Autor Wątek: Odchudzanie/ćwiczenia, co zrobić żeby się tak chciało jak się nie chce ;).  (Przeczytany 85924 razy)

Sałata, Astarot, Qaz i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Postanowiłem się trochę wziąć za siebie, co jak zwykle nie przychodzi łatwo ;). 83kg przy 172cm to może nie tragedia, ale zdecydowanie wolałbym raczej coś w granicach 75kg, wagę w okoliach 80 mam już gdzieś z 5 lat, trzeba się ogarnąć, szczególnie że sezon na wesela się zbliża ;).

No, ale żeby sobie to ułatwić postanowiłem się wspomagać softem w telefonie.

Od jakiegoś tygodnia robię sobie 7 minutowe ćwiczenia z tą apką:
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.popularapp.sevenmins&hl=pl

Przypomina o sobie codziennie, zestaw fajny - dość szeroki, choć jak dla mnie na razie ciężkawy ;), robię je przed posiłkami - różnie czasem raz, czasem dwa razy dziennie. Jak się trochę wyrobię to pewnie albo będę robił po 2 serie, albo dołożę 6 weidera(kiedyś robiłem, tylko ona się po jakimś czasie zaczyna robić strasznie długa, za dużo czasu zajmuje). No dobra, z ćwiczeń, to na razie jestem zadowolony.

Dzisiaj chciałem sobie dorzucić jakiś sprawny kalkulator kalorii ze skanerem kodów kreskowych. Odpaliłem FatSecret ( https://play.google.com/store/apps/details?id=com.fatsecret.android&hl=pl ) ale ten skaner średnio działa. Pierwszy produkt zeskanowałem i zamiast parówek z indyka pokazało parówki z kurcząt, wielki problem to to nie jest, ale chciałem ręcznie zmienić kaloryczność i się nie da. Chyba wprowadzać produktów innych niż z listy też się nie da. Ktoś może używa czegoś innego i jest w stanie polecić?
Knack is back baby!

Offline canto

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3662
    • Zobacz profil
Jeśli chcesz spalić tłuszcz to po prostu biegaj co najmniej 40 minut. Najlepiej jak masz dostęp do bieżni, wtedy ustawiasz sobie górkę i dajesz. Jeśli chcesz kaloryfer to polecam tzw. 6 weidera.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Wiem że teoretycznie trzeba ćwiczyć powyżej 40 minut w strefie tlenowej żeby się przestawić na spalanie tłuszczu, ale nie takie mam podejście teraz :).

Biegać nie lubię, wolę rower, ale obecnie bardzo ciężko mi wydysponować czas i motywacje, żeby sobie wyskoczyć na godzinę poza dom. Wolę się przestawić na dobrą dietę - już kiedyś mi się udało, dobre zwyczaje przyszły, pamiętałem kaloryczność, nie musiałem potem liczyć nawet, tylko że od jakiegoś czasu próbowałem się za to zabrać ponownie i mi nie szło, uznałem że kalkulator może pomóc - fajne statsy, łatwiejsze wprowadzanie etc.

Tak samo z ćwiczeniami, mam programik z przypominajką, ćwiczenia zajmują 7 minut, tyle to się zawsze znajdzie, nie ma wymówek. Zresztą rower rowerem, nogi miałem umięśnione potężnie z jego powodu( i nadal są mocne mimo że już tak dużo nie jeżdżę ), gorzej z górą, która by się przydała w lepszym stanie, a taki zestaw w końcu coś z nią robi, bieganiem tego nie załatwię.

Generalnie nastawiam sie na ujemny bilans kaloryczny(ok. 1800-2000kcal), zamiast zbijania tłuszczu przez długi wysiłek w tlenie. Nie mówię że tamto rozwiązanie jest gorsze, ale teraz chcę w ten sposób. Szczególnie że zawsze można robić serię ćwiczeń ogólnych w tlenie przez te 40+ minut ciągiem i też będziesz spalał, tylko ja na razie po tych 7 minutach jestem obolały, bo cała góra słabiutka  ;).
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 09:44:10 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14977
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
vitalia.pl i masz gdzieś te liczenie kalorii ;) plany nie są drogie, produkty ogólnodostępne, nie ma z tym żadnego problemu.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Panie, ja do sklepu nie wychodzę, szyję z tego co znajdę w lodówce, nie będę żonie głowy suszył co tam ma kupować, co najwyżej zrobię sugestie jakieś i czasem będzie, sama też nie ma czasu żeby za tym dla mnie latać. Teraz to raz na 2-4 tygodnie bywam w mieście :P.
Knack is back baby!

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15949
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Ja tam wiem o co Ci Blue chodzi...

Cytuj
Jeśli chcesz Sexy tyłek, po prostu odblokować planu tyłek treningu

 ;)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
? Z czego to?
Knack is back baby!

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14977
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Panie, ja do sklepu nie wychodzę, szyję z tego co znajdę w lodówce, nie będę żonie głowy suszył co tam ma kupować, co najwyżej zrobię sugestie jakieś i czasem będzie, sama też nie ma czasu żeby za tym dla mnie latać.
Z takim podejście to faktycznie se ćwicz lepiej ;)

Offline wojteq

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1952
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Najlepszym sposobem na formę są dzieci ;D Serio, im się zawsze chce i do tego motywują. Wystarczy jedno pytanie: jedziemy? W ten łikent zaliczyłem kombosa: narty, basen i rolki.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Napisałem jakie mam podejście, a Wy zamiast mi pomóc w takim, to proponujecie mi zmianę całego cyklu dobowego :P. Sorry, wycieczka do sklepu to przynajmniej pół godziny z głowy, zresztą nieprzyjemna to czynność. Nie lubię zakupów, o tej porze, co bym mógł tylko markety otwarte, a szukanie w nich to jest masakra, jak się przyzwyczaisz to zmieniają rozłożenie rzeczy na półkach :P.

A młody na basen przykładowo bardzo chętnie, tylko że ja sobie wtedy nie popływam jak sam z nim pojadę, za mały jest :). Na rowery go bierzemy, ale to latem.
Knack is back baby!


Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9185
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Utrata wagi to dieta. Zwiększenie aktywności z 0 do umiarkowanej daje zwiększenie spalania o średnio 200kcal, bo organizm się przystosowuje, więc bez diety większości osób się nie uda (bieganie jest najlepsze jeżeli przy nim intensywnie rzygasz jak coś zjesz - wtedy się pilnujesz i jesz sensowniej :P ).

Ja najlepiej chudnę przy planszówkach, bo nie czuję głodu. Jak pojechałem na wakacje planszówkowe to niechcący zrobiłem dwutygodniowe intermittent fasting ;D

Offline regisek

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2125
  • Płeć: Mężczyzna
  • lubię kawę
    • Zobacz profil
    • zgrany
Sam też próbuję schudnąć, ale ciężko jest  z czasem i energią :(

Od siebie mogę polecić - zero cukru (zdziwisz się w czym jest jak poczytasz etykiety) i dużo snu. Ale jak masz dzieciaka to może być ciężko z tym snem. Plus wykorzystuj każdą okazję by chodzić, może jakieś 15 minut w pracy po schodach w ramach przerwy śniadaniowej. Na początku jest ciężko i zadyszka potem lepiej.

Offtopic: zanim młody się urodził, schudłem 17 kg w parę miesięcy.  Nie wiem czy dlatego, że odstawiłem cukier czy z powodu stresu związanego z tym, że zostanę ojcem. Ale normalnie patyk byłem. I żadnych ćwiczeń. Ale potem pojawił się młody, notoryczny brak snu, ratowanie się cukrem by mieć jakąkolwiek energię i wróciłem do starej wagi a nawet przegoniłem :(

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15949
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Ja tam wiem o co Ci Blue chodzi...

Cytuj
Jeśli chcesz Sexy tyłek, po prostu odblokować planu tyłek treningu

 ;)


? Z czego to?

Z opisu tej aplikacji w Google Play.

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9185
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Organizm czasem zabawnie reaguje. Ja nie jadłem w McDonaldzie do trzeciej klasy liceum mniej więcej. Później zacząłem jeść tam w miarę regularnie, bo ziomalenie i takie tam. I schudłem 17 kg.

No i podziwiam mój młodzieńczy metabolizm, grałem na konsoli w wakacje 14 godzin dziennie, piłem codziennie 2 litry Coli, a jadłem tylko Kangusy z mlekiem. Powinienem wyglądać jak Standard American (taki brydżowy żarcik, hehe), a tak się nie stało :)

Online MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6450
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Sorry, wycieczka do sklepu to przynajmniej pół godziny z głowy, zresztą nieprzyjemna to czynność.

