Autor Wątek: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców  (Przeczytany 4886 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21102
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 20, 2017, 09:51:36 »
Nie wiem o czym mowicie, bo nie mialem napisow :P
Swoja droga - jeden z nielicznych filmow, w ktorym dialogi byly naprawde BARDZO WYRAZNE. Rozumialem wszystko lepiej niz na niejednym polskim filmie.

Własnie powiedz mi Sialala (i przy okazji każdy oglądający w oryginale, of coz bez napisów) - jak to jest z tym dźwiękiem. W Polsce każdy narzeka, że polskie filmy mają problem z dzwiękiem, ale przecież większosc osób nie ogląda niczego innego w oryginale, więc nie mają żadnego porównania. Więc jak to jest z tym dźwiękiem w niepolskich filmach?

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Jay

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10018
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kulturowy Analfabeta
    • Zobacz profil
    • Jay Plays
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #81 dnia: Październik 20, 2017, 11:01:31 »
Jakikolwiek film z Holywoodu ma lepsze udzwiekowanie niz wiekszosc filmow polskich od polowy lat 90. chyba. Pamietam, ze z tymi starszymi polskimi filmami jakos nie mam problemu, zeby cokolwiek zrozumiec dzwiekowo, a w te nowe to najchetniej bym ogladal z napisami :O


Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21102
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #82 dnia: Październik 20, 2017, 11:13:34 »
W starszych filmach królowały postsynchrony, czyli po prostu dubbing nagrywany przez tych samych aktorów, którzy odgrywają rolę na planie. Niestety daje to pewien wyczuwalny, ale jednak dosyc sztuczny efekt. No ale dialogi są znacznie wyraźniejsze. Dzisiaj większosc robi się na tzw. "setce", czyli używa się oryginalnego dźwięku z planu.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #83 dnia: Październik 20, 2017, 11:26:24 »
To od razu możemy powiedzieć że te androidy są zbyt ludzkie jak na roboty.
TO NIE SĄ ROBOTY.  To nie jest T1000 na litość boską. To są ludzie zwykli, jedzą, piją, srają i śmierdzą. Mogą mieć wpojone pewne wzorce zachowań, ale zwykłego człowieka również można podobnie "zaprogramować". Cała idea filmu polega na tym problemie.

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6114
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #84 dnia: Październik 20, 2017, 11:28:38 »
Wybacz, tytuł "Do Androids Dream of Electric Sheep?" mnie zmylił.

Produkują ich w fabryce to dla mnie roboty.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #85 dnia: Październik 20, 2017, 11:36:06 »
Super, ale my o filmie rozmawiamy, a nie książce.

Moja mikrofalówka to robot, przecież produkują ją w fabryce!

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6114
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #86 dnia: Październik 20, 2017, 11:38:50 »
Nie czytałem książki, nie ma nic wspólnego z filmem?

W takim razie twoja mikrofalówka to z pewnością replikant.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #87 dnia: Październik 20, 2017, 11:39:20 »
Widać, że nie czytałeś.

Offline bartukas

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1955
    • Zobacz profil
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #88 dnia: Październik 20, 2017, 12:27:41 »
Produkują ich w fabryce to dla mnie roboty.
Właściwiej byłoby napisać, że hodują na fermach.

PS. Ciekawe, z czego wynikały narzucone limity liczby replikantów.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #89 dnia: Październik 20, 2017, 12:31:56 »
Proste, aby nie zdominować ludzkości. Przecież każdy z nich przechodził test, więc istniała możliwość buntu. Jeżeli replikantów będzie więcej, niż ludzi to przy ich np. sile i zdolności do regeneracji, ludzie mieliby przechlapane.

Dodaj też, iż przeludnienie nie jest niczym dobrym, zwłaszcza w mieście otoczonym murem ;)
« Ostatnia zmiana: Październik 20, 2017, 12:35:09 wysłana przez Rolek »

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: [SPOILER ALERT] Blade Runner 2049 - dyskusja bez hamulców
« Odpowiedź #90 dnia: Październik 20, 2017, 12:33:01 »
Nie czytałem książki, nie ma nic wspólnego z filmem?

Ma. Naziwsko bohatera. I laske tanczaca z wezami.


OFF TOPIC

Własnie powiedz mi Sialala (i przy okazji każdy oglądający w oryginale, of coz bez napisów) - jak to jest z tym dźwiękiem.

Zalezy od filmu (i od akcentu tez, ale to osobny temat). Makuhaneja nienawidze, bo belkocze tak, ze w polowie Interstellara bylem zmeczony. Ale ogolnie raczej nie mam problemow ze zrozumieniem tego co mowia w kinie (i w domu tez - bardzo rzadko wlaczam napisy w filmach). Choc i tak zauwazylem ze w nowych filmach jest bardzo zla maniera belkotania. Obejrz sobie takiego Lawrenca z Arabii albo cos Hitchkocka czy Kubricka - dykcja w tych filmach byla doskonala, idealne filmy do nauki jezyka i oswajania sie z akcentem. No i akcent - bo to jest tez ciekawa sprawa. Zauwazylem ze z akcentem jest tak, ze nawet jesli czegos poczatkowo nie rozumiem (dosc swiezy dla mnie przyklad - ostatni Tarantino, Hateful Eight), to po kilku minutach "oswajam" sie z akcentem i jesli tylko nie jest przedobrzony przez jakies belkotanie, to nie ma problemu. Dobrym przykladem jest The Guard - przez pierwsze 15 minut filmu domyslalem sie co tam mowia (film dzieje sie w Kerry, slynacym z dosc trudnego akcentu), tak po kolejnych 15 minutach rozumialem juz wszystko. Swoja droga goraco polecam ten film ;) bo dialogi sa dobrze nagrane, a akcenty w tym filmie to perelka, cud miod i orzeszki.