Autor Wątek: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej  (Przeczytany 1039 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10041
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 18, 2018, 17:41:42 »
Zamiast średniej proszę sprawdzić medianę i dominantę i dać znać ile wyszło.

Dzień dobry, ja tylko na chwilę odnośnie tego co pisał Simplex i zarobków w Polsce.

Tzw. średnia krajowa podawana przez GUS w grudniu 2017 r wyniosła 4973,73 zł brutto (3531,56 zł netto). Przy czym GUS bada średnie zarobki jedynie w  średnich i dużych firmach. Badanie obejmuje więc nie wszystkie zarobki w Polsce ale ich wycinek. Przy czym według GUS 66,3 % Polaków zarabia poniżej średniej krajowej.
Teraz pojęcia:
Dominanta - najczęściej pojawiający się wynik w danym układzie.
Modalna - wynik środkowy w układzie.

Tymi się GUS chwali dużo rzadziej, ostatnie widzę z 2016. Wartość dominanty, czyli najczęstsze miesięczne wynagrodzenie ogółem brutto otrzymywane przez pracowników wynosiło w październiku 2016 r. 2074,03 zł, czyli ok. 1511 zł na rękę. Czyli największa liczba Polaków w 2016 zarabiała na rękę 1500 zł. Z kolei mediana wynagrodzeń, czyli wartość środkowa, wyniosła w tym czasie 3510,67 zł brutto, czyli 2512 zł netto. Znaczy to że połowa Polaków w tym okresie zarabiała poniżej 2500 na rękę, a połowa powyżej.
Warto przy tym pamiętać, że rachunki GUS omijają małe przedsiębiorstwa, które zaniżyłyby dodatkowo zarobki.

Tyle z mojej strony o zarobkach w Polsce.
Z tego co pamiętam to podawane raz na dwa lata statystyki z medianą i dominantą obejmują wszytkich pracowników, nie tylko w przedsiębiorstwach powyżej 9 osób. I nie wiem czy jestem przekonany, że jednoosobowe działalności gospodarcze zaniżają średnią.
Plus dominanta ma to do siebie, że w ciągu 1, 2, 2, 500, 600, 700 nadal wynosi 2. Nie, nie zaglądałem do opracowania GUSu żeby sprawdzić jak oni dzielą zarobki (bo to przecież przedziałami musi być?), tak tylko zwracam uwagę. Dominanta w granicach minimalnego wynagrodzenia ma sens również w bogatszych społeczeństwach.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 17:45:06 wysłana przez ekiera »

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 86931
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 18, 2018, 17:49:53 »
No, tylko że rząd wielkości kwoty tej dominanty jakby inny.

Offline vrds

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1270
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 18, 2018, 17:52:13 »
Dzięki za post, wiele wyjaśnia ale Puchacz nie uwierzy ale nawet gdyby to przecież wszyscy moga w Lidlu pracować.
Masz może dane na temat naszego cudownego wzrostu gospodarczego? Liczony od PKB na jednego mieszkańca ale nasze PKB jest gówniane w porównaniu do takiego PKB Niemiec czy Szwecji i tylko na papierze wygląda ładnie. Wtedy będzie widac jak "gonimy" ten zachód.

Wzrost gospodarczy Polski jest w zasadzie bez znaczenia w kontekście gonienia UE w ogólności, a takich Niemiec to już w szczególności. Biorąc pod uwagę jak bardzo nasz eksport jest uzależniony od koniunktury w Niemczech to zwyczajnie nigdy ich nie dogonimy, możemy jedynie zmniejszać przepaść, co i tak się nie uda biorąc pod uwagę demografię. Jak przejrzysz raporty ONZ na temat demografii Europy to przekonasz się, że jesteśmy 2 po Ukrainie najszybciej starzejącym się społeczeństwem w Europie. Biorąc pod uwagę, że już dziś renty i emerytury to największy wydatek budżetu, który nota bene będzie tylko rósł, dzisiaj ponad 3 Polaków przypada na 1, a w 2050 2 pracujących na każdego emeryta. Generalnie gospodarka i wzrost gospodarczy i tak się załamią za kilkanaście lat.

@ekiera
Ja nie mam zamiaru nikogo przekonywać, takie są fakty, nie odczucia. To czy ty jesteś to nich "przekonany" czy nie, to twoja prywatna sprawa. Zajrzyj jednak do ogólnodostępnych danych GUS bo od tego co piszesz oczy bolą.

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1236
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 18, 2018, 17:54:03 »
Masz może dane na temat naszego cudownego wzrostu gospodarczego? Liczony od PKB na jednego mieszkańca ale nasze PKB jest gówniane w porównaniu do takiego PKB Niemiec czy Szwecji i tylko na papierze wygląda ładnie. Wtedy będzie widac jak "gonimy" ten zachód.

