Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Screwball

Strony: [1] 2 3 ... 460
1
Po godzinach... / Odp: Netflix
« dnia: Dzisiaj o 12:10:13 »
Mute bardzo spoko. Pokręcony klimat, trochę (Terry Gilliamem mi pachniało momentami) nasz nieodżałowany Andrzej Blumenfeld, aktorsko dla mnie bez zarzutu. Zupełnie inna półka niż Bright. U mnie spokojnie 7+/10.

Jakim Gilliamem - 12 małpowym/Las vegasowym czy raczej Brazilowo/Parnasusowym? Jak to drugie to niedobrze :|

pozdr

2
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Dzisiaj o 12:03:59 »
[ciach]
A przy okazji mam doskonały film dla was - Tamte dni, tamte noce czyli homopocztówka z wakacji we Włoszech. Jest młody koleś, jest nieco starszy koleś, jest wakacyjny klimat lat 80. I to wszystko. Film o niczym, zmierzający donikąd, ale pewnie świetnie się nadaje do puszczania w tle na imprezie z chłopakami.

pozdr

To jest na prawde dobry film.
Moglbym z przykasem odpowiedziec, ale szkoda slow gdy komus gimbal wbil sie w dupe gdy usiadl w fotelu kinowym ;) Oczywiscie pozwole sobie na slowo przeciwne, bo opis jest razaco niewlasciwy.

Ten film wiele rzeczy robi poprawnie i mozna go ogladnac chocby dla tej poprawnosci w sztuce krecenia filmow, a jesli jeszcze nie obawiamy sie subtelnych filmow milosnych oraz fantastycznie ujetych relacji ojciec/syn to powodow do ogladniecia jest wiecej. Dialog ojca czy ostatnia scena (ktora wiekszosc osob olewa - nieswiadomie - bo poszly literki na ekran i kina zapalaja swiatla) to momenty ktore robia ten film. Zdecydowanie polecam chocby gdzies na YT wysluchac co ma do powiedzenia ojciec, gdy dowiaduje sie ze syn zakochal sie w innym mezczyznie.

Bylem, widzialem, podobalo sie i ten film ma sceny warte ogladniecia.

Chyba ze 3 razy wspomniałeś o jednej scenie - i ona jest faktycznie dobra, ale jest jedna (a piszesz tak, jakby to były różne momenty filmu). A co poza tym, gdzie to całe budowanie relacji ojciec-syn? Przecież przez cały film niczego takiego tam nie ma, ojciec jest tam siódmoplanowy i całkowicie nieważny. Jego rola sprowadza się do wciągania śniadanek. Gdzie ta poprawność kręcenia filmu, w tym że to film o niczym poza błahą wakacyjną miłostką? Nie ma absolutnie żadnego problemu, dla którego warto by ten film oglądać. Rzewna homopocztówka z wakacji i tyle.

pozdr

3
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Luty 24, 2018, 19:10:09 »
Ja może jutro sprawdzę. Ale raczej z mieszanymi opiniami się spotykam. No ale DDL najlepszy aktor świata, więc wypada się przejść (no i ten film już niby na 100% jest ostatnim, w którym zagrał :'( ). Natomiast wczoraj byłem na Kształcie Wody i jest to bardzo sympatyczna i przewidywalna bajeczka w stylu filmów z lat 50. (które często są cytowane), ale niestety widziałem kilka razy trailer do tego filmu, który opowiada w sumie cały film, co jest mega słabe :(

pozdr

4
Dyskusje / Odp: The Legend of Zelda: Breath of the Wild
« dnia: Luty 24, 2018, 18:15:50 »
Cytuj
zostaje mi ćwierć serducha (mam 4)

Jezusmaria, po ponad dwóch tygodniach grania zdobyłeś 1 dodatkowe serduszko?
Czy Ty masz jakieś życie poza graniem czy co?


