Autor Wątek: Mirror's Edge...  (Przeczytany 22092 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cubituss

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2749
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #40 dnia: Grudzień 23, 2008, 09:55:32 »
Ja wczoraj przebrnąłem przez chapter 4, strasznie mi się podobało metro. Gra momentami frustrująca, ale jakoś to idzie, czuję, że skończę. Niestety chwilę wcześniej grałem w CoDa5 (szturm na Reichstag) i to mnie dodatkowo jeszcze wkurzyło, może dzisiaj, jak na spokojnie do ME siądę, to będzie lepiej.

CoZaBzduraa

  • Gość
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 06, 2009, 14:02:28 »
zostaly mi tylko speedrun'y do platynki... ale po time trial'ach mam dosyc po prostu :D tyle co sie napocilem zeby zmiescic sie w tych 2 gwiazdkach i osiagnac te 50 gwiazdek ze na speedruna juz mnie glowa boli. Po prostu trzeba byc tam idealnym :D ;)

Offline Shim-en-Core

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 227
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 07, 2009, 20:30:49 »
Mnie też czekają jeszcze speedruny. O ile jednak tą nieudaną minutę lub dwie w timetrialu da się przeboleć i powtarzanie szybkich mapek jest całkiem przyjemne i podniecające... O tyle powtarzanie tych 10-15 minut w przypadku speedrunów jest - no cóż - bolesne to jest mało powiedziane ;p
In the heat and the rain! With whips and chains!
To see him fly... So many die...
We build a tower of stone! With our flesh and bone!
Just to see him fly... But don't know why...
Now where do we go?

krzychu_419

  • Gość
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 07, 2009, 21:42:38 »
Na Allegro nowe Mirrors Edge chodzi po 100zł. opłaca się?

CoZaBzduraa

  • Gość
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 07, 2009, 21:43:40 »
shim przystopuj bo masz za duzo Trophy i nie moge cie dogonic :P sprzedaj mi te mortal kombat to tez nadrobie ;) Bo uncharted juz zdobylem i pierwsze trofea juz leca w ta gre :P :P


Krzychu oplaca sie :) jak jestes cierpliwy to cie wciagnie ta gra ;D

Offline Shim-en-Core

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 227
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #45 dnia: Styczeń 08, 2009, 09:37:34 »
Z mortalem jest problem - bo o ile myślałem, że nie będę miał żadnych problemów z Kombo Challenge'ami - o tyle po kilku godzinach prób i mocno naddartymi opuszkami palców doszedłem do ósmego (na 10) levelu Sub-Zerem. Z tego co oglądałem filmiki jutubowe to nie wygląda to na jakiś ultra ciężki stuff. Z tym, że pewnie trzeba się zsynchronizować z opóźnieniami pada...

W sieci za to trochę laguje mi... Może dlatego, że mam US wersyję ale skupiam się (!) i niedługo się zabiorę za zrobienie wszystkich trophiezów...
In the heat and the rain! With whips and chains!
To see him fly... So many die...
We build a tower of stone! With our flesh and bone!
Just to see him fly... But don't know why...
Now where do we go?

Offline Alexej

  • Moderator Globalny
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7855
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nowa generacja nikogo, ja chcę kolejnej!
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #46 dnia: Styczeń 26, 2009, 19:58:16 »
Jakby ktoś się jeszcze wahał co do zakupu ME, to przeklejam swoją opinię po przejściu kampanii :)


ME byłem zauroczony od kiedy tylko zagrałem w demo. I nie żałuję wydanych pieniędzy, gra świeża, dobra, z pomysłem. Pierwsza od dłuższego czasu "duża" gra (bo np Braid czy pozycje z NDSa dają mi to dość często), która sprawiła że grałem z debilnym bananem na twarzy. Co więcej - świetna gra do oglądania - moje zmagania z Faith przyciągnęły do mojego pokoju w szczytowym momencie 5 osób. Co więcej, współlokatorzy często wchodzili żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie gram w Mirrorsa. Także świeżość i niecodzienność tej pozycji zachwyciła zarówno casuali jak i gracza z pewnym stażem.
Fabuła w gruncie rzeczy nawet ciekawa, jednak dla mnie byłą tylko tłem do biegania po ścianach. Nie potrzebowałem jej, nie interesowałem się nią - mogło by jej nie być. Radość z przeskakiwania z jednej rury na drugą, momenty w których w 6 osób zastanawialiśmy się co trzeba by teraz zrobić ("Olek wbiegnij na tą ścianę, odbij się tam i szybko przeskocz na drugą stronę, o tu!" - przeplatane moim "Daj spokój, tego nie da się tak zrobić, to nierealne" - a potem moja głupia mina, gdy jednak mi się udało) dostarczały naprawdę zajefajnych przeżyć.
Przeszedłem na normalu, jednak postanowiłem sobie że zrobię to bez strzelania. I jedyne momenty, które kosztowały mnie kilka siwych włosów to właśnie przegięte sceny z milionami napieprzających do ciebie przeciwników. Jednak siła woli zdała egzamin, po broń nie sięgnąłem.

