Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Tomek Andruszkiewicz

Strony: [1] 2 3 ... 30
1
A ja uważam, że "martwych dusz" nie warto kasować. Skoro ktoś dawno się nie logował i dawno nie pisał, to tak naprawdę zużywamy na niego drobne kilobajty bazy danych. Czyli tacy użytkownicy w ogóle nam nie szkodzą. No to po co? Kasujmy boty siejące reklamami, kasujmy spamerów, ale nie nieaktywnych użytkowników. Nic nam nie szkodzą, a może po stu latach zaczną się logować, a potem pisać?

2
Tak przeglądam sobie z ciekawości listę użytkowników i rany, ile tam jest osób(?) z datą rejestracji 2008/9 i napisanych zero postów. Może zrobiłoby się kiedyś czystkę to i nowe miejsca by się zrobiły w kolejce oczekujących :)
To by było gdybym usunął konta ludzi, którzy są tu od początku, ale lubią tylko czytać :)

No i brawo. Konta nieaktywne w pisaniu postów niczego nie zabierają. Żadnych zasobów nie blokują, żadnej ingerencji adminów nie wymagają. Blokują pojedyncze (kilo)bajty przestrzeni dyskowej, czyli tak naprawdę w ogóle nie obciążają forum. W imieniu nieaktywnych czytelników biję brawo - sam znam kilku takich userów, którzy po prostu to forum czytają, a nie mają żadnej potrzeby pisania. Zapytacie co im to daje? Otóż mają kontrolę co przeczytali a co pojawiło się nowego. Nie szkodzą wam. Więc może nie warto po nich jechać?

3
Ziomy (i ziomówy). To, że nie odzywałem się przez jakiś czas, przecież nie znaczy, że umarłem czy skasowałem konto. Prawdę mówiąc nawet jakbym umarł, to konta bym nie skasował, bo mam numerek ID nieosiągalny dla nikogo normalnego (jestem tu od zawsze).

Jak przeczytacie moje ostatnie wpisy, to szybko się zorientujecie, iż prawdopodobnym jest, że ostatnie miesiące spędziłem we wschodniej Ukrainie, biorąc grube dolary od pana Putina za brudne rzeczy. A ponieważ po ostatnich zdarzeniach ryzyko wzrosło niewspółmiernie do zarobku, to wróciłem do Polski i będę teraz (być może) męczył was tekstami uchodzącymi za krytyczno-realistyczne, ale w warstwie ideowej antyeuropejskie.

Co do kazusu Blue - publicznie oznajmiam, że gdy tylko Blue skasował konto (zwolnił nick), wysłałem request na tegoż samego nicka. Nie zrobiłem tego, żeby się podszywać, ale żeby nikt inny nie zablokował tej marki. Gdy Blue wrócił, doklejając sobie kreseczkę, natychmiast napisałem zarówno do niego, że mogę zwolnić i oddać mu nicka (jeśli udowodni mi, że on to on), jak i do qbara z tą samą informacją. Ponieważ jednak nowy Blue z doklejonym frędzelkiem nie wyraził chęci powrotu do pierwotnego nicka, a mister Q wzruszył ramionami, bo to nie jego sprawa (rzeczywiście, to sprawa wyłącznie Blue), to nie zrobiłem z tą sytuacją nic więcej.

No i tyle. Może coś będę tu pisał, a może nie. Działam zrywami, piszę jak chce mi się pisać, a potem miesiącami milczę. Średnią mam poniżej pół posta dziennie, więc jeśli czytaliście dziesięć moich onelinerów dziennie, to każdy taki dzień oznacza (statystycznie) co najmniej dziewiętnaście dni milczenia.

Salut, poka, oraz inne pozdrowienia.

