Autor Wątek: Crusader Kings II  (Przeczytany 50398 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #120 dnia: Luty 23, 2014, 12:29:40 »
1134, zacząłem w 1066.

Lo and behold!







Jestę earlę Ulster! 8) Postawiłem na zwycięstwo militarne, sfabrykowałem roszczenia, zaciągnąłem armię i dodatkowo wynająłem najemników (a co, kto bogatemu zabroni?). Obraziłem się na córkę, bo odmówiła udziału w wojnie, mimo że wyprosiłem u papieża zdjęcie z niej ekskomuniki. Niewdzięczna gnida. Z czterech sojuszników tylko jeden przystąpił do wojny, ale i tak jego pomoc okazała się nieoceniona. Mój adwersarz miał króla Bretanii za sojusznika. Król się ociągał z wysłaniem posiłków (daleko ma), a w międzyczasie udało mi się złupić stolicę atakowane hrabstwa. Potem zobaczyłem 66 galer płynących na nas i prawie spanikowałem... dopóki nie wysiadło z nich około 2000 chłopa - wtedy jedyną adekwatną reakcją było "lol". Owszem, przybyli i przystąpili do odsieczy obleganego biskupstwa, ale ich pogoniłem. Przy oblężeniu w moje ręce wpadła szacowna małżonka mego przeciwnika wraz z dwojgiem dzieci (nastoletni syn i córka). Trafili do loszku i jeszcze mieli pretensje o złe warunki. Jak mówi stare łacińskie przysłowie - "bitch, please". Synalkowi zupgrejdowałem lokum do ciemnicy (zmarło się chłopakowi...), ale dziewoi nałożyłem areszt domowy. Potem odsprzedałem żonę i córkę mężowi/ojcu, dzięki temu sam sfinansował najemników oblegających jego ziemie - to jest piękne. Po tym już mu się nie chciało wojować, więc zaproponowałem pokój z uznaniem moich roszczeń i w ten oto sposób zostałem Earlem Ulsteru i mam we władaniu dwa hrabstwa. Może jakiś mój prawnuk zostanie królem Irlandii? :)

Udało mi się również osiągnąć cel zostania świętym (noszę przydomek "the Holy"), korzystając z tego, że papież bardzo mnie lubił podczas wyżej wspomnianej wojenki poprosiłem go o nałożenie ekskomuniki na mego adwersarza. Tak na wszelki wypadek, gdyby komuś przyszło do głowy mu pomagać.

Teraz jestem trochę spłukany i muszę się odkuć oraz poprawić stosunki z nowymi wasalami. Chociaż spodziewałem się, że po siłowym zdobyciu landu będą mnie nienawidzić, a tak nie jest. Widocznie każdy chce bym był jego seniorem. 8)

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #121 dnia: Marzec 02, 2014, 16:49:35 »
Tak z ciekawości - jak można dostać cechę celibat? ;)

Nie mam pojecia :) Raczej chyba nie da sie nic zrobic, musi samo wpasc.


Trafił mi się jeden sposób właśnie. Zmarła mi trzecia (!) żona, dzieci więcej już nie chcę, toteż dostałem opcję popadnięcia w depresję ;) oraz życia w celibacie. Jak na załączonym obrazku:





Myślę, że i tak wezmę czwartą żonę, ale tylko z czysto politycznych pobudek, aby osiągnąć chwilowy (do czasu śmierci mojej obecnej postaci) sojusz. Dzieci z tego raczej nie będzie, bo celibat daje -1000% do płodności.


Można było też się udać na murwy, ale w tej chwili mi to nie pasuje. ;)

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #122 dnia: Marzec 02, 2014, 16:56:34 »
No ale to tez ciezko sposobem nazwac :) Losowe zdazenie, samemu ciezko cos takiego sprokurowac.

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #123 dnia: Marzec 02, 2014, 19:49:44 »
True, niefortunnie użyłem słów "sposób" i "trafił" w jednym zdaniu. :) Oczywiście jest to zdarzenie losowe. Nie wiem czy są dostępne jakieś inne drogi do celibatu.

