Forum Polygamia.pl

Sprzęt => Xbox 360 => Wątek zaczęty przez: Screwball w Luty 27, 2008, 08:26:44

Tytuł: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Luty 27, 2008, 08:26:44
Z wielkim zalem musze Was poinformowac, ze wczoraj, ok godziny 18.15 tragiczna smiercia przez rrod zdechl moj ponad roczny x360. Zdarzylo mi sie to po raz pierwszy, dlatego tez postanowilem podzielic sie tym smutnym faktem.

A juz myslalem, ze udalo mi sie fuksem trafic jakis dobry egzemplarz :P

pozdr
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Luty 27, 2008, 08:41:31
Jak padnie 2 raz to też napisz :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Remigiusz Nowakowski w Luty 27, 2008, 13:15:10
Współczuję Screwball.

Tym bardziej, że mój już po raz trzeci odwiedza Republikę Czeską w ramach serwisowania. Co prawda tym razem to nie RRoD ale postanowiłem bydlaka wysłać na wczasy, bo napęd rzęził jak wściekły a dodatkowo w środku, latała jakaś luźna część. Na moje szczęście odpowiednią notatkę podyktowałem Pani Paulinie zaraz po odebraniu konsolki z poprzedniej naprawy i żadnych problemów ze uznaniem usterki nie miałem.
Żeby było jeszcze mniej fajnie to musiałem wywalczyć sobie przeprosinowy prezent... Nie zaoferowano mi nic ale musiałem się upomnieć pomimo tego, że to trzeci raz. Cóż, mam tylko nadzieję, że zamówiony pad dotrze do mnie któregoś pięknego dnia.

Raz jeszcze - nie martw się, padnie pewnie znowu, po prostu bądź gotów ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Luty 27, 2008, 15:51:56
Moj narazie ma okolo 10 miesiecy i zadej awarii. Mam tylko cicha nadzieje, ze nie bede mial tej "przyjemnosci" pozostania bez konsoli na miesiac, albo i wiecej.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Luty 27, 2008, 21:28:37
Moj ma 7 ^L^
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Luty 27, 2008, 22:47:19
Moj 10 miesiecy. Jeszcze go nie zarejestrowalem w Mikroszofcie. Warto teraz, czy czekac az sie zepsuje? :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Toread w Luty 27, 2008, 22:52:41
Bez znaczenia.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kinley w Marzec 10, 2008, 19:53:33
Ja piku co jestem szczęśliwym posiadaczem X'a od 16 miesięcy i narazie chodzi jak złoto.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Lestat w Marzec 11, 2008, 09:18:58
ja od 12 i to samo :) nie narzekam, pare brudnych plyt zaliczyla i to by bylo na tyle
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mac167 w Kwiecień 18, 2008, 18:12:26
Taki mój dzienniczek z grona :P


Red Ring of Deth - przebieg

27 stycznia - konsola padła (error E74)

28 stycznia - telefon do microsoftu (dostałem kody na wysyłke i czekam na maila) oraz zadzwoniłem do UPS by przyjechali po konsole. (koniecznie trzeba wydrókować kartke z informcajami pocztowymi)

30 stycznia - Przyjechał kurier i zabrał Xa

1 luty - konsola jest już w Cechach (sprawdziłem na stronie UPS.com)

6 luty - dostałem spowrotem moją konsole, nowe części : płyta główna i stacja DVD.


Rok produkcji mojego Xa to 26 11 2006
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: limak122 w Kwiecień 19, 2008, 16:29:25
Fuck  >:( Ta sama data produkcji widnieje na moim.
Jak na razie działa bez zarzutu, ale jak wszyscy żyję w ciągłym strachu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Muody w Kwiecień 24, 2008, 17:44:46
eee to nówki sztuki, ktoś tu jeszcze ma 2005-11 z tyłu? ;D
raz padła (13 miechów), ale to było w lecie i trudnych warunkach :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Smuga w Kwiecień 24, 2008, 18:11:25
ja mam 2005-11-23 :P
padl raz, rrod, po czym szybkie wylaczenie, reboot, i powrot do zdrowia, i fakt w lecie w trudnych warunkach
jedyny feler, to to ze glosny jest, ostatnio wole grac na ps3 z powodu ciszy :))
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Kwiecień 28, 2008, 21:32:23
U mnie właśnie padł po raz drugi - 09.2007 widnieje na obudowie. Dziękuję ci Bill za padakę na dzień przed premierą GTA ;D

[edit]
Zmieniły się procedury wysyłania paczki - teraz kurier przywozi nam pudełko razem z listem przewozowym. Jak jest grzeczny to poczeka aż zapakujemy konsolę wraz z zasilaczem i oddamy do wysyłki. Jeśli nie, to dzwonimy po raz drugi do kuriera i on zabiera przesyłkę. Co to oznacza dla mnie? Paczka zostanie wysłana do serwisu najwcześniej po długim weekendzie :) Witaj kochany PC - C&C będzie miało swoje chwile :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Kwiecień 29, 2008, 18:55:04
Czyli nalezy rozumiec, ze facetowi tak sie spieszylo, ze zostawil Ci karton i sobie pojechal dalej? Czy tez z tym "wyslaniem do serwisu po weekendzie" masz na mysli juz date dostarczenia sprzetu do Czech?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Kwiecień 29, 2008, 19:16:08
Czyli należy rozumieć, że na razie czekam na karton. Pani Paulina przestrzegła mnie przed tym, że kurierom wiecznie się spieszy i mogą po prostu dostarczyć pudełko i chcieć uciekać - nie wiedząc, że powinni zabrać tą przesyłkę. W moim przypadku sprawę będzie załatwiał ojciec (ja będę w pracy); na dom rodziców mam zarejestrowaną konsolę. Musiałem mu powiedzieć, żeby zatrzymał kuriera za wszelką cenę :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Kwiecień 30, 2008, 00:45:44
A ja mam pytanie co do tego co trzeba wyslac chociaz na razie, odpukac, moj klocek sie trzyma. Trzeba wysylac wszystko? W sensie, klocek+zasiłka+dysk twardy?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Raz w Kwiecień 30, 2008, 01:31:32
Ja wysyłałem kierownicę w tym miesiącu (kwietniu) a dokładnie dnia 3. Dnia 7 paczka dotarła do Czech i do tej pory tam jest. Dziwnie długo to załatwiają :(
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Toread w Kwiecień 30, 2008, 01:56:09
A ja mam pytanie co do tego co trzeba wyslac chociaz na razie, odpukac, moj klocek sie trzyma. Trzeba wysylac wszystko? W sensie, klocek+zasiłka+dysk twardy?

360 + zasilacz, bez dysku, padów, kabli (oprócz zasilających)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Maj 02, 2008, 11:19:58
Dojrzałem do decyzji o wysłaniu mojego crapa. Tylko się tak zastanawiam, może lepiej iść z tym do MM (tam był kupowany)? Nie wiem czy będzie szybciej... Załatwiał to ktoś w taki sposób? Po cichu bym liczył, że MM wymieni go szybko na nową  ;D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: afwi w Maj 02, 2008, 15:31:10
watpie. dzwon do MS. rejestruj konsole, zalatwiaj kuriera. w tydzien bedziesz mial konsole spowrotem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Toread w Maj 02, 2008, 15:37:27
watpie. dzwon do MS. rejestruj konsole, zalatwiaj kuriera. w tydzien bedziesz mial konsole spowrotem.

W tydzień od zabrania przez kuriera ;>
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Maj 02, 2008, 15:56:40
Dojrzałem do decyzji o wysłaniu mojego crapa. Tylko się tak zastanawiam, może lepiej iść z tym do MM (tam był kupowany)? Nie wiem czy będzie szybciej... Załatwiał to ktoś w taki sposób? Po cichu bym liczył, że MM wymieni go szybko na nową  ;D
w IE game.net tak robi, gamestop tez. ale w PL to nie wiem czy cos takiego przejdzie. ale jak mozesz to zapytaj, ciekawy jestem co powiedza.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 06, 2008, 20:36:50
Sprawdziłem dzisiaj stan mojej sprawy na xboxowej stronie i tam znalazłem numer przesyłki. Włączyłem tracking i się zdziwiłem - pudełko idzie od 2 maja i do dzisiaj nie dotarło (święta..). A skąd idzie? Z Frankfurtu. MS mnie zadziwia. Żeby pudełek w polskim oddziale nie było...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Maj 17, 2008, 11:28:16
Stało się, przyszedła czas na moją konsolę :/.

Miałem akurat 2 dni wolnego i chciałem ukończyc GTA4, a tu po 30 min grania zaczęły występować artefakty graficzne. Konsola źle wyświetlała kolory (wszystko było szare), dodatkowo wyświetlała migoczące pasy na ekranie (w grach i menu). Następnie wyłaczyłem konsolę, by trochę się ochłodziła, po godzinie odpaliłem. Udało mi się pograć 15 minut i znowu to samo. Następnego dnia konsola startuje, ale nic na ekranie się nie pojawia, ani nie słychać żadnego dźwięku.

Jak myślicie, jeśli konsole mam z sierpnia 2006, a nie jest to RRoD, to serwis naprawi mi sprzęt?
Czy może mam szykować się do zakupu nowej?

Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Remigiusz Nowakowski w Maj 20, 2008, 08:04:05
[...] po 30 min grania zaczęły występować artefakty graficzne. Konsola źle wyświetlała kolory (wszystko było szare), dodatkowo wyświetlała migoczące pasy na ekranie (w grach i menu). Następnie wyłaczyłem konsolę, by trochę się ochłodziła, po godzinie odpaliłem. Udało mi się pograć 15 minut i znowu to samo. Następnego dnia konsola startuje, ale nic na ekranie się nie pojawia, ani nie słychać żadnego dźwięku.

Jak myślicie, jeśli konsole mam z sierpnia 2006, a nie jest to RRoD, to serwis naprawi mi sprzęt?
Czy może mam szykować się do zakupu nowej?

Ja dzwoniłbym do M$ mimo wszystko - artefakty ztcw świadczą o problemach z przegrzaniem płyty/chipa więc nie jest to Twoja wina a wada konstrukcyjna. Moja pierwsza konsola zaczęła się psuć od paru, sporadycznych, freeze'ów a potem były artefakty i śmierć. Skoro nie da się grać to dzwoń po prostu, moim zdaniem powinni uznać Ci reklamację.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Czaju w Maj 20, 2008, 08:14:13
Moja przegrzana konsola (GTA IV mocno daje jej w kość) wyłączała się świecąc dwoma czerwonymi światełkami. Na razie pomogło jej zwykłe odkurzanie, chociaż chyba wolałbym żeby padła zupełnie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Maj 22, 2008, 09:36:41
Zadzwoniłem i już wysłałem. Nie było żadnego problemu.
Pozostaje mi tylko czekać z 3/4 tygodnie...
GTA4 się kurzy ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 22, 2008, 14:28:11
maksymalnie 2 tygodnie
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Torin w Maj 27, 2008, 11:58:44
jakis wysyp ostatnio, mi sie posypala - naprawili, szefowi sie posypala nie naprawia bo ma przerobiona, i jeszcze teraz znajomemu sie posypala jak mi :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Lestat w Maj 27, 2008, 13:04:46
Kurka na wacie a mi od 1,5 roku dziala bez zarzutow, poza sporadycznym rysowaniem plyt, a w sumie chcialbym zeby padla, moze by mi dali lepszy model z HDMI i by mi plyt nie rysowala...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Maj 28, 2008, 15:09:33
Nie możesz tego zgłosić? Mój kumpel z tego powodu wysłał do serwisu, trochę dłużej czekał, jakieś problemy z kurierem. Jednak dzięki temu dostał nowego pada od MS.

Wracając do tematu mojej konsoli, własnie została odebrana przez serwis, 2 dni roboty i wraca do mnie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 28, 2008, 15:53:32
Dzwoniłem do "xboxów" bo nie dostałem żadnej rekompensaty za drugą naprawę i dowiedziałem się, że teraz już niczego się nie dostaje za "pobyt" w serwisie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Toread w Maj 28, 2008, 16:06:21
ale za kolejne naprawy tak ;> to trochę jak program lojalnościowy i zbieranie punktów ;>
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 28, 2008, 17:21:09
Czyli za trzecią i kolejne coś dostanę? Najlepsze jak się misiu zbulwersował gdy mu powiedziałem, że za pierwszym razem dostałem miesięczną zdrapkę na live. "To chyba jakaś pomyłka, bo live w Polsce nie jest dostępny". Chyba jutro znów zadzwonię i się z nimi podroczę w sprawie live :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Remigiusz Nowakowski w Maj 29, 2008, 13:51:53
Czyli za trzecią i kolejne coś dostanę? Najlepsze jak się misiu zbulwersował gdy mu powiedziałem, że za pierwszym razem dostałem miesięczną zdrapkę na live. "To chyba jakaś pomyłka, bo live w Polsce nie jest dostępny". Chyba jutro znów zadzwonię i się z nimi podroczę w sprawie live :)

Możesz tak zrobić :) Mi misiu wciskał, że zdrapkę dostanę "z automatu" ale okazało się, że g... prawda i do paczek odsyłanych do Polski przestali zdrapki wkładać :> No to go "naciskałem" przy następnej naprawie żeby mi coś sprezentował. W taki oto sposób dostałem nowego pada (stary już się rozsypywał przez FFXI i CoD4 ;)).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Yeb w Maj 29, 2008, 14:27:43
Qźwa jak to czytam, to aż boję się kupić X. Chyba poczekam na tą nową wersję, która podobno ma być w sierpniu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 29, 2008, 16:55:54
Nie zapomnij o abonamencie na live - ZUPEŁNIE się nie opłaca. Zostań lepiej przy PS3 ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Yeb w Maj 29, 2008, 19:47:24
po pierwsze na abonament mnie stać, przeraża mnie tylko awaryjność konsoli którą chciałbym mieć ze względu na parę exclusivów
a po drugie to zapomniałeś na początku napisać /sarkaz_mode on  :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Remigiusz Nowakowski w Maj 30, 2008, 14:40:20
po pierwsze na abonament mnie stać, przeraża mnie tylko awaryjność konsoli którą chciałbym mieć ze względu na parę exclusivów

Cały "problem" polega na tym, że X360 nie jest konsolą złą - jest konsolą tragicznie wykonaną ale same założenia i wetknięte w niego pomysły są naprawdę super. Jeśli boisz się awaryjności - znasz statystyki, nie są zachęcające. Jeśli jednak weźmiesz pod uwagę, że konsolę można w znakomitej większości wypadków naprawić/wymienić na podstawie gwarancji to nie jest AŻ TAK beznadziejnie. Obciachowo? - jasne. Kiepsko? - no, trochę. Nieprofesjonalnie? - jak najbardziej. Ale źle? Nie, nie jest źle ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 30, 2008, 17:31:52
a po drugie to zapomniałeś na początku napisać /sarkaz_mode on  :P
Zamiast tego, dałem na końcu emotka. I jak widać poradziłeś sobie z nim :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Raz w Czerwiec 07, 2008, 23:40:33
Myślałem, że mnie to przykre zdarzenie ominie a jednak dziś zaświecił się na czerwono...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Yeb w Czerwiec 08, 2008, 10:49:02
Raz: a jaki model miałeś? nowy czy stary?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Raz w Czerwiec 08, 2008, 12:01:19
Stary - czerwiec 2006. Dlatego myślałem, że jak tyle wytrzymał to już mu nic nie grozi.

Co ciekawe wyzionął ducha po tym jak był uruchomiony z pół godziny na samym dashboardzie. Niby ciężko w takich warunkach o przegrzanie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Lestat w Czerwiec 17, 2008, 21:53:24
Przyszła kryska na matyska :) A myślałem, że moj kloc jest niezniszczalny, a tu dupa dzisiaj po 2 tygodniach cieszenia sie ps3 odpalilem klocka i bum przyjalem RODa na klate :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Muody w Czerwiec 17, 2008, 23:22:24
mój już powoli coś zbliża się do śmierci. przy mass effekcie siadał, przy GTA mu się zdarza tłuc się nienaturalnie, ale na wakacje instaluję emulatory na laptopie - poprzednich nie przeżył (wrócił 1 września), teraz nie będzie lepiej. na 100% zribu dokładnie tak, że wystawi mi czerwoną diodę w połowie ostatniej walki w Eternal Sonata albo przed ostatnią misją w Grand Theft Auto  ;D
wymienią całą płytę + padający napęd czy już są bardziej oszczędni?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Czerwiec 18, 2008, 06:56:42
Moja ostatnia awarie to wymieniona płyta i napęd - RRoD 28 kwietnia br.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Czerwiec 19, 2008, 14:06:28
U mnie wymienili wewnętrzny układ zasilania i płytę główną. Nie miałem okazji wcześniej napisać, bo zacząłem odrabiać zaległości w GTA.
Serwis bardzo porządny, cała naprawa trwała 2 tygodnie, w tym był długi weekend majowy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Raz w Czerwiec 19, 2008, 21:32:40
Dzisiaj wrócił mój box z naprawy. Wymiana płyty głównej.
Toread napisał (http://polygamia.pl/opus-zefir-bez-hdmi), ze teraz wkładają Opusy. Poznać go niby można po nowym zasilaczu ale jak tu dostać nowy zasilacz skoro tego nie wysyła się do serwisu? ;)

Data produkcji na obudowie taka sama jak przed wysyłką (2006r) czyli pewnie jest to moja stara obudowa.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Czerwiec 20, 2008, 06:52:00
Ja wysyłałem zasilacz ale mam wrażenie, że jest ten sam co wcześniej. Jakie są znaki szczególne, po czym rozpoznawać nowość?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Czerwiec 20, 2008, 09:07:42
Dzisiaj wrócił mój box z naprawy. Wymiana płyty głównej.
Toread napisał (http://polygamia.pl/opus-zefir-bez-hdmi), ze teraz wkładają Opusy. Poznać go niby można po nowym zasilaczu ale jak tu dostać nowy zasilacz skoro tego nie wysyła się do serwisu? ;)

Może chodzi o układ zasilania w konsoli, a nie zasilacz. Tak samo jak wymienili w moim Xboxie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Raz w Czerwiec 20, 2008, 23:07:31
Ja wysyłałem zasilacz ale mam wrażenie, że jest ten sam co wcześniej. Jakie są znaki szczególne, po czym rozpoznawać nowość?
W tamtym wątku, który linkowany jest w newsie napisali coś o dwóch stykach zamiast trzech albo coś takiego. No i prąd maksymalny teoretycznie powinien być mniejszy.
Cytuj
Może chodzi o układ zasilania w konsoli, a nie zasilacz. Tak samo jak wymienili w moim Xboxie.
Doczytałem w tamtym wątku, że jednak chodzi o zasilacz. Po prostu dosyłają nowy mimo, że nie wysyłamy swojego. Paczka wtedy waży ponad 4 kilo (normlanie 3,7kg)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Maciej Kowalik w Czerwiec 29, 2008, 21:29:29
To też się wpiszę, co mi tam ;] Zaliczyłem artefakty graficzne, a po restarcie konsoli prawa dolna dioda świeciła złowrogą czerwienią, a na ekranie błąd E74. Pan z infolinii od razu powiedział, że konsolka jedzie na gwarancję (hehe, zostało 2 miesiące do końca :> ). Ale mam wątpliwości:
Pan powiedział, że przyjedzie kurier odebrać konsolkę spakowaną w zastępczy karton. Niby jasne, ale mail, który otrzymałem od MS mówił o 3 wariantach naprawy (bez sprecyzowania, który jest aktualny) i dodatkowo dał mi namiar na przesyłkę UPS z Frankfurtu. Czyżby więc Pan się pomylił i kurier najpierw dostarczy mi pudełko a dopiero później wpadnie po konsole? Nie zapytałem o zasilacz, ale Pan nie mówił nic, więc nie wysyłam, rajt?
No i pytanie do tych, którzy niedawno serwisowali konsolkę - jest szansa na nowszy model czy robią składaki ze starych części?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: lego w Czerwiec 29, 2008, 22:40:44
Pan powiedział, że przyjedzie kurier odebrać konsolkę spakowaną w zastępczy karton. Niby jasne, ale mail, który otrzymałem od MS mówił o 3 wariantach naprawy (bez sprecyzowania, który jest aktualny) i dodatkowo dał mi namiar na przesyłkę UPS z Frankfurtu. Czyżby więc Pan się pomylił i kurier najpierw dostarczy mi pudełko a dopiero później wpadnie po konsole? Nie zapytałem o zasilacz, ale Pan nie mówił nic, więc nie wysyłam, rajt?
No i pytanie do tych, którzy niedawno serwisowali konsolkę - jest szansa na nowszy model czy robią składaki ze starych części?

Po moją konsolę przybył kurier od razu (ale sam musiałem go "zamówić"). Zasilacz jak i dysk są niepotrzebne - sama konsola.
Robią składaki ze starych części, przynajmniej ja dostałem z tej samej partii (ten sam rok, miesiąc).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Czerwiec 30, 2008, 06:51:45
Zasilacz jedzie chyba tylko przy RRoDzie. Resztę już wiesz.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Maciej Kowalik w Lipiec 04, 2008, 15:43:09
W poniedziałek kurier zabrał mój kartonik, a dziś wysłali mi naprawioną konsolę. W takich momentach nie lubię weekendów, kiedy to kurierzy nie pukają do drzwi, no ale trudno. Oby nie było więcej problemów z moim 360.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Lestat w Lipiec 04, 2008, 22:22:30
No mi niby odesłali 3 dni temu, a kurier nadal nie zapukal z naprawionym x-em :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Rip van Winkle w Lipiec 08, 2008, 23:09:33
Właśnie uruchomiłem klocka po raz pierwszy od powrotu z Open'era.
RRoD idealnie jak na awatarku Gregysa.

Wyjąłem płytę z napędu, restart z pustym, jest ok. ???
Po zalogowaniu do Live dowolną grę z płytki można uruchomić.
WTF? Długo tak jeszcze może działać zanim szlag go trafi zupełnie? :-\
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Maciej Kowalik w Lipiec 09, 2008, 15:17:09
Ha, dostałem dziś naprawionego klocka z wymienionym napędem i płytą główną. I szczerze powiem, że w porównaniu do starego jest megacichy. No i dostałem miesiąc LIVE za darmo ;]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Lipiec 23, 2008, 10:58:49
Powoli kurczy sie liczba uzytkownikow Polygamii ktorym nie przytrafil sie zgon X360.

Niestety! :(

Dzisiaj pojawil sie mrozacy krew w zylach czerwony kolor i informacja (takze po polsku, posrod 6 czy 7 duzo popularniejszych jezykow, co akurat bylo zaskakujace i na swoj sposob mile ;) ) o bledzie E 74 i koniecznosci skontaktowania sie z biurem obslugi. To chyba specyficzna odmiana RRoDu - nie jak z Gregysowego avatara, bo czerwienia swieci tylko jedna z cwiartek.

Wczoraj na szczescie przeszedlem story w GTA IV, wieczorem pojawily sie problemy z grafika - czarne kwadraciki. Z rana przywital mnie zgon kompletny... Feralna data produkcji na tyle : 2006.09.12. Uzytkowany prawie rok.

Zimowa przerwe miedzysemestralna z Mass Effectem biedny Xbox przezyl, niestety, GTA IV po niecalych 3 tygodniach wakacji okazalo sie dla niego za duzym obciazeniem. :P

Czy ktos na forum poza (o ile dobrze pamietam) Mastah Jay'em ma jeszcze "dziewiczego" klocka, grajac zarazem duzo badz bardzo duzo?

Moja osobista teoria - 30% awaryjnosci to mit. Sprzet duzo uzywany padnie, predzej czy pozniej, wada konstrukcyjna obejmuje wszystkie starsze modele, a te ktore nie padaja to jedynie zakurzone meble domowe.

No nic, przejde w koncu MGSy na PS2 i wreszcie - o zgrozo, a co to takiego? - przeczytam nawet jakas ksiazke! ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Lipiec 23, 2008, 11:52:23
Czy ktos na forum poza (o ile dobrze pamietam) Mastah Jay'em ma jeszcze "dziewiczego" klocka, grajac zarazem duzo badz bardzo duzo?

Mój jest mało używany, ale właśnie wraca z serwisu. Najpierw nie chciał czytać płytek losowo ale wyświetlał komunikat, a potem zaczął się wieszać przy takich błędach.

Cytuj
Moja osobista teoria - 30% awaryjnosci to mit. Sprzet duzo uzywany padnie, predzej czy pozniej, wada konstrukcyjna obejmuje wszystkie starsze modele, a te ktore nie padaja to jedynie zakurzone meble domowe.

I w ten sposób piraci mają przerąbane. Też jakiś sposób. Mi się jakoś nie chce podłączać PS2 do tv, więc mam czas wolny :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Czaju w Lipiec 23, 2008, 11:57:41
Dzisiaj pojawil sie mrozacy krew w zylach czerwony kolor i informacja (takze po polsku, posrod 6 czy 7 duzo popularniejszych jezykow, co akurat bylo zaskakujace i na swoj sposob mile ;) ) o bledzie E 74 i koniecznosci skontaktowania sie z biurem obslugi. To chyba specyficzna odmiana RRoDu - nie jak z Gregysowego avatara, bo czerwienia swieci tylko jedna z cwiartek.

Jakiś problem z peryferiami - może napęd, może dysk, może zasilacz.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: arHitekt w Lipiec 23, 2008, 12:01:07
Witam. Mój xbox jest na chodzie po kilka godzin dziennie od listopada 2006 i działa! Co prawda zdarzają mu sie wkurzające DISC UNREADABLE ale totalnaj zwiechy jeszcze nie było :>:>:>
...JESZCZE hahahaha
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: michal w Lipiec 23, 2008, 12:04:03
To ja chetnie sie zapytam, czy jest ktos komu padl juz Xbox 360 Elite z nm65?
Albo czy slyszeliscie cokolwiek o tym?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Lipiec 23, 2008, 12:49:19
Cytuj
Moja osobista teoria - 30% awaryjnosci to mit. Sprzet duzo uzywany padnie, predzej czy pozniej, wada konstrukcyjna obejmuje wszystkie starsze modele, a te ktore nie padaja to jedynie zakurzone meble domowe.

I w ten sposób piraci mają przerąbane. Też jakiś sposób. Mi się jakoś nie chce podłączać PS2 do tv, więc mam czas wolny :)

Tylko , ze piratom koszt tej konsoli "zwraca" sie po jakichs 5-6 grach. No i ilestam ogloszen naprawiam konsole z rrod na allegro jest, wiec chyba ci legalni inaczej nie maja tak zle.

Moi kumple maja 2 x360 premiumy z 2006 i na razie nie mieli problemow , no ale ostatnia gra w jaka duzo grali to ME :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Li-mak122 w Lipiec 23, 2008, 15:17:40
Ja mam działającego w 100% sprawnego X360 od lipca zeszłego roku z datą produkcji kwiecień 2006.  :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Lipiec 23, 2008, 15:30:51
Dzisiaj pojawil sie mrozacy krew w zylach czerwony kolor i informacja (takze po polsku, posrod 6 czy 7 duzo popularniejszych jezykow, co akurat bylo zaskakujace i na swoj sposob mile ;) ) o bledzie E 74 i koniecznosci skontaktowania sie z biurem obslugi. To chyba specyficzna odmiana RRoDu - nie jak z Gregysowego avatara, bo czerwienia swieci tylko jedna z cwiartek.

Jakiś problem z peryferiami - może napęd, może dysk, może zasilacz.

Niestety nie. Probowalem odpalac sprzet bez dysku, takze dwoma roznymi kablami.

Jak sie okazuje feralne E 74 to dosc czesta przypadlosc:

http://forum.xboxonline.pl/viewtopic.php?t=9513

Nie wiem co to scalar, ale wiem za to, ze z niesprawnym dziadostwem nie da sie pojezdzic po Liberty City.  :P

Aha, a co sie tyczy awaryjnosci Elite'ow 65 nm - to cale E74 niestety pojawia sie takze w powyzszym linku posrod uzytkownikow czarnulek. No chyba, ze byly tez produkowane Elite'y 90 nm i to te modele okazaly sie wadliwe...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Lipiec 23, 2008, 16:07:59
No nic, przejde w koncu MGSy na PS2 i wreszcie - o zgrozo, a co to takiego? - przeczytam nawet jakas ksiazke! ;)

Chyba nie starczy Ci czasu na ukończenie tych gier. W przeciągu 7 dni powinnieneś mieć konsolę w domu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Lipiec 23, 2008, 23:20:57
Czy ktos na forum poza (o ile dobrze pamietam) Mastah Jay'em ma jeszcze "dziewiczego" klocka, grajac zarazem duzo badz bardzo duzo?

Troche OT ale moj sekret tkwi prawdopodobnie w horyzontalnym ustawieniu klocka =] Dzisiaj ustawilem x'a pionowo grajac w Splinter Cell: Double Bubble... Double Agent znaczy sie, i wiatraki zaczely chodzic tak glosno, ze myslalem o odrzutowcu przelatujacym kolo mojego domu. Po przestawieniu klocka z powrotem do pozycji lezacej [na 4 setach klockow lego, zeby mial czym oddychac od spodu] wiatraki ucichly:) Zawsze propagowalem lezacego, uniesionego x'a i chyba mialem racje :P

Moja osobista teoria - 30% awaryjnosci to mit. Sprzet duzo uzywany padnie, predzej czy pozniej, wada konstrukcyjna obejmuje wszystkie starsze modele, a te ktore nie padaja to jedynie zakurzone meble domowe.

Tez mi sie wydaje, ze te 30% awaryjnosci to bujda. Jak zaczeli naglasniac cala sprawe w mediach [wtedy po prostu chodzilo o awaryjnosc, nie szacowali ile wynosi] to ludzie oddawali konsole do serwisu nawet z 4RROD [czyli brak podlaczonego kabla video :x]. A przynajmniej tak slyszalem od kolegow z serwisu [zarowno M$ jak i nieautoryzowanych].
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Lipiec 24, 2008, 08:05:24
Ja swojego Xboxa zawsze zostawiam po grze na 10-15 min w dashboardzie zeby sie ochlodzil. Gdzies czytalem, ze ma to jakis wplyw. Nie wiem, czy to prawda czy nie, ale chodzi od kwietnia 2007 bez zarzutu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Lipiec 24, 2008, 08:51:43
Troche OT ale moj sekret tkwi prawdopodobnie w horyzontalnym ustawieniu klocka =] Dzisiaj ustawilem x'a pionowo grajac w Splinter Cell: Double Bubble... Double Agent znaczy sie, i wiatraki zaczely chodzic tak glosno, ze myslalem o odrzutowcu przelatujacym kolo mojego domu. Po przestawieniu klocka z powrotem do pozycji lezacej [na 4 setach klockow lego, zeby mial czym oddychac od spodu] wiatraki ucichly:) Zawsze propagowalem lezacego, uniesionego x'a i chyba mialem racje :P

Cholera, cos w tym jest. Ostatnie trzy tygodnie wlasnie przestawilem sie na pozycje stojaca... i bylem prawie pewien, ze gdzies na ostatnie dwa dni przez zgonem wiatraki zaczely pracowac jakos dziwnie glosniej, choc wydawalo mi sie to troche niedorzeczne i tlumaczylem sobie, ze byc moze odglos stal sie nadzwyczaj irytujacy w zwiazku z faktem, ze w krotkim odstepie czasu za duzo sie go nasluchalem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: BaRiBaL w Lipiec 24, 2008, 09:42:17
Ja swojego Xboxa zawsze zostawiam po grze na 10-15 min w dashboardzie zeby sie ochlodzil.

Zupelnie jak w dieslu po ostrzejszej jezdzie.. :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Lipiec 24, 2008, 10:00:04
Zupelnie jak w dieslu po ostrzejszej jezdzie.. :P

Raczej benzyniaki tak mają

PS. A tak w ogóle trup wrócił. Płyta i napęd, standardzik można by rzec. Ciekawe czy faktycznie im na testach wyszło że napęd jest zdechnięty, czy tylko prewencyjnie wymienili?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: RexNebular w Lipiec 30, 2008, 10:16:01
Fajne maile wysyła serwis MS:


Panstwa consola Xbox jest gotowa do wysylki ! Otrzymacie ja panstwo w nastepnych siedmiu dniach .  Dziekujemy bardzo za wyrozumialosc , juz niedlugo mozecie panstwo znowu z przyjemnoscia grac. 


 ;)

Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ender__blender w Lipiec 30, 2008, 13:47:18
moj jest z 2006 i działa bez problemu. Od czasu do czasu dysk nieczytelny lub zwis (chwilowy) i jade dalej.

Gram srednio 2h-3h dziennie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Muody w Lipiec 30, 2008, 17:32:18
ender: zmontowali go pewnie podczas corocznej kontroli, osobiście dokonywanej przez jakąś ważną personę z MS ;)

od poprzedniej awarii rok temu kładę konsolę płasko, nie pionowo, działa bardzo w porządku do tej pory.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ender__blender w Lipiec 30, 2008, 17:44:41
ender: zmontowali go pewnie podczas corocznej kontroli, osobiście dokonywanej przez jakąś ważną personę z MS ;)

i tej wersji się trzymajmy :)

Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Lipiec 30, 2008, 21:01:49
Spokojnie, i tak i tak padnie, poczekaj jeszcze kilka miesiecy. :P

Jak moja skrzynka wroci z wakacji na stale spocznie w pozycji lezacej.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: rynekk w Lipiec 31, 2008, 15:01:41
Moja zawsze leżała płasko i w piątek pierwszy raz zamrugał do mnie RRoD. Podczas poprzedniej naprawy wymienili mi napęd (tak, miałem Samsunga;P). Ciekawe, co jeszcze mnie czeka.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 03, 2008, 14:18:38
Właśnie moja konsola zdechła. RROD, po roku i trzech miesiącach od zakupu. Chyba skoczę kupić PS3...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Lestat w Sierpień 03, 2008, 15:00:12
NIe polecam, tak tez sam zrobilem :) ale po 3 miechac poszla na na sprzedaz, imho jak sie ma x-a nie ma sensu brac ps3(narazie). TYlko MGS i uncharted sa dobre, ale to moje skromne zdanie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: lego w Sierpień 03, 2008, 16:56:16
Właśnie moja konsola zdechła. RROD, po roku i trzech miesiącach od zakupu. Chyba skoczę kupić PS3...

Też tak miałem i tak uczyniłem (kupiłem PS3). Po dwukrotnym skończeniu MGSa i Uncharted konsola zbiera kurz :) Nie opłaca się, teraz X-y odsyłają w ciągu tygodnia, da się przezyć.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 03, 2008, 17:27:12
Hehe, pojechałem do Saturna, biorę PS3, staję przed półką z grami, żeby łyknąć od razu jakiś "zestaw obowiązkowy" i... po 5 minutach takiego patrzenia odłożyłem konsolę i wróciłem do domu. Uncharted nie było, w poprzednie MGSy nie grałem, reszta jakoś nie krzyczała "musisz mnie mieć!". Chwilę się jeszcze zastanawiałem nad kupnem PSP, ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że nie ma co się śpieszyć. :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Sierpień 03, 2008, 17:32:15
Jak masz x360, to Ps3 nie warto brać, chyba ze masz ciśnienie na EoJ, bo to jak do tej pory najlepsza gra na PS3 jaka wyszła.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Sierpień 03, 2008, 17:56:16
Jak masz x360, to Ps3 nie warto brać, chyba ze masz ciśnienie na EoJ, bo to jak do tej pory najlepsza gra na PS3 jaka wyszła.

Katanki to tak słuchaj z przymrużeniem oka, bo on jak widać jest odrobinkę spaczony ;). No, ale nie będę zaprzeczał, że z tytułów ekskluzywnych to mgs4, uncharted, hs, ratchet i takie tam różnie niedobitki jeszcze, ale tak naprawdę MGS4 to jedyna naprawdę next-genowa gra ;) i jak nie chcesz w nią grać to nie ma specjalnie więcej tych ekskluzywnych gier, w które musisz zagrać.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Yeb w Sierpień 04, 2008, 09:54:56
Jak masz x360, to Ps3 nie warto brać, chyba ze masz ciśnienie na EoJ, bo to jak do tej pory najlepsza gra na PS3 jaka wyszła.

Muszę to skomentować. ROTFL
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 04, 2008, 18:40:05
Nie no, wypas, nie dość, że support pracuje w moich godzinach pracy (muszę kombinować z dodzwonieniem się na 0800 i naturalnie nie mogę być przy konsoli), to jeszcze trzeba robić masę innych fikołków. Na koniec rozmowy okazało się, że w danych kontaktowych wpisałem Wielką Brytanię i mogę za to zarobić bana. Powiedzieli mi, żebym zmienił kraj w profilu xbox.com, ale... kraju nie da się zmienić. Czyli teraz będę musiał znowu do nich dzwonić (jutro, bo dzisiaj już gnoje nie pracują) i prosić o zmianę kraju w profilu (znając życie, z tym też będzie problem). Pfff... 
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Sierpień 04, 2008, 19:42:05
Czyli teraz będę musiał znowu do nich dzwonić (jutro, bo dzisiaj już gnoje nie pracują) i prosić o zmianę kraju w profilu (znając życie, z tym też będzie problem). Pfff... 

Ale po co? Zgłoś awarię przez xbox.com. Ja tam dzwoniłem tylko po to, żeby upewnić się co wysłać.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 04, 2008, 20:12:54
Czyli teraz będę musiał znowu do nich dzwonić (jutro, bo dzisiaj już gnoje nie pracują) i prosić o zmianę kraju w profilu (znając życie, z tym też będzie problem). Pfff... 

Ale po co? Zgłoś awarię przez xbox.com. Ja tam dzwoniłem tylko po to, żeby upewnić się co wysłać.

Ale awaria awarią, a ja muszę kraj zmienić w profilu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Maciej Kowalik w Sierpień 04, 2008, 20:15:47
Mi dawno temu przerejestrowali beż żadnych problemów
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Sierpień 04, 2008, 20:17:22
Ale awaria awarią, a ja muszę kraj zmienić w profilu.

Tylko zastanawiam się po co? Ja mam UK, zgłosiłem to przez xbox.com, godzinę później przyszła naklejka adresowa i cała historia. A jak zadzwoniłem na to 00800 to odniosłem wrażenie, że gościu bardzo nienawidzi swojej pracy.

PS. Jak ją zarejestrujesz na xbox.com to tam można dane podać użytkownika. Może o to chodzi?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 04, 2008, 20:26:08
Mi dawno temu przerejestrowali beż żadnych problemów

Oby i ze mną tak było. Koleżka, który dzisiaj odebrał jęczał, że on nie wie, co ja kombinowałem z tym krajem w profilu. Ekspert normalnie :D

EDIT: No nie idzie mi. Teraz się okazuje, że konsola jest zarejestrowana, a ja tego w profilu na xbox.com nie widzę. A najlepsze jest to, że dzwonić do MS mogę tylko w godzinach pracy, kiedy nie mam dostępu ani do konsoli ani do xbox.com...

EDIT 2: Ruszyło! Trzy razy trafiłem na tego samego gamonia, który kazał mi na wszystko czekać 48h, aż wreszcie jakaś rozgarnięta pani przerejestrowała mi konsolę i przyjęła zgłoszenie. Teraz czas na kuriera.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Sierpień 07, 2008, 18:05:47
cos dla "fanow" RRoD ;) wersja z dyskiem 40GB ma inaczej zamocowane pamieci, co podobno w jakims tam stopniu zmniejsza ryzyko wystapienia RRoD ;)

http://benheck.com/08-06-2008/inside-a-60-gig-xbox-360
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 07, 2008, 19:17:55
Czekając na powrót X-a nabyłem PSP. Pata, pata... :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Sierpień 08, 2008, 12:57:16
A ja juz niebawem łyknę swojego X360, zamykam się z Forzą2 i MotoGP i mnie nie ma dla świata :) Obecnie sprzedaję swój tv i łykam na prędce 52" FullHD, a żonie kupuję NDS :) Trochę światła się pojawi w moim życiu :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Remigiusz Nowakowski w Sierpień 08, 2008, 14:50:13
Powodzenia Katanka :)
Swoją drogą - wydajesz masę pieniędzy ;) pozazdrościć :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Sierpień 13, 2008, 15:17:56
Mam wreszcie mozliwosc zapoznania sie z Microsoftowym kartonem spod Frankfurtu. 

Co mi sie nie podoba :

- List z przeprosinami i informacja o prezencie w postaci miesiaca Live. Zajebiscie -  jedyny problem to to, ze zdrapki juz nie zapakowali. Jeden z tych momentow kiedy czuje, ze mieszkamy na peryferiach zachodniego swiata. :(
- Na liscie kwadraciki na ktorych serwisant mial zaznaczyc jaka czesc/czesci byly naprawiane. Zaden kwadracik nie zaznaczony. Ktos chyba pakowal te konsole na szybko.

Co jest mile :

- Ku mojemu zdziwieniu konsola pracuje zdecydowanie ciszej. Ba, kazdy z elementow wydaje inny dzwiek niz przed zgonem- przy wlaczaniu sprzetu, pracy z gra / w Dashboardzie.
Myslalem, ze te informacje o ciszej pracujacych Elite'ach & nowszych modelach sa troche na wyrost, ale Microsoft chyba naprawde ma w koncu jakis sposob na wyciszenie tej najfajniejszej suszarki swiata.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 13, 2008, 21:36:07
A ja dalej czekam na mojego truposza. Obecnie przeniósł się z Frankfurtu do Langenhagen (przesłana do służb celnych - o co kaman?). A przy PSP tak się wynudziłem, że chyba go jutro zaniosę z powrotem do sklepu :\
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Sierpień 14, 2008, 08:27:57
- Ku mojemu zdziwieniu konsola pracuje zdecydowanie ciszej. Ba, kazdy z elementow wydaje inny dzwiek niz przed zgonem- przy wlaczaniu sprzetu, pracy z gra / w Dashboardzie.

