Autor Wątek: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!  (Przeczytany 75664 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 80876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 23, 2014, 08:36:01 »
Ok, a ja się dziwiłem że nie rozpoznałem obrazu który wrzucił  Blue. Dzięki szczqcz, przywróciłeś mi wiarę w mój wzrok i pamięć :)

Szijjeeet, przegapiłem: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3598139,nowa-huta-pokazala-beksinskiego-krakowowi,id,t.html?cookie=1
« Ostatnia zmiana: Październik 23, 2014, 08:39:21 wysłana przez Simplex »

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20168
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #81 dnia: Październik 23, 2014, 08:39:01 »
Na dobrą sprawę też mi się wydawało, że to co wrzucam to nie oryginał, bo pamiętałem że nie był taki kolorowy, ale szukać mi się dalej nie chciało :P.
Knack is back baby!

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 80876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #82 dnia: Październik 23, 2014, 08:39:31 »

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18370
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #83 dnia: Październik 23, 2014, 09:31:32 »
Ostatnio nawet dyskutowałem z jedną osobą, która chciała sobie Beksińskiego przerzucić na skórę, ale całkowicie jej to odradzałem, głównie z powodów które wymienił okoo. Później wychodzą takie koszmarki jak ten linkowany przez szpynde. Beksiński przewraca się w grobie.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 80876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #84 dnia: Październik 23, 2014, 10:14:40 »
http://wyborcza.pl/1,75478,16849123,Czy_facet_w_spodnicy_moze_oddac_krew__W_Lodzi_nie_.html

Cytuj
Lekarka w centrum krwiodawstwa nie pozwoliła oddać krwi mężczyźnie w damskim ubraniu. Stwierdziła, że musi przynieść zaświadczenie od psychiatry.
Artykuł otwarty
Michał Garpiński niedawno przekroczył trzydziestkę. Od półtora roku chodzi po rodzinnej Łodzi w damskich ubraniach. Maluje paznokcie i robi makijaż. Także do pracy - jest informatykiem.

Garpiński jest orientacji heteroseksualnej, żyje w stałym związku z kobietą. Sam mówi o sobie, że jest "osobą transgender". - Nie jestem mężczyzną, który po prostu się przebiera - tu chodzi o coś więcej, o moją identyfikację płciową. Gdy byłem nastolatkiem, zrozumiałem, że jestem w rozkroku między tym, co uznaje się za męskość i kobiecość. Ale to nie jest rozkrok na tyle duży, żeby starać się o korekcję płci - tłumaczył nam przed miesiącem w rozmowie w "Wysokich Obcasach".

Tolerancja polskiego społeczeństwa go zaskoczyła.

- Spodziewałem się awantur ulicznych, agresji, pokazywania palcami. Nic takiego się nie stało - opowiadał. Garpiński nie miał też żadnych nieprzyjemnych sytuacji w instytucjach, sklepach czy urzędach. Aż do soboty.

Tego dnia odwiedził Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Franciszkańskiej w Łodzi. Oddawał tam krew wcześniej jako honorowy dawca krwi. Tyle że wówczas przychodził jeszcze w spodniach. Teraz, po dłuższej przerwie (zrobił sobie tatuaż, a potem miał badania serca), stawił się już w spódnicy i damskiej bluzce.

PSZYPADEK???

Offline freekEza

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1963
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #85 dnia: Październik 23, 2014, 10:37:15 »

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8955
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #86 dnia: Październik 23, 2014, 10:45:20 »
http://instagram.com/val_tatboo - dzisiaj na joe to wrzucili, to się podzielę :)
Gregys out.

Offline TurboGad

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9503
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poplecznik Koticka
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #87 dnia: Październik 24, 2014, 10:16:16 »
Nadszedł piąteczek, więc można wytoczyć ciężką artylerię  ;D

Z zajebistego profilu na FB "Upadek Okcydentu":

Cytuj
Lato minęło, a wraz z nim wszechobecny negliż, toteż ohyda będąca przedmiotem tego wpisu przynajmniej częściowo zniknęła na jakiś czas z naszych nieszczęsnych oczu. Niemniej jednak obrzydlistwa przybywa z każdym dniem w setkach rozsianych po całym kraju salonów - bo o nim mowa - tatuażu. Zajęcie się tą trawiącą cywilizację pandemią jest więc nieodmiennie zasadne.

