Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - dziki

Strony: 1 ... 107 108 [109]
4321
Dyskusje / Odp: Burnout Paradise
« dnia: Marzec 16, 2009, 11:52:07 »
Jak ktos jeszcze nie gral w zadna czesc serii i chce
poznac prawdziwego burnouta i przed grafika stawia grywalnosc to polecam

...Burnout 2 ;-)

to tez byla swietna czesc; ostatnia, w ktora bylo sens grac na kierownicy. Tyle, ze grafika moze bolec duzo bardziej niz w kolejnych czesciach.

4322
Dyskusje / Odp: Cyfrowa dystrybucja - dlaczego mi się to niepodoba
« dnia: Marzec 13, 2009, 14:15:13 »
Poza tym zapominacie o chyba najwiekszej zalecie cyfrowej dystrybucji(oczywiscie z punktu widzenia producenta)-wyeliminowania piractwa.

jaja sobie robisz. Co za problem dla hakerow udostepnic to co zgralo sie z netu na dysk i wyciac online? Na PC wszystko mozna.
No chyba, ze o ps3 piszesz, bo na niej problem piractwa nie istnieje juz dzis.

4323
Po godzinach... / Odp: Małe cudeńko ...
« dnia: Marzec 13, 2009, 11:58:50 »
Nawet na wilgotnej lub ośnieżonej nawierzchni auto pozostaje posłuszne kierowcy

to chyba kwestia ESP

To zasługa systemu czterech skrętnych kół 4Control. Za jego kontrolę odpowiada elektronika

mnie francuskie wynalazki srednio kreca. system pneumatycznego zawieszenia citroena tez byl rewolucyjny; szkoda, ze bylo z nim troche problemow. 4 skretne kola robila wczesniej AFAIR Honda i jakos sie z tego wycofali. Ciekawe czemu?

4324
Po godzinach... / Odp: Komentarze
« dnia: Marzec 13, 2009, 11:50:41 »
No dobrze, ale pytanie inne ... czy DLC dla jednej gry będą działały dla innej (ten sam tytuł główny, ale inny podtytuł)? Jesli nie, to ja jako gracz bym się wkurzył nieziemsko.

no chyba teraz juz tak jest, ze DLC jest inny dla roznych czesci. Co by wiec uzytkownika dobrze wydoic to ja bym na miejscu activision pozostawil tak jak jest. Najwyzej sprzeda stary zestaw i kupi nowy.

4325
Dyskusje / Odp: Burnout Paradise
« dnia: Marzec 13, 2009, 11:43:41 »
to chociaz gra wiekowa na konsole, ale niedawno pojawila sie na PieCu to ja wrzuce swoja mini recke:

to ja sie wypowiem na temat singla w ultimate, bo nastukalem 30% i wiecej...
juz mi sie nie chce. Ta gra jest IMO swietna, ale... do multi. W single
wieje nuuuuuda. Nie sadzilem, ze kiedys to napisze o mojej ulubionej serii
scigalek, bo poprzednie przechodzilem wszystkie na 100%. Gra jest slamazarna
w porownaniu do poprzednich czesci; najbardziej drazni kiedy przed meta
przeciwnicy zwalniaja zeby nas puscic. Oprocz tej kwestii gra raczej nie
oszukuje; przy dobrej jezdzie mozna wygrac wyscig z palcem w nosie bez
zalaczenia jednego burnouta z duuuuza przewaga. Wyzwania gdzie nabija sie
takedowny to jakas kpina; to jeszcze w zadnej czesci nie bylo tak proste -
wystarczy lekko puknac i przeciwnik w 2 razy wiekszym aucie go zalicza.
Wyscigi tez bylyby banalne; problem jest jedynie taki, ze trzebaby co chwile
na mapke patrzyc zeby wiedziec gdzie skrecic, ew. jechac 2gi zeby widziec
gdzie jechac i wlaczyc burnout na ostatniej prostce. Wkurza jak sie smiga
pierwszy, przegapiasz skret, wjezdzasz na autostrade i juz sa kredki bo
zjazdu/ zeskoku szybko juz nie bedzie. Do tego nie widzialem, zeby
ktokolwiek skorzystal ze skrotu. W poprzednich czesciach bylo tak, ze jak
sie wlaczylo boosta to obraz sie bardziej lub mniej rozmywal, czulo sie, ze
sie jedzie w torpedzie, jak rakieta, ktora wchodzi w ziemska atmosfere, a
tu? A tu nie, jedzie sie troche szybciej, ale specjalnie tego nie czuc a
wszystko i tak jest okropnie ostre. Jest cala masa zbieractwa, tyle ze
znalezc wszystko na tak duzym terenie samemu wymaga pod koniec skorzystanie
z gamefaqa i szukaniu po kolei 2 - 3 pierdolek, ktore sie pominelo. Niby w
osiagnieciach cale miasto jest podzielone na dzielnice ale gdzie sa ich
granice na mapce to niestety nie widac.
Tak naprawde w poprzednich czesciach kazda trasa byla inna,
charakterystyczna (chaina town, palm beach, autostrada itd itp), przeciwnicy
nie odpuszczali i trzeba bylo ja dobrze poznac, zeby rozpykac imprezke, a tu
kazdy wyscig wyglada tak samo praktycznie. A przepraszam; 1/3 miasta to
jazda w terenie mniej zurbanizowanym, jakies gorki, pare serpentynek, 2/3 to
takie same w kolo macieju miasto.
Gra robi bardzo pozytywne pierwsze wrazenie, jednak z czasem powietrze z
niej za szybko uchodzi. Jak ktos jeszcze nie gral w zadna czesc serii i chce
poznac prawdziwego burnouta i przed grafika stawia grywalnosc to polecam
takedown, revenge, dominator. To jest jakies nieporozumienie.
sorki za chaos w wypowiedzi.

4326
Dyskusje / Odp: Cyfrowa dystrybucja - dlaczego mi się to niepodoba
« dnia: Marzec 12, 2009, 12:28:41 »
mi sie najbardziej nie podoba, ze jestem zmuszony do wylozenia kasy i jestem praktycznie uwalony. W razie jakby mi sie nie spodobalo to ani nikomu sciagnietej i zaplaconej mp3 nie odsprzedam, ani gry. Teraz to moge sobie kupic na allegro/ w sklepie netowym, nie spodoba mi sie to odsylam, sprzedaje na allegro. Chyba kazdemu sie przydazylo, ze cos co dla wiekszosci jest hitem, nie spelnia naszych oczekiwan. Na dzien dzisiejszy wielkiego zalu nie ma; mozna sie takiego hitu raz dwa pozbyc i w plecy jest sie kilkanascie, a nie kilkadziesiat, albo kilkaset zl. Mozna byc zlym, ze sie wydalo 20zl na lipny film w kinie, ale nie kilkaset na gre (oczywiscie wszystko jest kwestia zarobkow i tego ile kto gra).
Ciagniecie w polskich warunkach na kiepskich laczu 15GB (tak jak jest to na dzien dzisiejszy w E:TW) uwazam za kpine, co gorsza przy kupnie wersji pudelkowej tez trzeba pare giga pociagnac. Ja dziekuje za taka dystrybucje.
Poza tym kilkanascie gier w pudelkach, ktore mam na polce maja dla mnie wartosc kolekcjonerska, pliki na dysku jej nie maja.

pozdrawiam,
dziki.

4327
Dyskusje / Odp: Nieudolność programistów maskowana oszustwami
« dnia: Marzec 11, 2009, 12:42:56 »
w Burnoucie za to można było uciec przeciwnikom tak że nie mieli szans cię dogonić.

W Burnout jest roznie; np w Takedown, goscie nie wazne jak szybko bys jechal i tak nie byles w stanie ich odstawic i dogoniliby cie na ostatniej prostej; to bylo jawne oszustwo. Np rozwalasz goscia a on sie respawnuje 1sek za toba. Poza tym poziom trudnosci byl bardzo fajnie dopracowany. Trzeba sie bylo troche napocic zeby wygrac wyscig.
w paradise gram od przedwczoraj i jestem z lekka rozczarowany. Na budziku 25%, jezdze jedna fura i gdyby nie dowolnosc trasy i to ze czasami pojade nie tam gdzie powinienem to gra bylaby banalna. Rozwalilo mnie jak zauwazylem, ze jesli nie jade pierwszy to przeciwnicy zwalniaja przed meta, zeby dac mi szanse wygrac. Porazka! I do tego wszystkiego wystarcza mi jedna fura; nie trzeba zmieniac na lepsza. Chyba jedynym wyzwaniem sa tylko te wyscigi 1 na 1 bo tam przeciwnik jechal tak jak byl powinien.

