Autor Wątek: Jaki film dzisiaj widziałeś?  (Przeczytany 1502762 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 85267
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20160 dnia: Styczeń 13, 2018, 19:45:12 »
Pomniejszenie - później postaram się napisać coś więcej, ale film jest świetny, Payne po raz kolejny mnie nie rozczarował. Wspomnę tylko, że Christoph Waltz gra tu najlepszą rolę od czasów Bękartów Wojny.

pozdr
Skoro taki świetny to czemu recenzje takie slabe? ;)
https://www.rottentomatoes.com/m/downsizing/

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19846
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20161 dnia: Styczeń 13, 2018, 19:49:45 »
Piłce sie Kung Fu Panda nie podoba. Nie zna sie, dawno to ustalone :)


Obejrzyjcie polecanke od Smarzowskiego, na yt jest.

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20162 dnia: Styczeń 13, 2018, 20:32:08 »
Pomniejszenie - później postaram się napisać coś więcej, ale film jest świetny, Payne po raz kolejny mnie nie rozczarował. Wspomnę tylko, że Christoph Waltz gra tu najlepszą rolę od czasów Bękartów Wojny.

pozdr
Skoro taki świetny to czemu recenzje takie slabe? ;)
https://www.rottentomatoes.com/m/downsizing/

Zakładam, że to bait więc nawet nie klikam, ale być może ludzie myśleli, że to będzie jakaś prosta komedyjka w stylu "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki"? A na pewno film Payne'a prostą komedyjką nie jest, chociaż śmiechu jest tu sporo. Downsizing dosyć leniwie się rozkręca i jest całkiem długi, więc to mogą być kolejne wady dla hajwmańdu. Ale jak już się rozkręci, to jest rewelacyjny, szczególnie relacje między bohaterami. Oczywiście jest mnóstwo rzeczy, do których tam można się przyczepić, szczególnie do samej miniaturyzacji rzeczy nieożywionych, ale film ma fajną historię, która potrafi zaskoczyć i na pewno jest dosyć daleka od spodziewanego przez uloumysł mali kontra duzi. Payne to chyba najbardziej nieamerykański z amerykańskich reżyserów (może przez jego greckie pochodzenie?) i tutaj ponownie to widać. No nie wyczuwa się tego amerykańskiego plastiku i tandety ciętej z metra, chociaż i tak Pomniejszenie jest najbardziej "komercyjnym" ze wszystkich filmów tego reżysera.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Irreversible

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5191
  • Płeć: Mężczyzna
  • Huc venite pueri ut viri sitis
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20163 dnia: Styczeń 15, 2018, 08:30:59 »
wczoraj widziałem The Florida Project. ale ten jest film jest dobry. wspaniały i magiczny. koniecznie do kin.
Dzieki Sin.
Poszedlem w sobote i nie zaluje - druga polowa rowniez.
Szczerze mowiac to koncowka podobala mi sie bardzo, rowniez dlatego ze mysli szly w calkiem innym kierunku -
(kliknij)

Zrobilo mi sie zimno i nawet wspomnialem do polowki, ze nie chce znac konca :p
Dobry film.

Steam, GoG, Origin: Irr3versible; Battlenet: Irr3versible#1100; Uplay: Nutshell
Serdeczna prosba o dopisanie krotkiego komentarza wskazujacego na forum przy zaproszeniu.

