Autor Wątek: Jaki film dzisiaj widziałeś?  (Przeczytany 1482145 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mataman

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7880
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21080 dnia: Czerwiec 22, 2018, 13:28:24 »
Nie funklub tylko takie są fakty

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9283
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21081 dnia: Czerwiec 22, 2018, 13:30:02 »
Ja jestem fanem Kota. To jest wreszcie aktor, który gra rolę, a nie wiecznie taki sam, bo gra siebie.
Gregys out.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 83908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21082 dnia: Czerwiec 22, 2018, 13:58:28 »
Wy chyba macie jakiś fanklub Kota. Bogowie są świetni, ale Skazany na bluesa to na raczej nie jest lepszy film od Wisłockiej.

pozdr
Ja się o skazanym nie wypowiadalem, oznajmiłem jedynie obiektywny fakt:
Bogowie>(Wisłocka,Najlepszy).

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9283
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21083 dnia: Czerwiec 22, 2018, 15:07:52 »
Trochę inaczej można odczytać poniższą wymianę zdań i stąd się pewnie wziął zarzut Screwballa.
Simplex dobrze gada. "Bogowie" najlepszy film biograficzny w ostatnim czasie. Jest zaraz za "Skazany na bluesa"
"Najlepszy" i o Wislockiej to dwie klasy niżej.
Pelna zgoda.
Gregys out.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 83908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21084 dnia: Czerwiec 22, 2018, 15:08:24 »
Ok, ja odnosiłem się do ostatniego zdania.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21085 dnia: Czerwiec 22, 2018, 15:11:57 »
Ja jestem fanem Kota. To jest wreszcie aktor, który gra rolę, a nie wiecznie taki sam, bo gra siebie.

Jest kilku takich aktorów w Polsce, z tego samego pokolenia np. Adamczyk czy Szyc. Wiem, że to aktorzy szufladkowani raczej w filmowym szambie, ale wielokrotnie udowadniali, że jak mają co grać, to potrafią (Szyc np. ostatnio w Zimnej Wojnie, a Adamczyk we wspominanej Wisłockiej). Poza tym Więckiewicz, Braciak, Dorociński czy Głowacki. Można dużo powiedzieć złego o polskim kinie, ale na pewno nie to, że nie mamy zdolnych aktorów, potrafiących zagrać coś więcej niż jedną rolę.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9283
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21086 dnia: Czerwiec 22, 2018, 18:01:44 »
A tutaj to ja pełna zgoda. :)
Gregys out.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21087 dnia: Czerwiec 23, 2018, 15:13:44 »

Kochając Pabla, nienawidząc Eskobara - nie oglądałem Narcos, jego fani twierdzą, że film jest niepotrzebny, bo produkcja Netflixa zrobiła to lepiej i w szerszym zakresie, Wagner Moura jest świetny itd. Pewnie tak jest, ale film podejmuje wątek, który w serialu był zaledwie zarysowany, z tego co czytałem, a więc romansu Eskobara z dzienniarką Virginią Vallejo, która potem napisała o tym tytułową książkę. Jednak mam wrażenie, że ostatecznie to ten romans nie był najważniejszy, bo trwał kilka lat i w filmie wygląda na dość płytki, a więc on głównie rzuca w nią pieniędzmi i uprawiają seks. Może tak było, jak to w romansach bogatych ludzi. W sumie to film okazuje się dość klasyczną biografią od momentu, gdy Eskobar niejako pojawia się na kolumbijskiej "scenie" od samego końca. Momentami ogląda się to trochę jak telenowelę, bywa to kiczowate i przerysowane albo wręcz śmieszne, ale może niektóre sytuacje tak wyglądały albo są po prostu tak napisane, aby nadać dramatyzmu czy "filmowości". Oczywiście mamy też obraz tej brutalnej strony Eskobara i jego działalności, ale tu chyba nie ma żadnych zaskoczeń, jeśli ktoś zna temat z serialu czy innych źródeł.

Główne role gra małżeństwo Javier Bardem i Penelope Cruz. Uważam, że Bardem dużo bardziej przypomina Eskobara niż Moura, choć Pablo miał taką, jakkolwiek dziwnie to brzmi, dość wesołą twarz, na zdjęciach wygląda jak taki śmieszny gość, który mógłby być sprzedawcą albo konferansjerem. Natomiast Javier ma specyficzne oczy i spojrzenie, takie trochę opadnięte, poważne. Mimo wszystko uważam, że to dobra rola, gdy potrafi być uroczym gościem, dobrym gospodarzem i starać się wypełniać obowiązki rodzinne, choć nie za bardzo mu to wychodzi, a potem zlecać zabójstwa, zamachy itd. To jest zresztą cecha wielu morderców, chociażby "naszego" Richarda Kuklińskiego, ps Iceman. Penelope Cruz piękna jak zawsze, wygląda świetnie w tych bogatych strojach z lat 80, ale momentami szarżuje jak w telenoweli. Dużym plusem filmu jest to, że był kręcony w Kolumbii, podobno w wielu miejscach oryginalnych wydarzeń, może nie dosłownie, ale na pewno w mieście Medellin i nie tylko.

Film jest ładny, przyjemny dla oka, nie nudzi, ale to nie jest nic wybitnego, pomimo tak doskonałych aktorów nagrodzonych Oscarami. Jeszcze jedno trzeba powiedzieć i to jest wyjątkowo dziwne. Aktorzy i reżyser hiszpańscy, akcja toczy się w Kolumbii, ale też trochę w USA, natomiast bohaterowie mówią po angielsku. Oczywiście jest to wybór marketingowy. Tylko, że to tak naprawdę nie do końca jest angielski. Często pojawia się hiszpański, ale w taki dziwny sposób, że to wszystko się miesza nawet w jednym zdaniu czy rozmowie. Ktoś wita się albo przeklina po hiszpańsku, czego jest bardzo dużo, a reszta rozmowy jest po angielsku z tym ciężkim akcentem. Jestem ciekaw jak wyglądał scenariusz, czy to im tak naturalnie przychodzi, łączyć te dwa języki, ale domyślam się że to nie jest takie proste.

Można obejrzeć, jeśli ktoś lubi aktorów i nie zna za bardzo historii albo nawet i zna, ale po prostu ma ochotę zobaczyć to z innej strony. 6/10

Okej, to ja się wypowiem ze strony fana Narcos oraz ogólnie osoby mającej trochę szerszą od przeciętnej wiedzę na tematy poruszane w filmie. Przede wszystkim ta produkcja pojawiła się chyba w najgorszym możliwym czasie. Fala zainteresowania tą tematyką już minęła i chyba najlepiej by było, jakby ten film poleżał z dekadę na półce. Zrozumiałbym jakby ten obraz pokazywał jakiś inny kontekst, tak jak np. Escobar: Paradise Lost z Del Toro w tytułowej roli. Ale nie, Loving Pablo ("nienawidząc Escobara" wydaje się że dodał polski dystrybutor, ale tak naprawdę to tytuł książki Virginii Vallejo, na której został oparty film) to po prostu bryk z Narcos. Do tego bryk nieco niechlujny, co związane jest z filmowym metrażem. Nie ma w tym filmie ani agenta Murphego, ani agenta Pena'y, jest za to zmyślony Shepard, wzorowany na tym pierwszym. Koniec wyglądaj inaczej, co potwierdza słynne zdjęcie (wrzucę w spoiler). Świetnie sportretowane w serialu najbliższe środowisko Escobara tutaj jest jedynie tłem. No ale ok, to film o Pablo i Virginii Vallejo. Problem w tym, że pani Virginia w całej historii Escobara jest zajebiście nieważna. To po prostu kochanka. W zasadzie tylko raz odegrała małą rolę w procesie schwytania słynnego bandyty. No i to w sumie czuje się w tym filmie, w pewnym momencie Virginia znika, widzimy tylko kolejne losy Pablo.

Nieprawdą jest, że ten film podejmuje wątek, który był w serialu tylko zarysowany. Vallejo była w Narcos i odegrała dokładnie tę samą rolę. Ale tak jak napisałem wyżej - tu nie ma za bardzo o czym opowiadać. Milion innych rzeczy było znacznie ważniejszych od tego romansu. W ogóle myślę, że na palcach jednej ręki mogę policzyć sceny, które w Narcos się nie pojawiły. Był to pies, rozmowa w restauracji (świetna! jedna z lepszych scen z całego filmu) i wyjście na lody. To ostatnie chyba zresztą było zmyślone, ale nie jestem pewien.

