Autor Wątek: Gwiezdne Wojny - spoiler zone  (Przeczytany 13233 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline randydisher

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 861
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #80 dnia: Grudzień 18, 2017, 07:41:04 »
Widzę, że film zbiera dużo negatywnych opinii.

Jestem trochę zdziwiony, bo dla mnie był naprawdę bardzo dobry.

Bardzo podobało mi się:
- szkolenie Rey
- walka na planecie Crait - cudownie to wyglądało
- zabicie Snoke'a
- kreacja głównych postaci: Kylo, Rey, Luke, Hux, Poe
- Benicio Del Toro - taki realna wariacja na temat Hana Solo

Nie podobało mi się:
- za dużo śmieszkowania
- za dużo zwierzątek
- Finn i Rose

Ten film dostarczył mi dokładnie to na co liczyłem, a nawet więcej.

Rian Johnson >JJ Abrams
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2017, 08:30:28 wysłana przez randydisher »

Offline Daggett

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5159
  • Płeć: Mężczyzna
  • #nikogo
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #81 dnia: Grudzień 18, 2017, 08:39:08 »
Mnie najbardziej denerwuje, że jak powiesz coś złego co ci się mogło nie podobać to już jesteś zdrajcą narodu, masz oddac legitymację fana, bo żaden z ciebie fan tylko farbowany lis i w ogóle to jesteś pijakiem i złodziejem, bo wiadomo każdy pijak to złodziej.
W swoim pierwszym poście napisałem wszystko to co mi osobiście się nie podobało co nie znaczy znowu, że cały film należy zakopać. Wiele scen i sytuacji mogło by być dla mnie po prostu zrobionych inaczej.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5524
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #82 dnia: Grudzień 18, 2017, 10:05:23 »
Mnie najbardziej denerwuje, że jak powiesz coś złego co ci się mogło nie podobać to już jesteś zdrajcą narodu, masz oddac legitymację fana, bo żaden z ciebie fan tylko farbowany lis i w ogóle to jesteś pijakiem i złodziejem, bo wiadomo każdy pijak to złodziej.
W swoim pierwszym poście napisałem wszystko to co mi osobiście się nie podobało co nie znaczy znowu, że cały film należy zakopać. Wiele scen i sytuacji mogło by być dla mnie po prostu zrobionych inaczej.

Oj tak tak tak. Nie chce byc farbowanym lisem.
Pamietam jak bedac dosc mlodym czlowiekiem poszedlem w moim malym miescie na premiere Imperium Kontratakuje - kurna jak ja sie w kinie wtedy balem (taki to byl wtedy dla mnie mroczny film). Az ciary przechodzily. Ilez emocji.
Uwielbiam stara trylogie.
Te nowsze 1-3 w sumie moglyby dla mnie nie istniec. Ogladalem je bez bolu, ale to nie bylo to.
Te droidy ktore nosily lornetki i gadaly smiesznymi glosikami. Na cholere droidom lornetki - to juz nie mogly by ich miec wbudowanych?
No ale nie o tym.

Przebudzenie mocy ogladalem z 5 razy - i pewnie jeszcze nie raz ze szwagrem po pijaku odpalimy :)
Lotr 1 tez kilka razy - ten film chyba jest najblizej starej trylogii.
Ostatni Jedi ma swoje wady, ale to nadal film ktory ogladajac mam banana na twarzy.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18728
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #83 dnia: Grudzień 18, 2017, 10:14:19 »
Ja się odniosę do tego:

walki na miecze świetlne, przytłaczająca wielkość Imperium Nowego Porządku

lol

Walki na miecze świetlne mamy już omówione - nie było żadnej (ale mi to akurat nie przeszkadza, jarzeniówki nie stanowią dla mnie być albo nie być SW). Natomiast rozbawiła mnie ta przytłaczająca wielkość Nowego Porządku. Te 5 stateczków goniących 4 stateczki to jest przytłaczająca wielkość? Dla mnie jest właśnie totalnie odwrotnie, gdzie są te GWIEZDNE WOJNY? W skali galaktyki to mi wygląda na tak istotną wojnę, jak ustawka kiboli w lesie pod Nakłem w skali Ziemi.