Offline maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20164 dnia: Styczeń 15, 2018, 23:21:28 »
Trzy bilboardy... - nie wyrwał mnie z kapci. To dobry, bardzo dobry film, ale nie na jakieś 10/10 i wszystkie nagrody. Może nie traktuje twórczości Martina McDonagh z taką czcią, bo In Bruges widziałem raz - w kinie 10 lat temu czy kiedy to było. 7 psychopatów to lekko rozczarowujący film - tyle gwiazd, ale przy tym przeszarżowany, a wszystkie fajne teksty były w zwiastunie. to jest problem takich filmów, tu jest podobnie. Postacie są raczej czarno-białe, faceci to kowboje, a kobiety to blond idiotki, poza główną bohaterką, ale pozytywna to ona nie jest. Historia nie szczególnie mnie porusza i jak na tyle gniewu, agresji i rozrób, nie jest ostatecznie satysfakcjonująca. Niektóre dialogi jednak trochę czerstwe, czasem moralizujące. Pochwalić trzeba aktorstwo, na czele z nagrodzonymi McDormand i Rockwellem, choć on gra trochę bardziej przygłupiego i narwanego siebie z innych filmów. Osobiście trzymam kciuki, żeby to w końcu Dafoe dostał Oscara po tylu latach.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2018, 00:09:29 wysłana przez maxplastic »

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9831
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20165 dnia: Styczeń 16, 2018, 08:49:29 »
Hmm, musze sobie zapamietac to nazwisko - In Bruges nie dalem rady obejrzec, 7 tez mnie tak zmeczylo, ze wylaczylem, to tu tez pewnie bym sie dal nabrac na wspaniale plakaty.

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20166 dnia: Styczeń 16, 2018, 09:34:13 »
In Bruges genialne. Kto twierdzi inaczej ten z policji. Ale 7 faktycznie słabizna, już nawet nie pamiętam o czym to było. Max gdzie widziałeś 3 bilboardy?

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline canto

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3760
  • R.I.P.
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20167 dnia: Styczeń 16, 2018, 10:39:54 »
W takiej Warszawie w weekend były seanse przedpremierowe.

Offline Jay

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9672
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kulturowy Analfabeta
    • Zobacz profil
    • Jay Plays
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20168 dnia: Styczeń 16, 2018, 11:35:23 »
In Bruges to jeden z niewielu filmow, ktore widzialem dawno temu, a wspominam co jakis czas :D Myslalem, ze mowicie o Siedem (Seven) i juz chcialem robic afere, ale doczytalem, ze chodzi o 7 Psychopatow :D


Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 85267
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20169 dnia: Styczeń 16, 2018, 11:59:37 »
Wróblewski w Polityce dal Pomniejszeniu 2/5 - nie zna się dyletant!

Offline maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20170 dnia: Styczeń 16, 2018, 12:35:27 »
W takiej Warszawie w weekend były seanse przedpremierowe.
Zgadza się, w Kinotece jest tydzień przedpremierowych pokazów - idę jeszcze na Lady Bird i Call me by your name, odpuszczam Czas mroku i Kształt wody.

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 11137
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20171 dnia: Styczeń 16, 2018, 13:51:08 »
No ja slyszalem same dobre opinie o Shape of the Water i bardzo chce to zobaczyc w kinie.

Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła - B. Komorowski

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20172 dnia: Styczeń 16, 2018, 14:26:03 »
Wróblewski w Polityce dal Pomniejszeniu 2/5 - nie zna się dyletant!

W Polityce filmowe recenzje przeważnie są z dupy, szczególnie Pietrasika, który już nic nie ogarnia. Ale faktycznie zaczynam dostrzegać fakt, że osoby, którym się ten film podobał, są w sporej mniejszości. I dobrze, jebać hivemind 8)

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 85267
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20173 dnia: Styczeń 16, 2018, 16:01:41 »
Piłka hipster!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19846
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20174 dnia: Styczeń 16, 2018, 16:10:18 »
Kung Fu Pandy nie lubi nawet.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 85267
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20175 dnia: Styczeń 19, 2018, 18:13:36 »
Tarantino robi star treka?

http://www.imdb.com/title/tt7713358/


Online regisek

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2517
  • Płeć: Mężczyzna
  • lubię kawę
    • Zobacz profil
    • zgrany
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20176 dnia: Styczeń 19, 2018, 22:11:07 »
Ghost in the Shell (2017) - no nie :( strasznie szkoda ogromnej pracy przy kreowaniu świata. Ani dobra adaptacja ani ciekawa samodzielna historia. Jakby wywali z tego filmu odniesienia do oryginału i starali się zbudować coś swojego wyszedł by fajny film. A tak od połowy przy każdym nawiązaniu do materiału źródłowego miałem wrażenie wielkiego lania na oryginał. Zły film pogrzebany przez scenariusz i detale. I reżyserię.

Offline maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4469
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20177 dnia: Styczeń 20, 2018, 00:31:29 »
Ghost in the Shell (2017) - Jakby wywali z tego filmu odniesienia do oryginału i starali się zbudować coś swojego wyszedł by fajny film.

No i to jest dobre, podstawowe pytanie. Wyszedłby albo nie wyszedłby. Ten film to mocny fan service, sceny są żywcem przeniesione z anime. Rozumiem ten trend, można się uśmiechnąć, jeśli wie się o co chodzi - a spodziewam się, że na film poszli w dużej części ludzie znający oryginał. Z drugiej strony można powiedzieć, że jest to dość prostacki trend, pójście na łatwiznę. Mogliby zrobić zupełnie inną historię w tym świecie, z tymi bohaterami, ale pewnie wtedy niektórzy narzekaliby, że to nieciekawe i nie ma kultowych scen. Niektórym się nie dogodzi. Mnie to nie przeszkadzało, podobało mi się jak odwzorowali niektóre sekwencje, przede wszystkim pościg za gościem i walkę w wodzie. Ogólnie to ten film mi się podobał, miałem ogromny hype i może trochę nie chcę się przyznać do tego, że nie jest zbyt dobry, ale oczywiście każdy niech ma swoje zdanie. Jest banalny, spłaszczony jeśli chodzi o historię i te wszystkie dylematy moralne, ale doceniam próbę.

Z kolei widziałem dwa filmy z zupełnie różnych gatunków:

Lady Bird - debiut reżyserski Grety Gerwig, zwycięzca Złotego Globa za komedię i dla aktorki, przez pewien czas noszący zaszczytny tytuł najlepszego, najbardziej docenione na RT (miał najwięcej pozytywnych recenzji z rzędu, dopiero chyba ok 260 ktoś się wyłamał). Niestety nie uważam, żeby to był jakiś wybitny film pod żadnym względem, ot historia jakich wiele już było, zbuntowana nastolatka niedogadująca się z matką i rodzeństwem, sytuacje z chłopakami i koleżankami, sex, drugs and rock&roll. Dość urocze, bo Gerwig ma talent do dialogów, zagrane naprawdę dobrze, ale nie zachwyciłem się, choć lubię takie filmy. Z Gerwig mam jak z Allenem - wolę jak gra w swoich filmach czy ogólnie, bo mają niesamowite osobowości, dialogi i poczucie humoru. Trudno to odtworzyć, gdy chce się coś nakręcić i wstawić kogoś, kto ma zagrać Ciebie (choć tutaj chyba do końca tak nie jest). Można obejrzeć, ale nie spodziewam się żeby na tym forum film cieszył się powodzeniem ;)

Pasażer - niespodzianki nie ma. Liam Neeson czwarty raz gra u tego samego reżysera, z którym zrobił m.in Non Stop. Wtedy ratował ludzi i rozwiązywał tajemniczą zagadkę w samolocie, teraz w pociągu. Do tego oczywiście dochodzi rodzina. Film jest naprawdę podobny, w zasadzie to wersja kolejowa - dużo rozmów z pasażerami i telefonicznych instrukcji, chodzenie w tę i z powrotem, okazyjne mordobicie, ale dość mało, poza tym raczej przegięta konkluzja. Mnie to nadal bawi, ale tamten film fajniej się oglądało. Mamy tu tradycyjne głupoty, jakby się zastanowić nad tą historią to jest ona absurdalna od samego początku, ale trudno. Neeson mówił, że nie będzie już grał w takich filmach, a tu proszę, chociaż to nie Uprowadzona, nie pierze się po mordach z całym zastępem ludzi i nie skacze przez płot w 14 cięciach montażowych. Można obejrzeć, ale nie trzeba, ja bardzo lubię filmy w pociągach.