Do sklepu na rowerze albo truchtem?

Offline blazej

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4950
    • Zobacz profil
Tak jak regisek napisał,  zero cukru to podstawa. Regularne posiłki, minimum 4-5 dziennie,  nieprzetworzona żywność, więcej ruchu,  nie lekceważyć treningów siłowych,  bo to one głównie spalają tłuszcz i kształtują sylwetkę.
To działa w teorii i praktyce. 

Jak nie masz czasu/nie chce Ci się to ogranicz kalorie  dodaj jakąkolwiek formę ruchu jaka lubisz i też będzie dobrze.
A6w możesz sobie odpuścić na tym etapie,  za bardzo obciąża kręgosłup.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Sorry, wycieczka do sklepu to przynajmniej pół godziny z głowy, zresztą nieprzyjemna to czynność.

Do sklepu na rowerze albo truchtem?
4 km koło głównej drogi ruchu z plecakiem(bo gdzie to wszystko wsadzę potem)? Szukam czegoś bezinwazyjnego, co ma się dać zaimplementować do leniwego życia, żeby z tego nie było łatwo zrezygnować. 7 minut na ćwiczenia mnie nie zbawi(tj w kontekście że zawsze taką ilość czasu się znajdzie), dodanie do kalkulatora zajmie pewnie srednio 30 sekund przy posiłku, przy okazji dobry kalkulator zdejmie częściowo potrzebę myślenia ile czego, przydałoby się coś co bierze pod uwagę IG ;).

Na rower się nie opłaca, bo za krótko, żeby się w ogóle na niego ubierać, wyciągać, chować, i jeszcze się martwić, że gwizdną :P. Bieganie, raz że nie lubię, dwa że z plecakiem, trzy poboczem koło samochodów, w dodatku bez chodnika.

No chyba, że sklepy na wsi, ale wybór mały, ceny zwykle dużo wyższe niż w mieście i te co mają coś znośnego do sprzedania zwykle kończą pracę w normalnych godzinach.

Tak jak pisałem, nie czuję się źle na tyle, nie dostałem takiego zastrzyku motywacji, żebym miał zacząć pracować nawet 1h dziennie na chudnięcie, to mają być małe kroki.
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 11:26:05 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Romek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8743
  • #także
    • Zobacz profil
Wii Fit, Kinect 8)
Podziwiaj moje trofea. Zobacz, ile osiągnąłem!

Offline cezar

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 855
    • Zobacz profil
Ja mam 88 przy 192 i panikuję, bo zima i mi przybyło :D Ja bym jednak proponował się zmusić do wyjścia + rozsądniejsze jedzenie. Dodam, że również nienawidziłem 3 lata temu biegania - szlag mnie trafiał, płuca wypluwałem po dwóch kilometrach. Jednak ustawiałem cele i po kolei udało się dojść do maratonu z żoną w zeszłym roku (przy dwójce małych dzieci, żeby nie było - wstawałem o 5.50 żeby zrobić 'dyszkę' przed pracą albo biegałem po 22 jak już wszyscy spali - zresztą teraz też tak biegam).

Z katorgi biegi zmieniły się w regularny plan tygodnia i przyjemność - serio nie wyobrażam sobie nic przyjemniejszego niż bieg w niedzielę rano (to też zmieniło bieganie - nie mogę zalać pały w sobotę, bo na trening nie ruszę) w lesie, z muzyką lub podcastem w uszach, albo nawet bez, żeby posłuchać przyrody. I do tego niedługo młodego zapisuję na kurs porządnego pływania na basenie a ja w tym czasie będę mógł sobie też 2km w wodzie strzelić.

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9185
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
No i jest też taka zasada, która w sumie pomaga o tym nie myśleć i chudnąć - wypierdol połowę produktów z węglowodanami z talerza i zastąp je warzywami.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Wii Fit, Kinect 8)
Było tego wątku nie zakładać ;).

A, nie, w sumie nie ;) - na stronie, którą podał Acrid jest fajny kalkulator, działa lepiej niż ten co ja wrzuciłem do 1 posta. No i blazej rzucił spoko uwagi z regiskiem, choć to już akurat wiedziałem.

Duża część Panów pomimo próśb i wyraźnych instrukcji zaraz by mi ułożyła plan diety, 2 razy w tygodniu na basem, 3 razy bieganie po godzinie etc. :).

Tak szybko bym się za to zabrał, tak szybko by mi zabrakło motywacji żeby to robić.

Ja się nie czuję źle ze swoją wagą, tam nie ma kosmosów do gubienia, nie muszę też tego zrobić w 2 miesiące :). Imho długoterminowo też lepsze efekty da zbilansowana dieta jak idzie o kalorie i pewnie też się zacznę patrzeć na IG od czasu do czasu + codzienne krótkie ogólnorozwojowe ćwiczenia, niż teraz jakiś zryw aktywności, którego zapewne się nie uda utrzymać. Małymi kroczkami.
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 11:48:03 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline wojteq

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1952
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
W sumie można zawsze walnąć niemca po kasku, kalorie też lecą, a czasu dużo nie potrzeba.

Offline tomee

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2196
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Jest jeszcze krótszy trening - tabata, 4 minuty, wydaje mi się, że na większej intensywności niż Twój trening, nie poleca się go częściej niż 2-3 razy w tygodniu, trzeba zadbać żeby był naprawdę intensywny (wprowadzenie organizmy na 90-100% hr max, zaangażowanie możliwie wielu mięśni), polecane jako dodatek do innych ćwiczeń, tak na dojebkę na koniec treningu ;)

Oglądasz filmy, seriale? Może coś do robienia podczas oglądania, ja mam wiosła, można się przyzwyczaić do oglądania w taki sposób :)

Online Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21089
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
A zeby kaloryfer robic to co polecacie? Trzeba czyms piwka zaczac rownowazyc
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8146
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Zrezygnować, mocno ograniczyć piwko na start.
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14977
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
A zeby kaloryfer robic to co polecacie? Trzeba czyms piwka zaczac rownowazyc

Online Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21089
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Prosze o realistyczne propozycje.
Ogrodzenia nie bede ze soba nosil, a piwa oczywiscie tez sie nie da odstawic
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Oglądasz filmy, seriale? Może coś do robienia podczas oglądania, ja mam wiosła, można się przyzwyczaić do oglądania w taki sposób :)
Próbowałem, czasem coś pomacham hantelkami przy serialu, ale generalnie jakiś sensowniejszy trening odpada. No i nie oglądam regularnie.
Knack is back baby!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16208
    • Zobacz profil
Mam parametry bardzo zblizone do Blue, więć pora coś zrobić (173, 85). Może nie widać bym był bardzo spasiony, wyglądam tak (zdjęcie z sierpnia, gdy wrzucałem nowo zrobiony tatuaż), ale trochę pysiów i dupala jest (5 post od góry, zdjęcie w spojlerze)

http://forum.polygamia.pl/po-godzinach/licza-sie-tylko-miesnie-i-tatuaze!/320/

Panuję mniej wiecej tak to rozłożyć:

1 dzień: trening siłowy: pompki, drążek, spięcia brzucha. Zbudowanie mięsni to bardzo ważna rzecz. Bo raz, że mocny core to ochrona np przed bólami kręgosłupa, a dwa- im więcej masz mięśni, tym więcej kcal potrzebujesz. Innymi słowy- mniejsze szanse na bycie pączkiem

2 bieganie

3 przerwa

4 basenik

5 trening siłowy

5 przerwa

6 spacer jakiś dłuższy

7 wolne

A w najbliższej przyszłości zapisuję się na siłkę, karnet zawsze mobilizuje. Dobrym pomysłem jest jakiś domowy sprzęt, ja mam np rowerek. Robię tak, że....pakuję w turowych rpgach podczas jazdy. Aktualnie na tapecie Rainbow Moon :)

A tutaj macie motywator- znany i lubiany Rysław.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1022955594381123&set=a.181315848545106.43787.100000000775153&type=3&theater

Efekty wprost kapitalne, metody jednak imo głupie (np jeden dzień w tyg nic nie je, zero). Ale efekt- fantastyczny.

Tak więc: działamy Blue!

