Autor Wątek: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się  (Przeczytany 38523 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 06, 2017, 12:18:55 »
Pracuje w branży i wszystko jasne ;)

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8628
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 06, 2017, 12:27:40 »
Kolesiostwo, znaczy się. Oj, nie ładnie, nie ładnie. ;)

(kliknij)

Online meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5393
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 06, 2017, 12:30:38 »
I do tego dla okupanta. Emil to nie jest polskie nazwisko!

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 06, 2017, 12:32:40 »
Kolesiostwo, znaczy się. Oj, nie ładnie, nie ładnie. ;)

(kliknij)
twoja sprawa. Dla mnie to jakbys kupił krzyżowke i odpisał z sieci rozwiazania. Mozna ale czy nie chodzi o to by samemu zdobywac?

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8628
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #44 dnia: Październik 06, 2017, 12:41:12 »
Mozna ale czy nie chodzi o to by samemu zdobywac?
Weźmy pod uwagę, że jest gra, w której musisz zdobyć przedmiot X. Przedmiot X połaczony z przedmiotem Y otwiera przejście do zakończenia gry. Wyobraźmy sobie teraz, że przedmiot X można znaleźc w jednych z 35 ruin rozlokowanych w świecie gry - nie wiemy w których. Niestety, gra ma strasznie irytującą mechanikę skoku i bossa na koniec każdej lokacji.

Ale chciałbym dowiedzieć się co dalej, bez męczarni. Rzucam kasą w monitor i patrzę co się dzieje.


Ale to ja i moje dziwactwa. :)

Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3900
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #45 dnia: Październik 06, 2017, 12:42:21 »
Mozna ale czy nie chodzi o to by samemu zdobywac?
Weźmy pod uwagę, że jest gra, w której musisz zdobyć przedmiot X. Przedmiot X połaczony z przedmiotem Y otwiera przejście do zakończenia gry. Wyobraźmy sobie teraz, że przedmiot X można znaleźc w jednych z 35 ruin rozlokowanych w świecie gry - nie wiemy w których. Niestety, gra ma strasznie irytującą mechanikę skoku i bossa na koniec każdej lokacji.

Ale chciałbym dowiedzieć się co dalej, bez męczarni. Rzucam kasą w monitor i patrzę co się dzieje.


Ale to ja i moje dziwactwa. :)

Po co grać w grę jak można zapłacić i nie grać ;).

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #46 dnia: Październik 06, 2017, 12:45:33 »
A ja szukam cheata na nieśmiertelność ;)

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21289
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #47 dnia: Październik 06, 2017, 12:46:04 »
Kolesiostwo, znaczy się. Oj, nie ładnie, nie ładnie. ;)

(kliknij)
twoja sprawa. Dla mnie to jakbys kupił krzyżowke i odpisał z sieci rozwiazania. Mozna ale czy nie chodzi o to by samemu zdobywac?
Mi przechodzenie point and clicków z solucją dawało frajdę, więc? ;P
Knack is back baby!

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8628
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #48 dnia: Październik 06, 2017, 12:47:18 »
Po co grać w grę jak można zapłacić i nie grać ;).
Ominięcie upierdliwego elementu, to jest rezygnacja z rozgrywki? Okeeej...

A ja szukam cheata na nieśmiertelność ;)
I przez ciebie deweloperzy nie mają co do garnka włożyć. ;)


Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3900
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 06, 2017, 12:53:29 »
Po co grać w grę jak można zapłacić i nie grać ;).
Ominięcie upierdliwego elementu, to jest rezygnacja z rozgrywki? Okeeej...

A ja szukam cheata na nieśmiertelność ;)
I przez ciebie deweloperzy nie mają co do garnka włożyć. ;)

Skoro gra jest tak zaprojektowana że żeby zobaczyć zakończenie trzeba robić jakiś upierdliwy chłam albo zapłacić to ta gra musi być strasznym crapem i nie wiem po co w ogóle w to miałbyś grać.

Znasz w ogóle przykład jakiejś singlowej gry gdzie można było kupić sobie zakończenie zamiast robić masę upierdliwych rzeczy?

