Autor Wątek: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.  (Przeczytany 586 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Sobie temat założę, tu gdzie nikt nie zaglada i będę fotki wrzucał. A co!

Na pierwszy ogień rocznik 2004.

1. Silverstone TJ05               http://icrontic.com/article/silverstone_tj05_pc_case
2. ASUS A8N-Sli Deluxe        https://www.anandtech.com/show/1552/2
3. AMD Athlon FX-55/4000    https://www.anandtech.com/show/1517/9
4. Zalman CNPS9500A          http://www.zalman.com/contents/products/view.html?no=461
5. RAM 4x1GB Geil               http://www.geil.com.tw/Polska/products/showSpec/id/11
6. Quadro FX4400 Sli           http://www.compeve.com/index.php?main_page=product_info&products_id=111 
7. WD Raptor 740GD x2       http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/wd-raptor-74-gb-serial-ata.html
8. Audigy2 ZS Platinum        https://pclab.pl/art17707-30.html

 


Ad.1 Cudeńko moje 17kg. jak nówencja, nawet skrzyneczka z mocowaniami dysków est w środku i nie brakżadnej zaślepki. Jedynie wentyle nieorginalne.
Ad.2 Wersja Deluxe z masakrycznym chłodzeniem chipsetu, które musiałem wymienić. W ostatecznej wersji będzie model Premium z poprawionym chłodzeniem.
Ad.3 Wciąż poszukuję FX-55 lub Athlon 4000 z 2004. Ciężko dostać. Tymczasem poci się tam Atlon X2 4800+.
Ad.4 Mam tego Zalmana ale czekam na procek i wtedy zmienię. Tymczasem oryginalny cooler AMD z wentylatorkiem od AKASA. Głośne w ciul.
Ad.5 Raczej tymczasowo, bo już mam na oku PC4000.
Ad.6 FX4400 to ekwiwalent GTX 6800Ultra, które jest nie do zdobycia. Właściwie to ta sama karta.
Ad.7 Tymczasowo WD 7200.9 80GB z 2004 roku ale już, już prawie mam 740 z tego samego roku. Very soon.
Ad.8 Panel działa, karta działa. Da się nawet muzyki posłuchać w dobrej jakości na słuchawkach.

Wszystko napędzane Windows XP Pro x64.

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2018, 00:50:05 wysłana przez szpynda »
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Online Ja Być z Polska_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3930
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 25, 2018, 10:21:56 »
64-bitowy XP to nie było jakieś straszne badziewie?
Pozdrawiam mamę, tatę, ciotki i stryjków.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 25, 2018, 12:31:37 »
O! Zajrzał ktoś. WinXP x64 był i jest nadal badziewiem choć gierki z tamtego okresu działaja o dziwo. Niestety nie wszystkie przydatne programy. Tylko do sprawdzenia RAM chciałem go mieć ale idzie zaraz precz na rzecz x32.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Online knur

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3782
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 25, 2018, 13:36:06 »
Kiedyś jak się tym zacząłem jarać na poważnie (tak od 2003) to potrafiłem płyty, procki, grafiki, ramy zmieniać co 3-4 miesiące, ciągle był ruch w interesie. I każdy podzespół musiał spełniać najważniejszy warunek - duży potencjał o/c. Nigdy nie miałem chłodzenia wodnego, za moich czasów to ludzie sami ręcznie wyrabiali bloki wodne i brali pompki od akwariów z wężami ogrodowymi i szybkozłączkami z obi, królowały nagrzewnice od samochodów a rezami często były wiadra.
Prestiżem i w zasadzie najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o pojemność były cheiftecki dragony, wersja full tower, miałem taką ale to już w późniejszym etapie.
Fascynacja minęła wraz z postępem technologicznym gdzie o/c sprowadzało się do ustawienia wyższego fsb i napięcia w biosie, było już na wyciągnięcie ręki dla każdego janusza pececiarstwa, straciło to swój urok. Jarało samo podkręcanie i śrubowanie wyników a nie granie, to było dodatkiem. Fajne było malowanie mostków ołówkiem, lutowanie potków do grafik/płyt głównych, flashowanie biosów w celu odblokowania potoków czy bicie rekordów w zimę przy otwartym oknie.
Teraz kompletnie nie jaram się już pc, nie gram na nim a jeśli już to od wielkiego dzwonu, nie śledzę nowości i jeśli już to trafię na jakiegoś newsa przypadkiem przeglądając jakieś gry-online albo ppe.
Kiedyś złożyłem sobie takie retro pc, 2x voodoo 2 12mb, Pentium 4 Willamette, pobawiłem się trochę i sprzedałem, jakoś nie było już ochoty na takie oldschoole i wracanie do dawnych czasów. Chociaż mam jeszcze gdzieś skitranego voodoo 4 4500 pci, audigi 1 1394 i jakieś niedobitki, które nie zostały na czas sprzedane.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2018, 13:39:17 wysłana przez knur »

Online Ja Być z Polska_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3930
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 25, 2018, 14:36:19 »
Ja bardzo miło wspominam te czasy 10-15 lat temu. Ja właśnie w 2003 zacząłem samemu wymieniać części. Złapałem wtedy taką zajawkę, że wymieniałem non stop, przez co zawsze miałem low-endowy sprzęt, ale frajda była niesamowita. Do tego części komputerowe były wtedy strasznie brzydkie, ale nikt się tym nie przejmował.

Knur, fajnie opisałeś te rzeczy, które jarały. Dodatkowo wymiana chłodzenia na kartach graficznych (plus przyklejanie radiatorków na pamięciach) i płytach głównych. Teraz już nic z tego nie trzeba robić, bo wszystko jest świetne fabrycznie, a niczego też nie odblokujesz biosami czy modami.


Od dawna mam ochotę zacząć się bawić w retro sprzęt, ale jakoś jak się pracuje, to mało czasu na takie rzeczy, bo w domu się albo w coś gra, albo coś ogląda.

Zaleta taka, że można sprzęt za grosze kupować. Największym problemem chyba są zasilacze, bo specyfikacja ATX zmieniła się strasznie i nowe zasilacze chyba się nie nadają do starych kompów (w których linie 3.3 V i 5 V były istotne). A zalezienie starych zasiłek w dobrym stanie pewnie jest ciężkie.
Pozdrawiam mamę, tatę, ciotki i stryjków.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 83803
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 25, 2018, 15:14:36 »
Ja tez się przez chwilę bawilem, mialem kultowego abita NF7-S! Sprowadzilem tez 4 Bartony z USA dzieki mamie znajomego i sprzedalem je z zyskiem na allegro po testach OC (to były jakieś specjalne wersje niskonapieciowe do laptopów: https://pclab.pl/art9803.html ).
Odblokowywanie potoków w Radeonach też pamiętam :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2018, 15:19:49 wysłana przez Simplex »

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 25, 2018, 21:19:34 »
Jeśli ktoś by chciał złozyć sobie retro kompa to zalecam zastanowienie się najpierw nad konkretnym celem/maszyną jaką chcemy mieć i na tym się skupić. Bo skończycie z rozgrzebanymi projektamii bałaganem w domu.
To co opisaliście sprawiało i sprawia mi wciąż najwiekszą przyjemność w PCMR i dlatego gram non stop w Porsche2000 czy inne Undergroundy. Te nowe maszynki i gry nie daja mi juz tej satysfakcji. Nie ma w nich tego czegoś co było przy odpaleniu DUNE 2000 czy pierwszego Tomb Raidera w 1996. Chociaż moze i jest tylko ja tego nie odczuwam ale nowi gracze chyba tak.

@knur Poszukaj w tych pawlaczach swoich co za skarby ci ocalały, bo może jakiś deal dokonamy?

A to mój faworyt do grania, poniewaz zainstalowane jest na nim wspomniane Porsche 2000 oraz skrzynka zawiera sprzęt, który ominął mnie szerokim łukiem w tamtych latach. Przy składaniu przyświecała mi idea "wydajności i równowagi", a nie zgodności z rocznikiem.

1. Sharkoon                    Gnie się w rekach, waży może z pół kilo ;) 6 wyjść na sloty z tyłu, co okazało się niewystarczającą ilością dla niektórych płyt głównych.
2. ASUS TUSL2-C            https://www.anandtech.com/show/806/2
3. PIII 1.4GHz Tualatin-S https://www.youtube.com/watch?v=sZUiowktD1c
4. Standard cooler
5. 512MB 133MHz
6. ASUS 9600XT 128MB  http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/przeglad-kart-z-gpu-ati-rv350-asus-radeon-9600-xt.html
7. WD 40GB
8. Sound Blaster 5.1       https://www.philscomputerlab.com/sound-blaster-live.html




Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Online Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10911
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 26, 2018, 13:20:01 »
Jak sie ogarne z calym przeprowadzkowym bajzlem to zaprezentuje mojego potwora z Pentium D 920 i 4GB RAM!

Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła - B. Komorowski

Offline wrobel

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 26, 2018, 13:26:30 »
Trochę smutne, że w sumie to mój obecny PC nadawałby się do tego wątku ;D.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 06, 2018, 19:04:17 »
@up dawaj go tutaj!

Kupiłem ASUS GTX 8800Ultra ROG z grupy na fejsie gdzie ludzie są pewni  i solidni. Tak do tej pory sądziłem podbudowany dobrymi doświadczeniami. Karta miała być sprawna w 100% Przyszła, poleżała kilka godzin i została zamontowana. Po odpaleniu zobaczyłem same artefakty :/ Nie zdązyłem nawet fotki zrobić, bo karta umarła po niecałej minucie. Black screen. Pozostała mi opcja ostateczna - piekarnik. Po rozkreceniu okazało się, że sa tam praktycznie nowe termopady i pasta. Ktoś już ją grzał jak sądzę ale mało używał i dlatego problemy wrócił b. szybko. Po drodze z Holandii do Irlandii. Ostatecznie udało się ją reanimować: 190*C/9min. Obecnie cisnę na niej w F.E.A.R. na maksymalnych.



 



 

Temperatury nawet takie sobie, w idle 53*C/stress 74%. Obudowa z 20mm wiatrakiem na bocznej ściance. Aktualnie w innej płycie głównej niż ta powyżej.



I teraz pytanie: lepiej 2xHD3870 czy 1xGTX8800Ultra? Wszystko musi być/jest z 2007roku.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Online Ja Być z Polska_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3930
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 06, 2018, 19:16:21 »
Oczywiście, że pojedyncza karta. Multi-GPU ni(gdy)kogo.

A zasilacz jaki?
Pozdrawiam mamę, tatę, ciotki i stryjków.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6236
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Kuuurła! Kiedyś to było... Old and Youngtimery PC. Klasyka gatunku.
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 06, 2018, 23:44:54 »
Cierpię na chroniczny brak zasilaczy i będzie Cooler Master 650W. Co do kart GTX 8800 to przy ich premierzy miały chyba ze +100% wydajności poprzedniej generacji? To były piękne czasy.
Sam będę musiał zrobić testy i zobaczyć jak wygląda sprawa w grach i benchmarkach. Coś tam można jednak w sieci znaleźć i chyba troche lepiej wypada CF w rozdziałce 1680x1050, a chyba taka obowiazywała wtedy jako standard?

https://techreport.com/review/14355/nvidia-geforce-9800-gx2-graphics-card/5




Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.