Autor Wątek: Gra, którą porzuciłeś  (Przeczytany 3273 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 10, 2018, 13:27:25 »
Wiedźmin 3(bo czasy wczytywania i główny wątek po czerwonym baronie meh), Gta IV(bo system save+taka sobie ta gra była), GTA V(nudziło, wkurzało kiepską mechaniką, ale zmęczyłem chyba z 70%), RDR - to bardzo szybko odpuściłem ze 2-3 h pograłem i po prostu nie widziałem najmniejszej nadziei na ten tytuł, Alice Madness Returns - jak na początku dalbym za design 9/10, tak leciało w dół aż do 4/10 kiedy sobie odpuściłem, Gears of War 3 - no po prostu nie mogłem nawet początku zdzierżyć, co za dużo to nie zdrowo, mimo że za jakiś czas chętnie chwyciłem za remaster jedynki.

Ale tak generalnie to było takich gier sporo na przestrzeni lat... teraz mam trochę tak z God of War, ale tu problem jest inny, brakuje czasu, chęci są, gra mi się bardzo podoba. Zwykle jak odstawiam to dlatego że mam gry faktycznie dość.
Knack is back baby!

Online SinfulScholar

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4517
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drop It Like It's Hot
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 10, 2018, 13:32:12 »
mocne tytuły wymieniłeś. ale Knacka to jak najbardziej polecasz? :) Blue_ może już zdziadziałeś i jedyna gra która wzbudza w Tobie fajne emocje to Tysiąc?

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 10, 2018, 14:35:03 »
Knack jak najbardziej, szczególnie dwójeczka w co-opie miodna, ma po prostu fajną przyjemną mechanikę.

Do tamtego powinienem jeszcze dorzucić w sumie z mocnych tytułów Batmany, w których system walki mnie odpychał ;). I tak wolę ten z knacka 2 :).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2018, 15:05:19 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline brazil-gornik

  • Junior
  • *
  • Wiadomości: 47
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 10, 2018, 14:37:18 »
The Witness - miałem już dość snucia się po mapie od jednego końca na drugi i rozwiązywania 2-3 paneli po to, żeby znowu się zaciąć i znowu spacerować bez celu.

Pillars of Eternity: Biała Marchia - pojawił się ten sam problem co przy podstawce, ale tam jakoś się udało. Byłem niedolevelowany przed ostatnią walką (udało mi się tak daleko dojść bo stosowałem taktykę wywabiania pojedynczych przeciwników  ;D) Niestety w ostatniej walce nie było gdzie się schować i za każdym razem mnie masakrowali.

Na PC dawniej dużo gier nie kończyłem, ale z takich co dzisiaj wspominam to Max Payne. Tak mi się ta gra podobała, że za każdym razem uruchamiałem od nowa  ;D

Offline Arcybibosz

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4510
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 10, 2018, 14:40:50 »
Max Payne zajebiście grywalny nawet dzisiaj - każda część ;d.

Offline Marcin Szymański_

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9116
  • Verified by Żabka and Freshmarket
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 10, 2018, 16:51:32 »
Daj spokój, już z dysku poleciało, nie będę się z crapem męczył, jak mam masę gier do ogrania a za rogiem wrześniowe premiery.
Jak masz PC to mogę ci szernąc, bo ta wersja na PS4 to faktycznie lipa straszna. Rozmazane, nie obsługuje supersamplingu, na padzie deazone na pół gałki (nie, model symulacyjny nic nie zmienia) - tylko strzelanie tak samo zjebane jak na PC. :)

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 86095
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 10, 2018, 16:57:10 »
Bibosz PC nie ma, tylko gardzi ;)

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 21, 2018, 12:29:36 »
Unfinished Swan.

Gra jest na ok 2 h w HLTB. No w teorii, bo polega na znalezieniu drogi, co wcale takie łatwe nie jest, ten "goły swiat" dezorientuje. Mnie jakos to meczyło, cos jak kogos 3D.

Hmm...własnie..dawniej to bylo nawet czeste. Dzis juz nie slysze by ktokolwiek na 3D narzekał

Offline knur

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4628
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 21, 2018, 12:31:53 »
Dobra gierka, nie znasz się, jakby była długości majonezu z darmowym calaczkiem to byś inaczej śpiewał.  :D

Offline m1sza

  • n00b mod
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12468
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 21, 2018, 12:47:01 »
Ass Effect Andromeda. No nie porwało i zostawiłem po 10h. Trochę mam wyrzuty sumienia mimo wszystko (jedyny ME jakiego nie skończyłem).
Większe wyrzuty mam z powodu nowego Deus Exa. Liczyłem na petardę podobną do "jedynki" (tej nowej), a tu jakoś tak nie chwyciło i też w polowie odstawiłem na później, potem przyszło co innego i jakoś tak. Ale planuję zagrać od nowa.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 21, 2018, 12:47:52 »
Jak dla mnie to sie prawie niczym nie roznia...

Offline Arcybibosz

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4510
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 21, 2018, 12:50:27 »
Ass Effect Andromeda. No nie porwało i zostawiłem po 10h. Trochę mam wyrzuty sumienia mimo wszystko (jedyny ME jakiego nie skończyłem).
Większe wyrzuty mam z powodu nowego Deus Exa. Liczyłem na petardę podobną do "jedynki" (tej nowej), a tu jakoś tak nie chwyciło i też w polowie odstawiłem na później, potem przyszło co innego i jakoś tak. Ale planuję zagrać od nowa.

Come on, to tak jakby fani MGS mieli wyrzuty sumienia że nie przeszli Metal Gear Survive ;).


Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 86095
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 21, 2018, 12:52:34 »
Ja porzuciłem sztos w postaci Duke Nukem Forever.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19843
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 21, 2018, 14:36:56 »
Odinstalowane czy z płyty grałeś?

A ty dostajesz plusowe gierki na płycie?

pozdr
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Rudy_rydz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5377
  • 50 twarzy Rudego_Rydza
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #54 dnia: Sierpień 21, 2018, 16:20:14 »
Ja porzuciłem sztos w postaci Duke Nukem Forever.
Ahhhh, to była bardzo przyjemna produkcja.

Online Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 86095
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #55 dnia: Sierpień 21, 2018, 16:28:01 »
Chyba o innej grze mówisz ;)

Offline MikeL

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 141
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 21, 2018, 17:13:10 »
Mnie też się w DNF całkiem przyjemnie pykało. :)

Online meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5817
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #57 dnia: Sierpień 21, 2018, 17:18:13 »
Odinstalowane czy z płyty grałeś?

A ty dostajesz plusowe gierki na płycie?

pozdr
"Masz żonę z plusa". Ouch, konkretna obelga.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 21, 2018, 17:46:26 »
 ;D

Na forum PE byl taki mod, szydzili z niego, ze jest skąpy. Śmiano sie, ze facet napije sie piwa gdy do Plusa dadza :)

Online meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5817
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 21, 2018, 19:16:11 »
Nie ma innych forumów, proszę nie bluźnić.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 21, 2018, 20:35:36 »
No juz nie ma, w 2012 tam byłem. Tam ludzie maja poczucie humoru ktore w okolicach 30 przestalo mi odpowiadac ;)

Offline Puchacz

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2633
  • Płeć: Mężczyzna
  • Apex predator
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #61 dnia: Sierpień 21, 2018, 22:25:50 »
Wiedźmin 3(bo czasy wczytywania i główny wątek po czerwonym baronie meh), Gta IV(bo system save+taka sobie ta gra była), GTA V(nudziło, wkurzało kiepską mechaniką, ale zmęczyłem chyba z 70%), RDR - to bardzo szybko odpuściłem ze 2-3 h pograłem i po prostu nie widziałem najmniejszej nadziei na ten tytuł, Alice Madness Returns - jak na początku dalbym za design 9/10, tak leciało w dół aż do 4/10 kiedy sobie odpuściłem, Gears of War 3 - no po prostu nie mogłem nawet początku zdzierżyć, co za dużo to nie zdrowo, mimo że za jakiś czas chętnie chwyciłem za remaster jedynki.

Ale tak generalnie to było takich gier sporo na przestrzeni lat... teraz mam trochę tak z God of War, ale tu problem jest inny, brakuje czasu, chęci są, gra mi się bardzo podoba. Zwykle jak odstawiam to dlatego że mam gry faktycznie dość.

Ale porażka  ??? Olać najlepsze gry  ??? Olać Wiedźmina 3 ::) ::) Lepiej w ogóle już przestać chyba grać. Kto nie skończył Wiedźmina 3 ten przegrał życie.

Ja za czasów PS4 nic nie porzuciłem (po prostu nie gram w szroty, podobnie było za czasów PS2), a za czasów PS3 (najgorsza generacja) nie skończyłem właściwie tylko jakichś przeciętniaków np. Hitman Absolution (jakie to było słabe), Bioshock 2 (pierwsza częśc rewelacja, a druga już początek miała tragiczny i dalej nie zobaczyłem co było), Duke Nukem Forever (przez loadingi), Little Big Planet (nie rozumiem tej serii), Resistance 2.

Offline maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4484
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #62 dnia: Sierpień 21, 2018, 23:19:47 »
Może nie kwalifikują się do porzuconych, ale przerwałem granie w maju w Mad Maxa, a w lipcu w Killzone: Shadow Fall. O tym drugim pisałem, jakiś hardkorowy level i obrona częstochowy, mechanika jakiej nie lubię. A grało się dość przyjemnie. Mad Max mnie trochę zmęczył, grałem nie wiem ile - kilkanaście godzin albo więcej i mam wrażenie, że nic się nie zmienia z moją postacią. Poza tym to jest jednak gra w większości nastawiona na mordobicie, za czym średnio przepadam, chyba że mi system podejdzie, ogarniam kombinacje i nie podchodzą szesnastkami. Kiedyś porzuciłem Arkham City, które niby było takim mesjaszem, ale chciałbym wrócić. Poza tym to w tym MM też się za dużo nie dzieje, jeżdżę w zasadzie nie wiem po co, jakieś banalne zadania, części. Nie mówię, że to jest zła gra, ale nie czuję wielkiej satysfakcji, nie wciąga mnie, nie czuję rozwoju mojego bohatera. W Andromedzie mam 30 godzin i bawię się dość przednio, ale to nie jest kaliber trylogii jeśli chodzi o powagę, klimat, skalę tej historii, to jest takie luźne, lekkie, mam wrażenie.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #63 dnia: Sierpień 22, 2018, 08:28:46 »
Wiedźmin 3(bo czasy wczytywania i główny wątek po czerwonym baronie meh), Gta IV(bo system save+taka sobie ta gra była), GTA V(nudziło, wkurzało kiepską mechaniką, ale zmęczyłem chyba z 70%), RDR - to bardzo szybko odpuściłem ze 2-3 h pograłem i po prostu nie widziałem najmniejszej nadziei na ten tytuł, Alice Madness Returns - jak na początku dalbym za design 9/10, tak leciało w dół aż do 4/10 kiedy sobie odpuściłem, Gears of War 3 - no po prostu nie mogłem nawet początku zdzierżyć, co za dużo to nie zdrowo, mimo że za jakiś czas chętnie chwyciłem za remaster jedynki.

Ale tak generalnie to było takich gier sporo na przestrzeni lat... teraz mam trochę tak z God of War, ale tu problem jest inny, brakuje czasu, chęci są, gra mi się bardzo podoba. Zwykle jak odstawiam to dlatego że mam gry faktycznie dość.

Ale porażka  ??? Olać najlepsze gry  ??? Olać Wiedźmina 3 ::) ::) Lepiej w ogóle już przestać chyba grać. Kto nie skończył Wiedźmina 3 ten przegrał życie.

Ja za czasów PS4 nic nie porzuciłem (po prostu nie gram w szroty, podobnie było za czasów PS2), a za czasów PS3 (najgorsza generacja) nie skończyłem właściwie tylko jakichś przeciętniaków np. Hitman Absolution (jakie to było słabe), Bioshock 2 (pierwsza częśc rewelacja, a druga już początek miała tragiczny i dalej nie zobaczyłem co było), Duke Nukem Forever (przez loadingi), Little Big Planet (nie rozumiem tej serii), Resistance 2.

Mogę to samo co napisałeś o Wieśku wklepać pod Bioshocka 2 i LBP, bo obie są rewelacyjne, a B2 to najlepszy Bioshock ever i topka gier poprzedniej generacji dla mnie.
Knack is back baby!

Offline SimonX

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4096
  • Płeć: Mężczyzna
  • #nikogo
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #64 dnia: Sierpień 22, 2018, 08:50:52 »
Fajny topic, miałbym tutaj bardzo dużo do wypisania :) Porzucam bardzo dużo tytułów, bo jak nie chwyci, to tracę zainteresowanie, a często zdarza się, że nawet bardzo dobry tytuł przerwę na konto czegoś nowszego, zwykle jakiegoś zakupu pod wpływem chwili.
Heavenly Sword, PS3
To jest inny przypadek niż reszta i od razu o tym pomyślałem jak przeczytałem ten wątek. Grało mi się w to rewelacyjnie, chciałem to skończyć, ale brakło skilla na końcowego bossa. W końcu odpuściłem i nigdy nie skończyłem gry, mimo że byłem bardzo blisko.
Shadow of the Colossus, PS3
Grałem na PS3, przeszedłem rewelacyjne Ico i zabrałem się za kolosy. Ubiłem pierwszego i w trakcie drugiego odpadłem, także przez brak skilla.

A z ostatnich gier:
Thimbleweed Park, android
Zrobiłem sobie dużą krzywdę kupując to na telefonie. Wydawało mi się, że będzie idealnie, pogram sobie w łóżku, wygodnie. W łóżku - tak, wygodnie - no nie bardzo. Ostatecznie gra wyleciała z telefonu, bo mi ostatnio ciągle krzyczy, że ma mało pamięci, ale nie była odpalana przez bardzo długi czas. Niewygodne sterowanie, za mały ekran. A w grze jest dużo klikania (no shit...). Do tego częste przerwy utrudniały powrót, ostatnie moje  granie w to polegało na dzwonienieniu co chwilę po hint i posuwaniu fabuły do przodu, bo wizja żmudnego chodzenia po lokacjach i przypominania sobie co, gdzie, jak i szukania rozwiązania mnie odrzucała od normalnej gry. Bez sensu. Może wrócę kiedyś na innej platformie.
Ciekawostka - niestety save przepadnie, gra nie korzysta z chmury, nawet jakbym kupił kiedyś tablet, albo zainstalował androida na laptopie (próbowałem, działało!) to można grac tylko od początku.

Wiedźmin Krew i Wino
Dowód na to, że nawet najlepsze gry mogą się przejeść. Za dużo Wiedźmina na raz, przerwałem dla nowszych tytułów, na pewno wrócę.

Ni No Kuni
Odpadłem przez grind i powtarzalne walki co kilka kroków. Poza tym gra mi się bardzo podobała, a na targach ostatnio grałem w dwójkę i nawet miałem ochotę kupić przez chwilę. Ale na szczęście mi przeszło :) Chciałbym kiedyś wrócić, wciąż siedzi na dysku i czeka.

Fallout 4
A ić Pan w ch... przerwałem po dołączeniu się do tej frakcji, gdzie się bazę im buduje.

Walfenstein New Order
Przerwałem, bo stwierdziłem, że mi się nie chce, a gra jest brzydka :)

LEGO City
Przerwałem dla nowszych i "poważniejszych" gier. Czeka na dysku, ale jakoś zawsze jest coś ciekawszego do odpalenia. Pewnie kiedyś mnie najdzie ochota i wrócę.

Dirt Rally
Chyba ostatecznie można powiedzieć, że przestałem kochać gry rajdowe, nie chce mi się w to grać :(

Pewnie co jakiś czas mi się coś ciekawego przypomni, może nawet wrócę do czegoś przez ten wątek.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 22, 2018, 09:23:24 »
Dorzucę jeszcze:
Half Life 2 - jedynka była rewelacyjna(przeszedłem kilka razy razem z opossing force), tu nudy od samego początku, zmordowałem do poziomu gdzie były jakieś potwory w stylu insektów na piustyni i dalem sobie spokój. Rozwleczone areny, długie dojazdy z nic nie robieniem, nieciekawe projekty leveli, gdzie zupełnie się nie chce zwiedzać itp itd.
Fallout 2 - O ile jedynkę przeszedłem kilkukrotnie, to tu jakoś nie mogło zażreć, kilka razy podchodziłem i może mnie ten początek tak męczył, że siły rozpędu nie mogłem nabrać, ale po prostu nigdy za wiele w to nie pograłem.
Fallout 3 - Nawet mi się podobało, ale jakoś tak z czasem przyszło znużenie i nie wróciłem
Oblivion - Dzień dobry, proszę zanieść to do gościa oddalonego ode mnie o 15 minut drogi. Ok! Nuuuuda, idziemy, nuuuda, idziemy, jest koleś, oddaje, " proszę teraz wrócić do tamtego gościa co Ci dał zadanie", 15 minut nuuuda, idziemy, nuuda idziemy. Dziękuję, dobranoc.
Baldur 2 - Jedynkę przeszedłem chyba nawet 2 razy mimo że średnio mi leżała, tutaj nie byłem w stanie. Miałem wrażenie, że sie ta kameralność zgubiła i klimat gdzieś uciekł.
God of War 2 i 3 - Ten sam problem, kameralność części pierwszej bardzo mi się podobała, tu od początku jest przerysowane do granic możliwości, w 3 było to samo. Chętnie za to wróciłem do części z PSP, bo ona była bliżej jedynki niż dwóch kolejnych.
Assasin`s Creed Brotherhood - Po rewelacyjnej dwójce miałem mocny niedosyt. Nie grałem od razu w Brotherhood, ale prawie od początku mnie nudziło, nie wiem o co chodzi.
Mass effect 1 - To jak ta gra chodziła na X360 zapewne mocno ma wpływ na to że mnie denerwowała, do tego też nie zażarło, za to dwójeczka dla mnie była rewelacyjna.
Pokemon - Za czasów wersji red i blue grałem w to sporo, ale jakoś nigdy nie skończyłem.
Zelda - dowolna, grałem w jakieś 5-6 odsłon. Nigdy nie zażarło, zawsze rozczarowanie. Za każdym razem fanboye mi wmawiali że w złe grałem i ta teraz będzie super. Nie była.
Super Mario 64 - jako fan platformerów i mariana kompletnie nie potrafię polubić tej odsłony. Podchodziłem do niej wielokrotnie i nie, po prostu nie, jest słabo zrobiona, sterowanie mi nie daje frajdy i wygląda sama w sobie kiepsko, nie przypadł mi do gustu nawet ten hub. Wolałem w crocka pograć.
Super Mario Bros Wii - zwalona krzywa poziomu trudności, a monetki poumieszczane tak że mnie tylko denerwowały, bo wydawało mi się że tak prosto będzie je zebrać, a potem ginąłem tam nonstop.
Mario & Luigi obie odsłony RPG na NDS - gry dobre, nawet bardzo, mechanicznie poezja, no ale fajnie by było jakby w RPG mnie jeszcze fabuła interesowała.
Final Fantasy X, Kingdom Hears II, Chrono Trigger - Różne podejścia do japońszczyzny w RPG, nuda, dziecinność, facepalmy.
Kirby - niby lubię, ale żadnego nie skończyłem.
Metroidy (NDS i Wii) - czyli te odsłony w 3d, kompletnie nie moja bajka, nie rozumiem fenomenu. Nuda, w te 2d jeszcze może bym kiedyś pograł, bo pewnie prędzej mi podejdą.
Phoenix wright,Hotel Dusk - nie siadło, nudziłem się w tym od początku.
Halo 3 i 5 - Mechanicznie nawet fajne te gry są, tj w multi tak, ale single są tragiczne. Nawet w co-opie nie zdzierżyłem tej piątki.
Call of duty 4 - gra aka dobiegnij do punktu celem odpalenia skryptu. Nie wiem dlaczego ale o ile 2 mi się mega podobała, to 4 była dla mnie mega wtopą, sprawdziłem potem jeszcze Black Opsa, Ghosta i chyba Advanced i Infinity Warfare , żadna mnie nie utrzymała.
Batman AA - tragiczny system walki, potem jak próbowałem Mordora to też mnie szybko odrzucił - otwarty świat + walka z batmana, to nie mogło mi podejść.
Borderlands - Kolejna gra, której nie mogłem zmęczyć nawet w co-opie. Nudu jak ja ....
Desiny 2 - A tu akurat gierka spoko, ale sie nie moglismy zgrać z Simplexem i jakoś tak nie skończyliśmy.
left 4 dead 2 - Jedynka była rewelacyjna i wciągnęła mi pewnie na kosmiczną ilość godzin dzięki trybowi versus. Tutaj cały klimat zepsuli.
Dead Space - Jedynka była rewelacyjna, niestety ja jestem za nerwowy na takie gry i nie wytrzymywałem tej niepewności wiszącej w powietrzu. Grałem też w 3, ale ta mnie znów nie przyciągnęła na dłużej, choć zła nie była, chyba przez to że zagrałem w nią na PC to odpadła.


Pewnie jakbym pogrzebał to bym tego jeszcze sporo więcej znalazł. 
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2018, 09:29:02 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Arcybibosz

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4510
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #66 dnia: Sierpień 22, 2018, 09:29:24 »
Ale my już ustaliliśmy że ty nie lubisz dobrych gier, a Knack to GOTY.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 22, 2018, 09:32:42 »
Goty nie, ale miodny tak.
Knack is back baby!

Offline Arcybibosz

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4510
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 22, 2018, 09:37:33 »
A w Chronno Trigger to z tutoriala wyszedłeś, czy na festiwalu odpadłeś ;d?

Offline Biskup

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3927
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #69 dnia: Sierpień 22, 2018, 09:41:19 »
Ale my już ustaliliśmy że ty nie lubisz dobrych gier, a Knack to GOTY.

Po tej liście, to ja wnioskuję, że Blue w ogóle gier nie lubi ;)

Offline Arcybibosz

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4510
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #70 dnia: Sierpień 22, 2018, 09:43:05 »
Blue to jest już poważny facet który jak siada do konsoli to żeby z synem pograć w Lego albo w Knacka.

Offline Screwball

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 19843
  • Specjalizuje się w starych linkach.
    • Zobacz profil
    • www.facebook.com/skrubolski
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #71 dnia: Sierpień 22, 2018, 09:59:39 »
A w Chronno Trigger to z tutoriala wyszedłeś, czy na festiwalu odpadłeś ;d?

 ;D
psn - Skrubolski
www.facebook.com/skrubolski
biurko 70x40x50 cm @ drewno + kartka (kratka) a5 + długopis, obudowa - żółty bic 6'', wkład - noname

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 22003
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #72 dnia: Sierpień 22, 2018, 10:07:56 »
W Chrono trigger byłem po podróży w czasie w jakiejś brązowej zniszczonej lokacji. A jakiś czas wcześniej wsadzili mnie do więzienia, żeby mój bohatera zaraz po tym jak wyjdą strażnicy wyciągnął miecz z odbytu i potem afair walczył ze smokiem na moście :P.

Life is Strange - ślimacze tempo akcji zabijało tę grę od samego początku. Odpadłem w 4 epizodzie. Fabularnie fajne.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2018, 10:11:49 wysłana przez Blue__ »
Knack is back baby!

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9486
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #73 dnia: Sierpień 22, 2018, 10:29:58 »
Hotel Dusk - jedyna gra jaką skończyłem na NDS i mam z niej cudne wspomnienia. Zeldy i Chrono Trigger też nie skończyłem - dodaję, żeby nie było OT.

[edyta]
Z LiS odpadłem zaraz po wyjściu z pierwszego budynku. Teen drama to nie dla mnie. Podobnie z 1 sezonu Walking Dead, gdzie pierwsze co miałem na myśli, to pozbyć się tej malej gówniary.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2018, 10:37:44 wysłana przez Gregys »
Gregys out.

Online Xian

  • Administrator
  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 15593
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bartek S.
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #74 dnia: Sierpień 22, 2018, 10:32:10 »
Gothic II i 3, Dawn of War II, Morrowind, Neverwinter Nights(1), Company of Heroes (dodatki), Dungeon Siege, Might & Magic VIII.

Offline Arcybibosz

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4510
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 22, 2018, 10:46:06 »
Hotel Dusk - jedyna gra jaką skończyłem na NDS i mam z niej cudne wspomnienia. Zeldy i Chrono Trigger też nie skończyłem - dodaję, żeby nie było OT.

[edyta]
Z LiS odpadłem zaraz po wyjściu z pierwszego budynku. Teen drama to nie dla mnie. Podobnie z 1 sezonu Walking Dead, gdzie pierwsze co miałem na myśli, to pozbyć się tej malej gówniary.

Co to OT?

Online meatbag

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5817
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 22, 2018, 10:47:31 »
Simon, ale z tym Wolfensteinem to bardzo źle postąpiłeś, polecam przemyśleć swoje zachowanie. Nie musisz iść do kąta.

Offline Orson.

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 20363
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #77 dnia: Sierpień 22, 2018, 11:09:29 »
A w Chronno Trigger to z tutoriala wyszedłeś, czy na festiwalu odpadłeś ;d?
ja na festiwalu :(

Ale na telefonie grałem. Kupiłm bo miałem pociagiem jezdzic do roboty. I tak bylo, ale okazało sie ze o 5 rano wole spac w pociagu jednak :)

Offline Arcybibosz

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4510
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 22, 2018, 11:26:25 »
Na telefonie nie ma klimatu w ogóle a i interfejs jest badziewny.

Do ściągnięcia jest ROM z polskim tłumaczeniem - bardzo fajne, na PC przechodziłem 2 razy (na PSXie z 3, na DSie kończę pierwszy raz).

Początek może się wydawać infantylny i głupkowaty, ale historia świetnie się rozwija kiedy zaczynają się podróże w czasie. No i nie ma typowych dla jRPGów losowych starć - wszystkich przeciwników widzimy na mapie. Nie ma tez ekranów wczytywania między walkami, bo walczymy na tej samej planszy po której chodzimy.

Ogromny sentyment mam do tej gry, pamiętam że kumpel kupił od ruska na straganie grę "Earthworm Jim" a w środku był Chrono Trigger. I bardzo dobrze!

Offline Gregys

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 9486
  • pukier cuder
    • Zobacz profil
Odp: Gra, którą porzuciłeś
« Odpowiedź #79 dnia: Sierpień 22, 2018, 12:18:01 »
Co to OT?
Off-topic, zwany również offtopem. Rozumiem, że pl.rec.gry.konsole nic koledze nie mówi?
Gregys out.