Forum Polygamia.pl

Społeczność => Po godzinach... => Wątek zaczęty przez: Furio w Czerwiec 26, 2012, 18:55:31

Tytuł: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Czerwiec 26, 2012, 18:55:31
Hej! W tym wątku opisujcie swoje wojaże i przygody, które Was podczas nich spotkały. Mile widziane będą też zdjęcia.

W miniony czwartek dowiedziałem się, że koleżanka ma na sprzedaż 4 bilety na mecz Anglia-Włochy w Kijowie...
W sobotę rano spakowani śmigaliśmy już moją wysłużoną A4 przez równe drogi Polski w kierunku granicy z Ukrainą. Do pokonania było 1050 km w jedną stronę.
Na granicy dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy dotyczących przepisów i zwyczajó. Np. obowiązkowo trzeba posiadać w apteczce samochodowej prezerwatywę. W przeciwnym razie podczas kontroli (te zdarzają się nader często), będziemy musieli dać w łapę gliniarzowi.
Przestrzegano nas też przed podrabianymi patrolami, kozackimi eco-terrorystami oraz stanem tamtejszych dróg...

Na granicy wzięliśmy autostopowicza, który także podążał do stolicy Ukrainy. Pierwsze kilometry nie zapowiadały większych różnic w jakości naszych i ichnich dróg. Zmieniło się to jednak dość szybko. Jedna z 2 głównych dróg do Kijowa zamieniła się w coś, co faktycznie mogło być jakieś 60 lat temu drogą. Teraz była to po prostu jedna wielka dziura połatana gdzieniegdzie smołą.
Jechaliśmy jednak bez większych przeszkód trzymając się trasy wyznaczonej przez nawigację, mając nadzieję, że dotrzemy w końcu do nowo zbudowanej autostrady, unikając w miedzy-czasie konfrontacji z lokalną milicją.
Gdy po drodze tankowaliśmy gaz ludzie podejrzliwie patrzyli na nas widząc, że jemy "horrendalnie drogie", hot-dogi na stacji.
Wschodnia Ukraina z drogi wygląda na Polskę z przed co najmniej 20 lat. W końcu jednak trafiliśmy na oznaczoną na mapie autostradę. Co mnie od razu uderzyło, to ogromna ilość niedokończonych stacji benzynowych, hoteli i zajazdów. Ktoś tu wtopił OLBRZYMIĄ kasę nie wyrabiając się przed Euro. Autostrady jednak kryją także inne zagadki. Nie wiem co na drodze tej jakości, na której auta rozpędzają się do dużych prędkości robią przejścia dla pieszych. Nawaleni lokalsi i ludzie jeżdżący na motorach pod prąd (!). Co jakąś odległość żeby nie było zbyt sielankowo, przy autostradzie nagle pojawiają się  ograniczenia. Na 100 metrach mamy kolejno 90, 70 i 50 na godzinę, po czym przy drodze wrasta się mini posterunek milicji, która ochoczo zatrzymuje większość obcokrajowców. Za przekroczenie prędkości zapłaciliśmy około 70 zł i pognaliśmy dalej, gdyż resztę niezbędnego wyposażenia i dokumentów mieliśmy.
Gdy obaj trzeźwi kierowcy, w tym ja poczuli zmęczenie nie pozwalające na kontynuowanie podróży zjechaliśmy do sporego, ładnie wyglądającego motelu. Na miejscu okazało się jednak, że sam hotel jest nieskończony, a działa tylko restauracja. Nie zastanawiając się długo zamówiliśmy po piwku, podjechaliśmy na koniec pustego parkingu i rozbiliśmy na trawie obok namiot.(podejrzewam, że gdyby był skończony ceny były by dość wysokie) Należało by  w tym miejscy wspomnieć, że choć Ukraina uchodzi za tani dla turystów kraj, to z okazji Euro 2012  jest około 4 razy drożej. Nikt nie mówi tez po angielsku (absolutnie nic).
Kimnęliśmy się więc w aucie i namiocie. Gdy obudziliśmy się rano okazało się, że mamy przebitą oponę, co raczej na pewno było efektem jazdy po wcześniejszych dziurach, gdyż ślady na ogumieniu wskazywały, że przejechaliśmy jeszcze na niej spory kawał drogi.
Niestety mimo, że posiadaliśmy koło zapasowe, gdzieś wyparowały lewarek i klucz do kół...
Znakami migowymi, dziwnymi odgłosami oraz rysunkami w końcu udało nam się wytłumaczyć obsłudze restauracji o co nam chodzi o dostaliśmy to, o co prosiliśmy. Tyle, że klucz do kół wykonany był z kupy i udało mi się go ukręcić w rękach, a do nader silnych ludzi nie należę. Na szczęście kilka telefonów później zjawił się jakiś starszy pan na skuterze i miał to czego nam trzeba było.
Niezrażeni ruszyliśmy dalej, a że do Kijowa zostało nam 80 km i dwie kontrole policyjne, to udało nam się pokonać tę trasę bardzo szybko. Samo miasto w przeciwieństwie do tego co widzieliśmy wcześniej okazało się metropolią nieustępującą reszcie znanych szerzej europejskich stolic. Pięknie zachowane budynki, szerokie ulice i wschodni przepych. Zaparkowaliśmy samochód, daliśmy w łapę parkingowemu i ruszyliśmy w  miasto przypominające pod względem ukształtowanie terenu San Francisco. Zahaczyliśmy po drodze o Hostel, ale okazało się, że ceny są tam wyższe niż w Amsterdamie. Gdyby nie Euro podejrzewam, że nie kosztował by więcej niż 20 zł za noc.
Po krótkim spacerze i przerwie na obiad dotarliśmy do strefy kibica. Jest zorganizowana z wielkim rozmachem, a samo centrum miasta zostało zamknięte w odległości kilometra w każda stronę od stadionu. Atmosfera robiła się z godziny na godzinę coraz bardziej wesoła. Angielscy kibice śpiewali w zorganizowanej grupie. Włosi w darli mordy niemiłosiernie, ale za to nie byli tak zorganizowani. Wszyscy zgodnie robili sobie fotki z ukraińskimi dziewojami.
Wszystko działo się w otoczeniu przepięknej architektury, obrzydliwie drogich hoteli, i dobrych restauracji.
Teraz UWAGA: APEL SPECJALNY DO WSZYSTKICH KOBIET NA ŚWIECIE; jedźcie na Ukrainę i zobaczcie jak się tam ubierają dziewczyny. To jest absolutny wzór do naśladowania. Poza tym dawno nie widziałem takiego zagęszczenia przepięknych pań. Poważnie nie chcę nawet widzieć jak to wygląda podczas nocnej zabawy w licznych klubach Kijowa.
Około 19 ruszyliśmy tłumnie pod stadion. po drodze można było kupić bilety na mecz, oraz wszystkie pozostałe bez najmniejszych problemów i w normalnych cenach.Łączenie z finałem. Organizacja była świetna. Na swoje miejsca dostaliśmy się w mgnieniu oka, mimo tłumu, który także chciał się tam ulokować. Mecz jaki był, każdy widzia.ł Zabawa była przednia, głównie za sprawą rozśpiewanej angielskiej widowni, a my mieliśmy okazję zobaczyć wspaniałe widowisko i rzuty karne.

Po meczu do akcji wkroczyli właściciele klubów nocnych liczących na sowity zarobek. Ich marketing bardzo przypadł mi do gustu. Przed klubami tańczyły śliczne, bardzo skąpo ubrane Panie zapraszając turystów do środka. Całe miasto zamieniło się w jedną, wielką ale spokojną pod względem bezpieczeństwa imprezę. Co się działo w nocy to moja słodka tajemnica.Na szczęście mieliśmy niepijącego kierowcę.
Wróciliśmy w to samo miejsce, w którym spaliśmy poprzednio, a następnego dnia po smacznym śniadaniu ruszyliśmy w drogę powrotną. Udało się uniknąć milicji oraz przemycić do Polski po sztandze fajek, które są Ukrainie ponad połowę tańsze niż u nas.

Na pewno wrócę do Kijowa, tym razem już nie na Euro, żeby uniknąć zawyżonych cen, a potem udać się w dół ,do Odessy i nad morze czarne.
Mają tam wszystko czego mi trzeba. Świetną pogodę, pyszne jedzenie, smaczne piwo, piękne kobitki (pozdrawiam Żonę ;)
Załączam kilka fotek robionych skarpetką S II i link do filmiku.

peace

Boutique z autkami:
(http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/furioman/20120625_004650.jpg)

Nie wiem co to ale fajne całkiem
(http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/furioman/20120624_125422.jpg)

Kozacka knajpa (dosłownie)
(http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/furioman/20120624_130129.jpg)

Ulice mają szerokie
(http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/furioman/20120624_153535.jpg)

W nocy działo się tam piekło, choć nazwa temu przeczy:)
(http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/furioman/20120624_153801.jpg)

Stadion
(http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/furioman/20120624_202527.jpg)

Dziewczynki pod klubem - filmik
(http://i1234.photobucket.com/albums/ff419/furioman/th_20120625_004142.jpg) (http://s1234.photobucket.com/albums/ff419/furioman/?action=view&current=20120625_004142.mp4)

Gdzie jest klucz - filmik (trza kliknąć w tego facebookowego linka, bo coś mi na photobucketa nie che wleźć. Potem to poprawię
<object width="400" height="224" ><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="movie" value="http://www.facebook.com/v/417926054912349" /><embed src="http://www.facebook.com/v/417926054912349" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="400" height="224"></embed></object>




Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Czerwiec 26, 2012, 19:20:37
Petarda. Znajomi jezdza na Ukraine na wakacje i mowia, ze wystarczy im 1500 zl w portfelu i czuja sie tam jak krolowie zycia :) Tez bym sobie chetnie zobaczyl jak wygladala Polska 20 lat temu. Jakos jaraja mnie te post komunistyczne klimaty :P Dlatego strasznie licze, ze jeszcze za mojego zycia otworza najwiekszy komunistyczny skansen na swiecie - Koree Polnocna :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Czerwiec 26, 2012, 19:32:58
Tez bym sobie chetnie zobaczyl jak wygladala Polska 20 lat temu.

Jeśli tak jest to, trzeba czym prędzej tam jechać i zakładać firmy:) Jakoś nie miałem tego kierunku na tapecie, ale może się skuszę po euro.

W tym roku jak na razie samochodem zjechałem południe Walii, gdzie dostałem cudowny mandat po walijsku;) który oczywiście zignorowałem, oraz całą Toskanię, której miast nie polecam, ponieważ zostałem wielokrotnie oszukany przez mieszkańców. Przykładowo stacja benzynowa gość mi tankuje wypożyczoną corsę, ja nie zauważyłem co się dzieje, a tu do baku weszło 70 litrów benzyny, na wściekłe pytanie o co chodzi, odpowiedział z uśmiechem "my tu mamy swoje litry".  Jeśli tam jedziecie to tylko na wieś, napić się wina i pogadać z normalnymi uśmiechniętymi ludźmi.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Rolek w Czerwiec 26, 2012, 19:43:08
Znajomi jezdza na Ukraine na wakacje i mowia, ze wystarczy im 1500 zl w portfelu i czuja sie tam jak krolowie zycia :)
Ciekawe, byłem rok temu z dziewczyną na Krymie, fakt, że mieszka tam moja babcia, ale nocleg w turystycznej miejscowości [Jałta itp.] to koszt rzędu 200, 300zł za dobę [szukając oferty dobrej], ceny jedzenia identyczne, czasami większe, wszelkiej maści gastronomiczne lokale również, więc nie wiem jakim cudem za 1500zł czują się oni tam "królami życia"  ;D 4 tyś zł ledno starczyło na 2 tygodnie, fakt, że sporo jeździliśmy, ale mieszkaliśmy u babci, więc zakwaterowanie mniej pochłonęło.

Z tą Polską 20 lat temu to również przesada, może okolice, wsie, ale wszelkie turystyczne miasta, sam Kijów zrywa beret, wiem o czym mówię, zwiedziłem całą Ukrainę :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Czerwiec 26, 2012, 20:21:10
Jezdza od wiochy do wiochy i unikaja duzych, znanych turystycznych miast i osrodkow .
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Misiakk w Czerwiec 26, 2012, 20:32:10
Dlatego strasznie licze, ze jeszcze za mojego zycia otworza najwiekszy komunistyczny skansen na swiecie - Koree Polnocna :)

Ludzie jeżdżą tam na wycieczki przecież. Tylko możesz zobaczyć to co pozwalają ci zobaczyć.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Acrid w Czerwiec 26, 2012, 20:56:26
Tak z ciekawości, bo do tematu pasuje. Jaki serwis warto monitorować jeżeli idzie o tanie przeloty? Właśnie mi się 'dalszy' znajomy lansuje, że za 4zł w jedną stronę do Mediolanu leci w sierpniu. To tak na fakcie i nie z bydłem i kurami?;)

Furio, fajnie się czytało, więcej enterów by się jednak przydało i szkoda, że bez fotek tych pań co tak wychwalałeś.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Czerwiec 26, 2012, 21:00:56
Właśnie, gdzie fotki Ukrainek?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Czerwiec 26, 2012, 21:36:44
Tak z ciekawości, bo do tematu pasuje. Jaki serwis warto monitorować jeżeli idzie o tanie przeloty?

http://www.fly4free.pl/
http://www.loter.pl/
http://www.mysky.pl/
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Orson. w Czerwiec 26, 2012, 21:37:38
czyli warto było - super , że sie zdecydowałeś  :)

A mecz ci się trafił - wg mnie bo zdania są podzielone- najlepszy na tych mistrzostwach :) 
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Acrid w Czerwiec 26, 2012, 21:40:24
http://www.fly4free.pl/
http://www.loter.pl/
http://www.mysky.pl/
dzięki :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Czerwiec 26, 2012, 22:09:28
Spoko , next time będę pamiętał o enterach.Panie można zobaczyć na filmiku:) Tym " bezpłatnym" zdjęć nie robiłem :) Wschód Ukrainy to Polska co najmniej 20 lat temu.Okolice dużych miast to zupełnie inna bajka.O firmach tam też od razu pomyślałem.
W małych miejscowościach faktycznie jest ultra tanio, ale tam psy dupami szczekają.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: budda w Czerwiec 26, 2012, 23:00:04
zapomnijcie z tymi firmami... "pozwolenie" i "opłata za możliwość działania w tak pięknym miejscu" trochę kosztują
a spróbujcie jakąś kasę na tym trzepać...
handel tak, firma tam - nie ma takiej opcji :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Czerwiec 27, 2012, 00:50:57
Spotkałem tam polskich cwaniaczków, luzaków sprzedających auta i fajki ;) Ja dokonałem przemytu stulecia w postaci sztangi papierosków:) Dozwolone jest tylko 40  na osobę...
Nie dziwię się temu procederowi skoro fajki są przedniej jakości . U naszych zachodnich sąsiadów kosztują 30 pln, a w tam 5...
Wszelkie pozwolenia to jednak tylko i wyłącznie kwestia dania w łapę tam gdzie trzeba.Tak samo jak wizyty w urzędach i mandaty.Tak to tam działa niestety (albo stety w zależności od punktu widzenia;')
BTW. Ciekawe co zrobią z tymi niedokończonymi stacjami i hotelami?... Imo muszą dokończyć autostradę, bo teraz trzeba przejechać 200 km po czymś , co nie ma nic wspólnego z drogą, aby dostać się do wypasionej autostradki.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Rolek w Czerwiec 27, 2012, 06:26:07
BTW. Ciekawe co zrobią z tymi niedokończonymi stacjami i hotelami?
To, co robi ze swoimi niedokończonymi stacjami i hotelami każdy prywatny inwestor, dokończy je ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: draak w Czerwiec 27, 2012, 09:04:58
Jak dobitnie obrazuje to przykład boomu inwestycyjnego podczas lat '80 i '90 w Grecji, kiedy kilkukrotnie przeszacowali liczbę potencjalnych turystów. Albo żeby dać przykład bliższy rusofilom- Astana z jej hotelami, w których pokoje hotelowe są w cenach akceptowalnych dla przyzwoicie zarabiającego Europejczyka (ca. 250USD za normalny standard), ale przeciętny obywatel tego kraju zatrudniony w usługach wsparcia największego zagranicznego inwestora musi na dobę hotelową pracować ok. 5 tygodni. W związku z tym hotele straszą pustymi piętrami (bo obcokrajowców mało), a te bardziej oddalone od lotniska od 10 lat są niedokończone.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: chick3nowa w Czerwiec 27, 2012, 10:10:18
Ktos poleci jakies fajne miejscowoki na Slowacji? Co warto sprobowac zjesc, wypic? Wyjazd nastawiony na gory...

Ceny noclegow sa troche zabojcze, 40 euro za noc. Mam nadzieje, ze w jedzeniu takiej przebitki nie bedzie :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Czerwiec 27, 2012, 13:52:50
Gdyby mieli skończyć te hotele i stacje, to zrobiloby to przed Euro. Tych skończonych jest absolutnie wystarczająca iość.Dla kogo to by miało być? Jedyną opcją na ich wskrzeszenie byłoby poprowadzenie autostrady przy której są aż do granicy z Polską.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: draak w Czerwiec 27, 2012, 14:56:24
Otóż to, jestem niemal pewien, że zostanie to niedokończone. Lokalni oligarchowie liczyli na obłowienie się w trakcie euro (co samo w sobie było dość karkołomnym założeniem mającym finansować budowę czegoś więcej, niż namiotu z piwem i kiełbachą na ciepło) i się przeliczyli. Przykładów takich nietrafionych inwestycji w mniej lub bardziej "dzikich" krajach jest na pęczki.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vir w Czerwiec 27, 2012, 17:09:28
O to ja tez sie spytam o noclegi - szukam czegos taniego, dla dwoch osob, na Majorce (najlepiej w okolicy stolicy, a nie po drugiej stronie wyspy), na wrzesien tak na 10-14 dni. Jak mi booking.com krzyknal 3K za bungalow z dykty to kleknelem :( Luksusow nie musi byc, dach nad glowa, cztery sciany, jakas koja do spania ale kurde za ludzkie pieniazki. Anyone?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Czerwiec 27, 2012, 17:44:20
O to ja tez sie spytam o noclegi - szukam czegos taniego, dla dwoch osob, na Majorce (najlepiej w okolicy stolicy, a nie po drugiej stronie wyspy), na wrzesien tak na 10-14 dni. Jak mi booking.com krzyknal 3K za bungalow z dykty to kleknelem :( Luksusow nie musi byc, dach nad glowa, cztery sciany, jakas koja do spania ale kurde za ludzkie pieniazki. Anyone?

nie byłem więc nie dostaniesz z 1 ręki, ale może coś z tego? http://spain.gabinohome.com/en/rent+room/mallorca/palma+de+mallorca
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Kac309 w Czerwiec 27, 2012, 18:05:20
O to ja tez sie spytam o noclegi - szukam czegos taniego, dla dwoch osob, na Majorce (najlepiej w okolicy stolicy, a nie po drugiej stronie wyspy), na wrzesien tak na 10-14 dni. Jak mi booking.com krzyknal 3K za bungalow z dykty to kleknelem :( Luksusow nie musi byc, dach nad glowa, cztery sciany, jakas koja do spania ale kurde za ludzkie pieniazki. Anyone?

Też nie byłem ;D , ale zawsze w planowaniu wycieczek pomagam sobie - http://www.tripadvisor.com/
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: draker w Czerwiec 27, 2012, 18:09:47
Ostatnio zastanawiałem się nad podróżą do Rzymu na tydzień (sam). Troszkę się zdziwiłem cenami hotelów, bo za noc w 4-gwiazdkowym hotelu w Rzymie trzeba zapłacić tylko ok. 200zł, a jak wybiera się dalsze terminy, to cena spada do 35EUR. To normalna cena za noc w tym kraju, czy trzeba jeszcze by było dopłacać? Znalazłem to tutaj:
http://www.booking.com/searchresults.pl.html?sid=521d3cf5c43b2884b3f2decc7451b228;dcid=1;checkin_monthday=23;checkin_year_month=2012-7;checkout_monthday=29;checkout_year_month=2012-7;class_interval=1;dest_id=-126693;dest_type=city;pr=0%2C220;pr_cur_code=PLN;radius=1;review_score_group=empty;score_min=0;si=ai%2Cco%2Cci%2Cre%2Cdi;src=index;ss=Rzym%2C%20Włochy;ssb=empty;;nflt=class%3D4%3B;track_ajax_filters=1
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Rolek w Czerwiec 28, 2012, 00:01:32
Gdyby mieli skończyć te hotele i stacje, to zrobiloby to przed Euro. Tych skończonych jest absolutnie wystarczająca iość.Dla kogo to by miało być? Jedyną opcją na ich wskrzeszenie byłoby poprowadzenie autostrady przy której są aż do granicy z Polską.
Problem w tym, iż tam ciągle jest coś budowane, było tak przed Euro, jest w trakcie i będzie po, raz, że większość żyje z turystyki [w rejonach turystycznych], dwa, buduje sezonowo, trzy, naprawdę sporo rzeczy zostaje tam dokończone, a zwłaszcza wszelkiej maści hotele, domy, kwatery, bary itp. itd. Najprościej wytłumaczyć to na zasadzie, ktoś miał dobry rok, więc zainwestował w "pustak", czyli fundamenty, dach, ściany, resztę dokończy przy kolejnym napływie gotówki, a jeżeli nie, cóż, sprzeda, zostawi, jeść to nie prosi ;) Dostrzegam zmiany, ponieważ jeżdżę tam raz na kilka lat :) Fakt, część budynków stoi niedokończona, część zmienia właściciela, przeznaczenie, ale ogólnie nikt tam nie przeżywa bumu związanego z Euro, a przynajmniej nie w taki sposób, o jakim myśli ktoś, kto wybrał się tam przy okazji tego "święta" :)

Jak dobitnie obrazuje to przykład boomu inwestycyjnego podczas lat '80 i '90 w Grecji, kiedy kilkukrotnie przeszacowali liczbę potencjalnych turystów. Albo żeby dać przykład bliższy rusofilom- Astana z jej hotelami, w których pokoje hotelowe są w cenach akceptowalnych dla przyzwoicie zarabiającego Europejczyka (ca. 250USD za normalny standard), ale przeciętny obywatel tego kraju zatrudniony w usługach wsparcia największego zagranicznego inwestora musi na dobę hotelową pracować ok. 5 tygodni. W związku z tym hotele straszą pustymi piętrami (bo obcokrajowców mało), a te bardziej oddalone od lotniska od 10 lat są niedokończone.
Tu się zgadzam całkowicie, obniżenie cen znacząco poprawiłoby ruch z Europy, ale z drugiej strony, ośrodki wszelakie na np. Krymie odwiedzane są przez Rosjan, a Ci kasą szastają i mało obchodzą ich ceny, więc i ustala się je według "rynku" :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vir w Czerwiec 29, 2012, 15:29:01
Kac, mjazzga, dzieki za linki, bedziemy grzebac bo to powoli czas juz sie tam zbierac :)

W ogole smieszna sprawa - taniej wychodzi kupic wycieczke na Majorke, z noclegiem, zarciem i transportem niz miec wlasne bilety na samolot i zalatwiac sobie wszystko samemu.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 29, 2012, 19:28:04
I co w tym smiesznego? Ekonomia skali :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: strajker92 w Lipiec 31, 2012, 00:22:39
Korzystał któryś z szacownych forumowiczów z usług tanich linii lotniczych ?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Lipiec 31, 2012, 06:10:56
Korzystał któryś z szacownych forumowiczów z usług tanich linii lotniczych ?

ja najczęściej Ryanair, polując na tanie loty
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Lipiec 31, 2012, 07:59:28
Ostatnio zastanawiałem się nad podróżą do Rzymu na tydzień (sam). Troszkę się zdziwiłem cenami hotelów, bo za noc w 4-gwiazdkowym hotelu w Rzymie trzeba zapłacić tylko ok. 200zł, a jak wybiera się dalsze terminy, to cena spada do 35EUR. To normalna cena za noc w tym kraju, czy trzeba jeszcze by było dopłacać?

W 2010 wydaliśmy tak circa 2800zł za przelot (W!zzAir), 3 noclegi w hostelu (żadne hotele, panie) i wyżywienie (nie było nas stać na drogie restauracje) + jedna wycieczka do Ostii. HOSTEL kosztował właśnie około 35 EUR za osobę. Przy czym nie było to kupowane z dużym wyprzedzeniem. Tak że mnie osobiście dziwią tak niskie ceny, bo ogólnie Rzym był bardzo drogi jak na polskie warunki. Jak jedziesz sam, to wydasz te 3500zł na hotel, ale do tego dojdzie pewnie z 2000 na żarcie, bilety, etc. Wiesz, kanapka za 15zł i takie tam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Lipiec 31, 2012, 08:02:09
Korzystał któryś z szacownych forumowiczów z usług tanich linii lotniczych ?

Co roku latamy z narzeczoną do Londynu, tanimi liniami właśnie. Ryan i Wizz.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Lipiec 31, 2012, 08:27:56
Ryan to najwiekszy syf - obciety limit bagazu a w srodku fotele ustawione gesciej niz w innych liniach.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Lipiec 31, 2012, 08:41:05
Ryan to najwiekszy syf - obciety limit bagazu a w srodku fotele ustawione gesciej niz w innych liniach.

no i sporo dzieciaków na pokładzie;D za to z szybkością lotu nigdy nie zawodzi, zawsze jestem na czas a nawet przed, nie mówiąc o cenie biletów kupowanych przy udziale karty MC prepaid zwolnionej z opłaty od opłaty;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Niekumaty_ w Lipiec 31, 2012, 09:54:26
Korzystał któryś z szacownych forumowiczów z usług tanich linii lotniczych ?

Latałem do tej pory tylko Ryanairem i muszę powiedzieć, że zero problemów. Bardzo tanio, a czy faktycznie ciasno? Nie wiem, nie mam porównania :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Lipiec 31, 2012, 10:59:51
Ryan to najwiekszy syf - obciety limit bagazu a w srodku fotele ustawione gesciej niz w innych liniach.

Wizzair też kombinuje z obcięciem bagażu - http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wizz_air_wiekszy_bagaz_podreczny_bedzie_platny_237446.html Ogólnie przycinają jak mogą. W zeszłym roku widziałem dziewczynę której walizka w drodze do Londynu Ryanem mieściła się w limicie bagażu, a w drodze powrotnej już nie, musiała dopłacić.
Co do foteli to i w Ryanie i Wizzie jest tak samo ciasno. Drobiazgiem który cieszy w Ryanie jest siatkowa kieszeń na oparciu siedzenia przed, gdzie można schować Kindle'a, czy książkę. Rok temu w Wizzie tego nie mieli.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Lipiec 31, 2012, 11:14:26
W zeszłym roku widziałem dziewczynę której walizka w drodze do Londynu Ryanem mieściła się w limicie bagażu, a w drodze powrotnej już nie, musiała dopłacić.

z powrotem zwykle próbuje się upchać więcej w walizę;) ale jak trzyma się 10kg i ma się torbę z materiału który można formować to nie ma strachu z opłatami, na lotnisku są kosze i można sobie sprawdzić bagaż objętościowo,  są też wagi, ale w niektórych krajach są one płatne;D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Lipiec 31, 2012, 12:08:02
na lotnisku są kosze i można sobie sprawdzić bagaż objętościowo

Właśnie o ten kosz chodzi. Jak dla mnie ta walizka spokojnie się w nim mieściła, ale nie - czepili się jej. Za 4 tygodnie lecimy Ryanem do Londynu, biorę walizkę która już z dziesięć razy sprawdziła się jako bagaż podręczny, przewożony w kabinie. Zobaczymy jak będzie tym razem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Niekumaty_ w Lipiec 31, 2012, 13:33:19
na lotnisku są kosze i można sobie sprawdzić bagaż objętościowo

Właśnie o ten kosz chodzi. Jak dla mnie ta walizka spokojnie się w nim mieściła, ale nie - czepili się jej.

Jeśli się mieściła, to nie mieli żadnych podstaw, żeby się przyczepić.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: strajker92 w Lipiec 31, 2012, 19:27:06
można założyć kilka sztuk ubrania na siebie, tego co masz na sobie nie sprawdzają, rajt ?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Lipiec 31, 2012, 20:57:56
Rajt, chyba że jakoś naprawdę przegniesz i będziesz w 5 kurtkach popylał...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Październik 02, 2012, 12:23:33
Takie proste pytanko dla bywalców fajnych plaż w Europie; gdzie klimat będzie najbardziej zbliżony do karaibów? Francja i wbrzeże Atlantyku? Korsyka? Majorka? Szukam lazurowej, ciepłej wody, piaszczystego wybrzeża.Potrugalia, ani Hiszpania mi tego nie zapewniły.Może jakieś Greckie wysepki?
Jak ktoś zna jakieś pewne, klimatyczne, miejscówki to proszę o namiary: )
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Październik 09, 2012, 14:17:20
Oglądacie skok?
http://odkrywcy.pl/kat,111396,title,Czy-czlowiek-pokona-predkosc-dzwieku,wid,14992501,wiadomosc.html (http://odkrywcy.pl/kat,111396,title,Czy-czlowiek-pokona-predkosc-dzwieku,wid,14992501,wiadomosc.html)
Ciekawe czy koleś wyskoczy z sandałów i będzie to jego ostatni action adventure czy też dobre wyjście z progu będzie miał i wyląduje z telerankiem?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Październik 09, 2012, 14:40:35
Oglądam, tylko coś nie skacze już dosyć dlugo :(
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Październik 09, 2012, 14:47:44
Przesunięcie startu na 16:00, wieje nad Roswell nomen omen ;) Jeśli nie wystartuje do 18:00 to przekładają start.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Październik 09, 2012, 14:58:08
Był ktoś w Stambule? Jesteście w stanie polecić jakieś fajne i ciekawe miejsce spoza typowej listy "must see"? Może jakieś fajne i sprawdzone lokalne knajpki? :) We czwartek lecę tam na 5 dni.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Październik 09, 2012, 15:05:54
http://careerbreak.pl/2012/09/18/stambul-w-piec-dni/
http://careerbreak.pl/2012/10/03/stambul-cos-dla-ducha/

Byłem tam 2 razy, ale zawsze tranzytem. Piękne miasto. Zajebisty mariaż kultury europejskiej i arbskiej.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Październik 09, 2012, 19:32:43
3 minuty od teraz

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vkJ5ItzEq3M#!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: marvelous w Październik 09, 2012, 19:42:49
Na jutro przełożyli?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Październik 09, 2012, 19:44:22
ta
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: marvelous w Październik 09, 2012, 19:50:30
na pocieszenie:

http://www.youtube.com/watch?v=qY7W3EMfrgc
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Październik 14, 2012, 18:09:08
No to leci. Będzie katastrofa czy nie? Ewentualnie zanim się rozciapa to zdąży się udusić, zamarznąć i dopiero wtedy przydzwoni. Trzymam kciuki za wariata! Oby wszystko poszło zgodnie z planem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Październik 14, 2012, 18:13:12
Ja to bym z glodu umarl w trakcie skoku :D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: sivy_ w Październik 14, 2012, 18:22:27
Jak długo ma lecieć do powierzchni ziemi?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Październik 14, 2012, 19:39:36
Ponad 5min jak dobrze pamiętam. Ogrzewanie hełmu szlag trafił. Ogólnie to oglądamy transmisje z 20s. lagiem. Takie zabezpieczenie w razie wtopy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Październik 14, 2012, 20:17:25
3 godziny ogladania balonu i 5 min faktycznego skoku.
Moze dzieki magii internetu bedzie mozna zobaczyc skrocona wersje, bo szczerze mowiac wymieklem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Stk w Październik 14, 2012, 20:17:50
Bezsensu, przeżył...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Październik 14, 2012, 20:18:33
Liczylem, ze bedzie widok na zywo z kamer na skafandrze :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Październik 14, 2012, 20:20:37
o pewnie zarezerwowane dla Red Bulla. Gdy stał nad krawędzią to sam o mało w gacie nie narobiłem. Szaleństwo.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: sivy_ w Październik 14, 2012, 20:20:51
Liczylem, ze bedzie widok na zywo z kamer na skafandrze :P

Będzie replay w dokumencie BBC za jakiś miesiąc. Za duże ryzyko było aby pokazywać to live.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Październik 14, 2012, 20:22:48
Ujęcie znad krawędzi genialne :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Październik 14, 2012, 20:38:54
(http://www.autoklub.pl/fotogalerie/lukasz_siwinski/barborka05/img0049.jpg) :D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Październik 20, 2012, 13:01:41

Jak mieszkasz w czymś takim to szczerze współczuję..

btw. to jeszcze angielski ? ;)
http://www.youtube.com/watch?v=fYLMqKC3NqY&feature=youtu.be&t=10m51s

Tam nikt obcy nie wejdzie, a to są Nackersi z Southill i to jest angielski :) Z tych młodych to chyba niewielu umie czytać i pisać. Do tej dzielnicy nigdy nie zajrzałem daleko. Jedynie obrzeża i to mi wystarczyło. Natomiast dwa razy byłem na Mojross ale z miejscowym i to na krótko.

http://www.youtube.com/watch?v=vZRBhv60Ccw (http://www.youtube.com/watch?v=vZRBhv60Ccw) - mała kompilacja Moyross

Southill i Mojross to dwie dzielnice Limerick które szczerze się nienawidzą. Gdy zabili kogoś z Mojross to 3 dni na Southill płonęły ogniska na trawnikach i samochody. Tak świętowali.
Włodarze miasta wpadli na genialny pomysł i przesiedlają ich do różnych dzielnic. Także jak strzelaniny zaczęły się blisko mojego osiedla (chyba najspokojniejsze w Limerick) to postanowiliśmy zmienić klimat no i do pracy było bliżej (choć wpadliśmy z deszczu pod rynnę zwaną Shannon ale na krótko). Co prawda zabijają się między sobą ale rykoszety czasem trafiają. Dom matki mojego znajomego ostrzelali przez pomyłkę :) Jak widzisz śmigłowce latające nad Limerick to znaczy, że akcja jest w którejś z tych dzielnic. Co prawda znaleźli już tam i wyrzutnie przeciwpancerne ale o przeciwlotniczych jeszcze nie słyszałem więc Garda jeszcze lata.
Sami Irlandczycy mówią, że Limerick najlepiej oglądać we wstecznych lusterkach swojego samochodu. A swego czasu chcieli odgrodzić go wysokim murem od reszty Irlandii. I nie jestem pewien czy to żart.
Aż się łezka w oku kręci. Normalnie tęsknię za tym miastem.
Oczywiście całe Limerick tak nie wygląda, są bardzo ładne zakątki miasta i Irlandia to naprawdę przepiękny kraj.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Listopad 18, 2012, 19:47:59
Byl ktos z forumowiczow w Indiach? Moja znajoma z racji mowiac oglednie pierdolca na punkcie tego kraju sie tam wybiera i namawia mnie zebym tez jechal. Z tym, ze ja jestem wygodnym europejczykiem i przerazaja mnie egzotyka i niebezpieczenstwa tego kraju. A moze powinienem napisac "niebezpieczenstwa"? Podroznik ze mnie zaden, ale cos jest w takiej wyprawie, ze mnie strasznie kusi. To chyba jeden z tych momentow w zyciu typu: "Teraz albo nigdy". To dobry kierunek dla kogos kto nie byl nigdy dalej niz za Odra i pare kilometrow za Tatrami? Czy moze lepiej nie porywac sie na taki wyjazd bez wczesniejszych lzejszych doswiadczen podrozniczych?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Listopad 18, 2012, 19:51:47
Byl ktos z forumowiczow w Indiach? Moja znajoma z racji mowiac oglednie pierdolca na punkcie tego kraju sie tam wybiera i namawia mnie zebym tez jechal. Z tym, ze ja jestem wygodnym europejczykiem i przerazaja mnie egzotyka i niebezpieczenstwa tego kraju. A moze powinienem napisac "niebezpieczenstwa"? Podroznik ze mnie zaden, ale cos jest w takiej wyprawie, ze mnie strasznie kusi. To chyba jeden z tych momentow w zyciu typu: "Teraz albo nigdy". To dobry kierunek dla kogos kto nie byl nigdy dalej niz za Odra i pare kilometrow za Tatrami? Czy moze lepiej nie porywac sie na taki wyjazd bez wczesniejszych lzejszych doswiadczen podrozniczych?
Jak chcesz moge podpytac mojego ziomala ktory stamtad pochodzi ale wiadomo to inna perspektywa.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Listopad 18, 2012, 21:53:01
No wlasnie. Inna perspektywa. Mi bardziej zalezy na wrazeniach kanapowego europejczyka ;) Ale w sumie jakbys mogl to podpytaj go o jakies useful szczegoliki o ktorych nie pisza w przewodnikach. I jak to w koncu jest u nich z woda. Czy faktycznie pic tylko butelkowana czy to moze przesada. Jezeli mi sie to info nie przyda to na pewno znajoma skorzysta.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Listopad 18, 2012, 22:00:30
No wlasnie. Inna perspektywa. Mi bardziej zalezy na wrazeniach kanapowego europejczyka ;) Ale w sumie jakbys mogl to podpytaj go o jakies useful szczegoliki o ktorych nie pisza w przewodnikach. I jak to w koncu jest u nich z woda. Czy faktycznie pic tylko butelkowana czy to moze przesada. Jezeli mi sie to info nie przyda to na pewno znajoma skorzysta.
Masz kase to jedz, nie pierdol  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Listopad 18, 2012, 22:28:30
No wlasnie. Inna perspektywa. Mi bardziej zalezy na wrazeniach kanapowego europejczyka ;) Ale w sumie jakbys mogl to podpytaj go o jakies useful szczegoliki o ktorych nie pisza w przewodnikach. I jak to w koncu jest u nich z woda. Czy faktycznie pic tylko butelkowana czy to moze przesada. Jezeli mi sie to info nie przyda to na pewno znajoma skorzysta.
Masz kase to jedz, nie pierdol  8)
Tez racja. :)
Spko podpytam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Listopad 19, 2012, 00:35:45
Moja kumpela hajtnęła się z Hindusem i brała tam ślub. Z tego co pamiętam trzeba zaszczepić się na wszystko , a i tak sraczka przez tydzień cię wykończy. Syf, brud i smród absolutny. Nie na darmo mówi się, że jak wrócisz żywy z Indii to możesz jechać już wszędzie. Matki kąpiące dzieci na środku ronda i tam mieszkające. Setki biegnących za tobą żebrzących malców. Do lekarza nie radziła iść, bo tam medycynę zdają korespondencyjnie. Nie jestem przekonany czy żartowała. Pociąg też odradzał, bo widziała jak z trzech wagonów pół miasta wyszło. O ruchu ulicznym to chyba wiesz nawet z filmów i podchodzą do niego "jak Bóg pozwoli to dojadę". Dziwne robactwo łażące po ścianach i jakieś dziwne zwierzaki mieszkające w dziwnych miejscach jak podróżna torba (znalazła jaszczurkę czy "coś takiego"). Multum wiar i trzeba uważać coby na minę nie wdepnąć. Jej teściowa nigdy nie je mięsa i wierzy, że jakaś tam małpka czy coś to jej babka. Takie tam pierdolnięcia. Śmiać się z tego nie można. Męża wujek kipnął na zawał na ławce i leżał przez 2-3 dni zanim go pozbierali z ulicy. W sumie ciekawy kraj ale nigdy już tam nie pojedzie, bo nie ma takiej potrzeby. Pewnie mąż ściągnie połowę dzielnicy do niej jako rodzinę. A zawsze uważałem ją za mądrą osobę...
Jeśli masz fantazję to jedź ale spodziewaj się niespodziewanego. Ja osobiście bym tam nawet za dużą dopłatą nie pojechał. Za bardzo do cywilizacji jestem przyczepiony, a w zamkniętych hotelach jak rezerwaty przebywać to nie ma sensu najmniejszego.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Listopad 19, 2012, 04:14:06
Byl ktos z forumowiczow w Indiach? Moja znajoma z racji mowiac oglednie pierdolca na punkcie tego kraju sie tam wybiera i namawia mnie zebym tez jechal. Z tym, ze ja jestem wygodnym europejczykiem i przerazaja mnie egzotyka i niebezpieczenstwa tego kraju. A moze powinienem napisac "niebezpieczenstwa"? Podroznik ze mnie zaden, ale cos jest w takiej wyprawie, ze mnie strasznie kusi. To chyba jeden z tych momentow w zyciu typu: "Teraz albo nigdy". To dobry kierunek dla kogos kto nie byl nigdy dalej niz za Odra i pare kilometrow za Tatrami? Czy moze lepiej nie porywac sie na taki wyjazd bez wczesniejszych lzejszych doswiadczen podrozniczych?

Byłem 3 tygodnie w Rajastanie i okolicach. Ogólnie? Dramat. Dramat nad dramaty wręcz. A jak jesteś "wygodnym europejczykiem" to podnieś sobie ten dramat jeszcze do kwadratu albo może nawet pomnóż przez 5 dla pewności... Serio. Ja z dziewczyną ogólnie włóczyłem się przez 6 miesięcy po Azji (później tez USA), Indie były naszym pierwszym odwiedzanym krajem, mieliśmy jeszcze wówczas mnóstwo zapału, energii a mimo tego kraj ten rozczarował nas po prostu niewyborażalnie. Tak więc jak dla kogoś kto nigdy nie był dalej niż w Berlinie to moim skromnym zdaniem najgorszy kierunek z możliwych. Gorsza może być chyba tylko jakaś Somalia czy coś w tym klimacie... Ogólnie moja obserwacja jest prosta. Indie podobają się osobom, które mają ogólnie pojętego "pierdolca", tak jak zresztą napisałeś o swojej koleżance. Te osoby widzą tam jakiś mistycyzm, magię itp. gówna. Dlatego jest tam masa wszelakiej maści hipisów (oni nadal istnieją) i innych ludzi poszukujących swojego "sensu życia". Naprawdę sporo ich spotkaliśmy, z bardzo wieloma gawędziliśmy. Reszta osób widzi w Indiach jedynie niewyobrażalny brud, dramatyczną biedę i nędzę i morze osób, które chcą cię naciągnąć na co się tylko da. Ogólnie dla nich biały to chodzący portfel, którego nie darzą żadnym szacunkiem (no chyba że coś od nich kupisz...).

Podobno na południu jest lepiej, milsi ludzie, czyściej itp. itd. ale piszę "podobno" bo my tam nie byliśmy, słyszeliśmy tylko relacje o tym.

Ogólnie podczas naszej podróży naprawde widzieliśmy wiele, byliśmy np. w równie biednej Kambodży czy też na chińskiej prowincji, ale nic się po prostu z Indiami nie może równać... Oczywiście pod tym złym względem. Kambodża za to na przykład jest wspaniała, też bieda niesamowita ale od Indii odróżnia ją jedna zasadnicza kwestia - ludzie. W Kambodży są naprawdę wspaniali, mili, przyjaźni i żyją w tej biedzie jakoś tak godnie. Nie mają praktycznie nic ale chodzą czyści, starają się, pracują ciężko. A typowi hindusi? Mają wszystko w dupie, szczają, srają, harczą gdzie pobadnie i tylko kombinują jak tu od Ciebie hajs wyciągnąć. Tylko że nie zrobią tego w jakiś sensowny sposób, np. sprzątając hotel, którego są właścicielami. Wiadomo, jak hotel ładny, czyściutki, zamieciony to zapłacisz te kilka dolców więcej. Nie. Oni zamiast złapać za miotłę i chwilę pozamiatać, poświęcą godzinę na podchodzenie cię abyś dał się urobić na jakąś "zajebistą atrakcję" czy tez inną wycieczkę, która oczywiście okazuje się grubymi nićmi szytym przekrętem. A w hotelu w każdym pokoju pajęczyny, syf na podłodze, brudna pościel itp.

PS. Z takich mocno obrazowych historii przypomina mi się najmocniej jedna. Jesteśmy sobie w miejscowości Orcha, jest tam taki ładny kompleks pałacowo-świątynny (https://www.google.com/search?hl=pl&safe=off&q=orcha&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_cp.r_qf.&bpcl=38625945&biw=1680&bih=889&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&authuser=0&ei=KaOpUKnsEez54QTNkoCIDQ). Bilety jak na indyjskie warunki były niesamowicie drogie, kosztowały chyba po 15 zł za sztukę (kolację dla dwóch osób można zjeść za 2 zł...). W kasie siedziało łącznie 4 kolesi, i dosłownie jak w filmach Barei podawali sobie bilet jeden przez drugiego... A w samym kompleksie po prostu morze śmieci. Jest np. jakaś duża sala z której odchodzą cztery klatki schodowe, jedna jest drożna i tamtędy prowadzi trasa zwiedzania, a trzy pozostałe to po prostu studnie na śmieci. Dosłownie. Śmieci na równo z podłogą...

