Autor Wątek: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...  (Przeczytany 4919 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ender__blender

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:09:43 »

...lub zawalisz aktualną?


Studia mam za sobą ale zawaliłem raz sesyjkę przez granego z kumplami Counter Strike'a i Soul Calibur :) Od kompów do konsoli i spowrotem...i tak w kółko...piękne czasy...

:)

Katanka

  • Gość
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:12:45 »
Studiowałem od roku 1998. Z tego co pamiętam to pierwszej nie zawaliłem, ale drugą już tak. Przez jaką grę? Było to na PSX na 100% i o ile dobrze kombinuję to było przez długie dnie grania w Final Fantasy 7.

Offline ender__blender

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:15:17 »
to było przez długie dnie grania w Final Fantasy 7.

hehe wierze :) Miałem takie ciśnienie na FF7, że skończyłem po niemiecku ze słownikiem w ręku, znając niemiecki ledwo co podstawy :)
Ale jak już po 2 miesiącach skończyłem to rozumiałem wiadomości na DSF  :)

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 11836
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:16:16 »
pilkarzyki.
takie na papierze.
rysowalo sie na kartce w kratke boisko z dwiema bramkami i kazdy po kolei rysowal linie - mozna bylo po kratce, albo po przekatnej. jak linia miala sie konczyc na brzegu boiska albo na istniejacej juz linii, to dorysowywalo sie kolejna. wygrywal ten, kto wrysowal linie w bramke przeciwnika.
ale w sesji poprawkowej juz dalem rade sie oprzec zakusom tej szatanskiej gierki :D

Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła - B. Komorowski

Katanka

  • Gość
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:16:23 »
Podchodziłem do tej gry kilka razy i na PSX i na PC, niestety nigdy nei skończyłem - zawsze coś, albo ktos mi kasował save i musiałem od nowa zaczynać :)

Czezare

  • Gość
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:18:28 »
Moze sesje nie, ale kiedys omal nie oblalem matury przez popadniecie w nalog szachowy ;D

Katanka

  • Gość
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:20:57 »
Moze sesje nie, ale kiedys omal nie oblalem matury przez popadniecie w nalog szachowy ;D

Hehe :) Ja mało nie oblałem matury, bo wciągnąłem się tak w książkę (lakturę), że zamiast się do matury uczyc, to w każdej wolnej chwili czytałem. ciekawi co to była za lektura? "Lalka" - IMO genialny kawałek czytadła :) Na szczęście zdałem, ale uczylem się dopiero na 2 dni przed, wtedy kiedy "Lalkę" skończyłem czytać.

krzychu_419

  • Gość
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:22:19 »
jutro pewnie nie zdam na pracowni elektrycznej przez Halo 3, idę grać :D

Offline Rip van Winkle

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 843
  • Płeć: Mężczyzna
  • all work and no play make rip a dull boy
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:35:30 »
Hehe :) Ja mało nie oblałem matury, bo wciągnąłem się tak w książkę (lakturę), że zamiast się do matury uczyc, to w każdej wolnej chwili czytałem. ciekawi co to była za lektura? "Lalka" - IMO genialny kawałek czytadła :) Na szczęście zdałem, ale uczylem się dopiero na 2 dni przed, wtedy kiedy "Lalkę" skończyłem czytać.

Kamą, toć to przecież lektura była :D

Nie przypominam sobie, żebym zawalił sesję z powodu gry.
Na stypendium w Niderlandach zawaliłem egzamin z powodu intensywnego chłonięcia sami-dobrze-wiecie-czego, ale po powrocie na browar i papierosy odkułem się na poprawkowym. Dużo wtedy grałem w "Alpha Centauri" na laptoku, fajnie było ;)

Offline SirMike

  • Forumogadka Team
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5284
    • Zobacz profil
    • SirMike's blog
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:38:09 »
Nigdy nie zawalilem zadnej sesji czy sprawdzianu przez granie. Jakos zawsze umialem rozdzielic te dwie rzeczy.
Przed matura wrecz wskazane bylo kilka partyjek Starcrafta. Sprawdzilo sie idealnie.

Offline Padre

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2824
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:38:26 »
U mnie studia przypadły na okres, kiedy grałem raczej niewiele, więc jak coś uwalałem to z powodu zwykłego opieprzania się.

Katanka

  • Gość
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 04, 2009, 22:38:28 »
Cytat: Krzychu  link=topic=2148.msg35735#msg35735 date=1244146939
jutro pewnie nie zdam na pracowni elektrycznej przez Halo 3, idę grać :D

Pracowania elektryczna była fajna :) Kilka opornic do trójfazowej sieci, do tego jakieś voltomierze i amperomierze, czasem coś bardziej skomplikowanego + oscyloskop :) Ech, te czasy ...


Kamą, toć to przecież lektura była :D


W tamtym wieku szkoda mi było czasu na lektury, w ogóle na czytanie czegos innego niż książki traktujące o łowiectwie. Wreszcie jak się do Lalki dorwałem, to przestac nie mogłem. Inaczej ... można powiedzieć, że dojrzałem do lektur dopiero w ostatniej klasie szkoły średniej, gdy inni już w drugiej :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2009, 23:27:52 wysłana przez gurafikku »

Offline Michał Broda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6032
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • M2- Podcast
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 05, 2009, 08:21:51 »
Hmm World of Warcraft? Nie no tak naprawdę nie gry są powodem tylko brak chęci do nauki, bo równie dobrze teraz mogę zawalić sesję nie grając w nic.

Offline Mrbullet

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Skromny blog growy
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 05, 2009, 08:59:56 »
Sesji nie zawaliłem nigdy z powodu gier ale całe liceum słabo się uczyłem bo od 15:00 - 2:00 grałem w piękne MMO zwane Ragnarok.
W szkole znowu cały czas rozmowy o tym bo miałem kilku kumpli z gildii :p

Szczerze jednak mogę przyznać że to cholerny nałóg (MMO) i nie chciałbym znowu w niego popaść toteż nie gram w takie gry a nawet jak zagram to zawsze jakaś lampka nad głową się zapala że ten czas mógłbym wykorzystać lepiej.

Offline skylight

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 649
  • Płeć: Mężczyzna
  • A felon, a father, sleeping pill addict...
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 05, 2009, 10:52:03 »
Mam na koncie kilka uwalonych sesji z powodu nałogowego siedzenia na IRCu z wpisami warunkowymi włącznie. Na szczęście obyło się bez dziekanki. Nie przypominam sobie żebym uwalił sesję z powodu gry ale na pewno znalazły by się jakieś kolosy albo laborki zawalone z powodu Diablo 2.

Offline wiewiorek

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 252
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 05, 2009, 11:01:44 »
Dawno, dawno temu, przed sama sesja kolega podrzucil mi taka gre, z wyraznym zastrzezeniem, zebym jej przed sesja nie odpalal. Nazywala sie Fallout... Pomyslalem, ze zainstaluje i uruchomie na chwileczke, tylko zerkne...

...

Skonczylo sie warunkiem z laciny :D
-----
Go and see the twitting squirrel! http://twitter.com/kacperkucinski [currently hibernating]

Offline Jay

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9985
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kulturowy Analfabeta
    • Zobacz profil
    • Jay Plays
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 05, 2009, 12:50:46 »
Przez WoW'a w 2006 roku moze i sesji nie zawalilem, ale na pewno przez niego wzialem dziekanke:) Fakt, dzieki tej dziekance posiedzialem troche w UK i poeksplorowalem siebie, co nie zmienia faktu, ze to wszystko przez WoWa ^L^


Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6841
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 05, 2009, 16:09:30 »
Na studiach grałem raczej lajtowo, chwilę słabości miałem zaraz na samym początku liceum (Anno Domini 1994). Kolega pożyczył mi UFO: Enemy Unknown. Do szkoły chodziłem - to fakt, ale zaraz po powrocie siadałem do komputera i tak do późneeeego wieczora. Na całe szczęście przez dwa pierwsze tygodnie był "okres ochronny" dla pierwszaków, bo mogło być krucho :-D

Offline ols

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 321
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 06, 2009, 20:00:34 »
Kiedyś robiłem porządki w starych papierach i znalazłem płytkę z Falloutem 2 z jakiejś gazety. Było akurat tydzień przed sesją, więc pomyślałem - pogram sobie trochę a potem pokuję. taaaaaaa, dwie poprawki były

Offline Harry

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 310
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 07, 2009, 00:00:25 »
ja akurat teraz siedze nad Fizyka i w przerwach miedzy nauka, dla odstresowania sie odpalam sobie partyjke w Fife 09. Sesji raczej z powodu grania nie udalo mi sie zawalic, ale musze powiedziec ze ciezko jest sie oprzec konsoli, gdy trzeba sie uczyc:)

Katanka, co do "Lalki" to sie z Toba zgodze - jest to moja ulubiona lektura, ktora czytalem z zapalem. Do dzis mam w glowie slowka 'kontent', gdzie to nasz poczciwy Stach Wokulski wyrazal swoje zadowolenie uzywajac tego wlasnie zwrotu. CLASSIC!

Offline stefek202

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 07, 2009, 02:05:25 »
kiedyś zawaliłem trochę przez Far Cry. Oczywiście jedynkę. Dwójkę przeszedłem tylko dlatego że szkoda mi było wyrzucić do śmieci po tym jak zapłaciłem ponad 200zł....
Jedynką bawiłem się równo rok - ciągle na nowo....
Z dawniejszych czasów - przez half life spaliłem obiad... :)

Offline stripocean

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 07, 2009, 02:06:08 »
Zawalalem zazwyczaj przez po prostu imprezowanie :) Swoja droga tez mieliscie/macie najlepsze imprezy wlasnie w sesji ? :D
Co do gry ktora faktycznie mogla zawalic sesje to swego czasu tibia...

krzychu_419

  • Gość
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 07, 2009, 10:39:36 »
Przez Tibie to ja w gimnazjum miałem bardzo kiepskie oceny :D

Offline makimura

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 157
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 07, 2009, 10:47:44 »
No i w tym momencie Krzychu przebiłeś wszystkich.

Offline Świt

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 239
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 07, 2009, 21:56:05 »
Absolutny knock-out.

Jak na razie nie miałem takich problemów z graniem. Raczej z buntem - "nie mam zamiaru uczyć się na pamięć jakichś debilnych regułek" i dwója z matmy na świadectwie maturalnym przy reszcie ocen 4-6, z przewagą znaczną piątek. :roll:
Bandits are coming, you fool. Why worry about the beard, when the head is about to fall?

A.K.A. Wehr


Offline Hubert Taler

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.hubert-taler.info/blog
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 08, 2009, 10:09:07 »
Przez żadną :)
Na studiach grałem najwięcej w życiu (łącznie z całonocnymi sesjami) ale... na studiach byłem już dorosły, sam na nie zarabiałem, i nie widziałem powodu by zachowywać się jak nieodpowiedzialny gówniarz.
Sorry.

Offline MruceDee

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • PS3
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 08, 2009, 13:06:35 »
Przebijam wszystkich :) Mnie wywalili ze studiów przez IRC i Incubation.
Na szczęście studiowałem na jeszcze 2 kierunkach, bo inaczej pewnie bym kible teraz czyścił.
Jutro mam egzamin na ACCA, wziąłem urlop na naukę a czytam forum. :) (OK, ale obiad zjadłem i już wyłączam komputer. Z pewnych hardcorów się wyrasta.)

Offline HanSatan

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
  • Üßer Fuhrer
    • Zobacz profil
    • HanSatan's BLOG
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 08, 2009, 13:53:56 »
Jestem na pierwszym roku i to druga moja sesja i jeszcze nie zawaliłem i mam nadzieję, że nie zawalę. Zawsze udawało mi się taki rzeczy oddzielać ;]

Offline MsbS

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6841
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 08, 2009, 14:00:27 »
Jutro mam egzamin na ACCA, wziąłem urlop na naukę a czytam forum. :)

No wiesz, zastanówmy się. Czy ciekawsze są gry, czy może księgowość? Hmm....   ;D

Offline bartukas

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1938
    • Zobacz profil
Odp: Przez jaką grę zawaliłeś sesje...
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 08, 2009, 21:12:42 »
Czy ciekawsze są gry, czy może księgowość? Hmm....   ;D

Księgowość to prawie jak gra strategiczna (no, ekonomiczna), tyle, że w realu. Aha, czitować też można. :D