Autor Wątek: Nierówna walka z pluskwami  (Przeczytany 1292 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline _Music

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2106
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Nierówna walka z pluskwami
« dnia: Listopad 09, 2017, 17:12:47 »
Kolejny życiowy temat.

Najwyraźniej po sympatycznym urlopie w Mediolanie, w bagażu przenieśliśmy pluskwy. Pytanie tym samym- czy ktoś w praktyce wybijał to tatłajstwo kiedykolwiek?

Z tego co wyczytałem to draństwo jest sprytne, ciężko znaleźć, plus przetrwa wiele. Poza zastosowaniem sody (która nie tylko czyści wszystko, ale też jak widać zabija), jakieś sensowne metody chemiczne typu bomba (deltacaps np. znaleźliśmy wysoko oceniane), czy też przejechać karcherem np. po całym mieszkaniu?

Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7000
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nierówna walka z pluskwami
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 09, 2017, 17:18:03 »
Bierz firmę, ponoć to cholerstwo jest wyjątkowo żywotne.

Offline Misiakk

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Viva Yuri!
    • Zobacz profil
Odp: Nierówna walka z pluskwami
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 09, 2017, 17:19:02 »

Offline jinofthelamp

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2358
  • Płeć: Mężczyzna
  • moczę nogi w musztardzie
    • Zobacz profil
Odp: Nierówna walka z pluskwami
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 10, 2017, 15:19:44 »
Żona dostała reakcji alergicznej prawdopodobnie po pluskwach. Takie zaognione bąble swędzące. Mnie też pewnie gryzły ale nie specjalnie zauważyłem. Szukałem tego cholerstwa i faktycznie sprytne bo śladów po nich nie było, aż zona znalazła jednego martwego osobnika. Podejrzewam, że od sąsiada przyszły bo to menel ostatni i alkoholik.
W każdym razie zakupiłem bombę taka jak w linku poniżej:

http://allegro.pl/2x-dobol-swieca-bomba-na-pluskwy-prusaki-pchly-i6961243974.html

O dziwo pomogło. Chyba. Bo jak nie widziałem tych robali tak dalej nie widzę, ale przynajmniej żona stwierdziła brak kolejnych ukąszeń.

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Nierówna walka z pluskwami
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 10, 2017, 16:52:15 »
Ja i tak bym polecał specjalistów. U mnie były co prawda jakieś karaluchopodobne obrzydlistwa, ale żadne "domowe" metody nie były skuteczne na dłuższą metę.

Pierwsza firma była słabsza i jej działania starczyły na rok, ale druga była już porządniejsza i od kilku (2-3?) lat jest całkowity spokój. A koszt usługi to mniej więcej ~100zł z tego co pamiętam.

Offline bartukas

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1955
    • Zobacz profil
Odp: Nierówna walka z pluskwami
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 21, 2017, 21:21:41 »
W temacie: metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,22628421,pluskwy-atakuja-w-warszawie.html. W sumie nic nowego, ale warto mieć świadomość, że problem jest szerszy.

Offline _Music

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2106
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Nierówna walka z pluskwami
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 21, 2017, 21:49:54 »
To mały update w ramach ciekawostki- ataki się nie powtórzyły. Albo domowe metody podziałały (soda, roztwór i tymianek bodajże + dokładne przejechanie parą z karchera po sypialni, łóżku i szafie), albo nigdy ich u siebie nie mieliśmy (na co liczę i faktycznie najwięcej na to wskazuje), a pogryzły nas w pociągu podczas powrotu do domu, lub w pociągu w drodze do Wenecji. Tym samym operację powoli kończymy.