Autor Wątek: NIOH  (Przeczytany 52258 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Rudy_rydz

  • Gość
Odp: NIOH
« Odpowiedź #200 dnia: Marzec 16, 2017, 18:42:54 »
Wrażenia po skończeniu:

Ostatnimi czasy strasznie modne stają się gierki soulsopodobne. Aż momentami wydaje się to być męczące chociaż z drugiej strony dobrze, że wracają do korzeni gdy były one wymagające. Team Ninja także chciało mieć swoje Soulsy jednak poza znaną formułą dodali trochę Ninja Gaiden i tak powstał Nioh.

O ile gry From Software bardzo dawkowały warstwę fabularną tak Nioh jest kompletnym przeciwieństwem. Dla jednych to plus, dla innych minus gdyż polubili samodzielne odkrywanie historii i tajemnic świata. Osobiście nie trafiła do mnie strona fabularna tejże gry ale nie z wyżej wymienionego powodu. Nie trafiła do mnie gdyż jest zwyczajnie nijaka, nieciekawa, nudna. Na przerywnikach filmowych zwyczajnie się nudziłem i od razu chciałem grać dalej. Natomiast jak ktoś chce potem nadrobić to są wszystkie dostępne do obejrzenia w bestiariuszu więc w tym wypadku wielki plus.

Głównym bohaterem jest Geralt z Rivii....ekhm, znaczy się europejczyk William, który przybywa do Japonii na przełomie XVI i XVII wieku. Nasza postać jest z góry ustalona i startuje z bazowymi umiejętnościami na poziomie 6 punktów. Za zabicie wrogów otrzymujemy amritę, która służy do podbijania statystyk naszej postaci. Możemy to zrobić w specjalnych kapliczkach rozsianych podczas misji albo w bezpiecznym miejscu gdy jesteśmy poza misją. Oczywiście z każdym poziomem potrzeba owego surowca coraz więcej aby awansować. Po śmierci oczywiście tracimy wszystko co nosimy przy sobie i musimy wrócić na miejsce zgonu aby odzyskać utraconą własność.

Kampania fabularna podana jest w formie misji, które zawsze kończą się walką z bossem. Na początku jak i na końcu przeważnie jest jakiś przerywnik filmowy. Ciekawe podejście aczkolwiek dla mnie nie ma tutaj spójności świata jak w Dark Soulsach czy Bloodborne. Uwielbiam biegać po ogromnym świecie gdzie za każdym razem znajduję jakieś tajne przejścia czy to do niedawno odwiedzonych miejsc czy do innych lokacji odwiedzanych kilka godzin wcześniej. Lokacje są co prawda bardzo różnorodne, gorzej jest już z wrogami. Jest ich nie tak dużo jak myślałem i po jakimś czasie ciągle walczymy z tymi samymi przeciwnikami. Z bossami jest już lepiej ale jeśli chodzi o ich projekt to tylko jeden naprawdę mi się podobał. Reszta była mocno średnia lub zwyczajnie słaba. Oprócz misji głównych są też misje poboczne, które w większości są strasznym zapychaczem i większość z nich dzieje się w tych samych lokacjach, które już odwiedzaliśmy. Osobiście strasznie mnie to męczyło, a zrobiłem je prawie wszystkie tylko aby odblokować pewne bonusy.

Jeśli chodzi o samą walkę to zasady są niemal identyczne jak w Soulsach. Nie można lekceważyć żadnego przeciwnika. Każdy wróg może nas zabić a więc należy nauczyć się jego ruchów i ataków aby wyjść zwycięsko z potyczki. Walka z więcej jak jednym przeciwnikiem jest tutaj bardzo ryzykowna. Powiedziałbym, że nawet znacznie bardziej ryzykowna niż w Soulsach. A gdy pojawiają się znacznie większe i mocniejsze stwory to już w ogóle jest to istnym samobójstwem.

Po przejściu prologu wybieramy podstawową broń jaką będziemy walczyć oraz broń drugorzędną. Oczywiście jest to tylko prowizoryczny wybór gdyż i tak możemy rozwijać postać w kierunku jakim tylko chcemy. Z broni głównych do wyboru jest katana, dwie katany, włócznia, topór oraz kusarigama czyli połączenie haka na kiju z łańcuchem zakończonym twardą lub ostrą końcówką. Każdą bronią walczy się zupełnie inaczej i nie każda sprawdzi się na każdym przeciwniku. Dwie katany są szybkie ale mają problem z blokowaniem ciosów szybszych oraz mocniejszych przeciwników, a topór mimo większych obrażeń jest wolny w ataku. Jednak każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno z podstawowej jak i dodatkowej broni, które łatwo można wymieniać w trakcie gry. Warto wspomnieć, że każda broń posiada trzy style walki:
- niski czyli szybszy i zadający mniejsze obrażenia
- średni czyli średnie obrażenia oraz umiarkowaną szybkość
- wysoki czyli największe obrażenia ale i najwolniejsze ruchy.
Oczywiście do tego dochodzi podział na cios lekki oraz cios ciężki.

Broń biała to nie wszystko co gra ma do zaoferowania w kwestii walki. Jest jeszcze broń dystansowa, magia oraz techniki ninja. Ta pierwsza posiada trzy rodzaje broni: łuk, karabin oraz potężne działo zadające jak można się łatwo domyślić ogromne obrażenia. Magia działa dosyć standardowo. Ot, tworzymy poszczególne zaklęcia, które ustawiamy w pustych miejscach szybkiego dostępu. Ścieżka ninja to natomiast przeróżne bronie miotane jak bomby czy shurikeny z przeróżnymi efektami jak trucizna czy spowolnienie.

Oprócz, że tak określę 'namacalnych' narzędzi jest jeszcze jedna specjalna broń, a mianowicie jest to zwierzęcy towarzysz głównego bohatera. Na początku jesteśmy ograniczeni tylko do jednego natomiast wraz z przechodzeniem kolejnych misji będzie można go wymienić na innego, nowego towarzysza. Zmiany można dokonać w kapliczce, a każdy z nich ma inne bonusy. W walce potrafi bardzo pomóc, zwłaszcza z bossem lub jakimś silniejszym przeciwnikiem. Dodatkowo gdy wezwiemy towarzysza na pomoc to jesteśmy niewrażliwi na obrażenia do czasu wyczerpania się paska mocy. Co ważne, po zgonie tracimy go i musimy go odzyskać podnosząc go z miejsca zgonu lub przywołać w kapliczce. Aby go naładować po wykorzystaniu wystarczy zabijać kolejnych przeciwników.

Poza rozbudowywaniem statystyk postaci są jeszcze umiejętności dotyczące walki, które odblokowujemy za specjalne punkty otrzymywane przez użycie odpowiednich przedmiotów. W specjalnej zakładce są umiejętności posegregowane na poszczególne bronie. Każda postawa ma kilka specjalnych ruchów do wykupienia dzięki czemu walka może być łatwiejsza. Na przykład gdy wykupimy pewną umiejętność to gdy używamy kusarigamy to w postawie wysokiej możemy wyrzucić hak w stronę przeciwnika i w zależności od tego w którą stronę wychylimy analog postać przyciągnie wroga do siebie, a on się następnie przewróci albo szybko doskoczy do wroga wykonując jednocześnie efektowny unik. Gdy przeciwnik upadnie lub skończy mu się stamina można go również efektownie dobić wykonując jeden z ciosów kończących.

Uniki w tej grze to rzecz niezbędna. Działają na podobnej zasadzie co w Bloodborne, a więc są bardzo szybkie. Jednakże w przeciwieństwie do gry From Software energia (w grze oznaczona jako KI) zużywa się znacznie szybciej zarówno podczas owych uników jak i wyprowadzanych ciosów. Jednakże gra ma zaimplementowany specjalny system, który pozwala na odzyskanie utraconej energii gdy w odpowiednim momencie klikniemy R1. Na początku ciężko się tego nauczyć ale im szybciej to opanujemy tym lepiej dla nas. Blokowanie również jest bardzo ważne. Ja niestety przez dużą część gry nie blokowałem gdyż był to nawyk z Bloodborne'a jednak gdy zacząłem go stosować gdzieś w 3/4 gry to wiele potyczek okazało się znacznie łatwiejszych niż wcześniej.

Na zużywanie energii wpływa też typ noszonego pancerza. Im lżejszy tym mniej zużywanej energii ale też mniej pancerza więc warto mieć kilka różnych sztuk w ekwipunku. A o to raczej będzie nietrudno gdyż sprzętu wypada mnóstwo co jest moim zdaniem sporym minusem. Jest tego zwyczajnie za dużo i po prostu co chwilę w ekwipunku jest jeden wielki burdel. Wolałbym mniej ale przedmioty lepszej jakości. Każda broń czy pancerz oprócz standardowych statystyk ma też dodatkowe opcje jak np. w przypadku broni dodatkowe obrażenia od tyłu czy obrażenia od żywiołów. W przypadku pancerza jest to odporność na jakiś żywioł, dodatkowa obrona czy mniejsze zużycie KI podczas uników. Dodatkowo pojawiają się sety pancerzy, które w zależności od liczby noszonych części dodają nam jakieś dodatkowe bonusy. Jednak nie byłem do końca przekonany do nich z racji tego, że bonusy za więcej jak 4 części było raczej średnio przydatne w perspektywie całej gry. Szkoda tylko, że aby cechy dowolnej części pancerza były aktywne musimy mieć spełnione wymagania w postaci konkretnej liczby punktów w jakiejś umiejętności głównej. Niezbyt mi to przypadło do gustu gdyż musiałem tracić amritę na statystykę, której tak naprawdę nie potrzebowałem. Na szczęście można kupić specjalną księgę dzięki której można wyzerować punkty i rozdysponować je na nowo. Jednak każda kolejna kopia księgi kosztuje więcej niż poprzednia. Część umiejętności za drobną opłatą możemy wymienić na inne, tak jak w Diablo 3. A zrobimy to u kowala, u którego można również kupić lub sprzedać przedmioty, wykuć broń lub pancerz a nawet zmienić fryzurę naszej postaci. A za specjalne punkty otrzymywane za rozmowę czy ilość wydawanych pieniędzy możemy obniżyć koszta przeróżnych aktywności u niego.

