Autor Wątek: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko  (Przeczytany 245143 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Katanka

  • Gość
Rozpoczynam ten wątek, bo bardzo mnie motoryzacja interesuje, podobnie sporty motorowe (wyścigi i F1, mniej rajdy i offroad). Proszę pisać o wszystkim co Wam ślina na język przyniesie, a ma cokolwiek wspólnego z samochodami czy motorami.

Już niebawem pochwalę się wrażeniami ze szkółki nauki jazdy dla zaawansowanych. Zapisałem się na kilka kursów, w tym jazdę Porsche Carrera na torze :) W lecie jadę poszalec na Nurburgringu i tez zdam relację. Liczę, że wątek będzie żył, bo temat wśród facetów jest bardzo popularny.

Na poczatek taki oto link. Goście cisnęli służbowym autem i skończyli ... no włąsnie nie wiadomo jak skończyli, bo kamera się uszkodziła. Link dla ludzi o mocnych nerwach. Czy ktoś pozna co to za auto?

http://www.sadistic.pl/210-km-h-na-liczniku-jeeedzieeemy-vt30180.htm

Tutaj tez wklejam Mondeo Coupe w którym się zakochałem. Raczej na seryjna produkcję w takim kształcie nie ma szans, choć cichutko liczę na cos podobnego, bo Ford wyniki finansowe, szczególnie w Europie ma niezłe i firma się rozwija.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2012, 16:51:32 wysłana przez Don Simon »

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 01, 2010, 10:33:58 »
Nowy bolid Roberta Kubicy Renault R30. Podobno nie jest to ostateczny wygląd szerszenia, bo w ciagu najbliższych kilka dni mają wprowadzić kilka poważnych zmian aerodynamicznych.


Offline h4n5

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 01, 2010, 10:37:39 »
Nowy bolid Roberta Kubicy Renault R30. Podobno nie jest to ostateczny wygląd szerszenia, bo w ciagu najbliższych kilka dni mają wprowadzić kilka poważnych zmian aerodynamicznych.
Widać wyraźnie że to jest R29 w nowych malowaniach, mam nadzieję że to nie jest baza dla R30. Chociaż z drugiej strony Renault nie ukrywał że koniec sezonu 2009 to już głównie testowali elementy bolidu na sezon 2010. W każdym razie R29 w takiej formie, czyli pod koniec sezonu, spisywał się fa-tal-nie. Pozostaje nam czekać do pierwszych testów (chyba dzisiaj się zaczynają) i porównania czasów okrążeń w różnych ustawieniach.

Offline deusz

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 01, 2010, 10:38:49 »
Moja ukochana o której marze to Lamborghini Miura... Piękność!

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 01, 2010, 10:48:27 »
Cudeńko ...

W bolidzie Roberta martwi mnie dośc duża wysokośc słupków podtrzymujących przednie skrzydło pod nosem. Z praw fizyki (ramię siły) wynika, że już relatywnie mała siła będzie mogła to skrzydło oderwac. Nie wiem czy widzielismy skrzydło z roku 2009 Brown GP, gdzie te slupki były bardzo, ale to bardzo krótkie i ANI RAZU w sezonie 2009 żaden z kierowców Brown GP nie stracił przedniego spoilera. Faktycznie odłamywały się drobne kawałki aerodynamiki, ale skrzydło było całe i kierowcy mogli kontunuowac jazdę. Mam nadzieję, że konstruktorzy to poprawią w nowym R30.

Teraz z innej baczki temat. Teściowa chciała mi umyła auto. Wzięła się do tego od dupy strony, bo zaczęła szorowac lakier szczotką plastikową. Lakier był okryty ogromna ilościa błota (byłem na rybach). Porobiła na obu stronach auta okropne rysy, które są widoczne nawet z 3-4 metrów. Czym cos takiego "naprawić"? Macie jakis złoty środek?

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21446
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 01, 2010, 10:54:48 »
Czym cos takiego "naprawić"? Macie jakis złoty środek?

