Autor Wątek: Największa porażka Sony... ever?!  (Przeczytany 87017 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #40 dnia: Kwiecień 27, 2011, 11:08:24 »
To miłej gry w te fascynujące tytuły na wyłączność ostatnich miesięcy (i te nadchodzące), pokroju Kinect Sports  :D Już z dwojga złego chyba bym się wolał na Wii 2 przesiąść za 1,5 roku :P
Jak za te exy trzeba by zapłacić et 20k, czy ile kto ma limitu na karcie, to już trochę nie warto, przynajmniej ja bym wolał jednak w nie nie grać ;D

Offline Alexej

  • Moderator Globalny
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7855
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowa generacja nikogo, ja chcę kolejnej!
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #41 dnia: Kwiecień 27, 2011, 11:27:26 »
przeczytane na fejsbuku gamezilli

Dlaczego PlayStation Network jest lepsze od Xbox Live? Bo użytkownicy robią zakupy nawet gdy śpią.

;)

swoją drogą to też dobre:
http://www.gamezilla.pl/content/polska-infolinia-playstation-nic-nie-wiemy-o-wycieku-danych-niech-sie-pan-nie-martwi

PSN ID: AlexejPL Steam: Alexej Origin: Alexejpl Uplay: AlexejPL

Offline Tidus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 898
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #42 dnia: Kwiecień 27, 2011, 11:31:22 »
Spokojnie, spokojnie, jeszcze nikt nie zrobił żadnego zakupu podczas snu :P

mateuszgreloch

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #43 dnia: Kwiecień 27, 2011, 11:33:59 »
Ale Twój Pies to już zupełnie inna bajka :D

Offline jarken

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2832
  • Płeć: Mężczyzna
  • You ROCK!
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #44 dnia: Kwiecień 27, 2011, 11:54:42 »
Zaraz przyjdzie mark24 i powie, że nic się nie stało, bo po ataku na live'a straty byłyby dużo większe.

Ps. Moją kartę już zastrzegłem, chociaż raczej z każdego konta usuwałem dane.

Offline Qu84

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3938
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #45 dnia: Kwiecień 27, 2011, 11:54:58 »



No to chyba właśnie teraz przestaną wymieniać. Bo co oni niby z tymi "peestrójkami" będą robić? Jak masz wymieniać to jak najszybciej :-)

kosz/utylizacja?

Płacą za PS3 i potem je utylizują/wyrzucają do kosza? Świetny pomysł na biznes:)



jeżeli na koszt MS to świetny.

Jeżeli... Tak czy owak to w sumie niegłupie. Sam być może skorzystam z tej oferty. Wymienię moje stare PS3 na nowiutkiego Xboxa, którego sprzedam i kupię równie nowiutkie PS3:-)
 
A na temat... ta cała afera to ogromny problem wizerunkowy i to jest właśnie największa strata Sony. O same karty kredytowe bym się nie martwił. Zesztą zawsze można sobie kupić drugą:-) Cena numeru karty kredytowej na czarnym rynku to około 2 złote...
Ceterum censeo reviewers esse delendam!

Michael_999

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #46 dnia: Kwiecień 27, 2011, 13:06:39 »
Zaraz przyjdzie mark24 i powie, że nic się nie stało, bo po ataku na live'a straty byłyby dużo większe.

Nie wywołuj wilka z lasu ;)

Offline r4v

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #47 dnia: Kwiecień 27, 2011, 13:16:57 »
Spokojnie, spokojnie, jeszcze nikt nie zrobił żadnego zakupu podczas snu :P

Bo takie dane są kradzione na sprzedaż, więc zakupy mogą się zacząć za miesiąc-dwa.

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #48 dnia: Kwiecień 27, 2011, 13:36:40 »
o ile wyciek danych jeszcze jakoś rozumiem (choć nie powinien się zdarzyć) o tyle wyciek haseł oraz możliwość wycieku numerów CC jest dla mnie szokiem - nie po to wymyślono funkcje haszujące żeby trzymać takie dane jawnie.

troche sie zagalopowales. O ile funkcja haszujaca (jak np popularny md5) ma zastosowanie w przypadku hasel to do przechowywania nr CC musisz uzyc alg. symetrycznego (np AES-256), chyba ze nr karty chcesz uzyc tylko raz, albo user ma go wprowadzac za kazdym razem (tylko po co go wtedy trzymac?).
Ja chcialbym sie dowiedziec jak juz sie cala sprawa zakonczy jaki byl dokladny scenariusz wycieku, bo to ze zakodowane hasla by wyplynely to jest maly pikus, ale skoro Sony pisze tylko o haslach (nie , ze byly zakodowane) tzn, ze musieli tez znalezc sposob jak je odkodowac, a to przy dobrych zabezpieczeniach calosci bulka z maslem nie jest, chyba ze sony po prostu pokpilo sprawe zabezpieczen (np wszystkie hasla zahaszowane i posolone tym samym).
Wieszacie tez psy na sony, ze ujawnilo cala sprawe po 6 dniach, a co powiecie na to, ze wiekszosc takich wyciekow wogole nie wychodzi nigdy na swiatlo dzienne (banki niechetnie sie chwala takimi rzeczami)? Ten niewielki procent, ktory wyjdzie (AFAIR ostatni z mbankiem) i tak wznieca niezly poploch, a co dopiero nadszarpniete zaufanie 70mln userow - to robi wrazenie. Takze takie wlamy sa na porzadku dziennym. W pewnym popularnym australijskim sklepie (takim jak hut czy zavvi teraz) tez wyciekly nr kart kilka lat temu (tyle, ze oni ponoc nawet ich nie szyfrowali w BD), a cala afera skonczyla sie tym, ze bank mi sam karte zablokowal i wystawil nowa jak dostal cynk od Visy, ze sie karty posypaly.
Jesli ktos wychodzi z zalozenia, ze cos jest bezpieczne przez net, bo mu sie gdzies klodeczka zamknieta wyswietlila to proponuje zeby sie obudzil. De facto calosc e-biznesu opiera sie na zaufaniu, ze ten ktoremu swoje dane powierzam zadba o ich poufnosc.
A tak naprawde to z calym e-biznesem to jestesmy wciaz w epoce kamienia lupanego, a kwiatki takie jak latwa mozliwosc uzycia chargebacku na CC (ciekawe po czyjej stronie stanie bank wystawcy karty - klienta? ;) moze zjezyc wlos na glowie sprzedawcy e-sklepu.
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline tomci

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 838
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #49 dnia: Kwiecień 27, 2011, 15:52:44 »
Wszystkie media o tym już mówią rano widziałem na tvn24 teraz na polsacie w wydarzeniach

Offline kubazz

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 980
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... .. _._. _._
    • Zobacz profil
    • 2pady.pl - inny blog o grach
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #50 dnia: Kwiecień 27, 2011, 19:54:21 »
o ile wyciek danych jeszcze jakoś rozumiem (choć nie powinien się zdarzyć) o tyle wyciek haseł oraz możliwość wycieku numerów CC jest dla mnie szokiem - nie po to wymyślono funkcje haszujące żeby trzymać takie dane jawnie.

troche sie zagalopowales. O ile funkcja haszujaca (jak np popularny md5) ma zastosowanie w przypadku hasel to do przechowywania nr CC musisz uzyc alg. symetrycznego (np AES-256), chyba ze nr karty chcesz uzyc tylko raz, albo user ma go wprowadzac za kazdym razem (tylko po co go wtedy trzymac?).


podobno numer CC był przy każdym zakupie wysyłany ponownie z konsoli, po zalogowaniu się na swoje konto z innej konsoli trzeba było podać numer jeszcze raz (może to potwierdzić ktoś posiadający dwie konsole?). w takiej sytuacji sensowne wydaję się trzymanie samego hasha (np. żeby sprawdzić czy user zmienił numer karty) a przechowywanie całego numeru jest bezsensowne i ryzykowne.
niestety dopóki Sony nie upubliczni chociaż ogólnego raportu z audytu to wszystko pozostaje w sferze domysłów.

przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę

Offline mozgu

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3936
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Czasem coś tam skrobnę...
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #51 dnia: Kwiecień 27, 2011, 20:05:03 »
[...] podobno numer CC był przy każdym zakupie wysyłany ponownie z konsoli, po zalogowaniu się na swoje konto z innej konsoli trzeba było podać numer jeszcze raz (może to potwierdzić ktoś posiadający dwie konsole?) [...]

Na milion procent trzeba go podawać jeszcze raz, sprawdzone.

Offline KuFeL

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 878
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • blog.ku-fel.com
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #52 dnia: Kwiecień 27, 2011, 20:09:13 »
A jak zalogujesz się na drugiej konsoli i nie podasz nr karty to jest ona usuwana. To prawdopodobnie uratowało moją kartę przed potencjalnym wyczyszczeniem.

Offline szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8586
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #53 dnia: Kwiecień 27, 2011, 20:10:02 »
[...] podobno numer CC był przy każdym zakupie wysyłany ponownie z konsoli, po zalogowaniu się na swoje konto z innej konsoli trzeba było podać numer jeszcze raz (może to potwierdzić ktoś posiadający dwie konsole?) [...]

Na milion procent trzeba go podawać jeszcze raz, sprawdzone.

Ale to ciągle niczego nie dowodzi. W bazie która wyciekła, mogła siedzieć historia transakcji z numerami kart.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2011, 21:02:52 wysłana przez szczqcz »
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Offline mozgu

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3936
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Czasem coś tam skrobnę...
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #54 dnia: Kwiecień 27, 2011, 20:17:33 »
[...] podobno numer CC był przy każdym zakupie wysyłany ponownie z konsoli, po zalogowaniu się na swoje konto z innej konsoli trzeba było podać numer jeszcze raz (może to potwierdzić ktoś posiadający dwie konsole?) [...]

Na milion procent trzeba go podawać jeszcze raz, sprawdzone.

Ale to ciągle niczego nie dowodzi. [...]

A to już inna sprawa ;)

Offline wojbb

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1059
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #55 dnia: Kwiecień 27, 2011, 21:15:16 »
Niezła masakra, ja na szczęście nie kupowałem za pomocą karty. Poza tym prawda jest taka, że jak ktoś nie potrzebuje szybko dostępnego kredyciku w postaci karty kredytowej to lepiej jest płacić kartami wirtualnymi. Zawesze to większe bezpieczeństwo  ::)

Offline Cubituss

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2749
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #56 dnia: Kwiecień 27, 2011, 22:01:05 »
Hasła i numery kart w plain text, I tell ya.

Inna sprawa, że karta bez CVV2 jest bezużyteczna. Or is it?

Offline Furio

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5952
  • R=2Gm/c2
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #57 dnia: Kwiecień 28, 2011, 00:05:20 »
Cytuj
Hasła i numery kart w plain text, I tell ya.
Tak się to robi nawet w największych bankach. Inna sprawa to dostęp do tych danych.
Ja trochę nie czaję paniki? Raz, że jeśli ktoś będzie starał się te dane wykorzystać, to narazi się na ciupę. Dwa, że ja np. dostaję zapytanie przy każdej transakcji sms'em. Trzy, że akurat z psn'u korzystam przy pomocy karty przed-płaconej.
Cztery, że gdybym spotkał jednego z tych cwaniaków face2face, to została by tylko jedna.
Czekam spokojnie aż włączą, grając w single, na które miałem ochotę. Jak włączą, to zmienię hasło i tyle...

Offline tytacz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6517
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #58 dnia: Kwiecień 28, 2011, 00:14:17 »
Ja chciałem tylko pozdrowić tych ludzi, którzy mieli jedno hasło do PSN, konta bankowego i e-maila  ;)

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #59 dnia: Kwiecień 28, 2011, 00:43:17 »
Ale to ciągle niczego nie dowodzi. W bazie która wyciekła, mogła siedzieć historia transakcji z numerami kart.

do historii transakcji w zupelnosci wystarcza 4 cyfry z poczatku i konca i gwiazdki posrodku (i nawet tego kodowac nie trzeba).
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #60 dnia: Kwiecień 28, 2011, 00:51:36 »
przechowywanie całego numeru jest bezsensowne i ryzykowne.

przechodzenie przez ulice jest tak samo ryzykowne. Masz jakies pojecie na temat kryptografii czy tylko tak sobie gdybasz? Rozumiem, ze Ty nigdzie (paypal, jakikolwiek sklep, psn) nie podawales na stale nr CC, tylko kasowales po kazdej transakcji?
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline shenmue23

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 319
    • Zobacz profil
    • Konsolowiec.pl
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #61 dnia: Kwiecień 28, 2011, 01:20:09 »
Odcinek prawie w całości poświęcony całej sytuacji z PlayStation Network i tym co wyprawia Sony. http://www.konsolowiec.pl/shortcast-27-kwietnia-2011/

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #62 dnia: Kwiecień 28, 2011, 02:24:08 »
Inna sprawa, że karta bez CVV2 jest bezużyteczna. Or is it?
Podobno weryfikacja cvv nie jest obowiazkowa i niektore sklepy przepuszczaja transakcje bez podania go.

Offline Tidus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 898
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #63 dnia: Kwiecień 28, 2011, 04:08:31 »

Offline dazzlerazzle

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1049
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #64 dnia: Kwiecień 28, 2011, 05:46:29 »
Hackers run up debt for PlayStation user

http://www.abc.net.au/news/stories/2011/04/28/3202046.htm



Offline SirMike

  • Forumogadka Team
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5284
    • Zobacz profil
    • SirMike's blog
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #65 dnia: Kwiecień 28, 2011, 07:18:51 »
Hasła i numery kart w plain text, I tell ya.

W plain text nie, ale po tym co widziałem w moim programistycznym życiu nie był bym tak optymistycznie nastawiony ;)

Cytuj
Inna sprawa, że karta bez CVV2 jest bezużyteczna. Or is it?

Użyteczna jak najbardziej. Możesz śmiało zrobić zakupy w Amazonie bez CVV2. Bilet na dworcu w większości krajów też kupisz bez potwierdzania kodem / pinem, wkładając tylko debetówkę do maszyny na chwilę.

Offline wojtakus

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 579
  • Płeć: Mężczyzna
  • I serve one master, and his name is gaming
    • Zobacz profil
    • Moja strona
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #66 dnia: Kwiecień 28, 2011, 07:30:17 »
Ja chciałem tylko pozdrowić tych ludzi, którzy mieli jedno hasło do PSN, konta bankowego i e-maila  ;)

Niestety znakomita większość ludzi w ten sposób robi, mimo, że tłucze się ludziom do głowy jak wygląda polityka bezpieczeństwa haseł i tak większość z nas ma wszędzie ten sam login i hasło :(

jak już ktoś wyżej napisał na spokojnie poczekajmy na raport z audytu i nie siejmy defetyzmu :)

Offline Qu84

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3938
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #67 dnia: Kwiecień 28, 2011, 07:36:26 »
http://blog.eu.playstation.com/2011/04/28/playstation-network-and-qriocity-outage-faq/

NOWE INFORMACJE! Start PSN-a do przyszłej środy :/

No i piszą tam, że dane dotyczące kart kredytowych były zaszyfrowane.
Ceterum censeo reviewers esse delendam!

Offline Czaju

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2805
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #68 dnia: Kwiecień 28, 2011, 07:58:13 »
Bilet na dworcu w większości krajów też kupisz bez potwierdzania kodem / pinem, wkładając tylko debetówkę do maszyny na chwilę.

No chyba w miarę oczywiste, że jak fizycznie płacisz kartą, to nie podajesz żadnego CVV? :)
PSN ID: czajuprime

Offline Cubituss

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2749
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #69 dnia: Kwiecień 28, 2011, 08:31:23 »
Ja chciałem tylko pozdrowić tych ludzi, którzy mieli jedno hasło do PSN, konta bankowego i e-maila  ;)

Czyli mówisz, że ktoś skojarzy login cubituss z e-mailem brzmiącym zupełnie inaczej, a potem wpisze hasło i ZALOGUJE MI SIĘ NA MAILA?!!! NOES!

Odnośnie banku nie mam siły nawet żartować, zdaje się nie miałeś za dużo do czynienia z bankowością elektroniczną?

Offline Gothix

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
  • GramyNaMaxa
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #70 dnia: Kwiecień 28, 2011, 08:45:00 »
przeciez dane uzytkownika sa trzymane razem, wiec kojarzenie nie jest potrzebne

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #71 dnia: Kwiecień 28, 2011, 09:11:16 »
moze jemu chodzilo o przypadek gdy ktoś ma np nicka w psn Kowalski, maila Kowalski@gmail.com i to samo hasło.

Bilet na dworcu w większości krajów też kupisz bez potwierdzania kodem / pinem, wkładając tylko debetówkę do maszyny na chwilę.

No chyba w miarę oczywiste, że jak fizycznie płacisz kartą, to nie podajesz żadnego CVV? :)
Wiadomo, ale podobno nie jest to wymagana (choć prawie zawsze stosowane) w transakcjach internetowych.

Z najnowszego FAQ dotyczacego ataku:
"The entire credit card table was encrypted and we have no evidence that credit card data was taken. "

Ile w tym prawdy to jedno Sony wie ;)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 28, 2011, 09:19:59 wysłana przez Simplex »

SimonX

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #72 dnia: Kwiecień 28, 2011, 09:32:43 »
Ja chciałem tylko pozdrowić tych ludzi, którzy mieli jedno hasło do PSN, konta bankowego i e-maila  ;)

Czyli mówisz, że ktoś skojarzy login cubituss z e-mailem brzmiącym zupełnie inaczej, a potem wpisze hasło i ZALOGUJE MI SIĘ NA MAILA?!!! NOES!

Odnośnie banku nie mam siły nawet żartować, zdaje się nie miałeś za dużo do czynienia z bankowością elektroniczną?

loginem w PSN jest email, więc nie problem skojarzyć

Katanka

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #73 dnia: Kwiecień 28, 2011, 09:45:29 »
Czyli mówisz, że ktoś skojarzy login cubituss z e-mailem brzmiącym zupełnie inaczej, a potem wpisze hasło i ZALOGUJE MI SIĘ NA MAILA?!!! NOES!

Cubituss to tylko PSN ID który znają gracze, natomiast loginem jest email :)

Offline tytacz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6517
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #74 dnia: Kwiecień 28, 2011, 10:12:05 »
Cubituss fail  ;D

Offline Cubituss

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2749
    • Zobacz profil
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #75 dnia: Kwiecień 28, 2011, 10:21:51 »
Widać jak często się świadomie loguję do PSN. Spoko, niech mi się włamią na maila, są tam NIEZGŁĘBIONE TAJEMNICE lol.

Katanka

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #76 dnia: Kwiecień 28, 2011, 10:23:03 »
Częstośś logowania nie ma nic do rzeczy :) Mi się loguje automatem i nawet tego nie widzę i nie czuję. Czuję za to jak jest błąd PSN, bo mi okienko wyskakuje.

Offline SirMike

  • Forumogadka Team
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5284
    • Zobacz profil
    • SirMike's blog
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #77 dnia: Kwiecień 28, 2011, 10:29:11 »
Bilet na dworcu w większości krajów też kupisz bez potwierdzania kodem / pinem, wkładając tylko debetówkę do maszyny na chwilę.

No chyba w miarę oczywiste, że jak fizycznie płacisz kartą, to nie podajesz żadnego CVV? :)

Nie no jasne, w tym przypadku zastosowanie miała druga część wypowiedz, po slashu ;)

Ziew

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 28, 2011, 10:31:33 »
Widać jak często się świadomie loguję do PSN. Spoko, niech mi się włamią na maila, są tam NIEZGŁĘBIONE TAJEMNICE lol.

Spoko nie będzie gdy komuś zalogują się na paypala albo amazona - w obu przypadkach login to mail, i w obu przypadkach jest duża szansa że jest do nich podpięta karta.

SimonX

  • Gość
Odp: Największa porażka Sony... ever?!
« Odpowiedź #79 dnia: Kwiecień 28, 2011, 10:33:22 »
Widać jak często się świadomie loguję do PSN. Spoko, niech mi się włamią na maila, są tam NIEZGŁĘBIONE TAJEMNICE lol.

:) może i tajemnic nie ma, ale sam fakt utraty dostępu do maila byłby dla mnie dość bolesny
Tylko trzebaby mieć naprawdę pecha, żeby na te 77 milionów kont dobrali się właśnie do mojego :)

Cytuj
Spoko nie będzie gdy komuś zalogują się na paypala albo amazona - w obu przypadkach login to mail, i w obu przypadkach jest duża szansa że jest do nich podpięta karta.

shit, zapomniałem, że mam konto paypal :)
dzięki :)