Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - wiewiorek

Strony: [1] 2 3 ... 7
1
Dyskusje / Odp: Xbox Game Pass PC
« dnia: Czerwiec 13, 2019, 15:51:43 »
Mialem dokladnie te same problemy z Metro co wy (bzdurne komunikaty o niemoznosci zalogowania do Live, zwiechy, ladowanie w safe mode, czarne ekrany i whatnot) ale wlasnie przed chwila apka (gra) zaktualizowala sie do v1.0.10.0 i wyglada na to ze wszystko, lacznie z sejvami, juz dziala.

Hooray?

2
Wii, Wii U, Switch / Odp: [S] SNES MINI - 330 zł
« dnia: Luty 26, 2018, 16:47:39 »
Jak ktos lubi retro, to moim zdaniem warto. Nie mialem 16-bitowej konsolki (po polsku dosc typowo skalalem z C64 na Amige i potem PC) wiec gry ze SNESa byly dla mnie nowoscia i... misie bardzo.

Mario, Yoshi, Metroid (!), Castlevania i Mega Man to klasyczne, bardzo dobre i bardzo grywalne platformowki. Link to the Past to swietna Zelda az i glupio przyznac, ze zamiast ogrywac Mariana na Switchu cale swieta cialem w takiego starocia :D

Z tym ze to ciagle tylko emulacja - jest bardzo dobra (wg recenzji znacznie lepsza ta dostepna przez virtual console na wii/u), ale nie idealna; preloadowane gry dzialaja niemal perfekcyjnie (purysci widza/slysza roznice, ja nie mialem oryginalu i nie widze), ale po jailbreaku i uploadzie nowych romow moze sie okazac, ze niektore gry beda lekko zglitchowane, a pare najbardziej opornych nie uruchomi sie wcale.

330zl to *w miare* OK cena... jak na Polske; mniej wiecej tyle (?70) trzeba w tej chwili zaplacic za nowego snesa mini w UK: https://www.stockinformer.co.uk/checker-super-nintendo-entertainment-system-snes

3
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Luty 04, 2018, 22:54:29 »
> Ale serio: nie czytajcie najpierw książki w tym wypadku jeśli macie jeszcze taka opcję do wyboru, bo zmarnicie sobie dobry serial.

+1

Po pierwszych facepalmach i paru kompromisach z wlasnymi oczekiwaniami wobec adaptacji oglada sie to niezle, momentami bardzo dobrze... gdzies tak do siodmego epizodu. PC robinhudy w lesie to odcinek zrealizowany na poziomie przecietnego studenckiego SFa i generalnie jedno wielkie WTF, a potem fabula odjezdza (i rozjezdza) sie tak, ze ciezko sie przez nia przebic bez ciaglego uczucia zazenowania.

Szkoda, bo Altered Carbon to przyzwoita ksiazka, dobry kryminal noir z odpowiednio pokrecona fabula, poruszajacy nielatwe watki posthumanizmu. Wystarczylo trzymac sie oryginalu i nie kombinowac tak bardzo...

4
Po godzinach... / Odp: Co Cię w życiu napawa optymizmem?
« dnia: Październik 14, 2017, 13:20:39 »
Tak że proponuję spróbować czegoś innego jeszcze. Może coś z popularnych? O Cujo słyszałem, ale to chyba nie jest jego TOP, a Podpalaczki nawet nie kojarzę.

Przeczytaj "To" (przede wszystkim!) potem Lsnienie, moze Misery. Cykl Dark Tower jest mega nierowny i raczej dla fanow wiec jesli nie jestes, odpusc. 11/22/63 tez jest OK.

Bastion ma fajne pierwsze 100 stron (czyli sam atak supergrypy) potem grzeznie i konczym sie typowym, po kingowemu rozczarowujacym zakonczeniem. Koncze wlasnie "Sleeping Beauties", ktore Stefan popelnil do spolki z synem Owenem i po klasycznie intrygujacym poczatku (nawiazujacym troche do Bastionu), srodek i koncowka to straszna nedza. Ale czytam, bo mam do Kinga slabosc ;)


5
Po godzinach... / Odp: Co Cię w życiu napawa optymizmem?
« dnia: Październik 04, 2017, 00:01:26 »
Od jutra półtora tygodnia urlopu w Lizbonie i Porto!  Ktoś ma coś do polecenia? Zwłaszcza do żarcia/picia?

Lizbona rozlozona jest na wzgorzach, ale centrum czyli dzielnice Baxia, Alfama, okolice Castelo Sao Jorge i Bairro Alto najlepiej zwiedzac z buta. Trzeba troche polazic w gore i w dol, ale widoki sa super.