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19171
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 06, 2017, 12:56:08 »
Mozna ale czy nie chodzi o to by samemu zdobywac?
Weźmy pod uwagę, że jest gra, w której musisz zdobyć przedmiot X. Przedmiot X połaczony z przedmiotem Y otwiera przejście do zakończenia gry. Wyobraźmy sobie teraz, że przedmiot X można znaleźc w jednych z 35 ruin rozlokowanych w świecie gry - nie wiemy w których. Niestety, gra ma strasznie irytującą mechanikę skoku i bossa na koniec każdej lokacji.

Ale chciałbym dowiedzieć się co dalej, bez męczarni. Rzucam kasą w monitor i patrzę co się dzieje.


Ale to ja i moje dziwactwa. :)

Po co grać w grę jak można zapłacić i nie grać ;).
dokładnie...najpierw płaci by grać a potem by nie grać :)

Offline robbo2k

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 848
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 06, 2017, 12:57:49 »
Problemy nie koniecznie sa tam gdzie je widzicie:
1)  Mikrotransakcje wprowadzono jako nie ingerujace w grę "zbroja dla konia"  i zostały zaakcpetowane,  bo co zmienia "zbroja dla konia".  Dzisiaj jednak - co jest oczywiste już dla każdego,  stosowana jest strategia uprzykrzania graczom gry tak gry BY MUSIELI realizować mikrotransakcje bo inaczej będą odstawać od reszty poziomem, wynikami, leaderboardami.
2) Skrzynki czyli losowy przydział ułatwiaczy zawiera w sobie dodatkowy element związany z hazardem.  Czyli to taki wyższy rozwój mikrotransakcji.  Do zakupu 1mln wirtualnych  kredytów  ciężko ludzi zachecic,  ale juz obietnicą fantastycznej nagrody nieco łatwiej.   Mimo iz statystycznie cena skrzynki  vs zawartość skrzynki  odpowiadała kosztowi mikrotranskacji to zauważono 4 krotny wzrost sprzedazy skrzynek,  gdyż ludzki umysł pamieta o "legendarnych wygranych"  przekraczających kilkukrotnie cenę za skrzynkę,  a pomija  te tony śmiecie wylosowanego ze słabych przepłaconych skrzynek.
O ile do tej pory kupuwałeśz BMW  za 200tys  to teraz kupujesz skrzynke za 100tys ale może byc Polonez albo Ferrari czy Lambo.   Umysł osoby kupujacej skrzynkę  jednak pamięta po latach o Lambo a nie Polonezach dodatkowo podczas "wyklucia/otwrzenia" skrzynki wyzwalane sa dodatkowe hormony szczęscia.     Magia skrzynek działa przecież nawet w realu,  jest już masę sklepów sprzedajacych skrzynki.  Ba youtuberów otwierajacych takie skrzynki jest mnóstwo. 

« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 13:01:06 wysłana przez robbo2k »

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 06, 2017, 12:58:14 »
A ja szukam cheata na nieśmiertelność ;)
I przez ciebie deweloperzy nie mają co do garnka włożyć. ;)
Otóż to! Ja mam w tym udziały, że chciałbym w końcu pracować w stabilnej branży, gdzie nie ma wywalania masowo ludzi za każdym skończonym projektem i choć to się niedowiarkom nie podoba to właśnie taka opcja dostarcza stabilizacji, bo jak ktoś ma ochotę zapłacić więcej to czemu nie dać mu tej możliwości.

Zamiast tego trzeba czekać na wymarcie dinozaurów, których roszczeniowa postawa wygląda tak: Chcemy lepszych, większych i dłuższych gier, szybciej wydanych i koniecznie tańszych, bo jak nie to poczekam na promo za $5 za 2 lata ;D.

Ciekawe, że nikt nie mówi, że nie pójdzie do kina, bo film nie trwa 3 godzin.

#piątek
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6306
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 06, 2017, 13:01:53 »
...
Ale to ja i moje dziwactwa. :)

Bardzo dziwactwa. To prosta droga to robienia super gry ze zjebanym ostatnim rozdziałem (celowo). Zamiast 75euro za tytuł zapłacisz 100 po to żeby jednak zobaczyc zakończenie. To ruchanie (ostatnio modne słowo) w doopę bez lubrykantu. Widać niektórzy tak lubią.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8628
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 06, 2017, 13:03:56 »
Znasz w ogóle przykład jakiejś singlowej gry gdzie można było kupić sobie zakończenie zamiast robić masę upierdliwych rzeczy?

