Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - vrds

Strony: [1] 2 3 ... 32
1
Z całym szacunkiem Panowie, ale... jeśli założymy że gra AAA na premierę kosztuję odpowiednio 60$ lub jego odpowiednik w danej walucie i za wyznacznik weźmiemy średnią krajową (tak wiem jak słabe to źródło ale najłatwiejszy wyznacznik do porównania różnych krajów) podaną przez GUS (prawie 5k), to przeciętna gra AAA w dniu premiery kosztuje 4,5% średnich miesięcznych zarobków. Jeśli porównamy to z USA (największą gospodarką świata) i ich oficjalnymi danymi BLS odnośnie średnich zarobków, to przeciętny Amerykanin wyda na grę AAA 1,7% swoich średnich zarobków.
Tyle danych statystycznych.

2

Jak jest bez znaczenia, skoro jeśli rozwijamy się w tempie 4% rocznie, a Niemcy w tempie 2% rocznie, to ich gonimy. Co będzie później to inna sprawa. Na razie dystans regularnie zmniejszamy i rozwijamy się szybciej.


Widzisz cały sens tej dyskusji jest wątpliwy. Prawdą jest że gospodarka się rozwija, w porównaniu do państw europy zachodniej stosunkowo szybko, prawdą jest że zmniejszamy dystans to europy zachodniej, ale koniec końców cała ta dyskusja jest jałowa, bo żeby dogonić te biedniejsze kraje zachodu jak np. Hiszpanię to potrzebujemy jeszcze w tym tempie koło 30-40 lat, a wtedy według wszystkich raportów demograficznych, sytuacja demograficzna w naszym kraju będzie tak zła, że gospodarka się załamie. Więc po co dyskutować na temat tego, że gonimy Europę skoro koniec końców nie jest możliwym jej dogonienie, a za te 30 lat będzie tu gospodarczo 3 świat.

3
Dzięki za post, wiele wyjaśnia ale Puchacz nie uwierzy ale nawet gdyby to przecież wszyscy moga w Lidlu pracować.
Masz może dane na temat naszego cudownego wzrostu gospodarczego? Liczony od PKB na jednego mieszkańca ale nasze PKB jest gówniane w porównaniu do takiego PKB Niemiec czy Szwecji i tylko na papierze wygląda ładnie. Wtedy będzie widac jak "gonimy" ten zachód.

Wzrost gospodarczy Polski jest w zasadzie bez znaczenia w kontekście gonienia UE w ogólności, a takich Niemiec to już w szczególności. Biorąc pod uwagę jak bardzo nasz eksport jest uzależniony od koniunktury w Niemczech to zwyczajnie nigdy ich nie dogonimy, możemy jedynie zmniejszać przepaść, co i tak się nie uda biorąc pod uwagę demografię. Jak przejrzysz raporty ONZ na temat demografii Europy to przekonasz się, że jesteśmy 2 po Ukrainie najszybciej starzejącym się społeczeństwem w Europie. Biorąc pod uwagę, że już dziś renty i emerytury to największy wydatek budżetu, który nota bene będzie tylko rósł, dzisiaj ponad 3 Polaków przypada na 1, a w 2050 2 pracujących na każdego emeryta. Generalnie gospodarka i wzrost gospodarczy i tak się załamią za kilkanaście lat.

@ekiera
Ja nie mam zamiaru nikogo przekonywać, takie są fakty, nie odczucia. To czy ty jesteś to nich "przekonany" czy nie, to twoja prywatna sprawa. Zajrzyj jednak do ogólnodostępnych danych GUS bo od tego co piszesz oczy bolą.

4
Zamiast średniej proszę sprawdzić medianę i dominantę i dać znać ile wyszło.

Dzień dobry, ja tylko na chwilę odnośnie tego co pisał Simplex i zarobków w Polsce.

Tzw. średnia krajowa podawana przez GUS w grudniu 2017 r wyniosła 4973,73 zł brutto (3531,56 zł netto). Przy czym GUS bada średnie zarobki jedynie w  średnich i dużych firmach. Badanie obejmuje więc nie wszystkie zarobki w Polsce ale ich wycinek. Przy czym według GUS 66,3 % Polaków zarabia poniżej średniej krajowej.
Teraz pojęcia:
Dominanta - najczęściej pojawiający się wynik w danym układzie.
Modalna - wynik środkowy w układzie.

Tymi się GUS chwali dużo rzadziej, ostatnie widzę z 2016. Wartość dominanty, czyli najczęstsze miesięczne wynagrodzenie ogółem brutto otrzymywane przez pracowników wynosiło w październiku 2016 r. 2074,03 zł, czyli ok. 1511 zł na rękę. Czyli największa liczba Polaków w 2016 zarabiała na rękę 1500 zł. Z kolei mediana wynagrodzeń, czyli wartość środkowa, wyniosła w tym czasie 3510,67 zł brutto, czyli 2512 zł netto. Znaczy to że połowa Polaków w tym okresie zarabiała poniżej 2500 na rękę, a połowa powyżej.
Warto przy tym pamiętać, że rachunki GUS omijają małe przedsiębiorstwa, które zaniżyłyby dodatkowo zarobki.

Tyle z mojej strony o zarobkach w Polsce.

