Autor Wątek: Mutant Year Zero: Road to Eden  (Przeczytany 8623 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #40 dnia: Grudzień 07, 2018, 11:55:45 »
Kaczor nawet w opisie ma, że jest snajperem :)

Offline angh

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1634
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #41 dnia: Grudzień 07, 2018, 12:19:21 »
Kaczor nawet w opisie ma, że jest snajperem :)
No właśnie, to czemu próbował brać na klatę wściekłego psa? Jeden strzał i gleba, dzik robił co mógł ale dzioba już nie dał rady podnieść. Start again... ;)

Sent from my SM-N950F using Tapatalk


Offline Bloodergo

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15824
  • Płeć: Mężczyzna
  • Better on Apple
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #42 dnia: Grudzień 07, 2018, 14:55:31 »
Update: ironman to nie byl dobry pomysl. Chyba najpierw trzeba jednak sie nauczyc przeciwnikow;)

Kurde, a ja dzisiaj chciałem zacząć od początku właśnie na iron manie. Może się jednak wstrzymam :D

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #43 dnia: Grudzień 07, 2018, 15:05:28 »
Na easy, może i można, ale na wyższych na pewo nie.

Na Expercie jedną z walk gralem ze 3h ;D Ale po lepszym zrozumieniu systemu doceniam ten wysoki poziom. Nie idę jak przecinak, ale sukces daje mnóstwo satysfakcji :)

Offline Bloodergo

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15824
  • Płeć: Mężczyzna
  • Better on Apple
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #44 dnia: Grudzień 07, 2018, 15:12:22 »
Nie ma easy. Najniższy to normal. :P
Gram na hardzie, ale trochę brakuje mi ironmanowego dreszczyku :D

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 07, 2018, 16:56:55 »
No wiadomo o co chodzi z tym easy ;)

Dreszczyku może troche brakuję, ale ja i tak wydaję całą kasę na apteczki :)

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1416
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 21, 2018, 13:04:47 »
Przyznam się, że byłem o krok od wywalenia gry z dysku, gdy w jednej walce byłem o jedno trafienie od zwycięstwa i wczytałem grę 14 razy z rzędu (tak było, nie ściemniam - urbanmem.gif) i za każdym razem przy 75% celności miałem pudło.

Szansa na coś takiego wynosi dokładnie - 0,0000000037259%. Jest to główna przyczyna dla której nie lubię gier z systemem RNG. Systemy te w grach wideo są ewidentnie oszukane i ułożone w taki sposób, żeby utrudnić nam życie.

Musiałem zrobić kilka dni przerwy żeby ochłonąć i po tym czasie udało mi się podejść do tej walki od nowa i ją przejść bez problemu. Bardzo podoba mi się to skradankowe i taktyczne podejście do walki i nawet się zastanawiam nad zakupem XCOM 2 w wyprzedaży, po przejściu Mutanta.

IMO Mutant to najlepsza gra która dotychczas trafiła na premierę do Passa.

Offline tolman

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5834
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 21, 2018, 13:06:36 »
I za 15 razem udało się trafić?

Offline knur

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6737
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 21, 2018, 13:11:13 »
A to nie tak, że z góry wiadomo jaki będzie wynik i wczytywanie nic tutaj nie da? Chyba tak samo było w xcom: eu.

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 21, 2018, 13:14:24 »
Dokładnie tak jest.

To jest coś co mnie najbardziej bolało w X-Comie i tutaj niestety jest ten sam system. Bezsens kompletny. Tzn, jakiś tam sens tego jest, ale mi on nie pasuje :P

W takiej sytuacji trzeba oddac strzal kimś innym i następny juz pewnie będzie trafiony.

Offline Bloodergo

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15824
  • Płeć: Mężczyzna
  • Better on Apple
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 21, 2018, 13:16:48 »
Bo chodzi właśnie o to żeby nie robić sejwa i nie wczytywać jednego strzału po 15 razy :D

Offline randydisher

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1416
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #51 dnia: Grudzień 21, 2018, 13:18:13 »
I za 15 razem udało się trafić?

Nie udało, wyłączyłem grę.

A to nie tak, że z góry wiadomo jaki będzie wynik i wczytywanie nic tutaj nie da? Chyba tak samo było w xcom: eu.

Ja nie wczytywałem postaci tuż przed oddaniem strzału, tylko przed wykonaniem ruchu na odpowiednią pozycję, więc myślałem że gra powinna liczyć szansę na strzał za każdym razem od nowa.

W takiej sytuacji trzeba oddac strzal kimś innym i następny juz pewnie będzie trafiony.

Reszta leżała i to był strzał na zasadzie "być albo nie być"

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #52 dnia: Grudzień 21, 2018, 13:19:18 »
Bo chodzi właśnie o to żeby nie robić sejwa i nie wczytywać jednego strzału po 15 razy :D

Generalnie i tak robię S&L tylko w innej formie.

Reszta leżała i to był strzał na zasadzie "być albo nie być"

Ok, no to penisowa sytuacja.

Rudy_rydz

  • Gość
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #53 dnia: Grudzień 21, 2018, 13:40:04 »
Te gry chyba już z góry ustalają procentowe szanse na trafienie po końcu tury przeciwnika. Nie lubię. :(

Offline Lord Bart

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sith But True
    • Zobacz profil
    • Bastion Polskich Fanów Star Wars
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 21, 2018, 14:34:51 »
Ta gra chyba przebije mi ACO, bo pograłem trochę w pracy lol i to na zintegrowanej karcie lapka lol i działa fajnie, szkoda że pod pada robione, ale ten humor... wyspa Breksit, czy odtwarzacz audio do gruszek  ;D ;D
Chyba kupię z AC egipskim zamiast kompletu. Chociaż fakt, że ekskomowe systemy liczenia hitów to ciężki przewał. Ale ten kaczor oglądający konserwę z mielonką  ;)
Być w redakcji portalu Star Wars i nie oglądać filmów Star Wars... Okeeej ;)
Nie ma obowiązku znania każdego fanfilmu!

Offline angh

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1634
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #55 dnia: Grudzień 21, 2018, 14:35:49 »
Z tego co widziałem to tablica z rzutami jest przygotowana wcześniej i trzeba wczytać save z przed starcia, żeby liczyć na inne rzuty. Może pełny restart gry też pomaga.
Gra jest świetna, ale trudniejsza niż farm souls. Nie ma tu niemal łatwej wali, zawsze musisz iść na całość i bardzo uważać. Już się nauczyłem że 75 pct to no-go i staje na uszach, żeby mieć 100. Na szczęście, pomogło bardzo nauczenie się że przeciwnicy nie zwracają uwagi na ciała, więc zabiłem dwóch braciszków najpierw wybijając wszystko dookoła. No i trzeba mieć silent weapon tak rozwinięte, żeby zabić cel w jednej turze.
Wszedłem po zdobyciu 4 postaci do planszy obok, patrzyłem na roboty, i zrobiłem przerwę;)

Sent from my SM-N950F using Tapatalk


Offline Gregys

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10106
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 21, 2018, 15:09:29 »
[...] trzeba wczytać save z przed starcia[...]
Sprzed starcia.
Gregys out.

Offline angh

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1634
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #57 dnia: Grudzień 21, 2018, 15:10:08 »
[...] trzeba wczytać save z przed starcia[...]
Sprzed starcia.
Sprzed też można;)

Sent from my SM-N950F using Tapatalk


Offline Punkstyler

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2387
  • Płeć: Mężczyzna
  • Best game ever? Counter-Strike 1.6
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 28, 2018, 18:34:38 »
Z tego co widziałem to tablica z rzutami jest przygotowana wcześniej i trzeba wczytać save z przed starcia, żeby liczyć na inne rzuty. Może pełny restart gry też pomaga.
Gra jest świetna, ale trudniejsza niż farm souls. Nie ma tu niemal łatwej wali, zawsze musisz iść na całość i bardzo uważać. Już się nauczyłem że 75 pct to no-go i staje na uszach, żeby mieć 100. Na szczęście, pomogło bardzo nauczenie się że przeciwnicy nie zwracają uwagi na ciała, więc zabiłem dwóch braciszków najpierw wybijając wszystko dookoła. No i trzeba mieć silent weapon tak rozwinięte, żeby zabić cel w jednej turze.
Wszedłem po zdobyciu 4 postaci do planszy obok, patrzyłem na roboty, i zrobiłem przerwę;)

Sent from my SM-N950F using Tapatalk

Chodzi o sekwencje cyfr jak w Xcomie. Sekwencje można tworzyć od nowa w różny sposób. Tutaj jest fajny materiał o tym:

http://www.youtube.com/watch?v=LUoGetfsuTk#ws

Z tego co opisujecie, to zapewne ta gra korzysta z tego samego rozwiązania.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2018, 18:54:32 wysłana przez Punkstyler »


Offline dziki

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4351
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 28, 2018, 19:08:31 »
ale to ma sens w sumie, ze to sie losuje przed. Z technicznego pkt widzenia nic nie stoi na przeszkodzie wygenerowac co 5% stosu sukcesow/porazek dla danego procenta, a potem jak mamy dany procent to sobie sciagac co tam na stosie jest. Gdyby to wszystko bylo liczone na biezaco to mozna by z quick sejwem wyjsc z najbardziej absurdalnych sytuacji i gra przestaje byc jakimkolwiek wyzwaniem. Juz HoMM mialy cos w ten desen w kwestii bitwy (chociaz tam byla niewielka furtka na losowosc)
gram w gry, a nie polygony! :P

Offline Lord Bart

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sith But True
    • Zobacz profil
    • Bastion Polskich Fanów Star Wars
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 28, 2018, 19:27:15 »
20h na normalu, wszystkie artefakty i notatki zrobione, mutacje też się udało złapać wszystkie, teraz planuję poziom wyżej i irona... system trafień jest zdrowo zj*, nie mówiąc już systemie przemieszczania się w pionie. Zauważyłem, że o ile load nie działa na pudło (nie robię tego często, bo i nie ma to sensu), to zmiana kolejności strzału już tak. No chyba, że jeden koleś blokuje pociski kinetyczną tarczą  :-X

Cieszę się, że kupiłem to razem z pakietem AC i zacząłem właśnie mutanty. Kapitalny humor, świetnie nagrane dialogi, cudne mapki i zabawa światłem latarki i tylko minus ciężki, że czasem to wszystko wygląda jak... Early Accesss. Ale przynajmniej nie zapłaciłem 100% za klucz, więc jestem chyba na plusie.
Być w redakcji portalu Star Wars i nie oglądać filmów Star Wars... Okeeej ;)
Nie ma obowiązku znania każdego fanfilmu!

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92032
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 28, 2018, 19:39:50 »
Klucz z G2A? ;)

Offline Lord Bart

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sith But True
    • Zobacz profil
    • Bastion Polskich Fanów Star Wars
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #62 dnia: Grudzień 28, 2018, 19:52:52 »
Zapłaciłem 95 zamiast 125, na cdkeys i allegro widziałem po 140... tego w ogóle nie kumam. Ale już AC:O i O2 kupiłem w Ubiszicie, skoro mam tam Wildlands. Tylko zawsze mnie dziwi czemu wszystkie łatki na Stimie są 3x lżejsze niż na Upleju  :-\

Ale MYZ, mimo wszystko, nie jest wart pełnej ceny obecnie. Niestety, taka to dziwna gra.
Być w redakcji portalu Star Wars i nie oglądać filmów Star Wars... Okeeej ;)
Nie ma obowiązku znania każdego fanfilmu!

Offline blazej

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5674
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #63 dnia: Grudzień 28, 2018, 19:59:49 »
95zł ? Przecież to jest w Gamę Pass :-)

Offline Lord Bart

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sith But True
    • Zobacz profil
    • Bastion Polskich Fanów Star Wars
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #64 dnia: Grudzień 28, 2018, 20:17:34 »
Dla kogo jest, dla tego jest, nikogo nie oceniam, nikomu nie zaglądam. Prawda taka, że kupiłem to dla niego
https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1604890803
od dzieciaka uwielbiam kaczory i jego zrzędzenie idealnie wpasowuje się w moje klimaty. Nie żałuję tej stówy, bardziej boję się o AC  ::)
Być w redakcji portalu Star Wars i nie oglądać filmów Star Wars... Okeeej ;)
Nie ma obowiązku znania każdego fanfilmu!

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92032
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #65 dnia: Grudzień 28, 2018, 22:40:39 »
95zł ? Przecież to jest w Gamę Pass :-)
Xbox nikogo ;) A na PC też jest?

A zaraz, przecież PC też nikogo :D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2018, 22:45:21 wysłana przez Simplex »

Offline angh

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1634
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #66 dnia: Grudzień 28, 2018, 23:39:17 »
Z tego co widziałem to tablica z rzutami jest przygotowana wcześniej

Chodzi o sekwencje cyfr jak w Xcomie. Sekwencje można tworzyć od nowa w różny sposób.

no o tym mowie. w xcom mozesz wybrac, czy chcesz miec full random czy tez nie. Tutaj nie bardzo, ale ma to tak czy siak sens. Dlatego w takich grach ironman jest najlepszym podejsciem.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92032
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #67 dnia: Grudzień 29, 2018, 08:37:41 »
Dla masochistów mających za dużo czasu na granie.

Offline Punkstyler

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2387
  • Płeć: Mężczyzna
  • Best game ever? Counter-Strike 1.6
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #68 dnia: Grudzień 29, 2018, 13:47:28 »
A może dla emocji?
Ale prawdą jest, że w większość takich gier nie ma co zaczynać od iron mana. Trzeba się najpierw nauczyć strategii, przeciwników itp. W xcomie nie raz na początku wczytałem save po wielkim zdziwku, że np atak mieczem nie działa na niektórych przeciwników :) Ale jak się to ogarnie to granie na ironmanie sprawia masę frajdy. Jest sporo emocji, też tych negatywnych ale satysfakcja jest ogromna. Aby ten tryb miał jednak sens, spełniony musi być jeden warunek. W Xcomie się to udało. Gracz nie może mieć wrażenia, że komputer go oszukuje... Bo wtedy frustracja jest zbyt duża. 


Offline Krusty

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 11497
  • Płeć: Mężczyzna
  • Badass Beard on Win10
    • Zobacz profil
Odp: Mutant Year Zero: Road to Eden
« Odpowiedź #69 dnia: Luty 11, 2019, 00:03:51 »
Dla kogo jest, dla tego jest, nikogo nie oceniam, nikomu nie zaglądam. Prawda taka, że kupiłem to dla niego
https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1604890803
od dzieciaka uwielbiam kaczory i jego zrzędzenie idealnie wpasowuje się w moje klimaty. Nie żałuję tej stówy, bardziej boję się o AC  ::)

Sie wie... ale czy znasz Dead-Eye Duck

https://youtu.be/UD3lUzIB9JQ

...
Co do samej gry to końcówka trochę mnie rozczarowała mam nadzieje na jakieś duże dlc bo jednak bawiłem się wyśmienicie i fajnie by było jeszcze połazić z moją ekipą.
;)