Autor Wątek: Odchudzanie/ćwiczenia, co zrobić żeby się tak chciało jak się nie chce ;).  (Przeczytany 102168 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
Vramin

A chleb ciemny, czy jasny kupujesz? Bo generalnie dłużej utrzymują sytość produkty mniej przetworzone, mniejsza z tym ile kcal dają, bo zwykle różnica jest mała, ale dłużej się nie chce jeść, bo się dłużej trawią.

Tylko problem jest taki, żeby faktycznie kupić "ciemny" ze względu na skład, a nie na dodanie karmelu do składu ;).

Ogarnij też kwestię indeksu glikemicznego jak masz problem z sytością.
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 13:48:09 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9866
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Sprawdź chleb wysokobiałkowy. Jak Ci posmakuje to ma 7g węgli zamiast 45, więc pół bochenka robi się jak jedna kromka.

Offline Ryszard Chojnowski

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 503
    • Zobacz profil
Zerknij na moje wpisy o dochodzeniu do formy. Może pomoże. I na Boga - nie rób 6 weidera!


http://ryslaw.pl/2015/05/29/powrot-do-formy/
http://ryslaw.pl/2015/08/19/powrot-do-formy-2/



Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6611
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Zacząłem basen, docelowo dwa razy w tygodniu. Ostatni raz pływałem w dzień referendum europejskiego [...]

https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_w_Polsce_w_2003_roku ?

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
I na Boga - nie rób 6 weidera!
Rozwiń temat jak możesz :).
Knack is back baby!

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9866
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Ja rozwinę - robi się nużący bo wzrasta liczba powtórzeń, a nie trudność. Zakładam, że kolega jest z frakcji ABS II, gdzie rośnie trudność, a nie czas ćwiczenia (w pewnym momencie A6W to ze 45 minut).

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
A to akurat wiem, doszedłem do 30 minutowego i wysiadłem bo mnie już nużyło strasznie.
Knack is back baby!

Offline Ryszard Chojnowski

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 503
    • Zobacz profil
I na Boga - nie rób 6 weidera!
Rozwiń temat jak możesz :).

Konstuzjogenny, niewiele dający zestaw ćwiczeń. Wiem, bo sam robiłem swego czasu.

Chcesz zrzucić? Dźwigaj ciężary, rób HITy (High Intensivity Training - jak tabata na przykład), jedz ciut poniżej zapotrzebowania kalorycznego. Zerknij do moich wpisów, tam masz dużo konkretów.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
Sorry Rysław, ale to o czym piszesz, to zupełnie nie dla mnie. Ciężary odpadają chociażby z powodu problemów z kolanami. Na klatę niby można cisnąć i robić wszystko w pozycji innej niż stojącej, ale szczerze, zupełnie mnie nie przekonuje takie coś. Ja nie chcę robić nie wiadomo jakiej muskulatury, na razie mam problem żeby zrobić nawet 15 sensownych pompek,albo wytrzymać te 30 sekund robią deskę, czy podobne ćwiczenia.
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 13:58:53 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16617
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
@Blue - kupuję jasny, niestety. Ciemny który mi smakuje to tak naprawdę jasny chrzczony czymś co go ściemni a prawdziwy razowy podchodzi mi tak sobie. Ale chyba trzeba będzie od niego zacząć, może znajdę jakiś dobry. Albo ten wysokobiałkowy o którym ekiera pisze.

@Rysław - dzięki za linki, poczytam. Weidera odpuszczam bo słyszałem że może zaszkodzić, a nie o to mi chodzi. No i u mnie to tylko zrzucenie brzuszka, mniej niż u ciebie patrząc po fotach. Ale gratuluję samozaparcia.

Na razie basen, zmiana pieczywa i nie jedzenie po 18. Jak zacznę się mieścić w spodnie 32 (tak, w rzyć chędożeni szydercy, możecie się śmiać ale zostawiłem sobie spodnie w które przed rzuceniem palenia się mieściłem ;) ) to będę zadowolony. Ale pływanie zostawię, dobrze się czuję po basenie. Lepiej niż bez niego.

Edit- tak, kolego Modułowy. O tym referendum pisałem :)

« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 13:58:16 wysłana przez Vramin »
   

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
nie jedzenie po 18.
Tego to ja nie jestem w stanie zrobić :). Kładę się spać często o 24-1 w nocy. Staram się nie jeść po 20, ale po 18 to dla mnie masakra :).


A i Rysław, jak będę w stanie przejść normalne ćwiczenia siłowe w sensownej ilości powtórzeń, to się pomyśli, na razie nie ma sensu. Kiedyś na siłownię chodziłem, ale nie czułem się tam dobrze. Może dlatego że nie miałem z kim chodzić.
Knack is back baby!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19979
    • Zobacz profil
Bo to bzdura z tym nie jedzeniem po 18. Nie je sie z 2 h przed snem.

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16617
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
nie jedzenie po 18.
Tego to ja nie jestem w stanie zrobić :). Kładę się spać często o 24-1 w nocy.

Ja też. Zwykle koło 17-18 jadam obiadokolację i nie mam potrzeby by później jeść. A i nie opycham się na maxa, tylko tak by czuć że zjadłem. I wystarcza, potem pijam tylko wodę. Czasem piwo czy whisky ale to rzadko, zwykle w okolicach weekendu.
   

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
To ciekawe, że w pracy nie możesz wytrzymać, a wieczorem na luzie 6h bez jedzenia. Tak zupełnie serio, bez ironii czy czegoś podszytego.
Knack is back baby!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19979
    • Zobacz profil
Rysław ja czytałem twój opis na fb. Rezultaty masz wspaniałe. Tylko czy naprawde sądzisz, ze totalny post przez 1 dzień jest zdrowy? Bo ok- na tym jednym dniu możesz zejść nawet i 1 kg. Ale czy to zdrowe? Mówią, ze im szybciej jedziesz tym wolniej dojedziesz...

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16617
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
To ciekawe, że w pracy nie możesz wytrzymać, a wieczorem na luzie 6h bez jedzenia. Tak zupełnie serio, bez ironii czy czegoś podszytego.

Spoko, rozumiem. Może dlatego że wieczorem jestem po solidnej obiadokolacji, a rano tylko kanapeczka przed wyjściem do pracy. Więc w pracy jeść się chce :)
   

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19979
    • Zobacz profil
A ty Blue nie lam tylko złap za jakieś żelazo :)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
Rysław ja czytałem twój opis na fb. Rezultaty masz wspaniałe. Tylko czy naprawde sądzisz, ze totalny post przez 1 dzień jest zdrowy? Bo ok- na tym jednym dniu możesz zejść nawet i 1 kg. Ale czy to zdrowe? Mówią, ze im szybciej jedziesz tym wolniej dojedziesz...
1kg? To jakie Rysław ma zapotrzebowanie kaloryczne, skoro generalnie się przyjęło że 1kg ~ 7000kcal?


@Orson, nie ma mowy :P.
Knack is back baby!

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9866
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Bo to bzdura z tym nie jedzeniem po 18. Nie je sie z 2 h przed snem.
To zależy od człowieka. Ja na przykład staram się nie jeść po 19, bo wówczas włącza mi się taki w opór głód, niezależnie co wcześniej zjadłem. Organizmowi nic się nie stanie jak będzie nieco dłużej głodny, a w ramach napadu głodu spokojnie zjadam dodatkowe 2 tysiące kcal. A jak przez pewien czas nie jem wieczorem to organizm się przyzwyczaja, że nie ma wpierdalania. U mnie to działa całkiem spoko :)

Edit: a ten 1kg od niejedzenia to woda, węgle trzymają dużo wody związanej w organizmie.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19979
    • Zobacz profil
Dawaj, poczujesz sie potem jak Kratos...a gsy będziesz wchodził do sypialni "strzelisz cycami" jak Spartiata :D

Offline Ryszard Chojnowski

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 503
    • Zobacz profil
Rysław ja czytałem twój opis na fb. Rezultaty masz wspaniałe. Tylko czy naprawde sądzisz, ze totalny post przez 1 dzień jest zdrowy? Bo ok- na tym jednym dniu możesz zejść nawet i 1 kg. Ale czy to zdrowe? Mówią, ze im szybciej jedziesz tym wolniej dojedziesz...

Przerywany post działa. Niejedzenie przez dzień czy półtora nie ma żadnych negatywnych rezultatów. Tu nie chodzi o to, żeby się głodzić tylko okresowo wprowadzać taki post. Jego zadaniem nie jest nagłe zmniejszenie wagi - no bo przez dzien nic nie mozna stracic - chyba tylko trochę wody z organizmu. U mnie dzienne wahania w wadze są na poziomie 2kg między porankiem i wieczorem. I to jest normalna rzecz. Nagła utrata wagi to w 99% woda. Jeśli chce się zrzucić tłuszcz, trzeba go spalić, a to długotrwały proces. 

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
Dawaj, poczujesz sie potem jak Kratos...a gsy będziesz wchodził do sypialni "strzelisz cycami" jak Spartiata :D
:) Sory, mnie kompletnie te bice i 6 paki nie kręcą. Boiler też nie, ale nie chciałbym być taki napakowany. Ot sprawność zachować i coś tam delikatnie, nie przesadnie zarysować.
Knack is back baby!

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16617
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
To samo. Brzuch zrzucić i wrócić do wagi i sylwetki sprzed rzucenia palenia. Tak żeby obwód brzucha < obwód klatki. Oczywiście na oko, bo nie ważę się i nie mierzę :)
   

Offline l0s r0b3rt0s

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1097
  • Płeć: Mężczyzna
  • a.k.a. pernaq
    • Zobacz profil
Jak ktoś jest jeszcze zainteresowany to z appek polecam MyFitnessPal - ma sporą bazę produktów i pozwoliła mi dość dobrze obliczyć ile potrzebuję kalorii + synchronizuje się z endomondo :)

A weider faktycznie średni. Trochę wzmocniłem mięśnie brzucha, ale tłuszczu to nie spala, więc ich nie odsłoni. Aaaa i latałem do kibla 2x częściej  :-\

W przypadku głodu przed spaniem jem coś białkowego. Byle bez tłuszczu i węgli... A zasada 2h faktycznie działa i chyba nawet kiedyś o tym czytałem. Przecież jak ktoś kończy dzień o 1-2 w nocy to bez jedzenia po 19-20 raczej średnio...

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
To samo. Brzuch zrzucić i wrócić do wagi i sylwetki sprzed rzucenia palenia. Tak żeby obwód brzucha < obwód klatki. Oczywiście na oko, bo nie ważę się i nie mierzę :)
Jak dla mnie jakkolwiek szanuję Rysława i ma świetne efekty, tak jak przeczytałem jego wpis, to wiem że nie do tego dążę :). Dla mnie to już jest pakerownia :).

Fajnie to wygląda oczywiście, na pewno lepiej niż ja z bojlerem, ale IMHO patrzą na różnych ludzi, z tym jest tak, że utrzymanie takiej sylwetki za dużo kosztuje, jak się człowiekowi znudzi, albo przyjdzie jakaś sytuacja życiowa że czasu mniej, to będzie duży problem żeby coś takiego zachować. To jest fajne hobby, bo daje rozwój, sprawia że jesteś teraz zdrowszy i lepiej się ze sobą czujesz - to akurat super, tylko te kolejne cele, chęć rozwoju, ustalanie sobie kolejnych progów z ciężarami etc. Nie tego szukam.