Polecam (osobny) spacer poznym wieczorem po Baxii i Alfamie. Zwlaszcza ta ostatnia, pelna waskich uliczek rozswietlonych latarniami jest super.

Poza tym wiadomo, obowiazkowa jazda tramwajem nr 28 (again, po zmroku tez polecam), wizyta w Klasztorze Hieronimow, Zamek sw Jorge i Belem (to ostatnie rzut beretem od Lizbony).

Po slynne budyniowe babeczki nie trzeba stac w dlugasnej kolejce do "kultowej" piekarni obok klasztoru hieronimow! Babeczki, o ile sa swieze, smakuja prawie wszedzie. Sampluj z roznych miejsc ;) W ogole, slodkie portugaliskie wypieki maja moja OKejke.

Zaoszczedzony czas mozesz wykorzystac w innej kolejce: po lody w Gelados Santini - w samym centrum Lizbony, pare krokow od stacji metra Baxia-Chiado. Serio warto (www.santini.pt)

Fajne jest oceanarium w Lizbonie, ale jesli np widziales chocby wroclawskie afrykanarium to dupy Ci nie urwie. Ale, jak bylem tam pierwszy raz to bylem zachwycony. Anyway, tak czy siak jesli masz wiecej czasu to sie tam przejedz bo dzielnia fajna, mily spacer nad woda i mozna sie przejechac kolejka linowa.

Jak sie zmeczysz miastem, wskocz w pociag do Cascais. ZTCP jedzie ze stacji Cais do Sodre, a cala podroz trwa jakies 30-40 min. Cascais to taki nadoceaniczny kurorcik; bogaci ludzie z Lizbony maja tam swoje domy, ale to przede wszystkim mile miasteczko, w ktorym mozna odpoczac i zjesc cos co niekoniecznie jest klasyczna portugalska potrawa.

Apropos. Dosc czesto zagladam do Portugalii (blisko z Wysp, jest slonce i mimo brexitu dla nas wciaz wzglednie tanio), ale raczej nie po jedzenie ;( Owoce morza sa spoko, ale w wydaniu Portugalczykow ani smakiem, ani wygladem, ani konsystencja nigdy mnie nie powalaly... nie wiem, moze ciagle zle trafiam. Ale jesli masz rownie plebejskie gusta jak ja, to w Cascais daja bardzo dobra pizze (nie przekombinowana, na cienkim wloskim ciescie) :D

---

Nie wiem jak bedziesz podrozowal do Porto, ale jesli wynajmujesz auto to po drodze jest masa ladnych miejsc - sliczne Obidos, katedra w Alcobaca, zaraz obok super fajna plaza (i ciekawe dwupoziomowe miasteczko) w Nazare, cala Coimbra (architektura). Samo Porto jest sliczne i na tyle male, ze w dwa dni dasz rade obskoczyc wiekszosc atrakcji.

Co do picia... wielkiej tradycji piwnej Portugalia nie ma, a jesli poprosisz o lokalnego lagera to na bank dostaniesz Sagres albo Super Bock. Nie sa to jakies niezwykle piwa, ale w sloncu smakuja wysmienicie.

Poza tym Porto oczywiscie, ale tu wiele do powiedzenia nie mam, bo wole lekkie biale wina, ewentualnie Sangrije :D

6
Dyskusje / Odp: Anthem
« dnia: Czerwiec 10, 2017, 23:05:55 »
W sumie nie wiem jeszcze, czy mnie ta gra kreci, ale to projekt od "tego dobrego" Bioware; tego ktore robilo pierwsze mass effecty i od dawna siedzialo nad "tajnym" (do dzis) projektem -  nie od druzyny rezerwowej, ktora dziubala andromede

7
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 29, 2017, 12:36:47 »
żadna z tych gier nie sprzedała się dobrze, ba sprzedały się źle.

Thief, System Shock, Deus Ex, Far Cry 2, Dishonored, Hitman, Prey.

Specyficzny gatunek, te emegrent gameplayowe fpp. Z jednej strony pchaja branze do przodu, proponuja rozwiazania przejmowane pozniej przez bardziej mainstreamoweg gierki, z drugiej zadna nie sprzedala sie fantastycznie (eufemizm); to gatunek skazany na nisze. Nie mam nic przeciwko grom tworzonym dla niszy w ktorej samym srodku wygodnie sobie siedze, pod warunkiem, ze ktos bedzie je dla mnie robil. Byloby strasznie smutno gdyby nie.