Ale jak już jestem przy tych 5 stateczkach, to jedna rzecz jest w tym filmie zajebista. Jebnięcie w statek snołka przy absolutnej ciszy. Te odgłosy "łoooo" na sali kinowej. Sam zresztą też syknąłem coś w tym stylu. Piękne to było.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5524
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #84 dnia: Grudzień 18, 2017, 10:21:34 »
A czy ktos z Was zwrocil uwage ze wreszcie statki (w tym przypadku X-wing) lataja tak jak powinny w prozni?
W filmie w scenie gdzie Poe rozwala te dzialka duzego niszczyciela pod sam koniec robi taki manewr ze w locie odrwaca swoj statek o 180 stopni i zmienia kierunek lotu.


Offline randydisher

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 861
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #85 dnia: Grudzień 18, 2017, 10:36:12 »
Walki na miecze świetlne mamy już omówione - nie było żadnej (ale mi to akurat nie przeszkadza, jarzeniówki nie stanowią dla mnie być albo nie być SW).

Ja to się nawet ucieszyłem, że walk na miecze świetlne było tak mało. W mojej opinii jest to pewien relikt przeszłości. Po śmierci Luke'a nie ma w całej galaktyce nawet jednej osoby, która przeszłaby pełne szkolenie.

Rey i Kylo Ren to tak naprawdę amatorzy w tej kwestii i niezbyt mnie jara wizja pojedynku pomiędzy nimi - chociaż wydaje się być nieunikniony.

Te 5 stateczków goniących 4 stateczki to jest przytłaczająca wielkość? Dla mnie jest właśnie totalnie odwrotnie, gdzie są te GWIEZDNE WOJNY? W skali galaktyki to mi wygląda na tak istotną wojnę, jak ustawka kiboli w lesie pod Nakłem w skali Ziemi.

Dokładnie, dla mnie to powoduje podobny dysonans jak w "Dunkierce" Nolana. Tam to zabiło przyjemność z oglądania filmu, tutaj powoduje tylko nieprzyjemne uczucie w tyle głowy.

Co robiła Republika przez te wszystkie lata pomiędzy epizodami VI i VII skoro nie byli w stanie wystawić żadnej floty?

Ale jak już jestem przy tych 5 stateczkach, to jedna rzecz jest w tym filmie zajebista. Jebnięcie w statek snołka przy absolutnej ciszy. Te odgłosy "łoooo" na sali kinowej. Sam zresztą też syknąłem coś w tym stylu. Piękne to było.

Piękna scena.

Offline Jay

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9536
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kulturowy Analfabeta
    • Zobacz profil
    • Jay Plays
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #86 dnia: Grudzień 18, 2017, 10:44:36 »
Mieliscie szczescie, ze tylko bylo "łooo". U mnie na sali slyszalem "o kurwa!", "ale urwał!" i "faaaaaaaaaaaaaaak", bo najwidoczniej jakies sebiksy poszly do kina :D


Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18728
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #87 dnia: Grudzień 18, 2017, 10:47:41 »
No i spoko, taka właśnie powinna być reakcja.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7898
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #88 dnia: Grudzień 18, 2017, 10:50:13 »
Ten gif z muzinami, to spoko reakcja na to, co w całej tej scenie odpierdzielił Poe. :)

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9070
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #89 dnia: Grudzień 18, 2017, 11:21:41 »
Byliście na wersji 3D? Nie wiem czy warto iść jeszcze raz, tylko tym razem w okularach.
Gregys out.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5524
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #90 dnia: Grudzień 18, 2017, 11:22:58 »
Ja od dluzszego czasu chodze tylko na 2D, wiec nie wiem czy warto isc na trojwymiar.

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9070
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #91 dnia: Grudzień 18, 2017, 11:33:05 »
Przebudzenie Mocy znacznie zyskiwało w 3D, Róż Łan wręcz przeciwnie. Stąd moje pytanie.
Gregys out.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18728
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #92 dnia: Grudzień 18, 2017, 11:34:40 »
Byliście na wersji 3D? Nie wiem czy warto iść jeszcze raz, tylko tym razem w okularach.

Takie filmy tylko Imax, więc było też 3d, ale raczej słabe, przy marvelach nie leżało. Myślę, że można spokojnie uderzać w 2d.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Naars

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #93 dnia: Grudzień 18, 2017, 11:44:00 »
Byliście na wersji 3D? Nie wiem czy warto iść jeszcze raz, tylko tym razem w okularach.

Ja byłem na czymś zwanym ' Skoda 4DX ' we Wrocławskiej Wroclavii (nówka). Mają tam ruchome fotele, wodę pryskającą na widza, dmuchawy, sztuczny dym, wibracje i obraz 3D. Samo 3D dupy nie urywało, choć były ze 2-3 sceny, gdzie np statek wychodził z ekranu, ale dopiero z tandemie z pozostałymi bajerami mogę polecić oglądanie filmu w okularach. Bez tego 2D wystarczy.

Generalnie polecam pójście kiedyś na seans w takiej technologii, robi robotę. Jak myśliwiec z przyklejoną doń kamerą lądował w hangarze na krążowniku, to w połączeniu z ruchomym fotelem i 3D siedziałem cały spięty, czy pilot trafi.  ;D

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9070
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #94 dnia: Grudzień 18, 2017, 11:53:57 »
Takie filmy tylko Imax, więc było też 3d, ale raczej słabe, przy marvelach nie leżało. Myślę, że można spokojnie uderzać w 2d.
Dzięki za konkretną opinię. W 2D już widziałem, więc szkoda czasu na drugie podejście. W Imaxie niestety jeszcze nigdy nie byłem, najbliższy mam jakieś 170km od siebie.
Gregys out.

Offline niewierze

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 469
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #95 dnia: Grudzień 18, 2017, 13:02:49 »
Byliście na wersji 3D? Nie wiem czy warto iść jeszcze raz, tylko tym razem w okularach.

Ja byłem na czymś zwanym ' Skoda 4DX ' we Wrocławskiej Wroclavii (nówka). Mają tam ruchome fotele, wodę pryskającą na widza, dmuchawy, sztuczny dym, wibracje i obraz 3D. Samo 3D dupy nie urywało, choć były ze 2-3 sceny, gdzie np statek wychodził z ekranu, ale dopiero z tandemie z pozostałymi bajerami mogę polecić oglądanie filmu w okularach. Bez tego 2D wystarczy.

Generalnie polecam pójście kiedyś na seans w takiej technologii, robi robotę. Jak myśliwiec z przyklejoną doń kamerą lądował w hangarze na krążowniku, to w połączeniu z ruchomym fotelem i 3D siedziałem cały spięty, czy pilot trafi.  ;D
Zaliczyłem kiedyś kino 4D w Legolandzie, również polecam.


|SCPH-9002|SCPH-102|SCPH-30004R|SCPH-39004|SCPH-90004|CECH-3004B|CECH-4304A|CUH-7000|PSP-2004|PCH-1104|VTE-1016| i żeby nie było że jestem fanboyem - |AGB-001|

Online Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10772
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #96 dnia: Grudzień 18, 2017, 16:06:18 »
Bylem w piatek, podobalo mi sie, ale dupy mi nie urwalo. I to w zasadzie moje jedyna zastrzezenie do tego filmu - spodziewalem sie czegos na miare Imperium Kontratakuje, a dostalem cos skrojone tak, zeby dzieci sie za bardzo na seansie nie baly. Za malo mroku, za duzo nadziei w tym filmie. Imperium konczylo sie poczuciem takiej beznadziei, ostatnia scena to bylo niemal "wszystko stracone", a tutaj oczywiscie jest iskra, ktora rozpali nadzieje w calej galaktyce.
Filmowe glupotki mnie az tak bardzo nie bolaly, zebym mial sie o nie wyklocac, fajnie spedzone 2 godziny z hakiem, pojde do kina jeszcze raz jak tylko bedzie okazja.

Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła - B. Komorowski

Offline niewierze

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 469
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #97 dnia: Grudzień 18, 2017, 16:26:19 »
Tylko po Imperium cała rebelia nie zmieściłaby się do Sokoła.


|SCPH-9002|SCPH-102|SCPH-30004R|SCPH-39004|SCPH-90004|CECH-3004B|CECH-4304A|CUH-7000|PSP-2004|PCH-1104|VTE-1016| i żeby nie było że jestem fanboyem - |AGB-001|

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16963
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #98 dnia: Grudzień 18, 2017, 17:01:19 »
O i to jest cos czego nie jarze: za mało mroku? A to był kiedys mrok? Jako dziecko przeciez serie oglądałem i juz wtedy czułem, ze to lajtowa produkcja

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7898
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #99 dnia: Grudzień 18, 2017, 17:12:18 »
Luke i Vader, Ep. VI, walka na nowej gwieździe - muzyka, słowa, klimat i to, co może się stać jak ten dobry zawali. A w Imperium też było sporo - cały Bespin choćby. No i pokazanie potęgi, przy której Rebelsi są tacy mali, że ojoj.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16963
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #100 dnia: Grudzień 18, 2017, 17:27:12 »
Mroczny to jest np film Pająk: chory na schizofrenie facet tka np pajeczyny w swym pokoju.  :)


Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 82106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #102 dnia: Grudzień 18, 2017, 19:21:38 »
A właśnie, nie powinna była oddalac się od statku ruchem jednostajnym prostoliniowy?

Offline dKc

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1567
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #103 dnia: Grudzień 18, 2017, 21:01:26 »
Co się z tej Lei śmiejecie - tyle razy usłyszała "Niech moc będzie z Tobą", że w końcu była.

Online Misiakk

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9175
  • Płeć: Mężczyzna
  • Viva Yuri!
    • Zobacz profil

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18728
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #105 dnia: Grudzień 18, 2017, 22:50:40 »
Gadam sobie teraz z żono i mówie jej, że największy beton w tych Gwiezdnych Wojnach, to że wiadomo co się wydarzy w ostatnim epizodzie.
- Ale jak to? - rzekła słodko małżonka
- No wiadomo, że Leia gdzieś tam zginie tragicznie i że na koniec Kylo będzie się prał z Rey, dziewucha oczywiście wygra.
- Ja myślę, że Kylo będzie jednak dobry.
- No ale jak, to z kim mają się prać?
- Z tym rudym piździelcem
- ...

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline dKc

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1567
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #106 dnia: Grudzień 18, 2017, 23:26:23 »
http://polygamia.pl/blog/wspolczesnosc-gwiezdnych-wojen/

Durny wpis, bo brak hejtu, ale może komuś się zechce przeczytać. :)

Offline maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4371
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #107 dnia: Grudzień 18, 2017, 23:32:24 »
Jak nie ma hejtu to nie czytam, wystarczy mi "analiza" Tomka Pieniaka i recenzja na NaEkranie, a potem usilna obrona filmu przez autora w komentarzach ;)

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21261
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #108 dnia: Grudzień 18, 2017, 23:59:58 »
Trylogia stara super.
Nowa o dziwo im więcej oglądam tym bardziej mi się podoba - zwłaszcza  jedynka z Maulem.
Przebudzenie w kinie słabo, ale teraz obejrzałem znowu dwa razy (w tym raz z lektorem z Dziedzicem) i mimo bolesnej wiadomej sceny też bardzo spoko.

A tutaj o matko bosko. Co ja widziałem. Szok - przepaść tym większa, że dosłownie godzinę przed seansem skończyłem 7.

Tragiczny lot Lei, ganianka w kosmosie (to ma być wielką siła?), brzydkachinka i muzin przez cały film(z końcówką taka, że szukalem dźwigni katapultacji), denne kasyno, denne konie, Snuk z dupy, zero wyjaśnień zła Bena, zero wyjaśnień gdzie reszta uczniów, Del Toro bez sensu i z marną końcówką, pingwiny i gobliny z Labiryntu, brak autopilotow i poświęcenia z dupy, wielki plan to schowanie się w Morii i czekanie na szarżę husarów.

Sporo fajnych walk w kosmosie, Ren ciekawy, trochę zaskoczenia, trochę fajnej relacji z Ray i trochę Luka i Yody. Reszta do ścieku.

Ja wiem, że to SW, ale na tle pozostałych to jest marność. Gdzie te planety ciekawe, gdzie pojedynki, gdzie złowrogie Zło?
Już nie będę szukał jakiś tam logicznych motywacji, ale tutaj to już naprawdę szczyt. Super scena ze skokiem - nie mogli wcześniej? Super obrona - nie mogli z orbity nawalać? Nie mieli że dwóch statków więcej, żeby z drugiej strony przylecieć i od przodu atakować? I ta brzydkachinka, no kurwa.

Może za drugim seansem będzie jakoś lepiej, ale na razie ten film jest po prostu głupi. Nie tak uroczo i przygodowo nierealistyczny i magiczny, ale zwyczajnie głupi. I ta brzydkachinka z jej tekstem.

