Autor Wątek: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?  (Przeczytany 2246668 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Online SinfulScholar

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4517
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drop It Like It's Hot
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38440 dnia: Wrzesień 06, 2018, 09:15:21 »
a wszystko przez post ultra spokojnego regiska :D

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38441 dnia: Wrzesień 06, 2018, 09:18:52 »
Dzięki.

Akurat wydrzeć się też potrafię, ale to uważam za moją wadę, bo zwykle to serio nie jest potrzebne jak się tylko dobrze pogada. A wszystkie poważniejsze konflikty(nie tylko w małżeństwie) w moim otoczeniu jakie są wynikają(w moim mniemaniu) póki co z tego, że każdy sobie myśli swoje po swojemu i estymuje, to co się wydaje drugiemu. Po prostu za mało dogadywania się.

Ja jestem zdania, że jak się spieprzy na dłuższą metę, to w niektórych przypadkach faktycznie trzeba zrobić spięcie, czasem się nie da inaczej, bo ludzie są okopani w swoim stanowisku i dowolną uwagę traktują jak atak. Jak się po spięciu rozładuje atmosfera, to ludzie już po tej obronie Częstochowy(czyli oczywiście własnej racji, bo jak przyznasz komuś w konflikcie że się myliłeś, to jest jak w internecie - przegrałeś, po prostu jest tendencja do bronienia swojego stanowiska nawet jak jest głupie) zaczynają myśleć, czy faktycznie nie dali plamy i czy się nie da tego ułożyć. Tyle że to spięcie musi być dobrze przeprowadzone, tak żeby ta osoba okopująca się czuła, że nam zależy na tym żeby obu stronom było dobrze, a nie że tylko ona ma być stratna. Inaczej jedyne co osiągniemy to budowanie scenariuszy wygrywania tego konfliktu w jej głowie i jeszcze większy wnerw. A jak pójdzie do znajomego/matki, który/a ją nakręci(a to łatwo zrobić, bo ofc mamy tendencje do odpowiedniego przedstawiania swojego punktu widzenia w takiej sytuacji i zawsze ta osoba "z zewnątrz" jest do nas na dzień dobry dobrze nastawiona i po naszej stronie), to już w ogóle leci w kosmos bez sensu.

Nigdy się nie kładę pokłócony z żoną. Jak zasypiamy konflikty mają być ugaszone(i to wychodzi ode mnie, nie ważne kto nawalił, możecie to nazwać pantoflarstwem, ja twierdzę że to trzymanie zdrowych relacji). Inaczej to narasta w przynajmniej jednej głowie i się robi tylko większy syf, zaczynają się jakieś durne przepychanki i pomysły na zachodzenie za skórę, czy pokazania swojej wyższości np. przez obojętność. I to nie jest tak, że u mnie spięć z rodzicami nie było, były i są trudniejsze do rozwiązania niż z żoną, bo "ją mam ułożoną" - tj umiemy się dogadać, nikt nikogo w szeregu(czy za) nie ustawia.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2018, 10:09:11 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline regisek

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2557
  • Płeć: Mężczyzna
  • lubię kawę
    • Zobacz profil
    • zgrany
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38442 dnia: Wrzesień 06, 2018, 09:40:05 »
a wszystko przez post ultra spokojnego regiska :D

Polecam się na przyszłość :)

U mnie jest trochę lepiej:

1) do teściowej się nie odzywam. Znaczy wiadomo jak przyjedzie i coś tam powie to odpowiem, ale bezpowrotnie straciła w moich oczach. Olewka.

2) z żoną gadam - wprowadziliśmy scenariusz że wieczorem nieważne co odkładamy książki, telefony, wyłączamy TV i rozmawiamy przy stole 15 minut - działa.

A wszystko wzięło się niestety z tego (ta poprawa stosunków), że z powodu tych całych nerwów bardzo mi się zdrowie pogorszyło - takich bólów brzucha to ja od matury nie miałem. I jak się skręcałem 2 dzień z rzędu z miną IDŹ_STĄD to w końcu coś jej tam w głowie przeskoczyło i zaczęliśmy rozmawiać.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38443 dnia: Wrzesień 06, 2018, 09:44:36 »
Ta relacja z teściową będzie wyniszczająca dla obu stron(bo nie wierzę, że jej to nie boli, chyba że taka menda) i będzie siłą rzeczy wpływała na relacje z żoną przynajmniej w pewnych momentach.

Dla samego siebie bym to rozwiązał.
Knack is back baby!

Offline regisek

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2557
  • Płeć: Mężczyzna
  • lubię kawę
    • Zobacz profil
    • zgrany
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38444 dnia: Wrzesień 06, 2018, 09:54:25 »
No wiem. Ale wkurza mnie to, że zawsze to ja muszę ustępować. Wystarczy, że na forum jestem nice guy (tm)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38445 dnia: Wrzesień 06, 2018, 10:01:40 »
Wyciągnięcie ręki, to jeszcze nie ustępowanie. No chyba, że potem zawsze to jest jednostronne, ona jest zawsze święta i sie do błędu nie przyzna. Wtedy fakt, ciężko.

I wybaczyć/rozgadać nie znaczy zapomnieć, a na pewno nie od razu w każdym przypadku(ale często faktycznie wyjdzie, że nasze wyobrażenie sytuacji było mylne w stosunku do tego co widziała/odebrała tamta osoba i nie ma się co żadna strona na drugą gniewać, bo jak sami byśmy się tam postawili to mogłoby być podobnie). Zaufanie często trzeba odbudować.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2018, 10:25:29 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline emte

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 826
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38446 dnia: Wrzesień 06, 2018, 10:30:26 »
Z teściową ślubu się nie bierze więc nie przesadzajcie. Można szanować, ale gadać i dawać sobie wchodzić na głowę nie trzeba.
]

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38447 dnia: Wrzesień 06, 2018, 10:33:08 »
Nikt nie mówi o wchodzeniu na głowę i kłanianiu się do stópek wielkiej teściowej. Ot zdrowe relacje, chyba że się nie da, wiem że czasem ludzie są ciężcy, a relacja z teściową to nie bez powodu jest owiana takimi dowcipami z docinkami. Dla swojego i żony/związku zdrowia lepiej próbować powalczyć jak się jeszcze da. Bez płaszczenia i ustępowania na każdym kroku, teściowa też ma mieć szacunek do zięcia, a zięć sam do siebie. Wyciągnęcie ręki bywa mega trudne, ale to nie jest oznaka płaszczenia, bardziej górowania nad pierdołami, które potrafią dzielić, co będzie potem to osobna sprawa.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2018, 10:39:05 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Sałata

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38448 dnia: Wrzesień 06, 2018, 10:46:04 »
Czy ja gdzieś pisałem, aby na kobiety się cały czas wydzierać? Zasady i wymagania. Określone granice w związku są istotne. Inaczej nikt nie będzie was szanował. Bądźcie cały czas mili i potulni to albo skończycie z rogami, albo na forach będziecie pytać dlaczego kobieta nie jest zainteresowana lub nagle zażądała rozwodu lub obraca ją jakiś MILF hunter. Kobiety potrzebują faceta. Nie potrzeba im drugiej cipy bo jedna już mają.

Saludos
Saláta


Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38449 dnia: Wrzesień 06, 2018, 10:50:38 »
Moja granica to wzajemny szacunek. Ona szanuje moje potrzeby, ja szanuję jej. Nie trzeba robić żadnych zasad i wymagań jak obie osoby szanują siebie wzajemnie, to wychodzi samo z siebie.

Ja sie zajmę dzieciakami jak ona chce iść na swoje spotkanie, ona mi nie robi problemów jak wychodzę na rower(a wychodzę prawie codziennie i nie rano, a wieczorem jak trzeba ogarniać dom i dzieciaki i wiem, że w znajomych małżeństwach to jest problem) itp.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2018, 10:54:01 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline emte

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 826
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38450 dnia: Wrzesień 06, 2018, 10:54:14 »
Blue, świat i ludzie nie są tak doskonali przeważnie. Można szanować czyjeś potrzeby i zasady ale ktoś nie szanuje Twoich i czegokolwiek nie zrobisz ,nie będzie zmiany.
Poza tym możemy wszyscy się wymądrzać a prawda jest taka, że każdy jest inny i powinien kierować się własnym rozumem. W każdym związku co innego sprawia, że jest dobrze lub nie.
]

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38451 dnia: Wrzesień 06, 2018, 10:58:21 »
W każdym związku co innego sprawia, że jest dobrze lub nie.
Jak są dobre fundamenty to nie ma problemu, jak są spieprzone to ciężko coś budować na dłuższą metę, bo jaśniepanowi spadnie czapka z głowy jak rozwiesi pranie(bo to pewnie cipowate zajęcie nie?), albo się zajmie dziećmi, a jaśniepani nie wyrzuci śmieci, nie pójdzie załatwić jakieś sprawy, albo się nie schyli do roboty w ogródku, bo korona się na głowie obruszy. Ale ofc zgadzam się, że są różne związki i różne potrzeby.

Ja wiem co się wynosi z domu rodzinnego w sobie i wiem dobrze jak się wzajemnie zmieniliśmy w związku, jakie rzeczy się udało wypracować. To nie jest tak, że u mnie pstryk i ja trafiłem ot tak, z marszu idealnie i sam bylem idealny do życia, ba ja jestem IMHO trudny w obyciu(choć od żony tego nie usłyszałem, ale swoje wiem). Nikt do mnie zaraz nie przychodził tłumaczyć faktycznie o co im chodzi i co tam w środku ich rozwala w tych naszych relacjach. Miałem kilka mocnych konfliktów w rodzinie(bezpośrednio moich z poszczególnymi ludźmi), wszystkie są albo rozwiązane, albo złagodzone na tyle, że się z nikim nie żrę, a wszyscy sobie wzajemnie pomagamy. I niespecjalnie mi przeszkadza, że tak to zwykle ja wyciągałem rękę do zgody, ale to nigdy nie było płaszczenie się, tylko dążenie do wypracowania dobrych stosunków i wzajemnej zgody. Nie z wyrachowania, ale nawet jakby to wiem, że będę miał z tymi ludźmi długo i często w życiu do czynienia, więc warto takie sprawy ogarnąć.

Ja sie wcale nie mam za doskonałego, mam swoje nałogi(ta moja obecność na forum jaka jest każdy widzi), na wielu frontach leżę, ale akurat na dopracowaniu związku się skupiłem dawno i przynajmniej tego jednego w życiu jestem pewien, że nie spieprzyłem, reszta rzeczy jest na różnym poziomie zadowolenia, ale na żonie można polegać i ona ma we mnie oparcie, a ja w niej.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2018, 11:19:43 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline ekiera

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9982
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38452 dnia: Wrzesień 06, 2018, 11:24:57 »
Na tesciowa trzeba sie wydrzec jesli sie wpierdala, no taka prawda. Ja bardzo nie lubie takiego rozmawiania, ale niektorzy tak funkcjonuja, ze mysla ze dopoki sie nie krzyczy, to nie jest powazna sprawa.

Natomiast najwazniejsza, w moim odczuciu, cecha mojej zony jest to, ze zawsze najpierw szuka rozwiazania. Ja, mam nadzieje, tez sie tego nauczylem, to wylacza wszelakie dramy i takie tam. Potwierdzam, ze relacje partnerskie sa sluszne.

George RR Martin, zapytany skad pisze takie dobre postacie kobiece, powiedzial: bo ja uwazam, ze kobiety tez sa ludzmi.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38453 dnia: Wrzesień 06, 2018, 11:31:17 »
Ja bardzo nie lubie takiego rozmawiania, ale niektorzy tak funkcjonuja, ze mysla ze dopoki sie nie krzyczy, to nie jest powazna sprawa.
I znasz tą teściową regiska, wiesz że ona tak funkcjonuje? ;) Ja się zgadzam, że czasem trzeba pieprznąć w stół i pokazać że tak się bawić nie będziemy, albo coś razem wypracujemy, albo żyjemy obok siebie jakby nas nie było/rozwiazujemy kontakty, a to drugie mam nadzieję nie jest sensownym rozwiązaniem dla żadnej ze stron(i to warto od razu zaznaczyć). Szczególnie z niektórymi osobnikami tak trzeba, ale to nie powinien być imho nigdy defaultowy punkt wyjścia, a ostatnia deska ratunku, jak już inne sposoby zawiodły.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2018, 11:35:00 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Online meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5817
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38454 dnia: Wrzesień 06, 2018, 11:39:28 »
Trochę się tylko w tej afirmacji zgody i porozumienia nie zapędźcie. Niektórzy są niereformowalni, a logika to dla nich just an opinion.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38455 dnia: Wrzesień 06, 2018, 11:43:18 »
Jasne, że są ale zakładam, że rozmawiamy z ludźmi inteligentnymi którzy nie zostali na mentalności 3 latka ;).
Knack is back baby!

Online meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5817
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38456 dnia: Wrzesień 06, 2018, 11:48:03 »
Ja się do tej pory dziwię ilu zostało.

Offline Arcybibosz

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4510
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38457 dnia: Wrzesień 06, 2018, 12:00:17 »
Jasne, że są ale zakładam, że rozmawiamy z ludźmi inteligentnymi którzy nie zostali na mentalności 3 latka ;).

Błędna masz założenia - niektórzy całe życie siedzą w tej mentalności ;).

Offline bartukas

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1732
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38458 dnia: Wrzesień 06, 2018, 12:29:25 »
Na podsumowanie przypomnę "klasykę":
https://www.youtube.com/watch?v=0ac_G-8qDHM
("Mocna kawa wcale nie jest taka zła")

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38459 dnia: Wrzesień 06, 2018, 13:06:14 »
Ta wstawka jest piękna :D. Ale na miejscu tej babki też by mnie wkurzyło, że synowi się poskarżył(bo w końcu to od niego wyszło), a normalnie pogadać nie potrafił.
Knack is back baby!

Online meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5817
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38460 dnia: Wrzesień 06, 2018, 13:09:48 »
I dlatego wydarła ryja z obelgami.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38461 dnia: Wrzesień 06, 2018, 13:18:55 »
Babe, czy chłopa naprostowywać po 60tce jak wcześniej nie umieli gadać to i tak raczej przegrana sprawa ;].
Knack is back baby!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38462 dnia: Wrzesień 06, 2018, 13:19:15 »
Na podsumowanie przypomnę "klasykę":
https://www.youtube.com/watch?v=0ac_G-8qDHM
("Mocna kawa wcale nie jest taka zła")
prawda prawda świeta!

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6570
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38463 dnia: Wrzesień 06, 2018, 14:39:25 »
Czy ja gdzieś pisałem, aby na kobiety się cały czas wydzierać? Zasady i wymagania. Określone granice w związku są istotne. Inaczej nikt nie będzie was szanował. Bądźcie cały czas mili i potulni to albo skończycie z rogami, albo na forach będziecie pytać dlaczego kobieta nie jest zainteresowana lub nagle zażądała rozwodu lub obraca ją jakiś MILF hunter. Kobiety potrzebują faceta. Nie potrzeba im drugiej cipy bo jedna już mają.
Me gusta. Niestety kobieta to jakieś uparte zwierze i zawsze będzie próbować granice przekroczyć, bo jak jest dobrze to w/g niej jest nudno. Tak że związek to ciągła walka, a mi się już nie chce to wolę związek zmienić. Za stary jestem i leniwy. Zbyt mocno cenie fakt niepierdolenia mi za uchem albo wchodzenia mi w przestrzeń osobistą :P

Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline projektkong

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5930
  • Płeć: Mężczyzna
  • SHMUPS is my life
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38464 dnia: Wrzesień 06, 2018, 14:56:06 »
Na szpynde zawsze można liczyć ;)
 

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38465 dnia: Wrzesień 06, 2018, 15:01:11 »
Czy ja gdzieś pisałem, aby na kobiety się cały czas wydzierać? Zasady i wymagania. Określone granice w związku są istotne. Inaczej nikt nie będzie was szanował. Bądźcie cały czas mili i potulni to albo skończycie z rogami, albo na forach będziecie pytać dlaczego kobieta nie jest zainteresowana lub nagle zażądała rozwodu lub obraca ją jakiś MILF hunter. Kobiety potrzebują faceta. Nie potrzeba im drugiej cipy bo jedna już mają.
Me gusta. Niestety kobieta to jakieś uparte zwierze i zawsze będzie próbować granice przekroczyć, bo jak jest dobrze to w/g niej jest nudno. Tak że związek to ciągła walka, a mi się już nie chce to wolę związek zmienić. Za stary jestem i leniwy. Zbyt mocno cenie fakt niepierdolenia mi za uchem albo wchodzenia mi w przestrzeń osobistą :P
moje doswiadczenia sa takie, ze warto byc bucem w stosunkach z kobieta. Wiadome, generalizacja, ale maja cos takiego, ze lubia bucow a jak ktos jest ok to czesto mu to bokiem wychodzi.

Offline mmgl

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2407
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38466 dnia: Wrzesień 06, 2018, 15:20:22 »
Jak to było w filmie z Dogulasem.
Przewagę ma ten komu mniej zależy  8)
subtelnie zastawiam pułapki :)

Offline wojteq

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1984
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38467 dnia: Wrzesień 06, 2018, 15:53:30 »
A z innego filmu: Nic nie robi tak dobrze małżeństwu, jak mineta.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38468 dnia: Wrzesień 06, 2018, 16:15:02 »
A z innego filmu: Nic nie robi tak dobrze małżeństwu, jak mineta.
chyba na boku :)

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 86095
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38469 dnia: Wrzesień 06, 2018, 16:16:03 »
Na boku, na kolanach, jak komu wygodniej.

Offline Harry Keogh

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2237
  • Płeć: Mężczyzna
  • .
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38470 dnia: Wrzesień 06, 2018, 16:17:43 »
A z innego filmu: Nic nie robi tak dobrze małżeństwu, jak mineta.
chyba na boku :)

Dosyć niewygodnie.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38471 dnia: Wrzesień 06, 2018, 16:26:30 »
Mnie plecy bola wiec czesto leze na boku ;)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38472 dnia: Wrzesień 06, 2018, 16:42:12 »
Przychodzi yebaka Orson i prosi uprzejmie szanowną mężatkę(w stosunku do której trzeba być bucem) żeby może na boku, bo go plery nawalają?! ;)
Knack is back baby!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38473 dnia: Wrzesień 06, 2018, 16:44:34 »
Nie prosi. Ustawia ją tak sam.  8)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38474 dnia: Wrzesień 06, 2018, 16:45:44 »
Meh ja myślałem, że jak zdrada z takim pudzianem, to jakaś konkretna jazda, a nie na boczku i na misjonarza.
Knack is back baby!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38475 dnia: Wrzesień 06, 2018, 16:50:13 »
Panie, mam duzy repertuar w zanadrzu :) tajny, nie zdradze detali ;)

Offline knur

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4628
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38476 dnia: Wrzesień 06, 2018, 17:20:25 »
No napisz, może to co dla Ciebie kosmos to dla nas codzienność. :D

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38477 dnia: Wrzesień 06, 2018, 17:38:15 »
Predzej Coca Cola ci recepture poda 8)

Offline knur

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4628
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38478 dnia: Wrzesień 06, 2018, 18:27:13 »
Wstydzisz się, serio? :)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #38479 dnia: Wrzesień 06, 2018, 19:08:05 »
Jak u Koterskiego. Taa... Nie odmienię. A potem wyszło szydło z worka ;). Król jest nagi, nic tam nie ma.
Knack is back baby!