4328
Dyskusje / Odp: Silent Hill:Homecoming
« dnia: Marzec 10, 2009, 12:19:06 »
Ale piszesz teraz ogolnie o serii, czy o ostatniej czesci?

ogolnie o serii, ktora tez jak napisalem niewiele sie zmienila. W homecoming widzialem poczatek; i klimat uniwersum SH jest zachowany.

4329
Dyskusje / Odp: Od mainstreamu po niszowość
« dnia: Marzec 10, 2009, 12:16:21 »
Gdzieś pomiędzy Ratchet & Clank: ToS i nowym Street Fighterem zauważyłem, że pewne gatunki gier dostarczają mi coraz mniej rozrywki.
moze sie po prostu starzejesz i jestes znurzony graniem w n-ta odslone tego samego?

mordobicia wymagają poświęcenia wielu godzin na trening,

no to chyba nic sie nie zmienilo; oprocz tego, ze teraz mamy online i jak kiedys wystarczylo potrenowac pare godzin, zeby loic kolegow masherow, tak teraz juz to nie przejdzie przy cyborgach online zyjacych jedna gra. Kiedys po prostu ciezej bylo trafic na dobrego gracza; trzeba sie z nim bylo spotkac osobiscie.

Jak myślicie, dokonała się już zmiana warty? Klasyczne platformówki zastąpią bardziej widowiskowe Prince of Persia i Mirror's Edge?

IMO nie; po prostu rynek sie podzielil. Majac 20+ lat gralem w Spyro i Crasha na psxa. Lubie platformowki, a alternatywy po prostu innej nie bylo. Nie sa to tez IMO gry dla malych dzieci, bo sa dosyc trudne. Teraz robi sie infantylne i proste platormowki dla mlodszych i te bardziej powazne dla starszych (i raczej tez proste, bo ci maja malo czasu)

Czy da się jeszcze zrobić poważne ale nie-hardcore'owe mordobicie? Nie brak Wam "starej szkoły" gier?
co to znaczy poważne ale nie-hardcore'owe mordobicie, bo nie bardzo lapie? Bo ja wiekszosc starszych tytulow postrzegam wlasnie jako trudniejsze od tych obecnych.

Ja osobiście żałuję chyba tylko mordobić. A wy?

ja zaluje, ze w wiekszosci developer przyklada sie do tego jak gra ma wygladac, a nie jak ma sie w nia grac. IMO dotyczy wiekszosci gatunkow, ale chyba najbardziej odbilo sie to na rpg, bo od czasow psxa nie zagralem w nic tak dobrego jak chrono cross, czy ff vii. No chyba, ze wliczymy do tego disgaea, tyle ze dla mnie to bardziej strategia niz rpg. Nie lubie wydmuszek. To po pierwsze.
Po drugie; zamiast wydawac cos nowego to pojawia sie coraz wiecej kontynuacji. Kiedys byly max 2, 3 czesci. Teraz to juz niektorzy co rok serwuja nam nowa. Zieeeew. Podejrzewam, ze gdyby clover sie nie rozsypalo to predzej czy pozniej mielibysmy okami 2.

4330
Dyskusje / Odp: Pudełko pomarańczy ...tylko trochę kwaśnych.
« dnia: Marzec 10, 2009, 11:43:55 »
a mi sie nie podobal ep1 (ten gdzie sie z fortecy ucieka) - nuuuuuuda. ep2 jest juz za to calkiem, calkiem.

