Autor Wątek: E3 2019  (Przeczytany 61826 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 23240
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #720 dnia: Czerwiec 11, 2019, 13:10:17 »
Tylko dlatego że z 8-20 godzinnych gier zrobiły sie 30-60 kolosy.

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #721 dnia: Czerwiec 11, 2019, 13:30:41 »
O to to co pisze Blue.
Kiedys nie mialem problemu skonczyc kilka(nascie) gier w roku. Siadajac do gry wiedzialem, ze zajmie mi te 6-20 godzin max, nawet jesli to byl Metal Gear Solid. I dostawalem w tym czasie skondensowana rozgrywke bez zapychaczy w stylu dojedz na misje 20 minut zeby postrzelac sie tam przez 2 minuty i wroc z powrotem tracac kolejne 20 minut.

A teraz wszedzie jest otwarty swiat (nawet w MGS, przez co MGS 5 jest jedyna gra z serii ktorej nie skonczylem, mimo ze zainwestowalem w ta gre grubo ponad 40 godzin (sic!)), zamiast zroznicowanych misji jest kopiuj-wklej zeby gra byla jak najdluzsza (no i musisz koniecznie zwiedzic caly nasz otwarty swiat!), a tak w ogole to najlepiej jak bedziesz gral z kolegami w coopie przez 3 lata w nasza gre.

Przez to ja nawet nie podchodze do kolejnych FarCryow, Watch Dogsow, a w Assassin's Creed ogralem jedynie tryb turystyczny, bo o ile pierwsze 3-4 czesci AC dalo sie skonczyc w jakims rozsadnym czasie, o tyle jak teraz mam grac w kolosa na 60 godzin to mi sie odechciewa na dzien dobry.

Ja rozumiem, ze robienie gry SP na 10-15 godzin jest dla studia malo oplacalne przez to, ze ludzie przejda w 2 dni i sprzedadza na rynku wtornym, a studio nie zarobi, wiec trzeba robic te gry jak najdluzsze zeby jak najmniej uzywek bylo na rynku, ale... w ten sposob traca mnie jako klienta, bo ja naprawde nie mam juz tyle czasu na granie co te 5 czy 10 lat temu. Przy okazji robiac gre z tak ogromnym otwartym swiatem koszta rosna gigantycznie, czas potrzebny na stworzenie tego tak samo, wiec trzeba cos robic zeby gracz gral w to jak najdluzej i kolko sie zamyka.

Mi najbardziej brakuje dopracowanych gier arcade. Sa indyki ale to jednak nie to samo.

Offline mmgl

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3204
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #722 dnia: Czerwiec 11, 2019, 13:56:51 »
40 godzin w MGSV to jest bardzo mało. Ja mam w tej chwil 145, a mam jeszcze w cholerę do zrobienia. 
subtelnie zastawiam pułapki :)

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #723 dnia: Czerwiec 11, 2019, 13:59:44 »
No tak, trzeba przejść jeszcze raz te same misje na hardzie bo przyszło konami i ucięło w połowie.

Łapanie zwierzątek i żołnierzy jak pokemony to tez nie jest coś co fani MGSa chcieli od tej gry.

Offline regisek

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3367
  • Płeć: Mężczyzna
  • lubię kawę
    • Zobacz profil
    • zgrany
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #724 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:03:48 »
Myślałem o tym samym ostatnio. Odbiłem się od Rise of Tomb Raider bo zniechęciła mnie masa pobocznych rzeczy. Męczę Division 2 (nigdy nie sądziłem, że to napiszę, ale jednak) bo też jest cholernie upierdliwe. Nie da się wyczyścić mapy, nie zaznacza znajdziek tak ładnie jak jedynka (shame!). Za Horizon Zero Dawn które mam już nawet się nie łapię.

Wkurzają mnie te gry, bo po pierwsze - aktywności poboczne pozwalają levelować postać a ja lubię wchodzić do misji dopakowany plus lubię kończyć wszystko na maxa i gram w grę i NIECHCĄCY coś tam zbiorę lub ubiję i nagle jeb - licznik, gratulacje! Zebrałeś 1 z 1000 patyków, jeszcze 999 by ukończyć wyzwanie Kulawego Bezdomnego!
I cała fabuła idzie w pizdu, bo latam za jakimś szajsem :(

Ja chcę zamknięte historie do cholery!!! Bez znajdziek!!!

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #725 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:07:35 »
Proponuje przesiąść się generację wstecz :).

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #726 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:09:22 »
Ja też bym chciał żeby wychodziło więcej gierek na ~10h. Max 20. Takie kobyły na kilkadziesiąt godzin najczęściej zdążą mi się znudzić zanim je przejdę... Albo muszę robić przerwę w połowie i wracam po jakimś czasie jak mnie znowu ochota najdzie. Ale najczęściej zostawiam rozgrzebane.

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #727 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:11:23 »
Słowo klucz - zostawiasz.

Gierkę na 10-20h sprzedajesz po weekendzie premierowym ;).

Offline Don Simon

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 21814
  • Gin&Tonic Team
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #728 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:13:02 »
Open world i crafting. Tfu.
Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki, panie, tu nikomu tak nie podoba się. Więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie.

Offline DzikiKaczor

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6836
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #729 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:14:33 »
Słowo klucz - zostawiasz.

Gierkę na 10-20h sprzedajesz po weekendzie premierowym ;).

Słowo klucz: digital.

Offline Pistak

  • Super Badass
  • *****
  • Wiadomości: 2826
  • !
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #730 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:17:35 »
40 godzin w MGSV to jest bardzo mało. Ja mam w tej chwil 145, a mam jeszcze w cholerę do zrobienia. 
Chyba że 200h na Xboxie i jakoś 260h na PS4. Deal with it ;)
W dobre gry gra się z przyjemnością.
"W wyścigu szczurów zająłbym ostatnie miejsce."

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #731 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:23:16 »
40 godzin w MGSV to jest bardzo mało. Ja mam w tej chwil 145, a mam jeszcze w cholerę do zrobienia. 

No to dla porownania:
MGS1 - skonczylem kilka razy. Ostatnio zajelo mi to mniej wiecej 10 godzin.
MGS2 - skonczylem co najmniej  8 razy. Ostatnio na Vicie, zajelo mi to mniej wiecej 15 godzin, bo troche sie bawilem i gralem tak, zeby ani razu nie zostac wykrytym.
MGS3 - skonczylem co najmniej 5 razy. Ostatnio na PS3, zajelo mi to mniej wiecej 20 godzin, ponownie glownie dlatego ze staralem sie grac tak zeby mnie nie wykryto ani razu.
MGS4 - skonczylem tylko 2 razy. Obstawiam max 20 godzin (skonczylem gre w ciagu niecalego tygodnia, gralem mniej niz 3 godziny dziennie).
W kazdym z tych tytulow filmikow, bossow, zabawy mialem znacznie wiecej niz przez te 40 godzin (z hakiem) MGS5. Ja nie chce budowac baz w MGS. Ja nie chce wysylac zolnierzy na misje. Ja nie chce planowac podboju swiata i kosmosu. Ja chce grac jako Snake (tudziez Big Boss) na misji i miec konkretny cel do osiagniecia, a co sie zdarzy po drodze to wlasnie cala magia MGSa.

MGSV to moze i najlepsza mechanika z wszystkich gier od Kojimy, ale niestety najslabszy Metal Gear Solid. Gdzie sa moje 20 minutowe filmiki ja sie pytam? Gdzie sa mindfucki ja sie pytam? Gdzie sa bossowie ktorzy na dzien dobry zrywaja czapki ja sie pytam? Gdzie poczucie zaszczucia jak jestem w ciasnym korytarzu i wlacza sie alarm ja sie pytam? Co to za MGS gdzie ja moge po prostu uciec z miejsca inflirtacji i wrocic po chwili jakby nigdy nic sie nie zdarzylo?

Choc przyznaje, ze poczatkowo bylem gra zachwycony - bo na poczatku sa filmiki, swoboda w podejsciu do celu robi wrazenie, a do tego w koncu normalne sterowanie. Ale po okolo 10 godzinach czlowiek sie orientuje ze robi w kolko to samo. Kolejna misja. Kolejna taka sama baza. Kolejni tak samo glupi straznicy. I ani widu ani slychu zadnego bossa przy ktorym mozna sie napocic. To nie jest moj MGS.

Dla porownania: przez ten caly czas, ktory w MGSV poswiecony jest na wprowadzanie coraz to nowych mechanik (tutorial o zbieraniu krow i zolnierzy, tutorial o rozbudowie bazy, tutorial o wysylaniu zolnierzy na misje, tutorial o robieniu kupy na drodze) mozna skonczyc calego pierwszego Metal Geara, w ktorym 1/4 gry to filmiki ktore nawet dzisiaj robia piorunujace wrazenie (gralem w to nie dalej jak w zeszlym roku). To jak mam wybrac czy chce siadac i dalej sie meczyc z Big Bossem zbierajacym krowy czy kolejny raz zaliczyc super przygode jako Snake to dla mnie wybor jest prosty. A juz najgorsze jest to, ze sa misje, ktore lepiej i szybciej zrobic metoda na Rambo - wyskoczyc dopakowanym na maksa na posterunek, wyrznac wszystkich z zimna krwia i zamiast tracic pol godziny na misje robi sie ja w 5 minut. Traci sie rekrutow (choc tez niekoniecznie, bo mozna oznaczyc sobie tych najlepszych i ich uspic zamiast zabijac), ale nie traci sie czasu na zebranie jakiejs kupy ktora i tak nie posuwa fabuly o krok do przodu.

Mi sie nawet dodatku do Uncharted nie chce konczyc odkad wpadlem w otwarty swiat. Jak mam jezdzic i szukac gowna na patyku przez pol godziny to ja chrzanie taka rozrywke.

A dla kontrastu dam Devil May Cry 5. Przeszedlem gre na Normalu w jakies 12 godzin, bawilem sie wybornie, bo korytarze i przynajmniej gra mnie prowadzi od jednej akcji do drugiej i nie zmusza do jezdzenia od jednej walki do drugiej przez 20 minut z obowiazkowa zagadka srodowiskowa po drodze i otwieraniem ukrytych przejsc za pomoca dzwigni do ktorej zeby sie dostac to trzeba stracic kolejne 5 minut na wspinanie sie po scianie. Moze przemawia za mna lenistwo, choc wydaje mi sie, ze to jest bardziej kwestia wolnego czasu: mam go znacznie mniej niz kiedys, wiec jak siadam do konsoli to chce miec swiadomosc ze jak posiedze te 2 godziny to "cos" osiagne. Popchne fabule kawalek, zblize sie do zakonczenia albo chociaz zobacze jakis fajny filmik na koniec misji. A siadajac do MGSV mam swiadomosc ze czeka mnie identyczna misja jak 20 poprzednich i po zakonczeniu bede mial moze satysfakcje z tego, ze misje zrobilem, ale z braku jakiegos progressu bede tez mial poczucie zmarnowanego czasu. Bo Snake mowiacy Good job to po dwudziestej misji zadna nagroda.

Słowo klucz - zostawiasz.

Gierkę na 10-20h sprzedajesz po weekendzie premierowym ;).

Ja wiem, ze to jest problem. Ale to nie jest moj problem (ja i tak praktycznie nie odsprzedaje gierek), a developera. I tak jak pisalem:
- zeby zatrzymac gracza na dluzej w grze robi sie ta gre jak najdluzsza, czyli wrzuca open world nawet jak ten open world nikomu do szczescia potrzebny nie jest
- wrzucenie open worlda powoduje wzrost kosztow stworzenia gry
- zeby koszta sie zwrocily trzeba zatrzymac gracza na jak najdluzej, wiec wrzuca sie zbieranie kropek ktore odciaga od fabuly
- im wieksza gra tym wieksza szansa na bugi w niej, wiec developer musi przeznaczac dodatkowe koszta na robienie patchy po premierze, wiec zamiast robic nowa gre, dalej dlubia przy wydanym juz tytule
- zeby te wszystkie koszta sie zwrocily trzeba zatrzymac gracza na jak najdluzej...

Ja wolalbym gre na te 10 godzin, ale zeby miala na przyklad kilka roznych zakonczen, tak jak to bylo kiedys. Silent Hill 2 sie narzuca jako przyklad gry idealnej. Mozna ja skonczyc w doslownie 2 wieczory jak ktos ma mocne nerwy. Ale zeby odkryc co ta gra ma do zaoferowania trzeba ja przejsc kolejny raz. I kolejny. I kolejny. I za kazdym razem gra wymusza nieco inny styl gry, wiec w rezultacie te kolejne przejscia sie nie nudza. Sam skonczylem to co najmniej 5 razy i mimo ze znam gre praktycznie na pamiec, to w zwiazku z tym ze chcialem zobaczyc rozne zakonczenia musialem za kazdym razem grac inaczej i na co innego zwracac uwage podczas gry. Takie cos szanuje i powrotu do takiej rozgrywki bym chcial.

RE2 remake chyba sobie kupie ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2019, 14:32:25 wysłana przez Sialala »

Offline mmgl

  • Ultimate Badass
  • *****
  • Wiadomości: 3204
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #732 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:28:27 »
Andrzeju, nie denerwuj się  ;)
Rozumiem Cię, tylko piszę, że w przypadku akurat MGSV te 40h to nie jest wiele.  Taka gra.
subtelnie zastawiam pułapki :)

Offline knur

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6737
  • 8==>
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #733 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:30:51 »
No niestety, mgs5 to taki metal jak z koziej dupy trąbka i najsłabsza gra z serii, chciał iść za stadem i wpasować się w popularne oper worldy.

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #734 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:34:41 »
MGSV dobra gra, słaby MGS było milion razy.

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #735 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:40:41 »
Andrzeju, nie denerwuj się  ;)
Rozumiem Cię, tylko piszę, że w przypadku akurat MGSV te 40h to nie jest wiele.  Taka gra.

40h w przypadku jakiegokolwiek Metal Geara to bardzo duzo. A to oznacza, ze:

No niestety, mgs5 to taki metal jak z koziej dupy trąbka i najsłabsza gra z serii

Dodatkowo, w pewnym momencie gry postanowilem sprawdzic ile mi jeszcze brakuje do konca i co sie okazalo?

(kliknij)

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #736 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:44:28 »
Bo jest twist na końcu!

Offline Furio

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5952
  • R=2Gm/c2
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #737 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:44:41 »
Plus milion Sialala, Regisek.
Raz na jakiś czas otwarty świat jest ok, ale nie wszędzie. Niech takie rzeczy zostawi sobie Rockstar czy CDPR, bo umięją do tego dodać interesujące story.
Niecierpię tego wszędobylskiego open worda ze craftingiem i fabułami, których autorzy od początku zakłądają, że ten aspekt praktycznie nie ma znaczenia, bo liczy się loot i naparzanka.
Dlatego tak bardzo podoba mi się Pillars of Eternity 2 Deadfire, gdzie w naorawdę dużej ilości przypadków, nawet nie trzeba walczyć, a na dobry sprzęt trzeba zapracować, lub mocno się natrudzić żeby go znaleźć.





Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92032
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #738 dnia: Czerwiec 11, 2019, 14:52:15 »
Gry VR sa krótkie i nie mają craftingu i zbieractwa :D Polecam!
Ale serio, Blood & Truth 5-6h, pewnie niedługo skończę. Astrobot był ponżej 10h, też skończyłem. RE7 też jest dość krótki i liniowy, polecam.

Słowo klucz - zostawiasz.

Gierkę na 10-20h sprzedajesz po weekendzie premierowym ;).

Słowo klucz: digital.
Słowo klucz: PC gaming ;)

40 godzin w MGSV to jest bardzo mało. Ja mam w tej chwil 145, a mam jeszcze w cholerę do zrobienia. 
Chyba że 200h na Xboxie i jakoś 260h na PS4. Deal with it ;)
W dobre gry gra się z przyjemnością.
Spędziłem z 50h w Days Gone (open world, crafting) i się zgadzam.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2019, 14:56:31 wysłana przez Simplex »

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #739 dnia: Czerwiec 11, 2019, 15:04:40 »
Widzisz, jakby w te 40 godzin MGSa cos sie dzialo, to pewnie gralbym w to dalej. Ale w pewnym momencie to sie zrobila gra typu: wyslij kogos na misje zagraniczna, zbuduj nowy modul w bazie, lec na misje, wroc do bazy, wyslij kogos na misje zagraniczna, zbuduj nowy modul w bazie, lec na misje itp itd. Zero fabuly. To kompletnie zabilo moja ciekawosc jak ta gra sie skonczy. Czulem sie jakbym byl w pracy w biurze a nie gral jako najwiekszy bad ass jakiego swiat zna.

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #740 dnia: Czerwiec 11, 2019, 15:05:59 »
Fabułę masz na kasetach żebyś mógł sobie puścić w trakcie misji!

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #741 dnia: Czerwiec 11, 2019, 15:15:33 »
To w takim razie w poprzednich MGSach byly dwie fabuly! Jedna w grze a druga w codecu.
Jebac taki sposob dostarczania fabuly, pardon my french.

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #742 dnia: Czerwiec 11, 2019, 15:23:53 »
Amen.

Offline brazil-gornik

  • Aktywny forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 114
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #743 dnia: Czerwiec 11, 2019, 15:27:36 »
Aż się nie chce grać po takim e3  ;D

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #744 dnia: Czerwiec 11, 2019, 15:28:43 »
Dla mnie spoko, tych gier i tak za dużo wychodzi (albo są za długie).

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #745 dnia: Czerwiec 11, 2019, 15:30:23 »
No ja postanowilem zostawic sobie XBoxa zeby pograc w tego Flight Simulatora.
Wiec MS wygral jednak te targi 8)

Offline Arcybibosz

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6115
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jasiu, jak ja nie cierpię tych wstrętnych myszy!
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #746 dnia: Czerwiec 11, 2019, 16:14:51 »
Nintendo wygra ;).

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #747 dnia: Czerwiec 11, 2019, 16:28:59 »
Jesli skloni mnie w jakis sposob do kupna Switcha to owszem. Ale sie nie zapowiada sie.

Offline Simplex

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 92032
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jak tu coś wpisać?
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #748 dnia: Czerwiec 11, 2019, 16:35:12 »

Offline Sałata

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 315
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #749 dnia: Czerwiec 11, 2019, 16:40:30 »
No ja postanowilem zostawic sobie XBoxa zeby pograc w tego Flight Simulatora.
Wiec MS wygral jednak te targi 8)
Na mnie najwieksze wlasnie wrazenie zrobił właśnie FS i pewnie kupie nowego Xboxa, aby polatać sobie chwile. Akurat mi sie monitor konczy wiec zastapie go jakims fajnym 27". Pod TV wyladuje pewnie PS5 z nowym VR kiedy ten ostatni sie pojawi w końcu.
Saludos
Saláta


Offline Marcin Szymański_

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 10389
  • Wiosło mi ukradli.
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #750 dnia: Czerwiec 11, 2019, 16:41:50 »
Obejrzałem Square Enix i bardzo cieszy mnie jedna rzecz: Remake FFVIII.

Offline szpynda

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 7337
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #751 dnia: Czerwiec 11, 2019, 17:09:51 »
SE powinni zaorać z tym japońskim ścierwem. Tylko niech TR oddadzą. A co do open worldów to siadam przed PS4 i juz chcę włączyć Horizon ale jak sobie pomyślę ile tam jest do zrobienia i łażenia to odkładam pada. Już wole takie pseudo otwarte światy jak w Metro czy TR właśnie.
Tak. Nie każdy jest zniewolony własnymi decyzjami życiowymi.

Offline maxplastic

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4667
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #752 dnia: Czerwiec 11, 2019, 17:41:26 »
Ja to pewnie jestem dziwny, bo wszelkie open worldy to jest mój ulubiony gatunek gier. Świetnie się bawię w kolejnych FC, niedawno spędziłem 40h w FC5 i jeszcze kilka albo i kilkanaście mógłbym, aby zrobić i odkryć więcej rzeczy. Przerzuciłem się jednak na RDR2, które nawet nie wiem ile godzin wymaga, bo gram w to i gram, zrobiłem jakieś 35% całości. MGSV to jedyna część, którą ukończyłem, zeszło mi tam z 90 godzin i mam do tej gry trochę ambiwalentny stosunek, jak do RDR2 czy GTAV. W zasadzie to bawiłem się świetnie, ale są elementy gameplayowe, które mnie denerwowały, a fabuła to meh albo się za bardzo nie znam (jak w przypadku Kojimy). Na liście mam wszystkie Yakuzy, Lego City Undercover, Just Cause 3, które zacząłem, ale szybko odpuściłem, bo jakoś ta seria nigdy mnie tak nie wciągała. Dwójkę przeszedłem, ale tak naprawdę to była średniawka. A są jeszcze Infamous Second Son i Last Light, które kiedyś były w Plusie, a nawet nie tknąłem, Horizon, Primal, wszystko chciałbym sprawdzić albo i przejść ;) Będę miał co robić na rok albo i dwa. Nie mówiąc o pozostałych grach.

Offline Sialala

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 12132
  • Płeć: Mężczyzna
  • tekst osobisty
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #753 dnia: Czerwiec 11, 2019, 17:47:20 »
Yakuzy to niby otwarty swiat, ale tak naprawde to Tokio jest na tyle male, ze nie ma sytuacji ze trzeba biec z jednego konca miasta na drugi przez 10 minut. Poza tym tam jest tyle roznych rzeczy nadzgane, ze praktycznie co krok jest jakies zadanie poboczne albo burdel do odwiedzenia. Kompletnym przeciwienstwem tego jest MGS V, gdzie jest ogromna mapa, ktora jest praktycznie pusta poza pojedynczymi posterunkami i obozami.

Yakuza i The Saboteur to dwa open worldy ktore lubie i szanuje.

Offline Blue__

  • Żywa Legenda
  • *****
  • Wiadomości: 23240
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #754 dnia: Czerwiec 11, 2019, 18:03:41 »
U mnie sprawa rozbija się o sam fun z poruszania - np w infamous po prostu świetnie mi się Colem latało po tym mieście. Nie czerpię praktycznie żadnej z radności z ekspoloracji dla samej eksploracji. Mogę też mieć postawioną zagadkę do rozwiązania w stylu "jak się tam dostać". Tak robił co chwile reboot Tomb Raidera i tak robił God of War. Tyle, że w God of warze tyle przyjemności mi sprawiało to czyszczenie, że... strasznie ślamazarnie się posuwałem do przodu fabuły. I przez to mimo że jak grę odpaliłem to się super bawiłem, to coraz mniej chciałem do niej wracać wiedząc jak mało się posunąłem do przodu. Gra jest w moim odczuciu świetna, na każdym kroku jest coś fajnego i widzisz to od razu, a nie trzeba do tego dojeżdżać 10 minut płotką szukając czegoś na co się może natkniesz a może nie, ale dziala tak samo - rozwadnia wątek główny i traci on znaczenie. Raczej już nie skończę tego GoWa chociaż bym chciał, bo mi się podoba. Ale kurna nie tylko to jest rozwleczone, Uncharted 4 był dla mnie o 1/4 przynajmniej za długi, Doom też w piekle musiałem sobie zrobić przerwę mimo że to było moje GOTY i się bawiłem mega świetnie, no kurna :/.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 11, 2019, 18:05:28 wysłana przez Blue__ »

Offline Biskup

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4808
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #755 dnia: Czerwiec 11, 2019, 18:15:29 »
O kurwa wiedźmin na switcha...

Offline scooby666

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 6171
  • Płeć: Mężczyzna
  • scarface
    • Zobacz profil
    • rolki.com
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #756 dnia: Czerwiec 11, 2019, 18:16:31 »
O kurwa wiedźmin na switcha...
Hahahahaha. Ale jaja!

Offline blazej

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5674
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #757 dnia: Czerwiec 11, 2019, 18:17:04 »
Czy wiedźmin to idealna gra na Switcha?

Offline Biskup

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 4808
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #758 dnia: Czerwiec 11, 2019, 18:17:55 »
Ależ żem ciekaw, jak to będzie latało.

Offline blazej

  • I Am Robot
  • *****
  • Wiadomości: 5674
    • Zobacz profil
Odp: E3 2019
« Odpowiedź #759 dnia: Czerwiec 11, 2019, 18:18:09 »
Czy wiedźmin to idealna gra na Switcha?

Nie wiem, ale Resisent Evil to napewno idealna gra na Switcha :-)