5
Polecam oglądać treehouse, teraz leci gameplay z nowego metroida na 3dsa. Generalnie więcej contentu niż na całej "konferencji".

6
Dyskusje / Odp: E3 2017 - szykujcie namioty
« dnia: Czerwiec 13, 2017, 18:28:02 »
I minęła "konfa" nintendo. Prawie same exy, inna sprawa że raptem kilka. I jak wcześniej nowa koncepcja mario mi się nie podobała, tak teraz myślę że to się musi udać. I jak nienawidzę całej koncepcji na switcha, to teraz myślę że jak wyjdzie mario, metroid i xenoblady to trzeba będzie zwyczajnie ten sprzęt kupić. Jedyna "konfa" która wywołała u mnie zainteresowanie.

7
Cmentarz / Odp: Imigracja i islam - dyskusja ze spoilerami
« dnia: Czerwiec 07, 2017, 23:46:24 »
@Simplex
I właśnie o tym cały czas mówię. Napisałem przecież, że różnica między polskim incydentem a angielskim incident jest w zasadzie pomijalna w tym przypadku. Bo incident używa się zarówno w stosunku do rzeczy błahych jak i poważnych. Używanie akurat tego słowa może budzić negatywne emocje. Nic nie stoi przecież na przeszkodzie do użycia chociażby attack, czy catastrophe które są jednoznaczne. A przecież do właśnie burzy ludzi w Polsce i do tego odnosi się przecież link  Screwballa

Hehe, glupie angole nie chca dostosowac wlasnego jezyka do polskiej widowni tylko ja celowo wkurwiaja.

Przewyborne milordzie!

Milordzie przewyborne to jest to, że polskie media też pisały o "incydencie" w UK i zaczęły na szybko zamieniać słowo incydent na zamach po tym jak się, jak to malowniczo ująłeś milordzie, "polska widownia wkurwiała"? vide
Ariana Grande załamana po incydencie w Manchesterze
http://archive.is/GyxU8
Ariana Grande załamana po zamachu w Manchesterze
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ariana-grande-zalamana-po-zamachu-w-manchesterze/ees9rb6

I po co się te Polaki tak "wkurwiały" nie?

8
Cmentarz / Odp: Imigracja i islam - dyskusja ze spoilerami
« dnia: Czerwiec 05, 2017, 18:57:33 »
To tak samo jak sie w Polsce irytuja, ze pisza o ciapatych Asian w UK, ze Asian sa japonce. A uzus tu jest taki, ze Asian to wlasnie ten rejon, a dalej jest Oriental. No ale komentarze zawsze takie same.

Oriental to jest racial slur, czyli obelga - chcesz wiedziec czemu to w necie pelno zrodelek :>

Czy ja wiem, czy od razu racial slur? Raczej przerost głupoty i poprawności politycznej nad logiką i myśleniem. Te same środowiska które propagują termin Oriental jako rasową obrazę uważają za równie obraźliwe zwroty Spanish i Indian.
vide https://www.thoughtco.com/avoid-these-five-racial-terms-2834959

Ano poprawność polityczna i to już taka często bezrefleksyjna i niezrozumiała dla ludzi już dawno na zachodzie zaczęła zjadać swój własny ogon.

9
Cmentarz / Odp: Imigracja i islam - dyskusja ze spoilerami
« dnia: Czerwiec 04, 2017, 13:56:22 »
@Simplex
I właśnie o tym cały czas mówię. Napisałem przecież, że różnica między polskim incydentem a angielskim incident jest w zasadzie pomijalna w tym przypadku. Bo incident używa się zarówno w stosunku do rzeczy błahych jak i poważnych. Używanie akurat tego słowa może budzić negatywne emocje. Nic nie stoi przecież na przeszkodzie do użycia chociażby attack, czy catastrophe które są jednoznaczne. A przecież do właśnie burzy ludzi w Polsce i do tego odnosi się przecież link  Screwballa

10
Cmentarz / Odp: Imigracja i islam - dyskusja ze spoilerami
« dnia: Czerwiec 04, 2017, 13:31:11 »
incydent
1. ?nieprzyjemne wydarzenie?
2. ?wydarzenie mało ważne?

A usually violent or disruptive occurrence, especially one that precipitates a larger crisis.


"Pomijalna".

Źródło?
Słownik Oxfordu podaje:
1. An instance of something happening; an event or occurrence.
?there was not one incident of teasing from the 90 pupils?

Webster podaje:
an accompanying minor occurrence or condition

Cambridge:
an event that is either unpleasant or unusual

The free dictionary podaje:
A particular occurrence, especially one of minor importance.
a relatively insignificant event that might have serious consequences, esp in international politics
 (Law) a public disturbance: the police had reports of an incident outside a pub.

Collins:
1.
a distinct or definite occurrence; event
2.
a minor, subsidiary, or related event or action
3.
a relatively insignificant event that might have serious consequences, esp in international politics


Wszystkie ww. słowniki określają incident jako minor (pomniejsze) lub insignificant (nieistotne) wydarzenie, a przykłądy to bójki przed pubem jak wyżej.


11
Cmentarz / Odp: Imigracja i islam - dyskusja ze spoilerami
« dnia: Czerwiec 04, 2017, 13:12:45 »
Różnica między polskim incydentem a angielskim incident też jest tak mała, że w zasadzie pomijalna.
A tak swoją drogą:

http://fakty.interia.pl/swiat/news-niemcy-migrant-zabil-5-letniego-chlopca,nId,2401956

12
Dyskusje / Odp: Call of Duty: WWII
« dnia: Kwiecień 22, 2017, 10:16:58 »
Liczę na coop jak w World at War.

Podczas wojny były używane te gangsterskie Thompsony z magazynkiem bębnowym?

I tak, i nie. Tzn. tommy guny były użwane w trakcie WW2 ale nie z magazynkiem bębnowym.

edit.
A nie, przepraszam. Pisałem z pamięci, a tu się okazuje, że jednak tak. Tzn. US army nie używało tommych z magazykami bębnowymi ale za to swoich sojuszników zalewało od początku wojny starszymi modelami broni również tommy gunami. Więc o ile US army nie używało tommych z magazynakami bębnowymi to już inne armie aliantów tak, nawet Polska kupiła przed wojną 100k sztuk.

13
Analiza wersji testowej Splatoon 2 od DF.
https://www.youtube.com/watch?v=6pupujCQykg

Dla leniwych, w wersji "dock" 720p, w wersji handheld "dynamiczna rozdzielczość", w obu wersjach 60 fps.

14
Dyskusje / Odp: Zero Escape: The Nonary Games
« dnia: Marzec 28, 2017, 21:40:07 »
Albo trollujesz, albo jestem już tak pijany, że to ja czegoś nie rozumiem :D

Eeee... jesteś, aż tak pijany że czegoś nie rozumiesz ;)
Dużymi literami na koniec wieczoru, w całym wątku pojawia się TYLKO i WYŁĄCZNIE tytuł 999 (ex na ds ze słabym portem na iosa). Pojawia się też w wypowiedzi @wrobel jako gra "natywna" dla konsoli ps vita. Zapytałem, co ma na myśli mówiąc natywna, bo pomyślałem że jest też wydanie na vitę którego nie mam w kolekcji. NIE MA, jest tylko wydanie zbiorcze.

15
Dyskusje / Odp: Zero Escape: The Nonary Games
« dnia: Marzec 28, 2017, 21:33:13 »
Ale przecież jesteśmy w temacie o Zero Escape: The Nonary Games czyli wydaniu 999 i VLR na Vitę i PS4  ???

Wybacz ale w rozmowie pada cały czas tytuł 999, a nie Zero Escape: The Nonary Games. Zwróciłem, więc uwagę na wypowiedź @wrobel, że 999 wyszło "natywnie" na vitę. Zawsze wydawało mi się, że 999 był exem, więc musiałem to sprawdzić, bo może mam niepełną kolekcję.

16
Dyskusje / Odp: Zero Escape: The Nonary Games
« dnia: Marzec 28, 2017, 21:25:27 »
Istnieje czy nie istnieje, nie trudno wyczytać z kontekstu, że chodzi o to, że gra wyszła też na Vicie.

666 też nie istnieje ;)

Oczywista, coś mi się 999 z 666 zamieniło ;) Jeżeli taka jest obowiązująca interpretacja, to spieszę by Cię zasmucić. 999 nie wyszedł do tej pory na vitę. Ta kompilacja zbiorcza jest pierwszą możliwością zapoznania się z tytułem na konsolach innych niż ds. 999 był exem dla ds, później wyszedł obcięty port na iosy, ale z gry zostały w nim tylko ładne obrazki. Teraz każdy ma szansę ograć 999, która imho jest jednak trochę przereklamowane.

17
Dyskusje / Odp: Zero Escape: The Nonary Games
« dnia: Marzec 28, 2017, 21:13:17 »
Na PSNie. Grafika i gameplay 999 trochę rozczarowuje na dużym TV. Pewnie skończy się na tym, że będę grał przez remote play na Vicie.

Ale to natywnie na Vitę też wyszło. Tylko że jak dobrze widzę, to na naszym PSN-ie nie ma. Dziwne, bo na amerykańskim jest. Chodzi mi oczywiście o ten dwupak Nonary Games z 999 i VLR.

Zdefiniuj proszę słowo natywnie, bo to słowo nie istnieje w języku polskim w kontekście w jakim go użyłeś. Miałeś na myśli, że 666 wyszło na starcie na vitę? Czy, że chodzi w "natywnej" rozdzielczości?

18
Za chwilę Beamdog ma zapowiedzieć port HD Planescape: Torment, w związku z tym, chciałbym serdecznie doradzić wszystkim tym którzy jeszcze nie kupili/grali w tą grę jak najszybszy zakup starej wersji na gogu.
Niestety porty beamdoga nie dość, że są gorsze od oryginałów i przybugowane to dodatkowo kosztują dużo więcej niż stare wersje, do których od lat są darmowe mody HD. Niestety w związku z premierą tych potworków usuwane są ze sklepów stare wersje ww. gier, więc Torment tak jak baldursy zapewne szybko poleci z gogu i zostanie zastąpiony droższą, zabugowaną wersją dającą jedynie to co jest od co najmniej 10 lat dostępne za darmo.

19
Dyskusje / Odp: Mass Effect Andromeda
« dnia: Marzec 22, 2017, 16:32:16 »
Średnia recenzentów na metacriticu 75, czyli mocny średniak. Średnia graczy poniżej 4, czyli szrot jakich mało.


To drugie to prawdopodobnie "zorganizowana akcja hejterska", w skrócie "Internet". Pewnie GOTY to nie będzie, ale nie wierzę w 4/10.

Zapewne, ale wolałbym opinię po ograniu paru (nastu) godzin, niż "prawdopodobnie". Generalnie takie są czasy, że nie ufam od dawna średnim wystawianym przez recenzentów grom od Bioware. Vide DA2 które ma średnią 82, czyli wyższą od ME:A, i w pełni zasłużone imo 45 od fanów.

20
Dyskusje / Odp: Mass Effect Andromeda
« dnia: Marzec 22, 2017, 14:34:04 »
Średnia recenzentów na metacriticu 75, czyli mocny średniak. Średnia graczy poniżej 4, czyli szrot jakich mało. Ktoś już coś pograł i czuje się kompetentny żeby się wypowiedzieć o jakości gry?

Heh, kiedy minęły czasy, że gry od Bioware kupowało się bez zastanawiania i zostały zastąpione przez badania w internecie nt. jakości ich "dzieł".

21
Dyskusje / Odp: Mass Effect Andromeda
« dnia: Marzec 20, 2017, 16:12:57 »
Na razie średnia na metacriticu nieco ponad 75. Przy dzisiejszych ocenach 7 dla średniaków wychodziłoby, że to niby taki niezły średniak... ale średnia dużo niżej niż Dragon Age 2 i Inquisition raczej nie świadczy zbyt dobrze na początek. Trzeba poczekać na premierę i zobaczyć co ludziska napiszą, a na razie wstrzymać się z zakupem na jakiś czas.

22
Porównanie Dragon quest heroes 2 na ps4, vitę i nintendo switch od DF

https://www.youtube.com/watch?v=cbRA1mCbrac

Dla leniwych, ps4 chodzi w 60 fpsach ze spadkami do 50 paru w czasie walk, vita około 25 fps z bardzo zubożałą grafiką, switch w wersji docked 30 fpsów w czasie chodzenia, około 20 paru w czasie walki, switch w wersji portable walczy o 20 fpsów.

23
@Emiel, ale zdajesz sobie sprawę, że jesteś klasycznym wręcz przykładem dysonansu podecyzyjnego, prawda? Zawyżanie zalet, umniejszanie wad, atakowanie każdego kto ma inną opinię, takie radykalne SDF. Przez najbliższe 3 miesiące obiektywna dyskusja z Tobą będzie bezcelowa, więc nie będę brał udziału w dyskusji, ok? Ty będziesz spał lepiej, nie martwiąc się że ktoś obraża Twój kawałek plastiku (a tak naprawdę Twoją ocenę sytuacji) i może szybciej staniesz się obiektywny i przestaniesz katalogować ludzi MY i ONI, a kto nie jest z nami jest przeciw nam.

24
@Emiel. Jad? Poważnie? Zauważasz obiektywną wadę gry, tj. nie trzymanie stałych 30 fpsów, to jesteś hejterem? Czego gry, konsoli, nintendo, czy Ciebie bo Ty kupiłeś i musisz sam sobie uzasadnić swoje zachowanie?
A może jednak zwyczajnie dysonans podecyzyjny?

Cytuj
Po dokonaniu wyboru (...) zanika skłonność do realistycznego oceniania (...) Człowiek zaczyna podkreślać zalety dokonanego wyboru (...) ludzie nie są już zainteresowani racjonalną oceną podjętej przez siebie decyzji, ale raczej tym, aby wyglądała ona na racjonalną w ich własnych oczach (...)

25
Dyskusje / Odp: The Legend of Zelda: Breath of the Wild
« dnia: Marzec 05, 2017, 10:46:56 »
A kto pamięta inna grę 10/10 czyli GTA San Andreas na ps2 tam też były problemy z płynnością i to ogromne a mimo to wszyscy byli zachwyceni,

Bo to nie była JEDYNA gra w tym momencie na konsoli, tylko jedna z pierdyliarda. Na Switchu jest tylko JEDNA gra, w związku z tym absolutnie wszystko będzie analizowane i badane. Wszystkie te fajne sekrety i znajdźki ale też każda najdrobniejsza niedoróbka, bo nie ma nic innego w co można na tym zagrać.

Poza tym jest coś takiego jak renoma. GTA nigdy nie chodziły specjalnie dobrze, a Zeldy zawsze chodziły świetnie.

26
Dyskusje / Odp: The Legend of Zelda: Breath of the Wild
« dnia: Marzec 05, 2017, 10:19:14 »
A ile Nintendo zrobiło gier z otwartym światem w nowożytnych czasach i dodatkowo na Wii U? To jest troszkę trudniejsze niż optymalizacja zamkniętych leveli, gdzie wiesz dokładnie co się stanie i kiedy.

Może jeszcze zwęź kiedy stworzyli do wczoraj i to na virtual boyu, sam dobrze wiesz że na wiiu nie wyszła żadna nowa zelda, metroid, etc. Generalnie nintendo robiło gry które całkiem nieźle udawały otwarty świat ale nim nie były.

Ale to wszystko jest bez najmniejszego znaczenia. Ninny ma pewną markę, a w związku z czym są pewne oczekiwania w nich pokładane. Nie sprostali im i tyle, co więcej to bardzo zły PR. Twój system seller, a w dodatku JEDYNA gra na premierze powinna być super dopracowana i tyle. Bo gracze nie mając innych gier do ogrania będą skupiali się na każdym nawet najdrobniejszym czy najmniej znaczącym detalu tej jednej gry którą masz, na dobre lub na złe.

27
Emiel ale zdajesz sobie sprawę, że nie wszyscy ludzie mają poziom wiedzy na temat gier/konsol i zainteresowania jak ludzie z forum? Jeśli nintendo ma odnieść sukces to musi trafić do klienta masowego, nie niszowego. Przy okazji wiiu trafiło tylko do fanów i okazało się spektakularną porażką.

Co trzeba zrobić żeby trafić do klienta masowego? Przede wszystkim właściwie pozycjonować, a co za tym idzie reklamować sprzęt. Klient ma chcieć kupić sprzęt. I nie, exy od ninny nie są argumentem do kupna sprzętu dla masowego klienta, co pokazała "wyśmienita" sprzedaż wiiu które było domem dla genialnych exów od ninny.
Kto jest ich targetem? Każuale? Nie oni już od ninny się odwrócili. Fani? Jasne, ale to dużo za mało. Więc, kto?

Emil, bądź tak miły i podaj mi dobry argument dla kupna konsoli dla kogoś kto już ma next gena. Argument nie dla mnie, ja być może kiedyś tą konsolę kupię, ale dla przeciętnego gracza. Switch jako stacjonarka oferuje znacznie mniej, jest dużo słabsza i o wiele droższa niż konkurencja. Nikt nie kupi tej konsoli jako stacjonarki.

To może fani handheldów? Czemu nie? Tylko nie za tą cenę. 3ds kosztował 50 dolarów mniej na premierę i... nikt go nie kupił. Nintendo obcięło cenę do 170$ i sprzedaż ruszyła, ale oficjalna cena Switcha to 299$, prawie 2 razy więcej niż cena za którą ludzie zaczęli kupować w końcu 3dsa.

Emiel poważnie, powiedz mi logicznie kto to kupi?

A teraz czemu ja nie kupiłem i na razie na pewno nie kupię switcha. Czuję vitę. Tylko tyle i aż tyle. Czuję, że konsola się nie sprzeda, że ludzie ją zignorują i będzie to kolejny martwy sprzęt o którym będą pamiętać tylko fani. I nie, nie mam zamiaru grać na nowej konsol w indyki który pójdą jakimś netbooku za 600zł.

28
Fani kupili też wiiu. Proszę Cię na starcie wiiu sprzedawało się lepiej niż ps3 i xbox 360.
http://www.ign.com/articles/2013/01/11/how-successful-was-the-wii-u-launch
setting 400,000 first-week Wii U systems against 197,000 PS3s and 326,000 Xboxes sold in the first two weeks

A potem płacz, bo nikt nie kupuje. Teraz reklamują switcha sam nie wiem do kogo. Za drogo jak na segment przenośny, za słaby sprzęt jak na sprzęt stacjonarny. Jeśli mam już next gena to jaki sens ma kupowanie switcha? Jeśli mam to kupić na handhelda to cena powinna być mniejsza bo konkurują z coraz mocniejszymi komórkami na które gry kosztują grosze.

Problem jest taki, że przeciętny człowiek nie jest tak obeznany z konsolami i grami jak przeciętny użytkownik tego forum i w ten sposób nie przekonają go do kupna i będzie znowu klapa.

29
Jakby zrobili kolejnego DSa to jakby uzasadnili koszt?

Kolejnego DSa to bym kupił na premierę. A tak jak się znowu nie sprzeda bo jest źle reklamowane i pozycjonowane na rynku, będzie znowu darcie szat i zastanawianie się jak to się stało.

30
Ale wygląda lepiej, bo na ekranie 6-calowym inaczej byc nie może. No ale chyba nikt nie kupuje Switcha po to aby grać głownie na TV, bo ząbki/aliasing /shimmer wypalają gałki oczne. Siła Switcha to handheld. Żeby tylko wpsarcie 3rd party było lepsze. Zobaczymy. Ciekawi mnie też jak będzie działał system jak dojdą inne funkcje, usługi i tak dalej. Oby nie zwolnił.

No to niech pozycjonują i sprzedają to jako handhelda, a nie Bóg jeden wie co. Niech obniżą cenę, wystarczy wywalić całą tą stację dokującą i pierdoły które do niczego nie służą, bo chyba nikt mi nie wmówi że będzie grał w coś co nie potrafi wyświetlić HD na tv. Cały pomysł z hybrydą stacjonarki i handhelda od samego początku był upośledzony i chyba tylko Emiel widział w tym pozytywy.

31
Dyskusje / Odp: The Legend of Zelda: Breath of the Wild
« dnia: Marzec 04, 2017, 13:35:24 »
Porównanie nowej zeldy na wiiu i switchu (docked mode) od DF.

https://www.youtube.com/watch?v=9yFON2UON3k

Obie wersje potrafią polecieć w dół z 30 do 20 fpsów. Co ciekawe w wersji przenośnej switcha nie ma spadków tylko płynne 30 fpsów. Tyle że wersja przenośna chodzi w 720p a doced mode w 920p. Jeśli Tegra daje radę tylko w 720p to przyszłości nie wróżę.

32
Wii, Wii U, Switch / Odp: Nintendo Switch (wcześniej NX)
« dnia: Styczeń 23, 2017, 08:17:01 »

Czyli PS4 zaczynało z tego samego pułapu cenowego? Dobrze wiedzieć, że Nintendo przez 3 lata nie może obniżyć ceny, a nawet dodać gier do zestawu. Dodatkowo oczywiście naginasz wyniki pod własną tezę, bo PS4 jest w praktyce na rynku cztery listopady + święta w grudniu, a jak wiemy te dwa miesiące to jest dobre kilka milionów sprzedanych konsol na całym świecie.

Switch jest tańszy od startu i ma support fanatyków Nintendo, pierwszy rok przejdzie im spokojnie, jeśli rzeczywiście będą mieli Mario, Zeldę, Splatoona, a w produkcji porty Smash Bros, Mario Makera i Pokemonów.

Emiel ja Cię proszę. Oni dzisiaj chcą sprzedać konsolę gorszą sprzętową i droższą od ps4 i xone, to nie może się udać. Fanatycy nintendo? Bez żartów proszę, wiiu też kupowali "fanatycy" nintendo i zeszło tego 13 milionów przez tyle lat. Ilu jest tych fanatyków realnie? Coś koło 10 milionów? Nikt nie mówi, że w pierwszym roku nie będzie się sprzedawać, będzie na pewno i to dobrze, każdy sprzęt się dobrze sprzedaje w pierwszym roku (za wyjątkiem 3dsa  :P), ale co potem, powtórka z wiiu?

Nie mówię, że im się musi udać, ale przy scenariuszu, gdzie będą patrzeć w rynek, reagować, nie słuchać betonu i przede wszystkim nie być Nintendo z głową w dupie to 40 milionów jest do osiągnięcia. Ty masz personalny hejt na Nintendo, bo zostawiają Was na lodzie i stąd szukanie na siłę argumentów, że to się musi nie udać.
Sam sobie właśnie udowodniłeś, że to nie może się udać, nintendo to nintendo. Przyznam, że nie wiem co masz na myśli mówiąc, że mam "hejt" na nintendo. Jest mi w chwili obecnej obojętne, ba po pierwszej prezentacji byłem pewien że biorę switcha na premierę, teraz znając już fakty widzę, że to absolutnie bez sensu z powodu argumentów, które wymieniłem we wcześniejszych postach. Z mojej perspektywy to Ty jesteś "nahajpowany" na nową konsolkę bo wpasowuje się w Twoją wizję nowego sprzętu ale jak do tej pory nie przeczytałem tu żadnego dobrego argumentu za kupnem konsoli.

33
Wii, Wii U, Switch / Odp: Nintendo Switch (wcześniej NX)
« dnia: Styczeń 22, 2017, 17:40:32 »
No jeszcze jest 60 milionów 3DSów - nawet jeśli to w sporej część zbiór wspólny z Wii U/Vitą to spokojnie powinno wystarczyć na zajęcie drugiego miejsca za Sony.

Naprawdę myślisz, że fani 3dsa kupią switcha? Ja mam 3ds i nie mam w tym momencie najmniejszego zamiaru kupować switcha z powodów, które wytłuściłem wcześniej. Ale jeśli fani chcą konsoli przenośnej to powinni ją sprzedawać jako konsolę przenośną i w cenie konsoli przenośnej, inaczej się nie sprzeda, tak jak absolutnie nikt w roku premiery nie chciał zapłacić za 3dsa 250$, chyba wszyscy uznają obniżkę o 40% w roku premiery za katastrofę, tak nikt nie zakupi konsoli przenośnej za 300$ (switch).

34
Wii, Wii U, Switch / Odp: Nintendo Switch (wcześniej NX)
« dnia: Styczeń 22, 2017, 16:57:15 »
@Biskup
Hej, nie śmiej się z 40-50 milionów Emiela. Sony sprzedało 50 milionów w ciągu ostatnich 3 lat, wystarczy żeby nintendo sprzedało tyle samo ;)
Co prawda 3ds sprzedał się w 60 milionach egzemplarzy w ciągu 6 lat kosztując w dniu premiery 250$, 50$ mniej niż switch, ale to i tak obniżono o prawie 40% w tym samym roku, więc w roku premiery kosztował 170$. Wystarczy więc żeby prawie 2 krotnie droższy switch sprzedawał się lepiej niż 3ds i przewidywania Emiela się sprawdzą.

35
Wii, Wii U, Switch / Odp: Nintendo Switch (wcześniej NX)
« dnia: Styczeń 22, 2017, 11:50:05 »
@vrds - gram głównie na handheldy i oczywiście widzę, że gry się różnią. I typem rozgrywki (Patapony), i formułą (misje na 20-40 minut). Ale dzięki możliwości uśpienia i wznowienia rozgrywki w dowolnym momencie można też spokojnie przenosić na nie tytuły stacjonarne. Głównym ograniczeniem nie jest już format krótkich rozgrywek (na przejazd autobusem), ale raczej niewielki ekran (czyli interfejs).
Może to interfejs będzie głównym problemem Switcha? Gra z kieszonki na duzym ekranie będzie wyglądać prostacko, z wielkimi przyciskami czy ikonkami. Za to jak upchniesz te 900p na małym ekranie, literki będą naściubione i nieczytelne.

Nie zgadzam się z Tobą w sprawie uśpienia. Gracze jednak oczekują swoistej formy gratyfikacji za ukończenie czegoś, jakiegoś sensownego zamknięcia. Przyznam, że sam wyłączam grę na "dużych" sprzętach dopiero gdy: ukończę jakiś wątek, przejdę questa, poziom, w najgorszym wypadku dojdę do checkpointa. Jeśli gra nie dostarczy tego w przeciągu mojego dojazdu do pracy, to zagram w coś co to dostarczy.
W pełni natomiast zgadzam się z argumentem nt. interfejsu. Kiedy o tym wspomniałeś przypomniały mi się mody do starych gier na pcty wrzucające wysokie rozdzielczości do gier które chodziły najczęściej w 800x600. Rezultat, nieczytelny interfejs, ale to kolejny powód za nie kupowaniem tego sprzętu.


Targetować ludzi, którzy lubią konsole przenośne? Czyli dokładnie kogo? Popatrz na wyniki Vity i daj mi znać czy taki marketing miał sens. 3DS zresztą z ceną o połowę niższą też za dużo nie zawojował, w porównaniu z DSem. Ten rynek się kurczy i przestaje istnieć i jasne mogą wypuścić niszowy produkt dla niszy, ale to oznacza ich koniec jako firmy hardwarowej, więc nic dziwnego, że chcą spróbować czegoś innego.

Jak jesteś fanem handheldów to przeprowadź się do Japonii i daj reszcie cywilizowanego świata iść do przodu, a nie męczyć się na malutkim ekraniku. Handheldy muszą zginąć :D, a Nintendo ma na szczęście wystarczająco dużo oleju w głowie, żeby to rozumieć i złożyło coś, co pozwoli im wydawać gry szybko, utrzymać dużą sprzedaż na zachodzie i wciąż być atrakcyjną platformą dla Japończyków. Jeśli rozegrają to dobrze to Vita w końcu zdechnie w KKW i wszystkie gry przeniosą się na Switcha. Perfekcyjna platforma dla Japońszczyzny, gier Nintendo i niektórych indyków. Wystarczy imo, bo na zachodzie z otwartymi ramionami przyjmą Monster Huntera, Pokemony, Mario, Dragon Questy i kilka innych japońskich marek na dużym ekranie.

Emiel, Twoja wypowiedź jest imho sprzeczna sama ze sobą i absurdalna. Z jednej strony chcesz śmierci handheldów vide "Handheldy muszą zginąć" z drugiej chcesz gier projektowanych typowo pod handheldy których stuktura jest bez sensu na dużych konsolach.
Ale do rzeczy, to co mówisz i tak ma się nijak do jednego prostego pytania. Kto tą konsolę kupi? Jak dla mnie, fana handheldów, w tym momencie jest to zakup absurdalny, fani dużych konsol już się wypowiedzieli negatywnie, a to za słaba, a to nie ma gier, a to za droga. Więc bądź tak dobry i powiedz mi kto, poza fanami nintendo, to kupi? Jaki jest ich target? Mówisz o sprzedaży 40-50 milionów. Kim są więc ludzie którzy masową rzucą się kupować switcha. Bo jeśli nie handheldziarze i konsolowcy to kto?

36
Wii, Wii U, Switch / Odp: Nintendo Switch (wcześniej NX)
« dnia: Styczeń 22, 2017, 10:39:46 »
Częściowo od czapy też argument z poprzedniej strony o rozgrywce handheldowej na sesje po 30 minut. DS, 3DS, PSV - każda z tych konsol ma opcję 'sleep' na jeden klik albo zamknięcie klapki. Otwierasz - grasz dalej, dzięki czemu dłuższe tytuły są strawne bez żadnego bólu.

Wybacz ale chyba nie zrozumiałeś argumentu, być może nie grasz tyle na handheldach co ja, więc wytłumaczę co miałem na myśli. Pozwól, że zrobię to na podstawie najpopularniejszej serii handheldowej tj. monster huntera. Gry z tej serii projektowane są z myślą o kieszonsolkach stąd tez ich ogromny sukces na rynku. Rozgrywka podzielona jest na serie questów których wykonanie zajmuje od 30 do 50 minut. I nie, nie może trwać dłużej jest licznik czasu. Włączając konsolkę w drodze wiesz, że masz czas 2 questy, wiesz że możesz coś osiągnąć. Ba wiesz, że gra jest napisana na twój sprzęt, więc jeśli w pobliżu jest ktoś w tą grą i konsolą to możecie pograć razem w drodze. Porty dużych tytułów tego nie mają. Nie są zaprojektowane na krótkie podróże, bo i co możesz osiągnąć w 30 minut w Skyrimie, nie pograsz też z nikim innym. Dlatego na handheldach najlepiej sprzedają się gry na nie napisane od podstaw, a nie porty z dużych konsol.
Wspomnę przy okazji o kosztach produkcji gier na handheldy i stacjonarki. Gry na kieszonsolki są dużo tańsze w produkcji ze względ,u na pisanie gier na dużo słabszy sprzęt, ale to dobrze. Dzięki temu gry kosztują 40$ lub ich odpowiednik, do tej ceny ludzie się przyzwyczaili, jak nintendo wytłumaczy, że teraz ma to kosztować 60$? Dodatkowo powstają gry nieco bardziej różnorodne, bo dzięki niższym kosztom produkcji łatwiej jest zaryzykować i zrobić grę inną niż wszyscy, tu wspomnę o takim pataponie.
Takie są oczekiwania fanów grania na handheldach. Oczekiwania fanów grania na dużych konsolach są zupełnie inne. Nie ma możliwości połączenia handheldów i stacjonarek bo oczekiwania po grach na te dwa systemy zbytnio się od siebie różnią. To jest największy problem sprzętu, nie wiem kto to zaakceptował u nintendo ale wierzę w sukces na poziomie wii u.

37
Wii, Wii U, Switch / Odp: Nintendo Switch (wcześniej NX)
« dnia: Styczeń 21, 2017, 20:00:27 »
Najlepsze jest to, że Ci ludzie będą szczerze zaskoczeni, że nikt nie chce płacić za ich multi. Splatoon sprzedał się świetnie, internet podpowiada mi że w 4 milionach egzemplarzy na 13,5 miliona sprzedanych wii u, tyle tylko że to nic nie znaczy. Jedna gra nic nie zmienia, to tak jakby NETFLIX chciał abonamentu za 2-3 świetne seriale. Płacą za multi chcę grać w wiele różnych gier, nie wiem czy graliście w coś multi na nintendo, więc powiem że nie są to gry na wiele godzin. Mario Karty są świetne ale na 0,5 godziny, godzinka max, smash brosy są bardzo nierówne i bardzo różnie jest z lagiem, w splatoon nie grałem więc się nie wypowiem. Zresztą prawie wszystkie gry multi na nintendo od zawsze były projektowane pod kanapowe multi nie internet i nie mają nawet ułamka opcji internetowych gier dostępnych u konkurencji. Ja za to nie zapłacę na pewno, tak jak nigdy nie zapłaciłbym netflixowi za 2-3 seriale, nawet genialne.

38
Wii, Wii U, Switch / Odp: Nintendo Switch (wcześniej NX)
« dnia: Styczeń 21, 2017, 19:44:06 »
Z całym szacunkiem Panowie, ale cała ta rozmowa jest bez sensu. Switch się nie sprzeda, z tego samego powodu co wii u, zły marketing. Kogo oni targetują jako klientów? To powinno być reklamowane jako nowa generacja konsol przenośnych, bo nintendo jest jedynym graczem na rynku który "umie" w konsole przenośne. Cała ta gadka o podłączaniu sprzętu do tv jest pozbawiona sensu, jeśli będę chciał grać na tv to włączę prawdziwą konsolę, mówię prawdziwą bo wydawanie konsoli tak słabej kilka lat po premierach konkurencji jest pozbawione sensu. Cały ten aspekt powinien być zwinięty by ciąć koszty i dostarczyć produkt w niższej cenie. Ceny vity i 3dsa przed obniżką pokazały, że nie ma szans na masową sprzedaż tak drogiego produktu.
Co więcej, pomysł łączenia konsoli stacjonarnej i handhelda jest chybiony już na poziomie deski kreślarskiej i mówię to jako fan handheldów. Ba gram na nich więcej niż na konsoli i stacjonarnej, więc wiem że tworzenie gier na te 2 sprzęty jest jak woda i ogień. Na przenośniaku trzeba zaplanować levele, checkpointy, ba całą rozgrywkę pod użytkownika który włącza konsolkę na 30 minut i ma w tym czasie czegoś dokonać i dobrze się bawić. Gry projektowane na stacjonarki mają zupełnie inne założenia, to zwyczajnie nie może zadziałać.
I jeszcze jednak rzecz, płatny multi... poważnie? Od kiedy konsole nintendo służą do multi? Może to ja jestem dziwny, ale w multi na nintendo gram tylko w mario karty i czasem smash brosy i nie przychodzi mi do głowy ŻADEN inny tytuł warty odpalenia w multi. Skąd pomysł, że ludzie będą płacić za grę w multi w 2-3 gry?

39
Wii, Wii U, Switch / Odp: Nintendo Switch (wcześniej NX)
« dnia: Styczeń 20, 2017, 16:02:18 »
Hahaha 3-6 godzin pracy na baterii nintnedo switch, hahaha kto to kupi, to prawie jakby nintendo 3ds chodził 3-5 godzin na baterii.

https://www.nintendo.co.uk/Support/Nintendo-3DS-2DS/FAQ/Hardware/How-long-does-the-battery-last-/How-long-does-the-battery-last--242771.html

Strony: [1] 2 3 ... 32