Również mnie rozczarowało, że film jest po angielsku, bardzo duży urok Narcos to język hiszpański. Tutaj próbowali zjeść ciastko i mieć ciastko (wspominane przez ciebie hiszpańskie przekleństwa), no ale wyszło to koślawo, cały czas miałem wrażenie nieautentyczności. Oczywiście Bardem i Cruz to top klasa aktorska, szczególnie Javier daje radę, no ale Wagner Moura prawdopodobnie zagrał swoją życiówkę w serialu i trochę jestem do niego przyzwyczajony. Ale fizycznie faktycznie Bardem najbliżej (również porównując do Del Toro).

Trudno mi powiedzieć czy warto obejrzeć ten film. Może inaczej - jak kogoś interesuje historia prawdopodobnie najsłynniejszego bandyty (a jest to bardzo interesujące story) to zdecydowanie polecam Narcos. Może trochę za bardzo rozwleczone w drugim sezonie, ale jednak świetnie się to ogląda. Ale jak ktoś nie ma czasu, żeby te 20 odcinków obejrzeć, to spokojnie może sobie sprawdzić tego "bryka". Jest w nim serialowa esencja. Natomiast jak ktoś już widział Narcos - no to nie ma po co oglądać Loving Pablo, nie dowie się tutaj niczego nowego.

(kliknij)

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3615
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21088 dnia: Czerwiec 23, 2018, 18:18:23 »
Morderstwo w Orient Expresie (ten stary) - no nie. Nie, nie i jeszcze raz nie. Ogolnie znam, mniej wiecej, tworczosc Christie i nigdy wielkim fanem nie bylem, ale to ponoc jej wyzyny jej kryminalu wiec dalem szanse. No i bylo jak zawsze. Moze to wina filmu, ale nie zamierzam juz tego weryfikowac, tak jak nie zamierzam sie zatopic wieczorowa pora w sielskie "Nad Niemnem". Moze ten film robil jakies wrazenie kilka dekad temu, ale IMO okrutnie sie zestarzal. Tak jak "Wyjscie robotnikow z fabryki" tez niewielu juz dzis raczej porwie. Dluzyzny z jadacym pociagiem, wszystko jest tak mocno przerysowane, Poirot jako geniusz nad geniuszami, zaleznosci miedzy pasazerami, przewod naszego detektywa. Koncowka to juz takie beznadziejne bicie sie z myslami: "serio, mam w to uwierzyc?". Wlasciwie jedynym jasnym akcentem bylo obejrzenie sobie posagowych aktorek tamtej epoki, ale to troche za malo. Sa lepsze filmy z nimi. Nie polecam :/
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4435
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21089 dnia: Czerwiec 23, 2018, 18:28:43 »
Jeśli dobrze Cię rozumiem to masz raczej problem z książką, jej fabułą i geniuszem Poirot, co bywa zbyt wygodne? Może i tak jest, kupujesz to albo nie, ale sam film poza tym uważam za świetny. Ta obsada jest wybitna, styl filmu, nawet znając na wylot czasem trafiam w tv i popatrzę.

Offline dziki

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3615
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21090 dnia: Czerwiec 23, 2018, 19:10:30 »
dokladnie :) jak ktos lubi Christie to sie nie zawiedzie.
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21091 dnia: Czerwiec 23, 2018, 22:09:48 »
Jakiś czas temu oglądałem ten nowy Express i ta historia jednak wali ostro naftaliną. Lepiej sprawdzić sobie serial o tych murzynkach.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline srekal34

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1227
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21092 dnia: Czerwiec 23, 2018, 23:03:26 »
Ksiazka bardzo sie zestarzala, pisalem to juz. Mozna sprawdzic, przeczytanie to 1 wieczor.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21093 dnia: Czerwiec 23, 2018, 23:57:43 »
Bardzo chętnie po nią nie sięgnę.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21094 dnia: Czerwiec 24, 2018, 11:02:40 »
M jak Morderca - w oryginale Hangman, czyli Wisielec - dlaczego ten film tak się u nas nie nazywa? Niezbadane są piękne umysły polskich dystrybutorów. Każdy chyba za dzieciaka grał w wisielca, to nie jest jakaś niszowa zabawa dzieciaków. Czy jest? No ale kij z tym, tytuł to najmniejszy problem tego filmu. W sumie pewnie bym tego nie oglądał, gdyby nie zagrał tam Al Pacino. Ale niestety, ten wybitny kiedyś aktor dzisiaj ma już prawie 80 lat i mimo że próbowano go bardzo odmłodzić (albo właśnie przez to) to efekt jest żenujący. Partneruje mu Karl Urban, czyli aktor b-klasowy, znany z jednej miny typu zatwardzenie. W ogóle cały ten film to b czy nawet c klasa. Tanio wygląda tu wszystko. Od scenariusza będącego jakiś smutnym odpadem po Siedem, po nieudolną reżyserię i montaż (szczególnie źle wypadają kuriozalne sceny akcji), kończąc na zdjęciach, które są płaskie i wzorowo nijakie. Niestety kompletne rozczarowanie, lepiej odświeżyć sobie losowy, starszy film z Pacino, zamiast psuć sobie opinię na temat tego aktora.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline psxfan

