Forum Polygamia.pl
Wrzesień 09, 2010, 23:39:46 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Polygamia.pl
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 9 10 [11]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jakie książki polecacie  (Przeczytany 19796 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Michaelius
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2588


Zobacz profil
« Odpowiedz #400 : Sierpień 18, 2010, 17:18:24 »

Jak chcesz epickie bitwy w kosmosie to Starfire pisany przez Webera i White'a jest bardzo przyjemny do poczytania choc zbyt wiele glebi to w nim nie ma Uśmiech
Zapisane

Chomiczówka
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 105



Zobacz profil
« Odpowiedz #401 : Sierpień 22, 2010, 13:18:58 »

W ramach otrzymania wypłaty postanowiłem przeprosić się książkami i kupić kilka tytułów. Cóż, wyszło jak zawsze i skończyło się na 28 książkach. Zdjęcia wylądują niedługo w odpowiednim temacie, jednak podzielę się spostrzeżeniami po przeczytaniu kilku pierwszych czytadeł.

Pierwszą książką jaką przeczytałem był Wiedźmin, konkretnie "Ostatnie życzenie". Powiem tylko tyle- za zachęcenie do zakupu sagi dziękuję bardzo użytkownikom:
Wiewiorkowi, Jayowi, oraz KB. Po prostu nie żałuję wydanych pieniędzy na edycję kolekcjonerską całej sagi. Jeśli ktoś jeszcze nie miał styczności z Wiedźminem, niech moje słowa posłużą za rekomendację.

Drugą książką jaką przeczytałem były "Kroniki Jakuba Wędrowycza" autorstwa Andrzeja Pilipiuka. Może zacznę od tego, że po prostu uwielbiam tego pisarza za jego zbiory opowiadań (m.in. 2568 kroków). Opowiadania te z reguły były stosunkowo poważne i mroczne, co jest totalnym przeciwieństwem opowiadań o Jakubie Wędrowyczu. Czytając książkę dane jest nam przeniesienie się do Wojsławic, do wioski położonej w województwie Lubelskim. Sam bohater jest barwną postacią- jest uważany za hienę cmentarną, bimbrownika, za egzorcystę i kłusownika. Choć nie tylko. Powiem szczerze, że kilka lat temu miałem styczność z jednych tomów z cyklu i opowiadania stały na podobnym poziomie. Jeśli ktoś z Was poszukuje lekkiej oraz naprawdę rozrywkowej książki polecam zapoznać się z ciekawą postacią egzorcysty w gumofilcach.

Cóż, wczoraj doczytałem wyżej wspomniane Kroniki i odczuwałem niedosyt. Kolejną książką po którą sięgnąłem chwilę później była książka autorstwa Stanisława Grzesiuka "Boso ale w ostrogach". Nie spodziewałem się tego, że lektura przeciągnie się do bladego świtu. Opowieść napisana przez życie przy ulicy Tatrzańskiej wciąga jak bagno...   
Zapisane

Don Simon
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2180


Gin&Tonic Team


Zobacz profil
« Odpowiedz #402 : Sierpień 27, 2010, 11:01:03 »

Dawno temu w grach to zbior kilku tekstow o roznych grach i zjawiskach z przeszlosci. Krotkie, ale dobrze napisane i na pewno warto to miec. Zwlaszcza, ze ksiazka niezbyt droga.

Cyfrowe Marzenia - swietne i rozbudowane opracowanie o historii gier/konsol i komputerow. Dobrze napisane, wypelnione nazwiskami, grami, czesto przywolujace nostalgiczne wspomnienia. Wady? Za malo grafik, brak koloru (przez co te zdjecia, ktore sa - zwlaszcza dotyczace nowych gier - nie oddaja w pelni jakosci grafiki) i brak rozbudowania ostatniej czesci ksiazki. O ile poczatek opracowany zostal doglebnie, to lata wspolczesne prosza sie o wieksze dopracowanie (brak wspomnienia o Beyond Good & Evil i jej tworcy, brak wspomnienia o Schafferze i jego ostatnich dokonaniach, z MMO tylko wspomniany WoW, ZERO info o XBLA i PSN, co przeciez jest rewolucja tej generacji, ostre slowa pod adresem EA (ktore sie przeciez troche zmienilo), a Activision bez cienia komentarza) i rozbudowanie. No i strasznie malo o polskim rynku, polskich gazetach (tutaj zero informacji) itp. - ale moze to jest material na kolejna ksiazke.

Ogolnie obie pozycje rewelacyjne i obowiazkowe dla kogos kto lubi gry, lub kto bawil sie nimi na Atari, Amidze, czy Pegasusie Uśmiech.

