Autor Wątek: Dla wciąż płaczących po EGM  (Przeczytany 1474 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hubert Taler

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.hubert-taler.info/blog
Dla wciąż płaczących po EGM
« dnia: Luty 22, 2009, 21:58:52 »
Lub po prostu interesujących się tym jak mogło upaść tak kiedyś znaczące pismo o grach, polecam audycję Roberta Ashleya "The Death Of EGM", którą można znaleźć tutaj: http://alifewellwasted.com/
Wiele ciekawych wywiadów z ludźmi związanymi z pismem.

Offline Niekumaty_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3080
  • Płeć: Mężczyzna
  • GoW, GoW2, GoW3, GoW4!
    • Zobacz profil
Odp: Dla wciąż płaczących po EGM
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 24, 2009, 08:44:57 »
A tak krócej, własnymi słowami i po polsku...?

Offline Hubert Taler

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.hubert-taler.info/blog
Odp: Dla wciąż płaczących po EGM
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 24, 2009, 12:06:58 »
A tak krócej, własnymi słowami i po polsku...?

Jak będzie własnymi słowami, i po polsku, to będzie dłużej a nie krócej!

Dlaczego dłużej?
- bo audycja ma ponad godzię
- bo tłumaczenie na język polski jest zazwyczaj 30-50% większe objętościowo

A tak serio to chodzi o wspominane często na Polygamii pismo które wielu z nas prenumerowało: EGM, dawniej Electronic Gaming Monthly, którego wydawnictwo (Ziff Davis Media zdaje się), padło i pozbyło się wielu swoich mediów (stron internetowych, podcastów), a na pismo jakoś nie było chętnych, co wielu z nas uznało za znak zmierzchu tradycyjnych, papierowych czasopism.
Pod podanym przeze mnie adresem jest audycja (taka jak w radiu, do słuchania), z wywiadamia z autorami związanymi z pismem.
Krócej nie było, ale może jest jaśniej. Czy po polsku, nie wiem, bo ostatnio głównie w SQL i C# piszę :)

Offline Niekumaty_

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3080
  • Płeć: Mężczyzna
  • GoW, GoW2, GoW3, GoW4!
    • Zobacz profil
Odp: Dla wciąż płaczących po EGM
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 25, 2009, 07:38:29 »
Heh, no po polsku na pewno, bo zrozumiałem  :P
Nie chcę, żeby wyszło, że cieszy mnie cudze nieszczęście (heh), ale lubię tego typu tematy. Kwestie zakulisowych gier, tudzież sprawy, które z pewnych względów nie są podawane do wiadomości publicznej (albo nie od razu)...