4
Po godzinach... / Odp: Jakie książki polecacie
« dnia: Marzec 22, 2014, 01:02:14 »
marksizmie - leninizmie

Nie wiem jak to poprawić, żeby wyboldować sens. Tutaj powinien być dywiz międzywyrazowy (żadnych spacji, kurde!). Chodzi przecież o to, żeby był łącznikiem, a nie rozdzieleniem. Taki genetyczny Niemiec ze Stettin jak Ty powinien przecież rozróżniać pauzy od PiszęSkomplikowaneHasłoTakJakJęzykObcyNakazuje. Wstyd!

5
Po godzinach... / Odp: Ukraina/Majdan - wątek ogólny
« dnia: Marzec 22, 2014, 00:33:03 »
No, wróciłem z Krymu po odebraniu sutego czeku (TurboGad: mam Twoją działkę), chętny i gotowy do szerzenia realistycznego podejścia agresywnej rusofili, a Wy o IIWW? No kaman. Jeszcze nikt nie zapytał zdrowo myślących agentów wpływu o to w której ambasadzie (wink, wink) odbierają wypłaty? Wstyd mi za Was, na wielu forach takich gości FSBowców jak pan TurboG. już dawno zaklasyfikowano.

6
Dyskusje / Odp: Battlefield 4
« dnia: Marzec 15, 2014, 17:13:29 »
W przypadku BF4 "kwestie techniczne" oznaczają "czy będzie mnie za każdym razem wywalać z meczu w połowie?", "czy na serwerach będzie lag który uniemożliwi normalną grę?".

No fakt. Gdybym grał w karciochy ze znajomymi i losowo by mnie wywalało ze zwycięskiej partii "bo technika", to miałbym wiele ale. Całe szczęście, że moje ulubione multi (brydż) jest odporne na takie rzeczy. Prawie współczuję konsolowym graczom od multi. Prawie. Bo mogli sobie znaleźć fajniejsze multi :)


7
Dyskusje / Odp: Battlefield 4
« dnia: Marzec 15, 2014, 16:16:35 »
Moim zdaniem graficznie BF4 zbliża się do niszczenia - na pc w 1080p i najwyższych ustawieniach grafiki. No i ta wersja jest chyba najmniej zabugowana bo najczęściej wychodza poprawki.

Nie znam się, bo dla mnie kategoria 1080p na PC jest równie realna, co Niepokalane Poczęcie. Sama jakość techniczna to ściema - przecież freski z kaplicy sykstyńskiej mają tę samą rozdzielczość, co nasprejowane HWDP na rozsypującej się kamienicy, a jakość tych dwóch przejawów kultury zupełnie inaczej oceni historyk sztuki i zbuntowany nastolatek w baggych na tyłku (czy tam na kolanach). Ponieważ nie lubię współczesnych strzelanek, to bardziej do mnie przemawia Okami czy Ni no Kuni niż bieda-fotorealistyczny Far Cry, BF czy inny whatever. Jedynym i ostatecznym argumentem jest "mnie się podoba", dlatego też rady "kup sobie x, żeby w kategorii y dostać więcej zetów" mam za inwalidzkie.

Obejrzałem bez #buldupy kilka filmików z BF4 i rozumiem, że ta gra może się podobać (choć akurat mnie się niezbyt podoba). Ale nie rozumiem, dlaczego o wyborze wersji/platformy miałyby decydować kwestie techniczne. W szachy mogę grać pionkami ukręconymi z chleba jak i wyrzeźbionymi w 24-karatowym złocie, w brydża mogę pykać najtańszymi kartami z kiosku "Ruchu" albo Piatnikami z przeglądem XIX-wiecznego malarstwa. Jasne, że w trzecim czy czwartym szeregu liczy się oprawa. Ale najważniejsza jest gra. Bo chyba o to chodzi w grach, prawda? O grę. Człowiek przeciw zasadom albo człowiek przeciw człowiekowi. Cała reszta to oprawa. Ważna, ale z całą pewnością nie najważniejsza.

8
Dyskusje / Odp: Co dzisiaj ciekawego nabyles/as?
« dnia: Marzec 15, 2014, 15:32:45 »
Dwa miesiące, a Eisner nawet nieodfoliowany? Wstyd! Ale za Mausa plusik. Kto za młody, żeby mieć od dawna przeczytane, niech nabiera. Nawet pan Jarosław Kaczyński nie pozwala sobie na hejtowanie takich komiksów.

9
Dyskusje / Odp: Battlefield 4
« dnia: Marzec 15, 2014, 15:28:36 »
BF3 i BF4 tylko na PC platformie gdzie ma się ekpię do grania/platformie, na której działa. platformie, którą masz.
Fix'd.
Fix'd.

Poprawione.

Kupowanie platformy do konkretnej gry ma sens, gdy ta gra niszczy system. Seria BF, choć ceniona przez graczy on-line, systemu nie niszczy. Kupować na swoje, olewać hejterów. Make love, not war. Hmm, idiotycznie to brzmi w kontekście BF.

10
PlayStation 4 / Odp: Pierwsze wrażenia
« dnia: Marzec 15, 2014, 15:13:52 »
Ja jestem konsolowy od tak dawna, więc dla mnie przesiadka na PC jest po prostu nieracjonalna. Czytuję wątki PCtowe dla zdrowej rozrywki - problemy Blue__ z nowym sprzętem przy flagowej grze na nowe sprzęty (TytanicznyUpadek) niezmiernie mnie, jako pańszczyźnianego chłopa o wąskich horyzontach, bawią. Lubię, jak arystokracja ma pod górkę.

11
Dyskusje / Odp: Newsy (temat zbiorczy)
« dnia: Marzec 15, 2014, 15:07:47 »
Skoro byli piraci, to - po linii popkulturowych gustów - następna część powinna być o dalekowschodnich ninja. Możecie się śmiać, ale jeszcze wspomnicie moje słowa.

12
Dyskusje / Odp: Co dzisiaj ciekawego nabyles/as?
« dnia: Marzec 15, 2014, 14:51:37 »
Dlaczego wśród tych piw nie widzę cyrylicy na butelkach? Polska jest ostatnim na zachód bastionem dobrego piwa.

13
rozpuszczalniki, żyłki wędkarskie, podgrzewanie szyby suszarką - WTF???

Znacie http://odklejka.pl/ Może ktoś korzystał z tego?

No kurde ziom, albo chemicznie (rozpuszczalniki) albo mechanicznie (suszarka). Ta cała odklejka.pl to opakowana PRowo metoda, którą podałem wyżej. Bo to, co naklejasz zawiera octan etylu, czyli rozpuszczalnik organiczny działający jak aceton. Jak wolisz kupić gotowy "tampon" nasączony rozpuszczalnikiem, zamiast zrobić sobie taki tampon a acetonu i papieru toaletowego, to oczywiście Twoja sprawa. Ale to nie są inne kosmosy, tylko ściema dla współczesnych ludzi, których przeraża nazwa, której nie rozpoznają (jakby 'odklejka' była bardziej profesjonalna niż 'rozpuszczalnik', doh).

14
Kojarzycie nalepkę z numerem rejestracyjnym, którą nalepia się na przedniej szybie od wewnątrz? JAK TO ŚCIĄGNĄĆ?! Halp!

Najpierw siłowo zrywasz. Nie musisz usunąć wszystkiego, ważne żeby zedrzeć całą folię - papier i klej mogą zostać. A potem zwykły aceton. Najlepiej chlapnąć umiarkowanie (żeby nie ciekło) na chusteczkę higieniczną/papierowy ręcznik/kilka listków papieru toaletowego i "przykleić" na kilka minut do brzydkich resztek. Niech nasiąkają. A potem jakiekolwiek narzędzie nierysujące szkła (plastikowa/drewniana szpatułka) i odrobina cierpliwości. Uważaj tylko, żeby nie chlapać acetonem po plastikowych elementach pulpitu sterowniczego, półkach czy takich innych, bo wypali Ci brzydkie dziury.

PS. Jeśli jesteś takim bardziej wielkomiejskim samcem (mężczyzna, ale nie fanatyk) i nie masz w szafce dyżurnej flachy acetonu, to podpowiadam, że jest to podstawowy składnik najtańszych zmywaczy do paznokci).

15
@draker: tylko powiedzenie wprost pomoże na dłuższą metę. Tworzenie podkładkowej "legendy" o pracy, wyjazdach, itp. ma tę wadę, że ściema zacznie żyć samodzielnie i fałszywą maskę będziesz musiał włączać do wszelkich kontaktów z rodziną, łącznie z sytuacjami tak banalnymi jak odebranie telefonicznych życzeń urodzinowych od losowej ciotki. Bez sensu, więcej Cię to będzie kosztowało wysiłków, niż zysk. A i tak prędzej czy później ktoś ogarnięty złapie Cię na nieścisłości i oprócz bycia odludkiem (którym pewnie jesteś) zostaniesz okrzyknięty kłamczuszkiem. Postaw się raz czy dwa, szczerze przyznaj się, że nie masz ochoty, że nie Twoje klimaty, że czujesz się skrępowany przy takich okazjach, że z wujkiem możesz iść na piwo, ale rodzinna nasiadówka to nie dla Ciebie. Jasne, ktoś tam pokręci nosem, ktoś się może nawet pogniewa, ale rodzinną pocztą pantoflową wieść się rozniesie i zaproszenia przestaną być natarczywe. No i bonus - jak pojawisz się na imprezce, na którą będziesz miał prawdziwą ochotę, to gospodarz poczuje się doceniony, że zechciał do niego przyjść taki mizantrop jak Ty.

EDIT:
Przeczytałem co napisałem i brzmi to trochę zbyt brutalnie w stosunku do moich intencji. Nie chodzi mi o to, żebyś spuszczał na drzewo zapraszających. Tylko o kulturalną, ale szczerą, odmowę. Większość takich zaproszeń nie wynika wcale z tego, że jesteś nieodzownym elementem tych imprez, a tylko ze zwykłej arytmetyki stopnia pokrewieństwa i faktu, że "wypada" Cię zaprosić. Ale tak samo przysługuje Ci prawo do grzecznej odmowy - niejedna ciotka z ulgą przyjmie wiadomość, że nie będzie musiała się spinać i obsługiwać imprezowo gościa, który ani nie jest jej niezbędny, ani niezbyt ma ochotę na świętowanie. Konwenanse, także rodzinne, opierają się na ściemie, ale nie warto ściemniać za bardzo.

Możliwe są też rozwiązania "wilk syty i owca cała". Zaprasza Cię babcia na urodziny, które będą wielopokoleniowym zjazdem rodzinnym? Przyjdź tydzień przed imprezą, z kwiatkami i flachą/czekoladkami, życzenia złóż i szczerze powiedz, że masz inne plany na czas imprezy (nie musisz precyzować, że właśnie wychodzi GTA VI czy umówiłeś się na kluczową rozbieraną randkę). Babcia będzie przynajmniej umiarkowanie zadowolona, że wykazałeś zainteresowanie, a na samej imprezie odbierze wystarczająco dużo hołdów, żeby nie brakowało jej konkretnie Ciebie.

16
Po godzinach... / Odp: Ukraina/Majdan - wątek ogólny
« dnia: Marzec 14, 2014, 17:43:47 »
Tomek, to nie są teorie spiskowe tylko logiczne wyciągnięcie wniosków.

O rly? Mnie logika podpowiada, że skoro do wyjaśnienia napieprzających się manifestantów w Doniecku nie potrzeba szukać przyczyn zewnętrznych (spiskowe "A co jesli to Rosjanie inspiruja te zamieszki" lutoslava) i w zupełności wystarcza złamanie zasad poprzez zamach stanu plus fakt że nie cała Ukraina była na Majdanie, to po co komplikować rzecz dodatkowymi założeniami? Brzytwa Ockhama po prostu.