Nikt tutaj tego nie czyta? Uśmiech
Zapisane

KB
Moderator Globalny
Użytkownik
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 81


Zobacz profil
« Odpowiedz #403 : Sierpień 30, 2010, 11:18:30 »

Wit Szostak - Wichry Smoczogór - piękna, naprawdę mądra i haniebnie zapomniana książka. Gdybym miał tę powieść do czegoś porównać - byłby to Tolkien, choć bez obfitego bestiariusza, walk i "wielkiego złego", za to z masą klimatu. Teoretycznie - kolejna powieść drogi, w praktyce - jeden z najmądrzejszych traktatów filozoficznych, ukrytych pod płaszczem baśni. 10/10.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 30, 2010, 11:31:43 wysłane przez KB » Zapisane

Anszej
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 12



Zobacz profil
« Odpowiedz #404 : Sierpień 30, 2010, 12:47:31 »

Wit Szostak - Wichry Smoczogór - piękna, naprawdę mądra i haniebnie zapomniana książka. Gdybym miał tę powieść do czegoś porównać - byłby to Tolkien, choć bez obfitego bestiariusza, walk i "wielkiego złego", za to z masą klimatu. Teoretycznie - kolejna powieść drogi, w praktyce - jeden z najmądrzejszych traktatów filozoficznych, ukrytych pod płaszczem baśni. 10/10.

Skusiłeś mnie zdaniem jeden z najmądrzejszych traktatów filozoficznych, z chęcią sięgnę po nią żeby zobaczyć z czym mamy do czynienia.
Zapisane
KB
Moderator Globalny
Użytkownik
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 81


Zobacz profil
« Odpowiedz #405 : Sierpień 30, 2010, 15:05:53 »

Naprawdę warto przeczytać, tyle tylko że książka jest bardzo trudno dostępna. Na allegro pojawia się jeden egzemplarz raz na 2 miesiące. Może pochodź po bibliotekach/antykwariatach, bo warto Uśmiech
Zapisane

Anszej
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 12



Zobacz profil
« Odpowiedz #406 : Sierpień 31, 2010, 07:58:09 »

Faktycznie, rozejrzałem się po swoich ulubionych księgarniach internetowych, u wydawcy, na allegro i nic nie znalazłem. Trzeba będzie wybrać się do biblioteki, albo popytać znajomych, może których chował ją przede mną.
Zapisane
kmh
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Offline Offline

Wiadomości: 254


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #407 : Sierpień 31, 2010, 11:44:25 »

"Oczyszczenie" Sofi Oksanen - Estonia sowiecka lat 40. i 50., Estonia na początku lat 90. i poplątane losy dwóch kobiet. Ciężka książka, ale znakomita.
Zapisane

Don Simon
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Offline Offline

Wiadomości: 2180


Gin&Tonic Team


Zobacz profil
« Odpowiedz #408 : Wrzesień 01, 2010, 08:45:20 »

Metro 2033 - Dmitry Glukhowsky

Niezle. Klimat jest, dodatkowo pozytywnie potegowany przez miejsce wydarzen (rosyjskie metro). Niestety - mam wrazenie, ze nie do konca wykorzystany. Zamiast dziubac sto tysiecy roznych stacji (od sasa do lasa), ktore zadziwiajco mocno sie od siebie roznily zwazywszy na odleglosci miedzy nimi,  lepiej by to bylo jakos spojniej poukladac, ograniczyc elementy "oniryczne", dac wiecej wizyt na powierzchni, wiecej "Fallouta" Uśmiech, wiecej momentow dajacych odczuc beznadzieje, zal za utraconym swiatem. Fabula calkiem ciekawa - czytalo sie szybko, aczkolwiek momentami historia robila sie nieco za bardzo odjechana. Koncowka niezbyt satysfakcjonujaca i od pewnego momentu spodziewana.

Ogolnie - warto przeczytac - dla milosnikow klimatow postapokaliptycznych pozycja szczegolnie polecana. 7/10
Zapisane

Screwball
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Wiadomości: 441



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #409 : Wrzesień 08, 2010, 09:21:21 »

Fiolet - Magda Kozak - jakoś w wakacje udało mi się zrobić tą, lansowaną m.in. na Polygamii, książkę. Pomysł jest absolutnie kretyński, co najmniej jak z oldskulowych b-klasowych filmów, ale w zasadzie autorka sama pokazuje do tego dystans. Książka opowiada głównie o losach dzielnego Oddziału Spadochronowej Awioprotekcji, czyli zgrabnych OSA'ch, które w locie "rozbrajają" owoce z zarodnikami złowieszczego fiołka. A kwiatek to niezwykły, mierzący kilkdziesiąt metrów, sięjący dookoła śmiercionośnym cyjanowodorem. Jeden z nich wyrósł w samym centrum Warszawy, tworząc wokół siebie strefę śmierci, w której również dzieje się część akcji. Cały ten idiotyczny pomysł tworzy jednak dosyć niezwykły świat, w którym udało się stworzyć Magdzie Kozak całkiem wiarygodnych, pełnokrwistych bohaterów. Podobał mi się język tej książki, absolutnie współczesny, powiedziałbym nawet że dosyć młodzieżowy - w dobrym tego słowa znaczeniu. Oczywiście pozycja ta nie jest żadnym dziełem wysokich lotów, no chyba że weźmiemy pod uwagę że to książka o spadochroniarzach Mrugnięcie Myślę, że zamiast marnować kilka wieczorów na kolejne durne filmy rodem z Hollywood, chyba lepiej już je spędzić przy lajtowym Fiolecie.

Wcześniej nie czytałem nic tej autorki, wiem że pisała coś o wampirach - warto? Od razu zaznaczę, że ta tematyka raczej średnio mnie kręci.
Zapisane



biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname
Strony: 1 ... 9 10 [11]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.24 sekund z 23 zapytaniami.