Do skarbnicy wiedzy popularnej należy fakt, że tatuaż przez dziesiątki lat uchodził w naszym kręgu kulturowym za atrybut marginesu: prostytutek, kryminalistów, w najlepszym razie - marynarzy. Pamiętam, jak jeszcze w drugiej połowie lat 90. mój wujek (rocznik 1957) opowiadał mi, że od dawna głupio mu zdjąć koszulkę na plaży, bo od razu wszyscy spoglądają na niego z wyraźnym lękiem, że przeprowadzi jumę na ich dobytku, gdy tylko oddalą się do wody, albo po prostu zajebie komuś z dyni. Powodem tych krępujących sytuacji był - z dzisiejszej perspektywy niewinny - wydziarany na prawym bicepsie slogan egzystencjalistów "Freiheit zum Tode" ("Wolność w śmierci").

Od zwierzeń mojego wujka upłynęły niespełna dwie dekady. W tym okresie - a nasiliło się to, na moje oko, w ostatnich kilku latach - społeczne nastawienie wobec tatuaży uległo radykalnej rewizji. Dziś pokazują się z nimi nawet członkowie rządu i wykładowcy akademiccy; studentki dumnie eksponują je na zajęciach dzięki kusym fatałaszkom, a komu zdarza się zajść w lecie na odkryty basen - w miejsce z istoty swojej przyciągające najczystszą sebownię - ten wie, że tam wytatuowani są już bliscy osiągnięcia przewagi liczebnej nad normalnymi.

Jest rzeczą symptomatyczną, że trend ten nie doczekał się jeszcze - o ile wiem - rzetelnej debaty ani w mediach, ani w światku naukowym. Skoro bowiem nowym dogmatem etycznym jest relatywizm-non-judgementalizm i próba zwrócenia komuś uwagi na niegodność jego zachowania (np. prucie się na prawo i lewo) zaczyna uchodzić za niestosowną ("przeciesh ona nikomu nic złego nie robi, a jej ciało to jej własnoźdź, wienc odpierdol sie od jej życia, czo?"), to cóż dopiero mówić o krytyce estetycznej, która jeszcze powszechniej uznawana jest za domenę nieprzekraczalnego subiektywizmu?

Tymczasem, jak słusznie naucza Roger Scruton, kultura jest ważna. Wynika to z bliskiego związku sztuki z moralnością: dzięki swojej sugestywności pierwsza stanowi podstawowy nośnik drugiej. Wspomniana na początku okoliczność, że zwyczaj tatuowania wywodzi się w naszej kulturze od lumpów, jest wymowna. Ogół społeczeństwa wystawia sobie świadectwo przez sam fakt przejmowania normotypu marginesu. Zgodnie z tym, co pisał Ortega y Gasset, miarę kryzysu cywilizacyjnego jest to, że już nie lepsi uczą gorszych, tylko odwrotnie.

Trop ten potwierdza rzut oka na treść, wygląd i usytuowanie konkretnych tatuaży. Są to albo treści trybalistyczne (przeważnie herby klubów piłkarskich i symbole ich bojówek), albo seksualne, albo mające seksualnie pobudzać np. poprzez umiejscowienie na cyckach, dupie bądź genitaliach. Kult ciała i seksualności sygnalizuje zresztą już sama gotowość do wybulenia niebagatelnej sumy na "poprawianie" swojej fizycznej powłoki, tak jakby diety, aerobiki, siłki i inne takie nie wystarczyły.

Do tego dochodzą różne kwiatkowe bohomazy i motywacyjne hasełka dla korpo-szczurów, na których tle całkiem korzystnie prezentuje się taka aberracja, jak wzory ujawniające otumanianie się przez delikwenta jakimś wschodnim mistycyzmem.

Ogólnie tatuaże to jedna wielka wystawa promiskuityzmu, hedonizmu, egotyzmu i pospolitego pustactwa pod hasłem "express yourself" (tak jakby kurwa było co wyrażać). Pierwsza lepsza cizia z kulturoznawstwa wierzy, że oto wstąpiła na ścieżkę oryginalności, wewnątrzsterowności i nie wiadomo czego jeszcze, bo ma na łydce jakiś płonący krzak.

Otóż nie, jest dalej taką samą tępą dzidą, jaką była dotychczas, tyle że z pretensjami wystawionymi na publiczny widok za pośrednictwem cielska, które wraz z tatuażem pomarszczy się i zgnije, tak że po niezdrowej podjarce młodością i kreatywnością zostanie to, co zwykle, czyli rozpacz i rozkład.

"Everyone with a gamerscore lower than yours has no skills, everyone with a gamerscore higher than yours has no life"

Offline biomedic

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6631
  • Płeć: Mężczyzna
  • aka Biomm
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #88 dnia: Październik 24, 2014, 10:22:12 »
Dobry tekst

Tatuaż robi się dla siebie a nie na pokaz i najlepiej w takim miejscu coby go za często nie widywać aby się nie znudził. Patrz Łopatka etc.
No i kwestia właśnie starzenia się skóry :)

Online szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8146
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #89 dnia: Październik 24, 2014, 10:29:39 »
Taki długi tekst, a tylko jedno zdanie z sensem. ;D

Cytuj
relatywizm-non-judgementalizm i próba zwrócenia komuś uwagi na niegodność jego zachowania (np. prucie się na prawo i lewo) zaczyna uchodzić za niestosowną ("przeciesh ona nikomu nic złego nie robi, a jej ciało to jej własnoźdź, wienc odpierdol sie od jej życia, czo?")

Jakież ja mam schadenfreude, że w Polsce coraz więcej cywilizacji śmierci (czyli wolności obyczajowej i radości), i tacy smutni panowie coraz bardziej smutni są.
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14977
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #90 dnia: Październik 24, 2014, 10:36:29 »
Tatuaż robi się dla siebie a nie na pokaz
wiadoma sprawa. trzeba być debilem, żeby robić to dla kogoś, albo dlatego, że to modne (20lat do tyłu modne były tribale ;d każdy świniak bez karku je posiadał, zresztą do teraz je robią).

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18370
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #91 dnia: Październik 24, 2014, 10:41:11 »
Ten tekst dał mi raka.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline biomedic

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6631
  • Płeć: Mężczyzna
  • aka Biomm
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #92 dnia: Październik 24, 2014, 10:43:16 »
No ja osobiście Trybala bym sobie nie zrobił, wolę inny rodzaj tatuaży. Ale zdarzają się czasem dosyć fajnie zrobione
 Dla mnie największym debilizmem to tatuować sobie herby klubów imion etc. :) Np strasznie mnie śmieszą kobiece tatuaże na klacie :D

Offline TurboGad

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9503
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poplecznik Koticka
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #93 dnia: Październik 24, 2014, 10:45:02 »
Ten tekst dał mi raka.

pozdr

Proponuję jebnąć sobie dziarę z tej okazji, w końcu tatuaże po to są, żeby upamiętniać kamienie milowe w życiu. Trololololol

(kliknij)

"Everyone with a gamerscore lower than yours has no skills, everyone with a gamerscore higher than yours has no life"

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14977
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #94 dnia: Październik 24, 2014, 10:45:26 »
Bo ja wiem, ktoś składa hołd, oddanie, miłość, etc. Gorzej tylko jak za x miesięcy już chce cover robić, bo jednak nie. Takie kwestie są najśmieszniejsze.

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21089
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #95 dnia: Październik 24, 2014, 10:47:39 »
Ja bym rozwazal wlasnie tatuu, ktory ma znaczenie osobiste dla mnie. Nie zaden trup, husar czy inny beksinski.
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18370
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #96 dnia: Październik 24, 2014, 10:48:21 »
Proponuję jebnąć sobie dziarę z tej okazji, w końcu tatuaże po to są, żeby upamiętniać kamienie milowe w życiu. Trololololol

To akurat mnie bawi, jak jakiś mistrz chce sobie coś upamiętnić dziarą :)

Ja bym rozwazal wlasnie tatuu, ktory ma znaczenie osobiste dla mnie. Nie zaden trup, husar czy inny beksinski.

Haha, no właśnie. Nie rób tego.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9185
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #97 dnia: Październik 24, 2014, 10:49:18 »
Ja sobie upamiętniłem, że Lannisterowie rządzą ;)

Online szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8146
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #98 dnia: Październik 24, 2014, 10:50:26 »
Niech żyje królobójstwo, mężobójstwo i kazirodztwo! ;D
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Offline TurboGad

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9503
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poplecznik Koticka
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #99 dnia: Październik 24, 2014, 10:56:39 »
Teraz zupełnie nie-piątkowo: czytam wasze opinie i wychodzi na to, że "tatuaże super partia, ALE" i tutaj mamy cała litanię wyłączeń i zastrzeżeń: jako upamiętnienie czegoś (szczerze powiedziawszy, to sądziłem, że taka motywacja uważana jest za sensowną, zwłaszcza u mężczyzn*) - nie, z powodu mody - nie, dla kogoś - nie.

Czyli ten wasz entuzjazm to taki trochę ograniczony i z szeregiem obostrzeń jest.

* - ruscy bandyci lubują się w tatuażach i z tego co czytałem, właśnie u nich bardzo istotne jest robienie za ich pomocą kroniki kryminalnej kariery. Zresztą polskie garuchy też tak mają, ale na o wiele mniejszą skalę.

"Everyone with a gamerscore lower than yours has no skills, everyone with a gamerscore higher than yours has no life"

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9185
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #100 dnia: Październik 24, 2014, 10:57:16 »
Takiego króla to każden by zajebał praworządny człowiek, a siostrunia niczego sobie, więc usprawiedliwione. A czy mężobójstwo jest gorsze od zaniedbywania żony, i to takiej? No ja nie jestem przekonany.

Edyta: obostrzenie jest jedno - nie na ryju. Przynajmniej dla mnie.

Online szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8146
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #101 dnia: Październik 24, 2014, 10:59:23 »
Takiego króla to każden by zajebał praworządny człowiek, a siostrunia niczego sobie, więc usprawiedliwione. A czy mężobójstwo jest gorsze od zaniedbywania żony, i to takiej? No ja nie jestem przekonany.

Wiadomo, że to wszystko moralnie relatywne jest.
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14977
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #102 dnia: Październik 24, 2014, 11:03:58 »
Czyli ten wasz entuzjazm to taki trochę ograniczony i z szeregiem obostrzeń jest.
tak jest z wszystkim, muzyka, gry, filmy, itp/itd ;)

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21089
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #103 dnia: Październik 24, 2014, 11:06:15 »
Dla mnie tatuu nieosobisty jest juz zupelnie bez sensu.
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16616
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #104 dnia: Październik 24, 2014, 11:10:35 »
Znajomy zrobił sobie symbol Imperium ze Star Wars na ramieniu. Tak zjebanie zrobionego symbolu Imperium w życiu nie widziałem, a on to będzie całe życie nosił.

Chciałem sobie zrobić dziarę z bardzo oryginalnym motywem, czyli smokiem, na plecach (lewe skrzydło, tułów, ogon zachodzący na bok), prawym ramieniu (prawe skrzydło) i obojczyku (łeb). Ale jak tatuażystka zobaczyła moją skórę i tzw. nierównomierny rozkład pigmentu, pieprzyki, blizny i całą resztę, powiedziała że może zrobić, ale nie gwarantuje że to się nie będzie paprać. Zrezygnowałem.

Jako że zwykła dziara może się nie przyjąć, zrobiłbym sobie taki jakby tatuaż, wzór z blizn, nie wiem jak to się nazywa. W jakimś starym, gównianym filmie sensacyjnym zdaje się Lungrenowi jakeś afordzikusy zrobiły coś takiego.
   

Offline TurboGad

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9503
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poplecznik Koticka
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #105 dnia: Październik 24, 2014, 11:15:40 »
Masz na myśli skaryfikację, a ten film to chyba był "Czerwony skorpion".
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2014, 11:27:51 wysłana przez TurboGad »

"Everyone with a gamerscore lower than yours has no skills, everyone with a gamerscore higher than yours has no life"

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9185
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #106 dnia: Październik 24, 2014, 11:16:20 »
Skaryfikacja. Przejebany temat w miejscach, gdzie skóra się rozciąga - bo to zostaje normalnie sztywne jak blizna (bo to jest blizna :P ) i przeszkadza. Z drugiej strony ładnie wygojona blizna dowolna jest podobno superfajna u faceta, ja tam nie wiem.

Edit: ninj'd

Offline SzczwanyGapa

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18681
  • Płeć: Mężczyzna
  • HANG ON TO YER HELMET...
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #107 dnia: Październik 24, 2014, 11:18:56 »
Ja chciałem Xenomorfa sobie wytatuować, ale przeszło mi jak skończyłem 10 lat.
Miałem znajomego, który sobie wytatuował "2pac" w pachwinie ;D

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16616
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #108 dnia: Październik 24, 2014, 11:19:16 »
O właśnie, dzięki. A blizn trochę mam, więc wiem jak to jest.
   

