Autor Wątek: a juz myslalem, ze mnie to juz nie spotka...  (Przeczytany 2353 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
a juz myslalem, ze mnie to juz nie spotka...
« dnia: Sierpień 20, 2009, 14:04:28 »
no i stalo sie - nigdy jak do tej pory nie gralem w zadna cywilizacje. Tak mi sie wydawalo, ze to nuuuuda i jakas gospodarcza symulacja glownie. Gra nie ma tez jakiegos scenariusza, czy kampanii dla pojedynczego gracza. Tak po prostu, przychodzisz, siadasz i grasz. Do tej pory z typowych strategii turowych niedoscignionym wzorem byla seria HoMM, a tam o glowkowaniu ekonomicznym, politycznym, naukowym, czy kulturalnym mozna zapomniec.
Nie pamietam tez kiedy ostatni raz zdazylo mi sie powaznie zarwac nocke dla tylko jeszcze jednej tury, a zwlekajac sie rano z lozka stwierdzic, ze wlasciwie... to moge sobie dzis wziac urlop. I tym oto sposobem caly wczorajszy dzien rowniez latalem w civa.
Na poczatku kubel zimnej wody, gra pod koniec rozgrywki zaczyna strasznie mulic, wszystko jakos wolno i slamazarnie chodzi, a przeciez zadnych fajerwerkow technicznych nie ma. Pare razy wysypala mi sie do windy. Nie wiem jeszcze jak wylaczyc na stale produkcje w miastach, bo... jej nie potrzebuje, a przypominaczek caly czas mi doradza co bym sobie cos wyprodukowal. Smieszy tez widok samuraja, czy lucznika pokonujacego helikopter - w tym momencie myslalem,ze padne ze smiechu. Dopuszczam co prawda wizje ninjy niszczacego helikopter swoja katana, ale to raczej w produkcjach Kojimy niz w grze, ktora aspiruje do bycia jednym z najlepszych simow. Jest jeszcze pare innych rzeczy, ktore moglyby byc, albo moglyby byc lepiej zrobione, bo tak draznia.
O dziwo, poza tymi drazniacymi minusami gra sie calkiem przyjemnie. Rozbudowa miast i troszczenie sie o ich prawidlowy rozwoj, wynajdowanie nowych technologii, handel i negocjacje z innymi cywilizacjami, szukanie zasobow, ktore przyspiesza nasz rozwoj, to wszystko sprawia, ze jest ciekawie i wysysa czas straszliwie :)
Zainstaluje dzis ostatniego patcha. Mam nadzieje, ze zapomne o niektorych bugach.
The world is (nearly ;) mine!!!
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline michal

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1340
    • Zobacz profil
Odp: a juz myslalem, ze mnie to juz nie spotka...
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 20, 2009, 14:26:26 »
to jak masz iphone/ipod touch to na appstore jest promocja - z 4 na 3 funty ;)
Milego grania.

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: a juz myslalem, ze mnie to juz nie spotka...
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 20, 2009, 16:45:07 »
eeee..., to raczej objechany port bedzie. watpie zeby sie to roznilo od wersji na DSa, w ktora gralem. chociaz zabawa tez byla przednia.
gram w gry, a nie polygony! :P