Chcę wykształcić sobie dobre nawyki żywieniowe i wprowadzić krótkie ćwiczenia utrzymujące zdrową sylwetkę w nawyk - np poranny. A tymczasowo stosować ujemny bilans kaloryczny i może też za jakiś czas okresowo zwiększyć intensywność/długość ćwiczeń, żeby dojść do jakiejś sensownej sprawności. Może sobie dołożę basen czy tam siłownie raz w tygodniu, jak akurat teraz mam czas, ale nic co po odstawieniu sprawiłoby że tracę ogromny bagaż wsadzonego czasu na kreowanie sylwetki. Jak będę w stanie podciągnąć swoje cielsko kilkanaście razy, zrobić kilkadziesiąt pompek etc, to mi w zupełności wystarczy.
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 15:17:33 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Fredosław

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1471
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Ja odradzam posty i głodzenie się. Przez wiele lat miałem większe przerwy w jedzeniu, jak byłem zajęty to mogłem nie jeść nawet kilkanaście godzin. Przerwa miedzy śniadaniem a obiadem bez jedzenia w międzyczasie to było zwykle ~9 godzin. Zupełnie nie czułem głodu. No i się okazało w pewnym momencie że mam spore problemy z żołądkiem. Odtąd staram się jeść regularnie co minimum 3 godziny. Jak gdzieś idę to sobie nawet czasem robię kanapki. Zupełnie przez to nie przytyłem, bo zrezygnowałem z większości wielkich posiłków. Choć jak jestem na wyjeździe to potrafię zjeść trzy obiady dziennie w restauracjach. Ale na szczęście wpływa to tylko na grubość portfela ze względu na okazjonalność.

Nie straszcie tymi rozmiarami spodni. Ja nosze 34, mam też kilka sztuk trochę luźnych 36 i uważam się za raczej chudego, na pewno nie mam brzuszka. Co wy, macie metr pięćdziesiąt wzrostu?
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 15:15:57 wysłana przez Fredosław »

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16617
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
Nie straszcie tymi rozmiarami spodni. Ja nosze 34, mam też kilka sztuk trochę luźnych 36 i uważam się za raczej chudego, na pewno nie mam brzuszka. Co wy, macie metr pięćdziesiąt wzrostu?

Nieco mniej niż 180, długość spodni 34. Przy pasie 32 było OK, teraz przy 34 wyraźnie odznacza się brzuszysko. A nie uważam się za suchoklatesa :)
   

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16046
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Próbowaliście te elektrody, które same ćwiczą nam mięśnie podczas gdy my oglądamy TV? ;) Kiedyś w telewizji takie reklamy leciały.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
Próbowałem ;). Koleżanki kupiły to z mango jak byłem na studiach ;). Śmieszne.
Knack is back baby!

Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6611
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Ej, a z tym postem (intermittent fasting) to chyba jest tak, że w te dni postu jesz dużo dużo mniej (typu 30% zapotrzebowania kalorycznego), ale jednak jesz? No i płyny (woda), czyli bęben pusty nie jest.

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9866
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Z tym intermittent fasting i tak trzeba pilnować kalorii - ja bym nie miał problemu w tym czasie zjeść podwójne dzienne zapotrzebowanie kaloryczne.

Offline dave3

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 119
    • Zobacz profil
Rok temu przy wzroście 171 ważyłem 83 kg.
Postanowienie noworoczne było, że trzeba się odchudzić bo źle się czułem jako spaślak.
Co zrobiłem?
Przede wszystkim wyeliminowałem z diety słodycze i tak jak wcześniej zjadałem codziennie przynajmniej jedną czekoladę tak od tamtej pory było 0 (zero). To samo z Pepsi, Colą itp.
Znacznie ograniczyłem jedzenie wieczorem do łóżka.
Przestałem się nasycać obiadem. Wcześniej jadłem ile żołądek mógł wchłonąć.

I bez żadnych ćwiczeń w rok schudłem do 70 kilo.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
To masz fajnie  - ja coli ani kolorowych raczej nie pijam, słodycze jem w bardzo małych ilościach - raz dziennie jakaś kostka czekolady, albo żelek, od słodkiego mam pryszcze ;). Od ostrego też, ale tego sobie nie odmawiam xD.
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 17:17:28 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Irreversible

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
  • Huc venite pueri ut viri sitis
    • Zobacz profil
Blue,

Nie mam zamiaru zgrywac mistrza diet i odchudzania, wiec napisze podstawe: zmiana przyzwyczajen kuchennych zawsze odbije sie pozytywnie - czy na wadze, czy na lepszym samopoczuciu w zwiazku z wieksza swiadomoscia tego co spozywasz - czytaj: mniej syfu. Nie zmieniaj diety zony, szczegolnie jesli jest na to za wczesnie (w sensie, nie jest do konca przekonana po co to robisz - przeciez ona Cie kocha takim jakim jestes :p), zmien natomiast ilosc produktow zbytecznych - np ilosci omasty w ziemniakach, na pierogach. Wymien plasterek sera w kromce z szynka na kawalek papryki. Szukaj zdrowszej zywnosci (zdecydowana wiekszosc pieczywa dostepnego od reki, to najtansze gowno ktore ma Cie tylko chwilowo wypelnic), ktora szczesliwie robi sie coraz tansza i bardziej dostepna - nawet Lidl czy Biedra juz dawno zweszyly rynek. Przestan slodzic (kawa / herbata) i ogranicz slodkie przekaski - zakladam, ze glownie domowe ciasta. W kawiarni zrezygnuj z kaw syropowych z mlekiem (Shake czy kawa smakowa z bita smietana to czasem nawet i 500 cal) itp, czarna kawa jest dobra! Czasem takie male rzeczy to juz kilkaset calorii mniej kazdego dnia. Szczerze mowiac, to zysk bez wyrzeczen. Warty wprowadzenia od razu w zycie.

Oczywiscie glowna kwestia jest Twoj metabolizm, aktywnosc ruchowa, tempo regeneracji, stress, charakter itp
Innymi slowy, kazdy z nas potrzebuje lepiej poznac swoj organizm = tak by zmiany byly swiadome i nie wplywaly negatywnie na ogolny stan zdrowia czy humor.

To co ja robilem/robie.

1/ Polecam MyFitnessPal,
wspolpracuje z calkiem spora iloscia dodatkowych aplikacji - np bieganie itp. Oczywiscie nie bede na sile sie wdzieral z dodatkowymi pierdolami, po prostu polecam bo calkiem sensownie skanuje produkty, chyba rowniez w Polsce (ja go uzywalem w UK, dokladnosc bardzo wysoka). Podaje szacowane pasywne palenie kalorii, Ty mozesz wzbogacic o aktywne - w oparciu o cwiczenia itp. Wprowadzajac adnotacje o posilkach latwo wyliczyc na jakim poziomie ksztaltuje sie nasze aktualne zapotrzebowanie kaloryczne. Mozna wprowadzac wlasne przepisy i porcjowanie - pracochlonne, ale raz zrobione zostaje na zawsze.

W nawiazaniu do powyzszego, najpierw sugerowalbym tydzien lub dwa na spokoju (od cwiczen) tak by miec lepsza baze do analizy w przyszlosci.

2/ Duzo wiecej spacerow, schodow zamiast windy itp.
Ciezko przelozyc to na wymierna korzysc (nikt nie zagwarantuje Ci utraty wagi ;) ), to raczej kolejny maly kroczek.

3/ Pic duzo wody, unikac gazowanego gowna (cukier, slodziki itp) i ograniczyc alko (zaburza metabolizm).

4/ Oszukiwac sie, ile sie da.
Jestes leniwy i prowadzac zycie rodzinne, ciezko wyrwac sie co drugi dzien na silke - bo trzeba zawiesc/odebrac dziecko, zrobic zakupy, posprzatac itp.
Nie lubisz biegac, bo pogoda w kratke lub po prostu wkurwia Cie lansowanie tak popularne teraz w tym sporcie. Nie lubisz dlugich, nudnych sesji treningowych, ktore dodatkowo szybko staja sie powtarzalne? To zacznij ogladac seriale :p



Zanudzilbym sie na smierc gdybym mial biegac, jezdzic na rowerze/orbitreku czy wlasnie wioslowac tylko dla 'poprawy' zdrowia i ogolnej sprawnosci.
Zatem skoro moja motywacja nie jest tak silna, by zmusic mnie do systematycznosci, to dobry serial jest jak znalazl. Godzina wioslowania jest przyjemnoscia - nie obowiazkiem!
:)
Do tego gram w pilke co srode (starzy znajomi, gramy od lat), oraz squash co sobote - z dobrym kolega z pracy.

Reasumujac, wiosla = przyjemnosc ogladania serialu, pilka = fun ze stara paczka, squash = kolezenskie spotkanie, rywalizacja.

5/ Mam Microsoft Band2.
Ale nie polecam wydawac kilku stowek, szczegolnie teraz. Dla mnie Band2 jest nie do zastapienia, ale sam musisz odkryc czy cos takiego Ci sie kiedys przyda czy nie.
Natomiast Mii band (chyba Acrid kupowal pare miesiecy temu), juz na pewno tak. Kosz nieznacznie wiekszy niz Twoje latarki, a zawsze pokaze Ci jak spisz oraz jaka jest Twoja aktywnosc ruchowa - da Ci to jakies dane do wyliczenia Twojego pasywnego spalania kalorii.

------------------------

Male kroki, systematycznosc itp.
Osobiscie uwazam, ze dobrze zrobiles wprowadzajac 7 minutowki!

PS. Nie zapomnij o bulce z bananem :p (Rada z wasem, od mistrza Malysza ;) )
PS2. Mam podobnie jak Rysiek, wachania wagi o 2kg to u mnie norma - miedzy innymi dlatego stronie od zbednego alkoholu (pecznialbym jeszcze bardziej :p)

No i najwazniejsze, powodzenia i wytrwalosci! 

Steam, GoG, Origin: Irr3versible; Battlenet: Irr3versible#1100; Uplay: Nutshell
Serdeczna prosba o dopisanie krotkiego komentarza wskazujacego na forum przy zaproszeniu.

Offline Harry Keogh

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2211
  • Płeć: Mężczyzna
  • .
    • Zobacz profil
Po prostu trzeba znaleźć miejscówkę, gdzie takie widoki na treningu.
Wtedy motywacja powinna być większa.


Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3709
    • Zobacz profil
Cwiczenie 7min i oczekiwanie efektow to jest chyba lekko na wyrost. Imo to wiecej osiagniesz zaczynajac sie zdrowo odzywiac (brak cukru i weglowodanowych zapychaczy). Poza tym na zmuszaniu sie do czegos daleko nie zajedziesz. Wybierz cos co lubisz i rob to. Efekty same przyjda.
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21713
    • Zobacz profil
 
Na początku dzięki, że Ci się chciało napisać tak obszernego posta :).

Cytuj
Nie zmieniaj diety zony, szczegolnie jesli jest na to za wczesnie (w sensie, nie jest do konca przekonana po co to robisz - przeciez ona Cie kocha takim jakim jestes :p),
Żona to akurat mnie wspiera w tym, niestety tylko słownie ;). Tj. najpierw się cieszy, a potem z wieczora wróci do domu z całą reklamówką gorących pszennych pachnących bułek i mi to wcina :P.

Cytuj
Wymien plasterek sera w kromce z szynka na kawalek papryki.
Zwykle to akurat robię plasterek szynki + ważywo, ser mało kiedy sam, jak już to w zapiekanych tostach, albo mozarella.

Cytuj
Przestan slodzic (kawa / herbata)
Kawe pijam czarną, herbata z łyżeczką-półtorej cukru. Kawe pijam średnio może raz na 2 tygodnie, herbatę ze 2 razy w tygodniu, więc raczej wiele nie zaoszczędzę ;).