Offline Rip van Winkle

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 834
  • Płeć: Mężczyzna
  • all work and no play make rip a dull boy
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20178 dnia: Styczeń 20, 2018, 11:44:46 »
Wróblewski w Polityce dal Pomniejszeniu 2/5 - nie zna się dyletant!

W Polityce filmowe recenzje przeważnie są z dupy, szczególnie Pietrasika, który już nic nie ogarnia. (...)

Bo nie żyje.

Dzisiaj "The Shape of Water" w Atlanticu, staram się zachować umiarkowany entuzjazm.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19846
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20179 dnia: Styczeń 20, 2018, 14:17:40 »
 ;D

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20180 dnia: Styczeń 20, 2018, 14:54:30 »
No może dlatego ;D

A w temacie, poszedłem za was na DIDŻEJA. Pozwólcie, że przekleje z mojego fanpejża spoilerową reckę:

Muszę wam powiedzieć, że nowy rok kinowo zaczął się z grubym wypierdem. Na ekrany trafił długo oczekiwany (prawdopodobnie tylko przeze mnie) film produkcji polskiej - DJ! Oczywiście pobiegłem do kina na premierę. Już trailery zapowiadały coś dziwacznego i niezamierzenie śmiesznego, ale efekt przeszedł wszelkie oczekiwania. Zanim przejdę do konkretów od razu uprzedzę, że będą spoilery (nikt i tak tego dzieła nie obejrzy). Ponadto podzielę reckę na dwie części ? pierwsza będzie o filmie od strony ogólnej, zrozumiałej dla każdego, natomiast druga to trochę bardziej insiderskie spojrzenie od strony muzyki-produkcji-djingu, no i imprezowania. Ok, jedziemy z tym szitem.

Film ?DJ? opowiada o didżejce (właśnie, czemu to się nie nazywa ?didżejka??), konkretnie DJ MINI, którą zagrała Maja Hirsch. I powiem wam, że udała się jej sztuka niezwykła. Wykreowanej przez nią postaci ma się ochotę wypłacić liścia już po paru minutach oglądania. Chodzi wszędzie smutna jak pizda, cały czas się dąsa i chuj wie o co jej chodzi. Serio. Cały film się zastanawiałem ?o chuj ci chodzi dziewczyno??. Maja Hirsch robi w sumie dwie rzeczy. Albo coś smęci z dupy i słania się jak gówno w smole albo ma padaczkę (ale o tym później). Do tego absolutnie zawsze wygląda tak samo, czy jest rano, czy wieczorem, czy po graniu na backstage w środku nocy. I zawsze z miną w rodzaju, a jakże, ?o chuj mi chodzi??. Mówiąc w skrócie ? rola absolutnie odpychająca. Poziom empatii i identyfikacji z bohaterką ? 0.

Poraża tępota scenariuszowa i płycizna pomysłów. Najlepszym przykładem jest sam tytuł. ? Słuchajcie robimy film o djce, jakby go nazwać. Hmm? Hmm? MAM! DJ! ? burza oklasków. Jakby robili film o krześle, to by się nazywał ?Krzesło?. I tu wszystko jest takie tępe. Mam wrażenie, że ktoś rzucał hasło, po czym pierwsza padająca odpowiedź wchodziła do scenariusza. ?Ona gra takie andergrandowe dźwięki, jakby to skontrastować?? ? ?wiem! Pokażmy jak słucha poważnej muzyki i podczas tego słuchania niech się jej włączają w głowie techno bity!!! Tak kurwa, mamy to!?. Kolejny przykład ? ?musimy jakoś tak dźwiękowo metaforycznie podkreślić napięcie, a przy tym rytm muzyki, ale bez muzyki, wiecie, takie tup-tup tup-tup tup-tup, macie jakieś pomysły??, ?cholera nie wiem, to trudne, ale może by tak dać bicie serca??, ?No kurwunia idealnie, dawaj mnie to do montażu?. Pod tym względem nawet ?We are your friends? z Zackiem Efronem nie było tak chujowe (zresztą chyba pod każdym innym też).