Hah. Szpynda i angh to widzę ta sama szkoła ekonomii, w której cała Europa się świetnie rozwija tylko Polska gównianie ;)



Opis: GDP per capita at purchasing power parity (% of 10 advanced EU countries), 1980-2014

Źródło: http://bruegel.org/2015/01/the-convergence-dream-25-years-on/

Co oczywiście nie zmienia faktu, że zarobki tutaj nadal są chujowe na tle Zachodu i w totalu będą gorsze przez następne 40 lat.

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1236
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 18, 2018, 17:59:43 »
Wzrost gospodarczy Polski jest w zasadzie bez znaczenia w kontekście gonienia UE w ogólności, a takich Niemiec to już w szczególności. Biorąc pod uwagę jak bardzo nasz eksport jest uzależniony od koniunktury w Niemczech to zwyczajnie nigdy ich nie dogonimy, możemy jedynie zmniejszać przepaść, co i tak się nie uda biorąc pod uwagę demografię.

Mądrego to i przyjemnie poczytać :)

Mam tylko zastrzeżenia odnośnie tych prognoz demograficznych. Myślę, że jak ktoś się jeszcze nie oswoił z myślą, że Polska stanie się krajem multikulturowym to powinien jak najszybciej to zrobić.

Imigranci uratują naszą demografią, tak jak wcześniej uratowali niemiecką, francuską etc. Ważne, abyśmy wybierali sobie ludzi którzy faktycznie przyjeżdzają tu do pracy, a nie na wczasy.

Offline Kajtek_bez_Majtek

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 392
  • Płeć: Mężczyzna
  • 900p. and proud
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 18, 2018, 18:00:36 »
Używanie PKB per capita niewiele mówi tak naprawdę. O wiele ciekawsze jest pokazanie jaki jest udział wynagrodzeń w Pkabie. Nie pamiętam już dokładnie, ale udział ten w Polsce od lat 90 spada. Czyli mówiąc w skrócie gospodarka nam rośnie, tylko coraz mniejsza część wzrostu trafia do ludzi. Żeby było zabawnie udział odbił w górę w 2016.

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10041
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 18, 2018, 18:01:05 »
No, tylko że rząd wielkości kwoty tej dominanty jakby inny.
Nie no, pewnie ze tak, zwracam uwage jeno, ze ustatowe minimum ma przewage wystepowania poprzez zgarnianie wszystkich, ktorzy bez takiego minimum zarabialiby ponizej tej wartosci.
Dzięki za post, wiele wyjaśnia ale Puchacz nie uwierzy ale nawet gdyby to przecież wszyscy moga w Lidlu pracować.
Masz może dane na temat naszego cudownego wzrostu gospodarczego? Liczony od PKB na jednego mieszkańca ale nasze PKB jest gówniane w porównaniu do takiego PKB Niemiec czy Szwecji i tylko na papierze wygląda ładnie. Wtedy będzie widac jak "gonimy" ten zachód.

@ekiera
Ja nie mam zamiaru nikogo przekonywać, takie są fakty, nie odczucia. To czy ty jesteś to nich "przekonany" czy nie, to twoja prywatna sprawa. Zajrzyj jednak do ogólnodostępnych danych GUS bo od tego co piszesz oczy bolą.
Od czego oczy bola? Az poszukalem i zajrzalem do GUSu, prosze: "Wyliczenia dotyczą 15,7 mln osób, bo tyle zakwalifikowano jako "pracujący w gospodarce narodowej". W ten sposób GUS określa całokształt działalności gospodarczej prowadzonej na terytorium Polski. To znacznie szersza grupa statystyczna niż ta brana do comiesięcznych podsumowań." - czyli owszem, GUS podaje dane rowniez na mniejszych firmach, ale rzadziej, nie do comiesiecznych podsumowan.
Jednoosobowe dzialalnosci - no znajomi prowadzacy jednoosobowe dzialalnosci zarabiaja zdecydowanie powyzej, z tego co sie orientuje, to generalnie na przyklad informatycy jako jednoosobowe dzialalnosci kosza b2b zdecydowanie lepszy hajs niz klepacze na umowie. Bo uciekanie na dzialalnosc to przeciez sposob uciekania od wyzszych stawek dochodowego (nie mowiac o kosztach uzyskania przychodu dla klepaczy).

Offline Qu84

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3552
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 18, 2018, 18:03:20 »
Dzięki za post, wiele wyjaśnia ale Puchacz nie uwierzy ale nawet gdyby to przecież wszyscy moga w Lidlu pracować.
Masz może dane na temat naszego cudownego wzrostu gospodarczego? Liczony od PKB na jednego mieszkańca ale nasze PKB jest gówniane w porównaniu do takiego PKB Niemiec czy Szwecji i tylko na papierze wygląda ładnie. Wtedy będzie widac jak "gonimy" ten zachód.

Wzrost gospodarczy Polski jest w zasadzie bez znaczenia w kontekście gonienia UE w ogólności, a takich Niemiec to już w szczególności. Biorąc pod uwagę jak bardzo nasz eksport jest uzależniony od koniunktury w Niemczech to zwyczajnie nigdy ich nie dogonimy, możemy jedynie zmniejszać przepaść, co i tak się nie uda biorąc pod uwagę demografię. Jak przejrzysz raporty ONZ na temat demografii Europy to przekonasz się, że jesteśmy 2 po Ukrainie najszybciej starzejącym się społeczeństwem w Europie. Biorąc pod uwagę, że już dziś renty i emerytury to największy wydatek budżetu, który nota bene będzie tylko rósł, dzisiaj ponad 3 Polaków przypada na 1, a w 2050 2 pracujących na każdego emeryta. Generalnie gospodarka i wzrost gospodarczy i tak się załamią za kilkanaście lat.

@ekiera
Ja nie mam zamiaru nikogo przekonywać, takie są fakty, nie odczucia. To czy ty jesteś to nich "przekonany" czy nie, to twoja prywatna sprawa. Zajrzyj jednak do ogólnodostępnych danych GUS bo od tego co piszesz oczy bolą.

Jak jest bez znaczenia, skoro jeśli rozwijamy się w tempie 4% rocznie, a Niemcy w tempie 2% rocznie, to ich gonimy. Co będzie później to inna sprawa. Na razie dystans regularnie zmniejszamy i rozwijamy się szybciej.

@szpynda

Nominalne PKB Polski jest zbliżone do szwedzkiego, więc 2% polskiego PKB to mniej więcej bezwzględnie tyle samo ile 2% szwedzkiego. Nie żeby to miało jakieś znaczenie, bo jeśli będziemy rozwijać się szybciej i taką różnicę utrzymamy (4% vs 2%) to w końcu ich dogonimy.
Ceterum censeo reviewers esse delendam!

Offline Puchacz

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2667
  • Płeć: Mężczyzna
  • Apex predator
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 18, 2018, 18:47:01 »
A weź dostań się do Lidla. Ty jednak Puchacz z kosmosu jesteś.

Wygrałeś  ;D

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 18, 2018, 18:53:32 »
@szpynda

Nominalne PKB Polski jest zbliżone do szwedzkiego, więc 2% polskiego PKB to mniej więcej bezwzględnie tyle samo ile 2% szwedzkiego. Nie żeby to miało jakieś znaczenie, bo jeśli będziemy rozwijać się szybciej i taką różnicę utrzymamy (4% vs 2%) to w końcu ich dogonimy.

Chcesz mi powiedzieć, że w Polsce zarabia się i żyje tak samo jak w Szwecji? To ja nie wiem po co Polacy na zbieractwo tak chętnie tam wyjeżdżają. Jakoś dziwnie różne te 2% w Polsce i Szwecji. Może dlatego: PKB Szwcji 511mld$ - ludność 10mln, polskie PKB 470mld - ludność 38mln. Te nasze 4% sa gunwo warte w porównani do szwedzkich 2% na mieszkańca.

A weź dostań się do Lidla. Ty jednak Puchacz z kosmosu jesteś.

Wygrałeś  ;D

Pomieszkaj w mieście do 50k mieszkańców gdzie praktycznie niczego nie ma, a taka w większości jest Polska to się sam przekonasz :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 19:03:32 wysłana przez szpynda »
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Puchacz

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2667
  • Płeć: Mężczyzna
  • Apex predator
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:00:27 »
Pomieszkaj w mieście do 50k mieszkańców gdzie praktycznie niczego nie ma, a taka w większości jest Polska to się sam przekonasz :)

To się wyprowadź albo nie narzekaj. W dużym mieście (np. Warszawa) zarabia się dobrze, pracy jest dużo ale życie jest ogólnie i skrótowo mówiąc uciążliwe (dojazd do pracy 1,5h w jedną strone, mega korki, tłumy ludzi, brudne powietze, drogie usługi). Coś za coś.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:05:01 »
Zacznijmy akcję "Cała Polska jedzie do Warszawy" ;D Ja nie narzekam, mnie już dawno w Polsce nie ma.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Puchacz

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2667
  • Płeć: Mężczyzna
  • Apex predator
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:11:55 »
Zacznijmy akcję "Cała Polska jedzie do Warszawy" ;D Ja nie narzekam, mnie już dawno w Polsce nie ma.

Nie każdy chce mieszkać w (bardzo) dużym mieście. Tak jak pisałem coś za coś.

Online Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20957
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #53 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:17:11 »
Szpynda ma racje. W miastach jak np moj Nowy Sacz dla wielu praca w Lidlu nie jest zła.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #54 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:17:48 »
Nie to, że nie chce ale częściej nie może. I dlatemu żyją i zarabiają w małych miastach poniżej 2,5k PLN/m. Teraz zobacz ile ludzi żyje w Wawie i innych wielkich miastach, a ile w pozostałej Polsce. Będziesz miał proporcje dobrych zarobków od niskich zarobków i co za tym idzie pewność, że 50PLN więcej za gre to dla większości jest problem.

Szpynda ma racje. W miastach jak np moj Nowy Sacz dla wielu praca w Lidlu nie jest zła.

Panie. W takim moim Malborku (39k ludności - taka Polska w pigułce) to wielu by chciało w Lidlu pracować ale jest tylko jeden.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 19:21:15 wysłana przez szpynda »
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline srekal34

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1482
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #55 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:23:55 »
No to skoro Cie nie ma to czemu sie wypowiadasz?
Wyemigrowalem do UK z roznych pobudek, ale sila nabywcza sredniej pensji w Londynie jest duzo nizsza niz sredniej pensji w Warszawie.
Za swoj 2 bedroom place 2.5k GBP miesiecznie(wiecej niz srednia pensja), w Warszawie 3 pokojowe mieszkanie zapewne w okolicach 2.5k, ale PLN(sporo mniej niz srednia pensja).
Para za 3 srednie pensje w Londynie nigdy nie odlozy na wlasne mieszkanie, nie mowiac o 150k GBP na normalne wyksztalcenie dziecka

Para za 3 srednie pensje w Warszawie moze spokojnie zyc myslac o dziecku i kupnie mieszkania, nie musi tez myslec o odlozeniu fortuny na studia dla dziecka

Mi jest tu dobrze, bo jednak zarobki w bankowosci sa wyzsze i praca ciekawsza.

Ale informatyk? Na etacie dostanie 50k GBP rocznie. W krk mam kilku znajomych informatykow kolo 30stki, zaden nie ma mniej niz 12k brutto. Nie musze chyba mowic, ze za te 12k brutto kupi sobie wiecej niz anglik za 4k?

W Polsce nienjest tak zle jak sie niektorym wydaje.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 86931
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #56 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:30:04 »
No nie jest tak źle... jak się jest informatykiem. No i chyba nie jesteś dobrym dowodem na to że nie jest źle, skoro się wyniosłeś.
Pracowałem w niemieckiej firmie IT w Krakowie i albo mnie koledzy informatycy oszukiwali z litości, albo żaden z nich nie zarabiał 12k brutto.

Cytuj
Warszawie 3 pokojowe mieszkanie zapewne w okolicach 2.5k, ale PLN
Sprawdziłeś, czy zgadujesz?

Porównanie z Londynem jest inwalidą, bo to jest jedno z najdroższych miast w znanym wszechświecie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 19:51:59 wysłana przez Simplex »

Online Ja Być z Polska_

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4404
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #57 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:49:48 »
A weź dostań się do Lidla. Ty jednak Puchacz z kosmosu jesteś. Statystycznie to ja i mój kot mamy po 3 kończyny. Pensja 4600... Chyba w snach. W 2600PLN netto na start w Lidlu też nie bardzo wierzę. Cena ma znaczenie w każdym przypadku.

W sklepach typu Lidl to jest akurat naciągana stawka, bo podawana dla pełnego etatu, a w praktyce pracujesz mniej i zarabiasz jakby 3/4.

No i w tych mniejszych sklepach jesteś od wszystkiego (chyba tylko na wędlinach i nabiale są stali pracownicy). Jak trzeba to rozkładasz towar (na fatalnie upakowanych paletach), jak trzeba to idziesz na kasę, a jak trzeba to nawet sprzątasz kible.

W dużych marketach typu Auchan, OBI, Leroy czy Castorama już masz faktyczne stanowisko. No i tam masz rzeczywistą stawkę za pełny etat, która jest mniejsza niż w tych małych sklepach. Do tego takie sklepy mają fajne systemy premii (a przynajmniej Castorama i Leroy mają), gdzie twoje średnie roczne wynagrodzenie jest znacznie wyższe od zasadniczego. Przykładowo w tym miesiącu dostałem 230% mojego typowego wynagrodzenia (sporo mniejsze od mediany), czyli kosmicznie powyżej średniej krajowej.
W ogóle w tej branży nastąpił bardzo znaczny wzrost płac w przeciągu ostatniego roku. No i najgorzej mają zaczynający pracę, bo dostają słabe warunki, a jak już przepracujesz rok, to różnica jest bardzo duża. Ja po roku mam podstawę 30% wyższą niż na starcie, co wpływa też na premie, więc ładnie się to sumuje w skali roku.
Zapotrzebowanie w tej branży jest bardzo duże, tylko mało kto chce pracować za te startowe pieniądze.

Mimo wszystko nigdy nie będą to takie zarobki jak w przypadku pracy umysłowej w korporacjach, gdzie średnia jest raczej znacznie przekraczana.
III-v materials can only result in n-channel HFETs or NPN BJTs. You can't make an active pull-up device, which is required for any VLSI use. Only very high power resistive pull-up or current steering logic is possible.

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1236
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #58 dnia: Czerwiec 18, 2018, 19:53:00 »
Porównywanie to jak się żyje informatykom jest absolutnie niereprezentatywne. To jest inny świat.

W Polsce ogólnie żyje się gorzej niż na Zachodzie i to się nie zmieni przez dlugi czas.

Niemniej opinie angh i szpyndy na temat tego, że nie gonimy Zachodu lub że kraje sąsiednie radzą sobie lepiej to bzdury.


Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka


Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 18, 2018, 20:26:21 »
Gonimy, gonimy tylko w ślimaczym tempie i nie wszędzie da się to tak odczuć jak w dużych miastach. Żeby dogonić to musielibyśmy mieć chyba z 10% wzrost gospodarczy przez dłuuuugi czas, a to nigdy nie nastąpi.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Qu84

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3552
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwiec 18, 2018, 20:35:28 »
@szpynda

Nominalne PKB Polski jest zbliżone do szwedzkiego, więc 2% polskiego PKB to mniej więcej bezwzględnie tyle samo ile 2% szwedzkiego. Nie żeby to miało jakieś znaczenie, bo jeśli będziemy rozwijać się szybciej i taką różnicę utrzymamy (4% vs 2%) to w końcu ich dogonimy.

Chcesz mi powiedzieć, że w Polsce zarabia się i żyje tak samo jak w Szwecji? To ja nie wiem po co Polacy na zbieractwo tak chętnie tam wyjeżdżają. Jakoś dziwnie różne te 2% w Polsce i Szwecji. Może dlatego: PKB Szwcji 511mld$ - ludność 10mln, polskie PKB 470mld - ludność 38mln. Te nasze 4% sa gunwo warte w porównani do szwedzkich 2% na mieszkańca.



O! To teraz PKB zmieniło się w PKB per capita (byłoby miło gdybyś uwzględnił PPP). Nieprecyzyjnie i niechlujnie się wyrażasz. Poza tym, w poprzednich postach ewidentnie mówiliśmy o wzroście PKB, więc 4% w Polsce to nominalnie więcej niż 2% w Szwecji, bo 4% z 479 miliardów to więcej niż 2% z 512 miliardów. Dokładnie to chciałem powiedzieć.
Ceterum censeo reviewers esse delendam!

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #61 dnia: Czerwiec 18, 2018, 20:45:39 »
Mnie interesuje efekt końcowy czyli jak to się przekłada na 1 mieszkańca. Może i niedbale sie wyrażam ale co mi po większym nominalnym wzroście skoro oznacza to mniej na osobę? I tak dostanę mniej, mniej odczuje tez wzrost  i będę mógł kupić mniej gierek z tych 4% niż taki obywatel Szwecji z mniejszym wzrostem gospodarczym. Ludzie zachwycają się % wzrostem ale nie widzą całości. Na papierku 4% ładnie wygląda.
No i taka Szwecja oddala się od tej pędzącej Polski mimo mniejszego wzrostu.

https://pl.tradingeconomics.com/country-list/gdp-per-capita?continent=europe

W Polsce przy 4% da to jakieś 600$ na obatela, a w Szwecji przy 2% jakieś 1100$.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 21:27:23 wysłana przez szpynda »
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1236
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #62 dnia: Czerwiec 18, 2018, 21:33:14 »
No i taka Szwecja oddala się od tej pędzącej Polski mimo mniejszego wzrostu.

Szpynda, zanim zaczniesz pisać w tematach o których wyraźnie nie masz pojęcia, to weź poczytaj trochę. Na początek 2 pojęcia:

1. Procent składany zrobi swoje i kraj rozwijający się konsekwentnie szybciej dogoni w końcu kraj rozwijający się wolniej, choćby ten drugi na starcie był 10 razy bogatszy.
2. Parytet siły nabywczej

Spójrz na te 2 wykresy:

Szwecja:


Polska:


1989:

Szwecja - 25k $
Polska - 7k $

2017:

Szwecja - 54k $
Polska - 30k $

Czyli w 19 lat nadgoniliśmy z 28% GDP PPP na 55%.

Gonimy, gonimy tylko w ślimaczym tempie i nie wszędzie da się to tak odczuć jak w dużych miastach.

Tutaj się zgadzam, mniejsze miejscowości otrzymały taki cios, że często w nich nie ma żadnych perspektyw.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 21:35:52 wysłana przez randydisher »

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #63 dnia: Czerwiec 18, 2018, 21:42:50 »
Extra. Już niedługo Szwedzi będą do nas na truskawki przyjeżdżać.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Qu84

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3552
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #64 dnia: Czerwiec 18, 2018, 21:45:26 »
Mnie interesuje efekt końcowy czyli jak to się przekłada na 1 mieszkańca. Może i niedbale sie wyrażam ale co mi po większym nominalnym wzroście skoro oznacza to mniej na osobę? I tak dostanę mniej, mniej odczuje tez wzrost  i będę mógł kupić mniej gierek z tych 4% niż taki obywatel Szwecji z mniejszym wzrostem gospodarczym. Ludzie zachwycają się % wzrostem ale nie widzą całości. Na papierku 4% ładnie wygląda.
No i taka Szwecja oddala się od tej pędzącej Polski mimo mniejszego wzrostu.

https://pl.tradingeconomics.com/country-list/gdp-per-capita?continent=europe

W Polsce przy 4% da to jakieś 600$ na obatela, a w Szwecji przy 2% jakieś 1100$.

No właśnie się nie oddala, bo jeśli szybsze tempo wzrostu w Polsce się utrzyma (obojętnie jak bardzo będzie szybsze), to w końcu Szwecję dogonimy. Tutaj nie ma z czym dyskutować. A jeśli porównywać poziom/jakość życia przy pomocy PKB (co jest chyba najgorszą metodą) to trzeba by uwzględnić również siłę nabywczą. Jeśli Szwed zarabia pięć razy więcej niż Polak, ale ceny w Szwecji są 2 razy wyższe niż w Polsce, to oczywiście ten Szwed nie jest pięć razy bogatszy od Polaka. W 1990 roku PKB per capita (ppp) był w Polsce ponad 3 razy mniejszy niż w Szwecji. W 2017 roku był mniejszy niecałe 2 razy.

Polska jest stosunkowo ubogim krajem, ale ubogim wśród tych najbogatszych. A zaległości (jeszcze ze średniowiecza) od prawie trzydziestu lat ciągle odrabiamy.

EDIT: W sumie to randydisher już wszystko napisał:-) Jestem w pracy i wolno mi odpisywanie idzie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 21:50:08 wysłana przez Qu84 »
Ceterum censeo reviewers esse delendam!

Online Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22412
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #65 dnia: Czerwiec 18, 2018, 21:47:12 »
Ktos pisze jaka jest sytuacja w malych miastach, a Puchacz żeby sie przeprowadzic jak nie pasi :D fajna wojenka. Ja bym sie nie przeprowadzil nawet jakbym zarabiał te 2k na miesiac :p. Wolałbym olac całkiem nowosci i tyle.
Knack is back baby!

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #66 dnia: Czerwiec 18, 2018, 21:54:28 »
Ja to rozumiem ale Szwecja też nie stoi w miejscu. W każdym razie za mojego życia nie spotkam szweda na w/w truskawkach w Polsce. Wciąż przez najbliższe 40lat będziemy my tam jeździć i ich gonić. A tu kaczka mniejsza jeszcze ekipa rządząca ze sklepu zoologicznego czy Providenta oraz możliwe sankcje finansowe wobec Polski. W kazdym razie chciałbym aby w tych małych miastach było lepiej.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Puchacz

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2667
  • Płeć: Mężczyzna
  • Apex predator
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 18, 2018, 21:57:32 »
Ktos pisze jaka jest sytuacja w malych miastach, a Puchacz żeby sie przeprowadzic jak nie pasi :D fajna wojenka. Ja bym sie nie przeprowadzil nawet jakbym zarabiał te 2k na miesiac :p. Wolałbym olac całkiem nowosci i tyle.

Daję proste rozwiązania. Co to ja jakiś coach życia jestem czy inna zaraz? Przecież to forum o grach, a nie poradnik jak się ustawić w małym mieście (nie wiem tego i mnie to nie interesuje).

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:03:48 »
Dlatego tez nie wiesz jak żyje zdecydowanie większa część Polski i dlaczemu robi jej różnica 50PLN na gierce ;D
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Online Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9175
  • Płeć: Mężczyzna
  • #nikogo
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #69 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:07:44 »
Ktos pisze jaka jest sytuacja w malych miastach, a Puchacz żeby sie przeprowadzic jak nie pasi :D fajna wojenka. Ja bym sie nie przeprowadzil nawet jakbym zarabiał te 2k na miesiac :p. Wolałbym olac całkiem nowosci i tyle.

