Autor Wątek: Czy Vita mogła przeżyć?  (Przeczytany 1998 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline aisha

  • Nowy Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • https://portalkosmetologiczny.pl/
Czy Vita mogła przeżyć?
« dnia: Maj 14, 2019, 14:55:22 »
No właśnie. Oczywiscie zwolennicy Vity powiedza zaraz, ze przeciez w Japonii konsolka żyła bardzo dobrze itd. - tyle, że wiecie co jezszcze żyło dobrze w Japonii? Sega Saturn. A raczej nikt przy zdrowych zmyslach nie nazywa go sukcesem.

Na co wlasciwie liczylo Sony tworząc Vite i olewajac szybko wsparcie konsoli? Że sprzęt pojedzie na znanej marce i słabych remasterach z PS2? Czy inna polityka wydawnicza uratowalaby skadinąd fajna konsole?

Offline scooby666

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6171
  • Płeć: Mężczyzna
  • scarface
    • Zobacz profil
    • rolki.com
Odp: Czy Vita mogła przeżyć?
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 14, 2019, 15:06:42 »
Gdyby konsola dostała przynajmniej tyle ciekawych tytułów co PSP to do dziś byśmy na niej grali. Sony olało PS Vita by skupić się w 100% na Ps4.

Mam PS Vita od 2013 roku, początek był wyśmienity pomimo wysokiej ceny konsoli. Dobre exy, piękna grafika, super wydajny sprzęt. Z roku na rok powinno być coraz lepiej! No, ale jednak nie. Dziwne karty pamięci były i są nadal niesamowicie drogie (32gb za 250-300, 64 za 500+), konsola nie za bardzo taniala. Gry, które miały się pojawić nagle przestały wychodzić. Vita nie dostała żadnego GTA, Gran Turismo, tytułów na wyłączność nie będących prostą kalka gry z dużej konsoli z totalnie pogorszona grafika. Cóż. Sony zaczęło mówić później, że vita to remote play do ps4, zaprzestali produkcji first party, innym dużym graczom też nie było sensu marnować kasy w porzucona konsole. Zostały indyki i japońskie dziwadla. Jak ktoś to lubi to jeszcze coś z konsoli było, w innym przypadku sprzet nadawał się do zbierania kurzu albo sprzedaż.

Na przykładzie 3DSa było widać, że duża obniżka cen i dobre gry potrafiły uratować konsolę.


Edit. Ja tu się produkuję, a to chyba jakiś spam pod późniejszą reklamę. :(
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2019, 15:08:41 wysłana przez scooby666 »

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Czy Vita mogła przeżyć?
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 14, 2019, 15:25:11 »
Ale ciekawie napisałes, ja nie mialem Vity więc się dowiedziałem czegoś nowego :)

Offline scooby666

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6171
  • Płeć: Mężczyzna
  • scarface
    • Zobacz profil
    • rolki.com
Odp: Czy Vita mogła przeżyć?
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 14, 2019, 19:10:45 »
To jeszcze to tylko tu zostawię. Spójrzcie na daty premiery tytułów z topki gier na PS Vita. Połowa z tego to indyki, reszta to remaster/port i aż DWA całe DWA exy.  ;D

Plus metacritic. Tu nawet dobitniej widać, że od 2014 roku już coś działo się niedobrego, a to dopiero trzeci rok życia konsoli!

i dla porównania PS4. Chyba widać różnicę. W ocenach, w latach wydań tytułów.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2019, 19:17:05 wysłana przez scooby666 »

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Czy Vita mogła przeżyć?
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 16, 2019, 14:59:51 »
Dla mnie Vita to LuminesPlayer ;)

A czy moglaby przezyc? Gdyby nie te dziwne karty pamieci (choc akurat mi sie udalo kupic 64GB w jakiejs mega promocji w EMPIKu za grosze, bodajze 20% oryginalnej ceny) to moze i by to pociagnelo dluzej. Ale zeby w ogole grac na Vicie trzeba bylo na dzien dobry kupic karte pamieci. Najmniejsza miala bodajze 4GB i kosztowala 29.99EUR. Czyli na sam poczatek nabywca dostaje kopa w twarz, bo okazuje ze zeby w ogole zaczac korzystac z konsolki trzeba wydac dodatkowe dziengi. Bo nawet (prawie wszystkie) gry na kartach wymagaly karty pamieci do zapisu stanu gry.
Do tego wcale nie powalajaca wydajnosc wzgledem nawet telefonow z tamtych czasow. O ile dobrze pamietam to w tym samym czasie co Vite kupilem Galaxy S2. I mimo ze niektore gry na Vite (Uncharted, Gravity Rush) wygladaly naprawde dobrze, to jednak wiekszosc nie pokazywala nic, co odbiegaloby jakos bardzo od tego, w co mozna bylo pograc na telefonie. Oczywiscie galki analogowe robily robote, ale jednak wiekszosc kupuje oczami.
No i na koniec ceny gier. Do tej pory pamietam, ze bardzo dlugo zwlekalem z kupnem Vity az wyjda jakies bundle z grami, bo niektore gry kosztowaly po 50EUR ::)
Ktos powie ze ceny gier na 3DSa czy teraz Switcha tez sa wysokie - moze i tak, ale to sa jednak w wiekszosci unikalne gry, w ktore nigdzie indziej sie nie zagra. Na Vite w pewnym momencie wychodzily tylko porty gier z PS2/PS3 i indyki. W pelnych cenach. To sie nie moglo udac. Moze gdyby wiecej gier mialo cross-play (ktory na dobra sprawe zaczal sie w miare regularnie pojawiac okolo 2016 roku), moze gdyby Remote Play z PS3 (bo byla taka opcja) byl obslugiwany przez wiecej gier, moze gdyby gry z PSP dzialaly lepiej niz na PSP (a czesto dzialaly gorzej i byly potrzebne nowe wersje firmware zeby naprawic np GTA Stories ktores)...

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Czy Vita mogła przeżyć?
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 16, 2019, 15:27:17 »
Ja sie na Vite czailem tak dlugo, az zdechla. Mialem prace idealna do grania, z osmiogodzinnego dnia wyciagalem pewnie z 7 godzin grania. Chcialem kupic Vite, ale zaczalem od NDS. No I Vita umarla zanim ogralem biblioteke N.

Offline Misiakk

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Viva Yuri!
    • Zobacz profil
Odp: Czy Vita mogła przeżyć?
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 16, 2019, 18:17:23 »
Trzeba będzie kiedyś sprawdzić vitę bo w plusie całą bibliotekę chyba dostałem.