Autor Wątek: X360 w roku 2008  (Przeczytany 1720 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
X360 w roku 2008
« dnia: Styczeń 02, 2008, 12:37:06 »
No właśnie, czego spodziewamy się po konsoli MS w roku bieżącym? Na jakie gry czekamy, jakich zmian/usprawnień sobie życzymy?

Co do gier, brakuje mi oficjalnych zapowiedzi megahitów. To efekt polityki informowania głównie o tytułach bliskich ukończenia/premiery, stąd też krążąca gdzieniegdzie opinia, że X360 znacznie zwolni tempa. Z takim wyrokiem wstrzymałbym się co najmniej do pierwszej dużej imprezy, na której MS mógłby pokazać, czym będzie wojował z konkurencją. Ja się spodziewam pierwszych przecieków o Gears of War 2 i premiery tej gry pod koniec roku. Nie przychodzi mi do głowy żaden mocniejszy exclusive, choć na pewno dużo szumu będzie o dodatki do GTA4 (dni do premiery jakoś nie odliczam).  Po cichu liczę (dalej) na Too Human, ale SK muszą wziąć się wreszcie za mordę i pokazać nam więcej samej gry, zamiast kolejnego zapchaj-bloga o kolorach, psychologii i sprawach w sądzie. Myślę, że wszystko się wyjaśni z chwilą wypuszczenia na Rynek dema. Albo dostaniemy next-genowego "spadkobiercę" Diablo, albo gówno trafi w wentylator. W kalendarzu zakreślę jeszcze pewnie daty premier takich gier jak Ninja Gaiden 2, nowy Splinter Cell, jestem też ciekaw, czy Halo Wars rzeczywiście będzie przełomem w dziedzinie konsolowych RTSów. Ale to już inny kaliber i śmiem twierdzić, że tylko Gears 2 grają w tej samej lidze, co np. MGS4 (a są w stanie sprzedać się lepiej). Oczywiście nie pogardzę kilkoma sleeper-hitami, na pewno dopcham się też kilkoma multiplatformowymi tytułami (DMC4, może Burnout).

Jeśli chodzi o sprawy sprzętowe, na pewno powinna zostać rozwiązana sprawa RROD. Nie wiem, jak to jest z jakością "Falconów", ale osobiście spodziewam się, że MS wypuści jeszcze jedną, zupełnie bezawaryjną wersję XBoxa (być może z dodatkowymi modyfikacjami, choć na HD-DVD bym jeszcze nie liczył). W wyniku masowej przesiadki na cichy, nie grożący eksplozją system, serwisy aukcyjne wypełnią setki tysięcy używanych "Zephyrów", przez jakiś czas gaming blogi będą pisać o związanych z tym wszystkim wałkach ("ZOMG kupiłem padniętego Zephyra!"), a wreszcie wszystko przycichnie. A za Live dalej trzeba będzie płacić, bo konkurencja ich w tym roku nie dogoni...

panopticon

  • Gość
Odp: X360 w roku 2008
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 02, 2008, 13:07:49 »
- niech gry zaczna w koncu korzystac z HDD, bo wkurza mnie strasznie ten glosny naped
- naped HD-DVD zamiast DVD, ale to wiadomo, nierealne chyba poki co
- nowy dashboard z theme ktore mozna zrobic samemu (jak na PS3)

co do gier to mi na razie wszystko jedno - mam cala polke zaleglosci z 2007 ;)

Offline Toread

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1217
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://discordia.pl/~toread
Odp: X360 w roku 2008
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 02, 2008, 14:42:25 »
Wydaje mi się, że strategia PRowa MS na 2k7 skupiała się na podkreśleniu jak mają niesamowity lineup n aten rok, w związku z czym nie chcieli ludzi rozpraszać 2k8 i dawać im powody do czekania na <tu staw tytuł gry z 2k8>. Na pewno niedługo zaczną się powoli odsłaniać. Chociażby już słyszymy ploty o jade empire 2.

Co ja bym chciał? Mniejszej awaryjności, LIVE i XBLVM w Polsce. Może więcej USG (user generated content), czyli wpuszczenie rzeczy z XNA na XBLA, jak również możliwości tworzenia własnych tematów.

Wersja z HD-DVD mnie nie interesuje (mam napęd osobno już), ale na pewno chciałbym, żeby w końcu porządniej wsparli HD-DVD, albo wyciągnęli wtyczkę z tego projektu. Bo stan podtrzymywania pacjenta w stanie śpiączki jest słaby dla konsumenta.

Chciałbym również żeby zdecydowali się czy utrzymują płatny LIVE bez reklam, czy bawią się z nami jak telewizja i radio polskie. Albo jedno albo drugie. Jak płacę, to mnie nie interesuje oglądanie reklam.

Z ficzerów byłoby miło mieć wsparcie klanów i multichat. W zasadzie resztę już mam i chyba nie potrzebuję więcej, ach - może trochę miłości w stronę Xbox LIVE Vision. Niech wyjdzie coś na kształt Eye of Judgment, bo to przecież wstyd.
[url=http://pl.playstation.com/psn/profile/Toread

Offline mandella

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 168
    • Zobacz profil
Odp: X360 w roku 2008
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 02, 2008, 17:55:17 »
Chce trzech rzeczy:

- darmowego XBL (placenie zeby zagrac w dowolna gre po multi to imho skandal)
- czegos na ksztalt Eye of Judgement
- pelne wsparcie gier dla HDD

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9417
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: X360 w roku 2008
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 02, 2008, 18:28:04 »
Albo dostaniemy next-genowego "spadkobiercę" Diablo, albo gówno trafi w wentylator.

Po tym co do tej pory widziałem obstawiam bramkę nr dwa.

jestem też ciekaw, czy Halo Wars rzeczywiście będzie przełomem w dziedzinie konsolowych RTSów.

Kursor przylepiony do środka ekranu = przełomu brak. Ja bardzo chciałbym żeby wyszły jakieś fajne platformówki (Kameo 2?) i tak ze dwie gry typu "z cicha pękł" - coś jak Crackdown, który siadł mi zupełnie niespodziewanie. No i gry RPG nie dziejące się w realiach fantasy (może steampunk?), bo takie uwielbiam.
Gregys out.

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Odp: X360 w roku 2008
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 02, 2008, 20:38:05 »
Po tym co do tej pory widziałem obstawiam bramkę nr dwa.

No ja się boję obstawiać bez zagrania w wersję demonstracyjną. Trudno też wyciągać wnioski z preview na różnistych stronach, bo tam zwykle jest fajnie i pozytywnie, ale zdarza się, że i tak pełna wersja dostaje kopa w dupę.

Cytuj
Kursor przylepiony do środka ekranu = przełomu brak.

Nie wiem, widziałem parę filmików na krzyż. Mam wrażenie, że RTS na konsoli ma sens tylko w przypadku kompletnej zmiany sposobu rozgrywki, tj. zaprzestaniu emulacji myszy komputerowej i pójściu w coś nowego (Endwar?).

Cytuj
Ja bardzo chciałbym żeby wyszły jakieś fajne platformówki (Kameo 2?) i tak ze dwie gry typu "z cicha pękł" - coś jak Crackdown, który siadł mi zupełnie niespodziewanie. No i gry RPG nie dziejące się w realiach fantasy (może steampunk?), bo takie uwielbiam.

O, Crackdown to dla mnie sleeper hit. Nawet demo mi nie za bardzo podeszło, a jednak pełna wersja mnie oczarowała. Szkoda, że MS nie zagonił jeszcze RW do sequela (ponoć zaspali i muszą czekać na ukończenie jakiegoś bieżącego projektu).

Offline lego

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 173
    • Zobacz profil
    • gametrade.pl
Odp: X360 w roku 2008
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 05, 2008, 14:57:11 »
"Polski" Live! i VideoMarketplace, ale to chyba chciałby każdy. Najbardziej liczę na dwa eRPeGi  - Lost Odyssey i (oczywista oczywistość) Fallout 3. W sferze marzeń konwersja Wiedźmina na X-a. Jak już przy konwersjach i marzeniach - MGS4 (ale jeśli nawet to pewnie nie ten rok). Mass Effect 2 na pewno nie wcześniej niż 2009 więc też odpada (za to nie pogardzę Jade Empire2). GTA4 zapowiada się całkiem interesująco, oby główny wątek fabularny był ciekawszy niż w poprzednikach bo znowu nie skończę :) Too Human to totalna niewiadoma (na megahit nie liczę). Rare by się mogło wziąć w garść i spłodzić kontynuacje Conkera i Perfect Dark (Zero było hmm średnie).

Ze spraw sprzętowych - niech te gry w końcu zaczną robić użytek z mojego twardziela, buczenie i loadingi przy graniu w Mass Effect było "nieco" irytujące. HD DVD na chwilę obecną mnie nie obchodzi, DVD są wystarczającym nośnikiem dla gier (4DVD w Lost Odyssey to jakaś sztuka dla sztuki, widocznie ichniejsi programersi nie nauczyli się używać kompresji:)).