Autor Wątek: Simplex i tłumaczenia wszelakie  (Przeczytany 3817 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Simplex i tłumaczenia wszelakie
« dnia: Styczeń 03, 2015, 15:10:44 »
A co wersja tłumacza nie może wyjść lepiej niż bazgroły autora? Wersja korektora przecież wychodzi lepiej od autorskiej. A takiego Pilipiuka i Cejrowskiego, ponoć naprawdę ciężko bez korekty czytać, bo zdania ich konstrukcji to kulfony i my 100 razy ładniej na forum pisujemy. A to jedne z bardziej poczytnych książek na naszym rynku ;).

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 03, 2015, 15:25:09 »
Przepraszam, ja myślałem o dobrych pisarzach po których tłumacze nie muszą poprawiać.
No i nie porównuj redakcji tekstu w tym samym języku do tłumaczenia, bo to kompletnie różne rzeczy.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 15:27:10 wysłana przez Simplex »

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 03, 2015, 15:34:20 »
Ośmielę się stwierdzić, że tak jak tłumacz potrafi spartolić dzieło, tak i będzie mógł je wynieść na wyższy poziom, choćby dzięki temu że dany język daje więcej możliwości.

Ale oczywiście jak chcesz wiedzieć "co autor miał na myśli" najlepiej czytać w oryginale, czy to Herberta, Dostojewskiego, czy Márqueza.

Jak tam drogi kolego idzie czytanie Ulissesa w oryginale? ;)

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 03, 2015, 15:50:14 »
Podaj konkretny przypadek takiego wyniesienia ponad oryginał. W literaturze.
A pytanie o Ulissesa jest kompletnie z dupy. Nie czytałem i nie zamierzam czytać w jakimkolwiek języku, wiec wsadź je sobie z powrotem :-P

Offline szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8483
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 03, 2015, 15:56:56 »
Tłumaczenie Barańczaka "Czarnoksiężnika z archipelagu" Le Guin jest chyba uważane za lepsze niż oryginał.
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:07:34 »
Co tam jest napisane pod twoim awatarem i pod wskaźnikiem płci? ;)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:10:05 »
Nie wiem, bo mam gdzieś ten temat, ale jak chcesz to możesz drążyć, jestem pewien że się znajdą jakieś opinie o tłumaczy przerastającym autora ;p. A, że będzie ich mało? Ile osób czyta i oryginał i tłumaczenie?

budda

  • Gość
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:13:40 »
Wśród fanatyków? Większość?

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:19:33 »
Fanatyków czego? I ilu ich jest? Jeszcze takich co chcą się dzielić opinią w necie w miejscu łątwo wyszukiwalnym przez googla? :P

budda

  • Gość
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:25:16 »
Nie, takich co już pędzą do twego domu, żeby osobiście ci wytłumaczyć.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:29:13 »
Czekam. Może simplex się połasi i mi wytłumaczy dlaczego nie. Blisko ma ;).

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:35:19 »
Ale co mam wytłumaczyć? Sprawa jest oczywista, jak ktoś zna jezyk na tyle by komfortowo czytać literature w nim napisaną, to w 99% przypadków będzie wolał czytać w oryginale z przyczyn oczywistych. Przecież nikt tutaj nie twierdzi że osoba nie znająca rosyjskiego powinna czytać Dostojewskiego w oryginale (a przynajmniej ja tak nie twierdzę).

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16294
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:38:27 »
Ja jestem w tym 1%. ;) Potrafię, mogę, robiłem to, ale i tak wolę po polsku. Tylko Abercrombiego czytam w oryginale wszystko jak leci, bo kiedyś zacząłem i mi tak zostało. Po polsku przeczytałem "Czerwoną krainę", ale stwierdziłem, że po angielsku lepiej mi się czyta tego autora.

Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6796
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:38:38 »
Podaj konkretny przypadek takiego wyniesienia ponad oryginał. W literaturze.

"Mechaniczna Pomarańcza" (tłum. Robert Stiller)?

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 03, 2015, 16:47:47 »
Ośmielę się stwierdzić, że lepiej czytać to co dla człowieka przyjemniejsze :P. Przy założeniu, że czytanie ma być rozrywką.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 16:50:46 wysłana przez Blue__ »

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:00:45 »
Nie ma większej przyjemności niż obcowanie z oryginałem  8)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:02:27 »
Dla Simplexa oczywiście :). Szczególnie rosyjskim, hiszpańskim lub japońskim!

Offline szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8483
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:10:13 »
Co tam jest napisane pod twoim awatarem i pod wskaźnikiem płci? ;)

Proszę.
http://spisekpisarzy.pl/2014/10/wywiad-krzysztof-sokolowski.html
Cytuj
I tu mamy drugą część pytania. Bronisław Zieliński, tłumacząc Hemingwaya, sięgnął ideału (jak zdefiniowałem go wcześniej) i tu bym radził drogę ?od przekładu do oryginału? ? swą wysoką do niedawna pozycję w polskim obiegu literackim Hemingway zawdzięczał właśnie jemu, Faulkner nie miał już tyle szczęścia. W przypadku ?Paragrafu 22? Hellera, dzieła Jęczmyka, jest tak samo. I ?Czarnoksiężnika z Archipelagu? LeGuin w wykonaniu Barańczaka ? jeśli któryś przekład miałby być ?lepszy? od oryginału to ten.

http://www.sedenko.pl/2013/12/06/dziwny-czas/
Cytuj
Przy poezji trudno trzymać się oryginału dosłownie, raczej znaczeń. Rytm, długość wersu, rym? A propos B. Ja tu już chyba kiedyś pisałem, że Barańczak tłumacząc Le Guin znacznie ?poprawił? oryginał. Czytelnicy zawsze uważali ?Czarnoksiężnika? za najlepiej napisana część Ziemiomorza. Wcale nie. Po prostu przekład B. był genialny. Pozostałe tłumaczenia Ziemiomorza są poprawne, ale oddają oryginalny styl Le Guin. Tylko w języku polskim widać tę przepaść. Styl, nastrój, polszczyzna?
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:12:57 »
Dzięki za te cytaty. - "jeśli któryś przekład miałby być "lepszy" od oryginału to ten." - tryb przypuszczający i słowo lepszy w cudzysłowie.  W drugim cytacie słowo "poprawił" równiez jest w cudzysłowie - ciekawe po co autorzy tych zdań użyli cudzysłowu.

Dla Simplexa oczywiście :). Szczególnie rosyjskim, hiszpańskim lub japońskim!
Dla każdego kto zna te jezyki na tyle dobrze, by móc czytać w oryginale.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 17:15:28 wysłana przez Simplex »

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:15:43 »
Ja mogę czytać w oryginale np takiego Pottera(ofc takie jądro ciemności mnie przerosło). Tyle, że to dalej nie jest ta sama przyjemność, co czytać dobry przekład. Zresztą po polsku Dukaj też mnie przerósł, więc to nie do końca kwestia tego na ile dobrze znam język ;).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 17:20:34 wysłana przez Blue__ »

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:21:27 »
Ja czytałem z lenistwa Jądro ciemności po polsku na literaturę angielską nie podobało mi się, przeczytałem po angielsku i mi się bardziej spodobało.
I cały czas mówimy (a przynajmnieij ja) o znajomości angielskiego (lub jakiegokolwiek innego języka) pozwalającej na komfortowe czytanie w tym języku. Bo w przeciwnym wypadku to wiadomo, że to bedzię wysiłek umysłowy, na który ktoś może się godzić bo chce podszkolić język, lub koniecznie obcować z oryginałem.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:27:00 »
To mam jeszcze do Ciebie pytanie. Wydawalo mi się, że plusem jest też to, że często tłumaczenie uwspółcześnia język. Tak musisz się męczyć z zamierzchłymi konstrukcjami i wyrazami nawet jak coś zostało napisane jako luźna rozrywkowa książka.
Chyba, że to tylko polski język się tak starzeje, że książki wyciągnięte sprzed ponad 50 lat są mało strawne obecnie, a angielski się trzyma dawno już w bardzo podobnej do obecnej formy?

Offline szczqcz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8483
  • Płeć: Mężczyzna
  • [citation needed]
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:29:53 »
Dzięki za te cytaty. - "jeśli któryś przekład miałby być "lepszy" od oryginału to ten." - tryb przypuszczający i słowo lepszy w cudzysłowie.  W drugim cytacie słowo "poprawił" równiez jest w cudzysłowie - ciekawe po co autorzy tych zdań użyli cudzysłowu.

To trzeba by ich zapytać. Pewnie dlatego, że to dość trudne do zdefiniowania pojęcia w przypadku dzieła literatury, do którego idealnego odczytania potrzebna jest znajomość odpowiednich kontekstów, kody kulturowe etc. Dla czytelnika anglojęzycznego znającego polski, ten przekład może nie być lepszy, bo nie doceni frazy czy rytmu czy czegotam.
"Men, it has been well said, think in herds; it will be seen that they go mad in herds, while they only recover their senses slowly, and one by one." Charles Mackay
"kłamstwo łatwo sprzedać paroma zdaniami i atrakcyjnym hashtagiem, a prawda bywa nudna i przydługa" znany bloger Bart

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:32:35 »
Ewentualnie idea że tłumaczenie może być lepsze od przekładu samym autorom wydawała się na tyle ryzykowna, że dystansowali się od niej cudzysłowami.

To mam jeszcze do Ciebie pytanie. Wydawalo mi się, że plusem jest też to, że często tłumaczenie uwspółcześnia język. Tak musisz się męczyć z zamierzchłymi konstrukcjami i wyrazami nawet jak coś zostało napisane jako luźna rozrywkowa książka.
Chyba, że to tylko polski język się tak starzeje, że książki wyciągnięte sprzed ponad 50 lat są mało strawne obecnie, a angielski się trzyma dawno już w bardzo podobnej do obecnej formy?
Nie wiem, raczej czytam współczesne książki w obu językach - strzelam że polski może się szybciej zmieniać ze względu na zawirowania historyczne, w II RP był jakiś tam język (z wpływami języków zaborców), potem przez 50 lat mieliśmy wpływy ZSRR i "nowomowy" na język, Polska była odcięta od wpływów zachodnich, a od ostatnich 25 lat jest przechył w drugą stronę, czyli zachłyśnięcie się zachodem i angielskim. Nic dziwnego że język w 2014 jest tak bardzo inny niż język w 1934.
A taki język angielski sam narzuca trend, wiec od jakiegoś czasu inne jezyki na niego tak bardzo nie wpływają (kiedyś bardziej), a do tego w USA i UK od dawna panuje mniej więcej ten sam ustrój polityczny, co pewnie ma też przełożenie na większą stabilność języka.

Wymyśliłem to na poczekaniu, więc mogę się katastrofalnie mylić.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:35:57 »
No to weźmy to jądro ciemności- krótkie jest(Zresztą wystarczy 2 strony przeczytać) i w domenie publicznej, pewnie na Gutembergu będzie, to możesz rzucić okiem. Twoim zdaniem czyta się to tak samo jak współczesną książkę pod względem konstrukcji zdań i użytego słownictwa?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 17:46:37 wysłana przez Blue__ »

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:48:51 »
Nie będę wracał, mam traumę bo oblałem egzamin z literatury i całe wakacje spędziłem czytajac angielskie dzieła literatury w oryginale żeby zdać poprawkę. Nigdy więcej! ;)

Conrada w ogóle się nie czyta tak samo, bo on miał naleciałości z polskiego (tego z lat 20. oczywiscie) i pisał po angielsku który składniowo miejscami przypominał język polski, dzięki czemu angielski znawcy literatury zachwycali się nowatorskim uzyciem angielskiego w jego dziełach (a przynajmniej tak pani na wykładach mówiła).
To prędzej trzeba by porównać jakieś stare przekłady (np Boya Żeleńskiego) tych samych dzieł ze współczesnymi tłumaczeniami.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:50:47 »
No to nie wiem, będziesz mądrzejszy, a wiele Cię to nie kosztuje ;). Weź jakiegoś Twaina - w końcu dla ludu pisane pierdołki, więc powinno być prostym językiem :P.


EDIT: Dobra mam, Tomuś Sawyer http://www.gutenberg.org/cache/epub/74/pg74.txt konstrukcja ta sama, choć słownictwo mam wrażenie jednak wykraczające poza to co mnie uczyli.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 17:58:24 wysłana przez Blue__ »

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 03, 2015, 17:56:32 »
Przeczytałem kawałek Sawyera, narracja jest pisana zrozumiałym angielskim niewiele różniącym się od współczesnego, ale dialogi brzmią trochę dziwnie, możliwe że to stylizacja.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 03, 2015, 18:01:27 »
Sprawdziłem "Tajemniczego przybysza" http://www.gutenberg.org/cache/epub/3186/pg3186.txt
To mógłbym czytać chyba bez problemu bazując na tym jak się zaczyna.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 18:04:26 wysłana przez Blue__ »

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 03, 2015, 18:03:10 »
Tak jak pisałem, angielski w ciągu ostatnich 100-150 lat relatywnie niewiele sie zmienił.

Offline Bloodergo

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 14720
  • Płeć: Mężczyzna
  • Better on Apple
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 03, 2015, 18:40:02 »
Gdzie jest moderator?

Offline arian

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2976
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 03, 2015, 18:40:48 »
Tak jak pisałem, angielski w ciągu ostatnich 100-150 lat relatywnie niewiele sie zmienił.
Nie wiem jak w ciągu 150 lat, ale niedawno czytałem:
Cytuj
Miodek: Polszczyzna zmieniała się wolniej i jest prosta. I my sobie czytamy Biernata z Lublina, Reja i Kochanowskiego z paroma tylko przypisami. Natomiast jeślibyś dał współczesnemu Francuzowi czy Anglikowi tekst z tamtej epoki, to on go nie zrozumie.

Bralczyk: Są teksty Kochanowskiego, które brzmią jakby były zapisane przed chwilą. Krasicki pisał w gruncie rzeczy językiem nam współczesnym. Zapis ortograficzny pokazuje, że zmiany językowe nie są tak radykalne.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 03, 2015, 18:42:24 »
Gdzie jest moderator?
Moderacja nie czyta książek! Moderacja układa Lego!


@arian
Kurczę, teraz mi głupio, bo nie potrafię przytoczyć przykładu, ale jestem pewien, że czytałem jakieś tłumaczenia które mają mniej niż 100 lat i czytało się źle. A może to ja im ten wiek przypisuję, a tak naprawdę były starsze :/. Ciężko mi teraz sobie jakiś konkretny tytuł przypomnieć. Może to tylko kwestia stylizacji, albo podejścia tłumacza...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 18:45:17 wysłana przez Blue__ »

Offline arian

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2976
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 03, 2015, 18:45:08 »
I jeszcze dla narzekających na polską ortografię:
Cytuj
Markowski Ktoś mi mówił, że we francuskim samogłoskę ?o? można zapisać na kilkanaście różnych sposobów. Za każdym razem będzie się to czytało ?o?, ale będzie to kilkanaście różnych zapisów. Bralczyk Bernard Shaw żartował, że angielskie słowo ?Fish? można by zapisać jako ?ghoti?, ponieważ: ?gh? w słowie np. ?enough?, brzmi jak ?f?; ?o? w słowie ?women? czytane jest jak ?i?; ?ti? jest czytane jako ?sz?, np. w słowie ?motion?. Więc ?ghoti? możemy przeczytać jako ?fish?, i to będzie bardzo dobry zapis...

Blue, wydaje mi się, że to kwestia podejścia piszącego. Mamy przecież te wszystkie gwary, stylizacje, regionalizmy. Wystarczy poczytać coś pisanego współcześnie po Śląsku i też nie jest łatwo.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2015, 18:47:28 wysłana przez arian »

Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6796
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 03, 2015, 18:47:53 »
"Ostatnie 150 lat" to Dickens i faktycznie da się to czytać bez większego trudu. Rej i Kochanowski to 450 lat wstecz i rzeczywiście w angielskim bariera jest duuużo większa niż w PL. Kilkadziesiąt lat później język mocno zmienił Szekspir, ale czytanie przedszekspiriańskich tekstów to mordęga.

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 89432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 03, 2015, 19:13:56 »
Dlatego pisalem o ostatnich 100-150latach. Spokojnie, gramatykę historyczną tez oblałem :P

Koniec 14 wieku:
Cytuj
    Whan that Aprill, with his shoures soote
    The droghte of March hath perced to the roote
    And bathed every veyne in swich licour,
    Of which vertu engendred is the flour;
    Whan Zephirus eek with his sweete breeth
    Inspired hath in every holt and heeth
    The tendre croppes, and the yonge sonne
    Hath in the Ram his halfe cours yronne,
    And smale foweles maken melodye,
    That slepen al the nyght with open ye
    (So priketh hem Nature in hir corages);
    Thanne longen folk to goon on pilgrimages
    And palmeres for to seken straunge strondes
    To ferne halwes, kowthe in sondry londes;
    And specially from every shires ende
    Of Engelond, to Caunterbury they wende,
    The hooly blisful martir for to seke
    That hem hath holpen, whan that they were seeke.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 03, 2015, 19:33:50 »
Kącik poetycki otwieramy?

Wiersz polski z początku XV wieku. Długi.
Lepiej tutaj niż ze spoilera, bo przypisy tu źle interpretuje.
http://staropolska.pl/sredniowiecze/poezja_swiecka/wiersz_sloty.html

(kliknij)

Online Xian

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15685
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bartek S.
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 04, 2015, 01:01:38 »
Gdzie jest moderator?
Moderacja nie czyta książek! Moderacja układa Lego!

A ja sam tutaj urzęduje?

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22623
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 04, 2015, 08:17:57 »
Nie, ale Tyś najaktywniejszy! :) Co tylko potwierdza fakt, że dopiero jak Tyś się pojawił toś temat podzielił.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2015, 08:54:09 wysłana przez Blue__ »

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Simplex i tłumaczenia wszelakie
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 05, 2015, 16:04:51 »
Bo niektórzy korzystają z tego, że mają urlop :). Plus maile już działają i nawet do panelu moderacji da się wejść. Także Wersal.
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?