Forum Polygamia.pl

Społeczność => Po godzinach... => Cmentarz => : Acrid December 16, 2016, 10:07:53

: Byłeś w Alpach?
: Acrid December 16, 2016, 10:07:53
(http://i.imgur.com/go7b2rh.jpg)
: Odp: Byłeś w Alpach?
: knur December 16, 2016, 10:32:13
(https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/7a/47/55cf4d9516644_o.jpg)
: Odp: Byłeś w Alpach?
: Screwball December 16, 2016, 10:35:07
Chciałbym w przyszłym roku do Tyrolu pojechać, nawet już o tym gadalismy w wątku globtroterowym, nie wiem po co tworzyć nowy?

pozdr
: Odp: Byłeś w Alpach?
: Orson. December 16, 2016, 10:39:47
Acrid gustowne klapki :)
: Odp: Byłeś w Alpach?
: Screwball December 16, 2016, 11:04:04
Własnie klapki nie pasują, bo wygląda to jak tradycyjne japońskie tabi. Kubota albo smierć. Ale reklamówe szanuję. Swoją drogą skarpy+klapy to niestety nie jest polski wynalazek. Na swiecie ten januszowy outfit kojarzony jest przede wszystkim z niemieckim Januszem (Johanem?).

(http://neko-paradiseanime.com/wp-content/uploads/2015/06/Geta.jpg)
: Odp: Byłeś w Alpach?
: Torin December 16, 2016, 13:25:38
(https://lh3.googleusercontent.com/VP2_63NU8BPpBKM63eqG8v1OWwuKu5XmQEljf6YKIhGoo5AI1LchuLKu5aSA28rPmqeBHWbdh_vb24AEW8tKGxopc6COaiY9xLvCP68_F_9DAdpHKwA9DfwwYXFuiVTUzrT5GQQuZ3cjK-UNeQ2T3--Op04HE7hkWLMTTIZUQuRn8ebmREYFZrLdfx2FEivhq026vSS9d_5__TtOYuQoiYxYUxgoatAmwvXCPw4p2G729RRbhUxwjZHqpfoL5Y2IQiTUSeBEUpnbOrP23OTMzcFLBPjjy58er5roLUaCc1R4q1xrD9lN6wHcJLIWRqsI86_FVn9E_C9sm4LSalT6UhPZXjZN1I_m22DQM6vx88do7Msv6eN0X2upOQfowEmtLDbRh_DrDTzZJKGnJLuZxECUR2UgDf7EYoikJPPSudqWS1J0syn3c75an5FhwEL88TFkT0nwYzoXT5XEvWqXaqBh8LCzMbqVkwz9MfqCh8so1SPEAYVXtDKGXympuBDfhMY_r1es7KpWpHY78s6dV5OZ7XTF7kjUDXTEQwB3n9PTNORAyTmWITsmgsUqnxRSDuYBuixJFTbkZWaX5GK7GtdpC4otAPLCYRqCVtpTSvEXBHHjSqW3=w1024-h575-no)
: Odp: Byłeś w Alpach?
: Acrid December 16, 2016, 13:51:35
Albo se jaja robicie, albo ja nie wiem. Zaraz wyjdzie, że kto nie był w Alpach ten przegrał życie ;p
: Odp: Byłeś w Alpach?
: spisu December 16, 2016, 14:12:13
Mimo słusznego wieku wyjdę na zepsutego dzieciaka ale w Alpy jeździłem w latach dziewięćdziesiątych z rodzicami. Oczywiście zimą, na narty. Szybko jednak zrozumiałem, że wolę by jeździli sami z siostrą, podczas gdy ja zostanę pilnować dobytku. Przy okazji stróżowania ogrywałem giereczki, piłem piwo oraz urządzałem imprezy z kolegami i koleżankami :)
: Odp: Byłeś w Alpach?
: Simplex December 16, 2016, 14:24:43
Alpy w latach 90.? Ja wtedy na Węgry jeździłem albo w Bieszczady!
: Odp: Byłeś w Alpach?
: DarkStar December 16, 2016, 14:37:53
Węgry w latach '90?! Ja nawet na Słowacji nie byłem. :(
: Odp: Byłeś w Alpach?
: draak December 16, 2016, 14:53:22
Mimo słusznego wieku wyjdę na zepsutego dzieciaka ale w Alpy jeździłem w latach dziewięćdziesiątych z rodzicami. Oczywiście zimą, na narty. Szybko jednak zrozumiałem, że wolę by jeździli sami z siostrą, podczas gdy ja zostanę pilnować dobytku. Przy okazji stróżowania ogrywałem giereczki, piłem piwo oraz urządzałem imprezy z kolegami i koleżankami :)

Tez możecie mnie mieć za reżimowe dziecie, ale w latach '90 co roku bywaliśmy na nartach w Austrii lub w słonecznej Italii. Po prostu jesteśmy rodzina fanatykow narciarskich, a warunki, szczególnie w tamtych czasach, były nieporównywalnie lepsze poza granicami Polski. Teraz tez co roku, czasem częściej, staram się być minimum w Kaprun (to raptem 6 - 8h jazdy autem), by się najezdzic na caly sezon, dobijając tylko przebiegi wypadami do Wisly/Szczyrku w trakcie weekendu.
: Odp: Byłeś w Alpach?
: Blue__ December 16, 2016, 15:01:20
Węgry w latach '90?! Ja nawet na Słowacji nie byłem. :(
Ja byłem raz na mazurach i 1 albo 2 razy nad morzem, tyle. Diluj!
: Odp: Byłeś w Alpach?
: Screwball December 16, 2016, 15:14:17
Ja byłem w Ameryce (https://goo.gl/maps/TFpDyvSRD9s).

pozdr
: Odp: Byłeś w Alpach?
: maxplastic December 16, 2016, 15:26:43
A ja jeździłem kolejką wąskotorową w Wenecji ;) Natomiast tak poważnie, to pierwszy raz za granicą byłem w 99 w Pradze, w następnym roku Wiedeń i Bratysława. Napisałem, że "połowa Polaków jeździ w Alpy" i jakiś śmieszek piątkowy pyta kto nie był. Ja na ten przykład jestem w tej połowie, która nie miała tej przyjemności :P Kiedyś dużo jeździliśmy na nartach z ojcem, mama z kolei mało i słabo. Taki wyjazd był dość kosztowny, poza tym moja kondycja nie do końca nadaje się na tydzień jazdy od rana do zamknięcia, a tak jeździ mój stary, prawdziwy kat. Przerwa na posiłek i to wszystko. Wynika to z jego pasji do nart, ale też skąpstwa, żeby wykorzystać karnet. To jest w sumie zrozumiałe, najlepsza jest jazda rano, na równych stokach, a nie o 11 po późnym śniadanku. Teraz ojciec ma połamane żebra i jego kariera stanęła pod znakiem zapytania, a ja nie mam jak i z kim.