Moja akurat pracuje głośniej. Co prawda inaczej, już tak nie jęczy, ale wali jak suszarka teraz. Może to i kwestia temperatur, ale zdecydowanie mnie to wkurza (a HD-DVD to już w ogóle przegięcie pały).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 14, 2008, 20:30:59
A ja po tygodniu odsprzedałem PSP. Odnoszę wrażenie, że dla posiadacza X360 wszystkie inne konsole są zbędne (chyba, że się dużo podróżuje). Inna sprawa, że straszliwie mnie "zepsuły" achievementy. Łapię się na tym, że gry bez cheevos sprawiają mi mniej przyjemności (a za osiągnięciową dziwkę się nie uważam).

Co do mojego truposza - podjąłem decyzję, że przesiądę się na X360 z większym dyskiem. Nie wiem jeszcze, czy będzie to Elite, czy 60GB ale w przyszłym tygodniu którąś wersję łyknę. Minus - będzie trzeba przypisać licencje i przerzucić dane ze starego dysku. Plus - więcej miejsca na obrazy płyt (jesienny update) i mój obecny X360, który powędruje do kogoś znajomego, wciągniętego tym samym do grona konsolowców :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Sierpień 14, 2008, 22:45:26
Przypisac licencje? O co chodzi? :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 15, 2008, 10:37:27
Przypisac licencje? O co chodzi? :P


No zdaje się, że licencje na zakupy z Marketplace przypisane są do konsoli, nie do gamertaga. Jeśli zmienię konsolę, będę musiał przepisać licencje ze starej na nową, żeby grać w zakupione wcześniej gry.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Sierpień 15, 2008, 18:14:07
Nie tyle grac co grac bez bycia podlaczonym do Live'a. Wszystkie rzeczy sciagniete z Live'a, zarowno te platne jak i nie, nie sa widziane przez obca konsole, jezeli nie jestesmy podlaczeni do Live'a [czyli offline]. Jezeli chcemy widziec/uzywac te rzeczy offline to trzeba, jak to Padre juz wspomnial, przepisac licencje z jednej konsoli na druga. Jest chyba jakies ograniczenie do jednej zmiany na miesiac czy cos, nie pamietam.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Sierpień 15, 2008, 18:20:06
Jest chyba jakies ograniczenie do jednej zmiany na miesiac czy cos, nie pamietam.
How often can I use the tool?

The tool can only be used once every twelve months.

wiecej info tutaj http://www.xbox.com/en-US/support/systemuse/xbox360/licensemigration/faq.htm
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 16, 2008, 15:31:34
Elite już podpięte, pustka w moim życiu została wypełniona ;)

Teraz muszę się zapisać na kabelek do transferu danych z 20GB...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy w Sierpień 17, 2008, 22:23:09
Właśnie wróciłem po trzytygodniowym wypoczynku w odciętej od świata wiosce (stoją tam 3 domy, z czego 2 są opuszczone :D). Z radością wróciłem do domu, jako że do przejścia został mi jeszcze Bioshock, Mass Effect i 2/3 GTA, w związku z czym planowałem ostatnie tygodnie wakacji poświęcić na intensywne gierczenie.
Niestety - z moich planów nici! Niby konsola działa doskonale, tylko... co z tego, skoro napęd się nie otwiera? :(

Nie byłoby w tym w sumie tragedii - na szczęście mam jeszcze PSP i niedokończonego FFIX z psxa, tyle że nie mam paragonu (oszukańczy sprzedawca na allegro :s). No ale nic to, jutro będę dzwonił i się dowiadywał. Mam nadzieję, że wszystko będzie oky.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 20, 2008, 20:33:57
Moja konsolka wróciła wczoraj. Na liście napraw jest płyta główna i... napęd. Na ten drugi nie narzekałem ale nowy pracuje ciszej, więc nie narzekam :D

Btw, transfer licencji XBLA jest banalnie prosty i bardzo szybki. Logujesz się w xbox.com, klikasz link, łączysz się na docelowej konsoli z XBL i już. A, trzeba jeszcze na konsoli wcisnąć 'Download again' dla każdej gry/dodatku - jak ktoś ma dużo, to trochę klikania jest (na szczęście stuff nie jest od nowa ściągany, to tylko kilkusekundowy update).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Sierpień 25, 2008, 11:00:35
Jak wyglada sprzedaz uzywanej, zarejestrowanej konsoli? Co sie dzieje, kiedy pojawia sie ponownie RROD?
Mozna telefonicznie "przerejestrowac" konsole na nowego uzytkownika, tak by naprawiona z Niemiec trafila do nowego wlasciciela? Robil ktos taki manewr?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Sierpień 26, 2008, 22:20:22
znalezione w sieci ;)

(http://img207.imageshack.us/img207/1654/playan6.jpg)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Sierpień 27, 2008, 12:00:42
Możesz wytłumaczyć żart nieświadomemu? ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Sierpień 27, 2008, 12:35:58
W jednym z klasyków kina S-F komputer w ten sposób mówił człowiekowi, że nie wykona jego poleceń. Przejął kontrole nad samym sobą, a człowieka traktował jak równego sobie, albo nawet gorzej :) Nie pamiętam dokładnie tego filmu, bo to było lata temu, ale coś na ten kształt. Zaraz pewnie ktoś dokładnie wytłumaczy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Sierpień 27, 2008, 13:24:03
Nie pamiętam dokładnie tego filmu, bo to było lata temu, ale coś na ten kształt. Zaraz pewnie ktoś dokładnie wytłumaczy.
Odyseja kosmiczna: 2001 w reżyserii wielkiego Stanleya Kubricka - nie wiem czy nie jest to dla meni film nr 1 ever ;) a ten komputer sprzeciwiający się (po raz pierwszy w historii kina - odyseja jest z 68go) swojemu twórcy, to HAL 9000 :)

Edit: o a tak wyglądał interfejs HALa http://www.schneiderism.com/wp-content/uploads/2008/02/hal9000.jpg
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Sierpień 27, 2008, 13:58:21
Film znam ale jakoś zupełnie nie skojarzyłem (oglądany lata temu). Dzięki za wyjaśnienie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Ryszard Chojnowski w Wrzesień 05, 2008, 21:29:20
Właśnie padł mi kolejny xbox. To już 5 raz. Tym razem trafiło wersję Elite. Słów brak...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Wrzesień 05, 2008, 22:19:19
5 raz?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Cubituss w Wrzesień 06, 2008, 18:39:53
Rysiu afair ma 2 xboxy, które psuje na zmianę.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Ryszard Chojnowski w Wrzesień 07, 2008, 13:33:41
Ano. W każdym razie kupiłem nowego. Akurat miałem zaskórniaki odłożone, co prawda na coś innego, ale nałóg wygrał. Udało mi się trafić tym razem wersję z zasilaczem 175W i jest ZNACZNIE cichsza niż poprzednie - zarówno napęd jak i sama konsola.

A zepsutą, gdy wróci z naprawy, sprzedam.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Wrzesień 07, 2008, 18:17:24
Bardzo fajne rozwiązanie. Napisz co Ci dorzucili w ramach gratisów ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Wrzesień 15, 2008, 22:20:18
Noż cholera jasna, myślałem, że mój dany na urodzinki przez żonkę Xbox mnie już nigdy nie zawiedzie... A tu proszę. W trakcie sesji w Rock Banda postanowił się
a) zawiesić
b) nie odpalać ponownie.

Natomiast nie mam RROD. Spotkaliście się z czymś takim? Po prostu w trakcie wgrywania dasha konsola się zawiesza i tyle. Nic więcej się nie dzieje, kółeczko świeci się prawidłowo...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Wrzesień 16, 2008, 11:02:50
Ja tak miałem - czarny ekran. Wymienili mi jakiś układ zasilania i coś od wyświetlania grafiki.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dazzlerazzle w Wrzesień 16, 2008, 14:02:08
To tylko ja tu jestem takim szczesciarzem ? W sumie oprocz napedu to jeszcze nic mi sie nie popsulo, a w niektore weekendy to nawet do 8 godzin zalicza ciezkich wysilkow
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 16, 2008, 14:15:47
Cicho! Mi, odpukac, tez nic jeszcze nia padlo. Naped [Sammy aka Samsung] czasami jest markotny i tacka sie sama chowa na przyklad ale to specyfika Samsungow. A gram niemalo =] Liczy sie prawidlowy dostep powietrza do konsoli moim zdaniem. X tez lubi oddychac;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: pasztecik w Wrzesień 16, 2008, 15:18:16
Ja na swoją "chuchałem i dmuchałem" - nic nie zasłaniało jej wlotów/wylotów powietrza, miała trochę miejsca pod spodem (leżała w poziomie na dwóch deseczkach) - cóż, nie wyglądało to atrakcyjnie, ale miało działać. Niestety, tak użytkowana konsola padła po 10 miesiącach (model z września 2006, więc staroć). Konsola działała super cały ten czas, jednego dnia złapała freeza, restart, drugi freeze przy logu X0, potem RROD.

Nikomu nie życzę tego, co wtedy poczułem, ale pamiętajcie: nie znacie dnia ani godziny.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Wrzesień 16, 2008, 15:31:20
Nie ma co się przejmować - serwis Microsoftu załatwi temat w przeciągu tygodnia.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Wrzesień 16, 2008, 16:49:56
Nie ma co się przejmować - serwis Microsoftu załatwi temat w przeciągu tygodnia.

Chyba ze UPS przetrzyma przesyłkę z pustym pudełkiem i listem przewozowym przez 3 dni w Ożarowie, a potem ją odeśle do Niemiec zamiast do Krakowa :) po czym MS ją ponownie wyśle...

Tak właśnie miałem.  W międzyczasie poprosiłem Panią Paulinę o "stary i sprawdzony" sposób, czyli wysłanie listu przewozowego mejlem i pakowanie we własne pudełko (okazuje się, że można tak, tylko trzeba poprosić) i tak poszło sprawniej.

Przy okazji - nadal dają gratisy czy tylko wtedy, gdy 2 naprawy są w krótkim czasie po sobie ?
Za drugi raz dostałem pada. Co jest za trzeci? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Wrzesień 16, 2008, 17:22:13
Ja za drugim razem nie dostałem nic. Za pierwszym zdrapkę na miesiąc nielegalnego Live! ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Wrzesień 16, 2008, 23:50:53
No i ostatecznie mam RROD. 16.IX.2008 :(
Mam tylko problem z.. wyciągnięciem dysku. Wciskam guzik do samego końca, ale skurczybyk trzyma się mocno. Nie chcę na siłę wyciągać, bo się boję, że coś wyłamię - jakieś rady?

Udało się. :) No dobra, to pozostało zadzwonić..
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Janusz Wolański w Wrzesień 18, 2008, 13:57:41
A czy ktoś dostał już RROD-em po oczach na konsoli z HDMI?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Wrzesień 25, 2008, 09:20:57
Przy okazji - nadal dają gratisy czy tylko wtedy, gdy 2 naprawy są w krótkim czasie po sobie ?
Za drugi raz dostałem pada. Co jest za trzeci? :)

Niestety, wymienili całą konsolę ale bonusika brak :(

Może trzeba się upominać podczas zgłaszania awarii ?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Chrno-x w Wrzesień 29, 2008, 21:05:51
Mam tak samo jak Jay, w moim przypadku powodem może być faceplate z Lost Planet przez co sporo się zdarza że tacka nie wyskakuje należycie i musze chłopakowi pomóc(musze to jeszcze sprawdzić z oryg. fp). Przyzwyczajony do perfekcji Nintendo w przypadku Konsol stacjonarnych gdy czytam o RRoD'ach to mnie ciary przechodzą i z bladą twarzą spoglądam na mojego XO i błagam o jego jak najdłuższy żywot.   :(
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 02, 2008, 03:25:03
No i stalo sie. Dmuchanie na zimne nie wystarczylo, mam 3RROD. Szukajac po faq'ach roznych doszedlem, ze to wina grafiki. Ciagle tego za bardzo nie rozumiem, bo wedlug fakju to laczenia przy grafice sa zle polaczone [wada konstrukcji] a przez przegrzanie styki te po prostu ulegly znieksztalceniu. Nie rozumiem tego z tego wzgledu, ze moja konsola nawet jak chodzila na okraglo ponad dobe to temperatura utrzymywala sie w normach i konsola nie byla 'goraca'. :< No nic, pozostaje odeslanie do M$ :<

ALL HOPE IS GONE, THE END IS NIGH etc. dla reszty posiadaczy launchowych/oldschoolowych modeli.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: pasztecik w Październik 02, 2008, 10:25:44
Przepraszam, Jay, ale nie mogę się powstrzymać:

"Klucz to odpowiednia wentylacja, X lubi oddychać" ;)




Współczuję, uczucie tej bezsilności jak padnie X jest naprawdę nieciekawe.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 02, 2008, 15:02:47
No bo lubi. Przegrzanie powoduje znieksztalcenie stykow przez co polozenie radiatorow na GPU/CPU [nie zawsze obydwa] sie zmienia, przez co zmienia sie takze nacisk na sama plyte PCB - jest to wada fabryczna. Przy nizszych temperaturach problem nie powinien wystepowac. Slyszalem historie xboxow sypiacych sie po miesiacu-trzech od zakupu [z data produkcji launc [2005] badz 2006], ja po prostu odwleklem nieuniknione przez 13 miesiecy i tyle. Jezeli nie pozwolisz xboxowi oddychac i bedziesz go stawiac pionowo i jeszcze na super podstawce zakrywajacej wloty powietrze to zycze powodzenia z zywotnoscia konsoli...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Październik 02, 2008, 16:26:27
Cholera, trzy freezy z rzedu.
Dzien po zakupie nowej Fify, co za koszmar.
Chyba ROD nadchodzi. :(
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kimsim w Październik 02, 2008, 17:36:14
Mam pytanie. Skoro ciagle Wam pada ta konsola to czemu niektorzy kupuja ja kolejny raz?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Październik 02, 2008, 18:02:37
Bo online jest zajebiste :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: rynekk w Październik 02, 2008, 18:54:15
Dużo w tym prawdy. ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Październik 02, 2008, 19:54:02
Mam pytanie. Skoro ciagle Wam pada ta konsola to czemu niektorzy kupuja ja kolejny raz?

Moim zdaniem powody są dwa. Raz, bo to świetna konsola z najlepszą obecnie usługą sieciową i wieloma zajebistymi grami. Dwa, bo wielu z nas zainwestowało w X360 dużo czasu i pieniędzy, których przy ew. przesiadce na inny sprzęt by się nie odzyskało. Jak się wpompowało kasę w gry, peryferia (kierownice, gitary, kamerki, bajerki, duperelki) i kupiło X gier na XBL, trudno tak po prostu zapakować wszystko w wór i spuścić za pół ceny na Allegro. Mówię na podstawie swoich doświadczeń - jak mi Pro wywaliło RROD, najpierw pojechałem do Saturna po PS3, potem nawet kupiłem PSP a wreszcie oddałem sprzęcik Sony i nabyłem Elite. Inne opcje mi się nie kalkulowały. A, no i są jeszcze Gearsy. Kto ma Gearsy, ten rządzi moim portfelem ;)

Ale PS3 i tak chcę nabyć. :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Październik 02, 2008, 21:54:35
U mnie jest nieco inaczej. Kto ma EoJ ten rządzi mną i moim umysłem :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Październik 02, 2008, 22:18:27
1) Acziwmenty! ;>

2) Casualowa cena - poltora kafla w kregu moich znajomych (gdzie w domach mimo wszystko w dalszym ciagu panuje SD) to masa pieniedzy. Potega Blu-Ray (tm) zdecydowanie traci na mocy gdy w domu stoja 15 letnie kineskopiaki. Wydaje mi sie, ze wlasnie dzieki wykastrowanym wersjom konsoli (brak Wifi, napedu HD, wbudowanych akumulatorkow w padzie) Microsoftowi udala sie niemalze desperacka proba zaistnienia brandu w swiadomosci graczy.

3) Multiplatformy w przewazajacej liczbie niby wygladajace lepiej. Ja tam na tych screenach poza kolorami roznicy zwykle nie widze (poza miazdzacym zwyciestwem PS3 w Oblivionie, jak na zlosc, bo mam zamiar pogiercowac w ten tytul wlasnie na X360 ) ale jakos to tak studzi zapal wieszczacych rychle przekrecenie sie Xklocka w zestawieniu z nieograniczonym potencjalem Cella. ;)

http://www.gamespot.com/features/6191251/index.html

http://www.gamespot.com/features/6171831/p-5.html

http://www.gamespot.com/features/6162742/index.html?tag=result;title;1
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 04, 2008, 03:20:56
Moj X odzyl! Nie mam slow.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Październik 09, 2008, 10:01:57
Kupiłem dzis X360 :) Po cichu liczę, że mnie te problemy z RRODEM oraz rysowaniem płyt ominą. Zobaczymy :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Październik 09, 2008, 11:54:46
Kupiłem dzis X360 :) Po cichu liczę, że mnie te problemy z RRODEM oraz rysowaniem płyt ominą. Zobaczymy :)

Nie zakładaj najgorszego, ja z moim Xklockiem nie miałem jeszcze żadnych problemów (arcade kupione w styczniu). W razie problemów serwis MS działa przeważnie dość sprawnie więc chyba nie ma się czym martwić. Miłej zabawy z nowym sprzętem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: xymox w Październik 09, 2008, 12:22:28
Jeśli kupiłeś x'a teraz to mniemam że jest to najnowszy model 65nm z Lite-on'em  więc nie powinno być problemów z przegrzewaniem znacznie rzadziej padają niż te stare wersje, chyba że go wstawisz w jakąś półkę, ja mam model z maja 2006 i działa odpukać do dzisiaj. Natomiast motyw z rysowaniem płyt to jest jakiś mit. Gdzieś kiedyś na początku żywota x'a przy testach opisywanych w PSX Extreme HIV nawinął że X rysuje płyty potem to wyprostowano bo się okazało, że w momencie działania konsoli a w niej płyty przestawił ją z poziomu w pion i wtedy płyta została porysowana. Mnie nigdy żadnej płyty napęd nie porysował.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Październik 09, 2008, 12:26:19
To nie mit :) Widzialem juz GTA4 porysowane u sąsiada :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: BaRiBaL w Październik 09, 2008, 12:39:19
To nie mit :) Widzialem juz GTA4 porysowane u sąsiada :)

OIDP tu na forum Poly pisali ludzie o rysach.. Pisali takze, ze w pozycji poziomej chyba mniej/nie rysuje ;) wiec swojego dzis odbieranego elite wlasnie tak poloze i troche sie pomodle przed pierwszym uruchomieniem ;)
Offtopikowo sie robi, proponowalbym przeniesienie w inne miejsce dla 'noworyszy' xpudla bo zapewne pytan troche bedzie od, mam nadzieje, szczesliwych nowych posiadaczy.
I mam nadzieje takze, ze akurat do tego watka nie bede musial nigdy zagladac  8)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: xymox w Październik 09, 2008, 12:42:22
Tak - być może w pozycji pionowej też rysować, nigdy nie ustawiałem go w ten sposób w każdym razie najlepiej używać konsoli w pozycji poziomej
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy w Październik 09, 2008, 13:41:42
Ja mam Xa w pozycji pionowej i nigdy mi nic nie porysował.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 09, 2008, 14:40:27
Wesolo melduje, ze xbox nadal zyje :D Co prawda od jakiegos tygodnia duzo mniej na nim gram, bo wrocilem do WoWa -_-, co nie zmienia faktu, ze po RRODzie nie chodzil z dzien-dwa i znowu odzyl. Dziwne ale co tam, tylko wypada sie cieszyc:) Co do rysowania to ja sie z tym osobiscie nie spotkalem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Październik 09, 2008, 16:37:37
Jeśli kupiłeś x'a teraz to mniemam że jest to najnowszy model 65nm z Lite-on'em  więc nie powinno być problemów z przegrzewaniem znacznie rzadziej padają niż te stare wersje, chyba że go wstawisz w jakąś półkę, ja mam model z maja 2006 i działa odpukać do dzisiaj. Natomiast motyw z rysowaniem płyt to jest jakiś mit. Gdzieś kiedyś na początku żywota x'a przy testach opisywanych w PSX Extreme HIV nawinął że X rysuje płyty potem to wyprostowano bo się okazało, że w momencie działania konsoli a w niej płyty przestawił ją z poziomu w pion i wtedy płyta została porysowana. Mnie nigdy żadnej płyty napęd nie porysował.
Pozdrawiam

Jasne moze chcesz to wytlumaczyc mojemu koledze , ktorego Mass Effect wyglada jak okopy pod Verdun i ktory jest nie do odczytania przez konsole?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: xymox w Październik 09, 2008, 18:44:39
Tak jak opisywałem mnie nigdy konsola żadnej płyty nie porysowała, u znajomych także nic się z płytami w napędzie nie działo.
Być może jakieś pojedyncze napędy miały wady, które powodowały rysowanie płyt.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Październik 11, 2008, 15:55:11

Jakie narzędzie jest potrzebne do "przemigrowania" zakupionych gier, po wymianie konsoli ?

Tak aby nie było potrzebne podłączenie do Live aby w nie grać, tudzież można było grać z innych profili.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 11, 2008, 17:51:05
Na stronie 7 panopticon dal linka do narzedzia migracyjnego do licencji:

http://www.xbox.com/en-US/support/systemuse/xbox360/licensemigration/default.htm
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Październik 12, 2008, 21:58:57
Na stronie 7 panopticon dal linka do narzedzia migracyjnego do licencji:

http://www.xbox.com/en-US/support/systemuse/xbox360/licensemigration/default.htm

Dzięki !

Ku potomnym - jeśli konsola była serwisowana, licencje są automatycznie migrowane, trzeba je tylko ponownie pobrać (co tak swoją drogą jest upierdliwe, u mnie historyczna lista pobrań to 350 pozycji, i nie da się jakoś wygodnie odfiltrować te płatne).

Ja niestety najpierw dokonałem migracji, dopiero potem przeczytałem faq i pewnie tym samym sobie wyczerpałem limit migrowań na 12miesięcy :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 13, 2008, 09:56:52
Ku potomnym - jeśli konsola była serwisowana, licencje są automatycznie migrowane, trzeba je tylko ponownie pobrać

Jak to zrobić?

Przykład: Kupiłem grę na xbla, konsola trafiła do serwisu, wróciła i nadal gram, a sama gra nie chce niczego ściągać (albo zrobiła to kiedyś, a ja już nie pamiętam).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 13, 2008, 10:49:08
Wchodzisz w zakladke account management>download history i sciagasz rzeczy od nowa =]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 13, 2008, 11:53:06
Thx ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Październik 15, 2008, 21:45:48
Wchodzisz w zakladke account management>download history i sciagasz rzeczy od nowa =]

Właściwie to nie ściągasz wszystkiego od nowa, konsola w parę sekund sobie wszystko aktualizuje bez potrzeby zaciągania np. całego map-packa od zera.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 16, 2008, 00:23:39
Proces wyglada praktycznie tak samo jak 'sciaganie' pelnej wersji gry, ktora sie juz sciagnelo w wersji trial, trwa to krotko jak zauwazyl Padre ale jezeli lista jest naprawde dluga to jest to BARDZO monotonne.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Październik 29, 2008, 11:33:26
Cześć,

Chyba bedę zmuszony do wysłania xboxa na wycieczkę krajoznawczą do naszych południowych sąsiadów, ale mam kilka wątpliwości:

1) Czy muszę zarejestrować konsolę przed zgłoszeniem awarii?
2) Co w sytuacji, gdy nie mam paragonu zakupu? Gwarancja liczona jest od daty produkcji? Uwzględniają to?
3) Konsola raz startuje normalnie i łapie freeze + artefakty po jakimś czasie, innym razem błyska RRoDem od razu - rozumiem, że "this is the end..."?
4) Przy RRoD wysyłam konsolę i zasilacz, tak?

pozdrawiam,
k.

PS: Dowcip polega na tym, że klocek "się przewrócił" po ponad 3 tygodniach nieużywania... :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Październik 29, 2008, 12:31:58
Cześć,

Chyba bedę zmuszony do wysłania xboxa na wycieczkę krajoznawczą do naszych południowych sąsiadów, ale mam kilka wątpliwości:

1) Czy muszę zarejestrować konsolę przed zgłoszeniem awarii?
2) Co w sytuacji, gdy nie mam paragonu zakupu? Gwarancja liczona jest od daty produkcji? Uwzględniają to?
3) Konsola raz startuje normalnie i łapie freeze + artefakty po jakimś czasie, innym razem błyska RRoDem od razu - rozumiem, że "this is the end..."?
4) Przy RRoD wysyłam konsolę i zasilacz, tak?

pozdrawiam,
k.

PS: Dowcip polega na tym, że klocek "się przewrócił" po ponad 3 tygodniach nieużywania... :)

1) Nic nie rejestrujesz. Dzwonisz na infolinię i zamawiasz kuriera.
2) Ja też nie miałem paragonu. Zdaje się, że liczy się data produkcji.
3) nie ma co czekać na powolną śmierć. Tak czy siak Ci padnie.
4) Tylko X'a i tylko w neutralnym pudełku, by nie zaginęło w drodze.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 29, 2008, 14:39:59
Juz nieaktualne;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Październik 29, 2008, 14:41:46
4) Chyba chodzilo Ci o tylko KONSOLA ;)

hehe, tak. Dzięki już poprawiłem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Październik 29, 2008, 15:19:48
Dzięki za info! Gdzieś czytałem, że przy RRoD wysyłamy x'a i zasilacz, bo wymieniają płytę główną i można trafić 175W...

pozdrawiam,
k.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Październik 29, 2008, 17:32:24
Nawet jak trafisz na 175W to stary zasilacz ciagle bedzie pasowal:) Wiem, bo jak robilismy zjazdy x'owe to kumpel bral konsole a ja zasilacz+dysk i wszystko stykalo. Co prawda trzeba bylo wtyczke wcisnac za pomoca sily ale poza tym wszystko ok =]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 29, 2008, 19:24:24
Ja przy drugim RRod wysyłałem razem z zasilaczem na wyraźne życzenie MS.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Październik 29, 2008, 22:59:46
Sprawa wysyłki zasilacza już sie wyjaśniła - po zgłoszeniu awarii na infolinii MS Pani wyraźnie zaznaczyła, abym spakował tylko konsolkę, bez kabli, padów i... zasilacza.

pozdrawiam,
k.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dazzlerazzle w Listopad 01, 2008, 23:12:24
HALLOWEEN dzis w tym roku mnie zakoczylo Error E74 :( Czas popchnac xboxa do kosza
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kontradmiral w Listopad 06, 2008, 19:36:50
Kupilem GoW2, wrocilem do domu usiadlem, wlaczylem konsole, wrzucilem plytke, poszedlem zrobic herbate, wrocilem - freeze plus artefakty. Restart sie juz nie powiodl. Falcon i RROD chodza parami. Idzie dlugi weekend i dupa a nie se pogram.

pansp.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Listopad 07, 2008, 11:59:32
Kupilem GoW2, wrocilem do domu usiadlem, wlaczylem konsole, wrzucilem plytke, poszedlem zrobic herbate, wrocilem - freeze plus artefakty. Restart sie juz nie powiodl. Falcon i RROD chodza parami. Idzie dlugi weekend i dupa a nie se pogram.

pansp.

Przyjmij wyrazy... Mój już do mnie wraca, ale niestety z weekendu również nici, UPS się raczej nie wyrobi.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dazzlerazzle w Listopad 07, 2008, 14:21:15
Pierdziele nie naprawiam, nie ma wogole sensu.Sto dolcow i odesla mi znowu jakiegos skladaka ktory sie rozjedzie za 4 miechy.Zamowilem arcade na Amazon za dwa stowacze, podepne tylko dysk a tego pro wraka sprzedam komus na czesci... albo naprawie w przyszlym roku.Swoja droga jak to sie teraz mowiac za przeproszeniem zjebie to pozbywam sie tego chyba na rzecz PS3 chociaz bardzo mnie zabawka od Sony nie pociaga !
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Listopad 07, 2008, 14:27:57
Pierdziele nie naprawiam, nie ma wogole sensu.Sto dolcow i odesla mi znowu jakiegos skladaka ktory sie rozjedzie za 4 miechy.Zamowilem arcade na Amazon za dwa stowacze, podepne tylko dysk a tego pro wraka sprzedam komus na czesci... albo naprawie w przyszlym roku.Swoja droga jak to sie teraz mowiac za przeproszeniem zjebie to pozbywam sie tego chyba na rzecz PS3 chociaz bardzo mnie zabawka od Sony nie pociaga !

Z jakiej paki 100 dolców? Za co niby?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dazzlerazzle w Listopad 07, 2008, 14:35:43
Pierdziele nie naprawiam, nie ma wogole sensu.Sto dolcow i odesla mi znowu jakiegos skladaka ktory sie rozjedzie za 4 miechy.Zamowilem arcade na Amazon za dwa stowacze, podepne tylko dysk a tego pro wraka sprzedam komus na czesci... albo naprawie w przyszlym roku.Swoja droga jak to sie teraz mowiac za przeproszeniem zjebie to pozbywam sie tego chyba na rzecz PS3 chociaz bardzo mnie zabawka od Sony nie pociaga !

Z jakiej paki 100 dolców? Za co niby?
Za to
(http://img366.imageshack.us/img366/2249/e74li9.th.jpg) (http://img366.imageshack.us/my.php?image=e74li9.jpg)(http://img366.imageshack.us/images/thpix.gif) (http://g.imageshack.us/thpix.php)

Rozumiem gdybym zlapal tego RRoD'a ale jakos cholera jeszcze nigdy nie widzialem, ciagle sie cos innego wyklada. W pierwszym jaki kupilem naped rozsypal sie doslownie na kawalki w obudowie (Hitachi) tydzien przed koncem gwarancij.Wymienili mi na skladaka ktory nawet nie posiada dodatkowego heatsinka na GPU i oczywiscie wylozyl sie pare dni temu.Gdyby tylko tego bylo malo gwarancija na refurby to tylko chyba 3-4 miechy (czesci aka parts), a ja posiadam go juz od lutego...dupa zbita!
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Listopad 13, 2008, 17:30:56
No i "mój" x360 dotarł... "Mój", bo konsola została wymieniona na nową i to chyba nową sensu stricto - data produkcji to 2008-08-25. Co mnie zaskoczyło to fakt, iż NAJPRAWDOBODOBNIEJ nie jest fo Falcon - sprawdziłem radiator (sztuczka przy pomocy latarki) i na 100% jest "wielka miedziana rura", a więc chłodzenie jest stare. Dodatkowo mam napęd DVD Hitachi, a ten podobno w nowych konsolach się nie zdarza - głównie są to Lite-On i BenQ. Wersja bez HDMI (tak jak moja poprzednia konsola).

Czy to wszystko sugeruje, że to jakiś refurb a tylko naklejka znamionowa z datą produkcji jest nowa, czy jest to możliwe, że w II połowie 2008 roku robią jeszcze nie-Falcony?

pozdrawiam,
k.

PS: Wtyczka od mojego starego zasilacza (nie wysyłałem) wchodzi w gniazdo bardzo ciężko, normalne to?
PPS: Rozumiem, że 3 lata gwarancji na RROD leci od daty produkcji nowej konsoli? Bo gwarancja konsumencka od daty zakupu, to wiem na 100%.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Listopad 13, 2008, 19:35:11
Dziwna sprawa. Od mniej wiecej polowy tego roku wszystki konsole maja napedy Lite-On, zeby ukrocic piracki proceder przede wszystkim, ale tez ze wzgledu na wydajnosc/glosnosc napedu. Jezeli maszyna, ktora dostales z powrotem to nie Falcon to dziwi mnie fakt, ze wtyczka od zasilacza ciezko wchodzi. Falcony maja zasilacze 175W z mniejsza wtyczka, stad opor przy wchodzeniu;) Malo jest prawdopodobne, zeby teraz jeszcze robili nie-Falcony, chyba ze z tak zwanych scrapow to juz bardziej mozliwe.

Co do gwarancji to Ci niestety nie pomoge, najlepiej napisac do M$ maja naprawde przyjazny support, przynajmniej ja mialem przyjazne doswiadczenia z tymze:)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dazzlerazzle w Listopad 13, 2008, 20:23:00
PS: Wtyczka od mojego starego zasilacza (nie wysyłałem) wchodzi w gniazdo bardzo ciężko, normalne to?
Z oka patrzac nowy arcade ma calkiem inna wtyczke (plastikowa) w porownaniu ze starym pro (metal), a zasilacz wazy chyba o polowe "kupy" mniej ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Listopad 17, 2008, 13:47:32
To i ja się pochwalę ;-) mój Xbox pojechał właśnie do Frankfurtu z ledwo żywym napędem DVD.

Pytanko, pan z UPS zostawił mi tylko kwity że zabrał "jakąś" paczkę, bez wnikania co w niej jest, co będzie jak wróci mi w pudełku cegła? Czy wam ktoś sprawdzał "co" wysyłacie ??? Jakieś siemrane to wszystko, no ale nic to, pozostaje zaufać.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Listopad 17, 2008, 14:49:25
Twój xbox jest powiązany z listem przewozowym poprzez system zgłaszania usterek w Microsoft - oni wiedzą, że przesyłką nr XXXXXXXX UPS podróżuje xbox o nr seryjnym YYYYYYYYYYYY. Brak oznaczeń na listach przewozowych (poza "Video Game System" jako oznaczenie wkładu przesyłki) jest spowodowany kwestiami bezpieczeństwa - podobno zdarzało się, że konsole ginęły.

BTW, mnie już nic nie zdziwi po tym, co usłyszałem w jednym w dużych elektro-marketów w ostatnią sobotę - jakiś czas temu dostali woreczki z ziemią w pudełkach od aparatów. Od tamtego czasu podobno każda paczka jest otwierana przez ochronę przed przyjęciem na magazyn.

A co do Twojej konsoli, to już nie Twoje zmartwienie - zabrali to muszą oddać, oby trafiła Ci się nówka sztuka ;)

pozdrawiam,
k.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Listopad 17, 2008, 16:15:01
dajcie znac jak komus z NXE wyskoczy RRoD, bo podobno instalacja gier i "cos", co tam jeszcze zmodyfikowali w systemie dosc skutecznie zapobiega padaniu konsol. zobaczymy jak to wyjdzie w praniu ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 17, 2008, 16:18:53
Mój klocek nigdy nie zobaczy tych wstrętnych avatarów :) Zostaję przy starym ...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Listopad 17, 2008, 17:14:25
dajcie znac jak komus z NXE wyskoczy RRoD, bo podobno instalacja gier i "cos", co tam jeszcze zmodyfikowali w systemie dosc skutecznie zapobiega padaniu konsol. zobaczymy jak to wyjdzie w praniu ;)

Sorry, ale nie bardzo łapię jak to możliwe - z tego co czytałem, RRoD jest efektem problemów montażowych GPU/przegrzewania się/etc., generalnie problem sprzętowy. Dali jakieś wyjaśnienie JAK zamierzają to zrobić?

pozdrawiam,
k.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Listopad 17, 2008, 17:18:31
chyba nie zauwazyles sarkazmu w tym co napisalem ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Listopad 17, 2008, 17:19:27
Aaaa,faktycznie, była emotka :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Listopad 17, 2008, 17:23:04
Ja juz slyszalem, ze gry 'powoduja' RRoD, update'y dash'a i chyba nawet Walesa tez jest odpowiedzialny. Powaznie jednak, jezeli dostalo sie RRoD'a podczas robienia czegos, na przyklad nalesnikow, to po prostu zwykly przypadek.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Tartaq w Listopad 17, 2008, 17:26:30
Przypomniało mi się, jak magnetofon w moim ATARI 800 XL/XE wywalał błąd w czasie wczytywania gry kiedy za mocno się tupało w pokoju :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Listopad 17, 2008, 18:28:58
Przypomniało mi się, jak magnetofon w moim ATARI 800 XL/XE wywalał błąd w czasie wczytywania gry kiedy za mocno się tupało w pokoju :)

Jeśli o Atari chodzi to wystarczyło za głośno oddychać. Z reguły z kuzynem z pokoju wychodziliśmy na czas ładowania.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: pasztecik7 w Listopad 17, 2008, 19:07:36
dajcie znac jak komus z NXE wyskoczy RRoD, bo podobno instalacja gier i "cos", co tam jeszcze zmodyfikowali w systemie dosc skutecznie zapobiega padaniu konsol. zobaczymy jak to wyjdzie w praniu ;)

Sorry, ale nie bardzo łapię jak to możliwe - z tego co czytałem, RRoD jest efektem problemów montażowych GPU/przegrzewania się/etc., generalnie problem sprzętowy. Dali jakieś wyjaśnienie JAK zamierzają to zrobić?

pozdrawiam,
k.

Chodzi o to że wew. obudowy jest generalnie chłodniej jak w napędzie nie kręci się płytka. Wpływ tego faktu na RROD jest znikomy, ale jakiś pół-mózg poszedł nast. tokiem rozumowania: 'mniej ciepła = rrod jest od przegrzania = omg, koniec z rrodem!!1' i poszła plota.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Listopad 17, 2008, 22:57:49
Przypomniało mi się, jak magnetofon w moim ATARI 800 XL/XE wywalał błąd w czasie wczytywania gry kiedy za mocno się tupało w pokoju :)

lol, pamietam ze polozenie jakiejs ciezkiej ksiazki (np encyklopedii) na magnetofonie zmniejszalo o pare % szanse na wywalenie Self Test'u w czasie ladowania :) Pamietacie te pare 'nutek' (melodyjke) w Self Test'ie ?  ;D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Listopad 18, 2008, 00:24:45
Ja tam ATARI nie mialem, mialem C64 gdzie mottem podczas wgrywania tytulow, po ustawieniu glowicy, bylo 'Nie oddychaj bo sie nie wgra.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Listopad 18, 2008, 03:32:03
Ja tam ATARI nie mialem, mialem C64 gdzie mottem podczas wgrywania tytulow, po ustawieniu glowicy, bylo 'Nie oddychaj bo sie nie wgra.

Na tym samym mniej wiecej polegalo to podczas wgrywania gier na ATARI: ustaw glowice i nie oddychaj, nie dotykaj nie zblizaj sie a twoje szanse na wgranie sie gry wzrastaja do mniej wiecej 33% :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: BaRiBaL w Listopad 18, 2008, 08:53:41
Na tym samym mniej wiecej polegalo to podczas wgrywania gier na ATARI: ustaw glowice i nie oddychaj, nie dotykaj nie zblizaj sie a twoje szanse na wgranie sie gry wzrastaja do mniej wiecej 33% :)

Sie nie zgodze - ja z 'magnetofonu' wyrzucilem szuflade kasety zeby miec ciagle dostep do glowicy a raczej do regulujacej ja srubki - podczas wgrywania gier, na biezaco, na sluch, regulowalem kat ustawienia glowicy wzgledem tasmy :) Dzieki temu te pol godziny wgrywania np. strip pokera i kolejne 15 min. dogrywania don ulubionej panienki lecialy jak z bicza strzelil ale w 99% przypadkach bezproblemowo :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Listopad 18, 2008, 10:41:41
taaa, dokrecanie srubki wczasie wgrywania tez pamietam :) pozniej magnetofon przeriabialo sie na 'turbo' i juz nie bylo takiego fun'u :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Listopad 18, 2008, 13:38:53
Ja pamietam sluchanie kaset z grami na magnetofonie zeby znalezc miejsce gdzie zaczyna sie nastepna gra :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 18, 2008, 14:06:22
Ja pamietam sluchanie kaset z grami na magnetofonie zeby znalezc miejsce gdzie zaczyna sie nastepna gra :)
Co? Nie miales magnetofonu z licznikiem?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Listopad 18, 2008, 14:09:09
tez nagrywaliscie gry i programy nadawane w polskim radio? moj stary Kasprzak idealnie sie do tego nadawal ;)

a wracajac do tematu - kumplowi wlasnie konsola porysowala plytke z GOW2 :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 18, 2008, 14:14:41
Cytuj
tez nagrywaliscie gry i programy nadawane w polskim radio? moj stary Kasprzak idealnie sie do tego nadawal
To chyba na 3 w nocy zapuszczali :)

Cytuj
a wracajac do tematu - kumplowi wlasnie konsola porysowala plytke z GOW2 :/
Mi moj cd w aucie za kazdym razem rysuje plyty ;) ostatnio porysowal mi plyte bastard Kata :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 18, 2008, 15:16:23
Kurcze, ja ja katuję już 3 rok mojego Pionierka w aucie i jeszcze mi ani jednej płytki nie porysował. ale ubezpieczam się, bo w autku odtwarzam tylko kupie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 18, 2008, 15:19:20
Ja tez mam wlasnie Pioniera, oddalbym na naprawe ale nie mam do niego papierow, jak kupywalem auto kolo do cedeka nic mi nie dal :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Xiem w Listopad 18, 2008, 15:32:44
Dziwi mnie to bardzo, sam nie raz gdy kupuje gre z allegro, czy ze znajomego sklepu z uzywkami.. jestem w szoku, sa koszmarnie porysowane (do renowacji). Mam 3 znajomych w sasiedztwie i nikomu z nich (w tym mi oczywiscie) nigdy, nic nie stalo sie z plyta. Nawet gdy katuje cos tak jak force unleashed.. plyta wciaz wyglada jak nowa.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Listopad 18, 2008, 16:08:34
Ja pamietam sluchanie kaset z grami na magnetofonie zeby znalezc miejsce gdzie zaczyna sie nastepna gra :)
Co? Nie miales magnetofonu z licznikiem?

