Autor Wątek: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się  (Przeczytany 38524 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8628
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #80 dnia: Październik 06, 2017, 15:57:47 »
Emiel, a jak na mikrotransakcje wypływają streamerzy? Np. w FUT. Część dostaje pakiet od wydawcy gdzie są kody (czy coś takiego) na gotówkę w grze, część kupuje paczki za kasę z donacji. Wpływa to jakoś na cenę paczek lub w ogóle same transakcje?

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #81 dnia: Październik 06, 2017, 16:09:56 »
Gdyby nie lootboxy i mikrotranakcje mielibysmy gry w 640x480.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6306
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #82 dnia: Październik 06, 2017, 16:12:31 »
Dlaczemu?
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #83 dnia: Październik 06, 2017, 16:13:18 »
Pisarskie memłasy growego świata oczywiscie w wiekszosci nie zaraguja odpowiednio na taka gre i kolejna granica bedzie przekroczona


Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21289
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #85 dnia: Październik 06, 2017, 16:18:25 »
Podgrzewają żabę. Zbroi dla konia też nikt nie chciał! :P Kiedyś się i paliwa za kasę doczekamy - np tylko w wyścigach rankingowych, a trzeba je naklepać w zwykłych ;).
Knack is back baby!

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #86 dnia: Październik 06, 2017, 16:21:29 »
Ale to wszystko dla dobra branży ;) Podgrzewanie to najlepsza metoda. MS chciał wrzucić żabę do wrzątku i sam się sparzył, hehe.

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #87 dnia: Październik 06, 2017, 16:42:10 »
Gdyby nie lootboxy i mikrotranakcje mielibysmy gry w 640x480.
Wiesz dobrze, że nie o to chodzi, ale porównywanie do gier sprzed 10 lat jest irracjonalne, bo wcześniej nie mieliśmy wielu rozbudowanych systemów ani tak złożonych produkcji wizualnie. Jakoś sobie wydawcy muszą z tym radzić, bo nikt nie ma odwagi na podniesienie ceny i czy to sprowadzisz do absurdu czy nie to tak właśnie wygląda. Niestety rynek sam w sobie w liczbie sprzedanych kopii nie rośnie, a koszty już tak, bo to Ci sami gracze kupują w kółko i oczekują coraz więcej - wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale w tym samym czasie wszyscy narzekają na Ubi, że robi kopiuj wklej. Już teraz jest coraz mniej gier AAA, a te co są bardzo bezpieczne albo powstają przez 5 lat i więcej. Sorry, ale ktoś musi za to zapłacić albo skończy się na tym, że będzie tylko CoD, FIFA i cośtam jeszcze. Czego osobiście bardzo bym nie chciał, wszystko jest kwestią balansu i rozsądku.

@Pikaczu: tak, znacząco wpływają pozytywnie na sprzedaż. Otóż to prosty zabieg, że póki nie otworzysz takich paczek to nie widzisz, że możesz wygrać. Nawet jeśli Ci napiszą, że jest szansa taka i taka na legendę, to co innego zobaczyć kogoś kto to dostaje i jego radość, a potem jak rozjeżdża innych z nową zabawką. Wiadomo, że Ci się udziela, tak samo działa to w realu.
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8628
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #88 dnia: Październik 06, 2017, 16:43:53 »
@Pikaczu: tak, znacząco wpływają pozytywnie na sprzedaż. Otóż to prosty zabieg, że póki nie otworzysz takich paczek to nie widzisz, że możesz wygrać. Nawet jeśli Ci napiszą, że jest szansa taka i taka na legendę, to co innego zobaczyć kogoś kto to dostaje i jego radość, a potem jak rozjeżdża innych z nową zabawką. Wiadomo, że Ci się udziela, tak samo działa to w realu.
Ha, czyli dobrze myślałem, ze jest tu taki sam mechanizm jak w trzech kartach na ulicy z podstawionym kolesiem. W dużym uproszczeniu. :)

No to nie ma walca żeby mikrotransakcje zniknęły. Można zamykać temat. ;)

Offline Misiakk

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9240
  • Płeć: Mężczyzna
  • Viva Yuri!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #89 dnia: Październik 06, 2017, 17:38:43 »
Mnie najbardziej wkurza wb. Od czasu schowania cat woman za paywallem gdy miało się używkę, odwalają coś przy każdej swojej grze.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21289
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #90 dnia: Październik 06, 2017, 18:44:42 »
Aż dziw, że online passy zniknęły.
Knack is back baby!

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #91 dnia: Październik 06, 2017, 18:46:43 »
Zastąpiły je season passy, mikrotransakcje i lootboxy.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21289
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #92 dnia: Październik 06, 2017, 19:33:21 »
No i wychodza na tym lepiej.

Niestety rynek sam w sobie w liczbie sprzedanych kopii nie rośnie, a koszty już tak, bo to Ci sami gracze kupują w kółko i oczekują coraz więcej
Serio Ci sami? Młodzi idą w komórki i społeczność graczy konsolowych się starzeje i dąży to do niechybnej śmierci branży, albo przerobienia na model gdzie 5% ludzi finansuje tak naprawdę resztę?
Knack is back baby!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #93 dnia: Październik 06, 2017, 19:42:56 »
To młodzi juz nie chca grać na konsolach? Ach i nic by nie było gdyby zamienili to na sport itd...ale zamieniaja to na ogladanie yt

Offline Ja Być z Polska_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3995
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nuż, Widelec Klienta Hydzę
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #94 dnia: Październik 06, 2017, 19:48:09 »
Moi kuzyni (11 i 13) grają na konsolach, PC i komórkach. I YouTuberów też oglądają, tych głośnych, krzyczących i robiących z siebie debili.
Pozdrawiam mamę, tatę, ciotki i stryjków.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #95 dnia: Październik 06, 2017, 19:53:44 »
To z ostatniego ich wylecz. Z pc tez możesz :)

Offline robbo2k

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 848
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #96 dnia: Październik 06, 2017, 22:04:00 »
Gdyby nie lootboxy i mikrotranakcje mielibysmy gry w 640x480.
Wiesz dobrze, że nie o to chodzi, ale porównywanie do gier sprzed 10 lat jest irracjonalne, bo wcześniej nie mieliśmy wielu rozbudowanych systemów ani tak złożonych produkcji wizualnie. Jakoś sobie wydawcy muszą z tym radzić, bo nikt nie ma odwagi na podniesienie ceny i czy to sprowadzisz do absurdu czy nie to tak właśnie wygląda. Niestety rynek sam w sobie w liczbie sprzedanych kopii nie rośnie, a koszty już tak, bo to Ci sami gracze kupują w kółko i oczekują coraz więcej - wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale w tym samym czasie wszyscy narzekają na Ubi, że robi kopiuj wklej. Już teraz jest coraz mniej gier AAA, a te co są bardzo bezpieczne albo powstają przez 5 lat i więcej. Sorry, ale ktoś musi za to zapłacić albo skończy się na tym, że będzie tylko CoD, FIFA i cośtam jeszcze. Czego osobiście bardzo bym nie chciał, wszystko jest kwestią balansu i rozsądku.

@Pikaczu: tak, znacząco wpływają pozytywnie na sprzedaż. Otóż to prosty zabieg, że póki nie otworzysz takich paczek to nie widzisz, że możesz wygrać. Nawet jeśli Ci napiszą, że jest szansa taka i taka na legendę, to co innego zobaczyć kogoś kto to dostaje i jego radość, a potem jak rozjeżdża innych z nową zabawką. Wiadomo, że Ci się udziela, tak samo działa to w realu.


MSR miał 265 tras i 40 samochodów oraz kilka stacji radiowych  ale nie można tak porównywać wprost.  Wtedy były inne narzędzia i inna wydajność.    Takie Turn10 i Forza to przecież nie robi gry od nowa tylko modyfikuje ciągle tę sama grę dając lepsze tekstury, poprawiając silnik.    Może świat nie potrzebuje wcale gier AAA gdzie grafika i Pay2Win jest najważniejsze a gra w nia garstka wrzeszczących graczy.  Codziennie jeżdżę pociągiem do pracy i co najmniej 1 osoba na 10 gra w jakaś grę.  Moze sukces Switcha który odstaje od PS4 i Xone jednak da niektórym do zrozumienia iż bilionowe budżety wcale nie sa koniecznie a trzeba nam świeżych pomysłów

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5260
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #97 dnia: Październik 06, 2017, 23:08:41 »
Pracuje w branży i wszystko jasne ;)
Ja też pracuję w branży ale nie o to chodzi. ;)

Mozna ale czy nie chodzi o to by samemu zdobywac?
Weźmy pod uwagę, że jest gra, w której musisz zdobyć przedmiot X. Przedmiot X połaczony z przedmiotem Y otwiera przejście do zakończenia gry. Wyobraźmy sobie teraz, że przedmiot X można znaleźc w jednych z 35 ruin rozlokowanych w świecie gry - nie wiemy w których. Niestety, gra ma strasznie irytującą mechanikę skoku i bossa na koniec każdej lokacji.

Ale chciałbym dowiedzieć się co dalej, bez męczarni. Rzucam kasą w monitor i patrzę co się dzieje.


Ale to ja i moje dziwactwa. :)

Po co grać w grę jak można zapłacić i nie grać ;).
Lepiej! Po co grać jak można obejrzeć na youtube. :D

A ja szukam cheata na nieśmiertelność ;)
I przez ciebie deweloperzy nie mają co do garnka włożyć. ;)
Otóż to! Ja mam w tym udziały, że chciałbym w końcu pracować w stabilnej branży, gdzie nie ma wywalania masowo ludzi za każdym skończonym projektem i choć to się niedowiarkom nie podoba to właśnie taka opcja dostarcza stabilizacji, bo jak ktoś ma ochotę zapłacić więcej to czemu nie dać mu tej możliwości.

Zamiast tego trzeba czekać na wymarcie dinozaurów, których roszczeniowa postawa wygląda tak: Chcemy lepszych, większych i dłuższych gier, szybciej wydanych i koniecznie tańszych, bo jak nie to poczekam na promo za $5 za 2 lata ;D.

Drogi Emielu, ale raczej nikt nie ma problemu z tym aby branża była stabilna ale to nie oznacza aby robić chujowiznę w grach. Sam nie tak dawno pisałeś (afair), że Season Passy i wszelkiej maści DLC pozwalają studiu na zarobek małym kosztem jednocześnie zapewniając stałe zatrudnienie pracowników. No i to jest ok bo wtedy jak ktoś coś chce to sobie kupi, a jak ktoś nie to nie kupi i każdy jest zadowolony. Natomiast wprowadzanie mikrotransakcji na chujowych zasadach do gier singlowych gdzie aby normalny gracz coś zrobił potrzeba mnóstwa godzin zbędnego grindu, to to się w pale nie mieści. Jestem przekonany, że gdyby trend mikrotransakcji nie wpłynął tak na gry to obecne gry z nimi byłyby totalnie inaczej zaprojektowane i nagle grind nie byłby wcale potrzebny. No ale po co, lepiej dosrać graczom, którzy za grę i tak wydali 2,5 paki na premierę. :)

DLC = OK
Mikrotransakcje wizualne = OK
Mikrotransakcje singlowe i zbędny grind dla niepłacących = NOPE
Mikrotransakcje multi dające przewagę = NOPE
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 23:11:45 wysłana przez Rudy_rydz »

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #98 dnia: Październik 06, 2017, 23:16:17 »
Branża musi raczej szukac nowych technologii pozwalajacych robic gry taniej a nie szukac kasy z platnych dodatków. Jesli tego nie zrobi to koszty stana sie tak duze, ,ze juz zadne płatne dodatki nie pomoga

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5260
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #99 dnia: Październik 06, 2017, 23:33:12 »
Orson, teraz gry będą tylko droższe i droższe bo są coraz bardziej rozbudowane, a to wszystko kosztuje.
Owszem, będą wychodzić tasiemce mało różniące się od siebie, ale będą także gry od Rockstara, Naughty Dog, From Software czy CDP Red (mam nadzieję ;) ), które pokażą kto rządzi na rynku. :)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #100 dnia: Październik 06, 2017, 23:38:46 »
No i o tym mówie. Potrzebne jakies narzędzia ktore albo zmniejsza albo przynajmniej zachamuja wzrost kosztow. Bo ile bedzie kosztowac GTA VIII? Moga dojsc do punktu ze albo nawet Rstara nie bedzie stac, albo beda 3 gry AAA rocznie.

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5260
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #101 dnia: Październik 06, 2017, 23:41:45 »
W tym drugim przypadku niektórzy może w końcu nadrobią swoje kupki wstydu. ;D

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6306
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #102 dnia: Październik 07, 2017, 00:22:00 »
Jestem ZA!
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #103 dnia: Październik 07, 2017, 14:12:12 »
O Assasyn też ma mieć loot boxy. Tylko w takiej grze z poziom trudności easy raczej mało komu to bedzie potrzebne. Ale widać próby forsowania kolejnych granic. Fajnie, ze dziennikarze dali nizsze noty NBA 2K, mam nadzieje ze na sprzedaży poczuja

Offline Astarot

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2435
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #104 dnia: Październik 07, 2017, 15:29:36 »
Tylko czemu NBA dostaje po łbie, a reszta tego szamba przechodzi bez echa?

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #105 dnia: Październik 07, 2017, 15:35:29 »
Lepsze to niż nic. Z recenzji wynika, że tam to naprawdę czuć.

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #106 dnia: Październik 07, 2017, 18:07:57 »
MSR miał 265 tras i 40 samochodów oraz kilka stacji radiowych  ale nie można tak porównywać wprost.  Wtedy były inne narzędzia i inna wydajność.    Takie Turn10 i Forza to przecież nie robi gry od nowa tylko modyfikuje ciągle tę sama grę dając lepsze tekstury, poprawiając silnik.    Może świat nie potrzebuje wcale gier AAA gdzie grafika i Pay2Win jest najważniejsze a gra w nia garstka wrzeszczących graczy.  Codziennie jeżdżę pociągiem do pracy i co najmniej 1 osoba na 10 gra w jakaś grę.  Moze sukces Switcha który odstaje od PS4 i Xone jednak da niektórym do zrozumienia iż bilionowe budżety wcale nie sa koniecznie a trzeba nam świeżych pomysłów
Piękna i utopijna wizja świata, ale napisz, że grają na telefonach to Ci koledzy wytłumaczą, że to nie jest prawdziwe granie :). Akurat w tej kwestii jesteśmy w jednym obozie, ale nie o tym jest dyskusja. Serio, jakbyście chcieli nowych pomysłów to Crash nie byłby jedną z najlepiej sprzedających się gier w tym roku. Ludzie chcą w kółko tego samego, czego zresztą dowodzi każde duże AAA w tej chwili. Horizon to dobry przykład tej samej papki w innym sosie, a to przecież i tak jest nowość względem kolejnego Far Cry'a, którego punktem sprzedażowym jest fakt, że dzieje się w Ameryce!!!11one. Nowe przyjmujemy głównie, jeśli marketing im natłucze do głowy, że warto. Nie ma miejsca na świeże pomysły w dużych grach i o tym jest rozmowa, bo jak Ci brakuje świeżości to chwyć za 10 losowych dobrych indyków i zapewniam Cię, że dostaniesz tego aż nadto. <hiperbola, gdyby ktoś nie zauważył>

Switch sprzedaje się dobrze teraz, ale to jeszcze niczego nie dowodzi.

Pracuje w branży i wszystko jasne ;)
Ja też pracuję w branży ale nie o to chodzi. ;)
W studio, które zrobiło Ruinera :P

Drogi Emielu, ale raczej nikt nie ma problemu z tym aby branża była stabilna ale to nie oznacza aby robić chujowiznę w grach. Sam nie tak dawno pisałeś (afair), że Season Passy i wszelkiej maści DLC pozwalają studiu na zarobek małym kosztem jednocześnie zapewniając stałe zatrudnienie pracowników. No i to jest ok bo wtedy jak ktoś coś chce to sobie kupi, a jak ktoś nie to nie kupi i każdy jest zadowolony. Natomiast wprowadzanie mikrotransakcji na chujowych zasadach do gier singlowych gdzie aby normalny gracz coś zrobił potrzeba mnóstwa godzin zbędnego grindu, to to się w pale nie mieści. Jestem przekonany, że gdyby trend mikrotransakcji nie wpłynął tak na gry to obecne gry z nimi byłyby totalnie inaczej zaprojektowane i nagle grind nie byłby wcale potrzebny. No ale po co, lepiej dosrać graczom, którzy za grę i tak wydali 2,5 paki na premierę. :)

DLC = OK
Mikrotransakcje wizualne = OK
Mikrotransakcje singlowe i zbędny grind dla niepłacących = NOPE
Mikrotransakcje multi dające przewagę = NOPE
Problem w tym, że ta "chujowizna w grach" jest w tej chwili mocno dyskusyjna. Nikt z Was nie zagrał w Shadow of War, ale już wiecie, że jest bieda i na bazie tekstów, które są tak mętne, że żeby mieć wsparcie korzystają z randomów z komentarzy. Pomijam już fakt, że połowa zarzutów do Shadow of War została już obalona, chociaż pojawiła się w niektórych artykułach i recenzjach. Coś, gdzieś dzwoni, ale w sumie to nie wiemy gdzie, ale na wszelki wypadek weźmy pochodnie i widły i palmy. Potem będziemy się rozliczać.

Wszyscy piszą o jakimś grindzie i co to znaczy? 10/100/1000 godzin dodatkowego gameplayu, który jest słaby czy może po prostu grania w fajną grę taką, jaką był pierwszy Mordor? Nie wiemy, bo panowie newsmani sami tego nie przeszli, ale wiedzą, że jest grind. Ja nie mówię, że taka implementacja jest dobra, ale mówię, że póki co nikt rozsądnie tego nie opisał, a wszystko co znajduje w internecie to bardziej ataki nastolatków niż rzetelne przedstawienie sprawy. Wiadomo kliki muszą się zgadzać, ja po prostu nie mogę się pod tym podpisać, gdy tak naprawdę nie wiem co to znaczy. Dlatego zagram i się przekonam sam, a jak będzie to słabo rozwiązane to pewnie grę zostawię i napiszę o tym na forum. Tyle tylko, że podejrzewam, że gdyby był taki dramat, jaki próbuje się nakręcać to gra jednak nie zebrałaby ocen na poziomie 8.5/10.

Nie uważam również, że mikrotransakcje w singlu to problem. Wszystko zależy od ich implementacji, pojawiały się już dużo wcześniej i będą pojawiać się w następnych grach. Jeśli pójdą z nimi za daleko to rynek zweryfikuje i następnym razem będzie lepiej. Czy to już ten moment, szczerze mówiąc nie wiem, bo: patrz wyżej.

Jak Jac3k5 wspominał w Call of Duty broń jest do znalezieniach w skrzynkach, często dodają to po czasie, gdy mainstream już grę odstawił. Paczki z zawodnikami w FUT to nic innego jak właśnie mikrotransakcje dające przewagę albo jej złudzenie, bo oczywiście wszystko da się zbalansować w systemie, ale kiedy gram przeciwko komputerowi to fajnie mieć team Ronaldihno & Krystyna zamiast zawodników trzecioligowego zespołu z Kozic Dolnych. Wszystko kwestia opakowania odpowiednio.

Natomiast argument, że gdyby nie mikrotransakcje to grindu by nie było jest niestety bardzo nietrafiony i to przez tych samych graczy, którzy krzyczą teraz, że mikrotransakcje są złe. Już to wyjaśniałem wcześniej.  Jak gra jest krótka to też jest problem i nie będzie kupowania na premierę tylko używkę albo promo za $5, bo Ci złodziejscy deweloperzy nie będą mnie robić w ciula. Zresztą, żeby nie było wątpliwości sam wiem po sobie, że postępuje podobnie w ekstremalnym przypadku gier VR, które często mają wysoką cenę za krótki gameplay. No i kółko się zamyka, deweloper słucha i dodaje gdzieś w środku, a czasem i po końcu (vide wspomniany przeze mnie Batman, AC, Shadow of War) miejscowy grind, gdzie sobie gracz wydłuża czas rozgrywki, dodaje tonę bezużytecznego śmiecia dla zbieraczy i trofea/achiki, które trzeba robić latami. To są wszystko efekty narzekań graczy, że nie zapłacą za krótką grę i oczywiście możesz iść przeciw nurtowi, ale jako deweloper ryzykujesz taką reakcję, bo jedno z pierwszych pytań jest zawsze o długość gry.

Nawet z Wiedźminem tak było, gdzie ja osobiście uważam, że gra jest za długa i mogłaby mieć ucięte trochę słabszej zawartości (niektóre questy na Skellige etc.) ze środka za cenę chociażby kolejnego dodatku. No, ale ja wiem, że jestem w mniejszości, bo gracz zapłacił, więc z natury będzie wymagał jak najwięcej to logiczne. Szczególnie widoczne jest to u młodszych, bo jak wiadomo dla takich osób zarobki/czas jest odwrotnie proporcjonalny, więc cenią sobie dużo bardziej wartość pieniądza niż czasu. Co swoją drogą ma ciekawe przełożenie również na mikrotransakcje i reakcję na nie w grach, również u nas na forum, ale o tym można by napisać kolejne kilka akapitów tekstu. 
« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2017, 18:11:36 wysłana przez Emiel »
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Offline robbo2k

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 848
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #107 dnia: Październik 07, 2017, 18:28:49 »
Emiel który uznał jedna dwuminutową potyczkę w Clash Royal  raz na 3 godziny  za brak mikropłatności i brak ograniczeń nie powinien sie tu wypowiadać.
Na argument ,ze granie raz na 3 godziny jedna partie jest absurdalne, bo skrzynie sie kolejkują,   uznal ze to bzdura bo wystarczy włożyc 80 godzin i luz..

Wsadzajcie sobie developerzy gdzie chcecie te mikropłatności bez zakupu których gra jest CELOWO UTRUDNIANA,  ale w życiu do reki takiej gry nie wezmę.
Mam nadzieje ,że cały ten biznes runie jak domek z kart.
« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2017, 18:36:23 wysłana przez robbo2k »

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #108 dnia: Październik 07, 2017, 18:31:42 »
robbo2k Ty musisz się dokształcić z języka polskiego, bo jak się nie umiesz wysłowić to niestety nie da się komunikować.
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Offline robbo2k

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 848
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #109 dnia: Październik 07, 2017, 18:37:30 »
robbo2k Ty musisz się dokształcić z języka polskiego, bo jak się nie umiesz wysłowić to niestety nie da się komunikować.

Mam maturę :)  z języka polskiego.  Nic swoimi offtopami nie zmienisz.  Mikropłatności wymuszone poprzez zepsuta rozgrywkę muszą zginać.
Forza 7 sprzedaje się fatalnie i BARDZO DOBRZE
« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2017, 18:42:40 wysłana przez robbo2k »

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5260
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #110 dnia: Październik 07, 2017, 21:19:19 »


Pracuje w branży i wszystko jasne ;)
Ja też pracuję w branży ale nie o to chodzi. ;)
W studio, które zrobiło Ruinera :P
Chciałbym. Przynajmniej dostałbym darmowy kodzik i ograł w domowym zaciszu za darmoszkę, a tak płać pan 80zł na PSN. :(

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #111 dnia: Październik 07, 2017, 21:45:55 »
http://www.pcgamer.com/behind-the-addictive-psychology-and-seductive-art-of-loot-boxes/
Kolejny głos w dyskusji, najwyraźniej doszło do punktu przegięcia, piszą o tym w mainstreamie, to może chciwi wydawcy się opamiętają. Nie że całkiem znikną lootboxy, ale nie będzie takich przegięć jak ostatnio. Takie jak w Overwatch to sobie mogą być.
« Ostatnia zmiana: Październik 07, 2017, 21:55:09 wysłana przez Simplex »

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #112 dnia: Październik 07, 2017, 21:56:57 »
Spoko tekst, ale nie jest to w zasadzie głos w dyskusji w żaden sposób, a po prostu wyjaśnienie czym są i dlaczego jesteśmy na nie podatni. Dużo oczywistości, ale dobrze opisanych w sumie.
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #113 dnia: Październik 07, 2017, 22:04:15 »
To tylko moje odczucia ale wydaje mi sie, ze dziennikarze growi sa na tyle skorumpowani, ze generalnie nie zrobia dymu. A tu musieli by polecieć naprawde słabymi notami.

Skorumpowani: mam na mysli redakcje, ktora chcac finansowo wyjsc na plus woli dystrubutorów nie wkurzać za bardzo. Cos, patrzac na oceny, zdaje mi sie ze chyba takich sporo

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #114 dnia: Październik 07, 2017, 22:06:59 »
No nie gryzie się ręki która karmi. Mało kto może sobie pozwolić na prawdziwą niezależność, bo to kosztuje.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #115 dnia: Październik 07, 2017, 22:12:20 »
No nie gryzie się ręki która karmi. Mało kto może sobie pozwolić na prawdziwą niezależność, bo to kosztuje.
https://youtu.be/WjrqpJQBKCQ

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #116 dnia: Październik 08, 2017, 01:56:20 »
Z recenzji Kotaku po 45h grania:

Cytuj
Much has been made about how Shadow of War brings in the industry?s favorite money-making system, loot boxes and microtransactions. The game actually doesn?t stumble here. I liked their inclusion as a means to gain more loot and orc minions, and I appreciated that you can buy at least a few kinds of boxes without spending a dime. I found that, through the normal course of play, I could afford a bevy of boxes that bolstered my ranks. It was a time-saver that saved me a few seconds if my orc ranks were depleted and I didn?t feel like recruiting new ones in the world. Instead of wasting time fighting yet another orc, I could just buy a box using the ample amounts of in-game cash I?d amassed and get some cool new additions to my roster. Given that Mordor?s whole spiel is that orcs are endless, the gacha-like quality of loot-boxes is a good fit. It also helps that you can earn loot boxes by doing daily challenges, or ?online vendettas? where you kill the nemesis of players around the world. Plus, the player you help out also get bonuses. It?s possible that the post-game portion of Shadow of War, or the online castle sieges, push players more toward microtransactions and instills more of a desire to use loot boxes. We?ll report back on this next week, once we?ve spent more time on these sections of the game. But so far, during the lengthy main questlines, the temptation or necessity of spending actual money never happened in my game.

https://kotaku.com/middle-earth-shadow-of-war-the-kotaku-review-1819176178

Czyli po 40-50 godzinach lootboxy nadal nie stanowią problemu. Dramat panowie, mam nadzieję, że to naprawią i będzie tak, że nie będzie się dało grać w ogóle bez kupowania skrzynek co 10 minut. No i chociaż, żeby było paliwo do wargów ;D

Natomiast zostawiając żarty na boku to właśnie jest to, o czym pisałem wcześniej - poza Polygonem nie widziałem nikogo innego kto by potwierdził szczegóły odnośnie tego tajnego zakończenia, a nawet z ich recenzji wynika, że sami go nie widzieli i nie wiedzą ile grindu do niego jest. Jak dla mnie 40 godzin przyjemnego grania w zupełności kwalifikuje się do premierowego zakupu za 60 Euro. No, ale nie oszukujmy się wszyscy recenzenci to sprzedajne dziwki, więc pewnie za parę lootboxów nakłamali w recenzji 8)
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #117 dnia: Październik 08, 2017, 08:07:36 »
Nie odkryles żadnej Ameryki, recenzent polygona również nie narzekał na lootboxy i mikrotransakcje w głównej kampanii.
Narzekal na to co się dzieje w Shadow War, a recenzent kotaku sam przyznał ze jeszcze nie grał w to (ale zgodnie z nienaganną etyką dziennikarską recenzja już jest ;)).

"It's possible that the post-game portion of Shadow of War, or the online castle sieges, push players more toward microtransactions and instills more of a desire to use loot boxes. We'll report back on this next week, once we?ve spent more time on these sections of the game."

Wg recenzenta Polygona tak dokładnie jest. Chcesz zobaczyc" prawdziwe zakończenie" to albo płać albo grinduj (albo włącz YouTube ;))
"Monolith hid the game's "true ending"behind completing the Shadow Wars mode. Kollar didn't feel any need to purchase a loot box in the campaign, but Shadow Wars was different. Here's how Kollar explains the dilemma for players, given that Shadow Wars requires you to acquire more and more powerful orcs, in order to defend the strongholds you're overseeing:

"When you run out of in-game money, you have two choices: Make a huge time investment by hunting down orcs in your game world and earning chests via vendetta missions, or spend some real money to get the more powerful orcs you need now. Does the game ever force you to spend money? No. I'm sure you can get to the end of Shadow Wars without spending a dime, as long as you're patient and persistent. But locking progress through this mode (and, again, toward the game's true ending) behind either spending more money or doing tons of tedious busywork feels at least greedy if not predatory."

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #118 dnia: Październik 08, 2017, 09:44:59 »
Problem w tym, że recenzent Polygona domniemuje tego, bo sam ani zakończenia nie widział ani nie wie ile tego grindu jest, bo trybu też nie skończył. W zasadzie to skąd wiemy o tym zakończeniu, od Monolith? Cała dyskusja jest o tym, że zakończenia nie da się zobaczyć, ale jeszcze nikt go nie widział poza domniemanym randomem z komentarzy, gdzie każdy może napisać co chce. Sorry, ale oczekujesz rzetelności i jednocześnie naśmiewasz się z kogoś kto napisał, jak jest na podstawie głównej kampanii zamiast w recenzji umieszczać niesprawdzone informacje. Inna sprawa, że dla mnie skończenie kampanii daje pełne prawo do napisania recenzji i nigdy w życiu nie oczekiwałbym, że ktoś zrobi wszystko, żeby napisać tekst z 100% vide Batman: Arkham Knight i jego prawdziwe zakończenie. Ile osób na forum je widziało? Pewnie wszyscy na YT, poza trofeowymi/achievementowymi zbieraczami.

No i nie wiem po co wklejasz ten sam cytat, który ja wyboldowałem. Ja po prostu uważam, że zamiast palić na stosie warto poczekać, aż będzie rzeczywiście wiadomo co i jak, bo niestety na podstawie tekstu PoLygona nie wiadomo, a nikt inny tego nie potwierdził jeszcze. Zapewne teraz wszyscy z wcześniejszym dostępem cisną, żeby zabrać głos w dyskusji na to właśnie czekam.

EDIT: Żeby było jasne - ja nie bronię Monolith, a raczej Warnera jako takiego. Ja chcę po prostu poznać fakty zanim dołączę do hejtu. Z tej perspekty nie powiem, aż mam jeszcze większą ochotę zakupić tę grę. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła :D
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2017, 09:59:45 wysłana przez Emiel »
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #119 dnia: Październik 08, 2017, 10:07:32 »
Ale co niby recenzent  polygona "domniemuje"? Zaczął grać w Shadow War i zauważył że ma do wyboru grind albo mikrotransakcje. Tam nie ma żadnego domniemania. No i to jest nierozłączna część gry i jej finał: "new game's fourth act, Shadow Wars, which serves as an ongoing finale." Prawdziwi gracze będą chcieli zobaczyć prawdziwe zakończenie ;)
To pisze gość który grał, więc nie domniemuje:
Cytuj
The bigger and more pressing problem with Shadow Wars is that it's the main home of one of Shadow of War's more controversial additions to the first game's formula: microtransactions. Technically, you can jump into the marketplace and purchase loot chests earlier in the game, but there's really no pull to do so during the main campaign. You can find plenty of nice armor and weapons and all the orcs you need by playing regularly.
No i to jest spoko i nikt nie neguje faktu, że w głownej kampanii nie ma parcia na mikrotransakcje. Doszliśmy do momentu w którym możeby dziękować developerowi i wydawcy za łaskę ;)

Problem leży tu:
Cytuj
In Shadow Wars, however, things get more complicated. With all other side content drained, the only thing left to do is to play fortress defense missions (and collect more orcs to help with more fortress defense missions). Finding powerful orcs becomes the be-all, end-all focus of the game, and the easiest way to find powerful orcs is, cynically, to purchase them. The cheapest chest on the marketplace (which offers the barest guarantees on the quality of allies you unlock) can be purchased using the in-game money Talion picks up. That money also buys upgrades to your fortresses, though, and between the two I spent all 60,000 or 70,000 coins I had gathered over the course of the campaign in a few hours.
When you run out of in-game money, you have two choices: Make a huge time investment by hunting down orcs in your game world and earning chests via vendetta missions, or spend some real money to get the more powerful orcs you need now. Does the game ever force you to spend money' No. I'm sure you can get to the end of Shadow Wars without spending a dime, as long as you're patient and persistent. But locking progress through this mode (and, again, toward the game's true ending) behind either spending more money or doing tons of tedious busywork feels at least greedy if not predatory.

Ja to widzę tak, że w głównej kampanii nie przegięli z lootboxami, wiec tu zarobku nie będzie. No to wpadli na pomysł żeby Shadow War tak zbalansowac, żeby "zachęcić" do płacenia. Dodatkowa przynęta to "prawdziwe zakończenie" (i pewnie pucharek za to też jest), wiadomo ilu graczy cierpi na OCD i kompletyzm, więc plan jest dobry.

A propos batmana, to ja sam zrobiłem co trzeba żeby odblokować "prawdziwe zakończenie" w Batmanie :D Niestety nie mogłem kupić lootboxów z rozwiązaniami zagadek Riddlera  :'( Wszystko zrobiłem sam.
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2017, 10:13:44 wysłana przez Simplex »