Autor Wątek: Monster Hunter: World  (Przeczytany 8129 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3589
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #120 dnia: Czerwiec 11, 2018, 12:59:13 »
Pograłem łącznie z 8 godzin i muszę powiedzieć że ta gra to jest petarda.

Mnogość mechanik przytłacza, ale wszystko jest zrobione bardzo przystępie. Starcia z dużymi potworusami to klasa sama w sobie, gra z innymi też.

Zaskoczony jestem jak ta gra wspaniale wygląda i chodzi na bieda konsoli - beta mnie pod tym względem trochę odrzuciła.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5643
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #121 dnia: Czerwiec 14, 2018, 08:15:48 »
Pytanie do tych co bawili sie ta gra w wersji cooperacyjnej.

Czy ta gra zrobila mnie w bambuko, czy moze ja jestem jakis "niedorozwiniety" i czygos nie rozumiem?
Jak pisalem wczesniej gralem sobie w te gre powolutku, nie za bardzo ruszalem fabuly, bo chcialem ja przejsc razem ze znajomym (wiadomo - zabijanie potworow w dwoje jest lepsze niz zabijanie samemu).
Fabularnie zatrzymaem sie na 3 tej pradowej wiewiorko-jaszczorce (Tobi-kadachi) - czyli to raczej poczatkowy etap.
Poki znajomy nie doszedl do tego momentu to podlaczalem sie do jego rozgrywki i razem bilismy stwory.
Wczoraj Pats odblokowal misie na ubicie Tobi-kadachi'ego (czyli zrownal sie ze mna).
Wlaczyl te misje, ja chcialem sie podlaczyc i ....
... ze kur...wa co? Nie moge, bo mam za malo ukonczona fabule.
Takiego facepalma to dawno nie strzelilem. Dwa tygodnie czekalem, by zagrac razem ze znajomym, a gra (ktora tak jakby notabene stworzona jest pod coopa) nie pozwala grac fabuly razem. WTF??
To mam "sam" ubic stwora i dopiero jak go "sam" pokonam, moge isc do znajomego i mu pomagac zabic tego stwora?

No chyba ze czegos nie rozumiem.

Online Bloodergo

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12988
  • Płeć: Mężczyzna
  • Better on Apple
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #122 dnia: Czerwiec 14, 2018, 11:18:46 »
Każdy z was musi przynajmniej obejrzeć film wprowadzający po zobaczeniu potwora.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5643
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #123 dnia: Czerwiec 14, 2018, 11:30:10 »
Tu chyba nie chodzi o film - mysle sie?

Wczesniej mialem komunikat ze znajomy musi obejrzec przerywnik filmowy (ktory ja wczesniej grajac sam widzialem). Odczekalem, Pats obejrzal filmik i po filmiku moglem sie dolaczyc.
Teraz wyskoczyl inny kominikat, ze nie moge sie dolaczyc bo nie jestem na odpowiednim etapie fabuly.
Wnioskuje, ze najpierw musze sam zabic Tobi-Kadachi i jak ga juz ubije to bede mogl wejsc do misji ktora stowrzy Pats (na tego stwora) i tylko tak da sie grac w coopie. Bezsens totalny.

Online Bloodergo

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12988
  • Płeć: Mężczyzna
  • Better on Apple
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #124 dnia: Czerwiec 14, 2018, 13:00:34 »
Afair jeden z was musi wystrzelić flarę i wtedy będzie można się dołączyć. Ogólnie granie misji "fabularnych" w coopie jest mocno problematyczne.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5643
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #125 dnia: Czerwiec 14, 2018, 13:05:11 »
No nic - przejde sie na stwory sam i ubije to co bede mogl sam :)
Najsmieszniejsze jest to ze Beta tej gry mnie kompletnie odrzucila od siebie. Zagralem z pol godziny i wywalilem z dysku bez zalu.
Plytke z pelna wersja wymienilem za "cos" innego na gametrade, ale z takim przeznaczeniem, ze zaraz tez wymienie na cos "bardziej" dla mnie przyjaznego.
A tu taka niespodzianka, bo sie wkrecilem w polowania.
Ciezki miecz odlozylem na bok i od wczoraj latam z insekt glevia (normalnie inny poziom rozgrywki) :)
Bawie sie swietnie.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5643
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #126 dnia: Dzisiaj o 08:37:40 »
Arcybibosz - grasz jeszcze w to? Mi sie kolega troche "wykruszyl" (chyba go nie wciagnelo). Z chcecia pogralbym nie tylko z randomami :)

Fabularnie nie wiem czy to daleko czy blisko, ale wlasnie zlapalem zadania na upolowanie Rathalosa (pewnie przekrecilem nazwe) i Diablosa. Wiec jak widac gram bardzo powoli.
Nie powiem zebym nie mial lekkiej obawy. Jednak czuje przed nimi respekt. Pewnie dzis sie przejde do nich w odwiedziny.

Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3589
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #127 dnia: Dzisiaj o 10:13:46 »
Gram, gram tylko mało bo pogoda nie zachęca do siedzenia przed telewizorem ;).

Zgadamy się!

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5643
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #128 dnia: Dzisiaj o 11:26:15 »
Kogo tam juz ubilles z tych "mocniejszych" przeciwnikow?
Byc moze ja mysle ze jestem kozak, a okaze sie ze i fabularnie i sprzetowo jestem daleko w tyle :)

Offline Arcybibosz

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3589
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #129 dnia: Dzisiaj o 11:44:55 »
Ja dopiero na pustynie się dostałem - 2 questy fabularne tam dopiero zrobiłem.

Dużo po pierwsze lokacji biegałem, nie robiłem fabuły na szybko ;).

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5643
    • Zobacz profil
Odp: Monster Hunter: World
« Odpowiedź #130 dnia: Dzisiaj o 16:49:12 »
Ooo to robiles dokladnie to co ja. Ja 100 lat biegalem "bez celu" po pierwszej krainie zanim poszedlem dalej :)