Co mnie zdziwiło to to, że gra posiada znajdźki. I to nie są to znajdźki bezsensowne, które zupełnie nic nie dają. Otóż w każdym z sześciu regionów ukrytych jest 25 świętych grzybków zwanych Kodama. Owe Kodamy mimo, że wyglądają niemal tak samo posiadają różne właściwości, które możemy wykupić w kapliczce. W zależności od liczby znalezionych Kodam danego typu można zwiększyć procent szans na znajdowanie materiałów rzemieślniczych, broni, zbroi, zdobywanie amrity czy wypadanie eliksirów. Osobiście korzystałem z tego ostatniego błogosławieństwa gdyż eliksirów w takiej grze nigdy za wiele. Dzięki temu kończyłem grę mając około 180 eliksirów w zapasie. Ilość znalezionych Kodam wpływa też na liczbę noszonych przy sobie eliksirów.

Oprócz tego gra posiada przeróżne ukryte miejsca oraz skróty. W większości przypadków aby je odblokować musimy skonfrontować się z przeciwnikiem zwanym Nurikambe, który imituje ścianę. Z daleka jest nie do odróżnienia. Dopiero po podejściu pojawiają się oczy. Można albo go zaatakować albo wykonać gest. Gesty są podzielone na trzy kolory: niebieski, żółty oraz czerwony. Mamy dwie szanse na pokojowe rozwiązanie sytuacji. Jeżeli za pierwszym razem uda nam się zgadnąć właściwą pulę gestów to przeciwnik zniknie. Jeśli jednak się nie uda to oczy Nurikambe staną się czerwone i jeżeli ponownie wybierzemy złą pulę to czeka nas walka.

Animacje są wykonane dobrze a przeróżne finishery potrafią robić wrażenie. Jednakże zdziwiłem się gdy zobaczyłem, że gdy otwieram drzwi to moja postać jest wrażliwa na ciosy przeciwników. I to jest całkowicie w porządku, ale przeciwników ta zasada już nie dotyczy co jest moim zdaniem dużym niedopatrzeniem. Aby nie być gołosłownym podam przykład. Robiłem misję poboczną pod tytułem 'Większe łowy na demona', w której walczymy z jednym z pierwszych bossów tylko odpowiednio silniejszym. Gdy zabierzemy mu około 1/4 paska życia to wtedy pojawia się sprzymierzeniec, który sprawuje rolę mięsa armatniego podczas gdy my atakujemy bossa od tyłu. Boss ma pewien atak, który łapie postać i zadaje mu wtedy spore obrażenia. Właśnie taki atak wykonał przeciwnik na moim kompanie co zaowocowało kilkusekundową animacją. Przez całą animację boss nie otrzymał ode mnie żadnych obrażeń mimo, że wykonałem kilka ciężkich ciosów. Nie było to zbyt miłe.

Słyszałem dużo głosów, że gra posiada świetną rejestrację trafień (hitboxy). No ja nie jestem do tego całkowicie przekonany gdyż wielokrotnie zdarzyło mi się, że przeciwnik trafił mnie gdy byłem pewien iż nie miał prawa trafić. W drugą stronę to też działało i trafiałem przeciwnika gdy to nie było absolutnie realne. Co cieszy to to, że ciosy nie przechodzą przez ściany czy większe obiekty jak to jest w konkurencyjnej serii.

Multiplayer jest bardzo podobny do tego z gier From Software jednak moim zdaniem jest on tutaj wykonany troszkę lepiej. Otóż tutaj za przyzywanie gości są odpowiedzialne specjalne kubki, które są bardzo rzadkie i trzeba używać ich naprawdę z głową. Natomiast jeśli my chcemy kogoś wspomóc to świetną opcją jest możliwość ustawienia konkretnego regionu do pomocy, misji czy bossa. Rewelacja. Oczywiście komunikacja w trybie wieloosobowym jest bezgłosowa, a więc przebiega za pomocą gestów. I ponownie jest to świetny wybór, a zrobienie ukłonu na przywitanie czy oklaski po wygranej walce z bossem sprawiają się wyśmienicie. Dodatkowo w grze znajdujemy groby innych graczy, których możemy przyzwać i się z nimi zmierzyć. Ludzie tworzą naprawdę przedziwne kombinacje broni i pancerzy.

Jeśli chodzi o sprawy techniczne to gra posiada trzy tryby działania - 720@60, 1080@30 oraz tryb pośredni między wspomnianymi dwoma. Osobiście grałem w 60fps i była to świetna decyzja. Takie gry zdecydowanie potrzebują tych dodatkowych klatek, a na 720p nie zwróciłem uwagi ani razu przez przeszło 60 godzin rozgrywki. No właśnie, przejście gry zajęło mi jakieś dwa razy więcej aniżeli przejście jakiejkolwiek części Soulsów czy Bloodborne. I szczerze powiedziawszy to pod koniec gry byłem już troszkę zmęczony formułą gry. Graficznie jest całkiem nieźle ale rewelacji nie oczekujcie.

Podsumowując, Nioh to bardzo dobre połączenie Soulsów z elementami Ninja Gaiden. Pozycja, która jest bardzo rozbudowana i daje ogromne możliwości w wykreowaniu własnego stylu walki z przeciwnikami. Niestety twórcy moim zdaniem nie przyłożyli się zbytnio do strony fabularnej, a sama gra posiada też kilka większych bądź mniejszych niedoskonałości. Mimo tego zdecydowanie warto zagrać bo sama rozgrywka to jednak palce lizać. 8.5/10
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2017, 19:40:08 wysłana przez Rudy_rydz »

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #201 dnia: Marzec 16, 2017, 19:32:37 »
Bardzo fajny opis, tylko dwie male uwagi:

Cytuj
Po śmierci oczywiście tracimy wszystko co nosimy przy sobie i musimy wrócić na miejsce zgonu aby odzyskać utraconą własność.

Nie wszystko tylko amrite i ducha opiekunczego.

Cytuj
Jeśli chodzi o sprawy techniczne to gra posiada trzy tryby działania - 720@60, 1080@30 oraz tryb pośredni między wspomnianymi dwoma. Osobiście grałem w 60fps i była to świetna decyzja. Takie gry zdecydowanie potrzebują tych dodatkowych klatek, a na 720p nie zwróciłem uwagi ani razu przez przeszło 60 godzin rozgrywki.

Tez gram w 60fps, jednak gra jest obrzydliwa. Chcialem sie przerzucic na 1080p, ale wtedy jest wrazenie jakby sie gralo z lagiem. Jest ladniej i to zdecydowanie (IMO oczywiscie), ale nie jest to warte wrazenia opoznienia ruchow.


Rudy_rydz

  • Gość
Odp: NIOH
« Odpowiedź #202 dnia: Marzec 16, 2017, 19:38:49 »
Bardzo fajny opis, tylko dwie male uwagi:

Cytuj
Po śmierci oczywiście tracimy wszystko co nosimy przy sobie i musimy wrócić na miejsce zgonu aby odzyskać utraconą własność.
Nie wszystko tylko amrite i ducha opiekunczego.
No pisałem o amricie więc chodziło mi, że tracimy całą amritę. O duchu nie pisałem gdyż chciałem o nim napisać później w oddzielnym akapicie. Tam mogłem wspomnieć, że i jego tracimy.

@edit
Dodałem. :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2017, 19:40:20 wysłana przez Rudy_rydz »

Offline Pistak

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2826
  • !
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #203 dnia: Marzec 16, 2017, 19:44:05 »
Nie musimy wracać do ciała żeby to wszystko odzyskać, wystarczy użyć świecy przywoławczej.
"W wyścigu szczurów zająłbym ostatnie miejsce."

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #204 dnia: Marzec 16, 2017, 20:02:24 »
Nie musimy wracać do ciała żeby to wszystko odzyskać, wystarczy użyć świecy przywoławczej.

Jasne, ale to dla noobow :D

@Rudy

No tak myslalem, ze pewnie chodzilo Ci tylko o amrite, ale dodalem komentarz, bo moze to byc mylace jak ktos nie gral jeszcze. Przede wszystkim fragment
Cytuj
tracimy wszystko co nosimy przy sobie

Rudy_rydz

  • Gość
Odp: NIOH
« Odpowiedź #205 dnia: Marzec 16, 2017, 20:04:22 »
Jasne, dzięki za zwrócenie uwagi. Doceniam. :)

Offline ylam

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #206 dnia: Marzec 20, 2017, 09:37:05 »
Miałem przy unikach automatyczny impuls Ki. Teraz rozwinąłem jakieś umiejętności i nie mam. Jak to włączyć ponownie? Chyba ze to od innych rzeczy typu zbroja czy coś też zależy.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #207 dnia: Kwiecień 21, 2017, 11:05:51 »
Wlasnie nabylem ten tytulik.
Jeszcze nie czytalem tego watku (ale pewnie to uczynie i dzieki temu dowiem sie "ciekawych" rzeczy), ale mam pytanie

Jakies tipsy na poczatek dla kogos kto te gre zna tylko z kilku filmikow na youtube?
Chce sobie bezstresowo (hehehe) przejsc te gre - uzywajac nawet OP umiejetnosci czy magii.
Czytalem gdzies ze jest jakies powolnienie czasu, ktore jest bardzo mocne (na tym konczy sie moja wiedza).
Na co zwracac uwage?
Czy wybor broni ma wielkie znaczenie? Sa lepsze czy gorsze (w sensie chodzi mi i informacje typu: jesli grasz pierwszy raz to bierz pojedyncza katane, a w zadnym razie nie bierz tej kosy na lancuchu)?

Offline mjazzga

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2024
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #208 dnia: Kwiecień 21, 2017, 12:17:35 »
Ogrywam od 100h liżąc każdą ścianę (ale ta gra wygląda jak z ps2 na ps4niepro)
Nadal nie wiem czy są jakieś op bronie. Mieczem i włócznią nie miałem większych problemów.
Gram też na trofea więc 20 zręczności i 20 magii. Są też trofea za wyszkolenie do 500k umiejętności dla każdego rodzaju broni więc jakbyś platynował to i tak zagrasz każdą.
Gra jak soulsy,nie idziesz na jana to nie jest trudna, bossowie bywają. Tylko klimat zupełnie inny, raczej śmieszkowy, polecam czytać te teksty witki opadają.
Ostatnie misje dodatkowe to jak na razie koszmar. Podkręceni bossowie parami. Zabij bossa drewnianym kijem z 3 eliksirami. Takie rzeczy.

Jakbyś miał jakieś problemy to przyzwij sobie innego gracza, możesz zakładać gry z hasłem, ja nadal gram więc jak coś zapraszaj.



Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #209 dnia: Kwiecień 21, 2017, 13:35:21 »
Platynowac nie zamierzam, bo u mnie platyn jak na lekarstwo (mam w zasadzie tylko 2 i one same wpadly - w sensie tak mi sie gry podobaly ze gralem, gralem i gralem i nagle okazalo sie ze platyna pwadla).
Chce przesc fabule bez udziwnien typu jak napisales - zabij bosa w 3 minuty ubrany tylko w majtki :)

Wszystkie Soulsy zaliczylem (z mniejszymi czy wiekszymi klopotami, ale sie udalo), wiec na Nioha od dawna mialem chrapke :)

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #210 dnia: Kwiecień 22, 2017, 12:26:09 »
Zaczalem grac i nasunely sie pytania.

Dodalem kilka punktow do magii. Odblokowalem sobie talismany na wieksza obrone czy oslabienie przeciwnika.
Wlozylem je w sloty i zuzylem podczas walk. Widze ze w opcjach postaci mam zakladke "Przygotowanie Jutsu" (czy jakos tak). Moge sobie tam za punkty wytwarzac te talismany - pytanie tylko od czego te punkty zaleza (skad sie biora)? Chyba to przeoczylem, albonie umiem znalezc wytlumaczenia.

Druga sprawa w lewym dolnym rogu (zaraz pod ustawionymi rzeczami na krzyzaku) mam jakis ikony miecza, shurikena i cos jeszcze.
Jak to sie uzywa? Naciskalem wszystkie przyciski na padzie i nic. To jakies pasywki?

Na razie nie zaszedlem za daleko i mocno bije mnie w takiej spalonej wiosce wielki gosc z rogami (nie mowie o bossie). Taki choojek co zastawia droge po dachach i wylazi z otchlani.
Chyba juz z 10 razy mnie zabil na jedno swoje combo (jeden jego cios i nie mam 3/4hp lub wiecej).
Najdziwniejsze jest to ze zamiast rzucac padem -chce mi sie nadal probowac. Hehe za 100 lat go wreszcie zabije :)

Offline mjazzga

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2024
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #211 dnia: Kwiecień 22, 2017, 13:11:51 »
Zaczalem grac i nasunely sie pytania.

Dodalem kilka punktow do magii. Odblokowalem sobie talismany na wieksza obrone czy oslabienie przeciwnika.
Wlozylem je w sloty i zuzylem podczas walk. Widze ze w opcjach postaci mam zakladke "Przygotowanie Jutsu" (czy jakos tak). Moge sobie tam za punkty wytwarzac te talismany - pytanie tylko od czego te punkty zaleza (skad sie biora)? Chyba to przeoczylem, albonie umiem znalezc wytlumaczenia.

Druga sprawa w lewym dolnym rogu (zaraz pod ustawionymi rzeczami na krzyzaku) mam jakis ikony miecza, shurikena i cos jeszcze.
Jak to sie uzywa? Naciskalem wszystkie przyciski na padzie i nic. To jakies pasywki?

Na razie nie zaszedlem za daleko i mocno bije mnie w takiej spalonej wiosce wielki gosc z rogami (nie mowie o bossie). Taki choojek co zastawia droge po dachach i wylazi z otchlani.
Chyba juz z 10 razy mnie zabil na jedno swoje combo (jeden jego cios i nie mam 3/4hp lub wiecej).
Najdziwniejsze jest to ze zamiast rzucac padem -chce mi sie nadal probowac. Hehe za 100 lat go wreszcie zabije :)

1. Punkty są a) przy awansie za dodawane statystyki na karcie masz punkty samuraja, punkty ninja i punkty onmyo b)za specjalne przedmioty (kosmyk włosów samuraja, ninja, maga)
2. Te ikony to właśnie wspomniane wyżej punkty (samuraja, ninja, onmyo) - wydajesz je na karcie odblokuj umiejętności
3. To jest standardowy przeciwnik jak w soulsach ucz się jego ataku i atakuj jak swój atak skończy lub zachodź od tyłu. Kilka wskazówek - celuj w rogi, staraj się uzywać impulsu ki aby zamykać kręgi, w których wrogowie odnawiają swoje ki (r1 w odpowiednim czasie po każdym zadanym ciosie masz taką poświatę na postaci) i najważniejsze kiedy kończy się ki każdy przeciwnik przewraca się i można dobić przytrzymując trójkąt najlepiej od tyłu

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #212 dnia: Kwiecień 22, 2017, 14:55:58 »
Czyli jesli gram jak lama i wydam wszystkie punkty na wytworzenie talizmanow, a pozniej te talismany zuzyje to czy braknie mi tych punktow na nowe talizmany?
W sensie mam je oszczedzac (talizmany), czy uzywac podczas standardowych walk bo i tak szybko sie je zbiera?

Offline mjazzga

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2024
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #213 dnia: Kwiecień 22, 2017, 15:02:44 »
Tych punktów nie wydaje się na tworzenie talizmanow tylko na odblokowanie nowych możliwości  zobacz ile ich jest w zakładce ninja i onmyo. Wydane punkty wpływają na to ile sztuk ich możesz mieć. Będą ci się odnawiać przy każdej modlitwie.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #214 dnia: Kwiecień 22, 2017, 18:07:28 »
Doszedlem do pierwszego bossa (na statku). Jak na razie 2:0 dla niego :)
Dobra gra, ale nie wiem czy dla mnie hehehehe

Offline komarek78

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 552
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #215 dnia: Kwiecień 22, 2017, 18:27:43 »
Ten akurat jest jednym z najłatwiejszych :D

Offline mjazzga

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2024
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #216 dnia: Kwiecień 22, 2017, 18:33:13 »
Doszedlem do pierwszego bossa (na statku). Jak na razie 2:0 dla niego :)
Dobra gra, ale nie wiem czy dla mnie hehehehe

Przed połową hp te kule odpadają z rąk i walka staje się łatwa, poza tym zawsze możesz w kapliczce wezwać gościa np mnie;) tylko przedmiotów do przywoływania nigdy w grze nie zabraknie

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #217 dnia: Kwiecień 23, 2017, 15:53:19 »
10:0 dla tego choojka.
Nie dalem rady (choc czasem zostawalo mu malo HP). Wezwalem pomocnika ktory wpadl i wciagnal nosem bossa.
Boje sie tej gry :)
Zrobilem misje z bandytami - to akurat bylo mega latwe i jestem w nastepnej  - w takich jaskiniach.
Jak sie nie bije z bossami to powiedzmy ze ide jak przecinak  :) Hehe

Offline komarek78

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 552
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #218 dnia: Kwiecień 23, 2017, 16:14:54 »
Fajny boss przed Tobą ;)

Offline Bloodergo

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15824
  • Płeć: Mężczyzna
  • Better on Apple
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #219 dnia: Kwiecień 23, 2017, 16:38:03 »
Czekam relacje walki z nietoperką :P

Offline mjazzga

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2024
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #220 dnia: Kwiecień 23, 2017, 16:50:24 »
Platynka wpadła i teraz jakoś nie mam chęci na ng+
Ostatni boss to jakieś nieporozumienie walka trwała może 15 sekund, co to miało być jakieś ukryte podśmiechujki z europy?;p

Offline komarek78

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 552
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #221 dnia: Kwiecień 23, 2017, 20:56:41 »
No finałowy boss to jakieś podśmiechujki. W porównaniu z Gaelem  z 2 dlc z DkSIII to jakieś nieporozumie. Ten może nie był jakiś arcy trudny ale za to jaki kurna widoskowy! Top 3 mega rozpierdolu na ekranie.

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #222 dnia: Kwiecień 24, 2017, 08:38:12 »
No to biegam po tych jaskiniach. Doszedlem do miejsca gdzie jakies oczy gapia sie na mnie ze sciany. WTF mysle.
Wale w nie wlocznia, a tu sie okazuje ze to jakies bossowate pseudo drzwi czy chooj wie co. Jeb mi 2 tonowym kamieniem w czerep.
Mam zawal, leze ... umieram.
Wylaczylem gre i odpalilem Horizonta

Mam teraz mocne postanowienie pobiegac ruda panienka, zanim znow wroce do japoni.

A moze wlocznia dla nooba to byl zly pomysl? Sugerowalem sie ze dodajac punkty do tego wspolczynnika, ktory odpowiada wloczniom - dodaje tez najwiecej do HP. Czyli HP niby mam duzo, ale wiadomo - Jak Herkules dupa to i wrogow kupa (pomieszalem, ale chodzi o to, ze jestem lama gorsza niz te z Peru).

Za to Aloy u mnie wymiata :)

Offline Irreversible

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5396
  • Płeć: Mężczyzna
  • Huc venite pueri ut viri sitis
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #223 dnia: Lipiec 17, 2017, 11:30:14 »
Rudy, nic strasznego nie napisales :)
(nawiazanie do tematu w co aktualnie grasz)

Ja oczywiscie doceniam male misje, mam mniej czasu na granie a takie rozwiazanie jest po prostu latwiejsze do absorbcji.
Dla mnie rowniez na plusem jest sposob prezentacji fabuly, DS jest dobry w swoim sosie i ciesze sie ze Team ninja nie poszli w tym kierunku. A jesli ktos lubi klimaty kraju kwitnacej wisni, to pozycja moze nawet urosnac do rangii obowiazkowej. Mix wydarzen historycznych (The Sengoku period - "Age of Warring States"; c. 1467 ? c. 1603 - is a period in Japanese history marked by social upheaval, political intrigue and near-constant military conflict) z calym japonskim folklorem.

Ponizej ksiazka, ktora dostalem w prezencie:

Yokai Tajemnicze stwory w kulturze japońskiej

Cytuj
Kultura japońska pełna jest potworów, duchów, fantastycznych istot i ponadnaturalnych zjawisk. Japończycy określają je wszystkie wspólną nazwą: yokai. Stwory te przyjmują nieskończenie wiele form i kształtów - od górskich chochlików tengu i wodników kappa do zmiennokształtnych lisów i liżących sufity stworów o długich językach. Choć w dzisiejszych czasach popularność zapewniają im anime, manga, filmy i gry komputerowe, większość yokai pochodzi z lokalnych legend, ludowych opowieści i historii o duchach.

Michael Dylan Foster, od lat prowadzący badania w Japonii, omawia historię i kulturowe konteksty yokai, śledzi pochodzenie, objaśnia znaczenia i przedstawia sylwetki ludzi, którzy w ciągu wieków usiłowali zgłębić tajemnice tych istot. Dodatkową zaletą tej wciągającej i przystępnie napisanej książki jest swoisty bestiariusz, w którym autor szczegółowo opisał wybrane yokai, ilustrując swoje opowieści oryginalnymi rysunkami autorstwa Shinonome Kijina. Foster zaprasza w fascynującą podróż po japońskiej kulturze ludowej, przedstawia także jej coraz szerszy wpływ na globalną kulturę popularną.

"W książce aż roi się od fantastycznych japońskich potworów, duchów i innych istot zamieszkujących wyobraźnię zbiorową Japończyków! Jednocześnie daje solidną porcję wiedzy, przedstawia wybór nowych interpretacji i odznacza się tym rodzajem szczegółowości, który sprawi radość wszystkim pasjonatom japońskich potworów wywodzących się z ludowych wierzeń."
Link do ksiazki

Jak wspomniałem w innym temacie, ta gra mocno bazuje na wierzeniach a bestiariusz fajnie to wszystko wprowadza dla gracza.
w/w ksiazki jeszcze nie czytalem, na dniach koncze pozycje z kindla i dopiero wtedy rozpoczne pochlaniania Yokai.

Dodalbym pare rzeczy to i tam, ale generalnie sie zgadzam z opinia Rudego - a o gusta nie ma co sie psioczyc ;)
Dla mnie Nioh jest GOTY, ale nadal nie ruszylem Niera... wiec kto wie!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2017, 11:32:48 wysłana przez Irreversible »

Steam, GoG, Origin: Irr3versible; Battlenet: Irr3versible#1100; Uplay: Nutshell
Serdeczna prosba o dopisanie krotkiego komentarza wskazujacego na forum przy zaproszeniu.

Offline Irreversible

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5396
  • Płeć: Mężczyzna
  • Huc venite pueri ut viri sitis
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #224 dnia: Październik 02, 2017, 16:58:48 »
Wiem, ze jest w newsach ale takie rzeczy nie powinny przejsc obojetnie.
Jedna z najlepszych gier ostatnich miesiecy zostanie wydana na PC, data: 07/11 via steam. Wydanie kompletne, od razu z 3 dlc.
Pikacz, zainteresuj sie. Gra zacna, oby tylko port dopracowali... 60fps w pro dawalo rade, ale moze byc ladniej na PC (duzo ladniej :p)

Steam, GoG, Origin: Irr3versible; Battlenet: Irr3versible#1100; Uplay: Nutshell
Serdeczna prosba o dopisanie krotkiego komentarza wskazujacego na forum przy zaproszeniu.

Offline Emiel

  • Moderator Globalny
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21781
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie wie kto to Emil!
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #225 dnia: Październik 02, 2017, 17:10:31 »
Nie no będzie ładniej bez dwóch zdań, bo wystarczy ten tryb z 30 i stałe 60 klatek z Pro i już masz znacząco lepiej, a na pewno będzie się dało wyciągnąć więcej, choć zawsze zostaje element zaskoczenia, że Japonia zawali sprawę ;D. Z drugiej strony ostatnio dużo gier Koei wydawało na PC, więc podejrzewam, że nie będzie źle.
Moje opinie są moje i tylko moje, tzw. własne.
Cytat: Starh
EMIEL jak chesz next gena to sprzedaj konsole.. taka rada. Tak czytam Twe posty i zawsze Ci coś nie pasuje.... Czy ty kiedykolwiek byłeś w pełni z czegoś zadowolony?

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #226 dnia: Październik 05, 2017, 08:20:00 »
Jest promocja - cyfrowka za 99zl - to chyba nie najgorsza cena

Offline komarek78

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 552
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #227 dnia: Październik 05, 2017, 08:55:42 »
Cena dobra ale i tak nie dasz rady ukończyć :D

Offline Czaju

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2805
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #228 dnia: Październik 05, 2017, 10:47:37 »
Ja wciąż się męczę z podwójnymi bossami w kilku misjach. Chyba skuszę się na dodatki, żeby grind umilić. Też jest obniżka, 59 zł za wszystkie.
PSN ID: czajuprime

Offline mierniczek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6017
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #229 dnia: Październik 05, 2017, 15:00:48 »
Cena dobra ale i tak nie dasz rady ukończyć :D

Nie powiem, ze kusi zeby znow sie zmierzyc z tym tytulem.
Tylko kiedy ja znajde czas na nastepna gre gdy kupka wstydu tylko rosnie.

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1416
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #230 dnia: Grudzień 22, 2017, 12:03:48 »
Mam pytanie - gra jest na promocji w PS Store.

Wiem, że warto ją kupić i taki mam zamiar. Jak w tej grze wygląda tryb kooperacji? Da się w tą grę grać bez problemu z kolegą? Wiem tylko tyle że na premierę nie było takiej możliwości? Trzeba było wpierw przejść całą grę solo.

 A jak to wygląda teraz? Patch 1.14 coś zmienił, ale nie znam szczegółów? Jest możliwość przejść tą grę wspólnie?

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16426
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #231 dnia: Grudzień 23, 2017, 08:39:31 »

Offline kolson

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #232 dnia: Grudzień 27, 2017, 16:27:54 »
Z żadną inną grą tak się nie męczyłem. Myślałem, że dam radę, skoro przeszedłem Dark Souls 3 i Bloodborne'a, ale się przeliczyłem - jednak za wysokie progi. Utknąłem na lodowej kobiecinie i chyba już nie mam siły się z nią szarpać :) Co nie zmienia faktu, że gra jest dobra. Choć odnoszę wrażenie, że w Nioh zbyt wiele zależy od buildu postaci, mniej od samego sposobu gry czy od gracza. Nie miałem takich odczuć, gdy grałem w Bloodborne'a i Dark Souls 3.

Offline Acrid

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 16426
  • Płeć: Mężczyzna
  • pank rok
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #233 dnia: Grudzień 27, 2017, 19:20:51 »
Yuki Onna? Przyzwij sobie kogoś do pomocy, jeżeli nie dajesz rady :)

Choć odnoszę wrażenie, że w Nioh zbyt wiele z i ależy od buildu postaci, mniej od samego sposobu gry czy od gracza.

Wyposażenie, drzewko postaci, czasem tylko skill w zależności od wybranej drogi ;)

Offline kolson

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #234 dnia: Grudzień 27, 2017, 19:50:03 »
Nie, żadnego przywoływania, gra straci charakter, bo przecież nie o fabułę w niej chodzi.

Offline Irreversible

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5396
  • Płeć: Mężczyzna
  • Huc venite pueri ut viri sitis
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #235 dnia: Grudzień 27, 2017, 21:04:39 »
Nie poddawaj się, a przynajmniej nie przed dlc!
Mam platyne, ale dlc odpaliłem raz i poziom skacze zdecydowanie w górę. Odłożyłem na bok, do czasu aż będę mógł się poświęcić całkowicie.  Poczytaj o drzewku ninja, ja nie korzystałem tak mocno podczas fabuły, ale na ostatnie wyzwania okazało się niezbędne (biorac pod uwage moje umiejętności). Pewne umiejętności pozwalają odsapnac (spowalniaja) itp.



Steam, GoG, Origin: Irr3versible; Battlenet: Irr3versible#1100; Uplay: Nutshell
Serdeczna prosba o dopisanie krotkiego komentarza wskazujacego na forum przy zaproszeniu.

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1416
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #236 dnia: Grudzień 27, 2017, 21:47:41 »
https://nioh.wiki.fextralife.com/Online

Dzięki ;) Już ogarnąłem jak to działa.

Co do samej gry - jest niesamowita. Podoba mi się prawie tak samo jak Bloodborne.

Model walki jest fantastyczny - From Software mógłby się uczyć ;)

Offline Bolton

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 161
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #237 dnia: Grudzień 27, 2017, 22:21:21 »
Też gram i na razie idzie mi całkiem nieźle, choć jestem na dość wczesnym etapie, żeby nie spoilerować napiszę tylko że dopiero co się zapoznałem z pająkami  ;)
Najgorszy był początek, po wymęczeniu pierwszej misji nastawiałem się na męczarnię, ale im dalej w las tym idzie lepiej. Jako pierwszą broń wybrałem włócznię i robi robotę, szczególnie zasięg pchnięcia pomaga. Choć ludzi w tym "duchy" graczy z nagrobków najlepiej załatwia mi się młotem, daje się trochę wyszaleć ze staminy i potem kombinacja odbiera przeciwnikowi resztą i można robić finishera. Choć najbardziej z tego cieszy mnie to czy można strzelać, ściągnięcie gościa jedną strzałą w głowę jest szalenie satysfakcjonujące.
Jedyne co mnie irytuje to moje nieogarnianie fabuły, staram się regularnie czytać informacje o postaciach, ale mimo to połowę czasu nie wiem kto do mnie mówi.  :D

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #238 dnia: Grudzień 28, 2017, 02:30:23 »
Mi się wydawało, że im dłużej gram tym jest łatwiej, a potem mi wyjebało sejwa :D ~50h bylo.

Offline kolson

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 37
    • Zobacz profil
Odp: NIOH
« Odpowiedź #239 dnia: Grudzień 28, 2017, 10:46:23 »
Ciskam w nią wszystkim co mam :) Jakieś talizmany spowalniające, kule ogniste, granaty, pociski, strzały... Pierwsza faza walki idzie mi w miarę okej, ale druga, gdy babka wpada w furię i wali długą serią potężnych pocisków albo nagle doskakuje i przebija mnie włócznią, kończy się tragicznie. Próbowałem z daleka, z bliska, próbowałem mieczem, młotem, w ciężkiej zbroi, w lekkiej, w średniej postawie, w niskiej - wszystko na nic :) Bezimiennego Króla w DS3, który wydawał mi się bossem wszystkich bossów, jakoś pokonałem, lodowa panienka niestety nadal jest poza moim zasięgiem. Może da się z nią pertraktować? Albo jakoś ją przekupić? :)