To prosta droga to robienia super gry ze zjebanym ostatnim rozdziałem (celowo). Zamiast 75euro za tytuł zapłacisz 100 po to żeby jednak zobaczyc zakończenie.

Ale ja nie piszę o kupowaniu zakończenia.


To ruchanie (ostatnio modne słowo) w doopę bez lubrykantu. Widać niektórzy tak lubią.
I tu kończy się moja dyskusja.

Offline TurboGad

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10045
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hejter MGS i Death Stranding
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 06, 2017, 13:08:16 »
Cytuj
Zamiast tego trzeba czekać na wymarcie dinozaurów, których roszczeniowa postawa wygląda tak: Chcemy lepszych, większych i dłuższych gier, szybciej wydanych i koniecznie tańszych, bo jak nie to poczekam na promo za $5 za 2 lata ;D.

Jeszcze wszystkie DLC (a każde ma być jak Ballad of Gay Tony! albo większe) za darmo, bo przecie już gra opłacona. W sumie to wszystkie możliwe sequele, prequele i spin-offy też mają być darmo, bo przecie już raz płacone było!  :D

Śmiałbym się jakby ten grafoman Kojima upadł i sobie głupi ryj rozwalił!

Offline StrzelbaDeLima

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 06, 2017, 13:17:00 »
Weźmy pod uwagę, że jest gra, w której musisz zdobyć przedmiot X. Przedmiot X połaczony z przedmiotem Y otwiera przejście do zakończenia gry. Wyobraźmy sobie teraz, że przedmiot X można znaleźc w jednych z 35 ruin rozlokowanych w świecie gry - nie wiemy w których. Niestety, gra ma strasznie irytującą mechanikę skoku i bossa na koniec każdej lokacji.

Ale chciałbym dowiedzieć się co dalej, bez męczarni. Rzucam kasą w monitor i patrzę co się dzieje.


Ale to ja i moje dziwactwa. :)

Gra ma strasznie męczący gameplay, ale jesteś ciekawy zakończenia więc zamiast je sobie oglądnąć na youtube wolisz wydać kasę na grę, w którą nie chcesz grać i dopłacić ekstra, żeby w nią nie grać.

Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3900
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 06, 2017, 13:17:39 »
Cytuj
Chcemy lepszych, większych i dłuższych gier, szybciej wydanych i koniecznie tańszych, bo jak nie to poczekam na promo za $5 za 2 lata ;D.

Chcemy skończonych gier bez wyciętej zawartości. Gier za które zapłacimy RAZ pełną cenę i dostaniemy pełne doświadczenie, jak za czasów kiedy konsole nie były podpięte do sieci.

Jaki masz z tym problem?

Offline tolman

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5067
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 06, 2017, 13:19:46 »
Problem jest pewnie taki, że chleb kosztuje 2x więcej niż 10 lat temu (dane z mojej pupy) a gierki koztują niewiele drożej niż 10 lat temu.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6306
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #60 dnia: Październik 06, 2017, 13:25:21 »
Jeszcze wszystkie DLC (a każde ma być jak Ballad of Gay Tony! albo większe) za darmo, bo przecie już gra opłacona. W sumie to wszystkie możliwe sequele, prequele i spin-offy też mają być darmo, bo przecie już raz płacone było!  :D
Zgadzam się! Z tym że DLC powinno zdechnąć na rzecz nowego tytułu albo pełnoprawnej kontynuacji.

Ale ja nie piszę o kupowaniu zakończenia.
No jak nie jak tak. Pisałes o upierdliwym elemencie, który utrudni ci zobaczenie zakończenia. Kto zabroni devowi wstawić taki element celowo w każdej grze?

Cytuj
I tu kończy się moja dyskusja.
Wziąłeś to zbyt głęboko do siebie.

Problem jest pewnie taki, że chleb kosztuje 2x więcej niż 10 lat temu (dane z mojej pupy) a gierki koztują niewiele drożej niż 10 lat temu.
Zanim się zacznie to dopisz, że produkcja gier kosztuje 2xtyle niż 10 lat temu. Bo za grę 10 lat temu płaciłem 35-40 erło, a dziś 75 erło. 
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 13:31:21 wysłana przez szpynda »
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline TurboGad

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10045
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hejter MGS i Death Stranding
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #61 dnia: Październik 06, 2017, 13:26:25 »
Jestem pod wrażenie, 60 postów, pojawiła się #wyciętazawartość, ale nadal nie było wzmianki o Jezusie Chrystusie branży, o Ferrari wśród developerów. czyli CDPR  :D

Śmiałbym się jakby ten grafoman Kojima upadł i sobie głupi ryj rozwalił!

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 8628
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #62 dnia: Październik 06, 2017, 13:27:20 »
Gra ma strasznie męczący gameplay, ale jesteś ciekawy zakończenia więc zamiast je sobie oglądnąć na youtube wolisz wydać kasę na grę, w którą nie chcesz grać i dopłacić ekstra, żeby w nią nie grać.
Sprytnie, ale nie. Ma upierdliwy jeden z elementów gameplayu, jak powiedzmy walka w ostatniej Zeldzie (nie oszukujmy się, mimo kilku mechanik, walka jest w kit), a nie całość. Jeszcze, co z uporem maniaka pomijacie, musze znaleźc przedmiot Y czyli de facto grać w grę.

Więcej palcem pokazywać nie będę, bo mi Tie Fighter stygnie w hangarze.

Jestem pod wrażenie, 60 postów, pojawiła się #wyciętazawartość, ale nadal nie było wzmianki o Jezusie Chrystusie branży, o Ferrari wśród developerów. czyli CDPR  :D
Śmiesz podnieść rękę na Złotego Cielca Branżuni? Hańba!

;)

Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3900
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #63 dnia: Październik 06, 2017, 13:31:33 »
Za wiedźmina na premierę zapłaciłem mniej niż za resztę dużych gier, wrzucili paręnaście darmowych dodatków które nikogo, ale takie EA kazałoby za to płacić + zrobili zajebiste DLC które również sprzedawali za małe pieniądze a zawartości było tyle że inny deweloper zrobiłby z tego sequel.

Da się? Da się.

Offline StrzelbaDeLima

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 196
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #64 dnia: Październik 06, 2017, 13:44:18 »
Gra ma strasznie męczący gameplay, ale jesteś ciekawy zakończenia więc zamiast je sobie oglądnąć na youtube wolisz wydać kasę na grę, w którą nie chcesz grać i dopłacić ekstra, żeby w nią nie grać.
Sprytnie, ale nie. Ma upierdliwy jeden z elementów gameplayu, jak powiedzmy walka w ostatniej Zeldzie (nie oszukujmy się, mimo kilku mechanik, walka jest w kit), a nie całość. Jeszcze, co z uporem maniaka pomijacie, musze znaleźc przedmiot Y czyli de facto grać w grę.

Podałeś przykład z szukaniem przedmiotu w jednej z 35 ruin, nie wygląda to jeden z elementów gameplayu tylko na grę o szukaniu przedmiotu w jednej z 35 ruin.
Za skipowanie walk z bossami też chcesz płacić?

Offline TurboGad

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10045
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hejter MGS i Death Stranding
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #65 dnia: Październik 06, 2017, 13:52:47 »
Zobaczymy co się będzie działo teraz, jak się już CDPR rozbestwił i zaistniał na dobre na scenie. Te, a nie jest tak, że do Gwinta będzie się dało dokupować karty?  ;D

Śmiałbym się jakby ten grafoman Kojima upadł i sobie głupi ryj rozwalił!

Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3900
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #66 dnia: Październik 06, 2017, 13:55:23 »
Oczywiście że będzie się dało dokupywać karty, ale to jest darmowa gra multi i na tym to polega.

To ma być dla nich generator gotówki, muszą się za coś utrzymać jak wydają grę raz na 5 lat.

Nie mam absolutnie żadnego problemu żeby robili darmowe gry z mikropłatnościami które pomagają finansować duże projekty.

Offline TurboGad

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10045
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hejter MGS i Death Stranding
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #67 dnia: Październik 06, 2017, 13:58:56 »
Ciekawi mnie co by było jakby za Gwinta inkasowali tak 15-20 USD. Czy też byłoby zrozumienie. Monolith ponoć jako studio postawił wszystko na Shadow of War - jak gra nie wypali to się stoczą. Nie dziwę się, że w obliczu tego robią dobrze WB jak tylko mogą.

Śmiałbym się jakby ten grafoman Kojima upadł i sobie głupi ryj rozwalił!

Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3900
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #68 dnia: Październik 06, 2017, 14:01:04 »
Ciekawi mnie co by było jakby za Gwinta inkasowali tak 15-20 USD. Czy też byłoby zrozumienie. Monolith ponoć jako studio postawił wszystko na Shadow of War - jak gra nie wypali to się stoczą. Nie dziwę się, że w obliczu tego robią dobrze WB jak tylko mogą.

Oni chcą konkurować który jest darmowy i ma cholernie silną pozycję na rynku. Nikt przy zdrowych zmysłach nie sprzedawałby Gwinta nawet za 5 euro.

Offline TurboGad

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10045
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hejter MGS i Death Stranding
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #69 dnia: Październik 06, 2017, 14:04:51 »
Capcom, branżowy odpowiednik Wiesława Wojnara ("Taki jest chytry, że gówno by spod siebie zjadł") sprzedawałby za 50 EUR i by na tym zarabiał.  ;D

Śmiałbym się jakby ten grafoman Kojima upadł i sobie głupi ryj rozwalił!

Offline robbo2k

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 848
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #70 dnia: Październik 06, 2017, 14:57:38 »
Problem jest pewnie taki, że chleb kosztuje 2x więcej niż 10 lat temu (dane z mojej pupy) a gierki koztują niewiele drożej niż 10 lat temu.

Idac tropem rozumowania Emiela....  obowiązku robienia gier nie ma, można zostać piekarzem lub stolarzem.

F2P  zabiło płatne gry na Androidzie i iOS zabije te na konsolach.  Z drugiej strony mnie tam rybka  jak sa głupcy płacący 390zł to bardzo dobrze ja za
FIFE , Batlefielda,  i   NFSa   płace ciągle  70zł rocznie.   Jako niedzielny gracz ogólnie podoba mi sie F2P.  Gram i  jak model płatności jest upierdliwy wyrzucam gre do kosza.   Głosuje portfelem.   Nic mnie to nie kosztuje.    Ale płatna gra nastawiona na mikropłatności to rak branży.

To ja już wolę grę w odcinkach lub częściach.   Fifa   za 40zł.... z ekstraklasą.    Inne ligi dokupujesz np po 40zł    pakiet Europa  120zł  pakiet ALL  160z

Tylko znajać cwaniaków  wydawców to Powietrze do kół w Forza bedą w mikrotransakcjach a w FIFIE każda liga  po 100zł a do tego  50zł za karte Premium "uczciwy sędzia" inaczej gra bedzie oszukiwać.
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 15:05:07 wysłana przez robbo2k »

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 84324
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #71 dnia: Październik 06, 2017, 15:11:13 »
Napraw zacinającą się spację.

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #72 dnia: Październik 06, 2017, 15:13:27 »
Sam jesteś głupi, skoro obrażasz kogoś, dzięki komu te gry w ogóle powstają. Rakiem branży są gracze, którzy psioczą na wszystko, ale za nic nie płacą. Głosowanie portfelem jest coś warte, gdy jakieś produkty się kupuje, a nie tylko walczy o wolność na forum.

No i serio poćwicz używanie                               spacji, bo                           tego nie da             się czytać.

Cytuj
Chcemy lepszych, większych i dłuższych gier, szybciej wydanych i koniecznie tańszych, bo jak nie to poczekam na promo za $5 za 2 lata ;D.

Chcemy skończonych gier bez wyciętej zawartości. Gier za które zapłacimy RAZ pełną cenę i dostaniemy pełne doświadczenie, jak za czasów kiedy konsole nie były podpięte do sieci.

Jaki masz z tym problem?
A oczekujesz takich samych gier jak 10 lat temu? Z grafiką w 640x480 i animacjami tak sztywnymi, że można by postawić kij od miotły i nie byłoby różnicy? Bez mocapu, nieziemskich ruchów twarzy czy nawet czytanych dialogów? Grę bez patchy i wsparcia, która jak będzie miała za trudnego bossa, to nikt już tego nie poprawi tylko tak zostanie na lata, bo nikt nie opłaci zespołu do analityki i utrzymania?

Czy może jednak chcesz nowoczesnych gier, za tę samą cenę bez jakiegokolwiek zainteresowania, że kiedyś grę robiło 40 osób, a teraz 400?

To proste gry powinny kosztować $60-$200 zależnie od wkładu i zawartości, bo kto za Wiedźmina nie zapłaciłby więcej, ale przecież gracze rozszarpaliby takiego wydawcę na strzępy, bo jak to podnieść cenę za swoją pracę? HAŃBA, więc wydawcy wiedząc, że nie mogą pójść tą drogą wybrali rozwiązanie pośrednie, gdzie ktoś kto chce zapłacić więcej za zabawę, która MU ODPOWIADA to płaci, a podstawa kosztuje tyle samo.
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Online hadxmen

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1887
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fire walk with me.
    • Zobacz profil
    • YOUTUBE
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #73 dnia: Październik 06, 2017, 15:16:53 »
Szkoda, że nie wprowadzili jeszcze feature w postaci paliwa do Forzy. Świetnie sprawdza się na mobilkach, a że to symulator to i w grze można płacić za benzynę jak w rzeczywistości. Od razu skrzynki zyskałyby na wartości jeśli byłoby 20% szans na wygranie paliwa na jeden wyścig. Do tego jakiś zaawansowany system uszkodzeń mechanicznych i możliwość naprawy aut tylko za prawdziwe dolary, albo cofanie czasu 2 euro/szt. No i płatne miejsce w garażu... Marzenia.

Gra ma potencjał, tylko MS musi umieć go wykorzystać. Forza Horizon 4 ma szansę na kolejny przełom.

Offline mmgl

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1970
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #74 dnia: Październik 06, 2017, 15:19:52 »
Przyjemniej w multi nikt by nie szalał... ale jakby przywalił w inne auto, to przecież musiałoby pość z jego OC, wiec jeszcze kwestia ubezpieczenia auta, odpowiedzialności, jak by się nie zgodził to sąd itp....   
To się nazywa SIM ;D
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 15:21:29 wysłana przez mmgl »
subtelnie zastawiam pułapki :)

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1122
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #75 dnia: Październik 06, 2017, 15:21:14 »
A oczekujesz takich samych gier jak 10 lat temu?

Nie, ale czegoś takiego jak:

Cóż, ukryte zakończenia fabuły to nie nowość i zwykle musimy przejść grę drugi raz czy wykonać masę niepotrzebnych zadań pobocznych. Sytuacja wygląda jednak znacznie gorzej, gdy dowiemy się, jak długiego grindu wymaga tryb Shadow Wars, jeśli nie chcemy opróżniać naszego portfela. Do tego znalazł się ktoś w sekcji komentarzy pod recenzją Eurogamera, kto podobno przeszedł grę i zdecydował się zaliczyć w całości ten tryb. Pisze on o 40-50 godzinach grindu (co wpisuje się w szacowania recenzentów), jednak nie jest to w żadnym wypadku potwierdzona informacja.

Obrona swojej fortecy nie jest zresztą taka prosta, gdyż najlepiej mieć u siebie orków rang "Epic" oraz "Legendary". Tych najłatwiej znaleźć poprzez mikrotransakcje, w skrzynkach.


W grze za 250 zł NIE MA PRAWA BYTU!

Ja na pewno nie kupię Shadow of Mordor w cenie premierowej, poczekam na tanią używkę/promocję.

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #76 dnia: Październik 06, 2017, 15:25:33 »
Problem w tym, że nie ma do tego źródła? Znalazł się ktoś w sekcji komentarzy? Ty raczysz żartować, ja mogę w komentarzach napisać, że i 1000 godzin wymaga. Popatrz co robbo wypisuje w temacie Forzy, no jaja jakieś ;D. Nie jest to potwierdzona informacja. To za przeproszeniem o czym Ty do cholery piszesz drogi autorze?

Widziałem neogaf płonący, bo orki legendarne nie są w zwykłych skrzynkach. Jedyny problem, że są ;D. To jest właśnie dowód na to, że palenie na stosie jest łatwe, bo ciemny lud łatwo sterować.

Ja Shadow of War, kupię i ogram i już wiem teraz, że będę się dobrze bawił, bo to gra podobna do jedynki, jak piszą wszystkie recenzje. Czy będzie grind na końcu jakiś, może? Ale wiesz co grind po dodatkowe zakończenie był też w Batmanie, który nie miał mikrotransakcji i wiesz co nie przeszkadzało mi to, po prostu pograłem ile chciałem, skończyłem normalnie grę, a potem odpaliłem YouTube, bo przestało mnie to bawić. Jeśli w trakcie mi się znudzi, ale będę się dobrze bawił przez kilkadziesiąt godzin to w tyłku mam czy były mikrotransakcje czy nie.

Jak komuś przeszkadzają to gry nie kupuje, proste. Natomiast zanim zaczniemy rozpalać stosy to naprawdę chciałbym zobaczyć realnie co w tym jest, bo hejt, żeby hejtować jest po prostu słaby. Przypominam, że w tym samym czasie mamy graczy, którzy narzekają na za krótkie gry i jedno z pytań zawsze jest o czas przejścia.
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 15:38:04 wysłana przez Emiel »
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Offline robbo2k

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 848
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #77 dnia: Październik 06, 2017, 15:39:45 »
Problem w tym, że nie ma do tego źródła? Znalazł się ktoś w sekcji komentarzy? Ty raczysz żartować, ja mogę w komentarzach napisać, że i 1000 godzin wymaga. Popatrz co robbo wypisuje w temacie Forzy, no jaja jakieś ;D.

Emielu drogi "podstawa gry" nie kosztuje tyle samo co kiedyś, jak to ładnie raczyłeś napisać,  gdyż podstawa gry jest CELOWO PSUTA by utrudnić grę tym którzy wydali na grę TYLKO  250zł.   Z gry wycinana jest zawartość by sprzedać ją w DLC  "bo można".   Nie dość ,że gry sa droższe to jeszcze zawierają mniej zawartości.  Dodatkowo kupując tylko grę za 250zł kupujesz niemal "DEMO"   bo reszta jest w DLC,  a jej przejście jest utrudnione celowo by zachęcić do zakupu dodatkowych  "żyć".  Dlatego ja należę do frakcji glosujących portfelem  i będę zawracał uwagę,  iż czas wreszcie się obudzić drodzy gracze.  JA  gry kupuje za właściwe pieniądze i we właściwym czasie wraz  z kompletem DLC i nie mam zamiaru uczestniczyć w wyścigu szczurów do czego zachęcam wszystkich innych graczy.

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #78 dnia: Październik 06, 2017, 15:42:32 »
Haha, gry zawierają mniej zawartości co kiedyś? Szanuję, odpal tego Dreamcasta i sprawdź może ile samochodów i tras było w tamtych grach wyścigowych, bo idzie się załamać, gdy się czyta te bzdury. Oczywiście pomijamy kwestię jakości wykonania, ale to nic. Najważniejsze, że teraz nie będę płacił za więcej zawartości, bo DLC, ale kiedyś płaciłem za 1/4 w gorszej oprawie i było dobrze. Taka to jest żelazna logika.
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2017, 15:44:11 wysłana przez Emiel »
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1122
    • Zobacz profil
Odp: Wojownicy przeciw mikrotransakcjom łączmy się
« Odpowiedź #79 dnia: Październik 06, 2017, 15:49:50 »
Problem w tym, że nie ma do tego źródła? Znalazł się ktoś w sekcji komentarzy?

Kiedy skończy się wewnątrzgrowa waluta, mamy dwie możliwości - poświęcić masę czasu na przejmowanie orków i zgarnianie skrzyń z misji typu Vendetta lub wydać prawdziwe pieniądze na potężnych strażników. Czy gra zmusza do wydawania prawdziwych pieniędzy? Nie. I jestem pewien, że mógłbym ukończyć Shadow Wars bez wydawania ani grosza, jeśli tylko byłbym wyjątkowo cierpliwy i uporczywy. Ale blokowanie w ten sposób finału historii - za barierą robienia w kółko tego samego lub mikrotransakcji - to, łagodnie mówiąc, czysta chciwość.

Za Polygon.

Zmuszanie do grindu żeby odblokować zakończenie (jak np. w Batmanie) nie jest dla mnie tak haniebny, jeżeli nie ma w tej grze mikrotransakcji.

Jeżeli dochodzi do tego element mikrotranskacji to coś wewnątrz pęka i mam dość.