Tak gram w tą Zelde i wogle wszytko spoko fajnie i brejkam wszystkie hyrule ale mam wrażenie że fabułe tej gry tworzono z takim założeniem żeby zrobić koniecznie coś memicznego, ale nie koniecznie sensownego ani dającego się lubić. No bo na przykład ten książe rybolud co robi co chwile ten gest zaciskania pięści, albo ten ptakolud co jest takim bucem że nawet mi było przykro tego windblight ganona zabijać bo przecież kawał dobrej roboty swego czasu odwalił ubijając tego ćwoka. Do tego spotykany od czasu do czasu kass ( https://www.youtube.com/watch?v=eILzF0YDLU0 ), a jak znajduje koroka to razem z nim wołam "yahaha!" ( https://www.youtube.com/watch?v=Dc7Sdcfv5Ck ), sensu to wszystko za wiele nie ma ale w głowe wchodzi idealnie.

A ty co się nie chwalisz, że słycza masz? DAWAJ GEIRKI! A serio to ja sobie bardzo spokojnie pykam w tę gierkę, dopiero przy ryboludziu jestem.

pozdr

5
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Luty 24, 2018, 16:18:07 »
Big Sick to w ogóle tru story o Dineshu z Silicon Valley. Fajny film, szkoda że w Polsce wyświetlali go tak późno.

pozdr

6
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Luty 24, 2018, 16:15:20 »
W podobnym tonie, ale tym razem na obiad:



pozdr

7
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Luty 23, 2018, 16:28:20 »
nie jestem rasistą

Jesteś.


8
Dyskusje / Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« dnia: Luty 23, 2018, 12:54:44 »
Parafrazując:

Cytuj
Konami zmusza graczy do wydania aż 10 dolarów za możliwość zmiany broni w Metal Gear Survive. Gracze, którzy chcieliby zachować obecną broń i założyć sobie drugą, niezależną broń, muszą zapłacić za taką przyjemność 10 dolarów. Tyle kosztuje w sklepiku gry 1150 monet SV. Konami wyceniło każdy dodatkowy slot na bronie na... 1000 monet SV.

Co to znaczy zmusza?

Nie zmusza, można grać jednym pistoletem.

Slippery slope jakoś ostatnio na forum takie mocne, czy zawsze takie było?

pozdr

9
Dyskusje / Odp: The Legend of Zelda: Breath of the Wild
« dnia: Luty 23, 2018, 11:47:05 »
A czy twoim zadaniem było zabicie go, czy zebranie strzał? Czytasz opisy zadań? ;)

A tak poza tym to jesteś lama  8)

http://forum.polygamia.pl/dyskusje/the-legend-of-zelda-breath-of-the-wild/msg1005700/?topicseen#msg1005700

Ale ja jestem gracz prosty. Widzę typa - biję typa.

Chyba 3 dni się pierdoliłem z jakimś lwem na górze, gościu jest megamocny, jeden strzał i zostaje mi ćwierć serducha (mam 4), próbowałem już wszystkiego, nauczyłem się wszystkich ataków, zjadłem chyba pół hipermarketu, eliksiry na to, na siamto, no nic specjalnie nie pomagało.
Srebrny Lynel - przeciwnik mocniejszy od samego Ganona. Dobry do farmienia składników do ulepszenia zbroi - tylko nie wolno w niego starożytną strzałą, bo dezintegruje go razem ze wszystkim.

Najprostsza taktyka (niezbędna znajomość uników): najlepiej żeby nie być za daleko bo typas zacznie strzelać z łuku, używasz stazy, potem walisz mu ze dwa razy z łuku w łeb, jak zaskoczy stun, to wspinasz mu się na plecy i walisz z broni ile wlezie. Myk polega na tym, że jak go bijesz siedząc na nim, to broń nie traci wytrzymałości. On ma AFAIR trzy ataki wręcz: uderzenie od góry, zamachnięcie z szarżą i coś jeszcze (dawno nie grałem). Jak nie masz stazy żeby go zablokować, to musisz unikać - najlepiej jak uda ci się opanować slomotion w uniku.

Jak ubijesz tego typa, to ubijesz każdego w całej grze. :)

Dzięki, no udało mi się dojść gdzieś tam do 1/3 jego paska. Ale chyba daruje sobie dalsze próby.

pozdr

10
Dyskusje / Odp: The Legend of Zelda: Breath of the Wild
« dnia: Luty 23, 2018, 11:14:51 »
Chyba 3 dni się pierdoliłem z jakimś lwem na górze, gościu jest megamocny, jeden strzał i zostaje mi ćwierć serducha (mam 4), próbowałem już wszystkiego, nauczyłem się wszystkich ataków, zjadłem chyba pół hipermarketu, eliksiry na to, na siamto, no nic specjalnie nie pomagało. W końcu zrezygnowany postanowiłem luknąć do internetów jak tego gnoja ubić. Patrzę, a tam
Cytuj
na tym etapie jesteś za słaby na tego gościa, zbierz strzały i wracaj na dół

...



pozdr

11
Dyskusje / Odp: Indies - czyli gry niezależne
« dnia: Luty 23, 2018, 10:30:01 »
Przeszedłem na słyczu demo Oceanhorn, ale nie odpowiedziało ono na podstawowe pytanie - czy chcę w to dalej grać? Demo jest sympatyczne i na pewno zachęcające, ale chciałbym poznać opinię kogoś, kto grał w to nieco dłużej. A ci, którzy nie kojarzą co to za tytuł - to taka sympatyczna podróba Zeldy (przynajmniej początek na to wskazuje). Chłopek z mieczykiem i tarczą łazi po wyspie, odwiedza jaskinie, wykonuje proste zadania i oczywiście ubija jakieś tałatajstwo. Demo kończy się wejściem do łódki co sugeruje kolejną zeldoinspirację. Grało mi się przyjemnie, ale czy dalej też tak będzie?

! No longer available


pozdr

12
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Luty 23, 2018, 09:07:58 »
Wystarczy sobie to obejrzeć (albo jakiś inny randomowy filmik typu pocztówka z Włoch) i masz z głowy:

! No longer available


pozdr

13
Po godzinach... / Odp: Netflix
« dnia: Luty 23, 2018, 09:06:59 »
https://youtu.be/LtQ__kMNRjE
Myślałem, że to do kin trafia a tymczasem zaraz na netflixie. Na całym świecie tak jest czy tylko w wybranych krajach?

Chyab za trudne dla hamerykanów i dlatemu od razu do netlflixa poszło.

Chyba nie, skoro tam będzie lecieć w kinach.

pozdr

14
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Luty 23, 2018, 09:00:55 »
No bo to jest znacznie większe sci-fi niż moce, prędkości światła (raczej te prędkości są znacznie większe) i inne laserkowe cuda ;)

A przy okazji mam doskonały film dla was - Tamte dni, tamte noce czyli homopocztówka z wakacji we Włoszech. Jest młody koleś, jest nieco starszy koleś, jest wakacyjny klimat lat 80. I to wszystko. Film o niczym, zmierzający donikąd, ale pewnie świetnie się nadaje do puszczania w tle na imprezie z chłopakami.

pozdr

15
Po godzinach... / Odp: Netflix
« dnia: Luty 22, 2018, 13:11:02 »
No jak w vod w końcu na poważnie wjadą transmisje live i jakieś 24h kanały informacyjne to tv może dla mnie przestać istnieć.

pozdr

16
Po godzinach... / Odp: Co interesującego dzisiaj znalazłeś?
« dnia: Luty 22, 2018, 11:16:37 »
Subtelna jak młot kowalski. Cała ta historia jest w ogóle zajebiście filmowa, fajnie można by tu pokazać nasze wrodzone cwaniactwo. Czy Smarzowski mnie słyszy?

pozdr

17
Wczoraj wkładam płytę z Mafią II do napędu PS3. Od razu informacja, że jest dostępna aktualizacja. Patch waży 17 MB. 17 MB

To były czasy. Gry bardziej dopracowane, tańsze, gotowe na start.

Klasyczny przykład kiedyśbyłolepizmu. Czyli wypierania prawdziwego obrazu na rzecz romantycznej wizji.

pozdr

18
Po godzinach... / Odp: Netflix
« dnia: Luty 22, 2018, 10:22:40 »
https://youtu.be/LtQ__kMNRjE
Myślałem, że to do kin trafia a tymczasem zaraz na netflixie. Na całym świecie tak jest czy tylko w wybranych krajach?

No to jest ciekawe, bo faktycznie od jutra lata w kinach na całym świecie, natomiast u nas chyba tylko na Netflixie. Na tej liście zresztą jako jedyni jesteśmy oznaczeni jako "internet".
http://www.filmweb.pl/film/Anihilacja-2018-730844/dates

pozdr

19
Dyskusje / Odp: Battlefield 1
« dnia: Luty 22, 2018, 10:08:11 »
U Screwballa pewnie wszystko jest OK 8)

Moment, sprawdzę czy przelew z EA przyszedł i ci odpowiem.

pozdr

20
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Luty 22, 2018, 09:09:46 »
A tutaj racja, nie ma profili jak na netfliksie. Ale i tak nie ma za bardzo co się tam mieszać jak oglądacie na jednym, bo HBO GO nie pokazuje który odcinek jest następny u ciebie w kolejce więc trzeba po prostu zapamiętać kiedy się skończyło oglądać. Jedynie jak przerwiemy odcinek w połowie to czasami zapamięta by następnym razem odtworzyć go od tego momentu. Personalizacji napisów albo propozycji na podstawie obejrzanych pozycji też nie ma... Także nie wiem czy te profile na cokolwiek by się przydały tutaj.

No ja cebuluje HBO od starych (a oni ode mnie Netflixa - rodzinna cebulo-symbioza) i pierwsze co mi się rzuciło w oczy to właśnie jakieś paski postępu co tam było oglądane. Nie jest to jakiś wielki problem, ale jakoś tak czułem się jakbym zaglądał starym w gacie czy coś w tym stylu ;)

pozdr

21
Po godzinach... / Odp: Netflix
« dnia: Luty 22, 2018, 09:02:49 »
Nawet nie musiałem klikać w drugi link, żeby odgadnać, że to Apollo ;) Swoją drogą tak tylko wam przypomnę, dlaczego ten serial powstał:
ZŁOTA ERA SF
pozdr

22
Po godzinach... / Odp: Co interesującego dzisiaj znalazłeś?
« dnia: Luty 22, 2018, 08:57:31 »


A przy okazji: ubieralne krzesło.



pozdr

23
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Luty 21, 2018, 21:35:17 »
Sory, może zmyliło mnie, że nie ma kont jak na netflixie. Chyba, że są ale nie umiem?

pozdr

24
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Luty 21, 2018, 19:28:21 »
Póki co niestety nie, ale może to się zmieni od momentu "uwolnienia".

pozdr

25
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Luty 21, 2018, 19:13:54 »
HBO GO od marca jak Netflix. Do tego podobno będzie taniej. Najs.

26
Dyskusje / Odp: Battlefield 1
« dnia: Luty 21, 2018, 15:54:14 »
Nagrywajo! ;)

pozdr

27
Dyskusje / Odp: Battlefield 1
« dnia: Luty 21, 2018, 15:38:23 »
Uważaj bo jak chcesz grać w multi z kolegami to grę musisz włączyć dzień wcześniej i czekać w kolejce ;)

pozdr

28
Po godzinach... / Odp: Co interesującego dzisiaj znalazłeś?
« dnia: Luty 21, 2018, 15:36:56 »
Też prawda.

pozdr

29
Po godzinach... / Odp: Co interesującego dzisiaj znalazłeś?
« dnia: Luty 21, 2018, 14:15:33 »
A film to jednoodcinkowy serial.

Nie. Serialu nie miałbyś bez filmu. Natomiast film bez serialu już jak najbardziej. Bo serial to po prostu inna forma filmu (chociaż jak wspomniałem - nigdy tak seriali nie nazywam). Poza tym być może słyszałeś już o takim słowie jak "seria" - oznacza szereg jednakowych elementów. I tu zagadka - serial to szereg elementów czego? Ciasta? Muzyki? Znaczków?

pozdr

30
Po godzinach... / Odp: Co interesującego dzisiaj znalazłeś?
« dnia: Luty 21, 2018, 13:35:49 »
Zgadzam się z panami powyżej, ale teza że serial to film jest spokojnie do obronienia. Jedna z definicji mówi, że to wieloodcinkowy film.

pozdr

31
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Luty 21, 2018, 13:34:18 »
No nie musisz. Ale możesz zaprosić kolegów z forum.

pozdr

32
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Luty 21, 2018, 13:24:00 »
Parasola w twojej dupie!



33
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Luty 21, 2018, 13:12:51 »
A wybieracie się na otwarcie?

34
Po godzinach... / Odp: Co interesującego dzisiaj znalazłeś?
« dnia: Luty 21, 2018, 11:42:47 »
No to musi doprowadzić do Black Mirror ;)

pozdr

35
Dyskusje / Odp: Arcade Zone
« dnia: Luty 21, 2018, 10:37:19 »
Ostatnio z żono w Alpine Racera 8)



pozdr

36
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Luty 21, 2018, 10:26:59 »
A ja powiem tak obok tematu, że zawsze mnie dziwiły takie teksty, że kogoś nudzi coś po 20 minutach, po 10 wyłączył film, bo gówno albo nieciekawe. Może jest to jakiś koncept, jeśli nie chce się tracić czasu, film czy serial może być wyraźnie kiepski czy niezbyt interesujący, ale ja praktycznie nigdy tak nie robię, zazwyczaj oglądam rzeczy, które w jakiś sposób mnie zachęciły i czegoś się po nich spodziewam.

Dla mnie seriale i filmy są w tym temacie nieporównywalne. Oczywiście jest to związane z ich metrażem. Dlatego też głównym (przy okazji też dosyć trudnym) zadaniem pilota serialu jest zachęcić widza do dalszego oglądania. Przy tym "End of" w moim przypadku się nie udało, Brytyjczycy robią fajne seriale, ale czasem potrafią przesadzić ze swoją... hmm... brytyjskością? I nie chodzi mi tu, że nie lubię ich stylu, bo ja go w sumie kocham, ale czasem trąci mi to fałszem i mam wrażenie, że ktoś chce być bardziej brytyjski niż jest - tak na pewno jest w tym biedaserialu o oknach, też odpadłem po pierwszym.

Natomiast filmów prawie nigdy nie przerywam. W ostatnich latach chyba tylko miałem raz taki przypadek (ten koszmarek z LaBeoufem co jakimś vanem z dzieciakami jeździ). Nie potrafiłbym też zasnąć na filmie (pomijając jakieś ekstremalne sytuacje).

pozdr

37
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Luty 21, 2018, 10:01:19 »
Czy na tym forum istnieje admin, który wreszcie zrobi porządek w tym wątku? :'(

pozdr

38
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Luty 21, 2018, 09:28:31 »
Proszą aby Dą Simą nie kliką:
http://www.independent.co.uk/arts-entertainment/films/news/blade-runner-2-review-rutger-hauer-sequel-tears-in-the-rain-roy-a8219176.html

Wylewa frustracje bo go nie wzięli do sekłela!

A jak już tu jestem ? byłem wczoraj na Ja, Tonya (dystrybutor dodał jeszcze nie wiadomo po co Jestem Najlepsza). Ostatnio widziałem kilka filmów opartych na sportowych historiach, ale w sumie żaden nie dowiózł (z tego co pamiętam to były jakieś tenisowe historie, jedna z Emmą Stone, druga z Shia Leboufem). Tym razem film opowiada o amerykańskiej łyżwiarce, która pochodziła z dołów społecznych. Czyli rednecki, patola, white trash. No i łatwo jej nie było. Ale mimo, że ta historia jest raczej mroczna, to opowiedziana w dosyć zabawny sposób i nie powinna nikogo przygnębić. Poza dosyć spodziewaną sport-story jest w tym filmie jeszcze inna, w sumie ciekawsza i też mocno śmieszna opowieść. Rewelacyjnie wypadła Margot Robbie czyli Harley Quinn z Ligi Samobojców, czy jak to się tam nazywało. Sceny łyżwiarskie naprawdę robią robotę, ten sport to naprawdę nie jest nasrać i uciec, no ale to pewnie wie każdy, kto chociaż przez chwilę miał łyżwy na nogach. Poza samą Tonyą rozwalają jeszcze dwie inne role, ale to już nie będę zdradzał o kogo chodzi.

TL;DR ? warto.



pozdr

39
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Luty 20, 2018, 16:20:13 »
Z całego tego wątku nie mogę przestać się gapić od 5 minut na tę laskę z gifa wyżej :/



pozdr

40
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Luty 20, 2018, 15:42:58 »


pozdr

Strony: [1] 2 3 ... 460