Autor Wątek: Rowery, trenazery i inne bajery  (Przeczytany 204198 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kac309

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #160 dnia: Marzec 05, 2011, 22:36:55 »
Jestem cala, nie przewrocilam sie ani razu na ziemie ;D

A nie mówiłem :D

...maksymalnie lekko sie wypinam z pedalow(zeby nie bylo watpliwosci  :D)

Uff.. ;)

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #161 dnia: Marzec 05, 2011, 23:12:21 »
Natomiast jesli chodzi o podjazdy to byla masakra, duzo pracy przede mna. Zastanawiam sie czy sobie opon nowych tez ni ekupic bo te maja straszne opory toczenia

a jakie masz konkretnie opony? Jeśli planujesz starty w maratonach, to warto mieć ze dwa komplety opon - agresywne na błoto, i jakieś semi slicki na suchą pogodę. Pewnie to wiesz, ale na opory tłoczenia ogromny wpływ ma ciśnienie w tychże oponach.

A co do podjazdów w spd'ach to u mnie było odwrotnie. Okazało się, że na każdym z podjazdów jest o połowę mniej, a zakopanie się w piachu przeszło do rzadkości.

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #162 dnia: Marzec 06, 2011, 01:14:25 »
Natomiast jesli chodzi o podjazdy to byla masakra, duzo pracy przede mna. Zastanawiam sie czy sobie opon nowych tez ni ekupic bo te maja straszne opory toczenia

polecam zwijane conti explorer.  Do tego dobrze sprawdzaja sie jako uniwersalne. Male opory maja tez Nobby Nic (oczywiscie mniejsze maja Fredy, ale te uniwersalnymi nazwac nie mozna). Zreszta nigdy nie uzywalem wiecej niz jeden komplet w sezonie; wymiana UST z plynem w srodku zajmuje troche czasu i mozna troche nabrudzic.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2011, 01:22:55 wysłana przez dziki »
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #163 dnia: Marzec 06, 2011, 10:56:34 »
Na tyl: Kenda Nevegal, na przod: Specialized THE CAPTAIN -typowe terenowki  ;) (pelna specyfikacja mojego pojazdu jest w linku pod xbox lc)

Myslalam, ze dzis bede umierac bo nie dosc, ze pierwszy porzadny trening to jeszcze wczoraj poszlam do klubu ze znajomymi gdzie sie bawilismy do 3:00, a zakwasow nie mam wcale  ;D WOW  :D Zaraz znowu wybywam na rower  ;D

Na jakis czas pozycze od kolegi slicki wlasnie, zeby zobaczyc jak mi sie w nich jezdzi.

I takmam zamiar kupic sliki, tylko zastanawiam sie tez nad zmiana tych czolgow, ktore teraz mam...

PS: Fakt, ze sama pompowalam te kola pompka, moze jak podjade na stacje to bedzie lepiej

« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2011, 11:26:22 wysłana przez chickenowa »

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #164 dnia: Marzec 06, 2011, 13:48:47 »
PS: Fakt, ze sama pompowalam te kola pompka, moze jak podjade na stacje to bedzie lepiej

na oko pompką to człowiek z reguły wbija <2 atmosfery. Ja też tak kiedyś robiłem. Aż podjechałem raz na stację i okazało się że mimo że wydawało mi się że napompowane, to jednak trzeba było jeszcze do 2.5-3 dobić. Komfort jazdy i opory uległ diametralnej poprawie :)

Offline Kac309

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #165 dnia: Marzec 06, 2011, 15:14:52 »
PS: Fakt, ze sama pompowalam te kola pompka, moze jak podjade na stacje to bedzie lepiej

na oko pompką to człowiek z reguły wbija <2 atmosfery. Ja też tak kiedyś robiłem. Aż podjechałem raz na stację i okazało się że mimo że wydawało mi się że napompowane, to jednak trzeba było jeszcze do 2.5-3 dobić. Komfort jazdy i opory uległ diametralnej poprawie :)

Warto zainwestować w stacjonarną pompkę z manometrem. Koszt takiej imprezy nie jest duży, a wygodna użytkowania nieporównywalna z pompką ręczną.

Z kompresorami na stacjach radziłbym uważać, bo może się zakończyć wielkim bum :)

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #166 dnia: Marzec 06, 2011, 22:15:06 »
Przejechalam sie na slikach, ktore mam teraz w rowerze  ;) Komfort nieporownywalnie lepszy!! Tamte opony zmienie na jakies inne bo maja dla mnie za duzy opor toczenia...
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2011, 22:43:06 wysłana przez chickenowa »

Offline amsnake

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 790
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #167 dnia: Marzec 07, 2011, 08:31:51 »
Przejechalam sie na slikach, ktore mam teraz w rowerze  ;) Komfort nieporownywalnie lepszy!! Tamte opony zmienie na jakies inne bo maja dla mnie za duzy opor toczenia...