Mam zamiar przejść drugi raz - na hardzie. Jednak raczej nie starczy mi sił na zabawę w te wszystkie time triale.

W każdym bądź razie jeśli ktoś nie lubi platformówek to niech tej gry nie skreśla (ja nie lubię, w życiu żadnej nie przeszedłem)
Jak ktoś jest niecierpliwy i szybko rzuca padem niech tej gry nie skreśla (jestem w ch. niecierpliwy i na irytujące gry zwyczajnie się obrażam)
Nawet wy jesteście w stanie zauroczyć się w ME, tak jak ja. Fantastyczna przygoda, świetne doświadczenie. Magia tego tytułu sprawiła, że nawet irytacji nie doświadczyłem zbytnio - co nie znaczy, że gra jest banalna. W kilku momentach trzeba wykazać się niezwykle abstrakcyjnym umysłem i dobrą znajomością możliwości Faith żeby wpaść na to jak gdzie się dostać - a końcowe etapy to już niesamowity galimatias.
Na szczęście checkpointy są naprawdę gęsto usiane, także porażka nie sprawia że się irytujemy, bo po chwili znów stajemy przed tym samym wyzwaniem i znowu możemy spróbować mu sprostać - a właśnie konieczność powtarzania połowy planszy by znów zginąć w tym samym miejscu jest dla mnie jednym z największych grzechów platformówek i dlatego też nie przejdę time triali w ME, bo błąd oznacza powtarzanie planszy (jeśli chce się osiągnąć dobry wynik).

Ale gra jest mocna. Ma jaja, jest świeża i daje graczowi poczucie dotknięcia jakieś nowej koncepcji grania - choć tak naprawdę to niecodziennie rozwinięty platformer. Polecam, bo dzisiejszy gracz powinien znać pewne pozycje. Aby móc potem też trochę inaczej spojrzeć na inne gry. Warto, warto, warto. ME nie jest arcydziełem, stało się to dla mnie wiadome dość szybko. Ale jest czymś innym, a w dodatku czymś innym trzymającym dobry poziom.

8/10 to imho odpowiednia, w miarę obiektywna ocena.

PSN ID: AlexejPL Steam: Alexej Origin: Alexejpl Uplay: AlexejPL

CoZaBzduraa

  • Gość
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 26, 2009, 20:32:12 »
o tak gra jest elegancka. juz niedlugo wychodzi dodatek. :)

1 kwartał ja nadrabiam straty odnosnie gier :) ale stety niestety speedrun mnie tak wkur*ał ze go przeszedlem i mam CALAKA :) Czekam z niecierpliwoscia na dodatek. Jak gralem i przechodzilem speedruna chapter 9 x razy to moja dziewczyna caly czas mówiła:
"idziesz idziesz" "ladnie" na kartce miala zapisane poprzednie czasy do windy :) a ja i tak caly czas tracilem zaoszczedzone minuty w serverowni :D no szok :D

przyznam ze ta gra dla sado maso :D bicie rekordow w tej grze jak dla mnie strasznie wciaga. Przez ta gre nadal nie gram w
uncharted cod5 czy tez burnouta. A jeszcze czeka fallout i merceneries ktory lezy ladnie w folii :D

Offline Cubituss

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2749
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #48 dnia: Styczeń 28, 2009, 10:29:27 »
Dzisiaj dzień dobrych linków z rana :D

Popatrzcie, pecetowcom udało się kamerę wyjąć z głowy Faith, co za żenada:

http://pl.youtube.com/watch?v=t3VnWYt9flM

Natomiast tutaj popłakałem się ze śmiechu:

http://pl.youtube.com/watch?v=fIUNss_-ceU&feature=related

Offline ViktoR

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 28, 2009, 12:35:55 »
Dzisiaj dzień dobrych linków z rana :D

Popatrzcie, pecetowcom udało się kamerę wyjąć z głowy Faith, co za żenada:

http://pl.youtube.com/watch?v=t3VnWYt9flM

Natomiast tutaj popłakałem się ze śmiechu:

http://pl.youtube.com/watch?v=fIUNss_-ceU&feature=related


Fakt, drugi filmik wymiata hehe.

