Autor Wątek: Kot do adopcji  (Przeczytany 3161 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Kot do adopcji
« dnia: Grudzień 03, 2007, 22:24:30 »
Szukam domu dla kocura. Stefan dłuższy czas mieszkał na działce moich rodziców, ale przyszły mrozy i coś trzeba z futrzakiem zrobić. Poprzedni właściciel nie zgłosił się po swojego pupila, przypuszczam więc, że futrzak został porzucony. Kilka słów o Stefanie:
- Nie wiemy, jak się naprawdę nazywa (ofkorz)
- Wg. weterynarza ma ok. 5 lat
- Został wykastrowany
- Jest dość spory, wyraźnie "zaokrąglony", ale mimo to wygląda zdrowo
- Jest rudo-biały, sierść krótka, ale "puszysta"
- Nauczony czystości, załatwia się wyłącznie do kuwety
- Nie gryzie, nie drapie, nie demoluje mieszkania, nie dobiera się do kabli itd. (kot moich rodziców to przy nim wcielony Belzebub)
- Nie wyje po nocach, ogólnie jest bardzo cichy (w repertuarze ma raptem jedno ciche miauko-szczeknięcie, kiedy domaga się pieszczot albo kiedy zbliża się pora karmienia)
- Łatwo się przywiązuje do ludzi, nie odstępuje opiekuna na krok, mruczy chyba cały czas
- Lubi przesiadywać na kolanach, ale boi się noszenia
- Jest trochę nachalny, szuka towarzystwa i często przystępuje do akcji "łasić się - szczeknąć - szturchnąć łapą" w celu zachęcenia opiekuna do głaskania/drapania
- Da się go spławić ostrzejszym słowem. Obraża się na jakieś 5 minut (siada pół metra dalej)
- Potrafi obudzić mruczeniem w środku nocy, na szczęście rozumie komendę "spier...aj" ;)
- W skrócie jest to spokojny, bezproblemowy zwierzak, mocno spragniony towarzystwa. Niestety ani moi rodzice (mają "niekompatybilnego" kota) ani ja (zakaz właścicielki mieszkania) nie możemy na dłużej Stefana przygarnąć. Małą galerię zdjęć znajdziecie pod adresem (jakość niestety telefoniczna):
http://ingwar.kofeina.net/kot/

Popytajcie, czy nikt nie ma ochoty przygarnąć kociego dżentelmena. Oczywiście zapewniam transport na terenie Warszawy, kocur ma też swoją kuwetę i miskę. Dorzucę oczywiście zapas żwirku (o ile nie zdąży zużyć ;)), łopatkę, zapas pokarmu (o ile nie zeżre).

panopticon

  • Gość
Odp: Kot do adopcji
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 03, 2007, 22:29:59 »
ooo zajebisty :) szkoda ze w IE siedze, bo bym go przygarnal.

Offline Filon

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 125
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.360voice.com/tag/Filonek
Odp: Kot do adopcji
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 04, 2007, 20:18:52 »
Cholera a ja caly czas nie wiem - kot, czy pies :/

BTW Ingwar czy my kiedys nie gralismy razem w rpgi w Borku? :)

Offline Toread

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1217
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://discordia.pl/~toread
Odp: Kot do adopcji
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 04, 2007, 22:32:36 »
Właśnie, to jest ten Ingwar o którym myślę?

Filon - kot, to oczywiste ;>
[url=http://pl.playstation.com/psn/profile/Toread

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Odp: Kot do adopcji
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 05, 2007, 00:41:57 »
Ja tu kotu domu szukam, a wy mi z Ingwarem wyjeżdżacie. Gwoli ścisłości, to jest ten Ingwar, o którym myślicie. Był tak miły, że użyczył mi miejsca na serwerze na kocią galerię.

Offline loch

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Kot do adopcji
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 18, 2007, 13:50:56 »
a skąd można go odebrać? kurier na dalsze odległości w rachubę chyba nie wchodzi  ;)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2007, 13:36:35 wysłana przez loch »

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Odp: Kot do adopcji
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 20, 2007, 10:45:48 »
Kot znalazł już nowy dom, wielkie dzięki dla wszystkich, którzy pytali, męczyli znajomych itd. :D