Autor Wątek: Histeria nad historią czyli moja metoda na wątki fabularne jest najmojsza!  (Przeczytany 4579 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
To ile razy wczytywales?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2018, 19:25:20 wysłana przez Rolek »

Offline knur

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6737
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 14, 2018, 19:03:08 »
Aż wpadł pucharek!
A tak serio to ani razu, bo orson gra z YT. :)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 14, 2018, 19:19:07 »
Wczytywac sie chyba nie da bo autosave. Chyba.
Ale
(kliknij)

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 14, 2018, 19:43:15 »
Da się na PC, ja wczytywalem do skutku.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 14, 2018, 20:04:45 »
Imo to psucie sobie doswiadczenia z gra. To ma byc twoja historia. Gra I tak duzo pozwala cofnac ze wzgledu na mechanike

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 14, 2018, 20:30:07 »
No i ja chcialem zeby w mojej historii był konkretny rezultat. I go osiągnąłem. Ale szanuję opinię grającego pod podcasty ;)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 14, 2018, 20:49:28 »
Sa gry ktore sie nadaja, np rogaliki sa idealne.
Ale tutaj serio nie kumam twej ideii, no ale jak tam chcesz.

Jak pisze, gra jest specyficzna bo czesto pozwala cofac. Pokazuje swa sile- dwa rozne dialogi, dwa rozne zdarzenia itd. Ale chodzi o to, ze jest jak w zyciu: robisz cos I jestes przekonany, ze bedzie ok. A nie zawsze jest.

Tu nie ma celu a la the best high score. Tu tworzysz swoja opowiesc. Ale jak tam chcesz :)

Jakie madre to studio to widac na przykladzie Dzbanow. Cage duren prosil by grac raz w HR, a platyna wymaga wymaglowania gry. I przekonania sie jak bardzo to byla iluzja.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 14, 2018, 21:11:10 »
Cage to dureń, czy ten co dla platyny gra w jego grę?

(kliknij)

Ty sam sprawdziłes coś na yt więc też cheatowałeś Mam cie zacząć pouczać żeby nie uwodzić mężatek? Bo to dużo gorsze niż wgranie sejwa

No i jakby za oba rezultaty byl pucharek to oczywiście doprowadził byś do obu rezultatów.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 14, 2018, 21:32:27 »
Nie mam ani jednej platyny od Cagea. Z nudow mozna by zemrzec. I rozczarowania. Ale kilka sekwencji powtarzalem, sekwencji obnazajacych absurdalna liniowowosc.

I te qte. Po LiS uwazam, ze juz ich nie chce , nawet w takich grach.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 14, 2018, 23:03:10 »
Jak nie masz platyn za kejdże to szanuję.

Jak drugi raz zagrasz w LiS to liniowosc nie będzie obnażona?
No i zagraj w Awesome adventures of captain spirit.

Ja tez nie przepadam za QTE, ale cage je uwielbia.


Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 15, 2018, 10:17:13 »
Ja odpadlem przy Awesome Adventures - pierwsze pol godziny przypomnialo mi jakis serial brazylijski, w ktorym akcja toczyla sie z predkoscia 1 godziny real time na 10 odcinkow.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 15, 2018, 11:37:48 »
Byłeś mniej więcej w połowie.
To nie jest strzelanka dla gimbazy z ADHD (którą wiem że nie jesteś), powolność tempa jest celowa. Ja np nie trawię arthouse'owych snujów, więc odkrywczo powiem, ze nie wszystko jest dla każdego ;)

Offline SzczwanyGapa

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20622
  • Płeć: Mężczyzna
  • HANG ON TO YER HELMET...
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 15, 2018, 11:57:38 »
Da się na PC, ja wczytywalem do skutku.