Ciekawi mnie jak by wyglądały inne gry FPP z "wyciągniętą" kamerą. Wątpię aby prezentowały się dużo lepiej.
In the rain or in the snow
Got the got the funky flow

(kliknij)

CoZaBzduraa

  • Gość
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 28, 2009, 22:40:48 »
dobrze ze nie gram na PC'cie :D bo juz hacki cheaty tipsy bypassy czy jak to sobie nazwiesz ;) juz widac na youtubie warp hacki do mirrors'a ktore strzelaja takie czasy w time trialach ze wszedzie 3 gwiazdki i zapas 30 sekund do ich stracenia :) (3 gwiazdek)

ja przynajmniej sie pomeczylem ze sterowaniem na ps3 w mirrorsa ale za to gra mnie tak wciagnela ze wymasterowalem platynke.

Co do Mirrors'ow na PCcie kurde nie wiem jak ludzie moga widziec super grafike i inne detale na malych monitorkach ;D :P mam 19"

Offline Expat

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #51 dnia: Styczeń 30, 2009, 13:12:44 »
A jak Wam się podoba Synesthesia ?  .Na mój gust super ! ,choć trochę zbyt krótka :) Miał też być kurczę cały map-pack a dostaliśmy jedną mapę . Mam nadzieję że w lutym DICE nie zawiedzie .

Offline Cybran06

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 774
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #52 dnia: Styczeń 30, 2009, 20:53:25 »
Nawet spoko plansza, całkiem przyjemna. Nie trzeba kombinować, przez co fajne się gra :)

Offline Expat

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 08, 2009, 03:21:42 »
No i DICE oficjalnie ogłosił opóźnienie wydania map packa . Obiecują że w tym miesiącu pokaże się na wszystkich 3 platformach .

Offline mihn

  • Badass
  • *****
  • Wiadomości: 1232
  • Płeć: Mężczyzna
  • #e3-pl team
    • Zobacz profil
    • Polygamia
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 08, 2009, 23:40:44 »
Co do Mirrors'ow na PCcie kurde nie wiem jak ludzie moga widziec super grafike i inne detale na malych monitorkach ;D :P mam 19"
Wiesz, 20" 1680x1050 to daje swoje detale. To zawsze więcej niż 720p ktore xbox generuje

GŁODZENIE TROLLI WSKAZANE

krzychu_419

  • Gość
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 08, 2009, 23:53:54 »
Ha a ja mam calaka z Mirror's Edge  ;) a wy nie :P

CoZaBzduraa

  • Gość
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #56 dnia: Luty 08, 2009, 23:59:26 »
Cytat: Krzychu  link=topic=1084.msg20762#msg20762 date=1234133634
Ha a ja mam calaka z Mirror's Edge  ;) a wy nie :P

nie klam :P

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 18, 2009, 13:48:12 »
po demku pisalem, ze nie kupie, ale jak znalazlem za 10 euro, to sie nie powstrzymalem.
kupilem to razem z Dead Space'm i poczatkowo planowalem grac najpierw w DS, ale po akcji z pucharkami wyskakujacymi w momentach najwiekszej masakry - wkurzylem sie na ta gre i wzialem za ME. i o ile demko mi srednio podeszlo, tak jak zaczalem grac w fulla, to wessalo mnie na maksa. gra jest przesliczna (jeden z ostatnich etapow w szybach wind, tuz po skakaniu po rusztowaniach masakruje - styl graficzny i kolorystyka miazdzy), cholernie frustrujaca (jak stare Jaki ;-) albo inne Mario przechodzone na speed-runa :>) i dajaca mnostwo satysfakcji z zaliczenia etapu, ktory poczatkowo wyglada na "nie do przejscia". tak mialem z tym etapem z cala masa SWATow w garazach podziemnych, tuz przed dostaniem sie do windy - juz myslalem, ze bede musial wszystkich po kolei rozbrajac - okazalo sie, ze da sie to przejsc w kilkanascie sekund - zajelo mi to sporo ponad godzine ;-) trial & error ale wbrew pozorom - daje radoche.
aha - okazalo sie, ze strzelnie do przeciwnika _raz_ (bez zabijania go) i potem restart etapu skutkuje tym, ze pucharek nie wpada. na samym poczatku, przy rozbrojeniu pierwszego typa wcisnal mi sie spust po odebraniu broni - zrobilem od razu restart, bo chcialem sie sprawdzic czy dam rade przejsc jako pacyfista - ale mimo wszystko okazalo sie, ze pucharek nie wpadl :-/ drugi raz nie zamierzam probowac :D
huh - mialem pisac krotsze posty - czyli w skrocie - WARTO. jedna z lepszych gier, w ktore gralem od naprawde dlugiego czasu.

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21814
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 18, 2009, 14:14:06 »
Skoro odkopales, to i ja napisze swoje przemyslenia po 4 rozdzialach.

Mirror's Edge to dla mnie mila odmiana po GTA IV, ktore wlasnie skonczylem. Zadnej iluzji otwartego swiata, czy monotonnych podobnych do siebie zadan. Liniowa fabula, filmiki pomiedzy misjami, jasny cel. Fajnie!

Bardzo podoba mi sie muzyka - troche jej malo, ale jak juz jest (menu, momenty ucieczki) to bardzo wkreca, jest klimatyczna i bardzo pasuje do grafiki. A ta jest bardzo, bardzo fajna. Taka spojna, przemyslana. Nie jakas oczo***na, z fajerwerkami, ale bardzo dobrze zrobiona. I jest taka jasna - wreszcie nie trzeba oczu psuc na wypatrywaniu przeciwnikow, czy drogi. Pasuje zarowno do opowiesci, jak i do fabuly. Ogolnie design (postacie, grafa, muza) jest rewelacyjny - czuc w tym jakas mysl przewodnia. Widok z oczu super zrobiony, swiezy, oryginalny i dziala rewelacyjnie.

Sterowanie - bez problemow. Czasem jest ciezko cos wykonac, ale ogolnie jest bardzo proste i intuicyjne. Wlasciwie wiekszosc rzeczy robi sie dwoma przyciskami i sprawdza sie to bardzo dobrze.

Fabula opowiadana jest miedzy misjami przez filmiki anime (fajnie wygladaja i brzmia) i gadki przez interkom w trakcie misji. Nic rewelacyjnego, ale na pewno ciekawiej niz w GTA IV. Jestem na poczatku, wiec czekam na rozwoj sytuacji - jest troszke sztampowo, ale poprawnie. Na plus dziala wymyslony swiat - Huxley i Orwell w futurystycznym klimacie.

Na razie bawie sie bardzo dobrze. Czasem nie wiem co mam zrobic (ten klawisz B pokazuje tylko ogolny kierunek, a jak sie tam dostac to juz nie - lepiej by bylo cos w stylu Dead Space), ale zawsze jakos daje rade. Czyli pewnie jest dobrze.

Sa swietne momenty - idziemy, idziemy, nagle wypadaja policmajstry i trzebe uciekac - muza nawala bitami, a ja biegne przed siebie, skaczac, spadajac, slizgajac sie itp. Swietnie to dziala.

Ogolnie gra mi sie na razie bardzo podoba, nie frustruje, historia zaciekawia (mimo tych zarzutow co wyzej), bohaterka ma fajny glos. Zobaczymy co bedzie dalej.

Wczoraj mialem pierwszy moment, ktory dosyc zabuzyl przyjemnosc rozgrywki. Probowalem wyjsc z biura w Chapter 3 i w ogole nie moglem wykombinowac jak to zrobic. A pomoc jest zadna. Wystarczyloby, zeby dodali taki promien jak w Dead Space, ktory mozna by bylo wlaczyc powiedzmy po 5 smierciach na jednym checkpoint. A tak to klawisz "B" nic mi nie dawal, czerwone podswietlenia tez sa troche srednie. W koncu jakims cudem wymyslilem co zrobic, ale to bylo takie durne, ze szok. I zupelnie niepotrzebne.

P.S. Gram na Easy, bo za Normal nie ma zadnych dodatkowych punktow ;D.
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline Yeb

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3093
  • Płeć: Mężczyzna
  • aka Yebaka
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 18, 2009, 16:39:34 »
Polecam przejść na hard i porobić pucharki za różne triki nawet jak się nie jest ich fanem, dzięki temu odkryjecie jakie fajne ruchy można zrobić w tej grze, jak na przykład skaczesz, odwracasz się w powietrzu i pokazujesz faka na pożegnanie ;D albo wbiegasz na ścianę, przeskakujesz przez płot podciągając nogi i lądujesz chyba z przewrotką - String together the following: wallrun, jump, coil (over obstacle), skill roll. Japa sama się cieszy jak Ci się to uda zrobić, co by nie mówić w niektórych grach trofea dodają mnóstwo miodu ;D

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 18, 2009, 17:05:53 »
co do fabuly to jest BARDZO SLABA.
to chyba jakis ogolny problem gier zachodnich ;-)
przerywniki w stylu anime tez mi kompletnie nie podeszly - wolalbym na silniku gry zdecydowanie.
swiat jest wykreowany rzeczywiscie bardzo fajnie - ale fabularnie to tworcy albo sie pogubili, albo wcisneli ja na sile.
co do przechodzenia na hard - pewnie i dalbym rade, ale wtedy to naprawde karabin w dlon i metoda Rambo. a mi najwieksza frajde sprawia wlasnie ten nieskrepowany bieg - pewnie przysiade do timetriali i wyscigow. ale teraz musze troche od tego odpoczac.

Offline h4n5

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #61 dnia: Sierpień 18, 2009, 17:11:16 »
E tam, każdemu co innego. Ja na ME zachorowałem do tego stopnia że skończyłem tą grę na Xboxie, teraz kupiłem na PS3 i lecę harda i jeszcze kupiłem OST i to bynajmniej nie dla popowego Still Alive, tylko świetnego Solar Fields. Ten ambiencik z misji, klimat gry.... wszystko jest dla mnie perfekt - a i te pucharki skillowe - super.

Offline marvelous

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4111
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #62 dnia: Sierpień 18, 2009, 17:21:54 »
(...)tak mialem z tym etapem z cala masa SWATow w garazach podziemnych, tuz przed dostaniem sie do windy - juz myslalem, ze bede musial wszystkich po kolei rozbrajac - okazalo sie, ze da sie to przejsc w kilkanascie sekund - zajelo mi to sporo ponad godzine ;-)(...)
Ja to zrobiłem w troszkę 'tani' sposób - po naciśnięciu przycisku przywołującego windę schowałem się za jakąś kolumną, a gdy ta przyjechała - szybko czmychnąłem do środka. ;) Najwięcej krwi napsuł mi ostatni poziom - strzelanina w serverowni. Kiedy w reszcie udało mi się w miarę oczyścić level, zabijał mnie koleś z ckm'em, stojący na mostku, z którego to niestety w ogóle nie chciał się ruszyć.

Ogólnie jestem zdania, że ME może być trudny tylko wtedy, kiedy przechodzi się go bez używania broni. Akrobacje pomijam, bo to raczej kwestia wprawy. Drugi raz, grając już na hardzie zobaczyłem napisy końcowe po niecałych 3 godzinach. Time triale za to sobie podarowałem - przejście takiego Atrium na 3 gwiazdki, to mordęga.

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21814
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #63 dnia: Wrzesień 21, 2009, 12:08:00 »
Odkopuje, bo dopiero teraz skonczylem.

Gra jest bardzo spojna i dobrze przemyslana. Schludna grafika, rewelacyjna muzyka (dynamicznie zmieniajaca sie w zaleznosci od sytuacji i taka inna niz zwykle), nowatorska mechanika, idealne sterowanie - to wszystko to ogromne plusy.

Do wad zaliczylbym troszke zbyt sztampowa fabule (aczkolwiek przerywniki anime to mila odmiana) z dosyc rozczarowujacym koncem i momentami zbyt trudne do wykonania ewolucje. Praktycznie nie korzystalem tez z klawisza "X", ktory spowalnia czas - jakos mi to nie bylo potrzebne i zapominalem, a poza tym moim zdaniem lepiej gdyby w grze tego nie bylo. Ale to drobnostki.

Ogolnie - gra jest REWELACYJNA, mimo irytujacych momentow (raptem kilka) daje olbrzymia satysfakcje z pokonywania kolejnych przeszkod (radze grac samemu i walkthrough podgladac tylko po 30. probiej ;) ), poczucie niesamowitego pedu podczas ucieczek (a muzyka daje czadu z glosnikow i jeszcze od siebie dodaje emocji) i pokazuje, ze mozna wymyslec cos nowego.

To taki Prince of Persia w przyszlosci, bardziej realistyczny, bez backtrackingu i monotonni. Widok z oczu sie bardzo sprawdza i wydaje sie idealny.

Niech miara wielkosci gry bedzie fakt, iz po skonczeniu przygody i zrobieniu osiagniec (725 punktow - bez robienia tras na czas i graina drugi raz na HARD nie da sie wiecej) z wielkim zalem opuszczalem swiat Mirror's Edge i Faith.

Must-have, gra w ktora TRZEBA zagrac! Mam duza nadzieje na nieodlegly w czasie sequel.

Niech tylko poprawia fabule i bedzie ideal. Na razie zdecydowane 9/10!
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline marvelous

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4111
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #64 dnia: Wrzesień 22, 2009, 18:21:13 »
Co do tej fabuły tylko dopowiem, że za scenariusz odpowiada córa Pratchetta - ponoć pisarka. ;)

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #65 dnia: Wrzesień 22, 2009, 18:35:28 »
Co do tej fabuły tylko dopowiem, że za scenariusz odpowiada córa Pratchetta - ponoć pisarka. ;)
Jedzie kompletnie na nazwisku ojca ;) Scenariusz Mirror's Edge jest maksymalnie banalny, właściwie to jedynie dodatek do samej rozgrywki. Oczywiście, jeżeli pracowała nad samą scenerią, tym jak przedstawiony jest świat, to nie jest źle, natomiast jeżeli jej rola dotyczyła jedynie scenariusza, ogranego, niezaskakującego, to równie dobrze mógłby to napisać księgowy pasjonat, myślę, że wyszłoby to lepiej ;)

Offline mulin

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Mężczyzna
  • You'll never walk alone
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #66 dnia: Wrzesień 27, 2009, 02:27:35 »
Co do tej fabuły tylko dopowiem, że za scenariusz odpowiada córa Pratchetta - ponoć pisarka. ;)
Jedzie kompletnie na nazwisku ojca ;) Scenariusz Mirror's Edge jest maksymalnie banalny, właściwie to jedynie dodatek do samej rozgrywki. Oczywiście, jeżeli pracowała nad samą scenerią, tym jak przedstawiony jest świat, to nie jest źle, natomiast jeżeli jej rola dotyczyła jedynie scenariusza, ogranego, niezaskakującego, to równie dobrze mógłby to napisać księgowy pasjonat, myślę, że wyszłoby to lepiej ;)
Pani nazywa się Rhianna Pratchett i odpowiada za scenariusze do "Overlord 1 i 2","Heavenly sword","Prince of Persia"(ten najnowszy).
Swoją drogą polecam soundtrack z "Mirror's Edge",jest dostępny za grosze,a wbrew pozorom jest znakomnity!

Offline Igor

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #67 dnia: Listopad 03, 2009, 21:19:18 »
Hm... Mirror's Edge wygląda pięknie, rusza się pięknie ale... czy tylko ja miałem wrażenie, że gra jest totalnie płytka?
Nie lubię takich sformułowań, ale ME brakuje... duszy, no.
Wiem, to typowy blockbuster, ale gra mnie nie chwyciła - ot, efektowna "platformówka".

Walka jest beznadziejna i w jednym z poziomów nie pozostaje mi nic innego jak wziąć za spluwę (bai bai, Test of Faith) (wyjście z ciężarówki na statek) bo skradanie o dziwo nie działa.

Plansze na dodatek mają tyle wspólnego z Free Runningiem co ja (czyt. nic) - ewidentnie też widać po poziomach, że są robione pod Faith, choć nie przeszkadzało by mi aż tak, gdyby nie ta durna walka...

Na dwójkę będę czekał, ale nie kupię jej po premierze - jest wiele innych, lepszych gier wg mnie które zasługują na pełną cenę.

Offline DoubleR

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2895
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gamer Since 1993
    • Zobacz profil
    • Twitter
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #68 dnia: Listopad 03, 2009, 21:44:59 »
Hm... Mirror's Edge wygląda pięknie, rusza się pięknie ale... czy tylko ja miałem wrażenie, że gra jest totalnie płytka?
Nie lubię takich sformułowań, ale ME brakuje... duszy, no.
Wiem, to typowy blockbuster, ale gra mnie nie chwyciła - ot, efektowna "platformówka".

Własnie dla mnie ta gra ma dusze... dzieki innemu podejsciu do tematu platformowek oraz swieeetnemu soundtrackowi

Cytuj
Walka jest beznadziejna i w jednym z poziomów nie pozostaje mi nic innego jak wziąć za spluwę (bai bai, Test of Faith) (wyjście z ciężarówki na statek) bo skradanie o dziwo nie działa.

Heh, ale runnerzy unikaja walki, jedynie w ostatecznosci uzywaja piesci :P Hard bez wystrzalu - Test of Faith zdobyte... kilka fragmentow sie sporo razy powtarzalo, ale mozna bez wystrzalu przejsc ;)

Cytuj
Plansze na dodatek mają tyle wspólnego z Free Runningiem co ja (czyt. nic) - ewidentnie też widać po poziomach, że są robione pod Faith, choć nie przeszkadzało by mi aż tak, gdyby nie ta durna walka...

Na planszy zdarza sie, czesto mamy kilka drog, ktorymi mozemy pokonac dany fragment, wiec chyba elementy free running sa tam widoczne... walka, walka - albo unikaj, albo wyczuj wlasciwy moment na nokaut przeciwnika

Cytuj
Na dwójkę będę czekał

Tak, ja tez.

Offline Rolek

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9960
  • Płeć: Mężczyzna
  • uber alles
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #69 dnia: Listopad 03, 2009, 21:47:19 »
Pani nazywa się Rhianna Pratchett i odpowiada za scenariusze do "Overlord 1 i 2","Heavenly sword","Prince of Persia"(ten najnowszy).
Czyli, jak już pisałem wcześniej, nic nadzwyczajnego nie wymyśliła.

Offline marvelous

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4111
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #70 dnia: Listopad 04, 2009, 00:17:18 »
Walka jest beznadziejna i w jednym z poziomów nie pozostaje mi nic innego jak wziąć za spluwę (bai bai, Test of Faith) (wyjście z ciężarówki na statek) bo skradanie o dziwo nie działa.

Bo ta gra nie polega na walce, a jej unikaniu. Just go with the flow. :)

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #71 dnia: Listopad 08, 2009, 18:46:04 »
Plansze na dodatek mają tyle wspólnego z Free Runningiem co ja (czyt. nic) - ewidentnie też widać po poziomach, że są robione pod Faith, choć nie przeszkadzało by mi aż tak, gdyby nie ta durna walka...

tez tak mi sie wydawalo (ze nie da sie tego przejsc bez walki), ale w koncu okazalo sie, ze na wszystko jest sposob. run Forrest! run!

Offline Igor

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #72 dnia: Listopad 08, 2009, 23:46:45 »
Heh, ale runnerzy unikaja walki, jedynie w ostatecznosci uzywaja piesci :P Hard bez wystrzalu - Test of Faith zdobyte... kilka fragmentow sie sporo razy powtarzalo, ale mozna bez wystrzalu przejsc ;)

Wiecie co, to ja do np. wipeouta nie dam hamulców i powiem, że w tych czasach rajdowcy nie uzywają tego "czegoś" - walka jest skopana i takie tłumaczenia są bez sensu - wystarczyło w takim razie całkowicie usunąć możliwość walki i byłby spokój. No bo skoro runnerzy nie walczą...

Np. Poziom zaraz po wyjściu z ciężarówki na statek - od cholery strażników, zwykłe przebiegnięcie kończy się śmiercią, a skradać o dziwo się nie da. Niestety, gra sama nie wie czego chce. Czy robić z siebie strzelankę, skradankę czy platformówkę.

Offline DoubleR

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2895
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gamer Since 1993
    • Zobacz profil
    • Twitter
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #73 dnia: Listopad 08, 2009, 23:54:04 »
Heh, ale runnerzy unikaja walki, jedynie w ostatecznosci uzywaja piesci :P Hard bez wystrzalu - Test of Faith zdobyte... kilka fragmentow sie sporo razy powtarzalo, ale mozna bez wystrzalu przejsc ;)
Np. Poziom zaraz po wyjściu z ciężarówki na statek - od cholery strażników, zwykłe przebiegnięcie kończy się śmiercią, a skradać o dziwo się nie da. Niestety, gra sama nie wie czego chce. Czy robić z siebie strzelankę, skradankę czy platformówkę.

Pierwszego zachodzisz od tylu > nokaut... drugi przed toba - czekasz na "czerwony" moment > nokaut itd. proooste :D

Offline Shadowriver

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 642
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #74 dnia: Listopad 09, 2009, 00:26:32 »
Ja "Test of Faith" postanowiłem zdobyć za pierwszym przejściem, co mi tam :p. Nawet sobie nie  zdajecie sprawy ile się męczyłem na początku statku. To i sala z super-komputerami w ostatnim poziomie to najtrudniejsze momenty jak się chce zdobyć ten aciw. Mimo wszystko udało mi się (co możecie zobaczyć klikając na moją kartę) ;]

Offline marvelous

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4111
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #75 dnia: Listopad 09, 2009, 01:09:12 »
Np. Poziom zaraz po wyjściu z ciężarówki na statek - od cholery strażników, zwykłe przebiegnięcie kończy się śmiercią, a skradać o dziwo się nie da. Niestety, gra sama nie wie czego chce. Czy robić z siebie strzelankę, skradankę czy platformówkę.

Pierwszego strażnika nokautujesz (stoi tyłem), drugiemu zabierasz broń (jak masz problem dajesz bullet time), później biegniesz cały czas trzymając się lewej strony, wskakujesz na ciężarówkę, następnie na szyb wentylacyjny i jesteś bezpieczny. Natomiast ostatni poziom, to przegięcie (szczególnie na hard), chyba z 10 minut biegałem dookoła obezwładniając policję. Najgorszy był koleś z ckm'em, czający się przed wyjściem.

Świetna gra.

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #76 dnia: Listopad 09, 2009, 08:49:21 »
Np. Poziom zaraz po wyjściu z ciężarówki na statek - od cholery strażników, zwykłe przebiegnięcie kończy się śmiercią, a skradać o dziwo się nie da. Niestety, gra sama nie wie czego chce. Czy robić z siebie strzelankę, skradankę czy platformówkę.

Pierwszego strażnika nokautujesz (stoi tyłem), drugiemu zabierasz broń (jak masz problem dajesz bullet time), później biegniesz cały czas trzymając się lewej strony, wskakujesz na ciężarówkę, następnie na szyb wentylacyjny i jesteś bezpieczny. Natomiast ostatni poziom, to przegięcie (szczególnie na hard), chyba z 10 minut biegałem dookoła obezwładniając policję. Najgorszy był koleś z ckm'em, czający się przed wyjściem.

ja pobieglem jakims korytarzem po lewej stronie zaraz po wyjsciu z ciezarowki. potem hopsa na jakiegos pick-upa czy cos, szyb wentylacyjny i z glowy.
co do ostatniego poziomu - bieganie po scianach, tak zeby straznicy nas nie trafili, przed ostatnim pietrem bodajze skoczylem na szybe po srodku szybu windy z tego co pamietam i mialem tylko jednego straznika do ominiecia, tuz przed wyjsciem. pare razy mnie trafil, ale udalo sie jakos dobiec do wyjscia :)

Offline mozgu

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3936
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Czasem coś tam skrobnę...
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #77 dnia: Listopad 09, 2009, 10:25:46 »
"Test of Faith" to pikus w porownaniu z "czasowkami". Ile sie przy nich naprzeklinalem to moje. No ale nie dalem za wygrana i jestem dumny z platyny (zdecydowanie najtrudniejsza z tych, ktore zdobylem). Juz nie moge sie doczekac drugiej czesci tej wspanialej gry... a "Still Alive" rzadzi po dzis dzien (generlanie muzyka z gry)

Offline Igor

  • Padawan
  • **
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #78 dnia: Listopad 09, 2009, 16:20:36 »
Dzięki za odpowiedzi, teraz poczekam aż grę znajomy brata odda to wypróbuję. Czy test of faith da się przejść na easy? Nie będę sobie głowy zawracać hardem na razie, mam o wiele ciekawsze gry do męczenia niż ME ;)

Tak a propos: czy tylko mi się wydaje, że gry od EA mają całkiem wyśrubowane trofea? Grałem jak na razie w ME i Dead Space i nie są one najłatwiejsze (choć nie jestem zbyt utalentowany, jeśli chodzi o gry).

Gracie z włączonym Runner Vision?

BTW gdzie wy mieliście jakiekolwiek boczne ścieżki, bo ja takich nie zauważyłem szczerze powiedziawszy.

Offline marvelous

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4111
    • Zobacz profil
Odp: Mirror's Edge...
« Odpowiedź #79 dnia: Listopad 09, 2009, 16:55:16 »
Bo w tej grze można wybrać kilka dróg. Ścieżka oznaczona kolorem, to sugerowany przez twórców, najłatwiejszy wariant.