Ostatni wysyp (powiedzmy od czasu pierwszego Dishonored) spowodowal, ze w ogole od nowa bardziej zainteresowalem sie grami - lata CoD, GoW, MMORPG wszelakich i uproszczonego mainstreamowego crapu na tyle mnie zniechecily, ze bylem pewien ze z gier wyroslem, albo wypalilem sie jako gracz. Tymczasem wyglada na to, ze nie ja, a gry potrzebowaly zlapania nowego oddechu.

Mam nadzieje, ze to nie koniec hardkorowych simow, ale nawet jesli przez chwile znowu bedzie ich mniej to zrobily robote i miedzy innymi wymienione przez Ciebie BOTW i Horizon dowodem.

Nowa Zelda to powrot do korzeni - in style! - z masa zapozyczen z emegrent simow (niemal jak Far Cry 2 minus frustracja, plus jeszcze wiecej mozliwosci). Horizon to fuzja smakow z nowszych Far Cry, z Wiedzmina i Falloutow, podlana sosem madmaxowego postapo, ale ze specyficznym europejskim artstylem. Bezpieczna i gameplayowo wilizana do granic, ale tez dajaca duzo zabawek, wolnosc eksploracji i szanse na emergent-gameplayowe eksperymenty. No i glowny watek fabularny ciagna niesmiertelne systemshockowe audiologi ;p

8
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 28, 2017, 12:23:36 »
Ostatni Idle Weekend, w ktorym Danielle i Rob BARDZO lubia Prey:

https://www.idlethumbs.net/idleweekend/episodes/renaissance-morgan

Tak btw to jeden z moich ulubionych podkastow - bardzo na luzie, ale nieglupi i na temat.

9
Cmentarz / Odp: Imigracja i islam - dyskusja ze spoilerami
« dnia: Maj 23, 2017, 12:45:07 »
Od 2007 mieszkam w UK, przez pierwsze trzy lata robilem w telekomie zalozonym przez czterech muslimow. Ponad setka staffu, mega multi-kulti (od muslimow i hindusow przez Niemcow, Wlochow, Brytyjczykow i gosci z Portugalii) - bardzo otwarta, wyluzowana, autentycznie przyjazna firma. Wciaz mam z nimi kontakt i czasem cos projektuje na kontrakcie, bo solidnie placa i fajnie sie dla nich pracuje.

Mam tez kumpele irakijke, mocno zeswiecczona muzulmanke, ktora jest jednym z najzdolniejszych software engineers z ktorymi pracowalem (w dodatku rozumie designerow - czyste zloto!).

Aya jest wyjatkiem (laska programistka ;)), ale... ostroznie z ferowaniem stereotypami, zwlaszcza rzucanymi z kraju, w ktorym innowiercow i kolorowych ze swieca szukac.

10
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 22, 2017, 00:06:00 »
Zakonczenie Prey nie bylo zaskoczeniem.

(kliknij)

Takze tak... ciezko to uznac za triumf storytellingu ;D

--

Fabula nie jest rewelacyjna, a mimo to ciagnie gre do przodu; spodziewalem sie zakonczenia, ale przeciez gralem do konca, przeladowywalem, gralem do drugiego konca i jeszcze nastepnego konca ;). I wcale nie chcialem, zeby sie skonczylo. Prey nie opowiescia stoi.

Tomek Pstragowski* nazywa Prey nieudana zzrzyna z Bioshockow.

To sie chyba nazywa "szczekaniem na niewlasciwe drzewo". Pomijajac juz fakt, ze ukochany tomkowy twist z Bioshocka sam w sobie byl zrzyna (kopia twistu z SS2), Prey nie jest spadkobierca linii Bioshockow, tylko duchowym nastepca System Shocka i temtego stylu rozgrywki. Ken Levine z Irrational poszedl w inna strone, stopniowo porzucajac wolnosc gracza na rzecz opowiadanej historii - do tego stopnia, ze B:Infinite to praktycznie sama opowiesc ciagnieta przez system polaczonych ze soba aren wypchanych przeciwnikami, oferujaca zero swobody i niemal nic z tego co czyni SS, SS2, ostatniego Hitmana, Prey i podobne znakomitymi grami.

Prey to immersive sim budujacy wiarygodna, funkcjonalna, zlozona, zamknieta przestrzen. Pelna zagadek, zamknietych drzwi i tajnych przejsc, sejfow do otwarcia, historii do odkrycia. W to wszystko wrzuca gracza, wyposarza w zestaw narzedzi i pozwala sie bawic. I bylo mi tam na tyle dobrze, ze w momencie obejrzenia ostatniego zakonczenia mialem na liczniku 42h.