Czyli zepsułeś sobie grę, bo o to chodziło, że cofasz sobie czas w kluczowych momentach i jest ekstra, bo można sprawdzić jakie skutki wywoła twoja decyzja, ale nie musisz ponosić jej konsekwencji, bo cofniesz sobie czas i wybierzesz lepiej. I gdy już jesteś do tego przyzwyczajony, WTEM! Snap back to reality, oh there goes gravity! i gra zmusza cię do ostrożności, bo czasu cofnąć się nie da. W tym tkwi siła tej sceny.
Life is Strange przeszedłem dwa razy i o ile przy drugim podejściu wiedziałem co i jak, tak za pierwszym razem byłem z siebie dumny, że poradziłem sobie bez kombinowania.

(kliknij)

Aż bym sobie zagrał jeszcze raz.
"Co się tak kurwa patrzysz? Nas tu nie ma!"

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 15, 2018, 12:20:30 »
Ja pomyliłem z
(kliknij)

Tak naprawde to zajrzalem na yt tylko na chwile, po skonczeniu gry. Chce pamietac tylko moja historie. W W3 znam tylko swoj ending.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 15, 2018, 13:42:20 »
Da się na PC, ja wczytywalem do skutku.

Czyli zepsułeś sobie grę,
Osobnik grający w Watch Dogs i Alien Isolation na PS3 wmawiający mi że zepsułem sobie grę grając w taki sposób w jaki mi się podoba wprawia mnie w tym tylko w rozbawienie i lekką irytację.

Jakbym nie osiągnął takiego rezultatu jaki chciałem to wtedy bym sobie zepsuł grę. W dodatku gra jest niekonsekwenta - czemu AKURAT WTEDY nie mogę cofnąć czasu? Ma to jakiekolwiek sensowne uzasadnienie, czy jest zrobione od czapy, żeby zrobić graczowi trolololo?

Ale doceniam, że wiesz lepiej niż ja kiedy DLA MNIE gra jest zepsuta a kiedy nie. Zgodnie z tą logiką mogę napisac, że grając w tragiczny W_D port na PS3 działający w 20fpsach kompletnie rozpierdoliłeś sobie grę i przegrałeś życie. Tak samo grając w Alien Isolation i RDR na PS3.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2018, 13:51:26 wysłana przez Simplex »

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 15, 2018, 13:51:19 »
Osobnik ktory bronił totalnej niekonsekwencji z Aidenem ma czelność... :)


Też uważam, ze w ten sposob tracisz, no ale mozemy sobie uwazac swoje :) ot jeden z podstawowych ficzerow tj "żyj z konsekwencja wyboru" zostaje przez Ciebie wykastrowany. Ale to moje I Gapy zdanie. Pozealamy ci miec inne, spoko :)

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 15, 2018, 13:53:17 »
Dziękuję, łaskawcy, że mi pozwalacie. Ale mi ulżyło!

Ponawiam pytanie - czemu akurat w tamtym momencie nie dało się przewinąć czasu?

Orson, wbijając pucharki PSUJESZ SOBIE GRĘ. Ale pozwalam ci na to, bo jestem wspaniałomyślny.

I o co chodziło z tym Aidenem?

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 15, 2018, 13:59:06 »
No, ze ustawicznie raz moze wszystko a za chwile nie. Generalnie potrafil wcielic sie w kazda postac I tak kazdy wrog Jodie mogl sie sam powybijac.

Owszem, da sie zepsuc gre pucharkami, przyznaje. Dlatego jak gra jest super to patrze na nie ewentualnie po napisach.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 15, 2018, 14:03:44 »
Tylko ze dla mnie to nie było niekonsekwentne.

Tak samo jak dla mnie wgranie sejwa nie było psuciem gry. A dla szczawego granie w gównowersję W_D na PS3 nie bylo psuciem sobie zabawy. Mimo, że istnieją obiektywne dowody naukowe że jednak było:
https://www.eurogamer.net/articles/digitalfoundry-2014-watch-dogs-ps3-vs-ps4

Stałe 20fps to jedno, tam jeszcze byl tearing:

"the game tends to flatten out at the 20fps line during our tests. This makes for some truly choppy visual feedback that makes handling cars in rapid pursuits feel off-kilter.
On top of that, we're looking at extreme levels of screen-tear for the PS3 release. It's among the most noticeable and constant offenders we've seen in this generation - a real blight on daytime scenes especially, where the artefact can easily be caught on long skyscraper outlines. It's tough going from the PS4's stable 30fps (with very occasional drops of v-sync) to this, and ultimately makes it even harder to justify making do with such a technically hobbled release."

Hobbled w tym kontekście można tłumaczyć jako "wykastroawany".
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2018, 14:13:28 wysłana przez Simplex »

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 15, 2018, 14:35:57 »
Z Watch Dogs sie zgodze oczywiscie. Co gorsza, te gry kosztowały podobnie tj past I current gen. No a roznica ogromna.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 15, 2018, 15:03:05 »
Dlatego szczawy już dawno stracił jakąkolwiek legitymację moralną do pouczania kogokolwiek odnośnie psucia sobie gry (o ile kiedykolwiek ją miał ;) ). Ale i tak go lubię  ;D

Aż sobie przypomniałem ten artykuł na DF. Wersja na PS3 była okrutnie zmasakrowana. Pomijając rozdzielczość subHD (648p!) tearing i 20fps, wykastrowane było oświetlenie, a co gorsza ilość pieszych i ruch uliczny - co miało bezpośredni negatywny wpływ na rozgrywkę, to nie była ta sama gra.

Wykastrowane oświetlenie:
Cytuj
The biggest step backwards is easily in the lighting department. The opening baseball stadium mission is a great example, with individual spotlights on PS4 illuminating each room with a strong bloom effect. On PS3, this is noticeably pared back and most light sources are stripped out completely from the scene - making for a much darker, dimmer image. It's an unfortunate loss and one that sticks out most vividly in our cross-gen comparison gallery.

Porównanie:
http://screenshotcomparison.com/comparison/118476

Wydajność i tearing:
https://www.youtube.com/watch?v=wUaygMISL50

Cytuj
The gulf in quality between PS3 and PS4 versions of Watch Dogs is vast. The PS3 version of Watch Dogs isn't an out-and-out disappointment.
The difference from PS3 can be weighed in other more crucial ways. It can't be overstated how radical the changes in lighting are on older hardware - with interior areas appearing much gloomier and sunlit areas far too bright. Most of the world detail on PS3 is consistent, but it feels much less bustling. Coupled with variable 20-30fps performance, Watch Dogs on PS3 is another sign that we're past the point of diminishing returns when it comes to developing for last-gen hardware.
This is recognisably the same game as the PS4 version, but it's been nipped and tucked to such an extent that key elements that make Watch Dogs the game it is have been compromised extensively. It's especially evident in the environment - whittle away the detail, reduce the NPC and vehicle count and you're left with a somewhat-barren cityscape. his is a next-gen game stripped down to its basics with some crude side effects

Ale on chyba grał też potem na PS4, więc odkupił winy ;)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2018, 15:17:18 wysłana przez Simplex »

Offline SzczwanyGapa

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20622
  • Płeć: Mężczyzna
  • HANG ON TO YER HELMET...
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 15, 2018, 15:38:48 »
Da się na PC, ja wczytywalem do skutku.
Czyli zepsułeś sobie grę,
Osobnik grający w Watch Dogs

Ja przynajmniej grałem w grę i mile wspominam czas z nią spędzony, a nie strzelałem do baloników i nie liczyłem samochód z wiaduktu ;)

Jakbym nie osiągnął takiego rezultatu jaki chciałem to wtedy bym sobie zepsuł grę.

Zupełnie niezrozumiałeś o czym pisałem wcześniej. Cóż...

W dodatku gra jest niekonsekwenta - czemu AKURAT WTEDY nie mogę cofnąć czasu? Ma to jakiekolwiek sensowne uzasadnienie, czy jest zrobione od czapy, żeby zrobić graczowi trolololo?

Było uzasadnione, ale widocznie nie uważałeś. Wiem, że Tobie trzeba poematu, żebyś zrozumiał - innym haiku wystarczy.

Ale doceniam, że wiesz lepiej niż ja kiedy DLA MNIE gra jest zepsuta a kiedy nie. Zgodnie z tą logiką mogę napisac, że grając w tragiczny W_D port na PS3 działający w 20fpsach kompletnie rozpierdoliłeś sobie grę i przegrałeś życie. Tak samo grając w Alien Isolation i RDR na PS3.

Nie dość, że nie rozumiesz o czym jest ta gra, to jeszcze robisz kurwę z logiki jednocześnie uprawiając cyferkowe pierdololo.
Zresztą ja piszę o zepsuciu, ty o rozpierdoleniu.
maść_na_ból_miejsca_w_którym_plecy_tracą_swą_szlachetną_nazwę.drzeworyt ::)

dla mnie wgranie sejwa nie było psuciem gry. A dla szczawego granie w gównowersję W_D na PS3 nie bylo psuciem sobie zabawy

Po raz kolejny porównanie z dupy. Pozwolę sobie na takież samo od siebie:
- upierasz się na oglądanie Gwiezdnych Wojen z dubbingiem, mimo że możesz sobie zmienić wersję językową na jedyną słuszną
- oglądam film na DVD, bo nie mam odtwarzacza BD, na którym wygląda o wiele lepiej, ale mi to nie przeszkadza, bo fajnie się na nim bawiłem

Z Watch Dogs sie zgodze oczywiscie. Co gorsza, te gry kosztowały podobnie tj past I current gen.

W dniu premiery, tudzież kilka dni po, zapłaciłem 159 zł. Tak samo za Wyobcowanego Obcego.
Było gorzej, ale jednak taniej. Zważywszy, że aby zagrać w tę lepszą wersję, musiałbym kupić gamingowego peceta albo PS4, bardziej opłacało mi się zagrać w uboższą wersję na PS3.

No a roznica ogromna.

Nie było aż tak źle i mimo wyraźnych różnic, nie były to zupełnie inne gry przecież.
Wyglądała nieźle, spadki płynności i inne rzucane przez ograniczenia sprzętowe kłody pod nogi nie przeszkadzały w czerpaniu przyjemności z gry. Trochę jak granie bez akceleracji sprzętowej w Quake 2 - software renderer, słabe oświetlenie, niska rozdzielczość, mniej klatek vs. wersja 3Dfx.

Dlatego szczawy już dawno stracił jakąkolwiek legitymację moralną do pouczania kogokolwiek odnośnie psucia sobie gry (o ile kiedykolwiek ją miał ;) ). Ale i tak go lubię  ;D

:* ;)

Ale on chyba grał też potem na PS4, więc odkupił winy ;)

Jeszcze nie grałem na PS4, ale zagram jakoś na jesieni i później pożyczę od chrześniaka wersję na PS3, żeby sobie porównać w gorszą stronę :)
"Co się tak kurwa patrzysz? Nas tu nie ma!"

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 15, 2018, 15:44:12 »
Ja już nie będę odpisywał, bo szczawy chce iść na noże, a to jest wątek o Life is Strange a nie watch doge).
Dobrze, nie zrozumiałem o czym pisał wcześniej, dobrze, grałem dawno i nie pamiętam czemu nie mogła użyć mocy. I nie, nie zepsułem sobie gry bo zagrałem dokładnie tak jak JA chciałem (a przypominam, że to grałem ja, a nie szczawy ani nie Orson). Dziękuję za uwagę.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 15, 2018, 15:59:15 »
Ktos powie, ze kupi puzzle, zapłaci komus za ułozenie I nie popsuł sobie zabawy. Tez nie da sie obalic opinii bo to opinia. Taka jak dupa, ze kazdy ma swoja. Ale chyba wiekszosc tego wyboru nie rozumie :)rozumie

W grze nic nie tracisz gdy ci ktos zginie. Nie ma tak, ze nagle ci 20 proc wypada gry. Widzisz inne dialogi.
Mowia, ze nasze zycie ma sens bo mozemy umrzec I dlatego zycie jest tak cenne :)

No ale ok, kazdy ma swoje podejacie, dyskusja byla po to by zrozumiec twoje. Nie udalo sie mi, nie wiem jak Szczwanemu.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2018, 16:01:48 wysłana przez Orson. »

Offline knur

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6737
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 15, 2018, 16:05:30 »
Różni są ludzie, niektórzy grają w xcom i w kółko robią save/load żeby nikt nie został ranny albo nie daj Boże zginął podczas misji. Jeśli kogoś taka gra satysfakcjonuje to jego sprawa chociaż dla większości jest to postrzegane jako psucie sobie gry. Ja sam zawsze idę na żywioł i w grach typu LiS, telltale i kejdżowskich nigdy nie powtarzam sekwencji, ma to być moja unikalna historia a nie już z góry ustalona.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 15, 2018, 16:09:18 »
Ha,akurat w Xcom czesto load robiłem :) ale tam to ma sesn wiekszy. Trace dobrego wojaka.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 15, 2018, 17:18:11 »
I PSUJESZ SOBIE GRĘ!

Orson, teraz to mnie rozbawiłeś - robisz save/load bo nie chcesz tracić dobrego wojaka, ale jak ja zrobiłem save/load bo
(kliknij)
to ból dupy że źle gram ;D

Różni są ludzie, niektórzy grają w xcom i w kółko robią save/load żeby nikt nie został ranny albo nie daj Boże zginął podczas misji. Jeśli kogoś taka gra satysfakcjonuje to jego sprawa chociaż dla większości jest to postrzegane jako psucie sobie gry.
Dziękuję, tak dokładnie grałem w Xcoma, bardzo sobie chwalę i polecam, aby każdy grał tak jak... mu się podoba :)

Cytuj
nigdy nie powtarzam sekwencji, ma to być moja unikalna historia a nie już z góry ustalona.
No moja, ustalona przeze mnie. Przy pomocy save/load, jak tak trzeba :P
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2018, 17:19:58 wysłana przez Simplex »

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 15, 2018, 17:39:20 »
Po czesci psuje. Mam np chłopka Franka Dolasa. Facet ma lvl 7 I zajebiste perki.
Gdybym gral na ironmanie, czyli licze sie z jego strata, to kazdy ruch byłby razy przemyslany.

Pisalem o tym. Gdybym Ufo miał w wieku 13 lat, gdzie gry byly nr 1, to bym tak gral. Dzis jest zupelnie inaczej I bardziej mnie wkurzaly sytuacje gdy trace wojaka niz ta gra  poczuciem ewentualnej straty. Bo mam nowe skille, lubis typa a tu sru

LIS to jednak gra nastawiona TYLKO na emocje. Tylko, gameplay jest sladowy. Kazdy chapter ma jedna trudniejsza zagadke, jedna podkreslam. Czyli robiac load w grze nastawionej na emocje, odbierasz sobie ich czesc. Tak to widze ja.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 15, 2018, 17:44:27 »
Mając wybór między:
Postać ginie, nie zapobieglem tragedii, jestem smutny.
Postać nie ginie, zapobieglem tragedii, nie jestem smutny.
wybieram bramkę numer 2.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 15, 2018, 17:54:49 »
Czyli ogladasz jedynie komedie?

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 15, 2018, 18:07:27 »
Tak, genialna dedukcja, Watsonie. A w LiS gralem dla lulzów.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 15, 2018, 18:14:39 »
To Pan, Panie Holmes w logice sie pogubił. Zakładam, ze to ironia I nie tylko komedie ogladasz.

A to czemu w takim razie?
Masz opcje:

1 smiesznej historii
2 smutnej historii

Zawsze powinna leciec pierwsza opcja. Bo smutna spowoduje zly nastroj. Szkoda, ze nie bierzesz pod uwage, ze smuta moze cie wzruszyc.

I gdy np usiadziesz przy przyslowiowym piwku z kolegami. To oni maja "swoja historie" z tej gry, ty jej nie masz bo trolowałes system.  :)

Gapa bierz go, teraz twoja kolej combosa :)

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 15, 2018, 18:58:24 »
No zobacz jaka ja mam fajną historie, jaka dyskusja wynikniela.
Ty oszukujesz w Xcomie i grasz w crapy dla platyn, Szczawy grał w gownowersję Watch dogs, więc jestem w doborowym towarzystwie.

Akurat w tamtym momencie nie chciałem wybrać smutnej wersji wydarzeń i co mi pan zrobi, poza wyciąganiem wniosków z czapy i nadinterpretacją?

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 15, 2018, 19:13:35 »
No nie masz swojej historii. I nie chodzi o "oszukiwanie"  ;)

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Life is Strange
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 15, 2018, 19:17:13 »
Jak nie mam jak mam. Taką jaką chciałem.

Offline SzczwanyGapa

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20622
  • Płeć: Mężczyzna
  • HANG ON TO YER HELMET...
    • Zobacz profil
Odp: Histeria nad historią czyli moja metoda na wątki fabularne jest najmojsza!
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 15, 2018, 20:14:28 »
Przykład z XCOMem nietrafiony, bo to inny gatunek. Strata żołnierza może mieć fatalne skutki w przyszłości i uniemożliwić, bądź utrudnić ukończenie gry.
Śmierć
(kliknij)
powodowała jedynie smutek gracza.

Z ciekawości spytam: jak dużo tej sceny trzeba było powtarzać, po wczytaniu save'a i ile razy wczytywałeś?
"Co się tak kurwa patrzysz? Nas tu nie ma!"

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Histeria nad historią czyli moja metoda na wątki fabularne jest najmojsza!
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 15, 2018, 21:03:30 »
A mogłem nie chciec być smutnym akurat wtedy?
(kliknij)

Już nie pamiętam tego dokladnie, ale ze 2-3 razy powtarzałem, dialogi można było skipowac. Ciekawe, że nie sprawdziłem tego w necie żeby przejść za pierwszym razem tylko doszedłem do tego sam metoda prób i błędów. Z solucja z netu byłoby to nieuczciwe ;D

Offline SzczwanyGapa

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20622
  • Płeć: Mężczyzna
  • HANG ON TO YER HELMET...
    • Zobacz profil
Odp: Histeria nad historią czyli moja metoda na wątki fabularne jest najmojsza!
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 16, 2018, 00:06:40 »
(kliknij)

Raczej nikt nie chciał.

ze 2-3 razy powtarzałem



;D
"Co się tak kurwa patrzysz? Nas tu nie ma!"

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92029
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Histeria nad historią czyli moja metoda na wątki fabularne jest najmojsza!
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 16, 2018, 00:22:38 »
Odwrotnie - godne podziwu, bo pokazuje jak bardzo mi zależało.

A w sumie to jednak masz racje, lepiej jakby zdechła, jednego chrzescijanina mniej na świecie.
;D

Zadbam o to w następnym przejściu.
(kliknij)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 16, 2018, 00:24:15 wysłana przez Simplex »

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Histeria nad historią czyli moja metoda na wątki fabularne jest najmojsza!
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 16, 2018, 17:01:14 »
LiS ma swietna konstrukcje. Klikajac na poszczegolne rzeczy mozna sie bardzo wiele dowiedziec o postaciach. Ale to opcjonalne jest. Gdyby ci zalezalo na poznaniu tej postaci poswiecilbys na to chwile. Wiedzialbys co lubi, co jest kluczem do niej, wiedzialbys o rodzinie.

Ok, Tag Team Orson- Szczwany zmasakrował Simplexa. Zaczelismy od juggli, co uskutecznial Szczwany, a gdy opadly zwloki to dobilem mega slamem, uwzgledniajac mase swa. KO.  ;D