No ale to chyba tylko na asfalt :)

Ja uzywam:
- panaracer firexcpro 1.8 dętkowe na asfalt i lekki teren
- bezętkowe hutchinson python 2.1 lub michelin XCR 2.0 - zamiennie w zaleznosci od tego, jak cięzki teren jest i jak bardzo niezawodnej opony potrzebuje. Hutcha jeszcze nigdy nie przebiłem, ale misiek ma mniejsze opory.

Zwykle konczy sie tak, ze jezdze akurat na tym, co mam zalozone bo ciezko sie zmienia opony na felgach tubeless i po prostu mi sie nie chce z tym walczyc :) Ale mam testowa trase, która staram sie codzinnie w sezonie zaliczyc, zapisuje track'a (garmin edge 705 to GENIALNE urządzenie :) ) i fajnie widac roznice przy jej pokonywaniu na roznych kompletach opon.

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #168 dnia: Marzec 07, 2011, 11:40:17 »
Tak, sliki na asfalt.. A poniewaz zeby gdziekolwiek dojechac jezdze glownie asfaltem to, to jest dla mnie "must have"

Tamte opony sprzedam albo zostawie sobie "na wszelki wypadek", a kupie moze Kenda Karma - bede miala okazje na nich troche pojezdzic to sie zdecyduje

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #169 dnia: Marzec 07, 2011, 12:13:18 »
Ja ze względu na kiepską pogodę w tamtym sezonie, większość maratonów objechałem na Maxxis Roller:


Także moja sugestia - nie sprzedawaj - trzymaj, bo nie znasz dnia ani godziny kiedy Ci się przyda :)

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #170 dnia: Marzec 07, 2011, 12:55:54 »
Ale  ztego co widze to masz fajne opony, ktore tez chyba na asfalcie zle nie sa. Wnioskuje po srodkowym wygladzie bieznika...
ja tam takie:
Spec:


Kenda:


I jezdze teraz na takich:

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #171 dnia: Marzec 07, 2011, 13:42:58 »
na tych semi slickach kedny to ja bym się na maraton nie wybrał :)

Moje Maxxisy nie są daleko od Twoich opon. Agresywny, dobrze czyszczący się z błota bieżnik. Na asfalcie ekstremalnie głośne - opory toczenia optymalne o ile wbite jest co najmniej 3 Atm.

Na ten sezon jeszcze opon nie szukałem, a w sumie czas najwyższy. U mnie kluczową rzeczą będzie teraz w nowych oponach bieżnik na bokach opon - te klocki, które powodują że można wchodzić w prawie każdy zakręt bez hamowania tylko odpowiednio się nachylając.

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #172 dnia: Marzec 07, 2011, 13:45:26 »
na tych semi slickach kedny to ja bym się na maraton nie wybrał :)
on - te klocki, które powodują że można wchodzić w prawie każdy zakręt bez hamowania tylko odpowiednio się nachylając.

No ja nie mam zamiaru  ;D Ale na trening asfaltowy sa naprawde idealne... Jezdzi sie na nich duuuzo szybciej

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #173 dnia: Marzec 07, 2011, 15:50:34 »
Ja w zeszłym sezonie prawie kupiłem szosówkę, żeby po szosie jeździć. Prawie, bo złamałem rękę zaliczając OTB i żona powiedziała mi że nie chce w domu żadnej "szosuffki" :(


Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #174 dnia: Marzec 07, 2011, 16:35:05 »
No ja nie mam zamiaru  ;D Ale na trening asfaltowy sa naprawde idealne... Jezdzi sie na nich duuuzo szybciej

a po co Ci szybkosc na treningu? Mi sie zdawalo, ze liczy sie kadencja i tetno jesli znasz swoj max i uzywasz pulsometru, ew. waty jesli stac Cie na powertapa.
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #175 dnia: Marzec 07, 2011, 19:10:25 »
No ja nie mam zamiaru  ;D Ale na trening asfaltowy sa naprawde idealne... Jezdzi sie na nich duuuzo szybciej

a po co Ci szybkosc na treningu? Mi sie zdawalo, ze liczy sie kadencja i tetno jesli znasz swoj max i uzywasz pulsometru, ew. waty jesli stac Cie na powertapa.
Bo musze ta szybkosc utrzymywac, zeby nie jechac ze srednia 15km/h z zadyszka. Przy tamtych kolach jadac 22km/h myslalam, ze umre (szczegolnie na podjazdach)-oczywiscie mowimy teraz o mej zerowej formie, ktora nabylam przez zime :D...  Przy tych jest latwiej i szybciej...
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2011, 19:12:25 wysłana przez chickenowa »

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #176 dnia: Marzec 07, 2011, 21:50:25 »
w temacie kadencji itp dawno nie widziałem tak dobrego i łatwego do zrozumienia poradnika dla początkujących:
http://portal.bikeworld.pl/rower/artykul:a63/7253/Pierwsze+kroki/


Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #177 dnia: Marzec 28, 2011, 10:49:27 »
Wczoraj wybralam sie na trening do lasu. Swoja droga, odkrylam super las niedaleko mnie, gdzie sa niezle przewyzszenia. No i coz... Nie ukrywam, lubie sobie poskakac  ;D Chlopak, ostrzegal mnie, "nie skacz bo przebijesz detke, jak ja za bardzo wbijesz"... Na asfalcie przestalam, w lesie nie... No i przebilam  ;) Jakas mala dziurka mi sie chyba zrobila, bo dzis nie mam polowy powietrza w kole  :D

Chyba przy nadmiarze gotowki sprezentuje sobie jakiegos Brassa  :)

Poza tym, przesiadlam sie na nowe oponki:
Schwalbe Rocket Ron na przod i Nobby Nic na tyl  ;) Fajnie daja rade
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2011, 11:45:25 wysłana przez chickenowa »

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #178 dnia: Marzec 28, 2011, 12:03:23 »
Juz nie moge edytowac.


Mam pytanie. Czy ktos z was zwiekszal moze skok w swoim amorze? Moge to zrobic ze swoja Tora.. Mam teraz skok 80, przydalby sie 100... Niestety w serwisie zaspiewali mi 120zl  bo wymagany jest przeglad. :o
Mam manuala jak to zrobic, ale ciekawi mnie czy to w domowych warunkach ma sens? Oczywiscie nie bede tego robic sama  ;) Wezme prywatnego serwisanta, jesli sie podejmie pracy. Tylko pytanie, czy to nie jest zbyt skomplikowane jesli amorow nigdy nie rozbieral...

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #179 dnia: Marzec 29, 2011, 13:56:24 »
tak, mozna to zrobic w domu tyle, ze nie wiem czy serwisant, ktory tego nigdy nie robil (to co on serwisuje?) + Ty to dobry duet do takiej zabawy. Jak masz manuala sramowego to na dzien dobry radze zerknac na sekcje narzedzia (cazki do pierscienia segera, czy nietypowy klucz to u nich normalka) plus przygotowac odpowiednie olejki. Poza tym 80mm w amorze do XC w zupelnosci IMO wystarcza; wez pod uwage, ze jak Ci sie wszystko podwyzszy to zeby zachowac biezaca pozycje bedziesz kombinowac np z odwracaniem mostka.
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline Kac309

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #180 dnia: Marzec 29, 2011, 14:51:23 »
Skok reguluje się dystansami All-Travel. Jeśli w zestawie są potrzebne narzędzia i nie wyjdzie drożej niż w serwisie to czemu nie.

http://www.kalnai.at/pdf/2006/installation_sheets/Rockshox%20All-Travel%20Spacer%20Configuration%20Guide%20954-311212-000_A.pdf

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #181 dnia: Marzec 29, 2011, 22:08:32 »
tak, mozna to zrobic w domu tyle, ze nie wiem czy serwisant, ktory tego nigdy nie robil (to co on serwisuje?) + Ty to dobry duet do takiej zabawy. Jak masz manuala sramowego to na dzien dobry radze zerknac na sekcje narzedzia (cazki do pierscienia segera, czy nietypowy klucz to u nich normalka) plus przygotowac odpowiednie olejki. Poza tym 80mm w amorze do XC w zupelnosci IMO wystarcza; wez pod uwage, ze jak Ci sie wszystko podwyzszy to zeby zachowac biezaca pozycje bedziesz kombinowac np z odwracaniem mostka.
Serwisowal rowery ogolnie, a nie amory  ;) No zastanowie sie jeszcze ale widze, ze teraz raczej wszytski rowerki maja 100mm

Offline Kac309

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #182 dnia: Marzec 29, 2011, 22:38:59 »
No zastanowie sie jeszcze ale widze, ze teraz raczej wszytski rowerki maja 100mm

Od tego roku napędy są 10x2 i czy to oznacza, że trzeba wymienić stary? Wszystko jest uzależnione od potrzeb. Jeśli uważasz, że większy skok jest Ci niezbędny to go zmień.

Ja w lekkim terenie nie czuje różnicy pomiędzy 80 a 100. Proponuje pojeździć i zmienić skok w momencie kiedy amorek będzie wymagał przeglądu.

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #183 dnia: Marzec 29, 2011, 22:46:47 »
No zastanowie sie jeszcze ale widze, ze teraz raczej wszytski rowerki maja 100mm

Od tego roku napędy są 10x2 i czy to oznacza, że trzeba wymienić stary? Wszystko jest uzależnione od potrzeb. Jeśli uważasz, że większy skok jest Ci niezbędny to go zmień.

Ja w lekkim terenie nie czuje różnicy pomiędzy 80 a 100. Proponuje pojeździć i zmienić skok w momencie kiedy amorek będzie wymagał przeglądu.

Ja dosc ostro w terenie jezdze... Wyskakuje z naturalnych przeszkod... No i pomyslalam wlasnie o tym skoku

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #184 dnia: Marzec 30, 2011, 04:26:34 »
Ja dosc ostro w terenie jezdze...

taaaa..., z pewnoscia :P Wpadnij do Bielska to przejade sie z Toba na full-sztywniaku (0mm skoku - nie liczac tego najwydajniejszego w oponie ;) w terenie i zweryfikujemy czy potrzebujesz te 20mm czy moze troche wiecej techniki :P
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #185 dnia: Marzec 30, 2011, 10:58:06 »
Ja dosc ostro w terenie jezdze...

taaaa..., z pewnoscia :P Wpadnij do Bielska to przejade sie z Toba na full-sztywniaku (0mm skoku - nie liczac tego najwydajniejszego w oponie ;) w terenie i zweryfikujemy czy potrzebujesz te 20mm czy moze troche wiecej techniki :P

Wychodze z zalozenia, ze jesli producent to umozliwia, to "dlaczego by nie"  ;)
« Ostatnia zmiana: Marzec 30, 2011, 11:10:51 wysłana przez chickenowa »

Offline chick3nowa

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3221
  • Płeć: Kobieta
  • IRC Team
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #186 dnia: Kwiecień 12, 2011, 13:47:42 »
Kto tam sie szykuje do Daleszyc na niedziele?  :D

Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7000
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #187 dnia: Maj 23, 2011, 13:50:04 »
Wczoraj postanowiłem w końcu zmienić gripy w moim stareńkim rowerku. Nowe czekały od zimy, a stare się ze starości rozmiękły tak, że brudzą rękawiczki.

Odkręciłem rogi i stare gripy zdjąłem bez najmniejszego problemu. Problem pojawił się przy zakładaniu nowych - po prostu utknąłem w połowie drogi... Nie chcę przesadzać z siłą, bo mi się guma podziurawi.

Znacie jakieś sprytne patenty na montaż gripów? Google skierowało mnie na blog KuFla (obecnego na tym forum) i sposób z lakierem do włosów. Jakieś inne sugestie? Jak guma reaguje w zetknięciu z lakierem? Nic się nie rozpuści?

Kojarzę jak przez mgłę artykułz Bikeboardu jakieś 10 lat temu - coś tam robiło się z płynem do zmywania naczyń. Tylko nie pamiętam, czy chodziło o zakładanie, czy zdejmowanie gripów...

Offline amsnake

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 790
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #188 dnia: Maj 23, 2011, 14:02:46 »
Wczoraj postanowiłem w końcu zmienić gripy w moim stareńkim rowerku. Nowe czekały od zimy, a stare się ze starości rozmiękły tak, że brudzą rękawiczki.

Odkręciłem rogi i stare gripy zdjąłem bez najmniejszego problemu. Problem pojawił się przy zakładaniu nowych - po prostu utknąłem w połowie drogi... Nie chcę przesadzać z siłą, bo mi się guma podziurawi.

Znacie jakieś sprytne patenty na montaż gripów? Google skierowało mnie na blog KuFla (obecnego na tym forum) i sposób z lakierem do włosów. Jakieś inne sugestie? Jak guma reaguje w zetknięciu z lakierem? Nic się nie rozpuści?

Kojarzę jak przez mgłę artykułz Bikeboardu jakieś 10 lat temu - coś tam robiło się z płynem do zmywania naczyń. Tylko nie pamiętam, czy chodziło o zakładanie, czy zdejmowanie gripów...

Woda :)
Ja zawsze mocze je lekko w wodzie i tak nasuwam na kiere.

Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7000
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #189 dnia: Maj 23, 2011, 15:40:42 »
Spróbuję z wodą - brzmi zdecydowanie mniej inwazyjnie, niż lakier do włosów albo CX80 (bo i taki pomysł znalazłem w necie). Gripy raczej mi nie zlecą (bo mam rogi), ale nie chciałbym żeby się obracały...

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #190 dnia: Maj 23, 2011, 16:25:08 »
z lakierem świetnie działa. Sam praktykowałem kiedyś:
http://blog.ku-fel.com/2008/07/wymiana-gripow-w-rowerze/

A lakier ma to do siebie, że jak wyschnie to dosłownie skleja grip z kierą.

Offline draak

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9129
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #191 dnia: Maj 23, 2011, 17:03:05 »
Woda tak, ale b. ciepła (nie gorąca)- wtedy gripy nakłada się bezproblemowo, a po wyschnięciu wracają do pierwotnego kształtu.

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #192 dnia: Maj 23, 2011, 22:23:37 »
mozna jeszcze wode z mydlem/ plynem stosowac. wchodzi idealnie, a jak wyschnie to mydlo troche to skleja. No i mozna w razie czego latwo je zdjac, co z lakierem chyba takie proste nie jest. Dla piankowych polecam przed sciaganiem strzykawka z igla troche wody do srodka wpuscic - z glowa, tak zeby kierownicy nie porysowac. tak sciagnieta pianka bedzie sie na pewno nadawala do ponownego zalozenia.
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline Harry Keogh

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2601
  • Płeć: Mężczyzna
  • .
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #193 dnia: Maj 24, 2011, 12:28:36 »
Z innej beczki - znacie może jakieś pulsometry "zegarkowe" z bluetoothem, coby je sobie sparować z trackerem do biegania ?

Nie podobają mi się rozwiązania napiersiowe typu Nokia POLAR WearLink.


edit: wygląda na to, że większość ma czujniki na pierś, a sam nadgarstek nie wystarcza...
« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2011, 12:35:52 wysłana przez Harry Keogh »

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #194 dnia: Maj 24, 2011, 16:58:02 »
edit: wygląda na to, że większość ma czujniki na pierś, a sam nadgarstek nie wystarcza...

bo takie rozwiazanie jest dokladniejsze?
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #195 dnia: Maj 24, 2011, 17:06:47 »
Cała idea zasadza się chyba na tym, że to zbiera dane z czynności elektrycznej serca? To bez opaski na klatę może słabo działać ;)

Offline ded

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 315
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #196 dnia: Maj 24, 2011, 17:26:21 »
Pulsometry zegarkowe kiedyś dodawali do happy mealów, ale zegarkowego z bluetoothem to nie widziałem jeszcze. Jakiego trackera Harry używasz?
Ja sobie rejestruję trasy SportyPalem na androidzie - świetna sprawa, update co parę minut w słuchawkach co do parametrów (licznik mi przestał być potrzebny), a później telemetria lepsza niż w GT5 :P

Swoją drogą, znacie jakieś fajne uchwyty na kierownicę do aparatów/kamer cyfrowych? Porobiłbym filmiki ze zjazdów z tutejszych gór, bo to aż się prosi, jak się mija namioty z bezdomnymi na jakimś odludziu.
« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2011, 17:32:45 wysłana przez ded »

Offline arHitekt

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 85
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #197 dnia: Maj 24, 2011, 18:06:27 »
http://www.diyphotography.net/attach-your-camera-to-anything  dobry pomysł, jeżeli masz lekki aparat  :D

Offline Kac309

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #198 dnia: Maj 24, 2011, 18:13:03 »
Pewnie byle jaki uchwyt (np. latarkowy) wyposażony w śrubę pasującą wymiarami do tej ze statywów powinien załatwić sprawę.

Offline Harry Keogh

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2601
  • Płeć: Mężczyzna
  • .
    • Zobacz profil
Odp: Rowery, trenazery i inne bajery
« Odpowiedź #199 dnia: Maj 25, 2011, 09:16:01 »
Zgadza się, po zgłębieniu tematu wychodzi na to, że nadgarstkowe mogą mieć spore odchylenia.
Nieco mnie to dziwi. Rozumiem tani badziew, no ale narkowe niby-profesjonalne monitory po kilkaset złotych... ?

Ja używam do biegania (Nokia) SportsTrackera http://www.sports-tracker.com/ i jest ok. Momentami jest niedokładny (widoczne np.  w skokach prędkości), ale podejrzewam że to wina gps w komórce. Dawniej z zewnętrznym modułem gps nie miałem takich problemów.