Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Screwball

Strony: [1] 2 3 ... 481
1
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Dzisiaj o 16:49:49 »
Screw tylko nie ulegnij presji i wal spoilery. Ja to próbowałem oglądać ale od namiaru głupot wymiękłem. Z chęcią przeczytam dobre podsumowanie.

Ołkej!

2
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Dzisiaj o 14:36:04 »
Skru, czekam na podsumowanie 2 sezonu Westworld po dzisiejszym, zabójczym finale.

Nie mogę się doczekać!



pozdr

3
Po godzinach... / Odp: Netflix
« dnia: Dzisiaj o 14:34:32 »
Oni nadal ciągną Orange is The New Black? Chapman to już chyba 10 lat siedzi w tym więzieniu :D

Powinni to skończyć w cholerę, kiedyś lubiłem ten serial, ale ostatni sezon nie dałem rady chyba do połowy nawet. Szkoda.

pozdr

4
Dyskusje / Odp: Fallout 76
« dnia: Dzisiaj o 14:13:52 »
Ja się nawet przy tym nieźle bawiłem - ale pewnie przez coopa.

pozdr

5
Dyskusje / Odp: Diablo III
« dnia: Dzisiaj o 14:11:59 »
Oki to poczekam na przeceny.

pozdr

6
Po godzinach... / Odp: Netflix
« dnia: Dzisiaj o 13:44:07 »
No, czyli dla ludzi spod filmowego kamienia ;)

pozdr

7
Dyskusje / Odp: Diablo III
« dnia: Dzisiaj o 13:20:45 »
Ale to wersje fizyczne, tak?

pozdr

8
Po godzinach... / Odp: Netflix
« dnia: Dzisiaj o 13:16:46 »
Jak ktoś śpi pod kamieniem z filmami to może i ciekawe te popkorniaki. Nie wspomnieli o Kapitanie Majtasie, a to bardzo udana animacja (w sumie jedna z fajniejszych w ostatnich latach).

pozdr

9
Po godzinach... / Odp: World Cup - Rosja 2018
« dnia: Dzisiaj o 13:10:53 »
Ciekawostka - oglądalność wczorajszego meczu. Na końcu ludzie chyba mocno przełączali kanały ;)



pozdr

10
Dyskusje / Odp: Diablo III
« dnia: Dzisiaj o 11:05:30 »
na konsoli nawet nie ma wersji podstawowej. od razu musisz kupic ultimate evil z dodatkiem

Oki fenx.

pozdr

11
Dyskusje / Odp: Diablo III
« dnia: Dzisiaj o 10:49:02 »
Najchętniej bym wziął tanią podstawkę w wersji cyfrowej, żeby sprawdzić czy wsiądzie mojej ekipie (grałem w Diablo przez chwilę sto lat temu i raczej mi nie wsiadło).

pozdr

12
Dyskusje / Odp: Diablo III
« dnia: Dzisiaj o 10:45:02 »
2 pytania - czy na tę grę są czasem jakieś promy (bo widzę, że raczej cały czas sporo kosztuje, no ale to Blizz, więc pewnie sam sobie odpowiem na to pytanie) oraz czy warto w to grać w coopie (tylko po to bym kupował tę grę, singiel mnie nie interesuje)?

pozdr

13
Tylko irlandzka w skórzanych spodniach i na motorze!

pozdr

14
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Dzisiaj o 09:08:19 »
...efekty specjalne są nadal tak dobre jak za pierwszym razem

Niestety nie są. Cała seria sporo straciła w HD. Oczywiście większość jest spoko, ale trafiają się bardzo słabe sceny, głównie gdy na ekranie pojawiają się komputerowe ludziki (w sequelach jest to straszne widoczne, np. jak Neo walczy z tysiącem Smithów).

No i wiadomo, że są nowe filmy mające gorsze efekty (w tym takie dramaty jak Wonder Woman), ale mimo wszystko Matrix to nie jest top pod tym względem.