Nie kupuje tego - część 7 ok, wprowadzała jakoś, zaciekawiła itp, ale tutaj? Zero wyjaśnień co się stało przez te lata, jak świat się zmienił, co się stało, że z Imperium vs Rebelianci mamy 4 stateczki każdy i ganianka, co to Snuk, co z rodzicami Rey itp. miał być wielki plan i intryga, a wyszło zero.

Zdecydowanie najgorsze SW - nawet róż łan był o niebo lepszy.
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Online Rolek

  • Moderator Globalny
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7866
  • Płeć: Mężczyzna
  • #nikogo
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #109 dnia: Grudzień 19, 2017, 00:13:55 »
W sumie mnie ten SW nie interesuje, ale od oryginalnej trylogii słyszę, że wszystko jest słabe, szósty film już leci i nikt nie zrozumiał, że to seria dla fanów betonowych i zwykłego Kowalskiego? Beton i tak znajdzie wytłumaczenie każdej głupoty w piętnastym tomie trzeciej wersji nowej edycji opowieści o uniwersum wydanej w trzech egzemplarzach dostępnych w piątym boksie toalety na parterze na konwencie tajnym. Kowalski ma w dupie jakieś tam logiczne podejście, kupi popkorn i obejrzy jakiś film akcji. Reszta idzie i szuka logiki, fizyki i głębi. Nie było tego pięć filmów temu, czemu nagle miało się zjawić akurat teraz?

Offline okoo

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1372
    • Zobacz profil
    • fajne obrazki robiem
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #110 dnia: Grudzień 19, 2017, 00:36:53 »
Gadam sobie teraz z żono i mówie jej, że największy beton w tych Gwiezdnych Wojnach, to że wiadomo co się wydarzy w ostatnim epizodzie.
- Ale jak to? - rzekła słodko małżonka
- No wiadomo, że Leia gdzieś tam zginie tragicznie i że na koniec Kylo będzie się prał z Rey, dziewucha oczywiście wygra.
- Ja myślę, że Kylo będzie jednak dobry.
- No ale jak, to z kim mają się prać?
- Z tym rudym piździelcem
- ...

pozdr

o totototo!
wszyscy są na koniec filmu tak bardzo ugruntowani na swoich pozycjach i tak niewielu ich zostało że teraz trzeba będzie wprowadzać jakąś nową postać albo przywrócić kogoś zza grobu żeby cokolwiek niespodziewanego się mogło wydarzyć. To ta część powinna była właśnie jak najwięcej namieszać, tak żeby zostawić rozwikłanie wszystkiego na finał trylogii, wtedy bym czekał jak pojebany, zamiast tego w tej części wszystkie wątki i rozterki wygasili, wszystkie tajemnice albo przemilczeli, albo wywalili do kosza albo ucięli jednym zdaniem. Sytuacja na koniec filmu jest tak wyklarowana że w kolejnej części trzeba będzie jakoś rozkręcać intrygę od nowa.

Offline randydisher

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 861
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #111 dnia: Grudzień 19, 2017, 08:35:44 »
To ta część powinna była właśnie jak najwięcej namieszać, tak żeby zostawić rozwikłanie wszystkiego na finał trylogii, wtedy bym czekał jak pojebany, zamiast tego w tej części wszystkie wątki i rozterki wygasili, wszystkie tajemnice albo przemilczeli, albo wywalili do kosza albo ucięli jednym zdaniem.

Trochę ta część namieszała:
- śmierć Luke'a
- śmierć Snoke'a
- Leia żyje dalej
- klasyczna formuła Gwiezdnowojenna czyli: wymyślamy plan, który nie ma szans na powodzenie (w tym przypadku chodzi o włam na statek Snoke'a -> realizujemy plan -> udaje nam się -> jesteśmy bohaterami


Sytuacja na koniec filmu jest tak wyklarowana że w kolejnej części trzeba będzie jakoś rozkręcać intrygę od nowa.

No właśnie jestem ciekaw, jak podejdą do nowej części. Dużo komentarzy prorokowało, że następna część będzie miała miejsce na conajmniej kilka lat po Ostatnim Jedi. Może Rey znajdzie sobie uczniów do szkolenia? Jak widać w ostatniej scenie, chętni są. Oby wybrali ścieżkę Jedi zamiast zostać zawodnikami quidditcha :D Kylo Ren powinien mieć tych, których zakosił podczas szkolenia u Luke'a.

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 82106
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #112 dnia: Grudzień 19, 2017, 08:52:18 »
Było?
http://polygamia.pl/gwiezdne-wojny-ostatni-jedi-recenzja/

Polecam hejt-komentarze:
Cytuj
Nie uratował. Po stokroć wolałem historię rodem z greckiej tragedii z części 1-3, które na dodatek wyraźnie chciały rozwinąć uniwersum o parę rzeczy znanych z Expanded Universe*1 niż kolejną odsłonę bajki dobrzy-źli-i-moc, gdzie w roli głównej mamy tuptającego nóżką ze złości, krzyczącego i płaczącego emo, który chce być jak dziadzio, ale nie będzie, bo Vader używał szarych komórek, a emo nie*2.

Postaci pod względem tego jak są napisane i zagrane, również gorzej. Rey- kłoda bez wyrazu, ale cudownie wszystko jej się udaje, czy to szermierka mieczem świetlnym bez żadnego treningu, czy od razu wygranie pojedynku na moc z Emo. Tym samym postać ta kompletnie łamie zasady kina nowej przygody, które zakłada, że bohater napotyka trudności i dzięki swej ciężkiej pracy i charakterowi udaje mu się je przezwyciężyć. Rey nie miała żadnego z tych.

Finn- slapstickowy mudżin, któremu potem nieumiejętnie starano się nadać jakiejś głębi, na miejscu aktora czułbym ujmę w takiej roli.

Jeszcze ten trzeci, którego właściwie nie ma przez cały film.

Disney zarżnął to uniwersum.

*1 z wyłączeniem Jar Jara, ale Disney dobił do tego poziomu wprowadzając debilną Maz Kanatę, która najpierw wydarła ryj na całą kantynę ?Han Sooooooloooo?, komunikując WSZYSTKIM obecnym, że zawitał najbardziej znany Rebeliant, by 5min później z powagą uciszać swych rozmówców ?bo szpiedzy Nowego Porządku mogą być dookoła!?, ponadto trzymała niezabezpieczony w żaden sposób miecz świetlny w wychodku, do którego każdy mógł wejść. Różnica jest taka, że Jar Jar był planowany jako postać komediowa dla dzieci, stąd jego idiotyzm mniej raził niż Maz Kanaty, która była wprowadzona na serio, jako poważna postać, a zachowała się jeszcze głupiej.

*2 najpierw bezmyślnie zabija jedyną znaną osobę, która wie gdzie jest mapa, nie pomyślał jak Vader, aby przeszukać jego statek kosmiczny, a jak ten kolejny odlatuje na nim, Emo każe go zestrzelić wraz z upragnioną mapą- no tytan intelektu adekwatny do widowni Disneya

Cytuj
FIlm niestety przeciętny, tak 5.5/10 w filmwebowej skali ? ?średni? to byłaby ocena nieco krzywdząca, ?niezły? to już trochę za dużo.

Zgodzę się że całkiem nieźle się go oglądało (mimo wymienionych negatywów poniżej), podobał mi się bardziej niż ?Przebudzenie? ? jednak nie ma się czym zachwycać.

Na minus:
? gra aktorska, o ile to nie był zabieg celowy, jest bardzo nierówna. Nawet Hamill gra czasem jak z telenoweli, o Rey (drewno), Snoke i Huxie (przesadna teatralność) nie wspominając
? dialogi w większości słabe
? kilka absurdalnych sytuacji (BB-8, Leia) nawet jak na film tak luźny jak SW
? wszechobecny i wysilony humor. Bardzo rzadko działa, jednak humorystyczne wstawki podczas dramatycznego finału to już trochę przesada. Ja wiem że Disney, że dzieci/młodzież targetem (mimo że trup ściele się gesto, a ubranio-flaki lecą z turbiny jak wióry w tartaku), ale jest czas na humor i jest czas na powazne podejscie do tematu.

Na plus:
? muzyka
? efekty specjalne
? scenografia

Cytuj
Ależ to był beznadziejny film. Chyba Jar Jar Binks go stworzył, to by wyjasniało jego nieintencjonalną komiczność. Wiele scen powodowało śmiech sali (np. Leia frunąca w kosmosie) mimo że nie powstało z takim zamierzeniem. Sam motyw najwolniejszego pościgu wszechświata nie pozwalał obrazu brać na poważnie. Aktorsko nierówno, Rey jakby czytała z promptera, Kylo jakby brał nauki od Nicolasa Cage?a. Niestety fabularny potencjał tych dwóch postaci został kompletnie zaprzepaszczony, skończyły jako płytkie jednowymiarowe charaktery. Kylo pozostał ?tym złym? emo a Rey ?tą dobrą? z tą różnicą że umie teraz przesuwać kamienie. Snoke we własnej osobie też rozczarował. Jedyne warte czegokolwiek sceny w tym filmie to te z Lukiem tłumacząchm istotę mocy, ale tylko do momentu pojawienia się Yody, który swoją muppetowatością powodował kolejne salwy śmiechu. Niestety nauka Luka poszła w -kamienie- las. W filmie było też wiele sztucznego budowania napięcia. Cały wątek szukania hakera w mieście kasynie i pokazujacy że rebelia to walka klas był strasznie nużący i zbędny. Trzeba przyznać że Del Toro świetnie zagrał, jak zwykle. Całość sprawiało wrażenie dzieła powstałego z przypadku, czegoś co przeszło przez development hell i ręce dziesięciu scenarzystów a nie starannie zaplanowaną część kosmicznej sagi?

Cytuj
Ok oglądałem, jestem po seasnie i odwołuje to co mówiłem wcześniej?.Disney to ZARZNĄŁ?..Film jest dla Mas nie dla fanów?Kajam się, byłem nahaypowany, ale to było mordetstwo sagi
TFA ? było filmem niezłym ( nie było idealne, ale miało swoje momenty ), gdyby nie to że rozwalili wtedy tą Star KIller Base co było totalnie słabe, dało radę to obejrzeć z jakiś takim uśmiechem ( Han Solo ) i nostalgicznym zacięciem.
TLJ natomiast to film totalnie wypełniony dziurami logicznymi i scenami które przy TFA są totalnie o kant. Leaia, motywacja Lukea, BB8 Deus Ex Machine, humor 5-latków.
Jeden film totalnie nie wynika z drugiego może dlatego, jestem zawiedziony, bo TLJ mogło być naprawdę filem o dwie klasy lepszym niż pozostałe. Ciężko mi nawet ocenić ten film, nie był totalną żenadą, ale z wieloma elementami jako miłośnik sagi po prostu nie mogę się zgodzić.
Roqe One był świetny, TFA ? poprawny, TLJ ? Niestety bzdurny ( acz parę scen naprawdę miodnie zrobionych).
Tylko jak wychodziłem z Ataku klonów miałem takiego WTF jak po TLJ.

TLJ - The Longest Journey. Nawet pasuje :D

Offline randydisher

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 861
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #113 dnia: Grudzień 19, 2017, 09:07:13 »
Cytuj
TFA ? było filmem niezłym ( nie było idealne, ale miało swoje momenty ), gdyby nie to że rozwalili wtedy tą Star KIller Base co było totalnie słabe, dało radę to obejrzeć z jakiś takim uśmiechem ( Han Solo ) i nostalgicznym zacięciem.

Cytuj
Jeden film totalnie nie wynika z drugiego może dlatego, jestem zawiedziony, bo TLJ mogło być naprawdę filem o dwie klasy lepszym niż pozostałe. Ciężko mi nawet ocenić ten film, nie był totalną żenadą, ale z wieloma elementami jako miłośnik sagi po prostu nie mogę się zgodzić.

Tutaj na moje tkwi źródło problemu.

TLJ wielokrotnie przełamywało utarte schematy i podejrzewam, że części fanów to się nie spodobało. Wiadomo, że jak się ma tak olbrzymi fanbase to nie da rady spełnić oczekiwań każdego fana z osobna. Część chce dostawać dalej coś podobnego, ja osobiście cieszę się ze zmian w TLJ.

Cytuj
Vader używał szarych komórek, a emo nie

Tutaj za to śmiechłem. Pomijając różnicę wieku bohaterów (która mogła wynosić ile? 20-30 lat?)?
Kylo nie przeszedł pełnego szkolenia Jedi - Vader przeszedł
Kylo nie przeszedł pełnego szkolenia Sith - Vader przeszedł
Kylo nie miał doświadczenia - Vader uczył się od Yody, Obi-Wana, Palpatine'a o wiele dłużej

To i tak Kylo osiągnął więcej bo udało mu się zostać Najwyższym Dowódcą - Vader na zawsze był chłopcem na posyłki Imperatora

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5524
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #114 dnia: Grudzień 19, 2017, 09:15:56 »
Pytanie do znawcow :)

W calej galaktyce byl tylko jeden Sokol Millenium - w sensie ten model?
Wiecej nie wyprodukowali czy moze wszystkie byly juz tak stare ze sie rozsypaly i tylko ten jeden sie ostal?
Jakby rebelia miala z 10 takich statkow to rozniesli by w pyl cale to imperium.
Tak wiem - byl za maly na te pancerniki, ale to juz pokazal Poe ze jeden x-wing rozbraja takiego wielkoluda :)

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 18728
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #115 dnia: Grudzień 19, 2017, 09:17:47 »
Super scena ze skokiem - nie mogli wcześniej?

No nie mogli. Chyba przysnąłeś jak tłumaczyli na czym polega superplan tej całej subLei (który się nie powiódł, stąd decyzja o skoku, który był ostatnią deską ratunku).

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Gibon

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 266
  • Płeć: Mężczyzna
  • Monkey
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #116 dnia: Grudzień 19, 2017, 09:43:42 »
Pytanie do znawcow :)

W calej galaktyce byl tylko jeden Sokol Millenium - w sensie ten model?
Wiecej nie wyprodukowali czy moze wszystkie byly juz tak stare ze sie rozsypaly i tylko ten jeden sie ostal?


I tak i nie. Sokół to lekki frachtowiec Koreliański (http://www.sluisvan.net/frachtowiec,yt-1300), więc musiało być takich więcej. Według jednej z książek w Nowej Nadziei miał już spokojnie kilkadziesiąt lat. Z drugiej strony Han Solo go mocno zmodyfikował, więc można założyć, że dokładnie taki jest tylko jeden. Aczkolwiek te informacje chyba są już niezgodne z Nowym Kanonem, więc trzeba czekać na film o Hanie Solo, żeby dowiedzieć się więcej.

Co ciekawe można zobaczyć ten model w Zemście Sithów http://darksideconfidential.com/wp-content/uploads/2015/09/Falcon-Revenge-of-the-Sith-WEB.jpg

Nie umiem w linki, dlatego obrazek tak wklejony, przepraszam :).

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21261
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #117 dnia: Grudzień 19, 2017, 09:53:07 »
Super scena ze skokiem - nie mogli wcześniej?

No nie mogli. Chyba przysnąłeś jak tłumaczyli na czym polega superplan tej całej subLei (który się nie powiódł, stąd decyzja o skoku, który był ostatnią deską ratunku).

pozdr
No tak, bo lepiej te inne statki co im się paliwo kończyło zostawić z jednym pilotem zamiast zrobić z nich kamikadze. Dno.

Powinni brzydkachinka tam wsadzić.
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Online srekal34

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1157
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #118 dnia: Grudzień 19, 2017, 10:06:04 »
Bylem wczoraj w IMAX.
Podobało mi się, jednak duże zastrzeżenie mam do tego co wspominala juz reszta - braku cliffhangera, jednoznaczności wyborów bohaterów itd. Naprawdę nie wiem, co zrobią twórcy w 9 części by nie byla ona jednowymiarowa.

A teraz slowko o IMAXie. O ile na brak 3d bylem nastawiony(mam wade wzroku ktora widzenie w trojwymiarze mocno ogranicza) to jakością dźwięku jestem mocno zdziwiony. Ja wiem że tam ma być głośno, ma być duzo basu, problem w tym ze go tak naprawdę nie było. Slyszalny bas kończył się w okolicach 50Hz i bylo go dużo, ale SPL z niższych rejestrów brak(chyba tylko w jednej scenie bylo na tyle głośno by można było to poczuć na fotelu). Troche słabo. Może to kwestia wieku sali w Krakowie, może gdzie indziej jest lepiej. Dziwne czasy, gdy będąc w najdroższej standardowej sali kinowej(nie wiem jak jest w 4DX) jest gorzej niż w domu.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5524
    • Zobacz profil
Odp: Gwiezdne Wojny - spoiler zone
« Odpowiedź #119 dnia: Grudzień 19, 2017, 10:15:45 »
Don Simon - cos Ci ta mala, pulchniutka chineczka nie podpasowala :)