Do lakierni. Rachunek daj tesciowej ;).
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 01, 2010, 10:59:58 »
No to może z innej beczki, chciałbym wymienić moją wysłużoną corsę B z 99 roku z silniczkiem 1.0 na coś mocniejszego i młodszego. Kwota tak do 17 tysięcy. Celowałem w Golfa IV lub Seata Ibizę. Generalnie interesują mnie samochody z koncernu VW, bo mam brata na stanowisku kierownika serwisu w VW-Audi u pobliskiego dealera, więc w razie ewentualnych napraw czy wymiany części eksploatacyjnych byłbym o jakieś 20% cen do przodu.

Macie jakieś lepsze propozycje w tej cenie? Silniczek tdi byłby mile widziany, choć benzyniakiem nie pogardzę, jednak benzyniak od razu byłby przerabiany na gaz [studencik sam utrzymujący auto].

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 01, 2010, 11:00:51 »
Troszkę ją postraszyłem ostatnio, bo powiedziałem, ze byłem w lakierni i zawołali 4000 zł ;) Pewnie się tak skończy, że tam pojadę i będę musiał sie liczyc z duzymi kosztami, ale może ktoś miał podobny przypadek i jakos wypolerował rysy. Nie sa głebokie, ale długie i okrągłe. Niektóre mają nawet 20cm.

Offline Harry Keogh

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2135
  • Płeć: Mężczyzna
  • .
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 01, 2010, 11:05:44 »
Mazda 6 po liftingu:


Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3600
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 01, 2010, 11:15:03 »
Katanka, Ty sobie wpisz w google: usuwanie rys z lakieru IMO lepiej zregenerowac fabryczny lakier jesli przyniesie to dobre rezultaty.
Jak ktos chce zobaczyc niespodzianke to niech sobie wpisze w google: syrena sport (mnie troche poturbowalo, a historia jak zwykle - taka typowo polska PRLowska; byl swietny pomysl i na nim sie skonczylo)
Miura stylistycznie wymiata, ale obawiam sie, ze tak jak przy lancii stratos trzebaby miec spore umiejetnosci, zeby ja ujarzmic. Ja ze staroci wole amerykanskie muscle cary, w stylu pontiac gto, czy forda mustanga, chociaz w sumie db6 tez bym nie pogardzil :D
gram w gry, a nie polygony! :P

kratosik

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 01, 2010, 11:21:36 »
@ katanka spróbuj lekkościernej pasty tempo od K2, ewentualnie popróbować możesz  Automaxxem lekkościernym do usuwania ryso tu masz o polerowaniu:

http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=8702
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2010, 11:23:43 wysłana przez kratosik »

Offline skylight

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 649
  • Płeć: Mężczyzna
  • A felon, a father, sleeping pill addict...
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 01, 2010, 12:03:17 »
No to może z innej beczki, chciałbym wymienić moją wysłużoną corsę B z 99 roku z silniczkiem 1.0 na coś mocniejszego i młodszego. Kwota tak do 17 tysięcy. Celowałem w Golfa IV lub Seata Ibizę. Generalnie interesują mnie samochody z koncernu VW, bo mam brata na stanowisku kierownika serwisu w VW-Audi u pobliskiego dealera, więc w razie ewentualnych napraw czy wymiany części eksploatacyjnych byłbym o jakieś 20% cen do przodu.

Macie jakieś lepsze propozycje w tej cenie? Silniczek tdi byłby mile widziany, choć benzyniakiem nie pogardzę, jednak benzyniak od razu byłby przerabiany na gaz [studencik sam utrzymujący auto].

Moja propozycja jest taka żebyś się uzbroił w cierpliwość i szukał w lokalnych gazetach ogłoszeń od prywatnych osób bo to co stoi na komisach to Boże opatruj. Poza tym będzie Ci ciężko znaleźć dużo młodszego GolfaIV od Twojej Corsy w tej cenie (do 17 tys) a o dieslu to w tej kwocie to już w ogóle zapomnij. Przynajmniej takim niepogonionym o paręset tysięcy :D

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 01, 2010, 12:05:48 »
Jeśli chodzi o szczędność, to o dizlu zapomnij, bo cena auta jest sztucznie trzymana. Kup małej pojemności benzynkę i przerób na gaz, lub kup juz przerobioną.

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 01, 2010, 12:06:37 »
Ostatnio widziałem golfa IV z "ofertą na szybie", rok 2003, klima, elektryka, wspomaganie, abs, 4 poduszki przejechane 90 tysięcy z silniczkiem 1.9 tdi [110km] za 17,500. Tylko pytanie czy licznik nie był cofany. Zawsze można sprawdzić przebieg po numerze VIN, o ile autko było serwisowane u dealera. Ogólnie to w tej cenie ciężko znaleźć coś dobrego ;/

Jeśli chodzi o szczędność, to o dizlu zapomnij, bo cena auta jest sztucznie trzymana. Kup małej pojemności benzynkę i przerób na gaz, lub kup juz przerobioną.

Tylko, że nie chciał bym czegoś w stylu tej corsy, gdzie strach cokolwiek wyprzedzać o ile nie masz przed sobą pasa startowego ;/

PS. co powiecie na to? jak dla mnie marzenie...
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2010, 12:09:00 wysłana przez TrueMatt »

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 01, 2010, 12:11:26 »
Na 99% był cofany o około 100.000 :)

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 01, 2010, 12:18:44 »
Na 99% był cofany o około 100.000 :)

Wiem, że diesli nie kupuje się by jeździć w niedzielę do kościoła, ale może uda się wyczaić coś nieprzelatanego. Chyba faktycznie zostanę przy benzynce, bo w tej samej cenie można wziąć młodszy i lepiej wyposażony okaz.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2010, 12:23:18 wysłana przez TrueMatt »

Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3600
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 01, 2010, 13:09:16 »
Wiem, że diesli nie kupuje się by jeździć w niedzielę do kościoła, ale może uda się wyczaić coś nieprzelatanego. Chyba faktycznie zostanę przy benzynce, bo w tej samej cenie można wziąć młodszy i lepiej wyposażony okaz.

jesli chcesz wybrac diesela z powodow ekonomicznych to IMO kiepski pomysl. Moze to kiedys sie oplacalo jak ON byl sporo tanszy od benzyny. Teraz kupujesz benzyne, za roznice w cenie jak Bog da montujesz LPG i koniec koncow jezdzisz duzo taniej niz na dieselu.
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline skylight

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 649
  • Płeć: Mężczyzna
  • A felon, a father, sleeping pill addict...
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 01, 2010, 13:10:12 »
Powiem Ci tylko tyle, że w podobnej cenie szukałem auta i szukałem 3 miesiące. Tyle, że interesowało mnie głównie jakieś kombi a ze względu na ograniczone zasoby finansowe w grę wchodziły tematy "około Ford Focus" z początku tego wieku :).
Kupiłem w końcu krajowe Mondeo 2002 ale benzyna i hatchback. Żeby było śmiesznie też z cofniętym licznikiem ale akurat serwisowany w Rybniku w serwisie Forda gdzie powiedzieli mi ile miał na ostatnim przeglądzie i ze średniej odległości pokonywanej przez właściciele oraz z analizy na komputerze u mechanika przyjąłem, że mogę zaryzykować ;).
Ogólnie, jeśli chodzi o diesla z zachodu (Niemcy/Francja) możesz przyjąć spokojnie 30 - 40 tys rocznie i się nie pomylisz. Niedaleko mnie w prywatnym domu koleś wystawia tam w miarę nowe autka i 3 letnie "paski" mają zazwyczaj po 120 tyś przebiegu.
A szukając auta widziałem naprawdę fajne rodzynki, np. Mondeo kombi 2.0 tdi 2001 rok, stan licznika 176 tys (czyli jak każdy diesel z tego okresu sprzedawany w Polsce) a przebieg faktyczny 600 tys i wiem to z pewnego źródła.
Skoro szukasz czegoś niedużego typu GolfIV czy Ibiza (możesz jaszcze pomyśleć o Skodzie Fabia) to spokojnie kup coś z silnikiem 1,6 albo nawet 1,4 - nie pożre Cię to a jak jeszcze przerobisz na gaz to jeździsz jak za darmo. Przy czym jak kupisz autko nieprzerobione to proponuję Ci pojeździć z pół roku i dopiero potem przerabiać kiedy już będziesz pewien jak się auto sprawuje i że nie ma ukrytych wad.

EDIT:

Wiem, że diesli nie kupuje się by jeździć w niedzielę do kościoła, ale może uda się wyczaić coś nieprzelatanego. Chyba faktycznie zostanę przy benzynce, bo w tej samej cenie można wziąć młodszy i lepiej wyposażony okaz.

jesli chcesz wybrac diesela z powodow ekonomicznych to IMO kiepski pomysl. Moze to kiedys sie oplacalo jak ON byl sporo tanszy od benzyny. Teraz kupujesz benzyne, za roznice w cenie jak Bog da montujesz LPG i koniec koncow jezdzisz duzo taniej niz na dieselu.

Diesel jak najbardziej się opłaca przy większych autach (Octavia/Mondeo/Passat) i silnikach o pojemności od 1,9 w górę. W firmie gdzie pracuję mamy służbową Octavię 2003 1,9tdi i przy spokojnej jeździe pali 5,0 - 5,5l / 100km.
Żeby założyć gaz za te 1600 - 2000zł to też musisz sporo km kręcić żeby to się opłacało. Trzeba jednak pamiętać, że diesle są drogie w naprawie co przy używanym autku jest bardo ważne.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2010, 13:15:07 wysłana przez skylight »

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 01, 2010, 13:14:52 »
Dzięki za rady chłopaki :) Pochwalę się jak już coś kupię :)

Offline marvelous

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4111
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 01, 2010, 14:48:34 »
Skoro szukasz czegoś niedużego typu GolfIV czy Ibiza (możesz jaszcze pomyśleć o Skodzie Fabia) to spokojnie kup coś z silnikiem 1,6 albo nawet 1,4 - nie pożre Cię to a jak jeszcze przerobisz na gaz to jeździsz jak za darmo. Przy czym jak kupisz autko nieprzerobione to proponuję Ci pojeździć z pół roku i dopiero potem przerabiać kiedy już będziesz pewien jak się auto sprawuje i że nie ma ukrytych wad.

Poniżej 1,6, to ja bym raczej nie schodził - taki silniczek w dużym mieście, to już jest męczarnia, a jak kolega wcześniej zauważył - wolałby coś mocniejszego. Ja bym Golfy odradzał, bo one i tak są już w Polsce przebrane - chyba że trafi ci się super okazja, albo masz zaufanego sprzedawcę, który ci coś sprowadzi. Samotne wyprawy do niemiaszków również odradzam. W sumie reguła jest taka - im bliżej polskiej granicy - tym większa szansa na kręcony licznik (szczególnie komisy prowadzone przez Turków). Rozważ jakiegoś Focusa - mimo, że jeździ tego sporo, to dość łatwo można trafić na coś niezarżniętego.

Co do Seatów - nie wiem, jak jest z Ibizą, ale znajomy miał Leona i był z niego bardzo zadowolony. Silniczek mały - 1,6, ale samo autko dość dynamiczne, do tego ma w środku sporo miejsca. No i nie jeździ tego tyle po ulicach, że na parkingu pod marketem nie możesz rozpoznać własnej furki. ;)

Offline Ser

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2376
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 01, 2010, 15:17:42 »
Dla fanów elektrycznych samochodów(i dla ciekawskich) polecam zapoznać się z furką Tesla Roadster(poniżej 4 sekund do 100km/h, niecałe 400km zasięgu na jednym ładowaniu i do tego niezły wygląd): http://www.teslamotors.com/

Offline Harry Keogh

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2135
  • Płeć: Mężczyzna
  • .
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 01, 2010, 15:52:50 »
Z jakimi problemami borykają się użytkownicy różnych marek: http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=48998531&postcount=12229

Offline draak

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9129
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 01, 2010, 17:51:53 »
Cudeńko ...

W bolidzie Roberta martwi mnie dośc duża wysokośc słupków podtrzymujących przednie skrzydło pod nosem. Z praw fizyki (ramię siły) wynika, że już relatywnie mała siła będzie mogła to skrzydło oderwac. Nie wiem czy widzielismy skrzydło z roku 2009 Brown GP, gdzie te slupki były bardzo, ale to bardzo krótkie i ANI RAZU w sezonie 2009 żaden z kierowców Brown GP nie stracił przedniego spoilera. Faktycznie odłamywały się drobne kawałki aerodynamiki, ale skrzydło było całe i kierowcy mogli kontunuowac jazdę. Mam nadzieję, że konstruktorzy to poprawią w nowym R30.

(...)

Dowcipniś z Ciebie ;) Przecież z tymi "słupkami" jeździło rok temu Renault cały sezon, gdyż pokazałeś jedynie projekt malowania R30 na bazie R29! I przy okazji, taki detal- zespół, który wygrał 2 mistrzostwa w zeszłym sezonie to Brawn GP.

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 01, 2010, 20:34:29 »
Mo to znaczy że na F1.pl zrobili ludzi w bambuko. W takim razie czekam na prawdziwy R30.

Offline mihn

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1232
  • Płeć: Mężczyzna
  • #e3-pl team
    • Zobacz profil
    • Polygamia
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 01, 2010, 22:36:27 »
a ja zachorowałem na Subaru Impreze i chyba nie odpuszcze ;(

GŁODZENIE TROLLI WSKAZANE

Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3600
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 01, 2010, 22:52:07 »
a ja zachorowałem na Subaru Impreze i chyba nie odpuszcze ;(

a jaka wersja? sti? nowka, czy uzywka? Bo AFAIK ciezko kupic nie wyswiechtana impreze w dobrej cenie, poza tym lubią sobie ponoc czasem tłoki pęknąć (ot taki feler)
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline mihn

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1232
  • Płeć: Mężczyzna
  • #e3-pl team
    • Zobacz profil
    • Polygamia
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 02, 2010, 08:29:57 »
a ja zachorowałem na Subaru Impreze i chyba nie odpuszcze ;(

a jaka wersja? sti? nowka, czy uzywka? Bo AFAIK ciezko kupic nie wyswiechtana impreze w dobrej cenie, poza tym lubią sobie ponoc czasem tłoki pęknąć (ot taki feler)

nie no, 1.5 :P może 2.0 bez turbo bo mnie paliwo zje

GŁODZENIE TROLLI WSKAZANE

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 02, 2010, 11:26:46 »
Wczoraj zrobiłem pierwszy przeglad autka. wymieniłem filtr powietrza na bardzo dobry, wymieniłem olej na porządny do aut sportowych, wymieniłem filtr oleju. Zatankowane mam V-Power Racing i dzis około godziny 16:30 jestem umówiony na hamowni na sprawdzenie mocy. Wykres wstawię tutaj. Porównamy go z wykresem na oleju, filtrach fabrycznych oraz na paliwie tradycyjnym Pb95. Dzis też ponownie będziemy modyfikowac program, więc pojawi się 3 wykres. Sam jestem ciekaw jakie będą różnice. Pewnie wieczorem je wszystkie wstawię.

SimonX

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 02, 2010, 16:12:51 »
Wczoraj zrobiłem pierwszy przeglad autka. wymieniłem filtr powietrza na bardzo dobry, wymieniłem olej na porządny do aut sportowych, wymieniłem filtr oleju. Zatankowane mam V-Power Racing i dzis około godziny 16:30 jestem umówiony na hamowni na sprawdzenie mocy. Wykres wstawię tutaj. Porównamy go z wykresem na oleju, filtrach fabrycznych oraz na paliwie tradycyjnym Pb95. Dzis też ponownie będziemy modyfikowac program, więc pojawi się 3 wykres. Sam jestem ciekaw jakie będą różnice. Pewnie wieczorem je wszystkie wstawię.

podziwiam...
że masz czas na takie pierdoły :D

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 02, 2010, 21:33:28 »
Jeśli chodzi o takie pierdoły, to zawsze znajdę czas. Kręci mnie to bardzo :)

Własnie jestem po ... koników więcej o nieco ponad 30, ale nie to jest tak wazne, bo Nm podskoczyły z 317 do 369 O.o Auto przyspiesza niesamowicie juz w przedziale 1900 do 4000 rpm. wykresy niebawem, bo padam teraz. Chip robiony specjalnie pod V-Power racing.

Z ciekawostek. Na miejscu poznałem szefa V-Techa i jego Forda Mustanga Schelby - limitowana edycja super mocna modelu Mustang GT500, która jest podrasowana do 700 kucyków. Ma tez ponad 1000 Nm. Niestety nie da się nią zima jeździc, bo lekko dotykamy gaz i auto slizga się po drodze. Z tyłu miała gumy o profilu 20 O.o

Z kolejnych ciekawostek. dowiedziałem się, że na moc silnika wpływ ogomny ma cisnienie atmosferyczne. Dziś było bardzo niskie, przez to silnik był z wyliczeń tunerów o całe 6 koni słabszy O.o aby sobie poprawić samopoczucie, mam przyjechac kiedyś, kiedy będziew wyjątkowo wysokie ... hehehe
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2010, 21:43:18 wysłana przez Katanka »

krzychu_419

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 02, 2010, 22:26:36 »
Z ciekawostek. Na miejscu poznałem szefa V-Techa i jego Forda Mustanga Schelby - limitowana edycja super mocna modelu Mustang GT500, która jest podrasowana do 700 kucyków. Ma tez ponad 1000 Nm. Niestety nie da się nią zima jeździc, bo lekko dotykamy gaz i auto slizga się po drodze. Z tyłu miała gumy o profilu 20 O.o
A chwalił się ile pali marzenie mojego życia? :)

Offline Tomek Andruszkiewicz

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1189
  • Pan Spinacz
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 03, 2010, 02:50:29 »
Cytat: Krzychu  link=topic=3881.msg84142#msg84142 date=1265145996
Cytuj
Z ciekawostek. Na miejscu poznałem szefa V-Techa i jego Forda Mustanga Schelby - limitowana edycja super mocna modelu Mustang GT500, która jest podrasowana do 700 kucyków. Ma tez ponad 1000 Nm. Niestety nie da się nią zima jeździc, bo lekko dotykamy gaz i auto slizga się po drodze. Z tyłu miała gumy o profilu 20 O.o
A chwalił się ile pali marzenie mojego życia? :)
Paczkę dziennie? ;)

dowiedziałem się, że na moc silnika wpływ ogomny ma cisnienie atmosferyczne. Dziś było bardzo niskie, przez to silnik był z wyliczeń tunerów o całe 6 koni słabszy O.o aby sobie poprawić samopoczucie, mam przyjechac kiedyś, kiedy będziew wyjątkowo wysokie ... hehehe
No to się rzeczywiście z pomiarami spóźniłeś - 25 stycznia było (przynajmniej w Warszawie) lokalne maksimum a poprzednio tak wysoko ciśnienie podjechało w grudniu 2008. Może się okazać, że tej zimy już nie dostaniemy wyżu syberyjskiego i nici z wydłużania ego metodami naturalnymi :)

EDIT: cytaty
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2010, 02:54:45 wysłana przez Tomek Andruszkiewicz »

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 03, 2010, 06:57:35 »
Z naocznych obserwacji zauwazyłem, ze pali jednego na godznę, czyli w dzień pewnie idzie mu 3/4 paczki. Jeśli chodzi o auto to nie mam pojęcia ile pali, ale zakładam duuuużo. Mój ma pojemnośc 2,5 i potrafi spalic średnio i 20l/100km jak depnę ostrzej. Oczywiścvie na trasie jak się postaramy to nie przekroczy średnio 8l/100km, Zakładam, że jakby tamtym autem poszaleć to poniżej 50l/100km nie zejdzie ;)

Offline mihn

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1232
  • Płeć: Mężczyzna
  • #e3-pl team
    • Zobacz profil
    • Polygamia
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 03, 2010, 08:33:34 »
Z naocznych obserwacji zauwazyłem, ze pali jednego na godznę, czyli w dzień pewnie idzie mu 3/4 paczki. Jeśli chodzi o auto to nie mam pojęcia ile pali, ale zakładam duuuużo. Mój ma pojemnośc 2,5 i potrafi spalic średnio i 20l/100km jak depnę ostrzej. Oczywiścvie na trasie jak się postaramy to nie przekroczy średnio 8l/100km, Zakładam, że jakby tamtym autem poszaleć to poniżej 50l/100km nie zejdzie ;)
Daj mi znać jak padnie ci skrzynia :)

GŁODZENIE TROLLI WSKAZANE

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 03, 2010, 08:45:35 »
No i na spokojnie mogę umieścić wykresy.

Pierwszy wykres to seryjny, czyli na takim programie sterującym komputer, jaki dostałem z fabryki. Ponieważ hamowali auto na wszystkie 4 koła, to robili próby na trójce, bo ewidentnie się auto na czwórce dusiło i męczyło. Przez to też nie wyszły zbyt wysokie wyniki. Auto powinno miec seryjnie 220 koni, tak opisują w katalogu. Z powodu kilku czynników (niskie cisnienie, słabe sterowniki Boscha, trzeci bieg) auto miało ledwie 200 koni, czyli o 20 mniej niż powinien mieć. Ten sam silnik w Volvo trzyma parametry, bo sterownik, który przychodzi od Boscha, tunerzy w Volvo dodatkowo modyfikują. O dziwo silniki dizla trzymają swoje parametry fabryczne. Ba, mają o kilka koni moc wyższą. Chłopaki z V-Techa mówili, że jeszcze ANI JEDEN silnik fordowski dizla nie miał mocy niższej niż podaje katalog, a najczęsciej była ona o kilka konikow wyższa. Wynik słaby, rozczarowujący, mozna dodac 5 koni, gdyby tylko ciśnienie było wyższe i gdyby był hamowany tylko na jedną oś. Oto wykres:



Po tej próbie chłopaki widzieli moje niezadowolenie na twarzy i powiedzieli - "Nie przejmuj się, wynik byłby wyższy, gdybyś przyjechał w innym terminie. Teraz będziemy modyfikowali program specjalnie pod paliwo V-Power Racing". Usiadłem więc w poczekali, zacząłem czytać magazyn Top Gear i pić herbatkę rumiankowo-brzoskwiniową, a trzech chłopów zaczęło demolować silnik, aby wymontować komputer. Zgrali program, zaniesli do pomieszczenia z kilkoma komputerami (wszystko widziałem przez wielką szybą ala lustro weneckie) i wysłali go program do pewnego magika (podobno najlepszego chip-tunera w polsce). Ten się nim zajął, a tymczasem przyszedł szef V-Techa i spytał czy może usiąść na miejscu pasażera, gdy będę po "zabiegu" testował auto na ulicach Krakowa. Jasne powiedziałem :) Wtedy pochwalił się stojącym w następnym pomieszczeniu Mustangiem Schelby. Cała operacja od kiedy przyjechałem do serwisu trwała ze 2 godziny. Program zmodyfikowany przez magika został odesłany mailem (podobno zajmuje około 2MB) i wgrany przez baaardzo wolne łącze do komputera samochodu. Wszystko ładnie poskładali, zrobili dwa przebiego na hamowni i wprawdzie nie słysząłem zza szyby nic, tylko widzialem kciuk na znak "Jest OK!". Ucieszyłem się! Teraz próba na mieście. Nie chciałem szaleć za bardzo, więc wybrałem się ulicą Wielicką na autostradę w kierunku Katowic. Około 30 minut jazdy na każdym biegu, sprawdzanie jak auto zachowuje się na wszystkich obrotach i stwierdziłem, że wszystko jest ok. Wróciłem do V-Techa, zapłaciłem, za tydzień mam zadzwonić czy wszystko działa dobrze. Oto wykres po "zawirusowaniu" mojego autka:



Co mogę powiedzieć po przejechaniu około 100km z nowym programem? To tak jakbym kupił inne auto :) Praktycznie zaczęło ciągnąć już od dużo niższych obrotów. Na 3 biegu kontrola trakcji wariuje, bo opony tracą przyczepność, więc muszę uważać i wyczekiwać wiosny, bo zimówki nie są do takich zabaw zbyt dobre. Silnik zupełnie inaczej pracuje na ucho. Jest teraz nieco bardzeij rasowy i zaczyna wydawac dziwny dzwięk, jakby zasysał powietrze. Jest taki szum bardzo miły dla ucha jak turbina się włacza. Nie sam świst delikatny turbiny, ale szum wdychanego powietrza.

Jesli tylko macie dowolny silnik dizlowy lub benzynowy z Turbiną lub typu Kompresor - polecam udać się do V-Techa. Jeśli macie Forda i jesteście zapisani na forum fanów Ford Polska, to wtedy chipowanie odstaniecie za 50% ceny. Profesjonalny, najlepszy w Polsce, z doskonała obsługą V-Tech - firma, której by się za zachodzie nikt nie powstydził.

...................   www.VTech.pl


.
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2010, 09:07:31 wysłana przez Katanka »

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21446
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 03, 2010, 09:20:22 »
A jakie takie wydziwy przekladaja sie na normalne uzytkowanie? Wiecej pali i nie mozna jezdzic w zimie? A sa jakies zalety? 8)
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Katanka

  • Gość
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 03, 2010, 09:34:13 »
Tutaj się zdziwisz. Auto będzie mniej paliło i to o około 1l na 100 oczywiście zkładając, że będziemy jeżdzili takim samym modelem jazdy. Chodzi o to, że momentalnie wchodzi na obroty i gazem wystarczy operować o wiele krócej, aby uzyskać ten sam efekt. Ja normalnie jeżdżę zgodnie z przepisami, więc zakładam, że spalanie sporo spadnie. No ale to dopiero po kilku tankowaniach będę mógł ocenic na 100%. Dam znac w każdym razie.

EDIT; Znalazłem cos takiego dla domowych tunningowców :) zobaczcie jak to fajnie gra ;)

"SoundRacer"
http://www.youtube.com/watch?v=b9XAC-BvUyo

Na Allegro się ludzie będą wzbogacać na tym, założę się.
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2010, 10:32:07 wysłana przez Katanka »

Offline Youzeg

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 119
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 03, 2010, 11:37:32 »
A ja dziś przeżyłem okropny zawód... Po raz pierwszy moja Alfa zawiodła, po zejściu do garażu zobaczyłem wielką czerwoną plamę pod samochodem. Wykrwawiła się płynem do wspomagania :( Okazało się że po jeździe na wysokim sniegu pekła oslona silnika od spodu i zruszyły sie przewody. Cholera zabraklo mi 2 tyg do wygrania zakladu - o rok bezproblemowej jazdy Alfą Romeo :(

Offline yerzo

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 116
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 03, 2010, 15:26:51 »
a ja zachorowałem na Subaru Impreze i chyba nie odpuszcze ;(

Ja mam tak samo, ale z nowa Meganka RS.

Offline alcatraz

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 476
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Ogólny wątek motoryzacyjny ... co nas kręci i nie tylko
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 03, 2010, 15:40:17 »

EDIT; Znalazłem cos takiego dla domowych tunningowców :) zobaczcie jak to fajnie gra ;)

"SoundRacer"
http://www.youtube.com/watch?v=b9XAC-BvUyo

Na Allegro się ludzie będą wzbogacać na tym, założę się.


Ale radia już nie posłuchasz:) i z zimnym łokciem trzeba by jeździć:)