A jak już przy montażu jesteśmy. Słodki Jezu w mandarynkach. Czasem miałem wrażenie, że ktoś po prostu wrzucił wszystkie kawałki tego filmu do blendera. Sceny są niezrozumiale pocięte, nie ma tu żadnej dramaturgii, jedna scena z dupy pojawia się po drugiej scenie z dupy w oczekiwaniu na kolejną scenę z dupy. Np. DJ MINI stoi i myśli albo tylko stoi (trudno stwierdzić). Cięcie. DJ MINI jedzie samochodem (i to całkiem niezłym - skąd go ma, dlaczego nim jedzie, dokąd i po co ? nie wie nikt), na światłach wymienia spojrzenia z jakimiś randomowymi typami w innym samochodzie. Zaczyna się POŚCIG! Ponownie, chuj wie dlaczego, nigdy wcześniej bohaterka nie przejawiała takich skłonności, a tu nagle pełna rura Szybcy i Biedni 7. Nagle wkracza policja, samochód się zatrzymuje, DJ MINI coś pokrzykuje bez sensu. Cięcie. DJ MINI wykłada głodne kawałki jakiemuś dopiero co poznanemu dziadowi na barce pływającej po Tamizie. Cięcie. I ten film serio tak wygląda. No ok, może trochę zmyśliłem chronologie tych scen, ale one tak właśnie wyglądają, kompletnie donikąd nie prowadzą i nigdy już do wcześniejszych wątków nie wracają. Prawie jak w The Room.
A wątków jest tu całkiem sporo. Mamy drugiego dziadka (tym razem prawdziwego dziadka) ? granego przez Olbrychskiego. Wygląda jakby był cały czas nawalony, co akurat nie musi być nieprawdą. Pojawia się radiowy dj grany przez Roberta Gonere ? cały czas nie wiem po co był w tym filmie. Mamy jakiegoś fałszującego idiotę, który sciąga DJ MINI do Londynu. Poźniej kolejnego, który zabiera ją na Ibizę, po czym umiera (serio). Pojawia się jeszcze 150 innych postaci i prawie każda jest zbędna. Jak cały ten film.

Okej, przejdźmy może do drugiej części, czyli muzyczno imprezowej. Być może zaskakująco napiszę po raz pierwszy coś dobrego o tym filmie. Tzn. może bez przesady ?dobrego?, po prostu nie miażdżąco-chujowego, jak cała reszta. Mianowicie muzyka nie jest wcale zła, czy stockowa jak gdzieś tam wyczytałem. Tzn. nawet nie wiem co to jest, jakiś techhouse czy inny kutashouse, whatever, bywam na imprezach, gdzie podobne rzeczy są grane i nie ma wstydu. Ale za to jak ta muzyka jest podana. Oooo panie. Przede wszystkim wróćmy do głównej antyatrakcji tego filmu, czyli oczywiście DJ MINI. No więc o co kurwa chodzi z tymi wszystkimi paralitycznymi ruchami, podskokami i innymi fiflakami na scenie. Czy to jest dj Screwball? Hy-hy. Ale serio, jakby to były jakieś grube rejwy, dojebane drumy, gdzie nawet nie wypada stać jak jakiś lamohałsiarz i się gibać byle nie spocić. Ale nie, tutaj jest przecież grana muzyka przy której NIKT się nie zachowuje jak DJ MINI. Wierzcie mi, parę imprez w życiu widziałem. A tych z techenkiem to w ostatnich czasach nawet więcej, niż mniej (no Poznań, sory, co poradzę, łydy gdzieś muszę opracowywać). Co gorsza, te jej koślawe ruchy w stylu ?fasola na patelni? wypadają prze-kurwa-sztucznie. Cały czas miałem wrażenie, że ta bohaterka w ogóle nie gra, tylko stoi, dłubie w nosie, a jak ktoś krzyczy ?AKCJA! TERAZ MAJA NAPIERDALAJ!!! NAPIERDALAJ!!! DIIIIDŻEEEEEJ!!?. No i Maja napierdala. Totalnie bez sensu, a co gorsza jeszcze kompletnie poza rytmem. Czaicie to? Didżej poza rytmem. To jak Rocco bez kutasa.

