Autor Wątek: Największa porażka Sony... ever?!  (Przeczytany 87052 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tidus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 898
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #80 dnia: Kwiecień 28, 2011, 10:44:55 »
Widać jak często się świadomie loguję do PSN. Spoko, niech mi się włamią na maila, są tam NIEZGŁĘBIONE TAJEMNICE lol.

A co to za kłopot, żeby zmienić teraz hasło na poczcie mailowej? ;) Ja akurat miałem dwa zupełne inne, ale jeśli ktoś miał te same, to nie widzę problemu.

Offline kubazz

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 980
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... .. _._. _._
    • Zobacz profil
    • 2pady.pl - inny blog o grach
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #81 dnia: Kwiecień 28, 2011, 10:50:49 »
przechowywanie całego numeru jest bezsensowne i ryzykowne.

przechodzenie przez ulice jest tak samo ryzykowne. Masz jakies pojecie na temat kryptografii czy tylko tak sobie gdybasz? Rozumiem, ze Ty nigdzie (paypal, jakikolwiek sklep, psn) nie podawales na stale nr CC, tylko kasowales po kazdej transakcji?

może źle się wyraziłem: przechowywanie całego numeru na serwerze podczas gdy przy każdej transakcji i tak jest on wysyłany z konsoli przez SSL jest bezsensowne i ryzykowne.

tak, pojęcie o kryptografii mam.
poza tym dyskusja staję bezsensowna bo Sony potwierdziło że karty były 'encrypted', nie wiem jak ale mimo wszystko mam do nich jeszcze zaufanie.

co do wykorzystania haseł i loginów to jest to realne zagrożenie, np. gdy wyciekła baza danych wykopu zaraz pojawiło się sporo doniesień o przekrętach na allegro na kradzionych kontach, a była to baza nieporównywalnie mniejsza niż PSN.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 28, 2011, 10:57:13 wysłana przez kubazz »

przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę

Offline Cubituss

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2749
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #82 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:06:03 »
A co to za kłopot, żeby zmienić teraz hasło na poczcie mailowej? ;)

Zasadniczy: zapomnę go :D


Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #84 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:11:16 »
Widać jak często się świadomie loguję do PSN. Spoko, niech mi się włamią na maila, są tam NIEZGŁĘBIONE TAJEMNICE lol.
Nie wiem jak ty, ale ja tam bym wolał, żeby nikt moich maili nie czytal. Tym bardziej ze niektore z tych maili to są np przypomnienia haseł, albo wręcz hasła (sa takie serwisy/fora ktore po zalogowaniu przysylaja ci haslo w mailu plaintextem).

A co to za kłopot, żeby zmienić teraz hasło na poczcie mailowej? ;)
Zasadniczy: zapomnę go :D
To uzywaj menedżerów haseł typu LastPass (tak wiem, do nich tez się ktoś może włamać). Wymądrzam się, a sam mam w wiekszosci przypadków jedno hasło do wszystkiego, jak zapewne większość populacji ;)

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #85 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:12:45 »

Offline Kac309

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1185
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #86 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:15:25 »
To uzywaj menedżerów haseł typu LastPass (tak wiem, do nich tez się ktoś może włamać). Wymądrzam się, a sam mam w wiekszosci przypadków jedno hasło do wszystkiego, jak zapewne większość populacji ;)

Mieć jedno hasło do wszystkiego nie jest zbyt rozsądne, ale jeszcze się publicznie tym chwalić to już bardzo słabe ;)

Przynajmniej występuje w różnych wariantach?  :-\

Pikacz

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #87 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:16:54 »
Wszystko ok, ale za co miałby on dostać "rekompensatę finansową"?
Pewnie wykupil PSN+. :) Bo jak za to, ze nie moze korzystac z darmowej uslugi, to go sad wysmieje. :) Choc z drugiej strony to USA, wiec...

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #88 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:17:56 »
To uzywaj menedżerów haseł typu LastPass (tak wiem, do nich tez się ktoś może włamać). Wymądrzam się, a sam mam w wiekszosci przypadków jedno hasło do wszystkiego, jak zapewne większość populacji ;)

Mieć jedno hasło do wszystkiego nie jest zbyt rozsądne, ale jeszcze się publicznie tym chwalić to już bardzo słabe ;)

Przynajmniej występuje w różnych wariantach?  :-\

Wystepuje, wystepuje, nie jestem aż tak głupi ;) pozatym napisalem ze "w wiekszosci przypadkow" czyli nie wszedzie. Na bardziej powazne uslugi typu bankowosc mam inne niż do for internetowych.

No niestety jakbym mial miec inne haslo do kazdego serwisu (a przez lata zebralo się tego dziesiątki jak nie setki) to bym w zyciu tego nie zapamiętał.

Wszystko ok, ale za co miałby on dostać "rekompensatę finansową"?
Pewnie wykupil PSN+. :) Bo jak za to, ze nie moze korzystac z darmowej uslugi, to go sad wysmieje. :) Choc z drugiej strony to USA, wiec...
Kwestia interpretacji i tego jak sformulowana jest EULA sony. No bo mozna sie klocic, ze placac za PS3 i za gry (oba towary maja na pudelku opis, ze dziala psn) masz miec dostep do psn.

Pikacz

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #89 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:21:29 »
U mnie to sie konczy na kwestii zdrowego rozsadku i nigdy nie uwierze w walke ze Zla Korporacja Sony. :)

Offline Tidus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 898
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #90 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:27:22 »
Kwestia interpretacji i tego jak sformulowana jest EULA sony. No bo mozna sie klocic, ze placac za PS3 i za gry (oba towary maja na pudelku opis, ze dziala psn) masz miec dostep do psn.

Na pewno jest tak sformułowana, żeby w przypadku awarii nikt nic nie dostał  ;D

Offline wojtakus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 579
  • Płeć: Mężczyzna
  • I serve one master, and his name is gaming
    • Zobacz profil
    • Moja strona
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #91 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:33:36 »
Tylko trzebaby mieć naprawdę pecha, żeby na te 77 milionów kont dobrali się właśnie do mojego :)



w takim przypadku od razu leciał bym skreślić Totka :D

Offline wojtakus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 579
  • Płeć: Mężczyzna
  • I serve one master, and his name is gaming
    • Zobacz profil
    • Moja strona
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #92 dnia: Kwiecień 28, 2011, 11:49:51 »
Tak sobie właśnie pomyślałem, że koleś lub kolesie którzy dokonali włamu jeśli mieli coś zrobić z danymi które pozysali już to zrobili i już byśmy o tym wiedzieli, dlaczego? ponieważ teraz te dane są już bez użyteczne. Większość z nas zdążyła zareagować na włamanie przez zmianę haseł lub przez zablokowanie kart. Natomiast jeśli ktoś niepowołany próbował by w sposób nieautoryzowany użyć teraz naszych danych bardzo szybko został by złapany.
Co o tym myślicie ?

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #93 dnia: Kwiecień 28, 2011, 12:07:52 »
Tak sobie właśnie pomyślałem, że koleś lub kolesie którzy dokonali włamu jeśli mieli coś zrobić z danymi które pozysali już to zrobili i już byśmy o tym wiedzieli, dlaczego? ponieważ teraz te dane są już bez użyteczne. Większość z nas zdążyła zareagować na włamanie przez zmianę haseł lub przez zablokowanie kart. Natomiast jeśli ktoś niepowołany próbował by w sposób nieautoryzowany użyć teraz naszych danych bardzo szybko został by złapany.
Co o tym myślicie ?

A ja czytalem we wiarygodnym źródle jakim jest teh internetz ;) ze jest zupelnie odwrotnie - dane nie są wykorzystywane przez kilka miesiecy, aż sprawa przycichnie i ludzie zapomna o sprawie (a niektorzy, co żyją pod kamieniem mogli w ogole sie nie dowiedziec). I wlasnie wtedy jak sie juz ludzie tego nie spodziewaja, hakerzy zaczynaja wykorzystywac te dane wykradzione kilka miesiecy wcześniej.

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #94 dnia: Kwiecień 28, 2011, 12:12:32 »
Ja myślę, że świadomość "internetowa" sporej części użytkowników pozwala kwitnąc przekrętom nigeryjskim, więc i tu nie będzie problemu - na pewno sporo osób nic nie zrobi ze znanymi hasłami etc...

Offline Krusty

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 11497
  • Płeć: Mężczyzna
  • Badass Beard on Win10
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #95 dnia: Kwiecień 28, 2011, 12:28:39 »
hakerzy zaczynaja wykorzystywac te dane wykradzione kilka miesiecy wcześniej.

Hej hakerzy to porządni ludzie jak moja koleżanka... piszmy złodzieje, ok.

Offline Misiakk

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Viva Yuri!
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #96 dnia: Kwiecień 28, 2011, 12:57:51 »
Ciekawe będzie że po naprawie PSN każdy będze musiał zmienić hasło, ciekawe co będzie skoro nie pamiętam mojego starego hasła.

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #97 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:02:42 »
a nie masz go w pamięci XMB konsoli?

Offline wojtakus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 579
  • Płeć: Mężczyzna
  • I serve one master, and his name is gaming
    • Zobacz profil
    • Moja strona
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #98 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:03:21 »
hakerzy zaczynaja wykorzystywac te dane wykradzione kilka miesiecy wcześniej.

Hej hakerzy to porządni ludzie jak moja koleżanka... piszmy złodzieje, ok.

nieważne haker, craker czy złodziej wspólnym mianownikiem jest to że utrudniają życie pożądanym użytkownikom, no chyba że zaraz zaczniesz wywody na temat białych i czarnych kapeluszy :) moim zdaniem jest tak że i tak utrudniają, w większym bądź mniejszym stopniu ale utrudniają

Offline Cubituss

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2749
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #99 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:05:55 »
Przekonaliście mnie z tym mailem i hasłami do rozmaitych witryn, które mam w skrzynce. Password changed.

Offline Krusty

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 11497
  • Płeć: Mężczyzna
  • Badass Beard on Win10
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #100 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:12:10 »
hakerzy zaczynaja wykorzystywac te dane wykradzione kilka miesiecy wcześniej.

Hej hakerzy to porządni ludzie jak moja koleżanka... piszmy złodzieje, ok.

nieważne haker, craker czy złodziej wspólnym mianownikiem jest to że utrudniają życie pożądanym użytkownikom, no chyba że zaraz zaczniesz wywody na temat białych i czarnych kapeluszy :) moim zdaniem jest tak że i tak utrudniają, w większym bądź mniejszym stopniu ale utrudniają

Mylisz pojęcia i obrażasz ludzi.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #101 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:15:03 »

Pikacz

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #102 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:20:17 »
Mylisz pojęcia i obrażasz ludzi.
Semantyka. Gdyby Sony samo sie napadlo i walilo scieme, to masz racje. Ale wszystko wyglada na cos zupelnie innego i ja nie zamierzam winic Sony za dziury (vide banki, Windows, hosting mailowy etc) tylko tego palanta/ow, ktorych bezmyslne dzialania uderzyly bezposrednio we mnie jako uzytkownika konsoli. Winni sa ci, ktorzy podjeli sie tych dzialan, a nie Sony, ktore chyba raczej robi co moze zeby ogarnac cala sytuacje - nie sa debilami i chyba zdaja sobie sprawe, ze moga wiele stracic w oczach uzytkownikow. Poza tym juz czuje, ze zaraz padnie tekst o tym, iz to wszystko w obronie usera przed zla korporacja. Kurde, tak mnie obronili, ze teraz nie mam dostepu do zakupionego kontentu - i to nie z winy Sony, ale z winy tych becwalow, ktorzy podjeli takie a nie inne bezmyslne dzialania.

Offline Misiakk

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Viva Yuri!
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #103 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:23:51 »
No właśnie co z plusowiczami co wykupili plus na 3 miesiące tak jak ja i stracą co najmniej tydzień?

Offline Krusty

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 11497
  • Płeć: Mężczyzna
  • Badass Beard on Win10
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #104 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:30:41 »
Nic nie myli. Nie ma jednej słusznej definicji:

http://en.wikipedia.org/wiki/Hacker_definition_controversy#Hacker_definition_controversy

No to nie będzie, że ja bardziej się skłaniam do tej grupy która oddziela hakerów od crakerów i zwykłych złodziei.

Offline Tidus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 898
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #105 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:36:30 »
No właśnie co z plusowiczami co wykupili plus na 3 miesiące tak jak ja i stracą co najmniej tydzień?

Wydaje mi się, że przedłużą wszystkim Plusa, chociaż o miesiąc :D

Offline r4v

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #106 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:37:43 »
No właśnie co z plusowiczami co wykupili plus na 3 miesiące tak jak ja i stracą co najmniej tydzień?

Pewnie coś dostaną, ale podejrzewam, że na tą chwilę to tam nikt nie ma głowy do tego. Jak wszystko ruszy to wtedy coś wymyślą. Swoją drogą, fatalne święta dla adminów w SCEE...

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #107 dnia: Kwiecień 28, 2011, 13:43:32 »
Poza tym juz czuje, ze zaraz padnie tekst o tym, iz to wszystko w obronie usera przed zla korporacja.
A ktoś kwestionuje hipotezę, ze ataku dokonali złodzieje, ktorych celem było wykradzenie danych osobowych i numerów kart kredytowych?

Pikacz

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #108 dnia: Kwiecień 28, 2011, 14:02:18 »
Zdziwilbys sie. Na tym forum nie, ale na innych czytalem juz takie teorie, ze glowa boli. I najczesciej pada wlasnie tekst, ze "Zle Sony dostalo w koncu za swoje" i "To wszystko w sprawie wolnosci userow."

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #109 dnia: Kwiecień 28, 2011, 14:24:25 »
Owszem, w sprawie wolności numerów ich kart kredytowych :D

Przekieruje troche ruchu na bloga Cubitussa i Massci ;) http://zagraceni.pl/cyrki-z-psn-em

Offline r4v

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #110 dnia: Kwiecień 28, 2011, 14:26:42 »
Zdziwilbys sie. Na tym forum nie, ale na innych czytalem juz takie teorie, ze glowa boli. I najczesciej pada wlasnie tekst, ze "Zle Sony dostalo w koncu za swoje" i "To wszystko w sprawie wolnosci userow."

Brakuje tylko sztucznej mgły...

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #111 dnia: Kwiecień 28, 2011, 14:30:39 »
A w 1:18 słychać strzały ;)

Offline wojtakus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 579
  • Płeć: Mężczyzna
  • I serve one master, and his name is gaming
    • Zobacz profil
    • Moja strona
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #112 dnia: Kwiecień 28, 2011, 14:55:32 »

Mylisz pojęcia i obrażasz ludzi.

Pozatym ja jako użytkownik i moje dzieciaki wcale nie prosiliśmy dobrych hakerów żeby stanęli w mojej obronie przeciw złemu SONY które ciemięży biedny lud wyciskając z nich ciężko zarobione pieniądze.
1 sam zdecydowałem o kupnie konsoli - nikt mi nie kazał
2 zrobiłem to świadomie zamieniając X'a na którym usługi sieciowe są płatne, a na PS3 i PC nie trzeba płacić za te same usługi
3 jeśli będę uważał że coś jest nie tak i mi przestanie się podobać to najzwyczajniej w świecie zmienię platformę bez konsekwencji

więc myślę że hakerzy jednak utrudniają życie zwykłemu użytkownikowi
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 28, 2011, 14:57:29 wysłana przez wojtakus »

Offline gear

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 832
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #113 dnia: Kwiecień 28, 2011, 15:09:23 »
Widać jak często się świadomie loguję do PSN. Spoko, niech mi się włamią na maila, są tam NIEZGŁĘBIONE TAJEMNICE lol.

Spoko nie będzie gdy komuś zalogują się na paypala albo amazona - w obu przypadkach login to mail, i w obu przypadkach jest duża szansa że jest do nich podpięta karta.

W amazonie o tyle jest dobrze, że podpięta karta jest też do adresu przesyłki. Przy wprowadzeniu nowego adresu trzeba wprowadzić jeszcze raz dane karty.

Mithos

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #114 dnia: Kwiecień 28, 2011, 15:20:21 »
Ktoś w PL szykuje się do pozwów ? Wiadomo, że za utratę danych itp. nie ma szansy nic uzyskać, bo trudno oszacować realną szkodę ale np. opłaty za wymianę kart Sony powinno zwrócić.

Offline Krusty

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 11497
  • Płeć: Mężczyzna
  • Badass Beard on Win10
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #115 dnia: Kwiecień 28, 2011, 15:28:42 »
Polskie prawo nie jest tożsame z amerykańskim.

@wojtakus

Jasne abo historie jak ktoś ujawnia dziury w zabezpieczeniach i powiadamia o tym firmę są tak często nagłaśniane.

Mithos

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #116 dnia: Kwiecień 28, 2011, 15:37:36 »
Tym niemniej jeśli ktoś jest w stanie oszacować straty (wartość przedmiotu sporu) to na gruncie polskiego prawa może wystąpić przeciwko SCEP ze stosownym roszczeniem.

W przypadku kosztów wyrobienia nowej karty sprawa jest jasna : Sony przyznało się do utraty danych, zaleca zastrzeżenie kart, to samo zalecają banki, koszt jest w tym przypadku jasno określony (TOiP banku) + zwrot kosztów procesu. Wszystkie wydatki można w prosty sposób udokumentować, a komunikatów o utracie danych Sony wypuściło sporo i trzeba to tylko przenieść na papier.

Natomiast jak ktoś chce dochodzić rekompensaty za to, że nie mógł tydzień czasu grać albo że stracił platynę w Gran Turismo to jest to jego własna sprawa.

Offline Misiakk

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9458
  • Płeć: Mężczyzna
  • Viva Yuri!
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #117 dnia: Kwiecień 28, 2011, 15:40:44 »
?The history of leaks:

2004 ? Softbank ? 4,500,000
2005 ? Visa, Mastercard ? 40,000,000
2006 ? KDDI ? 4,000,000 ? AOL ? 660,000
2009 ? ALICO Japan ? 130,000
2010 ? AT&T 110,000 -
2011 ? SONY ? 77,000,000 ? Messe Sanoh ? 1405?

Offline wojtakus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 579
  • Płeć: Mężczyzna
  • I serve one master, and his name is gaming
    • Zobacz profil
    • Moja strona
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #118 dnia: Kwiecień 28, 2011, 17:01:32 »

Jasne abo historie jak ktoś ujawnia dziury w zabezpieczeniach i powiadamia o tym firmę są tak często nagłaśniane.

tylko że to jest inna sytuacja i tu jest ok i to są tak zwane białe kapelusze. ok morze wcześniej mnie troszke poniosło ale jestem wkurzony tą sytuacją, zgadzam się choć niechętnie z Panem GeoHot http://www.ps3site.pl/geohot-nie-badzcie-skonczonymi-chmi-nie-sprzedawajcie-danych-klientow-sony/70375/ że wina za zaistniałą sytuację nie jest jedno stronna.

Offline r4v

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #119 dnia: Kwiecień 28, 2011, 17:48:47 »
że wina za zaistniałą sytuację nie jest jedno stronna.

Tak, jak Ci ukradną samochód, to też Twoja wina, że go miałeś. A wypowiedzi jakichś niedorozwiniętych emocjonalnie gimnazjalistów to czytam na równi z wypowiedziami polityków: czyli w ogóle.