Daję proste rozwiązania. Co to ja jakiś coach życia jestem czy inna zaraz? Przecież to forum o grach, a nie poradnik jak się ustawić w małym mieście (nie wiem tego i mnie to nie interesuje).
Proponuję przeprowadzić się do lasu i tam oczekiwać miejsca pracy z wysokim wynagrodzeniem. Kiedy sytuacja w małych miastach była lepsza? Za Mieszka? Chrobrego? Zaborów? Okupacji? Polski Ludowej?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 22:09:49 wysłana przez Rolek »
Red Dead Redemption 2 ma zepsuty HDR!

Offline Kajtek_bez_Majtek

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 392
  • Płeć: Mężczyzna
  • 900p. and proud
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #70 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:09:29 »
PKB w Polsce rośnie, ale cały wzrost jest głównie konsumowany przez przedsiębiorstwa. Poniżej wykres przedstawiający udział wynagrodzeń w PKB. Jak widać od ponad 10 lat nie ulega praktycznie zmianie. Jeśli trend zostanie utrzymany może nominalnie i per capita dogonimy zachód (kiedyś), ale nie przełoży się to tak samo na nasze kieszenie.


Online Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20957
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #71 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:09:55 »
Ktos pisze jaka jest sytuacja w malych miastach, a Puchacz żeby sie przeprowadzic jak nie pasi :D fajna wojenka. Ja bym sie nie przeprowadzil nawet jakbym zarabiał te 2k na miesiac :p. Wolałbym olac całkiem nowosci i tyle.
olac gierki? Oooo :(

Offline Puchacz

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2667
  • Płeć: Mężczyzna
  • Apex predator
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #72 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:10:19 »
Porównywanie to jak się żyje informatykom jest absolutnie niereprezentatywne. To jest inny świat.

Inforamtyk to źły przykład, Warszawa to zły przykład. Jak ktoś nie jest magistrem od niczego w mieście z 50k mieszkańców, w którym "nic nie ma", zarabiającym 1500 zł to od razu jest złym przykładem, bo nie mieści się w jakimś tam wyobraźeniu o nędzy w PL. Od siebie dodam że warto coś spróbować zrobić ze swoim życiem, bo jednak to co niektórzy tu przedstawiają to jest absolutny margines. Z drugiej strony jak ktoś skończył szitowe studia, nic nie potrafi i nie chce mu się zabrać do robienia czegoś sensownego to dobrze, że i te 1500 zł zarabia.

Dlatego tez nie wiesz jak żyje zdecydowanie większa część Polski i dlaczemu robi jej różnica 50PLN na gierce ;D

Ty w ogóle nie mieszkasz w PL więc zapewne wiesz jeszcze lepiej niż ja  :o :o :o

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #73 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:38:30 »
PKB w Polsce rośnie, ale cały wzrost jest głównie konsumowany przez przedsiębiorstwa. Poniżej wykres przedstawiający udział wynagrodzeń w PKB. Jak widać od ponad 10 lat nie ulega praktycznie zmianie. Jeśli trend zostanie utrzymany może nominalnie i per capita dogonimy zachód (kiedyś), ale nie przełoży się to tak samo na nasze kieszenie.

(kliknij)

Jest nadzieja, drgnęło ;) Choć i tak jesteśmy na końcu. A na samym końcu Irlandia :P

http://www.rp.pl/Dane-gospodarcze/304259894-Place-rosna-w-PKB-Na-tle-UE-ciagle-wypadamy-blado.html




« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2018, 22:50:19 wysłana przez szpynda »
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1236
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #74 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:41:46 »
Holdnij horsa, dude.

Informatycy to bardzo wąska i specyficzna grupa zawodowa. Nie można na ich przykładzie opisywać sytuacji w całym kraju.

Ja osobiście nie znam drugiej takiej branży (pomijam dyrektorskie pozycje w budżetówce), gdzie można zarabiać 15k brutto miesięcznie i 2 miesiące z rzędu przychodzić do pracy grać na konsoli w Fifę bo masz przerwę między projektami. Dodam, że nie mówię o stanowiskach senior i wyżej.

To nie jest jakiś zarzut - nie uważam, że należy im zabrać co mają i rozdać innym. Po prostu informatycy to wąska elita pod kątem zarobków, niezależnie od kraju praktycznie.

Offline vrds

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1270
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #75 dnia: Czerwiec 18, 2018, 22:53:14 »

Jak jest bez znaczenia, skoro jeśli rozwijamy się w tempie 4% rocznie, a Niemcy w tempie 2% rocznie, to ich gonimy. Co będzie później to inna sprawa. Na razie dystans regularnie zmniejszamy i rozwijamy się szybciej.


Widzisz cały sens tej dyskusji jest wątpliwy. Prawdą jest że gospodarka się rozwija, w porównaniu do państw europy zachodniej stosunkowo szybko, prawdą jest że zmniejszamy dystans to europy zachodniej, ale koniec końców cała ta dyskusja jest jałowa, bo żeby dogonić te biedniejsze kraje zachodu jak np. Hiszpanię to potrzebujemy jeszcze w tym tempie koło 30-40 lat, a wtedy według wszystkich raportów demograficznych, sytuacja demograficzna w naszym kraju będzie tak zła, że gospodarka się załamie. Więc po co dyskutować na temat tego, że gonimy Europę skoro koniec końców nie jest możliwym jej dogonienie, a za te 30 lat będzie tu gospodarczo 3 świat.

Online meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6118
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #76 dnia: Czerwiec 19, 2018, 00:02:47 »
Ale wyngiel mamy! Bedziemy kopalnie budować!

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10041
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #77 dnia: Czerwiec 19, 2018, 00:24:33 »
Ostatnio ptrzylem czy by do Lublina nie wrocic z tej emigracji (bo zbliza sie moment, ze albo wracac, albo kupic dom). I jakbym sie jeszcze rosyjskiego i ukrainskiego nauczyl, to 2500 placa. Najlepsza praca w Lublinie jaka znalazlem to wyjazd do korpo do Czech, wystarczy standardy financial reporting ogarniac. Ale, cytujac wieszcza, do dupy z takim latawcem, jak mam wyjechac do Warszawy, Poznania, czy tam Czech, to rownie dobrze moge w Londynie siedziec.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6607
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #78 dnia: Czerwiec 19, 2018, 00:32:18 »
Ale wyngiel mamy! Bedziemy kopalnie budować!

500+ nas uratuje od niżu demograficznego!
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Qu84

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3552
    • Zobacz profil
Odp: Sytuacja gospodarcza w Polsce i Europie po II Wojnie Światowej
« Odpowiedź #79 dnia: Czerwiec 19, 2018, 10:00:53 »

Jak jest bez znaczenia, skoro jeśli rozwijamy się w tempie 4% rocznie, a Niemcy w tempie 2% rocznie, to ich gonimy. Co będzie później to inna sprawa. Na razie dystans regularnie zmniejszamy i rozwijamy się szybciej.


Widzisz cały sens tej dyskusji jest wątpliwy. Prawdą jest że gospodarka się rozwija, w porównaniu do państw europy zachodniej stosunkowo szybko, prawdą jest że zmniejszamy dystans to europy zachodniej, ale koniec końców cała ta dyskusja jest jałowa, bo żeby dogonić te biedniejsze kraje zachodu jak np. Hiszpanię to potrzebujemy jeszcze w tym tempie koło 30-40 lat, a wtedy według wszystkich raportów demograficznych, sytuacja demograficzna w naszym kraju będzie tak zła, że gospodarka się załamie. Więc po co dyskutować na temat tego, że gonimy Europę skoro koniec końców nie jest możliwym jej dogonienie, a za te 30 lat będzie tu gospodarczo 3 świat.

Mądrzejsi od nas mają problemy z prognozami na 5 lat do przodu, a Ty z pełnym przekonaniem piszesz o tym co będzie za lat 30. Banki i inne instytucje finansowe co kilka miesięcy korygują prognozy wzrostu PKB w perspektywie kilku miesiecy, a Ty wieszczysz załamanie gospodarki w perspektywie lat 30.


Wziałeś w swoich wizjach pod uwagę, że Polska w przyszłości może przyciągać więcej emigrantów ekonomicznych? Już teraz w Polsce pracuje kilkset tysiecy Ukraińców. Zastanowileś się jak będzie za 25 lat wygladać rynek pracy i czy np. nie przestaną być potrzebni kierowcy cięzarówek, autobusów i taksówkarze, bo zostaną zastąpieni przez pojazdy autonomiczne? Pracownicy call centers przez asystentów Google, a pracownicy przy taśmie przez automaty? Może za 30 lat ogólne zapotrzebowanie na ludzką pracę będzie zupełnie inne?

Co z tego, że Hiszpanię możemy dogonić dopiero za 30 lat? To nie wyścig ani zawody. Bez znaczenia jest dla Ciebie, że kiedy rodzili się dzisiejsi dwudziestokilkulatkowie, Polacy byli statystycznie 2 razy biedniejsi niż teraz? Mam nadzieję/wierzę, że kiedy moje dzieci wejdą na rynek pracy, to przeciętna pensja w Polsce będzie stanowić 80% hiszpańskiej, a nie 50% jak teraz. To nie jest bez znaczenia...nic o czym tu piszemy nie jest jest bez znaczenia. No i oczywiście Polska nie jest skazana (wbrew Twoim kasandrycznym wizjom) na gospodarczą katastrofę;-)
Ceterum censeo reviewers esse delendam!