Ponownie jeszcze wrócę do montażu, bo myśleliście że gorzej być nie może ? a tu proszę, jednak może. Osoba odpowiedzialna za składanie tego filmu prawdopodobnie nigdy nie była na imprezie, albo była na niej tak napierdolona, że nie zwróciła uwagi kiedy ludzie podnoszą ręce. No bo tutaj ręce w górze są w totalnie randomowych momentach, przeważnie zawsze. Żadnej ?historii?, żadnego budowania napięcia. Po prostu wszyscy zawsze mają maxa. Mam wrażenie, że te momenty z imprez (a jest ich sporo) zostały najpierw losowo zmontowane bez dźwięku, a później równie losowo ktoś dorzucił tam muzykę. Tak to wygląda.

Kolejny przykład zajebistego, klubowego researchu to sceny z backstage/viproomów, w których zawsze panuje kompletna cisza. Plis, niech ktoś zaprosi reżysera na jakiś losowy event i pokaże mu jak wyglądają i przede wszystkim brzmią takie miejsca.

Na koniec wrócę jeszcze do DJ MINI, której cały film wszyscy mówią, że jest turbogenialna, a jak się zabiera do robienia muzyki, to jakby ktoś ją dźgał gorącym pogrzebaczem. Dziewczyno jak cie ten ableton tak boli, to sobie po prostu daj z tym spokój. Żeby było śmieszniej na końcu filmu DJ MINI okrada swojego mentora i wydaje jego numery pod swoim nazwiskiem, ale znowu nic z tego nie wynika. Tzn. wynika pewnie nauka, że to jest ok, chcesz być znany, grać na Ibizie, brać designerskie dragi ? kradnij ile wlezie. Piękne, ale chyba nie o to chodziło twórcom.

W filmie pojawiają się jakieś drobne kwiatki związane z produkcją, ale to już wam daruje, w tej górze gówna to mało istotny bobek. ?DJ? to produkcja absolutnie zła, okropnie zagrana, fabularnie chaotyczna, nudna i opowiadająca o środowisku djskim w sposób niemal całkowicie zmyślony. Zamiast oglądać lepiej pobiegać po osiedlu z patykiem z kupą.

https://www.facebook.com/Skrubolski/posts/1641158339260530
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5293
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20181 dnia: Styczeń 20, 2018, 22:17:49 »
A ja dzisiaj miałem podwójny seans bo najpierw odświeżyłem sobie pierwszego Blade Runnnera, a potem obejrzałem kontynuację.

Pierwszego BR oglądałem ponad 5 lat temu i w ogóle mi się nie podobał. Postanowiłem odświeżyć seans bo przez ten dość długi okres mocno zmieniłem swoje podejście i oczekiwania wobec filmów. No i zaskoczyło przez co film bardzo mi się podobał. Co najważniejsze, w ogóle mi się nie dłużył i nie patrzyłem 'ile do końca' co było nagminne przy pierwszym seansie. Film dalej potrafi się podobać wizualnie, scenariusz jest świetny, a aktorstwo, szczególnie w przypadku końcowych scen z Royem to najwyższa półka. No i nie mogę zapomnieć o fantastycznej muzyce przez którą obejrzałem całe napisy końcowe bo szkoda było przerywać tak piękny utwór. Do filmu na pewno będę jeszcze wracał nie raz.

Druga część za to jest zdecydowanie za długa. Można było uciąć trochę filmu jednocześnie nie usuwając niczego istotnego dla głównej historii. Na pewno podobał mi się wykreowany świat gdyż wizualnie ten film to jest PETARDA. Scenariuszowo jest całkiem dobrze, a nawet aktorsko było naprawdę w porządku. Muzyka ponownie fantastyczna ale ta z pierwszej części lepsza. No i świetne było uczucie wyłapywania różnych smaczków kiedy było się świeżo po seansie jedynki. Końcówka mi się naprawdę podobała jednak sam film moim zdaniem jest tylko dobry jednak na pewno będę go musiał jeszcze powtórzyć w przyszłości.

Offline Rip van Winkle

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 834
  • Płeć: Mężczyzna
  • all work and no play make rip a dull boy
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20182 dnia: Styczeń 21, 2018, 02:06:12 »
Wróblewski w Polityce dal Pomniejszeniu 2/5 - nie zna się dyletant!

W Polityce filmowe recenzje przeważnie są z dupy, szczególnie Pietrasika, który już nic nie ogarnia. (...)

Bo nie żyje.

Dzisiaj "The Shape of Water" w Atlanticu, staram się zachować umiarkowany entuzjazm.

A i tak się rozczarowałem.

Nic nowego, nic zaskakującego, "The Shape of Water" to patchwork przepracowanych konwencji.
Amelia-niemowa spotyka Abrahama Sapiena, goni ich zły pułkownik z "Labiryntu fauna", wszystko to w scenografii robionej przez gościa, który całą noc grał w Bioshocka, a obudził się w drugim sezonie Mad Men.

Dobrze się to ogląda, zdjęcia bardzo smakowite, ale całość wyłącznie poprawna, 3+ w szkolnej skali, za tydzień będę pamiętał wyłącznie uśmiech Sally Hawkins.

EDIT: będę jeszcze pamiętał amerykańskich aktorów mówiących po rosyjsku tak sprawnie, jak Sean Connery w "Polowaniu na Czerwony Październik".
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2018, 02:28:09 wysłana przez Rip van Winkle »

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21486
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20183 dnia: Styczeń 21, 2018, 03:55:33 »
Lubię kutashouse. Piłka mistrz!
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline niewierze

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 524
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20184 dnia: Styczeń 21, 2018, 10:04:36 »
Obejrzałem PzK:Zemsta Salazara na HBO GO z lektorem, choć fabularnie wciąż miałki ale bez Pazury da się wreszcie oglądać.


|SCPH-9002|SCPH-102|SCPH-30004R|SCPH-39004|SCPH-90004|CECH-3004B|CECH-4304A|CUH-7000|PSP-2004|PCH-1104|VTE-1016| i żeby nie było że jestem fanboyem - |AGB-001|JAN-001|

Offline LukeSpidey

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 385
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20185 dnia: Styczeń 21, 2018, 19:19:24 »
Bogowie Egiptu
Ale gówno. W tym filmie nic się nie klei od fabuły, która jest tak głupia, że obraża widza, przez jednowymiarowe i oklepane do bólu postacie, po wątpliwej jakości efekty specjalne. Do tego gość od montażu musiał być nieźle makarony, bo wielokrotnie odnosiłem wrażenie, że sceny się urywają albo zaczynają od środka.

Generalnie wiedziałem, że film nie będzie najwyższych lotów, ale liczyłem, że chociaż choreografia walk i CGI wynagrodzą męczarnie. Jestem też zaskoczony, że za wszystkim stał Alex Proyas, który jakby nie patrzeć na kilka solidnych filmów na swoim koncie.

Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3700
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20186 dnia: Styczeń 21, 2018, 21:10:05 »
@Screwball : w skali kac wawa - minus 0.5 ile dajesz? :D
gram w gry, a nie polygony! :P

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20187 dnia: Styczeń 21, 2018, 22:44:02 »
Od teraz to skale filmowej chujowosci będzie się określało w didżejach. 10/10 didżeji ma tylko DJ. Kac wawa to max 5/10 ;)
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 11137
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20188 dnia: Styczeń 22, 2018, 12:23:49 »
Pilka sie nie zna, to PRAWDZIWA HISTORIA!

Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła - B. Komorowski

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20189 dnia: Styczeń 22, 2018, 13:35:40 »
Tu jest dobry wywiad z reżyserem: http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,22920490,alek-kort-o-filmie-dj-maja-hirsch-zaczela-grac-a-cala-sala.html
Mój ulubiony fragment, to jak mówi, że dje płaczą na tym filmie. No faktycznie płakałem XD

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3700
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20190 dnia: Styczeń 22, 2018, 13:55:47 »
Cytuj
Wiktoria L.  3 dni temu Oceniono 8 razy 6 
coś świeżego w tym naszym kinie się zaczyna dziać chyba, dobra wiadomość
podoba sie :D
gram w gry, a nie polygony! :P

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20191 dnia: Styczeń 22, 2018, 14:06:15 »
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Ja Być z Polska_

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4126
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20192 dnia: Styczeń 22, 2018, 14:34:41 »
Legendarny Screwball. :o
III-v materials can only result in n-channel HFETs or NPN BJTs. You can't make an active pull-up device, which is required for any VLSI use. Only very high power resistive pull-up or current steering logic is possible.

Offline tolman

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5146
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20193 dnia: Styczeń 22, 2018, 14:41:33 »
Ojej! Jakie brzydkie słowa padają w tym artykule. Jakiś niepoważny serwis.

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20194 dnia: Styczeń 22, 2018, 15:08:48 »
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21594
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20195 dnia: Styczeń 22, 2018, 20:41:19 »
O kurna, gruby wypierd! Jedziesz z tym szitem skróbol  "jak Rocco bez kutasa".

Co ja czytam?! :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2018, 20:53:49 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline SinfulScholar

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4456
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drop It Like It's Hot
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20196 dnia: Styczeń 23, 2018, 09:55:02 »
Póki co obejrzałem
1. Florida Project
2. Lady Bird
3. Trzy billboardy coś tam
4. Disaster Artist

kolejność nieprzypadkowa. jestem odwróceniem mainstreamu :D ale wszystkie oglądałem z ogromną przyjemnością.

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20197 dnia: Styczeń 23, 2018, 10:22:29 »
Po 14 ogłoszą nominacje do tegorocznych Oscarów, pewnie wszystkie powyższe filmy się tam załapią. Niestety poza Florida Project jeszcze nic nie widziałem, bo jeszcze nie było u nas w kinach (poza przedpremierami). Niektóre filmy niestety polecą już po rozdaniu nagród (na pewno Lady Bird i I, Tonya - też pewnie posypią się jakieś nominacje). Kilka oskarowych pewniaków wchodzi do kin w najbliższy piątek, na pewno coś pójdzie dla Czasu Mroku i pewnie bardziej niszowego Tamte Dni, Tamte Noce. Ale i tak najbardziej czekam na Disaster Artist, a to dopiero za 2 tygodnie :(

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Online SzczwanyGapa

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19587
  • Płeć: Mężczyzna
  • HANG ON TO YER HELMET...
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20198 dnia: Styczeń 23, 2018, 10:38:17 »
Polska ma mocnego kandydata do Oscara. A raczej kandydatkę. Didżejkę :)

Online Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19627
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #20199 dnia: Styczeń 23, 2018, 10:41:06 »
Tu wpadnie nagroda specjalna za całokształt ;)

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname