Autor Wątek: SW:TFU - pierwsze recenzje  (Przeczytany 12017 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline catalyst

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 354
    • Zobacz profil
SW:TFU - pierwsze recenzje
« dnia: Wrzesień 08, 2008, 10:51:59 »
za grrr.pl -
* Official Xbox Magazine - 75
    * GamePro - 70
    * games(TM) - 70
    * Electronic Gaming Monthly- 56

po demie jakoś mnie to nie szokuje.

:D


Offline Gregys

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3563
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 08, 2008, 11:46:55 »
Ta ostatnia ocena jest nawet adekwatna :)
Gregys out.

Offline wugie

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 980
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 08, 2008, 12:41:16 »
Hmm.. a mnie to trochę jednak szokuje. W demo grało mi się bardzo dobrze i przyjemnie.
Z drugiej jednak strony 7/10 nie jest to aż taka koszmarna ocena, chociaż po demie dał bym spokojnie 8.

Offline r4v

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 476
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 08, 2008, 13:00:10 »
Hmm... Ten tytuł to mi się kojarzy z STFU. Wiadomość od developerów?  ;)

Offline Tartaq

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1759
  • recovering WoW addict
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 08, 2008, 13:10:53 »
Hmm... Ten tytuł to mi się kojarzy z STFU. Wiadomość od developerów?  ;)

nie tobie jednemu. do tego ilekroć wejdę do tego działu na forum to widzę temat "STFU - pierwsze recenzje" i za każdym razem przecieram oczy :)

na podstawie dema ja ocenił bym ta grę na 7+1/10. +1 dla wszystkich fanów SW, dla reszty zwykła 7demka.

Offline Michaelius

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 08, 2008, 13:28:01 »
Hmm... Ten tytuł to mi się kojarzy z STFU. Wiadomość od developerów?  ;)

Tia podprogowy przekaz do recenzentow , ze moga nam nafiukac i tak sprzedamy kilka milionow sztuk :D

Offline Sialala

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2434
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 08, 2008, 21:31:35 »
syndrom wystawiania bezpiecznej "7" dla gier slabych, kiepskich, ale za to z ogromnym zapleczem w postaci reklamy i wsparcia od wydawcy dla recenzentow?

Offline Maciej Kaczyński

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 519
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 08, 2008, 21:41:19 »

    * Electronic Gaming Monthly- 56


Przecież EGM nawet nie ma cyfrowych ocen.


http://tanszegranie.blogspot.com/ - promocje gier i nie tylko
http://www.pokepl.info - Pejdż On Kompjuter Entertejment

Offline Michaelius

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 09, 2008, 08:35:42 »
Spisali numer z metacritic - ktory nadaje slowom wartosci liczbowe w takich przypadkach :)
Ale i tak musieli tam gre niezle pojechac.

Offline Michał Mazur

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.mazzi.pl
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 09, 2008, 14:01:35 »
Aż ciężko mi uwierzyć, że mogli spartolić tą grę na tyle, by EGM wystawiało ocenę 56. Czekam właśnie na swoją kopię i wkrótce rozwalę ją na kawałki, wygniotę z niej wszelkie ślady życia i potraktuje jak tanią dziwkę z tych, co robiły loda w zamian za bony do Baltony. Nie popadajcie przedwcześnie w marazm :)
Japonia jakiej nie znacie! Zapraszam: -=BLOG Mazzi.pl-= - Majteczki - Uwodzenie na zlecenie

Offline Gregys

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3563
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 09, 2008, 14:35:36 »
Bo SW: TFU to niby postęp jest? To po protu słaba gra oparta na sławnej licencji, która ma sprzedać grę. Marazm to jest zachwycanie się wszystkim co tylko wychodzi w klimacie SW.
Gregys out.

Offline Screwball

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 781
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 09, 2008, 14:43:52 »
Marazm to jest zachwycanie się wszystkim co tylko wychodzi w klimacie SW.