Mialem , ale wolniej przewijal niz radiomagnetofon Sony z Pewexu :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dominikson w Listopad 20, 2008, 20:55:08
Przedwczoraj 17.11 zapuscilem NXE, pojaralem się chwile przed snem, wczoraj jakos nie bylo okazji pograć bo zmorzył sen, a dzisiaj chciałem pohordzic i dupa - RROD. Produkcja lipiec 2007, Pro z HDMI, napęd Samsung. Wkurwiony ze nie wiem. Jeszcze do tego mail nie przychodzi od MS no...dol :(((
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 20, 2008, 23:49:35
Wkurwiony ze nie wiem. Jeszcze do tego mail nie przychodzi od MS no...dol :(((

New Xbox Experience ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Listopad 21, 2008, 00:01:31
>< Przepraszam, ze spamuje ale nadal sie nie moge powstrzymac i ciagle sie smieje jak patrze na post Katanki xD Nie to, ze jestem bez serca czy cos. Wiem, ze mi konsola padnie jeszcze w tym roku, albo w najlepszym wypadku na poczatku nastepnego, bo juz mialem RRoD'a raz, ale Katanka mnie rozwalil :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 21, 2008, 00:08:29
Mi też padnie :) Trzeba się śmiać, przecież płakać nie będziemy ...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Listopad 21, 2008, 01:25:04
padniecie mojego bedzie zapewne tylko pretekstem dla mnie do zakupu elite ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dominikson w Listopad 21, 2008, 08:22:32
Wkurwiony ze nie wiem. Jeszcze do tego mail nie przychodzi od MS no...dol :(((

New Xbox Experience ;)

To samo sobie powiedziałem, tylko z przekleństwem na końcu:) Jeszcze chciałem pokazać dziewczynie "patrz jakiego sobie ludzika zrobiłem i jakie menu teraz jest ładne!" i się nawet nie włączył :]

No cóż, nadgonię trochę zaległości na NDS.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 21, 2008, 13:00:23
Probowales juz recznik fix? Moja konsolka po RRoD jeszcze dala rade dociagnac zanimi kurier sie po nia zglosil :)
Wkurwiony ze nie wiem. Jeszcze do tego mail nie przychodzi od MS no...dol :(((

New Xbox Experience ;)


To nie tylko problem x'a, PS3 mi tez po upie kiedys padlo. ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 21, 2008, 15:22:04
Mogłeś załozyć wątek o padniętych PS3, tak jak tutaj powstał :) Pewnie by z 10 wpisów się znalazło ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Torin w Listopad 21, 2008, 15:30:11
Mogłeś załozyć wątek o padniętych PS3, tak jak tutaj powstał :) Pewnie by z 10 wpisów się znalazło ;)
Katanka poflejmuj sobie z jamnikiem akurat na poziomie bedzie
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Listopad 21, 2008, 16:58:37
Od kiedy proste stwierdzenie faktu to flame? :)

Jeszcze nie spotkalem sie w necie z tematem w stylu wlasnie padl moj 4/5/6 ps3 i byla to 3 sztuka przez ostatnie 6 miesiecy :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 21, 2008, 17:15:15
Co do jamniczków, to niestety pochowałem swoją ukochaną suńkę w lutym tego roku i czekam na nowy miot i nową suńkę. Obecnie nie mam jamniczka, więc nie mogę z nim poflej... pobawić się :(
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 21, 2008, 17:43:53
Heh mam ps3 od ponad roku i w pierwsze okolo 6msc pady mi 2. I nie pisze tego o tak sobie...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 21, 2008, 18:09:14
Peszek ... wyjątkowy ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 23, 2008, 13:32:03
Chyba nie bo mam znajomych z podobnymi problemami, nawet 60tki ktore sa podobno kulo odporne ludziom popadaly :/ Wiekszosc awarii jest chyba jednak spowodowana przez zaniedbania sony, bo wiekszosc z nich padla po updacie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Listopad 23, 2008, 14:50:59
Chyba nie bo mam znajomych z podobnymi problemami, nawet 60tki ktore sa podobno kulo odporne ludziom popadaly :/ Wiekszosc awarii jest chyba jednak spowodowana przez zaniedbania sony, bo wiekszosc z nich padla po updacie.

Dwóm moim znajomym padły czytniki. Z moim PS3 nie miałem żądnych problemów oprócz wiatraka, który zawsze wył na najwyższych obrotach niezależnie czy grałem, przeglądałem neta czy oglądałem film.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 23, 2008, 21:14:31
No no czyli mamy material na zalozenie tematu o awaryjnosci ps3, smieszne jest ze jest ona duzo wyzsza niz ludzie mysla ze jest.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 23, 2008, 21:31:49
Najwyższa pora założyc wątek. Moim zdaniem będzie pomocny zarówno w sprawach sprzętowych jak i poczynaniach z serwisem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Yeb w Listopad 23, 2008, 22:54:54
Pierdu pierdu panowie :) to nie jest topic o ps3 ma ktos kłopoty z nią to niech założy odpowiedni wątek a nie spamowac temat o x0.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dominikson w Grudzień 04, 2008, 18:11:10
Wysłałem konsole do serwisu z zasilaczem, dzisiaj przyszła konsola wymieniona, ale BEZ zasilacza. Po prostu :(
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Grudzień 04, 2008, 18:14:57
Jezeli prosili o wyslanie zasilacza to niezle spartolili sprawe, jezeli nie prosili sam jestes sobie winien :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Grudzień 04, 2008, 19:15:40
Jeszcze nie slyszalem zeby komus kazali z zasilaczem wysylac lol nawet jak masz jeszcze gware ze sklepu to ponoc kaza sama konsole bez kary pam. dysku zasilacza, pada, kabli itd. przyniesc na wymiane:P to sie zes porobil :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dominikson w Grudzień 04, 2008, 19:21:13
No własnie gdzies tam poczytalem ze wysylali z zasilaczem, bo czasami wymieniaja zasilacz na nowszy czy cos, dlatego spakowałem. Załatwiałem sprawę mailowo, także na żywca z nikim nie gadałem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Grudzień 04, 2008, 20:34:01
Bylo kilka stron temu o tym, ze zasilacz sie dolacza do konsoli TYLKO na wyrazne zyczenie M$, przewaznie po 2-3 awarii.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dominikson w Grudzień 05, 2008, 17:58:09
Zadzwonilem, pani powiedziala ze faktycznie w mailach tego nie pisza, i ze przysla mi nowy zasilacz w czasie do 2 tygodni. Co ciekawe, tym razem poczta (po przekroczeniu naszej granicy).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Grudzień 05, 2008, 18:05:02
Cieszy mnie postawa Micro$oftu w tej sprawie, przynajmniej nie jestes poszkodowany.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Grudzień 05, 2008, 18:49:05
Jeszcze nie slyszalem zeby komus kazali z zasilaczem wysylac lol

Nie loluj, bo to, że o czymś nie słyszałeś nie oznacza, że to nie istnieje. Nadal nie usłyszysz ale jeśli chcesz to możesz przeczytać. Drugiego xklocka z drugim RRoDem wysyłałem z zasilaczem na wyraźne życzenie rejestrującego zgłoszenie. Co więcej - w tym celu przysłali mi puste pudełko z Frankfurtu, żebym miał do czego zapakować. To, w którym odesłali trzymam w piwnicy - przyda się przy trzecim RRodzie ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Grudzień 05, 2008, 20:50:33
Pomijajac 2 kolejne 2 tygodnie bez konsoli a jak ms mowi 2 tyg. to pewnie beda to 2 tygodnie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: SimonX w Grudzień 05, 2008, 23:08:56
No to teraz spokojnie sie nastaw na nowy Rok... jak przyjdzie wczesniej to bedzie mila niespodzianka.
Dokladnie rok temu oddalem ps3 do serwisu. Kupiłem jakoś 8 grudnia używaną zepsutą jak się okazało. Oddałem do serwisu na gwarancji i wymiana poszla dość szybko - tydzień chyba minął i telefonicznie się dowiedziałem że konsola wymieniona wyszła z centrali do serwisu w Krakowie. Niestety przesylka kurierem szła 3 tygodnie - przez okres swiateczny.

Na kupionym na mikołajki PS3 pograłem sobie po Nowym Roku... eh wspomnienia :)

A teraz sie łudzę ze właśnie kupione na allegro LBP dojdzie pod choinke :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Grudzień 06, 2008, 09:25:53
To i ja się pochwalę ;-) mój Xbox pojechał właśnie do Frankfurtu z ledwo żywym napędem DVD.
No to teraz muszę pochwalić M$, wysłałem mojego 2 letniego Xboxa z chrupiącym napędem, nie czytającym płyt, a tu M$ mi odesłał nowiuteńką, pachnącą nowością konsole z datą produkcji 28-09-2008 :) cała operacja trwała nieco ponad tydzień. Taki serwis to ja rozumiem :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vir w Grudzień 06, 2008, 21:36:11
No panowie, dolaczam do zacnego grona :) Dzis mi zdechl XBox, prawie dokladnie po roku (kupowalem przed zeszlorocznym Sylwestrem :). Tylko tak dziwnie zdechl ni z gruchy ni z pietruchy - gralem w Soul Calibura i sie obraz zaczal sypac, teraz sie konsola normalnie wlacza, dzwiek leci itp. tylko sypie artefaktami juz w dashu, o grach nie wspominajac. No nic, w poniedzialek telefon do MS'u i sie przynajmniej w koncu za dyplomowke zabiore. To chyba jakis sygnal pt. "do roboty bucu, a nie ciagle grasz" :))) Cale szczescie, ze aktualnie nie mam w sumie w co grac i tak.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kipers w Grudzień 07, 2008, 15:20:52
To i ja się pochwalę ;-) mój Xbox pojechał właśnie do Frankfurtu z ledwo żywym napędem DVD.
M$ mi odesłał nowiuteńką, pachnącą nowością konsole z datą produkcji 28-09-2008 :)

Dostałeś Falcona czy starą wersję? Jaki napęd ?

Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Grudzień 07, 2008, 18:46:03
Skoro koniec wrzesnia to Falcon/Lite-On/GPU 65nm, w najgorszym wypadku bez GPU z 65nm. Byla kiedys stronka, ktora zbierala statysyki o sprzecie i napedach ale juz nie pamietam adresu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Grudzień 08, 2008, 14:09:12
To i ja się pochwalę ;-) mój Xbox pojechał właśnie do Frankfurtu z ledwo żywym napędem DVD.
M$ mi odesłał nowiuteńką, pachnącą nowością konsole z datą produkcji 28-09-2008 :)

Dostałeś Falcona czy starą wersję? Jaki napęd ?


Nową-starą, czyli Falcon z Lite-Onem ale bez HDMI
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Grudzień 08, 2008, 14:23:48
Ja sie kiedys zastanawialem czy te Falcony 'nie maja' hdmi dlatego ze sa w starych obudowach i nie widac wyjscia hdmi czy rzeczywiscie to inna wersja falcona bez portu na plycie. :/ Wie ktos?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Grudzień 08, 2008, 15:57:30
Rzeczywiscie moze byc to wariant plyty Falcon bez HDMI bo nie sadze, zeby M$ przycinal na obudowach, przeciez taka obudowa to koszt kilku dolcow.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Grudzień 08, 2008, 15:58:59
Bylo kiedys ze chca stare obudowy dawac bo ich maja troche na zbyciu - czytalem gdzies.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: deamian_pl w Grudzień 08, 2008, 18:46:55
Panowie, mam pytanie, przed chwila w drugim temacie pisalem o zawieszaniu sie xboxa, po zawieszeniu i wywaleniu artefaktow na ekranie powitalnym zaczal blyskac na czerwono,
(http://img529.imageshack.us/img529/3118/55683900bq8.jpg) (http://imageshack.us)
(http://img529.imageshack.us/img529/55683900bq8.jpg/1/w800.png) (http://g.imageshack.us/img529/55683900bq8.jpg/1/)

a teraz normalnie sie uruchomil. czy moge sie czegos spodziewac niemilego ?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Grudzień 08, 2008, 18:59:31
a teraz normalnie sie uruchomil. czy moge sie czegos spodziewac niemilego ?
bardziej niemilego niz RRoD? ;) dzwon do MS kolego, niech wysylaja kuriera.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: deamian_pl w Grudzień 08, 2008, 19:02:39
a teraz normalnie sie uruchomil. czy moge sie czegos spodziewac niemilego ?
bardziej niemilego niz RRoD? ;) dzwon do MS kolego, niech wysylaja kuriera.

zwariuje !:D raz pokazuje blyskajace czerwone kolko, uruchamiam jeszcze raz, jest ok, gram chwile
zawiesza sie, restart, czerwone kolko, restart, gram, zawieszenie, restart, czerwone kolko, restart, gram...
zalosne.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: rynekk w Grudzień 08, 2008, 20:12:11
Też tak miałem, po chwili jednak padł na dobre.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: deamian_pl w Grudzień 08, 2008, 20:56:13
Też tak miałem, po chwili jednak padł na dobre.

dziwne, zawiesza sie GTA IV, w dashboardzie wszystko jest teoretycznie ok, Zawiesza sie w demie TFU, a demo FURY (ta wyscigowa gra na quadach, nie pamietam nazwy) nie sprawia najmniejszych problemow.

Raz pokazuje pozniej czerwone diody wokol wlacznika, a raz nie...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: panopticon w Grudzień 08, 2008, 21:17:03
dziwne (...)
nie dziwne, tylko normalne w przypadku padnietej konsoli ;)

powaznie, dzwon jutro do MS i zalatwiaj kuriera.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: deamian_pl w Grudzień 08, 2008, 21:56:00

[/quote]
nie dziwne, tylko normalne w przypadku padnietej konsoli ;)

powaznie, dzwon jutro do MS i zalatwiaj kuriera.
[/quote]

jest jakis numer infolinii ? formularz zgloszenia ? cos w tym stylu ?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Grudzień 08, 2008, 22:18:11
http://www.xbox.com/pl-PL/support/contact/

Pozdrow pania Pauline. :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: deamian_pl w Grudzień 08, 2008, 22:21:34
http://www.xbox.com/pl-PL/support/contact/

Pozdrow pania Pauline. :)

--_>uzytkownicy forum polygamia.pl, nieszczesliwi posiadacze wadliwych xpudel pozdrawiaja !:D

dzieki ;-)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Grudzień 09, 2008, 08:10:18
dokladnie tak samo mialem :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kac309 w Grudzień 12, 2008, 15:50:38
Konsola padła mi po raz 3. Zastanawiam się czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować zwrot pieniędzy lub nową konsole od M$. Według prawa konsument powinno dać rade. Czy komuś się już udało uniknąć 3 wycieczki do Czech i wydarcie z łap M$ należnego im nowego sprzętu/pieniędzy czy to tylko teoria? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Grudzień 12, 2008, 15:54:10
Dasz radę bez problemów, jak nie to przez sąd. Mi się tak udało z kompem z MM.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Grudzień 12, 2008, 16:14:01
Konsola padła mi po raz 3. Zastanawiam się czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować zwrot pieniędzy lub nową konsole od M$. Według prawa konsument powinno dać rade. Czy komuś się już udało uniknąć 3 wycieczki do Czech i wydarcie z łap M$ należnego im nowego sprzętu/pieniędzy czy to tylko teoria? :)
Wysyłaj do skutku (w końcu nic Cię to nie kosztuje poza czasem), w końcu dostaniesz nową, na procesowanie się raczej bym nie liczył.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kac309 w Grudzień 12, 2008, 16:43:24
Konsola padła mi po raz 3. Zastanawiam się czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować zwrot pieniędzy lub nową konsole od M$. Według prawa konsument powinno dać rade. Czy komuś się już udało uniknąć 3 wycieczki do Czech i wydarcie z łap M$ należnego im nowego sprzętu/pieniędzy czy to tylko teoria? :)
Wysyłaj do skutku (w końcu nic Cię to nie kosztuje poza czasem), w końcu dostaniesz nową, na procesowanie się raczej bym nie liczył.

Wysyłać mogę, tylko co jesli skonczy mi sie gwarancja (jeszcz pol roku na wszystko i poltora na RROD). Jak do tej pory RROD zdazyl sie raz, a naped padl 2 razy. Moge sprzedac konsole po naprawie i kupic Jasper'a. Tylko czemu mam dokladac do interesu skoro wymiana na nowy sprzet, a nie jakiegos skladaka mi sie nalezy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Grudzień 12, 2008, 16:52:09
Konsola padła mi po raz 3. Zastanawiam się czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować zwrot pieniędzy lub nową konsole od M$. Według prawa konsument powinno dać rade. Czy komuś się już udało uniknąć 3 wycieczki do Czech i wydarcie z łap M$ należnego im nowego sprzętu/pieniędzy czy to tylko teoria? :)
Wysyłaj do skutku (w końcu nic Cię to nie kosztuje poza czasem), w końcu dostaniesz nową, na procesowanie się raczej bym nie liczył.

Wysyłać mogę, tylko co jesli skonczy mi sie gwarancja (jeszcz pol roku na wszystko i poltora na RROD). Jak do tej pory RROD zdazyl sie raz, a naped padl 2 razy. Moge sprzedac konsole po naprawie i kupic Jasper'a. Tylko czemu mam dokladac do interesu skoro wymiana na nowy sprzet, a nie jakiegos skladaka mi sie nalezy.
No mi wymienili ostatnio, spróbuj jeszcze.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kac309 w Grudzień 12, 2008, 17:42:49
Konsola padła mi po raz 3. Zastanawiam się czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować zwrot pieniędzy lub nową konsole od M$. Według prawa konsument powinno dać rade. Czy komuś się już udało uniknąć 3 wycieczki do Czech i wydarcie z łap M$ należnego im nowego sprzętu/pieniędzy czy to tylko teoria? :)
Wysyłaj do skutku (w końcu nic Cię to nie kosztuje poza czasem), w końcu dostaniesz nową, na procesowanie się raczej bym nie liczył.

Wysyłać mogę, tylko co jesli skonczy mi sie gwarancja (jeszcz pol roku na wszystko i poltora na RROD). Jak do tej pory RROD zdazyl sie raz, a naped padl 2 razy. Moge sprzedac konsole po naprawie i kupic Jasper'a. Tylko czemu mam dokladac do interesu skoro wymiana na nowy sprzet, a nie jakiegos skladaka mi sie nalezy.
No mi wymienili ostatnio, spróbuj jeszcze.


Proces przebiegal identycznie jak przy naprawie i wrocila do Ciebie konsola na Falconie?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Grudzień 12, 2008, 19:26:10
Konsola padła mi po raz 3. Zastanawiam się czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować zwrot pieniędzy lub nową konsole od M$. Według prawa konsument powinno dać rade. Czy komuś się już udało uniknąć 3 wycieczki do Czech i wydarcie z łap M$ należnego im nowego sprzętu/pieniędzy czy to tylko teoria? :)
Wysyłaj do skutku (w końcu nic Cię to nie kosztuje poza czasem), w końcu dostaniesz nową, na procesowanie się raczej bym nie liczył.

Wysyłać mogę, tylko co jesli skonczy mi sie gwarancja (jeszcz pol roku na wszystko i poltora na RROD). Jak do tej pory RROD zdazyl sie raz, a naped padl 2 razy. Moge sprzedac konsole po naprawie i kupic Jasper'a. Tylko czemu mam dokladac do interesu skoro wymiana na nowy sprzet, a nie jakiegos skladaka mi sie nalezy.
No mi wymienili ostatnio, spróbuj jeszcze.


Proces przebiegal identycznie jak przy naprawie i wrocila do Ciebie konsola na Falconie?

Dokładnie, miałem tylko problem z bardzo źle czytającym napędem i wymienili mi konsolę na nową.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kac309 w Grudzień 12, 2008, 20:02:10
Po pierwszej awarii (RROD) dostalem swoja konsole z wymieniona plyta glowna, chlodzeniem i bez HDMI. Po pol roku naped zaczal strasznie wyc. Do tego stopnia, ze nie dalo sie normalnie grac. Mila Pani w M$ powiedziala ze skoro konsola dziala normalnie to nie moze przyjac tylko dla tego ze jest glosna. Nie rozumiala ze skoro konsola wczesniej byla "cicha", a teraz cos w niej zgrzyta to jest usterka. Olalem dyskusje z baba i zadzwonilem ponownie sciemniajac ze nie czyta plyt. Po naprawie dostalem skladaka nadal bez HDMI. Teraz naped przestal  dzialac z dnia na dzien. Zobaczymy co tym razem mi przysla. Mogli by sobie dac spokoj z wysylaniem skladakow na starych plytach bo to predzej czy pozniej i tak do nich wroci. Nie rozumiem polityki tej firmy. Z jednej strony 3 letni serwis, w ktory wpakowali miliony dolarow, a  zdrugiej zbywanie klienta starymi czesciami do czasu trwania gwarancji.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Grudzień 20, 2008, 23:08:57
Krotko o moim drugim kontakcie z serwisem:

W bardzo dziwacznych okolicznosciach na wysunieta tacke Xboxa z polki znajdujacej sie nad konsola zrzucilem kilka opakowan z grami. Pomimo niewielkiej wysokosci - i przeciez malej wagi pudelek! - moje roztrzepanie w kuriozalny sposob uszkodzilo naped DVD. Tacka nie chciala sie zamknac, silniczek wyjac robil co mogl, ale napotykal opor. Nawet docisk sila nie przynosil rezultatow, pierwsza mysl: "jak ja teraz im to dranstwo zapakuje!?".

Ja rozumiem, upadajaca szklana butelka, ale gry...  ??? To niestety jest chyba doskonaly dowod na jakosc podzespolow pakowanych do tego sprzetu - ta cena 600 PLN to naprawde nie jest przypadek i nie o sam brak Blu-Raya tu chodzi.

Z dusza na ramieniu dzwonilem do Microsoftu. Badz co badz ewidentnie usterka spowodowana moim niedbalstwem, ba, trudno chyba wyobrazic sobie konsole z otwarta tacka DVD ktora sama z siebie sie raptem zacina nie chcac sie domknac.
Na szczescie nikt nie mial zadnych pretensji i uniknalem jakiejkolwiek dociekliwosci. W toku wypelniania danych okazalo sie, ze wpisana u nich w systemie data nabycia jest data produkcji (2006) co oznaczalaby koniec gwarancji na naped, poproszony zostalem o skan paragonu w celu uaktualnienia daty zakupu konsoli w systemie. Nowoczesni sa. ;)

8 grudnia zamawiam kuriera, 9 zabiera pudlo, 19 grudnia konsola jest z powrotem w domu.
Bylem pewny, ze sprzecior dotrze dopiero po Nowym Roku!
Albo Falcony rzeczywiscie sprawily, ze spadla im awaryjnosc sprzetu, albo zwiekszyli moce przerobowe. W kazdym badz razie bardzo pozytywne zaskoczenie, kto wie, gdybym wiedzial, ze potrwa to tak krotko, byc moze nie spieszyl sie bym tak z Elite'em a spokojnie domordowal stara konsole.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Styczeń 03, 2009, 13:45:48
Mój X z 2006 roku się wziął i nadpsuł tuż przed świętami (akurat jak miałem czas na granie, hehe).
Tzn w dalszym ciągu odpala się, ale obraz mam w różnych kolorach. Pewnie rypnął scaler.
Tak czy siak kupiłem Arcade za 649, przełożyłem hdd i git. O wiele, wiele cichsza konsola, napęd i zasilacz także jestem zadowolony. Tylko stary kloc mi zawala szafę i nie wiem co z nim zrobić.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Styczeń 03, 2009, 21:01:33
a wez sprzedaj na allegro jako truposza :) zawsze ze 100zl bedzie ;>
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Styczeń 05, 2009, 12:00:12
hmm za 100 to nawet ja bym kupil z checia, potestowal bym na nim swoje pomysly jak poprawic chlodzenie :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Styczeń 05, 2009, 16:47:16
E tam, to już go wolę na wazon przerobić, albo podstawkę pod TV ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Styczeń 07, 2009, 22:25:09
Ja mam w szafie 4: dwa pro, arcade i elite z czego elite chodzi tak jak m1szy. Teraz mam 5tego w karierze xboxa (arcade z przelozonym dyskiem) :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Styczeń 07, 2009, 22:41:57
Ja mam w szafie 4: dwa pro, arcade i elite z czego elite chodzi tak jak m1szy. Teraz mam 5tego w karierze xboxa (arcade z przelozonym dyskiem) :)

Zajeżdżasz je jak kawaleria konie :D Widząc Twój Gamerscore nie ma się co dziwić.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Styczeń 07, 2009, 22:50:45

Zajeżdżasz je jak kawaleria konie :D Widząc Twój Gamerscore nie ma się co dziwić.
[/quote]

Tak jest, nie mam dla nich litosci :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Styczeń 08, 2009, 13:13:01
Jak chcesz sie ktoregos pozbyc to daj znac moze bym odkupil na testy :D  myslalem zeby w swoim elite poprawic chlodzenie ale niechcem testowac na swojej konsoli, na takiej spsutej zobaczyl bym chociaz ile mam miejsca do zabawy z nowym radiatorem / dodatkowym fan'em ;)

Czemu ich do ms odsylales? ....hmmm moze wiem dlaczego....
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: sbronko w Styczeń 08, 2009, 14:25:03
Ja mam w szafie 4: dwa pro, arcade i elite z czego elite chodzi tak jak m1szy. Teraz mam 5tego w karierze xboxa (arcade z przelozonym dyskiem) :)

wow :)
to w sumie na xboxy z 4tys. wydałeś
ktoś jeszcze powie, że ps3 jest droższa od x'a? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Styczeń 08, 2009, 15:12:31
A wiesz ile pieniędzy wydano na świecie na x360?! To jest koszmar jakie te konsole są drogie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: nikvist w Styczeń 08, 2009, 16:42:47
Ja mam w szafie 4: dwa pro, arcade i elite z czego elite chodzi tak jak m1szy. Teraz mam 5tego w karierze xboxa (arcade z przelozonym dyskiem) :)

widzę, że nie tylko ja zbieram xboxy. Ja mam na razie 3 w kolekcji, z czego w jednym padł napęd już po gwarancji, a drugi to wygrana w konkursie :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Styczeń 08, 2009, 16:53:57
Ja bym je ponaprawial i zrobil sobie 'kacik' Forza 2 na trzech ekranach :D ....
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: nikvist w Styczeń 08, 2009, 17:03:40
No to jeszcze tylko dwa telewizory potrzebuję :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Styczeń 08, 2009, 20:07:31
Czemu ich do ms odsylales? ....hmmm moze wiem dlaczego....

Sam nie wiem, jak sobie pomyslalem ze musze gdzies dzwonic, czekac bog wie ile to szybciej bylem w sklepie po nowy. Po zakupie obiecywalem sobie ze wysle ktorys do naprawy ale zapominalem i tak teraz mam kolekcje niedzialajacych klockow w szafie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Styczeń 08, 2009, 20:22:58
Czemu ich do ms odsylales? ....hmmm moze wiem dlaczego....

Sam nie wiem, jak sobie pomyslalem ze musze gdzies dzwonic, czekac bog wie ile to szybciej bylem w sklepie po nowy. Po zakupie obiecywalem sobie ze wysle ktorys do naprawy ale zapominalem i tak teraz mam kolekcje niedzialajacych klockow w szafie.

Może jeszcze któryś jest na gwarancji? Zawsze parę złotych byś odzyskał.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Styczeń 08, 2009, 20:53:49
Może jeszcze któryś jest na gwarancji? Zawsze parę złotych byś odzyskał.

Calkiem mozliwe, ale musialbym jeszcze wiedziec gdzie mam rachunki :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Styczeń 08, 2009, 20:56:02
Nie potrzebujesz żadnego rachunku. Jeśli wg. Microsoftu będzie się jeszcze nadawała do naprawy (pewnie data produkcji) to Ci naprawią bez problemu. Sam miałem taką samą sytuację, tzn nie miałem rachunku.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Styczeń 08, 2009, 21:24:04
Nie potrzebujesz żadnego rachunku. Jeśli wg. Microsoftu będzie się jeszcze nadawała do naprawy (pewnie data produkcji) to Ci naprawią bez problemu. Sam miałem taką samą sytuację, tzn nie miałem rachunku.

Musze w takim razie do nich przedzwonic, tylko co ja zrobie z 5cioma dzialajacymi Xboxami ? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Pafnucy w Styczeń 08, 2009, 22:17:29
Nie potrzebujesz żadnego rachunku. Jeśli wg. Microsoftu będzie się jeszcze nadawała do naprawy (pewnie data produkcji) to Ci naprawią bez problemu. Sam miałem taką samą sytuację, tzn nie miałem rachunku.
To prawda, z tego co wiem, dopiero jeśli miną 3 lata od daty produkcji konsoli, MS prosi o przesłanie skanu paragonu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Styczeń 09, 2009, 12:26:23
@qubar z 3 jak mowilem mozesz zrobic zestaw do Forza2 a pozostale trzymac na wypadek jak by jakis sie wysypal... ewentualnie mozesz mi jakiegos oddac :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Styczeń 09, 2009, 19:35:43
@qubar z 3 jak mowilem mozesz zrobic zestaw do Forza2 a pozostale trzymac na wypadek jak by jakis sie wysypal... ewentualnie mozesz mi jakiegos oddac :P

Jak tylko bedziesz w Chicago a niedlugo w Phoenix to dam Ci osobiscie do reki :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Styczeń 12, 2009, 10:56:13
Spoko ;) Mozliwe ze w tym roku wybiore sie na wycieczke do Kanady i US to wpadne po niego :P

Dzieki stary ... :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Styczeń 12, 2009, 22:12:46
Spoko ;) Mozliwe ze w tym roku wybiore sie na wycieczke do Kanady i US to wpadne po niego :P

Dzieki stary ... :P

W takim razie czekam ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Styczeń 14, 2009, 15:46:49
Smieszne ze spsutego x360 ciezko znalezc za mniej niz 100Euro i to przewaznie sa bez kabli dysku itd... i coraz zadziej ze po rrodzie... chyba z eksperymentami bede musial zaczekac az moj wyzionie ducha.... oby tylko nie za szybko
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Styczeń 14, 2009, 16:28:34
Hmm szukaj na allegro ? Z tego co pamietam pare miesiecy temu jak sprawdzalem ceny x360 to przerabianych konsol z RRODem walalo sie na peczki.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Styczeń 14, 2009, 16:35:11
znalazlem jednego dzisiaj nie drogo... pomysle... moze go wezme....
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Luty 07, 2009, 07:35:59
No nareszcie moje polowania na zepsutego x'a zakonczyly sie powodzeniem. 'Dostalem' kosole z listopada 2006 za 'flaszke' ktora mnie kosztowala 25 Euro, konsola ma RRoD'a i zepsuty naped :P smierdzi fajkami i miala kawalki pizzy przyklejone po boku, 'przykrywka' slotu na karty pamieci w panelu zgubila sprezynke.... i ogolnie totalna padlina :D

Zadzwonilem do MS wczoraj i w poniedzialek zamawiam kuriera bo pani powiedziala zebym sie nie martwil oni mi konsle naprawia... Doskonale wyjscie dla mnie bo jak wszystko pojdzie zgodnie z planen to dostane nowa kosole w starej obudowie i to bedzie idealny material na eksperymenty jak np, przekladanie do obudowy pc, zmiana ukladu chlodzenia gpu i cpu na aktywne itd... he he. mam nadzieje ze sie w serwisie nie przyczepia ze koles probowal otwierac obudowe - plomba cala, tylko widac minimalne uszczerbki plastiku w tylnej czesci obudowy.... nadal nie kumam jak on wolal isc do sklepu i kupic nowa zamiast ta do serwisu odeslac.... polasil sie pewnie na flache.... :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Luty 07, 2009, 19:11:29
[...]  konsola ma RRoD'a i zepsuty naped :P smierdzi fajkami i miala kawalki pizzy przyklejone po boku, 'przykrywka' slotu na karty pamieci w panelu zgubila sprezynke.... i ogolnie totalna padlina :D

Wow, co ten ktos z nia robil ?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: DoubleR w Luty 07, 2009, 19:22:03
[...]  konsola ma RRoD'a i zepsuty naped :P smierdzi fajkami i miala kawalki pizzy przyklejone po boku, 'przykrywka' slotu na karty pamieci w panelu zgubila sprezynke.... i ogolnie totalna padlina :D

Wow, co ten ktos z nia robil ?

RRoD - jak RRod, konsola po prostu padła :|
Zepsuty napęd - jak wyskoczył czerwony pierścień to nie wytrzymał i może "trącił" konsolą :)
Śmierdzi papierosami - Xbox360 jako popielniczka? :D
Kawałki pizzy - już nie potrzeba do rozgrzania mikrofali :D
Slot na kartę pamięci - myślał, że wkładanie i wyjmowanie karty pamięci ją ożywi :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Luty 08, 2009, 23:23:49
[RRoD - jak RRod, konsola po prostu padła :|
Zepsuty napęd - jak wyskoczył czerwony pierścień to nie wytrzymał i może "trącił" konsolą :)
Śmierdzi papierosami - Xbox360 jako popielniczka? :D
Kawałki pizzy - już nie potrzeba do rozgrzania mikrofali :D
Slot na kartę pamięci - myślał, że wkładanie i wyjmowanie karty pamięci ją ożywi :)

Tak apozniej kazdy narzeka ze xbox jest do niczego: nie podgrzewa pizzy, nie wyciaga dymu z papierosow z pokoju itd... :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: misiok1990 w Luty 09, 2009, 01:40:11
A ja mam taki problem. Grałem sobie spokojnie w Midnight Club, ale przyszedł kumpel więc odpaliliśmy Fifę 09. Jestem w menu wszystko w porządku. Przychodzi do wybierania drużyn a tu w tle pojawiły się pionowe czarne paski. Kiedy przeszliśmy do meczu było to bardziej widoczne, szczególnie w jasnych miejscach. Wyszedłem do dasha a tam tak samo. Wyłączyłem konsolę i spróbowałem po chwili ale już w dashu znowu to samo. Odczekałem z 15 minut ale znowu to samo. Sprawdziłem Midnight Club'a ale tam to zupełnie tragedia. Sprawdziłem konsolę na moim lcd przez HDMI i componenty i to samo. Dla pewności czy to nie tv sprawdziłem na CRT ale to samo. Myślicie że mam spodziewać się RRoD'a czy to coś innego? I tak chyba tylko serwis mi został. Jeszcze jutro zobaczę jak będzie, może już nie wytrzymywała gorąca po prostu :P

A tu żebyście dokładnie wiedzieli o co chodzi zdjęcia z MC:
http://img19.imageshack.us/my.php?image=obraz026mr3.jpg
http://img127.imageshack.us/my.php?image=obraz028gj9.jpg
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Luty 09, 2009, 13:45:35
Szykuj karton i dzwoń do MS - czas na Twojego Xa już nadszedł. :]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Luty 09, 2009, 15:37:24
spoko spoko konsola wysłana, potraktowałem ja bleachem i wygląda jak nowka :p tylko ze teraz smierdzi fajkami i domestosem :d zobaczymy co z tego będzie ake jestem dobrej myśli, chyba ze okaże sie że ilości popiołu w niej sie znajdujące są tak duże że w serwisie odmówią naprawy, konsola stała koło kominka ciekawe jak dużo syfu zdążyła zassac zanim sie zorkraczyla .... ;) 
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Luty 10, 2009, 03:23:12
[...] konsola stała koło kominka [...]

Podoba mi sie jak ludzie wiedza gdzie ustawic konsole...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: radekzaleski w Luty 11, 2009, 20:49:21
YES!

http://blip.pl/s/7003357 (http://blip.pl/s/7003357)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: misiok1990 w Luty 11, 2009, 21:49:53
Konsolka dzisiaj dopiero pojechała w świat. Teraz zostało już tylko czekać. Przynajmniej będzie czas na naukę ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Luty 11, 2009, 22:46:14
YES!

http://blip.pl/s/7003357 (http://blip.pl/s/7003357)

A ja dalej nie wygrałem :( Już zaczynam się niecierpliwić.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Luty 12, 2009, 21:17:22
zeby wygrac trzeba grac - jak to mowia ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Luty 12, 2009, 22:37:13
zeby wygrac trzeba grac - jak to mowia ;)

Myslalem o napisaniu mini-biografii pt: "Przezylem 4 RROD'y i wciaz gram na Xbox'ie 360" ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Luty 12, 2009, 23:03:58
Ja wysłałem mojego starego Xboxa w piątek po południu. We wtorek rano już była w serwisie.
Ciekaw jestem co mi tam wymodzą. Jeszcze bardziej jestem ciekaw co zrobię z drugim Xboxem. Sprzedawać się nie opłaca. Może podstawka pod LCD? :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Luty 18, 2009, 12:43:16
Wczoraj dostałem konsolę. Wymienionio mi na nową. Ciekaw jestem tylko co to za cudak, bo zamiast manuf. no. jest service no datowany na listopad 2008 (nie pamiętam dnia).
Konsola jest na 16,5A a ma HDMI co odpowiada jedynie... Zephyrowi.

Nie wiem jaki napęd, bo nie podłączałem.

Muszę przyznać, że serwis pierwsza klasa. Cała procedura trwała tydzień roboczy.
Aha, czy na wymienioną konsolę gwarancja leci od nowa?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: misiok1990 w Luty 18, 2009, 12:48:57
Ja wysłałem konsolę w zeszłą środę, w poniedziałek dotarła a wczoraj już wyruszyła do mnie. :) Powinna być chyba jeszcze w tym tygodniu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Torin w Luty 18, 2009, 14:27:02
Wczoraj dostałem konsolę. Wymienionio mi na nową. Ciekaw jestem tylko co to za cudak, bo zamiast manuf. no. jest service no datowany na listopad 2008 (nie pamiętam dnia).
Konsola jest na 16,5A a ma HDMI co odpowiada jedynie... Zephyrowi.

Nie wiem jaki napęd, bo nie podłączałem.

Muszę przyznać, że serwis pierwsza klasa. Cała procedura trwała tydzień roboczy.
Aha, czy na wymienioną konsolę gwarancja leci od nowa?

Z tego co sie orientuje - nie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Luty 18, 2009, 14:50:46
Też mi się tak wydaje, ale wolę się upewnić :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Luty 19, 2009, 04:18:49
Kumpel wlasnie dostal E74. Rozumiem, ze procedura wyglada rejestrujesz x'a, zamawiasz pudlo, zamawiasz kuriera dajesz mu pudlo, czekasz, win?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Luty 19, 2009, 06:56:01
Yup. Wszystko sprawnie i szybko.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Luty 19, 2009, 07:22:53
Hehe no nie wiem czy tak sprawnie ;P. Bo tak jak naprawa idzie sprawnie tak kurier zabierając moją konsolę we wtorek dowiózł ją dopiero na poniedziałek, czyli nie bardzo mu się spieszyło :).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kac309 w Luty 19, 2009, 18:56:22
Hehe no nie wiem czy tak sprawnie ;P. Bo tak jak naprawa idzie sprawnie tak kurier zabierając moją konsolę we wtorek dowiózł ją dopiero na poniedziałek, czyli nie bardzo mu się spieszyło :).

To i tak miałeś dużo szczęścia. W moim przypadku kurier miał takie problemy z dostarczeniem przesyłki, że konsola wróciła do Frankfurtu. Nie pomogło kilka telefonów do UPS. Gdyby nie możliwość śledzenia przesyłki w ogóle nie wiedziałbym co się z nią dzieje.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Luty 19, 2009, 19:57:07
Kumpel wlasnie dostal E74. Rozumiem, ze procedura wyglada rejestrujesz x'a, zamawiasz pudlo, zamawiasz kuriera dajesz mu pudlo, czekasz, win?

Szybciej bedzie jak kolega nie zamowi pudelka, a sam takowe wynajdzie w domu.

Potem bedzie juz w ogole latwiej, bo Klocek wroci w sympatycznym kartonie. Jak znalazl na kolejne awarie! ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Luty 21, 2009, 13:23:39
Wczoraj dostałem konsolę. Wymienionio mi na nową. Ciekaw jestem tylko co to za cudak, bo zamiast manuf. no. jest service no datowany na listopad 2008 (nie pamiętam dnia).
Konsola jest na 16,5A a ma HDMI co odpowiada jedynie... Zephyrowi.

Nie wiem jaki napęd, bo nie podłączałem.

Muszę przyznać, że serwis pierwsza klasa. Cała procedura trwała tydzień roboczy.
Aha, czy na wymienioną konsolę gwarancja leci od nowa?

Z tego co sie orientuje - nie.

A jednak:

# Urządzenie: Xbox360 Hardware
# Numer seryjny:
# Stan gwarancji: Na gwarancji
# Typ gwarancji: Naprawa
# Rozpoczęcie gwarancji: 4/23/2007 12:19:00 AM
# Wygaśnięcie gwarancji: 2/12/2010 6:59:59 PM

Tylko, że to pewnie na RRoD. Chociaż z drugiej strony przy tej starej mi wywalał, że gwarancja standardowa wygasła (bo sprzęt był z 2006 roku. Zmienili to dopiero po przesłaniu skanu faktury) a obowiązuje tylko na 3 diodki. Teraz nic takiego nie ma.
Zresztą nie ważne. Konsolka wędruje do pudełka na backup :).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: misiok1990 w Luty 21, 2009, 14:13:02
Wczoraj konsola wróciła i działa jak należy. Wymienili mi faceplate, chociaż stary nie był zniszczony i dali live'a na miesiąc. Kurier mnie zaskoczył bo miał być w poniedziałek i jeszcze dziwił się że tak późno konsolka wraca. :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: VampirePL w Luty 26, 2009, 01:39:01
Kurde dzisiaj rano wyskoczyły mi trzy 3 czerwone diody i znowu do serwisu (shit) >:(.

To już mój drugi RRoD (pierwszy mialem rok temu w marcu). Mam nadzieje ze odeślą mi taka sama konsole tzn Halo 3 Edition.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qperson w Luty 27, 2009, 08:50:02
Witam wszystkich!

To mój pierwszy post na tym forum, szkoda że w tym temacie..  :-\
Mój jasper właśnie czeka na kuriera UPS w pudełku po 10paku carlsberga :(

Objawy dziwne - artefakty i zwiecha kilka minut po włączeniu konsoli.. nawet żadnej gry nie odpaliłem.
Na 2gi dzień pograłem kilka godzin w Orange Box'a i nic się nie działo. W dniu kolejnym RROD po chwili grania.. no i przy każdej próbie włączenia.

Oby wrócił do mnie jak najszybciej ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: VampirePL w Luty 27, 2009, 13:12:27
Kurde a ja głupi mam pudełko po poprzednim pobycie w servisie moglem tylko naklejkę wydrukować i zawieść do UPS. A tak muszę czekać na pusty karton bo zamówiłem na stronie xbox.com żeby wysłali.


Ciekawe czy włożą mi nowy motherboard z Jasperem na pokładzie czy dalej Falcon  ???
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 03, 2009, 10:25:50
moj 2'gi x (ten za flaszke ;) ) wrocil z serwisu po tygodniu, wymienili plyte glowna (niestety tez bez hdmi ale i tak uzywam pod sd w razie kiedy moja dziewczyna cos w tv chce ogladac) wymienili naped (znacznie cichszy - ogolnie konsola prawie nieslyszalna teraz w stosunku do mojego elita), wymienili faceplate (stary polamany byl z lekka), no i live na miesiac za darmo dostalem. To sie nazywa serwis :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Marzec 03, 2009, 22:50:29
moj 2'gi x (ten za flaszke ;) ) wrocil z serwisu po tygodniu, wymienili plyte glowna (niestety tez bez hdmi ale i tak uzywam pod sd w razie kiedy moja dziewczyna cos w tv chce ogladac) wymienili naped (znacznie cichszy - ogolnie konsola prawie nieslyszalna teraz w stosunku do mojego elita), wymienili faceplate (stary polamany byl z lekka), no i live na miesiac za darmo dostalem. To sie nazywa serwis :D

A kawalki pizzy i popiol z paiperosow tez wrocil czy wyczyscili ? ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 04, 2009, 09:17:42
2 kiepy, garsc popiolu, kilka kawalkow pizzy i jakies inne trudniejsze do zidentyfikowania kawalki jedzenia byly ladnie zapakowane w woreczek i wlozone obok tego survey'a odnosnie serwisu ;)

.... wlasnie sobie uswiadomilem ze nie oddali mi gazety ktora im wlozylem do poczytania WTF?! byla to jedyna gazeta jaka mialem w domu po niemiecku (!), sporo wywiadow z dethowymi/grindowymi/gorowymi kapelkami i troche stuffu do kupienia.... ja pierd...le... :( / :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Marzec 04, 2009, 15:47:12
Kabaret :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Marzec 04, 2009, 20:24:01
2 kiepy, garsc popiolu, kilka kawalkow pizzy i jakies inne trudniejsze do zidentyfikowania kawalki jedzenia byly ladnie zapakowane w woreczek i wlozone obok tego survey'a odnosnie serwisu ;)

.... wlasnie sobie uswiadomilem ze nie oddali mi gazety ktora im wlozylem do poczytania WTF?! byla to jedyna gazeta jaka mialem w domu po niemiecku (!), sporo wywiadow z dethowymi/grindowymi/gorowymi kapelkami i troche stuffu do kupienia.... ja pierd...le... :( / :P

lol :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Marzec 04, 2009, 23:52:40
moj 2'gi x (ten za flaszke ;) ) wrocil z serwisu po tygodniu, wymienili plyte glowna (niestety tez bez hdmi ale i tak uzywam pod sd w razie kiedy moja dziewczyna cos w tv chce ogladac) wymienili naped (znacznie cichszy - ogolnie konsola prawie nieslyszalna teraz w stosunku do mojego elita), wymienili faceplate (stary polamany byl z lekka), no i live na miesiac za darmo dostalem. To sie nazywa serwis :D

No cóż, a ja zdrapki nie dostałem :). Zresztą co za zaskoczenie, przecież my Live nie mamy ;).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 05, 2009, 09:20:57
Wszyscy powinnismy sie zebrac i napisac petycje do ms/ms polska, zeby wkoncu tego cholernego liva w polsce udostepnili.... przeciez on jest, on dziala, ale z jakis nieznanych przyczyn jak ich serwery widza polska to blokuja dostep... nie rozumiem w czym jest problem, moze to polskie chore prawo (i sprawiedliwosc) jest przyczyna.... ;)      a tak przy okazji ciekawe czy czesi, slowacy i inni z naszego zakatka ziemi (bo to nie europa ;) bo to nie azja ;) bo to nie ameryka ;) ) maja taki problem....   k..wa co za chory kraj... miala byc druga japonia a sa prawie chiny  k...wa :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Marzec 05, 2009, 10:19:38
ja myśle ze M$ Polska poprostu nie ma parcia, bo jak wywalczą live'a to jakiś chory target marketingowy beda musieli spełnić =]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 05, 2009, 10:34:13
Tak se pomyslalem a co mi... i napisalem do nich list ze "tak jak setki tysiecy uzytkownikow xbox 360 w Polsce czuje sie oszukany" itd. ze dlaczego niby oni nie moga uruchomic live w polsce itd itd i ze oczekuje jaknajszybszej odpowiedzi no i za 5 min.(!) dostalem taka oto odpowiedz:


"Szanowny Panie Arkadiuszu

Serdecznie dziekujemy za kontakt z Centrum Obslugi Klienta Xbox.

Jestesmy zobowiazani, by zapewnianiac najlepszy serwisu dla wszystkich uzytkownikow Xbox LIVE oraz dajemy priorytet inicjatywom zwiazanym z ta usluga. Obecnie nie mamy w planach wprowadzenia Xbox LIVE w Polsce, jednakze zawsze dostosowywujemy sie do potrzeb konsumentow I oszacujemy wypuszczenie Xbox LIVE na rynki, gdzie jeszcze go nie ma, by zapewnic znakomite przezycia w uzytkowaniu konsoli.

 

Z pozdrowieniami,

Centrum Obslugi Klienta Xbox"

makabra....

Ktos kto ma znajomosci (sugestia do skladu Polygamii) powinien wybrac sie na rozmowe z tymi palantami w ms polska co sa 'pociagani' ;) za sznorki i skopac im dupe... tzn porozmawiac na ten temat i cisnac ich.... i tak samo ms gdzies tam za oceanami... albo tak ze do jakiego theBilla z ms dorwac maila i go zaspamowac mailami z poslki z requestami o uruchomienie supportu w polsce....

   tak mie wzielo jakos zeby pomoc w walce z tyrania podlego MS Polska.... ;) czego to sie nie robi zeby w pracy nic nie robic ;)
Tytuł: Odp: Another one bites thDrukujna uke dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Marzec 05, 2009, 10:37:42
zobacz ze wiekszosc z nas ma konsole zarejestrowane na uk/us ;) ciekawe czy M$ w ogole daje mozliwosc przejrestrowania:D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 05, 2009, 10:41:22
wiadomo od dawna ze nie... mozesz zalozyc se nowe i stracic caly gamer score
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Marzec 05, 2009, 11:56:12
A ja w ogole nie rozumiem dlaczego nie ma polskiego Live! Wiem, ze korporacje roznie dzialaja, rozumiem dlaczego moze nie byc polskich piosenek w Singstarze, czy dlaczego premiera polskiej wersji Fallout 3 jest ciagle przekladana. Potrafie to zrozumiec.

Ale czemu MS nie chce dac polskiego Live to mi sie nie miesci w glowie. Po rpstu nie rozumiem co stoi na przeszkodzie. Boja sie kosztow?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 05, 2009, 12:25:44
Ktos kiedys napisal ze piractwa sie boja, ale ja nie kumam jak nie wprowadzenie live ma zatrzymac piractwo to chyba na odwrot jak by live dzialal normalnie i ludzie mogli by z niego kozystac to bali by sie banow i konsol by nie przerabiali, to jest takie proste nie wiem czemu wogole im sie oplaca wysluchiwac jeczenia graczy itd. pozatym zarobili by na abonamentach i sprzedazy live arcadeowych gier, wiec jesli nawet traca na piractwie to odrobili by troche na sprzedazy uslug i gier z marketplace....
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Marzec 05, 2009, 13:25:31
A ja w ogole nie rozumiem dlaczego nie ma polskiego Live! Wiem, ze korporacje roznie dzialaja, rozumiem dlaczego moze nie byc polskich piosenek w Singstarze, czy dlaczego premiera polskiej wersji Fallout 3 jest ciagle przekladana. Potrafie to zrozumiec.

Ale czemu MS nie chce dac polskiego Live to mi sie nie miesci w glowie. Po rpstu nie rozumiem co stoi na przeszkodzie. Boja sie kosztow?
juz napisalem - Target - czyli beda musieli wykazac sie jakas sprzedaza kosmiczna ;D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Marzec 05, 2009, 13:50:50
Chyba juz bylo mowione to kilka razy. W grudniu emitowano odcinek PolyTV z kumatym gosciem z MS Polska- oddział przedsiębiorcy zagranicznego jest bezwładnym puppetem. Wysylanie listow (i pogrozek) bezposrednio do nich nie ma wiekszego sensu. O ile pamietam argumentacje pana z MS Polska, Microsoftowi nie chce sie podpisywac umow z tworcami na dostarczanie zawartosci Marketplace na pozostale rynki. Tez nie rozumiem w czym tu wielki problem, skoro Sony jakos to sie juz w tej generacji udalo (i , jak mniemam, zarazem oplacilo).

A propos Slowacji i innych sasiednich krajow: Live nie jest dostepny w zadnym z krajow "nowej" Europy. Nie jestesmy sami. ;)

Cieszcie sie, ze tak jak Bulgarzy, nie musimy dzwonic do nielubianych przez nich Grekow w celach serwisowych. To tak, jakbysmy my kontaktowali sie w sprawie RRoD z niemieckim helpline. :)

Z Xboxem 720 MS bedzie juz ostatecznie chcial podbic swiat i wyjsc na prowadzenie, marka zyska ugruntowanie na rynku, a Live wyewoluuje na nastepne rynki. Wypozyczalni filmow to juz jednak chyba doczekaja sie jedynie nasze dzieci.  8)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 05, 2009, 14:07:02
EDIT: Eurpoejski serwis Ms we Frankfurcie - Niemcy.... kiedys czytalem ze serwis dla europy wschodniej w czechach ale juz chyba nie.....






Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Marzec 05, 2009, 18:32:59
Ostatnio wysyłałem konsolę do Frankfurtu. Coś się zmieniło czy pieprzysz Waść? ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 05, 2009, 18:58:28
Moze sie cos zmienilo ale wiem ze na bank jakis czas temu konsole z polski szly do czech bo tam Eastern Europe service Ms jest/byl.


Cytuj
Cieszcie sie, ze tak jak Bulgarzy, nie musimy dzwonic do nielubianych przez nich Grekow w celach serwisowych. To tak, jakbysmy my kontaktowali sie w sprawie RRoD z niemieckim helpline.
Mysle ze to po czesci potwiedza co mowie....

Cytuj
Coś się zmieniło czy pieprzysz Waść?
Jestes zle poinformowany, bo nic sie nie zmienilo a ja jak 'pieprzylem' tak nadal 'pieprze' - chyba ze my nie o tym samym
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Marzec 05, 2009, 20:56:21
Ja wysyłałem swoją konsolę do Frankfurtu, więc coś się zmieniło.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qperson w Marzec 06, 2009, 08:48:08
Moja również pojechała do Frankfurtu
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 06, 2009, 09:16:53
Moja tez byla u niemcow ale kolesie z innego forum pisali cos o czechach...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Marzec 06, 2009, 09:28:06
Tak, przerzucili serwis z Czech do Niemiec.
Tytuł: Odp: Another one bites thDrukujna uke dust...
Wiadomość wysłana przez: nikvist w Marzec 06, 2009, 11:27:10
ciekawe czy M$ w ogole daje mozliwosc przejrestrowania:D

"Według naszych informacji będzie to możliwe (hipotetycznie)." - wypowiedź przedstawiciela MS z oficjalnego forum.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 06, 2009, 11:51:30
A pamietasz jak mowili zeby nie zakladac kont na inne kraje bo sie potem nic z tym nie da zrobic?

Moze cos im sie odwidzialo, tylko ze narazie live w polsce nie ma...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Marzec 06, 2009, 14:03:11
Ja pierwszego Roda wysyłałem do Czech, a drugiego do Frankfurtu.
Cytuj
Coś się zmieniło czy pieprzysz Waść?
Jestes zle poinformowany, bo nic sie nie zmienilo a ja jak 'pieprzylem' tak nadal 'pieprze' - chyba ze my nie o tym samym

Faktem jest, że serwisu w Czechach nie ma już od jakiegoś czasu. Ten wyedytowany post, który zmieniłeś, był po prostu bzdurą i o to miałem na myśli pisząc: "pieprzysz Waść".
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Marzec 06, 2009, 14:26:47
Wyedytowalem go bo nie chcialem dezinformowac ludzi, dowiedzialem sie ze serwisu w czechach juz nie ma - zostal przeniesiony do niemiec. Kraje europy zachodniej mialy tan swoj serwis od poczatku. Wiec nie sa to bzdury a lekko przeterminowane informacje ;)

A odnosnie pieprzenia to myslalem ze ty o czym innym.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Marzec 06, 2009, 14:34:20
Ok - pełna zgoda :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Cubituss w Marzec 22, 2009, 19:35:11
Trzeci RoD w karierze mojego Xa, nie wytrzymałem nerwowo i kupiłem Arcade "na podmiankę"...

...no i teraz niestety rozglądam się za drugim TV do sypialni, gdzie mógłbym wreszcie w spokoju pograć podczas gdy Jasiek grałby w swoje Legosy i Kungfu Pandę... :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Marzec 22, 2009, 23:06:25
Trzeci RoD w karierze mojego Xa, nie wytrzymałem nerwowo i kupiłem Arcade "na podmiankę"...

A potem ludzie sie ciesza bo sprzedalo sie 8M xboxow wiecej niz ps3 :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Marzec 23, 2009, 09:25:16
Trzeci RoD w karierze mojego Xa, nie wytrzymałem nerwowo i kupiłem Arcade "na podmiankę"...

Bardzo słusznie. Też mam 2 konsolki :P
I nawet zapasowa się przydała dość szybko,  bo Don Simonowi czytnik pracuje jakby chciał a nie mógł.

Cholerny złom... :/
Mam nadzieję, że w przypadku trzeciego Xboxa M$ pójdzie po rozum do głowy i nie wypuści takiego szajsu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Ser w Marzec 23, 2009, 13:32:26
Biorac pod uwage niezniszczalnosc pierwszego pudla i zawodnosc x360 nastepny bedzie wypadkowa tych skrzynek. Tak zapytam po ile katujecie iksy ze tak wam padaja? Ja mialem jakiegos starego arcade kiedys(zanim w ogole zywalem Live) a teraz mam premiuma 8 miesiecy i jakos sie trzymaja oba bez sterek :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Marzec 23, 2009, 16:22:01
Mój X kupiony w kwietniu 2007 do września 2008 był bardzo mało używany (max 5 godz w tyg). Wszystko przez pieprzone MMO :P
Od października do grudnia po 3h dziennie i po świętach wziął i zdechł.
Teraz na nowym gram tyle samo (chociaż ostatnio przez pół soboty w czytniku kręcił się fallout).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Marzec 23, 2009, 17:09:38
Ten typ już tak ma, anwet jeśli się dużo nie gra, to weźmie i padnie. Po prostu... :).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Marzec 23, 2009, 19:15:25
Ten typ już tak ma, anwet jeśli się dużo nie gra, to weźmie i padnie. Po prostu... :).

Dokładnie tak :)
Znajomy ma upchniętego x'a na jakiejś niskiej, słabo przewiewnej półce pod TV i mu chodzi jak złoto. Po moim wiatr hulał prawie a i tak to nic nie dało :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Marzec 28, 2009, 05:30:50
wlasnie padl 5 (slownie: piaty) xbox w mojej karierze. 2 raz podczas grania w Fallout 3 i tak samo jak Cubittus kupulem Arcade'a. Powinienem juz dostac jakis rabat :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Yeb w Marzec 28, 2009, 11:49:44
Niechcesz chyba powiedzieć że kupiłeś 5 xbox'ów, jakaś gwarancja tam jest i pewnie część kasy odzyskałeś, no chyba że masz przeróbke.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Marzec 28, 2009, 18:05:04
Niechcesz chyba powiedzieć że kupiłeś 5 xbox'ów, jakaś gwarancja tam jest i pewnie część kasy odzyskałeś, no chyba że masz przeróbke.

Nie mam cierpliwosci zeby czekac 1 - 2 tygodnie az przyjdzie z naprawy wiec kupowalem arcade'a na podmianke i tak sie nazbieralo ich troche.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Ser w Marzec 29, 2009, 00:48:01
W stanach zjednoczonych chlameryki arcade jest tani wiec w sumie jak nie chce czekac(btw Qbar,patrzac na twoj GS jestem w szoku) to lepiej cos kupic :) Wywal bebechy a obudowy walnij jakies arty areografem :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Marzec 29, 2009, 18:17:18
[...]  Wywal bebechy a obudowy walnij jakies arty areografem :)

Niezly pomysl :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Cubituss w Marzec 30, 2009, 00:53:25
qbar gruby atak na 70k :) jedziesz chłopaku :) ja do 30tki chwili jeszcze potrzebuję, bo się niestety osrałem przy Dead Space'ie i nie gram w niego wieczorami (a więc gram w niego bardzo mało, a więc GS idzie wolno).

Żeby było ontopic - wrócił mi w piątek X z naprawy w Niemczech, dostałem najpierw konsolę, a potem maila, że już ją zaraz wysyłają :D Nie miałem okazji sprawdzić co niemieccy bracia nabroili przy moim sprzęcie (odebrali ludzie w pracy, zawsze na pracowy adres biorę przesyłki). Mam nadzieję, że wreszcie wywalili środek do kosza i dali nowe bebechy...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Marzec 30, 2009, 12:10:43
Sorry, ale Dead Space wcale mocno nie straszy. Raz podskoczyłem tylko. Normalnie towarzyszy tylko lekkie uczucie niepokoju.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Marzec 30, 2009, 13:27:56
Sorry, ale Dead Space wcale mocno nie straszy. Raz podskoczyłem tylko. Normalnie towarzyszy tylko lekkie uczucie niepokoju.

Powiedz to mojej żonie która wygoniła mnie z konsolą do sypialni.

Żeby było w temacie to mój x-klocek już półtora roku wytrzymał.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Marzec 30, 2009, 15:06:10
A mój zaczyna się wieszać. Regularnie w okolicach kwietnia jedzie na wycieczkę i widzę, że znowu poczuł wiosnę. To będzie mój trzeci raz :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Marzec 30, 2009, 15:57:16
Wieszac w Dashboardzie, czy chodzi o zwisy w trakcie gry?

Bo freezy w Dashu to w znacznej mierze efekt duzej liczby osob na buddy liscie. Mityczne zdolnosci Xboksow w sferze software'u sa zdecydowanie przereklamowane.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Marzec 30, 2009, 17:15:41
Dwie zwiski wczoraj - jedna w Rock Band a druga w Blue Dragon. Oprócz tego jakiś wentylator kończy swój żywot od czasu do czasu. To jest naprawdę kupa szmelcu :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kac309 w Marzec 30, 2009, 17:55:06
Z tego co pamietam, Microsoft mial w starych, naprawianych X360 dodawac hdmi. Czy wreszcie zaczeli montowac nowe bebechy?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Marzec 30, 2009, 23:37:03
Z tego co pamietam, Microsoft mial w starych, naprawianych X360 dodawac hdmi. Czy wreszcie zaczeli montowac nowe bebechy?
montuja, bez hdmi :) pewnie obsługe masz fizycznie na płycie - tylko brak złacza
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 01, 2009, 11:58:04
Ha, wyslalem swojego zloma do serwisu. Tego, co mial problemy z czytaniem plyt. Zobaczymy, czy naprawia i jak dlugo im to zajmie.

Na szczescie mam starego X Miszy (duzo glosniejszy i cieplejszy), na ktorym moge grac, wiec mi sie nie spieszy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Kwiecień 01, 2009, 14:02:05
Na szczescie mam starego X Miszy (duzo glosniejszy i cieplejszy), na ktorym moge grac, wiec mi sie nie spieszy.

Możesz zrobić z nim przytulaski jak Jack Black ;).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 01, 2009, 14:29:21
Możesz zrobić z nim przytulaski jak Jack Black ;).

E, nie chce sobie poparzyc "srubowkreta" ;-).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: michal w Kwiecień 01, 2009, 18:47:07
Takie pytanie..

Co jest potrzebne zeby MS przyjelo X360 do serwisu?

Mam do nabycia zepsuta konsole (E74) za grosze, ale bez paragonu - sama konsola.
Rozumiem ze data produkcji ma byc odpowiednia tez?


Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Kwiecień 01, 2009, 22:43:06
a moze konsola była modnięta i nie ma plomby? :)
data produkcji +2 lata na sprzet
+3 na RROD
jezeli ten czas jest przekroczony to dopiero date z paragonu się bierze.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Cubituss w Kwiecień 02, 2009, 16:09:55
A ostatnia naprawa "resetuje" ten czas, tak btw? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Kwiecień 02, 2009, 19:12:38
Nie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Cubituss w Kwiecień 03, 2009, 11:53:33
BTW przełożenie dysku z jednej konsoli do drugiej owocuje koniecznością... reinstalacji zainstalowanych na nim gier. LOL?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 03, 2009, 12:53:48
BTW przełożenie dysku z jednej konsoli do drugiej owocuje koniecznością... reinstalacji zainstalowanych na nim gier. LOL?

Nieprawda. Przelozylem dysk do innej konsoli i musialem sciagnac NXE, ale zainstalowane L4D dzialalo bez problemu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: michal w Kwiecień 03, 2009, 13:00:19
Przelozenie dysku z jednej konsoli do drugiej owocuje... niemozliwoscia uruchomienia kupionych kawalkow w rock bandzie. XBLA niesprawdzalem ale mysle ze podobnie :/ (jak ktos jest zainteresowany to moge sprawdzic)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Kwiecień 03, 2009, 14:41:00
Przelozenie dysku z jednej konsoli do drugiej owocuje... brakiem dostepu do jakiegokolwiek contentu sciagnietego na innej konsoli, gdzie zapisane sa licencje, jezeli nie jestesmy podlaczeni, i zalogowani, do Live'a. Jezeli jednak jestesmy zalogowani to wszystko gra i buczy chociazby byla to konsola Bertolluciego.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: michal w Kwiecień 03, 2009, 14:53:40
Nieprzelozenie dysku i niezalogowanie sie (ba! nawet brak jakichkolwiek userow na konsoli) niczym nie owocuje - piosenki dzialaja, XBLA wymaga stworzenia dowolnego usera (tzn Crazy Mouse przynajmniej wymagalo)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Cubituss w Kwiecień 03, 2009, 16:13:52
Nieprawda. Przelozylem dysk do innej konsoli i musialem sciagnac NXE, ale zainstalowane L4D dzialalo bez problemu.

Bo działa bez problemu, tylko nie korzysta z danych na dysku. Łatwo to sprawdzić - w menu My Xbox naciśnij Y i wybierz opcję Play from Hard Drive. U mnie wyskakuje okno z informacją, że gra została zainstalowana na innej konsoli i należy ją przeinstalować.

Aha, i szlag mi trafił ściągniętego Braida - był naraz fullem i demem (była aktywna opcja Unlock Full Game, ale gra była w wersji full, za to nie rozpoznała sejwów). Pomogło skasowanie gry i ściągnięcie od nowa, ale sejwy przepadły :/

Ofc przez cały czas byłem zalogowany do Live'a na swój profil.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Kwiecień 04, 2009, 16:18:23
Teraz juz wiem, ze po ptokach, ale nie probowales czasem 'sciagnac' gry jeszcze raz bez usuwania jej? W ten sposob po prostu dociagasz licencje na nowa konsole [ale pewnie o tym wiesz i tylko zgrywam Kapitana Oczywistego;)].
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Cubituss w Kwiecień 04, 2009, 17:46:21
Próbowałem wielu rozwiązań zanim skasowałem grę :) No nic, bywa.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: rees w Kwiecień 04, 2009, 19:48:58
Własnie mi padl. Historyczny egzemplarz z listopada 2006... chlip chlip... Co prawda troche oszukuje z tym historycznym bo juz raz byl wskrzeszany w wakacje 2007 - wymiana zasilacza na plycie glownej i pasta do CPU do odprowadzania ciepla  - ale dzisiaj staruszek padl definitywnie. Ewidentnie scalery graficzne blad E74... Szkoda, bo akurat w momencie odpalnie treningu Halo Wars :)
Jutro zrobie mu pogrzeb w smietniku i jade do gielde. Rozumiem ze mam kupic Jaspera ? Wystarczy pewnie Arcade - przeloze sobie dysk i bedzie z glowy?
Jaspera rozpoznam po rodzaju napiecia na konsoli przy numerze seryjnym - ma wskazywac 12,1A 5V?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Kwiecień 04, 2009, 20:31:02
po zasilaczu, 150W a nie 175w
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: rees w Kwiecień 04, 2009, 23:13:29
no nie do konca bo sa tez jaspery z zasilaczem 175 W. Najwazniejszy jest pobor mocy wlasnie pod klapka pudla gdzie widac seryjny numer - musi byc 12,1A-5V bo 14,1 to juz Falcon, 15 costam to Xenos (czy jak mu tam - ten co ja mam z premiery 2006)
Tak na marginesie juz wszystko wiem z xbox-scene:)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: olas w Kwiecień 05, 2009, 17:01:29
No teraz moja kolej, a juz myslalem ze po zalozeniu chłodzenia NYKO uda sie mi tego uniknąć.

W czasie gry Bad Company, pare razy sie zawiesił i dupa (skąd inąd, gra świetna a gram w nią dopiero teraz).

Zakładam więc, że każdy musi przez to przejść heh

W infolinii kobita mi powiedziala, że wpierw będą starać sie naprawiać a dopiero potem nowy: jak to wygląda w praktyce?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Cubituss w Kwiecień 05, 2009, 20:27:33
Mi naprawiali dwa razy - poza tym nie wiem czy ten mój nowy jest naprawdę "nowy", bo wprawdzie ma inny numer seryjny, ale nie ma wyjścia HDMI - nie wiem wtf.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: olas w Kwiecień 05, 2009, 21:39:34
No to zobaczymy - dostalem maila potwierdzajacego zgloszenie awarii, rozumiem ze teraz mam czekac na maila z labelami i wtedy kontaktowac sie z kurierem, czy mam cos jeszcze zrobic przed tym, bo powiem szczerze ze ten email nie do konca jest dla mnie jasny: bo raz pisze ze wlasnie jest przetwarzane zgloszenie, a z drugiej opcje skad mam wziac wlasnie ta naklejke (a kobicie mowilem ze chce dostac mailem)

Pozdr
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 06, 2009, 09:25:58
z mojego doswiadczenia to wyglada to tak ze nie ty zamiawiasz kuriera ale oni zamawiaja a ty jedynie kontaktujesz sie zeby dogadac z nimi kiedy i gdzie, naklejke powinienes dostac mailem jak firma kurierska przyjmie zamowienie czy jakos...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: DoubleR w Kwiecień 06, 2009, 17:13:53
Ja jak swojego z E74 wysyłałem to nawet z kurierem nie musiałem się kontaktować... jako, że do MS dzwoniłem poprzedniego dnia po południu, to z kurierem miałem się skontaktowac następnego dnia. Owego dnia budzi mnie o 9.00 dzwonek do drzwi, a tam kurier po paczkę z gotową naklejką... a ja nic nie spakowane... to na szybkiego w karton zapakowałem, kulkami z gazet obłożyłem i poooszła :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: olas w Kwiecień 06, 2009, 21:28:15
hmm, mi dzisiaj przyszly nakleji na maila, karton juz mam, a że nie mam czasu czekać cały dzień na kuriera, ide do tzw drop pointu w UPS i tam im zostawie sprzeta

Zobaczymy co z tego wyjdzie

Pozdr
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 07, 2009, 10:04:37
hmm, mi dzisiaj przyszly nakleji na maila, karton juz mam, a że nie mam czasu czekać cały dzień na kuriera, ide do tzw drop pointu w UPS i tam im zostawie sprzeta

Zobaczymy co z tego wyjdzie

Pozdr

Ale nie musisz czekac caly dzien na kuriera. Dzwonisz do UPS, podajesz numer przesylki (tracking number) i sie umawiasz na konretny przedzial godzinowy (np. 17.30-19.00). Ja tak zrobilem i wszystko poszlo bez problemu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Kwiecień 07, 2009, 10:10:15
O ile nie mieszkasz gdzieś w małej miejscowości w której kurier przejeżdzą tylko  o okreslonej godzinie (ma trasę).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: olas w Kwiecień 07, 2009, 11:14:13
No wlasnie od razu to pokazuje jakiej wielkosci jest Dublin heheh :]

Kobita mi powiedziala, ze kurier moze przyjechac w przedziale 9-17 (a to nie pierwszy raz gdzie nie sa wstanie podac mi dokladnej godziny), wiec zaskoczony nie jestem w sumie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 07, 2009, 11:21:45
Ja w Galway takiego problemu nie mialem, nawet pani przekazala moj nr tel do kuriera wiec dodatkowo 10 min przed przyjazdem zadzwonil do mnie i zapytal czy mi napewno pasuje.

Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: olas w Kwiecień 22, 2009, 21:33:22
Wczoraj dostalem maila ze juz jest w drodze z powrotem, az jestem ciekaw czy bedzie ten sam, czy dadza nowszy model?

Jak wysłali w poniedziałek, to ile mniej wiecej może coś takiego iść?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: DoubleR w Kwiecień 22, 2009, 21:37:46
Jak mi wysyłali to czekałem 4 dni... swoją drogą ciekawe czy jakiegos bonusa ci wrzucą do paczki? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Kwiecień 23, 2009, 10:01:29
Ja mam kolejnego RRODa i właśnie sprawdziłem - skończyla mi się gwarancja, damn. :/ No to Arcade trzeba nabyc. :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Kwiecień 23, 2009, 10:10:16
Ja mam kolejnego RRODa i właśnie sprawdziłem - skończyla mi się gwarancja, damn. :/ No to Arcade trzeba nabyc. :/

Trzeba było przypilnować i zakatrupić konsolę przed gwarancją. No, na otarcie łez możesz zapolować na Arcade z wbudowaną karciochą pamięciochy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 23, 2009, 10:13:06
zadzwon do ms mozliwe ze uzyja nie daty produkcji a zakupu a moze nawet nie zakupu tylko rejstracji u nich w sys. zadzwon i spawdz.... moze sie uda.

sprobuj na koc naprawic moze ci jeszcze podziala pare msc
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Kwiecień 23, 2009, 14:44:55
Dzwoniłem do nich, to każą załatwiac przez neta. A gdy zarejestrowałem przez neta to pokazało, że okres gwarancji się skończył, więc chyba nic z tego nie będzie. :/

A na koc tzn. jak? :>
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 23, 2009, 15:17:29
zawin w reczniki/koce jak najszczelniej, poloz na plasko i wlacz niech sie gotuje zostaw na 20 ~ 30 min i wylacz poczekaj az ostygnie (kolejne okolo 20 min) i powinien chodzic...

jest tez sposob taki zeby np podmienic obudowy i wyslac do serwisu z ta nowsza, sa magicy od sciagania plomb itd. (wiem ze tak sie nie powinno robic ale to awaryjnosc sprzetu zmusza do kabinowania). Ja np mialem tak ze gwarancja mi sie konczyla za 2 tygodnie a konsola mi sie zawieszala i rrod nie chcial sie pojawic no to kabinowalem, bo co stracilbym ponad 400 euro! (tak, tyle kosztowal moj x w 2006).


Ps. to ze okres gwarancji sie skonczyl to tez mi tak pokazalo na www, zadzwonilem do nich powiedzialem ze tak jest wiec pani zapytala czy mam rrod ja powiedzialem ze tak, ona powiedziala ze wysyla teraz request do autoryzacji.... pogadalismy o pogodzie i po 5 min. oznajmila ze w zwiazku z awaria objawiajaca sie przez 3 czerwone diody palace sie w kregu.... bla bla naprawia mi kasole za darmo :) nie pytali o rachunek ani nic takiego, tylko kiedy kupilem ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Kwiecień 23, 2009, 15:25:21
Sposób ciekawy, może przetestuję. Z naklejami itp. kombinowac nie będę. W sumie napaliłem się na tego czerwonego z RE5 i teraz ciężko mi się będzie powstrzymac.. No nic, po pracy pojadę do MM i jeśli dam radę go nie kupic, to pobawię się tak jak opisałeś, dzięki. :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 23, 2009, 15:26:26
Dzwoniłem do nich, to każą załatwiac przez neta. A gdy zarejestrowałem przez neta to pokazało, że okres gwarancji się skończył, więc chyba nic z tego nie będzie. :/

A masz paragon/fakture? 3 lata licza sie od daty zakupu, a nie produkcji. Jesli przeslesz im skan to powinno wszystko pojsc.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 23, 2009, 15:32:53
albo wez od jakiegos znajomego rachunek i wyslij jako swoj, przeciez na tym nie ma s/n ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Kwiecień 23, 2009, 15:40:12
Kupowałem na Allegro i nie ze sklepu, także rachunku brak. :/ Mógłbym jakiś inny podac, ale maaatko jedyna, kiedy ja wtedy na nim pogram? Za tydzień powinienem miec GH: Metallica, perkusja z dwoma stopami uszykowana - dłużej czekac nie mam zamiaru! ;>
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 23, 2009, 15:44:59
co do GH to polecam ci 3 chyba nie grales jesli sie nie myle, trudna jest ale przez motywuje.... ja sie nadal mecze z Lou na hard i jestem pod koniec Experta ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 23, 2009, 15:59:12
Kupowałem na Allegro i nie ze sklepu, także rachunku brak. :/ Mógłbym jakiś inny podac, ale maaatko jedyna, kiedy ja wtedy na nim pogram?

Serwis jest bardoz sprawny. W sumie cala operacja w moim wypadku (od momentu wyslania do momentu otrzymania konsoli do rak) trwala nie dluzej niz 10 dni kalendarzowych.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Kwiecień 23, 2009, 16:01:51
Yanogore, spoko znam znam. Ale generalnie ja przede wszystkim perkusję jednak lubię. :) A kolekcję uzupełnię pewnie za jakiś czas.

Don Simon, nie no, ja też już raz na gwarancji RRODa dawałem i też mniej więcej tyle zajęło. Ale jakbym miał im jakieś rachunki przedstawiac czy coś... EEeee.. ;> Spróbuję na koc. ;>
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 23, 2009, 16:04:17
koc daje rade, sporo jest filmow na youtjubje jak zobic to najlepiej....
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: olas w Kwiecień 23, 2009, 17:00:59
OK, to kurier do mnei dzwonil i jest juz konsola z powrotem: mnie akurat w domu nie bylo, wiec maja niby jutro dostarczyc, poki co musze przyznac ze wszystko sprawnie przebiega (touch wood, jak to mawiaja).

Dam znac jutro jaka wersja przyszla z powrotem.

Pozdr
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Kwiecień 23, 2009, 17:04:10
Wiemy jaka: refurbished...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 23, 2009, 17:10:27
Taka jaka odeslales, tzn jak bylo bez hdmi to i bez hdmi powinna wrocic, zmieniaja srodek ale nie model. Tez mialem nadzieje ze mi dadza inna wersje ale niestety tak sie nie stalo. Inna wersja moze sie trafic jak ci daja nowa konsole ale to sie zadko trafia.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tap-chan w Kwiecień 23, 2009, 20:50:25
O Chryste Panie... Właśnie dowiedziałem się, że 4 kawałki pierścienia na czerwono to może być źle podłączony kabel. No to zajrzałem do tyłu, kabel odłączony. Podłączyłem, włączyłem... Działa. :> Jak dobrze, że nowej konsoli nie kupiłem....:P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Kwiecień 24, 2009, 00:55:20
O Chryste Panie... Właśnie dowiedziałem się, że 4 kawałki pierścienia na czerwono to może być źle podłączony kabel. No to zajrzałem do tyłu, kabel odłączony. Podłączyłem, włączyłem... Działa. :> Jak dobrze, że nowej konsoli nie kupiłem....:P

lol :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Kwiecień 24, 2009, 09:15:37
qbar ty nie loluj tylko idz do szafi i sprawdzaj swoje 4 czy 5 klockow ;) 
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: olas w Kwiecień 24, 2009, 13:48:36
No to dostalem z powrotem sprzeta: wiadomosc brzmi: replacement of your console.

Jako ze jestem w pracy, to tylko sprawdzilem czy jest hdmi (no i nie ma), ale konsola wyglada na nowa. Ma naklejke na tacce i wyglada w miare swiezo, czyli co: refurbished?

a no i dostalem 1 miesiac Golda w ramach rekompensaty ...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Kwiecień 24, 2009, 14:26:25
Jako ze jestem w pracy, to tylko sprawdzilem czy jest hdmi (no i nie ma), ale konsola wyglada na nowa. Ma naklejke na tacce i wyglada w miare swiezo, czyli co: refurbished?

Naklejka na tacce jest jak wymieniają napęd. Zasadniczo czyszczą obudowy, choć na mojej są jakieś dziwne ślady po wizycie w serwisie. W każdym razie wymiana konsoli następuje chyba tylko w przypadku, gdy rozwalą obudowę przy rozbieraniu. Standardowo i tak cały środek wymieniają.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: olas w Kwiecień 24, 2009, 15:13:05
Tu wyglada na calkowicie nowa, ma tez naklejke na porcie IR. Service date jest nadrukowane z 24-02-2009 - czy to znaczy ze wtedy byla wyprodukowana ?!
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Kwiecień 24, 2009, 17:11:47
qbar ty nie loluj tylko idz do szafi i sprawdzaj swoje 4 czy 5 klockow ;) 

Wiem dlaczego chcesz zebym sprawdzil bo jednego masz obiecanego ze Ci dam jak bedziesz w Chicago :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Kwiecień 24, 2009, 19:21:23
Tu wyglada na calkowicie nowa, ma tez naklejke na porcie IR. Service date jest nadrukowane z 24-02-2009 - czy to znaczy ze wtedy byla wyprodukowana ?!
Raczej, że wtedy trafiła do serwisu. Koleś dostał inna obudowę a Ty jego. Twoją po oczyszczeniu dostanie ktoś inny :) Ciekawe kiedy mnie trzecia wycieczka do serwisu dopadnie...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Byniek w Kwiecień 25, 2009, 01:52:42
Mój padł po sześciu miesiącach ale wymiana nie była zbyt bolesna - łącznie trwało to może półtora tygodnia. Obecny wytrzymuje zdecydowanie dłużej, jakoś w czerwcu minął dwa lata od daty kupna. Jest głośny jak zarzynana świnia, co skłania mnie czasami do rozważań nad kupnem nowszego modelu, ale chyba zajeżdżę go do końca.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: MoszeUsz w Maj 12, 2009, 12:50:48
Mam błąd E 76 i jedną lampkę migającą na czerwono. To moja pierwsza awaria. Jeszcze dzisiaj zgłoszę do naprawy.

Najgorsze jest, że prawdopodobnie wiem, jak to się stało. Wczoraj była u mnie wielka burza. Oczywiście wszystko odłączyłem od prądu oraz odłączyłem kable od internetu (raz padł mi tak modem i zawsze teraz odłączam). W pewnym momencie usłyszałem takie puknięcie jakby bańka mydlana pękała tylko głośniej. Dzisiaj rano włączam xboxa, a tu awaria. Jest to możliwe, że burza mogła to spowodować, mimo że wszystko było odłączone?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Maj 12, 2009, 13:16:19
Prawdopodobnie wyleciał w powietrze jeden z kondensatorów :) Mi się tak stało kiedyś z PSX.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Maj 12, 2009, 13:58:59
Jak byl odlaczony z kontaktu to na pewno nie od burzy. Zreszta nie wazne od czego nawet nie wspominaj na infolinii , ze jakas burza byla.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Maj 12, 2009, 14:02:39
Oczywiście nic o burzy nie mów. Powiedz, że rano przestała działać i tyle :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: MoszeUsz w Maj 12, 2009, 15:00:06
Oczywiście, że nie mówiłem. Już wszystko załatwione i czekam na kuriera.

Mam tylko jedno pytanie: Mam na zewnętrznej stronie przesyłki prosimy umieścić adres zwrotny oraz numer Klienta. Nie będzie tego przypadkiem na liście przewozowym? Czy mam te dane napisac ręcznie na pudełku.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Maj 13, 2009, 09:32:06
qbar ty nie loluj tylko idz do szafi i sprawdzaj swoje 4 czy 5 klockow ;) 

Wiem dlaczego chcesz zebym sprawdzil bo jednego masz obiecanego ze Ci dam jak bedziesz w Chicago :)


Dobrze ze pamietasz :) bo kiedys napewno sie po niego wstawie :P (!) a co mi, bede mial 3go to wkoncu sklece porzadny zestaw do grania w forze ;)

Cytuj
Tu wyglada na calkowicie nowa, ma tez naklejke na porcie IR. Service date jest nadrukowane z 24-02-2009 - czy to znaczy ze wtedy byla wyprodukowana ?!
Raczej, że wtedy trafiła do serwisu. Koleś dostał inna obudowę a Ty jego. Twoją po oczyszczeniu dostanie ktoś inny Uśmiech Ciekawe kiedy mnie trzecia wycieczka do serwisu dopadnie...

Naklejka nie jest na porcie ir tylko na panelu ktory dostales nowy, zazwyczaj je wymieniaja jesli sa troche pokierieszowane. Co do daty to sprawdz czy tez zminil ci sie s/n na naklejce, zakladam ze tak bo napisali ze wymienili konsole, znaczenia wiekszego to nie ma pozatym ze jesli wymienili ci konsole to albo musisz byc obnline zeby grac w pelne wersje XBLA tytuly albo musisz przeniesc uprawnienia na inna konsole nie pamietam jak sie to nazywa ale na stronie xbox.com powinno byc ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 13, 2009, 10:17:44
Jeśli wymienili konsolę to przepisali prawa na nową. Nic nie musi robić.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Maj 13, 2009, 10:21:06
Mam tylko jedno pytanie: Mam na zewnętrznej stronie przesyłki prosimy umieścić adres zwrotny oraz numer Klienta. Nie będzie tego przypadkiem na liście przewozowym? Czy mam te dane napisac ręcznie na pudełku.

Ja wydrukowalem swoj adres i opis problemu i nakleilem na sama konsole. Dotarlo do mnie bez przeszkod.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Maj 13, 2009, 11:34:18
Jeśli wymienili konsolę to przepisali prawa na nową. Nic nie musi robić.

Hmmm, mi po zmianie plyty glownej nie dzialalo, i kuplowi po wymianie konsoli tez nie, wiec zalozylem ze tego nie robia w serwisie...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 13, 2009, 12:06:50
Nie podam linka ale ktoś tutaj pisał, że niepotrzebnie przenosił prawa i tylko stracił jednoroczną możliwość. Linka nie dam bo mi się nie chce szukać :) Najlepiej spróbować - to nic nie kosztuje.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: MoszeUsz w Maj 26, 2009, 15:43:10
No i xbox wrócił z serwisu (wymienili płytę główną). Usterkę zgłosiłem równo 2 tygodnie temu. Byłaby pewnie jeszcze szybciej, ale nie spodziewałem się, że kurier będzie już dzień po zgłoszeniu i zabrał dopiero na następny dzień.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: slother w Maj 29, 2009, 09:19:14
Wczoraj moja 360tka dolaczyla do grona "Czerwonych Pierscieni Smierci", wytrzymala nieco ponad 1,5 roku.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Filon w Czerwiec 01, 2009, 12:48:43
A mojego wyminieli na nowa sztuke i to w 8 dni... staszek szybki jest.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Czerwiec 01, 2009, 12:50:30
W moim kończy gwarancja na RODa i pasuje mi go "wywołać". Jest na to jakiś sposób?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Adamsik w Czerwiec 01, 2009, 14:02:49
Chyba nie. Skoro działa już ponad 2 lata, to niewykluczone, że będzie działał kolejne 5. Trafiłeś na dobry model, więc nie ma co go zmuszać.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Xiem w Czerwiec 04, 2009, 17:07:26
No i przyszła kolej na mojego klocuszka.
Usterka to... ja. Podłączałem tuner polsatu, zahaczyłem i resztę możecie sobie już dodać.
Nic, ważne, że wczoraj udało mi się skończyć Red Faction (10 godzin z misjami pobocznymi..to jak na sandbox;a trochę mało).
Teraz tylko ciekawe, czy ms uwzględni "usterkę". Jednak coś czuję, że lepiej będzie skoczyć jutro po nówkę, w końcu za parę dni prototype.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: arHitekt w Czerwiec 06, 2009, 15:44:18
Po dwóch i pół roku przyszła jak się zdaje kolej na mojego xboxa... Kilkanaście sekund po rozpoczęciu gry robi elektroniczne "ZGRZYT!" i telewizor pokazuje szare paski/niebieskie ciapki  :( .
Akurat gdy planowałem cały weekend nie wyłazić z domu tylko w końcu trochę pograć, cholera.

Edit: Zastosowałem jeszcze stary trik pecetowców: chwilowe odłączenie kabla zasilania. Działa! :)
Edit 2: I już nie działa. Doczytałem, że przegrzewa się grafika i ma to być zwiastunem rychłego RRoD'a. Może wymienię na model z HDMI...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Czerwiec 06, 2009, 19:24:40
Może wymienię na model z HDMI...
chyba kupisz model z HDMI :]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: arHitekt w Czerwiec 06, 2009, 22:21:45
Może wymienię na model z HDMI...
chyba kupisz model z HDMI :]

To właśnie miałem na myśli rzecz jasna :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: slother w Czerwiec 07, 2009, 14:14:18
Hmm 5go czerwca dostalem informacje ze konsola zostala dostarczona do serwisu, a dzisaj sprawdzam i mam juz list przewozowy, z informacja ze konsola do mnie wraca. Oni az tak szybko to naprawiaja? Mam nadzieje ze "sama" sie nie naprawila bo zanim mi padla to 2 razy rzucila RROD a potem sie uruchomila, chociaz za 3 razem juz nie wstawala przez pare dni.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Czerwiec 10, 2009, 11:25:40
A to nie jest tak , ze zabieraja twoja i wysylaja w zamian inna ? A twoja jest naprawiana i czeka na nastepnego w kolejce ?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 10, 2009, 11:55:23
Oni pewnie sie w ogole nie bawia w naprawe. Sprawdzaja co padlo i wymieniaja caly element: plyta, czytnik itp. i odsylaja. 15 minut i konsola zrobiona.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: HanSatan w Czerwiec 10, 2009, 12:09:24
W większości tych boxów wystarczy przelutować niektóre styki i tyle ;]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 10, 2009, 13:19:28
Dokladnie jak HanSatan mowi, przewaznie przelutowuja styki przy GPU bo to najczestszy powod RRoDow.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TheMuffinMan w Czerwiec 10, 2009, 22:11:46
Heh, ja swojego x-klocka naprawiłem tak, że wyjąłem wentylator i go przegrzałem. Działa już tydzień ;]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 11, 2009, 16:43:52
Podziala jeszcze max miesiac, znowu padnie, znowu go przegrzejesze, znowu pochodzi, i jak za 3. razem bedziesz chcial go przegrzac to juz sie nie podniesie bo styki beda takie superaśne, ze GPU bedzie do wymiany ^L^
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TheMuffinMan w Czerwiec 12, 2009, 16:46:57
Z tym, że wcześniej zrobiłem eraser fix i założyłem nową pastę pod radiatorami ;]
Działało 1 dzień.

Przegrzałem go i działa 2 tydzień :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 12, 2009, 17:05:11
Nawet z nowa pasta pod radiatorami umrze od przegrzewania, been there done that z klockiem znajomego:) Z blizej niewiadomych mi przyczyn RRoD wyskakuje po kilku przegrzaniach nawet jesli styki sa w porzadku.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: arHitekt w Czerwiec 14, 2009, 16:56:47
Mój xbox zamrugał na czerwono i teraz czeka na kuriera :) ale właśnie przeczytałem jeden ze starszych postów, w którym napisano, że konsolę wysyła się razem z zasilaczem. W mailu od M$ nie było o tym mowy... Czy to oznacza, że będę musiał dosłać im również zasilacz (nie mam już możliwości przepakowania konsoli)?
Edit: spoko, już doczytałem resztę :]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Czerwiec 15, 2009, 11:54:42
Wyłącznie goła konsola (kinky!) :).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Xiem w Czerwiec 15, 2009, 11:58:54
Właśnie odebrałem paczkę z naprawionym xboxem. Niby każdy by się cieszył... ale kupiłem już nowego, no nic, będzie na zapas.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 15, 2009, 15:32:12
Polecam grac na starym az znowu umrze albo skonczy sie gwarancja:)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Czerwiec 15, 2009, 15:38:28
Właśnie odebrałem paczkę z naprawionym xboxem. Niby każdy by się cieszył... ale kupiłem już nowego, no nic, będzie na zapas.

A ja polecam starego sprzedać czym prędzej, w moim Xie padł parę dni temu napęd a niestety skończyła się już gwarancja, Pani z MS mi dziś wytłumaczyła że maja naprawy pogwarancyjne czegoś takiego, ale nie u nas i cała taka impreza kosztuje 91(!)Euro. Absolutnie nie opłaca się u nas kisić Xboxa bez gwarancji.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 15, 2009, 15:51:25
to chyba lepiej sie oplaca kupic uwalonego x'a i wymienic naped lub poprostu wymienic naped
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Czerwiec 15, 2009, 16:04:44
to chyba lepiej sie oplaca kupic uwalonego x'a i wymienic naped lub poprostu wymienic naped
To jest raczej równoznaczne z "Manipulacją w sprzęcie", poza tym nie interesuje mnie chałupnictwo, chce mieć wszystko legal.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 15, 2009, 16:10:33
no manipulowac trzeba bo musialbys podmienic serial napedu z tego co sie orientuje.

....czy ja wiem czy wymiana uszkodzonego podzespolu jest nie legalna...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Czerwiec 15, 2009, 16:13:01
no manipulowac trzeba bo musialbys podmienic serial napedu z tego co sie orientuje.

....czy ja wiem czy wymiana uszkodzonego podzespolu jest nie legalna...

No właśnie w tym problem, że pewności nie ma. A stracić konto z furą GS, które się ma parę lat... bezcenne ;-)
Wole nie ryzykować i kupić nowy sprzęt z HDMI, większym dyskiem i gwarancją. Stary dam do jakiegoś Pana Mietka do naprawy i oddam rodzinie do dobicia.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 15, 2009, 16:14:52
ms banuje konsole jesli juz a nie gamerTagi
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Czerwiec 17, 2009, 22:55:21
No i się doczekałem...

(http://img209.imageshack.us/img209/5017/failz.jpg)

Wiedziałem że nie powinienem zostawiać ich na noc obok siebie ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Czerwiec 17, 2009, 23:00:46
Wiedziałem że nie powinienem zostawiać ich na noc obok siebie ;)

Musialy miec ciezka noc ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 18, 2009, 00:46:51
No i się doczekałem...

(http://img209.imageshack.us/img209/5017/failz.jpg)

Wiedziałem że nie powinienem zostawiać ich na noc obok siebie ;)

Jakis ten twoj rrod wybrakowany taki ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Czerwiec 18, 2009, 00:56:32
Jakis ten twoj rrod wybrakowany taki ;)

E74 swieci jednym "oczkiem" :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 18, 2009, 01:02:49
tego nie wiedezialem
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Czerwiec 18, 2009, 08:21:49
Właśnie odebrałem paczkę z naprawionym xboxem. Niby każdy by się cieszył... ale kupiłem już nowego, no nic, będzie na zapas.

A ja polecam starego sprzedać czym prędzej, w moim Xie padł parę dni temu napęd

Ja bym nie sprzedawał. Grosze się za to dostanie a tak to zawsze ma się zapasowego w szafie. Mój backup box :P był już u 2 znajomych, którym padły konsole. Przydaje się :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Maciej Kowalik w Czerwiec 19, 2009, 14:59:56
(http://img200.imageshack.us/img200/9823/rrod.jpg) (http://img200.imageshack.us/i/rrod.jpg/) (http://img200.imageshack.us/img200/rrod.jpg/1/w350.png) (http://g.imageshack.us/img200/rrod.jpg/1/)

Iiiiii znów mój Xbox zamrugał do mnie czerwonym oczkiem. Na szczęście okazało się, że jeszcze mam gwarancję. Ktoś ostatnio bawił się z supportem MS, dalej uwijają się szybciorem? Ehh, w sumie trochę się ciesze, że zdążyłem przed wrześniowym końcem gwarancji. Z drugiej strony semestr się kończy, red faction, prototype, grid niedawno wylądowały na półce, a tu taki wałek :/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 19, 2009, 15:08:56
teraz jak ci go zrobia to juz nie powinien pasc
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Czerwiec 19, 2009, 15:09:24
(http://img200.imageshack.us/img200/9823/rrod.jpg) (http://img200.imageshack.us/i/rrod.jpg/) (http://img200.imageshack.us/img200/rrod.jpg/1/w350.png) (http://g.imageshack.us/img200/rrod.jpg/1/)

Iiiiii znów mój Xbox zamrugał do mnie czerwonym oczkiem. Na szczęście okazało się, że jeszcze mam gwarancję. Ktoś ostatnio bawił się z supportem MS, dalej uwijają się szybciorem? Ehh, w sumie trochę się ciesze, że zdążyłem przed wrześniowym końcem gwarancji. Z drugiej strony semestr się kończy, red faction, prototype, grid niedawno wylądowały na półce, a tu taki wałek :/

Gratulacje! serwis dalej bangla, przy RRODzie nawet nie dzwonisz tylko przez www załatwiasz. 8-9 dni roboczych zajmuje im cała akcja.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Czerwiec 19, 2009, 16:27:27
teraz jak ci go zrobia to juz nie powinien pasc

No ba, na pewno nie padnie...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Czerwiec 24, 2009, 09:27:54
Wczoraj wieczorem otrzymalem telefon od kumpla, ktory lamiacym glosem poinformowal o zgonie swojego Arkejda. Rok uzywania, komunikat o E74.

Nasuwajace sie wnioski:

1) Bariera roku jest jakas faza krytyczna, zauwazyliscie to? ;)
2) Kolejna przeslanka delikatnie wskazujaca, ze Falcony raczej juz nie RRODuja, aczkolwiek w dalszym ciagu regularnie padaja ofiara E74.

Ciekawe, czy w Jasperach ostatecznie rozwiazano problem awaryjnosci Xklocow. Co za dziadostwo, powinni sie wstydzic. :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 24, 2009, 10:06:00
to prawda, pewnie sie wstydza i maja wyrzuty sumienia ;) daltego wydluzyli okres gwarancji
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Czerwiec 24, 2009, 14:53:48
Szkoda, że to taka dziadowska konsola, bo jako platforma jest genialna (gry, acziwy, live, etc.).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: SimonX w Czerwiec 24, 2009, 14:58:30
Szkoda, że to taka dziadowska konsola, bo jako platforma jest genialna (gry, acziwy, live, etc.).
myślę, że jest duża szansa na jakiś nowy model w pełni kompatybilny ze starym, jednak pozbawiony jego wad
tak mi się przynajmniej marzy :) - jak zrobią xboxa z wbudowanym zasilaczem, cichego i bezawaryjnego to ciężko by mi było się oprzeć pokusie kupna drugiej konsoli, mimo że jest mi ona do niczego nie potrzebna (zaległości w dobrych grach na ps3 mam ogromne)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 24, 2009, 15:11:35
Zasilacz nie musi byc wbudowany moglby poprostu byc mniejszy i tak nie chalasowac, czasem jak sie krzywo walnie go gdzies to potrafi byc glosniejszy niz sama konsola. Ten wiatraczek jakos lipnie musi byc zamontowany.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Czerwiec 24, 2009, 15:23:57
Ze nie mieli czasu na testy i musieli wejsc wczesniej na rynek - wszystko jak najbardziej rozumiem. Mnie jednak bardzo dziwi, ze jak widac podmiot o takim potencjale jak Microsoft przez juz ponad dwa lata nie potrafil sie uporac z awaryjnoscia swojego sprzetu. Sprzetu, ktory nie jest przeciez rakieta kosmiczna, a zwyklym, nie najnowszym komputerem o wylacznym przeznaczeniu do grania. Wstyd i tyle. ;)

P.S - zasilacz w Xboksie wydaje dzwieki?  :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 24, 2009, 15:29:16
i to jakie :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Czerwiec 24, 2009, 15:37:20
Ze nie mieli czasu na testy i musieli wejsc wczesniej na rynek - wszystko jak najbardziej rozumiem. Mnie jednak bardzo dziwi, ze jak widac podmiot o takim potencjale jak Microsoft przez juz ponad dwa lata nie potrafil sie uporac z awaryjnoscia swojego sprzetu. Sprzetu, ktory nie jest przeciez rakieta kosmiczna, a zwyklym, nie najnowszym komputerem o wylacznym przeznaczeniu do grania. Wstyd i tyle. ;)

Zupełnie nie o to chodzi. Microsoft to nie jest firma która popełnia takie błędy, jak coś robią to świadomie (nie będę się rozpisywał o zależnościach kosztów projektu i jakości). Chodziło o to żeby koszt produkcji nowego Xboxa był tak niski, żeby niezależnie jak konkurencja sobie wypruwała flaki, to i tak mieć produkt "ciutkę" tańszy, jakby PS3 zjechał z cena do 500zł. to gwarantuję że Xbox by kosztował 400zł. a Microsoftowi dalej by się produkcja opłacała, bo koszt wytworzenia Xa to teraz pewnie coś w okolicach 100$? może mniej?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Czerwiec 24, 2009, 15:57:20
i to jakie :D

Yanogore mówi o swoim specyficznym zasilaczu. Ja nie zdołałem usłyszeć swojego.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 24, 2009, 16:12:36
ja powiem inaczej - made in china

pierwsze serie x'ow padaly jak muchy, bo jak sie potem okazalo kinole zapomnieli sciagac naklejek z chipow?! potem okazalo sie ze, zapomnieli o pascie termo-przewodzacej itd itd

Ja osobiscie mysle ze jest tam jeszcze inny problem a wlasciwie 2, wynikajace z tego samego tzn. naped dvd bezposrednio dotyka radiatorow gpu/cpu co w przypadku braku 'aktywnego' chlodzenia prowadzi do tego ze dwa wiatraczki umieszczone z tylu obudowy nie dosc ze musza odprowadzic cieplo z niezle grzejacych sie gpu i cpu to jeszcze mimo woli odprowadzaja cieplo z napedu dvd ktory tez malo sie nie grzeje. Dodatko 'telepocacy' sie naped dvd przekazuje drgania poprzez radiatory do gpu/cpu i plyty glownej, co moim zdaniem w polaczeniu z temperatura prowadzi wlasnie do 'zorlaczania ' sie lutow i w efekcie rrod i e...

trzeba by bylo w to  http://www.trustedreviews.com/video-games/review/2009/04/13/Quiet-PC-Ultra-Quiet-Xbox-360-Premium/p1 (http://www.trustedreviews.com/video-games/review/2009/04/13/Quiet-PC-Ultra-Quiet-Xbox-360-Premium/p1)  zainwestowac i jestem prawie pewny ze taki x pozyl by z 10 lat :D



i to jakie :D

Yanogore mówi o swoim specyficznym zasilaczu. Ja nie zdołałem usłyszeć swojego.

tutaj link   http://support.microsoft.com/kb/907635 (http://support.microsoft.com/kb/907635) do strony ms o zasilaczu 360 i o tym ze jest tam wiatrak

a tu tylko maly z niej wycinek

Cytuj
To provide sufficient cooling, the Xbox 360 external power supply uses a built-in fan to blow air through the power supply.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Czerwiec 24, 2009, 16:20:44
Hmmm wygląda na wielkie, toporne pudło. Żeby uzyskać niezawodny sprzęt, to musi być od podstaw pod taki projektowany. Zobacz jak wygląda PS3 w środku, tam każde wolne miejsce jest wykorzystane na radiator, lub coś tłumiącego dźwięki. Myśle że taka przeróbka niewiele wydłuży średni czas życia Xboxa.
Od tygodnia posiadam Jaspera, zobaczymy jak one się spisują, pod względem dźwięków wydobywających się z konsoli nie widzę żadnych różnic w stosunku do Flacona. Zasilacz 150W więc na pewno się trochę mniej grzeje. Jak padnie to na pewno dam znać tutaj ile pożył :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Czerwiec 24, 2009, 17:29:45
Yanogore - ja nie zaprzeczam, że w zasilaczu do xklocka jest wiatrak. Ja tylko twierdzę, że to Twój wydaje jakieś dźwięki, które można opisać słowami: "i to jakie". Mój jest niesłyszalny przy zwykłym szumie konsoli (nawet bez uruchamiania gry). Podobnie sprawa się ma u kumpla. Czy ktoś jeszcze słyszał swój zasilacz do xklocka?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Czerwiec 24, 2009, 19:09:03
Wczoraj wieczorem otrzymalem telefon od kumpla, ktory lamiacym glosem poinformowal o zgonie swojego Arkejda. Rok uzywania, komunikat o E74.

Nasuwajace sie wnioski:

1) Bariera roku jest jakas faza krytyczna, zauwazyliscie to? ;)
2) Kolejna przeslanka delikatnie wskazujaca, ze Falcony raczej juz nie RRODuja, aczkolwiek w dalszym ciagu regularnie padaja ofiara E74.

Ciekawe, czy w Jasperach ostatecznie rozwiazano problem awaryjnosci Xklocow. Co za dziadostwo, powinni sie wstydzic. :)

Mój Falcon dostał RRODa także zapomnij :].
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 24, 2009, 19:19:11
Yanogore - ja nie zaprzeczam, że w zasilaczu do xklocka jest wiatrak. Ja tylko twierdzę, że to Twój wydaje jakieś dźwięki, które można opisać słowami: "i to jakie". Mój jest niesłyszalny przy zwykłym szumie konsoli (nawet bez uruchamiania gry). Podobnie sprawa się ma u kumpla. Czy ktoś jeszcze słyszał swój zasilacz do xklocka?

moj od elita tez dziala normalnie ale ten 2 co ktos popiolem go karmil czasem optrafi zawyc glosniej niz konsola ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: BaRiBaL w Czerwiec 25, 2009, 07:19:59
Podobnie sprawa się ma u kumpla. Czy ktoś jeszcze słyszał swój zasilacz do xklocka?

Ja nie i az musze sprawdzic czy faktycznie gdzies w zasiłce jest wiatrak albo chocby dziura, ktora uprawdopodobni istnienie takiego :) Yanogore musi miec straszny żużel ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 25, 2009, 09:28:24
Ja nie i az musze sprawdzic czy faktycznie gdzies w zasiłce jest wiatrak albo chocby dziura, ktora uprawdopodobni istnienie takiego :) Yanogore musi miec straszny żużel ;)

No co? Konsola/zasilacz uzywany byl w kominku ;) na prawo chyba troche halasowac ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 25, 2009, 12:58:09
Gdyby nie link do strony M$ to bym w zyciu nie uwierzyl, ze w zasilce jest jakis wiatrak :O Dzieki za info, mojego to nigdy nie slyszalem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Czerwiec 25, 2009, 13:03:28
moglem swoj odeslac wiec do ms jak jeszcze byl na gwarancji - nie sadzilem ze mam az taki unikat ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TheMuffinMan w Czerwiec 26, 2009, 23:56:57
Jay miałeś rację :/ Xbox padł. Znaczy pochodzi czasem kilka godzin :D Ale muszę znaleźć stówę na naprawę ;]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 27, 2009, 00:06:00
Niestety tak to jest jak sie przegrzewa styki metoda domowa. Jak ktos bedzie mial podobny pomysl, radze sie trzy razy zastanowic. Jesli gwarancja off to lepiej wydac ta stowke/dwie na profesjonalna naprawe z tak zwanym reballingiem GPU niz ukatrupic konsole na amen.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TheMuffinMan w Czerwiec 28, 2009, 11:53:41
Wymieniłem wiatrak na mocniejszy i znowu działa.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 28, 2009, 19:39:27
Cieszy mnie to bardzo, mam nadzieje, ze Ci nie padnie. Jezeli chce Ci sie go dalej modowac to przebuduj tunel powietrzny tak zeby ogarnial caly radiator CPU i zeby nie bylo zadnych szczelin z gory [tektura rox]. Doladujesz drugi wiatraczek [taki stary co kiedys do AMD dawali] zeby wdmuchiwal powietrze z gornej obudowy [otwor bys musial tez zrobic] i powinien pozyc dluzej. Na jakims forum poswieconym modowani x'a widzialem taki tutorial, niestety nie pamietam gdzie. Wiem jednak, ze jest bardzo wydajny i naprawde nie wiem czemu M$ nie zaprojektowal takiego tunelu w oryginalnym designie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Maciej Kowalik w Lipiec 01, 2009, 12:02:09
Ha wrócił :] Replacement unit i bez informacji o gwarancji, a przez Xbox.com nie mogę zarejestrować bo wywala "Wystapił problem i nie można ukończyć zadania". Przy poprzednim zresztą miałem tak samo. Ktoś wie, ile gwarancji dostaje się na Replacement Unit, albo jak obejść ten problem przy rejestracji?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Lipiec 01, 2009, 12:06:30
Wydaje mi sie ze Replacement jest uznawany za forme naprawy wiec gwarancja jest do moemntu zakonczenia sie oryginalnej gwar.

Rej. na stronie moze miec teraz jakis problem sprobuj pozniej, ja tak mialem kiedys kiedy mi konsola padla.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Lipiec 01, 2009, 15:42:40
Ha wrócił :] Replacement unit i bez informacji o gwarancji, a przez Xbox.com nie mogę zarejestrować bo wywala "Wystapił problem i nie można ukończyć zadania". Przy poprzednim zresztą miałem tak samo. Ktoś wie, ile gwarancji dostaje się na Replacement Unit, albo jak obejść ten problem przy rejestracji?
Mi na Replacement dali 3 miesiące, padł po 4ch :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Lipiec 01, 2009, 18:22:34
Ha wrócił :] Replacement unit i bez informacji o gwarancji, a przez Xbox.com nie mogę zarejestrować bo wywala "Wystapił problem i nie można ukończyć zadania". Przy poprzednim zresztą miałem tak samo. Ktoś wie, ile gwarancji dostaje się na Replacement Unit, albo jak obejść ten problem przy rejestracji?

Pracowalem troche w serwisie i zeby mozna bylo zarejestrowac dana maszyne musi byc ona wpisana do systemu. A to zalezy od widzimisie serwisantow, przewaznie trwa to dosc dlugo bo sa leniwi [czyt. robia 'sztuki' a takie rzeczy jak wpisywanie nowych pozycji do systemu schodzi na plan dalszy... duzo dalszy] ^L^
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Lipiec 10, 2009, 16:15:00
Po 10 dniach od wysyłki wróciła do mnie konsola z wymienioną płytą i czytnikiem DVD. Zaczynam odliczanie do kolejnej przymusowej wycieczki mojego x-pudła.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Lipiec 24, 2009, 10:00:56
A u mnie po miesiącu nie używania X360 włączyłem na chwilę i po 5 min grania konsola wyłącza się i migają dwie czerwone diody. Po odłączeniu zasilacza i włączeniu ponownie znowu 5 min grania i te diody. Miał ktoś coś takiego?

Jak lepiej? Pojechać do Media Markt gdzie kupiłem czy rejestrować się na stronie MS i wysyłać?

ps. Myślałem, że to bajki o awaryjności Xbox 360 :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Lipiec 24, 2009, 14:19:04
2ie czerwone to znak ze system sie przegrzewa (z tego co pamietam) wystaw go z tej dziury w ktorej siedzi i powinno byc git ;)

jesli nie bedzie i masz go mniej niz rok - ja bym niosl do sklepu, u nas wymieniaja od reki - ale moze byc ze beda ci kazac dzwonic do ms i przyniesc z nr ref. tak przynajmniej jest u nas w Ire
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Lipiec 24, 2009, 14:40:17
No to wygląda na przegrzanie, problem w tym, że on w dziurze nie leży. Inna rzecz, że ostatnie dwa dni były bardzo gorące. Może jakiś wiatrak padł...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Lipiec 24, 2009, 15:53:11
Jedyne wiatraki w x360 sa zamontowane w tylniej czesci obudowy (i jeden w zasilaczu), sa polaczone w cos na ksztalt 8 mozesz dac reke z tylu konsoli i zobaczyc czy oba wieja bedziesz czuc czy cos jest nie tak, nie sadze zeby witrak sie calkiem przekrecil. Dla poprawnego chlodzenia konsola powinna stac pionowo - zakladam ze to wiesz i nie powinna stac na niczym jak np dywan, nic tez na niej nie powinno sie znajdowac i generalnie instalacja gry na dysk obniza temp konsoli. Jednak mimo wszystko powinna dzialac normalnie bez znaczenia czy stoi czy lezy itd... wiec jesli ma jeszcze gwarancje (1 rok od zakupu) zalatwiaj wymiane/naprawe bo cos z nia jest nie tak. Powyzej 1 roku aby zostala naprawiona bezplatnie musi albo dostac rrod lub e74 czy jakos.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Lipiec 24, 2009, 16:35:20
Chyba powyżej dwóch lat. Do 2 lat jest odpowiedzialność sprzedawcy czy jakoś tak.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Lipiec 24, 2009, 20:20:56
nie znam sie na polskim prawie konsumenckim :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Lipiec 25, 2009, 12:35:52
nie znam sie na polskim prawie konsumenckim :)

To po cholere kazesz ludziom cos robic skoro nie masz pojecia jak jest w Polsce? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Lipiec 25, 2009, 20:09:22
nikomu nic nie kazalem tylko powiedzialem co moze zrobic, pozatym nie wszyscy na forum sa z polski i sporo jest osob z irl skad mam wiedziec skąd on jest ? ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TroniC w Lipiec 30, 2009, 14:06:34
No i doczekałem się... Na 3 miesiące przed końcem trzyletniej gwarancji RRoD... Szczęście w nieszczęściu że nie później... W poniedziałek wysłałem, dziś dotarł na miejsce. No nic - poczekamy, ale zaczynam się bać ze jak już się zacznie to rrod za rrod-em będzie i tak czy siak trzeba będzie kupić nową konsole. Choć kumpel pociesza mnie ze takich starych nie naprawiają już tylko dają nowe... Faktycznie - jego zepsuła się tez na kilka miesięcy przed końcem i dostał inną (a czy nowa?) konsole...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Lipiec 30, 2009, 16:29:26
Z naprawy dostajesz zawsze 'nowa' konsole przewaznie w starej obudowie, tzn przy rrod i e = wymianie plyty glownej i napedu dvd tez, mozliwe ze modul bt tez jest wymieniany - nie ma jak sprawdzic w sumie. Nie sadze ze na takiej z serwisu dostaniesz rroda poraz kolejny, bywalo tak jakis czas temu teraz to sie chyba nie zdaza.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TroniC w Lipiec 30, 2009, 17:24:30
No właśnie kumpel dostał nową konsole. Inny numer seryjny itp - nie nowe bebechy w starej obudowie... Może mi też się taka trafi?  ;) Tak czy inaczej pocieszyłeś mnie z tymi kolejnymi naprawami - widać plotek się naczytałem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Lipiec 30, 2009, 20:25:45
(http://asset.soup.io/asset/0409/0980_c406_500.jpeg)

:)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: DoubleR w Lipiec 30, 2009, 21:21:25
Haaaa! ;D Widzialem dzis to zdjecie na Gamezilli... i chyba jak do nikogo, trafil do mnie jego przekaz... dzis ok 20, moj Xbox 360 Premium, padł po raz drugi... prawdopodobnie po raz kolejny poszło cos w grafice, bo najpierw blaknely kolory, a potem juz w ogole obrazu nie bylo, i nie ma (czarny ekran, ale dzwieki menu slychac). Poprzednio byl blad E74, teraz nawet nie wiem jak to nazwac.

No nic, jutro telefon na infolinie, i mam nadzieje, ze zdaza przyslac jeszcze kuriera - potem w droge do Frankfurtu i niech naprawiaja :/

P.S. Czy ktos wie moze, czy da sie juz zadzwonic na ta infolinie z komorki?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Lipiec 31, 2009, 09:37:40
Napewno sie da tylko musisz miec tam linie telefoniczna podlaczona. Nie mozesz zadzwonic z mieszkania?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TroniC w Sierpień 04, 2009, 21:18:38
Ok - konsola w domu. Z tego co widzę i czytam to dostałem nowy egzemplarz. Data produkcji to kwiecień 2009, choć z tego co mi się zdaje w tym czasie nie produkowano już modelu premium bez HDMI...  ??? Tak czy inaczej jestem bardzo zadowolony z przebiegu całego procesu reklamacji. Życzyłbym sobie żeby wszelkie reklamacje jakie mnie spotkały i spotkają były rozwiązywane równie szybko i fachowo. Podsumowując: przeprosiny od Ms przyjęte!  ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: DoubleR w Sierpień 04, 2009, 23:25:23
Ok - konsola w domu. Z tego co widzę i czytam to dostałem nowy egzemplarz. Data produkcji to kwiecień 2009, choć z tego co mi się zdaje w tym czasie nie produkowano już modelu premium bez HDMI...  ??? Tak czy inaczej jestem bardzo zadowolony z przebiegu całego procesu reklamacji. Życzyłbym sobie żeby wszelkie reklamacje jakie mnie spotkały i spotkają były rozwiązywane równie szybko i fachowo. Podsumowując: przeprosiny od Ms przyjęte!  ;)

Ciekawe jak to będzie u mnie... nie pogniewałbym się gdyby i mi dali nową wersję konsoli :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Sierpień 04, 2009, 23:31:44
Ok - konsola w domu. Z tego co widzę i czytam to dostałem nowy egzemplarz. Data produkcji to kwiecień 2009, choć z tego co mi się zdaje w tym czasie nie produkowano już modelu premium bez HDMI...  ??? Tak czy inaczej jestem bardzo zadowolony z przebiegu całego procesu reklamacji. Życzyłbym sobie żeby wszelkie reklamacje jakie mnie spotkały i spotkają były rozwiązywane równie szybko i fachowo. Podsumowując: przeprosiny od Ms przyjęte!  ;)

Naklejka moze mowic swoje a bebechy swoje. Pracowalem w serwisie to jak zmienialem obudowe to mialem nakaz przeklejania po prostu naklejki, mimo, ze wczesniej wymienilem wszystkie bebechy na wnetrznosci z jakiegos innego scrapa, ergo nie mozna sie do konca sugerowac naklejka :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TroniC w Sierpień 04, 2009, 23:53:00
Oczywiście że nie - aczkolwiek obejrzałem konsolkę z każdej strony i nie wygląda na używana czy otwieraną w żaden sposób. Jedyne co nasuwa podejrzenia to data produkcji... Tak jak mówię, jestem prawie pewny że w kwietniu 09 nie produkowano już od dawna wersji bez HDMI... Nawet jeśli konsola rzeczywiście nie jest nowa, to i tak wygląda duuużo lepiej niż moja... Na dziwne plamy z jakiejś smoły czy gumy nic nie skutkowało  :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Sierpień 10, 2009, 13:27:11
Ja byłem jakiś czas temu w Media Markt zgłosić reklamację, ale oni się w ogóle tym nie zajmują. Dali mi kartę z instrukcją, żeby dzwonić do serwisu. Dziś zgłosiłem w necie i czekam na kuriera. Ciekawym ile procent X360 się psuje. 30-40?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Sierpień 10, 2009, 13:38:13
No dobra, wysypała mi się konsola. Czwarty raz, ale w sumie normalka - płace frycowe za kupno konsoli w 2006 roku.
Problem polega na tym, że póki co tylko się zawiesza tuż po uruchomieniu, wciąż nie wyskoczył żaden komunikat o błędzie. Także jest dreszczyk niepewności, czy się załapię na 3 letnią gwarancję ;]

Ktoś wie czy oni tam sprawdzają, co jest nie tak z konsolą? Wolałbym wysłać ją już teraz (zawsze jeden dzień do przodu).

W sumie i tak mam zamiar kupić nową (większy dysk, hdmi, mniejsza awaryjność), ale wolę poczekać do gamescon - może się trafią obniżki cen. Ale do tego to jeszcze 2 tygodnie, więc aktualną wolałbym naprawić jeszcze.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 10, 2009, 13:47:34
sprobuj ja ugotowac az sie rrod zrobi i wtedy slij, mozesz wlozyc cos ceinkiego zeby wiatraczki zablokowac - uwazaj zeby do srodka ci to nie wpadlo, no i zostaw wlaczona... jak sie zacznie migac 2ma czerwonymi znaczy ze sie przegzewa, wylacz i wlacz ponownie i tak az do skutku za ktoryms razem zdechnie

ps. istnieje tez prawdopodobienstwo ze masz cos z dyskiem nie tak sprobuj odpalic bez niego zanim zaczneisz psuc

Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Sierpień 10, 2009, 13:51:20
Spoko, jestem zaprawiony w bojach. Pierwsze co zrobiłem to wypiąłem dysk.
A konsolę katuję cały czas, z tym że jak się zawiesza to chyba i tak przestaje pracować.

Nie zmienia to faktu, że wytrwała jest bździągwa. Zawiesza się od 4h i wciąż żadnego komunikatu o błędzie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 10, 2009, 14:01:00
daj do piekarnika albo do mikrofalowki ;) to ja powinno rozlozyc :P

wydaje mi sie ze ms zmienilo tak soft 360 zeby nie wywal rroda tak latwo ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Max666 w Sierpień 10, 2009, 14:06:08
Ja byłem jakiś czas temu w Media Markt zgłosić reklamację, ale oni się w ogóle tym nie zajmują. Dali mi kartę z instrukcją, żeby dzwonić do serwisu. Dziś zgłosiłem w necie i czekam na kuriera. Ciekawym ile procent X360 się psuje. 30-40?

Raczysz zartowac z tym 30-40% ?? Awaryjnosc tego szmelcu jest 100% Nie znam nikogo kto ma badz mial i mu nie padla.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 10, 2009, 14:11:20
heh moj pro padl raz od pazdziernika '06 (teraz od ponad roku dziala tip-top) a elite dziala calyczas od listopada '07 jakos... w moim przypadku wiec jest to 50%.

W przypadku Ps3 wynik jest podobny bo pierwsza 40 padla po 3msc i ta ktora dostalem na wymiane dziala juz ok...

Najlepszy sprzet wychodzi od niny wii od dnia premiery dziala nieprzerwanie.... srednio ze 2h raz na 3msc
;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Sierpień 10, 2009, 16:41:55
Jakieś to dla mnie dziwne. Był kurier, odebrał paczkę. Jedynym dla mnie dokumentem jest wydruk z komputera i kurier wpisał na tym swój numer ID. Ani pieczątki, ani nic. Jeszcze mi mówi, że powinienem mieć jakąś firmową taśmę, żeby nie dało się paczki otworzyć i zakleić jeszcze raz. Pewnie każdy taką ma w domu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 10, 2009, 16:48:52
to normalne, oni sa maja umowe z ms i ms im placi i bierze odpowiedzialnosc za sprzet, jesli zadzwonil bys do firmy kurierskiej zapytac o ta paczke prawdopodobnie nikt nawet z toba nie bedzie chcial rozmawiac na ten temat - wszystko za posrednictwem ms sie zalatwia
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Sierpień 10, 2009, 16:52:47
Nie podoba mi się generalnie taki sposób załatwiania reklamacji. Wolałbym podjechać do sklepu, oddać konsolę, przy okazji pooglądać ekspresy do kawy :) A rejestrowanie się, drukowanie, dzwonienie jest dla mnie zbyt męczące i pracochłonne. Dobrze, że akurat byłem w pracy, bo w domu nie mam drukarki.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 10, 2009, 17:12:00
Jak juz pare razy pisalem, w irlandii jesli od zakupu nie minal rok idziesz do sklepu z sama konsola pan ja chowa do pudla wyciaga ci nowke z innego pudelka - czasem daje nowy paragon(zalezy gdzie kupione) czasem przeciaga karte klubowa na znak wymiany i TA DA proces reklamacji zakonczony. Przewzanie nikt nawet nie sprawdza czy to co mowisz to prawda czyli mozesz im odniesc czyjas konsole i ja wymienia bo nawet nr seryjnych nikt tu nie sprawdza. W Polsce jest tak a nie inaczej przez dystrybutorow, widocznie kazdemu zalezy zeby sprzedac a potem co sie dzieje to od tego sprzedawca juz umywa rece...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Max666 w Sierpień 10, 2009, 17:20:12
heh moj pro padl raz od pazdziernika '06 (teraz od ponad roku dziala tip-top) a elite dziala calyczas od listopada '07 jakos... w moim przypadku wiec jest to 50%.

W przypadku Ps3 wynik jest podobny bo pierwsza 40 padla po 3msc i ta ktora dostalem na wymiane dziala juz ok...

Najlepszy sprzet wychodzi od niny wii od dnia premiery dziala nieprzerwanie.... srednio ze 2h raz na 3msc
;)

Najlepszym sprzetem jaki mialem w doma i mam po dzis dzien pod wzgledem bezawaryjnosci to x'one i dreamcast.  Twoj elite tez padnie badz spokojny to tylko kwestia czasu. Najlepsze sa zgodny jak sie wyjezdza np w delegacje na 3 miesiace wracasz z mysla "pierwsze co zrobie to lapie za pada" a tu zonk RROD straszna bryndza ten 360.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Sierpień 10, 2009, 18:38:03
Muszę zwrócić honor mojej konsoli. Zaczęła się wieszać od rana (uruchomienie, kilka sekund - 1 minuta, zatrzymanie ekranu i zwiecha niezależnie czy z dyskiem czy bez). To jak już wspominałem wcześniej katowałem ją 4h - uruchomienie, zwiecha, restart, zwiecha, niech się pogrzeje, restart, zwiecha, restart, zwiecha - znow niech się pogrzeje itp.

No i nie dość, że nie wywaliła wciąż żadnego msg z błędem, to na dodatek przestała się zawieszać ;f Przed chwilą skończyłem 3h sesję i wszystko działało.
No nic, może jeszcze dociągnie do gamescon ;]
W sumie trochę mi szkoda tego xboxa, jest ze mną od 2006 roku, mimo trzech pobytów w serwisie to to wciąż ta sama konsola (ten sam numer seryjny). Umiera, ale wciąż walczy - to jest dopiero duch! ;]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Ser w Sierpień 10, 2009, 20:45:44
Najlepsze sa zgodny jak sie wyjezdza np w delegacje na 3 miesiace wracasz z mysla "pierwsze co zrobie to lapie za pada" a tu zonk..
o kurde... to kiedy cycki?????? BTW xbox to rzeczywiscie nie do zajechania maszynka.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Sierpień 10, 2009, 22:02:29
...
W sumie trochę mi szkoda tego xboxa, jest ze mną od 2006 roku, mimo trzech pobytów w serwisie to to wciąż ta sama konsola (ten sam numer seryjny). Umiera, ale wciąż walczy - to jest dopiero duch! ;]

W serwisie czesto wymieniaja bebechy zostawiajac obudowe, a jak wymienia obudowe to po prostu przekleja sticker [serio tak na naklejke mowia w serwisach] i po strachu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Max666 w Sierpień 10, 2009, 22:04:26
Najlepsze sa zgodny jak sie wyjezdza np w delegacje na 3 miesiace wracasz z mysla "pierwsze co zrobie to lapie za pada" a tu zonk..
o kurde... to kiedy cycki?????? BTW xbox to rzeczywiscie nie do zajechania maszynka.

Na cycki tez przychodzi pora. :P Dokladnie tak dlatego dziwne jest ze kolejna edycja konsoli i okazala sie takim niewypalem pod wzgledem technicznym.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Sierpień 10, 2009, 23:22:34
W Polsce jest tak a nie inaczej przez dystrybutorow, widocznie kazdemu zalezy zeby sprzedac a potem co sie dzieje to od tego sprzedawca juz umywa rece...

W Polsce jest ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (czy jakoś tak) i w ciągu 2 lat idziesz do sprzedawcy z pismem żadającym zwrotu pieniędzy i pacjent nie ma dużego pola manewru. Ale praktycznie nikt tego nie stosuje.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: kinetiKc w Sierpień 10, 2009, 23:49:02
Najlepsze sa zgodny jak sie wyjezdza np w delegacje na 3 miesiace wracasz z mysla "pierwsze co zrobie to lapie za pada" a tu zonk..
o kurde... to kiedy cycki??????
Na delegacji :D

Mój X360 trzyma się 11 m-cy, wykorzystywany raczej sporo, przeze mnie i siostrę. Mam nadzieję, odpukać, że wytrzyma jeszcze, bo posiałem fakturę.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Sierpień 11, 2009, 00:50:20
Najlepsze sa zgodny jak sie wyjezdza np w delegacje na 3 miesiace wracasz z mysla "pierwsze co zrobie to lapie za pada" a tu zonk..
o kurde... to kiedy cycki??????
Na delegacji :D

Mój X360 trzyma się 11 m-cy, wykorzystywany raczej sporo, przeze mnie i siostrę. Mam nadzieję, odpukać, że wytrzyma jeszcze, bo posiałem fakturę.

Zawsze mozesz po numerach seryjnych go reklamowac. Tracisz wtedy tylko kilka miesiecy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Max666 w Sierpień 11, 2009, 10:10:23
Najlepsze sa zgodny jak sie wyjezdza np w delegacje na 3 miesiace wracasz z mysla "pierwsze co zrobie to lapie za pada" a tu zonk..
o kurde... to kiedy cycki??????
Na delegacji :D

Mój X360 trzyma się 11 m-cy, wykorzystywany raczej sporo, przeze mnie i siostrę. Mam nadzieję, odpukać, że wytrzyma jeszcze, bo posiałem fakturę.

Nie potrzebujesz faktury jak chcesz reklamowac 360.. w zupelnosci wystarcza numery seryjne konsoli.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Sierpień 11, 2009, 10:21:53
Dowód zakupu przyda Ci się dopiero, gdy upłyną 2 lata od daty produkcji konsoli, bo domyślnie w ten sposób jest naliczana gwarancja w MSie. Trzeba im przesłać wtedy skan rachunku, żeby zmienili w systemie datę produkcji na datę zakupu.


A mój Xbox dziś od rana znów się zawiesza jak wczoraj. Ciekawe czy znów odżyje po południu. Ale naprawdę zaczynam podejrzewać, że MS po prostu zmienił coś w oprogramowaniu, żeby konsola nie pokazywała tak często rroda ani innych komunikatów. Bo zazwyczaj rrod mi wyskakiwał po 2-3 takich zawieszkach, a tak już drugi dzień, circa 50 resetów i wciąż nic.

edit: nooo panowie, respekt dla MSu za wyczucie. Konsola przestała się zawieszać, pograłem 2h w battlefielda kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi - listonosz przyniósł UFC 2009. Rozpakowałem opakowanie, wysunąłem tackę, wziąłem płytę w łapę i kiedy już ją chciałem wsadzić ekran zgasł. Restart - RROD :D
Takie rzeczy się nie zdarzają.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Max666 w Sierpień 12, 2009, 18:43:02
Pozwole sobie zacytowac kolege z blipa "Rekord miesiąca - 9 RROD'ów na serwis w jeden dzień. W tym 2 Jaspery" ciekawe kiedy moj szmelc padnie?? bo to ze patnie to tylko kwestia czasu.  ::)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 12, 2009, 18:47:17
no wiadomo nie od dzis ze sa awaryjne, ale moim zdaniem ms stanal na wsykosci zadania jesli chodzi o serwis, szkoda ze to juz n-ta wersja sprzetu i nadal padaja - jest coraz lepiej ale op 3 latach od premiry powinno byc poprostu dobrze

ja w tym tygodniu bede xclamp fixa na konsole ladowal ma rroda i juz po gwarancji, ciekawe czy cos jeszcze z niej bedzie....
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Max666 w Sierpień 12, 2009, 19:50:33
no wiadomo nie od dzis ze sa awaryjne, ale moim zdaniem ms stanal na wsykosci zadania jesli chodzi o serwis, szkoda ze to juz n-ta wersja sprzetu i nadal padaja - jest coraz lepiej ale op 3 latach od premiry powinno byc poprostu dobrze

ja w tym tygodniu bede xclamp fixa na konsole ladowal ma rroda i juz po gwarancji, ciekawe czy cos jeszcze z niej bedzie....

Wiesz.. jesli m$ wydal crapa to musi cos zrobic w tym kierunku aby klienci byli zadowoleni. Moj pierwszy 360 tak mial gwara sie skonczyla i trzeba bylo kombinowac i wiesz co? to zabawa patykiem w "gownie" robilem wygrzewania dzialalo pieknie nawet przez pol roku potem znowu problem RROD'a wystapil ponownie i wygrzewanie opalarka nie przynosilo juz zadnych rezultatow.. Potem zrobilem fix'a z gumkami na pamieciach znowu latalo pieknie az w koncu padl GPU i konsola wyla niemilosiernie glosniej niz przedwojenny odkurzacz nawet jak byla w dashboardzie w tym momencie powiedzialem pass konsola poszla do jakiegos majstra za 150zl WNIOSEK?? nie warto im bardziej bedziesz majstrowal tym bardziej sobie narobisz w niej syfu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: TroniC w Sierpień 12, 2009, 21:56:41
Jak mi się nudzi to mi głupie rozważania przychodzą do głowy... Kolekcjonuje ulubione konsole, mam kilka sprzętów w domu. 360 też miała się pojawić na "świętej" półeczce. Z myślą o tym zostawiam sobie najlepsze tytuły, kupuję bzdety w stylu limitowanych padów/gier. Dziś jednak stwierdziłem że przy takiej awaryjności to chyba nie ma sensu. No bo ile to pochodzi? Z taką kilkunastoletnią Segą Saturn to żadnych szans nie ma... I po co mi to wydawanie kasy na kolekcjonerkę? Szkoda i przykro zarazem - 360 to naprawdę jedna z lepszych konsol jakie się ukazały... Nawet planowałem kupno jakiejś limitowanej konsoli... Jak oni mogli taki shit wypuścić? Myślałem, że z czasem da się wyeliminować wszelkie błędy, a tu co kolejny model płyty to dalej to samo (no może trochę mniej)...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Max666 w Sierpień 12, 2009, 23:06:32
Jak mi się nudzi to mi głupie rozważania przychodzą do głowy... Kolekcjonuje ulubione konsole, mam kilka sprzętów w domu. 360 też miała się pojawić na "świętej" półeczce. Z myślą o tym zostawiam sobie najlepsze tytuły, kupuję bzdety w stylu limitowanych padów/gier. Dziś jednak stwierdziłem że przy takiej awaryjności to chyba nie ma sensu. No bo ile to pochodzi? Z taką kilkunastoletnią Segą Saturn to żadnych szans nie ma... I po co mi to wydawanie kasy na kolekcjonerkę? Szkoda i przykro zarazem - 360 to naprawdę jedna z lepszych konsol jakie się ukazały... Nawet planowałem kupno jakiejś limitowanej konsoli... Jak oni mogli taki shit wypuścić? Myślałem, że z czasem da się wyeliminować wszelkie błędy, a tu co kolejny model płyty to dalej to samo (no może trochę mniej)...

No nie moge sie zgodzic niestety. 360 ma moze najlepszy i najbardziej funkcjonalny interfejs (dash,live) ale napewno nie mozna powiedziec ze jest to jedna z lepszych konsol. Co miales na mysli piszac te slowa? hmm ja jak zyje a troche juz jestem na tym swiecie 360 to najbardziej gowniany crap w dziejach konsol ever! Gdyby zostala inaczej zaprojektowana lub wszystkie problemy od reki definitywnie usuniete zaraz po wykryciu problemu mozna by sie skusic o stwierdzenie ze jest to jedna z lepszych konsol. Ale w dobie tego co sie dzieje ile juz minelo 3 lata? a problem jak byl tak jest i nikt se z tego nic nie robi.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Sierpień 13, 2009, 09:49:46
Ja to zrozumialem, ze jest jedna z lepszych ogolnie, nie sprzetowo.

Moja byla w serwisie na wymianie DVD. Od tego czasu chodzi bez problemu (od listopada). Sprzet jest gowniany, ale nie zamienielbym go na zaden inny.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 13, 2009, 09:58:21
mimo ze awaryjna jest ta konsolka tez ja uwazam za jedna z najlepszych, nigdy z zadnym sprzetem tyle czasu nie spedzalem co z tym...

konsola ktora bede robil jest znajomego - tez mu mowilem ze moze podziala 3 dni a moze 3msc po xclamp fixie ale doradzalem mu po naprawie jesli zakonczy sie sukcesem pozbyc sie jej... a moze ja go od niego wezme mialbym wtedy prawie zestaw do Forzy ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Sierpień 13, 2009, 11:40:37
Zgadzam się z przedmówcami - X360 jest moim zdaniem bardzo dobrą konsolą. I mówię to mimo, że dokładnie znam jej wady (mam go prawie trzy lata więc trochę wysyłek do serwisu zaliczyłem). No i kupowałem pierwszy, najbardziej awaryjny model wtedy, kiedy już wiedziałem że sprzęt jest awaryjny. No i przez te prawie trzy lata nie żałowałem wydanego 1500 zł ;]

Bawię się z tą konsolą lepiej niż z jakąkolwiek poprzednią generacją, czy z pecetem. I już przy tej mojej tegotygodniowej awarii, gdy wciąż nie wiedziałem czy zepsuje się tak aby polecieć na naprawę gwarancyjną, wiedziałem że jak się zepsuje na amen to kolejną konsolą jaką kupię będzie znów X360.

Oczywiście bardzo chcę sobie kupić PS3 (i pewnie po obniżkach kupię), ale i tak to konsola M$ będzie u mnie tą wiodącą. Więc naprawdę, nie przesadzajmy z tym pojazdem po klocku.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 13, 2009, 11:53:22
ps3 jest ok ale i tak do 360 brakuje mu z pol generacji, a wii to szkoda gadac mam obie 3 :D i zaluje zakupu wii i z ps3 jestem srednio zadowolony - choc sony zaczyna sie starac
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Adamsik w Sierpień 16, 2009, 21:59:58
Dzisiaj mój xbox spotkał swoje przeznaczenie i zamrugał na czerwono.

E73, jedna migająca czerwona dioda.

Zły jestem jak cholera... kloc ma dopiero rok i cztery miesiące i już mnie zawiódł.

What now? Xboks nieprzerabiany jednak gwarancji nie ma raczej, bo kiedyś blat z biurka mi upadł na niego (był wyłączony) i odłamał się z przodu kawał obudowy (tej bocznej nie faceplate).

Ktoś się orientuje ile by kosztowała naprawa u MS lub prywatnie tego błędu? Czy może lepiej wywalić go od razu i kupić nowego kloca? (nie ps3 raczej nie kupie, za bardzo polubiłem gearsy przez neta... no i ps3 jest dalej za drogie, chyba, że jednak stanieje niedługo)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Spiri w Sierpień 16, 2009, 22:53:11
Mój Elite trafił po 11 miesiącach użytkowania do serwisu z powodu E74. Jednak rrod jeszcze nigdy nie miał i całe szczęście. Mam pytanie czy ktoś był taki odważny i próbował naprawić rrod przez tak zwaną "metodę ręcznika".
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: dazzlerazzle w Sierpień 16, 2009, 23:28:43
Mój Elite trafił po 11 miesiącach użytkowania do serwisu z powodu E74. Jednak rrod jeszcze nigdy nie miał i całe szczęście. Mam pytanie czy ktoś był taki odważny i próbował naprawić rrod przez tak zwaną "metodę ręcznika".
Metoda recznika to nie naprawianie, nic tam nie naprawiasz, jedynie co sie dzieje to gotowanie podzespolow... nie polecam, szkoda tylko psuc sprzet bardziej
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: argeth w Sierpień 17, 2009, 01:33:53
Zna ktoś solucję błędu E 73? Podobno wystąpił problem z siecią, konsola kumpla.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Sierpień 17, 2009, 03:04:52
Nie tyle problem z siecia co problem z sieciowka:) Domowym sposobem tego, z tego co wiem, nie naprawisz - pozostaje serwis.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Sierpień 20, 2009, 13:29:41
No i potwierdzam wysoki poziom serwisu MSu. Czwarty raz wysyłałem konsolę, zawsze miałem w 7 dni od wysyłki. Wysłałem tydzień temu w środę, właśnie kurier przyniósł nową.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Sierpień 26, 2009, 21:55:48
Dziś podłączyłem konsolę, która wróciła z serwisu (naprawa ok. 7 dni) nie wiem czy nowa czy nie, bo nie pamiętam numeru starej.

Problem w tym, że dostałem nie swój dysk. To normalne? Ktoś tak miał? Nie mam swojego konta, ściągniętych dodatków i 1200 MSP.

I taki szczegół, że wysłałem w oryginalnym pudełku, a dostałem zamiennik >:( A ja jestem pedantem w tym względzie i zawsze trzymam oryginalne pudełka.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Sierpień 26, 2009, 22:09:22
Dziś podłączyłem konsolę, która wróciła z serwisu (naprawa ok. 7 dni) nie wiem czy nowa czy nie, bo nie pamiętam numeru starej.

Problem w tym, że dostałem nie swój dysk. To normalne? Ktoś tak miał? Nie mam swojego konta, ściągniętych dodatków i 1200 MSP.

I taki szczegół, że wysłałem w oryginalnym pudełku, a dostałem zamiennik >:( A ja jestem pedantem w tym względzie i zawsze trzymam oryginalne pudełka.

O ile pamięć mnie nie myli MS informuje by nie wysyłać w oryginalnym pudle oraz by nie wysyłać dysku. Przynajmniej tak było w moim przypadku.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Sierpień 26, 2009, 22:21:27
A ja dostałem instrukcję, żeby wysłać we wszystkim co było w zestawie, łącznie z kablami, dyskiem i padem. Mogłem też na opak przeczytać.

Edit: Z kartki jaką dostałem w Media Markt z instrukcją reklamowania: "Klient musi odesłać do serwisu konsolę w oryginalnym opakowaniu wraz ze wszystkimi akcesoriami wchodzącymi w skład zestawu (zasilacz, kable itp)"

Podejrzewam, że taką instrukcję dał im Microsoft.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Sierpień 26, 2009, 22:43:11
Media Markt $#%# wiedza, ze tak sie wyraze podworkowo. Reklamujesz bezposrednio u producenta, czyli M$, a oni kaza wyslac sama konsole w pudle, byle jakim pudle. blazej, odzyskaj profil na konsoli i bedziesz mial swoj profil i brakujace MSP, sciagniesz jeszcze raz dodatki wchodzac w historie pobierania i bedziesz w domu =]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 27, 2009, 09:22:35
Jest jeszcze gdzieś ta stronka ms, dzięki której przepisuje się uprawnienia do zakupionych rzeczy na nowa konsole, tak żeby działało ci to wszystko co masz zakupione w offline, niestety nie pamiętam jak to się dokładnie nazywało, na pewno zaraz ktoś tym zapoda... ;)

....a jak nie to postaram się to znaleźć :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 27, 2009, 11:17:12
Jest jeszcze gdzieś ta stronka ms, dzięki której przepisuje się uprawnienia do zakupionych rzeczy na nowa konsole, tak żeby działało ci to wszystko co masz zakupione w offline, niestety nie pamiętam jak to się dokładnie nazywało, na pewno zaraz ktoś tym zapoda... ;)

....a jak nie to postaram się to znaleźć :D

Xbox.com -> Support -> License Transfer

Tylko uwaga: licencje można transferować RAZ na 12 miesięcy. Mi akurat tyle minęło od ostatniego RRODa i wymiany na Elite, więc teraz ew. awarie mi nie straszne :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Sierpień 27, 2009, 11:20:17
Jak wspomnial ojczulek, licencje mozna transferowac raz na 12 miesiecy, sek w tym, ze proces ten jest automatycznie wykonywany przy serwisowaniu konsoli wiec najpierw sprawdz czy po sciagnieciu wszystko dziala offline a dopiero potem rob transfer licencji.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Sierpień 31, 2009, 14:10:30
Dzwoniłem na infolinię. Dysku mojego już nie odnajdą, ale mogę konto odzyskać na tym co dostałem. Zapomniałem tylko zapytać co jeśli ktoś dostanie mój dysk i kupi sobie coś za moje 1200 MSP.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Sierpień 31, 2009, 14:35:11
Jezeli wyeksportujesz (odzyskasz) swoj profil na swoim nowym dysku nie bedzie juz mozliwe odpalenie Twojego konta na Twoim starym HDD.

Jak najszybciej lacz sie z siecia i odzyskaj GamerTaga.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Sierpień 31, 2009, 14:40:01
Te dyski zostają w ms, potem są czyszczone i idą po 20 E jako refubrished.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: blazej w Sierpień 31, 2009, 15:23:09
Cytat: yagnore
Te dyski zostają w ms, potem są czyszczone i idą po 20 E jako refubrished.

Wiesz, jak ja dostałem z czyimś kontem to niewykluczone, że ktoś dostał z moim.

Cytat: Kraven
Jak najszybciej lacz sie z siecia i odzyskaj GamerTaga.

Jak ktoś chciał mi zrobić psikusa to i tak miał na to więcej czasu, bo konsola przyszła do mnie ponad tydzień temu ino byłem na wyjeździe. Teraz boję się do tego zabierać, bo to oznacza szukanie karteczek/plików z hasłami i przy czym się zawsze lekko denerwuję  :P.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ViktoR w Sierpień 31, 2009, 15:46:21
Jak ktoś chciał mi zrobić psikusa to i tak miał na to więcej czasu, bo konsola przyszła do mnie ponad tydzień temu ino byłem na wyjeździe. Teraz boję się do tego zabierać, bo to oznacza szukanie karteczek/plików z hasłami i przy czym się zawsze lekko denerwuję  :P.

W sumie fakt, zostawianie tego na później jest dużo rozsądniejsze.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Wrzesień 01, 2009, 21:43:44
i bęc, e74

najpierw kilka razy się zawiesił przy odtwarzaniu filmu w .mp4 z pendrive'a, potem to samo przy próbie streamingu przez connect360. kilka minut później czerwona lampka i kaplica ;(


nie wiecie może, co mi odeślą z powrotem? to jest Zephyr, wymieniają bebechy na takie same czy wraca Jasper?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: hop w Wrzesień 05, 2009, 14:01:33
i bęc, E74 :/

Ale służył dzielnie 15 miesięcy. Elektroniczne zamówienie naprawy już poszło. Konsola wyprodukowana w grudniu 2007, więc i tych usterki nie omijają :(.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Wrzesień 10, 2009, 11:12:31
Ciekawostka z monitoringu przesyłek UPS (najczęściej odświeżana przeze mnie strona w ostatnim tygodniu  ;)  - paczka w kierunku do Frankfurtu waży 3,7kg (waga mojego opakowania była pomijalna) a z powrotem 3,5kg. Odchudzają te xboxy? Jeść im nie dają??  ;D ;D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: argeth w Wrzesień 10, 2009, 14:30:13
Dzisiaj puff - E73. Czy to jakieś fatum ? Kumplowi padła konsola na to samo miesiąc wcześniej ,a ma konsolę miesiąc dłużej. Konsola nie ma gwarancji, cool.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Wrzesień 10, 2009, 14:36:54
Dlatego ja natychmiast przed upływem gwarancji upłynnie Xklocka.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Mike Muir w Wrzesień 10, 2009, 15:29:27
Dlatego ja natychmiast przed upływem gwarancji upłynnie Xklocka.

Jeszcze nie kupiłeś a już sprzedajesz? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Wrzesień 10, 2009, 15:33:24
Dlatego ja natychmiast przed upływem gwarancji upłynnie Xklocka.
ustaw sobie jakiś przypominacz na wrzesień 2012! (chociaż to już pewnie będzie po końcu świata)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Wrzesień 10, 2009, 19:49:22
Koniec ma byc 20-21 grudnia 2012. Sprzedam nie pod koniec gwarancji na RRoda, tylko pod koniec gwarancji rocznej na wszystko. Robię tak z PS3 i będę robił z X360. Co rok wymiana sprzętu i co rok na gwarancji nowy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Wrzesień 10, 2009, 20:00:21
Xbox ma dwuletnią gwarancję na wszystko (sprzęt i akcesoria).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Revnir w Wrzesień 10, 2009, 20:19:25
Na RROD i E74 jest dłuższa - 3 letnia gwarancja.


Katanka - opłacalna jest taka wymiana sprzętu ? Sprzedając około 2-3 letni sprzęt, jestem ciekaw ile mniej więcej dokładasz kupując nowy.
Sam mam konsole na gwarancji, które niedługo się kończą i zainteresowała mnie Twoja metoda  ;D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Wrzesień 10, 2009, 20:35:46
Jasne, że jest opłacalna. Dodatkowo robiąc zakup nowego sprzetu robisz zakup bundla :) Nie wszystko się da przeliczyc na kasę, liczy się też samopoczucie. Fajnie też, że gwarancja wynosi 2 lata.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: argeth w Wrzesień 10, 2009, 21:02:54
Koniec świata jest dokładnie w moje urodziny, 21.12.2012, także spodziewam się niezłych fajerwerków. Ba, nawet Jezus wpadnie ;)  Ble, nie zna ktoś jakiegoś dobrego serwisu konsol ?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Revnir w Wrzesień 10, 2009, 23:22:05
Sprawdziłem na allegro i niestety na 40 GB PS3 i 20GB X360 nie ma zapotrzebowania. Jest kilka sztuk, tylko kupujących brakuje  :-\


argeth - jeśli chodzi o serwis konsolowy to ten jest polecany, chociaż sam jeszcze nie korzystałem.
http://www.iksboks.aplus.pl/index.php?cPath=36 (http://www.iksboks.aplus.pl/index.php?cPath=36)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: argeth w Wrzesień 11, 2009, 00:53:39
Dzięki, wysłałem im zapytanie na gg, może nie trzeba będzie wymieniać całej płyty głównej co kosztuje 299 zł ;/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Wrzesień 14, 2009, 21:57:05
i bęc, e74
najpierw kilka razy się zawiesił przy odtwarzaniu filmu w .mp4 z pendrive'a, potem to samo przy próbie streamingu przez connect360. kilka minut później czerwona lampka i kaplica ;(
nie wiecie może, co mi odeślą z powrotem? to jest Zephyr, wymieniają bebechy na takie same czy wraca Jasper?
Wrócił! Sam sobie odpowiem - przyjechał do mnie ten sam xklocek, wymienili mu płytę główną.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vach w Październik 02, 2009, 10:03:48
Dobrzy ludzie, którzy z RROD stoczyliście boje podpowiedzcie coś:

Mam klocka od listopada 2006, do tej pory nie było z nim żadnego problemu oprócz kilku niesygnalizowanych zwiech (wiem, szczęściarz ze mnie). Wczoraj podczas sesji z RE5 konsola wyłączyła się i pokazała migający RROD. Udało mi się za chwilę uruchomić ją i nie wskazywała żadnych problemów, ale że było późno darowałem sobie już granie. I teraz dwa pytania:

1. Czy ktoś miał podobną sytuację, a potem konsola służyła mu jeszcze długo i szczęśliwie czy permanentny RROD jest już nieunikniony?
2. Asekuracyjnie, bo koniec gwarancji się zbliża: jak teraz wygląda procedura wysyłki, bo wiem, że w przeciągu tych kilku lat nieco się zmieniło?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: michal w Październik 02, 2009, 11:57:54
Dopraw i wysylaj poki masz gwarancje.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Październik 02, 2009, 13:55:28

1. Czy ktoś miał podobną sytuację, a potem konsola służyła mu jeszcze długo i szczęśliwie czy permanentny RROD jest już nieunikniony?


Miałem coś takiego, też Xbox z 2006 roku. Wyskoczył mi kiedyś RROD, ale po restarcie konsola wstała i służyła mi jeszcze długo, aż padła na inną dolegliwość - zwalił się w niej napęd :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vach w Październik 02, 2009, 14:24:31
Miałem coś takiego, też Xbox z 2006 roku. Wyskoczył mi kiedyś RROD, ale po restarcie konsola wstała i służyła mi jeszcze długo, aż padła na inną dolegliwość - zwalił się w niej napęd :)

Trochę mnie pocieszyłeś, bo mam pewne wątpliwości czy uda mi się teraz znaleźć paragon. Niemniej mimo wszystko po powrocie z pracy spróbuję konsolę docisnąć trochę Residentem...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Październik 02, 2009, 16:25:53
Miałem coś takiego, też Xbox z 2006 roku. Wyskoczył mi kiedyś RROD, ale po restarcie konsola wstała i służyła mi jeszcze długo, aż padła na inną dolegliwość - zwalił się w niej napęd :)

Trochę mnie pocieszyłeś, bo mam pewne wątpliwości czy uda mi się teraz znaleźć paragon. Niemniej mimo wszystko po powrocie z pracy spróbuję konsolę docisnąć trochę Residentem...

U mnie padł układ graficzny (pełno artefaktów). Jak ją zgłaszałem to nie potrzebowali żadnego dowodu zakupu. Zresztą zawsze możesz pożyczyć paragon od konsoli kupionej trochę później niż Twoja (na paragonie nie ma przecież numeru seryjnego ;) )
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: rzaba w Październik 02, 2009, 23:55:04
wpisz numer seryjny na stronie xbox.com i dostaniesz info ile masz jeszcze gwarancji...nie wiem jak w Polace ale w Irlandii po rozmowie z panią miałem do wyboru wysylka UPS pre-paid labels kurierem (1-3 dni) lub mailem (25 godz.) - drukujesz, pakujesz, naklejasz, dzwonisz po UPS, odbieraja i czekasz (wlasnie czekam)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 08, 2009, 17:12:47
3 RROD w mojej karierze. Oczywiście złośliwie o 17:03 żebym nie mógł załatwiać sprawy od razu (poprzednio dzień przed premierą GTA IV a miałem zamówiony preorder). Ciekaw jestem czy mam jeszcze gwarancję bo kupowałem go w dniu polskiej premiery. Jeżeli nie mam gwarancji to opłaca się naprawiać prywatnie? I jeśli tak to gdzie?

Nie jestem pewien czy to RROD bo zwiesił mi się podczas gry, potem podczas uruchamiania, potem rzucił RRODem a teraz każde uruchomienie to zwiska na ekranie powitalnym. Co radzicie? Iść w zaparte, że to RRoD?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Październik 08, 2009, 17:19:33
jesli wyslesz a nie bedzie rroda to moga ci ja oddac bez naprawy, prywatnie chyba nie warto parawiac zaloza ci jakiegos xclamp fixa i konsola czy po tygodniu czy po 6 ale ci padnie, nikle szanse ze ktos ci to tak naprawi jak ms, jesli koniec gwarancji popytaj znajomych moze ktos ma takiego z gwarancja i ci porzyczy obudowy zebys w niej mogl swojego odeslac :D plomby mozna mowe na e-bayu kupic albo bawic sie suszarka

powodzenia,

ps. nie namawiam do kombinowania a jedynie mowie ze slyszalem o takich co tak robia
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 08, 2009, 17:23:22
Odłączyłem dysk - zwiecha. Odłączyłem wszystkie kable na jakiś czas, podłączyłem spowrotem i bangla. Ale dni jego policzone. Pewnie trzeba będzie kupić xklocka drugi raz...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Październik 08, 2009, 17:25:35
jesli wyslesz a nie bedzie rroda to moga ci ja oddac bez naprawy, prywatnie chyba nie warto parawiac zaloza ci jakiegos xclamp fixa i konsola czy po tygodniu czy po 6 ale ci padnie, nikle szanse ze ktos ci to tak naprawi jak ms, jesli koniec gwarancji popytaj znajomych moze ktos ma takiego z gwarancja i ci porzyczy obudowy zebys w niej mogl swojego odeslac :D plomby mozna mowe na e-bayu kupic albo bawic sie suszarka

powodzenia,

ps. nie namawiam do kombinowania a jedynie mowie ze slyszalem o takich co tak robia

Ja pierdziu... wymagacie uczciwości to sami nie kombinujcie... Gregys powiem tak, szykuj się na kupno nowego Xa (najlepiej jaspera), nawet jak masz gwarancję to ten Xbox po naprawie długo nei pożyje (mój stary złom po naprawie w MS przeżył 4 miesiące) i plz nie napędzajcie rynku przerabiaczom konsol :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 08, 2009, 17:37:47
Za każdym razem wytrzymywał około roku. Tym razem wytrzymał 1,5 żeby na pewno było po gwarancji. Zastanawiam się czy kupić arcade czy 60 a może elite? Przy arcade przełożyłbym tylko dysk. Przy pozostałych są problemy bo szkoda mi sejwów.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Październik 08, 2009, 17:44:09
jesli wyslesz a nie bedzie rroda to moga ci ja oddac bez naprawy, prywatnie chyba nie warto parawiac zaloza ci jakiegos xclamp fixa i konsola czy po tygodniu czy po 6 ale ci padnie, nikle szanse ze ktos ci to tak naprawi jak ms, jesli koniec gwarancji popytaj znajomych moze ktos ma takiego z gwarancja i ci porzyczy obudowy zebys w niej mogl swojego odeslac :D plomby mozna mowe na e-bayu kupic albo bawic sie suszarka

powodzenia,

ps. nie namawiam do kombinowania a jedynie mowie ze slyszalem o takich co tak robia

Ja pierdziu... wymagacie uczciwości to sami nie kombinujcie... Gregys powiem tak, szykuj się na kupno nowego Xa (najlepiej jaspera), nawet jak masz gwarancję to ten Xbox po naprawie długo nei pożyje (mój stary złom po naprawie w MS przeżył 4 miesiące) i plz nie napędzajcie rynku przerabiaczom konsol :)
nie koniecznie i nikomu rynku nie napedzam, a z ta uczciwoscia to wiesz kupujac sprzet za 1k chcesz zeby dzialal dluzej niz rok, 2 czy 3 ...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Październik 08, 2009, 18:49:18
jesli wyslesz a nie bedzie rroda to moga ci ja oddac bez naprawy, prywatnie chyba nie warto parawiac zaloza ci jakiegos xclamp fixa i konsola czy po tygodniu czy po 6 ale ci padnie, nikle szanse ze ktos ci to tak naprawi jak ms, jesli koniec gwarancji popytaj znajomych moze ktos ma takiego z gwarancja i ci porzyczy obudowy zebys w niej mogl swojego odeslac :D plomby mozna mowe na e-bayu kupic albo bawic sie suszarka

powodzenia,

ps. nie namawiam do kombinowania a jedynie mowie ze slyszalem o takich co tak robia
nie koniecznie i nikomu rynku nie napedzam, a z ta uczciwoscia to wiesz kupujac sprzet za 1k chcesz zeby dzialal dluzej niz rok, 2 czy 3 ...
Kupując sprzęt trzeba wiedzieć co co się wybrało i nie zgrywać pokrzywdzonej sieroty, nic nie usprawiedliwia piractwa.

Gregu, masz do wyboru; załawic sobie kabelek (krąży po forum) lub dokupić memorkę. Osobiście polecam Elitke 120GB, tym bardziej że teraz ceny sa jakie są - weź sobie na raty będziesz miał 10 x 100zł. Dysk po zgraniu danych mozesz sprzedac to na grę bedzie, a starą konsolę możesz wysłać jak jest na gwarancji i może robić za backup :)

Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 08, 2009, 20:42:24
Na razie konsola chodzi. Zaliczyła kolejny zwis podczas gry ale potem wstała znów. Pogram aż umrze a potem chyba rzeczywiście wezmę elitkę na raty.

[edit]
To już chyba koniec. Zwisy co kilka minut. Jak poznam czy elite jest jasper? Może był ciekawy jakiś bundle pack? ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Październik 08, 2009, 22:58:06
kup se pack z forza, albo jak jesteś cierpliwy to z MW2 =]
a jasperka łatwo poznać, zasilacz 150W :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 09, 2009, 09:25:37
Forza mnie nie interesuje a xklocka chcę kupić już dzisiaj :) Zobaczę co będzie dostępne w sklepie. Dzięki za pomoc. Wygooglałem też inne cechy charakterystyczne - myślę, że uda się kupić właściwy model. I oby ten pożył dłużej niż trzy lata.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraven w Październik 09, 2009, 09:36:18
Za trzy lata to ja mam nadzieję, że wszyscy tu jak jeden mąż będziemy zagrywać się na X720. ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Październik 09, 2009, 09:43:27
.... nic nie usprawiedliwia piractwa.
ale ja nic nie pisze o piractwie :D - glodnemu chleb na mysli :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 09, 2009, 09:50:01
Obecność x360, i PS3 nie przeszkadza obecności x720 i PS4 ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: rzaba w Październik 17, 2009, 02:04:15
dostałem klocka z naprawy i wszytko git działa tylko jest małe 'ale' - chyba w srodku jest jakis wentylator bo tak wyje jak nigdy wczesniej nie slyszalem!!! sprawdziłem jeszcze konsole brata i nie wyje tak jak ten po naprawie (i nie jest to odgłos z dvd)...tak jak nigdy nie zwracałem uwagi na glośność konsoli to teraz mnie to troche zaczyna ruszać...u Was tez cos wyje ze srodka?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Październik 17, 2009, 09:10:53
Nie wyje nic z wyjątkiem płytki.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: r4v w Październik 17, 2009, 11:22:32
u Was tez cos wyje ze srodka?

Wyje to może nie, ale wiatrak był zawsze jękliwy. Właściwie to zagłusza wszystko w pokoju jak chodzi.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kraft77 w Październik 24, 2009, 15:52:33
W zeszlym tygodniu padl mi klocek(drugi raz), egzemplarz z 2006 roku...Czekam na nowego Arcade, a Forza lezy i sie kurzy ;)
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: aZiss w Listopad 03, 2009, 23:00:06
Przed 15 minutami padł ... zakup w maju 2008.
Chodzę po dashu, a tu nagle zgrzyt w głośnikach i szachownica na ekranie.
Po uruchomieniu RROD. Kody błędu 0110.
Kaszana. Chciałem demo L4D 2 ściągac. Ehhhh.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Bloodergo w Listopad 07, 2009, 22:18:36
3 miesiące po naprawie Xbox znowu padł...
M$ gratulujemy bezawaryjnego sprzętu! :S
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Xiem w Listopad 08, 2009, 21:09:44
Nie orientuje się może, ktoś z Was czy możliwa jest naprawa, wejścia/gniazda (czy jak to się zwie) kabla sieciowego w ramach gwarancji?

Byłem tak leniwy, że nie chciało mi się ciągnąć dwóch kabli przez pokój (z resztą, nie mieściły się w listwie) i przekładałem kabel z pc do x'a przy każdej potrzebie...aż do dziś.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 09, 2009, 09:52:19
zalezy jak stara konsola jesli mniej niz rok powinni naprawic (ale nie napewno) najlepiej zadzwonic na infolinie
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vach w Listopad 09, 2009, 14:41:07
Miałem coś takiego, też Xbox z 2006 roku. Wyskoczył mi kiedyś RROD, ale po restarcie konsola wstała i służyła mi jeszcze długo, aż padła na inną dolegliwość - zwalił się w niej napęd :)

Trochę mnie pocieszyłeś, bo mam pewne wątpliwości czy uda mi się teraz znaleźć paragon. Niemniej mimo wszystko po powrocie z pracy spróbuję konsolę docisnąć trochę Residentem...

Informacyjnie - po pojedynczym RROD jakiś czas temu, konsola gra do dzisiaj bez zarzutu. Także nie traćcie nadziei! ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Xiem w Listopad 09, 2009, 19:32:10
Uh... naprawa (pomimo tego, iż mam gwarancje - mój x ma 13 miesięcy) może wynieść w okolicach *fanfary* 300zł!
Chyba jednak to oleje, tego dam komuś w prezencie i kupie nowego, pytanie tylko czy podpinając stary dysk, do nowej konsoli wszystko będzie działać?
Stany zapisu gier przykładowo.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 09, 2009, 19:35:39
Oddaj jakiemuś specowi od naprawy telewizorów - powinien być w stanie przelutować gniazdo, koszt takiej operacji to pewnie do 50zl.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Listopad 09, 2009, 20:15:29
Jak byś mi dał konsolę, to bym to zrobił na friko :) Skąd jesteś ?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Xiem w Listopad 12, 2009, 11:45:53
Jak byś mi dał konsolę, to bym to zrobił na friko :) Skąd jesteś ?
Tarnowskie Góry, Śląsk, więc raczej daleko mamy od siebie. Dziękuję za chęć pomocy ale jednak zostawie to, tak jak jest.
Tą konsole dam siostrze przy najbliższym spotkaniu, a sam kupie sobie nową.
Powiedzcie mi tylko czy achievementy, które zalicze teraz na konsoli, zupdatują sie po przepięciu dysku do nowej?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 12, 2009, 12:39:47
oczywiscie
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: marvelous w Listopad 17, 2009, 17:35:32
E74 po roku casualowego grania. Dobrze, że jeszcze mam 2 lata gwarancji.

Może mi ktoś powiedzieć jak wygląda serwisowanie takich Xboksów - naprawiają, czy wymieniają na nowe? Jest szansa, że dostanę Jaspera?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: DoubleR w Listopad 17, 2009, 18:13:43
E74 po roku casualowego grania. Dobrze, że jeszcze mam 2 lata gwarancji.

Może mi ktoś powiedzieć jak wygląda serwisowanie takich Xboksów - naprawiają, czy wymieniają na nowe? Jest szansa, że dostanę Jaspera?

Płytę główną ci wymienią i tyle... na Jaspera bym nie liczył, no chyba, że Jaspera miałeś.

W dodatku możesz dostać nowy napęd - LiteOn... tzn. mi wymienili bez powodu jak ostatnio wysyłałem właśnie z E74, naped był sprawny, a i tak wymienili mi bodajże Hitachi na LiteOn
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 17, 2009, 18:35:35
to chyba dobrze, mniejsze ryzyko awarii z nowym napedem
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: DoubleR w Listopad 17, 2009, 18:46:10
to chyba dobrze, mniejsze ryzyko awarii z nowym napedem

moze o to chodzilo... ale ta "cisza" odtwarzanej plyty po powrocie konsoli... mmmm rozkosz :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: marvelous w Listopad 17, 2009, 18:57:11
Właśnie mam Falcona, po cichu liczę, że mi wymienią na Jaspera, bo tych pierwszych już chyba nie produkują. Z tego, co czytałem - E74, to głównie problemy z GPU, a jak wiadomo Jaspery mają procesory graficzne produkowane w technologii 65 nm.


LiteOny pakują, bo ich nie da się przerabiać.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 17, 2009, 19:21:10
u mnie bylo znacznie ciszej z liteonem

LiteOny pakują, bo ich nie da się przerabiać.

znam osobe ktora ma w swojej konsoli przerobionego z tego co mi wiadomo liteona, mysle ze ms daje liteony, bo sa zwyczjnie najlepsze, nie rysuja plyt jak hitachi, nie rozkraczja sie jak szajsungi i sa cichsze niz benqu czy jak im tam.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: DoubleR w Listopad 17, 2009, 19:48:17
Właśnie mam Falcona, po cichu liczę, że mi wymienią na Jaspera, bo tych pierwszych już chyba nie produkują. Z tego, co czytałem - E74, to głównie problemy z GPU, a jak wiadomo Jaspery mają procesory graficzne produkowane w technologii 65 nm.

Jak ja wysyłałem swoją konsolę ostatnio (sierpień) na gwarancję, to chyba jeszcze produkowali... bo z taką płytą dostałem z powrotem :) Też myślałem, że dostanę coś nowszego.

mysle ze ms daje liteony, bo sa zwyczjnie najlepsze

No ja właśnie słyszałem, że one są najmniej awaryjne
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: aZiss w Listopad 17, 2009, 21:02:31
Konsola wróciła w poniedziałek z serwisu. I muszę przyznać, że prawie jej nie słychać. Jest lepiej niż było. Wysłałem bez panela przedniego i dostałem gratisowo nowy.

Cytuj
Właśnie mam Falcona, po cichu liczę, że mi wymienią na Jaspera

Nie jest tak, że musieliby też wymienić w tym momencie zasilacz ??
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: yanogore w Listopad 17, 2009, 23:06:47
zasilacz ze starej pasuje do nowej, z nowej do starej nie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: marvelous w Listopad 18, 2009, 01:25:02
W instrukcji, którą dostałem od MS pisze, żeby nie wysyłać żadnych kabli, czy akcesoriów. A jak jest z zasilaczem, mam go dołączyć?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Listopad 18, 2009, 02:54:20
W instrukcji, którą dostałem od MS pisze, żeby nie wysyłać żadnych kabli, czy akcesoriów. A jak jest z zasilaczem, mam go dołączyć?
zasilacz=akcesorium. nie trzeba/nie należy
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: theigor666 w Grudzień 04, 2009, 09:33:55
Witam! mam takie pytanko: Kolega kupil X'a z pół roku temu (Elite , nówka ze sklepu) ale zgubił paragon... Kilka dni temu zaczeło sie dziać coś dziwnego z konsolką, już tłumacze o co chodzi. Gry wyglądają jakby były puszczone z youtube , w kazdej gierce widać znaczny spadek jakości , wszędzie wyłazi tzw. pixeloza. Na moje oko gpu padł "na ryj" (ale ja sie nie znam). I teraz, czy istnieje szansa że MS coś z tym zrobi?(konsola nie pokazuje ani RoDa, ani E74) Jeśli tak to może ktoś podać nr na infolinie MS (taki żeby działał w IRL) Dzięks i pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: aZiss w Grudzień 04, 2009, 10:30:47
Jak pół roku temu to można zgłaszać na gwarancję. Nominalnie jest 2 lata + rok na RROD i E74. Brak paragonu jedynie może wpłynąć na skrócenie gwarancji. Ja miałem w M$ po numerze seryjnym gwarancję do stycznia mimo, że konsola kupiona w maju. Dopiero scan paragonu wysłany do M$ jako dowód zakupu przedłużył mi gwarancję do maja.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: theigor666 w Grudzień 05, 2009, 12:52:44
A czy można zgłaszać usterki online? Jeśli tak to zna ktoś adres? (albo numer telefonu na infolinie ?)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: marvelous w Grudzień 05, 2009, 13:10:06
http://support.xbox.com/support/en/us/nxe/default.aspx

Można zgłaszać online, tylko najpierw musisz zarejestrować Xboksa. Cała procedura jest dość prosta - opisujesz problem, a po paru godzinach dostajesz na maila druczek dla UPS. Tylko załatw sobie wcześniej jakiś karton na konsolę. W moim przypadku 'naprawa' (dostałem nowego X'a) razem z wysyłką w obie strony trwała ok 10 dni.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: theigor666 w Grudzień 05, 2009, 23:21:37
Dzięki!
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Styczeń 03, 2010, 12:29:36
wczoraj miałem stracha że mi HDMI padło :S ale po macanku kablami wszystko ruszyło :(
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Silencioso w Styczeń 03, 2010, 21:53:18
http://support.xbox.com/support/en/us/nxe/default.aspx

Można zgłaszać online, tylko najpierw musisz zarejestrować Xboksa. Cała procedura jest dość prosta - opisujesz problem, a po paru godzinach dostajesz na maila druczek dla UPS. Tylko załatw sobie wcześniej jakiś karton na konsolę. W moim przypadku 'naprawa' (dostałem nowego X'a) razem z wysyłką w obie strony trwała ok 10 dni.

Miły Pan z UPS przychodzi na adres podany w danych kontaktowych, czy w trakcie zgłaszania usterki jest gdzieś miejsce na podanie danych?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: marvelous w Styczeń 03, 2010, 22:33:34
Jeżeli dobrze pamiętam - przychodzi na adres, na który zarejestrowana jest konsola.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Hubert Taler w Luty 02, 2010, 19:44:55
W niedzielę, po ponad 2-tygodniowej przerwie włączam xboxa, i zauważam jakieś dziwne artefakty (kratka jakby) w NXE. Nic, to startuję jakiś film serwowany z komputera, oglądam bez problemu. Potem wyłączam, i przy ponownym włączeniu - czerwona dioda + komunikat o E74.

Loguję się na podany adres, widzę że konsola już jest zarejestrowana, i widzę że jest na gwarancji. Uff... Rozpoczynam procedurę naprawy, po kilku h dostaję naklejkę. Pakuję do oryginalnego pudełka bo tak radzi mi babka z firmy kurierskiej (potem w mailu widzę że to błąd) i z wrażenia zostawiam grę w napędzie) :)

Teraz czekam :)

Xbox Elite kupiony w lipcu 2008 roku.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Luty 02, 2010, 20:26:52
A ja jak wysyłałem swojego to mi kazali zapakować w nieorginalne bo nie dają gwarancji, że wróci w tym co wysłałem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Tartaq w Luty 06, 2010, 10:58:11
Dziś rano o 10:35 postanowiłem zagrać w BFBC2 Demo, odpaliłem, wyskoczyły artefakty. Zresetowałem konsolę i dostałem komunikat o błędzie E74. Rozumiem, że objęty jest on 3 letnią gwarancją? Czy dzwoniąc na infolinię grać głupka, że mam RROD'a?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Luty 06, 2010, 21:39:08
jest ;P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Tartaq w Luty 08, 2010, 19:59:01
(http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201002/1265655249_by_Knockout_500.jpg)

Co prawda ja już nie miewam ferii, ale zepsuł mi się akurat w czasie kiedy inni je mają :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Luty 08, 2010, 20:27:36
Jak wygladaly te artefakty? Bo mi ostatnio przy odpalaniu Bad Company jakies fioletowe kwadraty wyskakiwaly na ulamek sekundy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Tartaq w Luty 08, 2010, 21:03:33
Właśnie tak. Najpierw cześć obiektów była różowa, a potem wszystko przybrało ten kolor. Po wyjściu do menu konsoli obraz był jak by z przeplotem. Po restarcie była już tylko ciemność i wielki napis "E74" :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: wugie w Luty 09, 2010, 10:13:02
No to ja profilaktycznie nie odpalę już chyba więcej żadnego Bad Company :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Hubert Taler w Luty 09, 2010, 18:19:48
Mały update: wczoraj napisali że odesłali "naprawioną lub wymienioną". Szybcy są, nie powiem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: qbar w Luty 09, 2010, 18:33:24
"naprawioną lub wymienioną"

To nie wiedza czy naprawili czy wymienili ? ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Ser w Luty 09, 2010, 18:41:10
Pewnie naprawili, włączyli i zdębieli... Po czym musieli wymienić więc wymienili. hue hue
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ksztyrix w Luty 09, 2010, 22:17:00
Mam problem. Ściągnąłem kiedyś mappacki do CoD WaW przez VPN. Gra widziała je tylko gdy byłem zalogowany do live. Czasami gdy włączałem grę pisało że nie ściągnięte, trzeba było wyjść do dasha i wejść jeszcze raz i wszystko śmigało. Teraz za każdym razem gdy wchodzę na multi gra nie widzi mappacków, co dziwniejsze problem ten nie wystepuje w trybie nazi zombies. Nie wiem czy to coś z płytą czy z dyskiem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Hubert Taler w Luty 13, 2010, 21:22:24
"naprawioną lub wymienioną"

To nie wiedza czy naprawili czy wymienili ? ;)

Pewnie nie. Inna rzecz że konsola jest teraz głośniejsza (chyba wiatraki). Nie wiem czy znów zgłaszać i odsyłać, bo inni piszą że to normalne że z serwisu wraca głośna?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Tartaq w Luty 15, 2010, 10:44:18
Cytuj
Urządzenie wysłane do klienta ? Konsola została naprawiona lub wymieniona. Odsyłamy ją do właściciela.

yeah! Szybko, biorąc pod uwagę, że we wtorek (02.02) wysłałem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Luty 15, 2010, 14:51:14
Z doswiadczenia znajomych wiem, ze refurby wysylaja bo wszystkie maja na etykiecie [sticker] z tylu 'Service Date:' z data serwisowania zamiast 'Manufacturing date' czyli daty opuszczenia tasmy produkcyjnej;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gamer w Marzec 14, 2010, 20:11:06
Panowie i panie, nie wiem czy to odpowiedni temat ale mam pytanko. Kilka dni temu mój Xbox działał bez zarzutu, wieczorkiem pograłem, wyłączyłem konsole i poszedłem spać, następnego dnia włączam iksa, wkładam płytę i nic, wkładam kolejna, też nic. Słychać jak napęd się zakręci przez moment ale nic się nie dzieje, nie dostaje informacji, że płyta unreadable czy czegoś takiego, wiec domyślam się, ze padł laser. Czy spotkaliście się z tym problemem ? Może ktoś z was orientuje się ile kosztuje naprawa ? Konsola swoje już przeżyła, ma ponad 3 lata, tylko dziwi mnie, że nigdy nie miałem z nią najmniejszych problemów a tu taki zonk z dnia na dzień. Może powinienem po prostu kupić napęd i sam wymienić ? Gwarancji niestety już nie mam. Za wszelkie rady z góry dziękuje.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Timemaster w Marzec 14, 2010, 20:33:29
Panowie i panie, nie wiem czy to odpowiedni temat ale mam pytanko. Kilka dni temu mój Xbox działał bez zarzutu, wieczorkiem pograłem, wyłączyłem konsole i poszedłem spać, następnego dnia włączam iksa, wkładam płytę i nic, wkładam kolejna, też nic. Słychać jak napęd się zakręci przez moment ale nic się nie dzieje, nie dostaje informacji, że płyta unreadable czy czegoś takiego, wiec domyślam się, ze padł laser. Czy spotkaliście się z tym problemem ? Może ktoś z was orientuje się ile kosztuje naprawa ? Konsola swoje już przeżyła, ma ponad 3 lata, tylko dziwi mnie, że nigdy nie miałem z nią najmniejszych problemów a tu taki zonk z dnia na dzień. Może powinienem po prostu kupić napęd i sam wymienić ? Gwarancji niestety już nie mam. Za wszelkie rady z góry dziękuje.

Nie grzebałeś czasem w ustawieniach bo jest taka opcja, że iks nie będzie sam odpalał gry po włożeniu płyty. Spróbuj wcisnąc A jak płyta będzie już w napędzie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gamer w Marzec 14, 2010, 22:21:37
Aż takim "noobem" nie jestem :) Wiem co masz na myśli lecz to nie to :/  napęd w ogóle nie widzi płyt, po wciśnięciu A wyjeżdża tacka na płytę i tyle, tak jakbym nic nie wkładał. Dodam jeszcze tylko, że to na pewno nie zabrudzony laser, nigdy nie miałem żadnych problem z wczytywaniem gier, jak padł to na amen.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Marzec 15, 2010, 07:28:54
"naprawioną lub wymienioną"

To nie wiedza czy naprawili czy wymienili ? ;)

To wiadomość z biura obsługi jak przyjdzie konsola będziesz miał formularz i zaznaczone elementy wymienione lub ci napiszą co naprawili ale raczej na 99,99 % masz wymienioną płytę i napęd. Ja swojego Xboxa wysłałem po roku użytkowania, 7 dni i miałem z powrotem tylko obudowa została resztę wymienili :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Muzi w Marzec 18, 2010, 00:41:08
Padł. Model z 2006 roku. Bestia wytrzymała. Co z sejwami na starym dysku?  czy tylko kabelek tu(na forum) krązacy do transferu danych mnie ratuje?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Rakshall w Marzec 19, 2010, 21:57:58
Hmm czy 360tki maja jakos zaprogramowane zeby psuc się w piątkowe wieczory?
Dla mojego xboxa chyba Bayonetta była zbyt hot - E74 :)
I oczywiście musiał się zepsuć tuż przed premierą nowego dlc do ME2 :(
Tak dla danych statycznych - mało eksploatowany x z rocznika 2008.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Szuran w Marzec 28, 2010, 08:15:00
Dołączam do klubu osób z padniętą kosnolą. Co prawda czerwone lampki się nie pojawiły, ale artefakty + zwiechy + trzeszczenie z głośników to symptomy wiadomo czego. Chciałem tylko poczynić uwagę, że pudło padło podczas gry w GTA4. W necie można znaleźć baaaardzo wiele filmów/wpisów mówiących o tym, że konsola pada właśnie gdy włączona jest gra Rockstara. Czy ona jest jakoś wybitnie RROD-genna, czy to tylko przypadek?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Marzec 28, 2010, 13:46:29
Przypadek, takie same posty mozna znalezc na temat Bioshocka czy innych takich:)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Marzec 29, 2010, 07:50:22
Dołączam do klubu osób z padniętą kosnolą. Co prawda czerwone lampki się nie pojawiły, ale artefakty + zwiechy + trzeszczenie z głośników to symptomy wiadomo czego. Chciałem tylko poczynić uwagę, że pudło padło podczas gry w GTA4. W necie można znaleźć baaaardzo wiele filmów/wpisów mówiących o tym, że konsola pada właśnie gdy włączona jest gra Rockstara. Czy ona jest jakoś wybitnie RROD-genna, czy to tylko przypadek?
przypadek - gra wciąga, ludzie grają po x godzin i konsola sie przegrzewa ;P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Maj 06, 2010, 10:49:28
Chyba xboxowi znów szykuje się wycieczka do Frankfurtu  :'(

Objawy złapane wczoraj wieczorem:
(http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1008157_inmsg.jpg)
awatar cały w jakiejś sieczce

(http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1008184_inmsg.jpg)
w vt3 cienie odłączyły się od zawodników i biegają sobie same (lol)

od czasu do czasu przy włączeniu wyskakuje e74, restart rozwiązuje problem


I teraz pytanie - czy to wystarczy żeby xbox załapał się na gwarancję od e74? Bo sam komunikat błędu pojawia się dosyć rzadko, nie wiem co stanie się w sytuacji gdy w serwisie uruchomią konsolę a ona będzie działała normalnie - naprawią? odeślą? każą płacić? (już została mi tylko 3-letnia gwarancja na rrod/e74). Czy konsola zapisuje sobie gdzieś jakiegoś crashloga, którego serwis może podejrzeć i potwierdzić, że miałem e74?

Support odpisał mi niestety na takie pytania jakąś copypastą z której nic nie wynika.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Maj 08, 2010, 12:35:25
Chyba xboxowi znów szykuje się wycieczka do Frankfurtu  :'(

Objawy złapane wczoraj wieczorem:
(http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1008157_inmsg.jpg)
awatar cały w jakiejś sieczce

(http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1008184_inmsg.jpg)
w vt3 cienie odłączyły się od zawodników i biegają sobie same (lol)

od czasu do czasu przy włączeniu wyskakuje e74, restart rozwiązuje problem


I teraz pytanie - czy to wystarczy żeby xbox załapał się na gwarancję od e74? Bo sam komunikat błędu pojawia się dosyć rzadko, nie wiem co stanie się w sytuacji gdy w serwisie uruchomią konsolę a ona będzie działała normalnie - naprawią? odeślą? każą płacić? (już została mi tylko 3-letnia gwarancja na rrod/e74). Czy konsola zapisuje sobie gdzieś jakiegoś crashloga, którego serwis może podejrzeć i potwierdzić, że miałem e74?
Dzwonisz na serwis, mówisz ze miałeś E74 i niech cie to nie obchodzi. :P
Mi dzisiaj podczas grania w Reacha wyskoczył:
(http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs530.ash1/31092_403761479632_750544632_4018324_2184435_n.jpg)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Maj 20, 2010, 10:07:24
Chyba xboxowi znów szykuje się wycieczka do Frankfurtu  :'(

Objawy złapane wczoraj wieczorem:
(http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1008157_inmsg.jpg)
awatar cały w jakiejś sieczce

(http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1008184_inmsg.jpg)
w vt3 cienie odłączyły się od zawodników i biegają sobie same (lol)

od czasu do czasu przy włączeniu wyskakuje e74, restart rozwiązuje problem


I teraz pytanie - czy to wystarczy żeby xbox załapał się na gwarancję od e74? Bo sam komunikat błędu pojawia się dosyć rzadko, nie wiem co stanie się w sytuacji gdy w serwisie uruchomią konsolę a ona będzie działała normalnie - naprawią? odeślą? każą płacić? (już została mi tylko 3-letnia gwarancja na rrod/e74). Czy konsola zapisuje sobie gdzieś jakiegoś crashloga, którego serwis może podejrzeć i potwierdzić, że miałem e74?
Dzwonisz na serwis, mówisz ze miałeś E74 i niech cie to nie obchodzi. :P
Mi dzisiaj podczas grania w Reacha wyskoczył:
(http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs530.ash1/31092_403761479632_750544632_4018324_2184435_n.jpg)

Na jakiej płycie głównej jest Xbox Falcon czy Jasper?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Maj 20, 2010, 11:31:01
Na jakiej płycie głównej jest Xbox Falcon czy Jasper?

Mój? Zephyr!
co ciekawe, od momentu zrobienia powyższych zdjęć nawet przez moment nie pogroził mi e74 (chłodny maj FTW!)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Maj 20, 2010, 11:49:23
Na jakiej płycie głównej jest Xbox Falcon czy Jasper?

Mój? Zephyr!
co ciekawe, od momentu zrobienia powyższych zdjęć nawet przez moment nie pogroził mi e74 (chłodny maj FTW!)
Jak masz gwarancje to wysyłaj tą usterkę raczej im trudno nie będzie znaleźć 
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Maj 20, 2010, 12:38:17
najpierw chciałbym jeszcze zmniejszyć kupkę wstydu do jakichś zjadliwych rozmiarów, gwarancji jeszcze kilka miesięcy zostało  ;D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Maj 20, 2010, 14:13:58
najpierw chciałbym jeszcze zmniejszyć kupkę wstydu do jakichś zjadliwych rozmiarów, gwarancji jeszcze kilka miesięcy zostało  ;D

To ją przegrzej  8) wyślesz, 7 dni i masz nówkę sztukę :]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vir w Maj 20, 2010, 22:43:47
Dobrego mialem nosa, ze jeszcze nie zaczelem grac w Alana. Dzis sobie wesolo pykalem w Dante's Inferno, odszedlem od konsoli na kilka minut, wracam, a tam kropy na ekranie. Po restarcie klocek mruga do mnie zalotnie:

(http://img704.imageshack.us/img704/702/zdjciex.jpg) (http://img704.imageshack.us/i/zdjciex.jpg/)

Blad E74, ostatni (3.) rok gwarancji, na szczescie chyba naprawiaja to w ramach tej rozszerzonej gwarancji :) Eh, to juz drugi padniety klocek - najpierw po roku, teraz po 1,5. Jesli tendencja sie utrzyma, to nastepny moze wytrzyma z dwa lata chociaz :) No nic, jutro dzwonie na party-line i biore sie za kolejna gierke na PS3. Alan Wait.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Maj 23, 2010, 00:49:19
szkoda ze na moim boxie jest nowa naklejka - i jest Service date zamiast daty produkcji. :(
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ols w Maj 23, 2010, 06:38:23
szkoda ze na moim boxie jest nowa naklejka - i jest Service date zamiast daty produkcji. :(
Zarejestruj klocka na xbox.com - pokaże ci (po numerze seryjnym) ile jeszcze gwarancji zostało.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vir w Maj 23, 2010, 13:01:33
Bzdury pokaze, ja wlasnie musialem sciagac paragon z Bydgoszczy, bo ichni system wyliczyl mi, ze gwarancja skonczyla sie ktoregos tam marca 2010, a tak naprawde jest do konca grudnia.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Big_Gun w Czerwiec 08, 2010, 22:10:19
Po 3 latach od kupna wyskoczył mi błąd 73. Ponieważ nie miałem już gwarancji naprawa w MS kosztowałaby mnie 100 euro (sic!). Oddałem do zwykłego serwisu konsol. Naprawili za 80 zł. Konsola pochodziła 2 miechy i wywaliło error 74. To się jeszcze łapie na 3 letnią gwarancję MS, ale serwis konsol zerwał oryginalne plomby i założył swoje, czyli kicha, MS się wypina na takie akcje. Kupiłem Arcade z Jasperem i przełożyłem stary dysk.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: II Michal II w Czerwiec 09, 2010, 09:12:20
Dobrze zrobiłeś, szmalcu się nie naprawia, a Jasper ci ładnie pochodzi, mnie już ponad rok służy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draak w Lipiec 10, 2010, 12:08:15
Drugi x'a się ze mną pożegnał. Tym razem elite falcon. Używany raz na 2-3 dni, w klimatyzowanym pokoju, warunki zatem iście laboratoryjne ;) a i tak, nie dane mu było skończyć przygodę w RDR.

Poradźcie proszę, jako, że dawno nie miałem kontaktu z infolinią MS, jak wygląda obecnie procedura odesłania klocka na naprawę?

For the record- elite był zakupiony w grudniu '07, więc wytrzymał ponad 2,5 roku. Dla porównania pierwszy x360 premium "poległ" po niecałych 12 mcach.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: makimura w Lipiec 10, 2010, 13:33:52
Wczoraj odesłałem do serwisu mojego Jaspera cierpiącego na dziwną przypadłość. Właściwie od nowości raz na jakieś 10 włączeń pokazywał na ekranie E74 zaraz po uruchomieniu konsoli. Po restarcie zazwyczaj wszystko było ok. Ostatnio zjawisko zaczęło występować cześciej a i restarty już czasem nie pomagały za pierwszym razem. Nie będę tutaj pisał o poprzednich problemach z xboxami bo miałemem ich bez liku. Tyle problemów ile xboxów. Pech.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vach w Sierpień 02, 2010, 13:35:46
No i się doczekałem.
Po powrocie z 2 tygodniowego urlopu włączyłem konsolę i pograłem ze szwagrem ok. 30 minut w UFC2010 - artefakty na ekranie + zwiecha.
Podejście drugie - artefakty + zwiecha po 5 minutach.
Kolejne podejścia - zwiechy coraz szybciej od odpalenia - w tej chwili nie chce się nawet włączyć.

No nic, trzeba będzie przesiąść się pewnie na slima (albo PS3), ale nacieszyłem się przynajmniej 3,5 roku bez wizyty w serwisie (kupiona listopad 2006).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Sierpień 02, 2010, 13:37:40
Bardzo długo chodził bez awarii. A katowałeś go ostro?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vach w Sierpień 02, 2010, 13:55:58
Bardzo długo chodził bez awarii. A katowałeś go ostro?

Przez ostatni rok miał nieco odpuszczone (średnio 1-1,5h dziennie), ale wcześniej grałem duuużo, jakieś 4-5h dziennie. Miałem też jakieś pół roku wolnego od pracy, więc wtedy chodził 8-12h dziennie. Mimo wszystko i tak mnie niemiło zaskoczył, bo myślałem już, że jest nieśmiertelny ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Liquid Snake w Sierpień 03, 2010, 00:04:13
Siema (pierwszy post na forum to sie witam)

Mój XO też padł, umierał tylko 2x jak to mawiają w Bondzie.
Grałem sobie kiedyś i red ring, dzwiek był ale obraz się zamrażał to reset i znowu aż nie wstał.
Wysłałem go do naprawy, do "słynnego" sklepu/serwisu jednego z byłych redaktorów pewnego pisma, zapłaciłem sporo kasy za wysłanie go z Irlandii do Polski, zapłaciłem też za naprawę i odesłanie, sporo kasy poszło, pochodził pare dni i znowu RRoD, sprzedałem go na części za 40e.
Dlaczego nie wysłałem go do MS? bo gdy próbowałem konsolę zarejestrować na xbox.com wyskakiwał komunikat że już była zarejestrowana mimo że tego nie zrobiłem, więc nie mogłem zgłosić go do naprawy.
Teraz mam slima, zobaczymy jak będzie, póki co z wad zauważyłem że wi-fi nie łapie routera który stoi 30cm obok i ciągle zrywa polączenie z Live (np. w trakcie gry) po czym znowu trzeba wpisać nazwe sieci i hasło bo jak daje na szukaj to jej nie znajduje a druga wada to oczywiście kurz co 5 min.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draak w Sierpień 04, 2010, 10:26:05
Mnie wypada w tym miejscu po raz kolejny pochwalić serwis MS (to już mój trzeci kontakt). Po mniej, niż tygodniu od czasu nadania konsoli UPSem, elite już wrócił do mnie. Prawdę mówiąc więcej nerwów kosztowały mnie telefony do katowickiej filii UPS, niż samo oczekiwania na naprawiony sprzęt (tym bardziej, że po 3 dniach wypadła data premiery Slima ;) ).

PS. Naprawiony, pachnący serwisem MS ;) elite z pół roczną gwarancją jest zatem na sprzedaż.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Sierpień 23, 2010, 14:03:07
no i nadszedł czas na mojego klocka, po włączeniu w dniu dzisiejszym trzy czerwone diody mnie powitały i brak sygnału na tv, zasilacz pewnie bo dioda albo pomarańczowa, albo czerwona. Konsola to Jasper z kupiona w maju 2009, naprawa zgłoszona zobaczymy,niestety, czy te dobre opinie o serwisie się potwierdzą
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Sierpień 23, 2010, 14:10:35
no i nadszedł czas na mojego klocka, po włączeniu w dniu dzisiejszym trzy czerwone diody mnie powitały i brak sygnału na tv, zasilacz pewnie bo dioda albo pomarańczowa, albo czerwona. Konsola to Jasper z kupiona w maju 2009, naprawa zgłoszona zobaczymy,niestety, czy te dobre opinie o serwisie się potwierdzą

Serwis jest jeden z lepszych też wysyłałem, konsola szła do Frankfurtu 7 dni i była u mnie. Kumpel wysłał we wtorek tamtego tygodnia jutro ma ją  u Siebie. Ogólnie serwis jest bardzo dobry kontakt etc.  Tak między nami sprawdź jeszcze kable czy nie powypinały się ;) czasem okazuję się że banał a nie coś poważnego, ale jeśli RROD to ci wszystkie bebechy na nowe wymienią pewnie
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Sierpień 23, 2010, 14:25:30


Serwis jest jeden z lepszych też wysyłałem, konsola szła do Frankfurtu 7 dni i była u mnie. Kumpel wysłał we wtorek tamtego tygodnia jutro ma ją  u Siebie. Ogólnie serwis jest bardzo dobry kontakt etc.  Tak między nami sprawdź jeszcze kable czy nie powypinały się ;) czasem okazuję się że banał a nie coś poważnego, ale jeśli RROD to ci wszystkie bebechy na nowe wymienią pewnie

Sprawdzałem już kable, nawet do innego gniazdka podłączyłem i lipa:(

EDIT : Korzystając z okazji zapytam czy da się wyjąć grę z klocka, jak ma rroda?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Sierpień 23, 2010, 14:28:55


Serwis jest jeden z lepszych też wysyłałem, konsola szła do Frankfurtu 7 dni i była u mnie. Kumpel wysłał we wtorek tamtego tygodnia jutro ma ją  u Siebie. Ogólnie serwis jest bardzo dobry kontakt etc.  Tak między nami sprawdź jeszcze kable czy nie powypinały się ;) czasem okazuję się że banał a nie coś poważnego, ale jeśli RROD to ci wszystkie bebechy na nowe wymienią pewnie

Sprawdzałem już kable, nawet do innego gniazdka podłączyłem i lipa:(

To zostaje ci serwis niestety, ale przynajmniej wróci do Ciebie nowa konsola :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Sierpień 23, 2010, 14:32:01
Jak to, podobno Jaspery nie maja RRODa? Chyba pierwszy Jasper z RRODem o jakim słyszę.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: makimura w Sierpień 23, 2010, 14:47:10
Z tego co mi wiadomo RROD sygnalizuje poważną awarię sprzętową, więc niekoniecznie powodem RRODA w Jasperach jest to to na co padały poprzednie modele Xboxów, czyli usmażenie wnętrzności. Jasper jak każdy sprzęt może się zepsuć. W sumie robi to ciągle częściej niż się niektórym wydaje, ale i tak jest o niebo lepiej niż wcześniej. Małe poprawki nie wystarczą, aby zrobić z koszmarnie źle zaprojektowanego sprzętu wzór solidności.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Sierpień 23, 2010, 15:09:41
Jak to, podobno Jaspery nie maja RRODa? Chyba pierwszy Jasper z RRODem o jakim słyszę.
Jasper miał to minimalizować :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: II Michal II w Sierpień 23, 2010, 15:16:01
@alcatraz napisz jaki masz zasilacz i ampery z tyłu konsoli.Jakoś nie chce mi się wierzyć że jasper umarł na RROD.Albo najlepiej wrzuć foty zasilacza od spodu i tyłu konsoli.


Xenon (launch 2005)
- Launch model
- Red Ring of Death / heat issues
- 203 Watt powersupply / 12V rated 16.5A

Zephyr (early 2008) - HDMI output
- Extended GPU cooler
- 03 Watt powersupply / 12V rated 16.5A
- More Zephyr details

Falcon (late 2007)
- 65 nm CPU
- Bigger CPU cooler
- 175 Watt powersupply / 12V rated 14.2A

Opus (mid 2008)
- No HDMI output
- Replacements for Xenon repairs, 65 nm CPU
- 75 Watt powersupply / 12V rated 14.2A

Jasper (later 2008)
- 65 nm GPU (the true way to idenfify a Jasper is by looking at the chip)
- 256 MB internal flash memory
- 150 Watt powersupply / 12V rated 12.1A
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Sierpień 23, 2010, 15:26:51
@alcatraz napisz jaki masz zasilacz i ampery z tyłu konsoli.Jakoś nie chce mi się wierzyć że jasper umarł na RROD.Albo najlepiej wrzuć foty zasilacza od spodu i tyłu konsoli.



Jasper (later 2008)
-
 12V rated 12.1A


taki właśnie mam amperaż . zasiłka jeszcze 175 była, data produkcji 05-02-2009
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Sierpień 23, 2010, 15:27:53
@alcatraz napisz jaki masz zasilacz i ampery z tyłu konsoli.Jakoś nie chce mi się wierzyć że jasper umarł na RROD.Albo najlepiej wrzuć foty zasilacza od spodu i tyłu konsoli.



Jasper (later 2008)
-
 12V rated 12.1A





taki właśnie mam amperaż . zasiłka jeszcze 175 była, data produkcji 05-02-2009

No to masz Falcona nie Jasper'a. Jasper chodzi na zasilaczu 150 W
Masz ostatni wypust z fabryki pewnie :]

A z klapką to nie pamiętam, nie mam mnie w domu. Zawsze z przodu powinien być mały otwór na odblokowanie klapki
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Sierpień 23, 2010, 15:40:52
(http://img833.imageshack.us/img833/8011/20100823153337.jpg) (http://img833.imageshack.us/i/20100823153337.jpg/)



oto fotka z tyłu konsoli a zasilacze podobno kładli na początku 175W (ztcw)
falcon ma 14,5 A
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Sierpień 23, 2010, 15:46:23
Faktycznie

a zerknij na ten artykuł i porównaj wtyczki od zasilacza z kosnolą

http://madgamer.pl/2008/12/13/jak-rozpoznac-x360-jasper/
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Sierpień 23, 2010, 15:51:29
No podzielona na dwie u mnie jest ta plastikowa "szyna", więc jasper, kupowany w empiku, z burnoutem i trivianem w bundlu, czy ja go tam zwał
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Sierpień 23, 2010, 15:53:55
No to ładnie musiałeś zajeżdżać konsolę :D:D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Sierpień 23, 2010, 15:57:44
No to ładnie musiałeś zajeżdżać konsolę :D:D

właśnie, że nie była katowana, jeszcze cycki na padach trochę widać:(


EDIT : Czekam na nowy zasilacz, który ma być mi wysłany, bo to jego wina podobno. Gość z MS bardzo miły:P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Sierpień 23, 2010, 16:26:46
No, Call Center wypas ale to pewnie dlatego że nie dzwonisz do Polski ;) inne standardy obsługi. Ogólnie Serwis mają wypas jak na nasze Polskie warunki i resztę złodziei :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: makimura w Sierpień 23, 2010, 17:08:33
Xboxy na RROD nie umierają. RROD sygnalizuje grupe poważnych usterek. Nie jedną, konkretną usterkę.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Sierpień 24, 2010, 04:26:03
A ja mam takie nieco noob'owe pytanie. Czy po podpięciu dysku twardego z konsoli A do konsoli B gry Arcade wykupione i zainstalowane na konsoli A będą działały na B?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: tolman w Sierpień 24, 2010, 07:37:03
Jeżeli na konsoli B będziesz miał internet i się zalogujesz na swoje konto Live to gry będą chodzić ale tylko kiedy będziesz na tym koncie zalogowany (brak netu - nie pograsz, inny profil na konsoli B - nie pograsz). Żeby gry były dostępne dla wszystkich na konsoli B trzeba zrobić transfer licencji. Jest taki filmik na Live opisujący cały proces (101 xbox czy coś tam). Oczywiście po transferze licencji będziesz miał problem na konsoli A.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: scooby666 w Wrzesień 10, 2010, 23:21:08
a miał ktoś już problemy z nowym Slimem? bo z tego co słyszałem to napędy potrafią płyty rysować, a tak poza tym to chyba gwarancja się zmieniła(nie wiem od kiedy, ale było 12m i 36 na rroda)? bo jest 2 lata, zarejestrowalem i mam dokładnie 2 lata i 2 miesiące
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: makimura w Wrzesień 10, 2010, 23:53:24
Padła mi karta sieciowa w xboxie. Nie widzi żadnego połaczenie z siecią, chociaż próbowałem na trzech roznych kablach i na dwóch routerach. Ja już nie będę pisał który to już raz będę miał doczynienia z serwisem gwarancyjnym Microsoftu, bo to już jest chyba jakiś rekord Polski. W każdym razie jak tylko konsola wróci z serwisu będę się jej chciał  pozbyć.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: II Michal II w Wrzesień 11, 2010, 09:28:51
a miał ktoś już problemy z nowym Slimem? bo z tego co słyszałem to napędy potrafią płyty rysować, a tak poza tym to chyba gwarancja się zmieniła(nie wiem od kiedy, ale było 12m i 36 na rroda)? bo jest 2 lata, zarejestrowalem i mam dokładnie 2 lata i 2 miesiące
Jeśli w czasie pracy będziesz obracał konsolą, to na pewno napęd płytę porysuje, w innych wypadkach nie ma mowy o rysowaniu płyt.Mam kilka gier od premiery 360 tj Quake 4, COD2, PGR3, każda z nich wygląda jak nowa.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 11, 2010, 11:02:27
Dokladnie, to jest specjalna opcja x360, to rysowanie plyt. Jednak uzyc jej mozna tylko i wylacznie przez niepoprawne uzywanie konsoli, to jest obracanie konsoli w trakcie pracy napedu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Wrzesień 11, 2010, 14:08:34
Dokladnie, to jest specjalna opcja x360, to rysowanie plyt. Jednak uzyc jej mozna tylko i wylacznie przez niepoprawne uzywanie konsoli, to jest obracanie konsoli w trakcie pracy napedu.

Akurat powiedz to mojemu kumplowi , ktorego ME1 wygladal jak pole bitwy pod Verdun, a gosc jest kumatym hardwarowcem , wiec raczej konsola w trakcie odczytu konsola nie rzucal.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 11, 2010, 14:57:41
Jak jest kumatym hardłerowcem to mozliwe tez, ze ma lekka nerwice natrectw i sprzety musza rowno stac, wystarczy ze 'wyrownal xboxa' raz podczas odczytu i juz rysa jak stad do Kansas, majac na uwadze predkosc obrotu krazka.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mihn w Wrzesień 11, 2010, 15:06:01
Dokladnie, to jest specjalna opcja x360, to rysowanie plyt. Jednak uzyc jej mozna tylko i wylacznie przez niepoprawne uzywanie konsoli, to jest obracanie konsoli w trakcie pracy napedu.

Akurat powiedz to mojemu kumplowi , ktorego ME1 wygladal jak pole bitwy pod Verdun, a gosc jest kumatym hardwarowcem , wiec raczej konsola w trakcie odczytu konsola nie rzucal.
albo postawił pionowo na podłożu, które uwielbia wpadać w drgania :>
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Wrzesień 11, 2010, 18:43:06
Dokladnie, to jest specjalna opcja x360, to rysowanie plyt. Jednak uzyc jej mozna tylko i wylacznie przez niepoprawne uzywanie konsoli, to jest obracanie konsoli w trakcie pracy napedu.

Akurat powiedz to mojemu kumplowi , ktorego ME1 wygladal jak pole bitwy pod Verdun, a gosc jest kumatym hardwarowcem , wiec raczej konsola w trakcie odczytu konsola nie rzucal.
albo postawił pionowo na podłożu, które uwielbia wpadać w drgania :>

Stała poziomo.
Swoją drogą poza rysowaniem płyty to twarda sztuka nawet jednego rroda do tej pory a to egzemplarz premierowy.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: scooby666 w Wrzesień 11, 2010, 21:33:45
dzięki za odpowiedź, tak myślałem z tym rysowaniem płyt. a co jeśli klocek się zakurzy i będzie przegrzewał? podlega pod gwarancję czy muszę wysłać do ms i zaplacić za czyszczenie?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 12, 2010, 12:49:56
Kumpla sztuka po gwarancji sie caly czas przegrzewala [polkrag z czerwonych swiatel 2RLOD] wiec ja rozkrecil i okazalo sie, ze cala jest zakurzona. Solidnie ja przedmuchal i juz sie nie wiesza w ogole, a przedtem wysiadala po max. 1h, a przewaznie po jednej piosence w GH3.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kondzio w Wrzesień 24, 2010, 14:49:06
Niestety i zdarzyło się to także mi. Konsola kupiona w grudniu 2007 zamrugała do mnie zalotnie RRODem... Tylko teraz najgorsze jest to, że nie mogę znaleźć dowodu zakupu... Co mnie czeka w takim razie? Na stronie xbox.com zarejestrowałem konsole, ale tam wyświetlił mi się komunikat, że gwarancja skończyła się w lutym... Jaki jest koszt naprawy i czy w ogóle się opłaca?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: piethru w Wrzesień 24, 2010, 14:50:37
Niestety i zdarzyło się to także mi. Konsola kupiona w grudniu 2007 zamrugała do mnie zalotnie RRODem... Tylko teraz najgorsze jest to, że nie mogę znaleźć dowodu zakupu... Co mnie czeka w takim razie? Na stronie xbox.com zarejestrowałem konsole, ale tam wyświetlił mi się komunikat, że gwarancja skończyła się w lutym... Jaki jest koszt naprawy i czy w ogóle się opłaca?

Pozdrawiam
Na Roda masz 3 lata gwarancji. Dzwoń śmiało.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 24, 2010, 16:07:39
Mam nadzieje, ze Ci gwarancje uznaja, w koncu ich produkt jest dosc wadliwy:) Kupiona w grudniu 2007, a data produkcji jaka? Wnioskuje, ze luty 2007 skoro komunikat mowi, ze gwarancja sie skonczyla, wiec bez paragonu sie obejdzie tylko jak trafisz na ludzi z dobrymi sercami;) w partyline.
Bez wykonania telefonu sie nie przekonasz:)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Kondzio w Wrzesień 29, 2010, 10:00:07
Okazało się, że na stronie nie była wliczona gwarancja przedłużona. W każdym razie udało się i nie muszę płacić za naprawę:D Mój Xbox własnie jedzie na wakacje :P

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Październik 10, 2010, 22:57:46
Moja konsola zrrodowała (2,5 letni Falcon, ale nie ma gwary, bo za błędy młodości zostałem słusznie zabanowany przez MS ;) ).

Czy jakiś krakus może mi polecić jakichś sprawdzonych naprawiaczy RRODa w tym królewskim mieście? :)

[w ogole nie znam sie na ew. naprawie RRODA - ma taka operacja sens, czy lepiej nastawic sie na nową konsolę?]
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: II Michal II w Październik 10, 2010, 23:21:22
Lepiej kup jakiegoś arcade jaspera, falcon choć naprawiony tak prędzej czy poźniej padnie.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Październik 11, 2010, 09:37:55
Albo kupie slima do którego i tak sie przymierzałem. Microsoft potrafi motywowac do zakupu nowej konsoli - RRODem ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Październik 11, 2010, 13:12:06
Albo kupie slima do którego i tak sie przymierzałem. Microsoft potrafi motywowac do zakupu nowej konsoli - RRODem ;)

Nie ważne jak, ważne że Kasa leci :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Październik 11, 2010, 23:41:16
Objawy mam nastepujace - moge odpalic konsole i pograc kilkanascie minut. W pewnym momencie wiatraki zaczynaja coraz glosniej wyc, po czym obraz znika, miga na czerwono RROD - moge wtedy zrestartowac konsole i pojawia mi sie ten komunikat o przegrzewaniu konsoli (zeby nie klasc jej w ciasne miejsce, nie blokowac odplywu powietrza, etc). Naciskam A i normalne ładuje mi się dash - znowu moge pograć kilkanascie minut. Czy sa to klasyczne objawy RRODa, czy moze to oznaczac ze np skopalo mi sie chlodzenie? (np radiator sie poluzowal i konsola sie przegrzewa). Łudze sie, ze moze to nie RROD, ale to pewnie tylko złudzenia.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: biomedic w Październik 12, 2010, 09:18:12
Objawy mam nastepujace - moge odpalic konsole i pograc kilkanascie minut. W pewnym momencie wiatraki zaczynaja coraz glosniej wyc, po czym obraz znika, miga na czerwono RROD - moge wtedy zrestartowac konsole i pojawia mi sie ten komunikat o przegrzewaniu konsoli (zeby nie klasc jej w ciasne miejsce, nie blokowac odplywu powietrza, etc). Naciskam A i normalne ładuje mi się dash - znowu moge pograć kilkanascie minut. Czy sa to klasyczne objawy RRODa, czy moze to oznaczac ze np skopalo mi sie chlodzenie? (np radiator sie poluzowal i konsola sie przegrzewa). Łudze sie, ze moze to nie RROD, ale to pewnie tylko złudzenia.