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #124 dnia: Marzec 02, 2014, 22:19:56 »
Spoko spoko, przyczepilem sie zeby sie przyczepic :P Wiadomo o co chodzi ;)

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #125 dnia: Marzec 02, 2014, 22:54:41 »
Pojawiła mi się również opcja popełnienia samobójstwa w związku z depresją, hehe. Raczej nie skorzystam. ;)

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #126 dnia: Marzec 03, 2014, 00:25:15 »
Gdyby synalek byl kozakiem moznaby sie zastanowic :)

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #127 dnia: Marzec 03, 2014, 10:31:07 »
Ale po co? Przecież poczeka. :) Mam dobrego następcę, ten imbecyl już dawno został odsunięty od władzy. Mieszka w innym kraju, nikt na niego nie głosuje u nas.


Wczoraj urodził mi się wnuk - karzeł. Szkoda, że nie wiedziałem od razu, bo bym mu zmienił imię na Tyrion. :P
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2014, 10:32:41 wysłana przez DarkStar »

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #128 dnia: Marzec 03, 2014, 11:14:09 »
No pod koniec zycia czesto spadaja statystyki mocno. Ja np. raz mialem wladce ktory mial statystyki nie wyzsze niz 2 :) A syn juz byl dopakowany i mial wszystko w okolicach 10. Mysle, ze bym skorzystal z tej opcji gdyby mi sie wtedy pojawila.

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #129 dnia: Kwiecień 13, 2014, 23:12:16 »
Łiiiiiiiiiiiii!!! Zostałem królem Ulster! Od hrabiego do króla w trzecim pokoleniu. :) Teraz trzeba przeć dalej, moim ostatecznym celem jest oczywiście zostanie królem Irlandii, ale to zajmie jeszcze ze 3 kolejne pokolenia (o ile będę szedł tym samym tempem).

@DzikiKaczor: miałeś rację kiedyś mówiąc mi, że wojną jest nieraz łatwiej załatwić sprawę. Preferuję intrygi i grę w małżeństwa, ale po pewnym czasie inni władcy nie chcą swatać swych dzieci z moimi (głupi nie są ;) ) i pozostaje naparzanie się armiami.

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #130 dnia: Kwiecień 14, 2014, 00:46:52 »
Jak juz mamy spore wlosci to tylko wojna. ;) Putin tez juz sie nie bawi w dyplomacje :D

Offline Xian

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15764
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bartek S.
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #131 dnia: Kwiecień 17, 2014, 11:32:30 »
Ta gra w realiach Gry o Tron = $$.

Offline Lupus

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1292
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #132 dnia: Kwiecień 17, 2014, 12:17:19 »
Jest modzik konwertujacy mapę na Westeros, lacznie z postaciami i różnymi okresami historycznymi znanymi z książek. ;)

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Crusader Kings II
« Odpowiedź #133 dnia: Kwiecień 17, 2014, 12:41:50 »
Ja tam wolę realia historyczne niż kolejną grę fantasy.


/* Wysłane z Tapatalka */

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #134 dnia: Czerwiec 05, 2014, 14:56:28 »
VG247 wrzuciło screenshoty z kilku recenzji gry na Steamie. Jak ktoś nie grał, to dobrze opisują co się tu dzieje. ;)

http://www.vg247.com/2014/06/04/incest-murder-eugenics-syphillis-crusader-kings-2-reviews/

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #135 dnia: Czerwiec 14, 2014, 23:20:38 »
Jestę królę Irlandii. 8) Był to cel jaki postawiłem przed sobą rozpoczynając grę. Nie wiedziałem czy mi się uda, a na pewno moje ambicje nie sięgały dalej. Tak się złożyło... er... to źle brzmi, tak jakby było to dziełem przypadku. ;) Udało mi się... hm... Nie, też źle. Poprzez nieziemsko skuteczną dyplomację, wyczucie czasu oraz tytaniczną odwagę krok po kroku (zawsze zgodnie z planem!) zdobyłem koronę Królestwa Irlandii. Zajęło mi to kilka pokoleń (4? muszę sprawdzić) i sto kilkadziesiąt lat gry (oraz kilka miesięcy w rzeczywistości, grając z dużymi przerwami). Jestem dumny ze swojego osiągnięcia. :)

Ostatnia akcja była dość ciekawa - chciałem zdobyć hrabstwo Dublin. Próbowałem proponować mariaże - nic z tego. Proponowałem wasalizację (przecież lepiej się zgodzić skoro i tak nie ma się szans w walce!) - też nie. Sfabrykowanie roszczeń do tytułu jest zazwyczaj procesem długotrwałym, a i tak prowadzi do wojny. Sprawdziłem jednak kto jest w kolejce do tronu - była to córka aktualnego władcy (bez szans na ożenek, nikogo z mojego rodu nie chciała), jakiś dworzanin u biskupa w moim księstwie oraz jakaś stara jędza przed sześćdziesiątką - niezamężna. Tutaj upatrzyłem swoją szansę. ;) Niestety byłem już żonaty z jakąś grubą babą - trzeba było się najpierw pozbyć małżonki. Znalazłem chętnych do wspólnego spisku i machina ruszyła. Najpierw próbowaliśmy podpiłować belki na balkonie, na którym żona lubiła przebywać. Niestety to zauważyła, ale głupia świnia nie wykoncypowała kto pociąga za sznurki. Druga okazja nadarzyła się kiedy zatruliśmy wino w jej pucharze. Trzeba było widzieć ten błagalny wzrok i nabrzmiałą twarz kiedy ryjąc piętami posadzkę konała na naszych oczach. Postanowiłem to później uczcić, ale na wszelki wypadek wybrałem lokalne piwo. ;)



Udało się. Mogłem poślubić starą babę, która od razu się zgodziła - nie dziw, bo wychodziła za dwudziestoparoletniego księcia. Dzieci i tak by z tego małżeństwa nie było, bo jędza okazała się lesbijką. To nie było ważne. Teraz mogłem spróbować zgodnie z prawem zagarnąć Dublin. Z córką hrabiego poszło szybko - zginęła w nieszczęśliwym wypadku. Drugi pretendent do tronu już znajdował się w moim zasięgu, musiałem tylko zwabić go na swój dwór. Chętny nie był, ale nie mógł odmówić kiedy jego senior nakazał mu wziąć ślub z jedną ze swych dwórek. Niestety, wypadki chodzą po ludziach i długo się nie nacieszył w małżeńskim łożu. Teraz wystarczyło usunąć tylko ostatnią przeszkodę - hrabiego Dublinu. Niestety odkrył spisek, co trochę skomplikowało sprawy. Ale byliśmy na dobrej drodze. Cóż - jak nie urok, to sraczka. Mój przebiegły plan legł w gruzach, bo urodził mu się w międzyczasie syn i moja homoseksualna małżonka znowuż spadła na niższe miejsce. Znudziło mi się czekanie, więc wysłałem swojego kanclerza, aby sfabrykował jakieś dokumenty i postanowiłem zająć Dublin siłą. Nie wiedziałem tylko co zrobić z małżonką, bo dzieci mi nie przyniesie (nie dość, że stara, to jeszcze lesba). Próbowałem prosić Papieża o rozwód, wyglądało na to, że się zgodzi, ale w końcu stwierdził, że więzi małżeńskie są nierozerwalne. Wybuchła wojna, przynajmniej mogłem na jakiś czas wyjechać i zamiast patrzeć na swoją małżonkę spojrzeć w oczy przeciwnikom na polu bitwy. Pech chciał, że dostałem obuchem w głowę i straciłem rozum.... blahga gh gah gagh gha ghahg hag hagkhr hga;g ah

Potem nastąpił krótki okres regencji (trzech regentów pod rząd!) aż w końcu król wykitował i jego syn objął tron. Umarł król, niech żyje król! Nowy władca dokończył bitwy, zdobył Dublin, pokonał rywali, którzy nagle się obudzili i stwierdzili, że w sumie to Dublin im się należy, a potem ogłosił się królem całej Irlandii. 8) THE END... chociaż - TO BE CONTINUED. ;)



Teraz królestwo Irlandii nie obejmuje całej wyspy, a tak nie może być! W nieciekawej sytuacji znalazło się hrabstwo Briefne, które jest niczym wyspa na morzu, otoczona ze wszystkich stron moimi ziemiami, a w mej garści znajdują się roszczenia do tego i innych hrabstw. Czeka nas świetlana przyszłość...


