Autor Wątek: Czy lwy marzą o Antarktydzie? Klimaty, filozofie i kot w pudełku.  (Przeczytany 8034 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Biskup

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4808
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 06, 2018, 14:38:49 »
Jedno słowo - globalneocieplenie!!1

Offline szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8586
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 06, 2018, 14:55:54 »
Tylko, że w Afryce na jakimś wysypisku śmieci elektronicznych palony jest cały syf, aby surowce odzyskać i wywalają oni w atmosferę tyle syfu, że możesz jeść mięso, jeździć autem i kupować gadżety bezproblemowo. Niczego to nie zmienia.
A te śmieci elektroniczne to skąd, jak nie z rozwiniętej części świata i napędzanej modą albo planned obsolescence wymiany pierdół co 2-3 lata?
Nie łudzę się, że coś się specjalnie zmieni, ale staram się zmniejszyć rozmiar swojej własnej hipokryzji.
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 06, 2018, 14:57:40 »
Generalnie to zawsze jest taki problem, że nawet jeśli wszyscy czytelnicy tego forum (hehe) zmienią przyzwyczajenia, to jedna decyzja jednej firmy w kierunku ograniczenia emisji zrobi więcej każdego dnia, niż forumowicze przez całe życie. Ale też trzeba spojrzeć, że jeśli klienci będą stosować jakąś praktykę coraz bardziej powszwechnie, to jest to forma nacisku na firmę do zmiany.
Ja na przykład postanowiłem przełknąć koszta i wymieniłem kocioł z paliwa stałego na gazowy. Walczyłem z rok o sposoby czystego spalania - dokładałem szamotu, rozpalałem od góry, różny węgiel sprawdzałem. Ale czystości spalania gazu nie ma szans dogonić (chyba że koksem) - i to jest obszar, w którym można realną różnicę w kilka osób zrobić.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21102
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:03:05 »
Tylko, że w Afryce na jakimś wysypisku śmieci elektronicznych palony jest cały syf, aby surowce odzyskać i wywalają oni w atmosferę tyle syfu, że możesz jeść mięso, jeździć autem i kupować gadżety bezproblemowo. Niczego to nie zmienia.

Klasyczne szorowanie sumienia.

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:14:57 »
Tylko, że w Afryce na jakimś wysypisku śmieci elektronicznych palony jest cały syf, aby surowce odzyskać i wywalają oni w atmosferę tyle syfu, że możesz jeść mięso, jeździć autem i kupować gadżety bezproblemowo. Niczego to nie zmienia.

Klasyczne szorowanie sumienia.

pozdr
W jakim sensie? Ja w żadnym wypadku nie muszę żadnego sumienia szorować. Nie neguję globalnego ocieplenia, ale nie mam żadnych wyrzutów sumienia z tym związanych. Nie staram się również ziemi ratować. Kwestia jest mi obojętna i boli mnie jedynie jako ogólne zagadnienie, ale wsiadam do swojego diesla, zjem kawał mięsa na obiad i włączę klimatyzację, kiedy mi gorąco. Mogę owe zmartwienie dopisać do listy obok wojen, głodu i ogólnej niesprawiedliwości świata.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:16:53 »
"Nie mam sobie nic do zarzucenia!"

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:24:10 »
Oczywiście, że mam. Moje działanie mają szkodliwy wpływ na klimat, środowisko.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:30:23 »
Ale nie masz w związku z tym żadnych wyrzutów sumienia.
Widzę tu dysonans. Wiem, że robię źle ale nie powoduje to u mnie żadnego dyskomfortu.


(nie mówię ze masz się codziennie zmartwiac, ale jest jakis punkt pośredni między zero wyrzutów sumienia a codzienne zamartwianie się)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:33:52 »
Jakkolwiek to zabrzmi, ale ludzie "ratujacy Ziemię" robia to dla siebie, w sensie samopoczucia. Bo jakolkolwiek szchlachetne to, tak I tak nie ma szans na widoczny rezultat. Niech w Polsce bedzie nawet milion takich ludzi. Rower zamiast auta itd. Jednen moloch produkcyjny wywali w atmosfere wiecej przez rok niz oni oszczedza przez cale zycie

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:40:15 »
I tak wszyscy umrzemy. Tylko planety szkoda i życia na niej (wyłączając ludzi).
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8586
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:43:33 »
Jak to kiedyś George Carlin powiedział: "The planet is fine. The people are fucked."
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 06, 2018, 15:48:02 »
I tak wszyscy umrzemy. Tylko planety szkoda i życia na niej (wyłączając ludzi).
Gdyby nie ludzie, to ta planeta w ogóle mogłaby nie istnieć, więc to wyłączenie nie działa.

Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 06, 2018, 17:22:55 »
Płacę za prąd z OZE, jeżdżę rowerem i zbiorkomem. Staram się zmniejszyć ilość mięsa w diecie. Nie kupuję gadżetów.
za prad to chyba tak kazdy musi placic, bo to odgorne :) Co do reszta to szanuje, na pewno dajesz lepszy przyklad niz Al + Leo :) Osobiscie uwazam, ze gdyby zwiekszyc u ludzi ekologiczna swiadomosc, ergo ograniczyc rozpasany konsumpcjonizm, niekoniecznie zmniejszajac zauwazalnie komfort swojego zycia to i tak byloby duzo lepiej, bo chyba niepotrzebna jest nikomu 10 para jeansow ktora zalozy sie 2 razy i do smieci. Chociaz pewnie pojawilyby sie inne problemy; ten konsumcjonizm napedza w koncu mocno gospodarke.
gram w gry, a nie polygony! :P

MikeL

  • Gość
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 06, 2018, 18:12:17 »
I tak wszyscy umrzemy. Tylko planety szkoda i życia na niej (wyłączając ludzi).
Gdyby nie ludzie, to ta planeta w ogóle mogłaby nie istnieć, więc to wyłączenie nie działa.
Co? Świetnie sobie radziła bez ludzi przez miliardy lat...

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #54 dnia: Sierpień 06, 2018, 18:17:08 »
I tak wszyscy umrzemy. Tylko planety szkoda i życia na niej (wyłączając ludzi).
Gdyby nie ludzie, to ta planeta w ogóle mogłaby nie istnieć, więc to wyłączenie nie działa.

Mógłbyś to rozwinąć, bo mocno Katanką zaleciało.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 06, 2018, 19:00:56 »

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 06, 2018, 19:01:47 »
Podajrzewam, że chodzi o fakt, iż jako jedyne istoty rozumne wiemy czym w ogóle planeta jest. Gdyby nie świadomość nasza to planeta mogła równie dobrze i nie istnieć. Dla lwa zamieszkującego tereny Afryki nie ma czegoś takiego jak Antarktyda. ;)

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 06, 2018, 20:19:17 »
Co nie znaczy, że Antarktydy nie ma. Z tym drzewem w odnieiseniu do człowieków to durne założenie, bo niby, że my to najważniejsi i nic bez nas? Pffff...
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 06, 2018, 20:46:41 »
Dla Ciebie pewnie tak, dla lwa Antarktyda nie istnieje, nigdy nie istniała i istnieć nie będzie. Koniec świata dla lwa nie ma znaczenia. Nie zrozumie on nawet zagłady własnego gatunku. Podobnie, jak swojej śmierci własnej.

I nic bez nas, ponieważ my nadajemy znaczenie drzewu które upadło. Kogo obchodzi co dzieje się na Marsie? Lwa? Bez nas to tylko proces, a my owy proces potrafimy, mniej więcej, opisać i zrozumieć. Dzięki temu proces staje się czymś więcej, niż samym procesem, który nie interesuje i nie obchodzi zupełnie nikogo. Nawet Twoje "pfff" oparte jest o zrozumienie procesu komunikacji.

Offline ekiera

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10810
  • Zdezerterował na Wyspy
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 06, 2018, 22:58:01 »
Chwilę mnie nie było i koledzy ładnie wytłumaczyli. Nie chodzi o to, że my najważniejsi, ale bez nas to nie ma żadnego znaczenia, bo my nadaliśmy znaczenia.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 07, 2018, 09:24:01 »
Widzę, ale nie rozumiem. No i to nie była buźka mrugająca: ;)

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #61 dnia: Sierpień 07, 2018, 11:22:09 »
Chwilę mnie nie było i koledzy ładnie wytłumaczyli. Nie chodzi o to, że my najważniejsi, ale bez nas to nie ma żadnego znaczenia, bo my nadaliśmy znaczenia.
Obiektywnie to znaczenie nie ma żadnego znaczenia. To tylko nasze pierdololo bez znaczenia  ;D A czy lew wie czy nie o istnieniu Antarktydy to też nie ma znaczenia, bo Antarktyda jest. Kogo obchodzi punkt widzenia lwa?/człowieka? To że nie wiemy o rzeczach, nie znaczy że nie nistnieją.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #62 dnia: Sierpień 07, 2018, 18:25:54 »
Bo sobie jajka ogolił to od razu skin?
:o :D

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #63 dnia: Sierpień 07, 2018, 20:58:17 »


Chwilę mnie nie było i koledzy ładnie wytłumaczyli. Nie chodzi o to, że my najważniejsi, ale bez nas to nie ma żadnego znaczenia, bo my nadaliśmy znaczenia.
Obiektywnie to znaczenie nie ma żadnego znaczenia. To tylko nasze pierdololo bez znaczenia  ;D A czy lew wie czy nie o istnieniu Antarktydy to też nie ma znaczenia, bo Antarktyda jest. Kogo obchodzi punkt widzenia lwa?/człowieka? To że nie wiemy o rzeczach, nie znaczy że nie nistnieją.

Skąd wiesz, że Antarktyda jest? Bozia Ci powiedziała? Czy urodziłeś się z wiedzą na temat istnienia Antarktydy? Czy może ktoś przekazał Ci wiedzę i dzięki temu Antarktyda zaczęła dla Ciebie istnieć?

Możesz pójść do lwa i wyjaśnić mu, że jest coś takiego jak Antarktyda. Myślisz, że zrozumie i zacznie dla niego istnieć takie miejsce?

Teraz najważniejsze, jakie rzeczy istnieją o których nie wiesz, że istnieją? Wymień dwie, możesz trzy albo chociaż jedną.

Czy przypadkiem nie jest tak, że owe rzeczy istnieć zaczynają w momencie, kiedy dowiadujesz się o ich istnieniu?

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #64 dnia: Sierpień 07, 2018, 21:25:20 »
Nie, bo z punktu widzenia Antarktyda to ona ma to w d... czy ty o niej wiesz czy nie. Ona i tak jest. Ludzie sobie problemy na siłę znajdują. Chcesz mi powedzieć, że Antarktydy ne było zanim jej nie odkryto?
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 07, 2018, 21:38:36 »
Co to znaczy była? Była dla kogo? Lwa? Ciebie? Istniała w jaki sposób? Dla kogo?

Ponownie poproszę o wymienienie jednej rzeczy o której nie wiesz, a ona istnieje.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #66 dnia: Sierpień 07, 2018, 21:47:22 »
A musi dla kogoś istnieć? Ona sobie jest niezależnie od tego czy ktoś o niej wie czy nie. Mało mnie obchodzi punkt widzenia człowieka, który wymysla takie pierdololo. Moę coi powiedzieć, że są planety które istnieją ale ich jeszcze nikt nie odkrył. Ale one są. Czyli w/g ciebie Antarktydy nie było zanim jej człowiek nie odkrył. Była dla pindłinów ale ich też nie było przeciez, bo tez ich jeszcze nie znaliśmy. To durne jest.  Kiedy zdechnie ostatni człowiek to nic się nie zmieni. Ziemia będzie dalej się kręcić, kosmos będzie istniał.  Rzeczy nie istnieja dla kogoś. One są i tyle. Nikt nie musi o nich wiedzieć.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:04:29 »
Co to jest istnienie i kto je zdefiniował? Które planety istnieją, a nie wiemy o ich istnieniu? Gdzie? Opisz ich wygląd, wielkość i skład?

Wierzysz w istnienie planet, których nikt nie odkrył. Rozumiem, że wierzysz w istnienie Boga, którego nikt nie odkrył, ale on przecież gdzieś tam jest. Genialna logika!

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92031
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:08:24 »
Ja nie wierzę w atomy bo ich nie widziałem.

Offline bartukas

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1955
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #69 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:11:52 »
Rolek +1. A swoją drogą, wszechświat tworzony przez Boga na bieżąco, w miarę poznawania go przez człowieka, to całkiem sprytny pomysł. Dla większości ludzi nie jest istotne, czy Ziemia krąży wokół Słońca, czy Słońce wokół Ziemi, ale skoro już to ktoś zaczął sprawdzać, to Bóg stwierdził, że trzeba się w końcu zdecydować i dla zabawy ustalił, że będzie inaczej, niż do tej pory nauczał Kościół.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #70 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:13:01 »
Ja nie wierzę w atomy bo ich nie widziałem.

Polecam sprawdzić google  8)

Rolek +1. A swoją drogą, wszechświat tworzony przez Boga na bieżąco, w miarę poznawania go przez człowieka, to całkiem sprytny pomysł. Dla większości ludzi nie jest istotne, czy Ziemia krąży wokół Słońca, czy Słońce wokół Ziemi, ale skoro już to ktoś zaczął sprawdzać, to Bóg stwierdził, że trzeba się w końcu zdecydować i dla zabawy ustalił, że będzie inaczej, niż do tej pory nauczał Kościół.
Żartowniś z tego boga!
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2018, 22:15:19 wysłana przez Rolek »

Offline bartukas

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1955
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #71 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:23:42 »
Żartowniś z tego boga!
Spoko ziomek, tylko trzeba się nauczyć mu ufać. 8) A jego poczucie humoru to już w Starym Testamencie parę razy się pojawia. No, a Jezus, jak się o tym pomyśli, to już w ogóle jajcarz.

Offline meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8466
  • "Je n'avais pas besoin de cette hypothese-la."
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #72 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:37:29 »
O ile w tamtych czasach twierdzenie, że jest się bogiem było uznawane za jajca...

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #73 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:38:05 »
Czyli ogólnie to bóg istnieje, ale niezły z niego żartowniś to i trudniej jego istnieje udowodnić, zwłaszcza, że planet dużo i średnio u nich z poczuciem humoru, a bóg jeden. Wystarczy wierzyć w to, że jest i wszytko załatwione. Przecież jest i już, czy ktoś wie o tym czy nie wie, czy ktoś tam coś odkrył czy nie to wszystko nie ma znaczenia.

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #74 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:41:42 »
Co to znaczy była? Była dla kogo? Lwa? Ciebie? Istniała w jaki sposób? Dla kogo?

Ponownie poproszę o wymienienie jednej rzeczy o której nie wiesz, a ona istnieje.

Filozoficzne pierdolenie za przeproszeniem.

Nie ma nic do rzeczy ani lew, ani człowiek. Była zanim człowiek dowiedział się o jej istnieniu. Na pewno istnieje w chuj planet/gwiazd o których istnieniu nie mamy pojęcia, a istnieją. Tak, że można sobie takie pierdololo uskuteczniać w ramach treningu, albo na uczelni, ale w praktyce jest to zwykłe, tak powtórzę to po raz trzeci, pierdolenie.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 07, 2018, 22:47:42 »
Co za agresja werbalna! Fuj.

Niezwykle łatwo jest, przepraszam, pierdolić, że coś istniało, kiedy już owe istnienie zostało udowodnione. Zapewne przed odkryciem Antarktydy niewiele osób była tak mocarnie przekonane o jej istnieniu. Pewnie krzyczeli, na chuj tam idziecie z tą ekspedycją, przecież Antarktyda jest i koniec. Zostawmy ją tam! Strata czasu, zajmijmy się teraz zarazkami albo atomami.

Co jeżeli za miesiąc skończą się planety do odkrycia? Mieści się to w skali "chuja" czy jednak będzie ich trochę mniej? No i skoro tych planet jest w chuj, po co ktoś traci czas na ich odkrywanie, są to są, załóżmy, że jedna jest z gówna, druga ze stali, a trzecia z marmuru i zajmijmy się czymś bardziej niezbadanym.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2018, 23:01:53 wysłana przez Rolek »

Offline bartukas

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1955
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 07, 2018, 23:03:25 »
O ile w tamtych czasach twierdzenie, że jest się bogiem było uznawane za jajca...
C'mon, przecież On sam tego o sobie nie mówił, tylko szło to od innych!

Pewnie krzyczeli, na chuj tam idziecie z tą ekspedycją, przecież Antarktyda jest i koniec. Zostawmy ją tam! Strata czasu, zajmijmy się teraz zarazkami albo atomami.
Dodam dla przypomnienia, że panu, który odkrył Amerykę, też nie było łatwo przekonać ludzi, że istnieje zachodni szlak do Indii.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #77 dnia: Sierpień 07, 2018, 23:08:28 »
Pewnie tacy sami żartownisie jak bóg!  ;D

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 07, 2018, 23:09:11 »
W/g Rolka Antarktydy nie było przed jej odkryciem. Faktycznie jajcarz z tego boga. Ludziki podpłynelły, a on stwierdził "a chuj tam. Podłoże im Antarktudę". I kto tu w boga wierzy? Wychodzi na to że Rolek i zadający tak durne pytania.
Dziki Kaczor ładnie to ujął: Filozoficzne pierdolenie.

Ja nie wierzę w atomy bo ich nie widziałem.

Nie było przecież atomów przed ich odkryciem! ;) Wychodzi na to, że to my stworzyliśmy atomy odkrywając je! Jesteśmy bogiem.
Cholera! Antarktydę też stworzyliśmy. Ja piórkuję!
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2018, 23:14:27 wysłana przez szpynda »
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Poplakalem sie :D
« Odpowiedź #79 dnia: Sierpień 07, 2018, 23:17:24 »
Przed odkryciem czegokolwiek istnieją jedynie hipotezy i teorie.

Kto odkrył atomy i dla kogo mają one znaczenie? Dla lwa? Pingwinów?

Teraz najważniejsze, ponownie zapytam, jakie rzeczy istnieją o których nie wiesz, że istnieją?