Autor Wątek: Wasze niepopularne opinie  (Przeczytany 44587 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #80 dnia: Styczeń 07, 2017, 14:27:29 »
Bo mam mózg skażony katopropagandą!

Czekam aż Wy mi wyłożycie jak bardzo jestem w błędzie jakie to zdrowe społeczeństwo dają burdele i jak dobrze robią małżeństwom!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2017, 14:42:14 wysłana przez Blue__ »

Offline Wallhammer

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 315
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #81 dnia: Styczeń 07, 2017, 14:29:50 »


Oczywiście, że burdel i rozwiązłość to zło
A skąd wiesz?

Tam, gdzie powstają burdele, spada liczba gwałtów. Wobec tego równie uprawnioną tezą jest taka, że burdele to dobro.

Ale w ogóle zło i dobro są tak nieprecyzyjnymi pojęciami, wręcz infantylnymi, że w ogóle trudno o nich dyskutować. Już nieco lepszym, chociaż też szerokim pojęciem, jest moralność. I powstaje pytanie, czy moralnym byłoby zakazanie dwóm dorosłym osobom zrobienia tego, na co oboje mają ochotę, a więc sprzedaży usługi.
Spieszcie się czytać moje komentarze, tak szybko mogą być kasowane.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21440
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #82 dnia: Styczeń 07, 2017, 14:42:35 »
Blue ale milosc do kobiety rozni sie miloscia do dziecka, matki czy psa. Moze zamienic sie w przyjazn I co wtedy?

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #83 dnia: Styczeń 07, 2017, 14:44:47 »
Blue ale milosc do kobiety rozni sie miloscia do dziecka, matki czy psa. Moze zamienic sie w przyjazn I co wtedy?
Ta rozmowa nie ma sensu, serio :). Ja wiem, że moja mnie nie opuści, ani ja jej. Nawet(tfu tfu) jakby się stało coś potwornego.

Możecie to uważać za moją naiwność, wisi mi to ;).

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21440
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #84 dnia: Styczeń 07, 2017, 14:49:02 »
No I dobrze :) ale ja pytam co w sytuacji jesli to co czujesz do zony stanie sie uczuciem kumpelskim? To znaczy teoretycznie, o ile sie stanie. Zostajesz bo tak trzeba?

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #85 dnia: Styczeń 07, 2017, 14:54:21 »
Orson jak bedziesz w jakims zwiazku 2 lata i dluzej to pogadamy, bez tego imho nie zrozumiesz nawet podstawy, bo poki co poznales tylko zauroczenie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2017, 14:58:04 wysłana przez Blue__ »

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20343
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #86 dnia: Styczeń 07, 2017, 14:56:22 »
Gwiezdne Wojny są kretyńskie.
Robert Pattison to niedoceniony aktor.
Gry video jako medium są ubogie w treści.
Polska w ciągu kolejnych 20-30 lat straci niepodległość.
Uważam, że dobrze się stało, że Polska nie przyjęła uchodźców.

Poza tą polską niepodległością mam wrażenie, że reszta to nie są jakieś mocno niepopularne opinie.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #87 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:14:39 »
No I dobrze :) ale ja pytam co w sytuacji jesli to co czujesz do zony stanie sie uczuciem kumpelskim? To znaczy teoretycznie, o ile sie stanie. Zostajesz bo tak trzeba?

Dobra spróbuje jednak. Tylko tak jak mówię, IMHO serio nie zrozumiesz jak nie będziesz dłużej w związku, wtedy też nie masz pewności, ale będziesz miał podstawę.

Ja ze swoją dziewczyną byłem 7 lat przed ślubem. Przez ten czas ani razu nie zwątpiłem w nasz związek, miałem pokusy na studiach różne, a kręcić z dziewczynami potrafiłem, choć fizycznie może jakoś specjalnie pociągający nie byłem, to gadkę miałem i heh nawet podrywany byłem.

I pomyśl że po 7 latach bezwarunkowo z całą pewnością, bez żadnego podprogowego nawet "ale", oddajesz sie Jej, a ona tobie do końca życia w zdrowiu i w chorobie, na dobre i na złe. Serio, be żadnego ale, bez żadnego "o ile mnie nie będziesz zdradzać, o ile będziesz się ładnie ubierać, o ile będziesz mi robiła loda tak jak lubię i bzykać się ze mną 3 razy w tygodniu, o ile będziesz zdrowa, czy inne bardziej przyziemne i mniej hiperbolizowane przykłady", BEZWARUNKOWO z pełną świadomością, bez przymuszenia ze strony rodziny, czy kogokolwiek innego. Mieliśmy różne konflikty, poza jednym razem kiedy niedopatrzyłem nigdy nie odchodziliśmy(jak nie mieszkaliśmy razem), czy nie kładliśmy się spać skłóceni. Serio, nigdy. Ja się boję bardziej sytuacji losowych, które nas mogą naprawdę zdruzgotać, ale o naszą miłość się nie boję.

"Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje."

Wierzę w to i to jest jedna z tych wartości, które jeżeli w nie wierzysz to Cię budują takim jakim jesteś. Jak w to nie uwierzysz, to uświadczyć tego w swoim życiu nie będziesz mógł, bo nawet jak to będzie ze strony innych to pewnie tego nie dostrzeżesz.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2017, 15:18:59 wysłana przez Blue__ »

Online maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4520
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #88 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:16:14 »
Blue, całkiem stanowcze stwierdzenia jak na człowieka, który wziął ślub na studiach, w dość młodym wieku, ze swoją pierwszą miłością i ma dwójkę dzieci do 30 roku życia. Popraw mnie jeśli się mylę i no offence. Mógłbym zapytać teoretycznie "co Ty wiesz o miłości?" Dla mnie to bardziej wygląda na spełnienie obowiązku albo wpadkę. Może moja niepopularna opinia jest taka, że nie rozumiem ludzi którzy biorą ślub i robią sobie dzieci na studiach, jeśli to jest świadome. Zresztą ja jestem specyficznym przypadkiem. Może nie tak niepoprawnym jak Orson ;) Jednak w wieku 30 lat (za pół roku) do niczego takiego mi się nie spieszy, zresztą w mojej obecnej sytuacji życiowej raczej nie mógłbym sobie pozwolić na utrzymanie dziecka. Również tego nie chcę.

Z innej beczki - uważam, że Pięćdziesiąt twarzy Greya to nie jest zły film. Książka jest dość średnią literaturą, chociaż żaden ze mnie znawca. Mnie śmieszy. Film porządnie zrobiony, całkiem zabawny, ładny, przyjemna muzyka. Z dziwnych powodów ten tytuł stał się ulubionym przedmiotem hejtu, a przecież to nie jest takie głupie, wbrew pozorom. Młoda dziewczyna, która wpada w sidła bogatego i przystojnego faceta, trochę wbrew własnej woli. Ile było takich historii? Oczywiście jest ten element erotyki i SM, w książce dość rozbudowany, choć takie opisy bardziej powodują uśmiech na mojej twarzy, jest to barwnie opisane. W filmie się nie dało, bo to jakieś 13+, poza tym musi zarobić pieniądze. Wyszło śmiesznie, głupkowato, ale da się obejrzeć. Nijak to nie zasługuje na taki hejt. Może trochę przesadzone są argumenty, że ta książką pomogła wielu parom w kryzysie, "odkryli na nowo swoją seksualność" itd - może to być kiedyś ostatnia deska ratunku dla Blue ;). To jest jeden z bardziej fascynujących mnie przypadków w literaturze i kinematografii. Jeśli widzę, że ktoś wystawia filmowi 1-2 to wiem, że jest to efekt uprzedzenia i podejścia z tezą. Tak jest i koniec. Może na moją ocenę mają wpływ pewne poglądy i człowiek, którego znam (dla odmiany mężczyzna), który lubi takie zabawy i nawet w tym celu jeździ do Berlina, bo w Polsce o to trudno. Poza tym jest mi naprawdę obojętne co kto lubi, czy ktoś chce być "porządny czy na utrzymaniu", jak to mówią w trailerze drugiego filmu. Moralność innych ludzi naprawdę mnie nie obchodzi.

Pewnie jeszcze trochę kontrowersyjnych poglądów znalazłoby się. Np akceptacja kary śmierci, mimo że w kwestiach światopoglądowych jestem dość luźny. Taka skrajność.