O Indiach ogólnie mógłbym dłuuuugo gadać/pisać.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Listopad 19, 2012, 05:09:58
Indie kojarza mi sie z brudnym homoseksualizmem. Ze wzgledu na duze dysproporcje miedzy iloscia kobiet i mezczyzn i tym, ze dalej mescy potomkowie sa preferowani, czesto i gesto spotyka sie tam rozne gorszace sceny na ulicach.
Jak ktos ma z tym problem to moze sie zdziwic.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Listopad 19, 2012, 08:51:42
Ok, nawet bez odwiedzin i zbytniego zainteresowania tematem mialem podobna wizje Indii co przedmowcy wiec FUCK IT. Mam tylko nadzieje, ze znajoma da sobie rade, bo jedzie sama. Oczywiscie nie dociera do niej, ze bedzie atrakcyjna, mloda, zdrowa, europejka w wieku rozrodowym posrod zgrai... a zreszta...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Listopad 19, 2012, 10:16:48
Ja to bym na poludnie Indii pojechal, na Goa... A Taj Mahal tez bym chetnie obejrzal, ale tam straszycie, ze czolgiem by trzeba bylo jechac.
Da to sie jakos porownac do Egiptu?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Listopad 19, 2012, 14:12:56
Ja to bym na poludnie Indii pojechal, na Goa... A Taj Mahal tez bym chetnie obejrzal, ale tam straszycie, ze czolgiem by trzeba bylo jechac.
Da to sie jakos porownac do Egiptu?

W Egipcie nie byłem, za to w Tunezji tak. I nie, nie da się żadną miarą. A z tym czołgiem to bez przesady, jakoś specjalnie niebepiecznie to tam nie jest. A Taj Mahal ładny, owszem. Ale to jedynie zasługa UNESCO. To co jest na liście jest w Indiach pięknie utrzymane, zadbane, po prostu piękne. Wystarczy wyjść 5 cm za teren obiektu i po prostu inna czasoprzestrzeń :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Listopad 24, 2012, 23:29:30
Droga do Wiednia - jak najtaniej? PolskiBus ma w miarę spoko oferty, ale zawsze warto mieć alternatywę. Jechał ktoś kiedyś PKP za granicę, lub konkretnie do Wiednia? Da się sprawdzić cenę za granicę? Bo nie wyszukuje mi z głównej.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Listopad 24, 2012, 23:36:41
Lata świetlne temu jechałem PKP do Wiednia. Trzeba było w odpowiednia część składu wsiąść, bo po drodze część wagonów odczepiali i jechała gdzie indziej. Chyba nawet nie w Polsce już ta podmianka była. Jak "szkop" wlezie do przedziału i warknie "Passport byte" to pamięć genetyczna się odzywa. Tak samo na peronie słysząc "Achtung! Achtung!" stanąłem jak wryty :D
No ale to były wieki temu gdzie jeszcze Polacy próbowali całą kontrabandę wcisnąć albo ją wychlać.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Listopad 24, 2012, 23:37:36
Lata świetlne temu jechałem PKP do Wiednia. Trzeba było w odpowiednia część składu wsiąść, bo po drodze część wagonów odczepiali i jechała gdzie indziej. Chyba nawet nie w Polsce już ta podmianka była. Jak "szkop" wlezie do przedziału i warknie "Passport byte" to pamięć genetyczna się odzywa. Tak samo na peronie słysząc "Achtung! Achtung!" stanąłem jak wryty :D
No ale to były wieki temu gdzie jeszcze Polacy próbowali całą kontrabandę wcisnąć albo ją wychlać.
Z tym rozdzielaniem składów dalej tak jest, przynajmniej w drodze do Pragi ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Listopad 25, 2012, 00:46:08
Lata świetlne temu jechałem PKP do Wiednia. Trzeba było w odpowiednia część składu wsiąść, bo po drodze część wagonów odczepiali i jechała gdzie indziej. Chyba nawet nie w Polsce już ta podmianka była. Jak "szkop" wlezie do przedziału i warknie "Passport byte" to pamięć genetyczna się odzywa. Tak samo na peronie słysząc "Achtung! Achtung!" stanąłem jak wryty :D
No ale to były wieki temu gdzie jeszcze Polacy próbowali całą kontrabandę wcisnąć albo ją wychlać.
Z tym rozdzielaniem składów dalej tak jest, przynajmniej w drodze do Pragi ;)

Nawet w drodze z Wawy do Kraka wciąż tak jest.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Listopad 25, 2012, 00:51:12
Lata świetlne temu jechałem PKP do Wiednia. Trzeba było w odpowiednia część składu wsiąść, bo po drodze część wagonów odczepiali i jechała gdzie indziej. Chyba nawet nie w Polsce już ta podmianka była. Jak "szkop" wlezie do przedziału i warknie "Passport byte" to pamięć genetyczna się odzywa. Tak samo na peronie słysząc "Achtung! Achtung!" stanąłem jak wryty :D
No ale to były wieki temu gdzie jeszcze Polacy próbowali całą kontrabandę wcisnąć albo ją wychlać.
Z tym rozdzielaniem składów dalej tak jest, przynajmniej w drodze do Pragi ;)

Nawet w drodze z Wawy do Kraka wciąż tak jest.
I w sumie jak jechałem z Gdańska do Kato to też rozdzielali ;x
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Listopad 25, 2012, 18:41:02
Droga do Wiednia - jak najtaniej? PolskiBus ma w miarę spoko oferty, ale zawsze warto mieć alternatywę. Jechał ktoś kiedyś PKP za granicę, lub konkretnie do Wiednia? Da się sprawdzić cenę za granicę? Bo nie wyszukuje mi z głównej.

PKP będzie na pewno dużo, dużo droższą opcją niż Polski Bus. Chyba, że jedziesz dopiero za jakiś czas, to wtedy można kupić bilety taniej. Na każdy pociąg jest jakaś niewielka pula biletów sprzedawana taniej zaraz po tym jak trafiają one do sprzedaży co następuje chyba 2 miesiące przed datą przejazdu. Ja tak kiedyś do Amsterdamu jechał i wyszło to całkiem rozsądnie cenowo. Ale szczegółów musisz sobie poszukać.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: gurafikku w Listopad 25, 2012, 18:53:40
Lata świetlne temu jechałem PKP do Wiednia. Trzeba było w odpowiednia część składu wsiąść, bo po drodze część wagonów odczepiali i jechała gdzie indziej. Chyba nawet nie w Polsce już ta podmianka była. Jak "szkop" wlezie do przedziału i warknie "Passport byte" to pamięć genetyczna się odzywa. Tak samo na peronie słysząc "Achtung! Achtung!" stanąłem jak wryty :D
No ale to były wieki temu gdzie jeszcze Polacy próbowali całą kontrabandę wcisnąć albo ją wychlać.
Z tym rozdzielaniem składów dalej tak jest, przynajmniej w drodze do Pragi ;)

Nawet w drodze z Wawy do Kraka wciąż tak jest.
I w sumie jak jechałem z Gdańska do Kato to też rozdzielali ;x

Nadal rozdzielają. Chcesz poznać aktualną cenę biletu (liczoną po kursie euro) zadzwoń na infolinię (płatna)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Grudzień 30, 2012, 12:52:47
Święta się skończyły, nowy rok coraz bliżej czas zacząć planować wakacje. Potrzebuję informacji na temat podróżowania po Japoni, lecę do Osaki tam spędze kilka dni i będę miał samochód na ten czas. Później jadę do Tokio, jakie i gdzie bilety najlepiej kupić (pociągi, metro, autobusy). Drugie pytanie, możecie polecić jakiś sprawdzony hotel albo hostel w Tokio?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Grudzień 30, 2012, 13:37:15
http://noag.pl/2012/12/29/o-milosci-w-hotelu-i-hotelu-milosci/

:D:D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Grudzień 30, 2012, 14:16:30
W PSX listopadowym cos o tym bylo - sporo bzdur bezsensownych, ale kilka przydatnych informacji pewnie sie znajdzie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Styczeń 29, 2013, 21:33:00
Krakowianianie (lub nie)!
Znacie jakieś fajne i relatywnie tanie noclegi? W przerwie międzysemestralnej chcemy nadrobić muzea, w których jeszcze nie byliśmy (o, i może jakieś ciekawe miejsca, które nie są tak popularne?).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mozgu w Styczeń 29, 2013, 21:38:06
Sprawdź stronkę noclegiada.pl, na pewno znajdziesz coś dla siebie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Styczeń 29, 2013, 21:45:13
W sumie też zapomniałem, że sporo muzeów się zamyka na zimę. Będzie trzeba riserczować.

Mozgu - wiem, w necie wszystko znajdę. Myślałem, że ktoś coś po znajomośc, tu wujek ma hotelik, tu ciocia za wódeczkę przenocuje  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: strajker92 w Styczeń 29, 2013, 23:53:04
poszukaj 'coach surfing' jak chcesz tanio.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Styczeń 29, 2013, 23:59:54
Na pewno unikać hosteli w centrum- ceny wyższe niż 3 gwiazdkowe hotele w zachodnich stolicach.

Spróbuj w akademikach- chociażby AGHowska Alfa (choć nie wiem czy otwarci dla turystów przez cały rok), chyba najtańsze rozwiązanie, dobra lokalizacja (zawsze bliski transport) i warunki znośne.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Luty 04, 2013, 12:23:37
Serio w tym hotelu jest tak tanio? Czy czegoś nie widzę. 2 osoby, 99 zł za dobę, 10 minut od rynku. Jestem jakoś nieufny  ;D
(http://i.imgur.com/KFWHQXg.png)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: strajker92 w Luty 04, 2013, 12:26:49
W okresie zimowym to jest prawdopodobne. W lato przykładowo, poniżej 130 to jest prawie niemożliwie o ile pamiętam, bo szukałem wówczas.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Luty 04, 2013, 13:42:15
Ibis to popularna w Europie francuska sieć hoteli, imo bezpieczny wybór, jakiś standard trzymają.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Luty 04, 2013, 13:50:13
Pytanie z innej beczki. Mozecie polecic jakas dobrej jakosci przelotke do gniazdek elektrycznych? Chodzi o to, zeby dzialala w jak najwiekszej ilosci krajow, a przy okazji nie byla jakims mega chinskim szajsem, ktory sie rozpadnie po 1 uzyciu.
Bede tego uzywal do zasilania laptopa, golarki elektrycznej i kilku urzadzen po USB (iphone, tablet, vita).

Poki co znalazlem cos takiego:
http://www.amazon.co.uk/Skross-Charger-Designed-Blackberrys-Countries/dp/B003NW1ZME/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1359981362&sr=8-1
Da rade?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Luty 04, 2013, 13:52:43
W Ibisie już spałem, znam hotele Accor ogólnie. Nie słyszałem o wersji "Budget". Tak czy inaczej, zarezerwowany hotel, bilety pkp kupione online, wejście do muzeum pod rynkiem też załatwione online. Żyć nie umierać  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Luty 04, 2013, 14:10:07
Muzeum pod rynkiem warte zobaczenia- świetnie to zrobili. Od siebie polecam też konieczne muzeum narodowe na Reymonta i Manghę tuż za wisłą.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Luty 04, 2013, 14:37:18
Muzeum pod rynkiem warte zobaczenia- świetnie to zrobili. Od siebie polecam też konieczne muzeum narodowe na Reymonta i Manghę tuż za wisłą.
O dzięki, o tym drugim nie wiedziałem
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Luty 04, 2013, 15:33:30
Muzeum pod rynkiem warte zobaczenia- świetnie to zrobili. Od siebie polecam też konieczne muzeum narodowe na Reymonta i Manghę tuż za wisłą.
O dzięki, o tym drugim nie wiedziałem

Łatwo autobusami też zresztą dojedziecie.
Jeśli będziecie chcieli wyskoczyć na jakieś piwo, czy odwiedzić co ciekawsze knajpy w Kraku wieczorem to daj znać :]
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Luty 04, 2013, 19:00:30
Muzeum pod rynkiem warte zobaczenia- świetnie to zrobili. Od siebie polecam też konieczne muzeum narodowe na Reymonta i Manghę tuż za wisłą.
O dzięki, o tym drugim nie wiedziałem

Łatwo autobusami też zresztą dojedziecie.
Jeśli będziecie chcieli wyskoczyć na jakieś piwo, czy odwiedzić co ciekawsze knajpy w Kraku wieczorem to daj znać :]
PW :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mozgu w Luty 17, 2013, 18:22:42
Polećcie jakieś zajebiste miejsca w Zakopanem dla dwojga zakochanych, bo jutro wyjeżdżam z dziewczyną a że nie byłem tam z 15 lat, to poza samymi górami nie bardzo wiem co warto byłby zobaczyć :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: gurafikku w Luty 17, 2013, 19:04:24
(http://i.imgur.com/bJfgUvu.jpg)

Wjazd na Kasprowy kolejką. Warto wyczekać do ładnej pogody, albo szczególnych warunków atmosferycznych. Sam przejazd to już atrakcja, a do tego wyjątkowe widoki. Warto śledzić stan pogody na jednej z kamerek. http://www.pkl.pl/kamera/goryczkowa.jpg Cena przejazdu w obie strony - bilet normalny 50zł za osobę. http://www.pkl.pl/index.php?id=24 Warto też obserwować kamerkę z kolejką do kas na Kuźnicach. Zazwyczaj nie jest długa do 10 potem masakra. http://www.pkl.pl/index.php?id=21

(http://i.imgur.com/0UMl3zT.jpg)

Warto wybrać się również w dwie doliny: Kościeliskiej i Chochołowskiej (dojazd busami z Zakopanego od 3zł do 5zł, spod dworca pks albo przystanku autobusowego gubałówka). Kościeliska jest moim zdaniem bardziej urozmaicona, bo jest więcej jaskiń i szlak na wąwóz kraków, którego nie warto przegapić.

(http://i.imgur.com/UnZajZ7.jpg)

W Chochołowskiej zaś są kamienne mnichy i wspaniały widok na samej polanie.

(http://i.imgur.com/avUSPfr.jpg)

W przypadku obu szlaków na końcu znajdują się schroniska z ciepłym posiłkiem i piwem po 8zł pucha. Jest też coś mocniejszego.

Warto wybrać się na Morskie Oko, ale trzeba pamiętać, że jest to dość daleka droga. Dalej na 5 stawów nie polecam się zapuszczać bez rakiet (aktualnie śnieg utrudnia wejście). Trzeba pamiętać, że różnica temperatur często sięga 10-15st mniej. Aktualne warunki można sprawdzić na stronie: http://kamery.topr.pl/kamery.html
(Tu zdjęcie z maja 2012, ale nie chce mi sie podlaczać dysku ;)

Można wjechac kolejką na Gubałówkę wieczorem i przy dobrej widoczności popatrzeć na światła miasta z góry. Cena biletu góra dół 15zł/os.
(http://i.imgur.com/UUCULKe.jpg)

I najważniejsze. Otwarto nową Biedronke na Piłsudskiego róg Makuszyńskiego, oprócz tej na 3ciego Maja. A biedronka to Okocim Mocny za 2.99 :} http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&id=16493

Można też skoczyć na Suche Cipki/Lachy ;D Jak kto woli. (nie byłem)
(http://i.imgur.com/X5y6rM0l.jpg)

Dodam, że warto wybrać się na jedną z wielu wycieczek jednodniowych (zazwyczaj 60zł od osoby) Np aby zobaczyć jaskinię Demianowską czy Bielską. http://www.centrumtatry.pl/wycieczki-jednodniowe/dookola-tatr-slowacja Jest kilka miejscówek biur rozsianych po Zakopcu, m.in na Krupówkach w Góralskich Sukiennicach. Warunkiem jest uzbieranie się grupy ludzi. http://www.centrumtatry.pl/




Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mozgu w Luty 17, 2013, 19:14:18
Dzięki wielkie, na fotach wygląda elegancko. Poza tym tak coś czułem że uderzysz w kierunku jakichś karczm, ale z tą biedronka to mnie już rozjebałeś na cacy :D Browaru za dużo się nie ożłopię, bo mi nie da, ale grzane wino to już niejedna osoba mi polecała.

Edycja: dopiero po czasie dotarło do mnie że te fotki to Twoje dzieło :) Pikne!

Dawno byłeś?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: gurafikku w Luty 17, 2013, 19:26:50
Dzięki wielkie, na fotach wygląda elegancko. Poza tym tak coś czułem że uderzysz w kierunku jakichś karczm, ale z tą biedronka to mnie już rozjebałeś na cacy :D Browaru za dużo się nie ożłopię, bo mi nie da, ale grzane wino to już niejedna osoba mi polecała.

Edycja: dopiero po czasie dotarło do mnie że te fotki to Twoje dzieło :) Pikne!

Dawno byłeś?

Byliśmy tydzień przed feriami mazowieckimi jakoś w połowie stycznia. Przyfarciło nam się z pogodą bo dzień wcześniej spadła kupa śniegu, zaś w kolejnych było słońce, -10, idealne warunki na narty. Z atrakcji polecam górkę pod skocznią gdzie jest zjazd na pontonie po torze śniegowym. Może nie za wielki fun dla dorosłego faceta, ale wesołej dziewczynie może się spodobać. http://www.zakopanegigant.pl/

Co do karczm to jest cała paczka wokół Krupówek, gdzie ceny są bardzo zbliżone. Orientacyjnie http://www.wyznio.zohylina.pl/
Do tego grywa orkiestra.

(http://i.imgur.com/JGWYM25.jpg)

Można się też nawpierniczać dobrego (tańsza od Zohyliny) w http://dobrakaszanasza.pl/kontakt.html albo już zupełnie tanio w barze FiS przy dworcu PKS.

edit: są też wycieczki po wielkiej krokwii chyba 8zl od 10.oo do 18.oo Jest rozpiska pod wejściem
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Luty 17, 2013, 19:35:59
Zohylina jest fajniejsza pod skocznią. Znaczy bardziej klimatyczna i w fajnej okolicy :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: chick3nowa w Luty 17, 2013, 20:45:24
(http://i.imgur.com/bJfgUvu.jpg)

Wjazd na Kasprowy kolejką. Warto wyczekać do ładnej pogody, albo szczególnych warunków atmosferycznych. Sam przejazd to już atrakcja, a do tego wyjątkowe widoki. Warto śledzić stan pogody na jednej z kamerek. http://www.pkl.pl/kamera/goryczkowa.jpg Cena przejazdu w obie strony - bilet normalny 50zł za osobę. http://www.pkl.pl/index.php?id=24 Warto też obserwować kamerkę z kolejką do kas na Kuźnicach. Zazwyczaj nie jest długa do 10 potem masakra. http://www.pkl.pl/index.php?id=21

(http://i.imgur.com/0UMl3zT.jpg)

Warto wybrać się również w dwie doliny: Kościeliskiej i Chochołowskiej (dojazd busami z Zakopanego od 3zł do 5zł, spod dworca pks albo przystanku autobusowego gubałówka). Kościeliska jest moim zdaniem bardziej urozmaicona, bo jest więcej jaskiń i szlak na wąwóz kraków, którego nie warto przegapić.

(http://i.imgur.com/UnZajZ7.jpg)

W Chochołowskiej zaś są kamienne mnichy i wspaniały widok na samej polanie.

(http://i.imgur.com/avUSPfr.jpg)

W przypadku obu szlaków na końcu znajdują się schroniska z ciepłym posiłkiem i piwem po 8zł pucha. Jest też coś mocniejszego.

Warto wybrać się na Morskie Oko, ale trzeba pamiętać, że jest to dość daleka droga. Dalej na 5 stawów nie polecam się zapuszczać bez rakiet (aktualnie śnieg utrudnia wejście). Trzeba pamiętać, że różnica temperatur często sięga 10-15st mniej. Aktualne warunki można sprawdzić na stronie: http://kamery.topr.pl/kamery.html
(Tu zdjęcie z maja 2012, ale nie chce mi sie podlaczać dysku ;)

Można wjechac kolejką na Gubałówkę wieczorem i przy dobrej widoczności popatrzeć na światła miasta z góry. Cena biletu góra dół 15zł/os.
(http://i.imgur.com/UUCULKe.jpg)

I najważniejsze. Otwarto nową Biedronke na Piłsudskiego róg Makuszyńskiego, oprócz tej na 3ciego Maja. A biedronka to Okocim Mocny za 2.99 :} http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod=news&id=16493

Można też skoczyć na Suche Cipki/Lachy ;D Jak kto woli. (nie byłem)
(http://i.imgur.com/X5y6rM0l.jpg)

Dodam, że warto wybrać się na jedną z wielu wycieczek jednodniowych (zazwyczaj 60zł od osoby) Np aby zobaczyć jaskinię Demianowską czy Bielską. http://www.centrumtatry.pl/wycieczki-jednodniowe/dookola-tatr-slowacja Jest kilka miejscówek biur rozsianych po Zakopcu, m.in na Krupówkach w Góralskich Sukiennicach. Warunkiem jest uzbieranie się grupy ludzi. http://www.centrumtatry.pl/
Sliczne zdjecia :) Ty nie masz przypadkiem 70-300 VR? Bo tak mysle o tym obiektywie... Jednak 70-200 troche za drogie na moje potrzeby i za ciezkie
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: gurafikku w Luty 17, 2013, 20:50:23
Dzięki  ;)

Te akurat są robione biedasigmą (nieszkoda jak zgubie/zniszcze) 18-200 mm f/3.5-6.3 ii dc os hsm. Mam też nikusia 50-300 (bo chyba jego masz na myśli pytając o ciężar) Jest lekki, tańszy, równie ostry ale sporo wolniejszy niż 70-300.

Sry za offtop, ale dama pytała  ;D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: chick3nowa w Luty 17, 2013, 20:57:28
Szczerze to 70-300 w rekach nie mialam (70-200 owszem i jest to niezly kolos z moim body)ale obstawiam ze bedzie troche lzejszy niz 70:200 :) A i tanszy jest sporo... 70-300 kosztuje kolo 2 tys nowka i jednak ze wzgledu na cene bede musiala przebolec to ze jest ciemny  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: gurafikku w Luty 17, 2013, 21:11:25
Rozmawiamy o spacerzoomie czy fotografii zarobkowej? Oszalałaś z tym 2.8? :D Chyba z takim sprzętem nie zamierzasz nigdzie chodzić, bo o focie z ręki nie ma mowy. A z monopodem to kolejne kilogramy. No chyba, że można wmontować glowice do kijka z nordic walking (genialne! ide opatentować)

(http://i.imgur.com/Zt0F5d6.jpg)

Dla mnie przy 12km piechotą liczy się waga. Zwłaszcza po górach. Jest wątek na nikoniarzach czy 70-300 czy 50-300 i jeśli masz brać ciemnicę 5.6 na widoczki to 50tke, jak do sportu 70tkę.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: chick3nowa w Luty 17, 2013, 21:21:00
Wiesz, do dobrego czlowiek szybko sie przyzwyczaja, a kolega ma S70-200 i N24-70 - do tego D800  8) Robilam sobei w gorach fotki 70-200 i sa to jedne z najladniejszych fotek jakie mam z wyjazdow - a robilam je jeszcze wtedy D40 ;D
Obecnie mam jasne 35mm, 1.8 i myslalam o 85 mm ale wlasnie stwierdzilam po blizszym zapoznaniu, ze moze byc ciut za krotkie-chociaz na Nikoniarzach cudne zdjecia mozna zobaczyc z tego szkielka, co jednak zacheca  :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: draker w Marzec 10, 2013, 23:55:49
Ktoś leciał liniami Swiss Air (najlepiej trasy dalekodystansowe)? Lecę w czerwcu do USA (Newark EWR) i mają dosyć dobrą ofertę, więc chyba się na nią zdecyduję, ale może ktoś ma jakieś opinie do przedstawienia? Plus zastanawia mnie, jaki posiłek wziąć w samolocie, bo jest tego mnóstwo do wyboru, a latając LOTem zawsze mieli słabo :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Makus w Marzec 11, 2013, 09:25:44
Jak weźmiesz inny niż standardowy (koszerny, muzułmański, wege), to jedyna różnica jest taka, że dostarczą Ci posiłek wcześniej niż innym - przydatne jeśli chcesz szybko uderzyć w kimę i nie czekać na posiłek za długo. Jeśli oczywiście nie zapomną - ja kiedyś dla testów wziąłem w AF koszerny i go nie dostałem :/
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Marzec 11, 2013, 21:18:41
Ktoś leciał liniami Swiss Air (najlepiej trasy dalekodystansowe)? Lecę w czerwcu do USA (Newark EWR) i mają dosyć dobrą ofertę, więc chyba się na nią zdecyduję, ale może ktoś ma jakieś opinie do przedstawienia? Plus zastanawia mnie, jaki posiłek wziąć w samolocie, bo jest tego mnóstwo do wyboru, a latając LOTem zawsze mieli słabo :P


http://www.worldairlineawards.com/Awards_2012/atlantic2012.htm (http://www.worldairlineawards.com/Awards_2012/atlantic2012.htm)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Krojsta w Marzec 17, 2013, 17:13:05
Wybieram się w wakacje do naszych zachodnich sąsiadów. Mógłby ktoś polecić jakieś fajne miejsca do zobaczenia?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Kwiecień 12, 2013, 09:36:03
Gdzie najprościej w PL nabyć zagraniczne karty SIM, w tym wypadku hiszpańskie/greckie? Celem transmisji danych.

Chciałbym się uniezależnić od hotelowych widzimisię jeszcze przed wyjazdem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Makus w Kwiecień 12, 2013, 14:20:52
Nie wiem czy dostaniesz. Ale wystarczy zrobić przed wyjazdem research, żeby wiedzieć czego i gdzie szukać.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 12, 2013, 14:35:51
Gdzie najprościej w PL nabyć zagraniczne karty SIM, w tym wypadku hiszpańskie/greckie? Celem transmisji danych.

Chciałbym się uniezależnić od hotelowych widzimisię jeszcze przed wyjazdem.

A to nie możesz na miejscu kupić???
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Kwiecień 13, 2013, 00:00:34
W sumie też byłbym wdzięczny za takie info- przydałaby się taka karta już tu na miejscu.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 13, 2013, 01:47:18
Dobra, panowie. Uwaga, złota rada. Przed wylotem robicie rozeznanie w ofertach operatorów. Po wylądowaniu na lotnisku w kraju docelowym przechodzicie przez kontrolę graniczną, idziecie do pierwszego kiosku jaki znajdzie się w zasięgu waszego wzroku i kupujecie kartę. Serio, to działa, sam testowałem 3-krotnie. A jak wam na kasie nie zależy to możecie pominąć nawet ten punkt pierwszy, mówiący o rozeznaniu się w ofertach...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Kwiecień 13, 2013, 18:30:04
Dobra, panowie. Uwaga, złota rada. Przed wylotem robicie rozeznanie w ofertach operatorów. Po wylądowaniu na lotnisku w kraju docelowym przechodzicie przez kontrolę graniczną, idziecie do pierwszego kiosku jaki znajdzie się w zasięgu waszego wzroku i kupujecie kartę. Serio, to działa, sam testowałem 3-krotnie. A jak wam na kasie nie zależy to możecie pominąć nawet ten punkt pierwszy, mówiący o rozeznaniu się w ofertach...

Fajnie, ale ja ten numer chcę mieć na wizytówkach już w chwili przyjazdu tam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 14, 2013, 10:41:31
Wrocilem po 3 tyg. z Indii. Miliard wrazen ktorych nie mam juz sily spisywac :P Kto nie byl - jezeli ma okazje niech jedzie. To byl moj pierwszy wyjazd za granice wiec zrobilem skok na gleboka wode, a ze jestem typem europejskiego leniwego kanapowca to tym bardziej ciesze sie, ze mi sie udalo. Jezeli ktos sie wybiera to jedyne co zalecam to zrobic baaaaardzo gleboki reaserch tego co nam bedzie potrzebne i kupic wczesniej bilety kolejowe jezeli mamy zamiar sie przemieszczac po kraju :P Jezeli ktos ma jakies pytania odnosnie takiego wyjazdu to smialo pytac.

PS. Z pamiatek kupilem sobie tam Bioshock: Infinite za 999 Rs (~60 zl) :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 14, 2013, 12:57:20
Był syf? ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Kwiecień 14, 2013, 13:35:25
ile z tych 3 tygodni spędziłeś w toalecie? 8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Rolek w Kwiecień 14, 2013, 14:25:08
Swoją drogą, według tego poradnika/cennika http://www.rasz.edu.pl/data/InfoIndie.pdf wychodzi jakieś 500zł na same szczepionki, a i zalecają zabrać papier toaletowy  ;D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Makus w Kwiecień 14, 2013, 16:44:59
Fajnie, ale ja ten numer chcę mieć na wizytówkach już w chwili przyjazdu tam.
Jest inna opcja - kupujesz pieczątkę którą możesz sam modyfikować i na miejscu układasz z niej numer telefonu a potem pieczętujesz wizytówki ;)
Dzisiaj widziałem takie do samodzielnego układania całej wizytówki...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 14, 2013, 16:57:30
Wrocilem po 3 tyg. z Indii. Miliard wrazen ktorych nie mam juz sily spisywac :P Kto nie byl - jezeli ma okazje niech jedzie.

Kto nie był - niech trzyma się z daleka od Indii. Takie jest moje zdanie. Może byliśmy w różnych regionach bo Indie to przecież ogromny kraj. Ja też spędziłem tam 3 tygodnie, w Rajastanie konkretnie.

Cytuj
Jezeli ktos sie wybiera to jedyne co zalecam to zrobic baaaaardzo gleboki reaserch tego co nam bedzie potrzebne i kupic wczesniej bilety kolejowe jezeli mamy zamiar sie przemieszczac po kraju :P

Reaserch jest konieczny, oczywiście, bo to jednak stosunkowo "dziki" kraj. My bilety też na dwa pierwsze przejazdy kupowaliśmy online i działało to bardzo sprawnie. Byłem naprawdę w szoku, ż bilet kupiony w moim mieszkanku w Polsce, z laptopa siedząc na kanapie został bez najmniejszego problemu uznany przez jakiegoś wąsatego konduktora na dworcu w Delhi, który w życiu pewnie z komputera nie korzystał :)

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 14, 2013, 20:50:01
Był syf? ;)

Byl :) Byla tez bieda, ubostwo, kalectwo, chorobska i wszystkie inne nastepstwa przeludnienia i braku pieniedzy.

ile z tych 3 tygodni spędziłeś w toalecie? 8)

Ani jednego. Jezeli nie pijesz kranowy, nie zresz na ulicy wszystkiego co sie nawinie, dezynfekujesz rece przed jedzeniem i popijasz kazde zarcie chocby lyczkiem wodki to naprawde da sie uniknac sraczki. Wiem, ze te wszystkie czynnosci sa troche upierdliwe i odzieraja podroz z "przygody", ale cos za cos.

Swoją drogą, według tego poradnika/cennika http://www.rasz.edu.pl/data/InfoIndie.pdf wychodzi jakieś 500zł na same szczepionki, a i zalecają zabrać papier toaletowy  ;D

Prawda co do szczepien. Co do papieru toaletowego to jasne - warto miec swoj na poczatku, ale im dalej w las tym sie okazuje, ze i w hotelach czesto jest, a i na lokalnych bazarach nie ma problemu, zeby go dostac.

Wrocilem po 3 tyg. z Indii. Miliard wrazen ktorych nie mam juz sily spisywac :P Kto nie byl - jezeli ma okazje niech jedzie.

Kto nie był - niech trzyma się z daleka od Indii. Takie jest moje zdanie. Może byliśmy w różnych regionach bo Indie to przecież ogromny kraj. Ja też spędziłem tam 3 tygodnie, w Rajastanie konkretnie.

Bylem w Delhi, Varanasi, Agrze, Mumbaiu, Jaipurze i Puszkarze. Lacznie 4500 km pociagami. Wszystkie miejsca warte zobaczenia i wszystkie na swoj sposob inne.

Jezeli ktos sie wybiera to jedyne co zalecam to zrobic baaaaardzo gleboki reaserch tego co nam bedzie potrzebne i kupic wczesniej bilety kolejowe jezeli mamy zamiar sie przemieszczac po kraju :P

Reaserch jest konieczny, oczywiście, bo to jednak stosunkowo "dziki" kraj. My bilety też na dwa pierwsze przejazdy kupowaliśmy online i działało to bardzo sprawnie. Byłem naprawdę w szoku, ż bilet kupiony w moim mieszkanku w Polsce, z laptopa siedząc na kanapie został bez najmniejszego problemu uznany przez jakiegoś wąsatego konduktora na dworcu w Delhi, który w życiu pewnie z komputera nie korzystał :)
[/quote]

True that.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojbb w Kwiecień 14, 2013, 21:35:37
Powiedz jeszcze ile wydałeś zacałą podróż - kwota z biletami, bajerami itp.
Strzelam w 4-5 kpln.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 14, 2013, 21:41:01
7k. Da sie duzo taniej. Mi wyszlo mniej wiecej tyle, ze wzgledu na to, ze do wyjazdu zaczalem sie przygotowywac 2 miesiace przed. Nie mialem paszportu, wizy, zadnych plecakow i gadzetow do wyjazdu (tak jak pisalem - moj pierwszy wyjazd za granice). Bilety lotnicze tez byly drozsze niz moglby byc gdybym zakupil je odpowiednio wczesniej. Do tego na miejscu bilety kolejowe wyszly drozej niz planowalismy, bo dostepne byly tylko lepsze klasy. No i tez sobie nie zalowalem i nie mieszkalem w guest house'ach za 19 zl na noc.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: sivy_ w Kwiecień 14, 2013, 21:44:22
Można liczyć na jakieś foty? ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 14, 2013, 21:45:45
7k za ile osób? Gdzie mieszkaliście? Da się to w ogóle porównać do europejskich standardów? W TV "hotel" indyjski wyglądał prawie jak ruiny. ;) Jak dostaliście się do Indii?

I jakich ludzi napotkaliście? Jak oceniasz bezpieczeństwo?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 14, 2013, 22:05:10
Pewno. Jak tylko sie zrzuca z aparatu znajomej to wrzuce na picase.

7k za ile osób? Gdzie mieszkaliście? Da się to w ogóle porównać do europejskich standardów? W TV "hotel" indyjski wyglądał prawie jak ruiny. ;) Jak dostaliście się do Indii?

I jakich ludzi napotkaliście? Jak oceniasz bezpieczeństwo?

7k na mnie. Mieszkalismy w hotelach okreslajacych sie jako 4 gwiazdkowe, ale u nas uchodzilyby chyba za max dwu gwiazdkowe :P Co do standardow europejskich to nie wiem, bo w zyciu nie bylem w takim hotelu.

 Ogolnie to kible byly normalne, biezaca woda tez (czasami tylko zimna czytaj letnia). Zawsze klimatyzator. Lozka duze, ale z dosc brudnymi poscielami (ja spalem w swojej poszewce na koldre). Ceny takich hoteli wahaly sie od 60 zl w Jaipurze przez 90 zl w Delhi do 120 zl w Mumbaiu (najdrozsze miasto Indii). I tak przeplacalismy, bo nie bylismy zbyt dobrymi negocjatorami, a sil juz brakowalo na te targowania po 24h w pociagu :P Jak ktos jest uparty i ma dosc cierpliwosci to znajdzie podobne hotele o podobnym standardzie taniej. Z tym, ze czesto w dosc wysunietych dzielnicach miast wiec bedzie musial troche zaplacic za dojazdy w ciekawe miejsca. Nie wspominajac juz o tym, ze prawie cala ta wyprawa byla na spontanie bez wczesniejszego szukania adresow sensownych hoteli itp.

Do Indii lecielismy Qatar Airways przez Doha. Bardzo sprawne polaczenie z 2h oczekiwaniem na przesiadke. Do tego mila niespodzianka bylo to, ze z Doha do Delhi nasze miejscowki z klasy ekonomicznej zostaly zamienione za darmo na buissnes klase :D A tam to paaaaanie jest Ameryka pelna geba. Rozkladany fotel z masazem, 25 letnia whisky na zyczenie i jedzenie do ktorego podawane jest 15 widelcow :P Podejrzewam, ze 3h przelot w buissnes klasie byl wart tyle co wszystkie pozostale przeloty.

Ludzie sa ogolnie bardzo mili i pomocni o ile nie maja z toba do zrobienia interesu. Jezeli ktos ci mowi, ze tam za rogiem jest dobra knajpa to nie mowi tego z uprzejmosci tylko dlatego, ze jest naganiaczem i to knajpa jego znajomego. Jezeli chodzi o naprawde zwyklych ludzi to sa niezwykle serdeczni, przyjazni i usmiechnieci. Zawsze staraja sie jakos zagadac, zapytac jak nam sie podoba itp. Czesto jest tak, ze pytajac o droge do jakiegos miejsca nagle zaczyna cie otaczac 15 hindusow i wszyscy usiluja ci jakos pomoc. Ty sie zaczynasz juz oddalac od tej grupki, a oni dalej stoja i dyskutuja miedzy soba gdzie znajduje sie dany punkt nic sobie nie robiac z tego, ze juz cie tam nie ma^^ Zabawna sprawa.

Co do bezpieczenstwa to mielismy jedna niebezpieczna sytuacje gdy jadac motoriksza podjechal do nas motor i pasazer na motorze probowal wyrwac kolezance torbe z aparatem i szybko sie oddalic. Na szczescie nie chwycil dobrze i mu sie nie udalo. Do tego kierowca rikszy byl bardzo przytomny i jeszcze staranowal atakujacy nas motocykl. Indiana Jones sie chowa. Po tym incydencie stwierdzilismy, ze troche przesadzamy szwedajac sie po zmroku w dosc niepewnych dzielnicach (tam nas wypatrzyli) i raczej juz tego nie praktykowalismy. Generalnie jest dosc bezpiecznie nawet po zmroku chociaz w srodku nocy lepiej sie nie szwedac po indyjskich miastach. W bialy dzien raczej nic ci grozi i nic sie nikomu nie stanie jezeli nie wystaja nam na przyklad pieniadze z kieszeni albo nie prowokujemy jakichs glupich sytuacji. Ot zdrowy rozsadek ktory jest potrzebny wszedzie. Generalnie to mniej bezpiecznie czuje sie na ulicy w Polsce niz tam. Nawet pomimo tego, ze biali przyciagaja ogromna uwage, a kobieta to juz w ogole.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojbb w Kwiecień 14, 2013, 23:33:51
Dzięki za info i opis :)
Podoba mi się jak ktoś nie ściubi okropnie i za wszelką cenę chce pokazać, że był gdzieś za grosze... No tak mało wydał, ale spał w uwłaczających warunkach (namiot absolutnie takimi nie jest, bo znam historie o spaniu na dworcach itp - nie dzięki) czy nie wchodził do różnych miejscówek bo drogo. O jedzeniu nie piszę bo akurat na wyjazdach mi na nim nie zależy.. Natomiast lubię iść do fajnej knajpy i nie kończyć po trzecim piwie ;D
Także plus dla Ciebie, za fajną wycieczkę.

Ciekaw jestem czy przez hostelworld da się spokojnie zarezerwować miejscówkę w Indiach. Nigdy się nie naciąłem, ale kraj trochę dziki jak dla mnie :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 15, 2013, 01:29:51
Dzięki za info i opis :)
Podoba mi się jak ktoś nie ściubi okropnie i za wszelką cenę chce pokazać, że był gdzieś za grosze... No tak mało wydał, ale spał w uwłaczających warunkach (namiot absolutnie takimi nie jest, bo znam historie o spaniu na dworcach itp - nie dzięki) czy nie wchodził do różnych miejscówek bo drogo. O jedzeniu nie piszę bo akurat na wyjazdach mi na nim nie zależy.. Natomiast lubię iść do fajnej knajpy i nie kończyć po trzecim piwie ;D
Także plus dla Ciebie, za fajną wycieczkę.

Co kto lubi, jeden chce pojechać raz na rok czy dwa i sobie poszaleć a kto inny woli gdzieś się wybrać raz na pół roku z mniejszym budżetem.

Cytuj
Ciekaw jestem czy przez hostelworld da się spokojnie zarezerwować miejscówkę w Indiach. Nigdy się nie naciąłem, ale kraj trochę dziki jak dla mnie :P

Da się bez większego problemu ale wtedy zapłacisz ceny "dla amerykanów i australijczyków" czyli tak jakoś 3x wyższe niż normalne ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Fredosław w Kwiecień 15, 2013, 03:12:17
kupic wczesniej bilety kolejowe jezeli mamy zamiar sie przemieszczac po kraju :
Która klasą jeździłeś? Słyszałem że jest spory rozstrzał, mnie polecano przejechać się bodajże czwartą z tubylcami.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 15, 2013, 06:27:06
Z tubylcami jedzie sie zawsze tak czy inaczej. Ogolnie jezdzilismy klasa 3A czyli slynny sleeper tylko, ze z klimatyzacja (ustawiona na mrozenie swoja droga). A sam sleeper to po prostu kuszetki. 6 prycz na kazdy "przedzial". Bardzo wygodne moim zdaniem jak na cene (ponad 1000 km z Delhi so Varanasi za okolo 60 zl). Do tego non stop cie karmia, a to obiadem, a to deser, a to jakas przegryzka. Plus jeszcze przechadzajacy sie po pociagu lokalni sprzedawcy. z glodu czy pragnienia sie nie umrze. Jedynym problemem sa karaluchy. Jak ktos ich nie lubi to moze miec problem z zasnieciem :P No i ewentualnie towarzystwo. Raz sie trafi ciekawy student mowiacy plynnie po angielsku, a raz stara baba i stary chlop ktorzy z pierdzenia, bekania i innych tego typu czynnosci zrobili sobie filharmonie :P Kwestia szczescia i przypadku ;) Ogolnie to indyjskie pociagi mimo wszystkich ulomnosci stawiam duzo wyzej niz nasze PKP, ale to tez pewnie kwestia klimatu calej podrozy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 15, 2013, 09:18:58
Karaluchy. o_0 Jakoś zapomniałem o takich atrakcjach. Nigdy w życiu nie widziałem karalucha na żywo i nie lubię insektów. W łózku też były? 8)

W tej cenie 7k co stanowiło największą część? Chyba zawsze najwięcej kasy się wydaje na akomodację*, ale zakładam, że przy podróży do Indii to pewnie samolot zżera lwią część budżetu.

Co jedliście przez te trzy tygodnie? Cały czas indyjskie żarcie? :) Ja uwielbiam, ale nie wiem czy żołądek by to wytrzymał dzień w dzień.

* w cywilizowanych krajach ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 15, 2013, 10:36:16
Karaluchy byly tylko w pociagach i tanich guest house'ach. W hotelach sie nie zdarzaly. A jak sie mialo jaszczurke w pokoju to juz w ogole na 100% czysto ;) Insektow i robakow ogolnie bylo bardzo malo. Nie wiem czy to pora roku (sucha) czy moze tak jest tam w standardzie, ale w Polsce wiecej talatajstwa wychodzi na wiosne niz tam na przelomie marca i kwietnia.

Najdrozsze oczywiscie byly bilety na samolot (okolo 3k). Duzo poszlo wlasnie na hotele, bo wybieralismy raczej te lepsze. Przejazdy wewnatrz kraju tez swoje kosztuja. Plus wspomniane wczesniej szczepienia, wiza, paszport. No i musialem sie zaopatrzyc w duzo ciuchow i gadzetow "podrozniczych". Moglbym oczywiscie kupic je na miejscu, ale do tego trza cierpliwosci i czasu, a tego zawsze w podrozy brakuje i lepiej sie skupic na chlonieciu wszystkiego dookola ;)

Przy wyborze jedzenia mielismy klopoty, bo hindusom ciezko przychodzi tlumaczenie co jest czym. Do dzis nie wiemy czym dokladnie jest np. paneer. Wiemy, ze to sposob przyrzadzania jedzenia, ale co wchodzi w jego sklad? Cholera wie. Zawsze przy wyborze zaznaczalismy, ze chcemy albo mild albo no spicy albo zeby bylo sweet i udalo sie uniknac ostrych potraw i lez w oczach :) No i slynne i wszechobecne ciapati w roznych odmianach dodawane do prawie wszystkiego. Ogolnie uwazam hinduska kuchnie za rozczarowanie, ale pare dziwnych i smacznych rzeczy sie udalo trafic. Spodziewalem sie wiekszej roznorodnosci. Do tego jak komus nie smakowaloby stricte hinduskie jedzenie zawsze moze brac chinszczyzne. Jest podawana w kazdej restauracji. Bardzo dobre do picia jest lassi. To taki napoj mleczny robiony na jogurcie. Podawany na zimno w takim klimacie genialnie gasi pragnienie i neutralizuje ostre smaki. Z ulicznych rzeczy pilem tez sok z trzciny cukrowej. Mega slodki i dobry.