----------------------------------------

Chyba nic nie pisałem o tym jak oceniam tę grę? ;) Wydaje mi się, że już czas ogłosić werdykt. Niespodzianki nie będzie. 10/10 i GOTY. Ta gra to mistrzostwo świata i niedościgniony wzór dla innych strategii. Polecam serdecznie.

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #136 dnia: Sierpień 08, 2014, 20:47:04 »
Spłodziłem pierwszego bękarta z dwórką. A parę miesięcy później drugiego (żona postanowiła na chwilę zamknąć się w klasztorze, trzeba było wykorzystać okazję). 8)

Każdy kolejny władca ma jakiś temat przewodni, a to święty, a to popularny, a ten będzie chędożył wszystko co się rusza i nie zdąży uciec. ;D

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #137 dnia: Sierpień 08, 2014, 21:57:43 »
Jest jedna rzecz, której nie ogarniam... W jaki sposób moja postać jest Chorwatem, kurwa? :D Ojciec Irlandczyk, matka Irlandka, a ja Chorwat... WTF? Prześledziłem drzewo genealogiczne i nie mogę się doszukać korzeni Chorwackich w żadnym miejscu. Mieliście coś takiego?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2014, 22:00:37 wysłana przez DarkStar »

Offline vrds

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1273
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #138 dnia: Sierpień 08, 2014, 22:46:10 »
Masz na myśli oczywiście kulturę. Kultura postaci, wszystkich nie tylko tych którymi grasz ale też wszystkich npc, zależy w głównej mierze od tego kto ich wychowuje. Jeśli ustawiłeś wychowanie komuś z kultury chorwackiej, bo akurat miał najlepsze staty i umiejętności, to nie dziw się, że wychował dziecko na chorwata. To zresztą świetny sposób na stabilność państwa kiedy podbijasz ziemie inne kulturowo, można zawsze podbić i wziąć następcę na wychowanka do kogoś naszej kultury, zmieni mu kulturę a młody kiedy obejmie władzę zmieni kulturę hrabstwa. Zresztą polityka wynaradawiania to bardzo szeroki temat na osobny wątek.

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #139 dnia: Sierpień 08, 2014, 22:53:29 »
Ha! Na to nie wpadłem. Dziękuję za wyjaśnienie. Jest bardzo możliwe, że wychowawcą był jakiś Chorwat. Ja na to patrzyłem jako na narodowość, a nie kulturę. W sumie w XII/XIIIw narodowość mogła być inaczej postrzegana, przecież i tak władcy feudalni sobie podbierali chłopów, a chłop miał w głębokim poważaniu kto jest jego aktualnym panem. ;) Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że w CKII da się "wychować" dziecko w innej kulturze, niż kultura rodziców. Myślałem, że od wychowawcy przejmuje się tylko perki i wady. Na następny raz będę to miał na uwadze. To nadal moja pierwsza gra, jestem w roku 1206 obecnie. :) Chcę grę dociągnąć do końca, choćbym miał grać kolejny rok.

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #140 dnia: Sierpień 29, 2014, 21:05:46 »
Parę osób chciało kupić CKII, ciekawe czy to zrobili. :) Trafiłem trochę przypadkiem na ciekawy polski gameplay na YT, może gdyby ktoś chciał zobaczyć jak się w Crusader Kings gra (komentarz się przydaje): http://youtu.be/aB3YC4woZ7g

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #141 dnia: Wrzesień 18, 2014, 16:25:33 »
Gra sprzedała się do tej pory w milionie egzemplarzy. Ciekawe czy liczą bundle? Nie oszukujmy się, to jest niszowy tytuł. :)

http://forum.paradoxplaza.com/forum/showthread.php?801671-Crusader-Kings-II-Over-1-Million-Copies-Sold&p=18068618#post18068618

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #142 dnia: Grudzień 06, 2014, 14:18:40 »
Chciałem zaręczyć siostrę z pretendentem do tronu księstwa Islandii, a tu gra mi od razu wypełniła sloty w ten sposób:




Zwracam uwagę na fakt, że jest to propozycja zaręczyn między moją postacią (chłopiec), a wspomnianym kolesiem z Islandii (też chłopiec). Gay marriage in 1306 AD. ;D

Offline twardybidon

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 721
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #143 dnia: Grudzień 06, 2014, 14:27:46 »
Parę osób chciało kupić CKII, ciekawe czy to zrobili. :) Trafiłem trochę przypadkiem na ciekawy polski gameplay na YT, może gdyby ktoś chciał zobaczyć jak się w Crusader Kings gra (komentarz się przydaje)

Dla mnie najbardziej zachęcająca do zakupu była seria od gości z Idle Thumbs - gorąco polecam, przednia rozrywka :)
Idle Thumbs Plays: Crusader Kings II, Part 1

Offline lutoslav

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5244
  • Płeć: Mężczyzna
  • RDR
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #144 dnia: Grudzień 06, 2014, 16:14:28 »
Chciałem zaręczyć siostrę z pretendentem do tronu księstwa Islandii, a tu gra mi od razu wypełniła sloty w ten sposób:




Zwracam uwagę na fakt, że jest to propozycja zaręczyn między moją postacią (chłopiec), a wspomnianym kolesiem z Islandii (też chłopiec). Gay marriage in 1306 AD. ;D

Przerazajaco rozlegla jest ta gra :P Ile czasu ci zajmuje ogarniecie jednej tury/roku?

Offline Lupus

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1292
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #145 dnia: Grudzień 06, 2014, 16:57:31 »
W tej grze nie ma tur. A ogarnięcie jednego roku też nie jest miarodajne, bo czasem zdarza się, że nie prowadzisz wojen i rok mija w ciągu 2-3 minut, a czasem wypowiadasz wojnę przeciwnikowi, on zwołuje swoich sprzymierzeńców, ty swoich i w efekcie to, co miało być szybką wojną o małą prowincję na końcu świata przeradza się w chaos, który ogarnia pół Europy, na który poświęcasz cały czas przeznaczony na grę. I w tym wypadku rok trwa znacznie dłużej, zależnie od intensywności walk, ilości oblężeń itp. tak, że na rok czasu w grze poświęcasz 30 minut albo dłużej.

Dobra gra. :)

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #146 dnia: Grudzień 06, 2014, 21:58:25 »
Nie da się powiedzieć - wszystko zależy od tego co się dzieje. Czasem sporo czasu spędza się na pauzie, na przykład kiedy szukam ludzi, żeby zaprosić ich na swój dwór, albo szukam żony/męża dla swojego dziecka, albo ogarniam wasali i ich zachcianki. Gra zaczyna się w roku 1066, dobijam gdzieś do 1320, a mam 94h na liczniku. Z tym że chyba dwa razy wcześniej próbowałem grać i poległem, nie wiem ile czasu na to poszło.


Dobrze oddaje to jeden z komentarzy pod tym youtubowym filmikiem:


Cytuj
I got it. Spent an hour watching let's plays, another watching a beginners guide. Another afternoon reading tutorials. Picked my first Kingdom, and still had no idea. Same with my second, third, fourth and fifth. All failures. Now? I am Duncan III of Scotland and my throne sits upon the very bones of my enemies. With one swipe of my hand, I forgive, with another, I condemn. I am the God's True King. It was then I realised, you get CK2 then, much much later, you get it.

Udało mi się dzisiaj zjednoczyć Irlandię - zacząłem grę od jednego hrabstwa na północy, a mój bohater był marnym earlem (irlandzka nazwa na hrabiego). Po 90h gry ;) jestem królem całej Irlandii i jeżdżę po oponentach jak walec drogowy. Szkoda, że polityka się w sumie skończyła, bo nikt nie chce się ze mną bawić w dworskie gierki, lubiłem zabawę w mariaże, ale teraz wszyscy mniejsi odmawiają, bo czują się zagrożeni. Wobec tego zbieram moje 10,000 wojska i robię im wjazd na chatę, bo i tak mam Casus Belli. Efekt ten sam, nawet szybciej niż z zabawą w dziedziczenie, ale jakoś mniej funu. :) Teraz mam takiego diuka pod sobą, którego wywindowałem ze zwykłego barona. Facet mnie wręcz ubóstwia (mam chyba +200 do opinii, a więcej niż 100 się i tak nie liczy), ale jak już zdobyłem całą Irlandię, to mam pewien problem. :P  Facet niestety nie należy do mojego rodu, wtedy nie byłoby kłopotu. Nie podoba mi się to jak urósł w siłę, a jego dzieci niekoniecznie muszą mnie tak samo kochać. Facet ma czwórkę dzieci - dwie córki i dwóch synów. W kolejce dziedziczenia jest Syn #1, Syn #2 oraz Córka #3. Syn #1 chętnie ożenił by się z moją córką, ale wtedy mogliby zagarnąć mój tron kiedyś - nie będę ryzykował. Za to Córka #3 chętnie wyjdzie za mojego syna, więc chyba Syn #1 i Syn #2 muszą mieć wypadek. ;D


Poza tym jak zdobywałem ostatnie terytorium na wyspie, to rządząca tam królowa wyprosiła Papieża, żeby mnie ekskomunikował. Gnojek posłuchał, a ja nie miałem się ochoty płaszczyć i pomyślałem sobie - a niech się dziad pierdoli - i ustanowiłem jednego z irlandzkich biskupów Antypapieżem. 8) Zobaczymy jak mu się to spodoba, poganinem nie jestem, myśmy prawi chrześcijanie, więc krucjaty nie zwoła, a jakby podjudzał innych władców przeciwko mnie, to a) primo, Irlandia jest dość mocna, b) moim teściem jest król Anglii. 8)

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #147 dnia: Grudzień 10, 2014, 16:03:58 »
Niech ktoś napisze posta, bo ten wątek wygląda jakbym prowadził tu bloga. :P


http://forum.paradoxplaza.com/forum/showthread.php?822500-Crusader-Kings-II-Way-of-Life-Dev-Diary


Mały dodatek, na który czekam. Rozwinie jeszcze bardziej warstwę erpegową CK.

Offline vrds

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1273
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #148 dnia: Grudzień 10, 2014, 16:11:08 »
A co tu pisać, Paradox poszedł w najgorszą stronę, imho, wspierania swoich produkcji i wydaje setki małych dlc, w większości z duperelami np. dodatkowe portrety, muzyka, animacje jednostek, etc. Ja osobiście czekam na wersję goty ze wszystkimi dlc, bo nie mam zdrowia i nerwów do bawienia się w kupowanie wszystkich dlc, a tym bardziej czekanie aż będzie któreś na promocji.

Sama gra niestety dość prosta kiedy się w końcu opanuje mechanikę, ale zabawa przednia.

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #149 dnia: Grudzień 10, 2014, 16:22:02 »
Ale przecież obok tych małych dupereli są też duże DLC, które zmieniają rozgrywkę. Unit packs, muzyka czy jakieś tarcze herbowe są pomijalne (ale i tak kupuję niektóre).

Offline DarkStar

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16357
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie liczę klatek, gram w gry
    • Zobacz profil
Odp: Crusader Kings II
« Odpowiedź #150 dnia: Październik 20, 2017, 07:50:00 »



Ślepy wygrał turniej ;D (nie moje, to z czyjejś gry)