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #89 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:18:13 »
Blue, całkiem stanowcze stwierdzenia jak na człowieka, który wziął ślub na studiach, w dość młodym wieku, ze swoją pierwszą miłością i ma dwójkę dzieci do 30 roku życia. Popraw mnie jeśli się mylę i no offence. Mógłbym zapytać teoretycznie "co Ty wiesz o miłości?" Dla mnie to bardziej wygląda na spełnienie obowiązku albo wpadkę. Może moja niepopularna opinia jest taka, że nie rozumiem ludzi którzy biorą ślub i robią sobie dzieci na studiach, jeśli to jest świadome. Zresztą ja jestem specyficznym przypadkiem. Może nie tak niepoprawnym jak Orson ;) Jednak w wieku 30 lat (za pół roku) do niczego takiego mi się nie spieszy, zresztą w mojej obecnej sytuacji życiowej raczej nie mógłbym sobie pozwolić na utrzymanie dziecka. Również tego nie chcę.
Przeczytaj mój post powyżej ;).

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21440
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #90 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:19:45 »
Orson jak bedziesz w jakims zwiazku 2 lata i dluzej to pogadamy, bez tego imho nie zrozumiesz nawet podstawy, bo poki co poznales tylko zauroczenie.
no jak w tak dlugim nie bylem, mam znajomych z dlugim stazem malzenstwa I im sie tak stalo, tj twierdza ze jest przyjazn. I dlatego zdradzaja, niektorzy sie rozeszli, inni mowia ze tak musi byc. Nie oceniam ich ani Ciebie, po pristu pytam co bys zrobil a ty twierdzisz ze mowie o abstrakcji na poziomie "co bys zrobil gdyby twa malzonka miala romans z kosmita z Alfa Centauri"

Online maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4520
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #91 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:23:17 »
Blue, Czyli jesteś niepoprawny w drugą stronę ;) Można to nazwać naiwnością, jeśli u Ciebie działa to spoko, masz szczęście. Jednak nie oznacza to, że jest to jedyna słuszna droga i czas na to. Moi rodzice wzięli rozwód po 25 latach małżeństwa, a teraz, 5 lat później, znowu ze sobą mieszkają, ale tylko kilka miesięcy, to jest bardziej taka sytuacja. Moja ciotka jest starą panną, ma lat 47 i nigdy w życiu (dosłownie) nie słyszałem, żeby kogoś miała, nawet jakiś krótki romans czy cokolwiek. Skryta jest, to prawda, ale albo po prostu nikogo nie było od czasów studiów albo w ogóle o tym nikomu nie mówi (nawet swoim siostrom, a więc m.in mojej mamie). Więc jak widać są różne sposoby. Jest spełniona zawodowo i finansowo, leczyła prezydenta, ministrów, aktorów itd.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20343
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #92 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:43:28 »
japrdle. Miłosne pierdololo Blue psuje kolejny wątek  :-\

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Xian

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15642
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bartek S.
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #93 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:48:44 »
+1, a taki fajny wątek był >:(

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #94 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:56:14 »
Orson jak bedziesz w jakims zwiazku 2 lata i dluzej to pogadamy, bez tego imho nie zrozumiesz nawet podstawy, bo poki co poznales tylko zauroczenie.
no jak w tak dlugim nie bylem, mam znajomych z dlugim stazem malzenstwa I im sie tak stalo, tj twierdza ze jest przyjazn. I dlatego zdradzaja, niektorzy sie rozeszli, inni mowia ze tak musi byc. Nie oceniam ich ani Ciebie, po pristu pytam co bys zrobil a ty twierdzisz ze mowie o abstrakcji na poziomie "co bys zrobil gdyby twa malzonka miala romans z kosmita z Alfa Centauri"
Zasadnicze pytanie, czy faktyczni byli pewni siebie i chcieli się sobie nawzajem oddać i przypieczętować to małżeństwem, czy robili tak "bo może się uda", bo rodzina naciska etc.

Czytam ostatnio Kaczkowskiego(po tym Twoim wrzuceniu cytatu) Życie na pełnej petardzie. Masz księdza, który jest z antyklerykalnej rodziny(ojciec do dziś ateista, matka nie chodzi do kościoła), który bzykał przed święceniami i  śmiało o tym mówi:
"- Myśl o kapłaństwie nie wzbudziła w Księdzu strachu przed utratą szansy na założenie własnej rodziny?
- [...]Jeśli mówimy o strachu, to czuję go jedynie wtedy, gdy wyobrażę sobie niespodziewany telefon i głos osoby około osiemnastoletniej po drugiej stronie słuchawki: "Tatuś?!". Na szczęście żyję już tyle lat w celibacie, że takie telefon staje się coraz mniej realny. "