Nigdy nie uwierzę, że rosyjski FSB  mógłby przegapić taką okazję.

Wierz oczywiście w co chcesz. Ja nic o FSB nie mówię, bo po prostu uważam, że donieckich przeciwników nowych porządków w Kijowie wcale nie trzeba inspirować. Udany pucz pokazał im, że furda prawo czy instytucjonalny porządek i można swoje wywalczyć na ulicy. No to zaczynają walczyć. Moskwa może tam grzebać, ale to wcale nie jest potrzebne. Jestem ciekaw, jak pan Arsenij Jaceniuk poradzi sobie z sytuacją i czy starotestamentowe przysłowie "kto sieje wiatr, ten zbiera burzę" okaże się prawdziwe.

17
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Marzec 14, 2014, 15:03:15 »
No ale przecież "zgubienie" samolotu polega właśnie na tym, że w pewnym momencie przestają te "ping" docierać. I nie wiadomo, czy szlag trafił skrzynkę robiącą "ping", czy została wyłączona, czy robi "ping" głębinowym rybom, które mają nas w nosie i nie przekazują nam tych sygnałów.

18
Po godzinach... / Odp: Ukraina/Majdan - wątek ogólny
« dnia: Marzec 14, 2014, 14:57:50 »
Teorie spiskowe są atrakcyjne, ale w tym przypadku nie trzeba do nich sięgać, żeby tłumaczyć sytuację. Zamieszki w Doniecku są kolejnym dowodem, że na Majdanie protestowali nie "wszyscy Ukraińcy", tylko konkretna, sprawna i dobrze zorganizowana mniejszość, głównie z zachodnich obwodów. Zamach stanu zawsze niesie ryzyko, że siły pozbawiane władzy albo przy nowym rozdaniu pominięte spróbują tych samych, pozaustrojowych metod - w końcu jeśli świat akceptuje Kijów, to dlaczego nie ma akceptować Doniecka?

19
Po godzinach... / Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« dnia: Marzec 14, 2014, 13:55:18 »
Nie wyobrażam sobie żeby na tych zgniłych Wyspach któś przed każdym imieniem używał: Mr, Mrs, itd

I słusznie, bo formy grzecznościowe w j. angielskim polegają na używaniu Mr, Mrs, itp. przed nazwiskiem, a nie przed imieniem. Ale to, że w Twoim - proletariackim zapewne - kręgu się ich nie używa, nie znaczy że nigdzie się ich nie używa. Żyją i mają się dobrze, tyle że nie słyszy się ich w czworakach, podobnie jak nie słyszy się tam Bacha czy poezji.

PS. Piątek, oczywiście.

20
Dyskusje / Odp: inFAMOUS: Second Son
« dnia: Marzec 13, 2014, 18:44:06 »
Heh, wyszedł Thief i zajebał wszystkie cienie.

21
Dyskusje / Odp: Castlevania: Lord of Shadow 2
« dnia: Marzec 13, 2014, 17:51:29 »
Jak jest w porównaniu z pierwszym LoS? Trudniej/łatwiej? Dłużej/krócej? Są poważne zmiany w systemie walki? Czy po odblokowywaniu nowych mocy wracamy szukać ulepszeń do zaliczonych obszarów?

22
Dyskusje / Odp: Titanfall - PC
« dnia: Marzec 13, 2014, 17:21:20 »
A Shift prawy czy lewy? ;)

23
Po godzinach... / Odp: Mała rzecz, a wk... - temat ogólny
« dnia: Marzec 12, 2014, 20:57:26 »
No jak to: do muszli ma walić, wrzucając wcześniej kawałek papieru, nie odwracać rolki, nie zostawiać podniesionej deski. Wczoraj się urodziłeś?