RROD to przeważnie parę objawów, tutaj widać że chłodzenie ci nie wydala.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Gibon w Październik 13, 2010, 16:40:45
Mój prawie 1,5 roczny xbox też zamrugał 3 światełkami. Trzeba dzwonić :/. Co mnie trochę zdziwiło, to to, że wcześniej nie było żadnych objawów.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: auriga pl w Październik 14, 2010, 13:16:49
Mój prawie 1,5 roczny xbox też zamrugał 3 światełkami. Trzeba dzwonić :/. Co mnie trochę zdziwiło, to to, że wcześniej nie było żadnych objawów.
Witaj w klubie. Miałem to samo półtora tygodnia temu. Padł przy próbie uruchomienia F1. Zzimny był, więc nie miało to nic wspólnego z przegrzaniem, wcześniej nie było też ŻADNYCH innych objawów. Naprawa trwała 8 dni (od zabrania konsoli do przywiezienia przez kuriera). Sprzęt 4 miesiące po wygaśnięciu gwarancji.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Październik 29, 2010, 10:46:22
Nie do końca w temacie - po RRODzie kupiłem slima 250gb i na dzień dobry miał uszkodzony headset (trzaski, rwany dzwiek, bardzo niska glosnosc - musialem wrzeszczec do mikrofonu zeby mnie ktokolwiek usłyszał w Party) - zadzwoniłem na ichnią infolonię 00800 (nie mylić z 0800) - i pierwszy zonk: ze stacjonarki w mojej firmie nie dziala, z telefonu w Playu - nie działa. Z telefonu kumpla w Erze - działa. Pogadałem z supportem i stracilem kilka minut wisząc na telefonie, gdyż moje zgłoszenie "nie przechodziło" z racji jakiegoś problemu z wpisanymi przezemnie danymi osobowymi. Konkretnie chodziło o województwo. I co sie okazalo - otóż dla kompetentnych ekspertów z MS polska tkwi w roku 1998  - przynajmniej jeśli chodzi o podział administracyjny (nic dziwnego ze nie mamy live, w końcu w 1998 roku to nawet pierwszego xboxa nie było :P ).

Oto jak wyglada lista rozwijana do wyboru województwa:

(http://img101.imageshack.us/img101/1663/msfail.png)

Policzylem, miast jest dokladnie 49 czyli tyle ile bylo wojewodztw przed reforma z 1999 roku. Kolejnym failem są skopane polskie litery, moje dane podobno "nie chcialy przejsc" bo zamiast "Kraków" jest "Krak=w" (co widać na screenie).

Ciekawe kiedy MS się kapnie, że w polsce od 11 lat jest 17 województw. Niech im ktoś wyśle linka do wikipedii, doucza się: http://en.wikipedia.org/wiki/Voivodeships_of_Poland

A nowy headset ma mi przyjść za 3 tygodnie, oby tylko nie był biały...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: LoneWolfREV w Październik 29, 2010, 11:42:54
3 tygodnie na headset? W morde, a ja sie zastanawiałem czy mi w przeciągu 2 dni MS odpisze :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Październik 29, 2010, 11:52:48
Te 3 tygodnie to pewnie maksymalny, pesymistyczny czas oczekiwania.

Z wybryków supportu MS, to kiedys reklamowalem Wireleess Gaming Receiver - przyslali mi jeden z Niemiec, a tydzień później drugi z Czech. Ten drugi poszedł na allegro :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Październik 29, 2010, 18:33:21
Epic Faila Majkroszoftu ciąg dalszym, wlasnie dostalem maila od supportu:
Cytuj
Aktualizacja stanu usługi
   
Numer zlecenia serwisowego:
1141591686
   
Numer seryjny konsoli:
505871202305
   

Sz. P. Imie Nazwisko,

Xbox kundest?tte saksnummer: 1141591686

Vi ?nsker ? informere deg om at din nye Xbox-tilbeh?ret er sendt, og b?r v?re med dere i l?pet av de neste 10 virkedager. Hvis du ikke har mottatt tilbeh?ret innen denne tid, kan du kontakte kundeservice for Xbox.

Hvordan kontakte oss.

F? Xbox 360-maskinvare assistanse via e-post.

Trenger du mer hjelp? Bes?k www.xbox.com/support for ? :

? F? hjelp p? nettet ved ? s?ke p? vanlige sp?rsm?l.

? Bli med i Xbox on-line fellesskap, dele tips og hjelpe andre.

? Be om en konsoll tjeneste eller avbryte en foresp?rsel om dette.

? Kontroller konsollen tjenesten status.

Merk: Dette er ikke en overv?ket e-postadresse.

Zaraz przetlumacze to google translatorem z norweskiego i dowiem sie co odemnie chcieli. Od razu mowie, ze konta live na norwegie nie zakładałem :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Październik 30, 2010, 21:17:51
nie wiem gdzie napisać, to napiszę tu.

Zgłosiłem telefonicznie usterkę zasilacza do x360 wszystko pięknie, ładnie poszło i za 1 razem zasilacz nie doszedł, ponowiłem reklamację (gwarancja), i dowiedziałem się , że wysyłki realizuje poczta polska (celowo z małej litery), już mineło 11 dni od ponownego zamówienia , a zasilacza jak niet, tak niet, gadałem zlistonoszem , przesyłki niet . Co mam  zrobić, skąd wziąść nr przesyłki, żeby jakąś reklamację zrobić. Nie chcę żeby w MS pomyśleli ,że naciągam ich na zasilacze.

będę wdzięczny za jakieś wskazówki.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: ping w Październik 31, 2010, 02:12:29
Jesli Ci dadzą, to weź numer przesyłki. A potem sprawdzasz co się z nią dzieje - sledzenie.poczta-polska.pl
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: LamaGrubyzula w Listopad 04, 2010, 14:18:47
Jako ze wyszła pewna rocznica, więc.....
Dokładnie rok temu przyszła pewna magiczna paczka......... . Jako że miałem za mało kaski na uprage komputera postanowiłem, wiec kupić konsolę ( mój staruszek blaszak dalej służy do neta i starych gier ). Pierw chciałem kupić PS3 lecz nie miałem na tyle kaski więc wybór padł na xbox 360. No cóż, wprawdzie nie kupiłem to co chciałem, ale nie żałuję. Ten sprzęt dał mi dużo radości, i wciąż mi daję. I pomyśleć że zaczęło się od pewnej magicznej paczki...... .
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: mateuszgreloch w Listopad 04, 2010, 14:29:11
Imo nie ten temat.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: LamaGrubyzula w Listopad 04, 2010, 14:58:52
Może, ale nie ciałem wpadać samouwielbienie i zakładać nowy temat :D :D :D ( modki wybaczcie, i gdzieś przenieście ).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vir w Listopad 15, 2010, 18:05:53
Az sie pochwale, bo wczoraj wykonalem domowa reanimacje swojego starego, dobrego Premiuma. Od tak tygodnia-dwoch mialem tzw. "Open Tray Error" - czyli ten problem, kiedy konsola nie widzi plyty w napedzie i trzeba kilkanascie razy otwierac i zamykac tacke, zeby chwycilo (jak juz chwyci to gra sie bez problemow).

Gwarancja zwykla mi sie skonczyla rok temu, na RROD'a konczy sie za miesiac z hakiem, pomyslalem wiec, ze sprobuje konsole rozkrecic i naprawic - jak sie uda to git, jak sie nie uda to i tak trzeba by kupic nowego. Ale sie udalo - podkrecilem jakas magiczna srubke przy laserze (z tego co wyczytalem w sieci to opornik chyba jest) i teraz plytki znowu mi normalnie konsola widzi.

Zobaczymy jak dlugo to podziala, powoli nastawiam sie na kupno Slima Arcade + dysk 250GB do niego, ale bronie sie przed tym rekami i nogami bo lubie tego starego Premiuma i tyle :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: izi w Listopad 15, 2010, 18:24:38
Az sie pochwale...

Gratulacje :D Mogłeś zrobić fotki z tej operacji ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Listopad 15, 2010, 18:47:52
powoli nastawiam sie na kupno Slima Arcade + dysk 250GB do niego
Czemu tak? Żeby więcej zapłacić?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vir w Listopad 15, 2010, 18:55:16
powoli nastawiam sie na kupno Slima Arcade + dysk 250GB do niego
Czemu tak? Żeby więcej zapłacić?
Jeszcze sie na tym zastanawiam, ale tak na oko to wyjdzie podobnie (800 zyli konsola + jakies 200 dysk). W tym mam czterogigowego memcarda w srodku no i ta ladniejsza z brzydkich wersji Xboksa :) Matowa S-ka, jakkolwiek nadal brzydsza od bialego Premium, to ladniejsza od tego lakierowanego. No i przynajmniej nie bedzie sie tak rysowac (mam PS3 Fat i co przetre z kurzu to nowe rysy sie robia). Podlicze to jeszcze jak juz moj staruch do konca zdechnie :/


Izi: no moglem, ale bylem skupiony na odkrecaniu srubek :D
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: II Michal II w Listopad 15, 2010, 19:13:01
Na open Tray error działała zawsze gumka recepturka.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vir w Listopad 15, 2010, 19:44:51
Na open Tray error działała zawsze gumka recepturka.
? Ze jak? :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Listopad 16, 2010, 11:16:00
powoli nastawiam sie na kupno Slima Arcade + dysk 250GB do niego
Czemu tak? Żeby więcej zapłacić?
Jeszcze sie na tym zastanawiam, ale tak na oko to wyjdzie podobnie (800 zyli konsola + jakies 200 dysk). W tym mam czterogigowego memcarda w srodku no i ta ladniejsza z brzydkich wersji Xboksa :) Matowa S-ka, jakkolwiek nadal brzydsza od bialego Premium, to ladniejsza od tego lakierowanego. No i przynajmniej nie bedzie sie tak rysowac (mam PS3 Fat i co przetre z kurzu to nowe rysy sie robia). Podlicze to jeszcze jak juz moj staruch do konca zdechnie :/
Fakt, "arcade slim" jest matowy i to może byc argument zeby kupic zestaw osobno. Ja to kiedyś liczylem i wyszlo mi sporo wiecej niż za slim 250, ale moze coś się zmieniło, albo źle liczyłem ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: aZiss w Listopad 16, 2010, 11:31:57
Z tego co wiem i na filmikach widziałem to po wyjęciu kieszeni w tym nowym slimie można dysk 20/120Gb bez obudowy na kablach podłączyć. Tam zwykła SATA jest.
Jak mi padnie konsola to co ja z używanym dyskiem zrobię. Tak kupię slima 4Gb i podepnę. Przynajmniej chłodniej dyskowi będzie na zewnątrz :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: II Michal II w Listopad 16, 2010, 18:23:11
Na open Tray error działała zawsze gumka recepturka.
? Ze jak? :)
Na prowadnicy  od lasera na końcu zawiązujesz  guziołek z gumki recepturki 100% pomaga.
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=539366c312decbbf
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vir w Listopad 16, 2010, 18:28:24
Na open Tray error działała zawsze gumka recepturka.
? Ze jak? :)
Na prowadnicy  od lasera na końcu zawiązujesz  guziołek z gumki recepturki 100% pomaga.
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=539366c312decbbf
Aaaa taki patent :D Nie no na to nie wpadlem. Poki co po prostu oczyscilem naped i podkrecilem srubke ktora tam ktos radzil podkrecic i wszystko dziala super - plyty widzi mi od razu, problem narazie zniknal :) Ale jak sie znowu pojawi to sprobuje cos takiego tam zamontowac.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Listopad 16, 2010, 18:34:50
Otóż pisałem jakiś czas temu, że padła mi jasper. Chodziło o to, że palił się rrod i czerwona lampka na zasilaczu. Reklamowałem (gwarancja) i przysłali mi zasilacz 203 W rrod jak się palił tak się pali, ale lampka na zasilaczu paliła się na żółto, więc przysłali mi zasilacz 175 W i jak włączam xboxa to lampka za zasilaczu najpierw jest żółta, potem mignie na czerwono (przy załączaniu konsoli) potem znów jest żółta oczywiście rrod. Jutro dzwonię i niech go zabierają w piz@#-u do naprawy. Konsola nie daje sygnału na tv, nie można jej też włączyć przez pada, nie wysuwa się tacka, nie kręcą wentylatory , jest po prostu zdechła. Miał tak ktoś może, co to może być? :-\

PS W konsoli siedzi sobie fifa nijak nie mogę jej wyjąć, czy nie zaginie w czeluściach serwisu MS? >:(
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Listopad 24, 2010, 09:03:38
Bym się nie zdziwił gdyby zginęła.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Listopad 24, 2010, 09:16:46
Moze sa jakieś domowe sposoby na otwarcie tacki. Na pecetach wsadzalo sie spinacz biurowy w taka dzuirkę ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: alcatraz w Listopad 24, 2010, 13:06:47
Moze sa jakieś domowe sposoby na otwarcie tacki. Na pecetach wsadzalo sie spinacz biurowy w taka dzuirkę ;)

Dzięki za chęci ale ms się postarał i powiedział jak wyjąć płytkę, konsola już w Niemczech.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Styczeń 05, 2011, 13:45:51
Co do wyjmowania płyty z martwej konsoli.

Z tego co pamiętam w tych konsolach ze zdejmowaną przednią obudową jest klasyczna dziurka na wyprostowany spinacz biurowy.

Ktoś wie jak to rozwiązali w slimach?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Vir w Styczeń 05, 2011, 18:47:01
Ktoś wie jak to rozwiązali w slimach?
Wedlug instrukcji do slimow to trzeba taki rozprostowany spinacz wsunac gdzies w otwor wentylacyjny po lewej-przedniej stronie konsoli, gdzies na wysokosci napedu i tam powinna byc "klasyczna dziurka". Oczywiscie calosc jest pewnie bardzo na slepo do zrobienia, niemniej twierdza ze sie da :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: wugie w Czerwiec 09, 2011, 19:47:39
Padła komuś kiedyś karta sieciowa? Orientuje się ktoś czy można to gdzieś naprawić? Wkurzyć się można bo możliwe, że przez taką pierdołę trzeba będzie jakoś uzbierać na nowego xboxa, a kiedy to nastąpi nie wiem. Przez blisko 3 lata nic się nie działo a tu takie coś, nawet nie rrod. Dodatkowo nie wiem teraz czy to wina starości konsoli, ostatnich aktualizacji (możliwe?!), czy też burzy, a nie potrafię powiedzieć kiedy dokładnie karta padła.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 10, 2011, 17:10:08
Jak sieciowka w konsoli padla zaraz po burzy, a sama konsola byla podlaczona do switcha to sprawdz switch. Raz tak mi plyta glowna w kompie padla, wlasnie od switcha co dostal za duzo napiecia, a mialem do niego podlaczana sieciowke zintegrowana z plyta glowna :x
Tak czy tak, jesli na gwarze to serwis, a jesli nie to jakis serwis w stylu tego (http://www.iksboks.eu/), bo nie warto wyrzucac na zlom ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Czerwiec 10, 2011, 18:21:42
pierwsza awaria w wątku od listopada 2010. Całkiem nieźle, chociaż faktycznie MS wyczerpał limit awarii kilka lat temu ;d
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: wugie w Czerwiec 11, 2011, 15:07:44
@Jay
Router działa bez zarzutu. Wszystkie urządzenia do niego podłączone działają, a próbowałem podłączyć różne urządzenia na tym samym kablu i tym samym slocie.
Co do gwarancji to konsola ma ponad 2 lata, czyli jest już po. Dzięki za link do serwisu. Widzę, że wymieniają/naprawiają karty sieciowe i jest to w miarę tanie - 79 zł. Jak wszystko dobrze pójdzie to poczekam sobie jeszcze na swojego slima ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: wugie w Czerwiec 17, 2011, 17:10:22
No i dupa. Oddałem konsole do jakiegoś serwisu w moim mieście, facet powiedział, że przelutowali sieciówke, ale nic to nie dało i podobno problem leży w tym, że aktualizacja dashboarda jest źle wgrana. Dodatkowo dowiedziałem się, że teraz nie można nic z tym zrobić, nie da się podmienić dasha i trzeba czekać do następnego update'a aby spróbować go jakoś u nich ręcznie wgrać. Spotkał się ktoś kiedyś z taką sytuacją? Są jakieś rozwiązania na to. Przy okazja taka mała prośba - dajcie proszę znać jak wyjdzie jakaś aktualizacja do dasha.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Czerwiec 17, 2011, 23:36:12
I call bullshit. Jedyne o czym slyszalem, co do usterek po najnowszej aktualizacji, to to, ze niektorym ludziom padl naped DVD, z tego wzgledu, ze aktualizacja obejmuje nowe oprogramowanie do wspomnianych napedow, ale o sieciowce to jeszcze nie slyszalem bo nie ma to zadnego zwiazku z aktualizacja. To jest tekst podobny do tego, ze 'LA Noire badz <wstaw tytul gry co dopiero wyszla> powoduje RROD'. Zle zrobiles oddajac konsole do pajacow z serwisu, co pewnie codziennie przerabiaja po iles tam konsol i czasem zrobia x-clampa konsoli z RRODem, ktora wysiadzie po miesiacu bo oni zrobili 'profesjonalny reballing!' opalarka do farby :)

Co do aktualizacji to dopiero co jedna byla pod koniec ostatniego miesiaca, nastepna nie zapowiada sie szybko, imo bedzie to jesien. Ale sieciowki to Ci ona magicznie nie naprawi:)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: chick3nowa w Czerwiec 29, 2011, 11:08:39
Dokladnie tak jak mowi Jay, najnowsza aktualizacja ingeruje w naped bo podobno likwiduje przerobki z konsol  8) Widac MS teraz zamiast banowac po prostu usuwa przerobki  ;D I dobrze, im czesiej cos takiego bedzie robil tym mniej to sie stanie oplacalne dla piratow  ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: wugie w Lipiec 02, 2011, 14:54:26
Cóż.. wielkiego wyboru nie miałem. Jest to chyba jedyny serwis w moim mieście, a wolałem wypróbować najpierw tą opcję niż od razu wysyłać konsolę gdzieś w Polskę. Przedzwonię teraz do tego serwisu co podałeś Jay i zobaczymy co mi powiedzą, czy można to jakoś naprawić, bo średnio uśmiecha mi się płacić 100 zł (przesyłka x2 + diagnoza) tylko za to abym dowiedział się po raz drugi, że nic się nie da zrobić.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: svikt w Lipiec 04, 2011, 13:08:00
@Jay akurat na premierę nowych Gearsów, proste.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: wugie w Lipiec 20, 2011, 23:04:54
Pojawiła się nowa aktualizacja, wgrałem z usb i.. nic :] Pozostaje teraz wysłać konsole do tego serwisu w szczecinie i zobaczymy co oni na to.
Przypomniało mi się, że ten w moim mieście twierdził dokładnie, że aktualizacja była źle wgrana i brakuje plików odpowiedzialnych za konfigurację połączenia z internetem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Lipiec 21, 2011, 14:18:22
Musial byc to spec od M$ majacy wglad w pliki wgrane w czip NAND na plycie glownej. Yeah, right.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Lipiec 21, 2011, 14:34:46
Dokladnie, to bylo bzdurne wytlumaczenie ktorego nie da sie zweryfikowac.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: wugie w Sierpień 21, 2011, 12:50:52
Ok, wysłałem konsole do serwisu, który podał Jay. Facet przez telefon wyśmiał tłumaczenie tego z mojego miasta, także zobaczymy co uda im się zdziałać. Stay tuned.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Sierpień 21, 2011, 14:40:18
Milo slyszec, daj znac jak cos bedziesz wiedzial bo sam jestem ciekaw:) Co do serwisu to jest on sprawdzony, tam na szczescie nie pracuja idioci:) Kumpla konsola tam naprawiona chodzi juz 2. rok po RRoDzie wiec wiesz :P
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Sierpień 21, 2011, 16:18:40
Jak Juchy czegoś nie naprawi to znaczy że się po prostu nie da. Koleś zna się na tym jak mało kto.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: wugie w Wrzesień 02, 2011, 20:45:42
Haha HIT! Konsola do mnie wróciła i.. działa. Cuda niewidy normalnie. Jeszcze przez telefon facet powiedział mi, że wokół karty sieciowej nie było żadnych śladów lutowania. Jedne miejsce, gdzie były one widoczne (co zresztą go dziwiło) to okolice.. portu lan i usb. Nie mam pytań. Pomijam już nawet fakt czy to poprzedni 'eksperci' są odpowiedzialni za te lutowania na porcie czy nie, ale najwyraźniej karty sieciowej nawet nie tknęli. Dzięki jeszcze raz Jay za namiary na ten serwis.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 02, 2011, 21:00:50
Nie ma za co, ciesze sie, ze juz wszystko dziala:) W takich wypadkach najlepiej udawac sie do specjalistow, a nie panow z firmy 'przerobimy panu konsole, jak cos sie zepsuje prosze przyjsc, a jakby co oferujemy szeroka game kopii zapasowych' ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Katanka w Wrzesień 03, 2011, 09:10:24
Tak w ogóle to ten temat mozna zamknąc już od jakiegos czasu ;)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Wrzesień 29, 2011, 16:05:54
Tjaaa mozna zamknac. Moj 20 GB Premium wlasnie wyzional ducha i pokazal RRoD'a. Kupiony w grudniu 2007 r. Dobrze chociaz, ze w girsy zdazylem pograc. Nie chce mi się przegladac calego watku, ale warto dawac to pudlo do naprawy? Mam w okolicy 2 serwisy. Cena naprawy okolo 85 zl.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Wrzesień 29, 2011, 17:01:19
Tjaaa mozna zamknac. Moj 20 GB Premium wlasnie wyzional ducha i pokazal RRoD'a. Kupiony w grudniu 2007 r. Dobrze chociaz, ze w girsy zdazylem pograc. Nie chce mi się przegladac calego watku, ale warto dawac to pudlo do naprawy? Mam w okolicy 2 serwisy. Cena naprawy okolo 85 zl.
Wow, miałeś jeszcze 20 GB Premium? wyjątkowo żywotna bestia Ci się trafiła, jedna z ostatnich na forum pewnie ;> do serwisu u Pana mietka to  i w reklamówce pewnie zaniesiesz będzie ok.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Wrzesień 29, 2011, 17:16:41
ja też mam 20gb premium w domu, kupiona w dniu premiery w Polsce, sprawne, ale 5x zaliczyła gwarancyjny serwis. Teraz od dwóch lat jest już bezawaryjna :f
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Wrzesień 29, 2011, 17:32:56
Bo zapewne wymienili ci srodek na cos mniej awaryjnego (faclon bez hdmi - opus sie to chyba nazywalo)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Wrzesień 29, 2011, 19:42:13
Ha! Powstala z martwych po tym jak zagralem w bete BF'a na PS3. Pewnie sie oburzyla, ze ja zdradzam i odzyla wiec dalej ide na rekord zywotnosci, ale podejrzewam, ze to jej ostatnie dni. I chyba faktycznie ja zaniose do pana Mietka do kanciapy na ewentualna naprawe.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 29, 2011, 21:27:45
Tjaaa mozna zamknac. Moj 20 GB Premium wlasnie wyzional ducha i pokazal RRoD'a. Kupiony w grudniu 2007 r. Dobrze chociaz, ze w girsy zdazylem pograc. Nie chce mi się przegladac calego watku, ale warto dawac to pudlo do naprawy? Mam w okolicy 2 serwisy. Cena naprawy okolo 85 zl.

Jak podrzucisz/wyslesz do serwisu wczesniej wspomnianego to potem Ci niepredko padnie znowu. A od Mietka to Ci padnie po maks. kilku miesiacach.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Wrzesień 30, 2011, 06:13:57
Wczesniej wspomnianego czyli ten: http://www.iksboks.eu/?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Wrzesień 30, 2011, 08:24:41
Tak.

Trzeba od nowa postawić luty, to wymaga sprzętu.

Jak zaniesiesz gdzieś do "Mietka do kanciapy" do kolesie Ci po prostu wygrzeją płytę, co jest porażką, a nie naprawą.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 30, 2011, 12:11:37
Jak mowi Alexej, potrzebny jest tzw. reballing, czyli nowe luty przy CPU i GPU, a Mietek wygrzeje stare luty opalarka do farb i podziala czas krotki:)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Deshirey w Listopad 12, 2011, 18:21:21
Miałem nadzieję, że nigdy nie będę musiał napisać posta w tym temacie, no ale jak trzeba, to trzeba.

Od wczoraj obraz w konsoli (zarówno w dashboardzie, jak i w grze) zaczął okazjonalnie "drgać/trząść" i od czasu do czasu na jakieś dwie sekundy robi się czarny ekran. Potem na jakiś czas wszystko wraca do normy. Czy ktoś z Was spotkał się kiedyś z czymś podobnym? Posiadam X360 Elite w wersji Jasper. Będę wdzięczny za każdą uwagę.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Hidden PL w Styczeń 14, 2012, 02:46:06
a miał ktoś już problemy z nowym Slimem? bo z tego co słyszałem to napędy potrafią płyty rysować, a tak poza tym to chyba gwarancja się zmieniła(nie wiem od kiedy, ale było 12m i 36 na rroda)? bo jest 2 lata, zarejestrowalem i mam dokładnie 2 lata i 2 miesiące
Post stary, ale warto wspomnieć, że mój Slim 4GB rysował płyty.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Luty 09, 2012, 14:07:30
Może nie do końca padł Xbox, ale też jest nieciekawie

Włączam konsolę, loguję się i... konsola jest zablokowana na Xbox Live.
Wydaje mi się, że wszystko było u mnie legalnie. Nigdy nie przerabiana, nigdy nie umieszczałem żadnych pirackich gier, etc. Jedyny wybryki, które przychodzą mi na myśl to to, że sporo oglądam seriali przez PS3 Media Server streamowanych do konsoli. Najbardziej racjonalne jest jednak to, że kiedyś na Allegro kupiłem sławne konto Xbox Silver z punktami, ale po tym jak się dowiedziałem, że są nielegalne to wróciłem do zdrapek (kupowałem w muve.pl i na Allegro).
Co teraz mam zrobić? Najbardziej żal mi konta Xbox Live, bo jest sporo achievementów i sejwów gier. Czy w wyniku bana konsoli zostało zbanowane też konto? Jak tak to chyba kurcze będę musiał się całkowicie przerzucać na PS3, bo kupować nowego Xboxa mi się zbytnio nie chce.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Luty 09, 2012, 14:10:58
Dzwon do MS i pytaj.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Luty 09, 2012, 14:16:22
I tak nic nie powiedzą raczej. Wkrótce napiszę na forum Xbox Live'a, tam mają specjalny dział, dlaczego konsole zostały zbanowane. Raczej wątpię w pomyłkę ze strony Microsoftu, pewnie zbanowali mnie za te cholerne konto Xbox Free z Allegro.
Jeśli sam profil nie został zbanowany to kupię kolejnego Xboxa, ale jeśli jest też ban na konto, to niestety chyba będę zmuszony sprzedawać konsolę i te prawie 80 gier, bo nie wyobrażam sobie konieczności grania w wiele tytułów od nowa. Oby był ban tylko na konsolę.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Luty 09, 2012, 14:18:11
A po co mialbys grac jeszcze raz w te gry? Punkty takie wazne?

No i jesli to za konto Silver to raczej tylko konsola - niby dlaczego Twoj GT mialby byc banowany?

A jaki masz komunikat jak sie na swojego GT logujesz na strone xbox.com?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Luty 09, 2012, 14:23:21
Gdzie konkretnie zajrzeć? Na stronie Moje konto wszystko wydaje się być po staremu:

(http://photoupload.pl/images/thumbs/R6Ukl.png) (http://photoupload.pl/images/R6Ukl.png)

Głównie chodzi mi o to, że mam mnóstwo sejwów z gier, których jeszcze nie skończyłem / wymaksowałem, a zaczynać daną grę od nowa to jednak mi się nie chce.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Luty 09, 2012, 14:27:26
Mam jeszcze jeden nieczysty grzech na sumieniu: mam nieoryginalny dysk twardy (kupiony kiedyś na Allegro, tzn. jest oryginalny, bo ma hologramy Microsoftu, ale są przebite w miejscach śrubek, no i ma na sobie napis HDD zamiast 120GB HDD. Ale raczej chyba za to nie banują...?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Luty 09, 2012, 14:42:45
No, ale sejwy to moze da sie przeniesc? Dysku przeciez mlotkiem nie rozjebali przez internety.

Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Luty 09, 2012, 14:49:11
No, ale sejwy to moze da sie przeniesc? Dysku przeciez mlotkiem nie rozjebali przez internety.

Wlasnie sie nie da, Milordzie. Po zabanowaniu konsoli sejwy zostają oznaczone w specjalny sposób i nie zadzialaja na innej konsoli. MS rulz.

Można to obejść sciagajac sejwy na PC (poprzez pendrive jako memory card) i edytujac specjalnymi programami ktore usuwają "flagę" bana. Been there, done that.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Luty 09, 2012, 14:50:55
Ale sam profil (i status Golda) mogę przeniesć na nowego Xboxa?
Radzicie, żebym brał Slima, czy np. poszukać na Allegro jakiegoś fata (wersja bez akcesoriów byłaby najlepsza dla mnie, tylko konsola)? Obecnie faty nie tracą na wartości?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Jay w Luty 09, 2012, 15:10:27
No, ale sejwy to moze da sie przeniesc? Dysku przeciez mlotkiem nie rozjebali przez internety.

Wlasnie sie nie da, Milordzie. Po zabanowaniu konsoli sejwy zostają oznaczone w specjalny sposób i nie zadzialaja na innej konsoli. MS rulz.

Można to obejść sciagajac sejwy na PC (poprzez pendrive jako memory card) i edytujac specjalnymi programami ktore usuwają "flagę" bana. Been there, done that.

Gwoli scislosci, profil/sejwy dopiero ulegaja uszkodzeniu jesli sa odczytywane, wtedy sa oflagowane przez konsole. Skoro odpaliles konsole to profil wystarczy na nowej konsoli sciagnac ponownie z XBL i wszystko, a jesli grales w cos i odczytales jakiegos sejwa to te pliki sa stracone, chyba, ze je zSimplexujesz.
Nie tyle co "been there done that" co kumpel mial taka sama sytuacje i plakal, ze musi, cyt. 'przechodzic od nowa tego je$#^&(0 Mass Effecta, co go wtedy prawie przeszedl, ale reszta sejwow byla ok, bo zwyczajnie w te tytuly nie gral od bana.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Luty 09, 2012, 15:12:06
Czyli teraz nic nie odpalać na zbanowanej konsolce, kupić nową, przełożyć dysk, odzyskać profil i "będzie po staremu"?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Luty 09, 2012, 16:02:28
Mniej wiecej tak - kazdy save ktory konsola odczyta zostanie "zbrukany" i bedziesz musial kombinowac, zeby go oczyscic. Zamiast odzyskiwania profilu moglbys teoretycznie 'oczyscic' ten profil ze zbanowanej konsoli, ale bezpieczneij chyba bedzie odzyskac go na nowej.

Nasz zabanowana konsole, a nie konto, czyli nie straciles golda, ani niczego. Konta banuja chyba cheaterom.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Luty 13, 2012, 13:28:27
No i jak finalnie sie sprawa zakonczyla? Ban tylko na konsole i wszystko dziala po kupnie innego egzemplarza? Dysk mogles stary uzyc?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Luty 13, 2012, 16:19:29
Ban był tylko na konsolę, bezproblemowo przeniosłem stary profil na nowego Xboxa. Wszystkie sejwy działają, jedynie żal ok. 10 sejwów, które miałem na Jednostce pamięci, których nie da się przenieść (Forza 3 z bodajże 30 levelem, eh). Ze starego dysku wyrzuciłem te Allegrowe profile, przełożylem i wszystko działa, jedynie oczywiście nie działają gry kupione z kont Silver z Allegro.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draak w Luty 13, 2012, 20:53:15
Orientuje się ktoś z Was, jaka jest procedura przy reklamowaniu slima? Ztcp nie dzwoni się już na hotline MS, tylko zapinkala do sklepu  ::) Racja to, czy coś mi się miesza?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Luty 13, 2012, 20:55:32
http://support.xbox.com/pl-PL/xbox-360/repair/repair-process

wygląda na to, że nic się nie zmieniło.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draak w Luty 13, 2012, 21:06:23
Dzięki, teraz już przypomniałem sobie co zmienił MS przy slimie- skrócił gwarancję do 2 lat (były 3 na RRoD).
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Czerwiec 16, 2012, 23:30:16
No i chyba powoli mój Xbox zaczyna padać. Często miałem różne zwiechy konsoli, spadki FPS'ów, a przed chwilą - przekłamania kolorów. Przykładowo w SR3 samochód w intro jest czerwony, pojawiają się artefakty. Dodatkowo chyba padła karta dźwiękowa, bo leci tylko szum. Plus chłodzenie dziwnie pracuje. Trzeba pakować konsolę i odsyłać do MS, bo jeszcze tylko tydzień gwarancji jest...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: THU31 w Czerwiec 17, 2012, 12:57:03
Slim?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Czerwiec 17, 2012, 13:36:50
Yepp. Chyba coś jest po prostu nie tak z wyjściem HDMI, bo teraz przekłamania koloru zniknęły, ale raz dźwięk leci z prawego głośnika/słuchawki, a raz z lewego, czasem szumi i robią się inne dziwne rzeczy. To na pewno nie jest wina kabla HDMI ani TV.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: THU31 w Czerwiec 18, 2012, 19:50:11
A moja sie chyba przegrzewa, bo pojawił się upał (w pokoju 29 stopni). W miejscu radiatora jest bardzo ciepła, i ledwo czuć wylatujące powietrze. A objawy takia że podczas grania jest co jakiś czas czarny ekran nawet na kilka sekund. Na początku tego nie ma, ale z czasem sie pojawia i występuje coraz częściej.

Może trzeba kupić znowu sprężone powietrze i przedmuchać.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Dalthon w Czerwiec 20, 2012, 00:54:11
Gwoli scislosci, profil/sejwy dopiero ulegaja uszkodzeniu jesli sa odczytywane, wtedy sa oflagowane przez konsole. Skoro odpaliles konsole to profil wystarczy na nowej konsoli sciagnac ponownie z XBL i wszystko, a jesli grales w cos i odczytales jakiegos sejwa to te pliki sa stracone, chyba, ze je zSimplexujesz.
Nie tyle co "been there done that" co kumpel mial taka sama sytuacje i plakal, ze musi, cyt. 'przechodzic od nowa tego je$#^&(0 Mass Effecta, co go wtedy prawie przeszedl, ale reszta sejwow byla ok, bo zwyczajnie w te tytuly nie gral od bana.
hmmm.... dziwne bo grałem na swoim x'ie po banie, potem przeniosłem profil na pendrive i odpalałem u kumpla - wszystko działało jak należy, zdobyte acziki offline po banie znalazły się na koncie w xbl, savy z gier działały...
to wyjątek czy już po prostu tak ms nie robi?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Czerwiec 20, 2012, 01:04:00
Byl taki okres, ze ban odbieral mozliwosc instalacji gier na HDD (srsly) - MS sie z tego po pewnym czasie wycofal, mozliwe ze przy okazji wycofal sie tez z "oflagowywania" profili i sejwow.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Dalthon w Czerwiec 20, 2012, 01:11:37
dzięki za info - przetestuję w weekend u kumpla i dam tutaj znać.
niemniej może się zapytam na oficjalnym forum x'a: http://forums.xbox.com/xbox_forums/xbox_support/f/2366.aspx
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: draker w Czerwiec 20, 2012, 14:05:16
Z ciekawości, za co był ban? Też za korzystanie z tych kradzionych kont? Mnie dziwi to, że Microsoft nie blokuje takich aukcji na Allegro, a ci, którzy zajmują się ich sprzedażą zarabiają krocie na tym...
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: Dalthon w Czerwiec 20, 2012, 14:17:48
Z ciekawości, za co był ban? Też za korzystanie z tych kradzionych kont?
Ano :( co prawda miałem 2 konta w spadku po ludkach którzy już nie mają x'a ale stawiam że to przez te konta...

Mnie dziwi to, że Microsoft nie blokuje takich aukcji na Allegro, a ci, którzy zajmują się ich sprzedażą zarabiają krocie na tym...
zarabia na sprzedanych konsolach - Ty kupiłeś, ja kupię i setki innych też kupi :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: MoszeUsz w Sierpień 04, 2012, 12:44:58
No i mam awarię. 4 letni Premium, chyba Falcon. Nie działa internet próbowałem różnych kabli, a w routerze zero reakcji. Pewnie padła karta sieciowa. Nie działa również wejście HDMI. Próbowałem 2 kabli, udało się tylko do podłączyć kablem component. Ale nie ma dźwięku. Konsola normalnie się uruchamia i da się grać.

Może ktoś polecić jakiś dobry serwis w Krakowie?

A korzystał ktoś z serwisu Microsoftu po gwarancji? na stronie jest napisane, że taka naprawa kosztuje 70 euro + podatek. Ale niżej, że poinformują o koszcie naprawy.

http://support.xbox.com/pl-PL/xbox-360/repair/repair-process
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: MoszeUsz w Sierpień 21, 2012, 18:46:07
Okazało się, że prawdopodobnie padła płyta główna. Wysłałem do serwisu Microsoftu, za co zapłaciłem 360 zł. Zamiast naprawiać przysłali mi nówkę. Chodzi znacznie ciszej. Chyba to jakiś nowszy model.

Naprawa w polskim serwisie takiej usterki (profesjonalna) to koszt grubo powyżej 200 zł. A nie ma się gwarancji, że będzie długo działać. Myślałem nad kupnem nowej, albo używanej, ale stwierdziłem, że lepiej wysłać do Frankfurtu.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Marzec 28, 2013, 08:09:37
Thread_necromancy.jpg

:)

Mój stary 3 letni xbox zdechł tydzień temu. Najpierw zaczął sypać czerwonawymi artefaktami, potem drgał obraz. Po kolejnym włączeniu było okej, po następnym też, aż w końcu wywalił RRoDa. Wkurwiłem się, bo myślałem, że doczekam do kolejnej generacji. Kupiłem nowego i kurde, różnica w ciszy to jakieś 10x. Tej konsoli praktycznie nie słychać. Biały wyjec vs czarny szept ;). Jedyny plus tej zmiany, bo 959 zł musiałem wywalić, co już fajne nie jest. No i 250 giga dysku, nie ma stresu i można instalować wsio jak leci.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: aZiss w Czerwiec 27, 2013, 07:50:08
Wczoraj na forzie horizon zaczął zacinać się obraz i pojawiał się taki czerwony szum na ekranie. Wyłączyłem. Ponad 2-letni slim.
Coś się zmieniło w kosztach naprawy w MS? Opłaca się naprawiać? Czy brać nowego za 600 zł?
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Lipiec 01, 2013, 10:41:25
O, slimki zaczynają padać? najs :) Nie wiem jak jest u MS, ale jak mi padł PS3 to Sony chciało za standardową diagnozę i naprawę coś ok 600zł. podejrzewam że u MS jest podobnie, najlepiej odpocząć od konsol i poczekać na nową generację ;> albo kup sobie wersję 4GB najtaniej jak sie da i przełożysz dysk ze starego slima.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: carloz w Lipiec 01, 2013, 11:06:35
albo kup sobie wersję 4GB najtaniej jak sie da i przełożysz dysk ze starego slima.

najlepszy wariant jak dorwiesz jeszcze coś w bundlu to grę i dodatkowego pada odsprzedasz to koszty zmaleją jeszcze bardziej. :)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: MoszeUsz w Lipiec 01, 2013, 11:13:12
O, slimki zaczynają padać? najs :) Nie wiem jak jest u MS, ale jak mi padł PS3 to Sony chciało za standardową diagnozę i naprawę coś ok 600zł. podejrzewam że u MS jest podobnie, najlepiej odpocząć od konsol i poczekać na nową generację ;> albo kup sobie wersję 4GB najtaniej jak sie da i przełożysz dysk ze starego slima.

W zeszłym roku za naprawę konsoli w serwisie Microsoftu zapłaciłem 360 zł. I to nie była naprawa, bo po prostu przysłali mi nową. Wyżej o tym pisałem.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: aZiss w Lipiec 01, 2013, 16:47:45
Dzięki. Właśnie to 360 złotych chciałem potwierdzić. Wolałbym chyba dać 600 złotych i mieć gwarancję.  Mam kilka tytułów do ogrania jeszcze.
Na razie zrobiłem stress test i sytuacja się nie powtórzyła. Gram dalej. Co ma być to będzie, ale konsola już 100% pewna nie jest :-)
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: h4n5 w Lipiec 01, 2013, 17:00:31
Na razie zrobiłem stress test i sytuacja się nie powtórzyła. Gram dalej. Co ma być to będzie, ale konsola już 100% pewna nie jest :-)
Za mało w Tobie "polaczka" :) bierzesz póki działa i pchasz na allegro jako igła, nieśmigana nówka sztuka ;) za kasę ze sprzedaży masz prawie nową sklepową :) Byle nie ze ŚG, bo tam dostaniesz taką samą "igłę nieśmiganą" po kimś ;>
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: abc w Lipiec 02, 2013, 20:11:43
O, slimki zaczynają padać? najs :) Nie wiem jak jest u MS, ale jak mi padł PS3 to Sony chciało za standardową diagnozę i naprawę coś ok 600zł. podejrzewam że u MS jest podobnie, najlepiej odpocząć od konsol i poczekać na nową generację ;> albo kup sobie wersję 4GB najtaniej jak sie da i przełożysz dysk ze starego slima.

W zeszłym roku za naprawę konsoli w serwisie Microsoftu zapłaciłem 360 zł. I to nie była naprawa, bo po prostu przysłali mi nową. Wyżej o tym pisałem.

360 zł za naprawę Xboksa 360. Dowcipny ten Microsoft w Polsce.
Tytuł: Odp: Another one bites the dust...
Wiadomość wysłana przez: freekEza w Lipiec 02, 2013, 21:42:15
360 zł za naprawę Xboksa 360. Dowcipny ten Microsoft w Polsce.
ale jest szansa, że za One będzie 1PLN ;D