Podczas dzisiejszej sesyjki z kumplem w Resident Evil 5 doszło do dwóch sytuacji, w których gra mi się przywiesiła, ale mimo wszystko ruszyła dalej. Niestety, po jednym ze zgonów i chęci kontynuacji gra już się nie wgrała (czarny ekran, dysk nie pracuje, konsola ostro pracuje przy odczytywaniu płyty z grą). Wyłączam konsolę (co też trochę trwało i ostatecznie nie dało się do momentu, aż wyciągnąłem płytę. Sprawdzam inną grę (Kingdoms of Amalur) i jest to samo. Niby się trochę wgra, ale później do głównego menu nawet nie mogę dojść (ciągle się coś próbuje z płyty wgrać, dysk nie pracuje). Podejrzewam, że coś chyba napęd szwankuje. Dysk to raczej nie jest, bo gry z dysku się odpalają bezproblemowo.A może to coś innego niż napęd? Z góry dziękuję za pomoc.