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 80876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #109 dnia: Październik 24, 2014, 11:26:17 »
Skaryfikacja, cojapacze.

Ale przynajmniej poznalem nowe slowo.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18370
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #110 dnia: Październik 24, 2014, 11:27:01 »
Tak jak z dziarami, są fajne i niefajne skary, ale te niefajne są koszmarne i wyglądają jak jakieś robale. Jest jedna zasada przy robieniu tatuaży, skar czy innych modyfikacji. TYLKO U PROSÓW. Poczekasz rok, zapłacisz dużo, ale później nie będziesz chciał chodzić na laser.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Vramin

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16616
  • Płeć: Mężczyzna
  • With hearts toward none
    • Zobacz profil
    • https://twitter.com/Vramiin
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #111 dnia: Październik 24, 2014, 11:29:44 »
Jest jedna zasada przy robieniu tatuaży, skar czy innych modyfikacji. TYLKO U PROSÓW.

Gadanie. Jak mnie chirurg ciął po twarzy to nie chciał zostawić blizny jaką chciałem by mi zrobił. Przekonywałem, prosiłem, doszło do dwóch litrów Absoluta, ale się uparł i nie. I to ma być pro?

(kliknij)
   

Offline TurboGad

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9503
  • Płeć: Mężczyzna
  • Poplecznik Koticka
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #112 dnia: Październik 24, 2014, 11:30:36 »
To kolejki do tych miszczóf (i miszczyń) tatuażu są jak do specjalistów na garnuszku NFZ? Oni taki jeden tatau przez bity tydzień robią, czy może po każdy potrzebują trzech dni odpoczynku? Ciekawi mnie po prostu dlaczego są takie długie okresy oczekiwania.

"Everyone with a gamerscore lower than yours has no skills, everyone with a gamerscore higher than yours has no life"

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18370
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #113 dnia: Październik 24, 2014, 11:37:44 »
Skaryfikacja, cojapacze.

Ale przynajmniej poznalem nowe slowo.

To jeszcze poznaj eyetatoo i słynnego promotora wszelkich modyfikacji ;)

POPEK MONSTER - SCARIFICATION pt.1


od 3:20 najlepiej ;)

To kolejki do tych miszczóf (i miszczyń) tatuażu są jak do specjalistów na garnuszku NFZ? Oni taki jeden tatau przez bity tydzień robią, czy może po każdy potrzebują trzech dni odpoczynku? Ciekawi mnie po prostu dlaczego są takie długie okresy oczekiwania.

Nie, pracują normalnie (i wcale nie w środku nocy w jakiejś norze, jak to w filmach zwykle wygląda), po prostu jest tylu chętnych. Czas to zależy co robisz, może być rozłożone na kilka sesji, ale taki zwykły tatuaż to jest kilka godzin.

pozdr
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2014, 11:41:21 wysłana przez Screwball »
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9185
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #114 dnia: Październik 24, 2014, 11:38:38 »
Tatuaż niespecjalnie duży, ale dokładny to z 5-6 godzin roboty będąc zgarbionym nad klientem i wpatrując się w skórę z odległości 30cm - no męczące to jest, a błąd trudno poprawić. A duża to już w ogóle kilka dni dłubania sesjami po parę godzin.

Offline Puchacz

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2485
  • Płeć: Mężczyzna
  • Apex predator
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #115 dnia: Październik 24, 2014, 14:49:47 »
Widzę, że teraz w modzie są tatuaże sowy (puchacze). Coś takiego!

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18370
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #116 dnia: Październik 24, 2014, 14:56:57 »
Yep, sówki są turbohipsterskie.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 80876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #117 dnia: Październik 24, 2014, 15:03:02 »
Ja dalej nie wiem co to tribal :D Ale jest piątek, wiec nie będę  się zniżał do guglania.

Offline Puchacz

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2485
  • Płeć: Mężczyzna
  • Apex predator
    • Zobacz profil
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #118 dnia: Październik 24, 2014, 15:04:28 »

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18370
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Liczą się tylko mięśnie i TATUAŻE!
« Odpowiedź #119 dnia: Październik 24, 2014, 15:10:23 »
Ja dalej nie wiem co to tribal :D Ale jest piątek, wiec nie będę  się zniżał do guglania.

No takie krzaki niby plemienne, kiedyś modne - dzisiaj głównie popularne wśród łysych panów bez szyi.

psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname