Autor Wątek: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?  (Przeczytany 2706501 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline SirMike

  • Forumogadka Team
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5284
    • Zobacz profil
    • SirMike's blog
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2240 dnia: Lipiec 10, 2011, 20:07:51 »
Typowa chęć odgrodzenia się od "plebsu".

Masz jakiś uraz z dzieciństwa? Daruj sobie takie komentarze.

Od plebsu nie, ale od chamstwa okradającego samochody jak najbardziej. Jak będę kiedyś budował dom to zrobię mur 3 metrowy żeby żaden burak nawet nie próbował.

W miejscu gdzie mieszkałem poprzednio ktoś notorycznie rozbijał szybę na klatce schodowej. Kiedyś nawet udało mi się podejrzeć, że to jakiś dres z pobliskiego osiedla po prostu przechodząc napierd@!#$ łokciem w szybę. Nie udało się go złapać niestety. Administracja zamknęła przejście z obu stron (utrudniając ciut życie normalnym ludziom), ale żaden baran więcej szyby nie rozbił.

Uraz? Jak nie masz nic merytorycznego do napisania to po prostu nie pisz.

Nie widziałeś nigdy odgrodzonych osiedli ze stróżówką? Wyglądają bardziej jak więzienie albo baza wojskowa. Ale żeby nawet śmietnik na klucz zamykać.

Widziałem, tylko po co nazywać ludzi plebsem? Czy jak ktoś mieszka w ogrodzonym osiedlu to od razu musi być lepszy? Takie czasy.

Offline ksztyrix

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3294
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2241 dnia: Lipiec 10, 2011, 20:25:57 »
Zazwyczaj się za takiego uważa.

Pikacz

  • Gość
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2242 dnia: Lipiec 10, 2011, 23:51:30 »
Jak będę kiedyś budował dom to zrobię mur 3 metrowy żeby żaden burak nawet nie próbował.
Co mi przypomina stary kawal, w ktorym Warszawe otoczyli wysokim murem i napelnili woda do pelna. ;D

U mnie tez jest prywatny klopster na odpady, ale dolozyli nam szlaban bez straznika i policja/karetka/straz ma maly fakap. I w zadnym z tych przypadkow to nie jest smieszne.

Offline ded

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 315
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2243 dnia: Lipiec 11, 2011, 03:22:24 »
Zazwyczaj się za takiego uważa.

Bez przesady, przy takich wypowiedziach mam wrażenie, że to po części zazdrość albo uraz do konkretnej osoby.
Kiedy wrócę do Polski, właśnie na takim osiedlu będę szukał mieszkania do wynajęcia, po tym, jak na klasycznych blokowych parkingach wybito mi przednią szybę, urwano lusterko i zrobiono "hit and run" z klapą bagażnika (każde wydarzenie na innym osiedlu). Tyle szczęście, że samochód i tak stary i rozlatujący się był, niesmak jednak pozostał. Odgrodzone osiedle służy odgrodzeniu się przed wandalami i spacerowiczami nie sprzątającymi gówien swoich pupilów i swoje zadanie spełnia.

Offline r4v

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2244 dnia: Lipiec 11, 2011, 08:44:02 »


Kierowco, skup się na znakach! Albo na drodze... Albo nie wiem.

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2245 dnia: Lipiec 11, 2011, 09:14:49 »
Ja widziałem, jeśli jest jeszcze basenik, sauna itp dla mieszkańców to ja lubię, oczywiście wolę mieszkać we własnym domu naturalnie odgrodzonym przez teren zielony;]
Do ogradzania się zielenią polecam sumaka jadowitego - ja taki na żywopłot planuję, praktyka pokazuje, że złodzieje próbują przejść przez taki żywopłot tylko raz, potem cała wieś (w przypadku domku tam umiejscowionego) już wie, że szkoda zdrowia ;D

Offline ksztyrix

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3294
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2246 dnia: Lipiec 11, 2011, 09:49:54 »
Tylko jak ci się to rozpleni to będziesz miał nieprzebytą dżunglę.

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2247 dnia: Lipiec 11, 2011, 12:32:19 »
Zazwyczaj tego nie robię, ale:

KURWA! Zabrakło mi 9pkt [na 100] żeby zdać licencjat. Wrzesień welcome to.

Offline Beti

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 824
  • Płeć: Kobieta
  • There is no spoon.
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2248 dnia: Lipiec 11, 2011, 12:50:34 »
Zazwyczaj tego nie robię, ale:

KURWA! Zabrakło mi 9pkt [na 100] żeby zdać licencjat. Wrzesień welcome to.
Gorzej by było, gdyby zabrakło Ci 1 lub 2 ;)

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2249 dnia: Lipiec 11, 2011, 12:58:22 »
Wszystkie egzaminy/ustne/obronę/zaliczenia zdawałem bez problemu w pierwszym terminie. A jak walnęli pytaniami na licencjacie, to z tego co widzę na liście z 240 osób zdało 30.

Offline Michaelius

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16218
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2250 dnia: Lipiec 11, 2011, 13:58:05 »
Typowa chęć odgrodzenia się od "plebsu".

Masz jakiś uraz z dzieciństwa? Daruj sobie takie komentarze.

Od plebsu nie, ale od chamstwa okradającego samochody jak najbardziej. Jak będę kiedyś budował dom to zrobię mur 3 metrowy żeby żaden burak nawet nie próbował.

W miejscu gdzie mieszkałem poprzednio ktoś notorycznie rozbijał szybę na klatce schodowej. Kiedyś nawet udało mi się podejrzeć, że to jakiś dres z pobliskiego osiedla po prostu przechodząc napierd@!#$ łokciem w szybę. Nie udało się go złapać niestety. Administracja zamknęła przejście z obu stron (utrudniając ciut życie normalnym ludziom), ale żaden baran więcej szyby nie rozbił.

Uraz? Jak nie masz nic merytorycznego do napisania to po prostu nie pisz.

Nie widziałeś nigdy odgrodzonych osiedli ze stróżówką? Wyglądają bardziej jak więzienie albo baza wojskowa. Ale żeby nawet śmietnik na klucz zamykać.

Mieszkasz wogle w miescie ? Otwarty smietnik to jest tragedia - smrod odchodow + wycieczki z calej okolicy by smierciarka wywiozla smieci za kase sasiadow.

Offline blazej

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5674
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2251 dnia: Lipiec 11, 2011, 17:46:39 »
Odgrodzone osiedle służy odgrodzeniu się przed wandalami i spacerowiczami nie sprzątającymi gówien swoich pupilów i swoje zadanie spełnia.

Sytuacja z tego co obserwuję ma się zupełnie inaczej niż piszesz. To ludzie z zamkniętych osiedli wychodzą z pupilami na zewnątrz, żeby się załatwiły u nieogrodzonych sąsiadów. W większości po sobie nie sprzątają.

Skoro już jesteśmy przy temacie kusiło mnie, żeby o tym napisać. Denerwują mnie ludzie, którzy po swoich psach nie sprzątają. Zdenerwowało mnie też kiedy ostatnio trawnik przed moim blokiem ogrodzono taką niską siatką. Domyślam się, że głównie po to, żeby tam nie wyprowadzać psów. Teraz z moim pieskiem muszę chodzić na trawnik trochę dalej. Pewnie jak się zorientują, że tam się więcej psów pojawiło też ogrodzą i niedługo będę musiał samochodem jeździć z psem na spacer >:(

Offline Vir

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3414
  • Płeć: Mężczyzna
  • Burp.
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2252 dnia: Lipiec 13, 2011, 03:03:01 »
Ad. smietnikow na klucz, to u nas jakis czas temu geniusze z administracji tez wybudowali budki na kluczyk takie. W sumie nie mialbym nic przeciwko (tylko takiego milego pana na rowerze co jezdzil i sobie puchy zbieral zal) gdyby nie to, ze w obrebie mojej ulicy (kwadracik taki) sa trzy smietniki i do kazdego inny kluczyk. My dostalismy akurat do tego, ktory jest najbardziej nie po drodze. Efekt: ludzie (ja zreszta tez) zostawiaja smieci obok tego "smieciowego domku", ktory akurat mijaja w drodze na przystanek/ryneczek/parking. Tak wiec jak zwykle - pomysl moze i dobry ale przerosl zdolnosci intelektualne pracownikow administracji (nie pierwszy raz zreszta polegli, ogolnie za co sie nie wezma to spieprza).

A grodzone osiedla maja IMHO swoje wady i zalety - w Poznaniu mialem wypozyczalnie filmow na takim grodzonym, to kurde jak raz wysiadlem na zlym przystanku, to przez pol godziny bladzilem w poszukiwaniu wyjscia zza kolejnych plotow i murkow, ciagle wejscie do wypozyczalni majac na linii wzroku. Dojsc sie dalo wszedzie i pod kazdy samochod podejsc (jakby ktos chcial urwac lusterko) ale jak ktos chcial normalnie przejsc przez takie osiedle to jak w labiryncie. Lepszym rozwiazaniem IMHO sa po prostu bloki z ochrona (i jeszcze lepiej parkingiem podziemnym) - budka i tak zwykle jest z widokiem na parking, wiec ochrona pilnuje rowniez samochodow, na klatce menelstwo i dresiarstwo sie nie wyleguje i jeszcze jest komu dzien dobry powiedziec :)

Z drugiej strony to i tak chora sytuacja, ze trzeba kazdy naroznik i kazda klatke obstawic ochroniarzami, ozdobic kamerami i drutami kolczastymi, bo inaczej nie da sie normalnie zyc. The end is nigh.

Steam, Origin: EvilVir; UPlay: Virek
---
The time has come for me to kill this game
Now open wide and say my name
Space Lord Motherfucker

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21814
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2253 dnia: Lipiec 13, 2011, 09:44:56 »
Efekt: ludzie (ja zreszta tez) zostawiaja smieci obok tego "smieciowego domku", ktory akurat mijaja w drodze na przystanek/ryneczek/parking. Tak wiec jak zwykle - pomysl moze i dobry ale przerosl zdolnosci intelektualne pracownikow administracji (nie pierwszy raz zreszta polegli, ogolnie za co sie nie wezma to spieprza).

A probowales to zmienic i zadzwonic z wnioskiem o inny kluczyk/zmiane zamka?
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline ksztyrix

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3294
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2254 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:10:10 »
Z drugiej strony to i tak chora sytuacja, ze trzeba kazdy naroznik i kazda klatke obstawic ochroniarzami, ozdobic kamerami i drutami kolczastymi, bo inaczej nie da sie normalnie zyc. The end is nigh.

Da się.

Offline Michaelius

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16218
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2255 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:22:16 »
Z drugiej strony to i tak chora sytuacja, ze trzeba kazdy naroznik i kazda klatke obstawic ochroniarzami, ozdobic kamerami i drutami kolczastymi, bo inaczej nie da sie normalnie zyc. The end is nigh.

Da się.

Wystarczy zainstalować dźwiekoszczelne okna , żeby nie słyszeć darcia japy o 2 w nocy pod klatką, pogodzić się ze smrodem odchodów w śmietniku i wyższymi rachunkami za wywóz śmieci, a samochodu najlepiej wogle nie mieć bo to 100% recepta ,że nikt ci lusterka dla jaj nie urwie. A i jeszcze mieć zawsze 10 PLN na podorędziu przy drzwiach wejściowych na każdego chodzącego po domach w poszukiwaniu datków na "operacje dla cięzko chorego dziecka".

Bez takich rzeczy to można sobie mieszkać w Japonii, a nie u nas gdzie ludzie zachowują się bydło, a każdy tylko patrzy jakby tu wywalić puszkę po browarze sąsiadowi z parteru do ogródka.

Offline Gregys

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10106
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2256 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:24:06 »
Jak to dobrze mieszkać na zadupiu :)
Gregys out.

Offline Michaelius

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16218
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2257 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:37:10 »
Żebyś wiedział ;) Wszystko to poza urwaniem lusterek to sytuacje wzięte z życia, ale sąsiadowi gwoździem po lakierze jakiś czas temu przejechali (ktoś szedł chodnikiem i przejechał po wszystkich co stały zaparkowane tuż przy)

Offline Nowaczek

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 970
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2258 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:43:11 »
Oblałem pierwsze podejście do egzaminu na prawko kat.B... przeklęty łuk :|

Offline Michaelius

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16218
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2259 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:49:43 »
Oblałem pierwsze podejście do egzaminu na prawko kat.B... przeklęty łuk :|

Nie przejmuj się ja zrobiłem za 5 i żyje ;)

Offline Gregys

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10106
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2260 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:52:23 »
To ja się pochwalę, że moja kobietka zdała za pierwszym razem (w zeszłym roku). Teraz już prawie umie jeździć, po blisko rocznej praktyce. Na kursie to uczą jak zdać egzamin, a nie jak się zachowywać na drodze IMO.
Gregys out.

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2261 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:52:51 »
True, prawdziwa nauka zaczyna się po zdaniu prawka.

Offline m1sza

  • n00b mod
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12507
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2262 dnia: Lipiec 13, 2011, 14:53:16 »
To ja się pochwalę, że moja kobietka zdała za pierwszym razem (w zeszłym roku). Teraz już prawie umie jeździć, po blisko rocznej praktyce. Na kursie to uczą jak zdać egzamin, a nie jak się zachowywać na drodze IMO.

Ja też za pierwszym razem zdałem. A co do nauki jazdy to macie racje. Egzamin to abstrakcja.

Offline Beti

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 824
  • Płeć: Kobieta
  • There is no spoon.
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2263 dnia: Lipiec 13, 2011, 15:08:59 »
A ja idę niedługo na prawko, w końcu  :D

Offline Michaelius

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16218
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2264 dnia: Lipiec 13, 2011, 15:14:03 »
To ja się pochwalę, że moja kobietka zdała za pierwszym razem (w zeszłym roku). Teraz już prawie umie jeździć, po blisko rocznej praktyce. Na kursie to uczą jak zdać egzamin, a nie jak się zachowywać na drodze IMO.

Ja też za pierwszym razem zdałem. A co do nauki jazdy to macie racje. Egzamin to abstrakcja.

No nie do końca, ja tam miałem świetnego instruktura na kursie , tylko że potem mało kto ma okazje od razu wsiąść do nowej bryki i się zapomina sporo zanim się zacznie jeździć na poważnie.

Offline Kac309

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2265 dnia: Lipiec 13, 2011, 15:42:07 »
Strasznie irytuje mnie fakt, że nie mogę dostać pasującego na mnie garnituru :( Wszystko jakieś takie robione na ludzi 185cm wzrostu :/
Już nie mówiąc o spodniach, które w tyłku są dobre, a na udach opinają się jak "ledżinsy".

Może ktoś z was zna firmę, która uratuje krasnala (174cm/75kg). ;)

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2266 dnia: Lipiec 13, 2011, 15:46:21 »
Się też pochwalę że zdałem za pierwszym razem (ulubione powiedzenia egzaminatora: "Za mała dynamika jazdy", "Tamuje pan ruch" i moje ulubione "To nie jest jazda spacerowa" - za każdym razem gdy jechałem tak 5km/h poniżej limitu), ale na kursie jak najbardziej mnie nauczyli jeździć - większość kursu miałem na małym samochodziku, (chyba Punto?), na którym się nie czepiali o limity prędkości etc, tylko faktycznie o sytuacje, których bez L na dachu bym nie przeżył. A ostatnie kilka h to była jazda Lanosem zgodnie z przepisami, żeby zdać egzamin. Więc nie wszędzie uczą tylko patrzenia gdzie ma się słupek na wycieraczce zatrzymać przy parkowaniu tyłem ;)

Offline Michaelius

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16218
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2267 dnia: Lipiec 13, 2011, 15:50:56 »
Heh pamietam jak sie meczylem z wlasnym wozem na poczatku przy parkowaniu, a potem przyszla genialna mysl- przeciez k... nie mam juz limitu korekt w trakcie manewru :D

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21814
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2268 dnia: Lipiec 13, 2011, 15:53:34 »
Może ktoś z was zna firmę, która uratuje krasnala (174cm/75kg). ;)

Ja szczuplejszy przy podobnym wzroscie to jeszcze gorzej.
Trzeba brac cos u producenta i poprawiac (zwykle w sklepie od razu Ci poprawia). Ewentualnie na miare, ale to juz drozsza zabawa.
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline mjazzga

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2024
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2269 dnia: Lipiec 13, 2011, 15:54:38 »
Ja pamiętam mój kurs w roku 2005 wtedy mi próbowano wmówić że na tej wycieraczce jest jakiś punkt, słuchałem się i 2 razy nie zdałem łuku;] potem się już wyluzowałem i poszło łatwo, mimo że była wielka śnieżyca i jak jechałem szybciej niż 40 to mi egzaminator krzyczał że nie zdołam wyhamować.

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21814
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2270 dnia: Lipiec 13, 2011, 15:56:12 »
Ja tez w zimie zdawalem i za drugim razem po domowym treningu na polonezie zdalem 8).
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline Yeb

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3093
  • Płeć: Mężczyzna
  • aka Yebaka
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2271 dnia: Lipiec 13, 2011, 16:01:13 »
Zazwyczaj się za takiego uważa.

Z niektórych to tu kompleksy wychodzą z każdym napisanym słowem.

Offline ksztyrix

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3294
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2272 dnia: Lipiec 13, 2011, 16:07:05 »
Się też pochwalę że zdałem za pierwszym razem (ulubione powiedzenia egzaminatora: "Za mała dynamika jazdy", "Tamuje pan ruch" i moje ulubione "To nie jest jazda spacerowa" - za każdym razem gdy jechałem tak 5km/h poniżej limitu), ale na kursie jak najbardziej mnie nauczyli jeździć - większość kursu miałem na małym samochodziku, (chyba Punto?), na którym się nie czepiali o limity prędkości etc, tylko faktycznie o sytuacje, których bez L na dachu bym nie przeżył. A ostatnie kilka h to była jazda Lanosem zgodnie z przepisami, żeby zdać egzamin. Więc nie wszędzie uczą tylko patrzenia gdzie ma się słupek na wycieraczce zatrzymać przy parkowaniu tyłem ;)

Ja już zaczynam układać w głowie plan wymordowania pracowników WORD Opole i wysadzenia budynku. Wspaniale jest nie zdać przez jakąś pierdołę o której w normalnej jeździe nikt nie zawraca sobie głowy albo przez widzimisie egzaminatora. A potem wracając autobusem oglądać czereśniaków z prawkiem którzy powinni co najwyżej rowerem po placu zabaw jeździć. I to tylko nocą.

Offline Michaelius

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16218
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2273 dnia: Lipiec 13, 2011, 16:11:07 »
Ja tez w zimie zdawalem i za drugim razem po domowym treningu na polonezie zdalem 8).

A to ciekawe bo ja też zdałem jak całe miasto było zawalone śniegiem po pierwszej śnieżycy w sezonie ;)

Offline Krojsta

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2599
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2274 dnia: Lipiec 13, 2011, 16:31:29 »
Ja zdałem za pierwszym, ale takiego deszczu nigdy w Bydgoszczy nie widziałem  :D do teraz nie wiem jak mi się to udało. Od ponad połowy roku jeżdże samochodem codziennie. Muszę przyznać, że przez te parę miesięcy jazdy z instruktorem nauczyłem się mniej niż przez trzy tygodnie jazdy samemu.

Offline ksztyrix

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3294
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2275 dnia: Lipiec 13, 2011, 16:37:03 »
Bo do egzaminu uczysz się rzeczy których w normalnym życiu nie będziesz robił, np. jeżdżenie prawym pasem, obsesyjne uważanie na linie itp. To tak jak ze szkołą. Bo kto w życiu będzie liczył sinusy? Tak samo z nauką jazdy. Mi tak instruktor mówił.

Offline marvelous

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4111
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2276 dnia: Lipiec 13, 2011, 16:57:23 »
Jakbym miał jeździć tak, jak mi kazano na egzaminie, to już przy wyjeżdżaniu z parkingu by mnie otrąbili.

Offline Vir

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3414
  • Płeć: Mężczyzna
  • Burp.
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2277 dnia: Lipiec 13, 2011, 17:08:43 »
Cytuj
A probowales to zmienic i zadzwonic z wnioskiem o inny kluczyk/zmiane zamka?
Tak, kiedys bylem tam pogadac o innej sprawie (tez kretynizm) i przy okazji o tym. To sa ciezkie przypadki kliniczne, przekonane o wlasnej wyzszosci i nieomylnosci, wielcy panowie na wlosciach. Jego Magnificencja Niepodzielny Wladca Osiedla Jedynie Oswiecony Pan Inzynier Administrator w koncu to jest, a nie jakis pracownik de facto zatrudniony przez lokatorow. Nie przemowisz takiemu do rozumu, bo go w tej tlustej wasatej glowie nie ma. Blok nam oblozyli styropianem (dobrze) i wymalowali zarowiaste arkady (zle), tak ze wyglada to jak gigantyczna reklama McDonalda - zachwyceni sa swoim pomyslem. Mielismy ladne drewniane balkony i klatki - wymienili na metalowe co zaczely rdzewiec po pierwszym deszczu - dumni jak pawie z tego pomyslu, ze teraz estetyka, bezpieczenstwo i jakosc. Smietniki niepraktyczne - podwyzszanie standardu zycia. Domofony z uniwersalnym kodem, tak ze kazdy zul z osiedla go zna - standard unijny, cud mysli technicznej i postep. Szkoda mi zdrowia na takich pajacy.


Cytuj
Da się.
Wiesz, wszystko sie da. Tyle ze u nas od 4 rano lokalni zule zbieraja sie "na ryby". Potem od okolo 10 gowniazernia biega pod oknami bawiac sie w dom/wojne. Okolo 13 przepedza ich lekko starsza gowniazernia zeby tanczyc z gwiazdami czy innym step up. Nastepnie jest chwila spokoju bo sie na obiad rozlaza, w tym czasie lokalne menelstwo robi sobie przed klatkami pogadanki o zyciu, a na wieczor zlazi sie lokalny kwiat mlodziezy w dresach, przechwalajac sie kto komu w ryja dal i ktory Adonis kogo moze zruchac ale nie chce "bo to pasztet". No typowa slumsowa melina to to na szczescie nie jest ale czasami wytrzymac nie idzie.

Cytuj
Żebyś wiedział Wszystko to poza urwaniem lusterek to sytuacje wzięte z życia, ale sąsiadowi gwoździem po lakierze jakiś czas temu przejechali (ktoś szedł chodnikiem i przejechał po wszystkich co stały zaparkowane tuż przy)
U nas jest w druga strone - mimo, ze na ulicy akruat parkingow od cholery, to spora czesc stoi pusta, a mieszkancy sobie parkuja NA (nie obok) chodniku. Straz miejska ma to w dupie (sami tak parkuja po Kebaba), a jak sie robi zima i lod na trawnikach to juz nie raz i nie dwa wywinelem orla probujac jakos przejsc obok.

Steam, Origin: EvilVir; UPlay: Virek
---
The time has come for me to kill this game
Now open wide and say my name
Space Lord Motherfucker

Pikacz

  • Gość
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2278 dnia: Lipiec 13, 2011, 17:22:16 »
No nic mi dzisiaj w Bad Company nie idzie. Mam do zaliczenia kilka gwiazd na broniach za 5000 pkt, ktore maja doslownie po kilka killi do gwiazdy. Trzy rundy i nikogo nawet nie trafilem... WTF? :(

Offline marvelous

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4111
    • Zobacz profil
Odp: Co cię dzisiaj wk... zdenerwowało?
« Odpowiedź #2279 dnia: Lipiec 13, 2011, 17:38:20 »
L2P :D