Absolutny top to Lord of the Rings. Te filmy zawsze będą fantastycznie wyglądać. Jurassic Parki też kompletnie się nie starzeją.

To już przy okazji premiery tego filmu narzekałem na gumole i wiedziałem, że to się szybko zestarzeje. Dinozaury też się mocno zestarzały, mocno widać już te kompy, szczególnie animacja i plastikowe oświetlenie. Nie wygląda to źle, no ale widać, że je wkleili:
https://www.youtube.com/watch?v=nM-RPO10aPY

A tak przy okazji, ludzie zaczęli w domach oglądać Ciche Miejsce, widziałem to parę miesięcy temu w kinach, ale teraz popełniłem krótką recenzję tego chłamu. Do przeczytania tutaj:
https://www.facebook.com/Skrubolski/posts/1799427103433652

pozdr

15
Po godzinach... / Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
« dnia: Czerwiec 24, 2018, 14:11:59 »
To akurat rozumiem, idiotyczna cena aluzją że tego nie powinno się pić ;)

pozdr

16
Po godzinach... / Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
« dnia: Czerwiec 24, 2018, 12:32:04 »
No tylko uwaga na ceny na Okęciu ;)

pozdr

17
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Czerwiec 24, 2018, 11:42:27 »
Też kiedyś coś mojego tam było, ale nie pamiętam o czym :'(

pozdr

18
Po godzinach... / Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
« dnia: Czerwiec 24, 2018, 11:41:36 »
Ogólnie nie ma o co się martwić, ważne tylko - jak było wspomniane wyżej - żeby wpaść na lotnisko tak 2h przed odlotem.

pozdr

19
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Czerwiec 24, 2018, 11:02:40 »
M jak Morderca - w oryginale Hangman, czyli Wisielec - dlaczego ten film tak się u nas nie nazywa? Niezbadane są piękne umysły polskich dystrybutorów. Każdy chyba za dzieciaka grał w wisielca, to nie jest jakaś niszowa zabawa dzieciaków. Czy jest? No ale kij z tym, tytuł to najmniejszy problem tego filmu. W sumie pewnie bym tego nie oglądał, gdyby nie zagrał tam Al Pacino. Ale niestety, ten wybitny kiedyś aktor dzisiaj ma już prawie 80 lat i mimo że próbowano go bardzo odmłodzić (albo właśnie przez to) to efekt jest żenujący. Partneruje mu Karl Urban, czyli aktor b-klasowy, znany z jednej miny typu zatwardzenie. W ogóle cały ten film to b czy nawet c klasa. Tanio wygląda tu wszystko. Od scenariusza będącego jakiś smutnym odpadem po Siedem, po nieudolną reżyserię i montaż (szczególnie źle wypadają kuriozalne sceny akcji), kończąc na zdjęciach, które są płaskie i wzorowo nijakie. Niestety kompletne rozczarowanie, lepiej odświeżyć sobie losowy, starszy film z Pacino, zamiast psuć sobie opinię na temat tego aktora.

pozdr

20
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Czerwiec 24, 2018, 09:59:46 »
Sory, nie interesują mnie stronki dla leniwych umysłowo.

21
Po godzinach... / Odp: Seriale - temat ogólny
« dnia: Czerwiec 24, 2018, 00:18:43 »
Pojawiła się nowa, wartościowa produkcja - Yellowstone. Obejrzałem pierwszy odcinek i to właściwie jest normalny film (trwa 1,5h). Ci co grali w ostatni Far Cry powinni się czuć jak w domu, ponieważ akcja rozgrywa się w Montanie. Kevin Costner jest właścicielem wielkiego rancha (o wielkości Rhode Island, czyli powiedzmy jak 1/3 województwa opolskiego) i oczywiście grubą rybą w lokalnym światku. Ma trójkę synów i córkę, każda z tych postaci wyraźnie się wyróżnia. Od razu zarysowuje się konflikt, a właściwie dwa - z Indianami oraz deweloperem osiedla mieszkaniowego. Trochę mi to przypomina Syna (książkę, serialu nie widziałem), tylko przeniesionego do współczesności. Fajnie się to ogląda, zanosi się na top quality produkcję.

https://www.youtube.com/watch?v=3j2R4fNxTdY

pozdr

22
Po godzinach... / Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
« dnia: Czerwiec 24, 2018, 00:04:51 »
Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?

Tylko, że teraz w zasadzie nie ma już żadnych kolejek do odprawy, bo wszyscy robią to online. Podchodzą tylko ludzie wrzucający bagaż do luku, co trwa chwile - wrzucasz na taśmo-wagę, babka czy typek nakleja ci info na rączkę i nara. No big deal, nie ma się czym martwić. Czym lecisz?

pozdr

W zasadzie są. Mimo że ludzie robią online check in to i tak robi się lekki korek przy jednym okienku gdzie się zrzuca bagaż.

Fakt, że nie latam jakoś dużo, w ostatnim roku pewnie z 3 razy z tego co pamiętam - no i przy tych okazjach tych korków do czekinów nie widziałem. No ale jak latasz częściej to pewnie masz rację.

pozdr

23
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Czerwiec 23, 2018, 23:57:43 »
Bardzo chętnie po nią nie sięgnę.

pozdr

24
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Czerwiec 23, 2018, 22:09:48 »
Jakiś czas temu oglądałem ten nowy Express i ta historia jednak wali ostro naftaliną. Lepiej sprawdzić sobie serial o tych murzynkach.

pozdr

25
Po godzinach... / Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
« dnia: Czerwiec 23, 2018, 17:12:39 »
Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?

Tylko, że teraz w zasadzie nie ma już żadnych kolejek do odprawy, bo wszyscy robią to online. Podchodzą tylko ludzie wrzucający bagaż do luku, co trwa chwile - wrzucasz na taśmo-wagę, babka czy typek nakleja ci info na rączkę i nara. No big deal, nie ma się czym martwić. Czym lecisz?

pozdr

26
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Czerwiec 23, 2018, 15:13:44 »

Kochając Pabla, nienawidząc Eskobara - nie oglądałem Narcos, jego fani twierdzą, że film jest niepotrzebny, bo produkcja Netflixa zrobiła to lepiej i w szerszym zakresie, Wagner Moura jest świetny itd. Pewnie tak jest, ale film podejmuje wątek, który w serialu był zaledwie zarysowany, z tego co czytałem, a więc romansu Eskobara z dzienniarką Virginią Vallejo, która potem napisała o tym tytułową książkę. Jednak mam wrażenie, że ostatecznie to ten romans nie był najważniejszy, bo trwał kilka lat i w filmie wygląda na dość płytki, a więc on głównie rzuca w nią pieniędzmi i uprawiają seks. Może tak było, jak to w romansach bogatych ludzi. W sumie to film okazuje się dość klasyczną biografią od momentu, gdy Eskobar niejako pojawia się na kolumbijskiej "scenie" od samego końca. Momentami ogląda się to trochę jak telenowelę, bywa to kiczowate i przerysowane albo wręcz śmieszne, ale może niektóre sytuacje tak wyglądały albo są po prostu tak napisane, aby nadać dramatyzmu czy "filmowości". Oczywiście mamy też obraz tej brutalnej strony Eskobara i jego działalności, ale tu chyba nie ma żadnych zaskoczeń, jeśli ktoś zna temat z serialu czy innych źródeł.

Główne role gra małżeństwo Javier Bardem i Penelope Cruz. Uważam, że Bardem dużo bardziej przypomina Eskobara niż Moura, choć Pablo miał taką, jakkolwiek dziwnie to brzmi, dość wesołą twarz, na zdjęciach wygląda jak taki śmieszny gość, który mógłby być sprzedawcą albo konferansjerem. Natomiast Javier ma specyficzne oczy i spojrzenie, takie trochę opadnięte, poważne. Mimo wszystko uważam, że to dobra rola, gdy potrafi być uroczym gościem, dobrym gospodarzem i starać się wypełniać obowiązki rodzinne, choć nie za bardzo mu to wychodzi, a potem zlecać zabójstwa, zamachy itd. To jest zresztą cecha wielu morderców, chociażby "naszego" Richarda Kuklińskiego, ps Iceman. Penelope Cruz piękna jak zawsze, wygląda świetnie w tych bogatych strojach z lat 80, ale momentami szarżuje jak w telenoweli. Dużym plusem filmu jest to, że był kręcony w Kolumbii, podobno w wielu miejscach oryginalnych wydarzeń, może nie dosłownie, ale na pewno w mieście Medellin i nie tylko.

Film jest ładny, przyjemny dla oka, nie nudzi, ale to nie jest nic wybitnego, pomimo tak doskonałych aktorów nagrodzonych Oscarami. Jeszcze jedno trzeba powiedzieć i to jest wyjątkowo dziwne. Aktorzy i reżyser hiszpańscy, akcja toczy się w Kolumbii, ale też trochę w USA, natomiast bohaterowie mówią po angielsku. Oczywiście jest to wybór marketingowy. Tylko, że to tak naprawdę nie do końca jest angielski. Często pojawia się hiszpański, ale w taki dziwny sposób, że to wszystko się miesza nawet w jednym zdaniu czy rozmowie. Ktoś wita się albo przeklina po hiszpańsku, czego jest bardzo dużo, a reszta rozmowy jest po angielsku z tym ciężkim akcentem. Jestem ciekaw jak wyglądał scenariusz, czy to im tak naturalnie przychodzi, łączyć te dwa języki, ale domyślam się że to nie jest takie proste.

Można obejrzeć, jeśli ktoś lubi aktorów i nie zna za bardzo historii albo nawet i zna, ale po prostu ma ochotę zobaczyć to z innej strony. 6/10

Okej, to ja się wypowiem ze strony fana Narcos oraz ogólnie osoby mającej trochę szerszą od przeciętnej wiedzę na tematy poruszane w filmie. Przede wszystkim ta produkcja pojawiła się chyba w najgorszym możliwym czasie. Fala zainteresowania tą tematyką już minęła i chyba najlepiej by było, jakby ten film poleżał z dekadę na półce. Zrozumiałbym jakby ten obraz pokazywał jakiś inny kontekst, tak jak np. Escobar: Paradise Lost z Del Toro w tytułowej roli. Ale nie, Loving Pablo ("nienawidząc Escobara" wydaje się że dodał polski dystrybutor, ale tak naprawdę to tytuł książki Virginii Vallejo, na której został oparty film) to po prostu bryk z Narcos. Do tego bryk nieco niechlujny, co związane jest z filmowym metrażem. Nie ma w tym filmie ani agenta Murphego, ani agenta Pena'y, jest za to zmyślony Shepard, wzorowany na tym pierwszym. Koniec wyglądaj inaczej, co potwierdza słynne zdjęcie (wrzucę w spoiler). Świetnie sportretowane w serialu najbliższe środowisko Escobara tutaj jest jedynie tłem. No ale ok, to film o Pablo i Virginii Vallejo. Problem w tym, że pani Virginia w całej historii Escobara jest zajebiście nieważna. To po prostu kochanka. W zasadzie tylko raz odegrała małą rolę w procesie schwytania słynnego bandyty. No i to w sumie czuje się w tym filmie, w pewnym momencie Virginia znika, widzimy tylko kolejne losy Pablo.

Nieprawdą jest, że ten film podejmuje wątek, który był w serialu tylko zarysowany. Vallejo była w Narcos i odegrała dokładnie tę samą rolę. Ale tak jak napisałem wyżej - tu nie ma za bardzo o czym opowiadać. Milion innych rzeczy było znacznie ważniejszych od tego romansu. W ogóle myślę, że na palcach jednej ręki mogę policzyć sceny, które w Narcos się nie pojawiły. Był to pies, rozmowa w restauracji (świetna! jedna z lepszych scen z całego filmu) i wyjście na lody. To ostatnie chyba zresztą było zmyślone, ale nie jestem pewien.

Również mnie rozczarowało, że film jest po angielsku, bardzo duży urok Narcos to język hiszpański. Tutaj próbowali zjeść ciastko i mieć ciastko (wspominane przez ciebie hiszpańskie przekleństwa), no ale wyszło to koślawo, cały czas miałem wrażenie nieautentyczności. Oczywiście Bardem i Cruz to top klasa aktorska, szczególnie Javier daje radę, no ale Wagner Moura prawdopodobnie zagrał swoją życiówkę w serialu i trochę jestem do niego przyzwyczajony. Ale fizycznie faktycznie Bardem najbliżej (również porównując do Del Toro).

Trudno mi powiedzieć czy warto obejrzeć ten film. Może inaczej - jak kogoś interesuje historia prawdopodobnie najsłynniejszego bandyty (a jest to bardzo interesujące story) to zdecydowanie polecam Narcos. Może trochę za bardzo rozwleczone w drugim sezonie, ale jednak świetnie się to ogląda. Ale jak ktoś nie ma czasu, żeby te 20 odcinków obejrzeć, to spokojnie może sobie sprawdzić tego "bryka". Jest w nim serialowa esencja. Natomiast jak ktoś już widział Narcos - no to nie ma po co oglądać Loving Pablo, nie dowie się tutaj niczego nowego.

(kliknij)

pozdr

27
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Czerwiec 22, 2018, 15:11:57 »
Ja jestem fanem Kota. To jest wreszcie aktor, który gra rolę, a nie wiecznie taki sam, bo gra siebie.

Jest kilku takich aktorów w Polsce, z tego samego pokolenia np. Adamczyk czy Szyc. Wiem, że to aktorzy szufladkowani raczej w filmowym szambie, ale wielokrotnie udowadniali, że jak mają co grać, to potrafią (Szyc np. ostatnio w Zimnej Wojnie, a Adamczyk we wspominanej Wisłockiej). Poza tym Więckiewicz, Braciak, Dorociński czy Głowacki. Można dużo powiedzieć złego o polskim kinie, ale na pewno nie to, że nie mamy zdolnych aktorów, potrafiących zagrać coś więcej niż jedną rolę.

pozdr

28
Dyskusje / Odp: Assassin's Creed Odyssey
« dnia: Czerwiec 22, 2018, 15:04:56 »
Pewnie z tego samego powodu co elfy, krasnoludy, kosmici czy Niemcy w każdej grze.
...

No ale jaki to powód?

Mainstream woli nieczytać, niż czytać.

pozdr

29
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Czerwiec 22, 2018, 13:07:33 »
Podpisałem umowę z nową firmą, ściągnąłem ich CEIDG a tam: Terapeuta Holistyczny. To czytam w necie:

Holistyczna, bo widzi człowieka całościowo. W swojej koncepcji traktuje nierozdzielnie duchowość i fizyczność. Zatem w terapii uwzględnia wpływ stresu na ciało i odwrotnie.

W zabiegach stosuje się bezpieczne i niezwykle skuteczne techniki ręczne (dawniej nazywane "nastawianiem" kręgosłupa) oraz odruchowe. Polegają one na mobilizacjach, manipulacjach na stawach kręgosłupa i kończyn a także na oddziaływaniu na tkanki miękkie (mięśnie, powięzi, więzadła, ścięgna), za ich pośrednictwem na układ nerwowy.