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16616
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
Zacząłem basen, docelowo dwa razy w tygodniu. Ostatni raz pływałem w dzień referendum europejskiego więc trochę forma i technika spadły, choć karta pływacka i patent żeglarza są. Zobaczymy czy to coś da na brzuch który niestety bardzo już widać, co wkurza. Nie rzucajcie palenia, bo przytyjecie ;)
   

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14977
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Pikacz powinien dorzucić 3 grosze, jeżeli nadal korzysta z fit-cateringu :)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16208
    • Zobacz profil
Ja w 2009 rzuciłem i polwciałem z 74 na 90. Potem schudłem do 65. A teraz...kufa pasuje rzucić znów...

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14977
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Dlatego nie powinno się o tym myśleć jak o odchudzaniu czy diecie, to ma być zmiana stylu życia. Po zejściu do danej wagi robisz tak, by wilk był syty i owca cała.

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16616
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
Tyle tylko że ja się nie ważę, a wielkość brzucha oceniam po spodniach, w które przestaję się mieścić. Parę lat temu spokojnie i w ciemno mogłem kupować dżinsy np. Levi's 32/34. Teraz 34/34 i do tego są za długie, bo przez brzuch pasek jest niżej. Najgorsze jest że te 34 w pasie robią się jakby nieco już ciasne  >:(
   

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Dlatego nie powinno się o tym myśleć jak o odchudzaniu czy diecie, to ma być zmiana stylu życia. Po zejściu do danej wagi robisz tak, by wilk był syty i owca cała.
No i też dlatego takie podejście, ćwiczenia są potrzebne, chce te 7 minutówkę wprowadzić w standardową rutynę dnia codziennego, nawet jak już cel będzie osiągnięty. Zawsze po wstaniu np. Tylko muszę się trochę wyrobić. A dobre nawyki żywieniowe pewnie zostaną przynajmniej na jakiś czas, najpierw będę liczył kalorie, ale pewnie powoli będę z diety wyrzucał jakieś syfy, a wprowadzał coś zdrowszego, byle się tylko do tego powoli przyzwyczaić, a nie szokowo. Kiedyś mi to zadziałało, ale wiadomo tak samo małymi kroczkami człowiek wrócił, choć już nie w pełni do tego syfu, coś starej wiedzy i przyzwyczajeń zostało, więc jakiś pozytywny efekt nadal jest ;).
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 13:09:44 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline psxfan

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2585
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rozwalmy te bude
    • Zobacz profil
mnie zmotywowała zmiana ubrań, teraz kupuje głównie Nike i to w rozmiarze M sporadyczne L, ale stawiam sobie za cel aby fajne wyglądać w rozmiarze M,
dzięki temu mam w głowie wizje tego jak chce wyglądać, ćwiczę codziennie po 30-40 minut od miesiąca zaczynam od jednej serii pompek potem aż do wymęczenia barki,nogi,brzuch. Mięśnie brzucha buduje mi się najmozolniej ale z każdym dniem brzuch był coraz mocniejszy,
efektu po miesiącu jeszcze dużego nie ma ale widze poprawę, po za tym nie umiem sobie odmówić maka,coli itp

po tych ćwiczeniach pije każdorazowo powerade i bardzo mi on pomaga niem mam zakwasów, a że ćwiczę w domu w długim rękawie i długich spodniach(celowo) przez co tracę wodę i elektrolity dość mocno, ten napój mi wystarcza w 100%

Zakładam że za 2 miechy efekt bedzie bliski założeniu
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 13:28:48 wysłana przez psxfan »

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16208
    • Zobacz profil
Z makiem i colą na pewno.

Imo Blue te cw raczej są...hmm za mało intensywne. Nastaw sie albo na cardio albo na siłowy trening. A najlepiej je zmiksuj. To nic że sie zasiedzia?es, zaczynaj stopniowo ot co.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20170
    • Zobacz profil
Mało intensywne? A zrobiłeś je sobie, czy tak tylko dywagujesz? ;) Ten 7 minut to jest trening siłowy. A żeby cardio miało sens, to trzeba robić długie ;).
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2016, 13:45:14 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16616
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
W kwestii żywienia to mnie załatwiają kanapki do pracy. Codziennie pół chleba z padliną/serem. Nie mogę mniej bo wtedy jestem głodny i dojadam kupując jakieś pączki czy inne ciacha a to jest jeszcze gorsze. Myślałem na wyeliminowaniem chleba, ale nie mam pomysłu na zamiennik, na inne żarcie w pracy.