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2860
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rozwalmy te bude
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21095 dnia: Czerwiec 24, 2018, 22:09:05 »
Matrix, oj jak bym mial około 20lat to ten film może nadal zryć głowę, ale co do filmu to nadal jest świetne kino i nic sie nie zestarzał, efekty specjalne są nadal tak dobre jak za pierwszym razem

Offline Ja Być z Polska_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3941
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21096 dnia: Czerwiec 24, 2018, 22:36:07 »
...efekty specjalne są nadal tak dobre jak za pierwszym razem

Niestety nie są. Cała seria sporo straciła w HD. Oczywiście większość jest spoko, ale trafiają się bardzo słabe sceny, głównie gdy na ekranie pojawiają się komputerowe ludziki (w sequelach jest to straszne widoczne, np. jak Neo walczy z tysiącem Smithów).

No i wiadomo, że są nowe filmy mające gorsze efekty (w tym takie dramaty jak Wonder Woman), ale mimo wszystko Matrix to nie jest top pod tym względem.

Absolutny top to Lord of the Rings. Te filmy zawsze będą fantastycznie wyglądać. Jurassic Parki też kompletnie się nie starzeją.
Pozdrawiam mamę, tatę, ciotki i stryjków.

Offline Rip van Winkle

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 761
  • Płeć: Mężczyzna
  • all work and no play make rip a dull boy
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21097 dnia: Czerwiec 24, 2018, 23:32:12 »
...efekty specjalne są nadal tak dobre jak za pierwszym razem

Niestety nie są. Cała seria sporo straciła w HD. Oczywiście większość jest spoko, ale trafiają się bardzo słabe sceny, głównie gdy na ekranie pojawiają się komputerowe ludziki (w sequelach jest to straszne widoczne, np. jak Neo walczy z tysiącem Smithów).

No i wiadomo, że są nowe filmy mające gorsze efekty (w tym takie dramaty jak Wonder Woman), ale mimo wszystko Matrix to nie jest top pod tym względem.

Absolutny top to Lord of the Rings. Te filmy zawsze będą fantastycznie wyglądać. Jurassic Parki też kompletnie się nie starzeją.
Atak wargów w "Dwóch wieżach" już w dniu premiery wyglądał sztucznie, mówisz, że to spaczowali?
Wszystek fotorealistycznego CGI się starzeje, a im większe były ambicje producentów, tym gorzej to współcześnie wygląda.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21098 dnia: Czerwiec 25, 2018, 09:08:19 »
...efekty specjalne są nadal tak dobre jak za pierwszym razem

Niestety nie są. Cała seria sporo straciła w HD. Oczywiście większość jest spoko, ale trafiają się bardzo słabe sceny, głównie gdy na ekranie pojawiają się komputerowe ludziki (w sequelach jest to straszne widoczne, np. jak Neo walczy z tysiącem Smithów).

No i wiadomo, że są nowe filmy mające gorsze efekty (w tym takie dramaty jak Wonder Woman), ale mimo wszystko Matrix to nie jest top pod tym względem.

Absolutny top to Lord of the Rings. Te filmy zawsze będą fantastycznie wyglądać. Jurassic Parki też kompletnie się nie starzeją.

To już przy okazji premiery tego filmu narzekałem na gumole i wiedziałem, że to się szybko zestarzeje. Dinozaury też się mocno zestarzały, mocno widać już te kompy, szczególnie animacja i plastikowe oświetlenie. Nie wygląda to źle, no ale widać, że je wkleili:
https://www.youtube.com/watch?v=nM-RPO10aPY

A tak przy okazji, ludzie zaczęli w domach oglądać Ciche Miejsce, widziałem to parę miesięcy temu w kinach, ale teraz popełniłem krótką recenzję tego chłamu. Do przeczytania tutaj:
https://www.facebook.com/Skrubolski/posts/1799427103433652

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline SinfulScholar

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4299
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drop It Like It's Hot
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21099 dnia: Czerwiec 26, 2018, 10:03:38 »
Wyspa psów

Jak na Andersona - chyba najgorszy biorąc pod uwagę wszystkie dzieła z ostatnich 10 lat. ale w ogólnym rozrachunku - i tak świetny :)

Śmierć Stalina

Po forumowych polecankach poszedłem i nie zawiodłem się. bawiłem się świetnie. Żona tylko trochę przysnęła w kinie

Han Solo

Lepszy od epizodu VIII i Łotra 1. mimo niezbyt optymistycznych recenzji - miłe zaskoczenie
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2018, 10:06:09 wysłana przez SinfulScholar »

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18849
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21100 dnia: Czerwiec 28, 2018, 16:25:29 »
Pati Cakes

Otyła laska z USA I jej ziomek chca zrobic kariere jako gwiazdy hh. Brzmi mega zle, ale nie wiedziec czemu oglada sie to naprawde ok.

Offline Ja Być z Polska_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3941
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21101 dnia: Lipiec 02, 2018, 17:51:30 »
A Quiet Place (2018)

Bardzo dobry film o rodzinie próbującej przetrwać apokalipsę w świecie, w którym grasują stwory polujące wyłącznie z użyciem słuchu. Fajnie rozwiązane dialogi dzięki temu.

Jest trochę jump scare-ów i napiętych momentów, gdzie ściskamy zęby.

A morał z filmu taki, że jak chcesz przeżyć apokalipsę, to nie miej dzieci.

8/10 (i oczywiście dodatkowy plus za Emily Blunt)

Pozdrawiam mamę, tatę, ciotki i stryjków.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18849
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21102 dnia: Lipiec 02, 2018, 17:53:04 »
Mi tez sie podobał, szerzej w krotce. Zaskoczenie bo tu cos psioczyli.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21103 dnia: Lipiec 03, 2018, 09:54:00 »
Idiotyczne gówno z zerowym poziomem logiki i konsekwencji. Moja pełna recka wyżej.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline TurboGad

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9975
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hejter MGS i Death Stranding
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21104 dnia: Lipiec 03, 2018, 10:41:39 »
Bardzo dobra recenzja, uwielbiam wyżywanie się na głupich scenarzystach. Ja do grobowej nienawiści będę pałać nienawiścią i pogardą do tych od Godzilli AD 2014.

PS Sequel już w przyszłym roku. Rodan będzie.

Śmiałbym się jakby ten grafoman Kojima upadł i sobie głupi ryj rozwalił!

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21105 dnia: Lipiec 03, 2018, 10:57:35 »
Też się grzeję na tę drugą Godzillę, mam nadzieję że będzie przynajmniej tak samo głupio jak w poprzedniej ;D

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline TurboGad

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9975
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hejter MGS i Death Stranding
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21106 dnia: Lipiec 03, 2018, 12:30:26 »
A w 2020 ma być ponoć Godzilla vs King Kong.

Oby było tak samo dobre jak oryginał:



 :D

Śmiałbym się jakby ten grafoman Kojima upadł i sobie głupi ryj rozwalił!

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21107 dnia: Lipiec 03, 2018, 12:47:44 »
Obawiam się, że niestety nie będzie :(

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline regisek

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2425
  • Płeć: Mężczyzna
  • lubię kawę
    • Zobacz profil
    • zgrany
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21108 dnia: Lipiec 03, 2018, 15:48:33 »
Odświeżyłem sobie American Beauty - jakie to dobre. Polecam każdemu, kto jeszcze nie widział.

(kliknij)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18849
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21109 dnia: Lipiec 03, 2018, 16:12:55 »
Idiotyczne gówno z zerowym poziomem logiki i konsekwencji. Moja pełna recka wyżej.

pozdr
eeee

Jest sporo nieligicznych rzeczy, ale da sie zawiesic niewiare. Zalozenie jest super, ale tak karkołomne, ze tak musiało byc. Np chodza bez bucików a potem robia cos duzo glosniejszego I nic itd itd. Ale jest klimat I fajny pomysl

3+6

Offline Ja Być z Polska_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3941
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21110 dnia: Lipiec 03, 2018, 16:47:45 »
Hejt Screwballa to zawsze automatyczna rekomendacja. 8)
Pozdrawiam mamę, tatę, ciotki i stryjków.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18849
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21111 dnia: Lipiec 03, 2018, 17:16:56 »
Jup, osmielił sie nawet Kung Fu Pande szkalowac.  :)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18849
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21112 dnia: Lipiec 04, 2018, 21:11:25 »
Darkest Hour

Druga Wojna zbliza sie wielkimi krokami a na czele Gabinetu Jej Krolewskiej Mosci staje Churchil. I to na jego postaci w tym okresie skupi sie film. Churchila nie znałem osobiscie :), nie wiem czy taki był w rzeczywistosci, Gary Oldman gra jednak kapitalnie. A jego charakteryzacja to kosmos, bylem w szoku gdy sprawdzilem obsade. Wielkie kino to nie jest, ale mozna zobaczyc

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18849
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21113 dnia: Lipiec 06, 2018, 20:24:41 »
Cicha noc

Wow, ale mnie ten film porobił. Czas akcji tak doskonale I przygnebiajaco kontrastuje z sytuacja poczatkowa oraz ta, ktora nastapi. Mega mocne ładunek, koniecnie obejrzec

5/6

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 83908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21114 dnia: Lipiec 06, 2018, 20:33:09 »
Ja obejrzałem i może być ale bez szału. Typowy polski średniak (moim zdaniem oczywiście). Ja mam chyba za duże oczekiwania wobec polskich filmów. Atak paniki taki chwalony i tez moim zdaniem taki se.

UWAGA MOCNY SPOILER
(kliknij)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18849
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21115 dnia: Lipiec 06, 2018, 21:39:10 »
A day (Pętla)

Wariacja nt "Dnia Swistaka". Znany Koreanski lekarz przezywa non stop dzien smierci swej corki. Corke potraca taxi a on musi ja powstrzymac. A to łatwe nie bedzie. Dla fanow motywu z Dnia Swistaka na pewno warte zobaczenia

Offline meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5291
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21116 dnia: Lipiec 06, 2018, 23:45:05 »
Ej ale spojler!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18849
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21117 dnia: Lipiec 06, 2018, 23:46:27 »
Człowiek to juz nie wie czy z tym na serio czy nie ;)

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9283
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21118 dnia: Lipiec 08, 2018, 21:15:02 »
U mnie we wsi w końcu puścili Deadpool 2. Dla mnie niestety film nie przebił poprzednika. Pierwsza część to było zaskoczenie (nie czytam komiksów) i fajna zabawa. W drugiej zupełnie niepotrzebnie wrzucili sceny "familijne", w które i tak nie można uwierzyć ani uwolnić empatię, bo za chwilę latają odcięte kończyny, chlusta krew i idą żarty kloacznej jakości. Ta "familiada" tylko spowalnia tempo całego filmu. Zdecydowanie zbyt często jest też burzona czwarta ściana, co powoduje, że żarty na tym oparte stają się nieśmieszne. Duży plus za muzykę, która była dobrana rewelacyjnie. 14 PLN za bilet, to była odpowiednia cena za ten film, dodatkowo wakacje to dobry czas na tego typu kino rozrywkowe.
Nie/Tak/Obowiązkowo
Gregys out.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19353
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Jaki film dzisiaj widziałeś?
« Odpowiedź #21119 dnia: Lipiec 09, 2018, 10:53:59 »
Nigdy nie przepadałem za Whitney Houston, ale zawsze ceniłem jej umiejętności wokalne, babka posiadała naprawdę niesamowity głos. Tylko to było zachętą, żeby zobaczyć ten film w kinie. A poza tym dokumenty w kinach to jednak rzadkość, to był jakiś dodatkowy powód do wyjścia.
Film w sumie fajnie pokazuje, że dragi nie biorą się znikąd. Tzn. chodzi mi oczywiście o uzależnienie. Zresztą nie tylko dragi, ale też alko. Ale jednak mam poczucie, że generalnie ludzie myślą, że ktoś ćpa bo po prostu ćpa. A często robi się to, żeby wytłumić jakieś gówno. Tak też było z Houston. No nie jest to zbyt wesoła historia, w sumie najsmutniejszy jest tu tragiczny wątek córki Whitney. Za to z drugiej strony sensownie wytłumaczono zachowanie Bobbego Browna, o którym głośno było nawet w Polsce w latach 90. I wtedy każdy myślał, że to po prostu jakiś idiota wykorzystujący popularność swojej żony. A w sumie chodziło o coś odwrotnego.

TL;DR - do kina na to nie trzeba pędzić, ale jak kogoś interesuje współczesna popkultura, to pewnie warto obejrzeć.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname