Autor Wątek: Grypsujesz?  (Przeczytany 6560 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline abc

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 4000
    • Zobacz profil
Grypsujesz?
« dnia: Czerwiec 08, 2009, 14:56:13 »
O to wątek, w którym chwalimy się tym, z czego dumni być nie powinniśmy ;).

Ile gier w życiu zepsułeś? Tak, że nie dało się ich już więcej uruchomić lub zostały mocno oszpecone.

Mi na szczęście nic takiego się nie przytrafiło (albo nie pamiętam), ale mam na koncie kilka zniszczonych pudełek czy podartą mapkę od GTA IV :).

Offline PoGo

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 38
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 08, 2009, 15:03:56 »
Ja tam chyba w życiu nie popsułem gierki, dbam o nie i pielęgnuje, za to moja siostra zalała mi sokiem GTA IV :-)
Szczęściem do środka pudełka nic się nie wlało, ale wściekłem się niesamowicie. Okładka teraz taka pogięta...  :(

Offline SirMike

  • Forumogadka Team
  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5284
    • Zobacz profil
    • SirMike's blog
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 08, 2009, 15:06:03 »
Pamietam ten jeden jedyny raz, byla to piracka kopia Thiefa 2. Porysowalem ja srubokretem i przejechalem krzeslem. Po czym polamalem i wyrzucilem do smieci.
Od tamtego razu tylko i wylacznie oryginaly, ktore pielegnuje jak najdrozsze antyki :)

Czezare

  • Gość
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 08, 2009, 15:19:25 »
Zadnej gry nie popsulem, ale bylem o wlos od zniszczenia ze zlosci plytki Ninja Gaiden z pierwszego xboxa.Oczywiscie powodem byla frustracja z powodu poziomu trudnosci ;) Udalo mi sie opanowac na szczescie, w odroznieniu od kolesia, ktorego zwierzenia z innego forum pozwalam sobie przekleic w oryginale:

"dzisiaj nadszedl kres ngb. tak sie wk.....ilem, ze wyjalem plyte z konsoli i ja polamalem. czuje sie teraz wolny. i tak ta gra mnie za duzo mnie kosztowala - plyt 15 euro + telefon rozwalony na scianie 109 euro + pociety palec od polamanej plyty. wiem ze to chore by w moim wieku (27) tak sie zachowywac, ale wreszcie nadszedl koniec tej chorej sytuacji. na usprawiedliwienie powiem, ze jeszcze nigdy rzadna gra nie doprowadzila mnie do takich negatywnych emocji.
na podsumowanie moich 112h na liczniku powiem, ze osobe odpowiedzialna za kamere powinni powiesic za jaja
i przypalac gorcym zelazem. 8 na 10 przypadkow ginalem poniewaz kamera tak sie ustawiala ze widzialem tylko sciane. zginalem w ten sposob 34 razy w ciagu jednego dnia na pierwszym fiend challenge na very hard.
na zakonczenie chcialbym pogratulowac wszystkim, ktorzy maja nerwy na tyle mocne, by ukonczyc gre (z zaliczonymi wszystkimi fiend challenge) na ms.
naprawde szacunek"

Komentarz chyba zbyteczny ;D

Offline Nadrill

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 343
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 08, 2009, 18:06:48 »
abc, swoimi wątkami chyba starasz się dostać do Z życia forum.  ::)

Offline Vir

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3414
  • Płeć: Mężczyzna
  • Burp.
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 08, 2009, 20:00:59 »
Too Human - polamalem w drobny mak. Co mi przypomina, ze zapomnialem o niej wspomniec w watku obok :D

Steam, Origin: EvilVir; UPlay: Virek
---
The time has come for me to kill this game
Now open wide and say my name
Space Lord Motherfucker

Offline kinetiKc

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2500
  • Płeć: Mężczyzna
  • zamaskowany muczaczo.
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 08, 2009, 20:19:45 »
Jak byłem mały, to niezbyt szanowałem CD-Rki z grami. Oryginały zawsze głaskam.
leukemia, schizophrenia, polyethylene.

Offline ViktoR

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 08, 2009, 20:56:15 »
To było UFO: Enemy Unknown na Amidze 500. Pomyliłem dyskietki i zrobiłem save nie tam gdzie trzeba :( Ile się namęczyłem by znów zdobyć tę grę... ehh.
In the rain or in the snow
Got the got the funky flow

(kliknij)

Offline Świt

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 239
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 08, 2009, 22:57:17 »
Pogubiłem elementy Ryzyka, ale to dlatego, że pudełko się rozleciało. :-(

Poza tym, to niezbyt. Może jakieś piraty, ale takich rzeczy się nie pamięta. Poza tym staram się grać na niskim poziomie trudności, żeby się zbytnio nie denerwować. :-P
Bandits are coming, you fool. Why worry about the beard, when the head is about to fall?

A.K.A. Wehr


szokiz

  • Gość
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 09, 2009, 08:43:43 »
Ja chyba żadnej, ale kumple oddali mi gry w takim stanie że nie mogłem już ich zainstalować. Dobrze że to były jakieś kiczowate gry na PC.

Offline blazej

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5674
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 09, 2009, 09:09:10 »
Z ostatnich bardziej spektakularnych to PGR 3. Pierwsze włączenie X360. PGR 3 w środku. Matko, ale to głośne, prawie jak wirówka w pralce. Położę konsolę poziomo, może będzie ciszej. Bzzzz.... :)

Offline yanogore

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2643
  • Płeć: Mężczyzna
  • dyslektyk z zamilowania
    • Zobacz profil
    • something
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 09, 2009, 09:50:19 »
abc, swoimi wątkami chyba starasz się dostać do Z życia forum.  ::)
To samo chcialem napisac, ostatnio sporo takich tematow typu w jakiej grze waszym zdaniem pasek tlenu wygladal najlepiej albo ile gier skonczyles siedzac na klopie nadajac paczke... :P

Offline blazej

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5674
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 09, 2009, 10:14:06 »
Cytat: ViktoR
To było UFO: Enemy Unknown na Amidze 500. Pomyliłem dyskietki i zrobiłem save nie tam gdzie trzeba Smutny Ile się namęczyłem by znów zdobyć tę grę... ehh.

To nie zabezpieczyłeś? :) Pamiętam, że grając w UFO na Amidze podczas wczytywania się następnej tury można było sobie iść herbatę zrobić ;D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2009, 10:15:52 wysłana przez blazej »

Offline jarken

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2832
  • Płeć: Mężczyzna
  • You ROCK!
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 09, 2009, 11:54:27 »
Ja do tej pory zepsułem tylko dysk z limitowanej edycji Halo3, ale to tylko i wyłącznie wina zwalonego opakowania. Dobrze, że wymienili płytkę za darmo.

Offline Cybran06

  • Mieszkaniec tego forum
  • ****
  • Wiadomości: 774
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 09, 2009, 12:58:26 »
Tak naprawdę mam tak, że o gry konsolwe dbam jak skończny pedant a o gry na PC tak naprawdę wogóle nie dbam. Pamiętam, że jedyną dotkliwą dla mnie stratą bylo porysowanie się płytki na której się grało w pierwszych Knights of The Old Republic... CHlip to były czasy

Offline mulin

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Mężczyzna
  • You'll never walk alone
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 04, 2009, 04:19:04 »
 ;D Fajny temat
Była taka jedna gra z którą nawet rozmawiałem,po czym ją unicestwiłem ;D
To była Fifa09,którą nabyłem używaną,mocno porysowaną płytkę.
Doprowadzały mnie do szału zwiechy,podczas ładownia meczu!Któregoś dnia nie wytrzymałem i wrzeszcząc rozpierdzieliłem płytkę!
Nigdy wcześniej nie widziałem mojej dziewczyny tak przerażonej :D
Od jakiegoś czasu mam nową Fifkę,ale emocje są porównywalne ;)

Offline mulin

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Mężczyzna
  • You'll never walk alone
    • Zobacz profil
Odp: Grypsujesz?
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 04, 2009, 04:29:27 »
abc, swoimi wątkami chyba starasz się dostać do Z życia forum.  ::)
Też to słyszałem ;)(zakładając jakiś czas temu wątek)
Prawda jest taka,że to ciekawy wątek.
Jeśli komuś "żal dupę ściska",niech nie czyta.
Nawet jeśli jest się weteranem tego forum,nie powinno się krytykować,póki nie zaproponuje się czegoś lepszego/innego.
Sorry Gregory
WOLNOŚĆ!!!
ps.@abc:fajny temat.