24
Po godzinach... / Odp: Odp: Mała rzecz, a wk... - temat ogólny
« dnia: Marzec 12, 2014, 18:58:04 »
[...] rozwrzeszczane, płaczliwe i kompletnie nikogo nie słuchające chłopczyki [...]

Skoro masz córki, to mam złą wiadomość - te chłopczyki nigdy Cię nie przestaną wkurwiać. Tyle, że będą coraz starsze.

25
Po godzinach... / Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« dnia: Marzec 12, 2014, 18:08:36 »
Ktoś popsuł YT. Dlaczego nie FB? :(

26
Po godzinach... / Odp: Pokaż pulpit - temat ogólny
« dnia: Marzec 12, 2014, 17:46:11 »

27
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Marzec 12, 2014, 17:25:24 »
Swoja droga to gdyby ten ciuch z Zary pojawil sie w Star Wars to nikt by nie krecil nosem :P

Gdy tylko Zara zacznie sprzedawać do kompletu miecze świetlne, zmienię stajla i przestanę kręcić nosem.

28
Po godzinach... / Odp: Poplakalem sie :D
« dnia: Marzec 12, 2014, 16:55:46 »

29
Dyskusje / Odp: Watch Dogs
« dnia: Marzec 12, 2014, 16:51:45 »
A po co Wam właściwie realizm postrzałów? Przecież to gierka o hackowaniu helikopterów smartfonem poprzez interfejs wzrokowy. Nie lepszy spójny, chłodny, stechnicyzowany styl bez strzępów tkanek na wierzchu niż kolejna średnio udana próba udawania rzeczywistości?

30
Dyskusje / Odp: Mirror's Edge 2
« dnia: Marzec 12, 2014, 16:27:15 »
muzy nie pamietam w ogole, wiec moze byc ;)

Bluźnierca!

Solar Fields - Mirror's Edge

31
Dyskusje / Odp: Dark Souls II
« dnia: Marzec 12, 2014, 16:11:22 »
Recenzje świetne, ale ja czekam, aż ktoś spędzi z tytułem 60h i powie, że gra nie jest prostsza niż DkS.
Przeczytałem recki IGN, Gayspotu i Polygonu i wnoszę z nich że właśnie tyle mnie więcej zajęło redaktorom przejście giery. Wszyscy też pisali, że fani obawiali się ułatwień ale wcale tak nie jest. Z tych recenzji wynika że mechanik czy jak mówią w Nieczystych "systemy" są mieszanką Z DeS i DkS.

Ja ze dwie recki przeczytałem i odniosłem wrażenie, że pisali je fani w różowych okularach. I mam wątpliwości co do niektórych zmian: odzyskiwania człowieczeństwa poza ogniskami, ograniczonego respawnu, szybkiego podróżowania od początku, złagodzenia kryteriów IFF u NPC. Nie dowiedziałem się również jak jest z NG+, które w DkS było zbyt proste (przynajmniej w pierwszej połowie), bo w PvE moc postaci wynikała z ekwipunku, a ten się po prostu dziedziczyło (łącznie z rozwojem flaszek i stopniem s-Kobo-wania ognisk) i do Anor Londo szło spacerkiem.

Chcę recenzji wskazujących problemy (inne niż cyferkowe, te już widzę). Mogą nawet nie być obiektywne (lol), uczciwe czy spokojne. Niech sobie będą stronnicze, przerysowane i nienawistne, bólu dupy nie dostanę, a przynajmniej się czegoś dowiem. "Błędy są, ale co z tego" brzmi fajnie w stosunku do bardzo lubianej serii, tyle że ma niską zawartość konkretów.

Czyli to wina rok później wypuszczonego crap porta, że na PS3 cięło? :D

No fakt. Dopiero teraz doczytałem jak wyglądało wydanie na PC. Trudno, trzeba zmierzyć się z rzeczywistością - nawalili deweloperzy i nie ma jak ich bronić.

32
Po godzinach... / Odp: Polskie czasopisma o grach
« dnia: Marzec 11, 2014, 22:17:37 »
Aż z ciekawości o co drama obejrzałem recenzję Angry Joe tego całego Rambo. I wniosek taki - nie czytać recek w CDA albo przynajmniej z puli wiarygodnych wykreślić tego konkretnego autora. Gdybym nie zobaczył, nie uwierzyłbym, że taką grę można zrobić na PC i duże konsole.

33
Dyskusje / Odp: Dark Souls II
« dnia: Marzec 11, 2014, 22:10:08 »
Niech pisze, może za setnym razem zrozumiem i zapamiętam.

Propsy za link do DF, tego właśnie było mi potrzeba. Już wolę LOD i popup niż porażkę z Blighttown w DkS. Bardzo się bałem, że znowu przez multiplatformowość (a właściwie przez PC) dostanę zupełnie zepsute miejsce. A że będzie trochę przycinać? To siódma generacja jest, coś musi być nie tak :)

34
Dyskusje / Odp: Co dzisiaj ciekawego nabyles/as?
« dnia: Marzec 11, 2014, 20:13:47 »
Założyć wam wątek "Kobieta - temat ogólny"?

35
Dyskusje / Odp: Dark Souls II
« dnia: Marzec 11, 2014, 19:40:44 »
Recenzje świetne, ale ja czekam, aż ktoś spędzi z tytułem 60h i powie, że gra nie jest prostsza niż DkS.

36
Dyskusje / Odp: TitanFall
« dnia: Marzec 11, 2014, 18:13:55 »
No nie bardzo, jak zobaczę rant w SJP opisany wg definicji tego angielskiego to przyznam rację.

Przyjdź za 10 lat w takim razie, jak się przyjmie w mowie potocznej, to po dekadzie powinno się znaleźć w papierowej wersji najważniejszego słownika. Język polski wchłania różne wyrazy obce, co ironicznie i celnie wskazał Simplex. Zaś z tyradami, diatrybami, filipikami (do tego jeszcze pamfletami czy perorami) problem jest taki, że to rzadko używane wyrazy, powoli odchodzące w czarną dziurę archaizmów. Walcz, jeśli chcesz, z nadużyciami, ale spróbuj dla własnej wygody stworzyć bardziej realistyczną definicję dopuszczalności neologizmów niż czarno-białe 'no pasaran' czy tam 'non possumus'.

PS. Polskie odpowiedniki 'a propos' to chociażby 'przy okazji', 'a właśnie', 'swoją drogą'.
PPS. Skrótowego, wygodnego w użyciu odpowiednika 'PS' nie znam.

37
Dyskusje / Odp: TitanFall
« dnia: Marzec 11, 2014, 17:41:28 »
Ale niech bedzie. Zacna diatryba! Zacna filipika! Zacna tyrada!
Same rdzenie polskie slowa :-D

Taa, jassne. 'Diatryba' to grecyzm, 'fiipika' - łacinizm, podobnie 'tyrada' ma korzenie w Rzymie.

A czepianie się, że 'rant' to przecież 'krawędź' ma tyle samo sensu, co narzekanie na 'tyradę', bo przecież pierwotne 'tirare' to 'ciągnąć'.

38
Po godzinach... / Odp: Jakie książki polecacie
« dnia: Marzec 11, 2014, 16:57:38 »
Jako trening przed ponownymi zaborami zjednoczeniem Słowian? ;)

Poprawione.

39
Ramsay powinien iść siku prze nagraniem tego o papryce...

Albo bezpośrednio po posiekaniu chili.

Sposobu na czosnek nie znałem - trzeba będzie sprawdzić, czy w polskim też się te zewnętrzne warstwy tak dobrze trzymają po zmiażdżeniu.

40
Dyskusje / Odp: Co dzisiaj ciekawego nabyles/as?
« dnia: Marzec 10, 2014, 17:24:52 »
31 Złotych Tarasów? Nawet tak nie żartuj.

Strony: [1] 2 3 ... 30