Cytuj
i ogranicz slodkie przekaski - zakladam, ze glownie domowe ciasta.
Generalnie problem jest takiej natury, że co weekend mam jakieś imprezy. Jak nie pstrykam fotek na weselu, to albo sam kogoś spraszam, albo do kogoś jadę. I niestety wtedy nie kontroluję w ogóle tego jak łapa chodzi między stołem a ustami - co pewnie było widać na naszym spotkaniu ;). W zasadzie to jest chyba moja największa bolączka, piwa też nie pijam za dużo.

Cytuj
W kawiarni zrezygnuj z kaw syropowych z mlekiem (Shake czy kawa smakowa z bita smietana to czasem nawet i 500 cal)
Nie jadam takich rzeczy. Shake zamówiłem pierwszy raz w tym roku, bo chciałem spróbować co to jest ;).

Cytuj
2/ Duzo wiecej spacerow, schodow zamiast windy itp.
Ciezko przelozyc to na wymierna korzysc (nikt nie zagwarantuje Ci utraty wagi ;) ), to raczej kolejny maly kroczek.
W domu po schodach, windy się nie dorobiłem ;). Na zleceniach jak jest możliwość to winda, bo i tak jestem cały obładowany sprzętem ;).

Cytuj
3/ Pic duzo wody, unikac gazowanego gowna (cukier, slodziki itp) i ograniczyc alko (zaburza metabolizm).
Jak pisałem prawie nie pijam gazowanych kolorowców, alko sobie nie odmówię ze 2-3 piwa na tydzień wchodzą ;).

Cytuj
No i najwazniejsze, powodzenia i wytrwalosci!
Dzięki ;).


Cwiczenie 7min i oczekiwanie efektow to jest chyba lekko na wyrost. Imo to wiecej osiagniesz zaczynajac sie zdrowo odzywiac (brak cukru i weglowodanowych zapychaczy). Poza tym na zmuszaniu sie do czegos daleko nie zajedziesz. Wybierz cos co lubisz i rob to. Efekty same przyjda.
Kolega czyta ten temat, czy wpadł tak przeczytał 2 zdania i wrzucił posta? ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 18:52:36 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9866
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
No to jak masz problem imprezowy to jednak odżywianie niskowęglowe moim zdaniem jest pewnym rozwiązaniem - bo możesz spokojnie podjadać, a jedynie wycinasz grupę przekąsek.

Jest też całkiem dobra książka, co się zwie Dieta dr Beck - jest to przerobienie pomocy terapeutycznej przy zmianie nawyków żywieniowych na książkę z pracą domową etc. Bodajże 40 zadań na około miesiąc, kiedy to nawyki się wykształcą już elegancko. Przez ten czas, jeżeli człowiek się tego trzyma (a wytrzymać do końca danego dnia nie jest trudno), wykształca sie nowy styl odżywiania w zasadzie.

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 85447
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Ja kiedyś schudłem parę kilo od samego faktu, że jadłem regularnie 5 posiłków dziennie (nie za dużych). Bardzo ważna była ta regularność - w ogóle się nie ruszałem a i tak schudłem. Obecnie ważę 89 kilo przy 182cm wiec parę kilo mógłbym zrzucić (tym bardziej że mam wysoki cholesterol i trójglicerydy) ale cholernie nie chce mi się ćwiczyć. Jakbym mógł robić coś podczas oglądania serialu/filmu (albo jeszcze lepiej grania lub czytania na kindle) to bym ro chętnie robił.

Offline Jay

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9682
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kulturowy Analfabeta
    • Zobacz profil
    • Jay Plays

Zacząłem basen, docelowo dwa razy w tygodniu. Ostatni raz pływałem w dzień referendum europejskiego więc trochę forma i technika spadły, choć karta pływacka i patent żeglarza są. Zobaczymy czy to coś da na brzuch który niestety bardzo już widać, co wkurza. Nie rzucajcie palenia, bo przytyjecie ;)

Rzucilem, przytylem, trzeba bylo mowic wczesniej ;)