Proponuję wizytę w księgarni, w celu zakupu słownika.

pozdr
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Michał Mazur

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.mazzi.pl
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 09, 2008, 15:50:00 »
Nikt nie powiedział że ta gra musi być postępem pod względem gameplay, by odnieść sukces. Żaden fan "Gwiezdnych Wojen" nie popatrzyłby obojętnie na grę dobrą, wykorzystującą sprawdzone w poprzednich grach o podobnych założeniach (Jedi Knight etc.) patenty, dodatkowo wzbogacone nowoczesną oprawą graficzną, potężnym engine i trzymającą to wszystko w kupie fabułą. Nie grałem osobiście jeszcze w pełną wersję i jestem tylko po zabawie z demem, ale ciężko mi jednak uwierzyć, że nie udała się ta gra aż tak, jak to obwieścił EGM. Zobaczymy za parę dni.
Japonia jakiej nie znacie! Zapraszam: -=BLOG Mazzi.pl-= - Majteczki - Uwodzenie na zlecenie

Offline Wynmacher

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 303
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 09, 2008, 16:34:30 »
Sam LucasArts se zasłużył na coś takiego.


Offline m1sza

  • n00b mod
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 09, 2008, 18:01:14 »
Mi się gra podoba i chętnie ją kupię... kiedyś jak będę miał czas :)

Offline rees

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 390
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 09, 2008, 18:36:47 »
starosc nie radosc... Stac nas na wszystkie gry a nie mamy kiedy w to grac... co za paradoks...

Offline Gregys

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3563
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 09, 2008, 19:23:14 »
Proponuję wizytę w księgarni, w celu zakupu słownika.

W lutym mam urodziny - mogę się przypomnieć ;)

PS. Czego w tamtym zdaniu nie zrozumiałeś? Ewentualnie poproszę o pokazanie błędów bo z tego się zawsze cieszę i staram wyciągać wnioski na przyszłość.
Gregys out.

Offline Kraven

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1311
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 09, 2008, 21:45:11 »
Ja do slownika co prawda jeszcze nie zagladalem, ale chyba podobnie jak Screwball zupelnie nie zalapalem o co wam dwukrotnie chodzilo z tym marazmem.  :P

Offline charlesz

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 497
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 10, 2008, 10:00:37 »
Ja do slownika co prawda jeszcze nie zagladalem, ale chyba podobnie jak Screwball zupelnie nie zalapalem o co wam dwukrotnie chodzilo z tym marazmem.  :P

Ale jakim erazmem... z Rotterdamu ? ;)

Offline Yeb

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1958
  • Płeć: Mężczyzna
  • aka Yebaka
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 10, 2008, 10:13:02 »
Wystarczy wikipedia

"Marazm - gr. marasmós - gaśnięcie, uwiąd;

- med. ogólne wyniszczenie organizmu, niekiedy ze zmianami w korze mózgowej, prowadzące do zmniejszenia sprawności myślenia i apatii;

- przen. zastój, bezwład, przekonanie o niemożności zrobienia czegokolwiek: 'Bezskutecznie usiłował otrząsnąć się z marazmu, w jaki popadł kilka miesięcy temu. Gospodarka wydobywa się z marazmu.'"

Offline charlesz

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 497
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 10, 2008, 10:50:15 »
Gospodarka wydobywa się z marazmu.'"

Chyba nie nasza  :D

Offline Screwball

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 781
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 10, 2008, 12:13:38 »
Proponuję wizytę w księgarni, w celu zakupu słownika.

W lutym mam urodziny - mogę się przypomnieć ;)

PS. Czego w tamtym zdaniu nie zrozumiałeś? Ewentualnie poproszę o pokazanie błędów bo z tego się zawsze cieszę i staram wyciągać wnioski na przyszłość.

Nie zrozumiałem jak możesz użyć słowa "marazm" w odniesieniu do zachwycania się czymkolwiek. Marazm oznacza coś zupełnie odwrotnego, powiedziałbym, że wypranego z energii i chęci, a chyba to z jakimkolwiek zachwytem się wyklucza.

pozdr
 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 10, 2008, 12:17:19 wysłana przez Screwball »
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Gregys

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3563
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 10, 2008, 13:54:09 »
Użyłem słowa marazm jako opisu stanu permanentnego zachwycania się nad każdą produkcją ze świata SW. Trzeba iść do przodu i wymagać więcej niż tylko licencji. Być może powinienem pogrubić słowo "wszystkim" w tamtym zdaniu - byłoby czytelniejsze
Gregys out.

Offline Screwball

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 781
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 10, 2008, 14:15:09 »
Użyłem słowa marazm jako opisu stanu permanentnego zachwycania się nad każdą produkcją ze świata SW. Trzeba iść do przodu i wymagać więcej niż tylko licencji. Być może powinienem pogrubić słowo "wszystkim" w tamtym zdaniu - byłoby czytelniejsze

Zgadzam się, zachwycanie się wszystkim co dotyczy SW jest przesadą. Mało tego, dla mnie głośne mówienie, że jest się fanem SW, jest po prostu infantylne. Niemniej cały czas zbitka pojęć marazm+zachwyt klei sie podobnie jak rybki i pipki. To po prostu bez sensu.

pozdr
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Gregys

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 3563
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 10, 2008, 14:18:02 »
Ale marazm i nieustanny zachwyt już mniej ;)

PS. Myszka? W pi*dzie? Bez sensu. (taki stary dowcip)
Gregys out.

Offline Cubituss

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2127
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 10, 2008, 15:26:28 »
Sprawdzę STFU dzisiaj i dam znać, czy dostarcza miodu, czy sera.

Offline Michał Mazur

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.mazzi.pl
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 10, 2008, 17:50:16 »
Wybaczcie mi ten "marazm", bo niechcący spowodowałem dyskusję filologiczną :) Jestem po filologii polskiej i niestety 5 lat używania trudnych słów pozostawiło pewne urazy w psychice. Na szczęście w mowie potocznej nie stronie od soczystego k**wa, więc się to równoważy. A wracając do tematu. Być może ta gra nie spełni naszych oczekiwań, ale niezależnie od tego jak będą kiepskie recenzje ja chce w to pograć. Szczególnie po ujrzeniu najnowszego trailera, który jeszcze bardziej podniósł ciśnienie:

http://www.slashgamer.com/2008/09/10/new-star-wars-the-force-unleashed-commercial-is-awesome/
Japonia jakiej nie znacie! Zapraszam: -=BLOG Mazzi.pl-= - Majteczki - Uwodzenie na zlecenie

Offline Cubituss

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2127
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 10, 2008, 19:26:06 »
Pograłem sobie, skończyłem pierwszą misję (wiecie, kim się w niej gra) oraz całe pierwsze zadanie Starkillera. Jestem raczej zniechęcony "głębią". Napierd... się force pushami, rzuca tymi pudełkami, równie dobrze bawiłem się w Psi Ops. A zaraz, nie bawiłem się dobrze w Psi Ops. Grafika śliczna, postacie piękne, lipsync mi się bardzo podoba, ale co z tego, skoro za bardzo nie chce mi się w to grać :/

Katanka

  • Gość
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 10, 2008, 19:32:01 »
Mam to samo :( Gra to zwykła napierdalanka i nic iwęcej. Nie czuję nic, co by mnie pchało do przodu. W HS mimo, że było o wiele więcej mashowania przycisków, to jakos grało się z większą ochotą. Tutaj jest zwyczajnie nudno ...

Offline charlesz

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 497
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 11, 2008, 06:46:21 »
A zaraz, nie bawiłem się dobrze w Psi Ops.

A ja się bawiłem wyśmienicie. A jeszcze lepiej w Second Sight. Czekam w takim razie na SW:TFU z wywieszonym jęzorem :)

Offline charlesz

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 497
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 11, 2008, 07:00:10 »
Gra to zwykła napierdalanka i nic iwęcej.

Bo niby Ninja Gaiden i Devil My Cry to gry psychologiczno-socjologiczno-moralno-filologiczne ? Miała to być zwykła napierdalanka i jest. Spełnia swoje zamierzenia a że polana jest sosem z uniwersum Star Wars to tylko dodaje to smaku.

Dziwi mnie to, że wszyscy psioczą na TFU, że to zwykły slasher, to już nie to samo co Jedi Knight a już w ogóle koło KOTOR-a to nawet nie leżało. Ale jak już zwykłego slashera zrobią w innym uniwersum niż SW to jest super i w ogóle cacy. Jakaś dyskryminacja czy co ?

Katanka

  • Gość
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 11, 2008, 07:27:49 »
Ninja Gaiden i DMC4 również były, ale w tamtych grach czułem coś więcej niż tylko napierdzielanie w klawisze. Ta gra nie ma "magii" w sobie i tyle :)

Offline Cubituss

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2127
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 11, 2008, 07:31:18 »
Nie no, do ciosów mieczem jest jeden klawisz, na czymś takim dobrego slashera nie zbudujesz. Owszem, da się zbudować jakieś tam kombosy z miecza + mocy, ale mocy też jest mało. I tak jak piszę, głównie leci force push na przemian z force grip, ileż można :(

Do tego już całkowicie starwarsowo irytuje mnie to, jak Starkiller trzyma miecz ;)

Offline charlesz

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 497
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 11, 2008, 07:43:28 »
Nie no, do ciosów mieczem jest jeden klawisz, na czymś takim dobrego slashera nie zbudujesz.

Ale za to w innych slasherach nie ma takiej zabawy fizyką. Coś za coś. Gdyby SW:TFU było tak rozbudowane w kwestii combosów mieczem jak np. DMC i do tego posiadała swój wachlarz mocy nikt by tej gry nie kupił bo była by tak skomplikowana, że nawet najbardziej zatwardziali napierdalacze w NG by wymiękli.

Offline Tartaq

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1759
  • recovering WoW addict
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 11, 2008, 09:06:29 »
Ninja Gaiden i DMC4 również były, ale w tamtych grach czułem coś więcej niż tylko napierdzielanie w klawisze. Ta gra nie ma "magii" w sobie i tyle :)

nie musi mieć magii, ma MOC ;)

Offline afwi

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2838
  • Płeć: Mężczyzna
  • Evul One
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 11, 2008, 09:23:35 »
Nie no, do ciosów mieczem jest jeden klawisz, na czymś takim dobrego slashera nie zbudujesz. Owszem, da się zbudować jakieś tam kombosy z miecza + mocy, ale mocy też jest mało. I tak jak piszę, głównie leci force push na przemian z force grip, ileż można :(

Do tego już całkowicie starwarsowo irytuje mnie to, jak Starkiller trzyma miecz ;)

a zaklad ze sie da? przyklad: DMC4 (w reszte gralem chwile spory czas temu i nie pamietam jak to tam bylo). jeden przycisk do miecza, jeden do pistoletu (jako Nero). bylo zle? nie. bylo dobrze. wiec argument ze mamy jeden przycisk od miecza i jest to minus uwazam po czesci za obalony.

Katanka

  • Gość
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 11, 2008, 09:40:24 »
nie musi mieć magii, ma MOC ;)

Całkiem mozliwe, ja jej jednak nie czuję. Dla mnie to takie pierdu, pierdu :) Moc to miał Dante :)

Offline Cubituss

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2127
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 11, 2008, 09:43:27 »
Ale gra jest totalnie antycasualowa, nie ma żadnego tutka, nic... miało być hardkorowo, to niech będzie hardkorowo, moc jest tutaj słaba przez to, że rozgrywka wygląda push push push push grip ciach ciach ciach push push grip ciach ciach i nawet człowiekowi się nie chce kombinować z dokupowanymi kombosami, bo nie ma po co.

Offline Michaelius

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 6324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 11, 2008, 11:31:38 »
Ninja Gaiden i DMC4 również były, ale w tamtych grach czułem coś więcej niż tylko napierdzielanie w klawisze. Ta gra nie ma "magii" w sobie i tyle :)

nie musi mieć magii, ma MOC ;)

Moc rozsmieszania swoimi uproszczeniami :)

Offline Screwball

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 781
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: SW:TFU - pierwsze recenzje
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 11, 2008, 11:46:36 »
PS. Myszka? W pi*dzie? Bez sensu. (taki stary dowcip)

Haha, klasyk :D

A zaraz, nie bawiłem się dobrze w Psi Ops.

A ja się bawiłem wyśmienicie. A jeszcze lepiej w Second Sight.

Ja podobnie, SS jakoś mnie ominęło, ale Psi Ops było całkiem zajebiste.

pozdr
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname