Autor Wątek: Jedzonko  (Przeczytany 617114 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline DoubleR

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2895
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gamer Since 1993
    • Zobacz profil
    • Twitter
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 10, 2010, 01:32:30 »
Cytat: Krzychu  link=topic=3689.msg77232#msg77232 date=1263078838
Zgadnijcie co to jest

a ja w tym czasie to zjem :)

Wygląda jak realizacja przepisu Sir Mike'a z pierwszego posta... lekko zmodyfikowana, ale czy to to? :)

Offline Michaelius

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16218
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 10, 2010, 01:33:47 »
Ja zazwyczaj jak musze to robie chinszyzne w wersji Lanparty (bo tam ją pierwszy raz samodzielnie przyrządzałem :D ) :

- piers z kurczaka
- mieszanka chinska Hortex w mrożonce
- sos chinski Pudliszki (moze byc tez slodko-kwasny w zaleznosci od upodoban)

Kurczaka kroimy w kostke (ok 1,5-2cm) podsmażamy na oleju na głębokiej patelni (najlepiej teflonowej żeby nie przywierało), kiedy się lekko zarumienie zasypujemy ok połową paczki mrożonki i to smażymy razem kilkanaście minut, następnie dodajemy słoik sosu przyprawiamy do smaku olejem sojowym i chili po czym zostawiamy co jakiś czas mieszając do osiągniecię odpowiedniej konsystencji (woda musi odparować, żeby całość miała konsystencje sosu a nie płynnej brei)

Podawać z ryzem.

krzychu_419

  • Gość
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 10, 2010, 02:28:22 »
Słoik Nutelli. Poza tym nie wiem.
Stoi od kilku dni praktycznie pusty bo nikomu się nie chce wydobyć resztki, a szkoda marnować jedzonko :)

o tej godzinie? :o
Tak, ja zawsze jem dużo przed snem, czym bardziej sobie pojem tym jestem lepiej wypoczęty po sapaniu.
A co to jest... chyba jakas... salatka :D

Wygląda jak realizacja przepisu Sir Mike'a z pierwszego posta... lekko zmodyfikowana, ale czy to to? :)
Jest to sałatka, bardzo różnie nazywana, m. in. słatka kebabowa, z grysoem, z kurczakiem w gyrosie, gyros...
Jest to moja ulubiona sałatka, spożywam ją w ogromnych ilościach i jeszcze się nie przyjadła :)
Sporo moich znajomych też ją jadło i strasznie sobie chwali, jeszcze nie spotkałem osoby, która nie lubiłaby tej sałatki.

Nie chce mi się pisać dokładnego przepisu, ale mniej więcej wygląda to tak:
- smażymy drobno posiekane piersi z kurczaka, mocno przyprawione gyrosem (nie oszczędzać bo to najważniejsza część sałatki) i delikatne curry - odstawiamy mięso aby wystygło
- gdy mięso stygnie, kroimy kapustę (najlepiej pekińską), cebulę i ogórka, dodajemy puszkę kukurydzy, sporo majonezu i śmietany
- do wszystkiego dodajemy zimne już mięso i wszystko dokładnie mieszamy
- doprawiamy wedle uznania (pieprz, sól, trochę gyrosa) i odstawiamy na 2 godzinki

Stosunkowo zdrowe jedzonko o smaku fast fooda ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2010, 02:32:32 wysłana przez Krzychu »

Offline Tomek Andruszkiewicz

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1189
  • Pan Spinacz
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 10, 2010, 08:12:29 »
Cytat: Krzychu  link=topic=3689.msg77245#msg77245 date=1263086902
[...] mocno przyprawione gyrosem [...] doprawiamy wedle uznania (pieprz, sól, trochę gyrosa) [...]
Hmm, używasz słowa gyros w jakimś mocno niekanonicznym znaczeniu. Chodzi ci o "przyprawę do gyrosa"? A jeśli tak, to jakiej produkcji? Ja zwykle unikam gotowych mieszanek (oprócz różnych wersji 'masala', których sam nie potrafię wytworzyć), ale może warto przetestować tę, którą z powodzeniem stosujesz?

Offline Naked Blaze

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1955
  • Płeć: Mężczyzna
  • When I Play I'm Naked
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 10, 2010, 08:22:24 »
Cytat: Krzychu  link=topic=3689.msg77245#msg77245 date=1263086902
[...] mocno przyprawione gyrosem [...] doprawiamy wedle uznania (pieprz, sól, trochę gyrosa) [...]
Hmm, używasz słowa gyros w jakimś mocno niekanonicznym znaczeniu. Chodzi ci o "przyprawę do gyrosa"? A jeśli tak, to jakiej produkcji? Ja zwykle unikam gotowych mieszanek (oprócz różnych wersji 'masala', których sam nie potrafię wytworzyć), ale może warto przetestować tę, którą z powodzeniem stosujesz?
Kamis ma bardzo fajną przyprawę do gyrosa.

Katanka

  • Gość
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #45 dnia: Styczeń 16, 2010, 10:44:54 »
Chłopaki .. sytuacja taka - żona pojechała rano na uczelnię, córeczka obudziła się o 10:40 i woła "Tatuś, zrób coś dobrego na śniadanie!!!" :) No i chciałbym jej coć nowego zrobić, macie jakis fajny przepis na proste śniadanko dla mnie i córeczki? Raczej mam w lodówce tradycyjne produkty ;)

Offline SirMike

  • Forumogadka Team
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5284
    • Zobacz profil
    • SirMike's blog
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 16, 2010, 11:52:30 »
Chłopaki .. sytuacja taka - żona pojechała rano na uczelnię, córeczka obudziła się o 10:40 i woła "Tatuś, zrób coś dobrego na śniadanie!!!" :) No i chciałbym jej coć nowego zrobić, macie jakis fajny przepis na proste śniadanko dla mnie i córeczki? Raczej mam w lodówce tradycyjne produkty ;)

Nieśmiertelna jajecznica z cebulką. Dorzuć jakąś kiełbaskę do środka i będzie OK.
No chyba, że córcia wybredna jest :)

Katanka

  • Gość
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 16, 2010, 12:53:57 »
Jest dośc wybredna, ale zrobiłem jej wielkiego omleta, tylko tym razem białko utrzepałem oddzielnie i dodałem dopiero do reszty. Omlet był aksamitny w smaku i wyrósł piekielnie, mimo, że nie dałem proszku do pieczenia, a tylko trochę mleka. No i na górę dałem na 1/3 nutelle, na 1/3 cukier puder i na 1/3 dżem :) Mówiła, że jej smakowało, a specjalnie zrobiłem na wielkiej patelni, bo wiedziałem, że nie zje więcej niż mały kawałek, więc dojadłem resztę.

Online Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14840
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 08, 2010, 21:59:25 »


 :D

Offline SirMike

  • Forumogadka Team
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5284
    • Zobacz profil
    • SirMike's blog
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 08, 2010, 22:04:02 »
Wypas!

Offline Baczek PL

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hardkor!
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #50 dnia: Lipiec 08, 2010, 23:50:58 »
Haha. Jakie dziwne.
Dopóki walczysz jesteś zwyciężcą!

Offline Naked Blaze

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1955
  • Płeć: Mężczyzna
  • When I Play I'm Naked
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #51 dnia: Lipiec 09, 2010, 07:27:34 »

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #52 dnia: Lipiec 12, 2010, 09:17:02 »
Oryginalne, ale chyba nie do końca jadalne. Sam widok zatyka tętnice. :P

Katanka

  • Gość
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #53 dnia: Lipiec 12, 2010, 09:42:25 »
Pytanie czym to jest nafaszerowane? Jakims mięskiem?

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #54 dnia: Lipiec 12, 2010, 09:49:35 »
Whiskasem

Offline Ser

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2376
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #55 dnia: Lipiec 12, 2010, 10:06:14 »
To jest ciemny chleb obłożony boczkiem, a w środek idzie parówka.

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #56 dnia: Lipiec 12, 2010, 11:20:04 »
To jest ciemny chleb obłożony boczkiem, a w środek idzie parówka.

Jesteś pewien, że chleb? Bo pierwszy żółwik od prawej na górnym zdjęciu wygląda, jakby był wypełniony mięsem mielonym.

Offline Ser

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2376
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #57 dnia: Lipiec 12, 2010, 11:32:47 »
Tak a przynajmniej ja znam taki przepis, imo mięso mielone nie zdałoby egzaminu.. Mięso w mięsie z mięsem blee. Chleb ciemny(dobry gatunek nie jakieś dziadostwo z "taśmowej" produkcji typu tesco)najlepszy trzeba tylko piec to kiedy grill jest naprawdę gorący żeby się ładne opiekło. ZTCP my robiliśmy to na bazie akurat większych razowych(? może nie razowych ale na pewno ciemnych) bułek z ziarnami i smakowało dobrze.

Online Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14840
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #58 dnia: Lipiec 12, 2010, 12:22:20 »
Te zdjęcia akurat są z mięsem wołowym. Innych wersji nawet nie widziałem, ale to przecież nie problem stworzyć coś samemu ;)

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #59 dnia: Lipiec 13, 2010, 09:35:35 »
Chleb ciemny(dobry gatunek nie jakieś dziadostwo z "taśmowej" produkcji typu tesco)

Co mi przypomina, że zaczęliśmy z żoną wypiekać swój chleb. Co prawda w wersji dla n00bów (mieszanki + wypiekacz) ale lanserka jest.

Offline m1sza

  • n00b mod
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12309
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #60 dnia: Lipiec 13, 2010, 09:39:42 »
Mam maszynę do wypiekania chleba i nie używam. O ile chlebek jest całkiem całkiem o tyle mieszadła trzeba wydłubywać z chleba i to trochę bez sensu.

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #61 dnia: Lipiec 13, 2010, 13:00:08 »
Posmarować olejem mieszadło, po wypiekaniu kwestia 2-3 sekund i ciach. Fakt, że zostaje w chlebie dziura po mieszadle, ale za to chleb w pytkę :P

Offline m1sza

  • n00b mod
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12309
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #62 dnia: Lipiec 14, 2010, 10:06:00 »
No właśnie chodzi o te dziury :).

Zresztą i tak staram się mało pieczywa jeść więc mała strata. :)

Online Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14840
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #63 dnia: Sierpień 23, 2010, 15:24:27 »
Jako, że zrobił się offtop w pewnym wątku, uderzam z dwojoną siła w tym!



Nie ma nic lepszego! Niestety Radka musiałem odstawić, więc obecnie korzystam z domowej roboty keczupu na bazie cukinii i fruktozy. Dijon na szczęście gości w lodówce!

Offline Ser

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2376
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #64 dnia: Sierpień 23, 2010, 15:48:02 »
Pierwszy raz na oczy widzę ten ketchup, coś dobrego? Gdzie to można kupić?

Offline abc

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 4000
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 23, 2010, 15:49:00 »
Aż sprawdzę tego Radka. Gdzie można go dostać?

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20969
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #66 dnia: Sierpień 23, 2010, 15:50:55 »
Aż sprawdzę tego Radka. Gdzie można go dostać?

Tam gdzie  8):

Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Online Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14840
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 23, 2010, 17:29:05 »
Ja go miałem razem z Słodką Anią w Kauflandzie.

Offline kinetiKc

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2500
  • Płeć: Mężczyzna
  • zamaskowany muczaczo.
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 23, 2010, 17:40:47 »
U mnie w "Kauflandzie" same "Hellman'sy" i inne reklamowe gwiazdy :/ Niestety, ostatnio większość ketchupów się mocno popsuła, i wali od nich octem na kilometr. Jak kiedyś potrafiłem jeść z nim wszystko, tak dziś odstawiam za wszelką cenę.

Aż się rozejrzę za "Radkiem" jak będę znowu w Kaufie.
leukemia, schizophrenia, polyethylene.

Offline Jabol

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2405
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #69 dnia: Sierpień 24, 2010, 06:21:01 »
Ale "wypasione" butelki. Radek i Ania tylko w słoikach! :D

Offline Crazy Butcher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1695
  • Płeć: Mężczyzna
  • NO PAIN, NO GAIN
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #70 dnia: Sierpień 24, 2010, 07:23:33 »
 Byl jeszcze Wsciekly Leon :)
Swoja droga Rybak robil najlepsze keczupy, niestety pod koniec lat 90 zniknął, by znowu sie pojawic. Ale to juz chyba nie to samo co kiedys

Offline m1sza

  • n00b mod
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12309
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #71 dnia: Sierpień 24, 2010, 09:11:45 »
Z keczapów to ten jest pycha. Ta sztucznizna z marketów się nie umywa:

http://www.bioplanet.pl/pl/import/Zwergenwiese/Ketchupy/

Mithos

  • Gość
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #72 dnia: Sierpień 24, 2010, 09:18:18 »
Najlepszy ketchup to jest Heinz pikantny   :P

Najlepsza musztarda to chrzanowa Develey  ;D

Najlepszy majonez to dekoracyjny Winiary  :D

Offline kinetiKc

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2500
  • Płeć: Mężczyzna
  • zamaskowany muczaczo.
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #73 dnia: Sierpień 24, 2010, 12:05:43 »
Najlepszy ketchup to jest Heinz pikantny   :P
Hajnc to był dobry kiedyś, teraz wali octem po pysku, aż łzy idą :D Dziś się wybiorę do sklepu i poszukam "Radka".
leukemia, schizophrenia, polyethylene.

Online Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14840
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #74 dnia: Sierpień 24, 2010, 12:50:23 »
Nie ma lepszego majonezu niż kielecki! Przecież to wie każdy, nawet Liroy.

Jeżeli chodzi o keczup to od kilku lat króluje u mnie coś takiego: cukinie (1,5kg, pozbawiona 'środka', obrana) zetrzeć na grubych oczkach, cebule drobniutko pokroić lub zetrzeć, zasolić garścią soli, odłożyć na 6 godzin, nie odciskać. Następnie dodać 2 szklanki cukru (obecnie robiłem na fruktozie, dałem może mniej niż pół jednej szklanki), gotować 20 minut, następnie dodać 1 łyżeczkę papryki słodkiej, 1 łyżeczkę papryki ostrej, 1 łyżeczkę pieprzu, 3 koncentraty pomidorowe. 1 szklankę octu (ocet dać po rozgotowaniu cukinii, nie wcześniej bo cukinia się nie rozgotuje!). gotować wszystko 10 minut. następnie zmiksować. dać do słoików i pasteryzować ok 10 minut.

 8) Pychota, do wszystkiego. Na kanapki, do mięs, jako bazy różnych sosów. Uch! Robiłem wczoraj, więc dzisiaj już sobie skosztuje. Chyba wyszło nawet bardziej pikane niż zwykle. W kolejce są ogóreczki w musztardowej zalewie 8)

Tak, lubię gotować, tak, dziewczyna jest w 7 niebie 8)

Offline m1sza

  • n00b mod
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12309
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 24, 2010, 12:51:39 »
Kielecki sux, spróbowałem po zachwalaniu chyba w tym wątku i jest mocno średni. Jednak Winiary jest najlepszy póki co. Mam jeszcze jakiś francuski majonez bio w lodówce, ale nie otwierałem jeszcze, bo mi ten nieszczęsny kielecki został :P.

Mithos

  • Gość
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 24, 2010, 13:06:26 »
Kielecki sux, spróbowałem po zachwalaniu chyba w tym wątku i jest mocno średni. Jednak Winiary jest najlepszy póki co. Mam jeszcze jakiś francuski majonez bio w lodówce, ale nie otwierałem jeszcze, bo mi ten nieszczęsny kielecki został :P.

Ja kupiłem Kielecki w ostatnią niedzielę (właśnie przez to zachwalanie tutaj) i też się zawiodłem. Winiary roxors  ;D

Offline m1sza

  • n00b mod
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12309
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #77 dnia: Sierpień 24, 2010, 13:17:47 »
No to mogę się z Tobą zgodzić. Can't be! :D

Mithos

  • Gość
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 24, 2010, 13:55:27 »
No to mogę się z Tobą zgodzić. Can't be! :D

 :o :o :o :o  ;D

Offline blazej

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4886
    • Zobacz profil
Odp: Jedzonko
« Odpowiedź #79 dnia: Sierpień 31, 2010, 17:24:35 »
Dziwię się, że wśród najlepszych majonezów nie padł ani razu Mosso Napoleoński. Moim zdaniem jeden z najlepszych. Kielecki ma tą zaletę, że nie dodają do niego cukru.



A najlepszy ketchup to oczywiście



Z tym Włocławkiem kolega fajną historyjkę opowiadał. Jego brat w Anglii ma sklep z polską żywnością. Kiedy weszły do niego dwie panie i zobaczyły na półce Włocławek zaczęły skakać i piszczeć :)