4331
Dyskusje / Odp: Silent Hill:Homecoming
« dnia: Marzec 10, 2009, 11:40:28 »
SH byl chyba coraz nizej oceniany, bo w tej serii nic sie praktycznie nie zmienilo od pierwszej czesci. No poza glownymi bohaterami i kolejna fabula. Cala mechanika gry, duza czesc lokacji, nawet przeciwnikow pozostaje ludzaca podobna. Nawet dzwiek pozostal taki sam przy przechodzeniu pomiedzy swiatem normalnym a koszmarnym. Jak ktos zagral w jedna czesc i mu sie podobala to kolejna mu sie rowniez spodoba. Problem jest jak ktos zagral w 4 czesci.
SH to seria, ktora IMO straszy najlepiej (przynajmniej mnie). Warto grac w nocy ze sluchawkami.
Dead Space straszy miejscami. W SH jest wieksze osaczenie, jest o wiele blizszy kontakt z przeciwnikami, no i zadko ma sie ten komfort walki z nimi na bezpieczny dystans. Poza tym w DS z reguly jest jasno i widzi sie co chce cie zjesc ;) Siren to dla mnie crap; zaczalem grac w 1 jeszcze na ps2, ale gra zamiast straszyc mnie frustrowala i denerwowala.
No i w SH sa calkiem fajne zagadki, z reguly sa jakies podpowiedzi, ale co i jak trzeba wykombinowac samemu. Niestety ten element z kazda kolejna czescia tez wydawal sie byc splycany.

4332
Dyskusje / Odp: Beautiful Katamari (X360)
« dnia: Marzec 09, 2009, 17:13:39 »
Typowy wyciągacz kasy z sentymentalnych graczy.

nie bardzo wiem o co ci chodzi. Pomysl dosyc swiezy, ma ledwie pare lat; tym bardziej jesli ktos nie gral w poprzednie czesci.

4333
Dyskusje / Odp: Prince of Persia
« dnia: Marzec 09, 2009, 17:10:42 »
Momentami meczylo zbieranie kulek - zawsze jakos musialem z 50-60 dozbierac, zeby moc odblokowac kolejna moc. Nudne to bylo i niepotrzebne. To chyba moj najwiekszy zarzut wobec gry i najbardziej obnizajacy ocene.

ja sie wychowalem na zbieractwie wiec mi sie takie motywy podobaja i przyjemnie bylo sie porozgladac i a pozniej wykminic jak dojsc do tych kuleczek (co zreszta w 98%) nie stanowilo jakiegos wielkiego problemu i udalo sie wszystkie zebrac. Zreszta do odblokowania wszystkich mocy potrzeba chyba tylko polowe wszystkich kuleczek wiec nie jest to jakas ogromna przeszkoda, bo mozna to zebrac z palcem w nosie.

4334
Dyskusje / Odp: Prince of Persia
« dnia: Marzec 09, 2009, 12:25:21 »
dla mnie miód - gram w to ostatnio i nie mam ochoty włączać na razie innych gier

no ja tez tak mialem; wlaczylem PoPa i tylko w niego napieralem, az wszystko pieknie pozbieralem. Jak dla mnie najlepsza czesc i genialny wrecz system "gdzie mam teraz isc". No i ten bajkowy klimat... Bombeczka!

4335
Po godzinach... / Odp: Jakiej muzyki dziś słuchałeś?
« dnia: Marzec 06, 2009, 17:25:07 »
dzis skonczylem sluchac ostatniej plytki szarej eminencja polskiej sceny muzycznej. Panie i Panowie: Smolik - 3. Le bombastique! IMO jeden z najciekawszych polskich artystow.

4336
DS, DSi, 3DS / Odp: Lite vs DSi
« dnia: Marzec 05, 2009, 16:22:33 »
Chodzi o to, że to jest cena absurdalna. Tyle to mógłby kosztować DS 2, a nie odmłodzona wersja wyposażona w większości w bezużyteczne modyfikacje.

kup juz w koncu tego zwyklego, a nie marudz  :P

4337
Po godzinach... / Odp: Dlaczego kupiles konsole?
« dnia: Marzec 03, 2009, 17:07:35 »
pierwsza konsolka psOne; uwielbialem wtedy rpgi, bo moja "naj" gra byl ff vii, ktory przeszedlem na piecu a ona wywodzila sie z konsol dla dzieci i rpgow na psx bylo od zatrzesienia. Lyknalem psone na imprezie psxextrema w piramidzie w chorzowie. Od tego czasu mialem rozne pudelka. N64 kupilem praktycznie tylko po to zeby przejsc zelde. Przez jakis czas mialem makarona; geez jak sobie pomysle, ze SC byl w tym samym czasie co T3 to sie zastanawiam, jak sega mogla tak umoczyc. Chyba temu, ze malo bylo gier 3rd party dluzszych niz salonowe arcade. No i Ikaruga, jeden z najlepszych shooterkow, ktorych na makaronie bylo od zatrzesienia. Byl tez Gacek; glownie z odswiezona seria RE, a obecnie do grania jest ps2, ds, piec, no i przymierzam sie do ps3 jak mi sie pomysly na powyzszych wyczerpia :)

4338
Dyskusje / Odp: Best Soundtrack Ever !!!
« dnia: Marzec 02, 2009, 16:43:33 »
czemu ten temat ma tytul "Best Soundtrack Ever !!!" skoro mozna brac tylko OSTki z current genow, he?
Ja robie sobie liste jak w temacie:

1. Xenosaga
2. chrono cross
3. FF VII
4. red dead revolver
5. Onimusha 2 Orchestra Album

Fak, ReZ wylecial na 6 - za krotki i nierowny.

z ostkow na current geny to jak na razie zaden mnie nie zachwycil; w nowym PoPie jest ladnie, ale krotko.

4339
Dyskusje / Odp: Najlepsze/najciekawsze gry flashowe
« dnia: Marzec 02, 2009, 11:37:37 »
no nie klikaj, wsysaja strasznie i achievmentow nie ma ;) Chyba tez sie tu jednak przeniose, na grupie cos kiepska frekfencja :)

4341
DS, DSi, 3DS / Odp: Lite vs DSi
« dnia: Luty 27, 2009, 17:46:28 »
Nie demonizuj  :P Nie czepiam sie jeno uwazam, ze wiele z tych rzeczy, ktore przytoczyles w notce prasowej to glownie marketingowy belkot. Korzystanie z przegladarki na tak malym ekranie raczej tez nie staloby sie moim nawykiem. Ot, uwazam, ze sa bardziej ergonomiczne urzadzenia do takich rzeczy. Dodawanie kolejnych funkcjonalnosci to marketing, bo wiekszosc i tak bedzie z nich korzystac zdawkowo.

4342
Dyskusje / Odp: Prince of Persia
« dnia: Luty 27, 2009, 17:10:00 »
czemu? mam podpiety hdmi do tv, do tego pad wireless do xklocka. Jak bym ci nie powiedzial z czego to idzie to nie zobaczylbys pewnie zadnej roznicy.

4343
Po godzinach... / Odp: Jakiej muzyki dziś słuchałeś?
« dnia: Luty 27, 2009, 17:08:00 »
no dobra; to tak z innej beczki; moze mi ktos polecic cos fajnego z modern jazz/ bossa nova? Mozna sie wzorowac na tym:

http://www.comvocemusic.com/live/

4344
Dyskusje / Odp: Prince of Persia
« dnia: Luty 27, 2009, 16:28:31 »
hehe, tosmy sie zle zrozumieli. Chodzilo mi o wersje ang na PieCa :P

4345
Dyskusje / Odp: Prince of Persia
« dnia: Luty 27, 2009, 15:25:36 »
wlasnie chce kupic Prince'a i zastanawiam sie czy warto doplacac ok 30-40 zl (taka teraz sytuacja na allegro) do wersji polskiej?
bo rozumiem, że jak kupię PL to nie ma tam wersji ang do wyboru, a jak kupię ang, to nie będzie jęz. polskiego?

ciesz sie, ze kupiles anglika. Mnie te kieprawe spolszczenia mocno draznia. Teraz mam watpliwa przyjemnosc cieszenia sie polskim voice "actingiem" w assasinie. Jak slysze Szyca to mnie mdli, hehe. BTW gdzie kupiles anglika PoPa?

4346
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Luty 27, 2009, 15:16:47 »
"zajebiście nakręcony i zajebiście nudny, na Blu-ray będzie dobrze wyglądać i nic więcej"
ja szczerze mowiac to nawet tego zaj**e nakcrecenia nie zauwazylem. 3h nudow o dupie maryny bez moralu. Natomiast jak komus podobalo sie "million dollar baby" eastwooda to spodoba mu sie tez jego nowe "gran torino"

4347
PC, MAC / Odp: Przygodówki
« dnia: Luty 27, 2009, 12:54:45 »
to ja od siebie dodam Grim Fandango. Ogolnie nie trawie przygodowek; draznilo mnie np w tych od Lucasa domyslanie sie co tez autor mial na mysli i kiedy mam w ekwipunku kilkanascie przedmiotow to musze polaczyc ze soba jakies 2 najbardziej absurdalne zeby ruszyc do przodu. Grim Fandango na szczescie udalo mi sie przetrwac, choc i tak AFAIR 2 - 3 razy zacialem sie i musialem siegnac do gamefaqa. Klimatycznie i muzycznie to swietna gra.
No i jesli ktos popelnil ten grzech ciezki i nie siegnal po Neverhooda to tez polecam w ciemno - grafika sie raczej nie zdewaluowala, bo... byla plastelinowa :D Humor i swietna muzyka; podobnie jak w Grim Fandango wylewa sie z ekranu.
Z zupelnego retro to polecam kultowe juz Another World, chociaz na tamte czasy to chyba przygodowka nie bylo, natomiast na obecne standardy to tak bym ja zakwalifikowal. Trzeba bylo miejscami ruszyc konkretniej glowa.

4348
DS, DSi, 3DS / Odp: Lite vs DSi
« dnia: Luty 27, 2009, 12:18:51 »
Po kolei:

  • DSi będzie chudsze i lżejsze
roznica paru gramow i rzedu 1mm to zadna roznica
  • DSi NIE będzie kompatybilne z grami z GBA, Lite zaś NIE będzie kompatbilny z grami dla DSi
to raczej logiczne, bo wogole nie ma gniazda slot 1
  • DSi będzie miało ulepszone głośniczki
chyba i tak wiekszosc uzywa sluchawek
  • DSi dodatkowo zawierać będzie: dwie kamerki (0.3 mgpx na naszą twarz i 3 mgpx w świat); Dostęp do sklepu online, wbudowany odtwarzacz muzyki, wbudowaną przeglądarkę www
to chyba najwazniejsze roznice, chociaz IMO taka przegladarka to gadzety, ktorych i tak sie nie wykorzystuje praktycznie.
Sądzicie, że warto inwestować w DSi w momencie cen Lite'a takich jakie są aktualnie? Płacić te 200-400 zł więcej za brak slotu GBA i krótszą baterię w zamian otrzymując kamerkę, większy wyświetlacz oraz wsparcie dla gier pro DSi?
IMO na razie nie warto. Jesli ktos nigdy nie mial DSa to jest tyle swietnych gier, ze moze spokojnie grac w to co wyszlo do tej pory. Gier tylko pod DSi (czyli wykorzystujacych kamerke) raczej IMO za duzo nie bedzie. Nowego DSa kupi sie na allegro za 400zl z kawalkiem. Nowy DSi bedzie kosztowal ~900zl (>200$ w Azji teraz) takze cena z lekka przegieta za potencjalny upgrade.

4349
TV, Audio, Peryferia... / Odp: Plazma Panasonic 42"
« dnia: Luty 27, 2009, 12:05:58 »
no to ja przekleje co napisalem na pl.rec.gry.konsole. Mam nadzieje, ze czesci rozwieje obawy co do plazm i tego modelu tak jak mi sie rozwialy :) To jedziemy:

tytulem wstepu; jakis czas temu naszla mnie chec na monitor lcd. Pozyczylem
od kolegi grafika eizo i sie lekko rozczarowalem, bo w porownaniu do mojego
crt samsunga obraz byl (glownie chodzi mi o nasycenie kolorow)
niezadowalajacy. samsung wiec zostal, wraz z nim jakas niechec do paneli lcd
pewnie rowniez.
Dlatego stojac obecnie przed wyborem tv pod uwage z lcd bralem jedynie
philipsa z ambilightem (podoba mi sie ten gadzet). Bardzo fajny patent;
szkoda, ze w moich widelkach cenowych byla jedynie wersja 50Hz. Nad
romantyzmem wygral wiec rozsadek, pierwszy wybor z reguly jest tez ponoc
najlepszy i kupilem plazme panasonica 42pv80. To tylko hd ready, ale jako ze
ja ogladam, gram w odleglosci 3.5m w zupelnosci wystarcza. Ponoc >90% ludzi
z tej odleglosci nie jest w stanie rozpoznac czy obraz jest 1080p czy 720p.
Na szczescie sie do nich zaliczam :)
Nad zaletami rozpisywal sie dlugo nie bede; ot, sygnal z kablowki poprawny
(na poczatku straszne szumy byly - nie wiem, czy to kwestia zlej pogody, czy
sam sie dostroil - jest 3-stopniowa korekcja szumow + wylaczony, ale teraz
jest ok), takoz z cyfrowego polsatu, obraz zarowno z PieCa (1024 * 768 -
tylko takiej rozdzielczosci na PieCu uzywam, zeby cos widziec) po hdmi, jak
i z ps3 bez zarzutu, nie wiem jak oni skaluja 720p, ale to dziala :) Ja
osobiscie porownania z lcd tej wielkosci nie mialem, ale Katanka ma AFAIR
50" fullhd lcd sharpa i stwierdzil, ze obraz wyglada lepiej niz u niego -
badal aliasing w GT5 i flow. Kolorki tez byly niczego sobie, a kontrolki
obrazu mniej wiecej na 50% ustawione. Glosniki tez sa o dziwo calkiem,
calkiem. Na razie puszczalem max 80% ale zaden plastik nie wpada w rezonans
i nic nie buczy, skrzeczy. W dzwieku wodotryskow nie ma; surround, wybor
miedzy mowa i muzyka, regulacja tonow niskich i wysokich - podstawy; prosto,
ale skutecznie. Zreszta podejrzewam, ze wiekszosc i tak podepnie dzwiek do
jakiegos dedykowanego audio. Zuzycie pradu w normie; w testach ktore
czytalem wahalo sie pomiedzy 150 a 240W (zalezy od ustawienia parametrow
obrazu oczywiscie), czyli porownywalnie ze sredniopolkowymi lcd; do tych
najlepszych - philips (<100W) troche brakuje. Dla ciekawostki ta sama plazma
tyle, ze full hd ma juz prawie 2 razy wiekszy apetyt na prad.

Teraz o tym co drazni. Glownie to popierdolki:
-brak guzika do poprzedniego programu na pilocie,
-jakies niepotrzebne guziki z dvd/ video (na szczescie pod klapka),
-mozna nazywac analogowe programy, tyle ze jest na to tylko 5 znakow,
-trzeba precyzyjnie celowac pilotem w odbiornik,
-po doslownie kilku sekundach wyswietlania bialego wzorku na czarnym tle i
przelaczeniu na czarny ekran zostal powidok, nie widac go co prawda jak
przelacze na program i szybko znika, ale byl. Bardziej gruntownych testow
nie przeprowadzalem. Uspokaja fakt, ze producent daje 100k godzin na ekran
(niestety wypalone powidoki gwarancja nie obejmuje)
-co prawda dla kazdego sygnalu mozna ustalic osobne parametry obrazu,
dzwieku, ale proporcje obrazu nie sa pamietane tzn np dla PieCa ustawilem
sobie tryb "zoom 1", przelaczylem na tv, potem znowu na av i tryb obrazu mam
"rozszerzony". naciskam guziczek proporcji obrazu i w menu zaznaczony jest
"zoom 1", naciskam ok i obraz zmienia sie na "zoom 1"
-automatyczny tryb wyboru proporcji obrazu czasem fiksuje; szczegolnie np na
reklamach jak leca raz z paskami u gory i dolu a raz normalne.
-tv trzeba przewozic w pozycji stojacej (jak kazda plazme podobno)
To chyba tyle. Co prawda budzet mialem nieco wiekszy, ale skoro jest dobrze
to po co przeplacac? Bylem dosc sceptyczny (szczegolnie przez plazmowe
stereotypy) dlatego zamowilem przez net, zeby miec 10 dni na testy i ew.
zwrot ale milo sie rozczarowalem i oddawac juz nie zamierzam. tv jest do
kupienia < 2.5k zl
Mam nadzieje, ze te krotkie podsumowanie po tygodniu obcowania z nim pozwola
innym na lepszy wybor dobrego tv.

4350
Spotkania / Odp: Jak za starych, dobrych czasów :)
« dnia: Luty 16, 2009, 13:58:23 »
jasna sprawa; jutro powinien byc do odbioru. Tu raczej za czesto bywal nie bede, bo by mi zycia braklo, a tyle gier do przejscia ;)

4351
Spotkania / Odp: Jak za starych, dobrych czasów :)
« dnia: Luty 16, 2009, 10:57:54 »
to ja bym tylko uscislil, ze oprocz PieCa mam jeszcze ps2 i muzealnego szaraka (ktorego ostatnio chyba popsulem przy czyszczeniu), nds tez juz jest. ps3 bedzie jakos po wakacjach. Na razie mam w co grac :)

Strony: 1 ... 107 108 [109]