Który wytyka księdzom durnotę, który jedzie kościół za korporacyjność i inne pierdoły, który sam nie chodził do kościoła przez lata w okresie liceum, który kiedyś wchodzi do kościoła patrzy co się dzieje i opisuje "Ktoś  śmiesznie ubrany stoi za ławką, podnosi andrut, wszyscy przed świętym waflem padają na kolana". Facet pomimo tego wszystkiego dąży do kapłaństwa, bo poczuł miłość do Eucharystii. Opisywał też jakim wielkim dla niego wydarzeniem była pierwsza komunia. I teraz nie wiem czy Wy to będziecie w stanie łyknąć, ale szczerze - dla mnie mój ślub to było coś takiego jak on tam opisuje. Dla mnie to było w pełni świadome ukoronowanie i ofiarowanie się, wzajemne, bezinteresowne, bezwarunkowe. Ja wiem że brzmię tutaj jak nawiedzony, nic na to nie poradzę. Dla mnie to było coś ważnego i podniosłego, to nie był w żadnej mierze narzucony obowiązek.

No i jeszcze jak mnie dziewczyny podrywały, to miałem odruch taki jak Sialalala jak go dziewczyna na weselu naszła w aucie i chciała się bzykać. To jest tak - masz 100% pewny, wypracowany związek, w który włożyłeś od groma serca, który jest twoim największym życiowym dokonaniem(ta wiem, już Was tutaj straciłem, o ile nie nastało to wcześniej), no nie będziesz tego narażał dla jakiejś siksy, z którą może będzie fajnie na 20 minut, a potem mogą być problemy nawet jak ona sobie pójdzie to Ty będziesz obciążony moralnie.

Jednak nie oznacza to, że jest to jedyna słuszna droga i czas na to. Moi rodzice wzięli rozwód po 25 latach małżeństwa, a teraz, 5 lat później, znowu ze sobą mieszkają, ale tylko kilka miesięcy, to jest bardziej taka sytuacja. Moja ciotka jest starą panną, ma lat 47 i nigdy w życiu (dosłownie) nie słyszałem, żeby kogoś miała, nawet jakiś krótki romans czy cokolwiek. Skryta jest, to prawda, ale albo po prostu nikogo nie było od czasów studiów albo w ogóle o tym nikomu nie mówi (nawet swoim siostrom, a więc m.in mojej mamie). Więc jak widać są różne sposoby. Jest spełniona zawodowo i finansowo, leczyła prezydenta, ministrów, aktorów itd.
Kompletnie nie rozumiem do czego pijesz.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2017, 16:51:56 wysłana przez Blue__ »

Offline Buster Dogg

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7147
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dojebał bobra do 12
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #95 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:57:53 »
Ej dajcie mu spokój. Blue jest po prostu idealistą. Ja to nawet szanuję. :)
(kliknij)

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20343
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #96 dnia: Styczeń 07, 2017, 15:58:35 »
Niech się idealizuje w swoim wątku.
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #97 dnia: Styczeń 07, 2017, 16:03:44 »
Nie mam nic przeciw przeniesieniu tego gdzieś indziej :P. Największy ból będzie jak tak naprawdę jestem w jakimś ogromnym błędzie, a moje postrzeganie naszego związku jest kompletnie wyimaginowane i zakorzenione tylko w mojej wyobraźni( i znam taki przykład związku prosto z życia, gdzie facet żył w swoim świecie i kompletnie nie dostrzegał tego jak się koło niego sypie ), a za 20 lat mnie z tego rozliczycie ;).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2017, 16:08:01 wysłana przez Blue__ »

Offline Wallhammer

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 315
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #98 dnia: Styczeń 07, 2017, 16:22:11 »
Największy ból będzie jak tak naprawdę jestem w jakimś ogromnym błędzie, a moje postrzeganie naszego związku jest kompletnie wyimaginowane i zakorzenione tylko w mojej wyobraźni( i znam taki przykład związku prosto z życia, gdzie facet żył w swoim świecie i kompletnie nie dostrzegał tego jak się koło niego sypie ), a za 20 lat mnie z tego rozliczycie ;).

Gratuluję dystansu do siebie, kudos.

Rzecz w tym, że np. ja dowiedziałem się, jakiego wysiłku wymaga związek i jak czasem popełnia się w nim nieodwracalne błędy, będąc w różnych związkach (dwa dłuższe, niż 2 lata, o czym wspomniałeś). To, że ktoś zdobędzie taką wiedzę, będzie w stanie wybaczyć błędy partnera i sobie samemu swoje, będąc w jednym związku, szczególnie w takim opartym o wiarę, w której strefa seksualna jest tematem tabu (w wierze, nie w związku) moim zdaniem wymaga to ogromnego wysiłku i wiele szczęścia, że trafiło się na drugą osobę również gotową na taki wysiłek do końca życia. Czego serdecznie Ci życzę :)
Spieszcie się czytać moje komentarze, tak szybko mogą być kasowane.

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #99 dnia: Styczeń 07, 2017, 16:24:52 »
Dzięki, wzajemnie.

Offline meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6428
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #100 dnia: Styczeń 07, 2017, 16:30:54 »
Wallhammer, tylko jaki to ma związek z tym o czym pisał Orson, czyli, że ktoś się modlił i pomogło mu to w nastawieniu do choroby, sprawiło, że się nie poddał. Nie, że Pan Jezus uzdrowił, tylko, że wspomniana osoba się nie załamała (to chyba ma znaczenie podczas chorób?). Widocznie było jej to potrzebne.

Poza tym badanie sugeruje, że samo poinformowanie o tym, że jacyś nieznani ludzie będą się modlić wpłynęło na komplikacje u sporej liczby osób (stres? "jest ze mną, aż tak źle?").
+1. Badania idiotyczne całkowicie. Leki nie działają bo wziąłem na ból głowy, a sąsiada dalej boli.
Drugiej grupie powiedziano to samo, więc stres identyczny. A wyniki różne. Do tego analigia analna.

Offline Wallhammer

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 315
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #101 dnia: Styczeń 07, 2017, 16:44:02 »
japrdle. Miłosne pierdololo Blue psuje kolejny wątek  :-\

W porządku, zarzucam nowy temat.

Uważam, że związki kazirodcze dorosłych ludzi powinny zostać zdepenalizowane.

[popcorn.gif]
Spieszcie się czytać moje komentarze, tak szybko mogą być kasowane.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9220
  • Płeć: Mężczyzna
  • #nikogo
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #102 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:03:10 »


Wallhammer, tylko jaki to ma związek z tym o czym pisał Orson, czyli, że ktoś się modlił i pomogło mu to w nastawieniu do choroby, sprawiło, że się nie poddał. Nie, że Pan Jezus uzdrowił, tylko, że wspomniana osoba się nie załamała (to chyba ma znaczenie podczas chorób?). Widocznie było jej to potrzebne.

Poza tym badanie sugeruje, że samo poinformowanie o tym, że jacyś nieznani ludzie będą się modlić wpłynęło na komplikacje u sporej liczby osób (stres? "jest ze mną, aż tak źle?").
+1. Badania idiotyczne całkowicie. Leki nie działają bo wziąłem na ból głowy, a sąsiada dalej boli.
Drugiej grupie powiedziano to samo, więc stres identyczny. A wyniki różne. Do tego analigia analna.

Modlitwa działa jak medytacja, bozia nie ma niczego konkretnego do tego, iż mając potrzebę wiary, wierzysz oraz modlisz się przez co czujesz lepiej. Jeżeli muzyka sprawia mi przyjemność to nie oznacza, że powiedzenie mi o tym, iż ktoś tam gdzieś słucha muzyki którą lubię sprawi, że będę odczuwał identyczną przyjemność.

Badacze rozumiem sprawdzili dokładnie stan pacjentów przed operacją, stan oraz umiejętności lekarzy, przestrzeganie zaleceń lekarzy przez pacjentów czy może intencje albo historię modlących się? Może bozia miała w dupie eksperyment? A może dzięki modłom uratowano pozostałą część pacjentów? Może też bozia chciała uratować jednego, najważniejszego, a reszta do piekła iść miała? Druga kwestia, jak mogła zaszkodzić modlitwa, skoro nic nie dała, a jak zaszkodziła to jednak ma wpływ?

Czekam na badania leczniczej wody Kaszpirowskiego.
Red Dead Redemption 2 ma zepsuty HDR!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21440
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #103 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:08:50 »
Oj Blue.... :) twierdzisz ze ty sie hajtnales z milosci? Super. Trafilo cie, grom z jasnego nieba.
I moze sie zdarzyc, ze tak juz bedzie do kobca, moze sie zdarzyc ze tak sie bujniesz w innej ze zwariujesz. I ty nie trywializuj stary bo nie mowie o bzyknieciu na lewo, mowie o nowym uczuciu.

A zazwyczaj tak jest ze zycie zaskakuje najbardziej tych co sa pewni ze ich nie zaskoczy :)

Offline SzczwanyGapa

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19981
  • Płeć: Mężczyzna
  • HANG ON TO YER HELMET...
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #104 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:09:51 »
Insane Clown Possie mają nawet fajne kawałki. Gang Albanii też.

Offline meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6428
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #105 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:20:44 »


Wallhammer, tylko jaki to ma związek z tym o czym pisał Orson, czyli, że ktoś się modlił i pomogło mu to w nastawieniu do choroby, sprawiło, że się nie poddał. Nie, że Pan Jezus uzdrowił, tylko, że wspomniana osoba się nie załamała (to chyba ma znaczenie podczas chorób?). Widocznie było jej to potrzebne.

Poza tym badanie sugeruje, że samo poinformowanie o tym, że jacyś nieznani ludzie będą się modlić wpłynęło na komplikacje u sporej liczby osób (stres? "jest ze mną, aż tak źle?").
+1. Badania idiotyczne całkowicie. Leki nie działają bo wziąłem na ból głowy, a sąsiada dalej boli.
Drugiej grupie powiedziano to samo, więc stres identyczny. A wyniki różne. Do tego analigia analna.

Modlitwa działa jak medytacja, bozia nie ma niczego konkretnego do tego, iż mając potrzebę wiary, wierzysz oraz modlisz się przez co czujesz lepiej. Jeżeli muzyka sprawia mi przyjemność to nie oznacza, że powiedzenie mi o tym, iż ktoś tam gdzieś słucha muzyki którą lubię sprawi, że będę odczuwał identyczną przyjemność.

Badacze rozumiem sprawdzili dokładnie stan pacjentów przed operacją, stan oraz umiejętności lekarzy, przestrzeganie zaleceń lekarzy przez pacjentów czy może intencje albo historię modlących się? Może bozia miała w dupie eksperyment? A może dzięki modłom uratowano pozostałą część pacjentów? Może też bozia chciała uratować jednego, najważniejszego, a reszta do piekła iść miała? Druga kwestia, jak mogła zaszkodzić modlitwa, skoro nic nie dała, a jak zaszkodziła to jednak ma wpływ?

Czekam na badania leczniczej wody Kaszpirowskiego.
Oczywiście, to nie psychofizjologia zadziałała tylko magiczna pani na chmurce na złość badaczom zrobiła. Pamiętasz takie pojęcie jak brzytwa Ockhama? Po co wrzucasz magię do wnioskowania kiedy do niczego ona nie służy?

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9220
  • Płeć: Mężczyzna
  • #nikogo
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:27:10 »
Magię do wnioskowania badania magii?

Jeżeli wyeliminowano z badań czynnik "boski" to dlaczego owe badania używane są w kontekście religijnej dyskusji?

Równie dobrze można było osoby wysłać do siłowni, zamiast kościoła i badać wpływ ćwiczeń osób trzecich na stan zdrowia obiektów. 
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2017, 17:30:38 wysłana przez Rolek »
Red Dead Redemption 2 ma zepsuty HDR!

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #107 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:28:42 »
Oj Blue.... :) twierdzisz ze ty sie hajtnales z milosci? Super. Trafilo cie, grom z jasnego nieba.
I moze sie zdarzyc, ze tak juz bedzie do kobca, moze sie zdarzyc ze tak sie bujniesz w innej ze zwariujesz. I ty nie trywializuj stary bo nie mowie o bzyknieciu na lewo, mowie o nowym uczuciu.

A zazwyczaj tak jest ze zycie zaskakuje najbardziej tych co sa pewni ze ich nie zaskoczy :)
Nie sorry, nie będzie innej. Z prostego względu. Każda inna to by było najpierw zauroczenie, a nie miłość.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21440
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #108 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:33:37 »
Ok :)

Offline meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6428
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #109 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:34:42 »
Zauroczenie to lepszy narkotyk od miłości.

Offline tomee

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2474
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #110 dnia: Styczeń 07, 2017, 17:51:16 »
Drugiej grupie powiedziano to samo, więc stres identyczny. A wyniki różne. Do tego analigia analna.
No właśnie nie. Bo jednym powiedziano, że może ktoś się będzie modlił (w zasadzie to dwóm grupom), a trzeciej, że za nich na pewno ktoś się będzie modlił.

Offline Biskup

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4095
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #111 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:09:37 »
Meh. Miały być tylko opinie, bez dysput na sto stron. Długo ten temat nie pożyje ;)

Offline Wallhammer

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 315
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #112 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:21:31 »
Meh. Miały być tylko opinie, bez dysput na sto stron. Długo ten temat nie pożyje ;)

No mnie się zdawało, że dosrałem bombą nuklearną powyżej, żeby zmienić kurs dyskusji, a oni dalej swoje.

Piszę oni, bo ja tu jestem nowy i nie kojarzę jeszcze każdego.

Ktoś powyżej napisał, że Blue znowu zmienia wątek w swoje miłosne "pierdololo".

Dało mi to do myślenia.

Skoro Blue jest taki szczęśliwy, a nie tylko poświęca środek długiego weekendu na wychwalanie swojej miłości życia w postaci wieloakapitowych komentarzy, ale także robił to w innych wątkach...

Czy to Wam nie zgrzyta jak piasek w zębach? Dlaczego on poświęca tyle czasu na pozłacanie swojego związku pisząc do anonimów takich jak ja, zamiast spędzać czas z rodziną?

Mnie się wydaje, że gdybym miał dzieci, miałbym gdzieś jakieś forum w długi weekend.
Spieszcie się czytać moje komentarze, tak szybko mogą być kasowane.

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #113 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:24:34 »
Zauroczenie to lepszy narkotyk od miłości.
To akurat prawda, to jest niezła jazda, ale skoro do tej pory pomimo różnych motywów lekko zalatujących(bo nie dałem temu "upustu" - bez skojarzeń) zauroczeniem się wybroniłem, to nie widzę powodu dla którego ponownie miałoby się nie udać.

Tak jak pisałem, nie po to tyle lat o to walczyłem i nie po to jestem w tym szczęśliwy, żeby ryzykować swój związek dla romansiku. Na pewno pomaga mi to jak pracuję - tj nie mam długotrwałych relacji z atrakcyjnymi kobietami w pracy ;).  Nie twierdzę, że jestem z kamienia, zapewne w odpowiedniej sytuacji pewnie bym się mógł złamać. Mam nadzieję, że to nigdy nie nastąpi.

Online maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4520
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #114 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:25:06 »
Poza tym pisał, że w zasadzie nie ma czasu, ale jak widać potrzeba ewangelizacji jest silna ;)

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #115 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:27:24 »
Cytuj
Skoro Blue jest taki szczęśliwy, a nie tylko poświęca środek długiego weekendu na wychwalanie swojej miłości życia w postaci wieloakapitowych komentarzy, ale także robił to w innych wątkach...

Czy to Wam nie zgrzyta jak piasek w zębach? Dlaczego on poświęca tyle czasu na pozłacanie swojego związku pisząc do anonimów takich jak ja, zamiast spędzać czas z rodziną?

Mnie się wydaje, że gdybym miał dzieci, miałbym gdzieś jakieś forum w długi weekend.
Dzisiaj pół dnia się zajmowałem młodym, układaliśmy klocki, graliśmy w mario,  robilem porządki w PC, ugotowałem obiad :P. Nosiłem najmłodszego :P. Ale fakt, że poza tym głownie siedzialem w tym wątku, albo myślałem o odpowiedziach :P.

Ale luz wczoraj wieczorem z żonką gadaliśmy przez 3 godziny nonstop, wcześniej jeszcze wizyta u teściowej, także luzik ;).

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6650
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #116 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:36:52 »
Wiara w jakakolwiek religie jest tak durna, ze aż szkoda pisać. Nie wydaje mi się żeby bóg czy buk potrzebował przysiadów,  podskoków czy innego mambo dżambo. Lubię żony innych. Bardzo. Nie chcę mieć dzieci, bo to potwory i życie tylko marnują właścicielom. Żył sobie Jezus i go zabili. Umarł i tyle.
TLoU jest nudne jak flaki z olejem, a U1 jest najlepsze z trylogii. Kabrioletami jeżdżą tylko fajfusy, cipeczki i miękkie faje oraz kobiety. Seks jest przereklamowany. Pary homo powinny miec takie same prawa jak hetero. Łącznie z adopcją dzieci, itd. Jeśli ktoś myśli inaczej jest ignorantem i upośledzonym w odczuwaniu i brakuje mu logiki. Filmy z serii Rambo to gnioty i eutanazja powinna być dostępna nie tylko dla tych, którzy maja kasę i mogą się wybrać do Szwajcarii.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Wallhammer

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 315
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #117 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:43:44 »
Dzisiaj pół dnia się zajmowałem młodym, układaliśmy klocki, graliśmy w mario,  robilem porządki w PC, ugotowałem obiad :P. Nosiłem młodego :P. Ale fakt, że poza tym głownie siedzialem w tym wątku, albo myślałem o odpowiedziach :P.

I masz potrzebę wyjaśnienia tego anonimowi z internetu, który w dużej mierze nie podziela Twoich wartości...

Ja uważam, że każdy człowiek potrzebuje odskoczni. Moją są czasem gry, czasem astrofizyka i fizyka kwantowa, seriale. Jeśli Twoją jest to forum, to także w porządku.

Ja lubię dyskutować z ludźmi o odmiennej opinii, to wyprowadza mnie poza sferę komfortu, zmusza do myślenia, czasem nieszablonowego. Rozumiem doskonale :) Tata musi mieć pożywkę intelektualną, żeby mógł być dobrym tatą, piszę to zupełnie bez ironii i sarkazmu.

Kobieta to co innego ;)

(Może chociaż to stwierdzenie zniesie wątek na nowe tory... :) )
Spieszcie się czytać moje komentarze, tak szybko mogą być kasowane.

Online maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4520
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #118 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:45:19 »
Te poglądy szpyndy już znamy i większość nie wymaga dyskusji, chociaż argumentacja jednego jest dość wątpliwa i zbyt stanowcza, prostolinijna. Nie wnikajmy.

Nie wiem czy to niepopularny pogląd, ale w temacie rodziny. Szlag mnie trafia gdy ludzie wrzucają na fejsa zdjęcia swoich dzieci od pierwszych dni. Kiedyś gwiazdy miały płacone wielkie sumy za sesje z porodówki albo dzień po, dzisiaj ludzie robią to za darmo.  Jeszcze dla znajomych to spoko, chyba że masz ich 500 i większości nie pamiętasz, spotkałeś raz. Rozwaliły mnie zdjęcia małych dzieci w kąpieli, które wrzucali rodzice dalszych znajomych, jak dumni dziadkowie. Jednak uważam, że jest coś nie w porządku gdy pojawiają mi się ludzie i dzieci, o których w życiu nie słyszałem, bo akurat jakiś znajomy polubił. Nie wiem czy chcę i przede wszystkim czy powinienem to widzieć.


Apropos randomów z internetu, a konkretnie tego forum to drażni mnie ten ekshibicjonizm. Kiedyś nawet pocisnąłem Mattowi, gdy jego ojciec miał wypadek i pewnie jedną z pierwszych rzeczy, jaką zrobił, było napisanie tutaj o tym. Przygody Quonga (jeśli się nie mylę) z dziewczyną, która nie wróciła na noc itd. Jest też Orson z jego niekończącymi się podbojami i Buster z rudą, ale to jest przynajmniej dość zabawne i lekko podane. Ten temat o pociechach to coś podobnego, ale częściowo wyjaśniłem swoje intencje powyżej. Zjechano mnie za to wtedy, bo byłem nowy, w sumie wszystko mi jedno. Nie przepadam za dziećmi i mi się do nich nie spieszy, poza tym cenię sobie swoją prywatność.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2017, 18:50:01 wysłana przez maxplastic »

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22581
    • Zobacz profil
Odp: Wasze niepopularne opinie
« Odpowiedź #119 dnia: Styczeń 07, 2017, 18:49:20 »
Jeśli Twoją jest to forum, to także w porządku.

Ja lubię dyskutować z ludźmi o odmiennej opinii, to wyprowadza mnie poza sferę komfortu, zmusza do myślenia, czasem nieszablonowego. Rozumiem doskonale :) Tata musi mieć pożywkę intelektualną, żeby mógł być dobrym tatą, piszę to zupełnie bez ironii i sarkazmu.
Dokładnie u mnie forum to jest główne hobby/odskocznia, w gry mógłbym na dobrą sprawę nie grać. Mam chwilowo manie na gry/książki/filmy/seriale. Naprzemiennie po trochu. Forum jest zawsze. Niestety pożera czasami u mnie faktycznie przesadne ilości czasu.

Tak miałem od zawsze, jeździłem na rowerze, grałem w planszówki, grałem w diablo 2, ale tak naprawdę to uczestniczenie w społeczności, spory i docieranie własnej opinii. Bo tak naprawdę wiele z tego się dopiero klaruje jak wyjdzie taki temat. Na forum masz ludzi o skrajnych opiniach, z różnych środowisk, w swoim grajdołku w rozmowach ze znajomymi trudno poznawać swoje poglądy na tylu frontach.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2017, 18:51:08 wysłana przez Blue__ »