Zrobiłem transfer, banalna sprawa. Chciał robić to godzinę, ale skończyło się po 30-40 minutach. Miałem z 7gb wolnego, a pewnie prezentowany czas jest dla pełnej zajętości.
Jedyne, co mnie niepokoi, to to, że 120gb jest głośniejszy i dziwnie buczy. Oczywiście nie bardziej dziwnie, niż zwykłe dyski 2,5 cala więc się nie przejmuję (chyba, że powinieniem), ale trochę mnie to zdziwiło.
Co do dysków - mam kabelek usb do podpinania dysków sata, 2,5 i 3,5 cala do kompa. Niestety do xboxa sie nie nadaje, wiec dyskow z multimediami sobie w ten sposob nie podpnę. Myślałem, że uda się ograniczyć do minimum współudział pc w takich sprawach, ale nic z tego.
A ktoś wie jak dyski sieciowe zachowują sie z xboxem? Widzi je i czyta treści?