Najwiekszym zaskoczeniem dla mnie w kwestii jedzenia bylo to, ze przez 3tyg. jadlem tylko wegetarianskie zarcie i dalo sie to nie tylko zniesc, ale nawet mi smakowalo i nie czulem miesnego glodu (w Polsce po 2 dniach bez miesa czuje, ze czegos mi brakuje).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Acrid w Kwiecień 15, 2013, 10:41:27
Do dzis nie wiemy czym dokladnie jest np. paneer. Wiemy, ze to sposob przyrzadzania jedzenia, ale co wchodzi w jego sklad?
Paneer to indyjski ser, który tym się różni od naszego rodzimego, że wyrabia się go ze słodkiego mleka.
http://en.wikipedia.org/wiki/Paneer
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 15, 2013, 10:53:29
No widzisz. A na miejscu nam powiedziano, ze to jest sposob przyrzadzania jedzenia :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 15, 2013, 11:22:03
Z autochtonami rozmawialiście po angielsku? Plusy bycia kolonią brytyjską. Chociaż pewnie nie wszyscy mówią po angielsku i w różnym stopniu?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 15, 2013, 11:30:47
Tak. 95% ludzi rozumie co sie do nich mowi po angielsku choc zdarzaja sie tacy ktorzy ani be ani me nawet we wlasnym jezyku + nie potrafia czytac (pokazalismy rikszarzowi wizytowke hotelu i nie potrafil jej zdekodowac). Wiekszosc tez potrafi cos powiedziec i zadac nam pare kurtuazyjnych pytan. Zdecydowanie czuc wplywy brytyjskie na te spoleczenstwo :P Porozumiec sie jest bardzo latwo choc mylacy moze byc gest akceptacji/potwierdzenia. Hindusi wtedy kiwaja glowa co europejczycy moga odczytac jako "nie wiem/nie jestem pewien/zastanowie sie" :P

Na tym filmiku widac o co chodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=3hCV2oO2akw
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 16, 2013, 11:45:21
Jak sobie radzicie z odnajdowaniem drogi za granicą? Zawsze można "oldskulowo" i zwyczajnie kupić mapę, ale jednak Google Maps to świetne narzędzie. Jest jakaś możliwość, żeby wrzucić mapy offline? Narazie szukam po apkach, jest jakiś "Paris - offline map" (bo tam się wybieramy), zobaczymy co z tego wyjdzie.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Pikacz w Kwiecień 16, 2013, 11:49:06
Narazie szukam po apkach, jest jakiś "Paris - offline map" (bo tam się wybieramy), zobaczymy co z tego wyjdzie.
http://support.google.com/gmm/bin/answer.py?hl=pl&answer=2650218 A jak w Google wpisałem "google offline maps" to mi wywaliło kilka appek na Androida. :)

O np. coś takiego: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.mapswithme.maps&hl=pl
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 16, 2013, 11:53:26
Nie używam Androida. Wiem, że jakieś apki tam są, ale może ktoś czegoś konkretnego używał i może polecić ;) Na ten moment chyba kupię OffMaps, ale nie wiem jak to w praktyce wygląda.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Pikacz w Kwiecień 16, 2013, 11:57:51
Apple Maps supportują offline. ;D
Jest jeszcze appka na iOS "Galileo Offline Maps" na AppStore za free.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 16, 2013, 12:01:37
No sprawdzam Galileo, Europe - Offline map with directU i to OffMaps. Się zobaczy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Kwiecień 16, 2013, 12:02:43
Nie używam Androida. Wiem, że jakieś apki tam są, ale może ktoś czegoś konkretnego używał i może polecić ;) Na ten moment chyba kupię OffMaps, ale nie wiem jak to w praktyce wygląda.


Nie napisałeś, o jaki OS chodzi. A sorry, apple fanboje nie wiedzą, że istnieje świat poza japkiem.

(kliknij)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 16, 2013, 12:06:43
Android?
(http://f.kulfoto.com/pic/0001/0028/co0Uj27114.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Kwiecień 18, 2013, 12:02:53
Ja korzystam z map offline Googla na nexusie 7 i mi styka.

A tak w ogóle to właśnie wróciłem z plaży na pięknej wyspie Vilingili na Malediwach i utnę sobie drzemkę przed kolacja.
W zasadzie poza wszedobylskimi karaluchami i tym, że biały człowiek jest tu tylko gadającym portfelem to nie umiem się do niczego przyczepić.  :)
Zdjęcia wrzucę jak wrócę bo bez komputera nie mam ich jak przerzucić.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 19, 2013, 07:50:15
Przedsmak galerii i przy okazji coming out na forumie :D

Tak sie swietuje nadejscie wiosny w Indiach. Kazdy kazdemu smaruje morde kolorowymi proszkami i ewentualnie obrzuca balonikami z farbowana woda. Do tego tance towarzyskie typu Borat, spiewy, lasery i karaoke.

(https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/892540_4591013866793_760221255_o.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Kwiecień 19, 2013, 08:03:22
te farbki na bank rakotwórcze! 8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 19, 2013, 08:05:16
Zebys wiedzial. Z tego co wyczytalismy to jeszcze kilka lat temu uzywano tylko naturalnych barwnikow. Teraz co raz wiecej jest chemicznych ktore w ekstremalnych przypadkach moga poparzyc skore. Udalo sie na szczescie tego uniknac :) Wlosy tez nikomu nie wypadaja. Anyway jezeli ktos ma delikatna i wrazliwa skore to raczej nie powinien w taki dzien wychodzic na miasto.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Kwiecień 19, 2013, 08:17:06


A tak w ogóle to właśnie wróciłem z plaży na pięknej wyspie Vilingili na Malediwach i utnę sobie drzemkę przed kolacja.
W zasadzie poza wszedobylskimi karaluchami i tym, że biały człowiek jest tu tylko gadającym portfelem to nie umiem się do niczego przyczepić.  :)
Zdjęcia wrzucę jak wrócę bo bez komputera nie mam ich jak przerzucić.

Jaki burżuj!  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 19, 2013, 08:33:21


A tak w ogóle to właśnie wróciłem z plaży na pięknej wyspie Vilingili na Malediwach i utnę sobie drzemkę przed kolacja.
W zasadzie poza wszedobylskimi karaluchami i tym, że biały człowiek jest tu tylko gadającym portfelem to nie umiem się do niczego przyczepić.  :)
Zdjęcia wrzucę jak wrócę bo bez komputera nie mam ich jak przerzucić.

Jaki burżuj!  8)

Jak burżuj, jak na komputer go nie stać?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Kwiecień 19, 2013, 08:58:30
Sprzedał, żeby mieć na Maledziwy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Makus w Kwiecień 19, 2013, 09:37:24
Sprzedał, żeby mieć na Małedziwy.
fix'd - pamiętaj o polskich znakach ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Kwiecień 19, 2013, 10:02:38
a z tym to nie trzeba do Tajlandii?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Kwiecień 19, 2013, 11:25:35
Panie tu za wypicie piwa do pierdla wsadzaja, a Wy mi tu jakieś Maledziwy sugerujecie.  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Makus w Kwiecień 19, 2013, 12:35:46
I właśnie m.in. dlatego u mnie Japonia wygrała z Malediwami w promocji Emirates...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 19, 2013, 12:45:42
A w hotelu serwują alkohol dla chodzących portfeli?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 19, 2013, 17:50:02
Przedsmak galerii i przy okazji coming out na forumie :D

Znaczy jestes dziewczyna?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: gurafikku w Kwiecień 19, 2013, 17:57:17
Na voicechacie brzmiał dość męsko. Ale może strun głosowych po prostu jeszcze nie operował jak pewien posłanek A. Grodzka.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 19, 2013, 22:02:38
Przedsmak galerii i przy okazji coming out na forumie :D

Znaczy jestes dziewczyna?

Busted!

Na voicechacie brzmiał dość męsko. Ale może strun głosowych po prostu jeszcze nie operował jak pewien posłanek A. Grodzka.

Nie tak mesko jak ty  :-[
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Kwiecień 19, 2013, 22:09:12
Najgorsze w tym wszystkim, że wygląda na całkiem ładną dziewczynę.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 19, 2013, 22:11:27
(https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/164601_4591012186751_908518076_n.jpg)
(https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/921487_4590994426307_1083369572_o.jpg)
Inna, brudna strona Indii. Prawie centrum Agry (miasta w ktorym stoi Taj Mahal).

(https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/20988_4591064508059_1441554158_n.jpg)

Za to Mumbai to juz inny swiat:

(https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/297974_4591082028497_142576315_n.jpg)

Na zdjeciu moze tego nie byc widac, ale gargulce na tej budowli wygladaly prawie identycznie jak te w Arkham Asylum.
(https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/902558_4591098468908_1826152239_o.jpg)

Słoniu w Jaipurze sobie jedzie.

(https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/71415_4591130789716_1480535340_n.jpg)

Grunt to prund.
(https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/18024_4590991306229_195938436_n.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 19, 2013, 22:41:56
Ciekawe czy słoń miał podgrzewane siedzenie...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 19, 2013, 22:43:26
Jak ja jechalem to jedna z atrakcji bylo opryskanie woda z traby :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Kwiecień 19, 2013, 23:14:38
z tej dłuższej czy tej krótszej?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 20, 2013, 10:25:28
Ciekawe czy słoń miał podgrzewane siedzenie...
(kliknij)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 20, 2013, 11:49:44
Ciekawe czy słoń miał podgrzewane siedzenie...
(kliknij)

Lol :P Dopiero teraz zajarzylem o co chodzi :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 20, 2013, 12:21:34
Tak. ;) Akurat ostatnio oglądałem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 20, 2013, 20:56:13
(https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/921487_4590994426307_1083369572_o.jpg)

Pani z lewej miejscowa, czy pryzjezdna? 8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 20, 2013, 21:12:21
Na tym zdjeciu wszyscy sa miejscowi :) Zdjecie z okolic uniwersytetu w Delhi.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 20, 2013, 21:27:42
Pani z lewej miejscowa, czy pryzjezdna? 8)

Żeby rozwiać Twoje nadzieje to zaznaczę tylko, że tak jak ta Pani z lewej to wygląda może 0,001% tamtejszej populacji, jak na hinduskie standardy to jest ona niesamowicie wręcz piękna.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 20, 2013, 21:52:32
True that. Znalezc ladna hinduske na ulicy to wyzwanie. Inna sprawa, ze na 1000 chlopa na ulicy przypada 10 kobiet :P Ladne sa pochowane w domach chyba ;p
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 20, 2013, 22:17:39
No na razie byla ladna jedna miejscowa i ladny lutoslav 8).

Dawaj wiecej (lasek, a nie jakiegos tam gownianego lokalnego widoku) 8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 21, 2013, 00:32:44
No na razie byla ladna jedna miejscowa i ladny lutoslav 8).

Dawaj wiecej (lasek, a nie jakiegos tam gownianego lokalnego widoku) 8)

Śmiem wątpić, żeby Lutoslav miał ich więcej. Większość prezentuje raczej standardy zbliżone do tej pani w zielonej bluzce w paski...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Makus w Kwiecień 21, 2013, 12:48:02
Ladne sa pochowane w domach chyba ;p
Dziwisz się? :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 23, 2013, 19:30:24
https://picasaweb.google.com/102769452373643482299/IndieSkrot?authkey=Gv1sRgCI_plOfp6KfR6gE

Jakby komus sie nudzilo to tu jest skrot ze zdjec :P Niektore moga sie wydawac bez sensu, ale to upload dla znajomych ktorym opowiadam przy ogladaniu :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Kwiecień 26, 2013, 21:07:45
To ja również wrzucę kilka zdjęć z ostatniej podróży  :)

https://plus.google.com/photos/110071590104251977613/albums/5871224816982748401?authkey=CPiAmPf82NbA0AE

Ogólnie Malediwy to piękny kraj, ale jak ktoś chce się naprawdę zabawić i skorzystać ze wszystkiego co ma do zaoferowania to trzeba ze sobą wziąć taczkę pieniędzy.

Piękne widoki jak z pocztówek, piaszczyste plaże, lazurowa woda są tam na porządku dziennym.
Lokalsi są bardzo uprzejmi i można się z większością porozumieć w jeżyku angielskim (oczywiście akcent mają morderczy  ;)). Oprócz tego to mistrzowie marketingu i po wejściu do jakiejkolwiek knajpy dostaniemy menu z cenami w lokalnej rupii malediwskiej, a rachunek już w dolarach amerykańskich  ;D Dla pewności podczas posiłku kelner podejdzie i zapyta skąd jesteś żeby odpowiednio 'dostosować' cenę na końcu. Oczywiście udaje szczerze zainteresowanego tym skąd pochodzisz  ;D Bardzo mnie to bawiło i po pewnym czasie zacząłem eksperymentować z różnymi odpowiedziami  :P Najgorzej jest być amerykaninem. Przejebane po całości  ;D

O ile małe wysepki są całkiem zadbane (szczególnie te należące do hoteli) to sama stolica jest jak przystało ciapuchów lekko zasyfiona. Było to dla mnie dziwne, bo wszędzie wiszą tablice proszące o zachowanie czystości, a i tak wszędzie walają się śmieci. Koszy też nie uświadczysz na ulicy.

Kulturowo to w 99% muzułmanie (szyici). Zabronione są wszelkie inne religie, jak również wwożenie obiektów kultu innych religii. Można za to trafić do paki. Nie można też spożywać alkoholu i w zasadzie poza kilkoma hotelami (i to tylko w określonych godzinach) nie da się tam niczego napić co ma procenty. Mi to osobiście nie robi różnicy, ale wiem, że niektórzy 2 tygodnie bez chlania nie przeżyją, więc czujcie się ostrzeżeni.

Co ciekawe tylko starsza część populacji wydaje się bardzo konserwatywna. Często spotykałem umalowane nastolatki w ciuchach z odsłoniętymi ramionami i spódniczkami i iPodami w uszach. Zgnity zachód jednak dociera wszędzie  ;) Oczywiście burki i hidżaby też są na porządku dziennym.

W zasadzie nie spotkałem tam większych upierdliwości, poza karaluchami. Są wielkości kciuka, wyłażą po zmroku i popierdzielają po ścianach. Przez cały pobyt chyba z 6 zatłukłem 'z laczka'   :P Na szczęście w odróżnieniu tych, które spotkałem kiedyś w Hiszpanii, te nie latają.
Trzeba jedynie uważać na ulicy, bo można łatwo wpaść pod jakiś skuter albo samochód. Ruch jest lewostronny, ale panuje tam kompletna anarchia i każdy się wpierdala na trzeciego, jeździ pod prąd i wykorzystuje każdy skrawek drogi, żeby się przebić dalej. Pod tym względem czuć, że jesteśmy blisko Indii  :P

Minusem jest to, że jeśli ktoś nie umie nurkować, nie jest surferem albo jakimś innym maniakiem sportów wodnych to poza leżeniem plackiem na plaży nie ma tam za bardzo co robić. Stolica jest malutka i można całą wyspę obejść w godzinę po obwodzie, a na lokalnych wysepkach nie ma za wiele do oglądania. Czasami są jakieś pokazy lokalnej kultury organizowane przez hotele, ale to tylko krótkie eventy. Natomiast jak ktoś lubi sporty wodne to w zasadzie jest tam wszystko. W odpowiedniej cenie rzecz jasna.

Ogólnie podobało mi się. Polecam.

PS. Pierwszy raz leciałem Emiratami i muszę przyznać, że całkiem spoko było. Obsługa w samolocie bardzo powabna  8) Miałem 5 godzinny postój w Dubaju, więc dostałem kupon na darmowy posiłek od linii lotniczych. Z tego co mi powiedziano jak ktoś ma dłuższy postój niż 8h, ale nie dłuższy niż 24h to dostaje pokój w hotelu na czas postoju. Całkiem spoko.
Swoją drogą lotnisko w Dubaju jest mega-kurwa-ogromne  :o Plus można stamtąd lecieć w zasadzie wszędzie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Kwiecień 26, 2013, 23:18:18

O ile małe wysepki są całkiem zadbane (szczególnie te należące do hoteli) to sama stolica jest jak przystało ciapuchów lekko zasyfiona. Było to dla mnie dziwne, bo wszędzie wiszą tablice proszące o zachowanie czystości, a i tak wszędzie walają się śmieci. Koszy też nie uświadczysz na ulicy.

Śmieci trzeba wyrzucić na ulicę, tak mi powiedział przewodnik jak byłem w tamtym roku. Są ludzie którzy pracują jako śmieciarze i dostają za to pieniądze. Nie będzie śmieci nie będzie pracy :)


Nie można też spożywać alkoholu i w zasadzie poza kilkoma hotelami (i to tylko w określonych godzinach) nie da się tam niczego napić co ma procenty. Mi to osobiście nie robi różnicy, ale wiem, że niektórzy 2 tygodnie bez chlania nie przeżyją, więc czujcie się ostrzeżeni.


Tak jest tylko w stolicy. Na każdej innej wyspie na której jest hotel możesz pić dowoli.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 26, 2013, 23:38:25
 W Paryżu byłem już trzeci raz. Dalej ten sam syf i smród. Ale oprócz tego jest to bardzo ciekawe miasto. Mnóstwo znanych obiektów do zwiedzania, mnóstwo zabytków do podziwiania. Do tego świetne metro i mapy w każdym miejscu miasta - przed wylotem ściągnąłem z 5 aplikacji z mapami offline, ale się okazało, że są absolutnie zbędne. Ba, nawet do papierowej nie zaglądałem. Wszystko logicznie rozstawione i fajnie opisane.

Jak foty to foty. Część miałem na karcie w portfelu, lecz dużo więcej zostało w aparacie. Jutro powinny  8) być. Jak kogokolwiek interesują foty to wrzucę, jak to nie to pewnie i tak podlinkuję  ;D Daję w spoilerze, bo spore:

(kliknij)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 27, 2013, 09:22:49
Dalej ten sam syf i smród.

Czemu syf?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 27, 2013, 10:49:21
Dalej ten sam syf i smród.

Czemu syf?
Tak wiem, pewnie w Indiach gorzej (na pewno), ale w Paryżu śmierdzi a śmieci są wszędzie. Tak o :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Kwiecień 27, 2013, 10:52:48
No wlasnie sie zastanawiam po tym co ja zobaczylem co jest w takim Paryzu, ze mowisz ze jest syfiascie :D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 30, 2013, 00:51:07
Dobra, mała galeria. Jak kogoś interesuje to zapraszam (Paryż):

https://picasaweb.google.com/TheQuatrix/Paryz?authuser=0&authkey=Gv1sRgCIWUtcKnkP7LuQE&feat=directlink
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: quong w Czerwiec 13, 2013, 10:19:53
Jak w temacie - czy ktoś zna jakieś fajne ośrodki agroturystyczne w południowej części polski gdzie można było by pojechać w spokoju wypocząć? Jakiś teren wiejsko górski? Fajnie było by z jakimś stawkiem bądź aby ośrodek był położony przy jakimś jeziorku (żeby sobie popływać jakimiś kajakami, rowerkami), ze stadniną koni gdzie właściciele będą organizować przejażdżki konne, z możliwością wypożyczenia rowerów a przede wszystkim z możliwością przyjazdu z własnym pupilem. Jeśli znacie takowe miejsca godne polecenia będę wdzięczny za wszelkie, cenne informacje :)

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 13, 2013, 10:29:11
Scalam watki - proponuje miec jeden podrozniczo/wakacyjny.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: quong w Czerwiec 13, 2013, 10:36:11
Scalam watki - proponuje miec jeden podrozniczo/wakacyjny.
Tak się właśnie zastanawiałem czy nie napisać w tym temacie ale zgodnie z treścią pierwszego posta wydedukowałem, że jest to temat, w którym ktoś dzieli się już odbytą podróżą ... Indie, Francja, grube tematy a ja tutaj z Agroturystyką polską wyjeżdżam ;). Ale spoko, dzięki!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Czerwiec 13, 2013, 10:39:05
Jak w temacie - czy ktoś zna jakieś fajne ośrodki agroturystyczne w południowej części polski gdzie można było by pojechać w spokoju wypocząć? Jakiś teren wiejsko górski?

Konkretnego ośrodka Ci nie polecę, ale jako region zdecydowanie mogę polecić Świętokrzyskie - byliśmy tam parę lat temu w agroturystyce i zerkaliśmy do innych gospodarstw. Czyściutko, posesje zadbane, wszędzie blisko, żeby pozwiedzać (Święty Krzyż, park jurajski, zamek w Chęcinach, itepe). Teren fajny do spacerowania albo umiarkowanego rowerowania. Ludzie mili, ceny (parę lat temu) były bardzo przystępne. Nie wiem, skąd będziesz jechać, ale z Warszawy dojazd sensowny.


EDIT: No i znalazłem. Byliśmy tutaj: http://www.wiejskiraj.wczasywpolsce.pl/ . Warunki mieszkalne raczej podstawowe były, ale za to gospodarz świetnie gotował - dużo ziół, przypraw, wszystko świeże i aromatyczne.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 13, 2013, 10:44:10
A jakies mazurskie/kaszubskie/swietokrzyskie/ jeziorko z domkami, przystosowane dla dzieciaka?

Tzn. tak, zeby nie trzeba bylo sie kisic w 1. pokoju i isc nad wode/plac zabaw pol kilometra?
No i cenowo/jedzeniowo/dojazdowo przyzwoicie zeby bylo...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Czerwiec 13, 2013, 13:24:11
Eh ta dzieciarnia, podejmujemy w tym roku wyzwanie wyjazdu zagramamicę. Van będzie nabity, jak jaja byka.
Znalazłem ośrodek w Chorwacji, który jest zorientowany typowo na rodziny z dziećmi, nawet brodzik podgrzewany i kucyki są, nie wspominając o iluś tam placach zabaw  ;D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 13, 2013, 13:28:24
Link i ceny? Po drodze gdzies spisz, czy cisniesz do konca?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Czerwiec 13, 2013, 13:40:49
Zaton holiday resort  http://zaton.hr
W ofercie m.in TUI. Można też na własną rękę rezerwować. Zdecydowałem się przez biuro ze względu na ubezpieczenie i ewentualną opiekę rezydenta. Apartament 2 pokojowy (dla nas konieczność - młodsza córka ma 7 m-cy), z aneksem kuchennym, ~ 5kzł.
Jedziemy na raz, z Katowic mam trochę ponad 1000km i według gugle bez postojów 10h. Starsza ma DVD w aucie , młodsza - tego właśnie nie wiem, chociaż właśnie ta starsza, w jej wieku spokojnie w aucie 12h wytrzymywała. Mam nadzieje, że będzie podobnie. W sobotę ruszamy.
(mam mapę ośrodka i prospekt, jak coś to daj na PW mejla to prześlę)

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 13, 2013, 13:54:02
Sporawo. Bo jak rozumiem do tego jeszcze koszt podrozy i jedzenie i rozrywki na miejscu?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Czerwiec 13, 2013, 14:08:54
No niestety, tak. Jednak 2 pokoje i koszty noclegu zdecydowanie idą w górę.
Tak a propos kosztów wakacji, policzyłem i wyszło mi, że wakacje w CRO to około 2 x więcej, niż nad polskim morzem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: quong w Czerwiec 13, 2013, 14:22:05
No niestety, tak. Jednak 2 pokoje i koszty noclegu zdecydowanie idą w górę.
Tak a propos kosztów wakacji, policzyłem i wyszło mi, że wakacje w CRO to około 2 x więcej, niż nad polskim morzem.

Gdyby Chorwacja była Polską, a Polska Chorwacją miałbyś identyczną różnicę i mówiłbyś z kolei, że żyjemy w poronionym kraju bo urlop nad morzem wychodzi drożej jak za granicą ;). Swoją drogą w Chorwacji podobno są jakieś ośrodki czy plaże dla swingersów, ale to zdecydowanie na wypad bez dzieci  8).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Czerwiec 13, 2013, 21:30:09
Jutro wybieram się na wystawię Human Body, z tego co pamiętam ktoś już był. Ile trwa zwiedzanie i biletów nie trzeba wcześniej rezerwować (bo jeśli tak, to już za późno :D). Z tego co widzę na dziwnej stronie MPK Kraków, najlepiej tam trafić tramwajem 20 z dworca głównego?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Czerwiec 13, 2013, 22:31:31
Jutro wybieram się na wystawię Human Body, z tego co pamiętam ktoś już był. Ile trwa zwiedzanie i biletów nie trzeba wcześniej rezerwować (bo jeśli tak, to już za późno :D). Z tego co widzę na dziwnej stronie MPK Kraków, najlepiej tam trafić tramwajem 20 z dworca głównego?

Co prawda na wystawie nie byłem (brzydzę się ;) ), ale zamiast dziwnej strony MPK Kraków polecam http://jakdojade.pl/
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Czerwiec 14, 2013, 08:40:44
Jutro wybieram się na wystawię Human Body, z tego co pamiętam ktoś już był. Ile trwa zwiedzanie i biletów nie trzeba wcześniej rezerwować (bo jeśli tak, to już za późno :D). Z tego co widzę na dziwnej stronie MPK Kraków, najlepiej tam trafić tramwajem 20 z dworca głównego?

Nie ma się co martwić o bilety.

Ja byłem z koleżanką i oboje byliśmy bardzo zadowoleni, jak najbardziej polecam- cała wystawa to ok. 14 pokoi chyba, każdy tematyczny, o danym narządzie, gdzie studenci medycyny opowiadają i opisują wszystko jak działa. Trochę ponad godzinę tam byliśmy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 14, 2013, 13:06:57
Macie jakies sprawdzone strony na ktorych mozna wynalezc super tanie oferty last minute? Takie z wylotem nastepnego dnia, czy za 2 dni (chyba, ze tanie sa tez takie gdzie nie trzeba na walizkach siedziec).
I chodzi mi o polskie realia (czyli w moim wypadku wylot z Wawy), bo z dzieckiem do Berlina nie bede smigal.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Cezar w Czerwiec 14, 2013, 14:41:20
Swoją drogą w Chorwacji podobno są jakieś ośrodki czy plaże dla swingersów, ale to zdecydowanie na wypad bez dzieci  8).

Nie podobno a napewno ;) Koversada. W sumie to na każdym większym campingu są plaże dla naturystów, ale to już bez swingowania ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: quong w Czerwiec 17, 2013, 10:40:52
Swoją drogą w Chorwacji podobno są jakieś ośrodki czy plaże dla swingersów, ale to zdecydowanie na wypad bez dzieci  8).

Nie podobno a napewno ;) Koversada. W sumie to na każdym większym campingu są plaże dla naturystów, ale to już bez swingowania ;)
Psst... (szeptem) byłeś?  ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Lipiec 01, 2013, 08:37:22
Wróciłem 8)
Zaton dla rodzin z dziećmi zdecydowanie polecam. Jest mega ilość atrakcji dla maluchów od placów zabaw po pizzerie. Wszystko bezpieczne i plaża z niebieską flagą.
Dojazd bardzo przyjemny, na trasie ponad 2000 km miałem średnią 98 km/h. Z Katowic czas przejazdu z przerwami: tam 13h, powrót 11h (hell yeah prawie 900km bez przerwy  ;D ).

P.S. dla singli i par w celu spokojnego bzykanka, nie polecam ;)   
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 02, 2013, 12:10:36
A jak to wyszlo budzetowo?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Lipiec 02, 2013, 12:52:57
Ma ktoś jakiś serwis gdzie możnaby poszukać noclegów w Bieszczadach ?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Lipiec 02, 2013, 13:44:03
A jak to wyszlo budzetowo?
Nie liczyłem co do złotówki, ale w 9 się zmieściliśmy
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Lipiec 04, 2013, 03:20:44
Dwa pytania:

1. Do tych co byli w Barcelonie. Czy w mieście i jego w miarę rozsądnych jeśli chodzi o odległość okolicach jest co robić przez 9 dni? Tzn. czy ma sens jechać tam np. z założeniem zwiedzania przez 5 dni i odpoczywania gdzieś na plaży przez 4? Jak wyglądają wasze doświadczenia w tej kwestii?

2. Czy możecie polecić jakiś fajny, w przyzwoitym standardzie ośrodek wczasowy na Mazurach, na Roztoczu lub gdzieś w odległości nie większej niż 150-200 km od Warszawy? Konieczna bliskość jeziora, ładnych lasów i ciekawych miejsc do zwiedzania. No i fajnie jakby ośrodek to były raczej ładne, zadbane domki a nie jakiś duży hotel.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: budda w Lipiec 04, 2013, 06:32:05
W lasach som pająki i kleszcze.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Lipiec 04, 2013, 06:37:50
Macie jakies sprawdzone strony na ktorych mozna wynalezc super tanie oferty last minute? Takie z wylotem nastepnego dnia, czy za 2 dni (chyba, ze tanie sa tez takie gdzie nie trzeba na walizkach siedziec).
I chodzi mi o polskie realia (czyli w moim wypadku wylot z Wawy), bo z dzieckiem do Berlina nie bede smigal.

Najlepiej się zakumplować z jakąś agencją biur podróży. Jak będzie oferta to zadzwonią/wyślą maila. Tak moi teściowie robią.
Jak nie to szukać w tańszych biurach, bo last minute na stronach itaki/neckermanna to śmiech na sali i są z dużym wyprzedzeniem, więc żaden tam last.

http://alfastar.pl/szukaj/promocje/lastminute?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=alfastar

http://www.wezyrholidays.pl/last_minute/Egipt,Warszawa,12,500.html
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Lipiec 04, 2013, 06:54:37
Dwa pytania:

1. Do tych co byli w Barcelonie. Czy w mieście i jego w miarę rozsądnych jeśli chodzi o odległość okolicach jest co robić przez 9 dni? Tzn. czy ma sens jechać tam np. z założeniem zwiedzania przez 5 dni i odpoczywania gdzieś na plaży przez 4? Jak wyglądają wasze doświadczenia w tej kwestii?


5 dni starczy na wszystkie tzw atrakcje + koniecznie Montserrat, + jeden dzień koniecznie do Figueres, plaża piękna, Estrella tania, przy plaży burgery w Makamaka, piękne miasto, w którym zawsze odnajdujesz to co chcesz + coś zaskakującego
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: budda w Lipiec 04, 2013, 06:56:50
Wow, nie siedziałeś cały czas pod stadionem? Szacun. ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Lipiec 04, 2013, 07:01:02
Wow, nie siedziałeś cały czas pod stadionem? Szacun. ;)

Bez przesady, stadion jest ohydny, a mecz w tamten weekend był żenujący, trzeba się kiedyś wybrać na GD
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: bartukas w Lipiec 04, 2013, 08:26:52
2. Czy możecie polecić jakiś fajny, w przyzwoitym standardzie ośrodek wczasowy na Mazurach, na Roztoczu lub gdzieś w odległości nie większej niż 150-200 km od Warszawy? Konieczna bliskość jeziora, ładnych lasów i ciekawych miejsc do zwiedzania. No i fajnie jakby ośrodek to były raczej ładne, zadbane domki a nie jakiś duży hotel.

Na Roztocze to trochę dalej niż 200 km. W "moich" okolicach najciekawiej będziesz miał w Zwierzyńcu, możesz też sprawdzić Majdan Nepryski i Górecko Kościelne. Ale, dalibóg, nie mam pojęcia o zakwaterowaniu, bo jeśli jadę, to do rodziny. Aha, rower is a must. :)


PS. O, widzę, że w Józefowie wydano jakąś broszurkę o noclegach (http://www.ejozefow.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=52&Itemid=48). W sumie to warto pogrzebać po stronach urzędów miast, bo zwykle jest zakładka "turystyka" z namiarami na noclegi.

Jeśli się zdecydujesz na wyjazd w sierpniu, to może się spotkamy.  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Lipiec 04, 2013, 16:37:39
Dwa pytania:

1. Do tych co byli w Barcelonie. Czy w mieście i jego w miarę rozsądnych jeśli chodzi o odległość okolicach jest co robić przez 9 dni? Tzn. czy ma sens jechać tam np. z założeniem zwiedzania przez 5 dni i odpoczywania gdzieś na plaży przez 4? Jak wyglądają wasze doświadczenia w tej kwestii?

2. Czy możecie polecić jakiś fajny, w przyzwoitym standardzie ośrodek wczasowy na Mazurach, na Roztoczu lub gdzieś w odległości nie większej niż 150-200 km od Warszawy? Konieczna bliskość jeziora, ładnych lasów i ciekawych miejsc do zwiedzania. No i fajnie jakby ośrodek to były raczej ładne, zadbane domki a nie jakiś duży hotel.
Tydzien to tak w sam raz. :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Lipiec 04, 2013, 17:32:07
Bedą w końcu 4 dni w październiku, wystarczy w zupełności :)

A  Polsce, nad jeziorkiem w fajnej okolicy naprawde nikt nic? :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Lipiec 04, 2013, 19:14:26
Kaszuby albo mazury
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Lipiec 05, 2013, 00:17:45
....

Tyle to wiem, byłem nie raz a raczej dziesiątki razy ale to jak jeszcze byłem młodszy, z rodzicami. Tylko wtedy jeździliśmy albo pod namiot albo do takich nie za specjalnych domków i jakaś żadna miejscówka mi szczególnie w pamięci nie utkwiła bo ojciec wędkarz wybierał je głównie ze względu na łowiska a nie krajobrazy. Dlatego tu pytam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: bartukas w Lipiec 05, 2013, 00:56:30
Szukaj w takim razie czegoś w Józefowie - krajobrazy są, noclegi też bez problemu znajdziesz. Na miejscu kamieniołomy, dwa zalewy, cmentarz żydowski (ciężko znaleźć), wieża widokowa itp., itd., a dookoła lasy takie, że partyzantów szwabom się nie udało wygonić. ;D

Jakbyś chciał, to mogę się rodziny popytać, co tam teraz jest w okolicy za wysoki standard uważane.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 05, 2013, 01:23:40
Znaczy partyzanci ciagla siedza w tych lasach?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: bartukas w Lipiec 05, 2013, 01:45:05
Ostatnio znowu tam trafili, bo obchody rocznicowe (http://www.bilgorajska.pl/aktualnosc,6398,0,0,0,Najkrwawsza-partyzancka-bitwa.html) były.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Sierpień 05, 2013, 18:05:39
We wrzesniu mam zamiar sie wybrac do Zakopanego. Jade z Gdanska. Teraz pytanie brzmi jak w miare szybko i tanio sie tam dostac? Moj pierwszy pomysl zaklada podroz z rana polskim busem do Krakowa, a z Krakowa znalezienie drugiego busa do Zakopca. Ktos moze polecic jakiegos pewnego przewoznika? Z tego co czytam w internetach to z Krakowa jest sporo odjazdow w tamtym kierunku, ale na ile sa to pewni przewoznicy? Jak jest z dostepnoscia miejsc? Rezerwowac teraz czy bez problemu sie wcisne 5 minut przed odjazdem?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Cezarfirst w Sierpień 05, 2013, 20:42:32
We wrzesniu mam zamiar sie wybrac do Zakopanego. Jade z Gdanska. Teraz pytanie brzmi jak w miare szybko i tanio sie tam dostac? Moj pierwszy pomysl zaklada podroz z rana polskim busem do Krakowa, a z Krakowa znalezienie drugiego busa do Zakopca. Ktos moze polecic jakiegos pewnego przewoznika? Z tego co czytam w internetach to z Krakowa jest sporo odjazdow w tamtym kierunku, ale na ile sa to pewni przewoznicy? Jak jest z dostepnoscia miejsc? Rezerwowac teraz czy bez problemu sie wcisne 5 minut przed odjazdem?


Z Krakowa w kierunku Zakopanego odjeżdża parę większych linii, ale z  własnego doświadczenia wiem, że mniejsze busy również kursują. Mogę polecić http://www.szwagropol.pl/pl/linie-autobusowe/ Wiele razy korzystałem z ich usług i wszystko było ok. Pierwszeństwo mają klienci rezerwujący, ale coś wolnego zawsze powinno się znaleźć. Bilet można kupić on-line na ich stronie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Sierpień 05, 2013, 21:24:54
Tez znalazlem tego przewoznika. Wydaje sie spoko i najpewniej skorzystam. Ciekawi mnie tylko jak jest z punktualnoscia polskiegobusa? Teoretycznie w Krakowie powinienem byc o 16:15, a bus do Zakopanego leci o 16:45 czyli z pol godziny okienka. Jak nie ma zadnych utrudnien to te autobusy faktycznie o tej porze sie pojawiaja w Kraku?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Sierpień 06, 2013, 07:44:22
Ja bym sobie jakiś większy bufor czasowy dał, zawsze można wyjść na chwilę na miasto albo chociaż połazić po Galerii Krakowskiej (jest połączona z dworcem) i coś zjeść. Autobus nie lata, więc może utknąć w jakichś korkach po drodze. Też mi się wydaje, że z transportem do Zakopanego nie powinno być problemu, aczkolwiek dawno nie jechałem tam publicznym transportem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szczqcz w Sierpień 06, 2013, 09:07:47
We wrzesniu mam zamiar sie wybrac do Zakopanego. Jade z Gdanska. Teraz pytanie brzmi jak w miare szybko i tanio sie tam dostac? Moj pierwszy pomysl zaklada podroz z rana polskim busem do Krakowa, a z Krakowa znalezienie drugiego busa do Zakopca. Ktos moze polecic jakiegos pewnego przewoznika? Z tego co czytam w internetach to z Krakowa jest sporo odjazdow w tamtym kierunku, ale na ile sa to pewni przewoznicy? Jak jest z dostepnoscia miejsc? Rezerwowac teraz czy bez problemu sie wcisne 5 minut przed odjazdem?

Jechałem teraz. Busów z Krakowa do Zakopca jest milion (W szczycie nawet co 15 min.), i wciśniesz się bez problemu.

Tez znalazlem tego przewoznika. Wydaje sie spoko i najpewniej skorzystam. Ciekawi mnie tylko jak jest z punktualnoscia polskiegobusa? Teoretycznie w Krakowie powinienem byc o 16:15, a bus do Zakopanego leci o 16:45 czyli z pol godziny okienka. Jak nie ma zadnych utrudnien to te autobusy faktycznie o tej porze sie pojawiaja w Kraku?

Tak jak jechałem PolskimBusem Wrocław-Praga i Wrocław-Wawa, tak był punktualny. Nie wiem za to jak sobie poradzi na trasie Gdańsk-Kraków. Na autobus przewoźnika "NKA Kruszwica" Gdynia-Zakopane, czekałem w Kraku 1,5h.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Sierpień 09, 2013, 15:57:56
Kurde, w którym wątku ktoś ostatnio pisał, że był na Ukrainie? Tutaj nie widzę... Albo coś mi się pokiełbasiło. W każdym razie mam pytanie - był ktoś u naszych wschodnich sąsiadów samochodem? Jak wygląda "przeprawa" przez granicę Polsko (UE) - Ukraińską? Trzepią? :) Łapówki trzeba mieć? ;) Długo się czeka?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Sierpień 10, 2013, 13:42:51
Kurde, w którym wątku ktoś ostatnio pisał, że był na Ukrainie? Tutaj nie widzę... Albo coś mi się pokiełbasiło. W każdym razie mam pytanie - był ktoś u naszych wschodnich sąsiadów samochodem? Jak wygląda "przeprawa" przez granicę Polsko (UE) - Ukraińską? Trzepią? :) Łapówki trzeba mieć? ;) Długo się czeka?
Kojarze, ze ktos opisywal wyprawe na mistrzostwa europy. Ale kto to byl to nie pamietam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Sierpień 10, 2013, 16:59:55
Furio, chyba w pierwszym poście...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Sierpień 10, 2013, 17:23:39
Ktoś się orientuje na ile wcześniej trzeba w TAP rezerwować bilety na WAW-LIS żeby było jak najtaniej. Teraz na koniec października cena biletów do Lizbony to ~900 zł w obie strony. Nie jest źle, ale może da się jeszcze taniej? :)
W tym roku nie polecę, ale myślę o przyszłym.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Makus w Sierpień 10, 2013, 20:34:37
TAP - Try Another Plane  :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: m1sza w Sierpień 10, 2013, 21:21:15
Taaaaa, ja znałem Take Another Plane albo Take a Parachute :P. A LOT to Lots of Trouble ;).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Makus w Sierpień 10, 2013, 22:30:49
Ale seriously, nie lata nic innego w podobnej cenie do Lizbony? TAP to jedna z najgorszych linii jaką miałem (nie)przyjemność lecieć. Z LOTem jeszcze nigdy nie miałem problemów :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Puchacz w Sierpień 10, 2013, 22:44:07
We wrzesniu mam zamiar sie wybrac do Zakopanego. Jade z Gdanska. Teraz pytanie brzmi jak w miare szybko i tanio sie tam dostac? Moj pierwszy pomysl zaklada podroz z rana polskim busem do Krakowa, a z Krakowa znalezienie drugiego busa do Zakopca. Ktos moze polecic jakiegos pewnego przewoznika? Z tego co czytam w internetach to z Krakowa jest sporo odjazdow w tamtym kierunku, ale na ile sa to pewni przewoznicy? Jak jest z dostepnoscia miejsc? Rezerwowac teraz czy bez problemu sie wcisne 5 minut przed odjazdem?

Samochodem nie da rady? Ja ostatnio Warszawa - Sopot jechałem niecałe 4h (z przystankiem na słynnym BP/MC w Ostródzie), to jadąc Gdańsk - Łódź pewnie wyjdzie podobnie (droga lepsza), z Łodzi do Krakowa też jest dobra droga (tylko sporo fotoradarów za Częstochową). Kraków to super miasto więc można sobie tam zrobić nocleg i pozwiedzać :)

Jak przez chwilę miałem głupi pomysł jazdy Warszawa - Sopot przy udziale PKP to koszt dla 2 osób wyszedł ponad 500 zł (podróż w dwie strony) plus dojazd na dworzec itp., a najbardziej optymistyczny czas przejazdu to ponad 5h, plus dojazd na dworzec itp. Koszt przejazdu autem to ok 250 zł w obie strony, do tego szybciej, wygodniej (klima, muza) i można zabrać tyle bagażu ile się chce. Nie wiem jaki jest sens istnienia w Polsce PKP skoro w ogóle nie opłaca się tym jeździć, a do tego warunki jazdy są jakie są. W tych 250 zł za paliwo zmieściło się zwiedzanie Gdyni i Gdańska ;) A gdybym jechał ekonomicznie to pewnie by za paliwo wyszło z 150 zł ale nie mam na to nerwów  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Halski w Sierpień 10, 2013, 23:02:30
Z Krakowa do Zakopca to masz i PKP i PKS - nie będzie problemu. Ale Krupówki ssą ogólnie. Klimat festynowy. Lepiej poszukać czegoś mniejszego.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: blazej w Sierpień 11, 2013, 12:12:52
Ja zawsze sobie obiecuje, że pojadę do czegoś mniejszego, Kudowa Zdrój za mną chodzi, ale koniec końców wybieram Zakopane :) Grillowany oscypek z grzanym winem w knajpie na Gubałówce z widokiem na Giewont, super sprawa.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Sierpień 11, 2013, 12:51:57
Cytuj
2. Czy możecie polecić jakiś fajny, w przyzwoitym standardzie ośrodek wczasowy na Mazurach, na Roztoczu lub gdzieś w odległości nie większej niż 150-200 km od Warszawy? Konieczna bliskość jeziora, ładnych lasów i ciekawych miejsc do zwiedzania. No i fajnie jakby ośrodek to były raczej ładne, zadbane domki a nie jakiś duży hotel.