:D

No teraz wszystko, co kiedyś było kompleksowe, teraz jest holistyczne.

pozdr

30
Po godzinach... / Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« dnia: Czerwiec 22, 2018, 13:05:45 »
Wy chyba macie jakiś fanklub Kota. Bogowie są świetni, ale Skazany na bluesa to na raczej nie jest lepszy film od Wisłockiej.

pozdr

31
Dyskusje / Odp: Assassin's Creed Odyssey
« dnia: Czerwiec 20, 2018, 19:31:00 »
Najmilej wspominam części z Desmondem bo były ciekawe fabularnie, przez wątek współczesności.

O, czyli jednak istnieją tacy ludzie.

pozdr

32
Dyskusje / Odp: Assassin's Creed Odyssey
« dnia: Czerwiec 20, 2018, 19:27:51 »
Tak.

33
Po godzinach... / Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« dnia: Czerwiec 20, 2018, 14:46:15 »
oh srejt.

34
Po godzinach... / Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« dnia: Czerwiec 20, 2018, 14:42:24 »
Ronaldo od kilku lat nic nie wygrał

Rozumiem, że to taki żarcik?

pozdr

36
Po godzinach... / Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« dnia: Czerwiec 20, 2018, 12:53:08 »
Nie, nikt nie myślał że będzie lajcik, poza futbolowymi ignorantami którzy sądzą, że jak murziny to nawet piłki nie widzieli tylko butelkę kopią po piasku. A to Senegal był faworytem tego meczu, nie Polska.

pozdr

37
Po godzinach... / Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« dnia: Czerwiec 20, 2018, 11:24:05 »
Może nie to, że denerwuje, ale trochę irytuje mnie typowo januszerskie pierdolenie klasycznego znawcy futbolu w stylu "trzeba było grać w piłkę, a nie w reklamach". Jakby to granie w reklamach miało jakikolwiek wpływ na formę piłkarza.

pozdr

38
Dyskusje / Odp: Nowa gra od CDP
« dnia: Czerwiec 19, 2018, 22:16:47 »
musol rowniez dostarczyli

Musiol za swoich czasów już dostarczał, niestety nie wytrzymał heheszków forum i uciekł na tą swoją stronkę, szkoda :'(

pozdr

39
Dyskusje / Odp: Cyberpunk 2077 (Nowa gra od CDP)
« dnia: Czerwiec 19, 2018, 16:17:22 »
Fakt, że CDP nawet jakby robiło grę o Koziołku Matołku to też by była atomówka na tym E3.

pozdr

40
Dyskusje / Odp: Nowa gra od CDP
« dnia: Czerwiec 19, 2018, 15:04:48 »
Z nudów przegladam wątek, bo chcialem znaleźć ten post Vuko w którym wierzy że gra wyjdzie w 2016. Na razie nie znalazlem, ale za to znalazłem cos lepszego:

Tyle gadania by stwierdzić oczywiste, wiesiek 2 się słabo sprzedał, cdprojekt kokosów nie zarobił, w tym tempie nigdy nie wybiją się światowej czołówki.
Najgorsze jest to że CDP popełnia ciągle te same błędy. Rynek rpgów jest dzisiaj bardzo mały i dość hermetyczny. Sprzedaż musi być multiplatformowa i zacząć się w tym samym czasie. Poza tym z ekonomicznego punktu widzenia nie powinni robić już ani wieśków ani cyberpunka tylko stworzyć nowe IP, nie wiem ile bulą royalek za wydanie gry w czyimś świecie autorskim, ale przy takiej sprzedaży powinni z tego zrezygnować. Na własnym IP można więcej zarobić, a szczerze mówiąc kto dzisiaj poza kilkoma dziadkami (w tym i mną) pamięta jeszcze cyberpunka? Kasa za licencje zmarnowana.


Hehe, zajebiste. Chyba warto pogrzebać w starych wątkach (w końcu forum ma już ponad dekadę) i powyciągać trochę perełek. Chociaż może lepiej nie, bo sam u siebie pewnie odkryję sporo szmaragdów (tu miejsce dla moich forumowych kochasiów, którzy zaraz napiszą, że nie trzeba tego szukać w starych wątkach ;) ).

pozdr

Strony: [1] 2 3 ... 481