Nieperfekcyjna, fantastyczna gra, na dlugo zostanie mi w glowie.


---
*nawiazuje do recezji z niezatapialnych bo jest zajebiscie niesprawiedliwa, poza tym wdalem sie z Tomkiem w przydluga dyskusje, jak ktos ciekaw (nie chce mi sie tu wszystkiego przepisywac) http://bit.ly/2pZU2oF i http://bit.ly/2r6Ovgg

11
Po godzinach... / Odp: Jakie książki polecacie
« dnia: Maj 15, 2017, 16:40:26 »
> do dziś nie wiem czemu thane to lturysta.

yeh, same.

> Albo armorgel = cerżel (znaczy wiem od czego to, ale nie znając oryginału można nie zrozumiec o co chodzi).

Czytajac pierwszy raz mialem w glowie jakies niejasne barokowe skojarzenie w stylu: cerzel: ceramika -> krzem -> worki z piaskiem -> chroni jak barykada z workow z piaskiem :D (nie znalem wtedy chyba konceptu pancerza ceramicznego. Tia ;))
Anyway, jak sie pojedzie z takimi wolnymi tlumaczeniem jak J. Polak, trudno uniknac paru mniej udanych neologizmow.

> A propos Diamentowego Wieku. W polskiej wersji są "toczą" i "Drą. X", czy to jakieś czary mary kradzionego OCRa?

Doh, nie moge sprawdzic bo moja ksiazka zostala w Polsce, ale z tego co pamietam byl Dr X i tocza (cos jest toczem, ale np "wypuscic to toczę")


12
Po godzinach... / Odp: Jakie książki polecacie
« dnia: Maj 15, 2017, 14:26:49 »
Stephenson daje rade nawet mimo tego, ze postaci sa czesto pacynkami potrzebnymi do zaludnienia swiata, opowiedzenia historii czy przekazania jakiegos pomyslu.. bo te pomysly sa az tak dobre ;)

Seveneves faktycznie idzie ze Stephensonowym "swiat > bohaterowie" dalej niz zazwyczaj, ale ksiazka (imo) ciagle sie broni. Podobnie bylo z Anathem (ktory i tak uwielbiam), ale na przyklad postaci D.U. i Hiro Protagonisty z "Zamieci" bardzo polubilem i nie czulem ze sa papierowe - podobnie jak zywi byli dla mnie bohaterowie Diamentowego Wieku.

Cykl Barokowy to jeszcze inny przypadek, bo to powiesc quasi-historyczna w ktorej barwne postaci fikcyjne (Jack Półkuśka!) ciagna opowiesc, przeplatajac sie z realnymi (Lebnitz, Newton, Locke). Sposobem Stephensona na sprawienie postaci historycznych interesujacymi bylo rozbudowanie ich i uczynienie bardzo ludzkimi (z tego co pamietam, czytalem to dobre dziesiec lat temu).

BTW gosc napierdziela fantastycznymi pomyslami, ale przy tym pisze lekko i z humorem, i jego ksiazki zwyczajnie dobrze sie czyta. Na pewno w oryginale, ale np z tlumaczenia Zamieci w przekladzie Jedrzeja Polaka (dzizas, te neologizmy!) pamietam cale akapity.

Ponizej kawalek z poczatku (nie z pamieci ;)):

(kliknij)

13
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 12, 2017, 18:53:05 »
> Można traktowac jako moja opinię.

I moja!

20-pare godzin na liczniku, dawkuje sobie Preya zeby nie skonczyc za szybko (ostatnio z grami mialem czesto na odwrot - "niech to sie wreszcie skonczy, ble"). So far basically a GOTY (a byly przeciez doskonale Horizon, Zelda, Nier...) Nie wiem czy to magia System Szoka, czy ja po prostu lubie czytac cudze emaile ;)

14
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 08, 2017, 15:47:02 »
> O twistach już pisałem - niezrozumiały dla mnie fenomen/fetysz.

+1

Edit: Poza tym Prey nie udaje, ze nie bylo Dr Politio, Shodan, Atlasa etc i wie, ze rozsadny gracz nie zaufa nikomu wlacznie ze soba i bedzie sie spodziewal 'niespodziewanego'. W sumie nie dziwi mnie wiec, ze hinty dotyczace twistu podawane sa niemal z mrugnieciem oka w strone gracza.

15
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 08, 2017, 14:00:06 »
Mam za soba Crew Quarters i zmierzam do Deep Storage. Twistu jako takiego w zasadzie nie ma (chyba ze cos mi katastrofalnie umknelo i bedzie twist twista), bo glowny watek faktycznie jest podany lopatologicznie i wszystkiego mozna sie domyslic, ale bardzo podobaja mi sie questy poboczne. Dosc dokladnie wczytuje sie w maile, wsluchuje w pozostawiane wiadomosci i duze wrazenie robi, jak fajnie zostaly przemyslane i rozbudowane historie nawet trzecioplanowych czlonkow zalogi. Nie tylko tekstami, ale enviromental storytellingiem - z wystroju kabin, porozrzucanych tu i tam przedmiotow mozna sie sporo dowiedziec o charakterze postaci czy ich drobnych dziwactwach.

16
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 04, 2017, 00:36:11 »
Wlazlem do HR rozwalajac barykade z mebli za pomoca butli z gazem. Mozna tez wejsc do IT Security (hackujac drzwi - dostep od strony mezzanino na ktore mozna wejsc na przyklad przez okno z biura Morgana). Z polpietra jest wejscie do staff lounge.

Lekkie spoilery:
(kliknij)

Az z tego wszystkiego zrobilem preordera (steelbox + OST, babe!). To wbrew zdrowemu rozsadkowi, naukom Cartmana i wogle, ale mam wrazenie, ze ta gra moze sie nie sprzedac za fajnie, a ktos wlozyl w nia mase dobrej roboty.



17
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 03, 2017, 17:13:02 »
Lustra sa mega klopotliwe do wyrenderowania - wspolczesne silniki renderujace (oparte o rasteryzacje i deferred rendering, operujace na zlozonej geometrii i szaderach) czesto nie supportuja 'prawdziwych' plaskich luster, a do symulowania rozmytych odbic uzywa sie screenspace reflections, cube maps i podobnych oszustw. Dziala to OK, wyglada dosc realistycznie i pozwala na dodanie niewielkich odbic do kazdego materialu (w rzeczywistosci praktycznie kazdy obiekt odbija swiatlo) niewielkim kosztem. Instant win!

Tyle ze przez to ostre odbicia sie olewa... chyba, ze sa istotnym elementem rozgrywki - jak portale w Prey (lustro ze screenu wyzej to bonus wynikajacy z implementacji portali w grze), oba Portale od Valve czy gry samochodowe.

Jesli wspolczesna gra potrzebuje prawdziwych 'luster' uzywa sie sztuczek (jak w Somie), projektuje cala gre wokol mechaniki wykorzystujacej portale (np Portal ma stosunkowo prosta geometrie i szadery), ogranicza wielkosc lusterek i renderuje tylko czesc odbijanych obiektow (scigalki) albo rozciaga niewielkie 'odbcie' na duze 'lustro' (rozpikselizowane odbicia w GTA).

Przydalby sie filmik na jutubie zbierajacy do kupy wszystkie funkcjonalne lusterka w grach od czasow pierwszych silnikow opartych o raycasting i wyjasniajacy, jaka dokladnie magia za nimi stoi.

18
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Maj 01, 2017, 20:05:45 »
e chyba nie, po prostu dev nie wyrobil sie na czas z demem na pc wiec z musu gralismy na konsolach (ale na premiere NA PEWNO zdaza i WSZYSTKO bedzie super zoptymalizowane ;))

19
Dyskusje / Odp: PREY
« dnia: Kwiecień 30, 2017, 23:17:25 »
Pierwsze wrazenie mialem raczej mieszane. Troche przeszkadzal lag na kontrolerze (demo z PS4), jeszcze bardziej draznila (moim zdaniem zdecydowanie za glosna) muzyka wlaczajaca sie podczas spotkan z mimikami. Zginalem glupio pare razy, wkurzylem sie i poszedlem na rower :D

Ale kurde, to przeciez System Shock 3 - nie moglem byc cipka i dac sie zniechecic detalom.

Protip 1: Wyciszylem muzyke.
Protip 2: Wsadzilem se w oko neuromod spowalniajacy czas (bardzo pomaga na lag z dema).

Zdecydowanie lepiej! Jasne, mechanika gry i sposob prowadzenia gracza to wciaz te same rozwiazania sprawdzone w System Shocku i rozwiniete w Bioshockach / Deux Exie, ale tak sie sklada, ze bardzo lubie powyzsze, a SS2 siedzi wysoko w moim to of the top wiec... bede gral w gre.

Na PC! Bo brakowalo mi dzis precyzji sterowania mysza, poza tym 2560x1440 z dobrym antyaliasingiem sprawi, ze surowa estetyka Prey nabierze blasku. Or so I think.

Aha, wiem ze jestem dziwny, ale mikrozarzadzanie ograniczonym inventory, grzebanie w smieciach i odzyskowanie zlomu na surowce, ktore potem mozna przerobic na apteczki, amunicje i whatnot jest super :D

20
Dyskusje / Odp: [E3#2016] Microsoft
« dnia: Czerwiec 13, 2016, 18:43:03 »
Cytuj
Cos ten gameplay z Gearsow mocno przecietny...

yeh. Wyglada w sumie ladnie, ale po dynamiczym DOOMie cover shootery w ogole wydaja (mi) sie nieznosnie wolne.

21
PC, MAC / Odp: Wiedźmin 3 - Dziki Gon (Witcher 3) - PC
« dnia: Czerwiec 01, 2016, 20:44:30 »
42.8 GB

22
PC, MAC / Odp: Wiedźmin 3 - Dziki Gon (Witcher 3) - PC
« dnia: Maj 31, 2016, 01:11:23 »
U mnie sie zainstalowalo, ale wyglada na to, ze gadane polskie dialogi nie odpalaja (w podstawce i hearts of stone byly). Nie chce mi sie kombinowac / czekac na ewentualnego hotfixa, zainstaluje wszystko jeszcze raz przez GOG Galaxy i na rano bedzie.

Jutro ma do mnie tez dotrzec wreszcie moj wlasny Oculus... megacombo, kurna. Kto za mnie popracuje :D?

23
PC, MAC / Odp: Wiedźmin 3 - Dziki Gon (Witcher 3) - PC
« dnia: Maj 31, 2016, 00:10:20 »
juz jest.

24
VR, AR, MR / Odp: ReVive - emulator Oculusa dla Vive
« dnia: Maj 21, 2016, 15:52:00 »
Yeh. W firmie sa juz oba headsety, oba intensywnie testowalem i oceniajac na chlodno wciaz uwazam, ze Rift jest bardziej dopracowanym, bezproblemowym i przede wszystkim na dluzsza mete wygodnym(!!) sprzetem (o mniejszych - w tej chwili - mozliwosciach).

ALE, z kazdym kolejnym dickmovem Oculusa rosnie moja niechec do nich. Stracili caly kapital zaufania, co jest o tyle zaskakujace, ze kibicowalem im od czasu kickstartera. I tylko Palmera troche szkoda - ktos z reddita ladnie to ujal: http://bit.ly/1Ty4GK4

25
VR, AR, MR / Odp: ReVive - emulator Oculusa dla Vive
« dnia: Maj 21, 2016, 14:21:41 »
I jest:
https://github.com/LibreVR/Revive/releases/tag/0.5.2

Czekamy na kolejny (dick)move Oculusa.

26
Dyskusje / Odp: A Ty na czym grałeś w Dooma?
« dnia: Maj 19, 2016, 14:51:55 »
Sie gralo.

Dla Dooma spylilem swoja A1200 i zlozylem pierwsze PC. Troche bolalo, ale w sumie bylo warto. Chyba.

DX2 66(@80)Mhz to byl, z bzyczkiem i 4mb ramu; oczywiscie bootowalem system z flopka z dosem, z autoexekiem i config.sys'em zmodyfikowanym tak, zeby uwolnic maks pamieci dla demonow (tych z gry).

27
Dyskusje / Odp: Dishonored 2
« dnia: Maj 05, 2016, 10:43:21 »
Cytuj
>> The game runs on a modified version of idtech5 they've dubbed The Void Engine.

idtech, czyli o dobrych teksturach mozna zapomnieć.

Moze tak, moze nie - "modified" na tyle, zeby przylepic mu nowa nazwe wiec pewnie cos tam udoskonalili. Half Life dzialal na "zmodyfikowanym" silniku Quake 1. Just sayin'.

Poza tym pewnie znowu rozwala system art stylem, bo pozbierali najlepszych ilustratorow (miedzy innymi naszego https://www.artstation.com/artist/nicponim). Ludzie narzekali na tekstury w D1, ja gapilem sie na projety Viktora Antonova i geba mi sie smiala gdy przycupniety na jakims daszku raz po raz mamrotalem pod nosem "jaka ta gra jest zaje*sta".

28
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 25, 2016, 12:14:35 »
GearVR (S6/S7/edge/+/note): QHD - 2560×1440 (1280x1440 na oko); w zaleznosci od przekatnej ekranu FOV i upakowanie pikseli moze sie lekko zmieniac

vive/rift: dwa ekrany, po 1080x1200 na oko

Ze wzgledu na roznice technologiczne (rodzaj panelu, ppi, wielkosc przestrzeni miedzy subpikselami i sposob ich rozmieszczenia), fizyczna wielkosc paneli, typ soczewek etc, porownywanie "na sucho" nie bardzo ma sens.

29
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 25, 2016, 11:01:40 »
Yo. Fizyczne parametry sa podobne, Gear VR ma nawet troche wieksza rozdzielczosc niz rift i vive, ale piksele (a zwlaszcza przestrzenie pomiedzy nimi!) sa mniej widoczne, przez co obraz wyglada lepiej.  Check this out: https://www.youtube.com/watch?v=EBieKwa2ID0&feature=youtu.be&t=520

W przypadku apek (dobrze) zaprojektowanych pod VR rozdzielczosc nie stanowi zadnego problemu, ale oczywiscie chcialoby sie tych pikseli wiecej.


30
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 15, 2016, 13:52:14 »
> Chronos redeems itself by offering...

Zdaniem recenzjenta "Odkupuje sie" z braku odpowiednio glebokiego systemu RPG. Moim zdaniem Chronos nie ma sie z czego tlumaczyc, to klasyczny przyklad projektowania przez samoograniczanie (design by subtraction, wiecej tu: https://www.youtube.com/watch?v=AmSBIyT0ih0 ) kiedy autorzy narzucaja sobie granice (arbitralne, albo wynikajace z medium w ktorym operuja) odejmuja zbedne (non essential) elementy i dopiero z tymi zalozeniami siadaja do projektowania. Ergo recenzent sie dopierdala, probuje znalezc dziure w calym, a Chronos ma dokladnie tyle RPG ile mu trzeba.

TL,DR: Chronos jest boski :)

31
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 13, 2016, 15:35:53 »

Chronos (od gosci od Darksiders) jest fantastyczny.

Troche w nim inspiracji Ico, troche Collosusa, troche Another World, a wszystko podlane klimatami post-apo. Chronos przy tym dosc trudny, a mechanika walki przywodzi na mysl Soulsy.

Ktos moglby powiedziec ze VR w Chronosie jest doczepke, ale guzik prawda, bo clou tej gry to wlasnie odciecie gracza od rzeczywistosci i zanurzenie w tym niby znajomym ale zupelnie obcym swiecie; ostatnio czegos takiego doswiadczylem grajac w Another World na Amidze, ale to bylo 25 lat temu i troche latwiej bylo zrobic na mnie wrazenie.

Dziwi mnie troche cisza wokol tej gry; byc moze nie jest efektowana na pierwszy rzut oka ale dla lubiacych takie klimaty to absolutny must have.

32
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 12, 2016, 16:00:41 »
Gralem w Project CARS na Oculusie (DK1 co prawda) i sorry winetu, ale tam immersja prawie nie istnieje*

Brak positional tracking i gigantyczne piksele czynia z DK1 sprzet bardziej ograniczony niz np GearVR (pomijajac juz takie przyziemnosci jak koszmarna ergonomia DK1).
Fajny proof of concept, ale szczerze odradzam testowanie czegokolwiek na tym. Dla dobra VR.

33
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 12, 2016, 08:18:01 »
Yeh. Wlasnie sprawdzalem - dostawe mojego preordera wykopali z kwietnia na pierwsza polowe czerwca...

Dusza moja bedzie bardzo Mroczna przez nastepne dwa miesiace.

34
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 08, 2016, 14:48:38 »
W kontrze do malkontentow z Giantbomba:

! No longer available

35
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 07, 2016, 19:14:33 »
> wiewior, poczytaj recenzje Vive - roomscale+kontroler ruchowy ponoć robi niesamowite wrażenie.

Czytalem, ogladalem, nahajpowalem sie i wiem, ze bedzie mi (roomscale, a przede wszystkim kontrolerow ruchowych), cholernie brakowalo. Juz mi brakuje :D a do premiery Oculus Touch bog wie ile.

Ale pomijajac hype. Roomscale jest mega na filmikach takich jak ten wyzej, fantastycznie sprawdzi sie w dedykowanych parkach rozrywki jak The Void ( https://www.youtube.com/watch?v=Jqh7A4VEsOk )

Rzeczywistosc w ktorej (ja) zyje jest taka: w moim malutkim mieszkaniu moge na potrzeby VR wygospodarowac 1.5x2.5m (na stale, bo czasu tez nie mam na tyle, zeby wszystko skladac/rozkladac). Wez pod uwage, ze nawet w tej sytuacji jestem w porownaniu do statytycznego gracza 'uprzywilejowana elita' (mam dostep do VR w domu i w pracy, stac mnie sprzet, klocki do kompa etc). Nerdy ktorych stac, maja czas i dostep do przestrzeni do ulamek ulamka. Wydaje mi sie wiec, ze grupa docelowa dlugo jeszcze bedzie za mala, zeby zagwarantowac zysk ekipie, ktora chcialaby np zrobic gre AAA (HL3 :D?) oparta o roomscale. Na razie beda wiec niedorobione indyki i rozne 'ekscytujace eksperymenty'. Ja w miedzyczasie pogram sobie w Elite, Chronosa (mega jest!) i polatam po Paryzu golebiem od Ubisoftu.



36
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 07, 2016, 18:08:05 »
Yeh. Breakout box ma jeszcze swoj wlasny zasilacz (w sumie w pudle sa trzy zasilacze); jednorazowo podlaczamy tez kabel do synchronizacji stacji bazowych (potem mozna go schowac). Przy odrobinie checi wszystko mozna poupychac tak, zeby nie przeszkadzalo i nie wlazilo w oczy.

Tylko kurde, mnie zwyczjnie odrzuca projekt Vive - w przeciwienstwie do Rifta wydaje mi sie nieelegancki i klocowaty (vive i kontrolery). To totalnie subiektywna i irracjonalna opinia (na podobnej zasadzie nie znosze dizajnu x1, a podoba mi sie ps4 ;/) Oh well.

Gzmodo wlasie wrzucilo (mega lamerski!!!) filmik, ktory mimo wszystko jakostam ilustruje o co mi chodzi: https://www.youtube.com/watch?v=-YlpNBdB6C0

37
VR, AR, MR / Odp: Oculus Rift, HTC Vive i inne tego typu wynalazki
« dnia: Kwiecień 07, 2016, 17:11:09 »
Vive jest faktycznie mega okablowany, Rift (przy zalozeniu, ze nie rozkladamy sie z kamerkami do roomscale) to jeden dodatkowy kabel wychodzacy zza kompa, albo wpiany w razie potrzeby w takie cos: http://bit.ly/23eXXez

38
Dyskusje / Odp: Rez Infinite
« dnia: Kwiecień 06, 2016, 13:55:59 »
Nie musisz mi tłumaczyć jak działa VR. Pytałem o konkretne zastosowanie w tej akurat grze.

Z punktu widzenia mechaniki VR tu chyba wiele nie wnosi, ale takie totalne zanurzenie w wirtualu, z dobrze zrealizowanym przestrzennym dzwiekiem musi byc niesamowite. Poza "rozgladaniem sie na boki" lepiej osadza gracza w przestrzeni, daje swiadomosc glebi, pozwala precyzyjnie ocenic odleglosc do przeciwnikow, nadlatujacych rakiet etc.

Nawet zwykly Rez hipnotyzuje i pozwala "wejsc" w ekran (zwlaszcza jak sie gra metr od 50" plazmy, btw na dluzsza mete nie polecam). Gogle VR wrzucaja to na kolejny poziom. Troche podobny TxR (https://www.youtube.com/watch?v=_PfEcgWzx9o) byl dluga moja ulubiona gra na DK2 (niestety Minter dostal cease & desist od Atari, przestal to rozwijac i demo nie dziala na nowszych sterownikach Oculusa).

Rez bez VR byl urzeczywistnieniem marzen o gibsonowskiej 'matrycy' i innych metawersach, jesli dostane wersje na gogle vr to posikam sie ze szczescia.

39
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Kwiecień 03, 2016, 17:29:22 »
Nie widzialem zeby ktos polecal "Hap and Leonard" (http://www.imdb.com/title/tt3729898/)

Akcja toczy sie powoli, ale offbeatowy klimat glebokiego amerykanskiego zadupia, postaci i dialogi (James Purefoy, Christina Hendricks i Omar Malutki z The Wire) robia co trzeba.

40
Dyskusje / Odp: The Vanishing of Ethan Carter
« dnia: Kwiecień 03, 2016, 11:58:21 »
Aww niefart. Ja do swojej patryjotycznie GOG-owej wersji dostane fige z makiem, a nie VR ;/

Strony: [1] 2 3 ... 7