Autor Wątek: Debata o skali ocen.  (Przeczytany 2198 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen!
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 15, 2018, 15:12:33 »
Dla Rysława seria U jest w tyle za TR.
Bo gameplayowo jest.

No to chyba nic ważniejszego nie ma? Mimo to seria U ma wyższe noty niż TR.
Nie uznaję innej skali niż szkolna z plusami dodatnimi i minusami ujemnymi. Dodam ;) ::)
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline arian

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3012
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 15, 2018, 15:26:07 »
Ze skala jest jeden problem. Przyzwyczailismy sie jak te kaumuki ja złamały. Tylko teraz nigdy nie wiesz jak widzisz 7/10 - czy ktos jest madry i tak ocenił gre dosyc dobra czy totalnie srednia.
Jakby zaczęli oceniać gry z kiosków za 19 zł to byś wiedział bardzo dużo niskich oceń tylko nikt się za badziewia nie bierze.
Topowi wydawcy nie dadzą mega crapa, jak coś będzie słabsze to dostanie właśnie 6-7, crapy już w zasadzie nie wychodzą.
+1

To nie skala jest popsuta, tylko podejście do gier. Gracze twierdzą że 6-7 to crap, a istnienie gier na 3-5 w ogóle wypierają. 1-2 to gry, których pewnie nie da się uruchomić. Oczywiście przy konsolowych pudełkowych ta skala jest zaburzona, ale już w cyfrowych sklepikach można coraz częściej trafić na gry kiepskie. Na PC sprawa jest prosta, bo wystarczy pójść do jakiegoś hipermarketu i przejrzeć gry w koszu. Wychodzi tego więcej niż AAA, AA i Indie i tam właśnie kryje się reszta skali - w tych symulatorach kosiarki i tpp o zbieraniu orzechów wiewiórką.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 15, 2018, 15:31:56 »
+1. Dodajmy też, że nie tak łatwo wydać grę na poziomie 4/10 na konsolach, chyba, że jakiegoś indyka za grosze, ale tego nikt nie ocenia praktycznie.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 23240
    • Zobacz profil
Odp: Odp: Shadow of the Tomb Raider
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 15, 2018, 15:44:08 »
No to ten mogl zostac jako pierwszy i do niego zrzucać.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 15, 2018, 16:18:15 »
Zgodnie z życzeniem, wątek do Dyskusji przenoszę i zostawiam.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 23240
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 15, 2018, 16:32:04 »
Ok w tym co napisał Arian jest trochę racji, ale nadal oceny Tomb Raidera czy GTA IV wydają mi sie za jednolicie wysokie, chyba że to algorytm meta tak przekłamuje. Trza by to zgłębić.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 15, 2018, 16:36:10 »
Ze skala jest jeden problem. Przyzwyczailismy sie jak te kaumuki ja złamały. Tylko teraz nigdy nie wiesz jak widzisz 7/10 - czy ktos jest madry i tak ocenił gre dosyc dobra czy totalnie srednia.
Jakby zaczęli oceniać gry z kiosków za 19 zł to byś wiedział bardzo dużo niskich oceń tylko nikt się za badziewia nie bierze.
Topowi wydawcy nie dadzą mega crapa, jak coś będzie słabsze to dostanie właśnie 6-7, crapy już w zasadzie nie wychodzą.
+1

To nie skala jest popsuta, tylko podejście do gier. Gracze twierdzą że 6-7 to crap, a istnienie gier na 3-5 w ogóle wypierają. 1-2 to gry, których pewnie nie da się uruchomić. Oczywiście przy konsolowych pudełkowych ta skala jest zaburzona, ale już w cyfrowych sklepikach można coraz częściej trafić na gry kiepskie. Na PC sprawa jest prosta, bo wystarczy pójść do jakiegoś hipermarketu i przejrzeć gry w koszu. Wychodzi tego więcej niż AAA, AA i Indie i tam właśnie kryje się reszta skali - w tych symulatorach kosiarki i tpp o zbieraniu orzechów wiewiórką.

Jest bo jest NIEUZYTECZNA. A po to jest aby uzyteczna była.

Filmy. Wychodzi ich znacznieeee wiecej. Bo filmem moze byc cos nakrecone Galaxy S8 w zasaadzie. Jest o wiele wiecej gownianych produkcji niz w gierkach. A jednak czytaj jakies pismo o filmach i co sie okaze? Ze film oceniony 5/10 naprawde MOZNA obejrzec jesli sie lubi temat

Happy Dead Day- zrzynka z Dnia Swistaka. Top laske z collegu ktos morduje, jednak ta sie budzi bo ten dzien sie resetuje. Zadanie to zlapac morderce. Totalny sredniak- jednak jesli ktos lubi zabawe czasem i wariantami to sie bawi ok, jak ja bp

Wez gierke oceniona 5/10 przez 90 proc serwisow. I szkoda totalnie czasu i kasy.

Dla mnie moze nie 5/10 a 6+/10 to nowe TR- czyli gry jak najbardziej warte zagrania, ale bez pierdzielniecia, zgrane motywy powielajace

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92032
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 15, 2018, 16:39:22 »
Oglądałem ten film!

Musiał mieć wyższa średnia niż 5/10 bo bym nie ruszył.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 15, 2018, 16:41:45 »
https://m.filmweb.pl/review/Dzie%C5%84+jak+co+dzie%C5%84-20683

5/10 Filmweb.

Tylko w przypadku filmow czytam recenzje 5/10. I slusznie bo jw. A w przypadku gier to juz w zasadzie omijam i nieoja to wina a durnych pismakow.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 23240
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 15, 2018, 16:45:42 »
No i Orson tez ma troche racji :p.

Ale znow knack mi sie podobał a jakie ma meta?;) Inna sprawa ze ta gra powinna byc oceniona przy graniu z dzieciakiem ;)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 15, 2018, 16:52:15 »
A jak mowie: najgorzej, ze nie wiesz jaka kto skale stosuje. Taka jaka powinna byc (z 5 proc serwisow pewnie) czy tą złamana.

Cooldan nawet tak cos mowil, ze 3/6 zamienia na 7/10 bo nie chce skrzywdzic gry bo wie jaki jest odbior.
A recenzje bez ocen sie imo nie sprawdzaja bo nie kazdy umie dobrze pisac. A w giereczkowie to juz "bardzo  mało kto" bo tu sie nie płaci wiec jak umiesz pisac to piszesz tam gdzie płaca.

Offline arian

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3012
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 15, 2018, 17:01:38 »
Orson, ale z filmami jest o tyle inaczej, że koszty są mniejsze. I to koszty zarówno finansowe, jak i czasowe/energetyczne(?). Film możesz obejrzeć biernie, zajmuje 1,5-2 godziny i w sumie możesz na nim przysypiać, możesz przeglądać w czasie ogladania internet albo go przegadać. Kiepska gra, to zmarnowana cała dniówka. No i do tego ceny gier. Teraz można grać, bo masz grową "kablówkę" w postaci EA Access i Game Pass i mam wrażenie, że w tej sytuacji kilka osób sięgnie po "czwórki" i "piątki", bo już pojawiają się opinie, że "za darmo można sprawdzić". To jak filmy kręcone dla wypożyczalni albo prosto do tv. Ja bym blu-ray z filmem 4-5/10 raczej nie kupił w pełnej cenie, chyba że byłbym fanem gatunku.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2018, 17:03:09 wysłana przez arian »

Offline hadxmen

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2850
  • Płeć: Mężczyzna
  • https://stareforumpoly.pl/
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 15, 2018, 17:02:41 »
Ja trochę nie rozumiem spiny o skalę ocen dla gier. Oczywiście nie mam tu na mysli ocen popierdolców piszących dla klików czy opłaconych recenzji (których nie brakuje).

Nawet w skali szkolnej mniej więcej 0-39% to niedostateczny, 40-55 dopuszczający, a to dopiero 56-70 dostateczny.

Mamy przecież gry AA czy tam A, które mają średnie oceny, ale trafiają w gusta miłośników tytułów/gatunków. To wcale nie jest takie zero-jedynkowe.

Żeby nie być gołosłownym wezmę kilka tytułów i średnią ocen z Meta:
WRC 7 - 70%
Elex - 58%
The Crew 2 - 64%
Vampyr - 70%
Technomancer - 60%
 
Każda z gier nie jest crapem, wielu się podoba, ma mnóstwo wad.

Gry poniżej 5/10 to zazwyczaj crapy - mniejsze i większe, które raczej nie znajdą zadowolonych nabywców.

Rudy_rydz

  • Gość
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 15, 2018, 17:08:20 »
A jak mowie: najgorzej, ze nie wiesz jaka kto skale stosuje. Taka jaka powinna byc (z 5 proc serwisow pewnie) czy tą złamana.

Cooldan nawet tak cos mowil, ze 3/6 zamienia na 7/10 bo nie chce skrzywdzic gry bo wie jaki jest odbior.
A recenzje bez ocen sie imo nie sprawdzaja bo nie kazdy umie dobrze pisac. A w giereczkowie to juz "bardzo  mało kto" bo tu sie nie płaci wiec jak umiesz pisac to piszesz tam gdzie płaca.
Wystarczy przeczytać tekst, a nie patrzeć na sam numerek na końcu. Sam przeczytałem reckę najnowszego TR na golu bo byłem ciekaw jaka gra faktycznie jest i większość zmian jakie są poczynione mi się podoba.

A Cooldan używa tej idiotycznej skali gdzie 7/10 to średniak.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 15, 2018, 17:15:48 »
Tak, idiotycznej. Ale jak powie, ze cos tam to 5/10 to faktycznie wiekszosc skresli gre.

Rudy_rydz

  • Gość
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 15, 2018, 17:32:16 »
No i co z tego? To już problem ludzi, że nie używają mózgu, nie jego. 

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 24024
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 15, 2018, 17:37:23 »
Moze ma swiadomosc, ze robiac tak (tj stosujac racjonalna skale) spowoduje, ze gra bedzie miala gorszy odbior?
Jasne, nic Rozgrywce nie ujmujac, ale ich opinie nie spowoduja krachu ;) no ale tym niemniej, nie chcesz bezsensownie szkodzic. Nie kazdy chce juz zmieniac Swiat. Mi tak ok 30 przeszło takie rumakowanie ;)

Offline knur

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6737
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 15, 2018, 17:38:08 »
Elex to drewno z animacją i mechaniką z 2000 roku i za to mu się należy niska ocena, że nie weszli w XXI wiek ze swoją produkcją. Tak na prawdę to gra tylko dla fanów gothica, reszta się odbije.
Z kolei technomancer jest od twórców bound by flame i ta gra była drewnem i marną kopia soulsów więc ocena adekwatna.
The crew 2 niska ocena, może online szwankował na premierze? Grałem w betę i fanem ścigałek nie jestem ale tutaj model jazdy był wyjątkowo podły i odbierał chęć do dalszej gry. Czytałem też, że mix różnych pojazdów - samoloty, łódki itp to nie było to, czego oczekiwali gracze.
Vampyr to mega niewykorzystany potencjał, dobry początek a im dalej tym gorzej. WRC nie ocenie, bo ostatnia gra tego typu to był jakiś Colin. :)
Podsumowując, nie są to gry źle, bardzo dobre też nie, po prostu średniaki, zagrać można ale jak tego nie zrobimy to kompletnie nic nie stracimy. Więc po co tracić czas na coś takiego sobie skoro można skupić się tylko na tych najlepszych?

Offline hadxmen

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2850
  • Płeć: Mężczyzna
  • https://stareforumpoly.pl/
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 15, 2018, 18:27:37 »
Knur - ja w Elexie spędziłem z 35h -  pod wieloma względami gra jest ciekawsza niż Skyrim 10/10.
W The Crew 2 tryb online (pve) działał od razu, gra jest po prostu z definicji dostateczna. (skończyłem bawiąc się nieźle, ale gra to cholernie zmarnowany potencjał).
WRC7 np. mi i JBZP podobało się - solidna ścigałka, jedna przyjemniejszych w gatunku - bawiłem się tam dłużej niż w DiRT4 (nabiłem z 15h, jeszcze do gry wrócę, bo V-Rally 4 jest podobno dużo słabsze - średnia na poziomie 6/10, sporo jednak negatywnych opinii od graczy).
Vampyr również ma sporo miłośników (ja grę oddałem przed 2h na Steam...:))
Technomancer i BBF to przyjemne budżetówki, sporo osób się przy nich dobrze bawi. (Technomancera skoczyłem, 2/3 gry to dla mnie 7/10, 1/3 to taka 4).

Są miłośnicy gier 6-7/10, ja jestem jedną z takich osób, pomimo że jestem graficzną dziwką.

Nie zapominajmy też o Sniperze Ghost Warrior 3 (średnia 56% na PS4), który również jest daleki do crapa i pomimo ułomności mi się bardziej podobał od Far Cry 4 i 5 (cholernie niepopularna opinia).



 

Offline knur

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6737
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Debata o skali ocen.
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 15, 2018, 19:21:40 »
Skyrim i reszta gier z serii TES to drewno pod względem walki szczególnie bronią białą więc ciężko by mi było zdecydować, co bardziej toporne.
W sgw3 też grałem i chyba pomimo swojej brzydoty i nieudolności mnie oczarował. :)
Najlepsze były cutscenki jakościowo jak z lat 90. :D
No i animacja strzału ze slow motion, tak tragicznie wykonana, że aż się smutno robi.
Tak to jest jak ktoś na siłę próbuje się pchać do AAA a jego miejsce jest co najwyżej w produkcjach AA.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2018, 19:27:42 wysłana przez knur »