Gdybyś zapytał o Warmię, to bym odpowiedział :)
Z takich ładnych ośrodków w okolicy, to chyba najbardziej wypasiony jest Energopol. Domki są w odnawiane cyklicznie. Poza jeziorem jest naprawdę spory basen i kupa innych atrakcji. Natomiast jesli rzucisz kamieniem wyjeżdżając w Olsztyna w dowolną stronę to zawsze trafisz w jakieś domki do wynajęcia

http://www.kalwa-energopol.pl/

Tu z kolei nie taki wypas, ale blisko do Olsztyna i jest to ośrodek mojej koleżanki (bardzo ładnej koleżanki :)

http://www.lesne-wrota.pl/

Cytuj
Kurde, w którym wątku ktoś ostatnio pisał, że był na Ukrainie? Tutaj nie widzę... Albo coś mi się pokiełbasiło. W każdym razie mam pytanie - był ktoś u naszych wschodnich sąsiadów samochodem? Jak wygląda "przeprawa" przez granicę Polsko (UE) - Ukraińską? Trzepią? :) Łapówki trzeba mieć? ;) Długo się czeka?

Byłem rok temu na Euro. Na granicy nie bardzo wiem jak jest normalnie. W czasie Euro była specjalna bramka dla Eurowiczów. Normalnie na bank trzeba mieć zieloną kartę do auta, ważne paszporty. Do tego auto musi być "wyposażone" w naklejkę PL, gaśnicę i prezerwatywę w apteczce (serio). Wydaje mi się, że na granicy chwilę się stoi i możliwe jest trzepando.
Potem należy trzymać się tylko dużych dróg, ale trzeba mieć na uwadze, że nawet te są często w masakrycznym stanie. Dopiera autostrada do Kijowa jest ok. Policja na 100 % Was zatrzyma pod byle pretekstem więc warto mieć jakiś 40 zł w hrywnach na łapówkę (warto wcześniej rozmienić kasę i mieć ją w kilku miejscach, tak by nie zobaczyli, że wyciągamy dużo kapusty)
Sam Kijów to normalne, europejskie, kosmopolityczne miasto. Dalej się nie ruszaliśmy, choć Odessa kusiła)
Po powrocie amortyzatory były do wymiany, ale jechaliśmy moim leciwym A4.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Sierpień 11, 2013, 15:14:55
Do tego auto musi być "wyposażone" w naklejkę PL, gaśnicę i prezerwatywę w apteczce (serio).

 :o A to ciekawe. Wiem, że mówi się różnie o Ukrainkach, ale żeby sami tak coś sugerowali...

Policja na 100 % Was zatrzyma pod byle pretekstem więc warto mieć jakiś 40 zł w hrywnach na łapówkę (warto wcześniej rozmienić kasę i mieć ją w kilku miejscach, tak by nie zobaczyli, że wyciągamy dużo kapusty)

Bardzo niepoprawnie politycznie zapytałem o to kolegę Ukraińca czy u nich zatrzymują obcokrajowców i biorą w łapę, bo tak czytałem kilka razy (m.in. teraz). Kolega był zaskoczony i powiedział, że pierwszy raz o tym słyszy i w ogóle nie wie o co chodzi. Ale myślę sobie, że przecież jego nie zatrzymują...

A wybierałbym się raczej do Lwowa.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Crazy Butcher w Sierpień 24, 2013, 19:07:45
Jako ze moj wyjazd juz za dwa dni  :o pozwolilem sobie zalozyc konto na flick. Na razie jest pusto ale niedlugo bede wzucal tam fotki, duzo fotek z podrozy jak i z pobytu. Wiec jak ktos chce to moze mnie dodac. nick: prophet1507
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Crazy Butcher w Sierpień 27, 2013, 06:43:01
Polowa podrozy za mna :) Jest godzina 0:30 i nawet duzo ludzi czeka na swoje loty
teraz tylko 8 godzin czekania i lot do Bogoty :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Puchacz w Sierpień 27, 2013, 07:19:40
To w Bogocie osiadasz czy gdzieś indziej? Co będziesz robił w Kolumbii? Mają tam internet i konsole?  :D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Crazy Butcher w Sierpień 27, 2013, 07:24:45
w Bogocie zostaje. A co bede robil hmm bede gotowal :)
Konsole wziolem ze soba, a internety chyba sa z tego co slyszalem :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Crazy Butcher w Sierpień 27, 2013, 18:53:20
I już w Bogocie :) . Powiem wam ze kolumbijskie kobiety są przecudowne doslownie osiem na dziesięć kobiet to są 10/10 reszta 8/10 :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Sierpień 28, 2013, 09:29:29
Foto!!!!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Padre w Sierpień 30, 2013, 18:22:52
Srać na foto, ślij DHLem.

A nie, zaraz, ja mam żonę. :\
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: budda w Sierpień 30, 2013, 18:40:58
Ja postuluję bana. W ramach równywania różnic społecznych. >:(
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Crazy Butcher w Sierpień 30, 2013, 20:24:57
No wkoncu dorwalem sie do neta .

Mieszkam w pieknej okolicy gory dookola, cisza i spokoj.  Ogrodzenia pod napieciem sa na pozadku dziennym.;)

Moje pierwsze wrazenia

-Kobiety prze-kurwa-cudowne jak bede mial okazje to wyciagne na ulicy aparat i bede robil foty . Ale mowie wam ze lepszych nie ma i basta.

-Lajfstajl  wszyscy tutaj sa mega wyluzowani. Robisz co chcesz, kiedy chcesz, i jak chcesz

-Transport jedyny znak drogowy jaki widzialem to zakaz parkowania. Tutaj kazdy jezdzi jak chce, trzeba bardzo uwazac zeby nie zostac rozjechanym  :)

-Jedzenie duuuuuuuzo bananow i ryzu W chuj owocow i to takich ze nawet nie wiem co to za owoce :)


A dzisiaj ide obadam zycie nocne  .

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Sierpień 30, 2013, 20:51:06
A dzisiaj ide obadam zycie nocne  .

Ostatni post na forum..? ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Sierpień 30, 2013, 21:14:45
A dzisiaj ide obadam zycie nocne  .

Bedzie mial to na nagrobku :D

Btw. co z twoja praca?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Sierpień 31, 2013, 08:23:32
w Bogocie zostaje. A co bede robil hmm bede gotowal :)

A to w stanach gotowałeś? Bo z tego co kojarzę to jakieś kursy robiłeś ale zajmowałeś się tym zawodowo? Czy mi się coś pojebało?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Arti w Sierpień 31, 2013, 16:31:53
a ja może jestem głupi ale nie potrafię odnaleźć fotek - rozumiem że chodziło o flickr?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Crazy Butcher w Wrzesień 01, 2013, 23:42:52
Tak skończyłem szkole i pracowalem w zawodzie przez rok.
A co do fotek to jak tylko bede mial stale lacze to wrzuce foty
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Wrzesień 03, 2013, 09:54:46
Ok, jade do Zakopca. Wybralem Polski Bus do Krakowa a stamtad juz sie jakos dokulam na miejsce. Teraz pytanie gorskiego lajkonika: Co pany polecacie w Zakopanym? Wiem, ze unikalnych rzeczy nie ma co szukac, bo wszystko zadeptane przez podobnych do mnie "starych gorali", ale nie takie sa oczekiwania grupy z ktora jade. Anyway ktos poleca jakies mniej uczeszczane, ale rowniez urokliwe szlaki?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szczqcz w Wrzesień 03, 2013, 10:26:58
Ok, jade do Zakopca. Wybralem Polski Bus do Krakowa a stamtad juz sie jakos dokulam na miejsce. Teraz pytanie gorskiego lajkonika: Co pany polecacie w Zakopanym? Wiem, ze unikalnych rzeczy nie ma co szukac, bo wszystko zadeptane przez podobnych do mnie "starych gorali", ale nie takie sa oczekiwania grupy z ktora jade. Anyway ktos poleca jakies mniej uczeszczane, ale rowniez urokliwe szlaki?

Jako że byłem w Tatrach całe dwa razy, czuję się odpowiednio doświadczony i upoważniony do odpowiedzi.
Mniej ludzi jest z tego co wiem w dolinach Kościeliskiej albo Chochołowskiej, tylko tam z Zakopca trzeba będzie dojechać (wszędzie w Zakopcu jeżdżą busy). Szlaków ci tam nie polecę, ale w Tatrach jak wyjdziesz ponad lasy to generalnie wszędzie dech zapiera.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: carloz w Wrzesień 03, 2013, 10:30:59
Ok, jade do Zakopca. Wybralem Polski Bus do Krakowa a stamtad juz sie jakos dokulam na miejsce. Teraz pytanie gorskiego lajkonika: Co pany polecacie w Zakopanym? Wiem, ze unikalnych rzeczy nie ma co szukac, bo wszystko zadeptane przez podobnych do mnie "starych gorali", ale nie takie sa oczekiwania grupy z ktora jade. Anyway ktos poleca jakies mniej uczeszczane, ale rowniez urokliwe szlaki?

wejdź sobie na Nosal , około 40 minut spacerkiem a widoki kapitalne na całe Tatry i fajna miejscówka na fotki.
No i polecam wjazd/wejście na Kasprowy, a później z buta szlakami w dół do Zakopanego. :)


EDIT: ma ktoś namiar na jakieś tanie noclegi w Warszawie?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Wrzesień 03, 2013, 10:36:05
Jako że byłem w Tatrach całe dwa razy, czuję się odpowiednio doświadczony i upoważniony do odpowiedzi.
Mniej ludzi jest z tego co wiem w dolinach Kościeliskiej albo Chochołowskiej, tylko tam z Zakopca trzeba będzie dojechać (wszędzie w Zakopcu jeżdżą busy). Szlaków ci tam nie polecę, ale w Tatrach jak wyjdziesz ponad lasy to generalnie wszędzie dech zapiera.

Dolina Koscieliska idzie na pierwszy ogien. Bylem tam za malolata i chce wrocic zeby skonfrontowac wspomnienia ;)

Kasprowy z buta tez obowiazkowo. Nosal wbija na liste :)

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szczqcz w Wrzesień 03, 2013, 10:41:12
Na wjazd na Kasprowy w kolejce czeka się kilka godzin. Just sayin'.


To ja w takim razie polecę szlak, którym wchodziliśmy na Giewont, chyba mniej popularny a IMO dużo ciekawszy od tego idącego od Kuźnic.
Czerwony szlak prowadzący przez dolinę Strążyska. W dalszej części prowadzi dość wąską skalistą ścieżką w zboczu małego Giewontu i jest rewelacyjny widok na skalne ściany. Gdy podchodziliśmy emocji dodawał wiejący ciepły dość silny wiatr, który na przełęczy, gdzie zrobiliśmy przerwę powodował że bałem się stać :D

IMO wyjście odpowiednio wcześnie (godzina 6.00) powoduje że unika się tłoku na szlakach (bo zupełnej samotności chyba się po polskiej stronie nie da osiągnąć na długo), a i można oszczędzić na biletach do TPN (bo kasy otwarte od 7:00)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: carloz w Wrzesień 03, 2013, 10:51:26
Na wjazd na Kasprowy w kolejce czeka się kilka godzin. Just sayin'.

jak się idzie w sezonie to tak, ja byłem 20 maja i w kolejce były 2 ( słownie DWIE ) osoby.
Tatry są dla ludzi i warte zwiedzenia bez wątpienia. Ale poza sezonem. W sezonie to jest turysta na turyście i cały górski klimat traci swój urok.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Wrzesień 03, 2013, 11:51:03
Jade 15 wrzesnia do 21. To juz po sezonie czy w trakcie :P? Zreszta nie wazne. Nie mam komfortu wyboru kiedy jade :P

Na wjazd na Kasprowy w kolejce czeka się kilka godzin. Just sayin'.

Przeciez napisalem, ze ide z buta.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Październik 28, 2013, 23:14:59
W lutym planuje krótki wypad do Zurychu i szukam dogodnych połączeń. Jak wygląda sprawa z rezerwacją biletów lotniczych? Lepiej zamawiać jak najwcześniej, czy może jest jakiś "knif" i najbardziej prawdopodobna możliwość dostania biletów w najtańszej opcji? Wczoraj sprawdzałem bilety Eurolotu z Krakowa do Zurychu i były o 130 zł tańsze niż jeszcze dziś. Ceny zawsze tak z dnia na dzień wariują, czy jest to jedna wielka loteria i trzeba obserwować sytuację z dnia na dzień?

Słyszałem o praktykach, że ceny faktycznie są windowane i spadają, aby człowiek myślał, że trafił na okazję i kupował JUŻ TERAZ!!11!!

Lot planuję na 14.02, więc jeszcze trochę czasu jest.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Październik 28, 2013, 23:27:17
Nie od dzis wiadomo, ze jesli przegladasz jakas wyszukiwarke lotow to ta zapamietuje cie i co jakis czas podbija ceny. Jak sie bedziesz zbieral do zakupu biletow to wyczysc przegladarke, pokasuj cookies i co tam jeszcze sie da, tryb prywatny i wtedy atakuj.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Październik 28, 2013, 23:32:10
Tak zrobiłem, i dalej to samo- zarówno w wyszukiwarce jak i na stronie przewoźnika. Tak czy inaczej, znalazłem bilety autobusowe - Sindbad ze zniżką do 26 lat oferuje 314 zł w dwie strony :D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Tomek Andruszkiewicz w Październik 29, 2013, 11:48:37
Tak zrobiłem, i dalej to samo- zarówno w wyszukiwarce jak i na stronie przewoźnika. Tak czy inaczej, znalazłem bilety autobusowe - Sindbad ze zniżką do 26 lat oferuje 314 zł w dwie strony :D

Jak dysponujesz zapasem czasu, to rzeczywiście autobusowy przejazd powinien być najtańszy. Przy okazji najdłuższy (około 24 godzin) i najmniej wygodny. Do Szwajcarii jeździ sporo przewoźników, sprawdź innych też. Tylko nie czekaj do ostatniej chwili z kupnem/rezerwacją biletu - połowa lutego to środek narciarskiego sezonu i najtańsze miejsca mogą zniknąć.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Xenus w Listopad 04, 2013, 22:22:57
Wybieram się na weekend (7-8 grudzień) do Londynu i teraz powiedzcie mi proszę, co najlepiej tam zwiedzić zobaczyć i ogólnie :D To prawda, że jużw grudniu są tam mega przeceny i można niezłe zakupy zrobić za małe ceny, czy to raczej dopiero po świętach?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Listopad 05, 2013, 08:32:56
Wybieram się na weekend (7-8 grudzień) do Londynu i teraz powiedzcie mi proszę, co najlepiej tam zwiedzić zobaczyć i ogólnie :D To prawda, że jużw grudniu są tam mega przeceny i można niezłe zakupy zrobić za małe ceny, czy to raczej dopiero po świętach?
Zalezy co lubisz tak na prawde, od twoich upodoban i tak dalej. Kazdy ma inne gusta. Moze powiedz co Ciebie interesuje, jakies muzea, sztuka czy co.

Jezeli chodzi o promocje, to raczej na swieta nie liczylbym, tak samo jak w PL, winduja ceny pozniej dopiero tanieja. Ale pewnie jak bedziesz chcial to cos znajdziesz, ale w wiekszosci przypadkow raczej sie zawiedziesz.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Listopad 06, 2013, 14:22:50
byl ktos w Maroku? bo sie wybieram i zastanawiam sie czego sie spodziewac :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Listopad 06, 2013, 14:25:02
Wybieram się na weekend (7-8 grudzień) do Londynu i teraz powiedzcie mi proszę, co najlepiej tam zwiedzić zobaczyć i ogólnie :D To prawda, że jużw grudniu są tam mega przeceny i można niezłe zakupy zrobić za małe ceny, czy to raczej dopiero po świętach?
Zalezy co lubisz tak na prawde, od twoich upodoban i tak dalej. Kazdy ma inne gusta. Moze powiedz co Ciebie interesuje, jakies muzea, sztuka czy co.

Jezeli chodzi o promocje, to raczej na swieta nie liczylbym, tak samo jak w PL, winduja ceny pozniej dopiero tanieja. Ale pewnie jak bedziesz chcial to cos znajdziesz, ale w wiekszosci przypadkow raczej sie zawiedziesz.

no w St Stephen's Day (czyli drugi dzien Swiat Bozego Narodzenia) zaczynaja sie wyprzedaze i wtedy jest szal...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Listopad 06, 2013, 19:23:29
byl ktos w Maroku? bo sie wybieram i zastanawiam sie czego sie spodziewac :)
Znajomi byli, jak masz jakies pytania moge zapytac albo zapytac czy moge podac namiar na nich.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Listopad 06, 2013, 20:11:25
Gdzie mozna wypatrywac ciekawych okazji na przeloty? Tak jak niedawno byla promocja Emirates i byla na tyle popularna, ze wyplynela na forum tak podejrzeam, ze jest sporo okazji o ktorych tu nikt nie pisze :P Jest takie miejsce w sieci?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Listopad 06, 2013, 20:51:46
http://www.tanie-loty.com.pl/

Co lepsze oferty pojawiają się również na ich profilu na fejsie, więc akurat warto ich stalkować.
https://www.facebook.com/TanieLoty?hc_location=stream
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Cotth w Listopad 07, 2013, 20:33:19
W lutym planuje krótki wypad do Zurychu (...)

Jakbyś potrzebował w ZRH kompana do browarka to daj znać ;) Co do połączeń lotniczych to niestety jest drogo - tanie linie z PL do CH nie latają, Lot polikwidował połączenia WAW-ZRH (zostały tylko Swissu), Eurolot lata tylko z KRK, czasami Airberlin ma promocje - ale to loty z przesiadką przez Berlin / Dusseldorf.

Zakładam, że momondo.com znasz?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Listopad 07, 2013, 22:39:36
O, super ;) Już mam zaklepane, że jade busem (250 pln w jedną stronę, bo potem chyba do Paryża się bujam). Swoją drogą, mój kumpel ostatnio w Zurychu organizował jakieś spotkanie dla Polaków - byłeś może?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Listopad 08, 2013, 08:35:27
Gdzie mozna wypatrywac ciekawych okazji na przeloty? Tak jak niedawno byla promocja Emirates i byla na tyle popularna, ze wyplynela na forum tak podejrzeam, ze jest sporo okazji o ktorych tu nikt nie pisze :P Jest takie miejsce w sieci?

Maroko często pojawia się na portalach typu fly4free czy loter, można tanio wyrwać przelot w samolotach czarterowanych przez biura podróży tylko raczej są to oferty last minute.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Luty 08, 2014, 16:06:42
Helou. Mam zamiar zrobic sobie w maju tygodniowy urlop i mysle gdzie by sie tu wybrac, zeby sie beztrosko polenic? Ktos moglby polecic jakis konkretny osrodek? Budzet okolo 2000 zl. Preferowana Grecja, ale jak ktos zarekomenduje inne kierunki to chetnie obadam temat :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Romek w Luty 08, 2014, 16:17:08
RPA - ze względu na kurs randa.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Luty 08, 2014, 17:45:41
Dude... 2k zl na calosc? Cos ci to mowi? Na 7 dni. All inclusive (nie musza byc jakies niesamowite rzeczy). Najbardziej pospolite wakacje w typowych turystycznych miejscowosciach typu Egipt, Turcja. Byleby okolica w miare ladna byla i dalo sie jakies miasteczko albo wies lokalna zobaczyc. Ewentualnie wdrapac sie na jakas gore albo wielki klif :) Bez rarytasow i udziwnien.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Romek w Luty 08, 2014, 17:59:49
Racja, z biletami byłby problem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Luty 09, 2014, 22:54:01
Serio nikt z forum sie nie szlaja po kurortach zadnych :P?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mataman w Luty 10, 2014, 11:08:05
W zeszłym roku byłem tutaj http://www.cititravel.pl/wczasy/egipt/hotel-37-aqua-blue-resort.html?gclid=CJ7J2sqmwbwCFbPItAoduQMABw

Mogę polecić. Dodatkowo tubylcy oferują ciekawe wycieczki, np. całodniowe safari po pustyni na quadach ;) 60$ od łebka. 15min jazdy samochodem (Taxi ok 2-3$) jest zajebisty Aqua park. Jest co robić generalnie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Luty 22, 2014, 12:44:38
A byl ktos w Egipcie w czerwcu? Da sie wytrzymac czy juz za goraco jest? Zwiedzac nie zamierzam, tylko chillout na plazy i nad basenem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Luty 22, 2014, 14:25:45
A byl ktos w Egipcie w czerwcu? Da sie wytrzymac czy juz za goraco jest? Zwiedzac nie zamierzam, tylko chillout na plazy i nad basenem.
Teraz Egipt? Ty tak serio, radzilbym z tym uwazac, pewno tanio ale juz nawet w kurortach byly bomby
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MikeL w Luty 22, 2014, 22:11:07
Alanya, Turcja. Polecam. Piękna plaża (Kleopatra) otoczona skałami, ładną promenadą i oczywiście ciepłym morzem. ;) Wdrapać się też jest gdzie (umocnienia), znajdzie się aquapark dla zainteresowanych, port po drugiej stronie skały i czyste miasteczko. Wyjazdy na rafting i takie tam inne łatwo dostępne i tanie (pod warunkiem, że wykupione u miejscowych, a nie polskiego biura podróży, który liczy sobie za pośrednictwo 50% marży). Antalyę, w której się ląduje, również warto zwiedzić - zwłaszcza piękną marinę.

Aha, byłem na przełomie maja i czerwca - pogoda była wtedy fantastyczna - ciepło, ale nie upalnie (27-30 stopni), woda znakomita. Z tego co potem widziałem w lipcu-sierpniu jest już konkretny skwar.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Luty 22, 2014, 22:57:54
http://www.wakacje.pl/oferty/turcja/riwiera-turecka/kleopatra-sahara-12306.html?od-2014-06-08,do-2014-06-22,13-dni,samolotem,all-inclusive,z-warszawy,dla-singli

Mowisz o tym?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MikeL w Luty 22, 2014, 23:01:26
Nie, Kleopatra to nazwa najładniejszej plaży w Alanyi, nie hotelu. :)

My byliśmy na objazdówce z Itaką + tydzień wypoczynku w Alanyi. Alanya leży ok. 130 km od Antalyi, w której jest lotnisko. Tak, wiem, że nazwy podobne. ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Marzec 19, 2014, 17:23:39
To jutro wybywam do Zurychu. Będę miał dwa dni na zobaczenia miasta, w miarę luźno z czasem - coś ktoś poleca, jakieś ciekawe miejsca? ;)?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: draker w Marzec 19, 2014, 22:19:00
Nie podam ci jakichś atrakcji, ale moja rada: mocno patrz na ceny :). Byłem tylko raz w Zurchu podczas 16-godzinnej przesiadki i ceny są zatrważające (Coca-Cola 330ml kosztowała mnie 12zł, kawa ze Starbucksa - niecałe 30, koszt burgera w Burger Kingu - 35zł :D). Ponadto większość atrakcji jest bardzo szybko zamykana - w nocy (godz. 20) nic praktycznie nie jest otwarte, żadne sklepy, kluby, restauracje, etc, to samo w niedziele. Największy zonk jest taki, że nawet zamykane jest lotnisko na noc - serio, od godziny 0 do 6 zamknięte na 4 spusty, da się wyjść, ale nie da się wejść w tym czasie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Marzec 28, 2014, 10:55:56
No. Świetne miasto - niby spore, a odniosłem wrażenie, że jestem w małej, bardzo przytulnej mieścinie. Czysto, bardzo bezpiecznie, wszystko jeździ na czas - żyć nie umierać. Taka ciekawostka - praktycznie w centrum miasta, są domy. Po prostu, wielkie domy z ogrodami, etc. Specyficzne i bardzo klimatyczne :)

(http://i.imgur.com/RGfGDtO.jpg)

No i wystarczy chwila jazdy za miasto, żeby zobaczyć coś takiego :)

(http://i.imgur.com/nWgpJvT.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Marzec 28, 2014, 12:06:05
Fajny kraj, jeżdżę  służbowo. Rewelacyjne mają hotele, zwłaszcza te klimatyczne, prowadzone przez wielopokoleniowe rodziny, gdzie z reguły jest bardzo dobre żarcie. Ostatnio mieszkałem przy takiej ładnej uliczce :)
(https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/481407_510013932384157_1728411518_n.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Marzec 31, 2014, 19:54:33
Ludzie się tam bawią czasem, czy chodzą z połkniętymi kijami cały czas? Nie wiem czemu, ale tak mi się to kojarzy. Do tego mroczne sekrety tych wielkich domów. brrr :) No ale w sumie to nawet sponsorują herę narkomanom w specjalnych bralniach, żeby się nie dziabali lewego towaru i nie szwendali się po ulicach. Napiszcie czy tam są w ogóle młodzi ludzie ? :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Cotth w Marzec 31, 2014, 21:11:54
Ludzie się tam bawią czasem, czy chodzą z połkniętymi kijami cały czas? Nie wiem czemu, ale tak mi się to kojarzy. Do tego mroczne sekrety tych wielkich domów. brrr :) No ale w sumie to nawet sponsorują herę narkomanom w specjalnych bralniach, żeby się nie dziabali lewego towaru i nie szwendali się po ulicach. Napiszcie czy tam są w ogóle młodzi ludzie ? :)

No właśnie takiego stereotypu obawiałem się jak się tutaj przeprowadzałem. A w praktyce tak było podobno do wczesnych lat 90tych kiedy to Szwajcaria otworzyła szerzej rynki pracy i do Zurychu ściągnęły stada expatów - którzy podobno stanowią już 1/4 populacji - którzy z natury są raczej ludźmi relatywnie młodymi a i często lubiącymi się zabawić. Scena imprezowa to zdecydowanie nie Londyn, a i nawet do Monachium brakuje - ale jednak wieczorami miasto zdecydowanie żyje, turyści i klientela nieco starsza bawi się w centrum a młodsi w okolicach Langstrasse - dzielnicy nazwijmy to "etnicznej / czerwonych latarni".

W niedziele rzeczywiście jest zakaz handlu i poza sklepami na HB / Stadelhofen / lotnisku cała Szwajcaria zamknięta. Po Polsce, pełnej całodobowych sklepów wielkopowierzchniowych cięzko się przestawić - tym bardziej, że oczywiście powoduje to, że w soboty centra handlowe pękają w szwach.

Ogólnie to uwielbiam to miasto bo ma klimat (jezioro / góry / międzynarodowo) ale nawet po prawie 7-latach koszty życia szokują. Moim "faworytem" jest koszt żłobka dla dziecka... Poniżej 3000chf / miesiąc niezmiernie trudno coś znaleźć. Ale cóz, taka polityka, kobiety mają siedzieć w domu i opiekować się potomstwem a nie jakieś tam kariery robić ...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Marzec 31, 2014, 21:20:58
Byłem na imprezie pracowniczej (jako osoba towarzysząca) w Swisscom Tower - no i cóż, nie są to imprezy, które znamy z Polski :) Ludzie ogólnie zamknięci, jedynie po pewnej ilości alkoholu w miarę chętnie rozmawiają. A i wtedy (ZAWSZE!) pierwsze pytanie to "gdzie pracujesz?". Nie moja bajka ogólnie, no ale co kto lubi, taka mentalność.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 01, 2014, 08:23:59
To brzmi jak kraj dla mnie. ;) Szkoda, że taki drogi.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 01, 2014, 09:13:33
A co dziwnego jest w pytaniu "gdzie pracujesz"? (rozumiem, ze w sensie "czym sie zajmujesz")
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 01, 2014, 10:54:23
Może JakupW chciałby pogadać o czymś innym niż o pracy. Pewnie tak pytają, bo o co mają pytać obcą osobę? Jaki jest twój stosunek do homoseksualizmu? ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Kwiecień 01, 2014, 11:26:27
w PL na imprezach pracowniczych to raczej zagaja się: nie stój jak widły w gnoju, ryśniemy parkiet?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Kwiecień 01, 2014, 11:42:57
Lubie to!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Kwiecień 01, 2014, 13:04:22
Nie wiem, chociażby skąd jesteś, jak Ci się podoba w naszym mieście, cokolwiek? Ale może dziwny jestem, a wy to korposzczury :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Maj 06, 2014, 16:23:58
http://www.emirates.com/pl/polish/destinations_offers/special_offers/special_fares/special_fares.aspx

Trochę z innej beczki, ale Emirates ma znowu promocję na loty do 18 różnych miast między 1 czerwca a 10 grudnia.
Niestety trzeba zrobić rezerwację do 10 maja, żeby dostać zniżkę. Niemniej niektóre ceny są całkiem atrakcyjne.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: a_ratajczak w Maj 07, 2014, 09:00:36
Dzięki Buster! Właśnie szukałem kierunku na wakacje! :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: JakupW w Maj 11, 2014, 16:09:41
Znacie jakiś sensowny nocleg w Krakowie, w miarę blisko centrum i dworca? Potrzebuję spędzić jedną noc z srody na czwartek. Niestety, ibisy niby zajęte :/
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 05, 2014, 10:49:39
Macie jakas sprawdzona strone, gdzie mozna polowac na last minute? Nie jakies szwabowe promo, tylko normalnie z Wawy?

Idealnie, gdyby po prosto codziennie wrzucali nowe przecenione oferty, bo przegladanie travelplanet, fly, easygo i wakacje troche zmudne...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: a_ratajczak w Czerwiec 05, 2014, 12:04:28
Ja nie mam. Nie dziękuj  8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 05, 2014, 12:08:38
Przynajmnie nie jestem sam!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 11, 2014, 13:52:10
Cos takiego znalazlem:

http://lastminuter.pl/

Dzieki za nic! Foch!!!2121212121111!!!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: a_ratajczak w Czerwiec 11, 2014, 14:30:54
Proszę :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: budda w Czerwiec 11, 2014, 14:49:01
Ja też pomogłem! Nawet bardziej, bo mogłem coś napisać i musiał byś czytać zamiast szukać!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Lipiec 13, 2014, 17:38:19
Możecie polecić jakieś fajne domki na mazurach, gdzieś tak do 200-250 kilometrów od Warszawy? Najlepiej takie na 6-8 osób. Ze znajomymi chcemy wyjechać na długi weekend w sierpniu od 15 do 17.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mozgu w Lipiec 13, 2014, 17:59:42
Możecie polecić jakieś fajne domki na mazurach, gdzieś tak do 200-250 kilometrów od Warszawy? Najlepiej takie na 6-8 osób. Ze znajomymi chcemy wyjechać na długi weekend w sierpniu od 15 do 17.

Szukajcie w Wilkasach k. Gizycka, spora baza i zajebiste miejsce, bylem kilka razy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Lipiec 13, 2014, 20:45:15
Własnie lecę na resj, ale warmia i mazury to moje rewiry, więc zapodam kilka namiarów jak będę miał chwilkę. Ogólnie im bardziej mazury, tym więcej wulgarnej komercji Im bardziej warmia, tym ciszej i więcej dzikiej przyrody.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Lipiec 16, 2014, 16:12:11
Na Chorwację z ichniejszą gotówką, czy karta w EUR i opłacanie przewalutowań w bankomatach/terminalach?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Romek w Lipiec 16, 2014, 16:16:18
Karta w USD w http://kantor.aliorbank.pl/.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Lipiec 16, 2014, 16:18:21
Karta w banku należącym do grupy bodajże unicredit - np. PKOsa i wypłaty w bankomatach Zagrebacka Banka (najpopularniejsze, w każdej marinie widziałem).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Lipiec 16, 2014, 16:52:34
Karta w USD w http://kantor.aliorbank.pl/.

Czemu w USD a nie w EUR?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Romek w Lipiec 16, 2014, 18:24:39
Cytat: Regulamin kart płatniczych Alior Bank SA
§ 11.
Rozliczanie operacji
11.1. Operacja rozliczana jest z datą otrzymania Operacji do rozliczenia przez Bank.
11.2. Operacje wykonane w walucie PLN dla rachunków prowadzonych w walucie PLN zostają rozliczone na rachunkach
Klientów bez dodatkowych przeliczeń.
11.3. Operacje w walucie PLN dla rachunków prowadzonych w innej walucie niż PLN, są przeliczane w Banku z waluty
PLN na walutę rachunku po kursie kupna/sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku w dniu rozliczenia operacji
zgodnie z poniższym:
1)  Kurs kupna dewiz stosuje się dla rozliczeń transakcji obciążeniowych,
2)  Kurs sprzedaży dewiz stosuje się dla rozliczeń transakcji uznaniowych (za wyjątkiem wycofania operacji, o
którym mowa w ust. 11.8 ).
11.4. Operacje w innej walucie niż PLN dokonywane przy użyciu Kart ze znakiem MasterCard:
1)  wykonane w walucie EUR są przeliczane w Banku na PLN (jeżeli waluta rachunku jest inna niż EUR) a
następnie na walutę rachunku po kursie kupna/sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku w dniu rozliczenia
Operacji,
2)  wykonane w walucie USD są przeliczane w Banku na PLN (jeżeli waluta rachunku jest inna niż USD) a
następnie na walutę rachunku po kursie kupna/sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku w dniu rozliczenia
Operacji,
3)  wykonane w walucie GBP są przeliczane w Banku na PLN (jeżeli waluta rachunku jest inna niż GBP) a
następnie na walutę rachunku po kursie kupna/sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku w dniu rozliczenia
Operacji,
4)  w pozostałych walutach przeliczane są na USD według kursu MasterCard i zasad stosowanych przez tę
organizację
, a następnie przeliczane przez Bank na PLN (jeżeli waluta rachunku jest inna niż USD) a
następnie na walutę rachunku po kursie kupna/sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku w dniu rozliczenia
Operacji przez Bank
zgodnie z zasadą, że kurs sprzedaży dewiz stosuje się dla rozliczeń transakcji obciążeniowych a kurs kupna dewiz
stosuje się dla rozliczeń transakcji uznaniowych (za wyjątkiem wycofania operacji, o którym mowa w ust. 11.10)

Z powodu takiego regulaminu tak jest najkorzystniej, bo bank nic nie będzie przeliczał. MasterCard zamieni kuny na dolary po bardzo dobrym kursie i zejdzie odpowiednia kwota w dolarach, które kupiłeś w kantorze przez Internet.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Lipiec 17, 2014, 07:59:54
Płaciłem w zeszłym roku zwykła visą i po przeliczeniu przez ING wychodziło bardzo korzystnie (trochę się tego zebrało: paliwo+zakupy w marketach). Także polecam płacić kartą gdzie się da, znacznie korzystniej wychodzi niż wymiana euro/usd w kantorach na kuny.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Pikacz w Lipiec 17, 2014, 08:03:11
Moja mama spędza jakieś 8-9 miesięcy za granicą (cała Europa) i używa tylko karty. Nie pamiętam w jakim jest banku, ale kiedys rozmawialiśmy o tym i też jej wychodziło korzystniej niż targanie gotówki czy zabawy w kantorach.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Lipiec 17, 2014, 10:27:44
Z powodu takiego regulaminu tak jest najkorzystniej, bo bank nic nie będzie przeliczał. MasterCard zamieni kuny na dolary po bardzo dobrym kursie i zejdzie odpowiednia kwota w dolarach, które kupiłeś w kantorze przez Internet.

Dzięki, bardzo przydatna rada!
Będzie 3.cia karta kantorowa do kolekcji :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Lipiec 17, 2014, 10:34:38
@wojteq, @Pikacz

Przy czym warto sprawdzić, jak to się finalnie na PLN przelicza, jeśli to jakieś większe kwoty są
Ja do tej pory też lajtowo płaciłem kredytowym MasterCardem z mBanku (PLN), aż do ostatniego wyjazdu alpejskiego. Finalnie rozliczałem się po kursach ~23gr wyższych, niż w kantorach, prawie 250zł w plecy.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Pistak w Lipiec 22, 2014, 07:44:15
Mam pytanie odnośnie biletów lotniczych.
19 sierpnia chciałbym tylko wrócić z kolonii do berlina, widzę przeloty w jedną stronę za całkiem fajną kwotę, ale jak mi doliczyli jakieś opłaty "za płatność kartą i coś tam coś tam" (nie pamiętam już dokładnie bo wczoraj to robiłem) to podniosło mi cenę o ponad połowę. Ktoś może wie gdzie zamówić bilety przez internet w normalnej cenie? Ewentualnie mam kogoś w kolonii i może podejść na lotnisko zakupić bilet?

Jestem totalnym laikiem w takim temacie i nigdy tego nie robiłem. Liczę na wasze doświadczenie i pomoc.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Lipiec 22, 2014, 08:09:25
To normalne, niestety. Mamy kupione bilety lotnicze do Londynu i sam koszt przelotu to połowa ceny. Reszta to "serwis pasażerski", "administration fee" oraz opłata za bagaż podręczny duży. Wizzair w pigułce po prostu. Wiem że Ryanair ma lepszą politykę dotyczącą bagażu, ale pod względem terminu pasuje nam tylko Wizz.

Jaką linią lecisz?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Lipiec 22, 2014, 08:17:51
Opłaty za płatność kartą da się uniknąć, trzeba mieć odpowiednią kartę, ale nie pamiętam jaką, bo znam to rozwiązanie tylko z teorii.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Pistak w Lipiec 22, 2014, 08:27:15
Air berlin.
Teraz jeszcze z ciekawości poszukałem i na fru.pl już z opłatą transakcyjną wyszło 243zł + 3,5 z płatność online więc chyba spoko. Jak dla mnie dobra cena.
Jak wyglądają dalsze czynności po dokonaniu wpłaty?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Lipiec 22, 2014, 08:33:27
Przede wszystkim chwilę po zapłaceniu znajdziesz ofertę 70zł niższą.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Lipiec 22, 2014, 08:36:49
Mogę mówić tylko o tanich liniach, bo takimi latam :) . Dostajesz numer rezerwacji i powinieneś się zorientować jak wygląda odprawa, czy na lotnisku czy online. Jeśli online, to sprawdź kiedy można ją zrobić, na ile przed odlotem. Zrób, wydrukuj i miej przy sobie. Dobrze byłoby też zorientować się co wolno wnosić na pokład, co do bagażu a czego nie wolno. I w tanich liniach to w zasadzie wszystko.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Lipiec 22, 2014, 09:49:18
I jeszcze jaki jest dopuszczalny rozmiar bagażu podręcznego. Wizz ma dwa - mały darmowy i większy płatny (oczywiście jest też duży nadawany płatny).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Lipiec 22, 2014, 10:23:24
W wizz dobre folksdojcze latają  ;D
Wbijam się jako ostatni, co by nie czekać, w kolejce jak baran. Samolot obłożony w 100%. Jedno miejsce wolne, przy skrzydłach.
-przepraszam, to miejsce jest wolne?
cisza
-entschuldigen Sie, ist dieser Platz besetzt?
cisza
-excuse me, is this seat free?
cisza. Pakuję się.
-BZZZ (buc ze złotym zegarkiem): ale to jest dodatkowo PŁATNE!
Ton, jakbym mu fają w herbacie zamieszał. Stjułardesa musiała przyleźć i wyjaśnić Panu co i jak, bo by mnie nie przepuścił gamoń  ;D

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Lipiec 22, 2014, 10:40:24
Najgorsze są matki Polki z bachorami. Wykupi taka jedno miejsce dla bachora i siebie, trzyma go na kolanach. Kiedyś siedzieliśmy koło takiej, jej Bambo krzyczał, płakał i próbował przechodzić na siedzenie obok. Matka oczywiście miała to gdzieś, także to że miejsce było zajęte. Zawołaliśmy stewardessę i zażądaliśmy innych miejsc. Dostaliśmy inne, te z większą ilością miejsca na nogi, Trzy minuty później bachor zrzygał się na siedzenie obok, jedno z tych które przed chwilą zwolniliśmy. Matka oczywiście nawet nie zareagowała, dopiero pasażerowie zawołali stewardessę by sprzątnęła. Od tamtej pory trzymamy się jak najdalej od bachorów na pokładzie. I zawsze biorę iPoda, by nie słyszeć tych wrzasków.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 22, 2014, 10:48:33
Zgadzam sie. Bachory i matki powinny w kuchni siedziec, a nie latac.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: canto w Lipiec 30, 2014, 11:07:56
wreszcie urlop (no dobra, jeszcze niecały miesiąc czekania):

(http://i.imgur.com/yZOtATt.jpg)

Jak możesz to daj znać po powrocie jak było, co zwiedziliście, jakieś fajne miejsca itp. Bo tak się składa, że ja też wybieram się na Kos pod koniec września :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 30, 2014, 11:10:45
A gdzie dokladnie i za wiele kupiles?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Lipiec 30, 2014, 11:13:52
Jasne nie ma sprawy, choć to wczasy bardziej pod kątem naszych dzieciarów (aquapark, palce i pokoje zabaw, menu dla dzieci), także nawet się nie nastawiam na zwiedzanie.
Cena nie jest przesadzona, wystarczy pooglądać ceny w biurach i byle jaki hotel to masz min 2,5kzł od twarzy. Dobrze przynajmniej tyle (w naszym przypadku), że małe dzieci płacą tylko ubezpieczenie, ewentualnie dodatkowo jakieś grosze.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Lipiec 30, 2014, 11:22:33
Za 4k z wliczonym przelotem tanimi liniami da się wyjechać na tydzień w dwie osoby na Majorkę, Maltę czy Cypr. Ale w tym roku to dla mnie i tak za dużo. :(
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: canto w Lipiec 30, 2014, 11:23:12
Kolega pewnie na 2 tyg jak za taką kasę. Ja z żoną na tydzień, dokładnie Lambi. Kos to bardzo mała wysepka. Hotel 4* ale greckie więc raczej bez szału i 2 posiłki. Cena spoko bo za całość wyszło dokładnie 3638zł (uwzględniając jakiś jednodniowy rabat 250zł) w porównaniu np. z zeszłoroczną Majorką ok. 5tys.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mdag w Lipiec 30, 2014, 11:37:51
Dobrze przynajmniej tyle (w naszym przypadku), że małe dzieci płacą tylko ubezpieczenie, ewentualnie dodatkowo jakieś grosze.


Ciesz się i korzystaj. Mój syn w listopadzie kończy 12 lat i od przyszłych wakacji będzie płacił praktycznie jak dorosły (niewielka zniżka za dostawkę)
W podobnej cenie byłem dwa tygodnie na przełomie czerwca / lipca w Turcji, tutaj:
http://www.itaka.pl/wczasy/turcja/side/hotel-sunis-elita-beach-resort-spa-ex-asteria-elita,AYTASTE.html?ofr_id=cd9846a4eba749a6f148925cf60829d58b4e739a737aa6a6d356a90391e386cc

Za rok będę musiał się liczyć z wydatkiem ponad 30% większym  >:(



Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Lipiec 30, 2014, 11:41:04
A dwunastolatek jeszcze chce na wczasy z rodzicami jeździć? Toż to już można zostać w domu i ciorać 21,5h na dobę na konsoli :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: a_ratajczak w Lipiec 30, 2014, 11:43:55
Dwunastolatek to mógłby już sam na wczasy zarobić! Co za pokolenie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Lipiec 30, 2014, 11:45:49
Dobrze przynajmniej tyle (w naszym przypadku), że małe dzieci płacą tylko ubezpieczenie, ewentualnie dodatkowo jakieś grosze.


Ciesz się i korzystaj. Mój syn w listopadzie kończy 12 lat i od przyszłych wakacji będzie płacił praktycznie jak dorosły (niewielka zniżka za dostawkę)
W podobnej cenie byłem dwa tygodnie na przełomie czerwca / lipca w Turcji, tutaj:
http://www.itaka.pl/wczasy/turcja/side/hotel-sunis-elita-beach-resort-spa-ex-asteria-elita,AYTASTE.html?ofr_id=cd9846a4eba749a6f148925cf60829d58b4e739a737aa6a6d356a90391e386cc

Za rok będę musiał się liczyć z wydatkiem ponad 30% większym  >:(

Domyślam się bo babka pomyliła się przy wpisywaniu daty urodzin córki i wyszło 15 na początku ;D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Lipiec 30, 2014, 11:45:54
Dwunastolatek to może Niemcowi altanę szlifować za 20E!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 30, 2014, 11:46:30
Panowie - wrzuccie moze Wasze opinie o hotelach w watku globtroterowym - moze bede na wrzesien jakies lasta szukal na rodzinny wyjazd - taka opinia zwlaszcza pod katem dzieciakow bylaby bardzo cenna.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Lipiec 30, 2014, 11:54:26
Za 4k z wliczonym przelotem tanimi liniami da się wyjechać na tydzień w dwie osoby na Majorkę, Maltę czy Cypr. Ale w tym roku to dla mnie i tak za dużo. :(
5 lat na wakacjach nie byłem, nie jojcz.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Pats w Lipiec 30, 2014, 13:18:36
A ja od 7, licytujemy się?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Lipiec 30, 2014, 13:20:11
Ciebie chociaż stać ;).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Lipiec 30, 2014, 13:22:59
Cytat: Skecz Monty Pythona
Ja musiałem się zrywać do roboty o 10 wieczorem - półtorej godziny przed położeniem się spać. Jadłem kawałek trucizny, pracowałem 29 godzin na dobę w kopalni, płaciłem właścicielowi kopalni za pozwolenie przychodzenia do pracy
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Pats w Lipiec 30, 2014, 13:27:44
Ciebie chociaż stać ;).

Kosztem tego że czasu nie mam.  ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Lipiec 30, 2014, 14:39:25
Ciebie chociaż stać ;) .

Przez 5 lat nie dało się uzbierać 2k na jakiś tygodniowy wyjazd w Polszy?

Cytat: Skecz Monty Pythona
Ja musiałem się zrywać do roboty o 10 wieczorem - półtorej godziny przed położeniem się spać. Jadłem kawałek trucizny, pracowałem 29 godzin na dobę w kopalni, płaciłem właścicielowi kopalni za pozwolenie przychodzenia do pracy

lol :D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Lipiec 30, 2014, 14:42:49
Ciebie chociaż stać ;).

Kosztem tego że czasu nie mam.  ;)
Czasu też nie mam ;). Ostatnio są dni że od 9 do 23 robię.

Ciebie chociaż stać ;) .
Przez 5 lat nie dało się uzbierać 2k na jakiś tygodniowy wyjazd w Polszy?
Dało się, ale raz że firma nie daje wolności - okres wakacyjny jest dla nas najlepszy, więc wtedy się nie opyla jechać, a poza nim gdzieś po Polsce się włóczyć to średni deal, dwa że potem popłynąłem trochę na tym sklepie z karma, a w tym roku się wycyckałem na remoncie kuchni i łazienki.  No i dochodzi kwestia synka, w tamtym roku nie jechaliśmy, bo stwierdziliśmy że za dużo kłopotu i więcej się wymęczymy niż odpoczniemy ;). Teraz by już można było, bo w miarę ogarnięty jest, to kasy brakło.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jay w Lipiec 30, 2014, 14:50:08
(...)popłynąłem trochę na tym sklepie z karma(...)

Ukryta opcja Kacperowa!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Lipiec 30, 2014, 14:51:45
No niestety, za dużo wiary pokładałem w słowach Katanki ;).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 30, 2014, 15:03:09
Last minute nad cieplym morzem Turcja/Grecja/Bulgaria/Tunezja to poza sezonem (maj/wrzesien) da sie wyhaczyc w okolicach 2-3k max.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Lipiec 30, 2014, 15:06:18
Dla 2+1? No i jeszcze coś trzeba do kieszeni wziąć na rozwalenie ;).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: maxplastic w Lipiec 30, 2014, 15:09:30
No nie, oczywiście od osoby. Moja mama była ze znajomą na Kosie dosłownie dwa tygodnie temu, kupowane w Neckermanie tydzień wcześniej (więc pewnie traktowane jako last minute) za ok 2800, all inclusive, bardzo dobry i ładny hotel. Zabawne, że te ceny zmieniały się tam codziennie, kilka dni wcześniej było za 3500, a później już za 2200. No ale oczywiście jeśli zostały miejsca. Więc jeśli te 11,5k jest za 3 osoby to jeszcze ujdzie, ale po prostu da się odrobinę taniej.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Lipiec 30, 2014, 15:20:29
No to 5-6k na pewno nas nie puszcza w tym roku.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 30, 2014, 15:31:11
Chyba zartujecie.
Mozna znalezc all inclusive w 3-4 gwiazdowych hotelach w okolicach 1500 PLN od osoby dorosles, dzieciak za darmo albo za grosze.

A last minute z wylotem za 1-2 dni jeszcze taniej. Spokojnie sie zmiescisz w okolicach 3000 - 3500 PLN za calosc za tydzien. Na miejscu nic nie musisz wydawac.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Lipiec 30, 2014, 15:43:05
Chyba zartujecie.
Mozna znalezc all inclusive w 3-4 gwiazdowych hotelach w okolicach 1500 PLN od osoby dorosles, dzieciak za darmo albo za grosze.
Daj namiar, bo wszystkie punkty umiejetnosci wydalem na dostrzeganie gaśnic i szimeringów i nie mam już punktów które mógłbym przeznaczyć na wynajdywanie tanich wakacji.
Za 1500zł/os to ja wyjechałem do Turcji na tydzien do kiepskiego hotelu (ale z all inclusive) tyle że w 2008 roku - jak euro było po 3zł a dolar po 2zł.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 30, 2014, 15:48:07
Daj namiar, bo wszystkie punkty umiejetnosci wydalem na dostrzeganie gaśnic i szimeringów i nie mam już punktów które mógłbym przeznaczyć na wynajdywanie tanich wakacji.
Za 1500zł/os to ja wyjechałem do Turcji na tydzien do kiepskiego hotelu (ale z all inclusive) tyle że w 2008 roku - jak euro było po 3zł a dolar po 2zł.

W maju albo wrzesniu. Teraz troche drozej, ale jeszcze w czerwcu takie tanie oferty widzialem.

A aktualnie:

http://www.easygo.pl/wycieczka/tunezja/tunis/el-mouradi-gammarth-250909.html?dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-WAW

http://www.easygo.pl/wycieczka/chorwacja/korcula/posejdon-vela-luka-208627.html?dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-KTW

http://www.easygo.pl/wycieczka/chorwacja/korcula/adria-vela-luka-182652.html?dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-KTW

http://www.easygo.pl/wycieczka/maroko/agadir/agadir/blue-sea-le-tivoli-230977.html?od-2014-08-05,dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-WAW

http://www.easygo.pl/wycieczka/turcja/riwiera-turecka/alanya/big-blue-192554.html?od-2014-08-16,dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-KTW

Turcja, Tunezja, Maroko, Chorwacja...
Dla kazdego cos milego. Fakt, ze nie mozesz za bardzo wybrzydzac, ale dla kogos kto chce tylko morze, w miare jedzenie i odpoczynek to wiele nie trzeba.

I to sa ceny teraz, w sezonie. We wrzesniu na pewno bedzie jeszcze taniej.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Lipiec 30, 2014, 15:49:42
Można też do sanatorium w Misdroy ;D.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Lipiec 30, 2014, 15:51:57
no ja w tym roku postanowilem wyprobowac airbnb.com - lecimy na tydzien do Malagi, znalezlismy bardzo przyjemny apartament w samym centrum starego miasta, zaraz obok katedry, zobaczymy jak to bedzie wygladac. ludzie chwala, wiec moze nie bedzie zle.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Lipiec 30, 2014, 15:56:38
no ja w tym roku postanowilem wyprobowac airbnb.com - lecimy na tydzien do Malagi, znalezlismy bardzo przyjemny apartament w samym centrum starego miasta, zaraz obok katedry, zobaczymy jak to bedzie wygladac. ludzie chwala, wiec moze nie bedzie zle.

Opisz później wrażenia. Też w desperacji patrzyłem na airbnb, ale nie mamy z kim jechać, a w tym przypadku nie ma wyżywienia, więc cenowo i tak wychodziło podobnie jak hotel z żarciem. Jak się ma grupę 4 osób to wygląda to na fajną opcję.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 30, 2014, 16:00:49
Jeszcze warto zerknac na www.vrbo.com jesli ktos chce samemu wszystko robic.

(Emil - przeniesieta te posty o wakacjach do Globtrotera?)

Przeniesione.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Lipiec 30, 2014, 16:47:00
(Emil - przeniesieta te posty o wakacjach do Globtrotera?)

Sam nie mogłeś przenieść?

(http://fc08.deviantart.net/fs71/f/2012/154/f/5/troll_face_pixel_icon_by_rocketshipbabe-d5257wc.png)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Lipiec 30, 2014, 16:57:56
(Emil - przeniesieta te posty o wakacjach do Globtrotera?)

Sam nie mogłeś przenieść?

ma od tego swoich murzynow
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Lipiec 30, 2014, 17:54:04
(Emil - przeniesieta te posty o wakacjach do Globtrotera?)

Sam nie mogłeś przenieść?

Jeszcze chwila i wyniki ankiety troche tutaj pozmieniaja. 8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Lipiec 31, 2014, 07:23:52
Daj namiar, bo wszystkie punkty umiejetnosci wydalem na dostrzeganie gaśnic i szimeringów i nie mam już punktów które mógłbym przeznaczyć na wynajdywanie tanich wakacji.
Za 1500zł/os to ja wyjechałem do Turcji na tydzien do kiepskiego hotelu (ale z all inclusive) tyle że w 2008 roku - jak euro było po 3zł a dolar po 2zł.

W maju albo wrzesniu. Teraz troche drozej, ale jeszcze w czerwcu takie tanie oferty widzialem.

A aktualnie:

http://www.easygo.pl/wycieczka/tunezja/tunis/el-mouradi-gammarth-250909.html?dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-WAW

http://www.easygo.pl/wycieczka/chorwacja/korcula/posejdon-vela-luka-208627.html?dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-KTW

http://www.easygo.pl/wycieczka/chorwacja/korcula/adria-vela-luka-182652.html?dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-KTW

http://www.easygo.pl/wycieczka/maroko/agadir/agadir/blue-sea-le-tivoli-230977.html?od-2014-08-05,dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-WAW

http://www.easygo.pl/wycieczka/turcja/riwiera-turecka/alanya/big-blue-192554.html?od-2014-08-16,dni-7-28,7-dniowy,AI,wyjazd-z-KTW

Turcja, Tunezja, Maroko, Chorwacja...
Dla kazdego cos milego. Fakt, ze nie mozesz za bardzo wybrzydzac, ale dla kogos kto chce tylko morze, w miare jedzenie i odpoczynek to wiele nie trzeba.

I to sa ceny teraz, w sezonie. We wrzesniu na pewno bedzie jeszcze taniej.

Byłem na Korculi, bardzo ładnie, choć drogo w stosunku do innych rejonów. Natomiast późnym wrześniem w Chorwacji różnie bywa z pogodą. Byłem kiedyś w takim terminie i całkiem sporo padało. Trochę lotto, co się trafi.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Lipiec 31, 2014, 08:06:50
Natomiast późnym wrześniem w Chorwacji różnie bywa z pogodą. Byłem kiedyś w takim terminie i całkiem sporo padało. Trochę lotto, co się trafi.

Czyli jak w Polsce w lipcu, tyle że cieplej i ładniej? ;D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Sierpień 03, 2014, 13:41:30
Są gdzieś w Polsce plaże z leżakami (albo jeszcze lepiej combo leżaki + parasol) takie jak zagranicą?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: budda w Sierpień 03, 2014, 14:57:13
Takie wmurowane w piach albo na łańcuchach?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Sierpień 03, 2014, 15:06:41
Takie, że wybuchają, jeśli zabierzesz je dalej niż 100 metrów od obszaru plaży :).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Sierpień 03, 2014, 15:08:59
Są gdzieś w Polsce plaże z leżakami (albo jeszcze lepiej combo leżaki + parasol) takie jak zagranicą?

Znaczy nad morzem?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Misiakk w Sierpień 03, 2014, 15:10:32
W Międzyzdrojach, Międzywodziu, Świnoujściu widziałem takie wypożyczalnie dużych białych leżaków. Więc chyba wszędzie są.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Acrid w Sierpień 03, 2014, 15:37:20
Był ktoś ostatnio w Czechach? Jak z cenami?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Sierpień 03, 2014, 16:35:00
Natomiast późnym wrześniem w Chorwacji różnie bywa z pogodą. Byłem kiedyś w takim terminie i całkiem sporo padało. Trochę lotto, co się trafi.

Czyli jak w Polsce w lipcu, tyle że cieplej i ładniej? ;D

Nie cwaniakuj - tam naprawdę potrafi być zimno we wrześniu (15-20 stopni) z ciągłymi opadami.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Wrzesień 11, 2014, 16:48:02
Miałem skrobnąć kilka słów na temat doświadczeń z airbnb.com, więc wracam do tematu.

Zamówilimy apartament w centrum Malagi, praktycznie naprzeciwko katedry - nie ukrywam, że głównym kryterium była lokalizacja i to, czy będzie w miarę cicho w nocy. Było kilka lepiej wyglądających (dla nas) apartmanetów w okolicy, ale zawsze trafialiśmy na coś w stylu "w nocy jest głośno, bo okna sa stare/tradycyjne". A Malaga potrafi być głośna nocą...

Kontakt z właścicielką mieszkania odbywał się poprzez aplikację Airbnb, kilka dni przed przyjazdem podała mi swój numer telefonu na komórkę. Płatność w przypadku apartamentu, który wynajmowaliśmy była płatnością z góry - z tego co widziałem dość rzadko spotykana opcja, w większości wypadków płaci się przy wyprowadzce. Warto sprawdzać, czy w takich przypadkach gdzieś w opisie miejscówki nie ma czegoś o opłatach za sprzątanie.

Przylecieliśmy do Malagi dość późno (po 21-ej byliśmy na lotnisku), z lotniska zadzwoniłem do babki, powiedziała, że czeka na nas i żebym zadzwonił jak już bedziemy pod katedrą. Okazało się, że czekała w knajpce tuż przy wejściu do klatki schodowej, z której winda zawiozła nas na ostatnie piętro do mieszkania. Mieszkanko wyglądało dokładnie jak na zdjęciach, miłą niespodzianką były specjalne ręczniki na plaże i wielki parasol. Okazały się BARDZo przydatne.

Pani pokazała nam mieszkanie, wskazała gdzie poukrywane są różne rzeczy w stylu żelzaka, suszarki do włosów, jakieś mapy okolicy itp itd. Samo mieszkanko wysprzątane było na błysk, nie było się do czego przyczepić.

I rzeczywiście było cicho w nocy.

W dniu wyjazdu mieliśmy mały problem - samolot był dopiero po 20ej, więc musielibyśmy się bujać z torbami po całym mieście. Zazwyczaj jak zostajemy w hotelach, to zostawiamy torby w recepcji i odbieramy je dopiero kiedy potrzebujemy - ale po krótkiej rozmowie z właścicielką mieszkania mogliśmy zostać w apartamencie do której tylko godziny nam pasowało - nie miała nikogo zabookowanego na ten dzień. Pytałem, co w przypadku, gdyby ktoś miał się wprowadzić i zostałem poinformowany, że wtedy po prostu przechowałaby nam torby u siebie w mieszkaniu ;-)

Ogólnie wrażenia bardzo dobre, mieliśmy ciszę, spokój, wygodne łóżko, a wszystko w cenie prawie 4 razy niższej niż za Mariotta który był za rogiem.

A sama Malaga jest śliczna - choć poza plażę i stare miasto raczej nie wychodziliśmy. I koniec sierpnia/początek września jest idealnym momentem na wakacje tam - woda w morzu nadal ciepła, tłumów na plaży już nie było, wieczory do wytrzymania (około 25-28 stopni). No i tanio bardzo w porównaniu do cen w Irlandii. Warto się wybrać.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jay w Wrzesień 11, 2014, 17:11:04
(...)No i tanio bardzo w porównaniu do cen w Irlandii. Warto się wybrać.

Ja wiem, ze mieszkasz w Irlandii, ale czytajac to zdanie w tym watku prawie parsknalem smiechem bo przeciez mielismy miec druga Irlandie, Japonie i nie tylko :D

Slyszalem o airbnb.com same dobre rzeczy i chyba mnie swoim postem przekonales zebym wreszcie sprobowal. Dzieki!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Wrzesień 15, 2014, 12:42:43
Blue lagoon resort & satellite, Kos, Grecja - pod kątem wypoczynku z dziećmi:
+ aquapark za free (duże zjeżdżalnie dzieci >120cm), brodzik 30 cm, leniwa rzeka, wodny plac zabaw,
+ brodzik 70 cm ze statkiem piracki, woda leje się ze masztów- rewelacja  ;D
+ drugi basen dla dzieci 90 cm ze 3 zjeżdżalniami z grzybka,
+ basen 6000m^2 (jeden największych z Grecji) do 1,8 m,
+ bardzo dobre jedzenie, wieczory tematyczne np. sushi, miecznik, Chili con carne, baranina, o zwykłych eskalopkach w sosie cytrynowych nie wspominam, osobne jadło dla dzieci czyli pizze, fast foody, spaghetti carbonara&bolognese, do tego 3 restauracje z karty: grecka, włoska i bbq
+ alko klasycznie do oporu, piwo zorbas (aha miało być dla dzieci),
+ plaża piaszczysta,  w morzu na początku trochę kamieni, ale później piasek, leżaki+paryzol 5 eu,
+ "wybieg dla dzieci", serio: ogromny, okrągły placyk, zadaszony w formie namiotu, ze sztuczną trawą, przewiewny, pierwszy raz się z tym spotkałem, ale dla mnie rewelka!
+ mini club dla dzieci - są polskie animatorki,
+ przyjazny klimat tzn. lekki, chłodzący wietrzyk, nie czuć upału,
+ z lotniska 30 minut. 

- internety dodatkowo płatne i wolne (za to w stolicy - Kos, bardzo szybkie, darmowe, miejskie hot-spoty),
- jak ktoś lubi gwarne otoczenie, do stolicy wyspy busem 10 minut, coś 1,5 euro za łeb (dzieci i wózek free),
- bezpośrednia okolica, jak ktoś był gdziekolwiek w Grecji to wie jak to wygląda  ;D
- zdarzają się najebane angole po nocach, ale jeden telefon i security robi porządek.

Polecam na wyjazd z dziećmi, ale dorosłe osoby też nie będą zawiedzione, są baseny adults only, spa i jakieś tam inne pierdoły. Wróciliśmy zadowoleni i teraz mam pourlopowego doła  ;D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Wrzesień 15, 2014, 12:58:22
Tak mi się przypomniało - rok temu miałem tam rezerwacje + bilety Ryanair.
Dzień przed wyjazdem dzieciak się rozchorował na tyle poważnie, że musieliśmy odpuścić.
Ryanair piniądzów nie oddał, ale za hotel nie musiałem nic zapłacić - dzięki cthulu i booking.com
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Wrzesień 15, 2014, 13:26:34
Blue lagoon resort & satellite, Kos, Grecja - pod kątem wypoczynku z dziećmi:
+ aquapark za free (duże zjeżdżalnie dzieci >120cm), brodzik 30 cm, leniwa rzeka, wodny plac zabaw,
+ brodzik 70 cm ze statkiem piracki, woda leje się ze masztów- rewelacja  ;D
+ drugi basen dla dzieci 90 cm ze 3 zjeżdżalniami z grzybka,
+ basen 6000m^2 (jeden największych z Grecji) do 1,8 m,
+ bardzo dobre jedzenie, wieczory tematyczne np. sushi, miecznik, Chili con carne, baranina, o zwykłych eskalopkach w sosie cytrynowych nie wspominam, osobne jadło dla dzieci czyli pizze, fast foody, spaghetti carbonara&bolognese, do tego 3 restauracje z karty: grecka, włoska i bbq
+ alko klasycznie do oporu, piwo zorbas (aha miało być dla dzieci),
+ plaża piaszczysta,  w morzu na początku trochę kamieni, ale później piasek, leżaki+paryzol 5 eu,
+ "wybieg dla dzieci", serio: ogromny, okrągły placyk, zadaszony w formie namiotu, ze sztuczną trawą, przewiewny, pierwszy raz się z tym spotkałem, ale dla mnie rewelka!
+ mini club dla dzieci - są polskie animatorki,
+ przyjazny klimat tzn. lekki, chłodzący wietrzyk, nie czuć upału,
+ z lotniska 30 minut. 

- internety dodatkowo płatne i wolne (za to w stolicy - Kos, bardzo szybkie, darmowe, miejskie hot-spoty),
- jak ktoś lubi gwarne otoczenie, do stolicy wyspy busem 10 minut, coś 1,5 euro za łeb (dzieci i wózek free),
- bezpośrednia okolica, jak ktoś był gdziekolwiek w Grecji to wie jak to wygląda  ;D
- zdarzają się najebane angole po nocach, ale jeden telefon i security robi porządek.

Polecam na wyjazd z dziećmi, ale dorosłe osoby też nie będą zawiedzione, są baseny adults only, spa i jakieś tam inne pierdoły. Wróciliśmy zadowoleni i teraz mam pourlopowego doła  ;D

How much i w jakim terminie?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Wrzesień 15, 2014, 13:34:05
Byłem przełom sierpnia i września. Ceny najlepiej sprawdzić wg terminu na stronie itaki albo tui, bo to mocno zależne.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Październik 18, 2014, 11:03:27
Kiedy najlepiej wybrać się do Turcji? Zarówno zwiedzanie jak i wypoczynek na plaży (tydzień w trasie, tydzień w hotelu). Upały 50C mnie nie interesują, fajnie jakby było 30+ na plaży, do zwiedzania wiadomo - 20+ starczy. :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MikeL w Październik 18, 2014, 14:09:14
Przełom maja i czerwca, właśnie takie temperatury wtedy miałem, morze cieplutkie, zwiedzanie przyjemne.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Październik 18, 2014, 17:17:53
Kiedy najlepiej wybrać się do Turcji? Zarówno zwiedzanie jak i wypoczynek na plaży (tydzień w trasie, tydzień w hotelu). Upały 50C mnie nie interesują, fajnie jakby było 30+ na plaży, do zwiedzania wiadomo - 20+ starczy. :)
My bylim teraz w Lipcu w Icmeler, kolo 40,najwiekszy dylemat morze czy basen... Az z checia bym tam teraz wrocil.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Październik 18, 2014, 18:31:27
Ja bylem w polowie wrzesnia temp. do 30 (Bodrum)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: alek w Październik 18, 2014, 19:54:04
Ja byłem na początku września (Bodrum) i było ponad 30 stopni dzień w dzień. Nie bierz jako pewnik prognozy pogody na wp i innych tego typu serwisach. W trakcie mojego pobytu miało padać co drugi dzień, a nie padało w ogóle :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Michaelius w Październik 18, 2014, 19:56:16
Kiedy najlepiej wybrać się do Turcji? Zarówno zwiedzanie jak i wypoczynek na plaży (tydzień w trasie, tydzień w hotelu). Upały 50C mnie nie interesują, fajnie jakby było 30+ na plaży, do zwiedzania wiadomo - 20+ starczy. :)

W połowie sierpnia było 42 stopnie :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Październik 18, 2014, 20:14:59
Lipiec i sierpień raczej ominę - za wysokie temperatury i zapewne ceny ciut wyższe.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Październik 18, 2014, 23:58:15
Wrzesien.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Październik 19, 2014, 00:12:52
No właśnie, co jest lepsze - czerwiec czy wrzesień?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Październik 19, 2014, 00:33:59
Wrzesien bo woda cieplejsza pewnie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Październik 19, 2014, 07:14:54
Plus we wrześniu chyba jednak mniej ludzi, bo koniec wakacji i bachory do szkoły...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: alek w Październik 19, 2014, 13:41:51
Z tych denerwujących jednostek pozostają jeszcze sprzedawcy na ulicach krzyczący: "Jak się masz?"
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Październik 19, 2014, 15:08:36
(http://img.timeinc.net/time/daily/2007/0701/360_borat_lebanon0109.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MikeL w Październik 19, 2014, 15:25:31
O wodę na początku czerwca bym się nie bał, była bardzo ciepła. Tłumów na plaży też jeszcze nie było, a plaża popularna. Temperatura powietrza 27-30 stopni w cieniu. Oczywiście nie będę nikogo na siłę przekonywał, ale dla mnie było idealnie. :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Kwiecień 20, 2015, 12:44:34
W sobotę wróciłem z ok. tygodniowego pobytu w Hongkongu. Nie wiem czy też tak macie, ale zawsze odczuwam specyficzny przeskok emocji przebywając w wielkich metropoliach. Na początku wszystko jest przytłaczające, męczące, drażniące i śmierdzące, ale już po dniu zaczyna się czuć rytm miasta i dostrzegać jego dobre strony. Hongkong to gigant. Mieszka tam 7 mln ludzi i to się czuje na każdym kroku. Wrażenie robią przede wszystkim budynki, nie tylko te landmarkowe, ale również zwykłe, mieszkalne bloki. Większość ma po kilkadziesiąt pięter, stawiając przy nich Pałac Kultury sięgałby pewnie gdzieś do 3/4 ich wysokości. Czysta miazga. Hongkong jest przepięknie usytuowany, na rozlicznych wzgórzach i wysepkach. Mimo, że jest tak gęsto zaludniony, można się wybrać na fajną wycieczkę kolejką górską w niemal dziewicze tereny na wyspie Lantau, gdzie stoi słynny pomnik Buddy. Główne części miasta to wyspa Hongkong oraz część kontynentalna - Kowloon. To tam stało niesławne, przeokropne Walled City, z którego fotografie obiełgy internet jakiś rok temu. Jednak sam Kowloon to prawdziwy Hongkong, z wielkimi neonami, ruchliwymi uliczkami, przedziwnymi zapachami docierającymi z ciasnych uliczek. Czułem się tam jak na planie Blade Runnera.

Mógłbym tak jeszcze sporo pisać, bo naprawdę jest o czym, ale wiem jedno - pomimo, że byłem już trochę zmęczony pod koniec, to na pewno chciałbym kiedyś tam jeszcze wrócić. Hipnotyzujące, magiczne miejsce. Szczerze polecam. I odkopuje Sleeping Dogs :)

(https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpt1/v/t1.0-9/11124480_10206910325700585_5299593172000567952_n.jpg?oh=4ae5d27d8b9d63abafa3ca1aa84fbfcd&oe=55A82F9B&__gda__=1440664978_ef1b35f7d759a068f8846e6c92997100)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Kwiecień 20, 2015, 12:45:45
Oficjalnie gratuluję i zazdraszczam :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Kwiecień 20, 2015, 12:58:30
Dzięki :) Wspomnę jeszcze o cenach, bo trafiłem na różne informacje na ich temat na jakiś blogach i innych stronkach, które generalnie mówią, że nie jest specjalnie drogo. Otóż jest zajebiście drogo :D Piwo w pubie kosztuje 60-80 hk dolców. Przelicznik jest mega prosty, bo jeden hk$ to ok. 50 groszy. Czyli za to piwko płaciłem 30-40 zeta. Ale zgodnie z moim cebulowym rodowodem odkryłem, że nikt nikogo nie goni za picie browara na ulicy, więc można spokojnie sobie kupić w 7eleven (taka międzynarodowa Żabka) za jakieś 6 zeta i na wieśniaku chlać na jakimś krawężniku. Ceny innych rzeczy? A skąd mam wiedzieć, przecież piwo piłem 8)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Kwiecień 20, 2015, 13:29:42
Też zazdroszczę. :) Firmę założyłeś przy okazji? :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Kwiecień 20, 2015, 13:36:52
Firma mnie tam wysłała 8)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: SinfulScholar w Maj 18, 2015, 11:31:23
proszę o radę, jak z Warszawy najlepiej dojechać autem do Kazimierza Dolnego. planujemy małą wycieczkę, wyjechać w sobotnie południe i wrócić w niedzielny wieczór. mieszkamy na Domaniewskiej (Mordor sic!) więc do każdej z tras mamy blisko.

propozycje jakie dostałem to wzdłuż: 1. Wisły przez Dęblin.
2. 17 przez Garwolin i Ryki (tu się nadrabia parę kilometrów)
3. I przez Konstancin i Górę Kalwarię ( lewa strona Wisły)

ktoś często podróżuję w tamtym kierunku? w ogóle nie wiem czy nie pojechać dalej do Sandomierza ale to chyba mija się z celem ze względu na tak krótki czas do zwiedzania.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Maj 19, 2015, 07:10:37
W sobotę wróciłem z ok. tygodniowego pobytu w Hongkongu. Nie wiem czy też tak macie, ale zawsze odczuwam specyficzny przeskok emocji przebywając w wielkich metropoliach. Na początku wszystko jest przytłaczające, męczące, drażniące i śmierdzące, ale już po dniu zaczyna się czuć rytm miasta i dostrzegać jego dobre strony. Hongkong to gigant. Mieszka tam 7 mln ludzi i to się czuje na każdym kroku. Wrażenie robią przede wszystkim budynki, nie tylko te landmarkowe, ale również zwykłe, mieszkalne bloki. Większość ma po kilkadziesiąt pięter, stawiając przy nich Pałac Kultury sięgałby pewnie gdzieś do 3/4 ich wysokości. Czysta miazga. Hongkong jest przepięknie usytuowany, na rozlicznych wzgórzach i wysepkach. Mimo, że jest tak gęsto zaludniony, można się wybrać na fajną wycieczkę kolejką górską w niemal dziewicze tereny na wyspie Lantau, gdzie stoi słynny pomnik Buddy. Główne części miasta to wyspa Hongkong oraz część kontynentalna - Kowloon. To tam stało niesławne, przeokropne Walled City, z którego fotografie obiełgy internet jakiś rok temu. Jednak sam Kowloon to prawdziwy Hongkong, z wielkimi neonami, ruchliwymi uliczkami, przedziwnymi zapachami docierającymi z ciasnych uliczek. Czułem się tam jak na planie Blade Runnera.

Mógłbym tak jeszcze sporo pisać, bo naprawdę jest o czym, ale wiem jedno - pomimo, że byłem już trochę zmęczony pod koniec, to na pewno chciałbym kiedyś tam jeszcze wrócić. Hipnotyzujące, magiczne miejsce. Szczerze polecam. I odkopuje Sleeping Dogs :)

pozdr
Korzystałeś z map offilnowych na telefon? Ostatnio podczas podróży przyzwyczaiłem się do map Nokii (Here), ale od niedawna z map Chin i Hongkongu nie można korzystać w trybie offline, zastanawiam się czym je zastąpić.
A sam Hongkong kusi, ale w tym roku celuję raczej w północno-środkową część Chin i z Hongkongiem pewnie się nie wyrobię :(
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 19, 2015, 11:41:19
Korzystałeś z map offilnowych na telefon? Ostatnio podczas podróży przyzwyczaiłem się do map Nokii (Here), ale od niedawna z map Chin i Hongkongu nie można korzystać w trybie offline, zastanawiam się czym je zastąpić.
A sam Hongkong kusi, ale w tym roku celuję raczej w północno-środkową część Chin i z Hongkongiem pewnie się nie wyrobię :(

Nie korzystałem. W HK są fajne, niedrogie starterki z netem. Kosztuje to ok. 80 dolarów, czyli gdzieś 40 zł za 3,5 giga. Drobny szkopuł, że to działa tylko przez tydzień. Ciężko to zużyć, używaliśmy sporo netu, oczywiście nie do ściąganie filmów z wesel i we dwójkę na jednym hotspocie przez cały pobyt chyba wyszło nam 400 mega. Nie mam pojęcia czy te startery działają w całych Chinach czy tylko HK.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Maj 20, 2015, 12:55:33
Ok, dzięki za info, sprawdzę ile coś takiego w Chinach kosztuje.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Lipiec 08, 2015, 17:57:07
1 sierpnia jade sobie pozwiedzac Stolyce. O 7:20 jestem w Modlinie i o 18:45 wyjazd z pod Pałacu Kultury. Poradzcie jak najlepiej rozplanowac zwiedzanie. Co warto zobaczyc, a co olac? I pytanko jeszcze - dobrze widze na stronie ZTM Warszawa, ze bilet na caly dzien w sobote bedzie mnie kosztowal 12 zl?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Lipiec 08, 2015, 18:31:15
Jeśli nie byłeś, a kręcą Cię takie tematy, to polecam muzeum Powstania Warszawskiego. Jest przekozackie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Lipiec 08, 2015, 18:43:49
O tym miejscu tez pomyslalem. Nie bylem i mega chetnie odwiedze :) Duze kolejki sa? Ile mniej wiecej czasu trzeba na nie przeznaczyc?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Lipiec 08, 2015, 20:40:40
O tym miejscu tez pomyslalem. Nie bylem i mega chetnie odwiedze :) Duze kolejki sa? Ile mniej wiecej czasu trzeba na nie przeznaczyc?

Zawsze trafiałem poza sezonem, więc kolejek nie uświadczyłem. Mniej więcej 2 godziny na całość, ale jeśli chcesz więcej poczytać, pooglądać, albo jakiegoś przewodnika ogarnąć (co gorąco polecam), to zejdzie jeszcze dłużej.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Lipiec 08, 2015, 20:51:40
Teraz coś zmieniają na stronie, sprawdź potem, czy z okazji 1. sierpnia (okrągła 71. rocznica) nie ma tam 'czegoś' (darmowe zwiedzanie, koncerty, prezentacje, pokazy itepe).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: maxplastic w Lipiec 08, 2015, 21:22:49
1 sierpnia jade sobie pozwiedzac Stolyce. O 7:20 jestem w Modlinie i o 18:45 wyjazd z pod Pałacu Kultury. Poradzcie jak najlepiej rozplanowac zwiedzanie. Co warto zobaczyc, a co olac? I pytanko jeszcze - dobrze widze na stronie ZTM Warszawa, ze bilet na caly dzien w sobote bedzie mnie kosztowal 12 zl?

Jeśli masz na myśli ulgowy bilet weekendowy to tak, bo żaden inny nie kosztuje 12 zł. Jednak jeśli będziesz tam tylko w sobotę i masz ulgę to za 7.5 zł jest dobowy.

Co do zwiedzania to zależy jakie rzeczy Cię interesują. O Muzeum Powstania się nie wypowiem, bo nigdy nie byłem, akurat taki ze mnie słaby patriota że ten okres w naszej historii w ogóle mnie nie interesuje i mam już go dosyć w filmach itd. Jest muzeum Chopina, centrum Kopernik, ale tam mógłbyś spędzić cały ten dzień, dużo innych placówek. No i oczywiście warto się przespacerować traktem królewskim, starówka, Łazienki.
Zanim dostaniesz się z Modlina do centrum to może być 9, dojazd to też nie jest prosta sprawa. Jest bezpośredni bus, na który bilety online można już kupić od 9 zł, ale na miejscu kosztują chyba 23/33 zł, tak przynajmniej wynika z ich strony. Poza tym jest chyba busik na pociąg do wioski i przesiadka, tam bilet to chyba max kilkanaście złotych. Może już to wszystko wiesz :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Lipiec 08, 2015, 22:19:37
Z tym biletem to faktycznie zle spojrzalem, ale jest za 15 zl dobowy dla 1 strefy wiec to wystarczy. Z Modlina mam busa o 8:15 (juz zaplacony) i licze, ze o 9 bede na Mlocinach. Chyba z rana w sobote nie ma z tego kierunku korkow? Centrum Kopernik bym chyba nachetniej odwiedzil, ale boje sie wlasnie o brak czasu.

Na poczatek chyba pojdziemy na stare miasto, potem na nowy swiat i krakowskie przedmiescie, pozniej chyba zajdziemy pod cyrk (sejm). Potem wypadaloby cos zjesc - tu tez mile widziane propozycje pt. tanio i dobrze :) Po jedzeniu ogarniemy muzeum i jak starczy czasu to moze Lazienki?

Musze zobaczyc na mapie gdzie co jest zeby bylo jak najbardziej optymalnie :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Rip van Winkle w Lipiec 08, 2015, 23:01:48
Z tym biletem to faktycznie zle spojrzalem, ale jest za 15 zl dobowy dla 1 strefy wiec to wystarczy. Z Modlina mam busa o 8:15 (juz zaplacony) i licze, ze o 9 bede na Mlocinach. Chyba z rana w sobote nie ma z tego kierunku korkow? Centrum Kopernik bym chyba nachetniej odwiedzil, ale boje sie wlasnie o brak czasu.

Na poczatek chyba pojdziemy na stare miasto, potem na nowy swiat i krakowskie przedmiescie, pozniej chyba zajdziemy pod cyrk (sejm). Potem wypadaloby cos zjesc - tu tez mile widziane propozycje pt. tanio i dobrze :) Po jedzeniu ogarniemy muzeum i jak starczy czasu to moze Lazienki?

Musze zobaczyc na mapie gdzie co jest zeby bylo jak najbardziej optymalnie :)

Jeżeli chodzi o zwiedzanie, to na mapie Warszawy od niedawna jest jeszcze jedno must see czyli http://www.polin.pl/ (http://www.polin.pl/)
Ale to jest atrakcja całodzienna; tak czy siak, należy to kiedyś koniecznie zobaczyć od środka, bo tak właśnie powinno projektować się muzea.
Architektonicznie i konceptualnie (w sensie sposobu przedstawienia losów polskich Żydów na tle historii Polski) - R-E-W-E-L-K-A.

BTW -  w sobotę byłem w Muzeum Emigracji w Gdyni, też bardzo fest i trochę szkoda, że tak mało zwiedzających.
Mam nadzieję, że to się jakoś rozkręci, bo gmach, jego lokalizacja i ekspozycje są prześwietne (also: dobry ristoran na piętrze, choć ceny warszawskie).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Lipiec 08, 2015, 23:05:24
Na mnie muzeum powstania zrobilo wrazenie, ale po 3 godzinach pewnie nawet polowy nie zobaczylem...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: maxplastic w Lipiec 08, 2015, 23:09:35
Na poczatek chyba pojdziemy na stare miasto, potem na nowy swiat i krakowskie przedmiescie, pozniej chyba zajdziemy pod cyrk (sejm). Potem wypadaloby cos zjesc - tu tez mile widziane propozycje pt. tanio i dobrze :) Po jedzeniu ogarniemy muzeum i jak starczy czasu to moze Lazienki?

Musze zobaczyc na mapie gdzie co jest zeby bylo jak najbardziej optymalnie :)

No właśnie Twoja wersja jest mało optymalna, Łazienki są przedłużeniem Nowego Światu i Krakowskiego, chociaż to kawałek drogi na południe. Dlatego proponowałbym spacer od starówki cały czas prosto na południe, przez plac Trzech Krzyży i Aleje ujazdowskie. Ten odcinek jest co prawda również zadbany i bardzo przyjemny, ale nic szczególnego tam nie ma (poza wspomnianym cyrkiem i ambasadami) i jeśli zależałoby Wam na czasie to można podjechać autobusem w rejon Łazienek (Plac na Rozdrożu). Natomiast Muzeum Powstania jest w zupełnie innym rejonie, trzeba później dostać się do centrum albo najlepiej metra Świętokrzyska i podjechać nową linią do ronda Daszyńskiego. Stamtąd już blisko.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: SinfulScholar w Lipiec 09, 2015, 07:49:55
Centrum Nauki Kopernik i muzeum Powstania Warszawskiego to tzw. must see ale nie na Twoje 8 godzin zwiedzania chyba, że od razu będziesz zmierzał w kierunku z któregoś z tych obiektów. przejście starówką, krakowskim przedmieściem jest obowiązkowe. Jak jedziesz z partnerką to zaraz do jakiegoś sklepu będziecie chcieli wejść ;) po takim spacerze i podróży momentalnie zrobicie się głodni więc będzie trzeba szukać knajpy. tutaj proponuję przejechać się tramwajem na saską kępę (10min) i tam szukać przytulnej knajpki (i przy okazji porobić foty przy stadionie narodowym). z pełnymi brzuszkami wybrać się do małego fotoplastikonu przy jerozolimskich w ścisłym centrum. po nim raz dwa do pałacu kultury na punkt widokowy i myk, nawet nie zauważycie jak ten czas szybko minął :)

proponowałbym przejrzeć przewodnik i wybrać jak najwięcej atrakcji w pobliżu centrum bez wchodzenia do muzeów bo najnormalniej w świecie zabraknie czasu (no chyba, że nie trafisz z pogodą). można wszystko co najważniejsze myknąć raz-dwa z kebabem w ręku ale no nie wiem czy wrażenia po takiej wycieczce będą pozytywne.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Sierpień 18, 2015, 19:04:52
Potrzebna dobra knajpa w Sarbinowie. We Władku 2 dni chodziłem zanim znalazłem dobrą(najlepsze żarcie jakie w ogóle jadłem nad morzem) i przy okazji chyba najtańszą, tylko trzeba było odejść z 800m od morza ;).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: budda w Wrzesień 02, 2015, 15:34:16
Wlaz by se do środka lodowca we Szwajcarii. Ktoś coś był? Poleca?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Wrzesień 02, 2015, 19:03:12
Ja tylko slużbowo latam i niezbyt mi to zwiedzanie wychodzi. W każdym razie bardzo drogo, ludzie sztywniaki, żarcie mi smakuje. Wybieram zawsze jakieś fajne rodzinne hoteliki.
(https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t31.0-8/s960x960/820758_510013932384157_1728411518_o.jpg)
Zurych taki sobie, bahnhofstrasse przereklamowana.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Październik 12, 2015, 21:09:41
Ponieważ wakacje coraz bliżej, miałbym pytanie. Wiem że na forum mamy użytkownika, który mieszka w Dubaju, a może ktoś był i bedzie mógł pomóc. Chcę się wybrać do Abu Dhabi na jeden dzień (Ferrari World i Sheikh Zayed Grand Mosque). Jak najlepiej się tam dostać z Dubaju ?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Październik 13, 2015, 08:37:09
Ponieważ wakacje coraz bliżej, miałbym pytanie. Wiem że na forum mamy użytkownika, który mieszka w Dubaju, a może ktoś był i bedzie mógł pomóc. Chcę się wybrać do Abu Dhabi na jeden dzień (Ferrari World i Sheikh Zayed Grand Mosque). Jak najlepiej się tam dostać z Dubaju ?

To chyba o nim mowa: http://forum.polygamia.pl/profile/?u=79 (http://forum.polygamia.pl/profile/?u=79)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Październik 21, 2015, 15:49:38
Kiedy waszym zdaniem najlepiej rezerwowac sobie wakacje przez biuro podrozy? Chcialbym w przyszlym roku wybrac sie do Grecji na all ekskjuzmi. Warto juz teraz sobie klepnac takie wczasy czy moze po Nowym Roku polowac na jakies okazje?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Październik 21, 2015, 16:04:01
W first minute - jak tylko sie katalogi uaza. Zawsze mozesz pozniej zmienic.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Październik 25, 2015, 15:39:30
A wiadomo kiedy sie katalogi pojawiają?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Kajtek_bez_Majtek w Październik 25, 2015, 17:09:16
Ponieważ wakacje coraz bliżej, miałbym pytanie. Wiem że na forum mamy użytkownika, który mieszka w Dubaju, a może ktoś był i bedzie mógł pomóc. Chcę się wybrać do Abu Dhabi na jeden dzień (Ferrari World i Sheikh Zayed Grand Mosque). Jak najlepiej się tam dostać z Dubaju ?
Lecisz do Dubaiu, na miejscu za 120 dolcow wypozyczasz samochod, do Abu Dhabi masz okolo 100 kilometrow autostrada. Przecwiczone osobiscie w czerwcu.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Październik 25, 2015, 22:46:01
Chyba właśnie tak zrobię, wypożyczę  samochod na jeden dzień i zwiedze abu dhabi.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Październik 26, 2015, 10:46:37
Zeby tam jeszcze bylo co zwiedzac...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Październik 26, 2015, 11:05:26
Dlatego myślę że jeden dzień napewno wystarczy.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Kajtek_bez_Majtek w Październik 26, 2015, 11:57:56
Dlatego myślę że jeden dzień napewno wystarczy.
Styknie w zupełności, oprócz Ferrari World i tego meczetu to tam nic nie ma więcej do oglądania. Dubai na dobrą sprawę to tylko Bucz Kalifa, czy jak to się w oryginale pisze, a oprócz tego piach i wieżowce.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Październik 26, 2015, 14:46:37
W Dubaju jest jeszcze dosyć klimatyczny suk, który robi niesamowite wrażenie na tyle tej całej nowoczesności wokół.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Październik 27, 2015, 08:51:37
A wiadomo kiedy sie katalogi pojawiają?
Juz trzeba polowac. Rainbow chyba juz ma, a reszta wkrotce. Zwykle przelom pazdziernika i listopada chyba.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Październik 31, 2015, 20:06:55
Wróciłem z Japonii. Jeśli ktoś chce poprzeglądać trochę moich zdjęć stamtąd to niech zajrzy tutaj:

https://goo.gl/photos/d1u7dLSyq9ib9aC19

W przyszłym roku lecę jeszcze raz :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Biskup w Październik 31, 2015, 20:18:21
Bardzo ładne fotki, czym robione?

(kliknij)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Październik 31, 2015, 20:21:23
na pewno nie LG G2!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: maxplastic w Październik 31, 2015, 20:26:17
Kapitalne zdjęcia, naprawdę super. Dobre oko.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Październik 31, 2015, 20:29:59
Kompaktem Sony RX-100 mk1, pożyczonym od JakubaW. Za co serdecznie Kubie dziękuję po raz kolejny :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: projektkong w Październik 31, 2015, 20:33:04
na pewno nie LG G2!
(http://gifsec.com/wp-content/uploads/GIF/2014/08/GIF-Amused-Chuckle-Chuffed-Pleased-Point-Point-and-laugh-GIF.gif?gs=a)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Październik 31, 2015, 21:32:22
Wróciłem z Japonii. Jeśli ktoś chce poprzeglądać trochę moich zdjęć stamtąd to niech zajrzy tutaj:

https://goo.gl/photos/d1u7dLSyq9ib9aC19

W przyszłym roku lecę jeszcze raz :)

A jakies wrazenia pisemne bedo? Jaki budzet takiej wyprawy?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Goldberg w Październik 31, 2015, 21:33:28
@Abdel: rewelacyjne zdjecia, bardzo Ci zazdroszcze! Jutro pokaze te fotki mojej lepszej polowie w celu przekonania jej do takich wakacji...
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Październik 31, 2015, 22:01:18
A jakies wrazenia pisemne bedo? Jaki budzet takiej wyprawy?

Wrażenia są takie, że było rewelacyjnie. Jedzenie, ludzie, miejsca, pogoda - wszystko super. Lepiej mogłoby być chyba tylko na przełomie marca i kwietnia, gdy kwitną wiśnie. Może kiedyś zbiorę się do napisania czegoś więcej. Wciąż stamtąd jeszcze nie wróciłem myślami tak naprawdę. Muszę to wszystko pozbierać najpierw :)

Spędziłem w Japonii prawie 3 tygodnie - Tokio, Kioto, Osaka, Hiroszima. Z jednodniowymi wypadami do Takao, Mitaki i Nary. Łącznie kosztowało mnie to około 12k PLN. Ale liczę tu absolutnie wszystko. Przeloty, pociągi na miejscu, spanie, ale też wszystko to, co musiałem kupić przed wyjazdem - plecak, buty, ciuchy itp. No i faktem jest, że niespecjalnie sobie czegokolwiek na miejscu odmawiałem. Wyszedłem z założenia, że jak już lecę pół świata to nie po to, żeby januszować.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Listopad 02, 2015, 12:49:07
Fajna sprawa. Japonia znajduje się także na mojej liście "do odwiedzenia", ale koszt spory. Nocowałeś w hotelach, hostelach?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Listopad 02, 2015, 13:42:27
Nocowałeś w hotelach, hostelach?

AirBNB. Wynajmowałem pokoje w mieszkaniach lokalsów. I bardzo takie rozwiązanie polecam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Listopad 02, 2015, 14:32:06
Świetne zdjęcia, dzięki.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Listopad 03, 2015, 00:51:45
Qatar Airways ma promocję na wiele azjatyckich kierunków. Loty z Warszawy. Do piątku można rezerwować loty po preferencyjnych cenach. Terminy od stycznia do czerwca. W ofercie m.in. Wietnam (powrotny za ok. 1800 PLN), Sri Lanka, Korea Południowa i mój faworyt - Nepal (Katmandu z przesiadką w Dosze). Annapurna Circuit Trek to coś, co chciałem przejść od zawsze.

Tokio też w ofercie, ale trochę drożej niż mi udało się upolować w kwietniu tego roku. Płaciłem niecałe 1400 PLN.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Emiel w Listopad 03, 2015, 01:15:31
Pogratulować udanej wyprawy, świetne foty :).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Listopad 03, 2015, 07:31:49
Nocowałeś w hotelach, hostelach?

AirBNB. Wynajmowałem pokoje w mieszkaniach lokalsów. I bardzo takie rozwiązanie polecam.
A no właśnie Airbnb, ostatnio także korzystałem będąc w Portugalii i także polecam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Listopad 03, 2015, 15:29:26
Dolaczam sie do peanow pochwalnych dla zdjec.

AirBNB jest fajne pod warunkiem ze wiesz na 100% ze polecisz i nic nie bedziesz chcial anulowac, bo niedawno zmienili polityke i w przypadku anulowania rezerwacji pobieraja oplate za posrednictwo nawet jesli host nie pobiera nic.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Adaś w Listopad 03, 2015, 16:46:26
Wróciłem z Japonii. Jeśli ktoś chce poprzeglądać trochę moich zdjęć stamtąd to niech zajrzy tutaj:

https://goo.gl/photos/d1u7dLSyq9ib9aC19

W przyszłym roku lecę jeszcze raz :)

Na zdjęciu nr 3 co jest?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Listopad 03, 2015, 17:02:52
Na zdjęciu nr 3 co jest?

Wózki, którymi na targu rybnym Tsukiji zapierdzielają sprzedawcy. Koło na górze "beczki" jest kierownicą, za nią stoi kierowca, który, najczęściej rozmawiając przez telefon, zasuwa po targu z prędkością, o jaką bym tego wózka nie podejrzewał. Trzeba tam uważać, żeby pod koła nie wpaść. Obowiązują tam niepisane zasady ruchu. Czyli każdy jedzie gdzie musi najszybciej jak najkrótszą drogą, bo ryba się rozmraża ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Listopad 17, 2015, 23:23:18
Bede tam w dniach 29 Listopada - 6 Grudzien.

Co zobaczyc?

Jakies dobre sklepy z promocjami? Dobre deale? Warte rzeczy do kupienia?

Sugestie?

Na pewno planuje kupic garnitur bo widzialem, ze ceny niezle i prosto wziac spowrotem. Sugestie gdzie?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Listopad 18, 2015, 09:03:04
Co zobaczyc? Tame Hoovera i Wielki Kanion. W samym Las Vegas Strip i wejscie do kasyn, nie wiem jak to teraz wyglada bo bylem tam lata temu, ale wchodzac do kasyna w jednym hotelu wyszedlem po kilku godzinach upity darmowymi shotami z tequili i innymi drinkami jakies 10 hoteli dalej, naogladawszy sie po drodze cyckow i golych posladkow w takich ilosciach, ze starczylo mi na kolejny rok ;) Zakupow zadnych tam nie robilem, wiec tu nie doradze.  Warto zaliczyc te rozne kolejki w rodzaju stratosfery, rollercoastera przy New York New York, pstryknac sobie selfika w Wenecji i Paryzu. A jak masz kilka dni, to zamiast siedziec w Las Vegas to wybralbym sie do ktoregos z parkow narodowych w okolicy. No i koniecznie ktorys Cirque Du Soleil, ewentualnie jakas gwiazde na zywo - mi sie udalo zobaczyc Celine Dion za 10 USD ;)

A tak w ogole to jest watek podrozniczy ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Listopad 18, 2015, 09:23:57
Weź ślub, którego udzieli ci impersonator elvisa albo cher.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Listopad 18, 2015, 10:21:51
O! To jest najlepsza sugestia. Można zamknąć temat.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Listopad 18, 2015, 10:29:25
Co zobaczyc? Tame Hoovera i Wielki Kanion. W samym Las Vegas Strip i wejscie do kasyn, nie wiem jak to teraz wyglada bo bylem tam lata temu, ale wchodzac do kasyna w jednym hotelu wyszedlem po kilku godzinach upity darmowymi shotami z tequili i innymi drinkami jakies 10 hoteli dalej, naogladawszy sie po drodze cyckow i golych posladkow w takich ilosciach, ze starczylo mi na kolejny rok ;) Zakupow zadnych tam nie robilem, wiec tu nie doradze.  Warto zaliczyc te rozne kolejki w rodzaju stratosfery, rollercoastera przy New York New York, pstryknac sobie selfika w Wenecji i Paryzu. A jak masz kilka dni, to zamiast siedziec w Las Vegas to wybralbym sie do ktoregos z parkow narodowych w okolicy. No i koniecznie ktorys Cirque Du Soleil, ewentualnie jakas gwiazde na zywo - mi sie udalo zobaczyc Celine Dion za 10 USD ;)

A tak w ogole to jest watek podrozniczy ;)

Tama Hoovera, niezly pomysl widze, ze jest bliziutko.
Na Wielki Kanion nie mam pojecia czy uda mi sie zalapac, jade na konfe wiec moze byc cienko z czasem.
O Cirque De Soleil tez moze byc niezlym pomyslem, widzialem juz raz w Lodnku, mam wykupione na bilety na styczen tez, ale widze, ze maja tam niezle urozmaicenie. Wiec kto wie.
A o globtrotterze w ogole zapomnialem, tak to jest jak sie robi cos na szybko. Mod jakby mogl scalac to poprosz.

Gotowe.

Weź ślub, którego udzieli ci impersonator elvisa albo cher.

Bylby wpierdul od TZ, za rok wypada ten wlasciwy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Listopad 18, 2015, 11:03:22
What happens in Vegas!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jay w Listopad 18, 2015, 13:07:33
(...)
Tama Hoovera, niezly pomysl widze, ze jest bliziutko.(...)

No, idz na wschod od Boulder City.

(http://hydra-media.cursecdn.com/fallout.gamepedia.com/thumb/8/87/Hoover_Dam_loc.jpg/320px-Hoover_Dam_loc.jpg)

(kliknij)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Grudzień 05, 2015, 18:35:29
Czy ktoś zna, może polecić lub ma znajomych, którzy mogą zarekomendować jakąś agencję turystyczną, firmę, cokolwiek, organizującą trekkingi w Nepalu? Nie chcę się naciąć, a o to nietrudno. Niby mnóstwo tego, ale biorąc kogoś z polecenia byłbym spokojniejszy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Styczeń 07, 2016, 11:25:56
Witam was po świątecznej przerwie, zrobiłem sobie lekki odpoczynek od forum, ale w związku z setkami listów i maili jakie od was otrzymałem - wracam 8) Przerwę od forum umożliwiła mi moja wycieczka, dlatego odkopuję globtroterowy wątek.

Przez 2 tygodnie byłem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, głównie w Dubaju. Jest to dosyć dziwne miasto (jak i cały kraj), przez kilkadziesiąt lat zbudowany zupełnie z niczego. Lubię miejsca przesiąknięte historią, posiadające swoją duszę. Tego mi chyba w Dubaju najbardziej brakowało. To bardziej sieć wielu naczyń-osiedli, połączonych szybkimi drogami. Drogi te muszą robić wrażenie, szczególnie na moich rodakach, niezbyt rozpieszczanych krajową komunikacją ;) Ciężko w Dubaju trafić na zwykłą, dwukierunkową jezdnię. Nawet na osiedlach mieszkalnych samochody głównie poruszają się trasami przypominającymi nasze drogi ekspresowe (dwupasowe). Natomiast najważniejsze ciągi komunikacyjne posiadają po 8 pasów.

Ruch pieszych w zasadzie nie istnieje, ale to raczej nie dziwi. Pod koniec roku temperatura w dzień sięgała 28 stopni. Nie chce wiedzieć co się tam dzieje w cieplejszych miesiącach, czyli prawie we wszystkich ;) Noce były przyjemne, takie na bluzę i krótkie gacie. Zima to zdecydowanie dobra pora roku na odwiedziny tego kraju. Jest mniej więcej tak, jak w wakacje w Polsce, ale tylko w przyjemne, słoneczne dni.

Dubaj na pewno stawia mocno na turystów i jest tam co robić. Najważniejsze są dwa centra. Downtown z Burj Khalifa oraz Jumeira z Mariną oraz pobliską Palmą. Lubię oglądać fajną, dużą architekturę, no i tego tam jest w pip. Chociaż jak na mój gust zbyt wiele w tych wieżowcach źle zaprojektowanych elementów arabskich. Wolę raczej bardziej minimalny styl, a arabski jest nieco "barokowy", wrzucanie go do projektu skyscrapera często rodzi architektoniczny koszmarek, ale widziałem też kilka naprawdę ładnych budynków, gdzie udało się to elegancko pożenić.

Co do cen to wszystko jest mniej więcej dwa razy droższe niż w Polsce. Bardzo łatwo to policzyć, gdyż te ichnie talary fajnie przeliczają się na złotówkę, ich stosunek to prawie 1:1 (no, może dihramy są nieco droższe niż złotówki, ale niewiele). Z mojego punktu widzenia (oraz wielu moich rodaków) największym problemem jest alkohol. Zarówno cena jak i dostępność. Można go kupić jedynie w wybranych restauracjach oraz klubach. Są też specjalne sklepy, ale trzeba posiadać licencję (tak, kupujący musi ją posiadać). Co do cen powiem tak - pod koniec pobytu ucieszyłem się, ponieważ udało mi się kupić piwo za 30 dihnarów. Zwykle ceny oscylują w okolicach 50 (za pinte). Dobrym pomysłem jest więc zaopatrzenie się na lotnisku w bezcłówce.

Dużo można by jeszcze pisać, w innym wątku wspomnę o Ferrari World, ale reasumując pod koniec tej wycieczki jednak wpadłem w tryby tego miasta, zacząłem je rozumieć i nie chciało mi się wyjeżdżać. Absolutnie rozwaliło mnie tam jedzenie, zupełnie nie tęskniłem za wieprzowiną i już teraz brakuje mi tych wszystkich rewelacyjnych smaków. Nie jestem osobą, która by jakoś strasznie nienawidziła zimy, wręcz odwrotnie, lubię tryb czterech pór, no ale kaman, z 28 stopni wskoczyć w -15 to jest jakaś przesada.

TL;DR - polecam wycieczkę do Dubaju.

pozdro i szczęśliwego nowego roku :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Styczeń 07, 2016, 11:28:35
Ciekawe spostrzezenia. Ja bym nigdy tam nie chcial jechac.

Sam byles, czy z kobita? Jak na nia reagowaly miejscowe dzikusy? 8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Styczeń 07, 2016, 11:31:16
Czy ja dobrze rozumiem, że szklanka piwa kosztuje 100 zł? ;f
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Styczeń 07, 2016, 11:44:58
Kolega się właśnie przeprowadził do Dubaju i próbuje internet założyć - łącze o prędkości 50mbitów kosztuje 800zł z uploadem 1, a z wyższym jeszcze więcej.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Styczeń 07, 2016, 11:51:21
Ciekawe spostrzezenia. Ja bym nigdy tam nie chcial jechac.
Sam byles, czy z kobita? Jak na nia reagowaly miejscowe dzikusy? 8)

Wiem, że żartujesz, ale niestety spotkałem się z wieloma podobnymi pytaniami, które wcale żartami nie były. Z reguły pojawiało się pytanie "czy się nie boicie tam jechać?" (tak, z kobitą byłem). Więc, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości - odwiedziłem w życiu już kilka krajów i w absolutnie żadnym nie czułem się tak bezpiecznie jak w Dubaju. Zresztą Dubaj jest raczej oficjalnie uważany za jedno z bezpieczniejszych miejsc na Ziemi. No chyba, że akurat jara się jakiś hotel w centrum ;)

Czy ja dobrze rozumiem, że szklanka piwa kosztuje 100 zł? ;f

Z tego co teraz widzę to 1 dihram kosztuje 1,09 zł. Czyli ta szklanka piwa kosztuje ok. 55 zł ;) Drożej raczej nie widziałem, chociaż raz zapłaciłem 45 za małe Peroni (330 ml) :P

Kolega się właśnie przeprowadził do Dubaju i próbuje internet założyć - łącze o prędkości 50mbitów kosztuje 800zł z uploadem 1, a z wyższym jeszcze więcej.

A to nawet nie wiem, chociaż mogę spytać. W Europie popularne jest wyjeżdżanie do jednego z dużych miast, żeby sobie np. w wakacje dorobić na kelnerowaniu czy podobnej pracy. W Dubaju absolutnie nie ma to sensu. Gdybym miał się tam przeprowadzić, musiałbym zarabiać minimum 10 tys., jest to stawka jak najbardziej do osiągnięcia, często też firmy oferują w ramach kontraktu opłacone mieszkanie.

Jeszcze jedna rzecz o cenach - tym razem pozytywna. Paliwo kosztuje ok. 1,7 zł :)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jay w Styczeń 07, 2016, 11:52:46
Czy ja dobrze rozumiem, że szklanka piwa kosztuje 100 zł? ;f

(...)
Co do cen to wszystko jest mniej więcej dwa razy droższe niż w Polsce. Bardzo łatwo to policzyć, gdyż te ichnie talary fajnie przeliczają się na złotówkę, ich stosunek to prawie 1:1 (no, może dihramy są nieco droższe niż złotówki, ale niewiele).
(...)
Co do cen powiem tak - pod koniec pobytu ucieszyłem się, ponieważ udało mi się kupić piwo za 30 dihnarów. Zwykle ceny oscylują w okolicach 50 (za pinte). Dobrym pomysłem jest więc zaopatrzenie się na lotnisku w bezcłówce.
(...)

Nie ma sprawy!

Edit: Skrubol'd ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: SinfulScholar w Luty 01, 2016, 11:16:34
Globtroter  ;D
po zeszłorocznym mini tripie do Torunia który mnie zauroczył w marcu sprawdzam Bydgoszcz. zobaczymy po której stronie barykady będę.

znalazłem jakiś super tani apartament na samej starówce. jak w Toruniu wiedziałem, czego tam szukać tak w Bydgoszczy nie wiem co warto sprawdzić. jakieś sugestie co do zabytków, muzeów, knajp z dobrym jedzeniem/alkoholem (przede wszystkim bo ten wyjazd to ma być taki weekendowy reset)?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Luty 01, 2016, 11:19:03
PRL, Kubryk, Soda, Jack Daniels, Katarynka, Karczma Mlynska, XoXo, Stary Mlyn, Karramba 8)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: SinfulScholar w Luty 10, 2016, 09:28:55
Czy ktoś może powiedzieć, jak w tej chwili wygląda sytuacja jeśli chodzi o Sardynię? ktoś był w ostatnich miesiącach bądź w wakacje i podzieliłby się jakimiś radami?

Zawsze chcieliśmy pojechać na Sardynię i planujemy tam wypad w okolicach września aczkolwiek jak mamy zastać tam burdel to zmienimy plany na Lizbonę albo Algarve :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Luty 10, 2016, 10:29:58
Nie wiem jak jest na Sardynii, ale jak najbardziej polecam Lizbonę i Porto, byłem na przełomie września/października i bardzo mi się podobało. Sporo rzeczy do zobaczenia, super kuchnia, wino, porto, lotniska blisko miasta, w porównaniu do innych zachodnich miast korzystnie cenowo, można pić alkohol w miejscach publicznych, jest mega klimatycznie, choć gdzieniegdzie widać skutki ostatniego kryzysu finansowego.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: cezar w Luty 10, 2016, 10:46:15
Witam was po świątecznej przerwie, zrobiłem sobie lekki odpoczynek od forum, ale w związku z setkami listów i maili jakie od was otrzymałem - wracam 8) Przerwę od forum umożliwiła mi moja wycieczka, dlatego odkopuję globtroterowy wątek.

Przez 2 tygodnie byłem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, głównie w Dubaju. Jest to dosyć dziwne miasto (jak i cały kraj), przez kilkadziesiąt lat zbudowany zupełnie z niczego. Lubię miejsca przesiąknięte historią, posiadające swoją duszę. Tego mi chyba w Dubaju najbardziej brakowało. To bardziej sieć wielu naczyń-osiedli, połączonych szybkimi drogami. Drogi te muszą robić wrażenie, szczególnie na moich rodakach, niezbyt rozpieszczanych krajową komunikacją ;) Ciężko w Dubaju trafić na zwykłą, dwukierunkową jezdnię. Nawet na osiedlach mieszkalnych samochody głównie poruszają się trasami przypominającymi nasze drogi ekspresowe (dwupasowe). Natomiast najważniejsze ciągi komunikacyjne posiadają po 8 pasów.

Ruch pieszych w zasadzie nie istnieje, ale to raczej nie dziwi. Pod koniec roku temperatura w dzień sięgała 28 stopni. Nie chce wiedzieć co się tam dzieje w cieplejszych miesiącach, czyli prawie we wszystkich ;) Noce były przyjemne, takie na bluzę i krótkie gacie. Zima to zdecydowanie dobra pora roku na odwiedziny tego kraju. Jest mniej więcej tak, jak w wakacje w Polsce, ale tylko w przyjemne, słoneczne dni.

Dubaj na pewno stawia mocno na turystów i jest tam co robić. Najważniejsze są dwa centra. Downtown z Burj Khalifa oraz Jumeira z Mariną oraz pobliską Palmą. Lubię oglądać fajną, dużą architekturę, no i tego tam jest w pip. Chociaż jak na mój gust zbyt wiele w tych wieżowcach źle zaprojektowanych elementów arabskich. Wolę raczej bardziej minimalny styl, a arabski jest nieco "barokowy", wrzucanie go do projektu skyscrapera często rodzi architektoniczny koszmarek, ale widziałem też kilka naprawdę ładnych budynków, gdzie udało się to elegancko pożenić.

Co do cen to wszystko jest mniej więcej dwa razy droższe niż w Polsce. Bardzo łatwo to policzyć, gdyż te ichnie talary fajnie przeliczają się na złotówkę, ich stosunek to prawie 1:1 (no, może dihramy są nieco droższe niż złotówki, ale niewiele). Z mojego punktu widzenia (oraz wielu moich rodaków) największym problemem jest alkohol. Zarówno cena jak i dostępność. Można go kupić jedynie w wybranych restauracjach oraz klubach. Są też specjalne sklepy, ale trzeba posiadać licencję (tak, kupujący musi ją posiadać). Co do cen powiem tak - pod koniec pobytu ucieszyłem się, ponieważ udało mi się kupić piwo za 30 dihnarów. Zwykle ceny oscylują w okolicach 50 (za pinte). Dobrym pomysłem jest więc zaopatrzenie się na lotnisku w bezcłówce.

Dużo można by jeszcze pisać, w innym wątku wspomnę o Ferrari World, ale reasumując pod koniec tej wycieczki jednak wpadłem w tryby tego miasta, zacząłem je rozumieć i nie chciało mi się wyjeżdżać. Absolutnie rozwaliło mnie tam jedzenie, zupełnie nie tęskniłem za wieprzowiną i już teraz brakuje mi tych wszystkich rewelacyjnych smaków. Nie jestem osobą, która by jakoś strasznie nienawidziła zimy, wręcz odwrotnie, lubię tryb czterech pór, no ale kaman, z 28 stopni wskoczyć w -15 to jest jakaś przesada.

TL;DR - polecam wycieczkę do Dubaju.

pozdro i szczęśliwego nowego roku :)

Ja byłem tam tylko 3 dni, ale wykorzystane na tyle na ile się dało po pracy. Mnie się podobało. To jest bardzo ucywilizowane miasto nastawione tak jak piszesz na turystów. Na szczęście kolega z biura był na tyle miły, żeby mnie oprowadzić i pokazać te imponujące miejsca, ale w pierwszy wieczór szwendałem się tam sam i żadnego zagrożenia nie czułem. Ja byłem również zachwycony jedzeniem ale i zapachami, które atakowały mnie zewsząd - tak inne od naszych. Chodzenie w dzień faktycznie praktycznie nierealne bo jest zbyt gorąco, nawet przystanki są klimatyzowane.

Miasto kontrastów - pełne bogatych ludzi a zbudowane wyzyskując biednych. Jednak niektóre z ich rozwiązań, rozmach, wizjonerstwo pozwoliło zbudować to, co gdzie indziej uznawane było za niemożliwe. Lotnisko, wieżowce, Dubai Mall, akwaria - przepych, blichtr.

Z tego co rozmawiałem z osobą tam mieszkającą (ale z Libanu) - są bardzo zadowoleni z władz, planów, podejścia. Nie tylko petrodolary (to bardziej z tego co mówił Abu Dabi, Dubai chyba koło 10%), ale największy port przeładunkowy, turystyka, wizja miejsca za 5, 10, 20 lat. Do tego bardzo chwalił mnóstwo, ale to mnóstwo rzeczy do zrobienia - ilość atrakcji jest wielka, aż po sztuczny stok narciarski w centrum handlowym. Oczywiście mały, ale dla rozrywki ze znajomymi - czemu nie.

Na dłuższą metę nie dla mnie, ale na wycieczkę - jak najbardziej. Z tym, że legalna kariera mogłaby tam być ciekawa - potrzebują wielu specjalistów. Z naszej firmy przeniosła się tam osoba z Ukrainy i jest tam inżynierem-specem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Maj 05, 2016, 23:48:30
Wróciłem z Nepalu. Bawiłem w Himalajach przez prawie 4 tygodnie. Zmierzyłem się z szlakiem wokół masywu Annapurny i wyszedłem z pojedynku z własnym ciałem i charakterem zwycięsko. Fantastyczna wyprawa. Na pewno coś o niej w swoim czasie nabloguje. Znowu docieram do momentu, w którym brakuje mi pisania. Zdjęcia możecie zobaczyć poniżej:

https://goo.gl/photos/1eugrCQqXZx1hfjR7

Blogować będę na mediumie, o tutaj: https://medium.com/@abdelpk. Zainteresowani znajdą tam też fotostory z mojego zeszłorocznego wypadu do Japonii.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Acrid w Maj 06, 2016, 08:21:16
zdjęcia ulic Nepalu nakręciło mnie na Uncharted 2, hehe ;) fajne foty, zazdroszczę.

ps. nie ma jedzenia ;(
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 06, 2016, 08:22:27
Far Cry 4 jest dobrze zrobione. :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: SinfulScholar w Maj 06, 2016, 08:46:01
wprawdzie nie ma Charlotte Hornets ale jest za to Chicago Bulls  ;D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Maj 06, 2016, 09:19:52
Co to za samolot? Tak leciałeś czy wszedłeś sobie na chwilę do jakiejś biznes klasy cyknąć fotkę? ;) Piękne zdjęcia i niesamowita wyprawa.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Maj 06, 2016, 09:37:23
Jak zawsze zdjęcia pierwsza klasa. Oraz fajne podobieństwo do Uncharted.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Maj 06, 2016, 10:19:40
Leciałem Qatar Airways. Dostałem na trasie Doha -> Katmandu darmowy upgrade do Business Class. Like a boss ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Maj 06, 2016, 13:47:21
Super wyprawa. Dzięki za fotki. Takie pytanie; czym tam się chłopaki (i dziewczyny) odurzają na co dzień? % czy mają jakieś swoje ciekawe wynalazki?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Maj 06, 2016, 14:30:54
Wow, robi wrazenie. Wrzucilem bloga do zakladek.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Maj 06, 2016, 14:38:44
Jakiego bloga? Bo chciałem znależć zdjęcia Abdela z Japonii, ale nie umiem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szczqcz w Maj 06, 2016, 14:53:48
Tego, którego zalinkował. :P

https://medium.com/@abdelpk (https://medium.com/@abdelpk)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Maj 06, 2016, 15:03:13
Panie, ile to było by postów temu ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Maj 06, 2016, 15:12:06
Panie, ile to było by postów temu ;)
Twoich to pewnie z dziesięć tysięcy!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Maj 06, 2016, 15:24:33
Super wyprawa. Dzięki za fotki. Takie pytanie; czym tam się chłopaki (i dziewczyny) odurzają na co dzień? % czy mają jakieś swoje ciekawe wynalazki?

Miejscowe piwo (Everest, Gorkha, Nepal Ice), w górach można spotkać takie mętne wino (nie pamiętam nazwy), które dość mocno trzepie. Ale bardzo dużo palą zielska. Na ulicach co kawałek czuć w powietrzu zapach.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Maj 06, 2016, 15:27:59
A gdzie tam nocowałeś? Ile kilometrów przeszedłeś? Jak pogoda? Na zdjęciach wygląda jakby cały czas było raczej słonecznie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: regisek w Maj 06, 2016, 15:33:00
Tego, którego zalinkował. :P

https://medium.com/@abdelpk (https://medium.com/@abdelpk)

Rewelacyjny blog! Abdel gratuluję talentu, byłem w Japonii w tych samych miejscach co Ty, mam nawet fotki z nich, tylko że moje to teraz jak na nie patrzę to takie... meh a Twoje normalnie National Geographic. Super!
No i Nepal. Super! Udanych kolejnych wypraw!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Maj 06, 2016, 16:02:35
Czy sa ladne dziewczyny?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Maj 06, 2016, 16:13:23
A gdzie tam nocowałeś? Ile kilometrów przeszedłeś? Jak pogoda? Na zdjęciach wygląda jakby cały czas było raczej słonecznie.

Było pięknie. Za wyjątkiem jednego dnia, gdy padało, było słonecznie. Do tego stopnia, że trzeba było się długimi ciuchami od słońca osłaniać, aby się nie spiec na słońcu. Temperatury od 30 stopni w Besisahar do minusowych temperatur nocą w High Campie przed przełęczą Thorung-La. Spałem w schroniskach. Na długości całego Annapurna Circuit są ich dziesiątki. Trasę można sobie z łatwością zaplanować kupując podstawową mapę regionu. Kilometrów zrobiłem około 200. Ale nie dystans jest tu problemem, ale różnica wysokości. Zaczynałem na 760m, najwyższy punkt 5416m.

Czy sa ladne dziewczyny?

Miejscowe kobity to nie mój typ urody. Ale turystek jest całe mnóstwo ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mozgu w Maj 06, 2016, 17:56:35
Nepal? Pfff ;) Ma ktoś polecić jakąś miejscówkę do miłego spędzenia weekendu nieopodal Warszawy (tak do 100km powiedzmy)? Agroturystyka, domek, pokój w pensjonacie, coś w tym stylu? Najlepiej żeby woda była, kawałek lasu. Wszędzie tam gdzie jeżdżę nie ma już miejsc... A Zegrze mi nie pasuje zbytnio.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Goldberg w Maj 07, 2016, 01:22:29
Abdel, po raz kolejny dostarczasz!!! Fantastyczne zdjecia, niesamowita wyprawa. Gratuluje Ci przezyc i ogromnie zazdroszcze kolejnej, niezapomnianej podrozy. Na polskim forum o giereczkach video ogladam fotki lepsze niz wiekszosc na National Geographic :o
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Maj 07, 2016, 11:48:39
Nepal? Pfff ;) Ma ktoś polecić jakąś miejscówkę do miłego spędzenia weekendu nieopodal Warszawy (tak do 100km powiedzmy)? Agroturystyka, domek, pokój w pensjonacie, coś w tym stylu? Najlepiej żeby woda była, kawałek lasu. Wszędzie tam gdzie jeżdżę nie ma już miejsc... A Zegrze mi nie pasuje zbytnio.
Mazury! (moze nie 100km, ale polecam)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Buster Dogg w Maj 07, 2016, 13:02:43
Super zdjęcia. Zachodni turyści wyglądają dosyć komicznie wśród lokalsów żyjących jak w średniowieczu  :) W ogóle to mam wrażenie, że jak na miejsce tak nieprzyjazne to jest ich tam sporo.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Maj 07, 2016, 14:58:23
Dzięki wszystkim za miłe słowa :)

Następną wyprawę już planuję. Ale jeszcze nie postanowione gdzie. Szlaków wycieczkowych, które chciałbym przejść jest tyle i wszystkie są tak zajebiste, że nie potrafię tego spriorytetyzować.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Maj 07, 2016, 18:41:27
Mam Nepal w planach podróżniczych, ale rok temu przegrał z Chinami a w tym roku także nie uda mi się tam polecieć a za rok chciałbym wrócić do Chin ;-) Za krótki urlop :/ Zdjęcia oczywiście zachęcają :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 12, 2016, 10:22:12
Kojarzycie ile może kosztować fajna, dosyć luksusowa wycieczka do Indonezji (powiedzmy na tydzień)?

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Maj 12, 2016, 10:43:54
Jak jestes ladna i wygimnastykowana to nic. 8)

Bilety pewnie po 3k?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Maj 17, 2016, 09:27:03
Chciałbym sobie zrobić wycieczkę po Skandynawii. Polecacie coś w szczególności? Muzea, jakieś interesujące miejsca, widoki, etc.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Maj 17, 2016, 10:04:11
Staaary, fiordy to mi z ręki jadły!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Ja Być z Polska_ w Maj 17, 2016, 10:06:41
Fabryka ciężarówek Scania w Södertälje w Szwecji, z jazdą po ich własnym torze testowym. :P
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DarkStar w Maj 19, 2016, 11:00:14
To muzeum wygląda na zamknięte.

https://pl.tripadvisor.com/Attraction_Review-g189868-d2220621-Reviews-Scania_Museum-Sodertalje.html - tutaj napisali, że zamknięte, a po przejściu na stronę dostaje się 404

W każdym razie, ja nie jestem fanem ciężarówek, domyślam się, że dla Ciebie byłaby to nie lada atrakcja. :) Osobiście chcę zobaczyć miasta, dowiedzieć się czegoś o Wikingach, obejrzeć fiordy, przejść się górami/lasem i zjeść coś lokalnego. Tyle mi wystarczy. :) Na oficjalnych stronach turystycznych Norwegii i Danii trochę tego wymienili, więc pewnie sobie coś znajdę.

Pytanie do osób, które były w w/w krajach - jak z kosztami wyżywienia? Chciałbym wiedzieć ile dziennie kasy będę potrzebował, żeby normalnie zjeść śniadanie, obiad i kolację + jakaś kawa czy przekąska. Norwegia to chyba najdroższy kraj w Europie i ich ceny mnie masakrują. :) Może jakieś protipy gdzie chodzić na zakupy spożywcze, albo gdzie jeść?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Maj 19, 2016, 11:33:39
Wziąć zapasy z Polski ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: lutoslav w Czerwiec 28, 2016, 17:48:02
Pytanko mam odnosnie Czech. Bede w Pradze na przelomie lipca i sierpnia i chcialbym jednego dnia pojechac zobaczyc Karlowe Wary. Warto teraz zaklepywac sobie bilety na autobus czy moze lepiej w dniu wyjazdu kupic na dworcu? Ile mniej wiecej czasu trzeba liczyc, zeby sobie polazic na spokojnie po tym miasteczku i zobaczyc co trzeba :)?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Lipiec 01, 2016, 12:51:29
Był ktoś kiedykolwiek w Dolinie Baryczy i poleca (lub nie)?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Lipiec 21, 2016, 03:08:31
Gdyby ktoś chciał poczytać więcej o moich nepalskich wojażach, to zapraszam:

https://medium.com/@abdelpk/annapurnacircuitrek-52cc06e9dc72#.7l96wtro5

Jest też dużo obrazków, także ruchomych! :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Lipiec 21, 2016, 09:29:14
Pisałem na TT, dodam i tutaj:  rewelacyjna relacja!
Cały opis, fotki, filmik - super.
Dzięki!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Lipiec 21, 2016, 10:35:31
Polecacie jakies jeziorko w wielkopolsce, żeby można było pojechać na weekend? Ogólnie widzę, że w popularniejszych miejscówkach typu Boszkowo wszystko zawalone i ciężko w ogóle wynając cos na weekend (w sumie tylko z soboty na niedzielę).

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Lipiec 21, 2016, 19:28:06
Pisałem na TT, dodam i tutaj:  rewelacyjna relacja!
Cały opis, fotki, filmik - super.
Dzięki!

Dzięki jeszcze raz za miłe słowo. Co jakiś czas wracam do tego stanu, w którym brakuje mi pisania. Wtedy odpalam się w takiej formie :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szczqcz w Lipiec 21, 2016, 20:29:02
Polecacie jakies jeziorko w wielkopolsce, żeby można było pojechać na weekend? Ogólnie widzę, że w popularniejszych miejscówkach typu Boszkowo wszystko zawalone i ciężko w ogóle wynając cos na weekend (w sumie tylko z soboty na niedzielę).

pozdr

Może kawałek dalej w lubuskie? Łagów Lubuski (Ciecz) albo Niesulice/Przełazy(Niesłysz)? Niesłysz to spore jeziorko z plażingiem, a Ciecz długaśne, głębokie i czyste z mniejszą ilością plaż i ośrodków, ale nastrojowe i dobre na długie spacery. Oba przy A2.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: SimonX w Lipiec 22, 2016, 07:53:07
Gdyby ktoś chciał poczytać więcej o moich nepalskich wojażach, to zapraszam:

https://medium.com/@abdelpk/annapurnacircuitrek-52cc06e9dc72#.7l96wtro5

Jest też dużo obrazków, także ruchomych! :)

Aż się zarejestrowałem tam, w razie gdybyś w przyszłości popełnił podobny reportaż :) Rewelacja i zazdroszczę ogromnie, szczególnie, że jak kocham góry, to jestem pewien, że w moim obecnym stanie nie przeszedł bym ułamka tej trasy. Piękne przeżycie, piękne zdjęcia i piękne wspomnienia, gratuluję!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: cezar w Lipiec 22, 2016, 12:39:42
Rewelacja i zazdroszczę ogromnie, szczególnie, że jak kocham góry, to jestem pewien, że w moim obecnym stanie nie przeszedł bym ułamka tej trasy.

I tak się kończą marzenia... Wyznacz cel, dąż do niego i zrealizuj. Akurat jak się będziesz przygotowywał to odłożysz kasę. Bo czemu nie zrobić tego za 2-3 lata?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Lipiec 22, 2016, 13:24:48
Rewelacja i zazdroszczę ogromnie, szczególnie, że jak kocham góry, to jestem pewien, że w moim obecnym stanie nie przeszedł bym ułamka tej trasy.

Szczerze? Kilka lat temu nie podejrzewałbym siebie o taki wyczyn. Wszystko jest do zrobienia :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Lipiec 22, 2016, 14:01:33
Polecacie jakies jeziorko w wielkopolsce, żeby można było pojechać na weekend? Ogólnie widzę, że w popularniejszych miejscówkach typu Boszkowo wszystko zawalone i ciężko w ogóle wynając cos na weekend (w sumie tylko z soboty na niedzielę).

pozdr

Może kawałek dalej w lubuskie? Łagów Lubuski (Ciecz) albo Niesulice/Przełazy(Niesłysz)? Niesłysz to spore jeziorko z plażingiem, a Ciecz długaśne, głębokie i czyste z mniejszą ilością plaż i ośrodków, ale nastrojowe i dobre na długie spacery. Oba przy A2.

Dzięki, Niesłysz znam ale nie dojechałem jeszcze.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Irreversible w Lipiec 25, 2016, 12:34:46
I pomyśleć, że wracam w środek dni młodzieży w Krakowie.

(http://i66.tinypic.com/2d6p5b8.jpg)


(http://i67.tinypic.com/2q9fbef.jpg)

Matterhorn i okolice.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Lipiec 25, 2016, 20:49:10
Ja bym nie wracał teraz.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Lipiec 28, 2016, 16:39:50
(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160727/c8bbff7e61818335044b6648e024d21a.jpg)


(https://mdc.mo.gov/sites/default/files/media/images/2010/08/duck_hunt_1251cmyk.jpg)

Mniej wiecej, co chwilę są ambony dla mysliwych. Ale to jest rezerwat, więc pewnie odstrzał jest kontrolowany.

Dzis też fajna miejscówka: http://www.dzpk.pl/pl/parki-krajobrazowe/87-park-krajobrazowy-dolina-baryczy/346-sciezka-dydaktyczna-slawoszowice-ruda-milicka-godnowa.html

(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160728/4bcbf321a76e8cb1f975a7a4b6e36422.jpg)

Super tekstura! ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Blue__ w Lipiec 28, 2016, 16:51:38
Niezłe mapowanie wypukłości.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Lipiec 29, 2016, 08:16:01
Czekamy na gaśnicę ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tolman w Lipiec 29, 2016, 08:55:06
Słaba grafa, HWDPAO+- masz nie włączone. Sugeruję pogrzebać w pliku ini. No chyba, że masz Dżiforsa, to wtedy pomaga zainstalowanie sterowników 359.12 z godziny 14.37 15.04.2015. A na koniec przepraszam i nieśmieszne.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Lipiec 29, 2016, 12:38:38
HWDPAO+ dla mnie śmieszne :-)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Lipiec 31, 2016, 22:30:44
Podróże kształcą!

(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160731/680345269721a77e207b01dcfa49d73c.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Sierpień 01, 2016, 08:27:54
Podejrzewam, że napotkasz tam ulubioną twitterurę Pana Prezydenta, czyli 'leśne ruchadło'?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Sierpień 01, 2016, 08:53:56
Strasznie komary żarły więc się nie zapuscilem.

Tu też nie byłem:

(http://uploads.tapatalk-cdn.com/20160801/a878c075dc94b606aa91ac414f4d2a8f.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Sierpień 09, 2016, 13:51:18
Globtroterzy, pomóżcie.

Późno wzięliśmy się za rezerwowanie miejsca na przedłużony weekend i ostatecznie nocujemy pod Bydgoszczą (Trzciniec). Pamiętam, że Don Simon jest fanem Bydgoszczy, pewnie do miasta się wybierzemy na jeden dzień połazić, do Torunia zresztą może też.

Ale dla aktywniejszych: gdzie podjechać na jakieś kajaki/rowery wodne? Chmielniki? Da się tam też popluskać? Czy w długi weekend będą hardkorowe tłumy?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Sierpień 09, 2016, 14:42:40
Chmielniki albo Piecki pod Bydgoszczą, ewentualnie Brda, czyli Smukała albo Janowo. Dobrze pomyslec o Zalewie Koronowskim, jest dosyć blisko, można walnąć się do Pieczysk. Ale ogólnie ma pizgać i chyba może wam nie wyjsc zbyt dobrze pluskanie. Natomiast jak podzia będzie w miarę ok, to warto się przejsc do Myslęcinka w samej Bydgoszczy, albo połazić po Wyspie Młyńskiej koło Starego Rynku.

(http://i66.tinypic.com/2d6p5b8.jpg)

:OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

W tym roku wracam w Tatry, ale muszę w końcu się wybrać w Alpy. Tym bardziej, że w Tatrach w sumie już wszystko zaliczyłem, poza trudniejszymi rzeczami, bo żona się boi :| Cos polecasz dla takich casualowych turystów, co lubią sobie sporo połazić i jakies tam bezpieczne szczyty zaliczyć, najchętniej bez wszechobecnych tłumów - mówię oczywiscie o Alpach?

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Sierpień 09, 2016, 21:08:57
Dzięki, Skru. Faktycznie pogodę zapowiadają średniawą, więc może skończyć się łażeniem po knajpach...

Myślęcinek też brzmi interesująco - będziemy z siostrzenicą (12 lat), więc tam miałaby park linowy, zoo, może udałoby się ją na driving range namówić.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Sierpień 10, 2016, 10:31:49
Zoo jest sympatyczne, nieduże ale ma parę nowych, całkiem ładnych przestrzeni, kilka fajnych zwierzaków - można obejrzeć.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Sierpień 12, 2016, 19:05:28
Dobra, to jeszcze jedno pytanie do bydgoskich i okołobydgoskich kolegów (Screwball i Jay, z tego co pamiętam?)

Gdzie zjeść w samej Bydgoszczy już chyba wiem (w Gault Millau jest 5 lokali w tym 3 bardzo blisko siebie - Grodzka i Jatki).

A pod Bydgoszczą (na południe) jest coś godnego odwiedzenia? Albo między Bydgoszczą a Toruniem?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jay w Sierpień 13, 2016, 00:33:23
Ja niestety nie jestem zmotoryzowany, wiec podbydgosko sie nie znam:) W Toruniu moge serdecznie polecic Piccolo Grande (zwykle tez), bo maja jedne z lepszych pizzy "polskich" w Polsce (imho), a przy okazji w Grande daja dobre wloskie rzeczy (we Wloszech nie bylem :D).

W Bydgoszczy na piwo tylko do Kraftodajni :P

*Autor posta jest restauracyjnym ignorantem* :D


Tapadaka'd
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Sierpień 13, 2016, 19:53:16
Po pierwszym dniu mogę śmiało polecić Kuchnię na Jatkach. Kaczka SV rewelka, choć ceny warszawskie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Irreversible w Sierpień 15, 2016, 21:25:28
(http://i66.tinypic.com/2d6p5b8.jpg)

:OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

W tym roku wracam w Tatry, ale muszę w końcu się wybrać w Alpy. Tym bardziej, że w Tatrach w sumie już wszystko zaliczyłem, poza trudniejszymi rzeczami, bo żona się boi :| Cos polecasz dla takich casualowych turystów, co lubią sobie sporo połazić i jakies tam bezpieczne szczyty zaliczyć, najchętniej bez wszechobecnych tłumów - mówię oczywiscie o Alpach?

pozdr

Sorki, zbieralem sie aby napisac slow kilka ;)

Desclaimer.
Nie jestesmy gorskimi turystami, licznik kilometrow w gorach zatrzymal nam sie po studiach i raczej nie byl ruszany czesciej niz jedna eskapada na rok...
Korzystajac jednak z okazji, zapuscilismy sie do Szwajcarii w tym roku i kompletnie nie zalujemy - oczywiscie w tym zdaniu nie uwzgledniam 'zdania' mojego kalkulatora finansowego ;)
Dojechalismy do Zermatt (http://www.zermatt.ch/en), ktore jest swietna odskocznia na liczne stacje gorskie. Miasteczko jest strefa zamknieta od ruchu ulicznego, tak ze samochod nalezy zostawic w pobliskim Tasch (parking 10 CHF za dobe, cena ok). Otaczaja cie z kazdej strony gory, niesamowite uczucie. Materhorn, widoczny na zdjeciu, jest flagowym punktem ale oczywiscie miejscem kompletnie niedostepnym dla takich dusz jak my - wieczny snieg no i aby w ogole dostac sie w poblize to trzeba dysponowac sprzetem (oraz umiejetnosciami) 'wysokogorskimi'. My skupilismy sie na wszelkich okolicznych szlakach turystycznych, miedzy innymi takimi jak szlak 7 jezior (czesc jest sztuczna, ale i tak polecam).
Warto rowniez nadmienic, ze bylismy z 5 latkiem (wtedy na kilka tygodni przed urodzinami) wiec szalenstwa byly ograniczone. Pomimo to mlody radzil sobie dzielnie a widoki rekompensowaly mu trudy - dla 'zabawy' dostal aparat i robil zdjecia dokumentujac wycieczke. Generanie tras jest cale multum, polecam interaktywne mapki (http://www.matterhornparadise.ch/en/summer/panoramalive?affiliate=1&ref=http://www.zermatt.ch) gdzie mozna spokojnie zaplanowac trase. Co rowniez jest szalenie istotne, masz pelne pokrycie siecia GSM oraz swietnie wspolpracujace apki z GPSem. Generlanie nie zgobisz sie, raz zaplanowana trasa dojdziesz do konca. W sumie (oprocz przyrody oczywiscie) to wlasnie latwosc w dostepnei do infrastruktury spowodowala, ze nie mialem najmniejszych obaw. Skrecilismy raz zle, po 50 metrach juz widziales ze pedzisz w zlym kierunku. Swietnie to dziala, jakze inne doswiadczenie niz wycieszka na Babia gore rok temu ;)
Polecam oczywiscie zaopatrzenie sie w karte pre-paid (najlepiej Swiss telcom, co prawda placisz 40 CHF na start (20 do wykorzystania) ale zasieg calkowity w gorach).

Najwieksza bolaczka sa oczywiscie ceny, generalnie tylko cena parkingu za auto mnie zaskoczyla pozytywnie - szczegolnie po tym jak placilem 78 euro za nieco ponad 2 doby w Paryzu kilkanascie godzin wczesniej :p
- Kolejki. Ekstremalnie drogie, wiec raczej od razu sugerowalbym bilet kompletny na cala siec wagonikow i pociagow gorskich - cena 200 CHF za osobe na 3 dni (nieznacznie wiecej za kazdy kolejny dzien), ale jak podsumowac to sam jednorazowy wyjazd na Glacier Paradise to 100 CHF, Gronergat to ok 60 CHF itp.
- Posilki. Nie wszystkie posilki musiecie spozywac w restauracjach - jesli jednak chcecie, to przygotuj sie na zupy od 15 CHF a drugie dania od 25 w tanszych restauracjach. My mielismy hotel ze sniadaniami, wiec najwazniejszy posilem byl juz zapewniony :) W spozywczaku (sa dwa duze sklepy) kupowalismy zapasy prowiantowe na spacery, a wieczorem zjadalismy cos w restauracji. Masz jednak Maca jesli dopadnie Cie kawa (McCafe) na wynos czy nie gardzisz ichniejszymi bulkami/frytkami. Oczywiscie na glownych stacjach gorskich tez masz restauracje, ale ceny odpowiednie do wysokosci (na Glacier Paradise 2xczarna kawa, 1xherbata + 2razy ciasto = ok 50 CHF... punkt byl na wpol samoobslugowy, wiec cene zobaczylem dobiero przy kasie)
- Ludzie. Od razu zaznacze, ze dla mnie nie bylo to problemem - nie jestem 'very social' - ale moja zona zle znosila kontakt ze Szwajcarami. Sa dosc wyniosli i mozna to odebrac ze patrza na innych nieco z gory - i to nie wazne czy nabijasz im sakiewke czy nie ;) Raz nas na chama wyrzucano ze sklepu - wybila godzina, zostawic zakupy i wychodzic (serio, sam dopiero zapytalem czy w ogole moge stanac w kolejce do kasy ^^). Zakupiona karta SIM nie chciala dzialac, to komentowali pod nosem tak dlugo (chyba z 10 minut klnac ze to moja wina i moj glupi telefon na dwie karty jest do bani!) az w koncu druga zadzialala. Po prostu sa 'dosc' oschli i nie szukaja przyjaciol. Mnie to osobiscie nie przeszkadzalo, ale kilka osob (np kelner w jednej z restauracji) mocno narzekalo na 'wyobcowanie' :) Zreszta Zdravko z serbii, powiedzial ze jest drugi raz i ostatni - pracowal rok temu przez 3 letnie miesiace w tej samej restauracji i w tym roku nikt go nawet nie rozpoznal :D
- Na szlakach natomiast pelny czas dla Ciebie i rodziny. Owszem, miejsce jest bardzo popularne wsrod Japonczykow ale oni sa zwykle w grupach. Generlanie doznanie dalekie od popularnych szlakow w naszych rodzimych rejonach, gdzie co 30 sekund z kims sie witasz... Cisza i sielanka :)

Na koniec oczywista oczywistosc, ale pamietaj o dobrym sprzecie dostosowanym do zmiennych warunkow pogodowych - no i najlepiej filtry +50 caly czas. Pogoda wskazywana 'w sieci' byla zawsze inna niz ta dookola nas.

PS. Jak cos jeszcze bedziesz chcial, to dawaj znac. Moze nieco opieszale, ale na pewno odpisze. Oczywiscie goraco polecam, na pewno kiedys wrocimy jak juz mlodziak bedzie w stanie dotrzymywac nam kroku. Szczerze mowiac to ja bym pojechal juz w kwietniu, bo szykuje sie kolejne wydanie 'Zermatt Unplugged'... (nie Twoje klimaty :p)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: kikoshima w Sierpień 22, 2016, 11:34:25
Potrzebuje pomocy, bo planuje się z Lubą wybrać na 3-4 dni do jakiejś ładnej europejskiej stolicy do której jest w miarę blisko samochodem z Wrocławia, na oku mamy Pragę,Wiedeń i Budapeszt. Ma ktoś jakieś doświadczenia z tymi miastami? Gdzie się nie zapuszczać? Co zwiedzić a co sobie odpuścić bo przereklamowane?
I tak w ogóle to korzystał ktoś z AirBnB? Bo mają naprawdę ciekawe oferty (śliczne mieszkanie w centrum Pragi za 250zł za noc) w porównaniu do hosteli czy nawet niektórych hoteli, ale nigdy z tego nie korzystałem i nie wiem czy mnie ktoś w uja nie zrobi :D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: SinfulScholar w Sierpień 22, 2016, 11:54:44
my z lubą wybieramy się we Wrześniu do Budapesztu (wizzairem wprawdzie). jak będę miał jakieś tipy to się nimi podzielę :)
co do Airbnb - nigdy nie korzystaliśmy z tego serwisu bo korzystamy z konkurencyjnego - wimdu. póki co nigdy się na tym nie przejechaliśmy a ceny za mieszkania są naprawdę konkurencyjne względem hosteli (nie mówiąc o hotelach). a i warunki takie domowe lepiej nam pasują :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Sierpień 22, 2016, 12:03:04
Jeśli pijecie piwo - Praga.
Jeśli pijecie wino - Budapeszt (chociaż piwo Dreher też jest niezłe).
Jeśli pijecie kawę - Wiedeń (chociaż to bodajże jedyna stolica z winnicą na terenie miasta).

A bardziej serio - Budapeszt polecam każdemu. Syfiate są przemysłowe przedmieścia i okolice dworca Nyugati, reszta generalnie OK. Więcej zabytków leży w Peszcie (płaska część), za to w Budzie są przyjemne wzgórza z widoczkami (góra Gellerta, góra Janosa). Warto popluskać się w kąpielisku termalnym (jest ich w mieście kilka), można przejechać się najstarszym na kontynencie metrem (zabytkowa żółta linia). Moim zdaniem kuchnia węgierska jest też ciekawsza od austriackiej i czeskiej (choć sznycla i knedliki też lubię).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Irreversible w Sierpień 22, 2016, 12:05:35
Kiko, co do zwiedzania to polecam visitacity(chyba .com)

Oprocz samej strony masz mozliwosc sciagniecia apki na telefon, dzieku temu wybrany plan zwiedzania masz pod reka. Pelna synchronizacja z gps oraz opisy kazdego z punktow sa na duzy plus. Mialem okazje skorzystac z w/w uslug w Paryzu miesiac temu i bez dwoch zdan godne polecenia. Przy kazdej atrakcji mozeszp powiedziec slow kilka itp itd. Wyszlo na to, ze tata sie swietnie przygotowal i odrobil lekcje z zabytkow i histori miasta ;)

Jestem pewien, ze niezaleznie od miejsca ktore wybierzecie to znajdziesz sporo planow 'zwiedzania' w zaleznosci od planowanego czasu (dzien/dwa) czy rodzaju zainteresowan. Poczytaj zawczasu i jezd przygotowany.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Sierpień 22, 2016, 12:07:19
A, to w dziedzinie przewodnikowej, fajne są 'alternatywne' darmowe przewodniki use-it. W Belgii rok temu nam się dobrze sprawdziły. Dostępne na miejscu w wybranych miastach, oraz do zassania tu:

https://www.use-it.travel/home (https://www.use-it.travel/home)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: cezar w Sierpień 22, 2016, 12:43:43
Kiko, co do zwiedzania to polecam visitacity(chyba .com)

Oprocz samej strony masz mozliwosc sciagniecia apki na telefon, dzieku temu wybrany plan zwiedzania masz pod reka. Pelna synchronizacja z gps oraz opisy kazdego z punktow sa na duzy plus. Mialem okazje skorzystac z w/w uslug w Paryzu miesiac temu i bez dwoch zdan godne polecenia. Przy kazdej atrakcji mozeszp powiedziec slow kilka itp itd. Wyszlo na to, ze tata sie swietnie przygotowal i odrobil lekcje z zabytkow i histori miasta ;)

Jestem pewien, ze niezaleznie od miejsca ktore wybierzecie to znajdziesz sporo planow 'zwiedzania' w zaleznosci od planowanego czasu (dzien/dwa) czy rodzaju zainteresowan. Poczytaj zawczasu i jezd przygotowany.

Dziękować! Bardzo mi się spodobała ta strona, nawet można sobie PDF z opisem miejsc zażyczyć. Przy da się w niedalekiej przyszłości
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: arian w Sierpień 22, 2016, 17:15:18
Potrzebuje pomocy, bo planuje się z Lubą wybrać na 3-4 dni do jakiejś ładnej europejskiej stolicy do której jest w miarę blisko samochodem z Wrocławia, na oku mamy Pragę,Wiedeń i Budapeszt. Ma ktoś jakieś doświadczenia z tymi miastami? Gdzie się nie zapuszczać? Co zwiedzić a co sobie odpuścić bo przereklamowane?
I tak w ogóle to korzystał ktoś z AirBnB? Bo mają naprawdę ciekawe oferty (śliczne mieszkanie w centrum Pragi za 250zł za noc) w porównaniu do hosteli czy nawet niektórych hoteli, ale nigdy z tego nie korzystałem i nie wiem czy mnie ktoś w uja nie zrobi :D
Jeśli jedna, to Praga. Jeśli Wiedeń i autem, to najlepiej zahaczyć od razu o Bratysławę i Budapeszt, bo odległości są już tak małe, że żal nie skorzystać. Sam planuję taką wycieczkę poza sezonem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Abdel w Sierpień 22, 2016, 18:51:21
Polecam Pragę, przepiękne miejsce. No i AirBNB to dla mnie jedyna sensowna opcja od jakiegoś czasu jeśli chodzi o noclegi. Zawsze szukam w pierwszej kolejności miejsc, gdzie ktoś mieszka na co dzień. Zawsze trafiałem na miłych ludzi. Podpowiedzą co, gdzie i jak. Lokalsi mają w tym temacie najlepsza wiedzę.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Sierpień 22, 2016, 19:13:36
Airbnb także polecam, korzystałem kilka razy. Wszystko ok, trafiałem bardzo dobrze, choć czasami mimo wszystko wybieram hostele, czasem są tańsze, no i w hostelach jest więcej ludzi, co jest czasem plusem ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Sierpień 22, 2016, 21:05:44
Ja mocno polecam Wiedeń- genialne miasto, za to Praga trochę rozczarowała.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Wrzesień 08, 2016, 18:27:51
Chmielniki albo Piecki pod Bydgoszczą, ewentualnie Brda, czyli Smukała albo Janowo. Dobrze pomyslec o Zalewie Koronowskim, jest dosyć blisko, można walnąć się do Pieczysk. Ale ogólnie ma pizgać i chyba może wam nie wyjsc zbyt dobrze pluskanie. Natomiast jak podzia będzie w miarę ok, to warto się przejsc do Myslęcinka w samej Bydgoszczy, albo połazić po Wyspie Młyńskiej koło Starego Rynku.



:OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

W tym roku wracam w Tatry, ale muszę w końcu się wybrać w Alpy. Tym bardziej, że w Tatrach w sumie już wszystko zaliczyłem, poza trudniejszymi rzeczami, bo żona się boi :| Cos polecasz dla takich casualowych turystów, co lubią sobie sporo połazić i jakies tam bezpieczne szczyty zaliczyć, najchętniej bez wszechobecnych tłumów - mówię oczywiscie o Alpach?

pozdr
Jeżeli chcesz piękne widoki, niewielu ludzi na szlakach, wysokie góry i niekoniecznie muszą być Alpy to polecam Kaukaz. Całkiem serio. Cenowo na pewno wyjdzie korzystnie.  Infrastruktura turystyczna trochę kuleje ale dzięki temu po części jest klimatycznie:)
Właśnie wróciłem z Gruzji, było bardzo fajnie, a góry zdecydowanie najfajniejsze :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Wrzesień 14, 2016, 13:21:49
Dzieciaki, macie do polecenia jakąś fajną, chilloutową miejscówkę tak ~200 km od Warszawy? Jakieś jezioro, lasek, ładne czyste pokoje, basen może. Ktoś coś?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Wrzesień 14, 2016, 13:30:19
Domki na drzewie w Nałęczowie. Głusza i domek na wysokości tam ze 4 metrów, a obok basen uzdrowiskowy. Jest spa należące do domków i drugie należące do uzdrowiska.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Wrzesień 14, 2016, 13:50:46
Ja jeszcze 3 dni i kierunek https://goo.gl/maps/BykHSY48ZuT2 (https://goo.gl/maps/BykHSY48ZuT2)
Dwa tygodnie objazdowy, z takim oto kamperem: https://clippershiprv.com/32-freelander-32BH.php

Plan zaklada mniej wiecej:
Anchorage
Talkeetna
Denali
Fairbanks
Chena hot springs
Chitina
Valdez
Seward
Lodowiec Exit
Homer
Anchorage

Can't wait!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Wrzesień 14, 2016, 13:53:30
Domki na drzewie w Nałęczowie.

Tu fun fact - w niektórych firmach nie da się przeglądnąć strony www.SPAnaleczow.pl (http://www.SPAnaleczow.pl)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Wrzesień 14, 2016, 14:28:44
Bo jest "anal" w adresie?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Wrzesień 14, 2016, 15:10:29
(http://i66.tinypic.com/2d6p5b8.jpg)

:OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

W tym roku wracam w Tatry, ale muszę w końcu się wybrać w Alpy. Tym bardziej, że w Tatrach w sumie już wszystko zaliczyłem, poza trudniejszymi rzeczami, bo żona się boi :| Cos polecasz dla takich casualowych turystów, co lubią sobie sporo połazić i jakies tam bezpieczne szczyty zaliczyć, najchętniej bez wszechobecnych tłumów - mówię oczywiscie o Alpach?

pozdr

Sorki, zbieralem sie aby napisac slow kilka ;)
(cut)

Tym razem ja zamuliłem ;) Dzięki za tego posta, powiedz mi jak cenowo wygląda zakwaterowanie? Czy są tam jakies trasy, powiedzmy medium, na max 10 godzin, z jakimis fajnymi szczytami, różnice wysokosci w okolicach 1200 m?

Jeżeli chcesz piękne widoki, niewielu ludzi na szlakach, wysokie góry i niekoniecznie muszą być Alpy to polecam Kaukaz. Całkiem serio. Cenowo na pewno wyjdzie korzystnie.  Infrastruktura turystyczna trochę kuleje ale dzięki temu po części jest klimatycznie:)
Właśnie wróciłem z Gruzji, było bardzo fajnie, a góry zdecydowanie najfajniejsze :)

Tak, też o tym myslalem, no ale jak jakis czas temu sprawdzałem to strasznie drogo loty wychodziły, a poza tym wolałbym jednak samochodem się wybrać. Mysle, że kiedys na pewno bede chciał tam pojechać. Ale najpierw jednak Alpy.

Swoją drogą przyjechałem z naszych minialp i już chciałbym tam wrócić. Trafilismy tak zajebiscie dobrą pogodę, że już chyba nigdy nie pojadę tam w lipcu czy na początku sierpnia. Serio, jeszcze nigdy nie widzialem w górach 0 (słownie zero) chmur. Rewelacja. Zresztą cały czas jest tam bardzo ładnie. Jakby ktos myslal o Tatrach to niech celuje koniec sierpnia/początek wrzesnia. Najlepszy czas.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Wrzesień 14, 2016, 15:28:56
Bo jest "anal" w adresie?

Masz oko do tych spraw.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: arian w Wrzesień 14, 2016, 15:46:44
Ja wróciłem z Tatr w zeszłym tygodniu. Niestety pierwszego dnia lało, drugiego mzylo, trzeci się udał, a czwarty już tylko łagodny spacerek, bo trzeba było wracać. Ale wrzesień to rzeczywiście najlepszy czas. Nie ma śniegu i kolejek na szlakach. :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Wrzesień 14, 2016, 16:25:41
Nie wiem o co chodzi, ale jak wróciłem to sporo osób się mnie pytało czy dużo kolejek na szlakach. Otóż odpowiadam - jak ktos chodzi na Giewont albo do Morskiego Oka to tak, pewnie są tam kolejki. Dlatego się tam nie chodzi. Jest w pip innych, znacznie ładniejszych i mniej obleganych szlaków.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Wrzesień 14, 2016, 19:55:32
Tak, też o tym myslalem, no ale jak jakis czas temu sprawdzałem to strasznie drogo loty wychodziły, a poza tym wolałbym jednak samochodem się wybrać. Mysle, że kiedys na pewno bede chciał tam pojechać. Ale najpierw jednak Alpy.

Z Warszawy i Katowic lata Wizzair do Kutaisi (w samym mieście niewiele do zobaczenia, można zostać 1 dzień lub od razu jechać dalej), można wyrwać tanio, choć głównie poza sezonem, ja 2-3 tygodnie przed wylotem płaciłem 550 zł w dwie strony (mam kartę wizzair), co biorąc pod uwagę sezon jest chyba całkiem ok. Do Tbilisi lata także lot, ceny wyższe, ale w promocji można kupić bilety za 499zł.
Samochodem ciężko będzie, nawet wypożyczenia auta w Gruzji nie polecam, raz, że jeżdżą strasznie, a dwa, że często tańsze jest wynajęcie auta z kierowcą.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Wrzesień 14, 2016, 21:27:27
No to są okej ceny.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 28, 2016, 09:10:29
Zachciało nam się odwiedzić Jamajkę w marcu przyszłego roku. Oferty biur podróży są dość drogie i zastanawiam się, czy nie ogarnąć tematu samemu. Macie jakieś porady/portale gdzie dowiem się jak to najłatwiej załatwić na własną rękę?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 17, 2017, 03:57:46
Zmontowałem 8 minutowy filmik z podróży do Indonezji i Malezji, którą w listopadzie 2015 roku odbyłem wspólnie z żoną ;). Trochę długo się zbierałem do zrobienia tego ale wreszcie się udało. Przyjemnego seansu ;)

BALI - YOGYAKARTA - KUALA LUMPUR (https://www.youtube.com/watch?v=8e4cCIop0nM&feature=youtu.be)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Kwiecień 17, 2017, 12:56:28
Fajne, ale mam dwie uwagi. Winieta, która rozmazuje obraz jest zupełnie niepotrzebna i brakowało mi napisów, co i gdzie oglądam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Kwiecień 17, 2017, 15:03:40
Zmontowałem 8 minutowy filmik z podróży do Indonezji i Malezji, którą w listopadzie 2015 roku odbyłem wspólnie z żoną ;). Trochę długo się zbierałem do zrobienia tego ale wreszcie się udało. Przyjemnego seansu ;)

BALI - YOGYAKARTA - KUALA LUMPUR (https://www.youtube.com/watch?v=8e4cCIop0nM&feature=youtu.be)

Możesz coś napisać na temat Besakih Temple (naczytałem sie dużo złych rzeczy na temat tej świątynii), a za tydzień lecimy na Bali.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 19, 2017, 01:12:01
A co konkretnie chcesz wiedzieć i co złego wyczytałeś? :) Bo mi osobiście się podobała, byliśmy tam raptem godzinę, może dwie bo wraz z 3 innymi turystami w Ubud wynajęliśmy busa i to był po prostu jeden z punktów całodziennej objazdówki.

Fajne, ale mam dwie uwagi. Winieta, która rozmazuje obraz jest zupełnie niepotrzebna i brakowało mi napisów, co i gdzie oglądam.

Winieta faktycznie zbędna, przyznam szczerze że nie zwróciłem na nią uwagi przed reenderem bo to był element jednego z presetów z Magic Bullet Looks i na stopklatkach tego nie było widać.

A napisów nie ma przez lenistwo, z założenia to filmik pamiątkowy na własny użytek, wiemy gdzie byliśmy i napisów mi się nie chciało wrzucać :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: danekb w Kwiecień 19, 2017, 23:30:18
Dużo osób pisze, że kupienie biletu w kasie nie pozwala na zwiedzenie całej świątynii. Trzeba płacić donacje, które są dużo droższe niż bilet wstępu.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Kwiecień 20, 2017, 00:41:56
Kurdę, nie pamiętam jakoś super dokładnie ale my zwiedziliśmy całkiem spory obszar. Część miejsc to miejsca modłów po prostu, gdzie jest sporo wiernych i tam faktycznie niezbyt można było wchodzić ale szczerze powiem, że nie było tam nic czego byśmy wcześniej w innych świątyniach nie widzieli więc nawet nas nie ciągnęło.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 15, 2017, 16:38:57
Polecacie jakąs miejscówkę w Pradze, raczej scisłe centrum, gdzie mogę zatrzymac się na jedną noc (4 osoby)? Raczej nic fancy-pantsy.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Maj 15, 2017, 16:40:46
W środę tam byłem. Nie mieszkaliśmy w centrum, ale ten hotel mogę polecić z czystym sumieniem. Zajebisty basen mają.

Park Holiday Congress & Wellness Hotel
Hotelinformationen
   
Adresse:
   
Květnového povstání 194
Prague 10
Praha, 10300, Tschechische Republik
Telefon:
   +420267268111
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Maj 16, 2017, 10:27:00
Ariston & Ariston Patio Hotel
Seifertova 65, Praga, 13000, Czechy
Na nogach blisko albo tramwaj praktycznie przy wejściu.
Uwaga tylko na parking: duży suv wchodzi ze złożonymi lusterkami.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 16, 2017, 10:46:22
wojteq, 30 min z lacza na stare miasto to jednak trochę daleko. Furio to już niestety w ogóle odpada. Ale dzięki!

Przy okazji jak już tu jestem - mój znajomy w zeszłym roku wybrał się w podróż do Gruzji za 110 euro. W sumie jeździł miesiąc. Nie wiem jak to zrobił, ale możecie obejrzeć jego filmiki.

http://youtu.be/cwva7LwNYUU (http://youtu.be/cwva7LwNYUU)

Za parę dni robi kolejny trip, tym razem 2 miesiące na dalekim wschodzie.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Maj 16, 2017, 12:01:24
Ja jeszcze 3 dni i kierunek https://goo.gl/maps/BykHSY48ZuT2 (https://goo.gl/maps/BykHSY48ZuT2)
Dwa tygodnie objazdowy, z takim oto kamperem: https://clippershiprv.com/32-freelander-32BH.php (https://clippershiprv.com/32-freelander-32BH.php)

Plan zaklada mniej wiecej:
Anchorage
Talkeetna
Denali
Fairbanks
Chena hot springs
Chitina
Valdez
Seward
Lodowiec Exit
Homer
Anchorage

Can't wait!

Chyba w koncu sie nie pochwalilem. Jakby ktos chcial zobaczyc pare zdjec:
http://nekromanta.pl/Alaska/ (http://nekromanta.pl/Alaska/)

Nastepna w planach jest Nowa Zelandia.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 16, 2017, 13:56:20
Polska! <3

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18527514_1509082992469757_8317255136988030097_n.jpg?oh=33f0e440976e36b2f11c87d2e0f6ec79&oe=59ABEC7E)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Sierpień 18, 2017, 09:11:00
Pocztówka z mojego drobnego eurotripu z przyjaciółmi.

http://youtu.be/mq1wCfQneYo (http://youtu.be/mq1wCfQneYo)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Sierpień 18, 2017, 09:31:13
Ten gimbal to jednak nie taka glupia rzecz ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Sierpień 18, 2017, 09:40:57
No niegłupia ;)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Sierpień 18, 2017, 09:47:22
Przypomnisz model kamerki? I czy ona jest wodoodporna?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Sierpień 18, 2017, 10:22:41
Gimbole niestety słabo radzą sobie z wodą ;) A sprzęt to dji OSMO.
http://www.dji.com/osmo (http://www.dji.com/osmo)

(http://www.cyberdron.pl/wp-content/uploads/2016/07/Sprzet8.jpg)

W sumie po tych kilku zrobionych filmikach (tutaj np. też robione tym osmo https://vimeo.com/229407557 (https://vimeo.com/229407557) ), mam już pewien obraz tego sprzętu. Przede wszystkim na pewno jestem zadowolony. Jak na taką zabawkę filmiki wygląda naprawdę fajnie, zresztą możecie ocenić sami czy to jest fajne czy niefajne (chociaż youtube strasznie masakruje jakosc, na vimeo jest znacznie lepiej, ale tam nie mogę wrzucać nic powyżej 500 mb :( ). Sprzęt nie jest też zbyt ciężki i nie czułem, żeby mnie to nagrywanie jakos męczyło (a trochę ludzi na to narzeka).

Wady (poza baterią, ale to wiadomo, że trzeba mieć przynajmniej dwie) zauważyłem tak naprawdę dwie. Tzn. wiedziałem o nich już wczesniej, ale teraz się przekonałem, że one rzeczywiscie istnieją. Pierwsza to dźwięk. Dji to firma dronowa, znają się na nagrywaniu obrazu, szczególnie landscapowego, ale kompletnie nie umio w dźwięk. Zainstalowany mikrofonik jest kompletnie bez sensu i głównie sciaga dzwięki z samego gimbala (serio), natomiast dodany mikrofonik trochę to poprawia, ale też jest raczej rozwiązaniem "od biedy". Szczególnie irytuje fakt, że ten mikrofon sciaga "sianie" telefonu, który jest ekranem Osmo. Wiecie o co mi chodzi, o takie bzz bzz jak sie przyłoży telefon do głosnika radia czy cos w tym stylu. Anyway - jeżeli komus zależy na dzwieku, to musi od razu kupić mikroport, albo tego rode'a.

(https://www.hobbymounts.co.uk/shop/image/cache/data/Rode-Mic-Attachment-500x500.jpg)

Druga wada w sumie nie jest wadą, a po prostu czyms, co wynika ze specyfiki tego sprzętu. Osmo to nie jest kamerka sportowa. To nie jest sprzęt w stylu nagle cos widzisz i to nagrywasz. Osmo trzeba wyciągnąć, rozłożyć, zainstalować telefon. No chwilę to trwa. Sporo rzeczy na tym wyjezdzie nie nagrałem, bo po prostu nie chciało mi się już tego rozkładać, tym bardziej, że przecież później tę samą operację trzeba powtórzyć w drugą stronę. Do Osmo najlepiej pewne rzeczy planować. Że nagrasz to i tamto, a nie że jak cos sie pojawi to zaczniesz nagrywać. Dlatego rozważam mimo wszystko zakup Sessiona, bo to jest taki instant sprzęt, że sobie to trzymasz w kieszeni i jak cos sie dzieje to wyciągasz i pyk. Z Osmo tak nie ma.

tl;dr - bardzo fajny sprzęt, ale trzeba mieć na niego pomysł. Polecam.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Sierpień 18, 2017, 10:30:32
Gimbole niestety słabo radzą sobie z wodą ;) A sprzęt to dji OSMO.

tl;dr - bardzo fajny sprzęt, ale trzeba mieć na niego pomysł. Polecam.
Gimbol nie działa pod wodą? To nie biorę. ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Sierpień 18, 2017, 10:39:36
Ten chyba jest odporny na zachlapania (ale raczej nie wodoodporny).
http://www.fotopolis.pl/testy/akcesoria/28100-feiyu-tech-g5-test-gimbala (http://www.fotopolis.pl/testy/akcesoria/28100-feiyu-tech-g5-test-gimbala)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Sierpień 18, 2017, 12:58:01
Pod wodą nie potrzebuję gimbola, ale z opisu wynika, że OSMO nie jest dla mnie. Potrzebuję bardziej sportowego podejścia do tematu. Tak naprawdę, to przydałyby się dwie kamerki. OSMO do klipów zespołowych i sportowa do wakacyjnych wygłupów.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Sierpień 18, 2017, 13:26:47
No więc ja również rozważam dokupienie Sessiona do jakis instant akcji.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Sierpień 18, 2017, 17:37:25
#pralkaisiano ?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Irreversible w Sierpień 18, 2017, 19:09:01
Screwball, Daje okejke za obraz, ale z dźwiękiem miałem problem.
Poradziłem sobie ściszając.
:D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Wrzesień 10, 2017, 22:19:07
Pytanko do kolegów ze Świnoujścia i okolic (Pikacz i chyba ktoś jeszcze był).

Jak się dostać na Uznam? Planujemy wycieczkę najpierw w PL (Rewal i okolice), a potem dalej w kierunku Lubeki, zwiedzając przy okazji niemiecką część Uznamu.

Jakiś prom? Most? Jak jest najsensowniej (autem)?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Wrzesień 11, 2017, 10:40:59
W sumie podłączam się do pytania, ale trochę w innym kontekscie. Chciałem pojechać nad morze z żoną już mocno po sezonie, pod koniec października (na weekend, może +1 dzień). Warto w okolicach Swinoujscia? Może gdzies indziej polecacie?

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Październik 01, 2017, 20:32:07
Must have :o

! No longer available (http://www.youtube.com/watch?v=GM_eDSIT71E#)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Październik 02, 2017, 08:45:17
Ktoś może polecić jakieś fajne SPA w okolicach Warszawy? (~1,5h drogi od stolycy)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mataman w Październik 02, 2017, 09:26:12
Szczerze polecam http://www.palaczelechow.eu/
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Październik 02, 2017, 10:20:05
Must have :o

! No longer available (http://www.youtube.com/watch?v=GM_eDSIT71E#)

Wszystko ladnie pieknie, ale w GoPro wkurwia mnie niemilosiernie to, ze jak sciagam filmy z kamerki na telefon, bo chce cos wyedytowac na szybko, to co chwile musze wciskac jakis przycisk na kamerce, bo po 3 minutach sie wylacza i rozlacza polaczenie WiFi i oczywiscie filmiki sie nie sciagaja.
Nie ma opcji, zeby kamerka sie nie wylaczala podczas downloadu filmow. Nie ma opcji ustawienia po jakim czasie kamerka ma sie wylaczac. Zjebane to jest na maksa.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Październik 02, 2017, 10:37:13
Ktoś może polecić jakieś fajne SPA w okolicach Warszawy? (~1,5h drogi od stolycy)
Gdybyś się przemęczył ok 2h, to Nałęczów jest fajny. Polecam Łubinowe Wzgórze Eco Resort - super żarcie, masaże itp. Choć na SPA się nie nadaje - basenów brak.

Na bogatości - Narvil w Serocku, ponownie super żarcie (restauracja Aruana), albo Spa w Józefowie (dawny Holiday Inn).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Październik 02, 2017, 10:56:17
Must have :o

Wszystko ladnie pieknie, ale w GoPro wkurwia mnie niemilosiernie to, ze jak sciagam filmy z kamerki na telefon, bo chce cos wyedytowac na szybko, to co chwile musze wciskac jakis przycisk na kamerce, bo po 3 minutach sie wylacza i rozlacza polaczenie WiFi i oczywiscie filmiki sie nie sciagaja.
Nie ma opcji, zeby kamerka sie nie wylaczala podczas downloadu filmow. Nie ma opcji ustawienia po jakim czasie kamerka ma sie wylaczac. Zjebane to jest na maksa.

Nie mam gopro, ale oni chyba to teraz poprawili, przynajmniej chwalą się, że teraz to wifi działa 3 razy szybciej, może kamka nie zdąży ci się wyłączyć? ;)

! No longer available (http://www.youtube.com/watch?v=oomhjXpUJGI#)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Październik 02, 2017, 11:45:20
Szczerze to na chinczyku (podrobce GoPro Session 4) sciaganie idzie szybciej niz na oryginalnym GoPro. A ze przy okazji pliki sa mniejsze (max botrate to 30mbit bodajze) i kamerka sie nie wylacza podczas sciagania, to polecam.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 02, 2017, 11:56:38
A jaki to chińczyk?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Październik 02, 2017, 18:57:03
Pewnie xiaomi yi?

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Październik 03, 2017, 09:23:48
RunCam3 (https://www.banggood.com/RunCam-3-64G-HD-1080p60fps-NTSCPAL-155-Degree-Wide-Angle-WiFi-FPV-Camera-p-1127476.html?rmmds=myorder) - na serio, jakosc obrazu jest co najmniej porownywalna do GoPro Session 5. Z tym ze nie ma stabilizacji obrazu. Ja to kupilem co prawda za duzo mniejsze pieniadze bo mialem jakis kod znizkowy, ale nawet w pelnej cenie IMO sie bardzo oplaca. Jeden haczyk - nie akcpetuje kart pamieci wiekszych niz 64GB.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Październik 03, 2017, 17:15:58
Dziękuję za podpowiedź. Do tego obudowa do filmowania pod wodą i jestem "w domu".
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: draak w Październik 03, 2017, 18:40:52
RunCam3 (https://www.banggood.com/RunCam-3-64G-HD-1080p60fps-NTSCPAL-155-Degree-Wide-Angle-WiFi-FPV-Camera-p-1127476.html?rmmds=myorder) - na serio, jakosc obrazu jest co najmniej porownywalna do GoPro Session 5. Z tym ze nie ma stabilizacji obrazu. Ja to kupilem co prawda za duzo mniejsze pieniadze bo mialem jakis kod znizkowy, ale nawet w pelnej cenie IMO sie bardzo oplaca. Jeden haczyk - nie akcpetuje kart pamieci wiekszych niz 64GB.

Jaki sens ma action cam bez stabilizacji obrazu? Zawsze masz przy sobie gimbala (wątpię)? A może to ja dziwnie użytkuje te sprzęty, jak mam je przypięte bezpośrednio do narty, bądź kasków (narciarski/ rowerowy)? Nie wyobrażam sobie braku stabilizacji obrazu w kamerach sportowych.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Październik 03, 2017, 21:35:06
GoPro stabilizacje obrazu ma dopiero od modelu GP4Black / GP5 / GP5Session, wiec chyba jakis tam sens ma ;)
Te kamerki maja bardzo szeroki kat (GP ma 170 stopni, ten RunCam3 tez cos kolo tego), wiec brak stabilizacji AZ TAK nie przeszkadza, w porownaniu do np. smartfonow ktore maja max 120 stopni. Gimbala nie mam w ogole, mam stabilizacje w GoPro 5 Session, wiec jak jest mi potrzebna to mam opcje ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: draak w Październik 03, 2017, 22:15:47
Ja w swojej kupowanej bodajże ponad 3 lata temu (Sony HDR as 100) mam stabilizację obrazu, to powinien być standard wg mnie poza może sprzętem entry level. Sam masz drugi sprzęt z tym featurem, wiec wiesz, ze obojętnie od FOV stabilizacja daje bardzo duzo.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sialala w Październik 04, 2017, 17:26:36
No wiesz, moge sobie ta stabilizacje zrobic w postprocesie - z tym ze wtedy trace na jakosci obrazu, bo ten Chinczyk nagrywa tylko w 1080p. Zreszta GP5Session w 4K nie ma opcji stabilizacji obrazu tak czy siak.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Listopad 17, 2017, 13:54:26
Wypożyczał ktoś samochód na Cyprze (grecka część)? Jeżdżą pod prąd to wiem  ;D ale jak kultura, oznaczenia dróg, parkingi itd.?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Listopad 20, 2017, 22:19:52
Co warto w Porto?

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: maxplastic w Listopad 20, 2017, 22:46:35
Już było niedawno, nie chce mi się powtarzać Na pewno jeść i pić i snuć się po mieście, nie ma tam szczególnie fascynujących zabytków, które koniecznie trzeba zobaczyć.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Alexej w Listopad 21, 2017, 10:01:20
Pić, snuć się po mieście, zgubić się, przepłynąć się statkiem po Douro, pójść do Villa Nova de Gaia zwiedzić winnice z porto, pójść do Afurada na wieczorną kolację z grilli wystawionych na ulicę na których lądują świeże rzeczy, co wygląda tak:

(http://i.imgur.com/D08GpGo.jpg)
(http://i.imgur.com/dTMkeH4.jpg)

przejść się nad oceanem od Farol de Felgueiras do Matosinhos, zjeść Francesinhie (ale nie więcej niż jedną!), jeść krewetki, robalo, Bacalhau da Bras i Pasta De Nata.

Nie warto zwiedzać płatnych atrakcji turystycznych, w tym zwłaszcza Livraria Lello, chyba że naprawdę nie będzie tłumów. Ja byłem w październiku, więc teoretycznie po sezonie, i ludzi było w cholerę, kompletnie uniemożliwiając jakiekolwiek pozytywne emocje.

W wątku o optymizmie Panowie Forumowicze udzielali mi kilku rad, na pewno znajdziesz.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Listopad 21, 2017, 22:16:39
Dzięki bardzo!

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Grudzień 30, 2017, 22:17:45
Odwiedziłem Świnoujście, nigdy wcześniej nie byłem, bardzo fajne miejsce. Dzięki Pikacz za tipy <3 Łapcie lajtowy filmik z tego tripu:

http://youtu.be/hR0diAexLas (http://youtu.be/hR0diAexLas)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Grudzień 31, 2017, 10:18:42
Dobra produkcja, rozbawiła mnie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Grudzień 31, 2017, 12:33:13
Dzięki, taki był plan :)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Grudzień 31, 2017, 13:38:51
Mojej kobietce też się spodobało, więc masz +2. :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Grudzień 31, 2017, 14:01:37
(http://i0.kym-cdn.com/entries/icons/facebook/000/010/809/happy-oh-stop-it-you.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Grudzień 31, 2017, 15:08:20
A czym kręcone?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Acrid w Grudzień 31, 2017, 15:27:21
3? lata temu byłem w Świnio, akurat ten kompleks kończyli, przechodziłem tam x razy, fajnie pooglądać ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Marcin Szymański_ w Grudzień 31, 2017, 15:30:12
Fajnie, że się podobało - mam nadzieję, że zwiedziliście coś z tych rzeczy, które podesłem. :)


Filmik ekstra, koncówka w pytkę. :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Grudzień 31, 2017, 18:05:55
A czym kręcone?

Osmo.

Fajnie, że się podobało - mam nadzieję, że zwiedziliście coś z tych rzeczy, które podesłem. :)
Filmik ekstra, koncówka w pytkę. :)

Tak, coś tam zrobiliśmy z tej listy. Ogólnie to kręciliśmy się głównie w okolicach promenady, no bo tam stoi ten Radison i też tam w sumie spoko był lajf, wcale nie jakaś trupiarnia. Chociaż fakt faktem, cały czas się zastanawiałem czy jestem w Polsce, bo generalnie Polaków to ze świeczką szukać, same Niemiaszki. No ale to nie dziwi, pewnie w Świno jest trochę taniej (chociaż jak pisałeś - to raczej drogie miasto) dla takiego Niemca, a standardy wysokie, te wszystkie knajpeczki i sam hotel to nie jest żadna morska wiocha i tandeta.

Ostro spierdoliłem wjazd do samego miasta, bo durne google pokierowało mnie na prom dla mieszkańców :P Stałem chyba 20 minut po czym typek powiedział, że mam spadać na prom dla imigrantów ;) Sapałem później cały dzień jak bardzo zjebane jest oznaczenie tych promów i dopiero dzień później, jak wracaliśmy z Międzyzdrojów zobaczyłem wielki napis na tablicy PROM TYLKO DLA MIESZKAŃCÓW ::)

Z tego co opisałeś zwiedziliśmy latarnię, jest tam widok z niej na filmiku, niesamowicie tam pizgał wiatr, no ale w końcu zima. Co ciekawe, w drodze na latarnie zatrzymały nas w lesie jakieś wystraszone laski. Pytały się, czy możemy je podwieźć do latarni bo za zakrętem stoją... dziki. Brzmiało mi to na marną ściemę, ale laski nie wyglądały na zabójców i porywaczy więc je zabrałem i faktycznie za zakrętem banda dzików rozpiździków <3

Co do hotelu - jak ktoś był w Radisonie to nie ma o czym opowiadać, wszędzie podobnie te hotele wyglądają, czyli dobrze. Tutaj fajne jest na dachu (14 piętro) gdzie można popływać w basenie pod gołym niebem, ale trochę jednak pizga w łeb. Natomiast obok stoi hottub, prawie zawsze z jakimś grubym Niemcem w komplecie, ale udało nam się tam wskoczyć jakoś po 22 z łychą w łapie. Bajka, mógłbym tam leżeć i chlać cały dzień w tych bąbelkach.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Marzec 12, 2018, 14:04:15
W maju z żoną i rocznym synkiem chcemy gdzieś uderzyć na południe Europy - Greckie wyspy, Majorka, może Cypr? Może ktoś był w takiej konfiguracji w jakimś godnym polecenia miejscu? Zależy nam na tym żeby hotel nie był zbyt głośny, miał przyjemny basenik, było tam w połowie maja ciepło i aby było co oglądać w trakcie 2-3 dni samochodowych wycieczek :). Te okolice znamy w sumie bardzo słabo bo gdy jeszcze nie dorobiliśmy się synka to śmigaliśmy w dalsze rejony świata ;).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: wojteq w Marzec 16, 2018, 12:59:00
Wprawdzie nie w maju i ze starszymi dziećmi (basen, plac zabaw i inne umilacze) polecam:
1. Blue Lagoon Resort - Kos
2. Messonghi Beach Holiday Resort - Korfu
3. Sirios Village - Kreta
Z małymi najlepszy 1 (m.in. podjazdy), żeby pokręcić się po wyspie 2 i 3.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: blazej w Maj 24, 2018, 18:27:57
Nie wiem czy było w tym wątku.

jest jakiś portal aplikacja do wyszukiwania tanich połączeń lotniczych w obrębie kraju i poza? To samo miejsc noclegowych. Chodzi mi o coś takiego, że nigdzie nie potrzebuję lecieć, ale patrzę że jest okazyjny lot np. do Wrocławia to lecę się poszwędać i wracam  :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tomee w Maj 24, 2018, 19:18:53
Chyba najlepiej śledzić portale typu fly4free.pl
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Maj 25, 2018, 10:45:05
Jak chcesz takie krótkotrwałe promocje/przeceny trafić, to faktycznie fly4free trzeba śledzić.

A jak coś bliżej standardowych cen, to ja używam https://www.skyscanner.pl/ (https://www.skyscanner.pl/)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 25, 2018, 12:35:20
Polecam http://www.azair.cz (http://www.azair.cz) - wpisujesz miasto wylotu, na przylot "gdziekolwiek" i ciach. Tak ostatnio poleciałem do Aten, 340 zeta za 2 osoby w 2 strony.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Maj 25, 2018, 13:14:37
Polecam http://www.azair.cz (http://www.azair.cz) - wpisujesz miasto wylotu, na przylot "gdziekolwiek" i ciach. Tak ostatnio poleciałem do Aten, 340 zeta za 2 osoby w 2 strony.

pozdr
W sensie Modlin-Mazury Olsztyn? Blizno ladne jeziorko, za 340 wychodzi chyba nawet lepiej niz samochodem z Warszawy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 25, 2018, 13:48:37
W sensie nie.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Maj 25, 2018, 13:57:15
Szkoda, w kazdym razie polecam Blizno.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 25, 2018, 14:23:31
Polecam Ateny, te w Grecji ;)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jabol w Maj 26, 2018, 21:45:41
Do wyłapywania tanich lotów też polecam śledzić fly4free i podobne strony i przede wszystkim nie wybrzydzać i nie nastawiać się, że "to teraz poluję na tanie loty do Lizbony w drugiej połowie września" bo szansa że takowe się trafią akurat w tym terminie jest praktycznie zerowa. Polecam brać co jest w dobrej cenie i można zwiedzić naprawdę kawał Europy i świata a te "wymarzone" miejsca prędzej czy później się też trafią. Z takich moich najbardziej udanych zdobyczy to Nowy Jork w dwie strony z Warszawy za 800 zł (!!!), Bruksela za 9 (dużo drożej wyszło dostanie się z lotniska do miasta), Barcelona, Rzym, Paryż, Londyn za maks 100 zł, Stambuł LOTem za 250.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: muminek w Czerwiec 21, 2018, 16:33:32
Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Goldberg w Czerwiec 21, 2018, 17:23:54
Rozumiem, ze nie planujesz leciec tylko z bagazem podrecznym?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Czerwiec 21, 2018, 17:42:42
Rozumiem, ze nie planujesz leciec tylko z bagazem podrecznym?
Bagaz rejestrowany przewaznie to znaczy.

Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?
Musisz i tak smignac na okienko do swojej linii lotniczej :/
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: muminek w Czerwiec 21, 2018, 18:37:32
Bagaż rejestrowany czyli ten duży co do luku idzie. Czyli trzeba odprawić sie normalnie :/
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Czerwiec 21, 2018, 19:35:26
Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?
A czym lecisz? Bo czesc przewoznikow ma tylko darmowa odprawe online, a osobista platna. Z odprawa online Ryanair np pozwala uzywac automatycznych stacji nadawania bagazu, nie trzeba z nikim rozmawiac.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Goldberg w Czerwiec 21, 2018, 20:42:23
Rozumiem, ze nie planujesz leciec tylko z bagazem podrecznym?
Bagaz rejestrowany przewaznie to znaczy.

No nie do konca, bo podreczny np. w Wizzair jest tani/darmowy i w tym wypadku Muminek moglby wydrukowac sobie tylko karte pokladowa i biec od razu na kontrole.

Odprawa online oznacza, ze drukujesz sobie sam karte pokladowa lub robisz to przez aplikacje na smartphonie, ktora generuje Ci niezbedny kod. Z duzym bagazem wciaz podchodzisz do stanowiska linii z ktora lecisz, przedstawiasz paszporty/dowod osobisty(jesli lecisz do krajow UE), oddajesz walizki, przedstawiasz wydrukowana karte pokladowa/smartphone z kodem i tyle. Nastepnie przechodzisz przez security, znajdujesz swoj lot na ekranie odlotow, ktory poinformuje Cie spod ktorej bramki odlatujesz, idziesz tam i czekasz na wejscie na poklad.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Czerwiec 21, 2018, 21:23:05
Rozumiem, ze nie planujesz leciec tylko z bagazem podrecznym?
Bagaz rejestrowany przewaznie to znaczy.
No nie do konca, bo podreczny np. w Wizzair jest tani/darmowy i w tym wypadku Muminek moglby wydrukowac sobie tylko karte pokladowa i biec od razu na kontrole.
No ale to napisalem wlasnie. Jezeli ktos ma bagaz rejestrowany to znaczy, ze nie bierze tylko podrecznego i musi leciec do stanowiska linii(albo automatycznego, albo takiego dzie jest automat).


Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Goldberg w Czerwiec 21, 2018, 22:23:40
Przepraszam, masz racje, nie doczytalem dokladnie postu Muminka.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Czerwiec 21, 2018, 22:49:42
Przepraszam, masz racje, nie doczytalem dokladnie postu Muminka.

Luiuz
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 23, 2018, 17:12:39
Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?

Tylko, że teraz w zasadzie nie ma już żadnych kolejek do odprawy, bo wszyscy robią to online. Podchodzą tylko ludzie wrzucający bagaż do luku, co trwa chwile - wrzucasz na taśmo-wagę, babka czy typek nakleja ci info na rączkę i nara. No big deal, nie ma się czym martwić. Czym lecisz?

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sałata w Czerwiec 23, 2018, 18:52:56
Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?

Tylko, że teraz w zasadzie nie ma już żadnych kolejek do odprawy, bo wszyscy robią to online. Podchodzą tylko ludzie wrzucający bagaż do luku, co trwa chwile - wrzucasz na taśmo-wagę, babka czy typek nakleja ci info na rączkę i nara. No big deal, nie ma się czym martwić. Czym lecisz?

pozdr

W zasadzie są. Mimo że ludzie robią online check in to i tak robi się lekki korek przy jednym okienku gdzie się zrzuca bagaż. To jest mały pikuś porównując kontrole bezpieczeństwa przed lub paszportowa po wylądowaniu (Manchester to chyba najbardziej pojechane lotnisko, szczególnie jak ląduje A380). Jak ci się spieszy między przesiadkami i nie lecisz biznes klasa to polecam wykupić fast track. Mimo odprawy online nadal lepiej być 2h przed odlotem.



Sent from my iPhone using Tapatalk
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Czerwiec 23, 2018, 19:31:07
Fast track zalezy od linii, jesli sie nie wsiada z rekawa to w ogole nie ma po co fast tracka. Z mojego doswiadczenia lepiej zaplacic za miejsce blizej wyjscia, zwlaszcza lecac tylko z podrecznym, bo nawet jesli wejdziesz wczesniej, to i tak czekasz na wszystkich. A jesli jestes pierwszy przy wyjsciu to duzo szybciej wyjdziesz tez z lotniska.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 24, 2018, 00:04:51
Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?

Tylko, że teraz w zasadzie nie ma już żadnych kolejek do odprawy, bo wszyscy robią to online. Podchodzą tylko ludzie wrzucający bagaż do luku, co trwa chwile - wrzucasz na taśmo-wagę, babka czy typek nakleja ci info na rączkę i nara. No big deal, nie ma się czym martwić. Czym lecisz?

pozdr

W zasadzie są. Mimo że ludzie robią online check in to i tak robi się lekki korek przy jednym okienku gdzie się zrzuca bagaż.

Fakt, że nie latam jakoś dużo, w ostatnim roku pewnie z 3 razy z tego co pamiętam - no i przy tych okazjach tych korków do czekinów nie widziałem. No ale jak latasz częściej to pewnie masz rację.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: muminek w Czerwiec 24, 2018, 09:23:46
Jestem zielony w temacie latania. Czy moge zrobić odprawę online (jeśli jest możliwość oczywiście) z bagażem rejestrowanym? Jeśli tak to gdzie zostawiam ten bagaż skoro omijam odprawę?

Tylko, że teraz w zasadzie nie ma już żadnych kolejek do odprawy, bo wszyscy robią to online. Podchodzą tylko ludzie wrzucający bagaż do luku, co trwa chwile - wrzucasz na taśmo-wagę, babka czy typek nakleja ci info na rączkę i nara. No big deal, nie ma się czym martwić. Czym lecisz?

pozdr
To jest czarter small planet, a z powrotem Bułgaria Air.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Czerwiec 24, 2018, 09:28:13
Na niektórych lotniskach będziesz miał obok checkinu oddzielną kolejkę do oddania bagażu - szukaj hasła 'Bag Drop' albo 'Fast Bag Drop'.
Czasami jest też tak, że masz maszynkę gdzie sam w maszynie drukujesz i naklejasz etykietkę na walizkę, a potem tylko niesiesz do okienka na wagotaśmociąg.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: muminek w Czerwiec 24, 2018, 09:44:48
Lot z Okęcia pote z Burgas.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Czerwiec 24, 2018, 11:26:11
Na Okęciu żadnych maszynek do oddawania bagażu nie ma :-) Wchodzisz do terminalu, znajdujesz na tablicy odlotów swój lot, sprawdzasz numery stanowisk odprawy. Idziesz tam, gdzie te stanowiska są, patrzysz na ekrany nad stanowiskami odprawy. Jeśli na którymś jest napisane 'Bag Drop', to będzie tam oddzielna kolejka. Jeśli będzie przy tych kolejkach stał jakiś pracownik lotniska, możesz spytać czy 'bag drop' jest razem z odprawą, czy oddzielnie.
Jeśli nie - ustawiasz się tam gdzie wszyscy. Przy stanowisku odpracy mówisz, że masz już kartę pokładową (pokazujesz) i chcesz tylko nadać bagaż. Walizkę okleją, kwit bagażowy dostaniesz do ręki - nie wywal go od razu, jeśli zgubią Twoją walizkę, kwit będzie bardzo potrzebny. I tyle.

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 24, 2018, 11:41:36
Ogólnie nie ma o co się martwić, ważne tylko - jak było wspomniane wyżej - żeby wpaść na lotnisko tak 2h przed odlotem.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Czerwiec 24, 2018, 12:03:42
A jak zostanie czas to miedzy nadaniem bagazu a wchodzeniem do samolotu powinien byc czas na piwo :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 24, 2018, 12:32:04
No tylko uwaga na ceny na Okęciu ;)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Czerwiec 24, 2018, 12:55:05
Hehe, znajac zycie to sa wyzsze niz w Londynie. Wcale nie zartujac.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Czerwiec 24, 2018, 13:08:52
W zeszłym roku było 20-25PLN za piwo.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Czerwiec 24, 2018, 13:28:02
Ostatnio w Gdansku w jednym z lotniskowych "pubow" jack z cola 80PLN... Obok 30....
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 24, 2018, 14:11:59
To akurat rozumiem, idiotyczna cena aluzją że tego nie powinno się pić ;)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Czerwiec 24, 2018, 17:04:13
To akurat rozumiem, idiotyczna cena aluzją że tego nie powinno się pić ;)

pozdr
Wiedzialem, ze zaraz wyskoczy jakis bojownik i zacznie psioczyc, ze lycha/inne rude to tylko czyste.

Ale spoko, mam w to w dupie :) Od czasu do czasu lubie i mozecie mi naskoczyc.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: meatbag w Czerwiec 24, 2018, 17:09:22
Alko to alko, kopie tak samo, a wychwytywanie różnicy między trampkiem a trampkiem marynowanym to już pachnie alkoholizmem.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Czerwiec 24, 2018, 17:17:52
A wylapywanie roznic miedzy ogorkiem swiezym a konserwowym pachnie konserwatyzmem? Zara amerykanskie napitki 25% w gore, trza uwazac!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Czerwiec 25, 2018, 08:43:10
A wylapywanie roznic miedzy ogorkiem swiezym a konserwowym pachnie konserwatyzmem? Zara amerykanskie napitki 25% w gore, trza uwazac!
Screwball mode on. Jak rude to tylko Szkockie! Screwball mode off.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 25, 2018, 09:15:46
Tylko irlandzka w skórzanych spodniach i na motorze!

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: tadeks w Lipiec 18, 2018, 15:20:28
ja się w tym roku szykuję do Grecji, polecacie ?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: MsbS w Lipiec 18, 2018, 15:22:16
ja się w tym roku szykuję do Grecji, polecacie ?

E, za mało tam domów skandynawskich (https://www.youtube.com/watch?v=anwy2MPT5RE).
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Lipiec 18, 2018, 16:22:18
ja się w tym roku szykuję do Grecji, polecacie ?

Gracja zawsze spoko, w tym roku byłem w Atenach i było fajnie, ale pewnie chodzi ci o bardziej plażowe klimaty?

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Simplex w Lipiec 18, 2018, 16:55:58
Ja bym się chętnie wybrał ja jakąś Grecką wyspę, ale najlepiej z biurem podróży. Ktoś może coś zarekomendowac?

(nie jestem guerilla marketerem)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Torin w Lipiec 18, 2018, 18:13:31
My akurat smigamy jutro na Hydre. Moge zdecydowanie polecic aczkolwiek do roboty to tam nic nie ma poza grzaniem dupy na plaze na ktore i tak trzeba jechac wodna taksowka.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Rip van Winkle w Październik 01, 2018, 00:35:18
Ech, ziomeczki. Co to się porobiło w tym 2018 to ja nawet nie.

Long story short, w czerwcu siedziałem na wdrożeniu u Szkotów, dzwoni do mnie żona i rzecze "słuchaj, jest rekrutacja wewnętrzna w korpo, stanowisko jakby stworzone dla mnie, super sprawa, ale jest jeden myk - to stanowisko w Stanach, mam aplikować?". Nie zastanawiam się długo, a właściwie wcale, bo akurat dłubię przy jakimś grubszym zgłoszeniu, więc mówię "jasne, dajesz", i dłubię dalej. Potem wracam do hotelu i włącza mi się Wilq "hehe, chuja tam Stany, nic z tego nie będzie". Otóż było, a teraz faktycznie dzieje się, bo żona dostała tę robotę. Mam tego farta, że też pracuję dla Jankesów, więc nawiązałem kontakt z tamtejszą centralą i podjąłem temat przenosin. Mówią "spoko, mamy wakaty, przyjeżdżaj pan do Pensylwanii, pogadamy" (żonine HQ jest w stanie NY, moje w PA, różnica jest taka, że większość mojej pracy mogę wykonywać zdalnie). No to pojechaliśmy, i to od razu na tzw. home-finding trip (bardzo fajna instytucja, wozisz się po obcym kraju, a korpo pokrywa wszystkie koszty poza napiwkami i libacjami alkoholowymi). 

W ten oto sposób znalazłem się w NYC i pierwszy raz w USA w ogóle. To jest totalnie dziwne uczucie. Z jednej strony znasz Nowy Jork z popkultury, jest tłem dla całej masy filmów, gier i teledysków, bo przecież ten cholerny amerykański imperializm kulturowy, rite? Z drugiej - o jprdl, znalazłem się wewnątrz filmu, dammit, tu jest, jak w filmie, tylko nic nie eksploduje i nie widzę żadnych vigilantes, ale jednak to Hell's Kitchen wygląda jak w Daredevilu. Jest jeszcze trzecia strona, tak jak mówił Vincent w Pulp Fiction, tylko au rebours ("It's the little differences. A lotta the same shit we got here, they got there, but there they're a little different"), wszyscy o tym wiemy - zasady zostawiania napiwków, mile, funty, jardy, galony i fahrenheity, amerykański football i baseball na ekranach w każdym barze, bloki i przecznice, konna policja itp. itd. Niby to wiesz i znasz, ale w bezpośrednim zetknięciu czasem głupiejesz i rzucasz "sorry, I'm European".   

Przed wyjazdem grałem w Spider-mana, więc może na początek zapodam garść fotek p.t. "tego w grze nie zobaczycie":
(kliknij)

Oczywiście, home-finding trip to szukanie mieszkania.
Obejrzeliśmy kilkanaście lokali na Manhattanie i w White Plains, i mam teraz dylemat (#firstworldproblems): brać norę w centrum świata czy wygodne stumetrowe mieszkanie z parkingiem na przedmieściach. Ceny wynajmu podobne. Teoretycznie - no brainer, ale jak sie już trochę posiedziało na Manhattanie i przywykło do zgiełku miasta-co-to-nigdy-nie-śpi, decyzja wcale nie jest taka prosta.

I na dobranoc: jak tu nie wierzyć w prorocze znaczenie aczików, jeżeli moim tegorocznym pierwszym był "A New Alliance" z XCOM2.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Październik 01, 2018, 08:03:11
Dzięki, fajna historia, koniecznie kontynuuj!

I gratulacje dla Was, uzyskanej szansy i podjętych decyzji.
 
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Październik 01, 2018, 10:12:45
Super, powodzenia! Brak zoo w spiderku też mnie rozczarował :'(

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Rip van Winkle w Październik 01, 2018, 11:19:35
W tym zoo to chyba tylko pingwiny teraz trzymają, serio :)

Dzięki za dobre słowo, panowie. Będę aktualizował.

Bonusy:
(kliknij)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Październik 01, 2018, 13:17:46
No wielki świat, bez wątpienia :)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Marzec 28, 2019, 09:41:50
Niedługo wybieram się do Japonii. 3 pytania:
1. Co warto w Osace i w okolicach (niekoniecznie najbliższych)?
2. Co warto w Tokyo (bez okolic)?
3. Gdzie warto się zatrzymać na jeden dzień w drodze z Osaki do Tokyo, zależy mi na górach, ale niekoniecznie musi być to Fuji (myślałem raczej o tych "japońskich Alpach")?

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Marzec 28, 2019, 10:51:55
Warto prawie wszystko w Tokyo. Samo miasto jest imo atrakcją. Obowiązkowo Super Potato i cała ta gro-dzielnia.
Salony gier są spoko. Wydaje mi się, że po prostu szewndanie się po Tokyo jest najfajniejsze.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: meatbag w Marzec 28, 2019, 11:10:16
https://view.publitas.com/chewing-gum-volley-ltd/visiting-japan-by-chris-broad/page/1

Wersja uszna:
https://play.acast.com/s/abroadinjapan/abroadinjapan-twoweeksinjapan-

Fajny podocasuto btw.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Marzec 28, 2019, 11:58:58
Warto prawie wszystko w Tokyo. Samo miasto jest imo atrakcją. Obowiązkowo Super Potato i cała ta gro-dzielnia.
Salony gier są spoko. Wydaje mi się, że po prostu szewndanie się po Tokyo jest najfajniejsze.

Bardzo pomocne, dzięki ;D

https://view.publitas.com/chewing-gum-volley-ltd/visiting-japan-by-chris-broad/page/1

Wersja uszna:
https://play.acast.com/s/abroadinjapan/abroadinjapan-twoweeksinjapan-

Fajny podocasuto btw.

Tu już bez sarkazmu dzięki.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Furio w Marzec 28, 2019, 12:44:02
Wiesz, to chyba jednak zależy od tego co Cię interesuje. Mi się fajnie siedziało na plaży w okolicy Tokyo Big Site, buszowało po sklepach z grami, jadło dobre papu i balowało w piątek wieczór z lokalsami w Shibuya.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Marzec 28, 2019, 13:17:07
No papu i wszelkie geekowe sprawy na pewno. Ale raczej chętniej bym zbadał coś bardziej odkrywczego. W Tokyo mam hotel na Akihabarze, ale czaję że to nie jest już "ta Akihabara", na 100% będę chciał sporo eksplorować.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: szpynda w Marzec 29, 2019, 23:47:59
No to panie Gonciarza paczaj.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Marzec 30, 2019, 20:03:26
Szkoda mi życia.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Kwiecień 08, 2019, 09:42:56
Garść impresji po pobycie we Florencji.

Jest pięknie a ludzie bardzo sympatyczni. Zabytkowe śródmieście jest malutkie, spokojnie można obejść je pieszo w jeden dzień. Prognozie pogody nie można ufać i wiosną zawsze warto mieć przy sobie okulary przeciwsłoneczne. Jeżeli zapomnicie piżamy, nie ma problema, da się ją kupić nawet około 21:00 :D Do Uffizi czy katedry są ogromne, trzeba przygotować się na kilka godzin stania. Żarcie jest obłędne, fani steków będą w niebie. Grappa jest super, warto sprawdzić bimber w wersji włoskiej.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: soulsonist w Kwiecień 08, 2019, 13:33:03
25 kwietnia wybieramy sie z rodzina ro Rzymi i myslelismy nad jednodniowa wycieczka do Florencji, dobrze wiedziec ze stare miasto mozna spokojnie obejsc, bo na tym nam bedzie nam najbardziej zalezalo.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Kwiecień 08, 2019, 13:52:23
Warto się przemęczyć i wejść na Piazzale Michelangelo. Widok jest świetny.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: soulsonist w Kwiecień 08, 2019, 14:36:43
To wszystko zalezy od przytroczonego do mnie jednolatka ;)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Vramin w Kwiecień 08, 2019, 14:46:11
Ajć, to może był kłopot bo schody są strome, nie ma podjazdu dla wózków i idzie się kawałek. Jakbyście chcieli jeść to pamiętaj że niektóre restauracje mają przerwę, są zamknięte między 12 a 18.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: soulsonist w Kwiecień 08, 2019, 18:59:21
A to wazne info! Dzieki! To akurat pory karmienia :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Sałata w Kwiecień 10, 2019, 14:25:36
Dziś wylądowałem z żoną na Mauritiusie.  Pierwsze wrażenie załamka bo leje jak z wiadra. Drugie też, bo zobaczyłem prognozę na Ynternetach. Na szczęście od paru godzin grzeje na maksa i jest super. Lokalny koloryt fajny, bo miks taki jak w Emiratach, tyle że Kreole nie tacy bogaci jak Araby i siedzą na miejscu zamiast w CH czy innych GB. Widać jak w dupę im dały te setki lat kolinizacji holendersko-francusko-angielskiej. I wszystko dla je$&3#o cukru. Jutro w lokalny transport i jedziemy pozwiedzać stolicę.
Gowniaki zostały z teściami, tak więc od rana mi leci ta znana piosenka Kazika w głowie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Kwiecień 29, 2019, 16:49:19
Odhaczyłem z listy bezwzględną miejscówkę do zaliczenia, czyli Japonię. Trudno wyrazić mi co myślę na temat tego kraju, ale na pewno jakieś 3 dekady budowania w głowie fantazyjnego (jak się okazało) wyobrażenia na temat tego kraju musiały się zderzyć z twardą rzeczywistością. A ta jest taka, że to nie jest kraj inny, z pewnymi oznakami normalności (oczywiście z perspektywy Europejczyka), tylko zdecydowanie kraj normalny, z pewnymi oznakami inności. No i wciąż miałem wrażenie mocnego retro-future. Jak śledzicie japoński gaming, to ogólnie wszystko tam takie jest. Mocno rozwinięte do pewnego poziomu, a później już jakby zapomnieli o reszcie świata. Przykład pierwszy z brzegu - Japończycy kochają gotówkę. Ja nie cierpię tych wszystkich brudnych papierków i innych blaszek. Oczywiście można kupować kartą, ale w wielu miejscach tego nie zrobimy. Co jednak ważniejsze, nie ma opcji na jakieś marudzenie, że ktoś nie ma wydać reszty, czy "będę dłużna yenika". W sklepach reszta jest zawsze. W ogóle Japończycy nie marudzą, są za to niezwykle uprzejmi, właściwie do przesady, jak dawałem typowi kasę za piwo to miałem wrażenie, że właśnie uratowałem jego rodzinę przed powodzią.

Na pewno duże wrażenie robi czystość. Europa jest milion lat za Japończykami w kwestii higieny. Duże miasta zwykle mają swój "zapach". Niekoniecznie smród, po prostu mix tych wszystkich ludzi, spalin, wydechów, żarcia i śmieci. W Osace bardzo trudno było mi wyczuć cokolwiek. Zwróciłem na to uwagę, kiedy mijał mnie żul. Zwykle w takich sytuacjach każdy przygotowuje się na falę smrodu, która nastąpi po minięciu takiego typka. A tutaj nic. Aż chciałem zawrócić i go powąchać ;D W Tokio już trochę bardziej było czuć miasto, może przez to że jest jednak nieco bardziej multi-kulti i chyba też nieco bardziej przeludnione niż Osaka.

Największym rozczarowaniem były salony arcade. Większość z gier to jakiś onlineowy crap, w który bez sensu w ogóle grać, albo jakieś dziwactwa, do których trzeba mieć swoje karty. Dobrze trzymają się sale z grami muzycznymi, chociaż nie mają one żadnego sensu. Muza napierdala z każdego pudła, totalna kakofonia. Jacyś prosi przychodzą z własnymi słuchawkami, ale przy grach tanecznych i tak się nie podepną. Jak zauważyłem coś bardziej w stylu wrzuć żeton i pograj to była to przeważnie jakaś stara maszyna. W zasadzie najpiej bawiłem się w dedykowanym salonie pinballowym, gdzie stało kilkadziesiąt maszyn, niektóre naprawdę świeże, niesamowicie wykonane.

Dobra, na razie tyle, jak ktoś by chciał pogadać o tym kraju, to ja chętnie. Na focie ja w stylu full blossom (trafiliśmy najlepszy moment kwitnącej wiśni) z żonsem w stylu orientalnym.

(https://scontent.fpoz2-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/56553671_10219738969008650_685018095114256384_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_ht=scontent.fpoz2-1.fna&oh=3654d0bceb52a50713db3bb17c17d45c&oe=5D393137)

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Misiakk w Kwiecień 29, 2019, 18:41:21
Jak z kosztami podróży i zakwaterowanie? Bo Japonia też za mną chodzi.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Kwiecień 30, 2019, 09:50:32
2 osoby przez 2 tygodnie mniej więcej za 20 klocków. W tym już wszystko, łącznie z przelotami i zakwaterowaniem. Tyle, że 5 dni kimaliśmy u przyjaciół, więc tutaj na pewno spora oszczędność. Później hotel w Tokyo na Akihabarze, następnie cofka do Osaki i tam już airbnb w samym centrum przy Amemurze. Ale generalnie Japonia nie jest jakaś super droga. Np. w Tokyo jedliśmy w dosyć fancy restauracji na 60 piętrze z widokiem na panoramę miasta. Dostaliśmy zajebiste sushi, do tego jakieś piwko - 150 zeta na dwie osoby. Chciałbym tyle płacić w takim miejscu w Warszawie. Wykupiliśmy sobie tydzień JR passów - czyli taki jakby karnet na kolejki, jeden chyba kosztował 1000 zeta, ale na pewno warto, bo w tym są shinkanseny oraz kolejki w mieście (ale nie metro, ogólnie tam jest kilku przewoźników, JR największy). Warto bo jazda shinkansenem z Osaki do Tokyo to chyba 500 zł za jeden bilet. A tak mogliśmy jeździć ile chcieliśmy.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: ekiera w Kwiecień 30, 2019, 10:46:54
Z czysto teoretycznego punktu widzenia podejrzewam, że trafiliście najdroższy okres w roku, kojarzę że ceny na hanami skaczą jak pojebane. Ja Japonia średnio, ale żona zazdraszcza mocno.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Kwiecień 30, 2019, 11:02:37
Początkowo chcieliśmy lecieć w marcu, ale bilety były znacznie droższe. Niby związane z sakurą, ale to trochę dziwne, bo trafiliśmy najlepszy moment (fakt, że jak już wyjeżdżaliśmy to już drzewka były przekwitnięte).

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Kwiecień 30, 2019, 11:48:01
W salonach arcade jest dzika kakofonia, to fakt, ale jak się wejdzie do jakiejś przegrodzonej maszyny to nie jest źle. Bardzo mi się spodobała perkusja (gdybym miał coś takiego w Wawie, to rewelka) oraz bębny- można się wyżyć :]

No i fakt- jedzenie na mieście kosztuje tyle co w Polsce tak właściwie, a często i mniej za co fajniejsze rzeczy.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Kwiecień 30, 2019, 13:53:51
Co do żarcia, to raczej miałem go w pewnym momencie dosyć. Ryż, ryba i gówno na patyku w głębokim oleju. Dużo papkowatego żarcia, mało przypraw. Zero warzyw, zero sera. Ale bardzo lubiłem wszelkiego rodzaju pierożki (gyoza) albo rzeczy pierożko-podobne (chyba to się nazywało mochi-mochi). Chyba za bardzo lubię polską/europejską kuchnię.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Kwiecień 30, 2019, 14:03:55
No mi najbardziej po 2 tygodniach brakowało sera twarogowego i pleśniowego, ale regionalnym odkryciem było Katsu z curry :]
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Kwiecień 30, 2019, 14:25:48
To japońskie curry to jest jedzenie, któremu nikt nigdy nie powinien robić zdjęć ;) Ale faktycznie to było niezłe. Tylko znowu - ryż, mięcho i jakaś sraja.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: meatbag w Kwiecień 30, 2019, 15:02:45
Katsu z curry :]
Kot z kury ???
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: soulsonist w Kwiecień 30, 2019, 19:53:37
Ja akurat mniej egzotycznie bo majowy weekend spedzam w rzymie i juz wiem ze jeszcze tu z rodzina wroce. Miejscowke mamy po stronie watykanu, cicho i spokojnie, z zajebistymi miejscowkami do jedzenia i uliczkami do spacerowania, a do tego jak ktos sie nie unila kilometrow to na dobra sprawe wiekszosc atrakcji mozna spokojnie odwiedzic z tzw. Buta. Piekna sprawa i piekne miasto.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Acrid w Maj 01, 2019, 09:13:52
Rysław jest właśnie w Tokio i wrzuca sporo na insta. Niestety do przeglądania relacji należy mieć konto.

https://www.instagram.com/ryszardchojnowski/ (https://www.instagram.com/ryszardchojnowski/)

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: _Music w Maj 01, 2019, 11:19:36
Katsu z curry :]
Kot z kury ???

Wygląda podejrzanie, ale w smaku rewelacja- no i cenowo jak fastfood.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/82c28523c83c.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/82c28523c83c.jpg.html)

Plus, nawet w takim Macu mieli całkiem fajne rzeczy z matchą.
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8d4d753c2b55.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/8d4d753c2b55.jpg.html)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Rolek w Maj 04, 2019, 10:30:02
Zrobiliśmy z żoną małą wycieczkę do Piran (Słowenia) przez Wiedeń (Austria) oraz jezioro Bled (Słowenia). Wiedeń słaby, ładniejsza jest Praga albo Budapeszt. Do jeziora musieliśmy przez spory kawałek Austrii przejechać (dłuższy niż zwykle). Widoki genialne ale najlepsze zaczęło się po zjeździe z autostrady, jeszcze na terytorium Austrii. Przekroczyliśmy "granicę" przez góry tunelem, przy okazji droga była zamknięta z powodu ogromnych osuwisk kamieni (w momencie, kiedy byliśmy już na drodze, nawet obok osuwiska przejechaliśmy). Trasa górska genialna, wąskie przejazdy, zakręty, serpentyny. Widoki niesamowite. Natomiast Słowenia TYLKO drogami z pominięciem autostrady, chyba, że jedziemy z dziećmi, ewentualnie przyczepą inaczej przegrana życia i Słowenii nie zobaczymy. Piran urokliwy. Uliczki wąskie, domy stare, wszędzie pełno kaktusów, rododendronów i winorośli. Nawet mały skorpion nam do pokoju wlazł. :)

Widok z domku. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190504/3197aeaa875a943ea515166eb548f694.jpg)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: srekal34 w Maj 04, 2019, 12:28:47
Czy sa tu osoby obeznane w karaibach? Zamierzamy tam pierwszy raz jechac w tym roku u zastanawiamy sie nad konkretnym kierunkiem. Niestety w sierpniu, wiec bedzie troche padac, licze sie z tym
Z jednej strony Meksyk(Cancun i okolice) gdzie jest duzo do zwiedzania ale pogoda chyba najgorsza w tym okresie(huragany)
Z drugiej strony Barbados, w mojej pracy wszyscy sa zachwyceni, w zasadzie co druga osoba jezdzi tam.
Mi najblizej chyba do Dominikany, ale sam juz nie wiem. Moze Aruba?
Byl ktos w ktoryms z tych krajow i moze szczerze polecic?
Ceny wszedzie podobne, w granicach 2k GBP na 2 tygodnie od osoby.
Zalezy mi glownie na miejscowkach do nurkowania i ogolnie plywania(na wakacjach potrafie plywac 5-6h dziennie)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 04, 2019, 19:02:02
Pierwsza część z wypadu do Japonii ;)
https://youtu.be/qN_f0vhBTmw

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Orson. w Maj 04, 2019, 19:11:29
Jaki Światowiec. Ej no i mogłeś pałeczki użyć a nie widelcem phi
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 04, 2019, 19:20:53
Chyba tam akurat nie dali patyka.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Maj 04, 2019, 20:28:51
Carbonara... najgorszą jadłem w Sienie:)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 06, 2019, 09:18:32
Kolejny odcinek mojej wycieczki do Japonii, tym razem głównym bohaterem jest kultowe tu i ówdzie gówno na patyku.
https://youtu.be/GgTBONRgTfM

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 06, 2019, 15:11:27
@Screwball
Co do oceniania jedzenia w pierwszym filmiku: tego nie zjadłem, tego nie spróbowałem, 2/10. Przypomina mi to gości, którzy cały tydzień jedli chleb z żółtym serem i mortadelą na śniadanie, mając do wyboru mnóstwo lokalnych specjałów do spróbowania.

Ale i tak zabawnie wyszło, czekam na część na kacu.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 06, 2019, 15:18:41
To tak uprzedzę, oceny żarcia będą się pojawiać jeszcze w kolejnych filmikach i będą równie bez sensu ;) Chociaż samolotowe żarcie to akurat na serio jest 2/10... no, może czasem 4/10 ;) Natomiast co do kaca, to przyznam że mi się nie przydarzył (albo był leciutki), mimo że piłem raczej sporo - ale często mam tak na wyjazdach.

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: meatbag w Maj 06, 2019, 15:26:31
A jak lag? Zapiłeś?cie?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 06, 2019, 15:42:45
Zero. Ani w jedną, ani w drugą stronę. Fakt, że w Japonii byliśmy pod wieczór, więc poszliśmy spać w miarę normalnie i później powrót też w chacie raczej w okolicach zmroku, ale niektórzy podobno i tak mają laga. Natomiast żulo-funfakt, pierwszy raz leciałem a380 (Dubaj-Osaka) i nawet się jarałem, szczególnie startem tej wielkiej maszyny, niestety byłem tak najebany, że go przespałem ;D

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: meatbag w Maj 06, 2019, 15:56:07
(https://cdn.shopify.com/s/files/1/1229/7456/articles/beard-nod-gif.gif)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 12, 2019, 14:35:05
Wiem, że czekaliście, więc łapcie. 3 epizod Japan Pato Food Tour 3000 do obejrzenia tutaj:
https://youtu.be/anUiHqIadh4

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: widmo w Maj 14, 2019, 19:29:53
Witam,
nie wiem czy dobrze trafiłem ale w końcu to wątek podróżniczy.
Potrzebuje porady dotyczącej wyboru skarpet trekingowych. Do tej pory używałem MUND EXPLORER ale są ją dość mocno wyeksploatowane :)
Główne przeznaczenie: kilkudniowe wędrówki po górach głownie wiosna-jesień, w różnych warunkach. Cena góra 150 zł, ale warunek - muszą być cienkie.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: blazej w Maj 15, 2019, 05:49:15
Ja używam tych, są trochę droższe, ale uważam, ze warto dopłacić. Za to wziąłem tańsze buty, żeby zmieścić się w budżecie. Drogo, ale jestem w stanie wejść na szlaki na które nie wszedłbym w tańszych skarpetach.

https://www.farfetch.com/pl/shopping/men/fendi-branded-toe-socks-item-13778023.aspx?storeid=9446&size=21&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_keywordid=80471869&utm_shoppingproductid=13778023-77&pid=google_search&af_channel=Search&c=1601531403&af_c_id=1601531403&af_siteid=&af_keywords=pla-297186055389&af_adset_id=66156409892&af_ad_id=304417118549&af_sub1=80471869&af_sub5=13778023-77&is_retargeting=true&shopping=yes&gclid=Cj0KCQjwzunmBRDsARIsAGrt4muvXCq2EQ8-I8aQHOjBrmHm3ucR0dLHtMlkbpGE6qjwRQJp8t8No98aAqefEALw_wcB

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: widmo w Maj 15, 2019, 07:28:31
To jeszcze pytanko z ciekawości. Preferujecie niskie czy wysokie buty trekkingowe?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: mjazzga w Maj 15, 2019, 07:46:18
Fajne skarpetki ale branża ma jeszcze wiele do nadrobienia powinna czytać fora o kablach. Ja mam Bridgedale
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Benson w Maj 15, 2019, 09:25:18
Ze skarpet od dawna używam Fjordów Nansenów:
https://www.tuttu.pl/product-pol-6845-Skarpety-HIKE-LOW.html (https://www.tuttu.pl/product-pol-6845-Skarpety-HIKE-LOW.html)
https://www.tuttu.pl/product-pol-6848-Skarpety-HIKE-KEVLAR.html (https://www.tuttu.pl/product-pol-6848-Skarpety-HIKE-KEVLAR.html)
https://www.tuttu.pl/product-pol-7553-Skarpety-TREK-KEVLAR.html (https://www.tuttu.pl/product-pol-7553-Skarpety-TREK-KEVLAR.html)
Stosunek cena/jakość IMO wybitna.
Tutaj bardzo szczegółowa recenzja Hike Kevlar:
http://ginvilla.blogspot.com/2017/01/skarpety-fjord-nansen-hike-kevlar-test.html (http://ginvilla.blogspot.com/2017/01/skarpety-fjord-nansen-hike-kevlar-test.html)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Maj 15, 2019, 10:21:51
Ja używam tych, są trochę droższe, ale uważam, ze warto dopłacić. Za to wziąłem tańsze buty, żeby zmieścić się w budżecie. Drogo, ale jestem w stanie wejść na szlaki na które nie wszedłbym w tańszych skarpetach.

https://www.farfetch.com/pl/shopping/men/fendi-branded-toe-socks-item-13778023.aspx?storeid=9446&size=21&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_keywordid=80471869&utm_shoppingproductid=13778023-77&pid=google_search&af_channel=Search&c=1601531403&af_c_id=1601531403&af_siteid=&af_keywords=pla-297186055389&af_adset_id=66156409892&af_ad_id=304417118549&af_sub1=80471869&af_sub5=13778023-77&is_retargeting=true&shopping=yes&gclid=Cj0KCQjwzunmBRDsARIsAGrt4muvXCq2EQ8-I8aQHOjBrmHm3ucR0dLHtMlkbpGE6qjwRQJp8t8No98aAqefEALw_wcB (https://www.farfetch.com/pl/shopping/men/fendi-branded-toe-socks-item-13778023.aspx?storeid=9446&size=21&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_keywordid=80471869&utm_shoppingproductid=13778023-77&pid=google_search&af_channel=Search&c=1601531403&af_c_id=1601531403&af_siteid=&af_keywords=pla-297186055389&af_adset_id=66156409892&af_ad_id=304417118549&af_sub1=80471869&af_sub5=13778023-77&is_retargeting=true&shopping=yes&gclid=Cj0KCQjwzunmBRDsARIsAGrt4muvXCq2EQ8-I8aQHOjBrmHm3ucR0dLHtMlkbpGE6qjwRQJp8t8No98aAqefEALw_wcB)

:D

Złote, a skromne:

https://www.farfetch.com/pl/shopping/men/fendi-ff-print-reversible-jacket-item-14033548.aspx?storeid=11908 (https://www.farfetch.com/pl/shopping/men/fendi-ff-print-reversible-jacket-item-14033548.aspx?storeid=11908)

Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: widmo w Maj 22, 2019, 06:59:28
Okej skoro kwestia skarpet załatwiona (wybór padł na fjorda nansen i już zostały stestowane) czas na buty.
Jako że moje buty po 6 latach czas odesłać na emeryturę pytanie mam następujące. Buty wysokie czy niskie. Od dłuższego czasu widzę coraz więcej osób w niskich butach. A wy jakie macie doświadczenia i co preferujecie.
Jeśli chodzi o mnie zawsze miałem wysokie za kostkę.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Wojkan w Maj 22, 2019, 07:42:56
Wygodne:)

Tak bardziej szczegółowo, to wolę wysokie buty.
Plusy:
+ ochrona kostki przed skręceniem,
+ większa głębokość brodzenia,
+ ochrona przed uderzeniem w kamień czy inny twardy obiekt.
Minusy:
- ciepło,
- dłużej schną po przemoczeniu,
- ciężar
- cena?
Wyżej wymienione cechy, na które zwracam uwagę wynikają z moich doświadczeń i stylu w jakim chodzę po górach.
 
Wybieram również twardą podeszwę.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: soulsonist w Maj 22, 2019, 08:26:01
Bedac niedawno w Istambule (polecam, moze nie w Ramadan, ale miasto caly czas tobi wrazenie, islamizacja co prawda zaczyna wylaczac z obiegu co popularniejsze miejscowki, ale byc moze po przegranych wyborach to sie zmieni), mialem okazje zjesc w restauracji Nusret, ktora stworzyl ten gosc:

 https://m.youtube.com/watch?v=xwfCi3d3ixI (https://m.youtube.com/watch?v=xwfCi3d3ixI)

Wiem...wyglada jak ostatni przypal, i chyba jakos ostatnio zbiera sporo hejtu w necie ze niby nie umie tak naprawde gotowac, coz moje subiektywne zdanie...to najlepsze mieso jakie dane bylo mi jesc do tej pory! Polecam!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 22, 2019, 08:59:21
Bedac niedawno w Istambule (polecam, moze nie w Ramadan, ale miasto caly czas tobi wrazenie, islamizacja co prawda zaczyna wylaczac z obiegu co popularniejsze miejscowki, ale byc moze po przegranych wyborach to sie zmieni), mialem okazje zjesc w restauracji Nusret, ktora stworzyl ten gosc:

 https://m.youtube.com/watch?v=xwfCi3d3ixI (https://m.youtube.com/watch?v=xwfCi3d3ixI)

Wiem...wyglada jak ostatni przypal, i chyba jakos ostatnio zbiera sporo hejtu w necie ze niby nie umie tak naprawde gotowac, coz moje subiektywne zdanie...to najlepsze mieso jakie dane bylo mi jesc do tej pory! Polecam!

Nawet nie musiałem odpalać linka, Istanbuł w tej chwili słynie chyba tylko wyłącznie z tego gościa ;) Na pewno odwiedzę jak kiedyś się tam przejadę.

A przy okazji, kolejny odcinek japońskich wojaży, tym razem sporo o jedzeniu:
https://youtu.be/mIHMEn5eCM4

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 27, 2019, 10:00:38
Jeszcze trochę wam pomęczę filmikami z wakacji, tym razem trochę Universal Studios w Osace i Akihabara w Tokyo.
https://youtu.be/F_wdZe7hSU0

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Maj 27, 2019, 15:18:48
Ja tam oglądam z przyjemnością, czego się nie robi po południu w poniedziałkowej fabryce. :)
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: DzikiKaczor w Maj 27, 2019, 17:05:17
"Retard alert" xD
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Jay w Maj 27, 2019, 20:14:21
Ogladalem z przyjemnoscia, a tytul cyklu tylko zachecil :D
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Maj 28, 2019, 09:10:21
Fenx, od razu chce się robić następne! <3

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Harry Keogh w Maj 28, 2019, 09:48:03
Ja również oglądam, dzięki!
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 03, 2019, 08:48:35
No to łapcie kolejny epizodzik. A skoro jesteście dla mnie tacy mili, to załatwiłem wam w tym odcinku specjalny występ Richarda Gere'a.
https://youtu.be/xZGG7nCd4HU

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 09, 2019, 21:33:29
I ciach, przed postawieniem namiotu na microsoftach zdążycie jeszcze obejrzeć 7 epizodzik:
https://youtu.be/xy2uQ8bmmAc

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Don Simon w Czerwiec 10, 2019, 09:09:40
Czy będzie odcinek o gejszach i chlaniu?
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 10, 2019, 09:12:58
Czy będzie odcinek o gejszach i chlaniu?

O chlaniu w sumie jest każdy, natomiast zamiast gejszy masz tutaj maiko:
https://youtu.be/mIHMEn5eCM4

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 21, 2019, 11:53:46
UWAGA! Season Finale! Tu nie będziecie rozczarowani jak w Grze o Tron:
https://youtu.be/ndvHgREUe9E

pozdr
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Gregys w Czerwiec 21, 2019, 12:22:26
Dziękować, obejrzałem cały sezon.
Tytuł: Odp: Globtroter czyli w watek podróżniczy
Wiadomość wysłana przez: Screwball w Czerwiec 22, 2019, 18:54:13
To ja dziękuje za obejrzenie <3